Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogrubiający tusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogrubiający tusz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lipca 2019

★ California Glow Collection ★ Festiwalowa kolekcja kolorówki od Avon ★

Lato, to czas beztroski, wakacyjnego luzu oraz ... licznych imprez i festiwali muzycznych - koncertowy szał wprawiający o zawrót głowy. Lekkie, zwiewne i kolorowe stylizacje w połączeniu z nie mniej barwnym makijażem - to jest to, co króluje nie tylko na festiwalach! Szałowe kolory, cudowny blask i niesamowicie szeroki wybór produktów znajdziesz w nowej, festiwalowej kolekcji California Glow Collection od Avon!

★ California Glow Collection ★ Festiwalowa kolekcja kolorówki od Avon ★
Inspirując się słoneczną Kalifornią, a zarazem myśląc o wielbicielkach letniej zabawy, imprez i koncertów muzycznych, Avon wprowadził linię festiwalowych kosmetyków. Cudowna, kolorowa, błyszcząca i mega kusząca kolekcja w której, bez wątpienia, każda z nas znajdzie coś dla siebie! Nawet jeśli festiwalowe szaleństwo wcale Cię nie kręci, nie dasz rady oprzeć się pięknym, kolorowym tuszom, rozświetlaczom w kroplach, stepmlom do zdobienia twarzy i ciała oraz mieniącym się lakierom do paznokci. Kosmetyki California Glow Collection zapewniają niesamowite " efekty specjalne ", które doskonale podkreślą każdą letnią stylizację i dodadzą Ci wyjątkowego charakteru. Zapraszam na przegląd kolorowych nowości - jest na czym oko zawiesić :)

Kolorowy, pogrubiający Tusz do rzęs Avon Mark Big & Magical
W tym sezonie królują efekty specjalne na ... rzęsach! Jeśli chcesz w oryginalny sposób podkreślić swoje spojrzenie, zamiast zwykłych cieni do oczu, sięgnij po kolorową maskarę! Morski błękit, soczysty turkus, mocna fuksja, intensywny fiolet czy... czerń w letnim wydaniu? Tylko od Ciebie zależy, co chcesz mieć dziś na swoich rzęsach :) Pogrubiające, kolorowe tusze Avon Mark w 5 odcieniach zapewniają prawdziwy efekt WOW! Dodatkowo zawierają w swojej formule mieniące się drobinki. Aby wzmocnić efekt, połącz je z dowolną, kolorową konturówką i... szałowy makijaż gotowy!
W swoich zbiorach mam tusze Big&Magical w 3 odcieniach, a mianowicie niebieski Electric Blue, turkusowy Oasis Teal oraz czarny Festival Black, po który najchętniej sięgam. Do codziennego, letniego makijażu idealny! Drobinki subtelnie połyskują na słońcu, a szczoteczka jest mega wygodna. Dodatkowo cudownie rozczesuje nawet najdrobniejsze rzęski, równomiernie pokrywając je tuszem. Tusz nie usztywnia rzęs, nie obsypuje się, szybko wysycha nie odbijając się na powiekach, nie rozmazuje się nawet przy upałach! Genialny!

Kolorowy, pogrubiający Tusz do rzęs Avon Mark Big & Magical
Kolorowy, pogrubiający Tusz do rzęs Avon Mark Big & Magical
Kolorowy, pogrubiający Tusz do rzęs Avon Mark Big & Magical - od producenta

Pogrubiający tusz do rzęs Avon Mark dodaje rzęsom objętości i podkreśla je intensywnym, lśniącym kolorem. Pogrubiający tusz do rzęs jest dostępny w 5 lśniących barwach
Efekt: większa objętość i kuszący kolor
Lato uwielbia blask i piękne, głębokie kolory. Taki też jest nasz najnowszy tusz Avon Mark - lśniący, kolorowy i fantastycznie pogrubiający rzęsy! Nałóż jedną warstwę dla delikatnego podkreślenia spojrzenia w ciągu dnia lub ponów aplikację, aby uzyskać bardziej intensywny efekt na wieczór.
Nakładaj kosmetyk na rzęsy od nasady aż po same końce.
Dla bardziej wyrazistego efektu sięgnij po kolorowe kredki do oczu!

Trwała Konturówka do oczu i Diamentowa konturówka Avon True
Kolorowy tusz na rzęsach, to nie wszystko, podkreśl spojrzenie nadając mu głębi koloru za pomocą kolorowych kredek do oczu! Cieniutka, podkreślająca linię rzęs bądź bardziej wyrazista, szeroka jaskółcza kreska potrafią nadać makijażowi zupełnie innego wymiaru. Baw się kolorami do woli! Zestawiając ze sobą różne kolory, można uzyskać naprawdę magiczny look :) Latem nie ma miejsca na nudę, więc się nie krepuj - zaszalej!
Choć cudownie niebieska, Diamentowa konturówka do oczu Aqua Sparkle, zachwyca swoją barwą, ja najchętniej sięgam po trwałe konturówki Glistening Topaz oraz Brilliant Amethyst. Są niezwykle miękkie, kremowe i przyjemne w aplikacji. Sprawnie suną po delikatnej skórze powiek bez naciągania jej. Efekt dają delikatny, aczkolwiek ładnie podkreślają moje zielone tęczówki :) Dobrze się utrzymują, nawet na moich przetłuszczających się powiekach, nie rozmazują, ścierają się równomiernie, a wygodna forma wykręcanej kredki, aż zachęca do sięgania po nie.

Trwała Konturówka do oczu i Diamentowa konturówka Avon True
Trwała Konturówka do oczu i Diamentowa konturówka Avon True
Trwała Konturówka do oczu Avon True - od producenta 

Konturówka Avon True zaskoczy Cię swoją delikatną formułą. Podkreśli ponętny wygląd Twoich oczu, a odpowiednio dobrane komponenty ułatwią jej aplikację. Specjalna skuwka z temperówką sprawi, że kredka będzie zawsze idealnie naostrzona. Wybierz jeden z głębokich, intensywnych kolorów i przykuwaj uwagę swoim spojrzeniem. Przedłużona trwałość kredki do oczu Avon zapewni Ci doskonały wygląd przez wiele godzin.
  • Konturówka do oczu o intensywnej, mocnej barwie
  • Trwałość, na której możesz polegać
  • Gładka formuła dla łatwej aplikacji
  • Temperuje się sama przy każdym otwarciu.

Diamentowa konturówka do oczu Avon True - od producenta 

Marzysz, by błyszczeć w towarzystwie? Nasza diamentowa konturówka pozwoli Ci stworzyć precyzyjne i wyraziste linie - kredka nie rozmazuje się i nie spływa, tworząc wizaż niczym z kolorowej okładki. Delikatna formuła kredki i intrygujące, inspirowane światłami tętniącego życiem miasta, połyskujące drobinki, dadzą efekt glamour, o którym zawsze marzyłaś. Trwała i wygodna w aplikacji diamentowa rozświetlająca kredka konturówka do oczu, idealnie podkreśli Twoją urodę przed wieczornym wyjściem na miasto.
Rozświetlająca kredka do makijażu wieczorowego zapewni Ci zniewalające, głębokie spojrzenie - powieki połyskujące figlarnymi diamentowymi drobinkami.
Dla pełnego efektu glow dobierz do kolorowego makijażu oczu rozświetlacz, bronzer lub róż w kroplach.

Rozświetlacz do twarzy w płynie Avon Mark Flashlight FX Illuminating Drops
Efekt rozświetlonej skóry to absolutny must have makijażu, a w szczególności letniego czy festiwalowego! Z pomocą rozświetlaczy można " wymodelować " twarz metodą strobingu lub po prostu postawić na subtelne rozświetlenie, dodając odrobinę tu i ówdzie - dla ładnego efektu glow. Nowe rozświetlacze w kroplach Avon Mark Flashlight FX wyznaczają się super trwałością, a więc przetrwają nawet najbardziej szaloną imprezę i wysokie temperatury! Możesz się cieszyć słonecznym makijażem już dziś, bowiem dzięki różnorodnym odcieniom idealnie sprawdzą się na wszystkich typach urody. Kilka kropel dodanych do ulubionego podkładu czy kremu BB pomogą przywrócić skórze blask w oka mgnieniu! Świetnie sprawdzą się też stosowane solo - jako bronzer, jako róż lub jako ... rozświetlacz :)
Rozświetlacze Avon Mark mają dosyć treściwą konsystencję, a więc nie ociekają, komfortowo się dawkują, dzięki pipecie, i sprawnie się nakładają. Można stosować je pojedynczo lub mieszać w dowolnych proporcjach - wedle uznania i fantazji. Mam całą trojkę i każdy z nich uwielbiam! Rozświetlacz Flicking Lights idealnie podkreśla " łuk kupidyna ", a nałożony pod łuk brwiowy - pięknie rozpromienia spojrzenie. Promienny rozświetlający róż Stage Glow fantastycznie podkreśla kości policzkowe, nałożony na obojczyki, dekolt czy ramiona - nadaje skórze pięknego, perłowego rozświetlenia! Rozświetlający bronzer Get Lit tworzy opalizujący efekt w stylu kalifornijskim - genialnie podkreśla biust ( i wszystko inne, co chcemy podkreślić ) i pięknie uwydatnia opaleniznę. Idealny na wieczór i na dzień, do całego ciała!

Rozświetlacz do twarzy w płynie Avon Mark Flashlight FX Illuminating Drops
Rozświetlacz do twarzy w płynie Avon Mark Flashlight FX Illuminating Drops
Rozświetlacz do twarzy w płynie Avon Mark Flashlight FX Illuminating Drops - od producenta

Innowacyjny rozświetlacz do twarzy w płynie Avon Mark o silnie skoncentrowanej formule podkreśli Twoje rysy i doda skórze blasku. Odpowiedni do wszystkich typów urody, do codziennego makijażu, idealny na lato - podkreśla rysy, dodaje koloru i rozświetla, nadaje efekt skóry muśniętej słońcem.
Wystarczy jedna kropelka dla zjawiskowego efektu glow i ślicznie muśniętej słońcem skóry - tak działa najnowszy rozświetlacz Mark! Jego silnie skoncentrowana idealnie się rozprowadza, rozpromieniając cerę i podkreślając kości policzkowe. Dostępny jest 3 wersjach kolorystycznych, dla każdego typu urody.
Za pomocą pipetki nałóż kroplę na skórę i delikatnie wklep opuszkiem palca.
Dla pełnego efektu glow sięgnij po zjawiskowy lakier do paznokci w lśniących, letnich kolorach.

Opalizujący Lakier do paznokci Avon Mark Nail Style Studio - unicorn
Oczywiście najlepszym dopełnieniem szalonego, letniego, festiwalowego make-upu są kolorowe paznokcie. W tym sezonie królują neony, a także opalizujące odcienie z efektem unicorn, ładnie połyskujące na paznokciach. Lakiery do paznokci Avon Mark Nail Style Studio dostępne są w 6 wersjach kolorystycznych! Z ich pomocą bez problemu wykonasz ciekawy manicure dowolnie miksując kolory, które świetnie pasują zarówno do krótkich, jak i długich paznokci.
Obecnie mam na paznokciach hybrydy, ale jak widzę takie perełki, to aż chcę mi się wrócić do klasyki :) No nic, na razie muszę poczekać, tym nie mniej, z pewnością wypróbuję te " unicorn`y " - bardzo mi się podobają! Moje odcienie to Firefly Beams, Mystical Fairy, Pixie Dance i Dreamy Dragon. A ty już je wypróbowałaś? Czy też nosisz hybrydy?

Opalizujący Lakier do paznokci Avon Mark Nail Style Studio - unicorn
Opalizujący Lakier do paznokci Avon Mark Nail Style Studio - unicorn
Opalizujący Lakier do paznokci Avon Mark Nail Style Studio - od producenta 

Trwały lakier do paznokci Avon Mark to domowa hybryda o głębokim kolorze z intensywnym połyskiem, zmywalna jak zwykły lakier. Efekt: paznokcie lśniące trwałym, głębokim kolorem z efektem glow.
Trwały jak hybryda, a przy tym bezpieczny i łatwy w zmywaniu jak zwykły lakier - czy nie tego właśnie szukałaś? Przedstawiamy 6 nowych, pięknie lśniących letnich kolorów naszego bestsellerowego lakieru Avon Mark.
Kosmetyk zapewni Twoim paznokciom intensywny połysk bez lampy UV, nie uszkodzi ich i z łatwością go zmyjesz, gdy znudzi Ci się kolor.

Stempel do malowania twarzy i ciała Avon Mark Spotlight Stamp Pen
Żaden festiwalowy makijaż nie obejdzie się bez czegoś wystrzałowego - co wymyślić, aby zrobić jeszcze większe wrażenie? Zdobienia na twarzy i ciele, są prawdziwym hot trendem tego sezonu! Z powodzeniem zastępują biżuterię :) Aby zrobić to naprawdę szybko i sprawnie, wystarczy użyć stempli do malowania twarzy i ciała Avon Mark. Stemple są dostępne w dwóch wersjach - gwiazdki Star Sighting oraz błyskawice Electre z pomocą których możesz stworzyć niepowtarzalne, szalone i absolutnie " swoje " kompozycje zdobień :)
Malowanie wzorów na twarzy i ciele zajmuje dosłownie kilka sekund, a zdobienie wygląda bardzo ładnie i oryginalnie. Jest niczym tatuaż, w sumie stanowi świetną jego alternatywę :) Ja mam gwiazdki i jestem nimi zauroczona! Najważniejsze, to precyzja i sucha skóra, wtedy wzorek wychodzi perfekcyjny i utrzymuje się naprawdę długo. Co prawda po umyciu rąk ( bo właśnie tam mi te gwiazdki pasują ) intensywna czerń nieco traci na intensywności, ale wtedy wygląda jak prawdziwy tatuaż :)  Lubię latem zaszaleć - gwiazdki w sam raz do tego się nadają :)

Stempel do malowania twarzy i ciała Avon Mark Spotlight Stamp Pen
Stempel do malowania twarzy i ciała Avon Mark Spotlight Stamp Pen
Stempel do malowania twarzy i ciała Avon Mark Spotlight Stamp Pen - od producenta

Stempel do malowania twarzy Avon Mark to wygodny sposób zdobienia ciała, którym szybko i bez wysiłku stworzysz modny wzór gwiazdki lub błyskawicy. Jest to stempel z wysokiej jakości tuszem do zdobienia ciała.
Efekt: modne stempelki w dwóch wzorach do wyboru
Podkreśl swój makijaż i dodaj mu charakteru dzięki najmodniejszym stempelkom! Do wyboru masz wzór gwiazdki lub błyskawicy, które świetnie też będą się prezentowały na Twoich dłoniach czy twarzy. Możesz być spokojna o trwałość tuszu i głęboką, intensywną czerń - pozostaną w świetnym stanie przez wiele godzin!
Przyłóż stempelek do skóry i gotowe!

California Glow Collection Avon - swatche
 California Glow Collection Avon - swatche
Ceny: Rozświetlacze 32,99 zł /14 ml;  Tusz do rzęs 17,99 zł / 10 ml;  Stemple do twarzy i ciała 21,99 zł / 1 ml;  Lakiery do paznokci 9,99 zł / 10 ml;  Konturówki do oczu - 9,99 zł / 0,28 g ( ceny promocyjne! )

Dostępność - e-sklep Avon oraz sprzedaż bezpośrednia.

Podsumowując... 

Muszę przyznać, że jestem zauroczona tą kolekcją! Tego lata, dzięki kosmetykom California Glow Collection Avon, bez wątpienia zabłysnę jak na prawdziwą #FestivalQueen przystało 👑 :D Na koncertach nie bywam, lata już nie te i czasu brakuje, ale w świetlistym makijażu, w stylu Galifornia Glow, jak najbardziej gustuję :) Cudowne rozświetlacze w kroplach, kolorowe tusze do rzęs z drobinami, stemple do twarzy i ciała, barwne konturówki oraz opalizujące lakiery w stylu unicorn... Najwyższy czas na California Glow! Tego lata niech moc kolorów i blasku będzie z nami :)

Wypróbowałaś już któryś z tych kosmetyków?
Jak się u Ciebie sprawdzają?
Na który produkt z tej kolekcji masz największą ochotę?
Miłego!
                                                                    

środa, 28 października 2015

L'oreal Paris Volume Million Lashes Feline - Tusz do rzęs nadający zmysłowego kociego spojrzenia

Witajcie Słoneczka :)
Tusze L'Oreala od lat zyskują ogromne rzesze zwolenniczek, do których również zaliczam się i ja. Nie dziwi mnie to, bowiem ich maskary wyznaczają się świetnymi cechami, które zazwyczaj każda z nas poszukuje w tego typu produktach. Na szczególną uwagę zasługują tusze Volume Million Lashes, podbijające nasze serca i... przeobrażające nasze rzęsy :)

Ikoniczne maskary L'oreal Paris Volume Million Lashes
Tusze do rzęs L'oreal Paris Volume Million Lashes
Nie tak dawno do złotej gromady ikonicznych maskar dołączyła ich najmłodsza siostra, a mianowicie Feline nadająca rzęsom objętości i zmysłowego kociego spojrzenia. Muszę przyznać, że zachwyciła mnie od pierwszego użycia, choć, oczywiście nie odbyło się bez poślizgu.
Już jakiś czas temu pisałam na blogu o Volume Million Lashes Excess Noir oraz Volume Million Lashes So Couture, które, mimo iż są różne, fantastycznie się sprawdzają na moich rzęsach. A więc mając porównanie, mogę śmiało wypowiedzieć się na temat tej uroczej nowości o pięknej nazwie Feline :)

L'oreal Paris Volume Million Lashes - maskary
Słów kilka od producenta

Zmysłowe kocie spojrzenie. Ikoniczna objętość miliona rzęs!
L'oreal Volume Million Lashes Feline to tusz do rzęs, który nada spojrzeniu zmysłowy wymiar. Dzięki wyprofilowanej w łuk szczoteczce pozwala uzyskać wspaniały wygląd " miliona rzęs ", idealnie podkręconych, pogrubionych i wydłużonych. Dociera do każdej rzęsy, zapewniając doskonałe ich pokrycie od nasady, aż po same końce.
Błyszcząca formuła z drogocennymi olejkami: arganowym, kameliowym oraz z kwiatu lotosu, nadaje rzęsom wspaniałą objętość. Nie tworzy nieestetycznych grudek, aplikując za każdym razem optymalną dozę tuszu.

Tusz do rzęs nadający zmysłowe kocie spojrzenie L'oreal Paris Volume Million Lashes Feline
Główne cechy tuszu do rzęs Volume Million Lashes Feline

• Specjalny kształt szczoteczki
• Intensywnie czarny i błyszczący kolor
• Maksymalna objętość i podkręcenie.

Legendarna szczoteczka millionizer jest teraz zakrzywiona tak, że idealnie pasuje do kształtu powieki. Pozwala na uchwycenie każdej rzęsy. Dodaje rzęsom objętości i podkręca za każdym pociągnięciem. Specjalna formuła nadaje rzęsom intensywnie czarny kolor, a spojrzeniu prawdziwy efekt kocich oczu.

Tusz do rzęs Feline Volume Million Lashes  L'oreal Paris
Składniki INCI: Aqua/Water, Propylene Glycol, Styrene/Acrylates/Ammonium Methacrylate Copolymer, Polyurethane-35, Cera Alba/Beeswax, Synthetic Fluorphlogopite, Cetyl Alcohol, PEG-200 Glyceryl Stearate, Copernica Cerifera Cera/Carnauba Wax, Stearic Acid, Palmitic Acid, Glyceryl Stearate, Ethylene/Va Copolymer, Caprylyl Glycol, Alcohol Denat., Paraffin, Aminomethyl Propanediol, Phenoxyethanol, Glycerin, Hydroxyethylcellulose, Butylene Glycol, Parfum/Fragrance, Argania Spinosa Oil/Argania Spinosa Kernel Oil, Xanthan Gum, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Laureth Sulfate, Disodium EDTA, Arginine, Serica Powder/Silk Powder, 2-Oleamido-1,3-Octadecanediol, Camellia Oleifera Seed Oil, Silica, Tetrasodium EDTA, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Nelumbium Speciosum Extract/Nelumbium Speciosum Flower Extract.

Feline Volume Million Lashes  L'oreal Paris
Swoją szatą Feline niemal wcale nie odróżnia się od pozostałych " sióstr ", jedynie zielonym kolorem, tradycyjnie już zestawionym ze złotem. Nie ukrywam, że opakowania kosmetyków mają dla mnie ogromne znaczenie, tusze do rzęs Volume Million Lashes "kupują " mnie swoją luksusową otoczką :) Przyjemne dla oka barwy, wyraźne napisy, świetny kształt tubki - nie da się przejść obok nich obojętnie. Feline jest piękna, kojarzy mi się z wiosną, tak obfitującą w zielone barwy :)
Opakowanie szczelnie się zakręca, informując o tym delikatnie wyczuwalnym pod palcami klikiem, co zapewnia skuteczną ochronę zawartości oraz zapobiega wysychaniu tuszu.

L'oreal Paris Volume Million Lashes Feline - pogrubiający i podkręcający tusz
Volume Million Lashes Feline - pogrubiający i podkręcający tusz
Feline została wyposażona w idealnie wyprofilowaną, silikonową szczoteczkę, która rzeczywiście perfekcyjnie dopasowuje się do kształtu powiek - jedno pociągnięcie, a rzęsy zmieniają się nie do poznania! Szczoteczka nie jest twarda, ale elastyczna, co z kolei ułatwia tę czynność. Mnóstwo drobnych, krótkich i ostrych wypustek-włosków, precyzyjnie nabierają tusz rozprowadzając go równomiernie po rzęsach. Nawet te maluteńkie, niewidoczne rzęski, ulokowane w wewnętrznej części oka, nie są pomijane - ba, dzięki tej szczoteczce odkryłam że ich tak dużo mam :)

L'oreal Paris Volume Million Lashes Feline - pogrubiający i podkręcający tusz
Konsystencja tuszu początkowo okazała się nieco za rzadka, na ten wynik z pewnością przełożył się fakt, iż jest to świeżutki egzemplarz, dostarczony prosto z tak zwanej " taśmy produkcyjnej " :) Rozumiem, doceniam, nie marudzę, a więc otworzyłam go poużywałam kilka razy i odstawiłam, niejednokrotnie powtórzyłam czynność, a wraz z każdym wtłoczeniem powietrza, oferowałam mu coraz lepszą konsystencję, a sobie - bardziej satysfakcjonujące efekty na rzęsach :)
Na szczególną uwagę zasługuje intensywny, kruczoczarny kolor tuszu. Co ważne, nie jest on matowy, lecz taki... błyszczący, żywy, dzięki czemu rzęsy, nawet przy jednej warstwie, wyglądają bardzo naturalnie i pięknie.
Feline ma jeszcze jedną ukrytą cechę, bardzo pozytywną zresztą, jest to piękny zapach, przypominający mi gorzką czekoladę z dodatkiem skórki pomarańczy lub kandyzowanych owoców... Cudowny! Czuję go przy każdym użyciu tuszu - szczegół, a cieszy :)

Volume Million Lashes Feline tusz do rzęs nadający kocie spojrzenie
Przy pierwszym malowaniu, ze względu na półpłynną konsystencję, od razu po otwarciu tubki, tusz zaoferował mi tak zwane " pajęcze łapki ". Nie nakładałam go za dużo, zresztą szczoteczka na to nawet nie pozwala, bowiem idealnie nabiera odpowiednią ilość kosmetyku, ale rzęsy trochę się posklejały. Rozczesywanie nieco zniwelowało ten nieładny efekt i było całkiem fajnie.
Co ważne, Feline bardzo szybko wysycha na rzęsach, od samego początku, a więc nie odbija się na powiekach, nie rozmazuje się, nie tworzy nieestetycznych grudek - za co wielki plus. Każde kolejne użycie sprawia, że tusz gęstnieje, a więc coraz lepiej spisuje się na rzęsach. Swój stosuję już od bez mała trzech miesięcy i dopiero teraz ma, według mnie, idealną konsystencję.
Termin ważności tuszu wynosi 6 miesięcy od momentu otwarcia - dam radę :)

Feline tusz do rzęs nadający zmysłowe kocie spojrzenie
Volume Million Lashes Feline tusz do rzęs nadający zmysłowe kocie spojrzenie
Teraz już znacznie lepiej się nim operuje, przy tym, że na powyższych dwóch zdjęciach mam tylko jedną warstwę tuszu na rzęsach. Idealnie pokrywa rzęsy, nawet z góry, mimo iż maluję je zawsze od dołu :) Jest nadzwyczajnie wydajny i bardzo trwały, tak fenomenalne efekty utrzymują się przez calutki dzień!
Tusz nie obsypuje się, nie kruszy, nie spływa z rzęs przy wysokiej wilgotności powietrza, nawet podczas silnej mgły czy przy deszczowej pogodzie - rzęsy nie tracą na atrakcyjności, a ja nie wyglądam jak panda.
Czy pogrubia? Z pewnością tak, mam dosyć cienkie i rzadkie rzęsy, ale oczywiście nie są to aż tak spektakularne efekty jak w reklamie Volume Million Lashes, nie oszukujmy się, modelki mają doczepiane rzęsy :) Czy wydłuża? O tak, w tej kwestii jest genialny! Czy podkręca? Zdecydowanie tak! Perfekcyjnie wywija rzęsy do góry nadając im pięknego, zalotnego kształtu - efekt można śmiało porównać do tego uzyskanego za pomocą zalotki.

L'oreal Paris Volume Million Lashes Feline
Volume Million Lashes Feline jest absolutnie bezproblemowy podczas aplikacji, szczoteczka szybko i sprawnie rozprowadza tusz od nasady aż po same końce, idealnie pokrywając nawet najdrobniejsze rzęsy, podwijając je i wydłużając, a przy tym delikatnie pogrubia. Nie tworzy nieestetycznych grudek, nie odbija się na skórze, nie spływa, nie rozmazuje, szybko wysycha na rzęsach, a więc po minucie można już wybiegać z domu i pędzić na podbój świata!!!
Dolnych rzęs nie maluje celowo, i to nie dlatego, że nie umiem czy coś w tym stylu, po protu czuję się wtedy niekomfortowo, ale próbowałam nieraz, zapewniam :) Takie moje udziwnienie, którego nie zmieniam od wielu lat.

L'oreal Paris Volume Million Lashes Feline
Cena - ok. 50 zł / 9,2 ml

Dostępność - L`Oreal Paris, drogerie stacjonarne oraz internetowe

Podsumowując...

Tak Feline!!! Jestem na tak! Zdecydowanie warty uwagi tusz, który w kilka sekund sprawi, iż nasze oczy zyskają wyrazistą, intensywną i piękną oprawę, a spojrzenie uwodzicielskiego czaru. Może nie zmienia mojego spojrzenia w kocie, przynajmniej ja tego nie widzę, ale sprawia, że łapię tajemnicze spojrzenia przechodniów i zbieram zachwyty od koleżanek. Malowanie rzęs jest błyskawiczne, a efekty nadzwyczajnie trwałe, mogę być spokojna, że spontaniczny deszcz czy mgła, których jesienią nie brakuje, nie zmienią mnie w halloweenowego potwora :D

Używasz tuszu do rzęs Volume Million Lashes Feline?
Jak oceniasz tę zieloną piękność?
Zadowolona jesteś z działania i efektów?
Miłego!

                              

piątek, 19 grudnia 2014

Wielkie rozczarowanie - Avon Big&Daring Volume Mascara

Witajcie Słoneczka :)
Jeszcze na początku tygodnia miałam tyle planów związanych z pisaniem na blogu, chciałam Wam przedstawić tyle ciekawych wpisów... No właśnie, chciałam :) Trzeba je jeszcze napisać, przygotować zdjęcia i tak dalej, a czasu katastrofalnie brakuje.
Ruszyła machina przygotowań świątecznych, w pierwszej kolejności sprzątanie, które pochłania mnóstwo czasu, energii i siły - jakoś tak mamy, że aby doskonale odpocząć, ciałem i duchem, musi w domu wszystko lśnić :)
Na szczęście zaległe denko udało mi się " udokumentować ", a dziś zapraszam Was na recenzję tuszu do rzęs Avon Big&Daring Volume Mascara. Miało być pięknie, a jest okropnie :(

Z zamiarem napisania recenzji nosiłam się już jakiś czas temu, jednak chciałam ostatecznie przekonać się w tym, że mi zupełnie nie pasuje... Już wiem, że śmiało mogę ją uhonorować najgorszym kosmetykiem, jaki miałam " przyjemność " stosować w tym roku.
Maskarę stosuję od półtora miesiąca, to zdecydowanie wystarczający czas na werdykt, który dziś wydam - tak, właśnie werdykt, ponieważ już po nią nie sięgnę, choć tuszu zostało jeszcze sporo.

Słów kilka od producenta

Pogrubiający tusz do rzęs z kremowo-żelową formułą - bez grudek, bez sklejania, bez rozmazywania. Idealnie wyprofilowana szczoteczka intensyfikująca objętość dopasowuje się do kształtu rzęs, a włoski o różnej długości i formie wachlarza docierają do każdej z nich i rozdzielają je od nasady aż po końce.
Innowacyjna kremowo-żelowa i jedwabiście gładka formuła z kolagenem, keratyną i proteinami, pozwala stopniować objętość rzęs, zachowując ich elastyczność i miękkość.
Testowana przed okulistów. Może być stosowana przez osoby noszące szkła kontaktowe.

Składniki: Aqua, Paraffin, Beeswax/cire d'abeille, Acrylates/ethylhexyl acrylate copolymer, Copernicia cerifera (carnauba) wax/cire de carnauba, Stearic acid, Dimethicone, Cetyl alcohol, Sucrose stearate, Hydrolyzed collagen, Creatine, Wheat amino acids, Hydrolyzed wheat protein, Hydrolyzed wheat starch, Polysorbate 20, Acrylates copolymer, Isododecane, Sodium hydroxide, Polyisobutene, Silica, Hydroxyethylcellulose, PVP, Galactoarabinan, Nylon-6, Ethylene/methacrylate copolymer, Laureth-21, Sorbitan stearate, PEG-40 stearate, Isopropyl titanium triisostearate, Disodium edta, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben; May contain: Iron oxides, Ultramarines/ci 77007, Black 2/ci 77266

Zacznę od opakowania, które, mi osobiście, bardzo się podoba - stylowe, ładnie wykonane, poręczne, przy tym wygodne w użyciu i szczelnie zamykane.
Napisy oraz sreberko nie ścierają się w trakcie użytkowania, a więc tusz zawsze wygląda świetnie.
Tusz dodatkowo jest zapakowany w tekturowe pudełko, zawierające wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu. Znajdziemy na nim pełny skład, określoną pojemność - jest spora, bo aż 10 ml, oraz termin ważności - 3 miesiące od momentu otwarcia, co przy tuszach jest normą :)

Najbardziej ucieszyła mnie szeroka, ładnie wyprofilowana szczoteczka, w którą został wyposażony ten tusz. " Składa się " z mnóstwa cienkich, elastycznych, półtwardych włosków różnej wielkości.
Jest naprawdę fantastyczna, choć czasem zdarzało się, że nabierała za dużo tuszu, szczególnie na zakończeniu, więc przed aplikacją jego nadmiar trzeba było usuwać. Ale to w sumie nie jest winą szczoteczki, lecz samego kosmetyku.
Trzonek jest krótki, co nieco utrudnia manewrowanie szczoteczka, ale szybko nabrałam wprawy w jej posługiwaniu się i już nie miałam żadnego kłopotu, było nawet fajnie :)

Tusz Big&Daring początkowo, przez około dwa tygodnie, jest dosyć rzadki, z czasem ten stan zmienia się, gęstnieje, ale nie staje się z tego powodu lepszy - o nie!
Zapach ma dosyć przyzwoity, przypomina mi masę makową :) Nie wiem dlaczego tak właśnie mi się kojarzy :) Stosowałam wersję czarną, ale kolor wcale nie jest kruczoczarny, lecz określiłabym go jako nasycony, ciemnoszary, dla moich jasnych rzęs zdecydowanie wystarczająco ciemny.

Gdy tusz był jeszcze świeży, płynny, na rzęsach wyglądał bardzo przeciętnie. Równomiernie je pokrywał, delikatnie podkreślał, oferując naturalny efekt " niepomalowanych ", ciemnych rzęs - w moim przypadku i to dobre, bo z natury mam jasne rzęsy, a więc niemal niewidoczne. Dlatego maskara jest dla mnie kosmetykiem N 1, bez niej nie wyobrażam swojego makijażu.
Big&Daring Volume Mascara delikatnie wydłuża rzęsy, ale w żadnym stopniu ich nie pogrubia, poprzez sklejenie ich uzyskuje się efekt " firanki " - w dosłownym znaczeniu tego słowa.
Z czasem, gdy tusz zgęstniał nieco, jeszcze bardziej zaczął sklejać i obciążać rzęsy - był dobrze widoczny już po jednej warstwie ( zdjęcie powyżej ), druga warstwa sprawiała, że rzęsy stawały się mega grube ( średnio - trzy rzęsy skleja w jedną :) ) i niesamowicie twarde. Dodam, że nie rozczesuję rzęs szczoteczką, efekty po jednej czy dwóch warstwach uzyskiwałam jedynie za pomocą szczoteczki od tuszu. 
Tusz czasem tworzy delikatne kulki, lubi obsypywać się, ale w bardzo minimalnym stopniu, jest odporny na wilgoć, nie rozmazywał się, w tym przypadku jednak nie jest to zaletą bo... zmywanie go jest największym utrapieniem, grożącym utratą i uszkodzeniem, " połamaniem " rzęs! Dodam że początkowo, czyli przez pierwsze dwa tygodnie stosowania, takiego kłopotu nie było, rzęsy były miękkie i elastyczne, a nie sztywne!
Po tym tuszu rzęsy stają się tak twarde, jak pręty, usuwanie go za pomocą micela czy olejku...  jest po prostu niemożliwe. Jedyną radą jest zmywanie - moczę wpierw mocno ciepłą wodą, następnie, za pomocą żelu do mycia twarzy, delikatnie usuwam. Jest źle, na tyle, że ostatnimi czasy zauważyłam wzmożone wypadanie rzęs... - leci do kosza!
Tusz nie wywołał u mnie podrażnienia, uczulenia, zaczerwienienia, łzawienia - oczy tolerują go bardzo dobrze, ale... to już nie ma znaczenia, szkoda.

Cena - 39zł / 10ml ale... można skorzystać z bardzo atrakcyjnej promocji.

Dostępność - konsultantki Avon

Podsumowując...

Bardzo fajnie zapowiadał się ten tusz, cieszyłam się nim przez całe dwa tygodnie! Dopóki był płynny, nie robił takiej masakry na oczach, nie usztywniał rzęs, doskonale się zmywał nawet micelem. Oczekiwałam, że nieco zgęstnieje, będzie lepszy, zapewni bardziej spektakularne efekty...
Nic z tego! Z czasem staje się coraz gorszy, coraz bardziej " utwardza " rzęsy, a to je niszczy podczas każdego demakijażu. Wolę zachować rzęsy, może nie długie, zdecydowanie nie grube, ale swoje :)

Znacie ten tusz? Jakie o nim zdanie macie?
Jakiego tuszu obecnie używacie i polecaci - szukam dobrej maskary?
Jak tam przygotowania przedświąteczne Kochane?
Mam nadzieje, że w Święta będę mieć dużo czasu, by nadrobić zaległości na Waszych blogach - jeszcze kilka dni przetrwać i ... relaks :)
Udanego weekendu Słonka :*

Zapraszam do udziału w rozdaniu Kochane - woda perfumowana Moment de Bonheur marki Yves Rocher czeka na swoją właściciekę - może to właśnie TY nią będziesz - klik banerek :)

 Wygraj!!!