Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalne kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalne kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2021

Nowe love - przegląd kosmetyczne NOWOŚCI stycznia ;)

Jeszcze nie tak dawno świętowaliśmy Nowy Rok, a styczeń, choć początkowo zakładałam inaczej, przeleciał niczym błyskawica! Chyba, że tylko ja miałam takie wrażenie... W każdym bądź razie nic nowego, ani nadzwyczajnego, się nie wydarzyło. Luty... Dalej walczymy z pandemią, uczymy się z nią żyć i mimo ograniczeń oraz rygorów, cieszyć się z rzeczy, które w jakiś sposób poprawiają nam nastrój i samopoczucie. Nowości kosmetyczne z pewnością do takowych należą. Cieszą wielu z nas, ponieważ co, jak co, a wspaniałe formuły, subtelne zapachy i przyjemność, płynąca ze stosowania kosmetyków, potrafią podnieść na duchu. Prawda? ;) 



Dziś przedstawię wam, kochani, gromadkę swoich " poprawiaczy humoru " ;D Są to produkty, które " zasiliły " moje zapasy kosmetyczne i " zamieszkały " w szafkach, półkach oraz kosmetyczkach, by upiększać każdy dzień w tych niepewnych, niestabilnych czasach. Największy " nacisk " stawiam na pielęgnację, choć kolorówki też nie unikam. Co prawda noszenie maski zniechęca mnie do makijażu ust, ale oczy i brwi muszą być ładnie podkreślone ;) Nie wszystkie produkty od razu poszły w ruch - nie ma takiej opcji, ale krótko opiszę, jak sprawdzają się te, które już są w użyciu, warto czy nie warto na nie stawiać. A wtem - zapraszam na przegląd noworocznych nowości.

Soraya Oat Therapy
Soraya Oat Therapy w trosce o cerę wrażliwą i delikatną

Posiadaczki delikatnej, wrażliwej i podatnej na podrażnienia skóry wiedzą, jak trudno czasem dobrać odpowiednie produkty pielęgnacyjne, aby sprostać wymaganiom swojej cery. Właśnie z myślą o " wrażliwcach " narodziła się nowa linia Soraya Oat Therapy. To wyjątkowe kosmetyki pielęgnacyjne inspirowane mocą naturalnych składników, które skutecznie troszczą się o skórę skłonną do podrażnień i przesuszenia. Ich nadzwyczaj łagodne formuły, wzbogacone wyciągiem z owsa oraz olejem owsianym, naśladują naturalne funkcje bariery naskórkowej. Dzięki temu, przy systematycznym stosowaniu, skutecznie nawilżają, koją, odżywiają i chronią ją, redukując suchość i szorstkość.
Kosmetyki są przyjazne dla wegan. Ich formuły niemal w 99% oparte są na składnikach pochodzenia naturalnego. Zawierają nawilżający i łagodzący wyciąg z owsa, biomimetyczny olej z owsa, bogaty w kwasy Omega-3 i Omega-6 oraz antyoksydanty. A także odżywczy olej makadamia oraz nawilżającą betainę.
Wszystkie produkty z linii Oat Therapy są podane w uroczych, i bardzo pojemnych, opakowaniach, w 100% wykonanych z recyklatu. A to wszystko dla dobra natury, środowiska i, oczywiście, naszej skóry ;)

Soraya Oat Therapy recenzja
Z linii Owsianej wybrałam produkty do pielęgnacji twarzy i ciała, a mianowicie Owsiany krem na dzień krem na noc oraz Owsiany balsam do ciała. Bardzo pozytywnie oceniam opakowania tych kosmetyków - szata graficzna przyjemna dla oka, a tworzywo, z którego owe słoiczki i tubki zostały wykonane, aż w 57% składają się z surowców wtórnych.  
Kremów do twarzy Soraya Oat Therapy jeszcze nie stosowałam, bowiem na chwilę obecną trzymam się konkretnego planu pielęgnacyjnego, mającego na celu oczyścić, rozjaśnić i odmłodzić moją skórę. Muszą na razie poczekać, ale wiem, że po zimie idealnie sprawdzą się do odbudowy, odżywienia i ukojenia skóry. Co ciekawe, mimo dość zgrabnych kształtów, słoiczki mieszczą w sobie nie standardowe 50 ml, lecz aż 75 ml kremu! Czysta oszczędność miejsca i kasy ;) 
Owsiany balsam do ciała Soraya okazał się prawdziwym zbawieniem dla mojej notorycznie przesuszającej się skóry. Zima jest trudnym dla niej okresem, zarówno twarz, jak i ciało reagują zaczerwienieniem, swędzeniem, podrażnieniem z byle powodu. Balsam o lekkiej, a jednocześnie mocno nawilżającej, odżywczej formule błyskawicznie zapewnia ulgę, ukojenie i komfort. Ładnie wygładza, uelastycznia skórę, szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej czy klejącej warstewki. Subtelny, otulający zapach uprzyjemnia stosowanie, a efekty " balsamowania ", czyli uczucie komfortu i ukojenia, długo się utrzymują na mojej skórze. Balsam Oat Therapy jest nie tylko wspaniałym sprzymierzeńcem przesuszonej, wrażliwej skóry, ale wyznacza się też wysoką wydajnością! Wspaniały!
 
Dermika Insomnia nocny odmładzający rytuał piękna
Dermika Insomnia nocny odmładzający rytuał piękna

Nocą, podczas snu, w naszej skórze zachodzą kluczowe dla jej piękna procesy, dlatego wieczorowa pielęgnacja odgrywa niezwykle ważną rolę. Aby skóra o poranku wyglądała promiennie, świeżo i młodo - wystarczy sięgnąć po kosmetyki Dermika Insomnia zainspirowane naturalnym rytmem dobowym naszego organizmu. Insomnia to kompleksowy wieczorny rytuał prowadzący do regeneracji i odżywienia skóry po całym dniu aktywności, odpowiada też na potrzeby naszej skóry skutecznie ją pielęgnując, odżywiając i odbudowując w czasie snu. My śpimy, a one działają ;)
Insomnia to bogate, aksamitne formuły i wyrafinowane zapachy, dzięki którym marzenia o zdrowej, wygładzonej skórze nie będą tylko snem. Produkty zawierają Nocny Kompleks Odmładzający - unikalne połączenie aktywnych składników, które działając w skórze nocą zapewniają jej wielowymiarową odnowę. To działanie w intencji pięknej, zregenerowanej i zdrowej cery. Kosmetyki Insomnia sprawią, że nocna pielęgnacja stanie się ulubionym rytuałem piękna.

Dermika Insomnia nocny odmładzający rytuał piękna
Linia Dermika Insomnia składa się z ośmiu produktów do pielęgnacji twarzy, dla siebie wybrałam cztery z nich: Księżycowy bogaty krem przeciwzmarszczkowy, Super-maskę enzymatyczną, Nawilżająco-upiększające serum oraz Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy. Produkty z tej linii mają za zadanie stymulować produkcję kolagenu, redukować widoczność zmarszczek i wiązać wodę wewnątrz skóry, co w efekcie skutkuje piękną, gładką i promienną cerą. Szata graficzna przyciąga uwagę bardzo gustownym połączeniem kolorystyki i stylistyki opakowań. Od razu widać, że są to produkty luksusowe, budzące pożądanie. Krem pod oczy, nawilżająco-upiększające serum oraz przeciwzmarszczkowy krem do twarzy na razie są w poczekaniu, ale bardzo chętnie za nie się zabiorę, jak tylko zjawi się wakat ;) 
Księżycowa super-maska enzymatyczna z racji walorów oczyszczających poszła na pierwszy ogień i muszę przyznać, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Lubię produkty 2w1, które za jednym zamachem oczyszczają i poprawiają wygląd skóry. Maska ma lekką, przyjemną konsystencję, o ciemnym zabarwieniu, usianą " księżycowym pyłem ", no dobra - połyskującymi drobinami, które go imitują, ale i tak prezentuje się przepięknie ;) Maseczka łatwo się rozprowadza, otulając skórę subtelnym, kojącym aromatem, bez problemu też się spłukuje, pozostawiając skórę, po 20-to minutowej aplikacji, pięknie wygładzoną, delikatną i promienną. Maska nie podrażnia, nie uczula ani nie ściąga mojej mieszanej, dojrzałej skóry, a efekty, które dzięki niej uzyskuję, są godne podziwu i zachwytu! Wypróbuj koniecznie! 

Soraya Rosarium - różana pielęgnacja twarzy i ciała
Soraya Rosarium - różana pielęgnacja twarzy i ciała 

Róża nie bez powodu jest symbolem piękna, kobiecości, wyjątkowości... Ale, jak wszyscy dobrze wiemy, jest również niezwykle cennym składnikiem do pielęgnacji skóry. Ja osobiście uwielbiam różane kosmetyki oraz ich subtelną, kojącą zmysły woń. Nowa linia Soraya Rosarium jest dedykowana cerom dojrzałym, ale bez wątpienia będzie też idealnym wyborem dla wszystkich wielbicielek różanej pielęgnacji!
Rosarium to w ponad 95% naturalne, bardzo sensoryczne formuły oparte na ekstrakcie róży stulistnej, pozyskiwanym z ręcznie zbieranych w Prowansji kwiatów i mającym fenomenalne działanie na naszą skórę. Pobudza on produkcję kolagenu i kwasu hialuronowego, dzięki czemu doskonale nawilża, ujędrnia i odmładza ją. W formułach kosmetyków Rosarium znajdziemy także wodę różaną i olejek z róży o silnych właściwościach kojąco-regenerujących. 
Delikatnie różowe, aksamitne formuły subtelnie otulają skórę, a kompozycja zapachowa, łącząca sensualne nuty róży, fiołka i irysa, wzbogacona ciepłymi nutami wanilii i drzewa sandałowego - pobudza zmysły. Ten uwodzicielski bukiet w mgnieniu oka przeniesie nas do wyjątkowego ogrodu pełnego zjawiskowo pięknych róż.
Opakowania kosmetyków są tworzone zgodnie z filozofią less waste, a więc są przyjazne środowisku. Rosarium Soraya to, tak naprawdę, najpiękniejszy bukiet róż, jaki możemy podarować zarówno swojej skórze, jak i planecie! Zanurz się w różanym ogrodzie i poczuj prawdziwą, niezawodną moc wyjątkowych składników!

Soraya Rosarium - różana pielęgnacja twarzy i ciała
Rosarium Sorayi to mój najnowszy nabytek, z całej gammy, składającej się z 10-ciu produktów, z wielkim trudem wybrałam " tylko " pięć ;) Jak już wcześniej wspomniałam, uwielbiam różaną pielęgnację, jestem też wielką fanką różanej woni, więc ta linia jest dla mnie prawdziwą gratką! Ale zdrowo myśląc, i kalkulując, wiem, że nie dam rady wszystkiego wypróbować, poznać, przetestować. Ograniczyłam się do produktów, które cieszą się u mnie największą " frekwencją ", a wtem wpadły do kosmetyczki Wygładzające serum różane, Przeciwzmarszczkowy krem różany pod oczy i Krem do twarzy 40+, a także Różany tonik-esencja i Nawilżający balsam do ciała. W użycie, w trybie natychmiastowym, z całej piątki poszedł tonik-esencja i balsam do ciała, a jak się sprawdzają?
Różany tonik-esencja Soraya zawiera 95% składników pochodzenia naturalnego, na początku składu znajdziemy wodę różaną, betainę,  propanediol ( roślinny glikol ), alantoinę, panthenol i ekstrakt z róży stulistnej... Świetny kosmetyk o silnie nawilżających, odświeżająco-kojących właściwościach oraz o przepięknym, naturalnym, różanym aromacie. Tonik-esencja nie tylko przywraca skórze naturalny poziom pH, ale również normalizuje proces wydzielania sebum, wygładza i zmiękcza, przygotowując ją do dalszej pielęgnacji. Otula skórę subtelnym aromatem i zapewnia przyjemne uczucie komfortu. A że stosuję go bez użycia płatków kosmetycznych, tylko bezpośrednio z dłoni, lekko wklepując w skórę ( jak esencję ) widzę, że wystarczy go naprawdę na długo! Nie ukrywam, że cieszy mnie to - jest genialny!
Nawilżający balsam do ciała Rosarium jest idealnym produktem do codziennego stosowania, bowiem w 97% składa się z naturalnych składników, zachwyca swoją lekkością i natychmiastowym działaniem. Co ważne, szybko się wchłania i absolutnie nie obciąża, nie klei, nie natłuszcza skóry. Doskonale nawilża, wygładza, uelastycznia, niweluje podrażnienia i zaczerwienienia, o które teraz wcale nie trudno. Przyjemny, świeży, kwiatowy aromat koi zmysły, relaksuje i ułatwia zasypianie ( zawsze balsamuję się na noc ). Niewielka ilość kosmetyku wystarcza, aby w pełni zatroszczyć się o doskonałą kondycję skóry i własny komfort, więc i wydajnością zadziwia ;) Bez wątpienia wart uwagi!

SORAYA Plante pielęgnacja skóry w zgodzie z naturą
SORAYA Plante pielęgnacja skóry w zgodzie z naturą

Pielęgnacja w zgodzie z naturą? Pełna zmysłowych doznań i niosąca korzyści dla skóry? To nie marzenie, to wszystko oferuje SORAYA Plante - nowa linia pielęgnacyjna stworzona z troską o środowisko i nasze piękno. 
Kosmetyki z linii Plante w 99% są oparte na składnikach pochodzenia naturalnego, certyfikowanych przez EcoCert oraz Cosmos, i są przyjazne dla wegan. Roślinne, zaawansowane składniki aktywne doskonale pielęgnują skórę ciała i twarzy. Dzięki nim poczujemy nawilżającą moc białej herbaty, przeciwzmarszczkowe właściwości japońskiego cedru i łagodzące ukojenie aloesu lub ujędrniające działanie wody Neroli oraz detoksykację alg Wakame. 
Kosmetyki SORAYA Plante zawierają naturalne oleje, między innymi macadamia, jojoba, awokado, i są wolne od parabenów, silikonów, sztucznych barwników, SLSów. Produkty są odpowiednie dla każdego rodzaju skóry, bez względu na jej wiek i kondycję. To kompleksowy rytuał pielęgnacyjny w którym każda z nas znajdzie coś dla siebie - roślinne balsamy, kremy i scruby do ciała, wyjątkowo delikatne pianki do higieny intymnej, balsamy do ust, jak również kosmetyki oczyszczające, pielęgnacyjne i upiększające do twarzy. Wybór jest naprawdę niesamowity! 

SORAYA Plante pielęgnacja skóry w zgodzie z naturą
Jak widzicie, po raz kolejny stawiam na lokalnych producentów ;) Nasze, polskie marki tworzą takie cudeńka, że aż trudno im się oprzeć, ale w sumie - po co się opierać, korzystajmy z dobrodziejstw ich działania. Zwłaszcza, że zadziwiają świetnymi formułami, doskonale skomponowanymi, naturalnymi składami i kuszącymi opakowaniami, a to wszystko w bardzo przystępnych cenach! Po co więc przepłacać?
Soraya Plante to mój najnowszy nabytek, stosowałam już kilka kosmetyków z tej linii, między innymi łagodzącą piankę do higieny intymnej, nawilżający balsam do ciała oraz odżywczy balsam do ust, które doskonale się sprawdziły w mojej pielęgnacji. Teraz czas na nowe, więc uzupełniłam zapasy w Nawilżający balsam do ust, Odżywczy krem do rąk, Hydrolat lawendowy, a także totalną nowość Naturalny dopasowujący się podkład, dla siebie wybrałam wersję w odcieniu 02 Nude, oraz naturalną mgiełkę 3w1 która " robi " za tonik, serum, a nawet fix do utrwalenia makijażu ;) 
Za te nowości jeszcze nie zdążyłam się zabrać, więc napomknę o nich przy innej okazji, ale przyznam, że szaty graficzne jak i składy tych produktów są bardzo zachęcające! Stosowaliście już? Jak efekty?

Rossmann - limitowane żele Isana i kremy Neutrogena
Rossmann`owe łupy - nowości sezonowe i limitki 

Będąc w Rossmann`ie nabyłam kilka niezbędników w pilnej potrzebie. W sumie żeli nie potrzebowałam aż tak bardzo, sporo mam ich w zapasach, ale czytając liczne wpisy na blogach i w soc.mediach " nakręciłam się " na te żele Isana z zimowej edycji limitowanej - musiałam je mieć ;) Powiem szczerze, nie porwały mnie wcale - ani zapachami, ani efektami. Cena niska i jakościowo tez nie ma co liczyć na cud. Krzywdy skórze nie robią, dobrze się pienią, fajnie oczyszczają, nie podrażniają, ale zapachy mdłe, słodkie, brakuje mi uczucia świeżości po użyciu. Przeciętne i tyle w temacie, akurat przy panującej obecnie pogodzie zużyję, bo nawet nadmiar słodyczy w te mroźne dni wydaje się być w sam raz ;D Choć muszę przyznać, że szaty graficzne i kolorystyka opakowań przykuwają spojrzenie, ręce same sięgają po te barwne, pozytywne butelki ;) Do wiosny zużyję, ale więcej nie dam się skusić... ( tak myślę... ;D )

Rossmann - limitowane żele Isana i kremy Neutrogena
Kremy do rąk Neutrogena Fast Absorbing oraz Concentrated Scented jakoś tak same " przykleiły się " do rąk ;) Obecnie, przy systematycznym używaniu tych wszystkich środków dezynfekujących i nadmiernego mycia rąk, kremy do ich pielęgnacji stosuję znacznie częściej. Skutecznie pomagają przywrócić skórze komfort i zapobiegają jej przesuszeniu. 
Neutrogena Fast Absorbing - Szybko wchłaniający się krem do rąk całkiem fajnie się sprawdza. Faktycznie szybko się wchłania, natychmiastowo wygładza, mocno nawilża, głęboko odżywia skórę i regeneruje ją. Zapobiega powstawaniu podrażnień, szybko niweluje przesuszenie czy nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. Nie natłuszcza, nie klei ani nie obciąża skóry rąk, choć pozostawia delikatnie wyczuwalną warstewkę ochronną. Delikatny, otulający, " kremowy " zapach uprzyjemnia stosowanie i noszenie tego kosmetyku ;) Bardzo chętnie korzystam z jego " usług " i wam polecam ;) 
Neutrogena Concentrated Scented - Skoncentrowany krem do rąk zapachowy zupełnie nie przypadł mi do gustu. Jest gęsty, zbity, tłusty, bardziej przypomina maść niżeli krem, a do tego natłuszcza skórę tworząc na jej powierzchni wyczuwalną warstwę przypominającą rękawiczki. Sama aplikacja wiąże się z nieprzyjemnym doznaniem, a tłusta warstwa dyskwalifikuje go jako krem dzienny. Stosuję więc na noc - szybko rozprowadzam i... zasypiam, a o poranku budzę się z ładnie nawilżonymi, odżywionymi, wygładzonymi i zregenerowanymi dłońmi. Pomijając wszystkie niedogodności związane z aplikacją - działa świetnie, mocno i niezawodnie. Ale są lepsze kremy, więc... ;)

Kosmetyki

I to byłoby na tyle moi Drodzy ;) 
Znacie któreś z tych kosmetyków? 
Co konkretnie stosujecie i jak u was się sprawdza? 
Miłego i do następnego wpisu ;* 

czwartek, 16 lipca 2020

Aloe Organic - linia aloesowych kosmetyków od Ava Laboratorium

Lubisz kosmetyki z aloesem? Ja bardzo! Dlatego właśnie postanowiłam wypróbować naturalne, organiczne kosmetyki Aloe Organic Ava Laboratorium. Produkty Aloe Organic są certyfikowane przez ECOCERT Greenlife, zawierają najlepsze, wyselekcjonowane naturalne oleje oraz składniki aktywne pochodzące z monitorowanych upraw ekologicznych. Składniki zawarte w tych kosmetykach mają za zadanie skutecznie łagodzić podrażnienia, opóźniać procesy starzenia, intensywnie nawilżać i ujędrniać skórę, jednocześnie rewitalizując ją. Teraz rozumiecie, dlaczego im uległam? :)

Aloe Organic - aloesowe kosmetyki Ava Laboratorium
O linii Ava Aloe Organic słów kilka ... 

ALOE ORGANIC to wyjątkowa linia kosmetyków Ava Laboratorium stworzona w zgodzie z naturą. Produkty są w pełni naturalne i organiczne - otrzymywane z najwyższej jakości składników pochodzenia naturalnego, a każdy z kosmetyków podlega kontroli i spełnia najwyższe kryteria jakości, bezpieczeństwa i naturalności, gdyż jest produkowany zgodnie z wymaganiami francuskiej instytucji certyfikującej ECOCERT. Naturalne kosmetyki AVA ALOE ORGANIC są skuteczne i przyjemne w stosowaniu, gdyż ich składniki roślinne, pochodzące z monitorowanych upraw ekologicznych, mają podobną budowę do komórek naszego ciała. Dzięki temu potrafią dostosować się do naturalnego rytmu życia skóry i najlepiej odpowiadają na jej potrzeby. Wspierają jej naturalny system ochronny oraz naturalne procesy naprawcze dostarczając energii i sił witalnych.

Aloe Organic - Aloesowy Krem pod oczy anti-aging
Aloe Organic Krem pod oczy anti-aging - od producenta 

Najwyższy stopień naturalności kosmetyku. Wygładza, nawilża i zapewnia długotrwały lifting.
Wyjątkowo skuteczny naturalny i organiczny, certyfikowany krem pod oczy zapobiega starzeniu się skóry chroniąc ją przed negatywnymi wpływami czynników zewnętrznych i wysuszeniem. Zawiera kompozycję ekstraktów z opuncji figowej, znanej z silnego działania odżywczego i nawilżającego oraz z aloesu, o właściwościach regenerujących i odmładzających. Lekka konsystencja kremu ułatwia przenikanie składników aktywnych do najgłębszych warstw naskórka. Wzbogacony w naturalny beta-glukan pozyskiwany z pędów owsa, emolienty z oliwy z oliwek, olej macadamia długotrwale nawilża, łagodzi podrażnienia wokół oczu, napina i wygładza skórę, redukuje widoczne zmarszczki. Skóra wokół oczu odzyskuje sprężystość, elastyczność i młodszy wygląd.

Aloe Organic - Aloesowy Krem pod oczy anti-aging
Składniki: Aqua, Lavandula Angustifolia Flower Water*, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Glycerin, Macadamia Integrifolia Seed Oil*, Cetearyl Olivate, Cetearyl Alcohol, Sorbitan Olivate, Olea Europaea Fruit Oil, Squalane, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Opuntia Ficus-Indica Stem Extract**, Sodium PCA, Chamomilla Recutita Flower Extract*, Phytosterols, Hydrogenated Vegetable Oil, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Cocos Nucifera Oil, Sodium Phytate, Beta-sitosterol, Tocopherol, Squalene, Glyceryl Stearate, Glyceryl Linolenate, Sodium Dehydroacetate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid.

* składniki z plantacji monitorowanych
** wykonane z organicznych składników
98% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego w tym 24% składników organicznych z plantacji monitorowanych.

Aloe Organic - Aloesowy Krem pod oczy anti-aging
Krem pod oczy Aloe Organic skupia całe swoje siły na dogłębnym nawilżeniu, odżywieniu, wygładzeniu i ukojeniu skóry o przedłużonym działaniu. Zwarta, a zarazem lekka konsystencja sprawia, że krem świetnie się rozprowadza i stosunkowo szybko się wchłania. Działa natychmiastowo oferując przyjemne, dogłębne uczucie nawilżenia, ładnie wygładza i zmiękcza skórę. Aloesowy krem nie natłuszcza, nie klei, ani nie obciąża delikatnej skóry wokół oczu. Wchłania się całkowicie i bez reszty, oferując wyrazisty i długotrwały efekt. Stosuję go głównie na dzień, bowiem to właśnie w dzień, pod wpływem różnych szkodliwych czynników, skóra jest najbardziej podatna na wysuszenia i narażona na podrażnienia. Pod jego pieczą daję radę przetrwać cały dzień bez uczucia ściągnięcia, bez przesuszenia, bez pieczenia i ciemnych kółek pod oczami. Przyjemny, subtelnie wyczuwalny ziołowy zapach koi zmysły podczas pielęgnacji, ze skóry szybko się ulatnia. Przy regularnym używaniu kremu,  minimum raz na dobę, skóra pod oczami jest wyraźnie ujędrniona, wygładzona, nawilżona i odżywiona. Promienieje zdrowym blaskiem i młodością. Moja buteleczka jest już prawie pusta, więc szybko się rozglądam za kolejnym egzemplarzem ;)

Aloe Organic - Aloesowe Serum do twarzy anti-aging
Aloe Organic Serum do twarzy anti-aging - od producenta 

Najwyższy stopień naturalności kosmetyku. Intensywnie odmładza i łagodzi podrażnienia. Wyjątkowo aktywna kompozycja ekologicznych składników o szerokim spektrum działania dobrana z myślą o najbardziej wymagającej skórze. Serum łagodzi podrażnienia już po 2 godzinach od aplikacji, hamuje powstawanie wolnych rodników, głęboko nawilża. Skutecznie walczy z oznakami starzenia skóry poprzez redukcję widoczności zmarszczek oraz stymulację jej naturalnych procesów regeneracyjnych. Działanie odmładzające wynika z połączenia organicznych ekstraktów z aloesu, opuncji figowej i zielonej herbaty oraz hydrolatu lawendowego. Żelowa konsystencja pozwala na wchłonięcie się większej ilości substancji aktywnych pozostawiając skórę gładką, jędrną, elastyczną, odświeżoną i nawilżoną.

Aloe Organic - Aloesowe Serum do twarzy anti-aging
Składniki: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Lavandula Angustifolia Flower Water*, Glycerin, Sodium PCA, Camellia Sinensis Leaf Extract*, Opuntia Ficus-Indica Stem Extract**, Beta-Glucan, Levulinic Acid, Sodium Levulinate, Sodium Phytate, Polyglyceryl-4 Caprate, Xanthan Gum, Sodium Dehydroacetate, Maltodextrin, Dehydroacetic Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Parfum, Citronellol, Geraniol, Linalool.

* składniki z plantacji monitorowanych
** wykonane z organicznych składników
99% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego, w tym 20% składników organicznych z plantacji monitorowanych.

Aloe Organic - Aloesowe Serum do twarzy anti-aging
Aloesowe serum do twarzy to kolejny krok w mojej pielęgnacji, stosowany tuż po użyciu kremu pod oczy. Jest to lekki, półpłynny kosmetyk o delikatnej, żelowej, gładkiej konsystencji oraz żółtym zabarwieniu. Jego ziołowy zapach jest dobrze wyczuwalny, ale nie męczący - wręcz odwrotnie, według mnie ma on właściwości kojące i uspokajające. Serum anti-aging, dzięki sprawnie działającej, precyzyjnie odmierzającej każdą porcję kosmetyku pompce, z łatwością się dawkuje. Sprawnie się rozprowadza po twarzy i dosyć szybko się wchłania, sygnalizując to lekkim oporem pod palcami. Po ile serum ma postać żelową, po wchłonięciu wyraźnie czuć klejącą warstewkę, która pozostawiona sama sobie - wnika w skórę całkowicie. Już po minucie od aplikacji serum skóra staje się niesamowicie gładka, jedwabiście miękka, lekko ujędrniona i " wypełniona " od środka. Pory, mimiczne zmarszczki i linie stają się niemal niewidoczne. Skóra jest dobrze nawilżona oraz delikatnie rozjaśniona, przyjemna, miła w dotyku, idealnie przygotowana do dalszych kroków pielęgnacyjnych. Ach, zapomniałabym... Serum wyznacza się niezwykle wysoką wydajnością!

Aloe Organic - Aloesowy Krem na dzień anti-aging
Aloe Organic Krem na dzień anti-aging - od producenta 

Najwyższy stopień naturalności kosmetyku.
Odmładza, głęboko nawilża i łagodzi podrażnienia. Odmładzający naturalny i organiczny, certyfikowany krem na dzień o skutecznym działaniu przeciwzmarszczkowym i wygładzającym skórę. Zawiera ekologiczne oleje i składniki aktywne, które przywracają młody wygląd skóry, skutecznie łagodzą podrażnienia, opóźniają proces starzenia, intensywnie nawilżają, ujędrniają i rewitalizują skórę. Formuła kremu oparta jest na połączeniu masła aloesowego oraz organicznego soku z liści Aloe Vera z ekstraktem z opuncji figowej, będącej źródłem wielu składników odżywczych w tym witaminy C, wapnia i fosforu. Działanie odmładzające wzmacnia ekstrakt z zielonej herbaty.

Aloe Organic - Aloesowy Krem na dzień anti-aging
Składniki: Aqua, Lavandula Angustifolia Flower Water*, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Glycerin, Macadamia Integrifolia Seed Oil*, Cetearyl Olivate, Squalane, Cetearyl Alcohol, Sorbitan Olivate, Olea Europaea Fruit Oil, Zea Mays Starch*, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Opuntia Ficus-Indica Stem Extract**, Camellia Sinensis Leaf Extract*, Chamomilla Recutita Flower Extract*, Hydrogenated Vegetable Oil, Phytosterols, Beta-sitosterol, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Cocos Nucifera Oil, Tocopherol, Squalene, Glyceryl Stearate, Sodium Phytate, Glyceryl Linolenate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Sodium Dehydroacetate, Benzyl Alcohol, Parfum, Citronellol, Geraniol, Linalool.

*składniki z plantacji monitorowanych
** wykonane z organicznych składników
98% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego, w tym 29% składników organicznych z plantacji monitorowanych.

Aloe Organic - Aloesowy Krem na dzień anti-aging
Gdy twarz jest doskonale wygładzona, nawilżona, ujędrniona i wyrównana przez serum, sięgam po Krem na dzień Aloe Organic. Jest lekki, o średniej konsystencji, ale jednocześnie treściwy, przez co jego działanie jest wyraźnie wyczuwalne i widzialne ;) Natychmiastowo koi i łagodzi skórę, porządnie ją odżywia i nawilża, wygładza i uelastycznia. Wchłania się bardzo dobrze, pozostawiając twarz wyraźnie wypielęgnowaną i zadbaną. Co prawda na mojej mieszanej skórze po kilku godzinach tworzy lekką, połyskującą warstewkę, co przy takiej ilości olejów naturalnych w składzie, jest zjawiskiem zupełnie naturalnym ;) Nie jest to męczące czy drażniące, wystarczy bibułka matująca i wszystko wraca do... matu ;) Jestem przekonana, że posiadaczki skóry suchej i normalnej będą z tego kremu baaaardzo zadowolone! Aloesowy krem na dzień, prócz podstawowych właściwości pielęgnacyjnych, zapewnia mojej skórze również długotrwałą ochronę przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Nie obciąża, nie zapycha, ani nie klei mojej skóry, jest doskonale przez nią tolerowany, a do tego zapobiega powstawaniu przesuszeń, podrażnień i zaczerwienień. Delikatny, słodkawy, ziołowy aromat uprzyjemnia pielęgnację, a potem... szybko znika z twarzy ;)

Aloe Organic - Aloesowy Krem na noc anti-aging
Aloe Organic Krem z aloesem na noc anti-aging - od producenta 

Najwyższy stopień naturalności kosmetyku. Intensywnie regeneruje i zapewnia długotrwałe nawilżenie. Krem z aloesem na noc w naturalny sposób zadba o piękno twojej skóry. Starannie opracowana kompozycja, w której skład wchodzą organiczne i naturalne ekstrakty wspomaga nawilżenie i regenerację cery oraz przywraca jej młodość. Aktywne składniki działają wyjątkowo efektywnie w czasie snu - to właśnie wtedy zwiększa się przepuszczalność skóry. Oprócz soku z liści aloesu oraz opuncji figowej w składzie znajduje się wyciąg z rumianku, który zmniejsza podrażnienia oraz niweluje zaczerwienie skóry. Działa również oczyszczająco na pory i poprawiają koloryt cery. Natomiast obecność kwasu fitowego pomaga redukować niedoskonałości cery. Krem skutecznie rozjaśnia przebarwienia oraz obkurcza rozszerzone naczynka -  w rezultacie działa przeciwstarzeniowo.

Aloe Organic - Aloesowy Krem na noc anti-aging
Składniki: Aqua, Lavandula Angustifolia Flower Water*, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Olea Europaea Fruit Oil, Glycerin, Macadamia Integrifolia Seed Oil*, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Olivate, Squalane, Sorbitan Olivate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract*, Opuntia Ficus-Indica Stem Extract**, Hydrogenated Vegetable Oil, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Cocos Nucifera Oil, Phytic Acid, Phytosterols, Sodium PCA, Beta-sitosterol, Glyceryl Stearate, Tocopherol, Glyceryl Linolenate, Sodium Phytate, Squalene, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Dehydroacetate, Benzyl Alcohol, Parfum, Citronellol, Geraniol, Linalool.

* składniki z plantacji monitorowanych
** wykonane z organicznych składników
98% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego, w tym 31% składników organicznych z plantacji monitorowanych.

Aloe Organic - Aloesowy Krem na noc anti-aging
Po całym dniu czas na wieczorowe ukojenie i przygotowanie skóry do snu. W tym celu sięgam po Aloesowy krem na noc o silnych właściwościach nawilżających, regenerujących i odbudowujących. Krem jest odrobinę gęstszy od wersji dziennej, więc również, tak jak i ona, nie powoduje żadnego obciążenia, zapychania, klejenia skóry. Smukła, szklana buteleczka ładnie się prezentuje i wygodnie leży w ręce, a precyzyjny dozator perfekcyjnie odmierza każdą porcję kosmetyku. Krem sprawnie ślizga się po skórze, równomiernie ją pokrywając, szybko się wchłania, pozostawiając ją nawilżoną, wygładzoną, naturalnie matową. Nocny krem anti-aging oferuje skórze dogłębne uczucie nawilżenia, ukojenia i odżywienia. Przy regularnym stosowaniu krem ładnie wyrównuje jej koloryt i poprawia kondycję, dodaje promienności i zdrowego blasku. Po nocy z nim " spędzonej " twarz wygląda pięknie i młodo, jest zadbana, gładka, jędrna, pozbawiona zaczerwienień, a nawet odgnieceń od pościeli na niej nie wyszukasz ;) Krem, tak jak i dzienny, pachnie subtelnie, słodko i ziołowo. Wydajnością też zachwyca - wystarcza na bardzo długo!

Aloe Organic - aloesowe kosmetyki Ava Laboratorium
Aloe Organic - aloesowe kosmetyki Ava Laboratorium
Cena: Krem pod oczy - 29,52 zł / 15 ml; Krem na noc - 43,05 zł / 50 ml; Krem na dzień - 40,59 zł / 50 ml; Serum do twarzy - 30,75 zł / 30 ml.
Tylko teraz kosmetyki Aloe Organic w sklepie firmowym Ava kupisz w atrakcyjnych, promocyjnych cenach!!!

Dostępność - e-sklep Ava Kosmetyki, apteki i wybrane drogerie, w tym internetowe. 

Podsumowując... 

Każdy z produktów Aloe Organic Ava Laboratorium doskonale spełnia swoje zadanie, oferując tym samym kompleksową opiekę mojej skórze oraz przyjemność płynącą z ich stosowania. Dzięki organicznym ekstraktom i świetnie skomponowanym składom kosmetyki skutecznie łagodzą podrażnienia, nawilżają, ujędrniają i regenerują skórę poprawiając jej wygląd i kondycję każdego dnia. A do tego są pięknie podane, w eleganckich, szklanych buteleczkach. Więc jeśli szukasz naturalnych kosmetyków, które bezpiecznie i skutecznie zadbają o Twoją urodę, koniecznie wypróbuj linię Aloe Organic i pielęgnuj skórę w zgodzie z naturą!

Stosujesz kosmetyki z aloesem?
Po jakie produkty z tym składnikiem najchętniej sięgasz?
Znasz linię Aloe Organic Ava Laboratorium?
Jak u Ciebie się sprawdzają/sprawdziły?
Miłego!
                                                                    

wtorek, 17 września 2019

NOWOŚĆ! Gracja BIO Kremy do twarzy inspirowane naturą od Miraculum

Czym się sugerujesz podczas wyboru kosmetyków do pielęgnacji twarzy? Stawiasz na innowacyjne składniki, nowe technologie, dobrze skomponowane formuły czy może jednak sięgasz po produkty naturalne? Coraz więcej osób zmienia swoje dotychczasowe nawyki, nie tylko żywieniowe, ale też pielęgnacyjne i bytowe. Świadomie wybieramy to, co dla nas jest najlepsze - wracamy do natury

 Gracja BIO Kremy do twarzy inspirowane naturą recenzja
 Gracja BIO Kremy do twarzy inspirowane naturą recenzja
Nic więc dziwnego, że wiele firm, starając się sprostać naszym oczekiwaniom, tworzy produkty przyjazne zarówno nam jak i otoczeniu. W trosce o piękno i zdrowie naszego ciała chętnie sięgamy po kosmetyki bio, zwłaszcza jeśli dotyczy to pielęgnacji twarzy. A wiesz, że nie tak dawno nasza, polska firma kosmetyczna Miraculum, którą z pewnością wszyscy dobrze znacie, stworzyła linię vege kremów do twarzy Gracja Bio? W ofercie marki znajdziecie między innymi krem regenerujący, odmładzający, nawilżający i wiele innych! Ja od miesiąca regularnie stosuję krem odżywczy oraz krem wygładzający Gracja Bio i to właśnie im jest dedykowany dzisiejszy wpis ;)

Gracja Bio Krem odżywczy ekstrakt z owsa vege recenzja
Gracja Bio Krem odżywczy ekstrakt z owsa - od producenta 

Krem na dzień i na noc z ekstraktem z owsa sprawi, że Twoja skóra będzie pełna energii. Poszarzała, ziemista, zmęczona cera to przeszłość! Krem jest odpowiedni do wszystkich rodzajów cery, również wrażliwej, a w szczególności dla skóry pozbawionej blasku.

Efekt: Skóra odżywiona, nawilżona i uelastyczniona

Składniki aktywne:  
Ekstrakt z owsa - regeneruje, napina i zwiększa elastyczność skóry, ujędrnia i pobudza cyrkulację krwi.
Oliwa z oliwek - ma działanie łagodzące i nawilżające, delikatnie natłuszcza skórę i tworzy na niej ochronną otoczkę.
Olej migdałowy - wzmacnia płaszcz lipidowy i wpływa na poprawę ukrwienia skóry. Zapobiega odwodnieniu skóry, intensywnie ją nawilżając.

Nowość! Gracja Bio Krem odżywczy ekstrakt z owsa - recenzja
Nowość! Gracja Bio Krem odżywczy ekstrakt z owsa - recenzja
Zacznę od tego, że opakowania tych kremów, od tekturowego pudełka zaczynając i na słoiczku kończąc, prezentują się naprawdę fantastycznie. To właśnie ich wygląd w pierwszej kolejności przykuł moją uwagę i zachęcił do poznania tych kremów. Tekturowe pudełka, utrzymane w minimalistycznym stylu, mieszczą na sobie wszystkie niezbędne informacje dotyczące składu i sposobu użycia. Słoiczki, wykonane z grubego, przezroczystego szkła, zostały opatrzone kolorowymi etykietami, co sprawia, że z łatwością je rozróżniam :D Zakrętki, z tworzywa imitującego korek, solidnie chronią zawartość, początkowo kremy są zabezpieczone wieczkiem ochronnym. Precyzyjne dopracowanie szczegółów widać w każdym elemencie - gustownie wyglądają i zachęcają do wypróbowania :)
Odżywczy krem Gracja Bio, wbrew moim obawom, wcale nie jest tłusty i ciężki - wręcz odwrotnie! Wyznacza się lekką, a zarazem wyraźnie odżywczą formułą, która natychmiastowo zapewnia skórze, nawet przesuszonej, komfort i ukojenie. Krem z łatwością się nabiera, sprawnie się rozprowadza po skórze, aczkolwiek początkowo, przy większej ilości kosmetyku, lekko ją bieli. Dodam, że jestem posiadaczką skóry mieszanej. Jednak w trakcie wmasowywania, co zajmuje chwilę, całkowicie wchłania się w skórę nie pozostawiając po sobie żadnego filmu. Nie natłuszcza, nie obciąża, nie zapycha skóry, pozostawia ją miękką, gładką i przyjemną w dotyku. Uwielbiam uczucie dogłębnego nawilżenia i odżywienia, które odżywczy krem z ekstraktem z owsa zapewnia mojej skórze - komfort jest niesamowity! Przy regularnym stosowaniu, raz dziennie, krem fantastycznie ujędrnia, uelastycznia i regeneruje skórę. Ujednolica jej koloryt, poprawia napięcie, minimalizuje widoczność zmarszczek mimicznych. Na szczególną uwagę zasługuje też jego cudowny, kojąco-otulający zapach, który w subtelny sposób ciągle towarzyszy aplikacji jak i długo po niej. Świetny krem!

Nowość! Gracja bio Krem wygładzający olej z wiesiołka recenzja
Gracja bio Krem wygładzający olej z wiesiołka - od producenta

Krem na dzień i na noc z olejem z wiesiołka idealny dla przesuszonej letnim upałem, klimatyzacją lub ogrzewaniem skóry. Silnie wygładzający, łagodzący podrażnienia krem jest przeznaczony do każdego rodzaju cery. Również wrażliwej, która wymaga dodatkowej pielęgnacji przy braku nawilżenia i elastyczności.

Efekt: Skóra zregenerowana, nawilżona, uelastyczniona i pełna blasku.

Składniki aktywne:  
Olej z wiesiołka - uelastycznia i ujędrnia skórę, nawilża ją i odżywia. Regularnie stosowany ma działanie przeciwzmarszczkowe – znacząco opóźnia proces starzenia skóry.
Calcium - wspomaga komórki w regeneracji, bierze udział w intensywnej produkcji kolagenu, wzmacnia skórę.

Nowość! Gracja bio Krem wygładzający olej z wiesiołka recenzja
Nowość! Gracja bio Krem wygładzający olej z wiesiołka recenzja
Wygładzający krem Gracja Bio również szczyci się lekkością, a zarazem wyznacza się silnymi właściwościami nawilżającymi, regenerującymi, kojącymi i, oczywiście, wygładzającymi :) Delikatnie " miękka ", kremowo-żelowa, przyjemna w dotyku konsystencja tuż po aplikacji na skórę zapewnia jej wyraźne uczucie komfortu, nawilżenia i wygładzenia. Krem, podobnie jak odżywczy, początkowo bieli moją mieszaną skórę, wstępnie potraktowaną micelem i tonikiem, ale w trakcie wmasowywania - absolutnie całkowicie się wchłania, i to w kilka chwil. Nie obciąża, nie klei, nie natłuszcza skóry, nie zapycha porów - pod tym względem na skórze jest zupełnie niewyczuwalny. Ale wyraźnie wyczuwalny ( i namacalny ) jest efekt cudownie zadbanej, wygładzonej, jedwabiście delikatnej w dotyku skóry. Krem wygładzający z olejem z wiesiołka najchętniej używam na dzień, bowiem fantastycznie wygładza i ujednolica moją skórę, idealnie przygotowując ją pod makijaż. Do tych zalet dochodzi pobudzający, słodkawy zapach o delikatnych nutach owocowych, który uprzyjemnia zarówno aplikację jak i " noszenie "  kremu :)
Jeśli chodzi o wydajność, to przy pielęgnacji mojej mieszanej skórze kremy ubywają powoli. Są lekkie, ale treściwe, nie obciążające, ale skutecznie działające - więc wiele nie trzeba, aby kompleksowo się zatroszczyć o piękno, zdrowie i komfort skóry. Oferują przyjemność z używania i efekty, które zadowolą każdą kobietę :) 

 Gracja BIO Kremy do twarzy inspirowane naturą recenzja
NOWOŚĆ! Gracja BIO Kremy do twarzy inspirowane naturą od Miraculum
NOWOŚĆ! Gracja BIO Kremy do twarzy inspirowane naturą od Miraculum
Cena - 15 zł / 50 ml każdy 

Dostępność - e-sklep Miraculum, drogerie i apteki, w tym internetowe. 

Podsumowując...

Dawno już nie stosowałam kosmetyków Miraculum, dawno nie miałam też tak wielkiej przyjemności z używania naturalnych kremów do twarzy. Gracja BIO to nie tylko świetne formuły, ale przede wszystkim wspaniałe konsystencje, cudownie kojące zapachy i długotrwały komfort, który otula skórę od razu po aplikacji. Do tego dochodzą piękne opakowania, które aż zachęcają do sięgania po te kremy. Jestem mile zaskoczona i bardzo zadowolona z działania tych kremów. Myślę, że i Ty będziesz! Zwłaszcza, że wybierać naprawdę jest w czym :)

Znasz kremy do twarzy Gracja Bio?
Którą wersję stosujesz i jak u Ciebie się sprawdza?
Jakie kosmetyki marki Miraculum lubisz?
Po które produkty najchętniej sięgasz i co polecasz?
Miłego!
                                                                    

środa, 12 czerwca 2019

NOWOŚĆ Miya Cosmetics myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej

Naszą, polską markę Miya Cosmetics chyba nikomu z Was nie trzeba przedstawiać :) Inspirując się aktywnym stylem życia nowoczesnych kobiet od lat tworzą kosmetyki, które mają za zadanie ułatwiać naszą codzienność. Ciągły brak czasu, mnóstwo spraw i obowiązków " na głowie " wcale nie przekładają się na bylejakość, wręcz odwrotnie - chcemy czuć się dobrze, wyglądać ładnie, atrakcyjnie i ... to szybko!!! A produkty Miya nam to ułatwiają :) Otwieramy, nakładamy i ... jesteśmy piękne w kilka chwil!

Miya myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  swatche recenzja
Miya myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  swatche
Miya przyszła mi z pomocą niejednokrotnie. Tym razem podczas poszukiwania rozwiązania na piękną, promienną i pełną młodzieńczego blasku skórę w letnie dni, oferując zupełną NOWOŚĆ - myBBcream Lekki krem BB SPF 30! Jak już pewnie wiecie uwielbiam kremy BB Ostatnio stosowany, koreański, musiałam zmienić - w słoneczne, gorące dni skóra wygląda w nim nienaturalnie blado, twarz wręcz odcina się od reszty, muśniętego słońcem ciała :) Liczyłam, że myBBcream Miya wypadnie znacznie lepiej ze swoją lekkością, a czy tak się stało dowiesz się w dalszej części wpisu :)

Miya myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  swatche
Miya myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  swatche
myBBcream Lekki krem BB SPF 30 - od producenta 

Lekki, wielofunkcyjny krem koloryzujący wzbogacony w naturalne składniki aktywne. Działa ekspresowo i wszechstronnie, na wiele sposobów - jako lekki podkład, krem pielęgnujący i ochrona przed słońcem.

 • Wyrównuje koloryt, ujednolica, nadaje skórze zdrowy odcień.
 • Delikatnie matuje skórę.
 • Zmniejsza widoczność porów, przebarwień niedoskonałości, cieni pod oczami.
 • Pozostawia skórę promienną i pełną blasku.
 • Nawilża, upiększa, wygładza.
 • Chroni przed promieniami UVA/UVB ( filtry nieprzenikające ).

Pigmenty mineralne nadają skórze piękny odcień.
Olej z nasion pomidora, regeneruje i zwiększa elastyczność.
Ekstrakt z rozmarynu i olejek ze słodkich migdałów odżywiają oraz wygładzają skórę.
Kwas hialuronowy utrzymuje odpowiedni poziom jej nawilżenia.

Miya myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  swatche
Miya myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  swatche
Lekki krem BB SPF 30 myBBcream jest dostępny w dwóch odcieniach: do cery śniadej, idealny do ciemniejszych karnacji oraz do cery jasnej - idealny do jasnych karnacji. Obydwa kremy dają naturalne, delikatnie kryjące wykończenie, dopasowują się do odcienia skóry.

Składniki: Aqua*, Polyglyceryl-4 Laurate/Succinate*, Propanediol Dicaprylate**, Glycerin*, Solanum Lycopersicum Seed Oil*, Cetearyl Alcohol*, Isoamyl Laurate**, C13-15 Alkane*, Octyldodecanol**, Propanediol*, Cetyl Esters*, Sorbitan Laurate**, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Ethylhexyl Triazone, Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Diethyloamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Sodium Stearoyl Glutamate**, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract*, Microcrystalline Cellulose**, Cellulose Gum**, Sodium Hyaluronate**, Jojoba Esters**, Trihydroxystearin**, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Phytate**, Alcohol**, Xanthan Gum**, Parfum, Alumina*, Silica*, Citric Acid*, CI 77891**, CI 77492**, CI 77491**, CI 77499**.
Składnik pochodzenia naturalnego.
** Składnik certyfikowany.

94% składników pochodzenia naturalnego.
0% zbędnych dodatków. Bez silikonów, parafiny, PEG-ów, olejów mineralnych, parabenów.
Przebadane dermatologicznie. Odpowiednie do każdego typu skóry, także wrażliwej. Nie zapychają porów. Nietestowane na zwierzętach. Wegańskie.

Miya myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  swatche
Miya myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  swatche recenzja
Lekkie kremy myBBcream otrzymujemy w ładnych, pastelowo-różowych, elastycznych tubkach o pojemności 40 ml każda. Tubki są wykończone długimi, cienkimi dziubkami z malutkimi otworami dozującymi, co pozwala na precyzję podczas dozowania. Zakręcany korek solidnie chroni zawartość przed niechcianym wydostaniem się, co szczególnie jest ważne podczas podróży. Na każdej tubce jest podany odcień, który w sobie mieści, natomiast na tekturowych pudełkach, w które kremy są dodatkowo zapakowane, znajdują się " wzorniki " kolorów.
Kremy BB Miya wyznaczają się niezwykle lekką, delikatną, kremowo-żelową konsystencją, jednak nie są wcale pozbawione walorów nawilżających, odżywczych i regenerujących. Jak tylko trafiają na skórę, w pełni ujawniają swoją moc, zarówno tę upiększającą jak i pielęgnacyjno-ochronną :)
Kolorystyka obydwóch kremów niezwykle mi się podoba. Lekki krem BB do cery jasnej bazuje na beżowo-pomarańczowych pigmentach o ciepłej tonacji, z kolei BB do cery śniadej jest ładnie stonowany, o beżowo-naturalnym, chłodnym odcieniu. Z racji jasnej, skłonnej do zaczerwienień i niedoskonałości skóry o jeszcze " ziemistym " zabarwieniu, na razie sięgam wyłącznie po wersję do cery jasnej. Ale wiem, że jak tylko moją twarz ozdobi piękna, wakacyjna opalenizna, nie pogardzę usługami BBika do cery śniadej, by ją ładnie podkreślić i wyeksponować :)

NOWOŚĆ Miya Cosmetics myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  swatches
NOWOŚĆ Miya Cosmetics myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej
NOWOŚĆ Miya Cosmetics myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  recenzja
Lekki krem BB bardzo fajnie się aplikuje, sprawnie i równomiernie się rozprowadza po skórze natychmiastowo w nią wnikając. REWELACYJNIE wyrównuje koloryt! Jestem wręcz zachwycona, że tak lekki krem potrafi aż tak dobrze zakryć wszelkie zaczerwienienia, popękane naczynka, niedoskonałości, a przy tym jest na skórze zupełnie niewidzialny! Zresztą efekty " przed " i " po " aplikacji są widoczne na powyższych zdjęciach. Szara, zmęczona, zaczerwieniona skóra nabiera ładnego, zdrowego wyglądu, staje się promienna, ujednolicona, wygładzona i odmłodzona. Nawet cienie pod oczami stają się mniej widoczne, pory ładnie ściągnięte, przez co mniej widoczne, a zmarszczki spłycone. Wow!
myBBcream wtapia się w skórę całkowicie, nie pozostawiając po sobie śladu nawet w porach i zmarszczkach mimicznych. Świetnie nawilża, odżywia, wygładza i ujędrnia moją mieszaną skórę oferując delikatny efekt poświaty. Po kilku minutach od aplikacji warstewka " glow " się wchłania, pozostawiając skórę pełną zdrowego, naturalnego blasku. Ze względu na to, iż krem BB Miya, prócz wyraźnego, widocznego gołym okiem, upiększenia i podstawowych właściwości pielęgnacyjnych zapewnia mojej dojrzałej, mieszanej skórze porządną porcję regeneracji i doskonałą ochronę w ciągu dnia, nie stosuję pod niego żadnego dodatkowego kosmetyku! Na tak przygotowaną przez myBBcream twarz daję jedynie cieniutką warstewkę utrwalającego pudru oraz różu  na policzki i #JestemGotowa!
Aby krem BB jeszcze lepiej się prezentował na skórze, regularnie sięgam po naturalny peeling mySKINhero, który doskonale złuszcza martwy naskórek, wygładza i pielęgnuje od stóp do głów :)

Miya mySKINhero Naturalny peeling all-in-one recenzja
mySKINhero Naturalny peeling all-in-one twarz, dekolt, dłonie, ciało - od producenta 

Naturalny peeling all-in-one do twarzy, dekoltu, dłoni i ciała, na bazie naturalnych, skutecznych składników aktywnych, takich jak: drobinki z bambusa, orzechów makadamia, ryżowe, kryształki cukru, olejki buriti, arganowy, makadamia, ze słodkich migdałów i ze skórki pomarańczy, witamina E.
Oczyszcza, wyraźnie wygładza i uelastycznia skórę, pozostawiając ją miękką w dotyku. Odświeża, nawilża, rozświetla i upiększa, reguluje wydzielanie sebum. Przywraca witalność i blask, zmniejsza widoczność przebarwień, wygładza drobne zmarszczki. Poprawia elastyczność i ujędrnia skórę.
Podczas aplikacji peelingujące drobinki z bambusa, orzechów makadamia, ryżowe i kryształki cukru skutecznie wygładzają i ujędrniają skórę, poprawiając jej elastyczność. Olejki buriti, arganowy, makadamia, ze słodkich migdałów i ze skórki pomarańczy nawilżają skórę pozostawiając ją miękką i gładką w dotyku. Witamina E pomaga opóźniać procesy starzenia i wygładzić zmarszczki.
0% zbędnych dodatków.Bez silikonów, parafiny, PEG-ów, olejów mineralnych, parabenów.
100% składników pochodzenia naturalnego.

Składniki: Sucrose, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Macadamia Ternifolia Shell Powder, Hydrogenated Vegetable Oil, Prunus Amygdalus Dulcis ( Sweet Almond ) Oil, Citrus Aurantium Dulcis ( Orange ) Peel Oil, Argania Spinosa ( Argan ) Kernel Oil, Mauritia Flexuosa ( Buriti ) Fruit Oil, Bambusa Arundinacea Stem Extract, Oryza Sativa ( Rice ) Powder, Tocopherol, Beta-Sitosterol, Squalene, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Limonene.

Miya mySKINhero Naturalny peeling all-in-one recenzja
mySKINhero Naturalny peeling all-in-one twarz, dekolt, dłonie, ciało
Naturalny peeling mySKINhero to fantastyczne połączenie naturalnych drobinek złuszczających i cudownego, pobudzającego zmysły zapachu! Duży, solidny, a zarazem lekki słoik z tworzywa, dobrze się sprawdza podczas stosowania, a z szeroką zakrętką, o lekko matowym wykończeniu, z łatwością radzę sobie nawet mokrymi rękami :D  Peeling Miya jest nieco suchy, ale w sumie to bardzo pozytywnie się przekłada na jego wydajność. Niewielka ilość " suchego " kosmetyku, rozprowadzona małymi porcjami po mokrym ciele, świetnie przywiera do skóry, a efekt złuszczania jest bardzo wyrazisty. Dzięki tej metodzie kosmetyk ubywa bardzo powoli. Ciemne drobiny i kryształki cukru porządnie masują skórę zapewniając natychmiastowe pobudzenie i wygładzenie. Intensywność złuszczanie z łatwością się reguluje poprzez siłę nacisku - do twarzy i wrażliwych partii ciała delikatnie, a do tych " zagrożonych " cellulitem - nie ma zmiłuj :) Olejki zawarte w peelingu mySKINhero delikatnie natłuszczają skórę, odżywiają, nawilżają i aromatyzują ją. Peeling pachnie słodkimi migdałami i pomarańczą - relaks podczas zabiegu złuszczania - nie z tej ziemi! Po spłukaniu skóra jest perfekcyjnie gładka, ładnie napięta, ujędrniona, a zarazem nawilżona, odżywiona i otulona subtelnym zapachem. Idealnie przygotowana do dalszej pielęgnacji oraz używania myBBcream ;)

Miya myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej recenzja i swatche
NOWOŚĆ Miya Cosmetics myBBcream Lekki krem BB SPF 30 do cery jasnej i śniadej  recenzja
Cena: Krem BB myBBcream - 49,99 zł / 40 ml;   Peeling mySKINhero - 39,99 zł / 200 g

Dostępność - e-sklep MiyaCosmetics oraz drogerie HEBE

Podsumowując... 

Zakochałam się w myBBcream Miya od pierwszego użycia! Idealnie się rozprowadza, natychmiastowo się wtapia w skórę, nie pozostawia smug ani plam, nie roluje się, nie klei, nie obciąża ani nie zapycha jej. Na twarzy jest zupełnie niewyczuwalny! Perfekcyjnie wyrównuje koloryt skóry, dodaje promienności, kryje zaczerwienienia, podkówki pod oczami i drobne niedoskonałości, dając niezwykle naturalne wykończenie. A to wszystko dosłownie w minutę! Na chwilę obecną mija miesiąc od naszej " znajomości ", a ja, wraz z rosnącymi temperaturami, czuję się pięknie, komfortowo i atrakcyjnie każdego dnia! Wystarczy myBBcream na dzień dobry i #JestemGotowa!

Lubisz kosmetyki Miya?
Poznałaś już fenomenalny myBBcream? Jak u Ciebie się sprawdza?
A może używasz peelingu mySKINhero?
Lub inne produkty marki polecasz?
Miłego!