piątek, 28 czerwca 2013

Nie lubię zakładać maski... no chyba że złotą ;)

Witajcie Słoneczka ;)
Powszechnie jest uważane, że każda/każdy z nas " zakłada maskę ", ale dla czego? No dla tego, aby nie okazywać swojej " nagości ", autentyczności, czasami bezradności czy innych emocji, które panują w sercu, targają naszą duszą, i nie zawsze dzieje się to świadomie, czasami zupełnie niekontrolowana jest ta czynność, ale ja tych masek nie cierpię, i staram się ich nie zakładać na siebie, nie umiem ich " nosić " udając, że jestem kimś innym, niż jestem, nie umiem hamować swoich emocji, nie potrafię kłamać ani przypodobywać się innym na siłę, bo po co? Łatwiej mi zamknąć się w sobie, unikać ludzi toksycznych czy nielubianych ale pozostać sobą...
Jednak ostatnio założyłam maskę!
Czy zdradziłam swoje przekonania? Nie, nie Kochane, założyłam Maskę kolagenową z nanozłotem, złotą maskę firmy Lagenko.



Opis producenta

Maska kolagenowa z nanozłotem to kolejny i rewolucyjny element serii kosmetyków COLWAY, opartych na flagowym produkcie, jakim jest Kolagen Naturalny. Kolagen ten jest żywym, aktywnie biologicznym białkiem, pozyskiwanym ze skór najszlachetniejszych gatunków ryb, odławianych z naturalnych zbiorników. Stymuluje aktywność komórek skóry do produkcji kolagenu.  Zdolności tej nie posiada żaden inny produkowany obecnie na świecie kosmetyk.
Pobudza procesy odnowy, głęboko regeneruje, nawilża i ujędrnia skórę. Na całe lata zatrzymuje procesy powstawania zmarszczek.
Płyn nasączający maski kolagenowe zawiera cenne cząsteczki koloidalnego złota, pierwiastka, który już w starożytnych czasach został doceniony przez Kleopatrę.
Złoto kilkukrotnie spowalnia procesy starzenia zachodzące w skórze, jednocześnie redukuje i spłyca zmarszczki oraz ogranicza powstawanie nowych. Maska dzięki zawartości koloidalnego złota wykazuje długotrwałe działanie.


Działanie produktu:

  • Długotrwale nawilża skórę twarzy, czyniąc ją przy tym miękką i delikatna w dotyku.
  • Regeneruje naskórek i znacznie redukuje zmarszczki.
  • Dzięki zdolności rekonstrukcji tkanki skórnej przywraca jędrność i elastyczność skóry.
  • Sprawia, że skóra staje się promienna, bardziej świetlista.
  • Przywracają młody wygląd twarzy.
  • Dzięki zawartości koloidalnego złota w porównaniu z innymi kosmetykami maska wykazuje długotrwałe działanie.
  • Likwiduje widoczne przebarwienia.
  • Działa przeciwzapalnie.Nawilża i rewitalizuje skórę twarzy.
  • Zastosowana nanotechnologia sprawia, że maska jest hitem kosmetycznym ostatnich kilku lat.

Sposób użycia:

Bezpośrednio przed zastosowaniem maski należy umyć skórę twarzy, a następnie nałożyć maskę.
Po czasie nie krótszym niż 15 min zdjąć maskę i opłukać twarz wodą.
Lekkie uczucie gorąca, szczególnie podczas pierwszego stosowania, jest stanem normalnym. Wynika z aktywnego działania składników zawartych w masce.


Opis 

Opakowanie maski to tekturowe pudełko o piękniej szacie graficznej, które zawiera na sobie niesamowitą ilość informacji dotyczącej produktu, taka swoista ulotka tyle że tekturowa, choć taka papierowa też znajduje się w komplecie - prócz podstawowych informacji dodatkowo zawiera opis wszystkich głównych składników maski.
Na pudełku znajdziemy wyczerpujący opis produktu, sposobu jego użycia oraz działania, przechowywania oraz ważne uwagi, to wszystko w języku polskim oraz angielskim, powiem szczerze, że jest to ważne, ponieważ nie musimy wyszukiwać dodatkowych informacji w sieci, wszystkie informacje mamy po ręką.


W opakowaniu znajduje się trzy " saszetki " z maskami, każda z nich jest solidnie i szczelnie zapakowana, ale z łatwością otwierają się, bez pomocy " narzędzi tnących ", wystarczy pociągnąć w wyznaczonym miejscu i gotowe.
Każda maska mieści się w mini tacce i dodatkowo jest owinięta folią, która zarówno chroni maskę oraz ułatwia jej rozkładanie przed zastosowaniem - solidne i nadzwyczajnie precyzyjnie podanie produktu.


Skład maski jest rewelacyjny, dosyć krótki ale jaki treściwy!:

  • Woda
  • Gliceryna - substancja nawilżająca, która poza nawilżaniem, zwiększa przenikanie składników aktywnych przez skórę, nie uszkadzając przy tym bariery lipidowej, ma zbawienne działanie w procesie regeneracji płaszcza lipidowego skóry.
  • Alginian - wyciąg z wodorostów bogaty w minerały, absorbuje jony metali ciężkich, zapewnia ochronę przed różnego rodzaju zanieczyszczeniami i toksynami, zawiera węglowodany, oleje, białka, witaminy,minerały i błonnik w wyważonych proporcjach, przedłuża trwałość kosmetyków.
  • Sodium PCA - występuje naturalnie w ludzkim naskórku, utrzymuje właściwy poziom nawilżenia. Sole kwasu pyroglutaminowego są wykorzystywane w nowoczesnych biotechnologiach kosmetycznych, mają genialne właściwości absorpcyjne - czerpie wodę z powietrza, dostarczając ja Twojej skórze.
  • Aloes - jest niezmiernie bogaty w cenne związki tj. aminokwasy, w tym egzogenne, będące składnikiem NMF czyli Naturalnego Czynnika Nawilżającego, witaminy A, C ,E witaminy z grupy B, a także kwas foliowy, zawiera także ważne dla zdrowia mikro- i w makroelementy, wśród których najcenniejsze to: wapń, sód, potas, mangan, chrom i cynk – zapewniające skórze prawidłowe odżywienie, ponadto wyciąg z aloesu zawiera enzymy i hydroksykwasy wspomagające usuwanie martwych komórek naskórka i wspierające jego regeneracje, a tym samym przeciwdziała starzeniu się skóry, aloes zawiera także substancje o właściwościach odkażających i przeciwzapalnych, wzmacnia skórę i przywraca jej jędrność, elastyczność oraz zdrowy koloryt.
  • Kwas hialuronowy - naturalny składnik występujący w naszej skórze, odpowiedzialny za jej odpowiednie nawilżenie, a co za tym idzie jej sprężystość i gładkość, z postępującym wiekiem ilość kwasu hialuronowego w tkance podskórnej systematycznie spada, co jest główną przyczyną powstawania zmarszczek, kwas hialuronowy jest w stanie związać nawet do czterech tysięcy razy więcej wody, niż wynosi jego masa i z tego powodu jest stosowany w produktach kosmetycznych jako jeden z najwartościowszych czynników nawilżających, dodatkowo osłania warstwę rogową naskórka przed wnikaniem do niej toksyn i bakterii.
  • Kolagen - główne białko występujące w tkankach łącznych u człowieka i wyższych zwierząt, w skórze tworzy gęstą elastyczną sieć, dzięki czemu jest ona jędrna i dobrze nawilżona, zatrzymuje wodę w skórze, stąd jego działanie nawilżające, prócz tego poprawia gęstość skóry, elastyczność, spłyca zmarszczki i przedłuża młodość.
  • Elastyna - to białko, które wspólnie z kolagenem odpowiada za sprężystość, elastyczność i jędrność skóry, stosowana w kosmetykach, a szczególnie ekstrahowana z ryb, wygładza zmarszczki, regeneruje i poprawia witalność skóry.
  • Niacyna ( Witamina B3 ) - stymuluje produkcję składników lipidowych (tłuszczowych) skóry, w tym głównie ceramidów, których ilość zmniejsza się z upływem lat oraz innych składników, których rolą jest utrzymanie właściwego nawilżenia skóry, takich jak: keratyna, filagryna czy inwolukryna, dodatkowo witamina B3 wygładza i spłyca drobne zmarszczki, gdyż wpływa pośrednio na produkcję kolagenu oraz stymuluje wytwarzanie kwasu hialuronowego, poprawia również koloryt skóry, redukując przebarwienia, polecana jest do cery trądzikowej i wrażliwej, gdyż zmniejsza nadmierną produkcję sebum oraz redukuje wielkość porów skóry, a także łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia.
  • Octan tokoferylu ( Witamina E ) - zwana „witaminą młodości” jest jednym z najsilniejszych naturalnych przeciwutleniaczy - tym samym opóźnia procesy starzenia w skórze, polecana szczególnie skórze dojrzałej, borykającej się z niedostatecznym nawilżeniem, zmarszczkami oraz ziemistym kolorytem, ponadto chroni ona przed przesuszeniem naskórka, zapobiegając osłabieniu jego elastyczności i jędrności, przywraca skórze młodzieńczy wygląd i blask, właściwości przeciwzapalne i regenerujące witaminy E sprzyjają również odtwarzaniu się nowych tkanek.
  • Złoto koloidalne - stosuje się w kosmetologii do zabiegów upiększania, ponieważ zmniejsza powstawanie zmarszczek, regeneruje już istniejące, a ponadto nawilża skórę i likwiduje przebarwienia skórne, tworzy na skórze ochronny film zapobiegający szkodliwemu działaniu czynników zewnętrznych, a także stymuluje syntezę kolagenu, przyczyniając się do rekonstrukcji tkanki skórnej, ma właściwości kojące i antybakteryjne, rozświetla i nadaje blasku skórze.
  • Glikol kaprylowy - emolient, ułatwia rozprowadzanie kosmetyku, zmiękcza i wygładza naskórek, tworzy warstwę okluzyjną, zapobiegając nadmiernemu odparowywaniu wody z naskórka, wykazuje właściwości antymikrobowe.
  • Kwas mlekowy - z grupy kwasów alfa-hydroksylowych ( AHA ), ma działanie złuszczające, nawilżające i przeciwstarzeniowe, uszczelnia barierę lipidową naskórka, zmniejsza utratę wody i sprzyja nawilżeniu, reguluje pH skóry, ma działanie antybakteryjnie, dzięki czemu leczy ogniska zapalne, wypryski, zaskórniki, oczyszcza pory oraz normalizuje wydzielanie sebum, niweluje rogowacenie, łuszczenie i przesuszenie skóry.
  • Alkohol benzylowy - organiczny związek chemiczny z grupy alkoholi aromatycznych, występuje w postaci estrów w olejkach eterycznych, np. róży, jaśminu, hiacyntu.


Maska jest w postaci galaretowatego, elastycznego, złotego płata, zanurzona i nasączona płynem, który widać w saszetce, część zewnętrzna jest w gładkim, jednolitym kolorze złota, natomiast wewnętrzna jest perłowa, połyskująca mnóstwem drobnych, złotych drobinek. Jest bardzo delikatna i przyjemna w dotyku.
Zapach bardzo przyjemny, lekki i świeży, uprzyjemnia stosowanie.
Aplikacja nadzwyczajnie prosta, wystarczy rozwinąć maskę i delikatnie ją nałożyć na twarz, dobrze przylega, fajnie " rozprowadza się " ;)
Działanie jest zauważalne już po pierwszym użyciu, wbrew zastrzeżeń producenta, nie czułam żadnego rozgrzewającego efektu, nawilża i regeneruje skórę, zapewnia przyjemne odświeżenie.
Efekty również są natychmiastowe, pierwsze co zauważyłam, to promienna, ukojona, zregenerowana skóra, staje się miła i gładka w dotyku, wszystkie podrażnienia i zaczerwienienia złagodniały.
Wydajność zależy od sposobu stosowania, jedna maska jest tylko na jeden zabieg, ale jest kilka wariantów jej używania, ja stosowałam maskę raz w tygodniu, więc wydajność oceniam jako średnią.


Opinia

Maseczki w płatach nie są dla mnie nowością, stosowałam ich wiele, w różnych postaciach, materiałowe i żelowe, ale ta maska jest zupełnie inna...
Stosowanie jej to prawdziwa przyjemność, z łatwością i bez nadzwyczajnych umiejętności czy wprawy nakłada się ją na twarz, jest elastyczna, ale nie rozciąga się, więc należy kierować się po części wycięciami, na oczy, usta, nos, a po części wedle kształtu twarzy, najważniejsze, aby nam było wygodnie podczas trzymania jej na skórze.
Po rozpakowaniu i rozwinięciu z folii, nakładałam maskę tą perłową, bardziej złotą stroną, do skóry.
Maska jest dosyć " gruba " w porównaniu z wcześniej stosowanymi, ale przez to łatwiej ją " obsługuje się ", można lekko pociągnąć, przesunąć, wygładzić, bez obaw, że potarga się, co prawda należy uważać na pazurki, bo moje, przy pierwszym użyciu maski, trocha ją podziurawiły, choć to i tak nie wpływa na jej działanie, tym nie mniej, przy dwóch kolejnych byłam bardziej ostrożna.


Teraz postrasze Was trocha :) Moje dzieci, mówiły, że wyglądam jak posąg - coś w tym jest ;)
Tak maseczka prezentowała się na mojej twarzy - otworzy na oczy pasowały idealnie, nawet skóra pod oczami była poddana działaniu maski, wycięcie na usta również idealne, tylko na nos, trocha za szerokie, moim zdaniem, natomiast kawalątka maski na sam koniuszek nosa mi zabrakło - chyba mam zbyt długiego, ale nie wkładam go nie w swoje sprawy ;)
Po nałożeniu maski najwygodniejszą opcją jest położenie poziome, trzymałam tak, jak zaleca producent nie mniej jak 15 minut, czasami nawet 20. Po zdjęciu maski jedynie przecierałam twarz ręczniczkiem papierowym, by zdjąć nadmiar płynu, nie myłam wodą - skóra po użyciu maski prezentuje się bardzo ładnie, jest rozświetlona, koloryt zostaje ujednolicony, zaczerwienienia i pory mniej widoczne, jest nawilżona i wygładzona, ujędrniona, a małe zmarszczki mimiczne spłycone! To nie żart - ona faktycznie tak działa!
Maluteńkie, złote drobinki są ledwo widoczne na skórze, ale zapewniają jej świetlistość i młodzieńczy blask.
Po ile płynu w saszetce po wykorzystaniu maseczki  jest dużo, aplikowałam go na szyje, dekolt, ramiona, ręce... działa świetnie, skóra na początku jest trocha klejąca, jak po serum, ale po kilku chwilach, gdy wchłoni się, staje się satynowa, gładka, miękka i delikatna w dotyku - a co, nic się nie zmarnuje :)


Cena - 147, 00 zł / 1 op. ( 3 maseczki )

Ocena - 4+/5 

Dostępność - sklep Lagenko

Podsumowanie

Cudowny produkt - złota kolagenowa maska, przyjemna w stosowaniu i zapewniająca rewelacyjne efekty - doskonale wygładza skórę, rozjaśnia, nawilża, regeneruje i koi ją, a także w widoczny sposób wygładza mimiczne zmarszczki, ujędrnia i pozostawia na skórze uczucie komfortu oraz piękny, zdrowy blask.
Maska kolagenowa z nanozłotem Lagenko wyznacza się wysoką jakością, dbałością o wszystkie szczegóły, wspaniałym składem - jest prawdziwym dotykiem luksusu o skutecznym działaniu, ale niestety cena jest również wysoka, co sprawia, że nie każda kobieta może sobie na nią pozwolić, tym nie mniej uważam że warto ją wypróbować, jeśli będziecie mieć możliwość, koniecznie to zróbcie, a sami poczujecie i zobaczycie jaką ma moc.

A Wy Kochane " zakładacie maski " czy tylko te kosmetyczne, mieliście już może tą maseczkę, co o niej sądzicie, jak oceniacie efekty?
Czy u Was również tak wspaniale sprawdziła się?
Ja jestem nią zachwycona, szkoda, że cenowo jest mniej przystępna...
Miłego weekendu Wam życzę - buziaki ;*

72 komentarze:

  1. Efekty świetne. Ale cena trochę odstrasza.
    Jeszcze nigdy nie używałam tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty są niesamowite! Ja jestem oczarowana i zachwycona tą maseczką, szkoda że cena trocha wysoka, ale i tak warto ją zakupić, na wielkie wyjścia ;)

      Usuń
  2. Złoto daje rewelacyjne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się - uwielbiam złoto, także w kosmetykach ;)

      Usuń
    2. No to poszalałyście :). Maski ze złotem jeszcze nie miałam, ale zaprzyjaźniłam się z kilkoma innymi kosmetytkami z tej serii i jeżeli maska jest tak samo rewelacyjna jak one, to chyba kupię ją w ciemno. A co, może dojdzie przed Sylwestrem, to chyba dobra okazja na nią, nie? :)

      Usuń
    3. Pewnie zdążą :) Na sylwestra jak najbardziej Kasiu - olśnisz wszystkich :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię maski tego typu!!! Podoba mi się jak miękka jest po nich skóra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Katalinko, skóra po ich użyciu jest doskonale zadbana ;) A po tej dodatkowo " ozłocona " piękna i promienna ;)

      Usuń
  4. wygląda swietnie ta maseczka, czadowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w masce wyglądasz jak hanibal ale efekt po jej zdjęciu jest świetny więc warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, właśnie coś w tym jest, dzieci mnie nazywali posągiem, a ja leżałam i się relaksowałam pod złotą rozkoszą ;)

      Usuń
  6. Nie miałam styczności wgl z maskami w płatach, ta brzmi ciekawie, ale ze względu na cene pewnie nie będę miała okazji jej wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wypróbujesz, na pewno, a zobaczysz, jakie są cudowne ;)

      Usuń
  7. nie probowałam jeszcze takiej maski :D wyglądasz zabjczo w niej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, zabójczo to dobrze powiedziano ;)

      Usuń
  8. chętnei bym spróbowała bo złoto lubię i ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze ale chętnie wypróbuję. :) Efekt jest widoczny. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, aż nie wiem co napisać... Rewelacja! Szkoda, że taka cena wysoka :) Zdjęcie jak z jakiegoś filmu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, no widzisz, najpierw straszę a potem olśniewam ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam maski w takiej formie! Dają fenomenalne efekty :) Z Lagenko jeszcze nie miałam, ale znam Beauty Face i uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam, Beauty Face stosowałam i tez i podobało się działanie tej maski ;)

      Usuń
  12. przerażają mnie te maski trochę :P mam jedną w szufladzie i jakoś się za nią zabrać nie mogę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ niepotrzebnie Marti, gra warta świec, polecam ;)

      Usuń
  13. Rewelacyjne są kosmetyki tej marki, też mam maseczkę kolagenową, wygląd cery znacznie się po niej poprawił... Kochana jakie Ty masz piękne oczęta! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja lubię także tą kolagenową z glinką, jest genialna i daje świetne efekty!
      Dziękuję Anusiu Kochana ;)

      Usuń
  14. Kosmetyki Colway mają świetny skład i tak też działają:) Od kwietnia używam kolagenowego żelu do mycia twarzy, z którego jestem bardzo zadowolona. Jest to jedyny tego typu produkt, który nie wysuszył mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, składy świetne i działanie również, mam kilka ulubieńców tej marki, w tym maseczka z glinką białą i kolagenem, są bardzo skuteczne, żelu nie stosowałam jeszcze, ale chętnie poznam ;)

      Usuń
  15. Faktycznie efekt jest świetny! :) Do tego jest bardzo wygodna, nie trzeba zmywać ;)
    Chociaż nigdy nie miałam z tej firmy, to teraz czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Uwielbiam ją, przez wielkim wyjściem genialna, bo zapewnia natychmiastowe efekty ;)

      Usuń
    2. A co robisz z tym płynem, w którym ona pływa? Też jest świetny! Wcieram go sobie w dekolt :D.

      Usuń
  16. No kochana, złoto na twarzy i od razu groźniej wyglądasz, niczym Iron Man :) Efekty faktycznie widać gołym okiem, cera świetnie się po niej prezentuje. Ja jednak oprócz saszetkowych maseczek drogeryjnych staram się stawiać na naturalne, własnoręcznie robione maski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, co za skojarzenie puszczeko ;) Ale tak, jestem groźna w tej masce, za to po niej wyglądam anielsko, czyż nie? ;)

      Usuń
  17. nie używałam, fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. z opisu faktycznie rewelacja, szkoda tylko że ta cena tak bardzo odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to akurat jedyny minus tej maski, cena, bo pozostałe właściwości, działanie, stosowanie, efekty... są genialne!

      Usuń
    2. Jestem w stanie przeboleć tę cenę, jeżeli faktycznie taka fajna ta maseczke. Porównywalną cenę ma wizyta u kosmetyczki, więc... Ja tam lubię sobie robić domowe SPA ;). Ogólnie kosmetyki kolagenowe to jak dla mnie najlepsze odkrycie tego roku. Z każdym produktem coraz bardziej się zakochuję. Przy zamówieniach na Lagenko warto pytać o promocje i gratisy.

      Usuń
    3. Ja również bardzo lubię domowe SPA Klaudio, a także cenie sobie jakościowe kosmetyki, które służą mojej skórze, a ta maska do takowych właśnie należy, raz na jakiś czas warto ją nałożyć, bez dwóch zdań :)

      Usuń
  19. Fajnie prezentuje sie ta maska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam, poza działaniem właśnie, to poczucie luksusu. Od razu się człowiekowi lepiej robi, nie tylko na ciele, ale i na duchu :).

      Usuń
  20. Wspaniała - efekt powiedziałabym spektakularny :) a i wygląd moooocno intrygujący:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - spektakularny, jestem zachwycona jej działaniem i efektami, po 7 użyciach, wedle producenta, była bym pewnie zupełnie pozbawiona mimicznych zmarszczek - piękna i młoda ;)

      Usuń
  21. Super, że tak dobrze się sprawdziła, szkoda tylko, że cena jest mało przyjazna :/ Wyglądasz jak Iron man :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze coś musi być na przeszkodzie... ;(

      Usuń
  22. Dziwnie wygląda, ale efekt całkiem fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwnie powiadasz? Ale jaka przyjemna jest w dotyku, dla skóry jest mega łagodna i przyjemna ;)

      Usuń
    2. Konsystencja maseczki strasznie mnie zaskoczyła, uwielbiam ją dotykać, wiem, to głupie, ale starsznie mnie to relaksuje :). A na twarz zawsze kładę ją schłodzoną, fajnie koi.

      Usuń
  23. Ze złotem Ci do twarzy! :)
    Miałam taką złotą od Paloma maseczki kolagenowe -koszt 10zł/szt - więc cenowo trochę bardziej przystępnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dziękuję pięknie - wiedziałam ;)
      Ooo, a o tych nie słyszałam...

      Usuń
  24. jejciu, nawet nie wiedziałam, że takie coś istnieje!
    skusiłabym się, gdyby nie ta cena :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będziesz mieć taką okazję, skorzystaj mrimcia, spodoba Ci się z pewnością ;)

      Usuń
  25. Ale czad, kapitalna sprawa muszę sobie takie złotko zakupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapitalna Sówko i efekty bardzo, bardzo zadowalające ;)

      Usuń
  26. Wygląda jak naleśnik :D. Ja będę maseczkę testowała dzisiaj wieczorem, właśnie odebrałam ją z poczty. Nie mogę się doczekać, bo z tego co piszesz zapowiada się rewelacyjnie! Cena faktycznie wysoka, ale jest kilka sposobów by to obejść, np. zamówić hurtem z koleżankami - przy większych zamówieniach warto pytać o zniżki albo gratisy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ładne porównanie :) Cena wysoka, ale raz na jakiś czas, zwłaszcza przed wielkim wyjściem, warto w nią zainwestować.

      Usuń
    2. Muszę przyznać, że też skojarzyła mi się z naleśnikiem, ale kurcze, faktycznie widać efekty! Ona jest jednorazowego użytku?

      Usuń
    3. Hyhy, wariatki :) To złoto!!! :) Tak Kasiu, jedna maska jest na jedną aplikację, ale efekty po niej utrzymują się przez tydzień jak nic ;)

      Usuń
    4. Naleśnik :D. Bardzo lubię naleśniki, a jeszcze takie ze złotem to hoho. Jak skóra po tygodniu wyglądała?

      Usuń
  27. Drogie Panie cena wysoka? Przecież tam są 3 maski , więc wcale drogo nie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w sumie prawda, trzy maski o natychmiastowym, bardzo skutecznym działaniu ;)

      Usuń
    2. No właśnie tak czytam, czytam i też nie wydaje mi się, by ta cena była jakaś wygórowana, zresztą cóż, za jakość się płaci. Maska wygląda super, czuję się bardzo zachęcona opisem działania i już się nie mogę doczekać, aż sama ją sobie położę na twarz :).

      Usuń
  28. Ta maseczka wygląda zupełnie kosmicznie! :D I działa też, uwielbiam ją. Fakt, cena wysoka, ale jak Mateusz pisze w opakowaniu są aż trzy (ja jednej i tak używam dwa razy), więc nie ma tragedii, często można również dostać jakąś zniżkę lub prezent w gratisie, więc nie przesadzajcie :). Ja tam polecam, bardzo ją lubię i od czasu do czasu robię sobie takie domowe SPA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadia, te maseczki są przeznaczone do jednorazowego użycia, jedna maska na jeden raz, przecież ona traci swoje właściwości po zastosowaniu, jaki sens nakładać ją drugi raz? Staje się siedliskiem bakterii ( bo już nie jest szczelnie zapakowana ) - może zaszkodzić, pomóc raczej już nie pomoże za drugim razem :)

      Usuń
  29. Myślicie, że nada się to na prezent dla pani po 40-stce? Szukam jakiegoś fajnego prezentu urodzinowego dla mamuśki, która jest ogromną fanką dobrej jakości kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak - idealny wybór :)

      Usuń
  30. Ja właśnie czekam na przesyłkę takich masek i strasznie się niecierpilwie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz zachwycona, to wiem na pewno - są rewelacyjne!

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!