sobota, 10 maja 2014

Nowości kosmetyczne - kwiecień :)

Witajcie Słoneczka :)
A tak liczyłam, że weekend będzie pogodny... Rano obudziły mnie promienie słoneczne, ucieszyłam się - w końcu jest pogoda! Denko niesfotografowane, warunki do zdjęć nieprzyjazne, każdego dnia szaruga, dzisiejsze plany zdjęciowe też poszły do lamusa. Może jutro...
Dziś będzie zakupowo, pokażę Wam, co zakupiłam/otrzymałam w kwietniu, jesteście ciekawe moich " zdobyczy "?
Zapraszam :)


Kwiecień był miesiącem obfitym w promocje i kuszące oferty, ze wszystkich stron, jednak nie skorzystam z wszystkich darów losu, ani z promocji, bo wypełniam swoje półki i kosmetyczki tylko tym, na co mam zapotrzebowanie, obecnie jest to głównie pielęgnacja.
Nie lubię Akcji promocyjnych w sklepach, a zwłaszcza w Rossmannie, powodów jest wiele, głownie brak kontroli ze strony obsługi, co z kolei wiąże się z chamskim zachowaniem klientek/klientów - nie cierpię macanych kosmetyków, więc wolę korzystać z promocji w sklepach internetowych, nawet jak coś będzie nie tak z otrzymanym produktem, zwrócę go :)
W kwietniu kupowałam głównie w lubianych przeze mnie dyskontach - Biedronka i Netto żądzą :)


Balsamy i mleczko do ciała Lovena firmy PharmaCF, kojarzonej głównie z produktami Missy, Cztery Pory Roku, Venus, N 36 do stóp, kupione w Netto, ostatnio pielęgnacji ciała poświęcam znacznie więcej uwagi, skóra po zimie straciła swoją gładkość, jest przesuszona, podrażniona, poszarzała, te produkty zaciekawiły mnie swoim minimalistycznym, ale ładnym wyglądem, zapachem - każdy pachnie prześlicznie, i składem - masło Shea i olej Kokosowy na 3 i 4 pozycji składu, tuż po wodzie i emoliencie - ciekawa jestem działania ;)
Cenowo bardzo korzystny zakup - 5,99 zł / 400 ml


Masła do ciała Perfecta SPA od Dax Cosmetics jeszcze nigdy nie były w moim posiadaniu, znalezione w Netto Pomarańcza Antycellulitowe i Wygładzające Marcepan od razu wylądowały w naszym koszyczku :)
Marcepan już stosowałam kilka razy, niby fajne, ale roluje się - nie lubię, mam nadzieje, że Pomarańcza będzie lepsza :)
Opakowania oszukańcze, bo wyglądają na większe, niżeli w rzeczywistości są, z dołu dopiero można zauważyć, jakie są luki między otoczką z plastiku, a miejscem wypełnionym kosmetykiem, ale i tak cenowo się opłacało - 9,99 zł / 225 ml :)


Masło do twarzy i ciała Cztery Pory Roku, również od PharmaCF z Netto, przykuło moją uwagę swoim smakowicie wyglądającym opakowaniem - nie byłam w stanie się oprzeć :)
Oczywiście nie muszę mówić, że poszło w użycie jako pierwsze :)
Zapach cudowny, bardzo naturalny i przyjemny, działanie superowe, skład niezły, napiszę o nim recenzję, z pewnością :)
Opakowanie ma również "oszukańcze ", ale to w sumie nie ma znaczenia, bo sprawdziłam go przed zakupem - widziały gały co brały - 5, 49 zł / 150 ml.


Kremy do twarzy i ciała Natural Line SPA marki Verona też znalezione w Netto, skusiłam się na Kozie mleko & Wanilia oraz na Jedwab & Dzika Róża - jeszcze ich nie stosowałam, czekają w kolejce, mam nadzieje, że popiszą się, ale nawet jak nie, to nic straconego bowiem zapłaciłam za każde - 5,99 zł / 175 ml :)


Świece zapachowe LaRissa zawsze kupuję w Biedronce, i choć obecnie zapas domowy jest spory, gdy zobaczyłam je na promocji, " Wyprzedaż ostatnich sztuk ", kupiłam dwie w swoich ulubionych zapachach - Owoce Cytrusowe i  Owoce Leśne, oszczędzając przy tym 2 zł - zazwyczaj cena 5 zł, teraz były po 4 :)


Żel do golenia BIC Soleil Lady to mój ulubieniec od lat, Wojtas gdzieś go dorwał, więc źródła i ceny nie podam, bo nie wiem.
Świetnie się pieni, jest mega wydajny i pięknie pachnie :)


Gdy zobaczyłam w ofercie wysyłkowej Yves Rocher zapach Cherry Bloom, nie zastanawiałam się ani chwili, zapach z próbki mnie oczarował, więc czekałam na jego obecność w Polsce, i właśnie się zjawił!
Jest cudowny! Zamówiłam też żel pod prysznic Jardins du Monde Grapefruit , ale to do zestawu rozdaniowego, planuje zorganizować wkrótce takowe na Facebooku ;) W prezencie do zamówienia można było wybrać dowolny krem pod oczy z trzech propozycji, ja wybrałam krem pod oczy Riche Creme, otrzymałam także apaszkę i naszyjnik, dla moich małych dam idealne :)
I tak, za całe zamówienie zapłaciłam ... uwaga!... 63 zł ( razem z przesyłką! ) :)
Wodę toaletową kupiłam z rabatem - 50% - za 47 zł, żel -7, cena Gratisowego kremu - 92 zł - jak można nie kupować u nich??? :)


W ramach współpracy z firmą FUTOROSA wybrałam dla siebie zapach L`Eau Odyssey, oferowali co prawda, kolorówkę, ale nie jestem makijażystką, więc użytku z niej nie zrobiłabym należnego, marka zgodziła się na małe odstępstwo i tak perfumy od trzech tygodni umilają moje dni, wkrótce o nich napiszę ;)


A to mały bonusik - niekosmetyczny zakup, moja wymarzona latarenka, właśnie o takim stylu wykonania marzyłam, a przy okazji wiosennych porządków w ogródku były zakupy w Castoramie i jakże się zdziwiłam, gdy ją tam ujrzałam w otoczeniu metalowych " koleżanek " :)
Jest wykonana z drewna, " postarzana ", solidna i mocna, idealna dla dużych i szerokich świec, jak zarówno do malutkich podgrzewaczy :)
Pięknie prezentuje się w domu, służy też podczas biesiadowania na świeżym powietrzu - szeroka i dwie wąskie szybki piękne oddają światło - cudowna!
Muszę nabyć jeszcze kilka w tym stylu, ale mniejszych :)

I to by było na tyle Kochane :)
Coś znacie, lubicie, stosujecie?
Co u Was nowego przybyło w kwietniu?
Miłego weekendu Wam życzę i pogody, pogody słonecznej :***

                                                                                         

83 komentarze:

  1. ta latarenka jest przecudna! też takiej poszukuję, muszę lecieć do Casto ;)
    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz poszukać, bo w mojej okolicy zgarnęłam ostatnią ;)
      Buziam :*

      Usuń
  2. latarenka cudna! a to masełko z czterech pór roku musi pachnieć cudownie :)
    u mnie piękna pogoda :)

    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie cudownie to masełko Rudasku, co więcej, ma wspaniałe działanie - miłe zaskoczenie mnie spotkało ;)

      Usuń
  3. Miałam obie te świeczki, piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, może nie są jakieś nadzwyczajnie trwałe, ale zawsze czuć ich subtelny aromat w pomieszczeniach :)

      Usuń
  4. U mnie jest na odwrót : rano pochmurno, teraz słońce, więc po pracy będę focić denko :)
    Też skusiłam się na krem Yves Rocher i wczoraj miał swoją premierę. Zapowiada się ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pogoda nijak nie może się unormować, to już staje się męczące :)
      Ja jeszcze nie odpakowałam, bo najpierw muszę zużyć poprzednika, ale on w kolejce jako następny stoi ;) Ciesze sie z faktu posiadania ;)

      Usuń
  5. Ile wspaniałych mazideł, a jakie ceny...mmm:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wielkie i tanie zakupy :D Tyle przyjemności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie jest sztuką kupić, ale taniej kupić, to już coś :)

      Usuń
  7. Jakaaaa cudna latarenka :))) też poluję na coś w tym stylu..piękna:))
    Bardzo atrakcyjne zakupy poczyniliście Szanowne Słoneczne Państwo D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Słoneczny Całuśny Esyiaczku :)
      Też długo na nią czekałam, aż w końcu natrafiłam ;)

      Usuń
  8. sporo maseł widzę :) to dzika róża mam i ja w zapasach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róża jeszcze nie tknięta i u mnie, ale Wanilię już wypróbowałam, i jakoś nie jestem zadowolona...

      Usuń
  9. Zazdroszczę wszystkich masełek - a latarenka jest przeurocza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co zazdrościć Planetko, jak już wypróbowałam kilka, wiem, ze miłości z tego nie będzie, ale są i zachwyty, o nich wkrótce napiszę ;) Ceny niskie, więc każda z nas może sobie pozwolić na taką rozkosz :)

      Usuń
  10. ulubieniec mojej mamy o masło z Perfecty pomarańczowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowe jeszcze zapakowane stoi, ale migdał mnie nieco rozczarował, mam nadzieje, że pomarańcza się popisze ;)

      Usuń
  11. Ile wspaniałości :) z chęcią wypróbowałabym coś z tych Twoich nowości kosmetycznych :) miłego stosowania i również słonecznej pogody życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już sprawdzę, to powiem, co warto wypróbować, a co lepiej odpuścić sobie :)

      Usuń
  12. Też od czasu do czasu kupuję świece LaRissa :) Jak najbardziej polubiłam rabaty i zakupy w Yves rocher :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te świece nie są jakoś wybitnie trwałe, jeśli chodzi o zapach, ale z pewnością pięknie pachną i dosyć dobrze są wyczuwalne w pomieszczeniu, nawet dużym ;)
      Ja od rabatów YR już jestem uzależniona ;)

      Usuń
  13. Kremik pod oczy z YR jest rewelacyjny :-) Właśnie skrobię jego recenzję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. też lubię te świece z biedronki ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, są tanie i pięknie pachną, a szklaneczki można wykorzystać do dekoracji :)

      Usuń
  15. fajne nowości, miłych testów :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tej linii Perfecty miałam tylko peeling, ale zupełnie mi nie pasował. Latarenka cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masło migdałowe na razie mnie nie porwało, ma nadzieje, że pomarańczowe będzie lepsze ;)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Bardzo, i składy fajne mają i zapachy, a działanie... jeszcze nie poznałam go, ale wkrótce opowiem ;)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wero, długo takiej szukałam, jak widać, cierpliwość opłaciła się ;)

      Usuń
  19. Ten żel pod prysznic z YR jest świetny! Miałam go i bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś sobie też kupię, na razie żeli mam aż za dużo, więc muszę zająć się zużywaniem, a potem popełnię szeregi :)

      Usuń
  20. Ile mazideł, teraz szlaban na pół roku :P hihi
    Latarenka wspaniała! Pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty Kochana, na góra 2 miesiące mógł by być szlaban, ale kupiłam kolejne :)))

      Usuń
  21. Latarenka mnie zachwyciła, wygląda cudownie! Ma niesamowity klimat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Katalinko, jest bardzo solidnie wykonana i świetnie sprawuje się ze swoim zadaniem ;)

      Usuń
  22. Świetne zdobycze, Kochana!
    Latarenka jest śliczna, a z kosmetyków najbardziej zainteresowało mnie masło cztery pory roku.
    Buziaki i mam nadzieję słonecznej niedzieli! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana Justynko :)
      To masełko bardzo polecam, jak tylko gdzieś go zobaczysz, kupuj bez zastanowienia - genialne! Ale o nim jeszcze napiszę ';_

      Usuń
  23. Wspaniałe zakupy :) Osobiście najbardziej masełka lubię do ciała, dlatego tak mocno przyglądam się im, kuszą :)
    A latarenka normalnie wysiada, boska jest:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Masełka niektóre fajne, niektóre nie, ale muszę porządnie je przetestować, by wydać ostateczny " werdykt " ;)
      Latarenka jest prawdziwą ozdobą i praktyczną, niezbędną rzeczą podczas biesiadowania w ogródku - żaden wiatr nie jest w stanie zgasić nasze światełko :)

      Usuń
  24. sporo tych nowości u Ciebie, gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trocha niezbędników zakupiłam Kingo :)

      Usuń
  25. jestem mega ciekawa tych balsamów z verony za taką cenę :)nałogowo używam w domu kremu do rąk- cztery pory roku.Używałam różnych marek ale zawsze wracam do cztery pory roku,więc muszę mieć i coś do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dopiero odkryłam Cztery pory roku, ale po tym fantastycznym masełku, mam chęć na dalszą znajomość z marką - jest cudowne, masz rację :)

      Usuń
  26. masełko z owocami leśnymi wygląda przepysznie :) latarenka cudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak też pachnie Ines, i działanie ma bardzo przyjemne i skutecznie, jestem pozytywnie zaskoczona ;)

      Usuń
  27. te świeczki z Biedronki są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je bardzo lubię, każdy zapach jest uroczy na swój sposób ;)

      Usuń
  28. ile mazideł do ciała :) teraz to będziesz się smarować, leżeć i pachnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, chciała Kochana, ale pracy mnóstwo, i obowiązków nie brakuje, i dzieci wiecznie czegoś chcą... jak tu leżeć? ;)

      Usuń
  29. Świetne nowości, latarenka bardzo mi się podoba.
    A co do reszty to kiedyś miałam kilka masełek z Perfecty, całkiem dobre :) Świeczki z Biedronki palę często, też lubię :)
    Fajnie, że FUTOROSA zgodziła się na zmianę i mogłaś wybrać zapach zamiast kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po pierwszym użyciu Migdałowego masła Perfecty jestem nieco zawiedziona, ale dam mu szansę... Zobaczę jak się spisze.

      Usuń
  30. Ojej, ile nowości i jeszcze te ceny, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tu nie poszaleć, jak ceny takie kuszące :)

      Usuń
  31. Świetne nowości, a latarenka śliczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Same fantastyczne nowości u Ciebie, też już mnie ten brak dobrej pogody denerwuje... mam nadzieję, że w końcu przyjdzie prawdziwa wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę się doczekać ciepełka i słońca.... Kwiecień był cieplejszy od maja - jakieś nieporozumienie ;)

      Usuń
  33. Kilka z tych NOWOŚCI chętnie bym Ci podkradła :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę sprawdzić czy w moim Netto są może te kremy Verony do twarzy ci ciała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę być, wydaje mi się, że oferta w każdym sklepie jest ta sama, chyba że wykupili wszystko :)

      Usuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  36. Tez bym się skupiła na ten balsam 4 pory roku, opakowanie takie ze tylko je schrupac. :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochana z kremu z Verony będziesz zadowolona, przybnajmniej z zapachu. Ja już swój skończyłam dawno temu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!