Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Etat Libre d’Orange. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Etat Libre d’Orange. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 września 2019

Kosmetyczne zużycia Sierpnia - DENKO w mini recenzjach :)

Wrzesień w rozkwicie, pierwszy dzień jesieni za nami, a denko w miejscu... Kiedy ten czas przystopuje? Już myślałam, że jesień swoimi długimi wieczorami nieco zrekompensuje letnie szaleństwo, a tu nic się nie zmieniło! Ciągle coś pilnego " wyskoczy " :) No ale już jest, czas rozliczyć " stare śmieci ", bo już nowe wypełniają wrześniowy koszyczek zużyć :)

Kosmetyczne zużycia Sierpnia - DENKO w mini recenzjach  denko kosmetyczne
U mnie, jak zwykle, trochę tego się nazbierało... Pielęgnacja, koloryzacja, zapachy, makijaż - nie mogę bez tego się obejść! Zapraszam na przegląd kosmetycznych zużyć sierpnia i przypominam, iż produkty recenzowane już wcześniej na blogu, mają podlinkowane tytuły. Jeśli interesuje Cię któryś z przedstawionych tu gagatków - klikaj i czytaj :)
Do oceny każdego kosmetyku posługuję się tradycyjnymi już oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy, tradycyjnie, od lewej :)

Kosmetyczne zużycia Sierpnia - DENKO w mini recenzjach  denko kosmetyczne
Linda Kremowe mydło w płynie Guarana & Marakuja 500 ml - myło, tak jak i pozostałe wersje biedronkowe, świetnie myje skórę rąk, nie podrażnia, nie wysusza ani nie uczula. Wyznacza się wysoką wydajnością, delikatnością i pięknym owocowym, orzeźwiającym zapachem, przez jakiś czas utrzymującym się na skórze. Zużyliśmy z przyjemnością, więc pewnie kupię ponownie, jeśli nie pojawią się nowe edycje :) 👌

Hair Medic Conditioner Preparat przeciw wypadaniu włosów 150 ml - drugie opakowanie, ale z pewnością nie ostatnie! Uwielbiam jego działanie, zarówno to natychmiastowe, w postaci odświeżenia i orzeźwienia skóry głowy, jak i trwałe - wzmacniające włosy. Serum, mające postać płynu, skutecznie niweluje wypadanie, dodaje włosom wigoru i sprawia, że szybko rosną mocne, zdrowe i lśniące. Produkt wyznacza się przyjemnym, ziołowym zapachem, niezawodnym działaniem i bardzo wysoką wydajnością! Więcej o nim przeczytasz w recenzji. 💙

Nuxe Delikatnie Oczyszczająca Maseczka-krem z Płatkami Róży 50 ml - bardzo przyjemna maseczka o kremowej, gęstej konsystencji która delikatnie oczyszcza skórę, jednocześnie ją odświeżając. Zapewnia przyjemne uczucie ukojenia, nawilżenia i wygładzenia już po 10 minutach trzymania. Z łatwością się rozprowadza i tak samo szybko spłukuje, pozostawiając skórę miękką, gładką i promienną. Fantastycznie upiększa, rozjaśnia skórę i dodaje jej zdrowego wyglądu. Okazała się nie tylko skutecznym ale i bardzo wydajnym kosmetykiem! 💙

Etat Libre D Orange La Fin Du Monde Woda Perfumowana 1,5 ml - perfumy z kategorii unisex, które zachwycają ogromną trwałością oraz intensywnością zapachu. Jeśli ktoś myśli, że ta pojemność, czyli próbkowa, jest mała, to zapewniam, że w przypadku La Fin Du Monde to błędne przekonanie :) Zapach świetnie się nosi, ale nie warto z nim przesadzać, bo potrafi męczyć. Delikatne muśnięcie przegubów w zupełności wystarcza aby czuć ten zapach jeszcze na następny dzień :) Petarda, ale na pełnowymiarową wersję bym się nie pokusiła - nie dałabym rady zużyć :) 👌

Novex Hair Care Mystic Black Baobab Oil Deep Hair Mask Maska do włosów 100 g - bardzo, ale to bardzo mi przypadła do gustu. Po pierwsze ze względu na świetną, gęsta konsystencję, która łatwo się rozprowadza po włosach i sprawia, że momentalnie stają się gładkie i miękkie w dotyku. Cudowny zapach uprzyjemnia stosowanie maseczki i pozostaje na włosach długo po spłukaniu. Działanie maski oceniam bardzo pozytywnie, bowiem uelastycznia i wygładza nawet mocno poplątane szamponem włosy. Ułatwia rozczesywanie, dobrze nawilża, dodaje blasku i wigoru kosmykom, a do tego  jest bardzo, bardzo wydajna! 💙

La Corvette Marseille Mydła prowansalskie Kwiat pomarańczy oraz Wiciokrzew 2 x 100 g - moje ulubione, od lat, prowansalskie mydła w kotkach o bogatej palecie kolorystycznej jak i zapachowej :) Uwielbiam słodkie, kwiatowe aromaty dlatego chętnie na nie stawiam podczas wyboru kosmetyków myjących. Z tej dwójki szczególnie do gustu mi przypadło mydło z Wiciokrzewem. Fantastycznie pachnie kwiatami i miodem, czym zapewnia przyjemność podczas każdego, wieczorowego mycia. Mydła dobrze oczyszczają, myją, na długo odświeżają nie podrażniając, nie wysuszając ani nie uczulając, nawet delikatnej skóry. 💙

Organique Fragrance Ritual Bloom Essence Mgiełka do ciała 100 ml - mgiełka która nie tylko fajnie aromatyzuje skórę, ale jednocześnie ją pielęgnuje. Jest wzbogacona pantenolem, kwasem hialuronowym i masłem Shea. Delikatnie nawilża skórę, wygładza i na długo otula ciało subtelnym, świeżym, lekko orzeźwiającym kwiatowym zapachem. Uwielbiam stosować ją po kąpieli - zaaplikowana na rozgrzane ciało zapewnia mu cudowne ukojenie, a zapach jeszcze mocniej się rozwija :) Wbrew niewielkim rozmiarom, jest bardzo wydajna. 💙 

Biały Jeleń Hipoalergiczny żel do higieny intymnej z chabrem bławatkiem 500 ml - duża butla z wygodnym dozownikiem, ułatwiającym stosowanie żelu, za 10 zł - to fajna propozycja. Produkt wyznacza się lekkim, ziołowym zapachem i niebieskim zabarwieniem. Delikatnie się pieni i z łatwością się spłukuje. Nie uczula, nie podrażnia, nie wysusza - jest łagodny dla delikatnej skóry. Dobrze myje, odświeża i zapewnia uczucie komfortu. Oczywiście wystarcza na bardzo długo, ze względu na pojemność jak i konsystencje. 👌

TRESemme Violet Blonde Shine Conditioner with Pearl Extract and Violet Toning Pigments 250 ml - to odżywka do włosów blond rozjaśnianych lub siwych, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Stosowałam co prawda w zestawie z szamponem, ale nie dało się ukryć, że prócz " ochłodzenia " blondu zapewniała włosom piękny połysk, miękkość, gładkość i elastyczność. Odżywka jest dosyć gęsta, ma pastelowo-fioletową barwę i piękny, perfumowany zapach, który  długo po spłukaniu pozostaje na włosach. Chętnie powrócę do niej, jak tylko zużyję zapasy :) 💙

L`Oreal Paris Elseve Dream Long Szampon odbudowujący 400 ml - rewelacyjna konsystencja, świetny, pobudzający zapach, mocne właściwości oczyszczające - to wszystko sprawia, że z miłą chęcią sięgałam po ten właśnie szampon. Co prawda plątał moje farbowane włosy, bez odżywki nie pokusiłabym się na ich rozczesywanie, ale nie wysuszał ich i nie robił przysłowiowego " siana " na głowie. U moich córek, a mianowicie na ich długich, naturalnych włosach, wypadł fantastycznie - zapewniał połysk, elastyczność, łatwość rozczesywania i sypkość bez efektu puszenia. Jest super! 💙

Ava Laboratorium Mi-Mic Bio Lift Booster Reduktor zmarszczek 15 ml - lekki niczym serum, błyskawicznie się wchłania i natychmiastowo wygładza skórę. Prócz właściwości wygładzająco-napinających posiada zdolności nawilżające i ujędrniające. Skóra po jego użyciu jest miła, przyjemna w dotyku, a jednocześnie wygląda zdrowo, promiennie i młodo. Niewielka ilość reduktora oferuje efekt porównywalny do mocno odżywczej maseczki. Działa w trybie natychmiastowym! Więcej o nim, jak i o całej linii, przeczytasz w recenzji :) 💙

Ava Laboratorium Oputica Hydro Hi-Lift Serum odmładzające 50 ml - to już moje drugie opakowanie, które zużyłam z wielką przyjemnością. Fantastycznie wygładza, doskonale nawilża, nie obciąża, nie zapycha, nie klei skóry. Wchłania się w nią całkowicie, zapewniając przyjemne uczucie orzeźwienia, czystości i perfekcyjnej gładkości. Przyjemny zapach sprawiał, że chciało się po niego sięgać, a wygodna pompka ułatwiała dawkowanie. Serum dobrze odżywia, regeneruje, dogłębnie nawilża i ujędrnia skórę, po użyciu tego serum wygląda ona na wypoczętą, piękną i promienną! 💙

Nuxe Creme Prodigieuse Boost Koncentrat przygotowujący skórę i dodający energii 100 ml - to kosmetyk, który przypomina esencję z koreańskiego rytuału pielęgnacyjnego. Ma postać płynnego żelu, dzięki czemu można go używać bezpośrednio na skórę, bez konieczności sięgania po płatki kosmetyczne. Nałożony na oczyszczoną skórę, przed aplikacją kremu, przygotowuje ją do dalszej pielęgnacji - wyraźnie nawilża, wygładza, zmiękcza i sprawia, że jest jedwabiście gładka. Wydajnością po prostu powala! Po więcej zapraszam do recenzji :) 💙

Oriflame The ONE Puder IlluSkin 8 g - mój bardzo jaśniutki odcień Light jest beżowo-biały o lekko chłodnym, acz naturalnym odcieniu. Miałko zmielony, delikatny, miękki w konsystencji, ani zbyt suchy, ani też wilgotny, lekko się pyli podczas nabierania pędzlem, ale nie tworzy "zawiesiny ". Fantastycznie stapiał się ze skórą nie tworząc efektu maski. Nie bielił, nie zapychał, wyglądał naturalnie, fajnie matował skórę, zwłaszcza w " strefie T ", wyrównywał koloryt i dodawał zdrowego wyglądu. Zużyłam do ostatniej porcji - więcej o nim w recenzji. 💙

Kneipp Olejek do kąpieli Tajemnica piękna 20 ml - naturalny olejek, a mianowicie kompozycja kilku olejów, które mają za zadanie poprawić samopoczucie oraz zadbać o ciało i zmysły podczas kąpieli. Olejek dodany do gorącej wody fajnie ją zmiękcza i aromatyzuje - zanurzenie się w tak przygotowanej kąpieli jest mega przyjemne, relaksujące i odprężające. W czasie czerpania przyjemności z  ciepłej kąpieli i na delektowaniu się słodkawym aromatem olejku, wypełniającym cała łazienkę, skóra chłonie składniki odżywcze. Po kąpieli staje się gładka i delikatna niczym jedwab, a do tego otulona subtelnym aromatem. 💙

Sylveco Odżywcza Pomadka z peelingiem 4,4 g - tradycyjnie - genialna! Znów się powtarzam, ale po prostu ją uwielbiam! Za wszystko! Jestem wręcz uzależniona od jej formuły, działania, formy podania i efektu, którego nie może zastąpić nic innego! Przynajmniej na razie :) 💙

Syoss Cool Blonds Farba do włosów Nr 10-55 Ultra Platynowy Blond i Nr 12-59 Chłodny Platynowy Blond 2 opakowania - te farby odkryłam nie tak dawno, w moich denkach pojawiał się Ultra Platynowy blond, a tym razem postanowiłam zrobić mieszankę. Niby podobna tonacja, ale powiem, że efekt był fenomenalny! Znacznie lepszy jak w wersji pojedynczej :) Wynikiem połączenia tych dwóch był pastelowo-różowy blond :) Ale ten eksperyment jeszcze powtórzę i napiszę oraz pokażę co i jak :) 💙 

Nivea Black & White Invisible Fresh Antyperspirant Roll-on 50 ml - bardzo się z nim polubiłam, bowiem świeżo, czysto, orzeźwiająco pachnie, zapewnia świetną ochronę i jednocześnie jest delikatny dla skóry. Kuleczka sprawnie rozprowadza warstewkę antyperspirantu, nie blokuje się, nie zacina. Cienka warstewka pozwala czuć się komfortowo przez cały dzień, bez efektu bielenia, bez mokrych śladów i bez odoru potu :)  Wrócę do niego znów! 💙

Kosmetyczne zużycia Sierpnia - DENKO w mini recenzjach  denko kosmetyczne
I to było by na tyle moje Drogie ;)
Napiszcie proszę, czy znacie któreś z przedstawionych tu kosmetyków?
Czy stosujecie je, czy lubicie?
Czy u Was też tak samo się sprawdzają jak u mnie, czy macie odmienne zdanie na ich temat?
Miłego!
                                                                    

poniedziałek, 18 lutego 2019

Kosmetyczne zużycia Stycznia - DENKO 2019 w minirecenzjach

Przelatują dni, miesiąc za miesiącem pędzi, przynosząc nowe wyzwania, nowe poczynania, a także pomagając pozbyć się " balastu " minionych tygodni. Zatrzymując się choć na chwilę w natłoku spraw i obowiązków, w tym zabieganiu myślę, chciałabym choć na kilka godzin zatrzymać czas... Doba staje się mała, spraw przybywa, a czas ucieka...

Kosmetyczne zużycia Stycznia - DENKO 2019 w minirecenzjach
Kosmetyczne zużycia Stycznia - DENKO 2019 w minirecenzjach
Jeszcze nie tak dawno było denko grudnia, a już najwyższy czas rozliczyć styczniowe... Zużycia kosmetyczne ukazują efekty mijającego czasu nie gorzej od pozostałych " oznak " :) Tak czasami się zastanawiam, ile tego wszystkiego się zużywa, a ciągle mało, mało i mało. Wytrwale wykańczam te wszystkie kosmetyki, by za moment w ich miejsce dać nowe, nie mniej godne zastępstwo :) Tak naprawdę to bardzo lubię ten moment, poznawanie nowego, zaczynanie od zera, zawsze wiąże się z ekscytacją. I to w każdej strefie, nie tylko w kosmetycznej :)
Ok, dość tego polemizowania - zapraszam do czytania, i przypominam, że do oceny kosmetyków posługuję się poniższymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy od lewej :)

Kosmetyczne zużycia Stycznia - DENKO 2019 w minirecenzjach
BeBeauty Płatki kosmetyczne Soft Touch o strukturze plastra miodu 1 opak. - nie wiem. czy jeszcze jest tu ktoś, kto nie zna tych płatków :) Delikatne, mięciutkie, przyjemne w dotyku, nie pylą się, nie zostawiają paprochów, nie rozpadają i skutecznie zanieczyszczenia z twarzy usuwają. Bardzo lubię i chętnie sięgam po płatki Biedronki, zmieniając co jakiś czas rodzaj. Niezawodne od lat! 💙

INUBI Rain Woda perfumowana dla Niej 100 ml - to wyjątkowa woda, pochodząca z kolekcji czterech żywiołów, która towarzyszy mi od wielu lat. Cudowna, kwiatowo-zielona kompozycja zawsze dodawała energii, przeobrażając zwyczajny dzień w wyjątkowe wydarzenie. Niezwykle trwała! Wyrazista, ale nie męcząca, świetnie układała się na skórze, pięknie się rozwijała, na ubraniach utrzymywała się nawet przez tydzień! Łączyła w sobie wyjątkowe nuty: głowa: mimoza, róża zroszona poranną rosą, liście truskawek; nuty serca: piwonia, fiołek, kwiat piołunu, kwiat anyżu, świeże kwiaty; nuty bazy: piżmo, migdały, wiśnia lutówka. Inna niż inne, zjawiskowa i bardzo oryginalna! 💙

Joanna Botanicals for Home Spa Black Rose krem do rąk z ekstraktem z Czarnej Róży 75 g - mocno regenerujący i świetnie wygładzający krem do rąk o przepięknym zapachu. Lekko natłuszcza dłonie, ale jednocześnie wyraźnie poprawia ich kondycję i fakturę skóry. Nawet mocne przesuszenie znika już po kilku aplikacjach. Ze względu na film ochronny, który każdorazowo zapewnia, używałam go na noc. O poranku ręce są piękne i zadbane. Więcej o tym kremie i całej linii Black Rose przeczytasz w recenzji. 💙

Halier Fortesse szampon przyspieszający wzrost włosów i zapobiegający ich wypadaniu 250 ml - bardzo wydajny i przyjemny w użyciu szampon, który mimo lekkiej plątaniny na włosach, zapewniał skuteczne oczyszczanie zarówno włosom jak i skórze głowy. Rewelacyjnie się pienił, przyjemnie pachniał i na długo zapewniał uczucie czystości i świeżości. Wydłużał u mnie czas między myciami, nie podrażniał, nie uczulał. Włosy rzeczywiście wyraźnie się wzmocniły i wypadały w ilościach śladowych, stosowałam go w połączeniu z odżywką, więc z pewnością do tego działania się przyczynił. Więcej znajdziesz w recenzji :) 💙 

Green Pharmacy Żel pod prysznic Masło Shea i Zielona Kawa 500 ml - nie do wykończenia! Gęsty, kremowy żel, o pięknym, orzeźwiającym zapachu przypadł mi do gustu. Bardzo dobrze się pieni, wytwarzając puszystą pianę, skutecznie myje i oczyszcza skórę, zapewniając jej długotrwałe uczucie świeżości i czystości. Nie wysusza, nie podrażnia, wręcz odwrotnie - pozostawia skórę jedwabiście gładką, bez uczucia dyskomfortu i suchości. Przyjemny, kojący zapach na długo pozostaje na skórze. Baaaardzo długo go zużywałam :)  👌

Delia, Mineral Velvet Skin Moisturising-Correcting Foundation Fluid nawilżająco - korygujący 35 ml - miało być tak pięknie: matowienie, nawilżenie, wygładzenie, wyrównanie kolorytu, krycie niedoskonałości... Podkład ma fajną, kremową, bardzo przyjemną w dotyku konsystencję i zapach, który przywołuje na myśl owocowy kosmetyk pielęgnacyjny. Ale z momentem, gdy trafia na moją skórę zaczyna się masakra! Nie mogę go równomiernie rozprowadzić, wchodzi we wszystkie pory i załamania, " ślizga się " po skórze, ale się nie wchłania. Po długich próbach w końcu wnika w skórę, lekko ją kryjąc. Myślałam, że to wina kremu, ale przy różnych tak działa. Do tego najjaśniejszy odcień 01 jest dla mnie za ciemny, ma pomarańczowe tony, a dodatkowo po pewnym czasie ciemnieje, przez co twarz wygląda nienaturalnie. Leci do kosza. 👎

Exclusive Polska Technical Dry Shampoo 100 ml - otrzymałam w ShinyBox`ie i w sumie bardzo się cieszę, że mogłam go poznać. Wyznacza się przyjemnym zapachem w stylu unisex i bardzo drobniutką, suchą mgiełką, która równomierne się układała. Szampon dobrze odświeżał włosy, niwelował tłustą " poświatę ", dodawał objętości. Trochę matowił fryzurę, ale nie usztywniał ani nie obciążał, nawet cienkich włosów. Był dosyć wydajny i przyjemny w użyciu. 👌

Oriflame Tusz do rzęs The ONE 5w1 Wonder Lash XXL 8 ml - jeden z najlepszych tuszy, jakie miałam przyjemność używać. Ma świetną, kremową formułę, piękny nasycony, czarny kolor i genialną szczoteczkę, która uwydatniała i podkreślała nawet najmniejsze rzęski. Tusz świetnie się nosi, szybko wysycha na rzęsach, nie obsypuje się, nie kruszy ani nie rozmazuje. Jest bardzo wydajny! Więcej w recenzji ;) 💙

Joico Blonde Life Brightening Szampon do włosów blond 300 ml - pielęgnacja Joico zawsze daje u mnie świetne efekty, tak samo było i tym razem. W sumie szampon nieco plącze włosy, ale po za tym świetnie myje, zarówno włosy jak i skórę głowy, odświeża i delikatnie nabłyszcza. Bardzo przyjemnie pachnie, ma gęstą, treściwą konsystencję, która pozytywnie się przekłada na wydajność kosmetyku. Malutka ilość wystarczała na umycie moich włosów sięgających do łopatek - mocno się pienił, wytwarzając gęstą, sztywną pianę, ale szybko się spłukiwał. Nie uczulał, nie wysuszał, koloru, niestety, też nie " ochładzał " ale ładnie podkreślał blond oferując świetliste refleksy. 👌

Isana Mango Exotic Milde Seife Delikatne Mydło w płynie o zapachu Tropikalno-Owocowym 500 ml - skusiłam się na szałową promocję, mydło kosztowało niecałe 3 zł :) A także na piękne, barwne opakowanie, które, nie ukrywam, działa na podświadomość tą egzotyczną, smakowitą, owocową szatą :) Niestety działaniem mnie to mydło wcale nie zachwyciło, a wręcz przeciwnie... Rzadka, lejąca się konsystencja przypominająca wodnisty, półtransparentny, pomarańczowy żel, każdorazowo spadała podczas rozprowadzenia i mydlenia nią rąk. Delikatna pianka i przyjemny mangowy zapach wynagradzały tę niedogodność, ale po spłukaniu zapach znikał, a ręce były jakby lekko przesuszone. Czym częściej po niego sięgałam w ciągu dnia, tym większy dyskomfort na rękach czułam. Szkoda... 👎

Etat Libre d`Orange Tilda Swinton Like This EDP 1,5 ml - perfumy, które wywołują zakochanie od pierwszego użycia. Niesamowite połączenie słodko-cytrusowych nut ze szczyptą korzennych przypraw. Nuty to imbir, dynia, tangerynka, kwiat nieśmiertelnika, neroli, róża, nuty korzenne, wetyweria, nuty drzewne, piżmo, heliotrop. Otulająco-kojący, piękny, esencjonalny, niesamowicie trwały, ale nie męczący zapach. Jest jak druga skóra, jak lekarstwo na całe zło, uspokaja, relaksuje i daje uczucie bezpieczeństwa. To już druga próbka, wystarcza naprawdę na bardzo długo! 💙

La Corvette Marseille Mydło Prowansalskie Wanilia 100 g - uwielbiam mydła marsylskie i często po nie sięgam, na przemian z żelami pod prysznic. Wanilia przyjemnie pachniała, rozgrzewając swoim subtelnym, słodkawym aromatem ciało i zmysły. W chłodne, styczniowe wieczory prysznic z użyciem tego mydełka przeobrażał się w przyjemny zabieg relaksacyjny :) Mydło świetnie oczyszcza, odświeża i myje skórę, nie wywołuje przesuszenia, nie powoduje podrażnień ani uczucia ściągnięcia. Przyjemne w użyciu i dosyć wydajne. 💙

Delia Cameleo Anti Damage Maska Keratynowa do zniszczonych włosów 200 ml - niedroga maska, która naprawdę jest warta uwagi i wypróbowania. Ma gęstą, kremowo-żelową konsystencję, bardzo przyjemny, perfumowany zapach " profesjonalnego, salonowego kosmetyku ". Niewielka ilość fenomenalnie wygładza, odżywia i zmiękcza włosy, wygładzając je nawet po mega pusząco-plączącym szamponie. Działa błyskawicznie, szybko się spłukuje, ułatwia rozczesywanie, po wysuszeniu włosy są pełne wigoru, blasku, lekkości i elastyczności. Są sypkie, ale jednocześnie dobrze dociążone, wypielęgnowane, olśniewające - uwielbiam ją! 💙

Marion Natura Styl 694 Popielaty blond Farba do włosów 2 opak. - znów się nie do końca sprawdziła... Szkoda, że nie daje tak fajnego koloru jak kiedyś, czy to formuła się zmieniła, czy coś innego w niej pokombinowały, w każdym razie stała się słaba. Nie kryje pojedynczych siwych włosów, kolor wychodzi ciepły, a nie popielaty, a na odrostach wręcz rudy. Szybko się wypłukuje i żółknie z każdym kolejnym myciem niemiłosiernie... Szkoda bardzo, ale już nie kupię... 👎

Joanna Botanicals For Home Spa Nawilżający Balsam do ciała z Ekstraktem z Konopi 240 g - ta nowa linia Joanny jest naprawdę świetna. Wypróbowałam wszystkie dostępne wersje, ta, nawilżająca z olejem konopnym jest jedną z najlepszych. Balsam fantastycznie nawilża skórę, wygładza, odżywia i koi podrażnienia. Przyjemnie, świeżo pachnie, nie natłuszcza, nie obciąża, nie klei - wchłania się szybko i niemal do całkowitej suchości, ale uczucie komfortu pozostaje na długo! Wyznacza się wysoką wydajnością i, dzięki  pompce, komfortem stosowania, niestety końcówkę kosmetyku trudno wydobyć z butelki, niezbędne jest odkręcenie pompki i pozycja do góry dnem, aby balsam mógł spłynąć do otworu dozującego. Recenzja całej konopnej linii jest na blogu - link w nazwie :) 💙

Hair Medic Szampon przeciw wypadaniu włosów 200 ml - nie tylko bardzo skuteczny w swym działaniu, ale również przyjemny w stosowaniu. Mocno się pienił, doskonale oczyszczał włosy i skórę głowy, zapewniając niezwykle przyjemne uczucie orzeźwienia i ukojenia. Pięknie, świeżo pachniał umilając czas mycia i długo pozostawał na włosach, przypominając o swojej obecności. Wyraźnie wzmacniał, nabłyszczał, wygładzał włosy, także stosowany na przemian z innym, zwykłym szamponem. Bardzo dobry produkt, wart polecenia. Więcej w recenzji. 💙

Sylveco Odżywcza Pomadka z peelingiem 4,4 g - nie chcę się już powtarzać, bowiem niemal każdego miesiąca pojawia się w moim denku, ale w kilku słowach przypomnę... Jest absolutnie świetna, bezkonkurencyjna! Rewelacyjnie złuszcza, wygładza, nawilża, odżywia, delikatnie natłuszcza i długo chroni skórę ust. Na razie nie znalazłam dla niej konkurencji - zdecydowanie mój N 1 w tej kategorii! 💙

Delia Sun Fun SPF 25 Balsam do ust w sztyfcie 3,8 g - nie wiedziałam, że Delia ma taki fajny produkt w swojej ofercie! Znalazłam ten balsam w ShinyBox`ie i z chęcią zużyłam. Ma przyjemną, twardą, ale podatną na rozprowadzenie formułę i niezwykle smakowity, cukierkowo-owocowy zapach. Dobrze nawilżał, wygładzał i nabłyszczał usta, zapewniając im natychmiastowy komfort i ochronę. Zapobiegał powstawaniu przesuszeń, pęknięć, spierzchnięć. Dodatkowo okazał się bardzo wydajnym produktem. Na lato pewnie też będzie fajną propozycją - kupię z pewnością :) 💙 

Delia Cosmetics Eyebrow Expert Kremowa maskara do brwi Bezowy Blond 4 ml - uwielbiam tę maskarę za świetną, kremową konsystencję i kolorystykę, idealną dla blondynek. Dzięki wygodnemu, małemu pędzelkowi i jednolitej, gładkiej, formule średniej gęstości, maskara jest absolutnie bezproblemowa w aplikacji. Nie rozmazuje się, nie ściera, nie obsypuje, nie migruje, nie usztywnia włosków - ładnie podkreśla brwi, nadając twarzy wyrazistości. Fantastyczny i błyskawiczny sposób na ładne brwi :) 💙

Kosmetyczne zużycia Stycznia - DENKO 2019 denko kosmetyczne
I takim oto pozytywnym akcentem kończę dzisiejszy wpis o denku stycznia :) Pożegnałam w nim sporo świetnych produktów, do których chętnie wrócę ponownie, jak tylko " zapasy " mi na to pozwolą ;) 

Jakie kosmetyki z niniejszego denka najbardziej Cię zaciekawiły?
Które produkty znasz, stosujesz i polecasz?
Czy twoja ocena działania i efektów różni się od mojej?
Miłego wieczoru życzę :* 
                                                                       

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Etat Libre d’Orange - zawładną Twoimi zmysłami, ciałem, duszą...

Witajcie Słoneczka :)
Zapachy towarzyszą nam od najmłodszych lat, zapadają w pamięć, zapisują się w naszej świadomości bądź też nie.
Są takie zapachy, które nie robią na nas szczególnego wrażenia, są takie, które chwilowo potrafią zawrócić w głowie, by później stopniowo zniknąć, rozpraszając się w naszej podświadomości, ale są też takie, które na zawsze pozostawiają po sobie ślad i przy każdym kolejnym " kontakcie " porywają w wir wspomnień i przeżyć, zapraszają do magicznej, ekscytującej podróży, przenoszą w zupełnie inny wymiar otwierając przed nami swoje tajemnice...

O perfumach marki Etat Libre d’Orange nigdy wcześniej nie słyszałam, ale gdy zaczęłam je poznawać, przepadłam - każdy zapach, to osobna historia, to opowieść, na którą składa się wiele różnych " rozdziałów ", w zależności od nastroju, od otoczenia, a nawet od pogody, zmieniają swoje oblicza zapewniając niesamowite doznania, otulając swoimi niepowtarzalnymi aromatami.


ETAT LIBRE d’ORANGE - Wolny Stan Pomarańczy, to alternatywny dom perfurmiarski w Paryżu. Autentyczna i szanowana siła w branży perfumeryjnej.
ETAT LIBRE d’ORANGE pracuje z wyśmienitymi perfumiarzami, z których zdjęto restrykcje tradycji tej branży i oddano im wszystko, co potrzebują do tworzenia genialnych kompozycji zapachowych: wolność i wiarę w ich kreatywną moc.
Tak powstają od ponad 5 lat jedyne w swoim rodzaju, porywające zapachy o nieograniczonym potencjale. Większość z tych perfum nie szuka konkretnej płci, każda płeć, każde indywiduum, znajdzie zapachy najbliższe swojej autokreacji wśród skarbów ETAT LIBRE d’ORANGE.

Archives 69 – Koniec z Niewinnością 

Słów kilka od producenta

Archives 69 to seksowny, skandalizujący, niemal pornograficzny zapach. Stworzony by uwalniać zmysły, otwierać serca na wszystkie możliwości. Archives 69 to zaproszenie do wstąpienia w świat bezgranicznej przyjemności. To oda do uwodzenia. Pojawia się bez zbędnych restrykcji, zasad czy sugestii. Archives 69 to zapach zmysłowego wyzwolenia. Kiedy go posiądziesz, użyjesz go wedle swoich pragnień.

Kompozycja zapachowa: Mandarynka, Czerwone porzeczka CO2, Liście pieprzu, Orchidea, Suszone śliwki, Kadzidło, Kamfora, Benzoin, Paczuli, Piżmo...

Używam go oszczędnie, choć zawsze wedle swoich pragnień, nawet dziś towarzyszy mi w ciągu całego dnia... i poniedziałek już nie jest taki straszny :) Co o nim sądzę, hmm, to zapach bardzo wyrazisty, zdecydowany, a jednocześnie magiczny, seksowny i uwodzicielski. Kojarzy mi się nieco z męskim zapachem, dymem papierosowym wymieszanym z intensywną wonią delikatnie tlącego się kadzidła, doprawiony dużą szczyptą ostrego pieprzu i subtelnie przełamany delikatną słodyczą orchidei...
Nuty doskonale wyważone, idealnie skomponowane by dodawać energii i pewności siebie, przełamują wszystkie bariery, sięgają strefy zakazanej - noszę je z przyjemnością i rozkoszą!

Cena - 330 zł / 50 ml
Jasmin et Cigarettes - Jaśmin i Papieros 

Słów kilka od producenta

Ikonicznie uzależniające. Hołd wobec kobiet, które rządziły srebrnym ekranem, kuszących i nieuchwytnych. Pamiętacie Gretę Garbo i Marlenę Dietrich zaciągające się papierosem w zadymionej czarno-białej scenerii? Magnetyzujące facetów swoimi zabójczymi spojrzeniami? Zapach wielkich dam, a zarazem perfumy niszowe i wyjątkowe.
Jasmin et Cigarette to subtelny jaśminowy zapach kobiecej skóry w chwilach gdy oddaje je urokom nocy. Wywołuje fantazje niczym ślad, pozostawiony na sukience lub w intymnych wspomnieniach. Zapach wymagający zbliżenia się, a mimo to czyniący cię nieosiągalną. Elegancja kobiety lat 80-tych, w dżinsach i papierosem w dłoni, która ze zdumiewającą naturalnością upomina się o zmysłowość niczym o swoje prawo.
Przejrzystość w finezji, jaśminowa smuga rozpuszczona w niedocenionym dotychczas zapachu tytoniu.
Jasmin et Cigarette to strefa zmierzchu, zakazany owoc, strefa nałogu. Pure glamour. Nikotynowa lady czy heroina… z całą pewnością ikoną, którą się pożąda, od której się uzależnia.

Kompozycja zapachowa: Jaśmin, Tabaka-tytoń, Siano, Brzoskwinia, Fasola tonka, Kurkuma, Cedr, Amber, Piżmo...

Jeden z moich największych faworytów, może dlatego, że uwielbiam jaśmin? Eee, raczej nie, bo w tych perfumach jest podany w bardzo szlachetnej formie. Zapach nieco przywołuje na myśl ciepłe, letnie, upojne noce owite słodkawo-świeżym aromatem kwitnącego jaśminu okrytego czystymi, kryształowymi kropelkami rosy. Tytoń, cedr, piżmo, siano... te nuty nieco przełamują słodycz jaśminu, a soczysty, musujący zapach brzoskwiń dopełnia całą kompozycję. To zapach elegancki, niewymuszony, lekki, a jednocześnie bardzo kobiecy, uwodzicielski, zapadający w pamięć na długie lata, budzący romantyczne wspomnienia oraz wywołujący pozytywne, radosne emocje. Tylko pozytywne - fantastyczny! Mój :)

Cena - 270 zł / 50 ml
Like This / Tilda Swinton - Nieśmiertelny Imbir 

Słów kilka od producenta

Te fantastyczne niszowe perfumy przynoszą zapach kobiety w podróży, poszukującej odpowiedzi na odwieczne pytanie: czym jest miłość? Porzuca ciężar swoich przyziemnych potrzeb. Porusza się instynktownie, w stronę miejsca, w którym odkryje, że odpowiedź towarzyszyła jej przez całą drogę. I jakie to uczucie, znaleźć zapach, który przyprowadził cię do domu? Zapach taki jak ten.
“ Zapachy są dla mnie stanem umysłu, zawsze kojarzą się z miejscem. Najpiękniejszy jest zapach domu, kuchni i ogrodu, które zmieniają się wraz z porami roku. Chciałam w tej butelce, którą zawsze mogę mieć przy sobie, zatrzymać wszystko, co może stanowić serce domu – ciepły imbir na kuchennym drewnianym stole, świeże wiosenne popołudnie w ogrodzie, leniwy wschód słońca, zapach palonego w kominku drewna i szkockich torfowisk po deszczu oraz zmysłowy nastrój wywołany lekturą miłosnych wierszy Jalala Ad-Dina Muhammada Balkhi ” – Tilda Swinton.

Kompozycja zapachowa: Mandarynka, Imbir, Dynia, kwiat Immortelle, Neroli z Maroka, Róża z Grasse, Wetiweria, Heliotrop, Piżmo...

Czytając opis Tildy wyobrażałam sobie ten zapach zupełnie inaczej, sielsko i anielsko :) a tak naprawdę, jest on bardzo luksusowy, złożony i bogaty. Zapach, który kojarzy mi się głownie ze spokojem, błogim stanem ducha, a jednocześnie buzującą energią w tle. Imbirowe nuty lekko doprawione słodyczą mandarynki, neroli, róża, immortelle... kwiatowe " giganty " perfumiarstwa - te składniki połączone w jedną kompozycję tworzą ją niepowtarzalną, elegancką i bardzo ekscytującą, aż chce się krzyczeć w porywie euforii - I LIKE THIS! LIKE THIS!

Cena - 330 zł / 50 ml
Noël Au Balcon – Gorąca Noel na Balkonie 

Słów kilka od producenta

Gdzieś w połowie drogi między flirtującą kusicielką a roztańczoną księżniczką. Temperatura zdecydowanie wzrasta gdy się pojawia. Do cholery z globalnym ociepleniem! Ona przybywa aby się bawić, nie ważne są efekty! Rajska lekkość w grudniu. Wykonuje telefon wzywając swego ‘księcia po północy’ aby zbadał ją pod choinką.
Te perfumy są niczym seksowny, wręcz seksualny prezent, który powoduje, że nagle zaczynasz wierzyć w Świętego Mikołaja.
To zapach, w którym niespotykanie dużo się dzieje. Z każdą godziną zaskakuje czymś nowym – zawsze pozytywnie! Jest bardzo precyzyjnie skomponowany, z dbałością o każdy szczegół. Mimo swej natury ‘ intrygującego zmieniania się z biegiem czasu ’, Noel Au Balcon są w pewnym sensie hipnotyzujące. Zarazem nieprzytłaczające. Przyprawy spotykają tu owoce i starannie dobrane kwiaty.
Zapach doskonały dla każdej płci. Gdyż każda płeć lubi prezenty, zwłaszcza takie gorące!

Kompozycja zapachowa: Mandarynka, Wanilia, Miód, Kwiat pomarańczy, Morela, Czerwony pieprz, Paczuli, Piżmo, Czystek, Cynamon, Czarnuszka ( Nigella )...

Ten zapach, to swoiste odzwierciedlenie kobiecej natury uchwycone w chwilach całkowitego zadowolenia i szczęścia - słodki, soczysty, uzależniający - niczym ogromny lizak, patrząc na którego nie da się ujarzmić ślinotoku...  Jednak nie przesłodzony, świetnie wyważony aromat sprawia, że nie da się nim znudzić, jest romantyczny, kuszący, a zarazem pociągający, mocny, intensywny, na skórze układa się w bardzo subtelny sposób, rozwija się stopniowo, zmieniając z czasem nieco swoją " barwę " na bardziej stonowaną, gdy pierwsze emocje i euforia opadną, słodkie lenistwo i beztroska owładnie naszymi zmysłami - chwilo trwaj!

Cena -   270 zł / 50 ml
Bendelirious - Urban Queer z Lizakiem w Ręku

Słów kilka od producenta

Jest dziewczyną, którą widzisz na imprezach. Bendelirious jest tą, która zawsze wyróżnia się z tłumu i pozostawia w pamięci uśmiech oraz zapach. Jest dobrze wychowana, delikatna i spokojna, będąc zarazem urban-queer tańczącą na stole w skórzanej kurtce.
Sugeruje wdzięk i elegancję, bywając też divą przedmieści wypełniającą swoim śpiewem stacje metra. Może bawić się z butelką szampana lub też z wiśniowym lizakiem w ręku. Może nawet trzymając oba atrybuty jednocześnie!
Bandelirious jest czystym żywiołem i dlatego właśnie gdzie tylko się nie pojawi, zaczyna się szaleństwo…

Kompozycja zapachowa: Wiśnie, Skóra, Zamsz, Irys, Fiołek, Różowy pieprz...

Już go częściowo poznaliście, gdy zagościł w ulubieńcach kwietnia, tak! to zdecydowanie mój zapach, choć nieco dziwi mnie ten fakt, ponieważ nie przepadam za pudrowymi nutami, a one tutaj są :) Zawładną mną od pierwszego użycia, jest bardzo kobiecy, przyjemny, słodkawo-musujący, podbity subtelnym aromatem skóry i zamszu, doskonale tu wyczuwalnych - kompozycja niebanalna, oryginalna i ciekawa, potrafi porwać i pochłonąć bez reszty, a trwałość aromatu wręcz zadziwiająco wysoka, rzadko kiedy wyczuwam perfumy przez cały dzień - te wyczuwam, przy każdym poruszeniu się, przy każdym powiewie wiatru. Mój N 1!

Cena - 270 zł / 50 ml
La Fin du Monde - Zapach Końca Świata

Słów kilka od producenta

Dobrze. Domyślamy się co w tym momencie myślisz. Znasz to doskonale, masz to przerobione na wszystkie sposoby, masz nawet t-shirt specjalnie na tę okazję. Apokaliptyczne wizje, śmiertelne plagi, wirusy, Armageddon, wojna nuklearna, kult dnia sądnego, naturalna katastrofa, masowe samobójstwa, globalna panika, ostatnia modlitwa, opętany śmiech, ostatni zbiorowy orgazm, kalendarz Majów, Nostradamus… Tyle opcji, tyle wizji, tyle spekulacji. Wszystkie je znasz.
Mamy za sobą panikę przełomu tysiąclecia. Przetrawiłeś te wszystkie filmy, książki i komiksy o końcu świata. Znasz pewnie przepowiednie Nowego Testamentu i alternatywne do nich wersje. Wszystko już było, wszystko wiadomo, żadna koncepcja nie będzie Cie już w stanie zaskoczyć. Koniec świata zaczął pachnieć nudą… No właśnie:
Czy wiesz na pewno jaki będzie jego zapach?

Kompozycja zapachowa: Akordy pop-cornu, Nasiona marchwi, Nasiona kminku, Sezam, Czarny pieprz z Madagaskaru, Frezja, Wetiwera z Haiti, Drzewo sandałowe, Ambrette absolute, Orris absolute, Styrax, Akordy canon powder...

To jeden z najciekawszych, najbardziej złożonych zapachów, nie wiem skąd taka kontrowersyjna nazwa, ale jeśli tak ma pachnieć koniec świata... Nie, nie, nie chcę końca, wolę go " przeżywać " rozkoszując się tym aromatem, nigdy nie mam go dosyć - hipnotyzujący, intensywny, otulający, w jego " objęciach " czuje się bezpiecznie, beztrosko, spokojnie... Nie wyczuwam któregokolwiek ze składników osobno, jak w pozostałych okazach, lecz całą kompozycję. Długo pozostaje na skórze, nie zmienia na niej swojego zapachu ani trocha! To trzeci zapach z mojej czołówki - chcę więcej, choć jeszcze sporo go zostało już czuję niedosyt... Uzależniający!

Cena - 490 zł / 100 ml
 Podsumowując...

Perfumy Etat Libre d’Orange poznaje od dwóch miesięcy, oceniam je jako jedne z najlepszych niszowych zapachów, jakie miałam przyjemność stosować, bogate, ciekawe, idealnie skomponowane - potrafią swoim zapachem uczynić bardzo wiele!
Każdy z powyższych zapachów jest bardzo trwały, co prawda jedne wyczuwam przez kilka godzin, co nie znaczy, że osoby z mojego otoczenia ich nie wyczuwają, wręcz odwrotnie :), inne z kolei towarzyszą mi przez cały dzień, na ubraniach pozostają nawet po wypraniu!
Jeśli miałabym zdecydować o wyborze jednego zapachu... miałabym problem :)
Każdy z nich jest fantastyczny, niepowtarzalny, pasujący do szczególnej okazji, nastroju, samopoczucia, pory dnia... ale uwzględniając wszystkie szczegóły - numerem jeden dla mnie jest Bendelirious, na drugim miejscu ustawiam Jasmin et Cigarettes, natomiast La Fin du Monde jako numer trzeci dzielony miejsce wraz z Like This - genialnie i w 100% moje zapachy :)
Etat Libre d’Orange to perfumy, których po wypróbowaniu nie da się zapomnieć... Nigdy!
Zbieram kasę na pełnowymiarowe najulubieńsze okazy :)

Perfumy Etat Libre d’Orange możecie kupić w butiku Cinco Terra - obecnie, dokonując zakupu w butiku, a mają bardzo ciekawy i różnorodny asortyment oraz konkurencyjne ceny, możecie poprosić o próbki tych perfum :)

Znacie zapachy Etat Libre d’Orange?
Które zapachy zostały Waszymi faworytami?
Miłego wieczoru Wam życzę ;*