Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niezawodny szampon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niezawodny szampon. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 kwietnia 2015

JOICO Style&Finish Instant Refresh Dry Shampoo - gdy czasu brak...

Witajcie Słoneczka :)
Świąteczny nastrój powoli mnie ogarnia i choć przygotowania trwają już prawie calutki tydzień, ciesze się, że się udało wszystko ogarnąć, wysprzątać, doprowadzić do perfekcji. Już śmiało mogę powiedzieć - jesteśmy gotowe na nadejście wiosny :) Choć ona, wnioskując po dość pokaźnych opadach śniegu, wcale się do nas nie śpieszy.
Oczywiście czasu na pisanie i odwiedzanie Waszych blogów, w natłoku prac domowych, zabrakło, zmęczenie robiło swoje, ale po Świętach można będzie odetchnąć pełną piersią i wrócić do normalności :)

Dziś, prócz życzeń, proponuje Wam recenzję produktu, który od kilku miesięcy niezawodnie pomaga mi wyjść z włosowej opresji - JOICO Style&Finish Instant Refresh Dry Shampoo.
Na temat suchych szamponów krążą różne opinie, jedne je lubią, inne nie, jeszcze inne... nie wyobrażają sobie życia bez tego, jakże wspaniałego!, wynalazku. I to właśnie do tej trzeciej grupy należę ja :)
Oczywiście kluczowe znaczenie ma nie tylko typ włosów, ale również sposób oraz częstotliwość stosowania suchego szamponu. Na początku powiem, że suchy odpowiednik nigdy nie zastąpi tego tradycyjnego szamponu do mycia włosów. Ale gdy nagle " coś pilnego wypadnie ", a czasu katastrofalnie brakuje - docenia się obecność " pod ręką " tego wynalazku, jego błyskawiczne działanie oraz nieograniczone możliwości :)

Słów kilka od producenta

JOICO Style & Finish Instant Refresh Dry Shampoo - suchy szampon, który natychmiast oczyszcza i odświeża włosy. Szybkoschnąca formuła absorbuje nadmiar sebum i przedłuża trwałość fryzury. Można zastosować do każdego rodzaju włosów, nie zmienia ich koloru.
Bardzo WAŻNE! Suchy szampon należy stosować na czyste jeszcze włosy, aby przedłużyć ich świeżość bez konieczności mycia. Stosowanie na mocno przetłuszczone włosy niestety nie przyniesie oczekiwanych efektów, gdyż znaczący nadmiar sebum nie będzie mógł być wchłonięty przez kosmetyk.
Zaleca się stosować najpóźniej dzień po myciu.

Skład: Hydrofluorocarbon 152A, Alcohol Denat., Aluminum Starch Octenylsuccinate, Pentapeptide-29 Cysteinamide, Pentapeptide-30 Cysteinamide, Tetrapeptide-28 Argininamide, Tetrapeptide-29 Argininamide, Hydrolyzed Soy Protein, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Leptospermone, Isoleptospermone, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Magnesium Stearate, Benzophenone-4, Retinyl Palmitate, Ascorbic Acid, Methylpropanediol, Polysorbate 80, Salicylic Acid, Flavesone, Linalool, Citronellol, Benzyl Salicylate, Limonene, Fragrance/Parfum.

Sposób użycia: Przed użyciem dokładnie wstrząsnąć. W odległości 20-30 cm spryskać włosy tuż przy linii skóry głowy.
Poziom utrwalenia - 0

Suchy szampon Joico mocno odróżnia się od szamponów Batiste, które dotychczas stosowałam. Opakowanie nie jest barwne lecz jednolite, eleganckie, jak na kosmetyki profesjonalne przystało. Opatrzone nie tylko najważniejszymi informacjami o produkcie, ale również hologramem autentyczności - mieszczą go na opakowaniach wszystkie oryginalne kosmetyki Joico! 
Na puszce nie zabrakło też tłumaczenia w języku polskim - opis, sposób użycia, termin przydatności oraz ostrzeżenia.

Szampon w sprayu, dzięki malutkiemu otworowi idealnie rozpyla się, tworząc drobniutką mgiełkę. Początkowo jest zupełnie niewidoczny, po kilku minutach, gdy wysycha, widać biały ślad - co jest wynikiem mojego testu. Na włosach zupełnie niewyczuwalny ani niewidoczny, w moim przypadku nawet nie rozjaśnia ciemnych odrostów ;) 
Stosuję go wedle wskazówek producenta, ale nie byłabym sobą, gdyby nie sprawdziłam jego mocy w pełni. I byłam mile zaskoczona, wbrew obawom, na mocno przetłuszczone włosy również działa! 
Nie wierzycie? Same zobaczcie :)

Szampon jest bardzo wygodny, łatwy i przyjemny w użyciu. Jego aplikacja zajmuje kilka sekund. Po dokładnym wstrząśnięciu i rozpyleniu odczekuję kilka sekund, a następnie delikatnie wmasowuję we włosy, tuż przy skórze głowy, rozczesuję i... jestem gotowa do wyjścia :)
Cała czynność odświeżania włosów oraz doprowadzenia ich do stanu " używalności " trwa u mnie dosłownie dwie minuty! Co najważniejsze, można ją przeprowadzić w każdym miejscu, dlatego suchy szampon Joico jest niezbędnym wyposażeniem mojej torebki - różnie to bywa, a ja wole zawsze być przygotowana :)

Jak każdy suchy szampon w sprayu, szampon Joico zawiera w swoim składzie alkohol, przy nadużywaniu może powodować przesuszenie skóry głowy oraz osłabienie włosów. Ale gdy podchodzimy do sprawy umiejętnie, i z głową!, to nic takiego, oczywiście, nie ma miejsca. Wszystko jest dla ludzi, zawsze jednak należy zachowywać umiar i zdrowy rozsądek, ta zasada dotyczy też pielęgnacji.
Szampon stosuję przy konieczności, a więc żadnych negatywnych skutków, w postaci podrażnienia, przesuszenia, swędzenia... nie doświadczyłam. 
Wielkim jego atutem jest zapach, lekko perfumowany, bardzo świeży, czysty, przyjemny... ale nie mocny. Ulatnia się po krótkiej chwili, a więc nie rywalizuje z ulubionymi perfumami. 

Szampon idealnie odświeża fryzurę, absorbuje nadmiar sebum, poprawia wygląd włosów oraz ułatwia ich układanie, mimo iż nie utrwala. W przypadku moich cienkich włosów, dodatkowo ładnie je unosi, dodając objętości. Jak już wspomniałam, nie zostawia żadnego osadu ani na skórze głowy ani na włosach, dzięki czemu nie zasmakujemy krępującej sytuacji z " łupieżem " na ciemnych ubraniach :)
Po ile stosuję go dosyć rzadko, a także oszczędnie, bowiem nie ilość tu się liczy, lecz jakość - niewielka ilość zapewnia efekty, których oczekuję, więc po co przesadzać? - szampon z pewnością wystarczy mi na bardzo długo. 
Efekty utrzymują się przez kilka dobrych godzin, a więc pod tym względem jestem bardzo zadowolona. Co więcej, fryzura nie ulega zmianom nawet przy wysokiej wilgotności, co też zaliczam do atutów! 

Cena - 80 zł / 200 ml

Dostępność - wybrane salony fryzjerskie oraz sklepy internetowe z profesjonalnymi kosmetykami - info na Joicopolska

Podsumowując...

Każda z nas ma wybór, ma czas i ma swoje preferencje, ja jednak uważam, że dobry suchy szampon - to idealny wynalazek wszech czasów! Nie tylko oszczędza czas w " awaryjnych ", nieprzewidywalnych sytuacjach, ale również otwiera przed nami nowe możliwości. Z tłustymi włosami nie poszłabym na żadne spotkanie, zrezygnowałabym z mycia i suszenia - trwa całe wiekiiii, a tak... kilka chwil i jestem gotowa do działań! Czyż to nie wspaniałe? Idealne rozwiązanie! 

Czy stosujecie suche szampony w razie konieczności?
Znacie Style&Finish Instant Refresh Dry Shampoo Joico?
Jakiej marki suchy szampon jest Waszym faworytem?
Podzielcie się opiniami :)

Kochani, życzę Wam wesołych, pełnych rodzinnego ciepła i radości
Świąt Wielkanocnych!
Niech będą udane, wspaniałe i pogodne.
Smaczne, rodzinne i relaksujące - odpoczynek każdej/każdemu z nas się należy :)
Radosnych Świąt!