Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska biosiarczkowa do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska biosiarczkowa do twarzy. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 lipca 2014

Ulubieńcy czerwca i wyniki Joico Pink Vanilla

Witajcie Słoneczka :)
Czerwiec pożegnany, więc czas na ulubieńcowe podsumowanie - jesteście ciekawe które kosmetyki towarzyszyły mi najczęściej w ubiegłym miesiącu?
Zapraszam do przeglądania :)

Nie mam ich wiele, w kolorówce niemal nic się nie zmieniło, nadal sięgam po produkty, które lubię, ale nie chcę by powtarzały się, więc nie zamieszczam okazów które już w ulubieńcach gościły w poprzednich miesiącach.
Jeśli chodzi o pielęgnację ciała... było dużo fajnych, różnorodnych produktów, ale pokażę je w denku, ponieważ już się pożegnaliśmy, nie będę więc wracać do tego " co było ".
Zrecenzowane kosmetyki są podlinkowane, więc jeśli któryś z nich Was szczególnie zainteresuje, klikać!

Rosalia Olej z Róży Mosqueta Bio to produkt, do którego co jakiś czas wracam, to już druga buteleczka, uwielbiam go i stosuję niemal na wszystko - idealnie pielęgnuje skórę twarzy, używam głównie na noc lub mieszam z kremami, które stosuję, dba o moje dłonie i paznokcie, te ostatnie doprowadzają mnie do szału, jeszcze tak kruchych, łamliwych paznokci nie miałam nigdy, wcieram więc każdego wieczoru kilka kropelek w płytki i skórki, nieco nawet podrosły :) Podczas pedicure też niezastąpiony i punktowo, stosowany na przesuszone miejsca, działa rewelacyjnie, a przy tym jest szalenie wydajny!

Woda toaletowa L`Eau Odyssey Carlo Bossi najczęściej ze wszystkich zapachów uprzyjemniała mi czerwcowe dni i wieczory, zapach jest nadzwyczajnie lekki, romantyczny, dziewczęcy... świeży, a zarazem otulający - idealnie sprawdzał się na każdą pogodę, która, jak same wiecie, była nieco poplątana :) Nigdy nie słyszałam o tej firmie, ale przyznam, że po zapoznaniu się z tą wodą odkryłam, że trwałość i zapach niczym nie ustępują drogim, markowym perfumom.

Maski stosuję regularnie, dzięki nim moja skóra odzyskuje piękny wygląd już w kilka chwil, zmieniam jedynie je co jakiś czas, w czerwcu królowała Biosiarczkowa maska oczyszczająco-wygładzająca do twarzy, szyi i dekoltu Balneokosmetyki - to już moje drugie opakowanie, ale z pewnością nie ostatnie, dla mojej mieszanej skóry, zwłaszcza w okresie wzmożonego przetłuszczania się i niezbyt dobrego wyglądu, jest wręcz niezastąpiona, glinki też świetnie działają, ale tu glinka ( biała ) jest połączona z korą wierzby, wodą siarczkową i borowiną, po jej użyciu skóra odzyskuje świeżość, gładkość i jednolity koloryt, aby nie powiedzieć, że wygląda jak u nastolatki :) Piękny zapach uprzyjemnia używanie.

W czerwcu zdecydowanie postawiłam na matowienie skóry, po okresie nadwrażliwości wróciła do swojego poprzedniego stanu, przetłuszczenie skutecznie ujarzmia Sébium MAT Kremowy żel matujący Biodermy, który natychmiastowo działa i zapewnia mi komfort oraz przedłuża żywotność makijażu, ponieważ nie spływa wraz z sebum, na kilka dobrych godzin - połysk pod kontrolą!

Na kości policzkowe powrócił Purpurowy róż do policzków Zao który odsunął nieco Frat Boy`a na dalszy plan, ale z pewnością nie na długo, bo go uwielbiam!

Do upiększenia i pielęgnacji ust służyła w czerwcu Nawilżająca pomadka - błyszczyk 2 w 1 Care Celii - odcień intensywnego różu dodaje makijażowi wyrazistości, oczy lekko podkreślałam, natomiast usta w tej piękności zdecydowanie dominowały, uwielbiam ją!

Tusz do rzęs Lumene Sensitive Touch początkowo mnie nieco rozczarował, zbyt rzadka konsystencja i duża szczoteczka nie ułatwiały makijażu oczu, ale po tygodniu stosowania tusz nieco zgęstniał, szczoteczką nauczyłam się manewrować i wszystko odwróciło się o 180 stopni :) Pięknie wydłuża i rozdziela rzęsy, oferując im głęboką czerń, ale o niej napiszę więcej, za jakiś czas... bo jest warta uwagi.

I to by było na tyle z ulubieńcami :)
Znacie któryś z tych produktów?
Który kosmetyk najbardziej Was zainteresował?

Dziękuję wszystkim za udział w rozdaniu, w którym do wygrania było limitowane masło do ciała Pink Vanilla marki Joico
Szkoda ze nagroda tylko jedna, ale z pewnością to nie ostatni konkurs, już za niedługo będzie kolejna super niespodzianka rodem z Bliskiego Wschodu :)
A masełko wygrywa...

Gratuluję serdecznie!!!
Proszę o podesłanie danych adresowych na mój mail :)

Miłego wieczoru Wam wszystkim życzę :*