Pokazywanie postów oznaczonych etykietą d`Alchemy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą d`Alchemy. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 czerwca 2018

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Maj 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Od kilku dni burzowo, pada deszcz na potęgę, upały nieco ustały, a łyk świeżego, orzeźwiającego powietrza zapewnia ulgę i trzeźwość umysłu :D Wraz z nadejściem czerwca czas na nowe zużycia - pustaki odkładam do nowego pudełka, a stare, majowe denko dziś " ujrzy światło dzienne " :) Jesteście ciekawe jak wyglądał mój denkowy maj? A wtem - zapraszam!

 DENKO kosmetyczne zużycia Maja w minirecenzjach
 DENKO kosmetyczne zużycia Maja w minirecenzjach
Maj, w sumie jak każdy inny miesiąc mojego życia, był niezwykle zabiegany, intensywny i aktywny. Tym nie mniej, nie zabrakło czasu na chwilę relaksu w domowym SPA z płatkami pod oczyma, maseczkami, peelingami... Prócz tego zużyłam kilka swoich ulubieńców, miedzy innymi maseczkę Creme Fraiche de Beaute, nie obeszło się też bez niewypałów :) No to zaczynamy...
Aaa, recenzowane produkty są podlinkowane, do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Już tradycyjnie - zaczynamy od lewej :) 

 DENKO kosmetyczne zużycia Maja w minirecenzjach
Prestige Cosmetics Active Lifting Kolagenowe płatki pod oczy z kwasem hialuronowym 1 op. - jedne z moich ulubionych! Są świetnie nasączone, nie za mokre, ani zbyt suche - w sam raz. Przywierają do skóry niczym ... pijawki, dzięki czemu mogę swobodnie wykonywać domowe czynności. Oczywiście nie dają uczucia dyskomfortu w trakcie trzymania, nie przesuwają się, nie spełzają. Pochłonięta sprzątaniem czy gotowaniem najzwyczajniej zapominam że je mam na sobie, więc te przepisowe 30 minut upływa jak jedna chwila :) Świetnie nawilżają, wygładzają, rozjaśniają i poprawiają wygląd skóry pod oczami. Zmarszczki stają się niemal niewidoczne, a podkówki na pewien czas znikają. Przed wielkim wyjściem wręcz niezastąpione! 💙

Linda Kremowe mydło w płynie Wanilia i Naturalne Kakao 500 ml - zimowa edycja, a po ile bardzo lubię mydła z Biedronki, to musiałam wypróbować. Od razu zaznaczam, że nie przepadam za słodkimi zapachami w tanich kosmetykach, bo zazwyczaj są mulące, nijakie i sztuczne. Jednak mydło Linda pod tym względem pozytywnie mnie zaskoczyło! Zapach okazał się naprawdę bardzo przyjemnym, delikatnym i ... odrobinę świeżym. Już samo połączenie wanilii i kakaowca wydawało się zbyt przesłodzone, a tu taka niespodzianka! Zapach przyjemnie uwalnia się podczas mycia i  otulał skórę, przez krótką chwilę po nim nadal jest delikatnie wyczuwalny. Mydło nie wysuszało, nie podrażniało ani nie uczulało mojej skóry rąk, ale dobrze oczyszczało, myło i nawet lekko zmiękczało ją. 💙

Yves Rocher Dezodorant w kulce Zielona cytryna z Meksyku 50 ml - okazał się zupełnym niewypałem! Jak kiedyś lubiłam te kulkowe dezodoranty YR, tak ostatnimi czasy ciągle jestem z nich niezadowolona. I nie mówię tu wcale o zapachach, bowiem pod tym względem są wyjątkowe, lecz o działaniu, a mianowicie ochronie, którą zapewniają w stopniu... zerowym! Dezodorant wyznacza się przyjemnym zapachem trawy cytrynowej, aczkolwiek ma w sobie coś specyficznego, powodującego ból głowy przy regularnym stosowaniu. Pomijając zapach... Bardzo długo wysycha po aplikacji, co, nie ukrywam, znacząco utrudnia poranny maraton :) Po pół godziny od posmarowania nim pach i biegania półnago po domu ( no bo przecież musi wyschnąć przed założeniem t-shirtu ) nadal czuję klejący film... szok! Aby nie było za mało " zalet " - już po kilku godzinach czuję zapach potu, co jest u mnie rzadkim zjawiskiem. Czasem musiałam używać go 2-3 razy dziennie - skutek ten sam. Nigdy więcej! 👎

Schwarzkopf Essence Ultime Caviar+Hair Renew Szampon do włosów osłabionych i zmęczonych 250 ml - pozytywnie mnie zaskoczył. Po pierwsze zapachem, mimo iż przywołuje na myśl męskie, luksusowe perfumy, bardzo mi się podobał. Na włosach też dawał uczucie luksusowej pielęgnacji. Szampon dobrze myje, nie plącze jakoś nadzwyczajnie, nie usztywnia ani nie wysusza włosów. Jest stosunkowo wydajny, dobrze się pieni, łatwo spłukuje, nie podrażnia skóry głowy. No i ... tyle ;) Rzadko kiedy stosuję szampon bez odżywki, maski czy olejku, więc nie wypowiem się w temacie efektów pielęgnacyjnych, jakie daje na włosach solo, ale ogólnie - jestem zadowolona. Mąż też, bardzo!, bo pożyczał sobie ( zapach nim kierował ) i chwalił :) 👌

Dr Irena Eris Spa Resort Fiji Wygładzający peeling do ciała 200 ml - nie jest to typowy ździerak, lecz bardzo zmysłowy peeling, który nie tylko subtelnie złuszcza martwy naskórek, ale jednocześnie pielęgnuje ciało. Ma gęstą, kremową teksturę usianą czarnymi i białymi, niewidocznymi gołym okiem drobinami. Zachowuje się jak peeling i krem myjący do ciała, a więc " na jednym ogniu dwie pieczenie " - jeśli o ścisłość chodzi. Przy braku czasu na złuszczanie, mycie i kremowanie po prysznicu - wystarczy użyć JEGO :) Dodatkowym atutem jest przyjemny, pobudzający, świeży, a zarazem egzotyczny zapach. Więcej szczegółów w recenzji. 💙

D'Alchemy Micellar Cleansing Water Płyn micelarny do demakijażu 30 ml - wydaje się tak mała ilość, a tak naprawdę był niezwykle wydajny! Powiem szczerze, że ze względu na skład, jak i właściwości, bardziej pasujące do hydrolatu niż micela, stosowałam ten płyn jako... hydrolat właśnie :) Po oczyszczeniu skóry spryskiwałam nim twarz, a subtelna mgiełka natychmiastowo koiła, nawilżała i chroniła skórę. Tak samo " na dzień dobry " - umyta zimną wodą i otulona mgiełką płynu, skóra była idealnie przygotowana do dalszej pielęgnacji. Więcej o tym miecelu, oraz innych kosmetykach d’Alchemy przeczytasz w recenzji. 💙

Delia Argan Care Regenerująca maseczka do twarzy z Olejem Arganowym 30 ml - dziwaczny produkt, który jakoś wcale mnie do siebie nie przekonał. Gęsta, treściwa konsystencja, oleje naturalne, pantenol i witamina E w składzie - maska wydawała się być idealną propozycją do skóry przesuszonej i podrażnionej. Jednak zaaplikowana na podrażnioną czy przesuszoną skórę powodowała pieczenie, szczypanie i jeszcze większy dyskomfort. Na normalnej, niewymagającej skórze też niewiele robiła - natłuszczała, powodowała świecenie, nie nawilżała, nie odżywiała... Dodatkowo pachniała mydłem. Zupełnie się u nas nie sprawdziła. 👎

Kueshi Revitalizing Face Toner Rewitalizujący tonik do twarzy 200 ml - świetnie się u mnie sprawdził, dlatego zużyłam go z wielką przyjemnością! Przyjemnie, świeżo i kwiatowo pachniał, nie kleił skóry, nie podrażniał, nie powodował jej pieczenia ani szczypania. Doskonale orzeźwiał, dawał uczucie czystości i lekkości, bez żadnej wyczuwalnej warstewki. Piękna buteleczka ładnie się prezentuje na łazienkowej szafce, a korek, zamykany na klik, skutecznie chroni zawartość, nawet podczas podróży. 💙

Herbal Care Masło do ciała Lawenda z mleczkiem Waniliowym 200 ml - uwielbiam zapach lawendy, a ten z Farmonkowego masła jest niezwykle autentyczny, ale nie surowy, lecz delikatnie " dosłodzony " mleczkiem waniliowym. Przyjemny, kojący, relaksujący, naturalny zapach, to nie jedyna jego zaleta. Gęsta, treściwa konsystencja, która przy kontakcie ze skórą staje się lekka i podatna na rozprowadzanie, świetnie pielęgnuje i odżywia przesuszoną, zmęczoną, odwodnioną skórę. Radzi sobie nawet z mocnym przesuszeniem na kolanach, łokciach czy piętach. Mimo gęstej konsystencji wcale nie obciąża, nie zapycha, ani nie natłuszcza skóry. Przy większej ilości pozostawia delikatny film, ale on po pewnym czasie wchłania się całkowicie, zapewniając długotrwałą ochronę. Na chłodne pory roku idealne! Uwielbiam go, więc z pewnością po lecie znów u mnie zagości :) 💙

Schwarzkopf Got2b Fresh It Up! Extra Fresh Suchy szampon do włosów 100 ml - rzadko sięgam po tego typu produkty, ale nie zaprzeczam, że warto mieć je pod ręką, w razie czego :) Ten maluszek, dzięki fajnemu działaniu, niejednokrotnie uratował mnie przed niekomfortową sytuacją. Wyznacza się przyjemnym świeżym zapachem, a już niewielka porcja potrafi w kilka chwil odświeżyć fryzurę, nadając jej objętości. Nawet mocno przetłuszczone włosy stają się " znośne ", więc w awaryjnych sytuacjach upinałam koński ogon i pędziłam na wezwanie :) Jak na swoje rozmiary - bardzo wydajny! Czy bieli, nie wiem, mam jasne włosy, żadnego osadu ani " łupieżu " na ubraniach nie oferował, lekko matował włosy :) 👌

L'biotica Biovax Limited Collection Regenerujący szampon micelarny Japońska Wiśnia i Mleko Migdałowe 200 ml - zużyłam z przyjemnością! Szampon dobrze się pieni, wytwarzając delikatną pianę, rewelacyjnie odświeża skórę głowy, myje włosy, usuwając z nich wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia oraz sebum, a także pozostałości kosmetyków stylizacyjnych i suchego szamponu. Zapewnia natychmiastowe uczucie świeżości i czystości, a piękny, orzeźwiający, owocowy zapach uprzyjemnia jego stosowanie i jeszcze przez pewien czas jest wyczuwalny na włosach. Nie podrażniał, nie wysuszał, trochę plątał moje włosy, ale i tak zawsze używam masek, odżywek i olejków po myciu. Więcej o szamponie i o masce z tej linii przeczytasz w recenzji. 👌 

Schwarzkopf 3DMension Grey Szampon do włosów siwych dla mężczyzn 250 ml - nie, nie, to nie jest produkt mojego męża, w denkach umieszczam tylko swoje, bądź ewentualnie wspólne, zużycia :) Szampon trafił do mnie w którymś z pudełek, więc, jak to blondynka malowana, poszukująca zimnej tonacji włosów, z ciekawości wypróbowałam. Efekt był rewelacyjny! Szampon ma gęstą, treściwą konsystencję i piękny, atramentowy, przygaszony odcień fioletu. W trakcie szybkiego mycia włosów zapewniał piękny odcień nawet na już pożółkłych kosmykach, nadając im szlachetnego odcienia. Fantastyczny!!! Bardzo wydajny, niezawodny, skuteczny... Z pewnością kupię ponownie! Czy już mówiłam, że męskie kosmetyki są jakby lepiej działające od naszych, damskich? :D Chyba zacznę się rozglądać za kolejnymi perełkami dla siwych panów :D 💙

Kueshi Micellar Water Woda micelarna 100 ml - kolejny produkt marki Kueshi, który bardzo mi przypasował. Fajnie oczyszcza skórę z makijażu, sebum oraz zanieczyszczeń, nie podrażniając ani nie powodując zaczerwienienia. Nawet gdy trafił do oczu, nie szczypał ani nie piekł. Prócz czystości oferuje skórze przyjemne uczucie odświeżenia, czystości i lekkości. Nie pozostawia wyczuwalnego filmu i bardzo przyjemnie, kojąco pachnie. Chętnie postawię na pełnowymiarowa wersję ;) 👌 

Nuxe Masque Creme Fraiche de Beaute Maseczka nawilżająca do twarzy 50 ml - treściwa, odżywcza, bogata maseczka o lekkiej konsystencji, którą pokochałam od pierwszego użycia! Niesamowicie skuteczna, o kojąco-regenerującej formule, zapewnia skórze komfort, dogłębne i długotrwałe nawilżenie, wygładzenie i odżywienie. Stosowana wieczorem, zazwyczaj nakładałam tyle, aby nie było " nadmiaru do ściągnięcia " sprawiała, że o poranku skóra aż promieniała zdrowiem i pięknem. Ostatnimi czasy częściej sięgam po maski niezmywalne, polubiłam komfort z tym związany i widzę znacznie lepsze efekty niżeli w przypadku zmywalnych :) Cudowny, kojący, świeży, z orientalną nutą, zapach pobudzał zmysły i jeszcze długo był wyczuwalny na skórze. Wspaniała! Jesteś ciekawa jak się sprawdza cała linia - wejdź w link do recenzji :) 💙

 DENKO Maj 2018 w minirecenzjach
I na tej optymistycznej nucie kończę dzisiejszy wpis o majowym denku :) Jak widzicie, maj obfitował w kosmetyki oferujące różny stopień zadowolenia, a nawet jego brak. No cóż... Coś się kończy, coś się zaczyna - czas na nowe pustaki :) Zobaczycie je już za miesiąc :)

A jak się ma Twoje denko?
Piszesz o zużyciach, czy wolisz u innych czytać?
Które z powyższych kosmetyków znasz? Jak się u Ciebie sprawdziły?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                              

poniedziałek, 7 maja 2018

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Kwiecień 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Maj! Ze wszystkich wiosennych miesięcy uwielbiam go najbardziej :) Wszystko wokół pięknie rośnie, kwitnie i się zieleni, a pod koniec maja pojawiają się... truskawki! Nasze, polskie, pachnące, smaczne i soczyste truskaweczki! Maj to już takie swoiste " przejście " do lata, upalnych dni, beztroski, ogromu świeżych owoców i warzyw... Ale dobra, nie po to się dziś zebraliśmy moje Drogie, aby omawiać pory roku :D Początek maja, to znak, że trzeba rozliczyć kosmetyczne zużycia kwietnia :)

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Kwiecień 2018 w minirecenzjach :)
Kosmetyczne pożegnania... DENKO Kwiecień 2018 w minirecenzjach :)
A co tam w kwietniu słychać było pod znakiem pielęgnacji, upiększania się, dbania o urodę, dobre samopoczucie i wygląd? A tak, wszystkiego po trochu :) Pod względem ilości - szału nie ma, ale pożegnałam w kwietniu kilka wspaniałych, ulubionych wręcz, produktów, do których z pewnością prędzej czy później wrócę ;)  Ogólnie największy nacisk stawiałam na pielęgnację, co widać po opakowaniach, a konkretniej o każdym z tych denkowych produktów opowiem już za chwilę.
Przypominam, że recenzowane produkty są podlinkowane, a do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy od lewej :) 
Kosmetyczne pożegnania... DENKO Kwiecień 2018 w minirecenzjach :)
CleanHands Ochronny krem do rąk 2w1 Antybakteryjny nawilżający - 75 ml, lekka, nietłusta, kremowo-żelowa konsystencja sprawiała, że krem z łatwością się rozprowadzał po skórze i szybko w nią się wchłaniał. Nie natłuszczał, ani nie kleił, dlatego często stosowałam go w ciągu dnia. Zawiera olej z awokado, D-pantenol i witaminę E, które przyczyniały się do dobrego nawilżania i wygładzenia skóry. Z mocno przesuszoną zbyt dobrze sobie nie radził, ale ogólnie jest poprawny. Co do właściwości antybakteryjnych, trudno to sprawdzić, różnicy w tym zakresie nie poczułam. Zapach całkiem przyjemny, ale nic nadzwyczajnego, wydajność średnia. 👌

NUXE Reve de Miel Krem do rąk i paznokci - 30 ml, zdecydowanie podbił nie tylko moje dłonie, ale też zmysły! Lekka, bardzo przyjemna, aksamitna konsystencja sprawiała, że krem świetnie się rozprowadzał, a po krótkim masowaniu wchłaniał się w skórę zapewniając jej natychmiastowe uczucie komfortu, miękkość, gładkość i delikatność. Dobrze wygładzał i koił nawet mocno przesuszoną skórę, nie natłuszczając ani nie klejąc jej. Przepiękny, zmysłowy, otulający zapach uprzyjemniał zarówno aplikację, jak i noszenie go - idealny na noc, gwarantuje przyjemne doznania podczas zasypiania i piękne, gładkie dłonie o poranku. Dobry, ale mały - zdecydowanie muszę zaopatrzyć się w większą tubkę :) 💙

Ava Eco Garden Certyfikowane Organiczne Serum modelujące owal twarzy Marchewką z Groszkiem - 30 ml, aż trudno uwierzyć, że marchewka z groszkiem jest tak dobra nie tylko na talerzu obiadowym, ale również w pielęgnacji :D Kolor tego serum rzeczywiście zdradzał obecność głównych ingredientów - jak zmiksowana marchewka z groszkiem zielonym :) Lekka, delikatna konsystencja gwarantowała szybkie wchłanianie, a delikatny film ochronny, zapewniał długotrwałą ochronę. Pełnił też rolę bazy pod makijaż - bardzo dobrej zresztą. Zapachem nie czarował, ale też nie przeszkadzał - od razu czuć że jest to produkt organiczny, bez żadnych dodatkowych substancji zapachowych. Czy poprawiało owal twarzy? Trudno powiedzieć, ale z pewnością dobrze nawilżało, uelastyczniało, regenerowało i wygładzało skórę. Poprawiało też koloryt, w bardzo subtelny sposób. 👌

Avon Planet Spa Blissfully Nourishing Body Butter Odżywcze masło do ciała z masłem Shea 200 ml -  bardzo fajne masło o treściwej, i wcale nie tłustej, konsystencji, które nie tylko świetnie nawilżało, odżywiało i wygładzało skórę, ale zapewniało też długotrwały komfort i ochronę. Nie zważając na bogatą formułę, szybko się wchłaniało, nie kleiło skóry, nie natłuszczało, nie zapychało ani nie obciążało jej. Boski, otulający zapach podpalanego cukru, a mianowicie deseru creme brulee, wprawiał w stan rozkoszy i odprężenia. Mimo iż nie jest mocny, długo jest wyczuwalny na skórze - idealny na chłodne dni! Uroczy słoiczek, w stylu wek`a po zużyciu masełka posłuży do przechowywania innych rzeczy :) 💙 

Organique Balsam do ciała z masłem Shea Rytuał o zapachu Mango 100 ml - to już drugie, czy nawet trzecie pudełko kryjące w sobie gęsty, przypominający masło shea, balsam o boskim zapachu słodkiego mango! Na co dzień używam go sporadycznie, pełni u mnie rolę produktu s.o.s. - świetnie koi skórę i łagodzi podrażnienia, także te po goleniu, natłuszcza, nawilża, wygładza, uelastycznia. Dla suchej skóry wręcz idealne! Ze względu na uniwersalność stosowania ( do ciała, do biustu, po goleniu, tylko do przesuszonych miejsc, na poparzenia słoneczne, a nawet ukąszenia owadów ) warto mieć go pod ręką. Dodatkowo ten piękny, słodki zapach... Uwielbiam! 💙

Nuxe Crème fraîche® de beauté Emulsja o 24-godzinnym działaniu nawilżającym i kojącym 50 ml - jeden z najlepszych kosmetyków nawilżających, które miałam przyjemność stosować! Emulsja jest lekka, mega nawilżająca, błyskawicznie się wchłania i natychmiastowo zapewnia skórze ukojenie, nawilżenie, odżywienie i całodzienny komfort. Przyjemny, ziołowy aromat koi zmysły i wprawia w stan odprężenia. Wydajność ma bardzo wysoką, a działanie - niezawodne! Fenomenalna! 💙

d’Alchemy Koncentrat pod oczy niwelujący oznaki starzenia 15 ml - fantastyczny produkt, o bogatej, gęstej, treściwej, ale wcale nie obciążającej, konsystencji. Naturalny skład, ogromna wydajność, świetne efekty, w postaci wyraźnego odżywienia, nawilżenia, wygładzenia, sprawiają, że jest uzależniającym produktem. Uwielbiałam po niego sięgać i uczucie przyjemnego otulenia, które mojej skórze zapewniał, też uwielbiałam :) 💙

Rahua Naturalny Szampon do włosów farbowanych 275 ml - wiele szamponów naturalnych stosowałam, ale ten zadziwiał przepięknym, naturalnym zapachem lawendy oraz niespotykaną konsystencją. Początkowo nie wyróżnia się niczym szczególnym - średnia gęstość, subtelny, lawendowy kolor, ale w trakcie mycia przeobrażała się w lekki " kleik " przypominający lniany :) Delikatnie mył i skutecznie oczyszczał włosy, a przy tym wcale ich nie usztywniał, w przypadku naturalnych szamponów plątanina, którą oferują, jest dla mnie utrapieniem ;) Nie podrażniał skóry głowy, lecz zapewniał jej uczucie czystości, lekkości i świeżości - świetny produkt! 💙

iS Clinical Cleansing Complex Żel oczyszczający do mycia twarzy 180 ml - wydajność, skuteczność i niezawodność, to główne jego cechy. Oczywiście prócz tego świetnie pachnie, jest bardzo delikatny dla skóry i bezwzględny dla zanieczyszczeń i makijażu. Piękny zapach nadaje zabiegowi oczyszczania niezapomnianego charakteru i uprzyjemnia stosowanie kosmetyku. Składniki aktywne przyczyniają się do świetnych efektów - cera po użyciu żelu jest perfekcyjnie czysta, a przy tym jedwabiście gładka i miła w dotyku. 💙

Bydgoska Wytwórnia Mydła Olej z pestek Śliwki 30 ml - absolutnie świetny! Uwielbiam jego lekką, tłustą, ale nie klejącą, ani obciążającą konsystencję, która po tym jak trafi na skórę, momentalnie się wchłania. Nawilża, wygładza, uelastycznia, poprawia wygląd skóry w trybie natychmiastowym - staje się ona piękna i promienna. Zapach - to wręcz bajka! Uwielbiam aromat tego śliwkowego oleju! Wygodna pipeta ułatwia dawkowanie, a że jest precyzyjna - odmierzy nawet najmniejszą ilość, jeśli będziesz potrzebować aby " dołożyć " :) 💙 

Yves Rocher Balsam do ust Masło Karite 4,8 g - balsam podany w formie twardego sztyftu, który przy kontakcie ze skórą uzyskuje świetny poślizg i sunie po ustach niczym masełko. Natychmiastowo koi i nawilża skórę warg, zmiękcza ją i wyraźnie wygładza, zapewniając delikatną, połyskującą " mokrym blaskiem " warstewkę. Przyjemny, słodkawy zapach nawiązuje do czegoś pysznego, aż chce się liznąć, ale balsam smaku nie ma, pod tym względem jest zupełnie neutralny :) Zjada się szybko, lecz na długi czas zapewnia ustom komfort, miękkość, delikatność i ukojenie. Zresztą wydajność ma wysoką. 💙

Farmona Dermiss 0'2 Ideal Balancer Nawilżający płyn micelarny do twarzy i oczu 200 ml - trzecia buteleczka, ale z pewnością nie ostatnia! Co za piękny, świeży zapach! I to działanie - za jednym pociągnięciem wacika nasączonego tym płynem wszystkie zanieczyszczenia i makijaż aż lgną do niego :) Cera czysta, nieskazitelna, miękka, delikatna w dotyku, otulona komfortem i cudownym zapachem. Wygodna pompka ułatwia dawkowanie, posiada też opcję zamykania, co szczególnie cieszy podczas podróży. 💙 

Avon Gentle Moisture Hand Cream Odżywczy krem do rąk 100 ml - urocza tubka, przyozdobiona w świąteczne, bożonarodzeniowe klimaty, kryje w sobie przyjemnie pachnący i całkiem dobrze działający krem do rąk. Sprawnie się rozprowadza, szybko wchłania, nie natłuszcza, nie klei, nie obciąża cienkiej skóry rąk. Delikatnie je perfumuje, dobrze nawilża i wygładza. Przy regularnym stosowaniu zapewnia całkiem trwałe efekty. 👌

Biologique Recherche Creme Elastine Marine Uniwersalny krem do twarzy Anti-Aging 50 ml - ciekawy, o wyjątkowej konsystencji, ciekawym, smakowitym kolorze i nadzwyczajnie skutecznym działaniu wygładzająco-uelastyczniającym. Delikatnie pachniał, szybko się wchłaniał i zapełniał skórze piękny, promienny, " młodzieńczy " wygląd. W widoczny sposób spłycał zmarszczki, przez co twarz wyglądała na młodszą. Wydajność bardzo, bardzo wysoka! 💙 

Nivea Protect & Care Antyperspirant w kulce 50 ml - dawno już nie stosowałam antyperspirantów Nivei i ciesze się, że wybrałam właśnie tę wersję. Kojący, otulający, " kremowy " zapach uprzyjemniał stosowanie, lekka, płynna konsystencja sprawiała, że szybko wysychał na skórze. Nie brudził, nie bielił ciemnych ubrań, skutecznie chronił, nie pozostawiając plam i nieprzyjemnego zapachu, nawet przy intensywnym wysiłku. Delikatny dla skóry, nie wysuszał, zapewniał długotrwały komfort i przyjemność, zarówno podczas aplikacji jak i noszenia. Z pewnością powrócę do niego nie raz :) 💙 

Dabur Vatika Black Seed Szampon do włosów z czarnuszką 200 ml - zadziwiał piękną szatą graficzną, kolorem, przypominającym naturalną, zieloną glinkę, gęstą konsystencją i przepięknym, świeżym, owocowo-orientalnym zapachem. Bardzo fajnie się pienił, skutecznie oczyszczał i odświeżał skórę głowy oraz włosy, nie wysuszając, ani nie podrażniając. Korek trochę ciężko się zamykał, ale w żadnym stopniu nie zniechęcał do sięgania po ten właśnie produkt. Cała linia z czarnuszką świetnie się u mnie sprawdza, a do szamponu z pewnością jeszcze powrócę :) 💙

Delia Dermo System Woda micelarna do twarzy i okolic oczu 200 ml - kolejny kosmetyk z linii Dermo System, który bardzo dobrze sprawdził się w mojej pielęgnacji. Micele zajmują ważne miejsce w mojej pielęgnacji, wypróbowałam ich całe mnóstwo, tę wodę z pewnością mogę zaliczyć do najlepszych. Świetnie oczyszcza skórę z makijażu, zanieczyszczeń i sebum, nie podrażnia, nie szczypie w oczy, no i przepięknie, świeżo pachnie, co też nie jest bez znaczenia :) 💙

Farmona Herbal Care Kąpiel Odżywcza Dzika Róża z olejkiem Perilla 500 ml - absolutna faworytka z całej trójki dostępnych wersji zapachowych! Jeśli lubisz różane wonie, koniecznie po nią sięgnij! Niezwykle kojący, autentyczny, piękny i otulający zapach wypełnia całą łazienkę uprzyjemniając relaks w puszystej, gęstej piance. Kąpiel nie wysusza skóry, delikatnie ją wygładza, zmiękcza i, oczywiście, aromatyzuje - prawdziwy relaks wiążący się z rozkoszą dla ciała i zmysłów! 💙

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Kwiecień 2018 w minirecenzjach :)
Jak Ci się podoba moje denko?
Znasz któreś z wyżej wymienionych i pokazanych kosmetyków?
Jak u Ciebie się sprawdziły? Który trafi na listę chciejstw?
Miłego wieczoru życzę :*

                                                                                 

środa, 14 marca 2018

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Luty już na dobre nas opuścił, nawet pod względem pogody mamy prawdziwą wiosnę. Marzec w rozkwicie, a to znaczy, że czas pożegnać i rozliczyć wszystkie lutowe, kosmetyczne zużycia. Jeśli jesteś ciekawa, jakie produkty opuszczają " moje tereny ", czy powrócą ponownie, czy na zawsze się z nimi pożegnam - zapraszam na denko lutego w minirecenzjach!

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach
Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach
Pod względem kosmetycznym, zresztą patrząc na puste buteleczki nie da się ukryć, że luty spędziłam głównie w łazience :D Produkty kąpielowe w zimowych miesiącach zawsze najlepiej schodzą, nie ma nic lepszego, niż aromatyczna kąpiel po chłodnym dniu :) Tym razem wykończyłam kilka kąpielowych umilaczy, nie zabrakło też kosmetyków do pielęgnacji i mycia twarzy, ciała i rąk, a także podstawowych produktów higienicznych.
Wszystkie recenzowane produkty są podlinkowane, nierecenzowane - opiszę najlepiej jak potrafię, aby było krótko i na temat :) Do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
No to lecimy po kolei - zaczynając od lewej :) 

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach
Dermedic Hydrain 3 Hialuro Płyn micelarny H2O 400 ml - jeden z moich najbardziej lubianych płynów micelarnych. Świetnie oczyszcza skórę z makijażu, zanieczyszczeń i sebum, nie podrażnia, nie uczula, nie wywołuje zaczerwienienia. Przy okazji fajnie odświeża i zapewnia uczucie " czystej skóry ", na co się przekłada nie tylko działanie, ale również piękny, świeży, wodny zapach. To już moja trzecia, czy czwarta buteleczka, co przy ogromnej ilości płynów micelarnych, dostępnych na rynku, jest naprawdę świetnym wynikiem - oczywiście kolejne opakowanie mam już w planach :) 💙

Garnier Mineral Protection 5 Skin + Clothes 48h Antyperspirant w kulce 50 ml - na ile lubię antyperspiranty Garniera, tak ten zupełnie mnie rozczarował. Po pierwsze zapach, oczywiście kupowałam w ciemno, nie otwieram kosmetyków w sklepie. Początkowo przyjemny, pudrowo-kwiatowy, nieco wieczorowy, przy regularnym stosowaniu staje się męczący i duszący. Dodając do tego woń potu, która pojawiała się już po 4-6 godzinach od aplikacji - stawał się po prostu nie do zniesienia! Właściwości antyperspiracyjne tej wersji - do niczego, szkoda, bo dotychczas zawsze byłam zadowolona. Wracam do sprawdzonych antyperspirantów. 👎

Farmona Herbal Care Maseczka Odżywcza Olejek Arganowy 5 ml - uwielbiam saszetkowe maski Farmony, a wersja z olejem arganowym świetnie się sprawdza na skórze przesuszonej, zmęczonej i pozbawionej blasku. Wyraźnie regeneruje, odżywia, delikatnie natłuszcza, wygładza, ujędrnia i koi podrażnienia, niwelując przy tym suchość. Po użyciu tej maski moja skóra aż promienieje zdrowiem, pięknem i młodością. Fajny i szybki sposób na poprawę wyglądu skóry. 💙

Nacomi Natural Sugar Peeling Coffe & Macadamia Oil Naturralny Peeling do ciała z masłem Shea 100 ml - absolutnie uwielbiam! Wiem, że peeling kawowy z łatwością można zrobić w domu, czasami nawet tak czynię, ale ten gagatek jest tak wspaniały, że nie mogę mu się oprzeć. Od momentu poznania go zużyłam już drugie pudełko, trzecie ( i kolejne ) mam w planach. Ten boski zapach, świetna, gęsta konsystencja, przyjemność używania i efekty, jakie gwarantuje - są rewelacyjne ;) Bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek, wygładza ciało, ujędrnia go, pobudza, zapewnia delikatną warstwę ochronną, która nawilża, odżywia i zapewnia  skórze ochronę. Po jego użyciu nie muszę już sięgać po dodatkową pielęgnację - skóra jest aksamitna, delikatna, miękka i perfekcyjnie gładka. To wszystko razem wzięte sprawia, że działa na mnie uzależniająco! 💙

Avon Planet Spa Relaxing Provence SPA  Jedwabisty mus do ciała Prowansalska lawenda i jaśmin 200 ml - cudownie pachnący lawendą krem-mus do ciała o nadzwyczajnie przyjemnej konsystencji. Polubiłam jak nie wiem co! Świetnie się sprawdzał do pielęgnacji skóry suchej, wspaniale nawilżał, wygładzał i uelastyczniał, nie powodując przy tym obciążenia. Subtelny, naturalny aromat lawendy z nutą słodyczy jaśminu wprawiał w stan relaksu i ukojenia. Bardzo chętnie do niego powrócę. 💙

Biologique Recherche Shampooing Traitant VIP O2 Szampon Dotleniający do włosów zniszczonych 30 ml - urocza miniaturka o fajnej zawartości i dobrym działaniu oczyszczającym. Doskonale oczyszczał włosy i skórę głowy, nie podrażniając jej, trochę plątał moje kosmyki, ale nie usztywniał ani nie wysuszał ich. Mała porcja odżywki przywracała im gładkość i ułatwiała rozczesywanie. Jak na taką pojemność - bardzo wydajny, wystarczył mi na 6 myć. 👌

BeBeauty Odprężająca Sól do kąpieli Kaszmir z ekstraktem Róży 600 g - przyjemnie pachnąca sól z Biedronki, która umilała mi chłodne wieczory :) Zapach bardzo ciekawy, kojący, relaksujący, faktycznie czuć subtelną woń róży otulonej czymś pudrowym, ciepłym, relaksującym. Nie pieniła się, lekko zabarwiała na różowo wodę, nie powodowała uczulenia, przesuszenia ani innych, nieprzyjemnych objawów. Nowe, minimalistyczne opakowanie bardzo mi się podoba. 👌

Linda Kremowe mydło w płynie Mleko i Miód 500 ml - o cudownym, przyjemnym, słodkawym zapachu mleka z miodem, takiego kosmetycznego :) Kremowa, gęsta konsystencja mydła pozytywnie odbijała się na jego wydajności jak i przyjemności stosowania. Wygodna pompka ułatwiała dawkowanie, a mydełko świetnie myło ręce, pozbawiając nieprzyjemnych zapachów, nie wysuszało i nie podrażniało. Jest świetne, tylko szkoda, że zapach był wyczuwalny jedynie podczas mycia, po nim szybko się ulatniał. W sumie, za taką cenę...  :) 👌

Farmona Świąteczny płyn do kąpieli Guma Balonowa 500 ml - kupiliśmy go z myślą o naszych pociechach, ale ostatecznie również korzystaliśmy z uroków bąbelkowego szaleństwa :) Uroczy bałwanek na opakowaniu, a w środku bardzo przyjemny, średniej gęstości płyn o zapachu... soczystej żurawiny z nutą słodyczy owocowych landrynek! Mmmm, piękny! I wcale nie przypomina chemicznej woni " gumy balonowej ", znanej z niektórych " dzieciowych " kosmetyków. Płyn dobrze się pienił, oferując puszystą, gęstą, biała piankę, ładnie aromatyzował wodę. Składem nie zachwyca, ale krzywdy nie zrobił, ani nam, ani dzieciom. Skóry też nie wysuszał, jest spoko :) 👌

Organique Sea Essence Terapia detoksykująca Krem do ciała 200 ml - cała linia jest bardzo udana, uwielbiam dosłownie każdy kosmetyk, który w sobie łączy. Jeśli chodzi o krem, to zachwyca lekką, a zarazem bogatą konsystencją. Ma postać gęstego, białego balsamu w którym zostały zatopione niebieskie mini kuleczki. Kryją w sobie witaminę E, w trakcie masowania ciała pękają, uwalniając jej moc, a skóra na tym tylko korzysta. Moc nawilżenia, odżywienia, orzeźwienia i wygładzenia gwarantowana w trybie natychmiastowym. Zapach, to rozkosz dla wszystkich zmysłów - po prostu boski! Musicie go poznać, aby docenić :) Na lato wręcz idealne! Sprawię sobie kolejne opakowanie - obowiązkowo! 💙

d’Alchemy Intense Skin Repair Oil Intensywnie Regenerujący Olejek do twarzy 5 ml - urocze maleństwo o wielkim wnętrzu. Naturalny produkt o pięknym, bogatym składzie, lekkiej, mimo iż oleistej, konsystencji i skutecznym działaniu. Co więcej, działa na skórę błyskawicznie, zapewniając jej nie tylko podstawowy komfort, nawilżenie i odżywianie, ale również uelastycznienie, wygładzenie oraz poprawę kolorytu. Polubiłam go bardzo, więc z pewnością skusze się na pełnowymiarowe opakowanie. Choć przyznam, że nawet ta, podróżna pojemność, okazała się niezwykle wydajna ;) 💙

Organique Rytuał Shiny edycja limitowana Luksusowy krem do rąk z masłem Shea 70 ml - ten zapach, to prawdziwe mistrzostwo! Wiem, że nie tylko on się liczy, ale uwierzcie, po otwarciu tubki uwalnia się tak boski aromat, że najzwyczajniej zapominasz o całym świece. Nie wiem, jak Organique to robi, ale zapachy ich kosmetyków są naprawdę bajeczne. Ten krem, prócz obłędnego i bardzo trwałego zapachu oferował miękkość, gładkość i elastyczność moim rękom. Bardzo dobrze nawilżał, wygładzał, odżywiał, niwelował przesuszenia i szorstkość, o które zimą nie trudno. Zapewniał długotrwałą ochronę i nie zostawiał tłustej warstewki na skórze, dzięki czemu, mogłam go stosować o każdej porze dnia i nocy. Jednak wolałam na noc - uwielbiałam zasypiać w " objęciach " jego zapachu. Coś niesamowitego! 💙

Elfa Pharm O'Herbal Balsam do ciała Orzeźwiający Werbena 500 ml - już nieraz podczas denek pisałam, że uwielbiam balsamy tej marki, Werbena nie jest wyjątkiem. A nie! Jednak jest... pod względem zapachu - OBŁĘDNY! Nie umiem przekazać tej mocy, tej energii, którą obdarza ciało i zmysły. Niezwykle autentyczny, naturalny, pobudzający, orzeźwiający... Najlepiej " smakuje " latem, przy wysokich temperaturach zapewni prawdziwe ukojenie rozgrzanej skórze, ale i w chłodne, zimowe wieczory darował odrobinę lata. Doskonale nawilżał, wygładzał, uelastyczniał, zmiękczał i regenerował skórę, zapewniając jej uczucie świeżości. Nie obciążał, nie natłuszczał, ani nie kleił - wchłaniał się " do suchości " na długo oferując komfort. Latem znów u mnie zagości, to pewne! Jest uzależniający, pod każdym względem! 💙

Alfaparf Il Salone Milano The Legendary Collection Profesjonalny Krem wzmacniający kolor Vanilla Blonde 150 ml - bardzo ciekawy produkt, o fajnej, kremowej konsystencji, pięknym, " atramentowym " kolorze fioletu i cudownym, miodowo-waniliowym aromacie. Na tym zalety się kończą, bowiem jeśli chodzi o zadanie docelowe, czyli wzmocnienie koloru i niwelowanie żółtych refleksów, nie robił nic! A szkoda... Tym nie mniej, jako odżywka sprawdzał się świetnie - dobrze wygładzał i uelastyczniał włosy, nawet mocno poplątane po naturalnym szamponie, ułatwiał rozczesywanie. Dodatkowo pięknie nabłyszczał, sprawiał, że były bardziej podatne na układanie, nie puszyły się, ani nie elektryzowały. No i ładnie, bardzo ładnie pachniały, przez dług czas! Choć z głównym zadaniem sobie nie poradził, polubiłam go w roli dobrej, niezawodnej odżywki do włosów. 👌

Organique Luksusowe masło do ciała Shiny Ritual 150 ml - też pochodzące ze świątecznej limitki masełko o bardzo przyjemnym, waniliowo-korzennym, z nutką świeżości, zapachu. Gęsta, treściwa konsystencja przypominała masę kajmakową, kolorystycznie zresztą też do niej nawiązywała :) Walory pielęgnacyjne - na najwyższym poziomie. Natychmiastowo zapewnia ciału dogłębne nawilżenie, odżywienie i ukojenie, a przy tym nie obciąża, nie zapycha, ani nie klei skóry. Otula ją delikatną warstewką, która po pewnym czasie wnika całkowicie, zapewniając długotrwałą ochronę i delikatność. Zapach też był bardzo długo wyczuwalny! 💙

Yves Rocher Balsam do ust Kokos 4,8 g - od zawsze lubiłam te Rocher`owskie balsamy do ust, od wielu lat gościły w mojej kosmetyczce. Po dłuższej przerwie nabyłam wersję kokosową, w nowym już opakowaniu ( kiedyś były mniejsze ). Niestety, prócz delikatnego natłuszczenia i boskiego zapachu kokosa - mmmm, nie dawał mi tak fajnego ukojenia, nawilżenia i regeneracji. Czułam, jakby ciągle było go mało, szybko się wchłaniał, czy też zjadał, i znów usta wołały o porcję odżywienia. Zużyłam co prawda do cna, ale nie byłam aż tak bardzo zadowolona, na szczęście kolejna wersja ( nie kokosowa ) przywróciła równowagę moim ustom i upewniła, że nic w formule balsamu się nie zmieniło. No cóż... widocznie kokosek nie do końca mojowy :) 👌

Thalgo Lifting Correcting Eye Cream Liftingujaco-Modelujacy Krem na okolice oczu 3 ml - dobrze mieć czasem próbkę pod ręką i " na oku " :) Przyznam, że ten krem pod oczy oczarował mnie od pierwszego użycia. Zapach mentolowy, subtelny, świeży, z nutą morskiej bryzy. Działanie - natychmiastowe uczucie ukojenia, odświeżenia, pobudzenia nawet w głębszych warstwach skóry. Efekty - nawilżona, wygładzona, ujędrniona skóra wokół oczu, która aż promieniała zdrowiem. Lekka konsystencja szybko się wchłaniała, nie obciążała, nie kleiła, nie zostawiała żadnego wyczuwalnego filmu, tylko spojrzenie pełne blasku. Chętnie się zaopatrzę w pełnowymiarową wersję, to maleństwo wystarczyło mi na prawie 2 tygodnie stosowania raz dziennie. 💙

Lactacyd Precious Oil Delikatny Olejek do higieny intymnej 200 ml - a to bardzo miła odmiana w higienie intymnej. I skuteczna, i przyjemna również. Produkt inny niż inne, ale, nie ukrywam, spodobał mi się zarówno pod względem formuły, jak i działania oraz zapachu. Nadzwyczajnie delikatnie mył, nie podrażniając, nie wysuszając, nie powodując podrażnień wrażliwych miejsc. Dobrze oczyszczał, odświeżał, koił, a przy okazji nawilżał i zmiękczał. Pod względem wydajności też bardzo dobrze wypada - wystarcza na długo! Następne opakowanie już czeka w kolejce :) 💙

Delia Cosmetics Dermo System Olejek Hydrofilowy do mycia i oczyszczania twarzy i okolic oczu 150 ml - ten olejek był jednym z moich ulubionych produktów tej linii! Pięknie, delikatnie i bardzo kusząco pachniał. Świetnie oczyszczał skórę zarówno " na sucho ", jak i " na mokro " - ostatecznie stosowałam go do mycia właśnie. Bez problemu usuwał makijaż, nie pozostawiając nawet śladu po tuszu, a także zanieczyszczenia i sebum. Nie podrażniał, nie wysuszał, wręcz odwrotnie - po użyciu go i osuszeniu twarzy skóra była czysta, delikatna, miękka i gładka. Niestety po pewnym czasie, i tylko w połowie zużyty, stał się mętny, a na dnie pojawił się jakiś dziwny osad... To był znak, że dziej się coś niedobrego, nigdy takiej reakcji w olejkach ( w tym myjących ) nie zaobserwowałam. Muszę wywalić... Szkoda... 👌

Nuxe Serum Crème Fraiche de Beaute 24-godzinne Serum Nawilżająco-Kojące 30 ml - absolutny ulubieniec ostatnich kilku miesięcy! Cudowny zapach, lekka, delikatna, szybko wnikająca w skórę konsystencja oraz potężne działanie. Bardzo dobrze nawilżało skórę, nie tylko powierzchownie, ale także w głębszych jej warstwach, co było czuć tuż po aplikacji. Zapewniało natychmiastowe uczucie ulgi, ukojenia, odżywienia, a potem efekt jedwabiście gładkiej, delikatnej skóry. W dodatku wyznaczało się wysoką wydajnością i przyjemnym, świeżym, ziołowym aromatem. Boskie! Do kupienia ponownie, być może nawet latem - jestem pewna, że niezawodnie zapewni skórze komfort i ukojenie w upalne dni :) 💙

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach
I to byłoby na tyle Kochane :) Jak się mają Wasze denka?
Sukcesywnie zużywacie otwarte kosmetyki czy zapominacie o niektórych okazach po pewnym czasie i otwieracie kolejne?
Które produkty z mojego denka są Ci znane? Jakie masz o nich zdanie?
Miłego wieczoru życzę :)