Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prestige Cosmetics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prestige Cosmetics. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 czerwca 2018

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Maj 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Od kilku dni burzowo, pada deszcz na potęgę, upały nieco ustały, a łyk świeżego, orzeźwiającego powietrza zapewnia ulgę i trzeźwość umysłu :D Wraz z nadejściem czerwca czas na nowe zużycia - pustaki odkładam do nowego pudełka, a stare, majowe denko dziś " ujrzy światło dzienne " :) Jesteście ciekawe jak wyglądał mój denkowy maj? A wtem - zapraszam!

 DENKO kosmetyczne zużycia Maja w minirecenzjach
 DENKO kosmetyczne zużycia Maja w minirecenzjach
Maj, w sumie jak każdy inny miesiąc mojego życia, był niezwykle zabiegany, intensywny i aktywny. Tym nie mniej, nie zabrakło czasu na chwilę relaksu w domowym SPA z płatkami pod oczyma, maseczkami, peelingami... Prócz tego zużyłam kilka swoich ulubieńców, miedzy innymi maseczkę Creme Fraiche de Beaute, nie obeszło się też bez niewypałów :) No to zaczynamy...
Aaa, recenzowane produkty są podlinkowane, do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Już tradycyjnie - zaczynamy od lewej :) 

 DENKO kosmetyczne zużycia Maja w minirecenzjach
Prestige Cosmetics Active Lifting Kolagenowe płatki pod oczy z kwasem hialuronowym 1 op. - jedne z moich ulubionych! Są świetnie nasączone, nie za mokre, ani zbyt suche - w sam raz. Przywierają do skóry niczym ... pijawki, dzięki czemu mogę swobodnie wykonywać domowe czynności. Oczywiście nie dają uczucia dyskomfortu w trakcie trzymania, nie przesuwają się, nie spełzają. Pochłonięta sprzątaniem czy gotowaniem najzwyczajniej zapominam że je mam na sobie, więc te przepisowe 30 minut upływa jak jedna chwila :) Świetnie nawilżają, wygładzają, rozjaśniają i poprawiają wygląd skóry pod oczami. Zmarszczki stają się niemal niewidoczne, a podkówki na pewien czas znikają. Przed wielkim wyjściem wręcz niezastąpione! 💙

Linda Kremowe mydło w płynie Wanilia i Naturalne Kakao 500 ml - zimowa edycja, a po ile bardzo lubię mydła z Biedronki, to musiałam wypróbować. Od razu zaznaczam, że nie przepadam za słodkimi zapachami w tanich kosmetykach, bo zazwyczaj są mulące, nijakie i sztuczne. Jednak mydło Linda pod tym względem pozytywnie mnie zaskoczyło! Zapach okazał się naprawdę bardzo przyjemnym, delikatnym i ... odrobinę świeżym. Już samo połączenie wanilii i kakaowca wydawało się zbyt przesłodzone, a tu taka niespodzianka! Zapach przyjemnie uwalnia się podczas mycia i  otulał skórę, przez krótką chwilę po nim nadal jest delikatnie wyczuwalny. Mydło nie wysuszało, nie podrażniało ani nie uczulało mojej skóry rąk, ale dobrze oczyszczało, myło i nawet lekko zmiękczało ją. 💙

Yves Rocher Dezodorant w kulce Zielona cytryna z Meksyku 50 ml - okazał się zupełnym niewypałem! Jak kiedyś lubiłam te kulkowe dezodoranty YR, tak ostatnimi czasy ciągle jestem z nich niezadowolona. I nie mówię tu wcale o zapachach, bowiem pod tym względem są wyjątkowe, lecz o działaniu, a mianowicie ochronie, którą zapewniają w stopniu... zerowym! Dezodorant wyznacza się przyjemnym zapachem trawy cytrynowej, aczkolwiek ma w sobie coś specyficznego, powodującego ból głowy przy regularnym stosowaniu. Pomijając zapach... Bardzo długo wysycha po aplikacji, co, nie ukrywam, znacząco utrudnia poranny maraton :) Po pół godziny od posmarowania nim pach i biegania półnago po domu ( no bo przecież musi wyschnąć przed założeniem t-shirtu ) nadal czuję klejący film... szok! Aby nie było za mało " zalet " - już po kilku godzinach czuję zapach potu, co jest u mnie rzadkim zjawiskiem. Czasem musiałam używać go 2-3 razy dziennie - skutek ten sam. Nigdy więcej! 👎

Schwarzkopf Essence Ultime Caviar+Hair Renew Szampon do włosów osłabionych i zmęczonych 250 ml - pozytywnie mnie zaskoczył. Po pierwsze zapachem, mimo iż przywołuje na myśl męskie, luksusowe perfumy, bardzo mi się podobał. Na włosach też dawał uczucie luksusowej pielęgnacji. Szampon dobrze myje, nie plącze jakoś nadzwyczajnie, nie usztywnia ani nie wysusza włosów. Jest stosunkowo wydajny, dobrze się pieni, łatwo spłukuje, nie podrażnia skóry głowy. No i ... tyle ;) Rzadko kiedy stosuję szampon bez odżywki, maski czy olejku, więc nie wypowiem się w temacie efektów pielęgnacyjnych, jakie daje na włosach solo, ale ogólnie - jestem zadowolona. Mąż też, bardzo!, bo pożyczał sobie ( zapach nim kierował ) i chwalił :) 👌

Dr Irena Eris Spa Resort Fiji Wygładzający peeling do ciała 200 ml - nie jest to typowy ździerak, lecz bardzo zmysłowy peeling, który nie tylko subtelnie złuszcza martwy naskórek, ale jednocześnie pielęgnuje ciało. Ma gęstą, kremową teksturę usianą czarnymi i białymi, niewidocznymi gołym okiem drobinami. Zachowuje się jak peeling i krem myjący do ciała, a więc " na jednym ogniu dwie pieczenie " - jeśli o ścisłość chodzi. Przy braku czasu na złuszczanie, mycie i kremowanie po prysznicu - wystarczy użyć JEGO :) Dodatkowym atutem jest przyjemny, pobudzający, świeży, a zarazem egzotyczny zapach. Więcej szczegółów w recenzji. 💙

D'Alchemy Micellar Cleansing Water Płyn micelarny do demakijażu 30 ml - wydaje się tak mała ilość, a tak naprawdę był niezwykle wydajny! Powiem szczerze, że ze względu na skład, jak i właściwości, bardziej pasujące do hydrolatu niż micela, stosowałam ten płyn jako... hydrolat właśnie :) Po oczyszczeniu skóry spryskiwałam nim twarz, a subtelna mgiełka natychmiastowo koiła, nawilżała i chroniła skórę. Tak samo " na dzień dobry " - umyta zimną wodą i otulona mgiełką płynu, skóra była idealnie przygotowana do dalszej pielęgnacji. Więcej o tym miecelu, oraz innych kosmetykach d’Alchemy przeczytasz w recenzji. 💙

Delia Argan Care Regenerująca maseczka do twarzy z Olejem Arganowym 30 ml - dziwaczny produkt, który jakoś wcale mnie do siebie nie przekonał. Gęsta, treściwa konsystencja, oleje naturalne, pantenol i witamina E w składzie - maska wydawała się być idealną propozycją do skóry przesuszonej i podrażnionej. Jednak zaaplikowana na podrażnioną czy przesuszoną skórę powodowała pieczenie, szczypanie i jeszcze większy dyskomfort. Na normalnej, niewymagającej skórze też niewiele robiła - natłuszczała, powodowała świecenie, nie nawilżała, nie odżywiała... Dodatkowo pachniała mydłem. Zupełnie się u nas nie sprawdziła. 👎

Kueshi Revitalizing Face Toner Rewitalizujący tonik do twarzy 200 ml - świetnie się u mnie sprawdził, dlatego zużyłam go z wielką przyjemnością! Przyjemnie, świeżo i kwiatowo pachniał, nie kleił skóry, nie podrażniał, nie powodował jej pieczenia ani szczypania. Doskonale orzeźwiał, dawał uczucie czystości i lekkości, bez żadnej wyczuwalnej warstewki. Piękna buteleczka ładnie się prezentuje na łazienkowej szafce, a korek, zamykany na klik, skutecznie chroni zawartość, nawet podczas podróży. 💙

Herbal Care Masło do ciała Lawenda z mleczkiem Waniliowym 200 ml - uwielbiam zapach lawendy, a ten z Farmonkowego masła jest niezwykle autentyczny, ale nie surowy, lecz delikatnie " dosłodzony " mleczkiem waniliowym. Przyjemny, kojący, relaksujący, naturalny zapach, to nie jedyna jego zaleta. Gęsta, treściwa konsystencja, która przy kontakcie ze skórą staje się lekka i podatna na rozprowadzanie, świetnie pielęgnuje i odżywia przesuszoną, zmęczoną, odwodnioną skórę. Radzi sobie nawet z mocnym przesuszeniem na kolanach, łokciach czy piętach. Mimo gęstej konsystencji wcale nie obciąża, nie zapycha, ani nie natłuszcza skóry. Przy większej ilości pozostawia delikatny film, ale on po pewnym czasie wchłania się całkowicie, zapewniając długotrwałą ochronę. Na chłodne pory roku idealne! Uwielbiam go, więc z pewnością po lecie znów u mnie zagości :) 💙

Schwarzkopf Got2b Fresh It Up! Extra Fresh Suchy szampon do włosów 100 ml - rzadko sięgam po tego typu produkty, ale nie zaprzeczam, że warto mieć je pod ręką, w razie czego :) Ten maluszek, dzięki fajnemu działaniu, niejednokrotnie uratował mnie przed niekomfortową sytuacją. Wyznacza się przyjemnym świeżym zapachem, a już niewielka porcja potrafi w kilka chwil odświeżyć fryzurę, nadając jej objętości. Nawet mocno przetłuszczone włosy stają się " znośne ", więc w awaryjnych sytuacjach upinałam koński ogon i pędziłam na wezwanie :) Jak na swoje rozmiary - bardzo wydajny! Czy bieli, nie wiem, mam jasne włosy, żadnego osadu ani " łupieżu " na ubraniach nie oferował, lekko matował włosy :) 👌

L'biotica Biovax Limited Collection Regenerujący szampon micelarny Japońska Wiśnia i Mleko Migdałowe 200 ml - zużyłam z przyjemnością! Szampon dobrze się pieni, wytwarzając delikatną pianę, rewelacyjnie odświeża skórę głowy, myje włosy, usuwając z nich wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia oraz sebum, a także pozostałości kosmetyków stylizacyjnych i suchego szamponu. Zapewnia natychmiastowe uczucie świeżości i czystości, a piękny, orzeźwiający, owocowy zapach uprzyjemnia jego stosowanie i jeszcze przez pewien czas jest wyczuwalny na włosach. Nie podrażniał, nie wysuszał, trochę plątał moje włosy, ale i tak zawsze używam masek, odżywek i olejków po myciu. Więcej o szamponie i o masce z tej linii przeczytasz w recenzji. 👌 

Schwarzkopf 3DMension Grey Szampon do włosów siwych dla mężczyzn 250 ml - nie, nie, to nie jest produkt mojego męża, w denkach umieszczam tylko swoje, bądź ewentualnie wspólne, zużycia :) Szampon trafił do mnie w którymś z pudełek, więc, jak to blondynka malowana, poszukująca zimnej tonacji włosów, z ciekawości wypróbowałam. Efekt był rewelacyjny! Szampon ma gęstą, treściwą konsystencję i piękny, atramentowy, przygaszony odcień fioletu. W trakcie szybkiego mycia włosów zapewniał piękny odcień nawet na już pożółkłych kosmykach, nadając im szlachetnego odcienia. Fantastyczny!!! Bardzo wydajny, niezawodny, skuteczny... Z pewnością kupię ponownie! Czy już mówiłam, że męskie kosmetyki są jakby lepiej działające od naszych, damskich? :D Chyba zacznę się rozglądać za kolejnymi perełkami dla siwych panów :D 💙

Kueshi Micellar Water Woda micelarna 100 ml - kolejny produkt marki Kueshi, który bardzo mi przypasował. Fajnie oczyszcza skórę z makijażu, sebum oraz zanieczyszczeń, nie podrażniając ani nie powodując zaczerwienienia. Nawet gdy trafił do oczu, nie szczypał ani nie piekł. Prócz czystości oferuje skórze przyjemne uczucie odświeżenia, czystości i lekkości. Nie pozostawia wyczuwalnego filmu i bardzo przyjemnie, kojąco pachnie. Chętnie postawię na pełnowymiarowa wersję ;) 👌 

Nuxe Masque Creme Fraiche de Beaute Maseczka nawilżająca do twarzy 50 ml - treściwa, odżywcza, bogata maseczka o lekkiej konsystencji, którą pokochałam od pierwszego użycia! Niesamowicie skuteczna, o kojąco-regenerującej formule, zapewnia skórze komfort, dogłębne i długotrwałe nawilżenie, wygładzenie i odżywienie. Stosowana wieczorem, zazwyczaj nakładałam tyle, aby nie było " nadmiaru do ściągnięcia " sprawiała, że o poranku skóra aż promieniała zdrowiem i pięknem. Ostatnimi czasy częściej sięgam po maski niezmywalne, polubiłam komfort z tym związany i widzę znacznie lepsze efekty niżeli w przypadku zmywalnych :) Cudowny, kojący, świeży, z orientalną nutą, zapach pobudzał zmysły i jeszcze długo był wyczuwalny na skórze. Wspaniała! Jesteś ciekawa jak się sprawdza cała linia - wejdź w link do recenzji :) 💙

 DENKO Maj 2018 w minirecenzjach
I na tej optymistycznej nucie kończę dzisiejszy wpis o majowym denku :) Jak widzicie, maj obfitował w kosmetyki oferujące różny stopień zadowolenia, a nawet jego brak. No cóż... Coś się kończy, coś się zaczyna - czas na nowe pustaki :) Zobaczycie je już za miesiąc :)

A jak się ma Twoje denko?
Piszesz o zużyciach, czy wolisz u innych czytać?
Które z powyższych kosmetyków znasz? Jak się u Ciebie sprawdziły?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                              

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Prestige Cosmetics - kolorowe kosmetyki prosto z Ameryki! Chcesz wypróbować? Chodź na KONKURS!

Witajcie Słoneczka :)
Kosmetyki do makijażu są odwiecznymi przyjaciółmi każdej kobiety! Nawet gdy na makijażu jakoś szczególnie się nie znasz, zawsze masz pod ręką " kolorowe niezbędniki " służące do podkreślenia urody, no dobra... czasami też do jej poprawy :)
Szminki, błyszczyki, cienie, maskary, kredki, puder, róż... to chyba te najważniejsze upiększacze, przynajmniej ja bez nich nie wyobrażam sobie codzienności :) Jakiś czas temu, a mianowicie w listopadzie, w moje ręce trafiły kosmetyki amerykańskiej marki Prestige Cosmetics. Po ile nigdzie o nich nie czytałam, ani nie słyszałam, ze szczególnym zapałem zabrałam się za testowanie, aby móc Wam wszystko o tych cudach opowiedzieć. Mam też zestaw kosmetyków dla Was!!! Jeśli chcecie oczywiście :)

Prestige Cosmetics - kolorowe kosmetyki prosto z Ameryki!Konkurs!
Słów kilka od producenta 

Prestige Cosmetics to wyjątkowe, amerykańskie kosmetyki kolorowe. Marka w swojej ofercie posiadają wszystkie niezbędne produkty zarówno do makijażu dziennego, jak i wieczorowego. Znajdziesz wśród nich podkłady, pudry, róże, szminki, błyszczyki, kredki, zarówno do brwi jak i do oczu, tusze do rzęs oraz wiele innych makijażowych niezbędników.
Baw się makijażem z Prestige Cosmetics! Dzięki tym produktom codziennie możesz wyglądać inaczej, codziennie podkreślać w inny sposób swoją wyjątkową urodę! Nie bój się eksperymentów. Bądź pewna siebie. Bądź kobietą Prestige!

Prestige Cosmetics - kolorowe kosmetyki prosto z Ameryki!
Jak już wspomniałam, moimi niezbędnikami są maskary, szminki, błyszczyki, cienie do powiek, róż, korektor oraz puder. O ile podkładów prawie nie używam, ewentualnie na wielkie wyjście, korektor i puder mają najwięcej do zrobienia - muszą zamaskować to i owo, nadać skórze zdrowego wyglądu, poprawić koloryt i utrzymać w ryzach połysk, co przy przetłuszczającej się skórze jest mega wyzwaniem. A więc chyba nie zdziwi Was powyższy zestaw :)
Z oferty Prestige Cosmetics wybrałam kosmetyki, które najbardziej lubię oraz najczęściej stosuję. Jest też mały zestaw dla Was, składający się ze szminki, różu i kredki do oczu z gąbką do rozcierania kresek. Mam nadzieje, że się spodoba, a o szczegółach jego zdobycia przeczytacie na końcu notki :)

 Prestige Compact Powder Puder kompaktowy Sun Tan
Słów kilka od producenta

Prestige Compact Powder Puder kompaktowy
• Podwójne krycie dla wszystkich rodzajów skóry;
• Aksamitna i lekka konsystencja, przy zastosowaniu na sucho;
• Kremowa i kryjąca konsystencja przy zastosowaniu na mokro;
• Bezzapachowy.
Prestige Compact Powder to prasowany puder kompaktowy, który zadba o komfort Twojego makijażu na cały dzień. Puder posiada bardzo drobną, jedwabistą teksturę, która stapia się ze skórą lub podkładem dając jednolite, równomierne wykończenie.
Idealnie nadaje się do makijażu dla każdego typu cery. Aplikować za pomocą gąbki lub pędzla.

 Prestige Compact Powder Puder kompaktowy Sun Tan
Puder jest bardzo ładnie podany, w zamykanej na klik kasetce w srebrnym kolorze, wyposażonej w lustereczko, niezbędne do poprawek makijażu. Wygląda bardzo elegancko, a solidność wykonania oraz dbałość o szczegóły sprawiają, że kasetka jest nie tylko przyjemna dla oka, ale też praktyczna w użyciu oraz przechowywaniu. Do pudru została dołączona gąbeczka, która również idealnie sprawdza się podczas robienia poprawek makijażu, szczególnie poza domem.
Puder jest bardzo drobno zmielony, mocno prasowany, niemal nie pyli się, precyzyjnie się nabiera i z łatwością aplikuje, nie tworząc wokół bałaganu. Mój odcień to 04 Sun Tan, świetnie poprawia koloryt cery nadając jej ładnego, naturalnego wykończenia, ociepla karnację nadając ładnego wyglądu mojej, obecnie poszarzałej, skórze. Nie zbiera się w załamaniach ani w porach, nie zapycha, nie powoduje podrażnień, ani wysypu niedoskonałości, matuje na krótko, moja mieszana cera już po 3 godzinach się świeci " na wysoki połysk ". Przebaczyłabym mu to drobne przewinienie, bo lubię to, jak wygląda na twarzy, a mianowicie jak moja twarz w nim wygląda, zresztą baza matująca załatwi sprawę, ale po miesiącu puder zaczął tworzyć " tłustą taflę "uniemożliwiającą jego nabieranie. Oczywiście o czystość pędzli dbam, więc nie wiem na czym polega problem, zeskrobuję ja i na jakiś czas mam spokój, potem problem znów się powtarza... To mocno zniechęca do sięgania po niego.

Prestige Cosmetics kosmetyki z ameryki - puder i tusze do rzęs
Wielka szkoda, bo jest naprawdę bardzo fajny. Stosowałam całe mnóstwo pudrów, ale takie coś zdarzyło mi się dopiero drugi raz w życiu. Może doradzicie, co uczynić z tym gagatkiem, aby mogłam czerpać radość z robienia makijażu?
Tusze też mi wyjątkowo szybko wyschły w środku. Czy ktoś otwierał kosmetyki znacznie wcześniej przede mną? Czy były źle przechowywane? Brak zabezpieczenia w postaci folii czy jakiejkolwiek plomby działa na niekorzyść, a mikro zarysowania na tubkach zdradzają, iż nie były traktowane czy przewożone tak, jak należy. Nie do końca mi się to podoba, zwłaszcza, że kosmetyki mają kawał drogi z Ameryki - dobre zabezpieczenie to podstawa, aby każda kobieta mogła czuć się jak " kobietą Prestige "! Ja tak się nie czułam, patrząc na ich opakowania. Terminy ważności są wystarczająco długie, więc nie tu leży problem... Ale o tym za chwilę, bowiem jednym z tych tuszy zdążyłam trochę się nacieszyć, drugi wystarczył dosłownie na kilka użyć...

Prestige Exxtra Black Black & Volume Effect Mascara i Prestige Volume Lift Lash Plumping Effect Masca
Słów kilka od producenta

Prestige Volume Lift Lash Plumping Effect Mascara - Pogrubiająco - podkręcający tusz do rzęs Efekt 3D
Volume Lift Lash Plumping Effect Mascara marki Prestige to tusz do rzęs, który daje rzęsom efekt 3D - podkręcone, pełniejsze i grubsze rzęsy o bardzo intensywnym i wyrazistym wyglądzie. Innowacyjna, kremowa formuła high-tech na bazie z wosku otrąb ryżowych, pozwala uzyskać natychmiastowy efekt podnoszenia, wydłużenia i wypełnienia rzęs.Gęsta szczoteczka Hypno Cut precyzyjnie rozczesuje i dokładnie pokrywa wszystkie rzęsy od nasady po same końce.
Mascara Volume Lift to:
• Natychmiastowy efekt długich i grubych rzęs,
• Rzęsy uniesione i podkręcone;
• Maxi szczoteczka dla zwiększenia objętości rzęs
• Długotrwały efekt;
• Testowana oftalmologicznie.

Prestige Exxtra Black Black & Volume Effect Mascara i Prestige Volume Lift Lash Plumping Effect Masca
Prestige Exxtra Black Black & Volume Effect Mascara - Długotrwały pogrubiający tusz do rzęs
Exxtra Black Black & Volume Effect Mascara amerykańskiej marki Prestige zdefiniuje i podkreśli rzęsy intensywną czernią oraz zwiększoną objętością. Czerń porównywana z arabskim Kohlem nada oczom przyciągającego podkreślenia, a długotrwała formuła zapewni utrzymanie tego efektu przez cały dzień. Wyprofilowana w kształcie fal szczoteczka precyzyjnie pokrywa tuszem wszystkie rzęsy, nawet te najkrótsze, definiuje je, co w efekcie daje pogrubienie i wypełnienie rzęs. Produkt nie obciąża rzęs, jest dla nich bezpieczny, jak również dla oczu. Nie zawiera parabenów.
Mascara Exxtra Black to:
• Ekstremalna czerń;
• Uniesione i podkreślone rzęsy,
• Wydobywa głębię spojrzenia;
• Spektakularny, sceniczny wygląd;
• Długotrwała formuła;
• Testowana oftalmologicznie;
• Bez parabenów.

Prestige Exxtra Black Black & Volume Effect Mascara i Prestige Volume Lift Lash Plumping Effect Masca
Zacznę od tego, że obydwie maskary mają fenomenalne szczoteczki! Takie jak lubię! Exxtra Black ma postać małych kul, które świetnie unoszą i podwijają rzęsy, działa jak świder :) Gęste, elastyczne, średniej długości włoski idealnie rozczesują każdą rzęsę, nawet te najdrobniejsze, pokrywając ją równomiernie tuszem. Już jedna warstwa potrafiła zapewnić spektakularny efekt, jednak zdziwił mnie fakt, że po otwarciu wcale nie była " mokra " - po niespełna dwóch tygodniach wyschła całkowicie - smuteczek...

Prestige Exxtra Black Black & Volume Effect Mascara i Prestige Volume Lift Lash Plumping Effect Masca
Volume Lift to dosyć pokaźna, solidna szczoteczka którą tworzą długie, elastyczne, półtwarde i gęsto umiejscowione włoski. Idealnie rozczesuje, wydłuża, pogrubia, nadaje objętości i głębokiej czerni rzęsom, przy tym wcale ich nie obciążając, nie sklejając, ani nie oferując innych niedogodności. W kilka chwil, a mianowicie po jednym pociągnięciu zapewnia wrażenie " miliona rzęs " - uwielbiam ją za precyzję, łatwość obsługi, piękny efekt już po jednej warstwie. Służyła mi dwa miesiące, teraz widzę że traci swoją moc, też wysycha. Aczkolwiek żadna z maskar nie oferowała grudek, nie obsypywała się, nie odbijała na powiekach, zapachem... nie grzeszą, ale dało się wytrzymać, na szczęście ta specyficzna woń szybko się ulatniała.

Prestige Exxtra Black Black & Volume Effect Mascara i Prestige Volume Lift Lash Plumping Effect Masca
Widzicie jakie są piękne... Uwielbiam takie szczoteczki, ale co z tego - obecnie gęsta maź je otacza. Krótko się cieszyłam ich posiadaniem i efektami, falowana Exxtra Black szczególnie szybko odmówiła posłuszeństwa, a porządna i gęsta Volume Lift była moją ulubienica, nawet nie zważając na zapach. Wizualna strona opakowań mi się bardzo podoba, nie wliczając mikro zarysowań, - tubki są naprawdę ładne, a do tego praktyczne, lekkie i solidnie zakręcane.
Krótka miłość... Rozczarowanie, tęsknota, muszę znaleźć fajny zamiennik... Efekty na rzęsach pokażę na zdjęciu w makijażem pełnym ( puder, błyszczyk, tusz ) poniżej :)

Prestige Wonder-Full Lip Plumping Gloss - Uwypuklający błyszczyk do ust.
Słów kilka od producenta

Prestige Wonder-Full Lip Plumping Gloss - Uwypuklający błyszczyk do ust.
Prestige Wonder-Full Lip Plumping Gloss to błyszczyk do ust, który oprócz właściwości koloryzujących zapewnia efekt uwypuklonych ust. Efekt ten uzyskuje się w ciągu 30 dni systematycznego stosowania błyszczyku.
Formuła Maxli Lip nawilża usta, ale przede wszystkim wpływa na ich wypełnienie i ujędrnienie, co w efekcie daje pełniejsze, bardziej miękkie wargi. Delikatna konsystencja zapewnia równomierną aplikację o błyszczącym, trwałym wykończeniu.
Produkt daje efekt przyjemnego chłodzenia, delikatnego mrowienia, który świadczy o działaniu składnika aktywnego.
• Formuła wzbogacona w formułę Maxi Lip;
• Działa dzień po dniu;
• Stosuj co najmniej przez 30 dni;
• Pełniejsze, uwydatnione usta;
• Opatentowana formuła “ Maxi lip ".

Prestige Wonder-Full Lip Plumping Gloss - Uwypuklający błyszczyk do ust.
Błyszczyki, choć opakowaniami jakoś szczególnie nie zachwycają, są dosyć zwyczajne, w porównaniu do powyższych produktów Prestige Cosmetics, okazały się najlepszymi produktami z zestawu :) Moje odcienie to różowo-fuksjowy 11 Polished oraz nudziakowy 02 Deluxe - obydwa całkiem trafione, aczkolwiek, nudziaczek wolę zostawić na lato, bowiem dobrze czuję się z jasnymi ustami gdy mam cerę muśniętą słońcem. Do obecnej, w odcieni zieleni, nie za bardzo ten błyszczyk pasuje :D
Zacznę od tego, że błyszczyki mają bardzo fajną, gęstą, kremową, ale jednoczeżnie delikatną konsystencję oraz bardzo dobrą pigmentację, co zapewnia intensywność koloru już po jednym pociągnięciu ust. Wygodne, niewielkie, mięciutkie, ale jednocześnie elastyczne aplikatory, w postaci gąbeczek z włosków, precyzyjnie nabierają odpowiednią porcję kosmetyku i równomiernie rozprowadzają po ustach. Błyszczyki należą do gatunku tych trwałych, trzymają się naprawdę bardzo długo, co więcej, wcale nie tracą swojej atrakcyjności - pięknie połyskują, nie migrują, nie zbierają się w załamaniach, nie brudzą skóry wokół ust, nie kleją. Mrowienie, które to jest oznaką działania magicznego składnika, mającego za zadanie uwypuklać usta, wyczuwam bardzo intensywnie, czasem nawet można zmarznąć w wargi :D Serio! Ale za to latem, będą idealnie chłodzić :)
Mrowienie, czy to lepiej powiedzieć chłodzenie, sprawia, że mam wrażenie pełnych i ponętnych ust. Błyszczyki nie tylko nadają ładnego i trwałego koloru, ale również pielęgnują usta - nawilżają, i to bardzo wyczuwalne, wygładzają - co widać nawet gołym okiem, delikatnie ujędrniają, czy to lepiej powiedzieć napinają, usta - ciągle mam uczucie że są mega seksi :D

Prestige Cosmetics - błyszczyki powiększające usta
Prestige Wonder-Full Lip Plumping Gloss - Polished
Polished jest boski! Uwielbiam go nosić! Nudziaczek, Deluxe, poczeka na lato i będzie jeszcze ładniej się prezentować :)
Na zestawieniu! Po lewej mam na rzęsach warstwę maskary Exxtra Black, już niestety wyschniętą, zanim zabrałam się do zdjęć, już po kilku użyciach, zaczęła wysychać, oraz błyszczyk Deluxe. Po prawej mam na rzęsach warstwę maskary Volume Lift, puder Sun Tan oraz błyszczyk Polished. Na dole zoom na Polished - czyż nie jest obłędny? Błyszczyki bardzo polecam! Bardzo!
Kosmetyki Prestige Cosmetics można kupić w drogerii Natura, a także w sklepach internetowych.

Wygraj zestaw kosmetyków Prestige
A to zestaw dla Was, który składa się z różu, kredki oraz kremowej szminki, poniżej słów kilka o tych produktach :)

Róż do policzków The Blush - 14 Terra
•Aksamitna, delikatna formuła;
•Efekt ożywionej, gładkiej skóry;
•Nie tworzy smug;
•Bez parabenów;
•Bezzapachowy;

Kredka do oczu Khol Eye Liners - 02 Spiced
•Możliwość użycia jako linera lub cienia,
•Możliwość blendowania produktu gąbczastą końcówką;
•Testowana dermatologicznie i oftalmologicznie,
•Bez parabenów;
•Bez zapachu;

Kremowa szminka do ust The Shine Lipstick - 14 Cashmere
• Trwała formuła oraz kremowa tekstura;
• Efekt nawilżający i zmiękczający;
• Jednolity i intensywny kolor;
• Pokrycie idealne już po jednej warstwie;
• Bogata, kremowa konsystencja;
• Właściwości nawilżające i kojące;
• Głęboki oraz intensywny kolor;
• Doskonałe pokrycie, bez smug.

Wygraj zestaw kosmetyków Prestige - konkurs
Chcesz je wygrać i osobiście przetestować jakość amerykańskich kosmetyków kolorowych Prestige Cosmetics?
Nic prostszego! Wystarczy tylko odpowiedzieć na pytanie: " Makijaż jest dla mnie jak... " - interpretacja dowolna :D
Wygrywa najlepsza/najzabawniejsza/najfajniejsza/pomysłowa... odpowiedź.
Nie zapomnijcie zapoznać się z regulaminem!

Regulamin konkursu " I ty wypróbuj kosmetyki Prestige ":

1. Konkurs jest organizowany na blogu Dobre Dla Urody i jest przeznaczony dla publicznych obserwatorów bloga.
2. Fundatorem nagrody w konkursie jest firma Prestige Cosmetics.
3. Zadanie konkursowe: Rozwiń zdanie - " Makijaż jest dla mnie jak... "- odpowiedź umieść w komentarzu pod niniejszą notką.
4. Nagroda w konkursie jest jedna, jest nią zestaw kosmetyków Prestige Cosmetics, widoczny na zdjęciu:
   • Róż do policzków The Blush - 14 Terra;
   • Kredka do oczu Khol Eye Liners - 02 Spiced;
   • Kremowa szminka do ust The Shine Lipstick - 14 Cashmere.
5. Produkty, przeznaczone na nagrodę, są nowe, nigdy nie używane, fabrycznie zapakowane.
6. Konkurs trwa od dnia 25 stycznia do 31 stycznia 2016 roku ( włącznie ).
7. Wśród wszystkich poprawnych zgłoszeń wybiorę najbardziej kreatywną, pomysłową, zabawną... odpowiedź, autorka/autor której zostanie nagrodzona/nagrodzony.
8. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w tej że notce w ciągu 5 dni roboczych od momentu zakończenia konkursu, czyli najpóżniej do 5 lutego 2016 roku.
9. Warunki konieczne do udziału w konkursie:
• bycie publicznym obserwatorem bloga Dobre Dla Urody.
• umieszczenie w komentarzu odpowiedzi konkursowej wraz z nickiem, pod którym obserwujesz blog Dobre Dla Urody.
• umieszczenie linka do udostępnionego banerka konkursowego na blogu lub facebooku ( opcjonalnie ).
10. Nagrodę wysyłam w ciągu 5 dni roboczych od momentu otrzymania danych adresowych Laureata - wysyłka jest możliwa tylko na terenie Polski!
12. Niedotrzymanie któregokolwiek z punktów Regulaminu dyskwalifikuje uczestnika z udziału w konkursie i odbiera mu prawo do otrzymania nagrody - poprawność zgłoszeń będzie weryfikowana.
13. Uczestnik konkursu, poprzez udział w konkursie, oświadcza, że zapoznał się z Regulaminem konkursu i akceptuje go w całości.
14. Udział w konkursie jest bezpłatny i dobrowolny.
Wygraj zestaw kosmetyków Prestige
Banerek do udostępnienia ( opcjonalnie )
Wzór poprawnego zgłoszenia:
• Obserwuję blog jako...... ( nick )
• Odpowiedź na zadanie konkursowe.... ( Makijaż jest dla mnie jak... )
• Udostępniony banerek .... ( link ).

Wyniki! Wyniki! Czas na wyniki Kochane :)
Swoją kreatywnością i tym razem się popisaliście - cudowne odpowiedzi!
Dziękuję Wam wszystkim za udział w zabawie, 
Organizowanie konkursów dla Was to prawdziwa przyjemność!
A to oznacza... że wkrótce pojawi się nowa zabawa :)
A zestaw kosmetyków Prestige Cosmetics wygrywa...
killukitty!!!
Serdecznie gratuluję i proszę o podesłanie adresu do wysyłki na mail podany w zakładce Kontakt :)

Słyszałyście o kosmetykach Prestige?
Jak Wam się podobają produkty, które zaprezentowałam?
Na który z nich byście się skusiły?
Miłego wieczoru Wam życzę :*