Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Purles. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Purles. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 kwietnia 2018

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Marzec 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Jak się macie tej upalnej wiosny? Pogoda wręcz zadziwiająca, co mnie osobiście bardzo cieszy - uwielbiam ciepełko, promienie słoneczne i przyrodę, tak intensywnie budzącą się z zimowego snu :) Ciepłe dni, którymi obdarzał nas marzec, motywowały mnie do działania w każdej strefie życia, kosmetycznej też. Zużyć całe mnóstwo... Jesteś ciekawa jak wyglądał mój kosmetyczny marzec?

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Marzec 2018 w minirecenzjach
Kosmetyczne pożegnania... DENKO Marzec 2018 w minirecenzjach
A no właśnie tak :D Jak się kończy - to wszystko naraz! Co ciekawe, w KOŃCU!, od niepamiętnych czasów, udało mi się zdenkować perfumy :) Zazwyczaj, gdy zapach lubię, mijają lata, nim go zużyję, zwłaszcza, że jest to kategoria produktów z długimi terminami. W sumie w użyciu zawsze jest kilkanaście innych, a więc stosuję w zależności do okazji, nastroju, pogody czy zwyczajnego chciejstwa. Z kolei gdy mi jakieś pachnidło nie pasuje, lub najzwyczajniej się nudzi po pewnym czasie, puszczam go w świat - innym służy i ja się nie męczę... Dziś będzie pusty flakonik... Lubiłam, oj tak! O nim i o całej reszcie już za chwilę...
Wszystkie recenzowane produkty są podlinkowane, nierecenzowane - opiszę najlepiej jak potrafię, aby było krótko i na temat :)
Do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy od lewej :) 
Kosmetyczne pożegnania... DENKO Marzec 2018 w minirecenzjach
Avon Care Intensywnie Regenerujący Krem do rąk z Olejkiem Kokosowym 100 ml - przyjemnie pachniał, wyznaczał się świetną, treściwą konsystencją i szybkim wchłanianiem się. Nie natłuszczał, ani nie kleił skóry, dobrze ją zmiękczał, wygładzał, nawilżał i skutecznie chronił przed przesuszeniem. Wydajność wysoka! Jak najbardziej jestem na tak! 👌

Guess Seductive Woda toaletowa 75 ml - niedroga, dwa lata temu kupiłam ją w promocji za niecałe 60 zł!!!, ale jakże ciekawa i trwała woda idealnie pasująca do każdej pory roku. Połączenie kwiatowo-owocowo-dzrewnych nut tworzy z niej opcję idealną zarówno na dzień, jak i na wieczór. Mega świeża, nieoczywista, zjawiskowa, uzależniająca i trwała, jak na wodę toaletową, podbiła moje zmysły od pierwszego użycia. Najciekawsze jest to, że po ponad dwóch latach nic się nie zmieniło, wręcz odwrotnie, już za nią tęsknię... Nie spodziewałam się w takiej cenie, kupiona w ciemno ( skusił mnie flakon, który prezentuje się dosyć oryginalnie ) stanie się ulubionym zapachem na lata! Nuty zapachowe to połączenie bergamotki z czarną porzeczką, jaśminem, gruszką, wanilią, afrykańską pomarańczą, drzewem kaszmirowym, olibanum i korzeniem irysa. Mega kobiecy, zmysłowy, świeży, orzeźwiający, a zarazem bardzo seksowny! Nie męczy nawet w upalny dzień, trwałość na skórze ok. 6 godzin, na ubraniach - aż do prania :) Od siebie bardzo polecam! 💙

Delia Cosmetics Dermo System Żel do mycia twarzy i okolic oczu 200 ml - świetny produkt o delikatnej formule, fajnej konsystencji i bardzo przyjemnym, świeżym zapachu. Skutecznie usuwa makijaż, także tusz do rzęs, sebum, zanieczyszczenia, nie podrażniając, nie wysuszając i nie uczulając przy tym skóry ani oczu. Wygodna pompka bardzo ułatwia stosowanie i pozwala na zużycie produktu niemal do ostatniej kropli. Zresztą łatwo się odkręca, więc buteleczka idzie do denka " spłukana " :) Moja mieszana cera była z niego bardzo zadowolona! No i każdorazowo idealnie oczyszczona! 💙

Purlés Retinol Night Cream 0,5% Clinical Repair Krem na Noc z Retinolem 50 ml - śmiało mogłabym powiedzieć, że jest to jeden z najlepszych kremów z retinolem, jaki dotychczas stosowałam. Fantastycznie działał, zapewniając zarówno natychmiastowe efekty, w postaci dogłębnego nawilżenia, odżywienia, wygładzenia i komfortu, jak i trwałe, osiągnięte regularnym stosowaniem. Rzeczywiście oferuje " nową skórę ", piękną, promienną, jednolitą i gładką, a w dodatku jest mega wydajny! Odrobinę przekroczyłam termin, ale nic się z nim nie działo, więc zużyłam... nie powiem do dna, ale tyle, ile się dało :) Krem jest bardzo treściwy i, niestety, w tej formie nie da się go wydobyć ze ścianek buteleczki, które obficie okleił. Słoiczek zdecydowanie byłby lepszym rozwiązaniem przy jego formule. Tym nie mniej - świetny! 💙

Bell Multi Mineral Anti–Age Concealer Korektor rozświetlający w płynie z minerałami 7,5 g - ulubieniec od lat, i mimo dosyć zróżnicowanych opinii, dla mnie jest idealny! Stosuję bardzo jasny odcień 01, początkowo widoczny, ale po wklepaniu palcami idealnie dopasowuje się do mojej skóry stając się zupełnie niewidzialnym. Doskonale kryje ciemne podkówki, nie zbiera się w załamaniach i zmarszczkach ( wystarczy wklepać go opuszkami palców - aplikator, mimo iż miękki i wygodny do nakładania, NIGDY nie da idealnego stopienia ze skórą! ) Wydajny, tani, łatwy i praktyczny w użyciu, świetnie dopasowując się do karnacji - kupuję go regularnie ( jak dorwę oczywiście :) ) Kolejny już jest w użyciu, już zaczynam szukać " na zapas " :) 💙

Aube ProCollagen+ Synthesis Krem na dzień wzmacniający strukturę skóry 50 ml - przyjemny w użyciu i skuteczny w działaniu krem, który w wyraźny sposób nawilżał, regenerował i chronił skórę. Dobrze współgrał z kosmetykami kolorowymi, mimo treściwej konsystencji nie zapychał, nie obciążał, ani ni kleił skóry. Słoiczek nie tylko piękny, ale również bardzo praktyczny, lekki i odporny na uszkodzenia - idealny kompan w czasie podróży :) Polubiliśmy się! 👌

Bell Eyebrow Gel Mascara Modelujący żel do brwi 9 g - jeśli miałabym opisać go w dwóch słowach... Totalna Porażka!!! Gorszego kosmetyku Bell, i w ogóle produktu do brwi, nigdy nie miałam! Rzadki, jak woda, mimo długiego przetrzymywania wcale nie zgęstniał. Na brwiach robi efekt mokrych, posklejanych i pobrudzonych czymś brązowym ( ... ) włosków. Tragedia! 👎

Tata Harper Refreshing Cleanser Odświeżający preparat oczyszczający 125 ml - od roku mój ulubieniec, dlatego po zużyciu jednej, nabyłam drugą buteleczkę. Całkowicie naturalny skład, cudowny zapach, bardzo skuteczne działanie i efekty, które zadziwiają trwałością. Wystarczy trzy minuty dziennie z jego użyciem, lub co drugi dzień, aby móc się cieszyć  piękną, promienną i zdrową skórą. Delikatnie złuszcza, rewelacyjnie minimalizuje pory i ujednolica koloryt skóry, poprawia jej jędrność, fakturę, kondycję. Nie podrażnia, przepięknie pachnie no i jest bardzoooooo wydajny, ledwo się mieszczę w tych pół roku na jego zużycie :) Jedyną niedogodnością, i to dopiero za drugim podejściem, okazał się dla mnie aplikator, miałam dłuższą przerwę w jego stosowaniu, preparat wyschnął tuż przy " wyjściu ", musiałam go porządnie wyczyścić, aby móc wydostać kolejną porcję. W takich chwilach myślę sobie, że korek lub zaślepka otworu dozującego jest genialnym pomysłem :)  Ale i tak go uwielbiam! 💙

Dove Go fresh Antyperspirant w aerozolu dla kobiet Pear & Aloe Vera 150 ml - gruszkowego antyperspirantu jeszcze nigdy nie miałam, a zapach gruszki uwielbiam! Co mogę powiedzieć o tym produkcie? Rzeczywiście pachnie gruszką i aloesem i choć początkowo, tuż po rozpyleniu, zapach jest lekko duszący, po kilku minutach przeobraża się w cudownie świeżą, subtelną woń. W kwestii ochrony też jestem zadowolona, nie wiem, jak sobie poradzi latem czy przy wzmożonej aktywności, marzec pod tym względem był u mnie stosunkowo słaby, ale przy umiarkowanej - radził sobie doskonale. Nie uczula, nie podrażnia, nie wysusza, nie brudzi ubrań, łatwo i równomiernie się rozpyla delikatną mgiełką, nie zacina. Przyjemny bardzo! 💙

Avon Apple & Cinnamon Bath&Body Wash Płyn do kąpieli dla dzieci i dorosłych Jabłko z Cynamonem 250 ml - uroczy pingwinek z serduszkiem na szyi i kokardką na głowie kryje w sobie BARDZO fajny i przepięknie pachnący płyn. Świąteczny gadżet, po którym się spodziewałam wszechobecnego o tej porze roku, standardowego, oklepanego zapachu jabłka z cynamonem. A tu miłe zaskoczenie! Pachnie niczym świeżo rozkrojone, soczyste i słodkie jabłko oprószone malutką szczyptą cynamonu. Wyjątkowy, zmysłowy, pobudzający i bardzo dobrze wyczuwalny. Sprawiał, że podczas kąpieli cały dom wypełniał się tym wspaniałym aromatem. Na skórze też dosyć długo był obecny. Płyn dobrze się pienił, oferując puszystą, lekką pianę. Ale ta butelka... twarda i nieugięta, sprawiła, że wydobywanie końcowej ilości produktu było istną katorgą :D 💙

Aube ProCollagen+ Synthesis Serum Na Noc Wzmacniające strukturę skóry 30 ml -  kolejny bardzo dobry produkt do stosowania 2-3 razy w tygodniu. Serum wyznaczało się dosyć treściwą ( jak na tę kategorię kosmetyków ) konsystencją i przyjemnym, pobudzającym zapachem. Działaniem nigdy mnie nie zawiodło - dobrze radziło sobie z podstawowymi zadaniami ( nawilżanie, wygładzanie, odżywianie ) jak również bardziej zaawansowanymi - spłycało zmarszczki, minimalizowało pory, ujednolicało koloryt i poprawiało fakturę skóry. 💙

Paul Mitchell Awapuhi Wild Ginger Maska intensywnie regenerującą włosy farbowane i zniszczone 150 ml - miałam przyjemność poznać kilka produktów z tej linii, choć były świetne, ponownie wróciłam tylko do maski. Dlaczego? Bowiem to do niej należy " odwalanie " całej roboty, aby wynik końcowy był zachwycający i piękny. Robi to wyśmienicie! Wygładza, odżywia, zmiękcza włosy ułatwiając ich rozczesywanie. Uelastycznia, pięknie nabłyszcza, dyscyplinuje, przez co układanie ich zajmuje jedynie kilka chwil. Bardzo wydajna, mimo małej pojemności, a zapach - to bajka! Uwielbiam! Moja druga tubka i z pewnością nie ostatnia, poluję na okazję ;) 💙

Delia Dairy Fun Fizzing Bath Bombs Musujące kule do kąpieli 3 x 100 g - uwielbiam kule do kąpieli, a ten zestaw łączył w sobie aż 3 różne wersje zapachowe. Jedna pachniała brzoskwinią i mango - mega pobudzająca, soczysta, przyjemna, druga - karmelowym jabłuszkiem - mmmm, na niepogodę wręcz idealna do kąpieli, trzecia, to mleko i miód - słodki, przyjemny, otulający aromat będący panaceum na wszystkie smutki :) Kule fajnie musują podczas rozpuszczania się, delikatnie natłuszczają wodę, subtelnie ją koloryzują i wypełniają łazienkę cudnymi aromatami. Nie podrażniają skóry, delikatnie ją pielęgnują, po osuszeniu jest miękka i gładka, ale nie klejąca, ani tłusta. Fajne! 💙

Bioline Anti Aging Serum Serum przeciwzmarszczkowe 50 ml - jeden z najlepszych produktów naturalnych przeznaczonych do cery mieszanej. Zawiera między innymi ogórecznik, mango, rokitnik, marchew, kokos, dziką różę, żurawinę, świetnie pielęgnuje, szybko się wchłania i, mimo bogatej konsystencji, wcale nie natłuszcza skóry, nie obciąża jej ani nie klei. Zapewnia matowe wykończenie, komfort i ochronę na cały dzień. Stanowi świetną bazę pod makijaż, szczególnie mineralny. Dodatkowym atutem tego produktu jest wydajność - wystarcza naprawdę na długo! 💙

Delia Dermo System Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu 150 ml - stosowana przed nałożeniem kremu dobrze orzeźwiała, nawilżała i tonizowała skórę przygotowując ją do dalszej pielęgnacji. Bywały momenty, że po rozpyleniu lekko szczypała, ale działo się to głownie zimą, kiedy skóra stawa się nadwrażliwą i potrzebowała delikatnego traktowania. Ogólnie jest całkiem fajna, no i wydajna - używanie produktów tonizujących w postaci mgiełek znacząco wydłuża czas ich użytkowania. 👌

Farmona Kąpiel Odświeżająca Sosna Himalajska z miodem Manuka 500 ml - uwielbiam kąpiel i chętnie z niej korzystam, szczególnie gdy pięknie pachnie, ciało pielęgnuje i zmysły relaksuje. Wersja z sosną himalajską jest naprawdę bardzo przyjemna, świeża, pobudzająca i odprężenie darująca. Pachnie niczym las po ulewnym, letnim deszczu - orzeźwiająca, intensywna woń sosny złagodzona słodyczą miodu Manuka jest naprawdę doskonałym połączeniem! 💙

BeBeauty Sól do kąpieli Morska Orzeźwienie 600 g - czy jeszcze ktoś nie zna soli do kąpieli z Biedronki? Ja lubię, zawsze mam pod ręką jakąś wersje, lub kilka. Morska pachnie świeżo i pobudzająco, nie do końca naturalną bryza, ale jest przyjemna, nie powiem. Barwi wodę na subtelny, niebieski kolor, nie podrażnia skóry, nie wysusza jej i nie wywołuje zaczerwienienia. 👌

Linda Kremowe mydło w płynie Mandarynka i Cynamon 500 ml - takiego połączenia jeszcze nigdy w kosmetykach nie spotkałam, ale powiem, że zapach bardzo mi się podoba. Jest przyjemnie słodki, soczysty, bez wyraźniej nuty cynamonu lecz delikatnie nim dosmaczony. Mandarynkę też da się wyczuć, zarówno jej soczystość jak i eteryczność skórki. Mydło nie wysusza nadmiernie, ma gęstą, kremową konsystencje, która przekłada się na wysoką wydajność. 👌 

Bielenda Multi Essence 4 w 1 Multiwitaminowa Esencja do pielęgnacji twarzy 200 ml - moja jest przeznaczona do cery mieszanej i tłustej, według producenta łączy w sobie serum i tonik. Podczas aplikacji rzeczywiście da się wyczuć, że nie jest to wyłącznie płyn - ma " miękką " konsystencje, ale nie pozostawia na twarzy żadnego wyczuwalnego filmu. Fajnie odświeża, oczyszcza, a przy okazji nie wysusza, zmiękcza skórę i przygotowuje ją do dalszej pielęgnacji. Zapach tej esencji też mi się podoba, jest świeży, wodny, z nutą marakui lub podobnego do niej egzotycznego owocu - tak czuję noooo :D Z pewnością jeszcze u mnie zagości - spodobała mi się! 💙

I to było by na tyle moje Drogie, a jak się mają Wasze denka? 
Znacie któryś z wyżej przedstawionych produktów?
Jak u Ciebie się sprawdził? Który z nich chciałabyś wypróbować?
Miłego weekendu życzę :* 
                                                                         

piątek, 9 lutego 2018

Kosmetyczne pożegnania - DENKO Grudzień 2017- Styczeń 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka ;)
Zegnamy stare, witamy nowe i tak w kółko :) Ale w sumie lubię tę swoistą rutynę, lubię poukładane życie, stabilność, przestrzeń i porządek wokół. Planowanie, na krótką metę też lubię, na dłuższą już nie za bardzo, bo zazwyczaj plany życie krzyżuje, a ja nie lubię rozczarowań :) To samo dotyczy strefy urodowej - pilnuję terminów kosmetyków, sukcesywnie zużywając to, co rozpoczęłam, z wielkim zainteresowaniem i zapałem poznaje nowości, wprowadzam je do swojej pielęgnacji, zużywam i ... tak powstają denka Dobre Dla Urody :)

DENKO Grudzień 2017- Styczeń 2018 recenzje
DENKO Grudzień 2017- Styczeń 2018 w minirecenzjach
Dziś przyszła pora na zaległości grudnia i... wychodząc na prostą - pierwsze zużycia nowego, 2018 roku, czyli styczniowe denko :) Dwa miesiące - spora gromadka, ale uprzedzam, nie są to kosmetyki rozpoczęte w danych miesiącach, lecz w trakcie ich trwania zużyte - dlatego tutaj są! W zimowych miesiącach rządzili głównie kosmetyki do pielęgnacji i oczyszczania ciała oraz twarzy, choć nie zabrakło też kilka produktów do makijażu. Włosowe stoją - mnóstwo otwartych tubek równa się zero zużywania :)
Zapraszam do zapoznania się z produktami, które pożegnałam w grudniu i styczniu - recenzowane są podlinkowane, nierecenzowane - opiszę najlepiej jak potrafię, krótko i na temat. Do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!

DENKO Grudzień 2017- Styczeń 2018 w minirecenzjach :)
Dr Irena Eris VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające Serum do twarzy na dzień 30 ml - bardzo miło go wspominam, bowiem zawładnęło nie tylko moją skórą, ale i zmysłami! Piękny, cytrusowy zapach w połączeniu z lekką konsystencją i właściwościami nawilżająco-matującymi idealnie wpisywało się w potrzeby mojej mieszanej cery. Co ciekawe, prócz matowienia i zwężenia porów oferowało subtelne rozświetlenie, dające efekt wypoczętej, promiennej ( nie tłustej! ) skóry.  💙

Krynickie Spa Pro Red Care Rozświetlający krem pod oczy 30 ml - znalazłam go w kwietniowym ShinyBox`ie i z przyjemnością zużyłam, do ostatniej kropli. Krem o niemal niewyczuwalnym zapachu, zawierający naturalną wodę mineralną, wyciąg z yerba mate, arniki, oczaru, skrzypu polnego, miłorzębu japońskiego oraz kasztanowca. Dodatkowo został wzbogacony kwasem hialuronowym, olejem jojoba i witaminami A, E, F. Dobrze spełniał swoje zadanie, świetnie nawilżał, odżywiał, wygładzał i uelastyczniał skórę w okolicy oczu, nie obciążając ani nie natłuszczając jej. Przy systematycznym stosowaniu zmniejszał podkówki pod oczami, przyczyniał się do spłycenia mimicznych zmarszczek i subtelnie rozjaśniał skórę, nadając spojrzeniu blasku. A to wszystko zaledwie za kilkanaście złotych, przy takiej pojemności i działaniu aż trudno uwierzyć :) 💙

Femina Intimea Emulsja ochronna do higieny intymnej z Kwasem Mlekowym i Ekstraktem z Rumianku 400 ml - składem nie powala, daleko jej do naturalności, ale rzeczywiście zawiera kwas mlekowy i rumianek, które zapobiegają podrażnieniom. Kremowa konsystencja o białym zabarwieniu przy kontakcie z wodą wytwarzała delikatną piankę, która dobrze oczyszczała i zapewniała uczucie świeżości. Emulsja wyznacza się przyjemnym, ziołowym, z nutą świeżości, aromatem, uprzyjemniającym stosowanie. Nie doświadczyłam przesuszenia, podrażnienia, zaczerwienienia - nic złego po jej użyciu się nie działo. Wygodna pompka ułatwia dawkowanie i stosowanie, a sama emulsja jest bardzo wydajna! Chętnie sięgnę po nią znowu. 👌

Calvin Klein Encounter balsam po goleniu 100 ml - nie, nie, to nie jest kosmetyk męża, dodaje wyłącznie swoje zużycia, ale męski jest - to fakt! Kupiłam mężowi w zestawie z wodą toaletową, ale jak tylko wypróbowałam jego moc po goleniu - zarezerwowałam wyłącznie dla siebie :) Fenomenalnie koi i łagodzi skórę po użyciu maszynki, niweluje świąd i nieprzyjemne uczucie podczas odrastania " igiełek " i to dosłownie w kilka sekund! Wystarczy malutka porcja balsamu, aby zapomnieć o wszystkich dolegliwościach związanych z goleniem. Do tego świetna, lekka, nietłusta konsystencja i bardzo przyjemny, choć męski, świeży, mroźny zapach. Cudny! Miałam go bardzo, bardzo długo! Kolejny raz się przekonałam, że męskie produkty po goleniu są o wiele lepsze pod względem działania od typowo damskich :) 💙

Montibello Smart Touch Treatment Odżywka do włosów w sprayu 12 w 1 50 ml - kolejny ciekawy i bardzo skuteczny produkt, który znalazłam w ShinyBox`ie. Produkty Mantibello znam jedynie z salonu fryzjerskiego, fryzjerka na nich pracuje, teraz miałam okazje poużywać czegoś " od nich " na dłuższą metę. Odżywka miała postać lekkiego mleczka, które należało rozpylać na włosy. Ja jednak wolałam aplikację na rękę, a następnie rozprowadzałam odmierzoną ilość po włosach. Pomagało to kontrolować zużycie i zapobiegało obciążeniu włosów. Produkt był bardzo wydajny i radził sobie z wieloma zadaniami. Doskonale wygładzał, odżywiał i nawilżał włosy, nawet po użyciu naturalnych szamponów, po których moje włosy zazwyczaj wyglądają jak siano, ułatwiał ich rozczesywanie w jedną chwilę! Przyjemnie i długo pachniał, pięknie nabłyszczał moje kosmyki oraz zapobiegał ich elektryzowaniu się. 💙

Senelle Cosmetics Rewitalizujące serum olejowe do twarzy Summer 30 ml - przepiękny naturalny skład i subtelny, otulający zapach, to nie jedyne jego zalety. Olejowe serum łatwo i przyjemnie się rozprowadzało, nie zapychało ani nie natłuszczało jakoś specjalnie skóry, a po kilku minutach wchłaniało się całkowicie. Zapewniało mojej twarzy i szyi jedwabistą gładkość, delikatność, jędrność i jednolity koloryt. Nawilżało, odżywiało i kiło wszelkie podrażnienia. Bardzo przyjemny i wydajny kosmetyk, do którego z chęcią wrócę, jak tylko zużyje zapasy olejowe :)  💙

Klairs Supple Preparation Facial Toner Nawilżający Tonik to twarzy 180 ml - to najbardziej wydajny tonik jaki w życiu miałam!!! Półpłynna, lekko żelowa konsystencja pozwalała na stosowanie go bez wacika, dlatego też tak czyniłam, po co marnować produkt :) Odrobina kosmetyku, rozprowadzona po skórze twarzy i szyi, nie tylko tonizowała, ale i zapewniała odpowiednią porcję nawilżenia i komfortu. Zmiękczał, wygładzał i koił skórę, przy regularnym stosowaniu wyraźnie minimalizował pory. Fantastyczny! 💙

Herbal Care Kąpiel Odprężająca Lawenda z mleczkiem Waniliowym 500 ml - kąpieli z użyciem tego płynu była naprawdę nadzwyczajnie przyjemnym i relaksującym przeżyciem :) Uwielbiam zapach lawendy, a połączenie jej surowości ze słodyczą mleczka waniliowego, to strzał w 10! Cudowny zapach, który przyjemnie koił poszargane nerwy i uspokajał - w asyście gorącej wody i puszystej, białej pianki dawał relaks nie z tej ziemi. Do ponownego kupienie jak nic!  💙

CleanHands Odświeżające Mydło do rąk o działaniu antybakteryjnym Owoce Tropikalne 250 ml - całkiem przyjemne mydło, choć niczym specjalnym się nie wyróżnia wśród innych. Zapach przyjemny, ale bardzo ulotny, lekko wyczuwalny podczas stosowania, szybko znikający tuż po nim. Nie wysuszało skóry rąk, nie podrażniało, ale też nie nawilżało - delikatnie się pieniło, łatwo się spłukiwało, nie oferując żadnej wyczuwalnej warstewki. Ręce po użyciu tego mydła były dobrze oczyszczone i odświeżone, pozbawione nieprzyjemnych zapachów. Poprawne, niedrogie, dosyć wydajne, co więcej, można kupić go w uzupełniaczu, w jeszcze lepszej ofercie cenowej 👌

SKIN79 Hot Pink Collection, Super Plus BB Cream Triple Functions 3-funkcjonalny krem na dzień 40 g - to moje drugie opakowanie, ale z pewnością nie ostatnie! Uwielbiam jego tonację, efekt, który oferuje mojej skórze, a jednocześnie działanie. Upiększa i pielęgnuje, wyrównuje koloryt, kryjąc drobne niedoskonałości i zaczerwienienia. Dodatkowo świetnie nawilża, ujędrnia, minimalizuje widoczność porów, wygładza i daje efekt " świetlistej cery ". Właśnie dzięki takim produktom jak on, nie muszę używać podkładów :) Jest bardzo, bardzo wydajny! No i piękny!  💙

Tołpa GREEN Regeneracja Krem nawilżający do stóp 75 ml  - pięknie pachnący krem do stóp na bazie ekstraktu z nasion lnu, ekstraktu z kwiatów jaśminu i gliceryny. Ma lekką aczkolwiek odżywczą konsystencje, nie jest wodnisty, ani zbyt gęsty. Przyjemnie się rozprowadza i natychmiastowo się wchłania, wyraźnie wygładza, zmiękcza i uelastycznia skórę stóp. Skutecznie niweluje suchość, szorstkość i uczucie zmęczenia. Po wchłonięciu nie pozostawia po sobie żadnej wyczuwalnej warstewki, nie klei ani nie natłuszcza. Jak na taką pojemność - całkiem wydajny. Polubiłam go bardzo! 💙

La Roche-Posay Iso-Urea Wygładzająco-nawilżające Mleczko do ciała z Wodą Termalną 400 ml - jeden z najlepszych produktów typu SOS dla skóry jaki znam! Dlatego, gdy kończy się jedno opakowanie, od razu kupuję kolejne, bowiem niezawodnie koi i łagodzi skórne podrażnienia, niweluje suchość, świąd, nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. Gdy moja skóra potrzebuje głębokiej regeneracji i długotrwałej ochrony, sięgam po to właśnie " mleczko ". Mimo nazwy ( i lekkości ) jest bardzo odżywcze, działa szybko i stanowczo, niwelując wszelkie skórne " dolegliwości ". Subtelny, świeży aromat uprzyjemnia stosowanie i przez dłuższy czas utrzymuje się na ciele. 💙

Organique Calming Therapy Terapia Łagodząca z ekstraktem Aloesu Krem do twarzy 50 ml - lekki, naturalny krem o bogatym " wnętrzu ", kryjący w sobie między innymi ekstrakt z aloesu i borówki amerykańskiej, a także oleje naturalne. Pielęgnuje, nawilża, uelastycznia skórę, bardzo dobrze regeneruje i chroni ją. Zużyłam jedno opakowanie, a gdy jechaliśmy nad morze, postanowiłam uzupełnić kosmetyczkę w ten właśnie krem. Po słonecznych dniach spędzonych na plaży darował skórze niesamowite ukojenie i komfort nie z tej ziemi! Ostatki zużyłam w styczniu, a już tęsknie za jego działaniem i cudownym, świeżym, a zarazem otulającym zapachem. 💙

Nuori Ekskluzywny Odżywczy krem z Kwiatem białej herbaty 300 ml - najdroższy, a jednocześnie jeden z najlepszych produktów do pielęgnacji rąk jaki stosowałam! I najbardziej wydajny :) Tak duża pojemność i skuteczne działanie pozwalają cieszyć się pielęgnacją przez bardzo długi czas. Nie nudzi się, o nie! Piękny, naturalny, orzeźwiający zapach, przyjemna konsystencja i efekty, które oferuje, nie zostawiają miejsca na nude! Jest radość z każdej porcji kosmetyku. 💙

Biały Jeleń Hipoalergiczny Kremowy żel pod prysznic 250 ml - odnaleziony w ShinyBox`ie i zużyty z przyjemnością do samego dna. Wyznaczał się bardzo wysoką wydajnością, gęstą i kremową konsystencją oraz pięknym świeżym, orzeźwiającym zapachem. Delikatnie ale skutecznie mył skórę, nie powodował jej przesuszenia ani nie wywoływał podrażnień. Podczas stosowania wypełniał aromatem całą łazienkę, przez dłuższy czas pozostawał też na skórze. Skóra po użyciu tego żelu była miękka i delikatna w dotyku, lubię taki efekt. Niedrogi, przyjemny w stosowaniu, nie do zdarcia w zużywaniu - warto wypróbować, jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś :) 💙

Biały Jeleń Hipoalergiczny żel pod prysznic z Ekstraktem z Dziewanny i Rokitnika 250 ml - z tegoż samego źródła pochodzenia, czyli znaleziony w pudełku Shiny. Równie ciekawy pod względem zapachowym i fajny w działaniu, choć nie pobił delikatności Kremowego żelu, ale jako orzeźwiający, szczególnie po treningach, sprawdzał się fajnie ;) Żel o pomarańczowej, półpłynnej konsystencji  i zapachu orzeźwiających ziół. Dobrze się pienił, łatwo spłukiwał, nie wysuszał skóry. 👌

Mincer Pharma Vita-C Infusion N°625 Krem nawilżający do rąk 100 ml - jeden z najlepszych kremów, jakie stosowałam! Druga tubka zużyta, a opinia o jego właściwościach tylko się polepszyła. Fantastyczna konsystencja, cudowny, cytrusowy zapach, skuteczne i długotrwałe działanie plus wysoka wydajność. Pomaga zachować prawidłowy poziom nawilżenia moich rąk, zapobiegając ich wysuszeniu, zmniejsza podatność na podrażnienia, o co mi nie trudno, oraz zapewnia ogólny komfort, skórze i zmysłom - uwielbiam jego zapach! 💙

Evolve Organic Beauty Luksusowy Balsam do dłoni i ciała z Afrykańska Pomarańczą i Drewnem Cedrowym 250 ml - kosmetyk o przepięknym składzie, bardzo przyjemnym, pomarańczowo-cedrowym aromacie i skutecznym działaniu. Stosowałam do ciała i do pielęgnacji rąk, świetnie sobie radził z przesuszeniami, bardzo dobrze i wyraźnie nawilżał, regenerował i odżywiał skórę. Nie natłuszczał, nie kleił ani ni obciążał, lecz oferował skórze ukojenie, rozkoszne upojenie i komfort. Zapach balsamu na ciele długo o sobie przypominał, co w jego przypadku jest ogromnym atutem - uwielbiałam z nim zasypiać!  💙

Dr Irena Eris SPA Resort Fiji Odżywczy Balsam-nektar 200 ml - to była bardzo pachnąca, smakowita, egzotyczna pielęgnacja, której nigdy nie miałam za dość ;) Kosmetyk świetnie się rozprowadzał po skórze, dobrze się wchłaniał, choć nie od razu. Pozostawiał na skórze lekki ochronny film, który po pewnym czasie wnikał całkowicie. Ale nie kleił, nie natłuszczał, nie zapychał - dobrze pełnił rolę pielęgnacyjną i aromaterapeutyczną - zapach raju :) 💙

Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem 4,6 g - pojawiała się w denkach już nie raz i na tej oczywiście nie poprzestanę ;) Jest moją absolutną faworytką, jeśli chodzi o peeling(nację) ust :) Wyraźnie ostre, niewielkie, słodkie kryształki pozwalają na precyzyjne złuszczenie martwego naskórka, fajnie masują usta, czym poprawiają nie tylko ich wygląd, ale i ukrwawienie. Wtedy usta nabierają ładnego, różowego koloru, są miękkie, gładziutkie, odżywione, lekko powiększone. Prócz peelingu pomadka oferuje porządne nawilżenie, odżywienie i uelastycznienie skóry ust. Między innymi dzięki niej już nie pamiętam kiedy miałam spierzchnięte usta :) 💙

Garnier Mineral Invisible Black White Color Antyperspirant w kulce 50 ml - mimo zamiłowania do antyperspirantów Garniera`a, ta wersja zupełnie u mnie się nie sprawdziła. Owszem, ładnie pachnie, nie zostawia śladów na ubraniach, zapobiega powstawaniu plam po pocie, ale ... wcale nie zapełniał mi " suchych pach ", czułam wilgotność po każdym, nawet nieznacznym wysiłku. Co więcej, zupełnie nie oferował ochrony przed nieprzyjemnym zapachem potu, przy umiarkowanym wysiłku już " siebie czułam " - oł noł! Powtarzałam aplikacje dwu, a nawet trzykrotnie w ciągu dnia. Już mi się go odechciało... 👎

Dr. Pawpaw Original Balm Uniwersalny Balsam 25 ml - uniwersalny, to i był stosowany do wielu różnych zadań. Jak mąż mówi: " na pryszcze, rozstępy i popękane pięty " - rzeczywiście coś w tym jest :) Bezzapachowy, tłuściutki, tworzył swoistą ochronną powłoczkę, zapobiegającą przesuszeniu zarówno na skórze, jak i na końcówkach włosów. Nie stosowałam go w roli bazy pod makijaż ale w pielęgnacji ust, suchych miejsc ( łokcie, kolana ) i podrażnień na skórze był niezawodny! Do porządkowania brwi też fajnie się nadawał, ale moje już potrzebują " zagęszczenia ", dlatego polecam w tej opcji dziewczynom o gęstych, ciemnych brwiach  :) 💙

Dr Irena Eris Extreme Volume Mascara Tusz do rzęs Pogrubiający 10 ml - piękna szata, przyjemny zapach, zachwycająca szczoteczka i kruczoczarny tusz - wrażenie zrobiła na mnie niesamowite. Początkowo była trochę rzadka, dawała bardzo delikatny, naturalny efekt, ale nie sklejała rzęs. Gdy po dwóch tygodniach zaczęła gęstnieć, właściwości pogrubiające i wydłużające były już wyraźnie widoczne. Nie żeby spektakularne, ale ładne, poprawne. Nie kruszyła się, nie odbijała na powiekach, nie rozmazywała, mimo iż wodoodporną nie jest. Nie usztywniała rzęs, ale dawała piękną i wyraźną oprawę oczom, niestety dosyć krótkotrwale, po niespełna 2 miesiącach wychla, pozbawiając mnie radości... Szkoda. 👌

Farmona Tutti Frutti Brzoskwinia&Mango Rozświetlająca Mgiełka do ciała 200 ml - uwielbiam tę mgiełkę, dlatego przed wyjazdem nad morze nabyłam ponownie, aby móc się cieszyć subtelnie rozświetloną skórą. Zapach - marzenie, działanie - całkiem dobrze nawilża i zapewnia mojej normalnej skórze ochronę. Aplikacja - to tylko chwila, po spędzonym na plaży dniu pięknie uwydatniała opaleniznę, a przy okazji nie obciążała skóry. Kosztuje kilka złotych, a oferuje wiele przyjemności. Żegnam... do lata :) 💙

Purles 110 Soothing Elixir SensiSkin Garden Ceremony Łagodzący Eliksir do twarzy 30 ml - mój wielki faworyt od pierwszego i do ostatniego użycia! Bogata w cenne składniki odżywcze i nawilżające formuła kosmetyku zapewniała skuteczne działanie, nie obciążając, ani nie natłuszczając przy tym skóry. Wchłaniał się błyskawicznie, na długo zapewniając uczucie dogłębnego nawodnienia, odżywienia i komfortu. Przyjemny, subtelny zapach uprzyjemniał pielęgnacje, a wysoka wydajność sprawiła, że mogłam długo się nim cieszyć! 💙

Linda Mydło z ekstraktem z owoców Melon i Karambola oraz Pistacja i Kokos 100 g każde - skusiłam się na te piękne nazwy - czy można obok nich przejść obojętnie? W środku już ni było tak pięknie, aczkolwiek kolorowo :) Mydło jak mydło, ze śladową ilością zapachu, których nazwy " noszą ". Nie, nie, nie dla mnie! Już wolę tradycyjne, kremowe mydła Lindy :) 👎

Avon Mark Big & Style Pogrubiająco-modelujący Tusz do rzęs 10 ml - a z tym gagatkiem polubiłam się, świetnie u mnie się sprawdził. Początkowo był rzadki, nie powalał efektem, ale zapewniał widoczną obecność tuszu - wydłużał, nadawał czerni rzęsom, nie sklejał ich. Po tygodniu czy dwóch, gdy zaczął gęstnieć, było już tylko lepiej! I tak już pozostało. Szczoteczkę ma fajną, pokrywa tuszem nawet najdrobniejsze rzęsy. Długo mi służył - chętnie kupię ponownie :) 💙

AA Beauty Bar Maska Węglowa Oczyszczająca 8 ml - pierwszy raz używałam tej maseczki, ale powiem, że mi zaimponowała działaniem, dlatego chętnie sięgnę po nią znowu, Ma gęstą, kremowo-glinkową konsystencję, łatwo i równomiernie się rozprowadza, nie zasycha na skórze. Po aplikacji należy zostawić ją na skórze na 10 minut, po czym wmasować w skórę. To swoista maska i peeling w jednym, bowiem po spłukaniu jej cera jest tak gładka, czysta i promienna, niczym skóra dziecka! Świeży, przyjemny zapach dodatkowo uprzyjemnia zabieg maseczkowania - chcę więcej! 💙

L'Occitane Krem do rąk Pivoine Flora 30 ml - kremy do rąk, i nie tylko, L`Occitane uwielbiam za piękne zapachy, lekką konsystencję i dobre działanie. Ta wersja trafiła do mnie pierwszy raz, ale nie przypadła mi do gustu ze względu na dosyć specyficzny, sztuczny zapach. Działanie i efekty pielęgnacyjne są całkiem dobre, krem świetnie radzi sobie z ukojeniem i nawilżeniem mojej normalnej skóry, z przesuszoną jest gorzej, ale miewam ją w takim stanie naprawdę bardzo rzadko :)  👌

DENKO Grudzień 2017- Styczeń 2018 w minirecenzjach :)
No i dobrneliśmy do finiszu :) Zaległe zużycia rozliczone, teraz " zbieram " lutowe :)
Który z przedstawionych kosmetyków znasz, lubisz, stosujesz?
Miłego weekendu życzę :*