Witajcie Słoneczka ;)
Już pewnie czekacie na wynik rozdania, przepraszam że tak późno, ale wcześniej nie dałam rady, dziś szalony dzień, jak większość moich dni ostatnio ;)
Bardzo dziękuję wszystkim Wam za udział w rozdaniu, dzięki niemu poznałam wiele wspaniałych blogów, które z pewnością będę odwiedzać - dziękuję ;*
Postanowiłam tym razem nie bawić się wycinanki i kartki, bo jest to czynność bardzo pracochłonna, skorzystałam z lubianej na blogach maszyny losującej, która to i wybrała zwyciężczynię rozdania, a jest nią...
Gratuluję Katalinko!
Jestem pewna że zrobisz dobry użytek z nagrody ;)
Podeślij proszę na maila swoje dane do wysyłki.
Mam do Was Kochane jeszcze pewną szybką akcję, otóż jak pamiętacie, pokazywałam Wam samoopalacze wygrane u Agathy RueDeLaPrady, o te:
Miałam dobre chęci i ochotę na nie, zaczęłam od pianki i po pierwszym użyciu okazało się że zupełnie mi nie pasuje, moja skóra nie toleruje " opalenizny z tubki "! Nie chce mówić że samoopalacz w piance jest zły, bo mi jeszcze żaden samoopalacz dobrze nie zrobił, liczyłam że tym razem będzie inaczej, jednak nie, nie jest inaczej, a więc nie chce eksperymentować i marnować kosmetyków, więc może znajdą się wśród Was chętne na ten zestaw? Może Wam dobrze posłużą?
Oddam w dobre ręce " słońce " !!!
Samoopalacz w sprayu oraz do twarzy są nietknięte, samoopalacz w piance użyty raz, możecie wybrać tylko te dwa nowe, w sprayu dorzucę jeśli osoba wybrana wyrazi na to chęć.
Jeśli macie więc dobre relacje z samoopalaczami i jesteście zainteresowane powyższym zestawem, wpiszcie to w komentarzu, wśród wszystkich zainteresowanych i chętnych wylosuję osobę, do której wyślę zestaw.
Na Wasze zgłoszenia czekam do końca maja, czyli do piątku 31, a do 5 czerwca dam znać, kto zgarnia zestaw ;)
Ja jednak muszę pozostać przy naturalnej opaleniźnie, już mam oko na zestaw Piz Buin do opalania i po, bardzo lubię ich kosmetyki za to, że mojej skórze robią dobrze ;)
Buziaki i miłego wieczoru ;*
