Uwielbiam serum z witaminą C! I z pewnością w tym uwielbieniu nie jestem odosobniona ;) To potężny zastrzyk energii dla skóry, który błyskawicznie likwiduje niedoskonałości, poprawia jej koloryt i przywraca blask - to tylko mała część właściwości, które oferuje. Tym razem postawiłam na bestsellerowe, wielokrotnie nagradzane, polecane przez najlepszych specjalistów i stosowane w renomowanych gabinetach oraz klinikach kosmetycznych serum Obagi Professional-C. Jest ono uznawane za jedno z najlepszych serum, bowiem błyskawicznie dostarcza do skóry skoncentrowaną witaminę C, zapewnia jej maksymalną ochronę antyoksydacyjną i naprawę. Usuwa skutki negatywnego działania czynników zewnętrznych oraz zwiększa ochronę przed promieniowaniem UV. Swoje serum Obagi z 15%-tową zawartością kwasu L-askorbinowego, zamówiłam w sklepie 4skinpl - oferującym dermokosmetyki najlepszych marek!
Serum Obagi Professional-C 15% co oferuje?
Professional-C serum rozjaśnia skórę, uzupełnia syntezę kolagenu, łagodzi stany zapalne oraz zatrzymuje wilgoć. Dostarcza do skóry witaminę C, zapewniając jej maksymalną ochronę antyoksydacyjną i naprawę. Serum chroni skórę przed uszkodzeniami, jak również przed środowiskowymi bodźcami stresowymi, które przyspieszają widoczne oznaki starzenia oraz zwiększa ochronę przed promieniowaniem UV.
• Wspomaga syntezę kolagenu
• Łagodzi stany zapalne
• Rozjaśnia skórę
• Zatrzymuje wilgoć
• Zwiększa ochronę UV
• Stabilizuje witaminę E
• Jest „ najważniejszym dla skóry antyoksydantem ”
• Pomaga zminimalizować powstawanie drobnych linii mimicznych i zmarszczek
• Natychmiastowo przenika do skóry, zapewniając jej maksymalną skuteczność.
Serum Obagi Professional-C 15% ma lekką, płyną postać o niezwykle przyjemnej, " gładkiej ", delikatnie oleistej konsystencji. Opakowanie, solidna buteleczka z niebieskiego szkła, została wyposażona w szklaną pipetę z gumową, elastyczną wypustką, która bardzo ułatwia dawkowanie i stosowanie produktu. Zapach przyjemny, lekko kwaskowaty, ale nie rażący, w żadnym stopniu nie przeszkadzający ani podczas aplikacji, ani tuż po niej. Serum świetnie się rozprowadza po skórze, sprawnie się po niej ślizgając, wnika błyskawicznie, nie pozostawiając po sobie żadnej wyczuwalnej warstewki. Nie natłuszcza, nie zapycha, nie klei ani nie wysusza skóry, lecz sprawia, że staje się ona niezwykle gładka i miła w dotyku - od razu po aplikacji. Serum Obagi,ze względu na wysoką skuteczność, stosuje się bardzo oszczędnie, zazwyczaj na pokrycie twarzy i szyi zużywam 5 - 6 kropel. Ten fakt pozytywnie odbija się też na wydajności tego dermokosmetyku - wystarczy naprawdę na bardzo długo!
Serum Obagi Professional-C 15% stosuję już ponad 6 tygodni i przyznam szczerze, że wraz z każdym kolejnym użyciem, efekty są coraz lepsze, bardziej spektakularne! Początki nie były łatwe... Moja skóra, po rozpoczęciu kuracji, po kilku pierwszych aplikacjach, reagowała delikatnym podrażnieniem i lekkim wysypem niedoskonałości w najbardziej wrażliwych partiach twarzy. To normalne zjawisko, które obserwuję przy każdej kuracji witaminą C. Co ważne serum ma dosyć wysokie, bo aż 15%-we stężenie kwasu L-askorbinowego! Mrowienie skóry, o którym informuje producent, u mnie nie nastąpiło, ale jest ono równie normalną reakcją na ten kwas, która ustępuje po kilkukrotnym użyciu. Nie zniechęciłam się, bo wiedziałam, że po " dotarciu się " ze skórą zaczną się dziać prawdziwe cuda! Codziennie, wieczorem, aplikuję kilka kropel serum na oczyszczoną, stonizowaną skórę twarzy i szyi, po czym nakładam odżywczy lub nawilżający krem. Serum z witaminą C stosuję raz dziennie, można używać go zarówno na noc, co czynię, jak i na dzień, wtedy należy pamiętać o kremie z filtrem. O poranku, po spłukaniu twarzy, moja skóra wyznacza się niezwykłą miękkością, delikatnością i gładkością. Z dnia na dzień nabierała ładniejszego kolorytu, promienności i naturalnego blasku żegnając ziemisty odcień cery, niedoskonałości i zanieczyszczenia.
Po dwóch tygodniach stosowania serum kondycja mojej skóry diametralnie się zmieniła. Oczywiście na lepsze ;) Aż trudno uwierzyć, że w tak krótkim czasie Serum Obagi z witaminą C zapewniło tak spektakularne efekty! Wiem, że witaminą C wyznacza się wszechstronnym, a zarazem kompleksowym działaniem na skórę i oferuje mi doskonałe efekty, ale aż tak błyskawicznego rozjaśnienia, ujędrnienia i poprawy kolorytu oraz kondycji skóry, dotychczas jeszcze nie zaobserwowałam! Tym nie mniej zdawałam sobie sprawę, że to dopiero początek, bowiem regularne, długotrwałe stosowanie witaminy C, zapewni nie tylko lepsze, ale i bardziej trwalsze efekty. Serum z czystą witaminą C jest jedną z najsilniejszych substancji antyrodnikowych, skutecznie opóźnia proces starzenia się skóry, poprawia jej jędrność i gęstość, niweluje drobne zmarszczki oraz linie mimiczne. Wiem, że stosowanie Serum Obagi Professional-C 15% to niezawodna " inwestycja " na lata, więc chętnie z niego korzystam, podziwiając codziennie rewelacyjne efekty ;) Drobne zmarszczki ładnie się wygładziły, pory zostały zminimalizowane, przez co prawie niewidoczne, niedoskonałości pojawiają się skrajnie rzadko, a proces przetłuszczania się został unormowany. Moja skóra twarzy po 6-cio tygodniowej kuracji prezentuje się nie tylko ładniej, ale i młodziej, a serum zużyłam dopiero w 1/4 buteleczki!
Obagi Serum Professional-C 15% nie bez powodu zbiera najlepsze opinie - to rzeczywiście niezwykle skuteczny dermokosmetyk działanie którego zostało potwierdzone licznymi badaniami. Niezawodnie działa oferując naszej skórze piękno, zdrowie i młody wygląd każdego dnia. Spełnia najskrytsze marzenia o młodej, jędrnej i promiennej skórze, oferując znacznie więcej od tego, czego oczekujemy po tego typu produktach. Przyjemność stosowania, niezawodne efekty, wysoka wydajność i bezpieczeństwo - to najważniejsze atuty w dążeniu do piękna i harmonii.
Stosujesz sera z witaminą C?
Znasz serum z witaminą C Obagi Professional-C 15%?
A może miałaś przyjemność używać innych dermokostetyków marki?
Witamina C jest nam niezbędna nie tylko dla zdrowia, ale również dla urody! Bardzo korzystnie wpływa ona na kondycję naszej skóry, skutecznie walczy z wolnymi rodnikami i pozwala cieszyć się młodym, promiennym wyglądem przez długie lata! Dodatkowo jest niezastąpiona w pielęgnacji cer problematycznych, bowiem wyraźnie zmniejsza łojotok, niweluje niedoskonałości, zwęża pory, a nawet łagodzi trądzik!
Oczywiście wszyscy doskonale wiemy, że witamina C ma świetny wpływ nie tylko na nasz organizm ale również wygląd skóry. Regularnie stosowana pomaga zachować młodzieńczy blask i jednolity koloryt, chroni przed negatywnym działaniem promieniowania UV i toksyn oraz wyraźnie ją wzmacnia. Specjaliści jednak udowodnili, że przyjmowanie witaminy C w postaci pokarmów czy suplementów nie wpływa zbytnio na naszą urodę. Aby uzyskać optymalne efekty należy stosować ją bezpośrednio na skórę. Nie bez powodu firmy kosmetyczne wprowadzają na rynek całe linie produktów pielęgnacyjnych z witaminą C. Dla zdrowia są owoce i suplementy, a dla urody - kosmetyki :) Wszystkie wielbicielki naturalnej pielęgnacji i witaminy C ucieszy linia produktów Vitamin-Cstworzona przez markę Pixi. Oczyszczanie, tonizowanie, pielęgnacja krok po kroku - jak się u mnie sprawdzają te kosmetyki?
Vitamin-C Juice Cleanser Woda oczyszczająca - od producenta
Rozjaśniająca woda oczyszczająca ze stabilną witaminą C dla silnego działania przeciwutleniającego. Prócz witaminy C cleancer zawiera kwas ferulowy i probiotyki, które pomagają zachować młodość skóry oraz zapewniają jej solidną ochronę. Używaj codziennie, rano i wieczorem nakładając za pomocą wacika lub rąk. Nie ma konieczności spłukiwania kosmetyku z twarzy.
Cleanser lub, po naszemu, woda oczyszczająca Pixi Vitamin-C to kosmetyk do złudzenia przypominający hydrolat, tyle że owocowy :) Wygodna pompka uprzyjemnia dawkowanie produktu - wystarczy przyłożyć płatek kosmetyczny i nacisnąć kilka razy, ilość produktu uwarunkowana jest indywidualnymi potrzebami skóry. Cleanser ma żółty kolor i wyznacza się przyjemnym, cytrusowym aromatem, który nie tylko uprzyjemnia stosowanie, ale również zapewnia swoistą energię i pobudzenie. Lekko orzeźwia skórę, precyzyjnie ją oczyszcza z sebum oraz innych zanieczyszczeń, w tym resztek makijażu. Nie klei, nie natłuszcza, jest na skórze zupełnie niewyczuwalny. Po użyciu kosmetyku skóra jest dobrze nawilżona, dotleniona, miękka, gładka, delikatna w dotyku. Przy regularnym stosowaniu woda oczyszczająca przyczynia się do normalizacji procesu wydzielania sebum. Skóra jest świeża i promienna, ale wcale nie błyszcząca! Mimo niezbyt wielkiej pojemności kosmetyk jest niesamowicie wydajny. Niewiele go trzeba, aby w pełnia oczyścić, odświeżyć i nawilżyć skórę. Teraz jest idealnie przygotowana do dalszej pielęgnacji - czas więc sięgnąć po tonik Vitamin-C.
Vitamin-C Tonic Tonik rozjaśniający - od producenta Tonik z witaminą C ma silne działanie przeciwutleniające, aktywnie wspomaga produkcję kolagenu i wyraźnie poprawia wygląd skóry. Nawilża, ujednolica, rozjaśnia oraz dodaje promienności. Probiotyki zawarte w tonikowi pomagają wzmocnić barierę ochronną skóry, a wyciąg z kory wierzby, ekstrakty owocowe i kwas cytrynowy - delikatnie złuszczają. Tonik nie zawiera alkoholu. Idealny dla wszystkich rodzajów skóry. Stosuj codziennie na oczyszczoną skórę.
Toniki Pixi wypróbowałam już prawie wszystkie ;) Każdy jest inny, każdy na swój sposób niepowtarzalny, niezawodny i skuteczny. Zapewniają optymalne efekty przewyższające oczekiwania, które mam wobec tego typu kosmetyku. Tonik Vitamin-C to porcja energii, pobudzenia, odświeżenia i ukojenia skóry w jednym. Aplikuję go bezpośrednio na twarz, bez użycia płatków kosmetycznych, po prostu wlewam odrobinę we wgłębienie dłoni, rozcieram za pomocą drugiej, a następnie rozprowadzam po twarzy, szyi i dekolcie. Od razu wyczuwam subtelnie orzeźwienie, uczucie czystości i świeżości na skórze - staje się ona pobudzona, dobrze nawilżona i wygładzona. Cudowny aromat toniku, przywołujący na myśl świeżo wyciśnięty sok z cytrusów, pobudza wszystkie zmysły. Skóra szybko chłonie tonik, a więc po kilku sekundach od jego aplikacji jest idealnie przygotowana do dalszej pielęgnacji. Jako krok trzeci stosuję serum z witaminą C - zarówno o poranku, jak i wieczorem - idealne!
Vitamin-C Serum Serum rozświetlające - od producenta Rozjaśniające, przeciwutleniające serum z witaminą C zapewnia skórze natychmiastowy i długotrwały blask. Udowodniono, że witamina C i kwas ferulowy zmniejszają skutki uszkodzeń spowodowanych promieniowaniem słonecznym i niwelują negatywne działanie wolnych rodników. Serum Vitamin-C łącząc te dwa składniki skutecznie wspiera skórę, wzmacnia ją, poprawia koloryt i fakturę skóry tworząc ją gładszą i bardziej promienną. Używaj codziennie po oczyszczeniu i tonizowaniu skóry aplikując 2-3 krople na twarz, szyję i dekolt.
Serum Vitamin-C ma za zadanie rozjaśniać, odżywiać, nawilżać i poprawiać koloryt skóry, a co zapewni lepsze efekty pod tym względem, jak nie witamina C. Przecież jest do tego wręcz stworzona! Serum ma postać ... gęstego soku z cytryny, kolorystycznie też go przypomina, zapachowo - po prostu bajka! Jeśli jesteś fanką cytrusów, tak jak ja, będziesz nim zachwycona! Świeży, naturalny, autentyczny, łączący w sobie kwaskowatość cytryny, esencjonalność grejpfruta oraz subtelną słodycz mandarynki! Prawdziwy, cytrusowy koktajl, który bez wątpienia każda skóra pokocha! Moja mieszana, porowata, przetłuszczająca się w " strefie T "skóra uwielbia to serum, a ja uwielbiam to, jak wygląda po jego zastosowaniu. Serum rozświetlające sprawnie się dawkuje, dzięki wygodnej pipecie, przyjemnie się rozprowadza, błyskawicznie się wchłania, nie pozostawiając po sobie żadnej tłustej, ani klejące warstewki. Nie zapycha, nie obciąża skóry, tylko natychmiastowo ją rozjaśnia, ujednolica, wygładza i nadaje przyjemnej miękkości. Przy regularnym stosowaniu, chociaż raz dziennie, serum świetnie wyrównuje koloryt i fakturę skóry, wyraźnie zwęża pory, zmniejsza przetłuszczanie się. Skóra po nim wygląda świeżo, promiennie i młodo. Aby jeszcze bardziej wzmocnić działanie serum, sięgam po bardziej odżywczy w działaniu rozświetlająco-nawilżający lotion.
Vitamin-C Lotion Balsam rozświetlająco-nawilżający - od producenta Lekki, nawilżająco-rozświetlający balsam z witaminą C stopniowo przywraca skórze jej naturalne piękno i blask. Ten rozjaśniający lotion, zawiera kwas ferulowy, askorbinowy i mlekowy, delikatnie złuszcza skórę, oraz wspomaga produkcję kolagenu, zapewniając wyraźnie zdrowszy wygląd.
Balsam jest bogaty w antyoksydanty, witaminę C, pomarańczową wodę kwiatową i wyciągi z cytrusów, które pomagają chronić skórę przed wolnymi rodnikami. Idealny do codziennej pielęgnacji.
Lotion Vitamin-C Pixi świetnie dopełnia działanie serum, ale również jako samodzielna pielęgnacja sprawdza się fantastycznie! Początkowo wydaje się być lekki, konsystencją przypomina delikatny balsam lub treściwe mleczko, ale jak tylko trafia na skórę, od razu czuć jego otulającą moc. Dobrze się rozprowadza, w trakcie wmasowywania powoli się wchłania zapewniając skórze uczucie dogłębnego nawilżenia i odżywienia. Nie obciąża, nie klei, nie zapycha ani nie natłuszcza skóry, ale pozostawia na jej powierzchni ochronny film dodający " naturalnej promienności ". Twarz po jego użyciu wcale się nie błyszczy, ale jest wyraźnie wygładzona, zadbana, ujednolicona, miękka i delikatna w dotyku. Po całkowitym wchłonięciu się, zawsze przystępuję do wykonania makijażu - lotion stanowi idealną bazę! Poprawia przyczepność kosmetyków kolorowych i przedłuża trwałość makijażu, zapobiega przesuszeniu skóry oraz zapewnia jej długotrwałą ochronę. Ze względu na treściwość, kosmetyk, mimo lekkiej konsystencji, jest bardzo wydajny. Zapach również ma przyjemny, mi przypomina olejek pomarańczowo-cytrynowy, nie jest tak wyrazisty i " soczysty " jak u poprzedników lecz subtelny, kojący i odprężający. Wygodna tubka z miękkiego, elastycznego tworzywa, ułatwia dawkowanie i kosmetyku, jest lekka i wygodna, więc idealnie się nadaje do kosmetyczki. Kolejnym sprzymierzeńcem " cytrusowej " pielęgnacji jest kawiorowy balsam do twarzy - fantastyczny kosmetyk o wielu możliwościach :)
Vitamin-C Caviar Balm Rozświetlający Balsam kawiorowy - od producenta Rozświetlający balsam z aktywną witamina C ma silne właściwości przeciwutleniające i przeciwstarzeniowe. Poprawia wygląd skóry nadając jej zdrowego blasku, ładnego kolorytu i gładkości. Przyczynia się do zwiększenia produkcji kolagenu, rozjaśnia skórę i ujędrnia ją. Wmasuj w twarz niewielką ilość kosmetyku, pozwalając aktywnym kapsułkom wniknąć w skórę, pozostaw do całkowitego wchłonięcia się. Produkt odpowiedni dla każdego typu cery.
Rozświetlający, kawiorowy balsam Vitamin-C to najbardziej treściwy kosmetyk z całej kolekcji. Mimo zwartej, gęstej konsystencji, wcale nie jest obciążający czy zapychający. Podczas rozprowadzania po skórze odkrywam, że konsystencją balsam przypomina mus lub gęstą " piankę "w której są zatopione malutkie, pomarańczowe kuleczki. Podczas rozprowadzania kosmetyku " kuleczki " pękają, uwalniając czystą witaminę C. Błyskawicznie się wchłania pozostawiając twarz nawilżoną, odżywioną, ukojoną, a jednocześnie ładnie zmatowioną, o naturalnym, zdrowym blasku. Balsam porządnie regeneruje skórę, wygładza ją i zapewnia jednolity koloryt. Przy regularnym stosowaniu już po kilku tygodniach porządnie zwęża pory, minimalizuje widoczność zmarszczek mimicznych, ujędrnia i uelastycznia skórę. Sprawia, że nabiera ona promienności, tak zwanego " młodzieńczego blasku " i wigoru. Balsam zapewnia skórze niezawodną ochronę i długotrwałe uczucie komfortu. Jeśli chodzi o zapach - to jest identyczny jak w lotionie - subtelny, otulający, olejkiem cytrynowo - pomarańczowym uwodzący. Mała tubka jest dobrą kompanką podczas wyjazdów i w podróży, a zawartość solidnie zatroszczy się o piękno oraz komfort skóry, na dłuuuugo!
Dostępność - Sephora Podsumowując... Kosmetyki Pixi jeszcze nigdy mnie nie rozczarowały, niezależnie od tego, czy to pielęgnacja czy kolorówka. Linia Vitamin-C jest absolutnie fantastyczna od wody oczyszczającej zaczynając, na balsamie kawiorowym kończąc. Kosmetyki zapewniają skórze idealną czystość, gładkość, promienność, nie pomijając przy tym nawilżenia, odżywienia, ujędrnienia. Moja mieszana skóra, z tendencją do nadmiernego przetłuszczenia, wyraźnie się unormowała, odświeżyła, nabrała ładnego kolorytu i jednolitości. Nie świeci się od sebum, lecz promienieje zdrowym, młodzieńczym blaskiem.
Znasz kosmetyki pielęgnacyjne Pixi?
Sięgasz po produkty z witaminą C?
A może masz przyjemność stosowania całej linii Pixi Vitamin-C?
Miłego!
Witajcie Słoneczka :)
Witamina C jest jedną z najważniejszych witamin bardzo potrzebnych naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania. Wspomaga układ odpornościowy i skutecznie wzmacnia organizm, zapobiegając chorobom, a nawet łagodząc skutki już przechodzącego przeziębienia czy grypy. O cennych właściwościach zdrowotnych tej " zwyczajnej "witaminy wiem od czasów dzieciństwa, ale o oddziaływaniu jej na naszą urodę - dowiedziałam się dopiero kilka lat temu.
Jak się okazuje, witamina C wcale nie jest taką " zwyczajną witaminą ", co udowadniają liczne badania i eksperymenty prowadzące do kolejnych ciekawych odkryć. Potrafi naprawdę wiele zdziałać, zarówno w kwestii zdrowia jak i pielęgnacji, jest potężnym antyoksydantem, poprawia kondycję skóry, pomagając zachować młody i promienny wygląd na wiele, wiele lat! Kompleksowe podejście zawsze sprawdza się najlepiej, oferuje też najlepsze wyniki, a więc warto dostarczać organizmowi witaminę C wraz z pożywieniem i ... poprzez pielęgnację - nie samym jedzeniem człowiek żyje :D A pomoże nam w tym nowa linia kosmetyków VITA-C-INFUSION Mincer Pharma, składnikiem aktywnym której jest witamina C - niekwestionowana królowa pielęgnacji skóry! Jej wyjątkowo szerokie spektrum działania pozwala zachować zdrową, gładką, jędrną i pełną energii skórę. Co więcej, skóra nie jest w stanie jej magazynować, dlatego warto ją skórze regularnie dostarczać! Czy to wystarczająco mocny dowód? O tak!
Słów kilka od producenta Mincer Pharma to ekspert w pielęgnacji skóry wrażliwej, od 1989 r. tworzy kosmetyki dla kobiet w każdym wieku i o każdym typie cery, ze szczególnym uwzględnieniem cery alergicznej i naczyniowej. Wieloletnie doświadczenie, rozbudowana baza laboratoryjna oraz staranny dobór składników gwarantują wysoką jakość produktów tej wyjątkowej, polskiej marki.
Nowa linia kosmetyków oferowana przez markę Mincer Pharma jest idealna dla każdego typu skóry ( jedynie krem No 602 jest dedykowany przede wszystkim cerze suchej ). Gama przeznaczona do stosowania cały rok. Przy stosowaniu Serum ( No 606 ) należy, tak jak to jest standardowo przy wszystkich intensywnie rozjaśniających kosmetykach, chronić twarz przed słońcem, za pomocą odpowiednich filtrów.
Nowa gama kosmetyków Mincer Pharma VITA-C-INFUSION VITA-C-INFUSION bazuje na wszechstronnym działaniu wysoko stężonej, naturalnej witaminy C. Bogatym jej źródłem są jagody camu camu ( jedno z najobfitszych źródeł tej witaminy na świecie ) oraz owoce rokitnika, który zawiera też beta-karoten. Właśnie te biologicznie aktywne składniki, będące naturalnymi skarbnicami witaminy C, znalazły się w recepturach kosmetyków z nowej linii Mincer Pharma. Ich działanie zostało synergicznie spotęgowane działaniem dodatkowych, cennych składników, jakie weszły w skład receptur, np.: kompleks kwasów Omega Plus, kwas hialuronowy czy żeń-szeń.
Dzięki wykorzystaniu potencjału witaminy C, co umożliwiła nowoczesna technologia oraz wieloletnia ekspertyza marki w dziedzinie tworzenia skutecznych receptur kosmetycznych, oraz dzięki zastosowaniu dodatkowych, naturalnych składników, w odpowiednio wysokich stężeniach, kosmetyki z gamy Vita-C-Infusion działają bardzo efektywnie. Rozjaśniają, nawilżają skórę, redukują przebarwienia i zmarszczki oraz wzmacniają ścianki naczynek. W skład linii wchodzi 5 unikalnych preparatów do pielęgnacji twarzy, zawierających witaminę C, pochodzącą z jagód camu camu oraz oleju z rokitnika.
Nawilżająca mikrodermabrazja ( Receptura № 612 ) Oprócz składników bogatych w witaminę C, Nawilżająca Mikrodermabrazja zawiera mikrokryształki złuszczające. Oczyszcza i tonizuje skórę, stymuluje odnowę naskórka, przywraca cerze piękny i promienny wygląd. Produkt bardzo przyjemny w użyciu, dający komfort i poczucie dogłębnego oczyszczenia oraz dotlenienia skóry. Nawilżająca mikrodermabrazja to zastrzyk energii dla skóry.
Przeznaczona do wszystkich typów cery, dokładnie oczyszcza i tonizuje, stymuluje odnowę naskórka, odpowiednia zarówno na dzień jak i noc.
Po zastosowaniu skóra delikatnie złuszczona, odświeżona, dotleniona, wygładzona, promienna, a koloryt zostaje ujednolicony.
Składniki aktywne: Ekstrakt Camu-Camu, Olej z Rokitnika, Mikro-kryształki złuszczające.
Produkt idealnie sprawdza się jako orzeźwiający element porannej toalety.
Każdy dzień rozpoczynam od podstawowych kroków pielęgnacyjnych. Pierwszy - to oczyszczanie, do tego celu, co drugi dzień, wykorzystuję Mikrodermabrazję Vita-C-Infusion. Rzeczywiście jest cudownym " orzeźwiającym elementem porannej pielęgnacji ", jak zapewnia producent, ale stosowana wieczorem też świetnie się spisuje! Produkt jest beżowo-żółty, ma postać lekkiego kremu, co możecie zobaczyć powyżej, na " grupowym zdjęciu konsystencji " :) Nałożony na wilgotną skórę bardzo szybko się rozprowadza, sprawnie ślizgając się po jej powierzchni, a obłędny, cytrusowy zapach - pobudza, dodaje energii i uprzyjemnia stosowanie. Początkowo, tuż po zaaplikowaniu, nie wyczuwa się żadnych drobin, ale wraz z każdym kolejnym pocieraniem " kremowa " część wnika w skórę, uwalniając całe mnóstwo drobnych jak pył ( albo mąka ) mikrocząsteczek. Dosyć mocno, intensywnie masują oraz skutecznie oczyszczają skórę, złuszczają martwy naskórek i wyraźnie wygładzają. Mikrodermabrazja, prócz fantastycznego wygładzenia, zapewnia skórze bardzo przyjemne uczucie świeżości, orzeźwienia i czystości, wyrównuje jej koloryt i poprawia ogólny wygląd. Jednym słowem idealnie przygotowuje cerę do dalszych kroków pielęgnacyjnych. Wystarczy stosować 2 - 3 razy w tygodniu.
Poręczna tubka ułatwia stosowanie, a solidnie zamykany na " klik " korek, solidnie chroni zawartość przed szkodliwym działaniem wilgoci i drobnoustrojów. Uwzględniając fakt, że stoi na półce skazanej na częsty kontakt z wodą, to ma ogromne znaczenie! Początkowo tubka jest zaplombowana, to z kolei gwarantuje nietykalność i świeżość kosmetyku.
Rozświetlający krem pod oczy ( Receptura № 604 ) Krem pod oczy № 604 oprócz witaminy C, pochodzącej z jagód camu camu i z oleju rokitnikowego, zawiera również specjalny kompleks rozświetlający okolice oczu, koryguje cienie i dodaje blasku skórze wokół oczu.
Rozświetlający krem pod oczy VitaC Infusion Mincer Pharma, to zastrzyk energii dla Twojej skóry. Rezultatem stosowania kremu jest natychmiastowe nawilżenie, jedwabista gładkość oraz wypoczęta i rozświetlona skóra wokół oczu. Regularnie stosowany - niweluje cienie pod oczami.
Składniki aktywne: Ekstrakt Camu-Camu, Olej z Rokitnika, Kompleks rozświetlający.
Dla wzmocnionego efektu orzeźwienia trzymać krem w lodówce - wówczas przyniesie on przyjemne uczucie chłodu.
Kolejny krok pielęgnacyjny to kremowanie skóry, podstawą oczywiście jest nawilżanie oraz wszystko to, czego skóra aktualnie potrzebuje. Kremowanie zawsze zaczynam od okolicy oczu, bowiem tylko taka kolejność pomaga prawidłowo zadbać o tę delikatną, cieniutką i wrażliwą skórę. Rozświetlający krem Vita-C-Infusion mieści się w bardzo wygodnej, smukłej tubce wyposażonej w długi, cienki aplikator, umożliwiający precyzyjne dawkowanie oraz znacząco ułatwiający aplikację.
Krem ma lekką, a zarazem treściwą konsystencję oraz beżowe zabarwienie z lekkim, perłowym połyskiem, dzięki któremu może poszczycić się natychmiastowymi właściwościami rozświetlajaco-korygującymi. Po użyciu kremu podkówki pod oczami stają się mniej widoczne, nawet zmęczona skóra zyskuje promienność, a ja - blask w oczach :) Prócz właściwości upiększających, krem natychmiastowo też nawilża, i to bardzo mocno, a do tego subtelnie chłodzi i orzeźwia skórę, nawet bez lodówki, aczkolwiek stosowany z niej te walory znacząco pogłębia, zimno potęguje efekt dodając więcej energii i natychmiastowo pobudzając. Krem bardzo dobrze wygładza, uelastycznia i delikatnie napina skórę, niweluje oznaki zmęczenia czy niewyspania, zmniejsza widoczność mimicznych zmarszczek, wyraźnie poprawia strukturę i koloryt skóry. Taka moja mała, magiczna różdżka - dotykam i promienieję... w oczach :) Zapach również utrzymany w cytrusowych akcentach, tyle że jest znacznie delikatniejszy od tego z mikrodermabrazji.
Intensywnie nawilżający krem na dzień ( Receptura № 601 )
Nawilżający krem na dzień o bardzo lekkiej konsystencji z ziołową nutą i dodatkiem kwasu hialuronowego zapewnia dogłębne nawilżenie i zdrowy wygląd skóry, jednocześnie dodając jej blasku.Intensywnie nawilżona, wypoczęta, zdrowo wyglądająca, promienna i pełna energii skóra. Przebarwienia zostają zredukowane, drobne linie i zmarszczki - wygładzone. Przy regularnym stosowaniu wygląd skóry ulega wyraźnej poprawie. Sprawdza się idealnie jako baza pod długotrwały makijaż.
Składniki aktywne: Ekstrakt Camu-Camu, Olej z Rokitnika, Kwas Hialuronowy.
Nawilżający krem na dzień Vita-C-Infusion stanowi świetne przedłużenie etapu kremowania, troszczy się o twarz, szyję i dekolt, dopełniając moją witaminową pielęgnację. Mam go z ShinyBox`a, pisałam też w skrócie o tym, co potrafi, z biegiem czasu nic się w tym zakresie nie zmieniło, no chyba tylko to, że moje uwielbienie jeszcze bardziej wzrosło. Wspaniale pachnie, nieco mocniej od kremu pod oczy ale nieco delikatniej od mikrodermabrazji - idealnie zrównoważony jeśli chodzi o typ produktu. Nie męczy, nie przeszkadza, nie wprawia w ból głowy, wręcz odwrotnie, uprzyjemnia zarówno aplikację jak i " noszenie " - ach, jak ja uwielbiam aromat tej linii ♥ Krem ma lekką konsystencję, błyskawicznie się rozprowadza, szybko wchłania i natychmiastowo zapewnia komfort skórze. Ładnie ją wygładza, dogłębnie nawilża, koi, regeneruje, niweluje przesuszenia i zaczerwienienia. Nie natłuszcza, nie zapycha, nie klei ani nie obciąża mojej mieszanej skóry, wchłania się całkowicie zapewniając jej gładkość, świeżość, promienność i równomierny koloryt. Przy regularnym stosowaniu, raz dziennie, krem wyraźnie poprawia wygląd i kondycję skóry, zapobiega powstawaniu niedoskonałości, uelastycznia, wygładza, wyrównuje fakturę skóry oraz spłyca zmarszczki. Dzięki jego właściwościom skóra zyskuje młodzieńczy blask i energię. Szklany słoiczek z zakręcanym, szerokim korkiem jest idealną oprawą dla tego klejnotu!
Przeciwstarzeniowe olejkowe serum z witaminą C Tetra ( Receptura № 606 ) Serum No 606 nie tylko zawiera witaminę C w formie Tetra, ale oferuje ją w stężeniu, jakiego dotychczas jeszcze nie było na naszym rynku: stężenie to wynosi ok. 7%, czyli aż 70 mg/ml. Tetra to innowacyjna - rozpuszczalna w oleju, a nie w wodzie - forma witaminy C, dzięki której działanie kosmetyku jest trwalsze, silniejsze i bardziej dogłębne, ale nie powoduje podrażnień i zaczerwienienia skóry. Doskonałe właściwości C Tetra są konsekwencją wysokiej stabilności oraz rewelacyjnej wchłanialności. To z kolei przekłada się na skuteczną ochronę przed działaniem promieni UVA/UVB, przedwczesnym starzeniem, niedoskonałościami, przebarwieniami, rozszerzaniem naczyń krwionośnych i „zmęczeniem” skóry. Serum jest silnym antyoksydantem, regeneruje i napina skórę, wyrównuje koloryt. Efekt, to zregenerowana, wzmocniona, napięta, wypoczęta, promienna i pełna energii skóra, zmarszczki i przebarwienia zredukowane, naczynka wzmocnione. Przy regularnym stosowaniu wygląd skóry ulega wyraźnej poprawie.
Składniki aktywne: WITAMINA C TETRA 70mg/ml, Olej z Rokitnika, Omega Plus.
Serum można stosować jako samodzielny produkt ( przed nałożeniem kremu ) lub wzbogacić ulubiony krem kilkoma kroplami serum. Uwaga! Chronić produkt przed działaniem światła i promieni słonecznych. Po użyciu serum nie opalać się, chronić skórę przed słońcem.
Po całym dniu pełnienia służby przez Intensywnie nawilżający krem, nadchodzi nocna zmiana - Serum Vita-C-Infusion. Uwielbiam to serum za zapach - subtelnie cytrusowy, lekko rokitnikowy, jak i za konsystencję - olejowa, ale lekka, nie kleista, nie ciężka, ale i tak najbardziej doceniam jego skuteczne działanie! A tym z kolei potrafi zaskoczyć, i to bardzo! Serum można stosować zarówno na dzień jak i na noc, ja wybieram tę drugą opcję, z powodów oczywistych - po pierwsze mam już swojego dziennego sprzymierzeńca z witaminą C, a po drugie, po użyciu serum trzeba chronić skórę przed słońcem. Całą linię stosuję od dwóch miesięcy, a jak wiecie, słońca w sierpniu i wrześniu wcale nie brakowało, za filtrami nie przepadam, postanowiłam więc stosować wyłącznie na noc. I dobrze na tym wyszłam :) Serum wyznacza się bardzo wysoką wydajnością, bowiem niewiele go trzeba, aby w pełni pokryć twarz i szyję. Początkowo lekko tłustawe, po chwili masowania, co wiąże się z dodatkową przyjemnością, zaczyna się wchłaniać, ale nie całkowicie, wnika dopiero wtedy, gdy pozostawimy go na skórze, w spokoju. U mnie ten proces trwa ok. 20 minut, zaznaczam, iż mam cerę mieszaną w stronę tłustej. Po jego użyciu skóra staje się bardzo przyjemna, jedwabiście gładka i delikatna w dotyku, w moim przypadku dobrze nawilżona. Gdy kondycja mojej skóry nie ulega pogorszeniu serum stosuję solo, nie mam potrzeby nakładania kremu, ale gdy jest bardziej przesuszona, dodatkowo sięgam po krem, bo nie jest dostatecznie nawodniona. Kwestia indywidualna. Serum rewelacyjnie wygładza skórę, nadaje jej tak zwanego " młodzieńczego " blasku, ujędrnia, poprawia gęstość i fakturę skóry. Pory stają si mniej widoczne, zaczerwienienia złagodzone, zmarszczki spłycone, koloryt ujednolicony, a w dotyku jest tak delikatna, jak skóra niemowlaka. Serum nie powoduje podrażnień, nie wysusza ani nie uczula, bardzo przyjemnie się stosuje, dzięki wygodnej, miękkiej gumowej wypustce, precyzyjnie odmierzającej ilość kosmetyku w pipecie :) Cudeńko!
Cena: Mikrodermabrazja - ok. 30 zł / 75ml; Krem pod oczy - ok. 45 zł / 15 ml; Krem nawilżający - ok. 45 zł / 50 ml; Serum - ok. 65 zł / 15 ml.
Dostępność - drogerie internetowe i stacjonarne - wykaz TU
Podsumowując... Linia VITA-C-INFUSION marki Mincer Pharmanaprawdę zachwyca, i to od pierwszego wejrzenia. Przyjemne, przejrzyste szaty graficzne nadają produktom stylowego wyglądu, dbałość o wszystkie szczegóły, opisy, opakowania... sprawiają, że produkty prezentują się bardzo profesjonalne. Działaniem to udowodniają, a nam jedynie przyjemność podczas stosowania i po zobaczeniu efektów oferują. Piękne zapachy, przyjemne konsystencje, niezawodne działanie i fantastyczne efekty zachęcają do sięgania po nie. A więc, moje Drogie, z całego serca polecam!
Znacie kosmetyki Mincer Pharma?
Stosowaliście produkty z linii Vita C Infusion?
A może macie innych ulubieńców w szeregach marki?
Podzielcie się opinią Kochane :)
Miłego wieczoru Wam życzę :*
Witajcie Słoneczka :)
Zima jest dla mnie trudnym czasem, ze względu na warunki pogodowe i brak słońca, które niekorzystnie odbijają się na mojej skórze i też na samopoczuciu, jestem ciągle przemęczona, ospała, rozleniwiona, słaby dostęp do świeżych owoców i warzyw sprawia, że dieta staje się uboższa, nie zapewnia więc wszystkich niezbędnych składników odżywczych i witamin, które wspomagają organizm i wpływają na ogólny stan zdrowia. Skóra buntuje się, wyrażając swoje niezadowolenie wysypem niedoskonałości, staje się wrażliwa, reaguje uczuleniem i podrażnieniem na wiele kosmetyków, które wcześniej były tolerowane bardzo pozytywnie.
By temu zaradzić wspomagam się suplementami, które pozwalają uzupełnić niedobory cennych składników odpowiedzialnych za dobrą kondycję skóry i prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu. Przedstawiam Wam mojego sprzymierzeńca, który pomaga mi przetrwać zimę i to w bardzo skuteczny sposób - Alphol Omega Plus firmy Tymofarm.
O firmie
Tymofarm produkuje i propaguje suplementy diety, które wpisują się w holistyczne spojrzenie na życie i zdrowie.
Są to wyłącznie preparaty naturalne, one bowiem najlepiej wpływają na układ immunologiczny oraz mechanizmy kontroli i samoregulacji organizmu.
Firma powstała w 1993 roku z inicjatywy Profesora Witolda Brzosko - niezwykle utalentowanego lekarza, który potrafił łączyć pracę naukową z praktyką. Oddany swym pacjentom, wrażliwy na cierpienie Profesor uważał, że lek powinien regulować na cały organizm, a nie działać punktowo na jeden tylko narząd czy system, dlatego też poszukiwał leków odpowiadających tej filozofii.
Dlatego powstał Tymofarm - dystrybutor i producent leków naturalnych, pomagających leczyć przyczyny, a nie objawy choroby.
Opis producenta
Alphol Omega Plus, to suplement, który wzbogaca dietę w ważne dla metabolizmu kwasy omega 3 i 6 oraz zestaw witamin i mikroelementów o właściwościach antyoksydacyjnych. Formuła Alpholu Omega Plus ogranicza uszkadzania struktur komórkowych powodowanych przez wolne rodniki – głównego winowajcę przedwczesnego starzenia.
Podstawowa kuracja powinna trwać nie krócej niż 2 miesiące, aby organizm zdążył uzupełnić niedobory brakujących składników odżywczych. Już po około trzech tygodniach stosowania widoczne są na skórze pierwsze pozytywne efekty Alpholu omega plus.
Po okresie 3 miesięcy stosowania można zrobić kilkutygodniową przerwę. Jeżeli okaże się, że organizm wymaga dalszej suplementacji należy powtórzyć kurację.
Opis Opakowanie suplementu to tekturowe pudełko w pięknej, delikatnej, minimalistycznej szacie graficznej, zawierające nazwę suplementu, oraz wszystkie niezbędne informacje dotyczące zastosowania, spożywania, przechowywania, ostrzeżenia, podany jest również termin ważności, tabelka wartości odżywczych, skład jednej kapsułki oraz składniki otoczki.
Jak wynika z opisu, suplement, mimo nazwy anti - aging jest przeznaczony dla wszystkich kobiet, nawet tych młodych, to prawda " lepiej zapobiegać...", jedynie inna porcja spożycia - do 40 roku wystarcza 2 kapsułki dziennie, po 40 już 4 kapsułki.
Działanie aktywnych składników Alphol Omega Plus:
odżywiają, regenerują i chronią wszystkie komórki organizmu, dzięki czemu skóra staje się gładka, jędrna i dobrze nawilżona
pozytywnie wpływają na układ nerwowy i pracę mózgu, mają właściwości antydepresyjne, łagodzą niekorzystny efekt stresu
opóźniają procesy starzenia organizmu tworząc kompleks antyoksydantów, który wymiata wolne rodniki.
W pudełku, prócz suplementu mieści się ulotka informacyjna zawierająca opis produktu oraz wiele cennych informacji dotyczących składników. Alphol zawiera w swoim składzie Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe ( NNKT ) z grupy Omega 3 oraz Omega 6 w kompleksie z witaminami i mikroelementami.
Co ciekawe Omega 3 w tym suplemencie pochodzi z roślin a nie z ryb, jak w większości suplementów, więc mogą go bez obaw stosować osoby uczulone na ryby lub tran.
Skład suplementu bardzo mi podoba się, jak tylko przeczytałam ten skład, od razu chciałam wypróbować na sobie działanie - olej lniany jest bardzo cennym składnikiem, z ogórecznika również, a o witaminach E, C, H i drożdżach wiele mówić nie trzeba.
Suplement mieści się w przezroczystych blistrach, jest ich 4, w każdym po 15 sztuk, czyli w sumie opakowanie zawiera 60 kapsułek, po ile jestem " do 40 " stosowałam po dwie kapsułki dziennie, więc jedno opakowanie wystarcza mi na miesiąc stosowania. Stosowanie suplementu jest bardzo przyjemne, kapsułki nie są duże, z łatwością je połyka się. Działanie zauważyłam już po dwóch tygodniach stosowania, skóra zaczęła mi poprawiać się, znienawidzone krostki, niedoskonałości powoli zaczęły opuszczać moją twarz. Efekty po miesiącu regularnego stosowania bardzo mnie zaskoczyły, były widoczne gołym okiem nie tylko na skórze, ale tez na paznokciach, które również cierpiały z braku witamin, a odżywki już na nie nie działały.
Opinia
Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym suplemencie, ale ciesze się bardzo że jednak na niego skusiłam się, ponieważ odkryłam dla siebie super produkt, który w pełni spełnił obietnice producenta oraz sprawdził się w moim przypadku w 100%.
Stosowałam wiele suplementów, zawsze w okresie jesienno - zimowym zażywam preparaty, które wspomagają oraz regulują równowagę organizmu, wzmacniają immunitet oraz troszczą się o skórę, włosy, paznokcie, ale nie zawsze moje oczekiwania były spełniane, czasem zdarzało się nawet tak, że mimo regularnego stosowania i przestrzegania zaleceń stosowania rezultatów było brak. Alphol Omega Plus jest zupełnie inny, co mnie bardzo cieszy, i pod względem składników, i pod względem działania.
Kapsułki są małe, pokryte elastyczną otoczką, bardzo łatwo połyka się je, z tym miałam czasami problem, nie mają zapachu ani smaku.
Przez miesiąc stosowałam po 2 kapsułki dziennie, bardzo dobrze czułam się, pełna wigoru, chęci i siły do działania, a widząc jak moja skóra odżywa, a ja pięknieję :) cieszyłam się jeszcze bardziej!
Po miesiącu stosowania skóra stała się piękna i promienna, zniknęła ta " szarość " oraz zabrała ze sobą wszystkie niedoskonałości, które gościły to tu, a to tam, na mojej twarzy, kondycja jej poprawiła się kolosalnie, stała się gładsza, nawilżona, zregenerowana, bez żadnych podrażnień i uczuleń, także na ciele, co zimą jest wręcz normalnie w moim przypadku. Twarz nabrała równomiernego kolorytu, nawet moje naczynka stały się mniej widoczne, unormalizowało się też wydzielanie sebum, już się tak nie tłuszczę i pory są mniej widoczne ;)
Pozytywna zmiana zaszła także na paznokciach - a już żadne odzywki mi nie pomagały, były tak kruche i łamliwe, że musiałam je ciągle obcinać, w trakcie stosowania suplementu wzmocniły się i już nie łamią się i nie pękają.
Przez miesiąc stosowałam Alphol i po miesiącu, widząc takie fajne rezultaty, przestałam, jednak teraz widzę, jestem dwa tygodnie bez suplementu, że muszę przejść całą kurację, jak zresztą zaznacza producent, co najmniej 2 miesiące, zresztą sama o tym wiem. No ale nic, ja do niego wracam, bo działanie ma wspaniałe i bardzo, ale to bardzo skuteczne, zwłaszcza w tak krótkim czasie.
Cena - 50,00 zł ( w internetowych aptekach o wile taniej ) Ocena - 5/5 Dostępność - apteki stacjonarne, internetowe, sklepy zielarskie oraz bezpośrednio u producenta Tymofarm. Podsumowanie
Podstawą dobrego zdrowia, niezawodnej kondycji i ładnego wyglądu jest nasz tryb i sposób życia, zdrowe odżywianie i ruch, tego nic nie zastąpi, ale o tej porze roku nie ma mowy o bieganiu, nie potrafię, brrr, a o świeżych, pachnących warzywach i owocach mogę jedynie pomarzyć, bo te sklepowe, pachną chemią i wcale nie smakują, dobrze że są jeszcze egzotyczne owoce i cytrusy, więc stosowanie suplementu dla mnie jest wręcz niezbędne. Alphol doskonale sprawdził się, z efektów stosowania jestem bardzo zadowolona, pod każdym względem - tym urodowym i zdrowotnym też.
A Wy stosujecie suplementy?
Stosowaliście Alphol?
Miłego wieczoru ;)