Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Azzaro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Azzaro. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2013

Pożegnane we wrześniu - denko w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka ;)
Wrzesień już dawno za nami, a więc najwyższy czas na podsumowanie zużyć kosmetycznych w nim dokonanych.
Oglądając Wasze denka zawsze coś fajnego wypatrzę także dla siebie, a czasem wręcz przeciwnie, pomagacie unikać produktów, które w jakiś sposób nie spisują się tak, jak należy, dla tego posty " Denkowe " bardzo lubię, a także cykl " Ulubieńcy "- z wielką chęcią czytam wpisy o nich na Waszych blogach, zastanawiam się nad wprowadzeniem tego cykl też u siebie :)


Ale dziś projekt Denko - a tak właśnie prezentują się moje zużycia z miesiąca września.
Ilość nie jest powalająca, nadejście chłodnych dni demotywowało mnie do działań, także tych kosmetycznych, na szczęście jest to przejściowy okres, już się przyzwyczajam powoli i pielęgnacja wraca do normy :) A i przeziębienie, które przyplątało się w ostatnim tygodniu września nie służyło zużyciom, za to kąpiele wróciły do łask :)
Jesteście ciekawi, jak sprawdziła się powyższa gromadka? Zapraszam więc!


Garnier Olia farba do włosów Bardzo Jasny Blond 10.0 to moje drugie opakowanie, bardzo polubiłam tą farbę, dobrze działa na moich włosach, o ile pierwszy raz przestrzegałam czasu podanego producentem, za drugim razem przedłużyłam czas o 10 min., efekt wyszedł jeszcze lepszy, włosy nabrały jaśniejszego odcienia, z którego byłam bardzo zadowolona - odcień który uzyskałam możecie zobaczyć TU, natomiast pełną recenzję tej farby oraz odcień uzyskany po pierwszym farbowaniu znajdziecie TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!


Bochneris Bocheńska sól kąpielowa Floris - Morska 600 g, sól jodowo-bromowa która w trakcie kąpieli uwalnia wolny jod wywołujący złudzenie przebywania w morskiej wodzie i oddychania jodowanym morskim powietrzem, jod jest wyraźnie wyczuwalny, początkowo trocha dziwaczny aromat, ale po chwili już przyzwyczajałam się do jego zapachu. Sól zawiera jony wapniowo-magnezowo- bromkowo–jodkowe, które mają za zadanie zregenerować naskórek i to bardzo dobrze im idzie, prócz tego sól poprawia samopoczucie, uspokaja, odpręża, zmiękcza i wygładza skórę. Sól była w kolorze niebieskim, delikatnie zabarwiała wodę.
Czy kupię ponownie - TAK!


Cleanic Professional patyczki higieniczne 200 szt, niby patyczki, jak patyczki, ale są bardzo wygodne w użyciu, solidnie wykonane, dobrze " zakręcone ", opakowanie na plus, lubię takie - czysta przyjemność stosowania, więcej o patyczkach oraz innych produktach Cleanic znajdziecie w recenzji TU.
Czy kupię ponownie - TAK


Azzaro Chrome Legend woda toaletowa 125 ml, nie jest to typowo moje zużycie, tylko mężowe, ja natomiast podbierałam czas od czasu, nic nie poradzę, że lubię też męskie perfumy - wąchać i nosić :)  te są świetne, jak ze względu na zapach, tak i z trwałością. Nuty głowy: pomarańcza, jabłko, nuty wodne; Nuty serca: liście mate, bob tonka, herbata, przyprawy; Nuty podstawowe: piżmo, drzewo cedrowe, wetiwer, mech, morska bryza - pachnie obłędnie, także na męskiej skórze ;)
Czy kupię ponownie - MOŻE... tyle zapachów jest do odkrycia :)


Hand made mojej kuzynki :) Naturalny krem pod oczy 20 ml, nie często mam okazję stosować " ukręcone " kosmetyki, sama nie mam czasu na tworzenie ich, a i nie kupowałam jeszcze nigdy, powyższy otrzymałam w prezencie i zużyłam do samego dna - zachwycający! Receptury mi nie zdradziła, ale wiem że było tam masło Shea, olejek z drzewa herbacianego i wiele innych olejków, działa znakomicie, wygładza skórę wokół oczu, dobrze ją chroni, a nawet zniwelował podkówki ciemne pod oczami! wydajność bardzo wysoka, stosowałam go dzień w dzień, rano i wieczorem, przez 5 miesięcy i już za nim tęsknię.


Cleanic Płatki kosmetyczne Silk Effect 30 szt, uważam że są najlepsze, uwielbiam te płatki za miękkość, delikatność, przyjemność w stosowania, są dosyć grube i chłonne, mają jednak zdolność do rozdwajania się po brzegach, zwłaszcza podczas wyjmowania z opakowania, to trocha denerwuje, ale teraz mam płatki Carea 3 warstwowe ( niebieskie opakowanie ) i widzę ogromną różnicę, są gorszej jakości, nawet płyn micelarny przez nie przecieka...
Czy kupie ponownie - TAK!!


Balea Płyn do kąpieli Frische Orange 500 ml, ojej, był świetny, oferował mnóstwo piany, delikatnie traktował skórę, a ten wspaniały zapach soczystej pomarańczy... mmm, potrafił postawić na nogi w mig, ale jednocześnie relaksował, uprzyjemniał kąpiel - polubiłam go. A więcej o tym płynie w przeczytacie w notce - o TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!! a także inne z tej rodzinki :)


Cosmaderm Hialuronowy krem na dzień i noc 24h 30 ml, mój wielki ulubieniec, działanie bardzo skuteczne, co zapewniało widoczne rezultaty " na lico ", zapach, który dla mnie jest ważnym " dodatkiem " do kosmetyku, był mega przyjemny, aż chciało się po niego sięgać, poręczne opakowanie i wysoka wydajność - to lubię, cenowo już mniej lubię, ale na rabacik bym się skusiła ;) Więcej o nim w recenzji - TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!! 


Joanna Naturia Szampon z pomarańczą i brzoskwinią 200 ml, szampon jest przeznaczony do codziennego mycia włosów, jak na taką cenę, 4 zł z groszami, sprawuje się całkiem dobrze, ja go użyłam 2 razy, jednak fanką codziennego mycia nie jestem, resztę wykorzystał mąż, i bardzo sobie go chwalił. Szampon dobrze oczyszczał włosy, świetnie pienił się, nie obciążał, nie podrażniał skóry głowy, moje włosy trocha plątał, mężowe natomiast nabłyszczał i rewelacyjnie zmiękczał, pachnie pomarańcza, nawet nie chemicznie, bardziej naturalnie ;)
Czy kupię ponownie - MOŻE...


Venus Pianka do golenia dla Pań zapach konwalii 200 ml, pomijając zapach, który jest dla mnie zbyt słodki i drażniący, pianka nieźle sobie radziła ze swoim zadaniem, była dosyć puszysta, obfita, ale czasem nie chciała się trzymać na wilgotnej skórze i... odpadała, jej działanie określiłabym jako zadowalające, ale nie zbyt dobrym. Ułatwiała golenie, chroniła skórę, nie podrażniała, wydajność niska, szybko zeszła...
Czy kupię ponownie - NIE


BeBeauty Spa Orzeźwiająca sól do kąpieli Trawa cytrynowa i Bambus 600 g, moja najulubieńsza sól z Biedronki! Zapach, ten zapach jest niesamowicie świeży, orzeźwiający, pobudzający i mega trwały, na skórze pozostaje przed dłuższy czas, pobudza zmysły i bardzo uprzyjemnia kąpiel. Sól nie podrażnia skóry, nie przesusza jej, nie barwi wody, ale fajnie ją zmiękcza, a także skóra po kąpieli jest miękka i delikatna w dotyku, a to wszystko w cenie ok. 5 zł, wydajność ma wysoką.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!


AHAVA Dead Sea Water Mineral Foot Cream 100 ml, rewelacyjny krem do stóp z minerałami Morza Martwego, który zapewnia stopkom prawdziwą rozkosz! Przy regularnym stosowaniu niweluje powstawanie suchej, zgrubiałej skóry, pumeks czy tareczki więc mają wolne ;) Nie natłuszcza skóry, pozostawia początkowo lekki film, który po kilku chwilach od aplikacji wchłania się całkowicie, zapewnia długotrwałe efekty i jest bardzo wydajny! Więcej o nim dowiecie się z recenzji - TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!!


Dr. Taffi Relaksujący balsam do ciała I MACCIAIOLI 200 ml, i już go zużyłam, do samego końca, ale był jeden z najprzyjemniejszych balsamów do ciała, jakie dotychczas stosowałam - co za doznania! Zapach niesamowicie piękny, naturalny, bardzo trwały, relaksujący i kojący, działanie takie jak lubię najbardziej - świetnie wchłania się, nie pozostawia tłustej warstwy, ani klejącego filmu, doskonale nawilża skórę, wygładza, regeneruje, a efekty te są długotrwałe - cudeńko! Więcej o nim znajdziecie w recenzji - TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!!!!!!!!

I to by było na tyle, moje Drogie, jak widzicie zużyłam kilka kąpielowych kosmetyków, a także pożegnałam niektórych swoich ulubieńców, no nic, denko będzie wspaniałą okazją do popełnienia zakupów, a kto ich nie lubi? Ja bardzo!

Znacie któreś z powyższych kosmetyków/produktów?
Jakie są Wasze opinie na ich temat?
Miłego wieczoru ;)

niedziela, 22 stycznia 2012

Zapach Azzaro Chrome Legend

Dziś typowo męska notka związana z pięknym zapachem który przypadnie do gustu chyba każdemu. Już od ponad 8 - miu  miesięcy używam wody toaletowej Azzaro Chrom Legend i szczerze mówiąc jestem z niej bardzo zadowolony. Po pierwsze ze względu na fajny, świeży zapach morskiej bryzy, który przywołuje wspomnienie lata w te zimowe, markotne dni.




Flakon Azzaro Chrom Legend dosyć spory, bo ma pojemność 125 ml, swym wyglądem nawiązuje do świeżości, przejrzystości, imituję morską głębinę, a chromowane akcenty z tłoczonym napisem doskonale podkreślają całość i nadają charakteru. Flakon mimo dużych rozmiarów jest bardzo wygodny w użyciu, doskonale leży w męskiej dłoni, a wygodny i bardzo precyzyjny atomizer perfekcyjnie dawkuje zapach. Cena zaskakująco niska jak na taką wysoką jakość, na naszym rynku dosyć zróżnicowana, w zależności gdzie zamierza się dokonać zakupu, ja za swoją zapłaciłem jedynie 125,00 zł ( promocja! ).




Zapach Chrom Legend jest prezentowany przez dom mody Azzaro, został stworzony przez Christophera Reynauda i Olivera Pescheuxa których inspiracją była morska bryza. Powiem szczerze, że zapach jest bardzo świeży, radosny, męski, z wyraźnie wyczuwanymi nutami owocowo - drzewnymi. Całość doskonale komponuje się, a na ciele nabiera co raz innych akordów zapachowych, przemienia się wydobywając co raz
to inny  aromat, czym mnie pozytywnie zaskoczył. Zapach idealny na co dzień, jak i na większe wyjścia, doskonałą kompozycją zapewnia energię, orzeźwienie, nadaje pozytywnego nastawienia nie tylko mężczyznom, ale też sławi się powodzeniem u płci pięknej - czaruje zmysły, uwodzi i kusi.

Nuty głowy: pomarańcza, jabłko, nuty wodne
Nuty serca: liście mate, bob tonka, herbata, przyprawy
Nuty podstawowe: piżmo, drzewo cedrowe, wetiwer, mech, morska bryza




Zapach otula, pobudza zmysły, jest energiczny, świeży, a jednocześnie ciepły, drzewny, kojący i uspokajający - ma dużo wcieleń i to jest bardzo fajne, lubię takie zapachy, które sprawiają, że za każdym razem po innemu je odbieram, a i nie tylko ja, lecz wszyscy ci, kto przebywa w moim otoczeniu.
Pozytywna cechą jest też wydajność Chrom Legend flakon wydaje się być nieskończony, za okres ponad ośmiu miesięcy zużyłem go w połowie. Co prawda nie używam go codziennie, bo stosuję też kilka innych, ale mimo wszystko wydajność wody jest bardzo wysoka! Ale to jeszcze nie wszystkie pozytywne cechy, jedną z wielkich zalet Azzaro Chrom Legend jest to, że zapach jest bardzo trwały, mimo fizycznego wysiłku jest wyczuwalny na skórze do końca dnia, koszule potem jeszcze długo pachną, nawet po praniu.
Jednym słowem woda toaletowa Azzaro Chrom Legend jest warta uwagi, czy to na prezent, czy tez jako zakup dla samego siebie - w każdej sytuacji niezmienny jest fakt, że warto ją posiadać, a osobiście przekonacie się o wielu jej zaletach.