Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum na noc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum na noc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 listopada 2018

Aktualna pielęgnacja twarzy - Lirene City Protect i Lab Therapy

Witajcie Słoneczka ;)
Z pielęgnacją twarzy jest u mnie różnie. Raz moja mieszana cera wymaga porządnego oczyszczenia, matowienia i normalizacji, kolejnym razem - dużej dawki nawilżenia, odżywienia i regeneracji. Zmiana pór roku, a wraz z nimi temperatur panujących na zewnątrz, wiąże się ze swoistym szokiem, skutkującym zachwianiem jej normalnych funkcji obronnych. Jedno jest pewne - pielęgnacja skóry musi być dopasowana nie tylko do wieku i typu cery, ale przede wszystkim, do jej potrzeb.

Aktualna pielęgnacja twarzy kosmetykami Lirene - City Protect i Lab Therapy
Ostatnimi czasy moja codzienna pielęgnacja wzbogaciła się o kilka nowych produktów. Są to świetnie pasujące do aktualnych potrzeb cery kosmetyki Lirene z najnowszej linii LAB Therapy City Protect. Powiem na wstępie, że nawet przy obecnych humorach mojej skóry, radzą ze swoim zadaniem bardzo dobrze. Pielęgnacja ta składa się z ochronno-nawilżającego kremu na dzień, odmładzającego serum na noc oraz miodowej maski do masażu twarzy z kwasem cytrynowym. Jestem zaskoczona efektami i tym, jak dobrze się sprawdzają kosmetyki w mojej codzienności. A o każdym z nich, jak i synergii ich wspólnego działania i uzupełniania się, dziś Wam piszę.

Aktualna pielęgnacja twarzy kosmetykami Lirene - City Protect i Lab Therapy
O liniach Lab Therapy i City Protect słów kilka...

LAB Therapy to linia zawierająca wysokie stężenia kompleksów aktywnych inspirowanych profesjonalnymi zabiegami w gabinetach kosmetycznych. Każda seria odpowiada za specyficzne potrzeby różnych typów cery i zawiera profesjonalne składniki aktywne:
• nawilżenie: kwas szikimowy,
• rewitalizacja: kwas rozmarynowy,
• odżywienie: kwas bursztynowy,
• anti-aging: ultrafiller.

Seria City Protect to odpowiedź ekspertek Lirene na potrzebę ochrony skóry przed zanieczyszczeniami. Innowacyjne receptury wykazują silne działanie antyrodnikowe, dogłębnie detoksykujące skórę.
Dowodem działania są badania i oznaczenie RPF dla każdego kremu. RPF - to współczynnik siły ochrony antyrodnikowej, który określa liczbę wolnych rodników, zneutralizowanych przez 1 gram kremu.

City Protect Krem na dzień prebiotyczny ochrona + nawilżenie Cera Wrażliwa SPF30 recenzja
City Protect Krem na dzień prebiotyczny ochrona + nawilżenie Cera Wrażliwa SPF30 - od producenta 

Zawarty w kremie D-panthenol działa gojąco na mikrouszkodzenia skóry, niwelując jednocześnie nieprzyjemne objawy wywołane czynnikami alergennymi. Łagodząca podrażnienia alantoina nadaje skórze gładkość i miękkość. Naturalny prebiotyk długotrwale chroni przed podrażnieniami, przywracając skórze równowagę. Skóra staje się natychmiastowo ukojona, a zaczerwienienia mniej widoczne.
Złota alga jest silną komórkową substancją ochronną, która zmniejsza uszkodzenia wywołane zanieczyszczeniem środowiska i smogiem. Działa przeciwzmarszczkowo poprzez ochronę metabolizmu skóry oraz zwiększa produkcję kolagenu i elastyny. Wysoki filtr przeciwsłoneczny SPF30 zapewnia ochronę wrażliwej skóry przed powstawaniem podrażnień, przebarwień i utrzymaniem równomiernego kolorytu.
Silnie higroskopijna roślinna gliceryna  głęboko nawilża skórę, chroniąc ją przed wysuszeniem oraz wyraźnie zwiększa elastyczność i wygładzenie. Wyciąg z nasion lnu to naturalny składnik łagodzący - tworzy na skórze film ochronny, który ogranicza przechodzenie substancji drażniących przez jej poszczególne warstwy. Skóra staje się intensywnie nawilżona i gładka w dotyku.

City Protect Krem na dzień prebiotyczny ochrona + nawilżenie Cera Wrażliwa SPF30
Składniki: Aqua ( Water ), Ethylhexyl Methoxycinnamate, C12-15 Alkyl Benzoate, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Potassium Cetyl Phospate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Dicaprylyl Carbonate, Glycerin, Octocrylene, Dimenthicone, Ethylhexyl Triazone, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol ( nano ), Hydroxyacetophenone, Sodium Polyacrylate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Panthenol, Triethanolamine, Decyl Glucoside, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Inulin, Allantoin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Propylene Glycol, Hydrolyzed Linseed Extract, Laminaria Ochroleuca Extract, Phenoxyethanol, Methylparaben, Parfum ( Fragrance ).

Efekty stosowania kremu: 
• 89% chroni skórę przed wysuszeniem*
• 78% wzmacnia barierę hydrolipidową*
• 81% wygładza i pozostawia warstwę ochronną*
• 74% intensywnie nawilża*
• 67% chroni skórę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych*

* test IN VIVO - ocena w grupie 27 kobiet po 4 tygodniach stosowania.

City Protect Krem na dzień prebiotyczny ochrona + nawilżenie Cera Wrażliwa SPF30 recenzja
Dzienny krem, według mnie, " odwala najwięcej roboty ". To właśnie on ma za zadanie sprawiać aby skóra ładnie wyglądała, była doskonale chroniona przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych, w tym przed skokiem temperatur. Ma zapewniać długotrwały komfort, utrzymywać właściwy poziom nawilżenia, a dodatkowo pasować pod makijaż. Prebiotyczny krem na dzień Lirene początkowo, czyli ponad miesiąc temu, niczym specjalnym mnie nie ujął. Już sam fakt, że przeznaczony jest do cery wrażliwej nieco mnie zniechęcał, bowiem tego typu kremy zawsze są natłuszczające. Krem na dzień City Protect ma gęstą, treściwą, ale nie zbitą konsystencję, która przy kontakcie ze skórą staje się nieco lżejsza. Z łatwością się nabiera i sprawnie się rozprowadza, równomiernie pokrywając skórę ochronną, lekko połyskującą warstewką. Krem nie bieli skóry, choć początkowo na to się zanosi - wchłania się w trakcie aplikacji. Błyskawicznie nawilża, koi i łagodzi skórę, ładnie ją wygładza, zmiękcza i uelastycznia, ale tłustawy film na jej powierzchni trochę mi przeszkadzał. Przed przystąpieniem do makijażu zawsze " zdejmowałam " nadmiar papierową chusteczką, a następnie się malowałam. Lecz po kilku godzinach skóra mi się przetłuszczała, szczególnie w " strefie T ". I co z tego, że krem tak świetnie sobie radził z podstawowymi zadaniami, jak sprawiał mi kłopot? Potrzebowałam matowienia, a nie natłuszczenia! Kilkakrotnie stosowałam krem na noc, ale nie tędy droga - z jego walorami pielęgnacyjnymi, ochronnymi i filtrem przeciwsłonecznym szkoda było... 

City Protect Krem na dzień prebiotyczny ochrona + nawilżenie Cera Wrażliwa SPF30 rcenzja
Wraz z nadejściem chłodnych dni moja cera, jak co roku, stała się wrażliwa, podatna na zaczerwienienia i podrażnienia. I to był ten moment, kiedy doceniłam i przewartościowałam dotychczasowe działanie kremu. Dzięki systematycznej pielęgnacji nie nabawiłam się podrażnień, pieczenia, ściągnięcia skóry ani zaczerwienień. Nawet rozszerzone naczynka nie zdradzały swojej obecności i nie nadawały zmarzniętym policzkom " wściekłych rumieńców ". Zauważyłam też, że skóra zaczęła go wchłaniać całkowicie, nie pozostawiając ani śladu po tłustawej warstewce. Krem nie podrażnia mojej skóry, nie zapycha jej, nie obciąża, nie powoduje powstawania niedoskonałości. Działa niezawodnie, zwłaszcza w chłodne dni. Skóra po jego użyciu jest cudownie ukojona, zregenerowana, piękna, gładka, delikatna i przyjemna w dotyku. Krem ma jeszcze jedną zaletę - piękny, świeży zapach, zapewniający przyjemne doznania podczas każdej aplikacji.
Oczywiście sam krem za wiele by nie zdziałał, ale może on liczyć na porządne wsparcie, oferowane przez nocne serum Lab Therapy 

Lab Therapy Serum na noc spektakularnie odmładzające z Ultrafillerem i FastLift Complex
Lab Therapy Serum na noc spektakularnie odmładzające z Ultrafillerem i FastLift Complex - od producenta

Unikalny kompleks RADICAL REPAIR NIGHT  THERAPY 10% dla skóry potrzebującej radykalnego odmłodzenia.
ULTRAFILLER to unikalny składnik stosowany w zabiegach estetycznych. Mikronizowany pod kontrolą laserów optycznych, wypełnia i koryguje zmarszczki oraz długofalowo pobudza skórę do produkcji kolagenu, sprzyjając jej głębokiej odbudowie.
FastLift Complex - bogaty w aminokwasy kompleks napinający, tworzy na powierzchni skóry wielowymiarową mikro-sieć, dając natychmiastowo efekt liftingu. Stymuluje produkcję naturalnego kolagenu, długofalowo odmładzając rysy twarzy.
Dzięki wzbogaceniu formuły  o wygładzająco-odżywcze proteiny ze słodkich migdałów oraz ekstrakt z brązowych alg, zapobiegający neurostarzeniu, serum radykalnie zmniejsza widoczność zmarszczek oraz niweluje oznaki starzenia się skóry. 

Lab Therapy Serum na noc spektakularnie odmładzające z Ultrafillerem i FastLift Complex recenzja
Składniki: Aqua ( Water ), Propanediol, Butylene Glycol, Hydroxypropyl Methylcellulose, PEG - 10 Olive Glycerides, Pullulan, Sodium Polyacrylate, Dimethicone, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Prunus Amygdalus Dulcis ( Sweet Almond ) Seed Extract, Isohexadecane, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Triisostearin, Cyclopentasiloxane, Trideceth-6,hydrolyzed Algin, Polysorbate 80, Simmondsia Chinensis ( Jojoba ) Seed oil, Porphyridium Cruentum Extract, Glyceryl Behenate, Glyceryl Stearate Citrate, Sorbitan Oleate, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Ethylhexylglycerin, Polycaprolactone, Methylparaben, Phenoxyethanol, Parfum ( Fragrance ), Limonene, Benzyl Salicylate, Linalool.

Efekty stosowania serum:
• zwiększenie gładkości 93%*
• zwiększenie elastyczności i sprężystości skóry 89%*
• ujędrnienie 89%*
• redukcja zmarszczek 89%*
• regeneracja i odżywienie skóry 93%*

* test IN VIVO - ocena w grupie 27 kobiet po 3 tygodniach stosowania.

Lab Therapy Serum na noc spektakularnie odmładzające z Ultrafillerem i FastLift Complex recenzja
Serum od lat jest obowiązkowym kosmetykiem w mojej pielęgnacji. Zmieniam marki, właściwości, konsystencje, ale zawsze się wspieram ich skoncentrowanymi formułami oraz błyskawicznym działaniem. Serum na noc Lab Therapy specjalizuje się w działaniu anti-aging, zostało stworzone z myślą o cerze dojrzałej, a moja właśnie taka jest. Ma za zadanie wygładzać, uelastyczniać, ujędrniać i napinać skórę i rzeczywiście - bardzo dobrze to robi. Serum wyznacza się lekką, kremowo-żelową, półpłynną i półtransparentną konsystencją. Szklana buteleczka, w kolorze różowego złota, pięknie się prezentuje, a wygodny i bardzo precyzyjny dozownik ułatwia dawkowanie kosmetyku. Dzięki delikatnej konsystencji serum świetnie się rozprowadza po skórze i błyskawicznie się wchłania. Nie wysycha i " nie ciągnie " skóry, jak wiele innych, żelowych " pobratymców ", ale gdy już się wchłonie, lepiej zostawić go w spokoju! To serum nie służy do masowania twarzy :) Już podczas rozprowadzenia kosmetyku czuję przyjemne uczucie ukojenia, czystości i rześkości, promieniujące w głąb skóry. Niezwykle przyjemne to uczucie powiem... 

Lab Therapy Serum na noc spektakularnie odmładzające z Ultrafillerem i FastLift Complex recenzja
Serum prócz natychmiastowego komfortu zapewnia mojej skórze przyjemną gładkość, delikatność i jedwabistą miękkość. Nie oferuje ono żadnej wyczuwalnej, ani widocznej warstewki - wnika w skórę całkowicie, do tak zwanej suchości. Czasem, nawet przy swojej mieszanej skórze, po użyciu serum mam potrzebę nałożyć mocno nawilżający bądź odżywczy krem, aby w pełni ją zadowolić i zaspokoić rosnące potrzeby. Serum, niestety, nie zredukowało moich zmarszczek, co prawda aktywnie przyczynia się do ich spłycenia, delikatnie zmniejszając widoczność, ale nie usuwa - cudów nie ma :) Przy regularnym stosowaniu serum spektakularnie odmładzające ładnie ujędrnia skórę, poprawia jej kondycję oraz wygląd, minimalizuje widoczność porów, ujednolica fakturę skóry. Wygładza, uelastycznia, wyrównuje koloryt, ale z podstawowym nawilżaniem i odżywianiem sobie nie radzi najlepiej. Zapach ma dosyć intensywny, perfumowany, przy regularnym stosowaniu solo - potrafi męczyć, ale gdy dodatkowo nakładam na nie krem - jest dobrze :)
Wspaniałym uzupełnieniem mojej codziennej pielęgnacji jest niezwykle ciekawa miodowa maska do masażu twarzy Lab Therapy, którą pokochałam od pierwszego użycia!

Lab Therapy Miodowa maska do masażu twarzy z kwasem cytrynowym i Linoléique Exclusive
Lab Therapy Miodowa maska do masażu twarzy z kwasem cytrynowym i Linoléique Exclusive - od producenta

Miodowa maska do masażu twarzy z kwasem cytrynowym i Linoléique Exclusive - dla skóry potrzebującej odżywienia, odprężenia i wygładzenia. Unikalny kompleks HONEY-LINOLÉIQUE EXCLUSIVE.
Ekstrakt z miodu bogaty w substancje aktywne, działa łagodząco i zmiękczająco na skórę.
Kwas cytrynowy wykazuje działanie antyoksydacyjne i rozświetlające, zapobiegając starzeniu się skóry.
Kompleks Honey-Linoléique Exclusive głęboko odżywia i regeneruje zwiotczałą skórę, dzięki czemu nabiera ona sprężystości i zdrowego kolorytu. Relaksujący masaż twarzy wykonany z użyciem miodowej maski wpływa na poprawę samopoczucia, odpręża i wygładza skórę, jednocześnie ją dotleniając i pobudzając do samoodnowy. Unikalne składniki aktywne maski intensywnie odżywiają, regenerują i rozświetlają skórę. Skóra jest odprężona, zregenerowana i miękka w dotyku.

Lab Therapy Miodowa maska do masażu twarzy z kwasem cytrynowym i Linoléique Exclusive recenzja
Lab Therapy Miodowa maska do masażu twarzy z kwasem cytrynowym i Linoléique Exclusive recenzja
Składniki: Glycine Soya ( Soybean ) Oil, Glycerin, Isopropyl Myristate, Polyglyceryl-10 Myristate, Aqua (Water), Parfum ( Fragrance ), Synthetic Fluorphlogopite, Peg-8,mel ( Honey Extract ), Citric Acid, Tocopherol, Ascrobyl Palmitate, Tin Oxide, Ascrobic Acid, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, CI 77891 ( Titanium Dioxide ).

Efekty stosowania maski:
• poprawia samopoczucie i relaksuje zmysły 86%*
• skóra jest wygładzona i aksamitna 79%*
• likwiduje oznaki zmęczenia 59%*
• skóra jest wyraźnie odświeżona 93%**

* test IN VIVO - ocena w grupie kobiet po 1 aplikacji.

Lab Therapy Miodowa maska do masażu twarzy z kwasem cytrynowym i Linoléique Exclusive recenzja
Maseczki uwielbiają wszyscy! Ja również nie należę do wyjątków, dlatego tak chętnie zabrałam się za poznawanie nowej, miodowej maski Lab Therapy. Maska do masażu to świetna sprawa, bowiem łączy w sobie właściwości odżywcze i, jak by nie patrzeć, relaksujące :)  A więc za jednym zamachem ujędrniamy, napinamy i odżywiamy skórę - a jak wiadomo, czas, dla każdej z nas, jest na wagę złota! 
A propos złota... Jakież było moje zaskoczenie, gdy po otwarciu słoiczka ujrzałam maskę w pełnej krasie! Wygląda niczym klejnot! Miodowa maska ma postać gęstego, przypominającego miód, żelu w którym zostały zatopione miliony skrzących, złotych drobinek! Pod wpływem światła mienią się i błyszczą zachwycając grą świetlistych refleksów. Przyjemna, klejąca, gładka jak lustro konsystencja, o średniej gęstości, z łatwością się nabiera, ja robię to palcem, nie skapuje, ani nie ocieka ze skóry zarówno podczas aplikacji jak i w czasie masażu. Aplikuję ją na suchą, wstępnie oczyszczoną twarz i szyję, a następnie rozprowadzam równomiernie dłońmi, po czym przystępuję do masażu. W trakcie masowania czuję lekkie ciepełko przyjemnie ogrzewające skórę, sprawia, że czuje się odprężona i  zrelaksowana. Delikatny, choć nie do końca naturalny ale miły i kojący zapach, uprzyjemnia stosowanie maseczki. 

Lab Therapy Miodowa maska do masażu twarzy z kwasem cytrynowym i Linoléique Exclusive recenzja
W trakcie masażu maska z klejącej, żelowej przeobraża się w oleistą, miękką i delikatną w konsystencji. Masaż staje się znacznie sprawniejszy, a i poślizg umożliwia dłuższe masowanie oferując przy tym wyłącznie pozytywne doznania. Instrukcja masażu, rekomendowanego przez producenta, znajduje się na tekturowym pudełku, w które został zapakowany szklany słoiczek z maską. Przezroczyste wieczko z tworzywa, ulokowane pod zakrętką, świetnie chroni kosmetyk przed negatywnym działaniem wilgoci oraz zapobiega wydostaniu się maski na korek i pod gwint. Dbałość o szczegóły jest widoczna gołym okiem. Po krótkim masażu, pozostawiam maskę na 10 minut, po czym spłukuję ciepłą wodą. Już pod czas tej czynności czuję niesamowitą gładkość skóry. Po osuszeniu ręcznikiem w pełni mogę się rokoszować swoją ... nową skórą :) Tak, tak, ta maska odnawia skórę, poprawia jej gładkość, koloryt i fakturę. Twarz jest promienna, piękna, rozświetlona i świeża, jak po zabiegu w salonie. Pory zostają zminimalizowane, drobne przebarwienia i zaczerwienienia zniwelowane, zmarszczki mimiczne ładnie spłycone. Jednym słowem - skóra po tej masce jest odmłodzona, idealnie zadbana i gotowa " na wielkie wyjście "! Najfajniejsze w miodowej masce Lab Therapy jest to, że działa już po jednorazowej aplikacji. Dodatkowo jest bardzo wydajna, a to oznacza - dużo pozytywnych doznań i miłych chwil w jej towarzystwie, a potem sporo komplementów od bliskich i przyjaciół :) Tego młodzieńczego blasku, w oku i na twarzy, nie da się nie zauważyć :)

Kosmetyki Lirene - pielęgnacja twarzy recenzja
Kosmetyki Lirene - pielęgnacja twarzy recenzja
Cena: Serum na noc Lab Therapy - 61,99 zł / 30 ml;  Miodowa maska do masażu Lab Therapy - 35,99 zł / 50 ml;  Krem na dzień City Protect - 28,49 zł / 50 ml ( obecnie w promocji za 21,37 zł ).

Dostępność - e-sklep Lirene, drogerie stacjonarna oraz internetowe. 

Podsumowując... 

Pielęgnacja " na miarę potrzeb " to zdecydowanie trafne określenie tego trio od Lirene. Choć początkowo nie było " słodko " - ostatecznie polubiłam się z każdym produktem. W pielęgnacji ważne są efekty oraz poziom zadowolenia ze stosowania - kryteria te zostały spełnione, więc nie mam powodu do narzekania. Krem na dzień, po niewielkich perypetiach, moja skóra doceniła, wraz z nadchodzącym chłodem coraz bardziej go uwielbia i ... chłonie :) Serum na noc od początku zachwyciło swoją lekkością oraz błyskawicznym działaniem ujędrniającym, z każdym kolejnym użyciem oferuje lepsze efekty! Maska to moje odkrycie! Niesamowita, jedyna w swoim rodzaju ( i nie mówię tylko o wyglądzie Złotko :) ) - jej używanie wiąże się wyłącznie z pozytywnymi emocjami i olśniewającymi efektami! Dosłownie :)

Znasz kosmetyki Lirene City Protect lub Lab Therapy?
Które produkty stosowałaś i polecasz?
Miałaś przyjemność stosować któryś z powyższych kosmetyków?
Jak u Ciebie się sprawdziły?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                                       

wtorek, 21 kwietnia 2015

Ha3+ lifetime Serum Murier Laboratories Paris - Twoja skóra go pokocha!

Witajcie Słoneczka :)
Zupełnie nie tak dawno temu, choć wydaje się, że to było wiekiiiii temu, pojawiła się na naszym rynku pewna francuska marka - Murier Laboratories Paris. Zagościła na facebooku, w sklepie internetowym oraz... na naszych, blogerskich twarzach :)
Z pewnością o niej słyszałyście, a być może obecnie stosujecie któryś z ich kosmetyków, bowiem marka wkroczyła do nas z wielką kampanią testerską. I słusznie! Cóż może być lepsze od opinii osób, które na swojej skórze wypróbowały kosmetyk - reklama tego nie zastąpi, o nie! Mamy różne typy skóry, różne gusta, różne wymagania... Każda opinia jest ważna, bowiem jest indywidualna!

Murier to jedną z pierwszych firm na rynku oferujących szeroką gamę najwyższej jakości kosmetyków z roślinnymi komórkami macierzystymi. Produkty są tworzone według unikalnych technologii, będących efektem badań naukowych prowadzonych przez wybitnych specjalistów z dziedziny kosmetologii i dermatologii.
Marka oferuje całą gamę kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji wszystkich rodzajów skóry, w tym również dla problematycznej oraz dojrzałej, o bardzo intensywnym działaniu odmładzającym i ujędrniającym.
Muszę powiedzieć, że firma zaskoczyła hojnością. Do testowania można było wybrać nie jeden, nie dwa, lecz kilka produktów! I choć każdy produkt zapowiadał się obiecująco, zdecydowałam się na Ha3+ lifetime - serum do twarzy na noc o właściwościach nawilżająco-odmładzających. Po miesiącu regularnego stosowania, mogę o nim już sporo powiedzieć... co i uczynię :)

Słów kilka od producenta

Ha3+ lifetime Serum do twarzy na noc o właściwościach  nawilżająco-odmładzających działa skutecznie na przesuszoną i zniszczoną skórę. Połączenie ekstraktu ryżowego z wyciągiem z roślinnych komórek macierzystych gwarantuje wysoką efektywność działania odmładzającego.
Zawarte w komórkach roślinnych flawonoidy przeciwdziałają przedwczesnemu starzeniu oraz pobudzają naturalne procesy regeneracji skóry.
Serum uzupełnia niedobór naturalnie występującego w skórze kwasu hialuronowego, zapewniając intensywne nawilżenie i elastyczność. Kwas hialuronowy wygładza zmarszczki od wewnątrz, liftinguje oraz wyrównuje niedoskonałości.
Innowacyjne składniki aktywne zapewniają długotrwałe nawilżenie i odmłodzenie każdego rodzaju skóry.

Składniki: Aqua, Glycerin, Propylene Glycol, Oryza Sativa Extract, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Sodium Hyaluronate, Vitis Vinifera Callus Culture Extract, Butylene Glycol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.

Rezultaty: Serum skutecznie regeneruje i głęboko nawilża skórę, opóźnia proces starzenia, przywraca jędrność i elastyczność, napina i wygładza skórę nadając jej blask i świeżość.
Produkt przebadany dermatologicznie.

Serum otrzymujemy w tekturowym pudełku, dodatkowo chronionym szczelną folią, która gwarantuje nietykalność produktu.
Buteleczka, o pojemności 30 ml, wykonana z granatowego szkła, przepięknie prezentuje się, nawiązuje do produktów profesjonalnych, które często są podawane w takim " szkle ".
Długa, szklana pipeta, z białą, gumową wypustką, umożliwia precyzyjnie nabieranie i dawkowanie produktu. Jest elastyczna, miękka, podatna na nacisk, dzięki czemu ułatwia stosowanie.
Buteleczka jest poręczna, przyjemna dla oka i wygodna w użyciu, ale należy uważać, aby się nie roztłukła - ja osobiście i tak wolę kosmetyki w szklanych opakowaniach.

Serum ma krótki i przyjazny skład, co doceniam, bowiem uważam, że czym mniej złożony kosmetyk, tym lepsze działanie... Choć nie jest to regułą, różnie bywa :)
Kosmetyk jest przezroczysty, półpłynny, lekko " żelowy ", jak to serum zazwyczaj ma, nie jest jednak klejące, ciężkie, lepkie.
Zapach przyjemny, ale specyficzny, bardzo lekki, delikatnie wyczuwalny i natychmiastowo znikający tuż po aplikacji.
Serum to kosmetyk, który od kilku dobrych lat regularnie lub okresowo stosuję w swojej pielęgnacji. Wypróbowałam wiele okazów, poznałam wspaniałe, i te trocha mniej wspaniałe wersje, ale jedno jest pewne - to niezbędnik KAŻDEJ kobiety! Niezależnie od wieku, wbrew pozorom :)

Ha3+ lifetime dzięki swojej lekkiej konsystencji świetnie rozprowadza się po skórze. Podczas jego aplikacji działam szybko, ponieważ wchłania się w tempie błyskawicznym! Co ważne, nie obciąża, nie klei, nie zapycha ani nie ciągnie skóry! Zostawia na niej jakby taką jedwabistą powłoczkę, która sprawia, że skóra staje się nadzwyczajnie delikatna, miękka i gładka w dotyku.
Twarz, szyję i dekolt, bo to właśnie na nie stosuję serum, ogarnia natychmiastowe uczucie komfortu. Mimo iż jest bardzo lekkie, beztłuszczowe, zapewnia wystarczającą porcję nawilżenia i ukojenia mojej mieszanej skórze. Czasami już nie nakładam na niego kremu na noc, ale zazwyczaj go stosuję, nie z konieczności, lecz w celach uzupełniających :)
Serum świetnie i błyskawicznie działa, efekty jego stosowania są wyczuwalne, a nawet widoczne, po każdej aplikacji. Przy regularnym stosowaniu efekty są spektakularne! Rzeczywiście w widoczny sposób poprawia nie tylko koloryt skóry, nadając jej promienności, zwężając pory, niwelując przebarwienia, zaczerwienienia, niedoskonałości, ale również jej kondycję. Działanie odmładzające to kwestia czasu, ale mogę powiedzieć, iż serum ładnie wygładza, delikatnie napina i zagęszcza skórę. Zmarszczki mimiczne, nawet po nieprzespanej nocy, są mniej widoczne :)
Po miesiącu stosowania zużyłam 1/3 pojemności serum, jest bardzo wydajne, a przy tym niezawodne i skuteczne!

Cena - 149 zł / 30 ml

Dostępność - Murier

Podsumowując...

Już nie pamiętam, kiedy miałam tak ładną, gładką, jednolitą i pełną zdrowego blasku skórę! Na wiosenne oczyszczenie i upiększenie skóry Ha3+ lifetime serum jest niezawodne - zadziwia efektami!
Jest przyjemne w użyciu, wyznacza się wysoką wydajnością, zachwyca swoją skutecznością, nie zmuszając długo czekać na efekty pielęgnacji. Jeszcze sporo kosmetyku mam w swojej buteleczce, co w tym przypadku cieszy, ale już mogę powiedzieć, że serum na noc jest moim ulubieńcem. A także jednym z najlepszych, które stosowałam.
Koniecznie wypróbujcie, a się przekonacie!

Które kosmetyki Murier już wypróbowaliście?
Które macie ochotę poznać?
Ja mam na oku jeszcze sporo perełek, nie omieszkam skorzystać z ich dobrodziejstw :)
Miłego wieczoru Wam życzę :*