środa, 19 lipca 2017

Witaminowy zastrzyk dla skóry - VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris

Witajcie Słoneczka :)
W letnie, upalne dni moja mieszana skóra przetłuszcza się jeszcze bardziej, dlatego na ten " gorący okres "poszukuję produktów o lekkiej formule, a zarazem o skutecznym działaniu. Walory pielęgnacyjne latem są bardzo ważne, nie tylko ochrona przeciwsłoneczna ma znaczenie, lecz także nawilżenie i ukojenie nie mogą być pomijane. Właściwości wygładzające i normalizujące są dodatkowym atutem, bowiem właśnie dzięki nim moja cera wygląda pięknie, zdrowo i naturalnie.

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris - recenzja
Każda skóra kocha kosmetyki z witaminą C, a tłusta, mieszana, przetłuszczająca się - w szczególności! Bowiem produkty te dodają energii, poprawiają wygląd, koloryt i strukturę skóry, a przy tym przedłużają jej młodość! Co więcej, przyczyniają się do normalizacji pracy gruczołów łojowych skóry, przywracają jej witalność, jędrność oraz blask, oczywiście ten naturalny, nie " tłusty " :) Na matująco-wygładzające serum do twarzy VitaCeric Dr Irena Eris zacierałam rączki i pokładałam wielkie nadzieje. Czy sprostało moim oczekiwaniom i zadowoliło moją skórę? O tym opowiem w niniejszej notce :)

Linia Vitaceric 
To zaawansowana pielęgnacja energizująca dla młodych, aktywnych kobiet, która pozwala utrzymać zdrowy wygląd skóry i opóźnić efekty starzenia. Szczególnie rekomendowana do skóry zmęczonej, pozbawionej naturalnego blasku. Dzięki synergii działania oraz wzbogacenia o składniki ochronne i detoksykujące, kosmetyki wspomagają samoregenerację uszkodzeń skóry, aby w widoczny sposób poprawić jej strukturę i koloryt.

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris - recenzja
VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
VitaCeric 30+ Matująco - wygładzające serum na dzień - od producenta 

Nowoczesne serum pielęgnacyjne o potrójnym działaniu, które użyte jako baza pod makijaż lub jako lekki krem nawilżający sprawi, że skóra uzyskuje nieskazitelny, matowy wygląd. Vitaceric to efektywne serum o właściwościach wygładzających i udoskonalających wygląd skóry. Innowacyjna formuła, o potrójnym działaniu, redukuje i odblokowuje rozszerzone pory poprzez znaczące ograniczenie wydzielania sebum ( do -46%* ), normalizację złuszczania i skuteczne usuwanie martwych komórek naskórka oraz wzmocnienie struktury kolagenu wokół ujścia gruczołów łojowych**. Z każdym dniem pory stają się mniej widoczne przez co skóra staje się gładsza ( 84%*** ). Zawarte w kremie zaawansowane kompleksy multiwitaminowe ( MULTI.VIT ENERGI ) i antyoksydacyjne, wspomagają samoregulację funkcji i procesów metabolicznych skóry, działają na skórę pobudzająco, w widoczny sposób poprawiając jej strukturę i koloryt. Lekka, świeża konsystencja sprawia, że serum szybko się wchłania i zapewnia matowy efekt jedwabistej skóry na cały dzień.

* Wyniki aparaturowe w Centrum Naukowo-Badawczym Dr Irena Eris po 4 tyg. stosowania.
** Badania in vitro.
*** % badanych z widoczną poprawą skóry w teście in vivo w Centrum Naukowo-Badawczym Dr Irena Eris po 4 tyg. stosowania.

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris - recenzja
Składniki: Aqua ( Water ), Dimethicone, Triethylhexanoin, Butylene Glycol, Pentylene Glycol, Alcohol Denat., Glycerin, Polymethyl Methacrylate, Lauryl PEG-9 Polydimethysiloxyethyl Dimethicone, Vinyl Dimethicone/ Methicone Silsequioxane Crosspolymer, Dimethicone/ PEG-10/ 15 Crosspolymer, Dimethicone Crosspolymer, Citrus Aurantium Dulcis ( Orange ) Extract, Sodium Citrate, Lens esculenta (Lentil) Seed Extract, Propylene Glycol, Timonacic, Chondrus Crispus ( Carrageenan ) Extract, Ethylhexylglycerin, Tocopherol, Silybum Marianum (  Lady’s Thistle ) Extract, Dipropylene Glycol, Phenoxyethanol, Parfum ( Fragrance ), Mica, CI 77891 ( Titanium Dioxide ), CI 19140 ( FD&C Yellow No.5 ), CI 16035 ( FD&C Red No.40 ).

Serum rekomendowane do codziennej pielęgnacji cery mieszanej i tłustej.
Może być używane jako baza pod krem lub jako lekki krem nawilżający na dzień. Doskonałe jako baza pod makijaż.
Testowano dermatologicznie.

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
Matująco-wygładzające serum do twarzy otrzymujemy w przepięknym, " olśniewającym " opakowaniu typu airless. Lekkie, zgrabne, poręczne, subtelnie połyskujące - jednym słowem prezentuje się bardzo zachęcająco. Dodatkowo jest nadzwyczaj praktyczne w użyciu. Pompka działa bez zarzutu, płynnie poruszając się precyzyjnie odmierza niezbędną porcję kosmetyku - dzięki niej dawkowanie ( i dokładanie ) produktu, to prawdziwa przyjemność. Dozator jest chroniony solidnie osadzonym korkiem, dzięki czemu nie grożą mu ani zanieczyszczenia, ani niechciane naciśnięcie. Litery nie ścierają się, nawet po dłuższym używaniu, a to sprawia, że produkt zawsze prezentuje się jak nowy, od początku i aż do ostatniej kropli.
Tekturowe, eleganckie pudełko, w które produkt został zapakowany, mieści na sobie wszystkie niezbędne informacje,w  tym pełny skład i terminy ważności. Dodatkową pomocą służy ulotka - informacje w niej zawarte są podane w kilku językach :)

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris - recenzja
VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
Serum VitaCeric wyznacza się lekką, delikatną konsystencją, przypominającą coś pomiędzy mleczkiem, a balsamem, oraz beżowo-pastelowym zabarwieniem. Dopóki nie zrobiłam zdjęcia z zoomem, nigdy nie zauważałam tych perłowych mikruśnych drobinek w jego konsystencji :) Czy to aby na pewno serum matujące? A i owszem! Mimo lekkiej konsystencji, serum jest " bogate " i wyznacza się doskonałymi właściwościami pielęgnacyjnymi. Podczas pierwszego użycia wręcz zwątpiłam w obietnicę matowego wykończenia, wydawało się dosyć treściwym, ale moje obawy, na szczęście, się nie sprawdziły :) Dzięki miękkiej, jedwabistej konsystencji serum świetnie się rozprowadza, dosyć szybko wnika w skórę. W trakcie krótkiego masażu wchłania się całkowicie, nie pozostawiając tłustej czy klejącej warstewki. Na skórze jest zupełnie niewyczuwalne. Co prawda nie oferuje typowego matu, jak puder czy podkład, lecz pozostawia skórę idealnie wygładzoną, miękką i pełną naturalnego, zdrowego blasku - bez tłustego połysku!

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
Na szczególną uwagę zasługuje cudowny, energetyzujący zapach kosmetyku, który bardzo uprzyjemnia stosowanie oraz przez dłuższą chwile rozpieszcza zmysły. To połączenie cytrusowych nut, najbardziej czuję słodką, soczystą pomarańczę, oraz białych kwiatów, najprawdopodobniej neroli - kwiat pomarańczy pachnie wyjątkowo. Taka mieszanka, to prawdziwy rajski aromat - odpręża, relaksuje, wprawia w dobre samopoczucie. Podczas każdego użyciu, mimo woli z mych ust wydobywa się rozkoszne " mmmmm ". I tak już od 2 miesięcy! :D Cudny, naprawdę wspaniały zapach! Według mnie kosmetyk ma nie tylko pielęgnować skórę, ale tez dbać o komfort zmysłów, zapach jest ku temu kluczem. Serum VitaCeric w 100% mieści się w tym kryterium :)
Po zastosowaniu  serum na twarzy panuje absolutna świeżość i jedwabista gładkość, skóra jest dobrze nawilżona, odżywiona, otulona komfortem i cudownym aromatem. Serum ładnie wygładza skórę, rzeczywiście hamuje, czy to reguluje, proces przetłuszczania, dzięki czemu przez calutki dzień wygląda dokładnie tak, jak tuż po aplikacji - świeża, promienna, zdrowa, bez tłustego połysku! Uwielbiam efekt, który serum zapewnia - zarówno ten natychmiastowy, jak również przy regularnym stosowaniu. Stosowane codziennie już po miesiącu wyraźnie ujednolica, poprawia koloryt i fakturę skóry, zmniejsza widoczność porów, przez co twarz wygląda młodziej, piękniej - nieskazitelnie! Serum stosuję solo jako dzienny krem, a także pod filtr słoneczny - w  zależności od pogody i miejsca przebywania. Ze względu na świetny efekt matujący, lubię nosić go bez makijażu, choć pod makijaż też idealnie się nadaje, bowiem wygładza nie gorzej od bazy :) Kolejną pozytywną cechą jest wydajność tego produktu - niewiele go trzeba, aby osiągnąć wiele!

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
Cena - 99 zł / 30 ml

Dostępność - sklep DrIrenaEris a także drogerie internetowe i stacjonarne ( Rossmann ).

Podsumowując...

Serum VitaCeric bez wątpienia zdobywa tytuł ulubieńca w pielęgnacji twarzy! Posiada cechy, które zdecydowanie trafiają w moje preferencje, oczekiwania i potrzeby skóry. Szkoda, że nie ma w sobie filtru, wtedy nadawałby się nawet  na upalne dni poza domem. Nakładam na niego kosmetyki przeciwsłoneczne, świetnie z nimi współpracuje, zapobiega przetłuszczaniu się skóry, które wiele filtrów oferuje nawet długo po aplikacji. Zapach - bajeczny, niosący przyjemność przy każdym użyciu. Uwielbiam go! A ty?

Czy już poznaliście kosmetyki z linii VitaCeric?
Jak u was się sprawdzają witaminki od Dr Irena Eris?
Lubicie kosmetyki z witaminą C?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                                                                                

wtorek, 18 lipca 2017

Kosmetyczne pożegnania... DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka ;)
Pierwszy letni miesiąc już za nami, kolejny - w trakcie, a słonecznej pogody, tak naprawdę, bardzo, bardzo brakuje. Słońca w tym roku mamy jak na przysłowiowe " lekarstwo " - co dzień, inna temperatura, inne warunki pogodowe, inne samopoczucie... Trudno cokolwiek zaplanować na dłuższą, a i na tę krótszą, metę. Nieraz musieliśmy zrezygnować z weekendowych wypadów nad jezioro, w góry czy do lasu, wyjazdu do zoo, parku dinozaurów czy wesołego miasteczka...  Przecież wakacje są, dzieciom ten czas trzeba jakoś umilić i ciekawie zorganizować, szkoda czasu na nudę! Ale nie poddaję się, staram się z całych sił i cichutko liczę na poprawę pogody. Lato ma być latem - słonecznym, ciepłym, radosnym i spędzanym na świeżym powietrzu, a nie pod parasolką czy w domu...

DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach
DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach
Na denku mój zachwiany nastrój na szczęście się nie odbija - sukcesywnie wykańczam kosmetyczne zasoby z każdej strefy pielęgnacyjnej :) Dziś zapraszam Was na denko czerwca, wiem, że miało się pojawić co najmniej tydzień temu, ale lepiej późno niż wcale - prawda?
Nim przejdziemy do sedna, jak zawsze przypominam - zrecenzowane na blogu kosmetyki są podlinkowane do swoich recenzji. Natomiast w celu oceny każdego kosmetyku posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!

DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach
Rexona Women Motionsense Aloe Vera Antyperspirant w sztyfcie - 40 ml, na szczęście o wiele lepszy i skuteczniejszy od wersji czarnej. Pachnie pięknie - świeże, owocowo-kwiatowe nuty uprzyjemniają jego noszenie, dodają energii i pewności siebie, fajnie orzeźwiają. Jeśli chodzi o aplikację - bez zarzutu, sztyft zużywa się niemal " do kratki " w której jest osadzony, nie kruszy się i nie wypada przed czasem. Trwałość i stopień ochrony oceniam jako bardzo dobre, naprawdę na długo odświeża, neutralizuje nieprzyjemny zapach i zapewnia suchość pod pachami nawet przy intensywnym dniu. 💙

BioOleo Cosmetics Sole do kąpieli Bogactwo Brazylii oraz Skarby Maroka - po 400 g każda, absolutnie świetne, zarówno pod względem zapachowym, jak i pielęgnacyjnym. Brazylijska pachnie świeżo, nieco egzotycznie i wyraziście, odpręża, a jednocześnie dodaje energii. Z kolei Marokańska, to słodkawo-orientalny zapach, który pomaga się odprężyć w chłodniejsze, bądź bardziej męczące dni. Nie wysuszają, nie podrażniają, ani nie uczulają skóry ( ani mojej, ani dzieci, ani męża ). To już drugie opakowania i z pewnością nie ostatnie :) 💙

Dove Advanced Hair Series Regenerate Nourishment Odżywka do bardzo zniszczonych włosów - 250 ml, nieczęsto zdarza mi się zużyć produkt do włosów w ciągu kilku miesięcy - temu się udało mnie kupić :) Odżywka rewelacyjnie wygładza i ujarzmia włosy, ułatwia ich rozczesywanie nawet po użyciu szamponów naturalnych, które zazwyczaj niemiłosiernie plączą mi włosy. Wystarczy odrobina odżywki i dosłownie minuta, aby to naprawić :) Dobrze dociąża, wygładza i nabłyszcza moje włosy, sprawiała, że wyglądały zdrowo i pięknie. Jej zapach bardzo mi się podoba i wydajność ma wysoką! 💙

Vis Plantis Helix Vital Care Peeling do Ciała Wyszczuplający z filtratem ze śluzu ślimaka - 200 ml, ciekawy produkt o przyjemnej, kremowej konsystencji i ślicznym zapachu. Nie jest ostrym zdzierakiem, ale mi to akurat odpowiada, stosowałam 2-3 razy w tygodniu, jak zaleca producent, na efekty nie narzekam. Peeling delikatnie złuszcza martwy naskórek, a jednocześnie wygładza i pielęgnuje skórę. Po jego użyciu mogłam już nie stosować żadnego balsamu czy masła, bowiem ciało staje się satynowe, delikatne, idealnie gładkie, a przy tym nie towarzyszy mi uczucie ściągnięcia i dyskomfortu. 👌

Linda Perfumowane Kremowe mydło w płynie Green Tea oraz  Black Orchid - po 500 ml każde, skusiły mnie swoim wyglądem. Ciemna, brązowa butelka i ładna etykieta wizualnie nawiązują do produktów naturalnych, przykuwają uwagę i nęcą. Niestety to tylko złudzenie, ale i tak lubię mydła z Biedronki, zwłaszcza edycje limitowane, więc nie byłabym sobą, gdybym nie wypróbowała. Zapachy obydwóch wersji bardzo mi si podobają. Czarna Orchidea pachnie zmysłowo, kwiatowo z nutą orientalną, co sprawia, że zapach jest elegancki i nietuzinkowy. Zielona Herbata, to świeży, energetyczny, lekko ziołowy zapach przywołujący na myśl bergamotę i trawę cytrynową w jednym - ciekawy, nie powiem. Mydła dobrze myją skórę rąk, delikatnie ją odświeżają, wysuszają, ale nie powodują wyraźnego dyskomfortu. Nie wiem czy się skuszę na nie ponownie, ale nie wykluczam - u nas mydła schodzą bardzo szybko :) 👌

Evree Super Slim Nawilżający olejek pod prysznic dla wszystkich typów skóry - 250 ml, nie dość że świetnie nawilża skórę, delikatnie ją oczyszcza, wygładza i koi, to jeszcze bardzo przyjemnie pachnie. W trakcie stosowania czuję aromat ogórków, świeżo skoszonej, zielonej trawy, który mnie osobiście wprawia w stan odprężenia i relaksu. Po każdym użyciu łazienka wypełnia się tym zapachem i długo jeszcze zdradza używanie olejku :) Uwielbiam swoją skórę po jego użyciu - staje się miękka, jedwabiście gładka i bardzo przyjemna, delikatna w dotyku. Pielęgnacja dla leniuszków jak nic - oczyszcza, nawilża, wygładza, odświeża i poprawia kondycję skóry. 💙

Farmona Let's Celebrate Mojito Opalizujący olejek do kąpieli i pod prysznic Mięta&Limonka - 500 ml, prawdziwa uczta dla zmysłów i ciała! Zapach wręcz obłędny! I nadzwyczaj autentyczny - pachnie jak doskonale zmieszane Mojito! Mięta i limonka są tak cudownie zrównoważone, że kąpiel przeobraża się w prawdziwy raj i relaks! Bo przecież o to chodzi w kąpieli :) Zielona, brokatowa ciecz wygląda mega atrakcyjnie, a wlewany pod strugę wody olejek natychmiastowo się pieni zapewniając nam kąpiel w puszystej piance. Nie wysusza skóry, nie podrażnia, dobrze odświeża i na długo perfumuje, pozostawiając subtelny, niemęczący aromat na skórze. Bardzo lubię! 💙

Synchroline Synchroelast Krem uelastyczniający do ciała - 200 ml, szalenie wydajny i skuteczny produkt, który przy regularnym stosowaniu zapewnia wyraźne, widoczne efekty. Jest przeznaczony dla kobiet w ciąży i po porodzie, a także po liposukcji czy przy wahaniach masy ciała ( np. w trakcie odchudzania ). Bardzo fajnie wygładza, uelastycznia i wzmacnia włókna kolagenowe skóry. Stosowałam go zawsze po treningu, lub po wieczorowej kąpieli, aplikując zazwyczaj w miejsca narażone na utratę jędrności czy wiotczenie - uda, brzuch, biust, pośladki. Bardzo fajnie poprawia strukturę skóry i wyraźnie wygładza. 💙

Fa Oriental Moments mydło w kostce Desert Rose & Sandalwood - 90 g, to mydło o przepięknym, orientalnym, otulającym zapachu, który na długo pozostaje w łazience i na skórze. Bardzo pociągająca wersja, a ja bardzo lubię mydła w kostce. Choć zazwyczaj stosuję naturalne, Marsylskie mydła o przepięknych zapachach, czasami skusze się na wonny zamiennik, nie koniecznie naturalny. Kupiłam kilka sztuk, zapach zrobił swoje, aczkolwiek mydło wcale nie wysuszyło ani nie podrażniło skóry, fajnie myje i delikatnie odświeża. Przyjemne! 👌 

Farmona -20 C Protect Sport Ekstremalny krem dla Sportowców SPF 50 - 50 ml, nie zdążyłam zimą zużyć, to latem dokończyłam :) No i co, że to krem zimowy, ma wysoki filtr i kremową konsystencję, jedynym składnikiem który latem nie do końca pasuje jest Antifrost System, reszta: alantoina, witamina E, d-pantenol, lanolina, jak najbardziej odpowiadają na letnie upały. Krem lekko natłuszcza, pielęgnuje i chroni skórę, zapobiega uszkodzeniom oraz oparzeniom słonecznym. No i ma przyjemny zapach - zimą też go lubiłam! 👌 

Stenders Balsam do ust Grejpfrutiwo-Pigwowy - 4,8 g zużyłam z ogromną przyjemnością! Naturalny balsam w sztyfcie o delikatnej, lekkiej konsystencji, błyskawicznie się rozprowadza po ustach. Równomiernie je kryje zapewniając natychmiastowe ukojenie, wygładzenie, długotrwałe nawilżenie, odżywienie i ochronę. Nie ma smaku, ale subtelny, grejpfrutowy zapach uprzyjemnia zarówno aplikację jak i noszenie. Poręczne, praktyczne i małe opakowanie z wykręcanym mechanizmem zapewnia komfort i higienę stosowania - zmieści się nawet w małej kieszonce. Mimo dosyć częstego stosowania wystarczył na bardzo długo! Uwielbiam go! 💙

Perfecta Softlips Ultranawilżający ochronny balsam do ust Malinowy - 2 g, ciekawy produkt o przyjemnym zapachu i lekkim działaniu chłodzącym. Podobają mi się jego właściwości pielęgnacyjne, ochronne, SPF 20, fajna konsystencja, nie za twarda, ani zbyt miękka, oraz forma wykręcanego sztyftu. Nie rozumiem tylko dlaczego balsam do ust jest tak wąski? Rozprowadzanie go jest dwa razy dłuższe niżeli tradycyjnego sztyftu, bowiem do całkowitego i równomiernego pokrycia ust  muszę " przejechać " nim nie raz czy dwa, lecz co najmniej 4 razy! To zniechęca!  W tego typu kosmetykach cenię wygodę, szybkość i łatwość aplikacji. A więc sam kosmetyk jest super, forma nie do końca przemyślana, przez co aplikacja nie jest ani wygodna, ani szybka...👌👎

Yves Rocher Luminelle Rouge Dragée Lipstick Rose Miel - 3,5 g, to jedna z najpiękniejszych i najcudowniejszych szminek jakie stosowałam. Odcień, to idealny brudny róż, łatwy i bezproblemowy zarówno w aplikacji jak i noszeniu. Równomiernie pokrywa usta dwoma pociągnięciami, upiększa, uwydatnia, a jednocześnie pielęgnuje je. Doskonała pigmentacja, tradycyjny " szminkowy " zapach, świetna trwałość i równomierne " zjadanie " sprawiały, że zawsze, nawet po jedzeniu czy piciu, działała na korzyść warg :) Niezależnie od tego, czy usta były nią idealnie wyszminkowane, czy niedbale muśnięte kolorem - zawsze wyglądały atrakcyjnie, kobieco, seksownie... Była ze mną naprawdę bardzo długo! 💙

Farmona Nivelazione Ratunek dla Stóp Kuracja regenerująca S.O.S. dla stóp - 50 ml, ten produkt, to dowód na to, że kosmetyki do stóp muszą być nie tylko skuteczne, ale i ładnie pachnące! Bardzo polubiłam zapach tego produktu, ale również z jego działania jestem zadowolona. Nie będę się rozpisywać, bowiem przygotowuję się do napisania recenzji, ale powiem, że warto go mieć pod ręką! Pierwsze puste opakowanie w denku, ja rozpoczynam kolejną tubkę - świetna kuracja warta polecenia! 💙

Bell Multi Mineral Anti-Age Concealer Korektor w płynie z minerałami - 7,5 g, już pojawiał się w moich denkach nie raz, nie zamierzam tego zmieniać :) Absolutny ulubieniec jeśli chodzi o kamuflaż! Szczególnie polecam na okolicę oczu. Lekki jak piórko, idealnie stapia się ze skórą, nie obciąża, nie roluje się, nie zbiera się w załamaniach i zmarszczkach. Za to dobrze kryje niedoskonałości, cienie pod oczami i zaczerwienienia, także te spowodowane naczynkami. Wygodny aplikator-gąbeczka ułatwia stosowanie i rozprowadzanie, precyzyjny i miły w dotyku :) Ulubieniec! Mój must have, świetny produkt za grosze, którego, przy odrobinie szczęścia, kupisz nawet w Biedronce - szybko rozchwytywany :)  Zapas zrobiony, akurat trafiłam na świeżą dostawę, kolejne opakowanie w użyciu :) 💙

Naomi Campbell Prêt à Porter Woda toaletowa dla kobiet - 30 ml, bardzo pozytywne i miłe zaskoczenie. Spodziewałam się płaskiego, niewyróżniającego się " drogeryjnego " zapachu, tymczasem odkryłam bardzo kobiecy, esencjonalny, seksowny zapach. Piękne zestawienie owocowo-kwiatowych nut dosmaczonych wonną paczulą oraz słodką panna cottą - czy to może się nie udać? Absolutnie czarujący, uwodzicielski, kobiecy, piękny i trwały, idealny na wieczór i w ciągu dnia potrafi " zawrócić w głowie " :) 💙

Cztery Pory Roku Skoncentrowane serum do rąk i paznokci Q10 Kuracja odmładzająca - 50 ml, spodobała mi się pod względem działania i zapachu, który subtelnie otula ręce w czasie, gdy kosmetyk zmiękcza, wygładza, nawilża i odmładza nasze ręce. Lekka konsystencja sprawia, że produkt szybko się wchłania, zostawia na skórze ochronną warstewkę, ale nie jest ona wyraźnie wyczuwalna, klejąca czy tłusta - nic z tych rzeczy. Działa skutecznie przy codziennym stosowaniu, używałam go zawsze na noc. Przyjemny i wydajny kosmetyk, jedyną niedogodnością jest aplikator z pompką, który, jak mniemam, miał ułatwiać stosowanie. Otóż początkowo rzeczywiście jest fajnie, ale gdy produkt zużywamy do połowy, zaczynają się kłopoty. Wydobywanie go z pompki równa się z cudem i wiąże się z podenerwowaniem. Rozcięłam pudełko i wyjmowałam paluchami :D Zużyłam do końca, ale w tej postaci nie kupię więcej - chcę normalną tubkę. Czasem proste rozwiązania są najlepsze! Kosmetyk na tak - opakowanie NIE! 👌👎

DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach
I tak właśnie prezentuje się moje deneczko :)
Znacie któreś z przedstawionych tu kosmetyków?
Jak je oceniacie? Podzielacie zdanie czy macie odmienne?
Jak tam Wasze zużycia?
Miłego dnia życzę :*
                                                                                                                

piątek, 14 lipca 2017

L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki - 02 Cool Brunette & 04 Dark Brunette

Witajcie Słoneczka :)
Nie tak dawno makijaż brwi, a mianowicie, ich stylizacja, stała się bardzo popularna. Wcześniej zaniedbywane, lub ewentualnie na szybko malowane kredką czy przyciemniane henną, nagle skupiły na sobie całą uwagę. I to nie tylko wśród modelek czy gwiazd, ale także w codziennym makijażu każdej kobiety. Odpowiednio zadbane, wymodelowane i ładnie wyeksponowane brwi, potrafią nadać twarzy wyrazistości oraz zupełnie nowego, wyjątkowego wyglądu.

L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki 02 Cool Brunette oraz 04 Dark Brunette - recenzja
Regulacja i podkreślenie brwi, to wręcz must have niniejszych czasów, zresztą sama ostatnio się złapałam na myśli, że gdy mam " nagie ", niewystylizowane brwi, czuje się niewyraźnie :) Jeszcze kilka lat temu, mogłam sobie pozwolić jedynie na regulację oraz uporządkowanie niesfornych włosków, teraz muszę skrupulatnie je wypełniać i zagęszczać - z wiekiem stają się rzadsze, z nieestetycznymi prześwitami, a to wcale urody nie dodaje ;) Ładnie wymodelowane, wyraziste brwi staną się prawdziwą ozdobą, sprawiając, że nawet przy delikatnym, minimalistycznym makijażu, twarz będzie wyglądać pięknie. Jednym z moich brwiowych ulubieńców ostatnimi czasy jest Brow Artist Maker - kredka do brwi z pędzlem kabuki L'oreal Paris.

L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki 02 Cool Brunette oraz 04 Dark Brunette
Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki - od producenta

Brow Artist Maker to produkt stworzony z myślą o kobietach, które chcą uwodzić naturalnym pięknem. Sukcesem makijażu są detale - dobrze zarysowany łuk brwiowy sprawi, że kontur twarzy nabierze wyrazistości. Dzięki innowacyjnej formule, produkt wygląda bardzo naturalnie, dając pudrowe wykończenie, a tym samym nieprzeciętny wygląd.
Produkt posiada kremową konsystencję, która po nałożeniu na brwi zamienia się w pudrową. By uzyskać jeszcze bardziej naturalny wygląd użyj pędzla kabuki. Umożliwi on wykonanie odpowiedniego konturu brwi, a także usunięcie nadmiaru produktu, pozostawiając brwi w naturalnej formie. Gruba końcówka Brow Artist Maker dla szybkiej i łatwej aplikacji. Miękki pędzel kabuki - wyczesuje włoski pozostawiając je w naturalnej formie.

L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki 02 Cool Brunette oraz 04 Dark Brunette
Składniki: CETEARYL, ETHYLHEXONATE, OCTYLDODECANOL, POLYETHYLENE, NYLON-12, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, DICALCIUM PHOSPHATE, SILICA, AQUA/ WATER, POLYHYDROXYSTEARIC ACID, DISTEARDIMONIUM HECTORITE PROPYLENE CARBONATE, LECITHIN, TOCOPHEROL, ASCORBYL PALMITATE, CITRIC ACID [+/-: CI77491, CI77492, CI77499/ IRON OXIDES, MICA, CI77891/ TITANIUM DIOXIDE, CI77510/ FERRIC AMMONIUM FERROCYANIDE ]

Brow Artist Maker ma innowacyjną formułę zmieniającą kremową konsystencję w pudrową.
KROK 1: Wypełnij brwi kredką nadając im gęstości.
KROK 2: Przeczesz włoski delikatnym pędzlem kabuki.
Kredka z grubą końcówką podkreśla brwi dla widocznego wypełnienia ich linii, natomiast unikalny pędzel kabuki delikatnie przeczesuje brwi dodając im objętości.

L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki 02 Cool Brunette oraz 04 Dark Brunette
Mam w swoim posiadaniu dwie wersje kolorystyczne tej kredki, ciemniejszą 04 Dark Brunette oraz nieco jaśniejszą 02 Cool Brunette. Jeśli chodzi o jakość, obydwie sprawują się tak samo świetnie, jedyną różnicą jest tonacja. Dark Brunette wypróbowałam jedynie kilka razy, do ciemnych włosów pasuje świetnie, po rozjaśnieniu okazała się nieco za ciemna. Natomiast Cool Brunette używam codziennie, to odcień idealny zarówno do ciemnych jak i jasnych włosów. Po powrocie do blondu ostatecznie się na nią przestawiłam i wiecie co? Uwielbiam!:)

L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki 02 Cool Brunette oraz 04 Dark Brunette
L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki 02 Cool Brunette oraz 04 Dark Brunette
Kredki są podane w ładnych, eleganckich, estetycznie wyglądających opakowaniach z tworzywa w metalicznym kolorze. Z jednej strony mamy wykręcaną kredkę, z drugiej - rewelacyjny pędzelek kabuki. Miękkie, ale elastyczne włoski nie tylko idealnie rozprowadzają kredkę, ale bardzo sprawnie tez ją usuwają, gdy zdarzy się wyjechać za kontur. Kredki są lekkie, poręczne, nie za grube, ani zbyt cienkie - w sam raz dla naszego komfortu. Mechanizm wykręcania działa bez zarzutu, nie ma też najmniejszego problemu z korkami. Czytałam, że te przezroczyste korki z kabuki odpadają, nie zgodzę się, są solidnie osadzone i nie odpadają ani w trakcie korzystania z kredki, ani podczas noszenia w kosmetyczce. Jedyną różnicą między kredkami są kolory korków, po których je rozróżniam. Napisy się nie ścierają, nawet w trakcie użytkowania czy noszenia w kosmetyczce - ogólnie rzecz biorąc, kredki świetnie się prezentują wizualnie i są praktyczne.

L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki 02 Cool Brunette oraz 04 Dark Brunette
L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki 02 Cool Brunette oraz 04 Dark Brunette
Kredki do brwi Brow Artist Maker są znacznie grubsze niżeli tradycyjne kredki, ale to w pewnej mierze jest ich zaletą, bowiem wypełnianie i " zagęszczanie " brwi trwa dosłownie chwilę. Powyżej prezentuję naturalną brew ( po prawej ) i po wymodelowaniu kredką Cool Brunette - różnica widoczna gołym okiem prawda? Co prawda podczas stosowania tej kredki zalecałabym powściągliwość - szczególnie należy uważać podczas modelowania łuku brwiowego od połowy w stronę skroni. Niezbędna jest precyzja i odrobina czasu, bowiem można sobie nieźle poszerzyć i niechcąco " domalować " brwi, a to raczej dobrze nie wygląda. Kredki suną po włoskach jak masełko, wyznaczają się kremową, miękką, delikatną konsystencją oraz doskonałą pigmentacją. Wystarczy kilka delikatnych, lekkich ruchów, aby osiągnąć wyrazisty efekt. Nie jest to produkt trwały! Tak naprawdę kredka nie " wysycha ", nie oferuje też " mokrego " efektu, tylko matowo-pudrowe, bardzo naturalne wykończenie. Nie zauważyłam aby kredka jakoś specjalnie się rozmazywała, aczkolwiek nie obrysowuję nią łuku, tylko zagęszczam lekko, a następnie przeczesuję kabuki - efekt jest naprawdę wspaniały! Początkowo zdarzało mi się przesadzić z ilością, ale usuwanie nadmiaru, to łatwizna, wystarczy patyczek kosmetyczny i po problemie. Po dopracowaniu precyzji całkowicie opanowałam te kredki jak i technikę użytkowania dopasowaną do moich potrzeb. W wyniku czego potrzebuje kilka chwil aby nadać brwiom ładnej, naturalnej formy, a twarzy - wyrazistości :) Żadnych prześwitów, żadnych nierówności - poprawa koloru i ładny efekt - murowane!
L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki - 02 Cool Brunette & 04 Dark Brunette
L'oreal Paris Brow Artist Maker Kredki do brwi z pędzlem kabuki 02 Cool Brunette oraz 04 Dark Brunette
Cena - ok. 50 zł / szt. ( 12 g )

Dostępność - drogerie internetowe oraz stacjonarne, w Rossmanie obecnie na promocji za 38,99 zł.

Podsumowując...

Jeśli lubisz naturalny efekt w modelowaniu brwi, doceniasz łatwość stosowania i oczekujesz ładnego, pudrowego wykończenia - Brow Artist Maker od L'oreal Paris jest dla Ciebie! Owszem, nie zachwyci wysoką trwałością, ale nie sprawi też, że musisz co chwilę zerkać do lusterka. Zresztą poprawka, dzięki kredce i kabuki w jednym, zajmuje jedynie chwilę! Ściera się powoli i równomiernie, wodoodporną nie jest, ale jest łatwa w obsłudze, nawet dla laików po dopracowaniu techniki, przyjemna w noszeniu i bardzo, bardzo wydajna. Ładnie zagęszcza, wypełnia, dodaje objętości brwiom, a przy tym wygląda naturalnie. Na moich brwiach jest odcień 02 Cool Brunette :)

Jakich produktów używacie do modelowania swoich brwi?
Znacie produkty L`Oreala z linii Brow Artist?
Jak oceniacie te kredki? Podoba się pomysł na modelowanie za pomocą kabuki?
Miłego weekendu Wam życzę :*
                                                                                                                 

wtorek, 11 lipca 2017

Czas na nowy kolor - czas na blond! Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia

Witajcie Słoneczka :)
Dawnieńko nie było wpisu o domowej koloryzacji. Jakoś tak się złożyło, że w ostatnich miesiącach korzystałam z usług fryzjerskich, a nawet wprowadziłam pewne kolorystyczne zmiany. Podczas ostatniej wizyty w salonie zaproponowano mi ciemne pasemka, na co chętnie się zgodziłam - no wiecie, kobieta zmienna jest... Te z Was, które obserwują mój profil na Instagramie zapewne pamiętają " drapieżną " stylizację sprzed dwóch miesięcy :) Teraz postanowiłam jednak wrócić do blondu - kocham ten kolor i właśnie w nim czuję się najlepiej!

Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia - recenzja farby
Z pomocą przybyło wsparcie - nowe farby Delia Cosmetics - Cameleo Omega+ Permanent Color Cream. Spośród bogatej palety, zawierającej aż 27 kolorów, wybrałam dla siebie mroźny odcień blondu - 9.11 Frozen Blond, który od pierwszego wejrzenia zachwycił mnie swoją chłodną tonacją. Po ile miałam dosyć ciemne odrosty i pasemka, pomyślałam, że odcień ten fajnie je zneutralizuje. Dodatkowo dobrze będzie pasował do skóry muśniętej słońcem, już o aktualnych trendach i nie wspomnę - " siwy " odcień blondu nadal jest u szczytu popularności. W ofercie Delii blondów nie brakuje, różne do wyboru, w tym odcienie mahoniowe, miedziane i śliwkowe, a także czekoladowe oraz czernie. Ja swoją farbę już wypróbowałam i o tym dziś Wam opowiem, efekty koloryzacji zobaczycie poniżej :)

Farba do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia - recenzja
Słów kilka od producenta

Czy chcesz, aby Twoje włosy wyglądały luksusowo każdego dnia?
Z myślą o tym, stworzyliśmy dla Ciebie wyjątkowy produkt - Cameleo Permanent Color Cream - farbę trwale koloryzującą. Przełomowa technologia HCE ( High Conditioning Enhancer ) zapewnia intensywne wnikanie koloru we włosy i MAKSYMALNY efekt. A to wszystko za sprawą unikatowej kompozycji pigmentów, które zapewniają intensywny i wielowymiarowy kolor. Są bardziej odporne na wypłukiwanie, więc dłużej możesz cieszyć się swoim ulubionym kolorem.
Cameleo Omega+ to permanentna farba do włosów nowej generacji. Intensywne pigmenty w połączeniu z cenną kompozycją naturalnych olejów i kreatynowym balsamem, tworzą produkt, który gwarantuje nie tylko walory czysto estetyczne, ale także zapewnia głęboką i skuteczną ochronę Twoim włosom już podczas koloryzacji!

Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia
To, co wyróżnia farbę Cameleo Permanent Color Cream, to serum OMEGA+, czyli drogocenna kompozycja pięciu naturalnych olei, bogatych w odżywcze kwasy tłuszczowe omega 5-6-7-9: macadamia, sezamowego, kukurydzianego, słonecznikowego i oliwy. Serum dodajesz do mieszanki kremu koloryzującego i aktywatora, żeby chronić i odżywiać Twoje włosy już podczas farbowania, czyli wtedy kiedy są one najbardziej wrażliwe i podatne na zniszczenia.

Pielęgnacja włosów podczas farbowania?
Ochrona włosów podczas farbowania ma ogromne znaczenie, dlatego farba Cameleo Omega+ zapewnia włosom PODWÓJNĄ OCHRONĘ.
1 etap ochrony - podczas farbowania - Serum Omega+
Kompozycja pięciu naturalnych olei: macadamia, sezamowy, kukurydziany, słonecznikowy i oliwy, bogatych w odżywcze kwasy tłuszczowe omega 5-6-7-9
Serum Omega+ dodawane jest do mieszanki kremu koloryzującego i aktywatora.
Dzięki temu włosy są:
• intensywnie nawilżane
• mają wygładzoną powierzchnię już w trakcie zabiegu.
2 etap ochrony - po farbowaniu - Balsam z kreatyną
Balsam nakładany jest na włosy po zabiegu farbowania i zapewnia:
• zamknięcie łusek włosowych otwieranych w czasie koloryzacji
• ochronę kolor
• głębokie odżywienie
• intensywną regenerację

Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia
Składniki Aktywatora: Aqua, Hydrogen Peroxide, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Phosphoric Acid, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Pyrophosphate, Oxyquinoline Sulfate, Sodium Stannate.

Składniki Kremu koloryzacyjnego: Aqua, Ammonium Hydroxide, Cetyl Alcohol, Oleic Acid, Coco-Glucoside, Ceteareth-30, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Glyceryl Stearate SE, Tetrasodium EDTA, Oleyl Alcohol, Dioleyl Phosphate, Oleth-5 Phosphate, Sodium Erythorbate, Sodium Metabisulfite, Parfum, Toluene-2,5-Diamine Sulfate, BHT, N,N-Bis ( 2-Hydroxyethyl )-p-Phenylenediamine Sulfate, Dimethylpabamidopropyl Laurdimonium Tosylate, p-Phenylenediamine, 4-Amino-m-Cresol, 4-Chlororesorcinol, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, m-Aminophenol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde.

Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia
Składniki Balsamu z kreatyną: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate SE, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Ceteareth-20, Phenyl Trimethicone, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Creatine, DMDM Hydantoin, Disodium EDTA, Cetrimonium Chloride, Triticum Vulgare Germ Oil, Parfum, BHT, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Limonene, Hexyl Cinnamal.

Składniki Serum OMEGA+: Glycine Soja Oil, Helianthus Annuus  Seed Oil, Zea Mays Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil.

Opakowanie farby Cameleo Permanent Color Cream zawiera
• 1 tubę z kremem koloryzacyjnym 50 ml
• 1 butelkę aktywatora z aplikatorem 50 ml
• 1 saszetkę balsamu z kreatyną 15 ml
• 1 saszetkę z serum OMEGA+ 4 ml
• Rękawiczki ochronne
• Instrukcję.

Farba do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia
Opakowanie Cameleo Permanent Color Cream prezentuje się bardzo elegancko i luksusowo. Połyskujące pudełko, utrzymanie w ciemnej kolorystyce ze złotymi napisami i ładnym zdjęciem modelki, prezentującej na swych włosach upragniony kolor, przykuwa uwagę i zachęca do sięgania właśnie po nie. Gdy już to uczynisz, będziesz mile zaskoczona, bowiem ten luksus kosztuje niespełna 10 zł, a na promocji - zaledwie 7!!! Na opakowaniu znajdziemy najważniejsze informacje, te szczegółowe, w tym sposób użycia krok po kroku, znajdują się na dołączonej ulotce. W pudełku znajdziemy wszystkie niezbędniki, które wylicza producent, podane w ładnych, eleganckich szatach. Powiem, że jestem mile zaskoczona - dbałość o najmniejsze szczegóły na poziomie tej ceny wydaje się nawet nieco przesadna :D Żartuje! Ale gdybym nie wiedziała z jakiej półki cenowej pochodzi produkt, określiłabym jego wartość na ok. 25 zł.

Farba do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia
Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia
Po zapoznaniu się z ulotką, która w czytelny, jasny i bezkompromisowy sposób wyjaśnia co i po czym mamy robić, zabrałam się do farbowania... po swojemu :) No wiem, wiem, że zaleca się łatwe i przyjemne rozrabianie jak i stosowanie farby... Wystarczy wycisnąć zawartość metalowej tubki, czyli krem koloryzacyjny, do buteleczki z aktywatorem i, po dokładnym potrząsaniu, wymieszaniu, zabrać się za nakładanie farby bezpośrednio na włosy za pomocą wygodnego aplikatora. Jednak moja skóra głowy z wiekiem staje się jeszcze bardziej wrażliwa, często źle reaguje nawet na delikatne farby. Dlatego, korzystając z dobrej rady zaprzyjaźnionej fryzjerki, zawsze, ale to zawsze, rozrabiam mieszankę w miseczce i daje jej postać 5 minut. Dzięki temu proces zachodzącej reakcji utleniania nie odbywa się na moich włosach i skórze głowy tylko w naczyniu. Gdy mieszanka się " wybuzuje " przystępuję do farbowania włosów bez obaw o mdłości, podrażnienie, uczulenie, a nawet " spalenie " skóry głowy. Po wymieszaniu wszystkich składników, czyli kremu koloryzacyjnego, aktywatora i serum Omega+ z saszetki, otrzymałam jednolity, gęsty krem, który aplikowałam na włosy za pomocą szczoteczki Cameleo.

Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia
Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia
Farba nie wydziela nieprzyjemnego zapachu, początkowo czuć wyraźnie amoniak, ale po reakcji chemicznej, ustępuje miejsce subtelnej, powiedziałabym nawet przyjemnej woni. Mieszanka świetnie się rozprowadza, nie skapuje, nie chlapie, nie ocieka, nawet w trakcie trzymania. Ze względu na to, iż chciałam zniwelować pasemka, nakładałam farbę od odrostów aż po same końce, jak przy pierwszym farbowaniu. Po rozprowadzeniu farby delikatnie przeczesałam kosmyki grzebieniem, spięłam w kok i zajęłam się domowymi czynnościami. Farba działa i ja działam - nie wchodzimy sobie w drogę :) Ciemne odrosty i pasemka już po 15 minutach zaczęły się wyraźnie rozjaśniać. Czas trzymania farby wynosi 25 - 35 minut, ja trzymałam 40, bowiem odcień 9.11 Frozen Blond nie jest tak naprawdę przeznaczony do ciemnych włosów... No cóż, zaryzykowałam, bardzo chciałam tę siwiznę uzyskać :) Przed spłukaniem włosów należy spienić farbę za pomocą wody, co też uczyniłam, a następnie przystąpić do dokładnego wypłukiwania. Czynność ta nie jest czasochłonna, farba z łatwością się zmywa bieżącą, mocno ciepłą wodą, teraz już tylko balsam z keratyną i gotowe :)
Po spłukaniu i lekkim osuszeniu włosów ręcznikiem odkryłam, że moje ciemne odrosty i pasemka zmieniły kolor na miedziany :) Jednak później, w trakcie wysychania tonacja nieco się ochłodziła... Jest dobrze!

Szampon oraz odżywka do włosów blond i rozjaśnianych z linii Silver Cameleo Delia
Szampon oraz odżywka do włosów blond i rozjaśnianych z linii Silver Cameleo Delia
Włosy po użyciu farby nie były uszkodzone, delikatnie przesuszone na końcach, ale to rzecz normalna. Poza tym żadnych skutków ubocznych - ani uczulenia, ani podrażnienia, ani zaczerwienienia nie odnotowałam. Włosy po użyciu keratynowego balsamu, tuż po koloryzacji, ładnie się układały, były miękkie, elastyczne, odpowiednio dociążone i ładnie wygładzone.
Wraz z farbą otrzymałam zestaw miniatur - Szampon oraz odżywkę do włosów blond i rozjaśnianych z linii Silver Cameleo. Nie zawahałam się użyć i sprawdzić, jak działają na włosy po koloryzacji. Szampon, o mocnym, fioletowo-atramentowym odcieniu, świetnie neutralizuje pomarańczowe i miedziane tony, nadając im ładnego, zimnego odcienia. Odżywka, o delikatnym, pastelowo-lawendowym kolorze, wyraźnie zmiękcza, uelastycznia i wygładza włosy, ułatwiając ich rozczesywanie.  Chętnie wypróbuję całą linię, jest jeszcze maska, w wersjach pełnowymiarowych - tego typu pielęgnację zawsze warto mieć pod ręka! Efekt po myciu - na zdjęciu niżej, po prawej :)
Jak wygląda kwestia trwałości koloryzacji? Dowiem się za jakiś czas, bowiem minął dopiero tydzień po koloryzacji, a to zdecydowanie za wczas na tego typu deklaracje. Farba z pewnością jeszcze nieraz u mnie zagości - dam znać!
Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11 Delia  - recenzja
Domowa koloryzacja farbą do włosów Cameleo OMEGA+ Frozen Blond 9.11
Cena - 9,50 zł / opakowanie, obecnie w sklepie Delii na promocji po 6,50 zł za sztukę!!!

Dostępność - sklep Delia, drogerie, stacjonarne oraz internetowe. 

Podsumowując...

Niewątpliwie muszę sobie zrobić zapas farby Cameleo OMEGA +, szczególnie w tak atrakcyjnej cenie!!! Cóż mogę powiedzieć - jestem bardzo zadowolona zarówno z przebiegu koloryzacji jak i z efektów - tych " tuż po " i tych po " trzech myciach "( powyższe zdjęcie po prawej ). Włosy absolutnie nie ucierpiały, skóra głowy - bez podrażnień i uczulenia, kolor - piękny, mimo iż wątpiłam czy farba podoła na tak ciemnych odrostach, które nawet się nie kwalifikowały do tego odcienia. A jednak! Pełne blasku, wigoru, lekkości i sprężystości kosmyki, bez rozdwojonych końcówek i suchych strąków - to wynik idealny! Od siebie mogę tylko polecić!

Jak Wam sie podoba efekt koloryzacji?
Stosowaliście farbę Cameleo OMEGA + u siebie?
Jaki kolor wypróbowaliście i jak oceniacie jej działanie?
Miłego wieczoru Wam życzę :*
                                                                                                                 

piątek, 7 lipca 2017

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF 15 i SPF 50

Witajcie Słoneczka :)
Jak tylko weekend " na nosie " nie mogę myśleć o niczym innym, jak opalanie, relaks bądź aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu :) Aby móc w pełni, i " bezkarnie ", cieszyć się z uroków lata, zawsze musimy pamiętać o stosownej ochronie naszej skóry! Odpowiednie nawilżenie, odżywienie, a także ochrona przeciwsłoneczna - to podstawa! W sumie, to o każdej porze roku, nie tylko latem.

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50
Kosmetyki z filtrami są u mnie na porządku dziennym. Sięgam po nie przez okrągły rok, zmieniając jedynie stopień ochrony w zależności od potrzeb skóry czy pory roku. Lecz mając pod ręką Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50 Farmony wcale nie muszę wybierać między dwoma produktami. Wystarczy wybrać... właściwą pompkę :) Przyznam, że pomysł na swoisty " duo" krem ochronny bardzo mi się podoba. W czasie wakacji, podczas wyjazdów rodzinnych, kilkudniowych wypadów  z przyjaciółmi, podróży, tych dalekich i bliskich, liczy się każda wolna przestrzeń i waga bagażu. Jedna buteleczka kryjąca w sobie dwa różne filtry, to nie tylko oszczędność miejsca w kosmetyczce, ale również możliwość wyboru i komfort. Szczególnie gdy lato, jak w tym roku, jest istnym przeplatańcem - to smaży niemiłosiernie, to chłodno, szaro, buro i deszczowo... Wystarczy wybrać właściwą pompkę i po kłopocie :)

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50
Linia Sun Balance - od producenta

Sun Balance to perwsza polska linia kosmetyków słonecznych oparta na wodzie termalnej. To słoneczne kosmetyki w nowej odsłonie do kompleksowej pielęgnacji skóry w słoneczne dni. Fotostabilne produkty o nowoczesnych formułach, skutecznie chronią przed szkodliwym wpływem promieniowania UVA i UVB, a jednocześnie dbają o kondycję skóry, nawilżając i odżywiając ją.
Produkty z linii Sun Balance zostały stworzone zarówno z myślą o osobach preferujących subtelną opaleniznę, jak również tych, którzy są zwolennikami jej głębokiego odcienia. Szeroka gama produktów zapewnia skuteczną ochronę osobom o różnej wrażliwości skóry na promieniowanie UV. Używanie preparatów Sun Balance pozwala na dłuższe przebywanie na słońcu, dzięki czemu letnie spacery oraz kąpiele wodne staną się prawdziwą przyjemnością.

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50
Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50 - od producenta 

Innowacyjne opakowanie  zawiera 2 kremy o zróżnicowanym stopniu ochrony przeciwsłonecznej – SPF15 i SPF50. Pozwala to, w zależności od potrzeb, dostosować właściwą ochronę. Kompleksową pielęgnację zapewniają drogocenny olej buriti i woda termalna. Działają nawilżająco, poprawiają elastyczność i jędrność skóry. Dodatkowo zawarty w kremach aktywator witaminy D* wspomaga naturalne mechanizmy ochronne skóry.

Składniki aktywne
• Olej Buriti,
• Woda termalna,
• Aktywator witaminy D*
* przywraca funkcje receptora witaminy D ( VDR )

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50
Składniki: Aqua ( Water ), C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Propylheptyl Caprylate, Hydrolyzed Wheat Protein/PVP Crosspolymer, Cetearyl Alcohol, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Octocrylene, Butyrospermum Parkii ( Shea ) Butter, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Cichorium Intybus ( Chicory ) Root Extract,  Mauritia Flexuosa Fruit Oil, Tocopherol, Butylene Glycol, Sorbitan Laurate, Hydroxyethylcellulose, Acetyl Dipeptide-1 Cetyl Ester, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Ceteareth-20, Xanthan Gum, Sodium Polyacrylate, Sodium Polyacrylate, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum ( Fragrance ).

Produkt przebadany dermatologicznie.

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50
Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy Sun Balance otrzymujemy w ładnej, szerokiej, spłaszczonej buteleczce wykonanej z twardego tworzywa. Solidnie zamykany, przezroczysty korek doskonale chroni przed niechcianym wydostaniem się kremu, zwłaszcza podczas podróży, oraz zanieczyszczeniami. W tym innowacyjnym produkcie mamy nie jedną, lecz dwie pompki - jasna " prowadzi " do kremu z SPF 15, z kolei ciemna pompka - po naciśnięciu " wyda " nam 50-tkę SPF :) Obydwie pompki działają bez zarzutu, płynnie się poruszając precyzyjnie odmierzają potrzebną porcję kosmetyku, jego ilość z łatwością regulujemy poprzez siłę naciśnięcia. Sposób dawkowania jest banalnie prosty, szybki i przy okazji praktyczny - nic się nie zmarnuje. Cieniowana etykieta, utrzymana w iście słonecznych, letnich barwach, oraz proste napisy, w ładnych czcionkach, sprawiają, że kosmetyk prezentuje się nowocześnie i elegancko. Na etykiecie znajdują się wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu, w tym pełny skład i termin ważności.

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50
Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50
Dwufunkcyjny ochronny krem do twarzy jest biały i bielszy :) Ma... hmm, różną konsystencję, ale zapach taki sam - lekki, przyjemny, kojący, subtelnie perfumowany. Przypomina mi odrobinę zapach kosmetyków z bursztynowej linii Farmony. Jest przyjemny, delikatny, nie za mocny, wyczuwalny podczas aplikacji, z kolei na skórze utrzymuje się w bardzo znikomym stopniu. Nie przeszkadza, ani nie męczy, na gorące dni w sam raz! Jeśli chodzi o konsystencję...
SPF 15 wyznacza się chłodniejszym odcieniem bieli i znacznie lżejszą, mniej treściwą konsystencją przypominającą mleczko do ciała. Z łatwością się rozprowadza po skórze, równomiernie ją pokrywając i natychmiastowo w nią wnikając.
SPF 50 jest znacznie treściwszy od " brata ". Konsystencją przypomina gęsty krem, ale jeśli mam porównywać z innymi filtrami o tym stopniu ochrony - wypada błyskotliwie :) Nie jest zbyt tłusty, ani ciężki, też dobrze się rozprowadza i choć początkowo bieli skórę, po ok. minutowym rozprowadzaniu ślad po nim znika. Nie wymaga żmudnego wmasowywania, to tylko kwestia chwili i ... ciepła skóry :)

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50
Obydwa kremy bardzo dobrze się wchłaniają, aczkolwiek na mojej mieszanej skórze zostawiają lekką warstewką ochronną. SPF 15 oferuje delikatnie wyczuwalny, ale nie tłusty, film, który po kilkunastu minutach wnika całkowicie. Dobrze nawilża, wygładza i odżywia skórę. Z kolei SPF 50 wyraźnie natłuszcza moją mieszaną skórę, a jednocześnie zapewnia jej wysoką, i niezawodną ochronę, bardzo dobre nawilżenie i odżywienie. Wolałabym uniknąć tłustawej " poświaty " na twarzy, ale w sumie nie spotkałam jeszcze filtru o tak wysokiej ochronie oferującym ładne, matowe wykończenie. Farmona przynajmniej nie obiecuję że takowy po aplikacji kremu uzyskam, więc nie mam na co narzekać i o co się czepiać. Głównym zadaniem kremu`(ów ) jest ochrona przeciwsłoneczna, nawilżenie, ujędrnienie oraz poprawa elastyczności skóry. I wiecie co? W pełni wywiązują się ze swych obowiązków. Doskonale chronią - niezależnie od tego, którą wersję wybieram, mam pewność, że poparzeń słonecznych się nie nabawię. 50-tka daje radę nawet w dosyć ostrym słońcu! 15-tkę zazwyczaj nakładam w zachmurzone, deszczowe dni, a także początkowo, podczas opalania, gdy chcę lekko " musnąć słońcem " twarz. Po kilkunastu minutach dokładam SPF 50 i beztrosko uśmiechałam się do słońca :)

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50
Cena - 17,50 zł / 30 ml ( 2 x 15 ml )

Dostępność - sklep Farmona, drogerie stacjonarne oraz internetowe

Podsumowując... 

Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF 15 i SPF 50 Sun Balance stosuję od ponad miesiąca i choć po 15 ml każdego filtru może wydawać się mało, wcale tak nie jest. Przede wszystkim liczy się jakość i skuteczność ochrony, to właśnie one przekładają się na wydajność produktu. A więc krem z pewnością wystarczy na upalny wakacyjny urlop, tropikalną wyprawę czy wyjazd nad morze. Jest przyjemny w użyciu, łatwy i wygodny zarówno w przewożeniu jak i stosowaniu. Nie obciąża skóry, nie zapycha jej, ani nie powoduje podrażnień czy wysypu niedoskonałości. Bardzo przyjemnie pachnie, niezawodnie chroni, a dodatkowo pielęgnuje skórę, zapewniając jej nieskazitelny wygląd oraz piękną i zdrową opaleniznę, którą uzyskuję stosując je oba na przemian. Mój ulubieniec!

Znacie produkty z linii  Sun Balance Farmony?
Które kosmetyki stosujecie i polecacie?
Jak oceniacie działanie Dwufunkcyjnego kremu?
Udanego, pełnego słońca, weekendu Wam życzę :*

                                                                                                                 

środa, 5 lipca 2017

Senelle Cosmetics - polska marka kosmetyków naturalnych i jej debiutancka linia Senelle Summer 2017

Witajcie Słoneczka :)
Zapewne już do Was dotarły słuchy o wschodzącej polskiej gwieździe na rynku kosmetycznym. Tak tak, mowa o Senelle Cosmetics - rodzimej marce tworzącej kosmetyki naturalne. Czuje się zaszczycona, a zarazem ucieszona faktem, iż jako jedna z nielicznych blogerek, mam przyjemność testować produkty, które zachwycają zarówno swoją prezencją jak i składami. O działaniu na skórę oraz efektach, które oferują, z pewnością opowiem za jakiś czas, a dziś... Zabieram Was w góry, wysoko, wysokoooo - aż do nieba! Na łono natury - obfitujące w najcenniejsze dary i oferującej wszystko to, co kochamy :)

Senelle Cosmetics polska marka kosmetyków naturalnych - debiutancka linia Summer 2017
Senelle Odżywczy Krem do twarzy, Rewitalizujące Serum olejowe oraz Korygujący Krem pod oczy
Ideą przewodnią marki Senelle Cosmetics jest motto: " Rozkwitaj każdą porą roku ". Jako że obecnie mamy lato, debiutancka linia nosi adekwatną nazwę - Summer 2017. Łączy w sobie pięć produktów - cztery do pielęgnacji twarzy i jeden do ciała. Wśród tej piąteczki wybrałam dla siebie kosmetyki do twarzy, a mianowicie Odżywczy Krem do twarzy, Rewitalizujące Serum olejowe oraz Korygujący Krem pod oczy. Są to produkty, które bez wątpienia zaliczam do codziennych, kosmetycznych niezbędników. Krem stosuję na dzień, serum, w asyście masażu, aplikuję podczas wieczorowej pielęgnacji, a krem pod oczy - zarówno na dzień, jak i na noc idealny :) Kosmetyki te wywarły na mnie bardzo pozytywne pierwsze wrażenie, jak będzie dalej? To się okaże, nie omieszkam się podzielić opinią :)
Pozostałe dwa produkty, to Wygładzający Peeling do twarzy oraz Nawilżający Balsam do ciała - absolutne " must have " każdej pielęgnacji.

Senelle Cosmetics polska marka kosmetyków naturalnych - debiutancka linia Senelle Summer 2017
Senelle Cosmetics polska marka kosmetyków naturalnych - debiutancka linia Summer 2017
Słów kilka o marce Senelle Cosmetics

Z połączenia zmysłowości i piękna stworzyliśmy polską markę kosmetyków naturalnych.
Chcemy by Senelle była jak kobieta, do której jest kierowana: energiczna, zmysłowa, znająca  swoją wartość, mająca własne zdanie, dzieląca się poglądami, uwielbiająca zmiany. Kobieta, która odnalazła równowagę i wie dokąd zmierza.
W Twoje ręce, co kwartał będziemy oddawać kolejną odsłonę naszej marki!
I tak poznasz: Senelle SummerSenelle Autumn, Senelle Winter oraz Senelle Spring.
Każdy dzień przynosi wiele nowych inspiracji, odpowiedzi, informacji. Świat pędzi, a my razem z nim. Czas znaleźć chwilę dla siebie!
Siłą Senelle są naturalne, starannie dobrane składniki: fantastyczne oleje i pozyskiwane w innowacyjny sposób olejowe substancje aktywne: Oléoactif® DIAM i Oléoactif® Pomegranate.

Senelle Odżywczy Krem do twarzy, Rewitalizujące Serum olejowe oraz Korygujący Krem pod oczy
Senelle Odżywczy Krem do twarzy, Rewitalizujące Serum olejowe oraz Korygujący Krem pod oczy
... i o debiutanckiej linii - Senelle Summer 2017

Bazę Senelle Summer 2017 stanowią oleje: z nasion pomidora, lniany oraz ze słodkich migdałów, które zostały połączone z rozmaitymi ekstraktami, tak by odpowiadać na konkretne potrzeby: odżywienie, regenerację, wygładzenie, korygowanie oraz nawilżenie. Kosmetyki dodatkowo zostały wzbogacone w Oléoactif® - certyfikowaną przez Ecocert olejową substancją aktywna czyli skoncentrowane, ekologiczne ekstrakty roślinne bogate w przeciwutleniacze. Proces oleoekstrakcji pozwala na zachowanie w nim wysokiej zawartości witamin, przeciwutleniaczy, chlorofilu, wosków, skwalenu, koenzym Q10, trójterpenów, licznych roślinnych mikroskładników odżywczych, które działając w połączeniu z kwasami tłuszczowymi Omega 3, 6, 9 przynoszą rewelacyjne efekty.
W prezentowanej kolekcji nie znajdziesz substancji alergizujących: parabenów i innych konserwantów, oleju mineralnego i pochodnych ropy naftowej, silikonów, alkoholu, glikolu propylenowego, syntetycznych barwników i kompozycji zapachowej, PEG, SLS, wazeliny, parafiny, silikonów czy sztucznych barwników.

Senelle Cosmetics polska marka kosmetyków naturalnych - debiutancka linia Summer 2017
Składniki aktywne Senelle Summer 2017

• Olej z nasion pomidora - przeciwzapalny, pobudza regenerację uszkodzeń, działa przeciwzaskórnikowo, przyspiesza gojenie ran, oparzeń, odmrożeń, zwiększa funkcje obronne skóry przeciw infekcjom i promieniowaniu UV.
• Olej lniany - działa przeciwzapalnie, rozmiękczająco, przeciwświądowo, pobudza procesy regeneracji skóry właściwej i naskórka, przyspiesza gojenie oparzeń, odleżyn, owrzodzeń, ropni, zapobiega tworzeniu zaskórników
• Olej ze słodkich migdałów - bardzo delikatny i uniwersalny, łagodny dla wszystkich typów skóry, dobrze nawilża i natłuszcza skórę.
• Oléoactif® Pomegranate - unikalne połączenie wosku jojoba oraz wyciągu z kwiatów granatu, stanowi idealne źródło biofenoli ochronnych. Dzięki zdolności do odbudowy, ochrony i wzmocnienia bariery hydrolipidowej skóry, zapobiega odparowaniu wody i poprawia jej nawilżenie, dodatkowo chroniąc ją przed stresem oksydacyjnym.
• Oléoactif® DIAM - aktywny kompleks lipidowy otrzymywanym z dębu korkowego oraz palmy kokosowej za pomocą opatentowanego procesu oleo-eko-ekstrakcji. Surowiec zachowuje związki czynne np. skwalan, betulinę, fridelinę, które pomagają w przenikaniu substancji odżywczych w głąb skóry. Oleoactif® DIAM jest silnym antyoksydantem, skutecznie walczy z oznakami starzenia się skóry.  Działa kojąco na zaczerwienienia, zachowuje jednocześnie nawodnienie i odżywienie głęboko wewnątrz skóry.

Senelle Cosmetics polska marka kosmetyków naturalnych - debiutancka linia Summer 2017
Mam nadzieje, że udało mi się przybliżyć Wam filozofię marki, należycie przedstawić produkty, które właśnie wkroczyły na nasz rynek kosmetyczny. Jak widzicie, firma stawia nie tylko na wygląd zewnętrzny produktów, choć ten zdecydowanie należy do oryginalnych i wyjątkowych, ale przede wszystkim na wysoką jakość zawartości. Dbałość o szczegóły, precyzja podania, piękne opakowania i wspaniałe, naturalne składy zdecydowanie zachęcają do sięgania po te perełki. Jestem przekonana, że grozi im wyłącznie ... sukces!
A kupić je, zapoznać się z opisami oraz składami, można na stronie marki Senelle.pl która też zachwyca przejrzystością, ładną szatą graficzną i czytelnością... Zresztą, co ja Wam będę opowiadać, zobaczcie same Senelle Cosmetics :)

Jak Wam się podobają produkty Senelle?
Słyszeliście o tej nowej, polskiej marce?
Które kosmetyki stosujecie, a po które najchętniej sięgniecie?
Miłego wieczoru Wam życzę :*