Witajcie Słoneczka :)
Wrzesień wszystkim nam kojarzy się z powrotem do rutyny, z pierwszym dniem szkoły, z obowiązkami i sprawami, które czekają cierpliwie na swoją kolej po urlopowej beztrosce... Wrzesień to też nowe pudełko ShinyBox którego tak bardzo wyczekiwałam...
Wrześniowy ShinyBox Beauty School od momentu pojawienia się w mediach kusił mnie swoją przepiękną szatą. Może wydaje się trochę infantylna, ale kojarzy się właśnie z dziewczęcą beztroską, radością z powrotu do szkoły, bo przecież po dwóch miesiącach przerwy spotkasz się z koleżankami - będzie cool! W końcu, to rodzicie się martwią sprawami ważnymi, dla dzieci wrzesień, to czas spotkań, radości, nowych doświadczeń i odkrywania nieznanego :) Po otwarciu Beauty School euforia, towarzysząca oczekiwaniu, mnie opuściła... Według mnie, na uroczej szacie całe piękno się skończyło. Co wprowadził zestaw do mojego września? Jaką dał mi lekcję? Czy pomógł odkryć tajniki piękna i dobrego samopoczucia? Jakie produkty znalazłam w swoim zestawie?
" Zapraszamy do szkoły piękna ShinyBox! Wraz z nowym boxem poznacie sekrety urody, tajniki idealnego wyglądu oraz tajemnice świetnego samopoczucia. Weźcie udział w lekcjach piękna jakie dla Was przygotowaliśmy w tym miesiącu i zamówcie wrześniowe pudełko Beauty School teraz! " - zachęca ShinyBox.
Cleanhands Odświeżające mydło antybakteryjne - Odświeżające mydło do mycia rąk o działaniu antybakteryjnym delikatnie się pieni, skutecznie oczyszczając i odświeżając ręce. Skutecznie usuwa brud i bakterie, pozostawiając ręce w idealnej czystości.
Cena - 6,49 zł / 250 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Praktyczne kosmetyki, na które ciągle mamy zapotrzebowanie, zawsze są mile widziane. Mydło do rąk Cleanhands, to jeden z nielicznych kosmetyków, który mnie swoją obecnością ucieszył. Po pierwsze mydła u mnie idą jak woda :) Po drugie lubię produkty tej marki, bo prócz podstawowych walorów oczyszczająco-pielęgnacyjnych, pełnią też funkcje antybakteryjne. Po trzecie - tego mydełka jeszcze nie stosowałam, a gęsta konsystencja i świeży, przyjemny oraz pobudzający zapach owoców tropikalnych z pewnością uprzyjemnią jego stosowanie. Na razie musi poczekać, ale zużyję w krótkim czasie, o walorach opowiem podczas denka :)
Novex Deep moisture hair mask Argan Oil - Bogata w czysty olej arganowy i witaminę E maska Novex jest przeznaczona dla osób z suchymi, matowymi włosami oraz przesuszonymi i splątanymi końcówkami. Formuła bazująca na oleju arganowym dogłębnie odbudowuje strukturę włosa.
Cena - 8 zł / 100 ml ( produkt-miniatura )
O marce Novex nigdy nie słyszałam, dlatego nie ukrywam, że maska wzbudziła we mnie prawdziwą ciekawość. Zabrałam się za wertowanie strony dystrybutora KLIK i powiem, że odkryłam sporo nie mniej ciekawych produktów tej firmy. Początkowo pomyślałam, że trafiłam do sklepu budowlanego - szaty tych kosmetyków bardziej przypominają tubki klejów, lakierów i silikonów niżeli produkty kosmetyczne :D Ale to właśnie jest fajne - są inne, pomysłowe i oryginalne. Chętnie wypróbuję działanie tej maski, niech tylko zużyję obecnie stosowane i otwarte :)
Delia Lakier do paznokci Trend&Big Brush - Najnowsza kolekcja lakierów w trendowych kolorach proponowanych w 2016 roku przez Pantone. Zawiera 16 kolorów od perłowych po klasyczne błyszczące kremowe. Kolekcja oparta jest na nowej, szybciej schnącej formule. Została również wzbogacona o nowy płaski, gruby, zaokrąglony pędzelek, dzięki któremu wykonanie manicure jest znacznie szybsze.
Cena - 6,50 zł / 11 ml ( produkt pełnowymiarowy )
W swoim zestawie, z kolekcji 16 - tu różnych kolorów, znalazłam żółty lakier, którego raczej nigdy bym nie kupiła. Nie przepadam za taką barwą na paznokciach, ale być może, jak już go mam, się przekonam i wypróbuję. Mam w swoich zbiorach kilka kolorów z tej kolekcji, między innymi szarości i brązy, świetnie się noszą i są dobrzej jakości, więc... nie mówię nie. Ale szału nie ma.
BelláPierre Shimmer Roll NOWOŚĆ - BelláPierre to kosmetyki mineralne do makijażu nowej generacji, które oferują więcej niż zwykły makijaż! Ta ekskluzywna, amerykańska marka jest jedną z najszybciej rozwijających się firm na rynku kosmetyków mineralnych! Proszek mineralny w nowym, praktycznym opakowaniu dla jeszcze łatwiejszego użycia. Bellapierre Shimmer Roll może być nakładany bezpośrednio na dowolny obszar twarzy, oczu, policzków, ust i ciała. Kolor, który pasuje do każdego odcienia skóry. Produkt jest wegański.
Cena - 60 zł / 2 g ( produkt pełnowymiarowy )
Mineralne kosmetyki lubię i stosuję je w swoim makijażu, marka rzeczywiście jest dla mnie nowością, a rozświetlacz BelláPierre wyznacza się przyjemną kolorystyką, ani ciepłą, ani chłodną, idealnie pasującą do każdej cery. Ale, jest jedno " ale " - jakże mogłoby być inaczej, jak już kosmetyk drogi, świetny i piękny, to zupełnie niezabezpieczony! Wydaje mi się, że powinien być zafoliowany, kuleczka aplikatora powinna być biała, a korek od środka - czysty! Nic z tych rzeczy nie ma, jest kompletna odwrotność, jakby ktoś sobie poużywał kilka razy i oddał. Dodam że termin ważności liczy sobie 24 miesiące od otwarcia, kiedy ono nastąpiło? Ja nie wiem! Nie lubię kosmetyków bez zabezpieczenia, nawet gdy jest to rozświetlacz...
Dax Cosmetics Cashmere utrwalająca baza pod cienie - Utrwalająca baza o neutralnym cielistym kolorze i delikatnej kremowej konsystencji. Wygładza skórę powiek i wyrównuje ich koloryt. Ułatwia rozprowadzanie cieni i kredek oraz zapobiega ich osypywaniu się i rolowaniu w załamaniach powiek. Intensyfikuje kolor. Przedłuża trwałość makijażu oka aż do 15 godzin.
Cena - 22 zł / 7 g ( produkt pełnowymiarowy )
Baza pod cienie Cashmere może i nie jest koniecznością, ale faktycznie świetnie sobie radzi z ujarzmieniem cieni, zapobiega ich rolowaniu i obsypywaniu. Dodatkowo pogłębia kolor i przedłuża trwałość makijażu. Skąd to wiem? Stosowałam ją jakiż czas temu i byłam zadowolona. Nie wiem tylko czy posiadaczki wersji z ShinyBoxa będą mieć okazję nią się nacieszyć, bowiem kończy swój termin przydatności 01.2018 r. W przypadku kolorówki termin nie zawsze idzie w parze z przydatnością do zużycia, często przekraczamy tę granice, zwłaszcza, gdy kosmetyk nie zmienia tekstury, zapachu, działania... W przypadku bazy raczej tak nie będzie, moja wersja już na starcie ma odbarwienia, co w świeżym kosmetyku nie miało miejsca. Nawet nie wiem, co o tym wszystkim myśleć... Nowa baza jest sprzedawana w pudełku z zabezpieczeniem, tutaj go brakuje, ale w sumie przy tym terminie zabezpieczenie już nie gra żadnej roli ;)
Smart Girls Get More Paletka do konturowania twarzy - Paletka do konturowania, mix dwóch odcieni. Konturowanie to technika makijażu polegająca na definiowaniu twarzy poprzez cieniowanie, rozświetlanie, rzeźbienie światłem i cieniem tych cech twarzy, które chcemy uwypuklić, przy równoczesnym minimalizowaniu tych, które chcemy ukryć. Produkty zawarte w paletce mogą być wykorzystane do strobingu, jako pojedyncze produkty lub do pełnego makijażu - w zależności od potrzeb chwili. Każdy z 4 elementów paletki może być używany z pozostałymi lub pojedynczo. Produkty w paletce zawierają puder z bambusa o działaniu matującym, przeciwzapalnym, regulującym działanie gruczołów łojowych, nazywany przez niektórych jedwabiem bambusowym. Wszystkie produkty składowe paletki do konturowania mogą być też używane do makijażu oczu.
Paletka do konturowania występowała w formie wymiennej z błyszczykiem 3D.
Cena - 6,99 zł / 9 g ( produkt pełnowymiarowy )
Paletka Smart Girls Get More jak widzicie nie jest misternie wykonana, ale nie będę się czepiać, cena niska. Kolorystycznie wersja 02 Pink Touch jest całkiem znośna, bronzery mi odpowiadają, rozświetlacz też - jest bardzo subtelny. Aczkolwiek róż cukierkowy zdecydowanie nie w moim klimacie, dla młodych dziewczyn będzie dobrym wyborem. Nie wiem czy się za nią zabiorę. Produkt również w żaden sposób nie został zabezpieczony. Termin ważności " od otwarcia " wynosi 24 miesiące, to dużo, ale datą produkcji jest 2016 rok, nie wiadomo gdzie się obracał przez tyle czasu, w jakich warunkach przebywał. Jest jednak jeden plus - na odmianę od luksusowego Shimmera, opisywanego powyżej, paletka nie nosi śladów użytkowania - przysłowiowa " mucha nie siadała " :)
Pierre René Wkład cień do powiek - System do indywidualnej kreacji kolekcji kolorystycznych gwarantujący personalizowany dobór odcieni do typu urody oraz rodzaju makijażu.
Mix 5 kolorów.
Cena - 6,99 zł / 9 g ( produkt pełnowymiarowy )
Cień Pierre René trafił mi się w iście jesiennej tonacji, podoba mi się, choć jeszcze nie używałam, nie wiem jak będzie się prezentował na powiece. Nie wiem tylko jaki to odcień, bo zamiast jego numeru, które widnieją na wszystkich wkładach cieni, mam napis " testowy cień ".
Pozwólcie że o " upominku " od Białego Jelenia się nie wypowiem... Muszę wpierw pomyśleć, na jaką część ciała przeznaczyć te 2 gramy kosmetyku - prawdziwy dylemat!
Face chart Edycja limitowana - "Face Chart" to inaczej szkic makijażu. Wielu wizażystów często z niego korzysta, zwłaszcza przed ważnymi sesjami czy pokazami np.mody. Taki szkic bardzo ułatwia potem pracę, i pomaga stworzyć idealny wręcz makijaż.
Cena - 20 zł / szt ( produkt pełnowymiarowy )
Zupełnie niepotrzebna mi rzecz, makijażystką nie jestem, na szkolenia z tego zakresu też nie uczęszczam, a testować makijaże wolę na swojej twarzy, nie na papierowej.
Jako ambasadorka otrzymałam torbę Atosphere którą zafundował sklep Brytyjka - toreb ekologicznych nigdy za wiele, popełni sporą kolekcje już posiadanych :) Nie zabrakło też bonu - tym razem do Pakamery Beauty - 20 zł przy minimalnym zakupie za 200 zł. Tak dużych zakupów na razie nie planuje, dziękuję - nie skorzystam.
Jako ambasadorka wolałabym otrzymać pełen zestaw, wraz z produktami VIP, we wrześniowym zestawie był to Cougar Perfect Pout Lip Plumber, bowiem na tym polega ambasadorowanie - by przedstawić pełną ofertę marki ( czytaj ShinyBox`a ). W sumie dotychczas zawsze tak było, otrzymywaliśmy pełne zestawy, lecz coś ostatnio w tym zakresie się zmieniło, zdecydowanie nie na lepsze...
I tak właśnie prezentuje się podstawowy zestaw ShinyBox, jak możecie wywnioskować nie jestem z niego zadowolona. Dawno nie było tak słabego zestawu, dawno nie byłam tak rozczarowana, dawno też nie widziałam najfajniejszych produktów z zestawów, czyli VIP-owskich. Czy to się zmieni? Czy wrócą dawne, dobre czasy i pudełka pełne obfitości? Czas pokaże...
Dla chętnych posiadania tego oto zestawu, podaję namiary gdzie możecie go kupić KLIK
Jak oceniacie wrześniowy zestaw ShinyBox`a?
Które kosmetyki tobie sprawiły największą frajdę?
Czy jesteś zadowolona z zestawu?
Miłego wieczoru życzę :*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biały Jeleń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biały Jeleń. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 28 września 2017
Beauty School by ShinyBox - lekcje piękna ... nie dla każdego ;)
sobota, 8 kwietnia 2017
Kosmetyczne pożegnania... DENKO marca 2017 w minirecenzjach
Witajcie Słoneczka :)
Marzec pożegnany, a więc czas się " rozliczyć " z kosmetycznych zużyć. Denko marca nie wyznacza się obfitością, ale systematyczne wykańczanie zalegających resztek z tubek, słoiczków, pojemniczków... tworzy przestrzeń, którą chętnie zastępuję nowościami. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, ile produktów tego samego gatunku mam w użyciu :) Denko pomaga mi zapanować nad porządkiem w kosmetykach. Jesteście ciekawe jakie produkty w marcu pożegnałam? A więc zapraszam :)
I co my tutaj mamy? A no wszystkiego po trochu :)
O każdym z tych produktów postaram się opowiedzieć jak najwięcej, skupiając się jedynie na głównych cechach.
Opis zaczynam od lewej... Recenzowane wcześniej produkty są podlinkowane - interesują Cię szczegóły i bardziej obszerny opis?
Nie krępuj się, śmiało - klikaj i czytaj :)
💙 - bardzo lubię!
👌 - całkiem spoko...
👎 - nie sprawdza się u mnie!
Cien Kremowy płyn do kąpieli Jedwab z olejkiem Arganowym 1,5 L - duża butla płynu sprawiła, że choć pojawił się u mnie jesienią, z powodzeniem przezimował i dotrwał aż do wiosny :) Jest bardzo wydajny, dobrze się pieni, więc wiele go wlewać nie trzeba, bo można się zgubić w tej piance :) Z jego usług korzystała cała rodzina. Jest hypoalergiczny, przyjemnie, słodko pachnący i delikatny dla skóry - nie powodował przesuszeń ani podrażnień, nawet u dzieci. Chętnie poznam inne zapachy, na wiosnę pragnę świeżości i orzeźwienia, zamiast słodkiego otulenia. Ale kto wie... zima nie tak daleko :D 👌
Skino Żel do golenia łagodzący 200 ml - nie, nie, to nie pomyłka, ani denko męża :) Choć, przyznam, że z założenia miał być właśnie dla niego, ale po wypróbowaniu tego żelu dyskretnie go przygarnęłam :) Dawno już zauważyłam, że męskie żele do golenia są o wiele fajniejsze, lepiej zmiękczają włoski, przez co szybciej i łatwiej się je goli. Ten przyjemniaczek jest bardzo gęsty, fajnie się pieni, tworząc gęstą, kremopodobną pianę na wilgotnej skórze. Maszynka sunie jak po maśle, a skóra zabezpieczona przed podrażnieniami, mikrouszkodzeniami, a nawet zacięciami. Pachnie męsko, świeżo, ale mi to nie przeszkadza, delikatnie chłodzi skórę, ale jest to przyjemne uczucie. Kosztuje dosłownie kilka złotych a wystarcza na wieki! 👌
Palette Deluxe Intense Oil Care Color 218 Srebrzysty Blond 2 opakowania - o zgrozo! Farbowałam włosy i płakałam! Dosłownie... Takiego pieczenia, szczypania i bólu dawno nie czułam. I co mnie pokusiło, aby rozrabiać tę farbę w dołączonej buteleczce i jeszcze bezpośrednio z niej aplikować??? Co z tego, że tak pisze producent, farba przed nałożeniem na włosy ( i skórę głowy oczywiście ) musi przez 5-8 minut się " przegryźć ". Gdy zachodzą procesy chemiczne jest najbardziej " agresywna ", dlatego zawsze mieszam w szklanej miseczce, a po 5 minutach nakładam za pomocą pędzla. Ale tym razem zrobiłam " wedle wskazówek producenta "! Oczywiście nawet połowę wyznaczonego czasu nie wytrzymałam, zmyłam, lecz było za późno - skóra głowy spalona. Strupy schodziły przez 3 tygodnie. Nigdy więcej, a szkoda, bo kolor wygląda całkiem super. Nie dla mnie, moja skóra głowy jej nie toleruje. 👎
Linda Mydło w płynie Wiśniowa Słodycz 500 ml - lubię mydła Linda, bo są tanie, wydajne, ładnie pachną i zazwyczaj nie wysuszają skóry. Ta wersja prawie taka jest, prawie, bo po pewnym czasie używania zapach zaczął mnie męczyć. Wiem że to wersja zimowa, a gdy na dworze panuje mróz umycie rąk pudrowo-słodką wiśnią, po przyjściu do domu, pewnie sprawia radość. Początkiem wiosny, mimo iż w marcu zimnych dni nie brakowało, mydło drażniło nos, a ja nie mogłam się doczekać kiedy się skończy :) Jest wydajne, bardzo.... mówiłam :) No nic, więcej nie kupię, dobrze że zapach szybko się ulatniał, a mydło nie wysuszało skóry. 👎
Biały Jeleń PREbiotic Hipoalergiczna emulsja do higieny intymnej 265 ml - śmiało mogę powiedzieć, że Biały Jeleń ma jedne z najlepszych produktów do higieny intymnej! Stosowałam wiele różnych specyfików, różnych marek, ale wybierając złoty środek - to właśnie " jelonek " wygrywa. Łatwo dostępny, cenowo przyjazny, dzięki pompce wygodny w użyciu. Emulsja PREbiotic wyznacza się delikatnym, nieco specyficznym, ale przyjemnym zapachem i półpłynną konsystencją o mlecznym zabarwieniu. Zawiera kwas mlekowy, wyciąg z czerwonej koniczyny, alantoinę i naturalne probiotyki. Delikatnie oczyszcza, odświeża i zapewnia uczucie komfortu. Nie podrażnia, zapobiega powstawaniu infekcji, chroni. Jest bardzo wydajna! 👌
Bourjois Volume Reveal Mascara Radiant Black 7,5 ml - zapowiadała się fantastycznie, ale jakoś nie zachwyciła niczym szczególnym. Owszem ładnie wydłuża, bardzo delikatnie pogrubia i pokrywa nawet najmniejsze rzęski. Nadaje ładnej czerni ale nic poza tym - zapewnia " codzienny " efekt naturalnych rzęs - taki przeciętny. Szczoteczka silikonowa, z mnóstwem delikatnych " włosków ", bardzo miękka, ładnie się dopasowuje do rzęs, ale czasem traciłam nad nią kontrolę i " wyjeżdżałam " na powiekę. Początkowo tusz był bardzo mokry, ale rzęs nie sklejał, potem minimalnie zgęstniał, a więc lepiej się aplikował, aż w końcu zupełnie wysechł. Termin ważności od otwarcia 6 miesięcy, mi ledwie na 3 wystarczyło, a może maskara wcale nie wyschła, tylko się zużyła? Zazwyczaj stosowałam 9 mililitrowe tusze, ten ma 7,5 ml. Fajnym gadżetem jest lusterko z 3-krotnym zoomem, tyle że z niego prawie nie korzystałam, wolę duże lustro :) 👎
Delawell Sweet and Natural Orange słodkie masło do ciała 100 ml - to masełko na długo pozostanie w mojej pamięci. Pyszny zapach, treściwa, gęsta konsystencja i przepiękny, naturalny skład. Zawiera cukry roślinne, ekstrakt z mango, witaminę E, masło kakaowe i naturalne oleje: makadamia, migdałowy, jojoba, arganowy oraz z baobabu. Dobrze rozprowadza się po skórze, dogłębnie nawilża, odżywia i regeneruje skórę zapewniając jej miękkość, gładkość i delikatność. Zostawia lekki film ochronny, który w krótkim czasie szybko się wchłania, nie klei, nie brudzi, ani nie zapycha skóry. Na długo zapewnia komfort i jedwabistość ciału. Wyznacza się bardzo wysoką wydajnością, ale też małą pojemnością, tym nie mniej... bardzo lubię! 💙
Farmoną Tutti Frutti Gruszka & Żurawina masło do ciała 275 ml - absolutny ulubieniec! Uwielbiam za cudowny zapach ( gruszka w kosmetykach, i nie tylko, jest moją wielką faworytką ), treściwą, a jednocześnie lekką konsystencję, rewelacyjne działanie i delikatność skóry. Wchłania się błyskawicznie, zapewniając ciału dogłębne nawilżenie, gładkość, elastyczność i długotrwałą ochronę przed podrażnieniami. Nie roluje się, nie zapycha, ani ni obciąża mojej skóry, a zapach długo pozostaje na niej wyczuwalny! 💙
APN Cosmetics Hydrovital Intensywnie nawilżający krem na dzień 50 ml - ma bardzo lekką, żelowo-kremową konsystencję, przypominającą lekki balsam. Bardzo wyraźnie nawilża, wygładza i koi skórę zapewniając jej ogólny komfort. Świeży, orzeźwiający zapach dodawał energii i pobudzał ( budził ) skórę o poranku - na dzień, pod makijaż, idealnie się nadawał. Początkowo byłam z niego bardzo zadowolona, jednak po dłuższym czasie stosowania zaczął delikatnie szczypać skórę. Zostało niewiele w słoiczku, ale wolę już z nim się pożegnać. Na słoiczku nie ma terminu ważności, ani ogólnego, ani od otwarcia, a pudełko dawno temu wyrzuciłam. Nie wiem, czy się już nie przeterminował... Dlatego tak sobie cenię umieszczenie " okresu przydatności " na bezpośrednie opakowania kosmetyków, pomagają zapanować nad sytuacją. 👌
Farmona Herbal Care Krem odmładzający do rąk i paznokci Dzika Róża 100 ml - to już drugie, ale z pewnością nie ostatnie opakowanie! Uwielbiam! I choć kremów do rąk zawsze mam pod nadmiarem, nie mogę sobie odmówić przyjemności stosowania tego przyjemniaczka. Ma lekką, żelowo-kremową konsystencję, szybko się wchłania i nie zostawia żadnej wyczuwalnej warstewki. Cudowne działanie, w postaci dogłębnego nawilżenia, ukojenia i wygładzenia sprawia, że nie mogę mu się oprzeć i sięgam jak tylko mam taką potrzebę. Zapach! Absolutnie fantastyczny, autentyczny, niesamowity! Mój ulubieniec jeśli chodzi o kremy do rąk! 💙
Olivaloe Dezodorant roll-on Jaśminowy 50 ml - bardzo fajny produkt o lekkiej, niemal wodnistej konsystencji. Szybko się wchłania pozostawiają na skórze uczucie czystości, świeżości i delikatności na długo. Skutecznie i długotrwale chroni przed poceniem, ale nic w tym dziwnego, gdyż prócz organicznej oliwy z oliwek, aloesu, jaśminu, a-bisabololu i alantoiny zawiera aluminium w składzie. Bardzo przyjemnie pachnie jaśminem, co mi szczególnie odpowiada, no i jest szalenie wydajny! Polubiliśmy się :) 💙
L`Occitane en Provence Żel pod prysznic Grejpfrut Rabarbar 250 ml - cudownie pachnący, świetnie się pieniący i delikatnie oczyszczający skórę kosmetyk, po który najchętniej sięgałam zimą. Ma w sobie coś radosnego, pobudzającego i dodającego energii. Delikatnie, ale skutecznie myje skórę nie wysuszając jej, nie powoduje podrażnień ani uczucia napięcia. Jest szalenie wydajny, ponieważ mocno się pieni, a więc nieco się nie zmieściłam w terminie 12-tu miesięcy od otwarcia. Ale i tak zużyłam do dna, nic mu się nie działo, nie zmienił zapachu, barwy ani działania. Tak to się dzieje, gdy mnóstwo zeli wokół wanny stoi :) 💙
Bell Pomadka do ust Glam&Sexy Lipstick 4,5 g - znaleziona w październikowym ShinyBoxie. Miała całkiem przyjemną konsystencję, kolor i działanie - równomiernie się rozprowadzała, nie tworzyła smug, nie zbierała się w kącikach. Delikatnie nabłyszczała usta, a przy tym zapewniała im przyjemną miękkość i delikatność. Trwałość nie należy do wysokich, ale to mi nie przeszkadzało, przyjemnie pachniała słodkimi malinami. Jednak nie zużyłam jej nawet do połowy - sztyft się złamał, zaczęła się rozpływać i utraciła swoją świetność. Kilka razy próbowałam nakładać pędzelkiem, ale nie dla mnie ta zabawa, brakuje nerwów, a szminek, błyszczyków, balsamów... nie :) Dodatkowo cała szata opakowania " spełzła " więc atrakcyjność zerowa. Szkoda...👎
John Masters Organics Citrus & Neroli Detangler Odżywka do włosów 60 ml - to moje " małe " wielkie odkrycie! Choć moje włosy za naturalna pielęgnacją nie przepadają, zdarzają się czasem wyjątki. Oto jeden z nich :) Odżywka ma kremową, średniej gęstości konsystencję i cudownie, pobudzająco pachnie cytrusami. Z łatwością się rozprowadza po mokrych włosach, natychmiastowo je wygładzając i zmiękczając. Wystarcza niewielka ilość, aby uporać się nawet z najbardziej poplątanymi po szamponie włosami i to dosłownie w 3 minuty!!! Ładnie wygładza, uelastycznia włosy, dyscyplinuje je, ułatwia rozczesywanie, a po wyschnięciu też układanie. Kosmyki są posłuszne, nie elektryzują się, nie puszą, są sypkie, dobrze dociążone, piękne, lśniące i zdrowe! Boska jest! 💙
Linda Pielęgnacyjne białe mydło Róża i Peonia 150 g - mydła w kostkach też lubię, a te z biedronki mają skład zbliżony do mydeł prowansalskich, tyle że kosztują znacznie mniej :) Wersja róża i peonia pachnie delikatnie, kwiatowo, subtelnie wyczuwam w nim nutę różaną i zapach wiosennych kwiatów. Zawiera olej palmowy, ekstrakt z róży i peonii, delikatnie się pieni i dobrze oczyszcza skórę rąk i ciała. Nie podrażnia, nie wysusza, nawet dziecięcej skóry. Jest bardzo wydajne i zużywa się do samego końca, bowiem nie tworzy " glutków ". 👌
Makeup Revolution Mono Eyeshadow Adore Moi 3,3 g - bardzo dobry jakościowo cień, który bez problemu rozprowadza się zarówno palcem jak i pędzlami i daje przy tym różne efekty :) Absolutnie świetny, doskonale napigmentowany, trwały! Bezproblemowy, świetnie się aplikuje, nie roluje, nie zbiera się w załamaniach, idealny kolor sprawia, że pasuje do każdego typu makijażu. Wynik widać - jeszcze nigdy nie zużyłam cieni w tak szybkim czasie, a był niesamowicie wydajny! 💙
AVA BIO Rokitnik maseczka przeciwzmarszczkowa 7 ml - maska o subtelnym, ziołowo-rokitnikowym zapachu, która zapewnia skórze dogłębne nawilżenie i odżywienie. Dobrze się wchłania, ale pozostawia delikatny tłusty film, który po 30 minutach spłukuje. Natychmiastowo koi i łagodzi podrażnienia wygładza, zmiękcza i uelastycznia skórę, nie wymaga użycia kremu i jest produktem całkowicie naturalnym. 👌
Znacie któreś s tych produktów?
Jakie macie o nich zdanie? Podzielacie moje, czy jednak inaczej u Was się spisują?
Jak Wam idzie zużywanie kosmetyków?
Miłego weekendu życzę :*
Marzec pożegnany, a więc czas się " rozliczyć " z kosmetycznych zużyć. Denko marca nie wyznacza się obfitością, ale systematyczne wykańczanie zalegających resztek z tubek, słoiczków, pojemniczków... tworzy przestrzeń, którą chętnie zastępuję nowościami. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, ile produktów tego samego gatunku mam w użyciu :) Denko pomaga mi zapanować nad porządkiem w kosmetykach. Jesteście ciekawe jakie produkty w marcu pożegnałam? A więc zapraszam :)
I co my tutaj mamy? A no wszystkiego po trochu :)
O każdym z tych produktów postaram się opowiedzieć jak najwięcej, skupiając się jedynie na głównych cechach.
Opis zaczynam od lewej... Recenzowane wcześniej produkty są podlinkowane - interesują Cię szczegóły i bardziej obszerny opis?
Nie krępuj się, śmiało - klikaj i czytaj :)
💙 - bardzo lubię!
👌 - całkiem spoko...
👎 - nie sprawdza się u mnie!
Cien Kremowy płyn do kąpieli Jedwab z olejkiem Arganowym 1,5 L - duża butla płynu sprawiła, że choć pojawił się u mnie jesienią, z powodzeniem przezimował i dotrwał aż do wiosny :) Jest bardzo wydajny, dobrze się pieni, więc wiele go wlewać nie trzeba, bo można się zgubić w tej piance :) Z jego usług korzystała cała rodzina. Jest hypoalergiczny, przyjemnie, słodko pachnący i delikatny dla skóry - nie powodował przesuszeń ani podrażnień, nawet u dzieci. Chętnie poznam inne zapachy, na wiosnę pragnę świeżości i orzeźwienia, zamiast słodkiego otulenia. Ale kto wie... zima nie tak daleko :D 👌
Skino Żel do golenia łagodzący 200 ml - nie, nie, to nie pomyłka, ani denko męża :) Choć, przyznam, że z założenia miał być właśnie dla niego, ale po wypróbowaniu tego żelu dyskretnie go przygarnęłam :) Dawno już zauważyłam, że męskie żele do golenia są o wiele fajniejsze, lepiej zmiękczają włoski, przez co szybciej i łatwiej się je goli. Ten przyjemniaczek jest bardzo gęsty, fajnie się pieni, tworząc gęstą, kremopodobną pianę na wilgotnej skórze. Maszynka sunie jak po maśle, a skóra zabezpieczona przed podrażnieniami, mikrouszkodzeniami, a nawet zacięciami. Pachnie męsko, świeżo, ale mi to nie przeszkadza, delikatnie chłodzi skórę, ale jest to przyjemne uczucie. Kosztuje dosłownie kilka złotych a wystarcza na wieki! 👌
Palette Deluxe Intense Oil Care Color 218 Srebrzysty Blond 2 opakowania - o zgrozo! Farbowałam włosy i płakałam! Dosłownie... Takiego pieczenia, szczypania i bólu dawno nie czułam. I co mnie pokusiło, aby rozrabiać tę farbę w dołączonej buteleczce i jeszcze bezpośrednio z niej aplikować??? Co z tego, że tak pisze producent, farba przed nałożeniem na włosy ( i skórę głowy oczywiście ) musi przez 5-8 minut się " przegryźć ". Gdy zachodzą procesy chemiczne jest najbardziej " agresywna ", dlatego zawsze mieszam w szklanej miseczce, a po 5 minutach nakładam za pomocą pędzla. Ale tym razem zrobiłam " wedle wskazówek producenta "! Oczywiście nawet połowę wyznaczonego czasu nie wytrzymałam, zmyłam, lecz było za późno - skóra głowy spalona. Strupy schodziły przez 3 tygodnie. Nigdy więcej, a szkoda, bo kolor wygląda całkiem super. Nie dla mnie, moja skóra głowy jej nie toleruje. 👎
Linda Mydło w płynie Wiśniowa Słodycz 500 ml - lubię mydła Linda, bo są tanie, wydajne, ładnie pachną i zazwyczaj nie wysuszają skóry. Ta wersja prawie taka jest, prawie, bo po pewnym czasie używania zapach zaczął mnie męczyć. Wiem że to wersja zimowa, a gdy na dworze panuje mróz umycie rąk pudrowo-słodką wiśnią, po przyjściu do domu, pewnie sprawia radość. Początkiem wiosny, mimo iż w marcu zimnych dni nie brakowało, mydło drażniło nos, a ja nie mogłam się doczekać kiedy się skończy :) Jest wydajne, bardzo.... mówiłam :) No nic, więcej nie kupię, dobrze że zapach szybko się ulatniał, a mydło nie wysuszało skóry. 👎
Biały Jeleń PREbiotic Hipoalergiczna emulsja do higieny intymnej 265 ml - śmiało mogę powiedzieć, że Biały Jeleń ma jedne z najlepszych produktów do higieny intymnej! Stosowałam wiele różnych specyfików, różnych marek, ale wybierając złoty środek - to właśnie " jelonek " wygrywa. Łatwo dostępny, cenowo przyjazny, dzięki pompce wygodny w użyciu. Emulsja PREbiotic wyznacza się delikatnym, nieco specyficznym, ale przyjemnym zapachem i półpłynną konsystencją o mlecznym zabarwieniu. Zawiera kwas mlekowy, wyciąg z czerwonej koniczyny, alantoinę i naturalne probiotyki. Delikatnie oczyszcza, odświeża i zapewnia uczucie komfortu. Nie podrażnia, zapobiega powstawaniu infekcji, chroni. Jest bardzo wydajna! 👌
Bourjois Volume Reveal Mascara Radiant Black 7,5 ml - zapowiadała się fantastycznie, ale jakoś nie zachwyciła niczym szczególnym. Owszem ładnie wydłuża, bardzo delikatnie pogrubia i pokrywa nawet najmniejsze rzęski. Nadaje ładnej czerni ale nic poza tym - zapewnia " codzienny " efekt naturalnych rzęs - taki przeciętny. Szczoteczka silikonowa, z mnóstwem delikatnych " włosków ", bardzo miękka, ładnie się dopasowuje do rzęs, ale czasem traciłam nad nią kontrolę i " wyjeżdżałam " na powiekę. Początkowo tusz był bardzo mokry, ale rzęs nie sklejał, potem minimalnie zgęstniał, a więc lepiej się aplikował, aż w końcu zupełnie wysechł. Termin ważności od otwarcia 6 miesięcy, mi ledwie na 3 wystarczyło, a może maskara wcale nie wyschła, tylko się zużyła? Zazwyczaj stosowałam 9 mililitrowe tusze, ten ma 7,5 ml. Fajnym gadżetem jest lusterko z 3-krotnym zoomem, tyle że z niego prawie nie korzystałam, wolę duże lustro :) 👎
Delawell Sweet and Natural Orange słodkie masło do ciała 100 ml - to masełko na długo pozostanie w mojej pamięci. Pyszny zapach, treściwa, gęsta konsystencja i przepiękny, naturalny skład. Zawiera cukry roślinne, ekstrakt z mango, witaminę E, masło kakaowe i naturalne oleje: makadamia, migdałowy, jojoba, arganowy oraz z baobabu. Dobrze rozprowadza się po skórze, dogłębnie nawilża, odżywia i regeneruje skórę zapewniając jej miękkość, gładkość i delikatność. Zostawia lekki film ochronny, który w krótkim czasie szybko się wchłania, nie klei, nie brudzi, ani nie zapycha skóry. Na długo zapewnia komfort i jedwabistość ciału. Wyznacza się bardzo wysoką wydajnością, ale też małą pojemnością, tym nie mniej... bardzo lubię! 💙
Farmoną Tutti Frutti Gruszka & Żurawina masło do ciała 275 ml - absolutny ulubieniec! Uwielbiam za cudowny zapach ( gruszka w kosmetykach, i nie tylko, jest moją wielką faworytką ), treściwą, a jednocześnie lekką konsystencję, rewelacyjne działanie i delikatność skóry. Wchłania się błyskawicznie, zapewniając ciału dogłębne nawilżenie, gładkość, elastyczność i długotrwałą ochronę przed podrażnieniami. Nie roluje się, nie zapycha, ani ni obciąża mojej skóry, a zapach długo pozostaje na niej wyczuwalny! 💙
APN Cosmetics Hydrovital Intensywnie nawilżający krem na dzień 50 ml - ma bardzo lekką, żelowo-kremową konsystencję, przypominającą lekki balsam. Bardzo wyraźnie nawilża, wygładza i koi skórę zapewniając jej ogólny komfort. Świeży, orzeźwiający zapach dodawał energii i pobudzał ( budził ) skórę o poranku - na dzień, pod makijaż, idealnie się nadawał. Początkowo byłam z niego bardzo zadowolona, jednak po dłuższym czasie stosowania zaczął delikatnie szczypać skórę. Zostało niewiele w słoiczku, ale wolę już z nim się pożegnać. Na słoiczku nie ma terminu ważności, ani ogólnego, ani od otwarcia, a pudełko dawno temu wyrzuciłam. Nie wiem, czy się już nie przeterminował... Dlatego tak sobie cenię umieszczenie " okresu przydatności " na bezpośrednie opakowania kosmetyków, pomagają zapanować nad sytuacją. 👌
Farmona Herbal Care Krem odmładzający do rąk i paznokci Dzika Róża 100 ml - to już drugie, ale z pewnością nie ostatnie opakowanie! Uwielbiam! I choć kremów do rąk zawsze mam pod nadmiarem, nie mogę sobie odmówić przyjemności stosowania tego przyjemniaczka. Ma lekką, żelowo-kremową konsystencję, szybko się wchłania i nie zostawia żadnej wyczuwalnej warstewki. Cudowne działanie, w postaci dogłębnego nawilżenia, ukojenia i wygładzenia sprawia, że nie mogę mu się oprzeć i sięgam jak tylko mam taką potrzebę. Zapach! Absolutnie fantastyczny, autentyczny, niesamowity! Mój ulubieniec jeśli chodzi o kremy do rąk! 💙
Olivaloe Dezodorant roll-on Jaśminowy 50 ml - bardzo fajny produkt o lekkiej, niemal wodnistej konsystencji. Szybko się wchłania pozostawiają na skórze uczucie czystości, świeżości i delikatności na długo. Skutecznie i długotrwale chroni przed poceniem, ale nic w tym dziwnego, gdyż prócz organicznej oliwy z oliwek, aloesu, jaśminu, a-bisabololu i alantoiny zawiera aluminium w składzie. Bardzo przyjemnie pachnie jaśminem, co mi szczególnie odpowiada, no i jest szalenie wydajny! Polubiliśmy się :) 💙
L`Occitane en Provence Żel pod prysznic Grejpfrut Rabarbar 250 ml - cudownie pachnący, świetnie się pieniący i delikatnie oczyszczający skórę kosmetyk, po który najchętniej sięgałam zimą. Ma w sobie coś radosnego, pobudzającego i dodającego energii. Delikatnie, ale skutecznie myje skórę nie wysuszając jej, nie powoduje podrażnień ani uczucia napięcia. Jest szalenie wydajny, ponieważ mocno się pieni, a więc nieco się nie zmieściłam w terminie 12-tu miesięcy od otwarcia. Ale i tak zużyłam do dna, nic mu się nie działo, nie zmienił zapachu, barwy ani działania. Tak to się dzieje, gdy mnóstwo zeli wokół wanny stoi :) 💙
Bell Pomadka do ust Glam&Sexy Lipstick 4,5 g - znaleziona w październikowym ShinyBoxie. Miała całkiem przyjemną konsystencję, kolor i działanie - równomiernie się rozprowadzała, nie tworzyła smug, nie zbierała się w kącikach. Delikatnie nabłyszczała usta, a przy tym zapewniała im przyjemną miękkość i delikatność. Trwałość nie należy do wysokich, ale to mi nie przeszkadzało, przyjemnie pachniała słodkimi malinami. Jednak nie zużyłam jej nawet do połowy - sztyft się złamał, zaczęła się rozpływać i utraciła swoją świetność. Kilka razy próbowałam nakładać pędzelkiem, ale nie dla mnie ta zabawa, brakuje nerwów, a szminek, błyszczyków, balsamów... nie :) Dodatkowo cała szata opakowania " spełzła " więc atrakcyjność zerowa. Szkoda...👎
John Masters Organics Citrus & Neroli Detangler Odżywka do włosów 60 ml - to moje " małe " wielkie odkrycie! Choć moje włosy za naturalna pielęgnacją nie przepadają, zdarzają się czasem wyjątki. Oto jeden z nich :) Odżywka ma kremową, średniej gęstości konsystencję i cudownie, pobudzająco pachnie cytrusami. Z łatwością się rozprowadza po mokrych włosach, natychmiastowo je wygładzając i zmiękczając. Wystarcza niewielka ilość, aby uporać się nawet z najbardziej poplątanymi po szamponie włosami i to dosłownie w 3 minuty!!! Ładnie wygładza, uelastycznia włosy, dyscyplinuje je, ułatwia rozczesywanie, a po wyschnięciu też układanie. Kosmyki są posłuszne, nie elektryzują się, nie puszą, są sypkie, dobrze dociążone, piękne, lśniące i zdrowe! Boska jest! 💙
Linda Pielęgnacyjne białe mydło Róża i Peonia 150 g - mydła w kostkach też lubię, a te z biedronki mają skład zbliżony do mydeł prowansalskich, tyle że kosztują znacznie mniej :) Wersja róża i peonia pachnie delikatnie, kwiatowo, subtelnie wyczuwam w nim nutę różaną i zapach wiosennych kwiatów. Zawiera olej palmowy, ekstrakt z róży i peonii, delikatnie się pieni i dobrze oczyszcza skórę rąk i ciała. Nie podrażnia, nie wysusza, nawet dziecięcej skóry. Jest bardzo wydajne i zużywa się do samego końca, bowiem nie tworzy " glutków ". 👌
Makeup Revolution Mono Eyeshadow Adore Moi 3,3 g - bardzo dobry jakościowo cień, który bez problemu rozprowadza się zarówno palcem jak i pędzlami i daje przy tym różne efekty :) Absolutnie świetny, doskonale napigmentowany, trwały! Bezproblemowy, świetnie się aplikuje, nie roluje, nie zbiera się w załamaniach, idealny kolor sprawia, że pasuje do każdego typu makijażu. Wynik widać - jeszcze nigdy nie zużyłam cieni w tak szybkim czasie, a był niesamowicie wydajny! 💙
AVA BIO Rokitnik maseczka przeciwzmarszczkowa 7 ml - maska o subtelnym, ziołowo-rokitnikowym zapachu, która zapewnia skórze dogłębne nawilżenie i odżywienie. Dobrze się wchłania, ale pozostawia delikatny tłusty film, który po 30 minutach spłukuje. Natychmiastowo koi i łagodzi podrażnienia wygładza, zmiękcza i uelastycznia skórę, nie wymaga użycia kremu i jest produktem całkowicie naturalnym. 👌
Znacie któreś s tych produktów?
Jakie macie o nich zdanie? Podzielacie moje, czy jednak inaczej u Was się spisują?
Jak Wam idzie zużywanie kosmetyków?
Miłego weekendu życzę :*
wtorek, 4 października 2016
InspiredBy NATURALNIE PIĘKNA edycja II - pudełko pełne przyjemności!
Witajcie Słoneczka ;)
Naturalne kosmetyki zdobywają uznanie coraz większej liczby osób dbających i pielęgnujących swoją urodę. Nic w tym dziwnego, są to produkty pozbawione sztucznych, szkodliwych składników, przyczyniających się do powstawania alergii, a więc doskonale się spisują nawet u posiadaczek/posiadaczy cery wrażliwej i delikatnej. InspiredBy wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i wymaganiom swoich Klientek tworzy, czy lepiej będzie jak powiem komponuje, box`y Naturalnie Piękna.
NATURALNIE PIĘKNA to pudełko po brzegi wypełnione produktami naturalnymi. Proponują nie tylko kosmetyki, ale również suplementy i zdrowe przysmaki. Pierwsza edycja Naturalnie Piękna bardzo mi się spodobała, ale druga - wręcz zachwyciła! I to właśnie jej zawartość chcę Wam dziś przedstawić oraz opowiedzieć, jak sprawdzają się produkty, które udało mi się przetestować :)
Ale nim przejdziemy do sedna, przeczytajcie, co jest nam obiecane...
" Naturalnie Piękna to pudełko wypełnione po brzegi naturalnymi produktami kosmetycznymi najlepszych marek. Poczuj naturalną moc ekologicznych produktów kosmetycznych i przekonaj się o swoim naturalnym pięknie.
II edycja zestawu Naturalnie Piękna, to pudełko, które zawiera w 100% naturalne produkty. To piękne zapachy oraz ekologiczne i przyjazne dla środowiska produkty. Naturalnie ten zestaw powinien być Twój! "
Biały Jeleń PREbiotyk Emulsja do higieny intymnej hipoalergiczna - utrzymuje naturalną równowagę immunologiczną skóry miejsc intymnych, zmniejsza ryzyko występowania infekcji i korzystnie wpływa na błony śluzowe. Łagodzi objawy podrażnień typu pieczenie i świąd. Dodatek kwasu mlekowego obniża pH co zapobiega rozwojowi organizmów patogennych.
Zapewnia komfort i długotrwałą świeżość.
Cena - 16 zł / 265 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Emulsja do higieny intymnej może nie jest szczytem marzeń, ale z pewnością przyda się każdej kobiecie. PREbiotic Biały Jeleń wyznacza się przyjemnym zapachem i praktycznością stosowania. Ma konsystencję średniej gęstości i mleczno-białe zabarwienie, nie jest zbyt lejąca, a więc nie skapuje podczas stosowania. Hipoalergiczna formuła sprawia, że emulsja jest bardzo delikatna, a jednocześnie skuteczna w działaniu. Pieni się bardzo oszczędnie, dobrze oczyszcza okolice intymne, nie wysuszając ani nie podrażniając skóry, odświeża i zapewnia komfort. W dodatku piękny zapach uprzyjemnia stosowanie, a wygodna pompka, w którą buteleczka została wyposażona, precyzyjnie dawkuje kosmetyk. Praktyczna, higieniczna, z opcją zamykania butelka, przyjemna zawartość o wysokiej wydajności, delikatne, ale skuteczne działanie = komfortem i przyjemnością podczas używania.
Elfa Pharm Vis Plantis serum na zmarszczki mimiczne i głębokie linie - intensywne serum z bezpiecznym, biomimetycznym tripeptydem miorelaksacyjnym, który odpręża i relaksuje mięśnie spięte w trakcie ruchów mimicznych. Peptyd naśladuje działanie Waglerin-1, naturalnego peptydu znalezionego w jadzie żmii Tropidolaemus Wagleri.
Naturalne kosmetyki zdobywają uznanie coraz większej liczby osób dbających i pielęgnujących swoją urodę. Nic w tym dziwnego, są to produkty pozbawione sztucznych, szkodliwych składników, przyczyniających się do powstawania alergii, a więc doskonale się spisują nawet u posiadaczek/posiadaczy cery wrażliwej i delikatnej. InspiredBy wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i wymaganiom swoich Klientek tworzy, czy lepiej będzie jak powiem komponuje, box`y Naturalnie Piękna.
NATURALNIE PIĘKNA to pudełko po brzegi wypełnione produktami naturalnymi. Proponują nie tylko kosmetyki, ale również suplementy i zdrowe przysmaki. Pierwsza edycja Naturalnie Piękna bardzo mi się spodobała, ale druga - wręcz zachwyciła! I to właśnie jej zawartość chcę Wam dziś przedstawić oraz opowiedzieć, jak sprawdzają się produkty, które udało mi się przetestować :)
Ale nim przejdziemy do sedna, przeczytajcie, co jest nam obiecane...
" Naturalnie Piękna to pudełko wypełnione po brzegi naturalnymi produktami kosmetycznymi najlepszych marek. Poczuj naturalną moc ekologicznych produktów kosmetycznych i przekonaj się o swoim naturalnym pięknie.
II edycja zestawu Naturalnie Piękna, to pudełko, które zawiera w 100% naturalne produkty. To piękne zapachy oraz ekologiczne i przyjazne dla środowiska produkty. Naturalnie ten zestaw powinien być Twój! "
Biały Jeleń PREbiotyk Emulsja do higieny intymnej hipoalergiczna - utrzymuje naturalną równowagę immunologiczną skóry miejsc intymnych, zmniejsza ryzyko występowania infekcji i korzystnie wpływa na błony śluzowe. Łagodzi objawy podrażnień typu pieczenie i świąd. Dodatek kwasu mlekowego obniża pH co zapobiega rozwojowi organizmów patogennych.
Zapewnia komfort i długotrwałą świeżość.
Cena - 16 zł / 265 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Emulsja do higieny intymnej może nie jest szczytem marzeń, ale z pewnością przyda się każdej kobiecie. PREbiotic Biały Jeleń wyznacza się przyjemnym zapachem i praktycznością stosowania. Ma konsystencję średniej gęstości i mleczno-białe zabarwienie, nie jest zbyt lejąca, a więc nie skapuje podczas stosowania. Hipoalergiczna formuła sprawia, że emulsja jest bardzo delikatna, a jednocześnie skuteczna w działaniu. Pieni się bardzo oszczędnie, dobrze oczyszcza okolice intymne, nie wysuszając ani nie podrażniając skóry, odświeża i zapewnia komfort. W dodatku piękny zapach uprzyjemnia stosowanie, a wygodna pompka, w którą buteleczka została wyposażona, precyzyjnie dawkuje kosmetyk. Praktyczna, higieniczna, z opcją zamykania butelka, przyjemna zawartość o wysokiej wydajności, delikatne, ale skuteczne działanie = komfortem i przyjemnością podczas używania.
Cena - 35 zł / 30 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Czytając opis Vis Plantis Age Killing Effect Serum na stronie producenta, ledwo się powstrzymałam, aby go nie otworzyć... Z racji tego, iż od dwóch miesięcy stosuję inny produkt z jadem węża, nie mogę sobie pozwolić na marnowanie żadnego z nich. Postanowiłam, że gdy już dokończę kurację z poprzednikiem, odpakuję to cudeńko, a zachwytom pewnie nie będzie końca :) Serum ma wspaniały skład, bardzo fajne składniki wspierające jad żmii i cały szereg dobroczynnych właściwości. Gdy już ich doświadczę tej przyjemności, z pewnością się podzielę opinią :)
Noble Health Get Slim DayTime - Get Slim DayTime to wyjątkowe połączenie najwyższej jakości naturalnych składników gwarantujących efektywne wsparcie w odchudzaniu. Utrzymuje prawidłowy poziom glukozy we krwi.
Dodaje energii i pomaga kontrolować masę ciała.
Cena - 50 zł / opakowanie 30 saszetek ( produkt pełnowymiarowy )
Get Slim DayTime to drugi etap codziennej kuracji wyszczuplającej, mający za zadanie zredukować tkankę tłuszczową, dodać energii, a zarazem wzmocnić organizm. Suplement jest podany w formie wygodnych saszetek, które należy rozpuścić tuż przed zażywaniem. Producent zaleca stosować 2 saszetki dziennie, o 11 i 15 godzinie, czyli w czasie największego spadku energii. Tak też robię, z moich obserwacji, metodą prób i błędów, zauważyłam, że lepszą formą sporządzania " napoju " jest wsypywanie proszku do suchej szklanki, a następnie zalewanie go wodą, a nie rozpuszczenie w wodzie, jak pisze producent. Dzięki zalewaniu suplement równomiernie się rozpuszcza, nie tworzy grudek, po sekundzie jest gotowy do wypicia :) Smakuje dziwacznie, nieco specyficznie, ale nie najgorzej, da się wytrzymać. Jedyną rzeczą, która mi się nie podoba, jest termin ważności " na styk " - suplement ważny do końca września, na szczęście 15 dzienna kuracja, pozwoliła się zmieścić w tym terminie.
Ava Laboratorium Serum modelujące owal twarzy marchewka z groszkiem ECO GARDEN - regenerująco-napinające serum do pielęgnacji skóry twarzy i szyi to doskonała kuracja, by zwalczać objawy upływającego czasu. Modelujące serum wygładza, nawilża, odżywia skórę i poprawia jej koloryt.
Cena - 30 zł / 30 ml ( produkt pełnowymiarowy )
W zestawie były jeszcze dwie inne wersje serum, i choć wiekowo bardziej pasowałby Pomidor z ogórkiem, ciesze się, że akurat serum z marchewką i groszkiem mi się trafiło :) Nie mam teraz możliwości go stosować, ponieważ bardzo skrupulatnie komponuję swoją pielęgnację, musi poczekać na swój czas. Wiem że regenerująco - napinające właściwości moja cera doceni z pewnością. Serum wyznacza się bardzo pięknym składem - zawiera oliwę z oliwek, olej makadamia, witaminę E, która jest zwana witaminą młodości, ponieważ zatrzymuje proces starzenia się skóry. Prócz tego zawiera ekologiczny ekstrakt z zielonego groszku bogaty w proteiny, minerały, witaminy z grupy B, E, K oraz olej z marchwi obfitujący w minerały, witaminy i beta-karoten. Z pewnością znajdzie u mnie zastosowanie... za jakiś czas :)
Bioteq Kojący sztyft po ukąszeniach owadów - łagodzi ból, świąd i pieczenie po ukąszeniach owadów. Specjalnie opracowana formuła sztyftu, zapewnia natychmiastową ulgę po ukąszeniach i użądleniach owadów. Nadaje się zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci!
Cena - 15 zł / 6,2 g ( produkt pełnowymiarowy )
Niezmiernie się cieszę, że w swoim pudełku znalazłam właśnie sztyft łagodzący ukąszenia owadów, bo była jeszcze zmienna wersja " na otarcia ". W naszej okolicy owadów jest pod dostatkiem, szczególnie komarów, które, wraz z ochłodzeniem, cisną się do domu i piwnicy. Wystarczy przeoczyć choć jednego... a o poranku bąble " zdobią " skórę. Co gorsza, na ich " jad " szczególnie wrażliwe są dzieci, oni są też bardziej zagrożone. Sztyft ma bardzo przyjemny, miętowy zapach i lekko kremową konsystencje. Wygodnie się go aplikuje, sunie po skórze jak masełko, nie ciągnąć jej. Zapewnia ulgę w trybie natychmiastowym, łagodzi zaczerwienienie, zmniejsza opuchliznę, delikatnie chłodzi skórę i koi świąd. Po kilku aplikacjach nawet duży " bąbel " znika, a skóra wraca do stanu normalności. A że jest skuteczny, to wiele go nie trzeba nakładać, wystarczy dwa pociągnięcia, to z kolei przekłada się na wydajność. Superowy!
Cztery Pory Roku Krem do rąk glicerynowy Kompleks witamin i ekstrakt neroli - nowy krem przywróci zniszczonym, wysuszonym i zmęczonym dłoniom aksamitny dotyk i zadbany wygląd. Krem został wzbogacony o składniki, które odżywiają, nawilżają i wygładzają skórę rąk oraz wzmacniają paznokcie.
Cena - 5 zł / 130 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Krem regenerujący Cztery Pory Roku przypadł mi do gustu już po pierwszym zastosowaniu. Ma ładny, świeży, kwiatowo-owocowy zapach i bardzo przyjemną, średniej gęstości konsystencję. Wspaniale rozprowadza się po skórze, szybko się wchłania, pozostawiając na jej powierzchni lekki ochronny film, który po kilku minutach się wchłania. Nie natłuszcza, nie obciąża, ani nie klei mojej skóry, wyraźnie nawilża, wygładza i uelastycznia ją, niwelując nieprzyjemne uczucie ściągnięcia i napięcia, często pozostające po myciu rąk. Lubię go i bardzo chętnie sięgam, ponieważ działa natychmiastowo, a w dodatku jest bardzo wydajny i pięknie pachnący, ale... No właśnie, ale! nie jest to produkt naturalny, bowiem w swoim składzie zawiera nie tylko parafinę, ale też parabeny - intruz jeden :)
SheFoot Serum ultra regeneracyjne z kompleksem ceramidów - Intensywnie regeneruje, łagodzi podrażnienia, działa silnie nawilżająco i natłuszczająco. Formuła wzbogacona kompleksem ceramidów o właściwościach odbudowujących naskórek, niwelujących pęknięcia i szorstkość oraz chroniących przed dalszą utratą wody.
Cena - 25 zł / 50 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Ultra regeneracyjne serum SheFoot jest przeznaczone do regeneracji zniszczonych i popękanych miejsc na stopach. Szczerze mówiąc te problemy są mi obce, dlatego stosuję go nie miejscowo, tylko na całą powierzchnie stóp - lepiej zapobiegać... :) Serum ma lekka, ale jednocześnie bogatą konsystencję, jest przyjemne w dotyku, świetnie się rozprowadza, otulając skórę ochronną, delikatnie tłustawą warstewką, która po pewnym czasie, ok. 15 minut, całkowicie się wchłania. Serum świetnie wygładza, uelastycznia, nawilża i zmiękcza stopy, niweluje suchość i nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. Ze względu na skoncentrowany skład oraz bogatą formułę, nakładałam go oczywiście oszczędnie, w minimalnej ilości. Świetnie regeneruje i poprawia ogólną kondycję skóry stóp, zapobiegając ich przesuszeniu, a w dodatku zapewnia długotrwałą ochronę. Dodatkową zaletą serum jest jego przyjemny zapach, wcale nie kojarzony z typowymi preparatami do stóp, oraz wysoka wydajność.
Joanna Oleje Świata Balsam do suchych miejsc 3 w 1 z masłem Pomarańczowym, masłem Shea i witaminą E - Balsam 3 w 1 do ust, łokci i paznokci, przeznaczony jest do specyficznych i wymagających miejsc na skórze. Dzięki specjalnej recepturze opartej o naturalne składniki, takie jak masła, oleje i witaminy, odżywią, zregenerują i nawilżą naskórek.
Cena - 7 zł / 8 g ( produkt pełnowymiarowy )
Balsam do suchych miejsc z masłem Pomarańczowym Oleje Świata tuż po otwarciu słoiczka zachwyca pięknym, pomarańczowym zapachem. Konsystencją już trochę mniej, bo jest ona mocno zbita, twarda, niezbyt podatna do nabierania, choć rozprowadza się całkiem sprawnie. Tworzy na ustach lekką warstewkę ochronną, zapewniając im naturalny, " mokry " blask. Bardzo fajnie nawilża i wygładza, działa błyskawicznie, tuż po nałożeniu zapewnia przyjemne uczucie komfortu, miękkości i delikatności skórze ust. Lubię też używać go do skórek i paznokci, świetnie sobie radzi z tym zadaniem, do ciała - nie stosowałam, przez pomarańczowy, smakowity zapach mam złudzenie, że jest słodki i klejący :) Składowo, prawie naturalny, lecz zawiera parafinę. Na szczęście nie klei ani nie obciąża skóry, więc ujdzie ten fakt " na sucho " :)
Constance Caroll Puder bambusowy prasowany Bamboo With Silk - nie zatyka porów, doskonale absorbuje nadmiar sebum, w naturalny sposób rozświetlając cerę. Mikronizowany bambus wygładza i matuje skore, dostarczając jej organiczny krzem. Poprzez dodanie jedwabiu optycznie zmniejsza widoczność zmarszczek oraz nadaje cerze delikatny blask, jednocześnie ją nawilżając. Dzięki zastosowaniu oczaru wirginijskiego puder działa antybakteryjnie i łagodząco.
Cena - 15 zł / 12 g ( produkt pełnowymiarowy )
Obecność tego pudru w pudełku mnie mocno ucieszyła. Puder bambusowy z jedwabiem ma za zadanie matować cerę, a jednocześnie zachowywać jej naturalny blask i rzeczywiście to robi, w pięknym stylu. Jest prasowany, miałko zmielony, przez co idealnie się nabiera i tak samo świetnie aplikuje na skórę. Nie zbiera się w załamaniach ani zmarszczkach, nie zapycha porów, nie bieli, na skórze jest zupełnie niewidzialny, ponieważ świetnie się z nią stapia. Dobrze, choć nie najlepiej, matuje moją przetłuszczającą się cerę, ładnie ja rozświetla, wygładza i ujednolica. Efekt matujący utrzymuje się u mnie do 4 godzin, potem muszę ponownie " przypudrować nosek " :) Tym nie mniej bardzo lubię po niego sięgać, bowiem jest bezproblemowy i przyjemny w użyciu, aplikacja to tylko kilka chwil, poprawki też :) Opakowanie nie jest do końca wygodne, przezroczysta nakładka jest luźna, łatwo się zdejmuje, przez co kilka razy mało mi nie wypadł z rąk - było gorąco! Na szczęście nadal jest w całości - co cieszy! No i kolejna kwestia - skład. Nie widzę w pudrze wspomnianego w opisie oczaru wirginijskiego, ale jest w nim olej arganowy, a także bambus, jedwab, talk, stearynian magnezu, parabeny i phenoxyethanol, nie wiem, dlaczego przy takim składzie termin ważności jest tak krótki, tylko 6 miesięcy od otwarcia. Już wiem, że go nie zużyję do końca, najzwyczajniej nie dam rady - jest bardo, bardzo wydajny!
BIOpha wybielająca pasta do zębów z mentolem - Pasta z certyfikatem Ecocert, wzmacnia szkliwo i pomaga odzyskać naturalną biel. Wzbogacona o minerały i sodę oczyszczoną, które naturalnie polerują zęby i usuwają z nich osad, fluor wzmacniający szkliwo zębów oraz odświeżający oddech wyciąg z mięty i chlorofilu.
Cena - 31 zł / 100 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Od razu przyznam się, że nie przepadam za ekologicznymi pastami do zębów, mimo iż wiem, że są zdrowe, że zawierają naturalnie działające składniki, trudno trafić na właściwy " smak ":) Wybielająca pasta do zębów BIOpha okazała się zupełnym przeciwieństwem moich obaw, nie dość że wspaniale smakuje, to też wyznacza się bardzo ładnym zapachem gumy w paskach Wrigley Spearmint, którą pamiętam z czasów nastolatki :D Ma gęstą konsystencję, przez co jest wydajna, nie pieni się tak mocno jak tradycyjne pasty, ale wytwarza subtelną piankę. Delikatnie, ale skutecznie myje zęby, ładnie odświeża, choć nie na długo. Bardzo przyjemne odkrycie, do którego z pewnością jeszcze nieraz powrócę.
Dodatkowo w pudełku znalazłam saszetkę przeciwzmarszczkowego ziołowego kremu Swati Ajurweda, ale nie wypróbowałam, do próbek mi ręce nie dochodzą :) Ogólnie jestem bardzo zadowolona z zawartości tego pudełka, jest to wspaniałe zestawienie produktów, których nie zdążyłam jeszcze ( o dziwo! ) poznać. Dlatego tak chętnie i skrupulatnie podeszłam do ich testowania, mam nadzieje, że moje opinie Wam posłużą i pomogą dokonać właściwego wyboru.
Pudełko InspiredBy NATURALNIE PIĘKNA edycja II już zostało wyprzedane, co mnie wcale nie dziwi, ale widzę że na ShinyBox jest dostępne KLIK. Już w tym miesiącu rusza wysyłka kolejnej, trzeciej edycji, zestawu NATURALNIE PIĘKNA III - nie zwlekajcie z zamówieniem, bo pudełka te rozchodzą się jak " gorące bułeczki " - naturalne oczywiście :D
Jak Wam się podoba zawartość drugiej edycji?
Na które kosmetyki najchętniej się skusicie?
A może chcecie dla siebie cały zestaw?
Miłego popołudnia i wieczoru Kochani!
poniedziałek, 19 września 2016
ShinyBox Like a Dream - recenzje produktów z sierpniowego pudełka ;)
Witajcie Słoneczka :)
Najlepszym sposobem na pożegnanie smutków są dla mnie obecność bliskich, robienie rzeczy przyjemnych, takich, które zapewniają satysfakcję, a zarazem pomagają odpocząć, jak również niespodzianki. Szczególnie cieszą te piękne, darowane od serca, lub te, które piękno oferują - ile go jest w pudełeczku ShinyBox Like a Dream?
Na sierpniowy zestaw ShinyBox czekałam z niecierpliwością, w sumie mam tak za każdym razem, co nie zmienia faktu, iż propozycja " piękna i harmonii " działa na podświadomość, nie powiem...
" ShinyBox Like a Dream to pudełko w którym znajdziesz piękno, harmonie i spełnienie. Dzięki niemu podarujesz sobie odrobinę luksusu i czas pełen przyjemności.
Oddaj się chwili zapomnienia razem z sierpniową edycją pudełka ShinyBox Like a Dream! "
Czy udało mi się osiągnąć zamierzony cel, czy doznałam " chwilę zapomnienia "? Jak najbardziej! Zestaw świetnie skomponowany - zawiera produkty, które zaciekawiły mnie od pierwszego... wejrzenia, a jak się sprawdziły? Opowiem już za chwileczkę ;)
Vitotal ZESTAW WITAMIN I MINERAŁÓW - Opracowany dla kobiet zestaw witamin i minerałów wzbogacony luteiną, L-cysteiną, L-metioniną likopenem, hydrolizatem białek kolagenowych oraz wyciągami z ziela skrzypu polnego i z nasion winogron.
W każdym opakowaniu znajduje się kod, który umożliwi bezpłatne pobranie audiobooka.
Cena - 23 zł / op. 30 tabletek ( produkt pełnowymiarowy )
Suplementy diety chętnie stosuję, sięgam po nie w okresie wzmożonego zapotrzebowania jak i w celu wsparcia organizmu. Vitotal dla kobiet zaciekawił mnie już jakiś czas temu, więc nie zdziwi Was że ucieszyłam się, gdy zobaczyłam go w zestawie :) Ma świetny skład i cały szereg cennych właściwości, niezbędnych dla piękna i zdrowia każdej kobiety. Pomaga dbać o włosy, skórę i paznokcie, wspomaga układ odpornościowy, na nadchodzące chłody świetne wsparcie. Wzmacnia serce, poprawia wzrok, usprawnia funkcjonowanie tarczycy, poprawia gospodarkę hormonalną i wiele wiele innego... Niestety nie zdążyłam go wypróbować, bo obecnie stosuję inny suplement, zresztą też zaproponowany przez ShinyBox, ale już niedługo po niego sięgnę :)
Biały Jeleń KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC - Zawierają naturalne i łagodne składniki myjące, które skutecznie oczyszczają skórę i chronią ją przed wysuszaniem. Kremowa formuła oparta na delikatnych surowcach optymalnie nawilża, pozostawiając skórę miękką i gładką w dotyku. Posiada pH przyjazne dla skóry. Przebadane dermatologicznie wśród osób ze skórą szczególnie wrażliwą, skłonną do alergii i atopii. Nie zawierają parabenów, barwników i SLES-u.
Mix rodzajów.
Cena - 10 zł / 250 ml ( produkt pełnowymiarowy )
W swoim zestawie znalazłam hipoalergiczny żel pod prysznic z Ekstraktem z kasztanowca. Żel ma półpłynną konsystencje i mleczne zabarwienie, bardzo przyjemnie się go stosuje, ponieważ świetnie się pieni, delikatnie, a jednocześnie skutecznie, oczyszcza skórę, nie podrażniając ani nie wysuszając jej. Po osuszeniu skóra jest delikatna w dotyku, miękka, gładka, nie towarzyszy jej uczucie ściągnięcia, tylko pełen komfort i ukojenie. Na długo odświeża, aczkolwiek zapach, według mnie, jest bardzo męski, świeży, morsko-zielony, lekko szyprowy... Niebanalne połączenie :) Lubię go, nie powiem, zapewnia prawdziwą eksplozję świeżości pod prysznicem - moc wodospadu, świeżość wiatru i wonności ulatniających się z porastających wokół egzotycznych drzew i krzewów. Ciekawy, dobrze wyczuwalny podczas używania, długo krążący w powietrzu, na skórze zostawia subtelny aromat. Żel jest bardzo wydajny!
Elfa Pharm O’HERBAL PRODUKT DO WŁOSÓW - Marka O’HERBAL powstała z myślą o osobach pragnących żyć w zgodzie z naturą. Jej misją jest tworzenie kosmetyków pomagających utrzymać włosy w doskonałej kondycji. Dlatego cała seria bazuje na składnikach pochodzenia roślinnego, których dobroczynne właściwości znane są ludzkości od wieków.
W zestawie znajdują się wymiennie szampon lub odżywka.
Cena - 5 zł / 75 ml ( miniatura )
O produktach tej marki czytałam same super opinie, osobiście jeszcze nie miałam okazji ich poznać i wypróbować, a więc ten maluch jest moim pierwszym produktem :) Trafił mi się szampon do włosów zwiększający objętość z Ekstraktem arniki i, szczerze mówiąc, jak na produkt naturalny, sprawdził się wspaniale! Sprawa w tym, że moje włosy nie przepadają za kosmetykami naturalnymi, zazwyczaj wyglądają po nich gorzej jak źle :D Czasami jednak wyjątki się zdarzają i tym razem właśnie tak jest! Szampon bardzo przyjemnie pachnie, przypomina aromat soczystych, letnich owoców wymieszany z delikatną ziołową nutą - piękny, energetyzujący, pobudzający! Świetnie oczyszcza skórę głowy i włosy, nie wysuszając ich, delikatnie plącze, ale to i tak bardzo dobry wynik, bo naturalne składniki sprawiają, że zamiast włosów mam " siano " na głowie. Szampon faktycznie pogrubia, po każdym myciu mam wrażenie, że włosy podwoiły swoją objętość, nawet po użyciu odzywki, czuć kolosalną różnicę! Mała pojemność rzeczywiście świetna na podróż, szczególnie że szampon jest też bardzo wydajny - wystarczy na długo. Tyle przyjemności i naturalności za 5 zł - ekstra!
Joanna SWEET FANTASY EKSPRESOWA ODŻYWKA DO WŁOSÓW KOKOS - Idealne połączenie zabiegu pielęgnacji włosów ze słodką ucztą dla Twoich zmysłów. Preparat poprawia kondycję włosów i sprawia, że stają się jedwabiście gładkie i lśniące. Odżywka doskonale zadba o włosy i sprawi, że ich pielęgnacja stanie się bardzo przyjemna.
Produkt występuje wymiennie z balsamem do ust Oleje Świata na suche miejsca marki Joanna.
Cena - 7 zł / 150 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Nie miałam nawet pojęcia, że Joanna ma taką świetną odżywkę w swoim asortymencie! Składem może i nie zachwyci wielbicielki naturalnej pielęgnacji, ale działaniem i zapachem - jak najbardziej! Mi odpowiada w niej wszystko, bo moje włosy lubią silikony, a do tego szybkość stosowania i skuteczność działania - idealnie! Zapach kokosa, choć nie odwzorowuje autentycznego w 100%, jest bardzo przyjemny, lekki, świeży, delikatnie słodkawy, nie męczący, nie mdlący ani nie przeszkadzający. Odżywkę należy stosować na wilgotne włosy i nie spłukiwać. Mała ilość, u mnie to wielkość orzeszka laskowego, w kilka chwil wygładza i ujarzmia włosy, pomaga je rozczesać, i to bezinwazyjnie :) Nakładam ją od połowy długości włosów, lekko ugniatam, rozprowadzam dłońmi i rozczesuję, bez wysiłku, bez nerwów, bez wyrwanych kosmyków - w kilka chwil. Zapach niestety jest bardzo ulotny, szybko znika z włosów, aczkolwiek do godziny można go jeszcze wyczuć. Kokosowa odżywka nie tylko ułatwia rozczesywanie, ale tez ładnie ujarzmia włosy, dyscyplinuje je, zapobiega puszeniu się, nawet przy wysokiej wilgotności, oraz elektryzowaniu. Plus za mega wydajność i... niską cenę :)
Mincer Pharma VITA-C-INFUSION 601 INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY KREM NA DZIEŃ - Intensywnie nawilżona, wypoczęta, zdrowo wyglądająca, promienna i pełna energii skóra. Przebarwienia zredukowane, drobne linie i zmarszczki wygładzone. Przy regularnym stosowaniu wygląd skóry ulega wyraźnej poprawie.
Cena - 30 zł / 50 ml ( produkt pełnowymiarowy )
To moje kolejne, cudowne odkrycie kosmetyczne w tym pudełku! Krem do twarzy VitaC Infusion Mincer Pharma wyznacza się bardzo ładnym składem, lekką konsystencją oraz delikatnym, pastelowo-żółtym zabarwieniem. Zawiera ekstrakt z jagód camu-camu, olej z rokitnika, kwas hialuronowy i jeszcze wiele innych cennych składników, które w szybki i widoczny sposób przyczyniają się do poprawy wyglądu naszej skóry. Kto nie lubi witaminy C? Moja skóra ją uwielbia! To idealny zastrzyk energii dla zmęczonej, poszarzałej i pozbawionej blasku cery. Piękny, delikatny, cytrusowy aromat bardzo uprzyjemnia stosowanie, a dodatkowo zapewnia porcję energii zmysłom oraz poprawia samopoczucie. Krem szybko wchłania się, nie pozostawiając żadnej wyczuwalnej warstewki, nie natłuszcza, nie obciąża ani nie zapycha mojej mieszanej skóry. Świetnie nawilża, natychmiastowo zapewniając skórze uczucie ukojenia i komfortu. Regeneruje, wygładza, rozpromienia, zmiękcza, przy regularnym stosowaniu, już po dwóch tygodniach, poprawia koloryt, gęstość i fakturę skóry. Minimalizuje pory, ujędrnia, lekko spłyca zmarszczki, zmniejszając ich widoczność, niweluje niedoskonałości i delikatne przebarwienia, trwałych nie mam, więc pod tym względem się nie wypowiem. Uwielbiam, po prostu! Stanowi cudowne dopełnienie mojej witaminowej pielęgnacji VitaC :)
Stenders ŻURAWINOWY KREM DO RĄK - Ochronny krem będzie szczególnie dbał o skórę Twoich dłoni dzień po dniu. Formuła z naturalnym masłem shea hojnie odżywi skórę, podczas gdy alantoina, ekstrakt z owoców i olejek eteryczny z jałowca pozostawią Twoje dłonie aksamitnie delikatne i miękkie. Szybko wchłaniany przez skórę krem otoczy Twoje dłonie orzeźwiającym zapachem natury. Zapewnia codzienną ochronę, pozostawiając skórę miękką i aksamitną w dotyku.
Linia żurawinowa oraz borówkowa to bestseller w 27 krajach na całym świecie.
Cena - 23 zł / 25 ml ( produkt pełnowymiarowy )
I na koniec najulubieńszy ulubieniec - bosko pachnący i cudownie działający Żurawinowy krem do rąk Stenders`a! Co za zapach! Miałam już przyjemność stosować kulę do kąpieli z linii Żurawinowej, teraz czas na krem do rąk. Przyjemności z jego używania jest wiele! Po pierwsze jest bardzo wydajny, a więc chwile rozpusty ciągną się naprawdę długooooo! Po drugie zapach - wyrazisty, przyjemny, obłędny, bardzo długo utrzymuje się na skórze, darując nieziemskie doznania - mmmmmm!!! Stosuje najchętniej na noc - zasypiam z nim na rękach i budzę się z przepięknym aromatem otulającym moje dłonie - bosko! Po trzecie właściwości pielęgnacyjne - jest treściwy, lekko natłuszcza, doskonale odżywia, wygładza, zmiękcza i dobrze nawilża delikatną skórę rąk zapewniając jej komfort... na całą noc. Gdy śpię - on regeneruje i " naprawia " skórę, dzięki czemu o poranku dotyk moich rąk jest szczególnie delikatny ;) Skóra odzyskuję swoją świetność, delikatność i jedwabistość. Cudowne maleństwo, które zmieści się do każdej, nawet malutkiej, torebeczki, a więc zawsze może być pod ręką i na rękach też :)
Prócz tego w pudełku znalazłam rabat - 30% na kosmetyki Stenders z ulotki, jeśli macie ochotę - korzystajcie, jedno jest pewne -WARTO! Promocja obowiązuje do końca września :)
Mam też dla Was informację o fajnej promocji na kosmetyki mineralne Pixie Cosmetics ...
Pixie Cosmetics to kosmetyki mineralne, które zawierają wyłącznie naturalne składniki, dlatego idealnie sprawdzą się nawet na delikatniej cerze. Odpowiednie dla każdego rodzaju skóry, w każdym wieku - nie powodują alergii, nie wywołują uczulenia - watro wypróbować :) Rabat -15% obowiązuje tylko do końca września!
A już niedługo, już za momencik...
Wysyłka wrześniowego pudełka ShinyBox Your Beauty, Your Body, Your Choice! a w nim - 12 produktów, w tym aż 9 pełnowymiarowych!!! Już nie mogę się doczekać! A Wy? Zamawiamy TU!!!
Jak Wam się podoba sierpniowy zestaw ShinyBox?
Które kosmetyki z tego pudełka najbardziej Was zachwyciły?
Miłego wieczoru Wam życzę :*
Najlepszym sposobem na pożegnanie smutków są dla mnie obecność bliskich, robienie rzeczy przyjemnych, takich, które zapewniają satysfakcję, a zarazem pomagają odpocząć, jak również niespodzianki. Szczególnie cieszą te piękne, darowane od serca, lub te, które piękno oferują - ile go jest w pudełeczku ShinyBox Like a Dream?
Na sierpniowy zestaw ShinyBox czekałam z niecierpliwością, w sumie mam tak za każdym razem, co nie zmienia faktu, iż propozycja " piękna i harmonii " działa na podświadomość, nie powiem...
" ShinyBox Like a Dream to pudełko w którym znajdziesz piękno, harmonie i spełnienie. Dzięki niemu podarujesz sobie odrobinę luksusu i czas pełen przyjemności.
Oddaj się chwili zapomnienia razem z sierpniową edycją pudełka ShinyBox Like a Dream! "
Czy udało mi się osiągnąć zamierzony cel, czy doznałam " chwilę zapomnienia "? Jak najbardziej! Zestaw świetnie skomponowany - zawiera produkty, które zaciekawiły mnie od pierwszego... wejrzenia, a jak się sprawdziły? Opowiem już za chwileczkę ;)
Vitotal ZESTAW WITAMIN I MINERAŁÓW - Opracowany dla kobiet zestaw witamin i minerałów wzbogacony luteiną, L-cysteiną, L-metioniną likopenem, hydrolizatem białek kolagenowych oraz wyciągami z ziela skrzypu polnego i z nasion winogron.
W każdym opakowaniu znajduje się kod, który umożliwi bezpłatne pobranie audiobooka.
Cena - 23 zł / op. 30 tabletek ( produkt pełnowymiarowy )
Suplementy diety chętnie stosuję, sięgam po nie w okresie wzmożonego zapotrzebowania jak i w celu wsparcia organizmu. Vitotal dla kobiet zaciekawił mnie już jakiś czas temu, więc nie zdziwi Was że ucieszyłam się, gdy zobaczyłam go w zestawie :) Ma świetny skład i cały szereg cennych właściwości, niezbędnych dla piękna i zdrowia każdej kobiety. Pomaga dbać o włosy, skórę i paznokcie, wspomaga układ odpornościowy, na nadchodzące chłody świetne wsparcie. Wzmacnia serce, poprawia wzrok, usprawnia funkcjonowanie tarczycy, poprawia gospodarkę hormonalną i wiele wiele innego... Niestety nie zdążyłam go wypróbować, bo obecnie stosuję inny suplement, zresztą też zaproponowany przez ShinyBox, ale już niedługo po niego sięgnę :)
Biały Jeleń KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC - Zawierają naturalne i łagodne składniki myjące, które skutecznie oczyszczają skórę i chronią ją przed wysuszaniem. Kremowa formuła oparta na delikatnych surowcach optymalnie nawilża, pozostawiając skórę miękką i gładką w dotyku. Posiada pH przyjazne dla skóry. Przebadane dermatologicznie wśród osób ze skórą szczególnie wrażliwą, skłonną do alergii i atopii. Nie zawierają parabenów, barwników i SLES-u.
Mix rodzajów.
Cena - 10 zł / 250 ml ( produkt pełnowymiarowy )
W swoim zestawie znalazłam hipoalergiczny żel pod prysznic z Ekstraktem z kasztanowca. Żel ma półpłynną konsystencje i mleczne zabarwienie, bardzo przyjemnie się go stosuje, ponieważ świetnie się pieni, delikatnie, a jednocześnie skutecznie, oczyszcza skórę, nie podrażniając ani nie wysuszając jej. Po osuszeniu skóra jest delikatna w dotyku, miękka, gładka, nie towarzyszy jej uczucie ściągnięcia, tylko pełen komfort i ukojenie. Na długo odświeża, aczkolwiek zapach, według mnie, jest bardzo męski, świeży, morsko-zielony, lekko szyprowy... Niebanalne połączenie :) Lubię go, nie powiem, zapewnia prawdziwą eksplozję świeżości pod prysznicem - moc wodospadu, świeżość wiatru i wonności ulatniających się z porastających wokół egzotycznych drzew i krzewów. Ciekawy, dobrze wyczuwalny podczas używania, długo krążący w powietrzu, na skórze zostawia subtelny aromat. Żel jest bardzo wydajny!
Elfa Pharm O’HERBAL PRODUKT DO WŁOSÓW - Marka O’HERBAL powstała z myślą o osobach pragnących żyć w zgodzie z naturą. Jej misją jest tworzenie kosmetyków pomagających utrzymać włosy w doskonałej kondycji. Dlatego cała seria bazuje na składnikach pochodzenia roślinnego, których dobroczynne właściwości znane są ludzkości od wieków.
W zestawie znajdują się wymiennie szampon lub odżywka.
Cena - 5 zł / 75 ml ( miniatura )
O produktach tej marki czytałam same super opinie, osobiście jeszcze nie miałam okazji ich poznać i wypróbować, a więc ten maluch jest moim pierwszym produktem :) Trafił mi się szampon do włosów zwiększający objętość z Ekstraktem arniki i, szczerze mówiąc, jak na produkt naturalny, sprawdził się wspaniale! Sprawa w tym, że moje włosy nie przepadają za kosmetykami naturalnymi, zazwyczaj wyglądają po nich gorzej jak źle :D Czasami jednak wyjątki się zdarzają i tym razem właśnie tak jest! Szampon bardzo przyjemnie pachnie, przypomina aromat soczystych, letnich owoców wymieszany z delikatną ziołową nutą - piękny, energetyzujący, pobudzający! Świetnie oczyszcza skórę głowy i włosy, nie wysuszając ich, delikatnie plącze, ale to i tak bardzo dobry wynik, bo naturalne składniki sprawiają, że zamiast włosów mam " siano " na głowie. Szampon faktycznie pogrubia, po każdym myciu mam wrażenie, że włosy podwoiły swoją objętość, nawet po użyciu odzywki, czuć kolosalną różnicę! Mała pojemność rzeczywiście świetna na podróż, szczególnie że szampon jest też bardzo wydajny - wystarczy na długo. Tyle przyjemności i naturalności za 5 zł - ekstra!
Joanna SWEET FANTASY EKSPRESOWA ODŻYWKA DO WŁOSÓW KOKOS - Idealne połączenie zabiegu pielęgnacji włosów ze słodką ucztą dla Twoich zmysłów. Preparat poprawia kondycję włosów i sprawia, że stają się jedwabiście gładkie i lśniące. Odżywka doskonale zadba o włosy i sprawi, że ich pielęgnacja stanie się bardzo przyjemna.
Produkt występuje wymiennie z balsamem do ust Oleje Świata na suche miejsca marki Joanna.
Cena - 7 zł / 150 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Nie miałam nawet pojęcia, że Joanna ma taką świetną odżywkę w swoim asortymencie! Składem może i nie zachwyci wielbicielki naturalnej pielęgnacji, ale działaniem i zapachem - jak najbardziej! Mi odpowiada w niej wszystko, bo moje włosy lubią silikony, a do tego szybkość stosowania i skuteczność działania - idealnie! Zapach kokosa, choć nie odwzorowuje autentycznego w 100%, jest bardzo przyjemny, lekki, świeży, delikatnie słodkawy, nie męczący, nie mdlący ani nie przeszkadzający. Odżywkę należy stosować na wilgotne włosy i nie spłukiwać. Mała ilość, u mnie to wielkość orzeszka laskowego, w kilka chwil wygładza i ujarzmia włosy, pomaga je rozczesać, i to bezinwazyjnie :) Nakładam ją od połowy długości włosów, lekko ugniatam, rozprowadzam dłońmi i rozczesuję, bez wysiłku, bez nerwów, bez wyrwanych kosmyków - w kilka chwil. Zapach niestety jest bardzo ulotny, szybko znika z włosów, aczkolwiek do godziny można go jeszcze wyczuć. Kokosowa odżywka nie tylko ułatwia rozczesywanie, ale tez ładnie ujarzmia włosy, dyscyplinuje je, zapobiega puszeniu się, nawet przy wysokiej wilgotności, oraz elektryzowaniu. Plus za mega wydajność i... niską cenę :)
Mincer Pharma VITA-C-INFUSION 601 INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY KREM NA DZIEŃ - Intensywnie nawilżona, wypoczęta, zdrowo wyglądająca, promienna i pełna energii skóra. Przebarwienia zredukowane, drobne linie i zmarszczki wygładzone. Przy regularnym stosowaniu wygląd skóry ulega wyraźnej poprawie.
Cena - 30 zł / 50 ml ( produkt pełnowymiarowy )
To moje kolejne, cudowne odkrycie kosmetyczne w tym pudełku! Krem do twarzy VitaC Infusion Mincer Pharma wyznacza się bardzo ładnym składem, lekką konsystencją oraz delikatnym, pastelowo-żółtym zabarwieniem. Zawiera ekstrakt z jagód camu-camu, olej z rokitnika, kwas hialuronowy i jeszcze wiele innych cennych składników, które w szybki i widoczny sposób przyczyniają się do poprawy wyglądu naszej skóry. Kto nie lubi witaminy C? Moja skóra ją uwielbia! To idealny zastrzyk energii dla zmęczonej, poszarzałej i pozbawionej blasku cery. Piękny, delikatny, cytrusowy aromat bardzo uprzyjemnia stosowanie, a dodatkowo zapewnia porcję energii zmysłom oraz poprawia samopoczucie. Krem szybko wchłania się, nie pozostawiając żadnej wyczuwalnej warstewki, nie natłuszcza, nie obciąża ani nie zapycha mojej mieszanej skóry. Świetnie nawilża, natychmiastowo zapewniając skórze uczucie ukojenia i komfortu. Regeneruje, wygładza, rozpromienia, zmiękcza, przy regularnym stosowaniu, już po dwóch tygodniach, poprawia koloryt, gęstość i fakturę skóry. Minimalizuje pory, ujędrnia, lekko spłyca zmarszczki, zmniejszając ich widoczność, niweluje niedoskonałości i delikatne przebarwienia, trwałych nie mam, więc pod tym względem się nie wypowiem. Uwielbiam, po prostu! Stanowi cudowne dopełnienie mojej witaminowej pielęgnacji VitaC :)
Stenders ŻURAWINOWY KREM DO RĄK - Ochronny krem będzie szczególnie dbał o skórę Twoich dłoni dzień po dniu. Formuła z naturalnym masłem shea hojnie odżywi skórę, podczas gdy alantoina, ekstrakt z owoców i olejek eteryczny z jałowca pozostawią Twoje dłonie aksamitnie delikatne i miękkie. Szybko wchłaniany przez skórę krem otoczy Twoje dłonie orzeźwiającym zapachem natury. Zapewnia codzienną ochronę, pozostawiając skórę miękką i aksamitną w dotyku.
Linia żurawinowa oraz borówkowa to bestseller w 27 krajach na całym świecie.
Cena - 23 zł / 25 ml ( produkt pełnowymiarowy )
I na koniec najulubieńszy ulubieniec - bosko pachnący i cudownie działający Żurawinowy krem do rąk Stenders`a! Co za zapach! Miałam już przyjemność stosować kulę do kąpieli z linii Żurawinowej, teraz czas na krem do rąk. Przyjemności z jego używania jest wiele! Po pierwsze jest bardzo wydajny, a więc chwile rozpusty ciągną się naprawdę długooooo! Po drugie zapach - wyrazisty, przyjemny, obłędny, bardzo długo utrzymuje się na skórze, darując nieziemskie doznania - mmmmmm!!! Stosuje najchętniej na noc - zasypiam z nim na rękach i budzę się z przepięknym aromatem otulającym moje dłonie - bosko! Po trzecie właściwości pielęgnacyjne - jest treściwy, lekko natłuszcza, doskonale odżywia, wygładza, zmiękcza i dobrze nawilża delikatną skórę rąk zapewniając jej komfort... na całą noc. Gdy śpię - on regeneruje i " naprawia " skórę, dzięki czemu o poranku dotyk moich rąk jest szczególnie delikatny ;) Skóra odzyskuję swoją świetność, delikatność i jedwabistość. Cudowne maleństwo, które zmieści się do każdej, nawet malutkiej, torebeczki, a więc zawsze może być pod ręką i na rękach też :)
Prócz tego w pudełku znalazłam rabat - 30% na kosmetyki Stenders z ulotki, jeśli macie ochotę - korzystajcie, jedno jest pewne -WARTO! Promocja obowiązuje do końca września :)
Mam też dla Was informację o fajnej promocji na kosmetyki mineralne Pixie Cosmetics ...
Pixie Cosmetics to kosmetyki mineralne, które zawierają wyłącznie naturalne składniki, dlatego idealnie sprawdzą się nawet na delikatniej cerze. Odpowiednie dla każdego rodzaju skóry, w każdym wieku - nie powodują alergii, nie wywołują uczulenia - watro wypróbować :) Rabat -15% obowiązuje tylko do końca września!
A już niedługo, już za momencik...
Wysyłka wrześniowego pudełka ShinyBox Your Beauty, Your Body, Your Choice! a w nim - 12 produktów, w tym aż 9 pełnowymiarowych!!! Już nie mogę się doczekać! A Wy? Zamawiamy TU!!!
Jak Wam się podoba sierpniowy zestaw ShinyBox?
Które kosmetyki z tego pudełka najbardziej Was zachwyciły?
Miłego wieczoru Wam życzę :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)



