wtorek, 19 kwietnia 2016

ShinyBox Słodki Marzec - recenzja produktów z marcowego pudełka ShinyBox :)

Witajcie Słoneczka :)
Przeziębienie nieco mnie wykoleiło z równowagi. Kto by się spodziewał, że wiosnę powitam katarem, notorycznym bólem głowy i drapaniem w gardle. A tak pięknie się zapowiadało... Niestety siły witalne też wiele mają do życzenia, mam nadzieje, że wiosenny ShinyBox Spring xoxo postawi mnie na nogi i w końcu przywoła prawdziwą, ciepłą wiosnę :)
Ale zanim to nastąpi, chcę podzielić się z Wami recenzjami kosmetyków, które się znajdowały w marcowym zestawie. Czy Słodki Marzec by ShinyBox rzeczywiście był słodki? Czy osłodził moje życie? Czy spełnił oczekiwania?

ShinyBox Słodki Marzec
ShinyBox
Owszem! I to nie tylko ze względu na " ociekające czekoladą " pudełko, ani z racji różowego, apetycznego koloru, ani nawet czekoladowych smakołyków, których do zdjęć użyłam :D

" Marzec w świecie ShinyBox przepełniony jest słodyczą! Zapraszamy Cię poprzez najnowszą edycję do spędzenia cudownych chwil relaksu i rozkoszy, które zapewni Ci zawartość zestawu ShinyBox Słodki Marzec! UWAGA! To pudełeczko Uzależnia! "

Czy jest przepełnione słodyczą? Nie zupełnie... Zawartość choć skromna, z pewnością zasługuje na uwagę.
Mimo braku ewidentnej słodyczy w produktach, umilają one codzienność swoim niezawodnym działaniem i właściwościami które posiadają, aczkolwiek nie wszystkie... Ale o tym po kolei :)

TIMOTEI Szampon zachwycające wzmocnienie
TIMOTEI Szampon zachwycające wzmocnienie - Szampon idealny w pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych. Został wzbogacony organicznym olejkiem arganowym. Ta bogata formuła pomaga regenerować włosy i zmniejsza ich łamliwość, powoduje, że są gładkie, mocne i lśniące.

Cena - 8,99 zł / 250 ml ( produkt pełnowymiarowy ).

TIMOTEI Szampon zachwycające wzmocnienie
Jakby nie ShinyBox, to nawet nie wiedziałabym, że w drogeriach są tak fajne szampony w niskich cenach! Serio! Szamponu Timotei zachwycające wzmocnienie nigdy nawet na oczy nie widziałam, w ogóle nie znam produktów tej marki, a ten okazał się świetnym produktem! Wiadomo, od szamponu wiele się nie wymaga, ma myć, nie uczulać, nie robić siana na głowie, a "Zachwycające Wzmocnienie " dodatkowo ładnie wygładza i nie plącze moich włosów! Szampon jest bardzo delikatny w działaniu, a jednocześnie skutecznie oczyszcza skórę głowy i włosy. Nie wysusza moich farbowanych kosmyków, ani nie plącze ich. Jest w dotyku jakby " śliski ", myjąc nim włosy czuję obecność olejku, delikatnie się pieni, z łatwością się spłukuje. Po użyciu tego szamponu z łatwością rozczesuję włosy nawet bez użycia odżywki czy maski, rzeczywiście ładnie nabłyszcza i dyscyplinuje włosy. Przyjemny zapach uprzyjemnia stosowanie i przez krótką chwilę pozostaje na włosach, oczywiście gdy nie używam odżywki :) Odkryłam bardzo fajny produkt!

BIAŁY JELEŃ Hipoalergiczny żel pod prysznic z ekstraktem z dziewanny i rokitnika
BIAŁY JELEŃ Hipoalergiczny żel pod prysznic z ekstraktem z dziewanny i rokitnika - Hipoalergiczny kosmetyk, który delikatnie oczyszcza nie podrażniając skóry. Wyjątkowe połączenie składników zapewnia skórze uczucie świeżości i pielęgnacji.
Substancje pielęgnujące:
  • wyciąg z rokitnika - odnawiający i regenerujący naskórek
  • wyciąg z dziewanny - wygładzający i odżywiający skórę
  • substancje zmiękczające i natłuszczające skórę pochodzące z oleju kokosowego.
Przebadany dermatologicznie wśród osób z alergiami skórnymi. Nie zawiera alergenów.

Cena - 8,99 zł / 250 ml ( produkt pełnowymiarowy ) - mix rodzajów.

BIAŁY JELEŃ Hipoalergiczny żel pod prysznic z ekstraktem z dziewanny i rokitnika
Każda wersja zapachowa tych żeli, wydaje się być ciekawa i z pewnością niespotykana, łączenie tak interesujących składników naprawdę robi wrażenie. W swoim pudełku znalazłam żel pod prysznic z ekstraktem z dziewanny i rokitnika, o tym pierwszym składniku pierwszy raz słyszę :) Co nie zmienia faktu, iż żel pachnie bardzo przyjemnie, musująco, słodkawo, z lekkimi owocowymi nutami w tle. Szkoda tylko, że zapach nie jest trwały, znika z ciała niemal od razu po spłukaniu, ale podczas stosowania cudownie pobudza zmysły, koi i relaksuje ciało, odpręża...
Żel delikatnie oczyszcza ciało, dobrze się pieni, z łatwością się spłukuje, nie powoduje podrażnień, przesuszenia ani uczulenia na mojej normalnej skórze. Wydajny, przyjemny i pachnący, podoba mi się!

Labrayon Laboratories Argilo Therapie Balsam z zielonej glinki
Labrayon Laboratories Argilo Therapie Balsam z zielonej glinki - Balsam regeneracyjny z portugalskiej zielonej glinki do włosów wymagających profesjonalnej pielęgnacji. Bogata formuła balsamu dzięki zastosowaniu szlachetnej zielonej glinki nawilża, wygładza i pogrubia włókno włosa. Zamykając łuski ułatwia rozczesywanie i modelowanie.
Formuła kosmetyków serii ARGILO THÉRAPIE została opracowana przez naukowców z centrum badań laboratorium Labrayon. Łączy ona ze sobą siły natury, lecznicze właściwości zielonej glinki z profesjonalną dermatologiczną wiedzą.

Produkt wymienny 1 z 3.
W każdym marcowym pudełku ShinyBox znalazła się MEXMO Kredka do ust Lip Pencil lub MEXMO Kredka do oczu Eye Pencil lub LABRAYON LABORATOIRES ARGILO THÉRAPIE Balsam z portugalskiej zielonej glinki.

Cena - 18 zł / 100 ml ( produkt pełnowymiarowy )

Labrayon Laboratories Argilo Therapie Balsam z zielonej glinki
Z tym produktem, jak również firmą, pierwszy raz mam do czynienia, nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Balsam z zielonej glinki Argilo Therapie jako jedna z trzech propozycji w marcowym pudełku, bardzo mnie ucieszył, niestety moje włosy z nim się nie polubiły. W sumie moje włosy rzadko kiedy są w stanie znieść działanie glinki, ale zdarzały się też wyjątki, więc i tu po cichu liczyłam na cud :) Niestety nic z tego! Owszem fajnie pogrubia, odżywia, dodaje objętości, ale nie ułatwia rozczesywania i, co najgorsze, przyczynia się do puszenia moich kosmyków, a tego akurat nie jestem w stanie wytrzymać. Balsam wyznacza się dosyć specyficznym zapachem, który mnie drażni, szczególnie podczas nakładania, później łagodnieje i jest mniej wyczuwalny. Konsystencję ma przyjemną, kremową, z łatwością rozprowadza się po włosach, ale nie jest wydajny - moje włosy go wręcz piją, ale niestety nie czerpią korzyści o których wspomina producent. Nie dla mnie ten produkt.

BioOleo System ROLL-ON 100% Olej Macadamia
BioOleo System ROLL-ON 100% Olej Macadamia - Zimnotłoczony 100% naturalny olej do pielęgnacji skóry twarzy. Produkt nie zawiera PEG’ów, konserwantów, barwników, ani sztucznych zapachów. System ROLL-ON pozwala na wygodną aplikację oleju i wykonanie delikatnego masażu cery.
Olej najwyższej jakości, otrzymywany jest z dojrzałych orzechów macadamia, które są owocami drzew rosnących naturalnie w Australii oraz Indonezji. Posiada nie tylko wyjątkowy zapach orzeszków ale również bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych. Tworzy na skórze zabezpieczający film wzmacniając jej barierę ochronną. Zapewnia odpowiednie napięcie i jędrność. Wygładza i zmiękcza oraz przenika do skóry właściwej, gdzie aktywuje jej funkcje regeneracyjne.
BioOleo Cosmetics to najwyższej jakości oleje sprowadzane z Afryki, Maroka i Hiszpanii oraz pozostałe wyselekcjonowane surowce naturalne, które regenerują, odżywiają, detoksykują nasze ciało sprawiając, że stajemy się młodsi, bardziej zadbani i odprężeni.

Cena - 56 zł / 15 ml ( produkt pełnowymiarowy )

BioOleo System ROLL-ON 100% Olej Macadamia
BioOleo System ROLL-ON 100% Olej Macadamia
W każdym pudełku znajdował się jeden z kilku olejów, prócz Oleju Macadamia były też olej ze słodkich Migdałów, który bardzo lubię, olej Marula, również należący do moich faworytów, a także Arganowy i Awokado, po które sięgam w okresie przesuszenia skóry. Macadamia to jeden z nielicznych olejów, którego w czystej postaci jeszcze nie stosowałam. Sprawdza się w moim przypadku bardzo fajnie, i już na chwilę obecną podbił moje serce. Świetnie nawilża i zmiękcza skórę, pomaga pozbyć się przesuszenia, podrażnień oraz zaczerwienienia. Uelastycznia, poprawia koloryt i ogólną kondycję skóry. Nawet mocne podrażnienia, których nabawiłam się podczas sprzątania na rękach, podejrzewam, że spowodowane detergentem, to dla niego fraszka - po kilku aplikacjach zniknęły bez śladu! Forma roll-on`a - to fajny pomysł dla oleju, przyjemnie się go aplikuje, nie skapuje, nie wylewa się w nadmiarze, raz - dwa i gotowe! Czasami aplikacja przebiega nawet bez użycia rąk :) Świetny produkt, skuteczny, wygodny w użyciu, wydajny i praktyczny.

ShinyBox Perfumeria Neness La Vie Est Belle
Perfumerii Neness Zapach inspirowany La Vie Est Belle - Koncentrat drogocennych składników, w których składzie znalazł się niezwykle kobiecy irys, który rozwija się w tym zapachu w unikalny sposób od pierwszej do ostatniej nuty. Dla rozświetlenia i podkreślenia kwiatowego serca zostały dodane nuty jaśminu Sambac i kwiatów tunezyjskiego drzewka pomarańczowego. Niepowtarzalny olejek eteryczny z indonezyjskiej paczuli emanuje całą siłą, mocą i głębią.
Duża zawartość olejków zapachowych gwarantuje trwałość zapachu.
Flakonik idealny do torebki.

Cena - 12 zł / 22 ml ( produkt pełnowymiarowy )

ShinyBox Perfumeria Neness La Vie Est Belle
O tych perfumach ostatnio głośno, więc obecność perfumetki w ShinyBox`ie jakoś wcale mnie nie zaskoczyła. Nie znam oryginalnego zapachu La Vie Est Belle Lancome, więc trudno mi porównać zgodność zapachów, ale perfumetka pachnie całkiem fajnie. Zapach jest intensywny tuż po rozpyleniu, a po chwili, gdy już ułoży się na skórze, nabiera bardzo przyjemnego wymiaru. Trwałością, o dziwo!, zaskakuje, naprawdę długo utrzymuje się na skórze, czuję go przez cały dzień, co jakiś czas przypomina o swojej obecności, a szczególnie pod czas ruchu. Na ubraniach jest wyczuwalny nawet przez dwa dni, to bardzo dobry wynik, jak na perfumy za 12 złotych :) Smukła menzurka - flakonik rzeczywiście zmieści się nawet w kopertówce, wygląda schłudnie i ładnie, atomizer działa bez zarzutu, rozpylając zapach w postaci delikatnej mgiełki. Przyjemny!

GLOV Hydro Demaquillage Quick Treat
GLOV Hydro Demaquillage Quick Treat - Podręczna mini rękawica do demakijażu nakładana na palec. Nie zawiera żadnych środków chemicznych, do jej użycia potrzebna jest tylko czysta woda. Pozwoli na dokładne usunięcie makijażu i perfekcyjne oczyszczenie cery. Skóra przygotowana zostanie do dalszych etapów pielęgnacyjnych. Produkt zawdzięcza swoją skuteczność kompozycji poliamidu i poliestru. Wykonany został przy pomocy nanotechnologii, dzięki czemu włókno jest 100 razy cieńsze od ludzkiego włosa. Po namoczeniu wodą, właściwości elektrostatyczne powodują ultra dokładne zbieranie się make-upu i zanieczyszczeń w rowkach.
Polecana do pielęgnacji każdego typu skóry - także wrażliwej czy atopowej. Idealnie sprawdzi się podczas podróży. Okres użytkowania 3 miesiące.

Cena - 14 zł / szt. ( miniatura )

ShinyBox Słodki Marzec rękawica Glov
ShinyBox Słodki Marzec rękawica Glov
O magicznej mocy rękawicy Glov czytałam i oglądałam już nieraz, ale nigdy osobiście nie próbowałam zmywać makijażu z jej pomocą. To maleństwo mieści się dosłownie na dwóch palcach, a doszczętnie zmywa makijaż, włącznie z tuszem, w kilka minut!!! Małe ale jare :) Normalnie świetna sprawa, szczególnie podczas podróży może być niezastąpiona, jest świetną alternatywą dla całego arsenału oczyszczającego - żelu czy pianki myjącej, micela, mleczka... Czyści się tak samo szybko, jak się brudzi :D I działa przez całe 3 miesiące! WoW! To nie bajka, to GLOV!
P.S. Czego to już nie wymyślą... :)

ShinyBox Słodki Marzec Hair Medic
HAIR MEDIC Voucher - Bon o wartości 100 zł na zakup produktu Hair Medic, Hair Conditioner 150 ml. Hair Medic stymuluje wzrost nowych włosów oraz przeciwdziała wypadaniu. Wspomaga regenerację uszkodzonych cebulek, bez użycia igły czy skalpela. Środek działa zarówno na aktywne jak i nieaktywne mieszki włosowe, powodując znaczące pogrubienie i wzmocnienie włosów, jak również gwałtowny wzrost nowych włosów.

Bon o takim nominale to świetna okazja, ale Hair Conditioner 150 ml, na zakup którego obowiązuje, kosztuje prawie 400 zł, więc raczej nie skorzystam. I to wcale nie dlatego, że wątpię w jego niesamowite działanie, nie! Po prostu mnie nie stać na zakup tak kosztownego produktu do włosów, nawet z bonem.

ShinyBox Słodki Marzec i czekolada
Co sądzicie o zawartości Słodkiego Marca Kochane? Podobają się Wam produkty, które znalzały się w marcowym zestawieniu?
Ja jestem zadowolona, aczkolwiek nie podpasował mi balsam i bon okazała się zbędny, po za tym, wszystko świetnie się sprawdza :)
A po czekoladowej sesyjce należała się mała nagroda...

ShinyBox Słodki Marzec i deserowa czekolada z bakaliami :)
Czarna czekolada rozgrzana promieniami słońca tak pachniała, że Słodki Marzec musiał być uwieńczony jednym kęsem :)
No dobra i jeszcze dwoma pralinami z laskowymi orzechami oraz niesamowicie aksamitnym, czekoladowym nadzieniem...

ShinyBox Słodki Marzec i deserowa czekolada z bakaliami :)
ShinyBox Słodki Marzec
Słodkich, słodkich i bardzo smakowitych snów Kochani...
A nie, jeszcze przypominajka!
Już jutro, o samym poranku, startuje wysyłka kwietniowego zestawu ShinyBox Spring xoxo!!!

ShinyBox 'Spring xoxo!'
Pamiętajcie, że ilość zestawów jest ograniczona!!!
Pudełka ShinyBox znikają z prękością światła, więc nie zwlekajcie z zamówieniem - zapowiada się cudownie! KLIK
Buziaki!
                                   

24 komentarze:

  1. mi nie podpasowała perfumetka, ale to dlatego, że nie pasują mi zamienniki... reszta skromna, ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się zawartość jednak nie widzę tu nic słodkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Balsam z glinką najbardziej mnie zainteresował, ale wychodzi na to, że mało kogo zachwycił. Ja czasami myję włosy białą glinką pod prysznic Agafii i faktycznie, też puszy trochę włosy, ale przez to, że fantastycznie oczyszcza. A potem to jest już tylko lepiej. Czupryna wchłania odżywki i maski jak szalona. Błyszczy się i generalnie jest super. Niemniej używam raz na jakiś czas i kocham miłością wielką. I chyba przy tej formie wykorzystania glinki do włosów zostanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Anitko, masz rację, jeśli już znalazłaś produkt, który tak dobrze służy Twoim włosom, to lepiej go nie zmieniać, a z pewnością na zdrowie wyjdzie :)

      Usuń
  4. Tak czytam,oglądam zdjęcia i stwierdzam że tylko biooleo mnie zaciekawił ;-) chyba zrobiłam się wybredna w kwestii kosmetyków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak czytam,oglądam zdjęcia i stwierdzam że tylko biooleo mnie zaciekawił ;-) chyba zrobiłam się wybredna w kwestii kosmetyków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby nie ten bialy jelen i timotey ktore moznaa dostac wszędzie tl chętnie bym zamowila sobie takie pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze Bio Oleo by uszło, reszty nie chcę. Perfumetki kompletnie mnie nie interesują, wolę oryginały. Cieszę się, że mnie te pudełka nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli już choruję to właśnie niestety wiosną i latem. Mam nadzieję, że Ty wszystkie choroby masz już za sobą i wróci Ci energia. Najbardziej z tego boxa jestem zadowolona z rękawiczki glov. Sprawdza się fantastycznie

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie dla mnie nowością jest tylko ten balsam do włosów ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. mi podoba się myjka z tego pudełka, reszta słaba :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. O tej rękawicy do demakijażu właśnie czytałam u Żanetki - bardzo ciekawy gadżet! Dobrze wiedzieć, że rzeczywiście działa! :)
    Szamponów Timotei nie używałam od bardzo wielu lat... Ale niezwykle dobrze je wspominam :)
    Ile słodyczy tu u ciebie, Kochana!
    A ty wracaj do zdrówka! Może to jednak nie przeziębienie, ale uczulenie na pyłki? MNie męczy katar sienny już od kilku tygodni... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmmmm jakoś tak nie porwało mnie to pudełko. Nie ma nic , co by mnie zainteresowało. Gdyby dorzucili tę czekoladę i pralinki to byłoby coś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no właśnie! ShinyBox, prosimy o dołączenia rekwizytów do zdjęć w następnym " słodkim pudełku " :D

      Usuń
  13. Z całej tej gromadki najbardziej zaciekawiła mnie "rękawica" Glov.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie to niczym to pudełko nie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pudełko nie zainteresowało mnie jakoś specjalnie, ale zwróciłam uwagę na żel pod prysznic Biały Jeleń, - rzeczywiście bardzo nietypowe składniki, - i jeszcze ładnie pachnie- coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawartość według mnie jest raczej średnia, chodź znajduję się w nim kilka ciekawych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie zamawiam pudełek, ale sama w sobie ciekawe są portugalski balsam z glinki, olejej i biały jeleń :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze, z jednej strony te pudełka zachwycają mnie coraz mniej - są coraz bardziej zwykłe i brak im czegoś "wow", ale z drugiej strony pamiętam te emocje jak czekałam na nowe pudełko i zastanawiałam się co w nim znajdę... :P Chyba sobie zamówię :D

    Pozdrawiam :)

    ps. Miło "wracać" do blogosfery i widzieć, że blogi, które kiedyś obserwowałam - sama prowadząc swój - dalej są aktywne i mają się dobrze. Na pewno będę zaglądać! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale zrobiłaś mi smaka na czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Dziękuję że jesteście, zaglądacie i czytacie ;-)
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!