Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 października 2020

Nowość! mySKINbooster - wielofunkcyjne żel-boostery z peptydami od Miya

Jesień nie należy do moich ulubionych pór roku. Skoki temperatur, szybko zapadający zmrok, deszcz, słota, mgła, wysoka wilgotność - nie działają na mnie motywująco. Jesień niesie za sobą zmiany, zarówno w diecie, w ubiorze, samopoczuciu, jak i w pielęgnacji. Po letniej beztrosce, na coraz surowsze i bardziej rozchwiane warunki atmosferyczne, warto zatroszczyć się o skórę najlepiej, jak potrafimy. Moim ostatnim odkryciem pielęgnacyjnym są nowe, wielofunkcyjne żel-boostery z peptydami od Miya Cosmetics - Nawilżający oraz Matujący!

Kosmetyki z peptydami należą do moich faworytów od lat. Te bioaktywne aminokwasy głęboko wnikają w skórę i bardzo pozytywnie wpływają na jej wygląd i kondycję. Aktywizują produkcję kolagenu i wyraźnie wygładzają cerę nie tylko od zewnątrz, ale również od wewnątrz. W krótkim czasie, oczywiście przy regularnym stosowaniu, peptydy poprawiają gęstość, jędrność i elastyczność skóry, a jednocześnie przyczyniają się do spowolnienia procesów jej starzenia się. Kosmetyki z peptydami są bardzo wszechstronne w działaniu, dlatego polecane są zarówno osobom po 25 roku życia, w celach zapobiegawczych, jak i dojrzałym - w pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Jedynym mankamentem stosowanych wcześniej kosmetyków z peptydami były dla mnie ich treściwe konsystencje. mySKINbooster`y od Miya zaskoczyły mnie nie tylko swoją wielofunkcyjnością i składem, ale również lekką, żelową, bezolejową formułą!  Żel-boostery zawierają 96,6% składników pochodzenia naturalnego, dlatego są odpowiednie do pielęgnacji każdego rodzaju skóry twarzy oraz okolic oczu, w tym również skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień oraz naczynkowej. Kosmetyki są wegańskie, testowane dermatologicznie, skuteczne i bezpieczne, a więc mogą być stosowane przez kobiety w ciąży i karmiące

Matujący żel-booster z peptydami - od producenta 

Zmniejsza przetłuszczanie i połyskliwość skóry, ekspresowo nawilża i matuje. Wygładza, poprawia jędrność i elastyczność.
  • Sok z aloesu: nawilża, koi i łagodzi skórę, działa regenerująco.
  • Ekstrakt z owoców kokosa: ma działanie łagodzące i kojące.
  • Witamina B3, Prowitamina B5: wygładzają, ujędrniają, przywracają blask.
  • Betaina: działa nawilżająco , poprawia wygląd i kondycję skóry
  • Peptydy: działają przeciwzmarszczkowo, odmładzają, uelastyczniają.
  • Alantoina: łagodzi podrażnienia, nawilża i koi, ma działanie wygładzające.
Natychmiastowy efekt boostera: zmniejsza nadmierną połyskliwość, wyraźnie matuje, wygładza, zmiękcza. Ekspresowo nawilża skórę, redukuje ślady zmęczenia. Koi skórę, poprawia jej wygląd.
Efekt boostera przy regularnym stosowaniu: reguluje przetłuszczanie i nadmierną połyskliwość skóry. wyraźnie poprawia jej nawilżenie. Wygładza drobne zmarszczki, poprawia jędrność i elastyczność skóry.

Po otwarciu słoiczka, a mianowicie dwóch, bo żel-boostery wizualnie prezentują się identyczne, zachwytom nie było końca. Ich konsystencja jest po prostu genialna! Mają postać lekkiego żelu wyglądającego jak kryształowo czysta woda. Kosmetyk, wbrew pozorom, z łatwością się nabiera - wystarczy zanurzyć palec, a odpowiednia ilość boostera natychmiast do niego " przywiera " ;) Zarówno aplikacja jak i rozprowadzenie go po skórze jest niemniej inspirującym doświadczeniem. Żel-booster ma przyjemnie miękką, jedwabiście delikatną teksturę, szybko się wchłania i nie zapewnia skórze uczucia ściągnięcia czy dyskomfortu. mySKINbooster`y są wielofunkcyjne, a więc z powodzeniem można stosować je na wiele sposobów, co zresztą i czynię ;) Gdy jestem cały dzień w domu używam go solo - zamiast kremu, serum, żelu pod oczy. Na wyjścia ( czytaj - 6 dni w tygodniu ) stosuję go pod krem, zarówno ten do twarzy, jak i pod oczy. Świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż, a także w roli ekspresowej maseczki wygładzającej ;) 
Matujący żel-booster dla mojej mieszanej cery jest prawdziwym zbawicielem. Nie oferuje typowego " suchego matu ", którego nie lubię, lecz daje bardzo naturalny efekt zdrowej, promiennej skóry bez tłustej poświaty ;) Przy regularnym stosowaniu, u mnie to zazwyczaj dwa razy dziennie, przyczynia się do normalizacji procesu przetłuszczania się skóry. Skutecznie niweluje nadmierne wydzielanie sebum, sprawia, że makijaż na nim " osadzony " wytrzymuje znacznie dłużej, i to bez żadnych poprawek! Kosmetyk ładnie wygładza, zmiękcza i ujednolica skórę, zapobiega powstawaniu niedoskonałości, minimalizuje pory i drobne zmarszczki, przez co stają się mniej widoczne. Skóra po jego użyciu jest otulona długotrwałym komfortem i solidną ochroną przed przetłuszczaniem, przesuszeniem i podrażnieniami. Na szczególną uwagę zasługuje niezwykle przyjemny zapach. Matujący żel-booster pachnie orzeźwiającą świeżością, zielonym jabłkiem i poranną rosą - aż chce się po niego sięgać, by móc delektować się tym wspaniałym aromatem. 

Nawilżający żel-booster z peptydami - od producenta 

Ekspresowo nawilża, wygładza, koi. Ujędrnia, rozświetla, poprawia wygląd skóry. Zmniejsza widoczność zmarszczek i naczynek.
  • Peptydy: działają przeciwzmarszczkowo, odmładzają, uelastyczniają.
  • Hydrolat z kwiatów róży damasceńskiej: naturalnie nawilża, koi, zmniejsza widoczność naczynek.
  • Ekstrakty z peonii, nasion bawełny: nawilżają, wzmacniają i wygładzają.
  • Betaina: działa nawilżająco , poprawia wygląd i kondycję skóry.
  • Witamina B3, Prowitamina B5: wygładzają, ujędrniają, przywracają blask.
  • Alantoina: łagodzi podrażnienia, nawilża i koi, ma działanie wygładzające.
Natychmiastowy efekt boostera: ekspresowo nawilża skórę, redukuje ślady zmęczenia, koi. Matuje skórę, wygładza, rozświetla, nadaje promienny wygląd.
Efekt boostera przy regularnym stosowaniu: wyraźnie poprawia nawilżenie skóry, wygładza, ujędrnia, uelastycznia. Zmniejsza widoczność naczynek, poprawia wygląd i kondycję skóry, wygładza drobne zmarszczki i linie.

Nawilżający żel-booster z peptydami wcale nie ustępuje " bratu " ani swoim urokiem, ani właściwościami, ani nawet zapachem ;) To ta sama zjawiskowa, jedwabiście lekka, żelowa konsystencja, która sprawnie się rozprowadza po skórze i błyskawicznie w nią wnika. To też ten sam efekt wewnętrznego i zewnętrznego komfortu, otulenia, ukojenia i ulgi na skórze po jego wchłonięciu. To również długotrwały efekt i skuteczna ochrona przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Wielofunkcyjność w przypadku mySKINbooster`ów jest w pełni uzasadniona i, co najważniejsze - to działa! Zarówno na twarzy, jak i w okolicy oczu, na szyi, jak i na dekolcie - bez zarzutu pełni swoją powinność zapewniając skórze dogłębne nawilżenie, przyjemne ukojenie i wypełnienie zmarszczek oraz linii mimicznych " od wewnątrz ";) Nawilżający żel-booster pozwala rozkoszować się głębokim komfortem i jedwabistą miękkością skóry od razu po aplikacji, jak tylko w nią całkowicie wniknie. Rewelacyjnie wygładza i uelastycznia skórę, poprawia jej gęstość i strukturę, dodaje zdrowego blasku oraz świeżości, ale wcale nie natłuszcza, nie obciąża, nie zapycha ani nie klei jej. Działa szybko i efektywnie, dzięki czemu mogę być spokojna o stan oraz kondycję swojej skóry. Zapobiega powstawaniu podrażnień, niweluje przesuszenia, łagodzi drobne zaczerwienienia, ujednolica, spłyca drobne zmarszczki i długotrwale nawadnia skórę. Subtelny, lekko słodkawy, a zarazem świeży zapach róż koi i uspokaja zmysły pozwalając w pełni cieszyć się z każdej chwili spędzonej na pielęgnacji. Przy regularnym stosowaniu nawilżający żel-booster w widoczny sposób poprawia jakość skóry, jej kondycję i ogólny wygląd - promienieje pięknem, zdrowiem i młodością! 

Cena - 44,99 zł / 50 ml 

Dostępność - e-sklep Miya Cosmetics, drogerie stacjonarne oraz internetowe

Podsumowując...

Uzależniłam się od mySKINbooster`ów Miya ;) Te niezwykle lekkie żel-booster`y, dzięki połączeniu wodnej, żelowej konsystencji i skoncentrowanego działania boostera, zapewniają mojej skórze ekspresowe i, co najważniejsze, widoczne " gołym okiem " efekty. Natychmiastowo się wchłaniają, nie kleją, nie zapychają, ale dostarczają skórze cenne składniki mające na nią zbawienny wpływ. Naturalny skład, wielofunkcyjność oraz natychmiastowe działanie aktywnie wspierają skórę każdego dnia, zapewniając jej piękny, promienny i młody wygląd! A do tego tak wspaniale pachną i są bardzo wydajne! Cała Miya - działa szybko i niezawodnie zarówno na skórę jak i na zmysły ;) Krótko mówiąc - odkręcam, nakładam i... #JestemGotowa do wyjścia w doskonałym humorze i o dobrym wyglądzie ;) 

Poznałaś już wielofunkcyjne żel-boostery z peptydami od Miya?
Która wersja najbardziej Ci odpowiada - nawilżająca czy matująca?
Jakich masz ulubieńców z oferty marki? 
Miłego!  


poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Kosmetyki St.Tropez - naturalna opalenizna z tubki

W tym roku pogoda nas nie rozpieszcza... Zamiast wygrzewania się w promieniach słońca, ukrywamy się pod ubraniami ;) Deszcz, chłód, ulewy i gwałtowne burze na przemian z nieznośnym upałem - istny pogodowy patchwork! Ale co tam! Dzięki kosmetykom St.Tropez naturalnie wyglądająca, " słoneczna " opalenizna jest na wyciągnięcie ręki ;) Nie bez powodu marka jest uwielbiana przez gwiazdy światowego formatu, oferuje bowiem szybką, bezpieczną i naturalną opaleniznę w kilka chwil. Bogaty asortyment produktów sprawia, że każda/każdy znajdzie coś dla siebie ;) Ja wybrałam Samoopalające serum do twarzy, Samoopalającą mgiełkę do ciała oraz Ekspresowy samoopalacz w żelu wraz z rękawicą do jego aplikacji. Jesteś ciekawa, jak się sprawdzają?

Kosmetyki St.Tropez - naturalna opalenizna z tubki
Kosmetyki St.Tropez - naturalna opalenizna z tubki recenzja
O kosmetykach St.Tropez słów kilka ... 

Marka kosmetyków St.Tropez znana jest na całym świecie. Od wielu lat należy do absolutnej czołówki w dziedzinie produktów samoopalających i jest uwielbiana przez gwiazdy światowego formatu. Naturalnie wyglądająca opalenizna osobistości świata show-businessu to efekt stosowania kosmetyków marki St.Tropez. Wszystkie odznaczają się przyjemnym zapachem i zapewniają szybką i bezpieczną opaleniznę. Skóra mężczyzn i kobiet po zaaplikowaniu preparatu jest delikatna, odświeżona i zachwyca naturalnym, złotobrązowym odcieniem.
Luksusowe produkty marki St.Tropez pozostawiają skórę równomiernie opaloną i atrakcyjną. Ty też możesz pochwalić się opalenizną, którą pokochały gwiazdy na całym świecie!

Kosmetyki St.Tropez - Bronzing Face Serum Samoopalacz do twarzy
Bronzing Face Serum Samoopalacz do twarzy - od producenta 

Serum w 93% stworzone z naturalnych składników. Serum zostało wzbogacone o kwas hialuronowy, ekstrakt z brzoskwini, hibiskusa, zielonej mandarynki oraz witaminami C i D o działaniu ochronnym i regenerującym. Zabezpiecza skórę przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych i środowiskowych. Lekka, jedwabista konsystencja nawilża skórę wygładzając ją i nadając pięknego i promiennego wyglądu. Serum może być używane samodzielnie lub pod makijaż, w połączeniu z kremem nawilżającym. Nadaje cerze idealnego odcienia naturalnej opalenizny.
Testowane dermatologicznie, właściwe dla wrażliwej skóry, nie blokuje porów. Produkt nie zawiera parabenów. Nie jest testowany na zwierzętach. Opakowanie kosmetyku jest wykonane z plastiku całkowicie nadającego się do recyclingu.

Kosmetyki St.Tropez - Bronzing Face Serum Samoopalacz do twarzy
Kosmetyki St.Tropez - Bronzing Face Serum Samoopalacz do twarzy
To samoopalające serum St.Tropez od pierwszego użycia podbiło moje serce! Jest idealną propozycją dla osób, które lubią świetnie wyglądać, a zarazem nie tracić na to wiele czasu ;D Żyjemy w biegu, wszystko wokół toczy się szybko, więc nic w tym dziwnego, że oczekujemy wysokiej jakości, błyskawicznych efektów i skuteczności. Samoopalające serum wyznacza się lekką, wodno-żelową konsystencją, jest przezroczyste i delikatne w dotyku, a do tego niezwykle przyjemnie pachnie. wydawać się może, że taka mała buteleczka, o pojemności 50 ml, za długo nam nie posłuży... Nic bardziej mylnego! Serum jest niezwykle wydajne, co sprawia, że mimo regularnego używania, raz dziennie, bardzo powoli " schodzi ". Co, oczywiście wliczając cenę, jak i jakość, jest świetnym wynikiem! Serum do twarzy St.Tropez sprawnie się dawkuje dzięki pompce, perfekcyjnie odmierzającej każdą porcję kosmetyku. Dla mnie osobiście wystarcza 3 pompki, aby w pełni pokryć twarz i szyję. Szybko się rozprowadza i równomiernie się wchłania, pozostawiając twarz gładką i przyjemną w dotyku. Serum można stosować w połączeniu z ulubionym kremem, mieszając je ze sobą, bądź samodzielnie - ja preferuję tę drugą opcję :) Jeśli chodzi o efekt, nie jest on widoczny tuż po aplikacji, lecz po kilku godzinach. Skóra w " naturalny " sposób nabiera pięknego kolorytu i delikatnej opalenizny. Przy każdym kolejnym użyciu serum utrzymuje, a jednocześnie pogłębia efekt, dzięki czemu codziennie, nawet gdy słońca brak, mogę się cieszyć  skórą " muśniętą słońcem ". Uwielbiam to samoopalające serum do twarzy za lekkość, przyjazną dla skóry formułę, bardzo ładny, naturalny efekt i wysoką wydajność, pozwalającą cieszyć się nim bardzo długo! Genialny kosmetyk!

Kosmetyki St.Tropez - Express Bronzing Gel Żel samoopalający do ciała
Express Bronzing Gel Żel samoopalający do ciała - od producenta 

Lekka, niebrudząca i nieklejąca formuła w postaci żelu łatwo rozprowadza się na skórze, błyskawicznie w nią wnika i szybko wysycha, nadając równomiernego koloru. Żel został wzbogacony w kwas hialuronowy gwarantujący aż 72 h nawilżenie. Zaawansowana technologia 3 w 1 pozwala wybrać dla siebie idealny odcień opalenizny, w zależności od tego po jakim czasie zmyjesz samoopalacz:
- po 1 godzinie - naturalny odcień skóry muśniętej słońcem
- po 2 godzinach - średni, złoty odcień skóry
- po 3 godzinach - ciemny ale nadal naturalny odcień opalenizny.
Trwałą i równomierna opalenizna do 10 dni! Produkt bez przykrego zapachu samoopalacza. Nie testowany na zwierzętach. W 100% czysty i przyjazny weganom skład.  Opakowanie wykonane z plastiku - do całkowitego recyklingu.

Kosmetyki St.Tropez - Express Bronzing Gel Żel samoopalający do ciała
Kosmetyki St.Tropez - Express Bronzing Gel Żel samoopalający do ciała
Samoopalający żel o ciała to kolejny, nie mniej skuteczny, kosmetyk St.Tropez, który pozwala cieszyć się piękną, opaloną skórą przez długi czas. Nawet osoby nie przepadające za samoopalaczami bez wątpienia docenią ten produkt ze względu na łatwość aplikacji i efekty. Ekspresowy żel do ciała ma lekką, żelową formułę i wyznacza się czarnym, intensywnym kolorem, który po aplikacji na ciało przeobraża się w ciemny brąz. Ku swojemu zaskoczeniu odkryłam, że nie ma on specyficznej woni samoopalacza, tylko przyjemny, delikatny zapach umilający aplikację. Samoopalacz nakładam za pomocą rękawicy St.Tropez przeznaczonej do tego celu. Jest cudownie miękka, aksamitna i niezwykle delikatna w dotyku, a zarazem solidnie wykonana. Dobrze chroni przed przeciekaniem samoopalacza i tym samym zapobiega plamieniu rąk, jednocześnie dając piękny efekt, bez smug, zacieków i plam. Samoopalający żel rewelacyjnie się rozprowadza  i szybko wchłania, pozostawiając na skórze widoczny, ciemny film - dzięki czemu nie pominiesz żadnego centymetra skóry ;) Po aplikacji zaczyna się... magia! Sprawa w tym, że samoopalacz działa w zależności od czasu " przebywania " na skórze. A więc chcąc uzyskać lekką opaleniznę pozostawiamy go na godzinę, dla bardziej wyrazistego efektu - na dwie, a dla osiągnięcia brązowej opalenizny - trzy godziny. Ja po prostu zakładam po aplikacji czarne ubrania i zapominam o samoopalaczu na 3 godziny - potem spłukuję i... Efekt jest niesamowity! Samoopalacz pięknie i równomiernie " opala " moją skórę, zapewniając naturalny, brązowy odcień bez pomarańczowej poświaty :) Ciało natychmiastowo nabiera atrakcyjności, skóra jest gładka, jedwabista, pełna promienności i zdrowego blasku. Oczywiście przed aplikacją żelu robię peeling, który przyczynia się do uzyskania jednolitej opalenizny, a jednocześnie przedłuża jej trwałość. Samoopalający żel do ciała stosuję raz na dwa tygodnie, bo tyle czasu się utrzymuje na mojej skórze, ale można używać go raz w tygodniu w celu pogłębienia efektu opalenizny. Samoopalacz nie podrażnia mojej skóry, schodzi bardzo powoli i równomiernie, nie brudzi białych ubrań ani pościel. Polubiliśmy się bardzo!

Kosmetyki St.Tropez - Bronzing Water Mist Samoopalająca Mgiełka do ciała
Bronzing Water Mist Samoopalająca Mgiełka do ciała - od producenta 

Po prostu spryskaj i olśniewaj! Lekka mgiełka bez spłukiwania,  o egzotycznym zapachu, w 95% została stworzona ze składników pochodzenia naturalnego. Dzięki formule w postaci lekkiej mgiełki kosmetyk dokładnie się rozprowadza i pokrywa cała skórę równą warstwą samoopalacza.
Nadaje piękną, błyskawicznie wchłaniającą się, o pudrowym wykończeniu opaleniznę. Najszybsza i najłatwiejsza dokładna aplikacja. Dodaj o dowolnej porze dnia kolejną warstwę, by zbudować idealny odcień opalenizny.
Produkt odpowiedni również dla skóry wrażliwej. Stworzona z 100% naturalnych substancji samoopalających. Formuła w 100% czysta i przyjazna weganom. Produkt nie zawiera parabenów. Nie jest testowany na zwierzętach. Opakowanie wykonane z plastiku całkowicie nadającego się do recyclingu.

Kosmetyki St.Tropez - Bronzing Water Mist Samoopalająca Mgiełka do ciała
Kosmetyki St.Tropez - Bronzing Water Mist Samoopalająca Mgiełka do ciała
Samoopalająca mgiełka St.Tropez to świetny patent na uzupełnienie opalenizny, a także do pogłębienia oraz podtrzymania jej efektu po żelu, piance czy serum. Jest niezwykle przyjemnym kosmetykiem zarówno pod względem wodnej formuły, jak i cudownego zapachu, wprawiającego w stan odprężenia i relaksu. Szybko się aplikuje - wystarczy rozpylić mgiełkę po ciele, uważając aby nie dostała się do ust i oczu, a następnie rozprowadzić ją za pomocą rękawicy - gotowe! Skóra staje się jedwabiście gładka, delikatna i przyjemna w dotyku, a dodatkowo doskonale nawilżona oraz otulona subtelnym zapachem. Opalenizna, jak w przypadku poprzedników, rozwija się na skórze w ciągu 4 - 8 godzin. Podtrzymywanie jej, zwłaszcza tą samoopalającą mgiełką, jest dziecinnie prosta, a więc korzystam z jej usług, jak tylko zajdzie taka potrzeba :) Mgiełka St.Tropez nie podrażnia mojej skóry, nie powoduje przesuszenia, zaczerwienienia czy innych niepożądanych efektów. Genialnie się sprawdza w każdej sytuacji, więc zawsze lubię mieć ją pod ręką ;)

Kosmetyki samoopalające St.Tropez recenzja
Kosmetyki samoopalające St.Tropez recenzja
Cena: Serum do twarzy - 95 zł / 50 ml; Żel samoopalający - 145 zł / 200 ml; Mgiełka do ciała - 139 zł / 200 ml.

Dostępność - Perfumerie Douglas

Podsumowując... 

Kosmetyki St.Tropez są dla mnie nowością, ale po wypróbowaniu tego trio, jestem przekonana, że bardzo chętnie będę sięgać po produkty marki. To połączenie dobrego składu, przyjaznych formuł, praktycznych opakowań oraz cudownych zapachów uprzyjemniających stosowanie. Najważniejsze jednak jest to, że produkty te oferują świetne, niezawodne efekty, dzięki którym skóra wygląda zjawiskowo! Dodatkowo rezultaty te przez dłuższy czas się utrzymują, ciesząc oczy i zapewniając mi ogólny komfort ;) Piękna, naturalnie wyglądająca opalenizna w kilka chwil - z St.Tropez to łatwizna ;)

Znasz kosmetyki St.Tropez?
Które produkty marki stosowałaś i polecasz?
Sięgasz po " opaleniznę " z tubki czy wolisz inne metody?
Miłego!
                                                                    

sobota, 11 kwietnia 2020

Kosmetyczne zużycia Marca - Denko w mini recenzjach i życzenia Wielkanocne 👯

Przedświąteczny czas zawsze skłania mnie do przeprowadzenia gruntownego sprzątania przestrzeni wokół siebie ;) I choć te Święta Wielkanocne będą zupełnie inne niż dotychczas, jestem wierna swoim przyzwyczajeniom. Dom cały wysprzątany, błysk w każdym " zakamarku ", ogród uporządkowany, wokół unosi się zapach świeżo upieczonego sernika, a ja zabieram się za " czyszczenie " torby z kosmetycznymi zużyciami ;) Zostawiłam to " na deser " ;)

Kosmetyczne zużycia Marca - DENKO w mini recenzjach i
Kosmetyczne zużycia Marca - DENKO w mini recenzjach i
Marzec obfitował w sporą ilość zużytych kosmetyków. Wykończyłam wiele ulubionych produktów, do których chętnie wracam, ale nie zabrakło też takich, które wcale mnie nie zachwyciły, a nawet nie sprawdziły się od pierwszego użycia. Co to za gagatki? O tym dowiesz się już za chwilę. Przypomnę tylko, że do oceny każdego kosmetyku posługuję się oznakowaniami pozwalającymi określić, który produkt sprawdził się wyśmienicie, który średnio, a który wcale:
💙 - bardzo lubię!
👌 - całkiem spoko...
👎 - nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy od lewej :) A recenzowane produkty są do tych recenzji podlinkowane.

Kosmetyczne zużycia Marca - DENKO w mini recenzjach i
Syoss Cool Blonds Farba do włosów 12-59 Chłodny Platynowy Blond 2 opakowania - po tę farbę ostatnio sięgam najczęściej, czasem po inny, spokrewniony odcień. Jest niedroga, ma przyjemną, gęstą, kremową konsystencję, nie podrażnia mojej delikatnej skóry głowy i nie śmierdzi amoniakiem jakoś nadzwyczajnie. Co prawda ciemne odrosty po jej użyciu są trochę żółtawe, ale " fioletowy " szampon szybko poprawia ich prezencję ;) Za to reszta włosia ma faktycznie taki odcień, jak na pudełku - genialny chłodny, platynowy blond! 💙

Sanctuary SPA Odżywczy krem do rąk i Delikatny scrub do ciała 30 ml i 50 ml - absolutnie nie moje klimaty... O marce sporo dobrego słyszałam, pragnęłam wypróbować te rozpieszczające ciało i zmysły kosmetyki, tymczasem obydwa produkty po prostu mnie rozczarowały. Zapach mocny, wyrazisty, orientalny z naciskiem na przyprawy, używanie ich uwalniało intensywny aromat, który jeszcze bardzo długo pozostawał na skórze. Zwłaszcza krem do rąk. Jakościowo, też bez szału - skład daleki do naturalnego, konsystencje takie se, a i działanie absolutnie przeciętne. szczęście w nieszczęściu, że znajomość rozpoczęła się od miniatur - męczyłam je długo... 👎

La Corvette Marseille Mydło Marsylskie Prowansalskie Róża 100 g - cudownie pachnące płatkami róż mydełko, które dobrze się pieni, delikatnie, acz skutecznie myje ciało ( do twarzy go nie używałam ) nie wysuszając ani nie podrażniając skóry. Różana wersja jest jedną z moich najbardziej ulubionych. Mydło jest wydajne i niedrogie, jak na mydło marsylskie, więc wszystkim wielbicielkom prowansalskich mydeł - serdecznie polecam ;) 💙

Ava Laboratorium ProRenew Probiotyczna stymulacja młodości Krem na dzień i Krem na noc 50 ml x 2 - świetne, lekkie konsystencje, skuteczne działanie oferujące dogłębne nawilżenie i odżywienie sprawiły, że kremy bardzo pozytywnie zostały przyjęte przez moją mieszaną skórę. Jak na tę pojemność okazały się również bardzo wydajne. Nie obciążały, nie zapychały, nie podrażniały mojej skóry, świetnie się sprawdzały w codziennej pielęgnacji natychmiastowo oferując komfort, ukojenie, ujędrnienie. Przyjemne zapachy umilały stosowanie kosmetyków - takie to ja lubię ;) Po więcej szczegółów i zdjęć zapraszam do recenzji :) 💙

Bell Lip Scrub Peeling do ust 4,5 ml - totalna masakra! NAJgorszy peeling, jaki dotychczas używałam... A mianowicie który użyłam, bo " używać " to go się nie dało. Po kilku próbach wylądował w denku. Skończyła mi się pomadka peelingująca Sylveco, więc kupiłam w Biedronce peeling Bell. To nie była dobra decyzja, bowiem już przy pierwszym użyciu odrzucił mnie chemiczny zapach, a ten okropny " łój " tak obciążył usta, ze miałam wrażenie, iż nałożyłam klej w sztyfcie. Ciężki, nieprzyjemny, ohydny... i ten wstrętny " smak " w ustach. O nie, nie! Nigdy w życiu... 👎

Odżywcza Pomadka z peelingiem Sylveco 4,6 g - NAJulubieńsza, naturalna, wydajna, skuteczna, niezawodna, smaczna ... Już wiecie, że od lat zachwycam się jej działaniem, a nie tak dawno w końcu napisałam o niej recenzję, więc chętnych zapraszam. Dodam tylko, że jeszcze żaden peeling nie pasował mi tak idealnie, jak ta pomadka. Kończy się jedna, wyjmuję z zapasów kolejną... - zamawiam regularnie, aczkolwiek zdarza się, że trzeba poczekać na dostawę, a wtedy zdarzają się różne wtopy, jak na przykład z wyżej opisaną Bell... Teraz będę jeszcze bardziej zapobiegliwa ;) 💙

Miya mySUPERskin Olejek do demakijażu i oczyszczania twarzy, oczu, ust 140 ml - naturalny olejek do demakijażu i mycia o subtelnym aromacie i skutecznym działaniu. Szczerze mówiąc, na mojej mieszanej skórze lepiej się sprawdza " na sucho " niżeli " na mokro ", ale to kwestia upodobania. Olejek dobrze " rozpuszcza " tusz do rzęs, bezpowrotnie ściąga puder, cienie, rozświetlacze... Szybko i sprawnie usuwa makijaż i zanieczyszczenia nie podrażniając ani nie wysuszając skóry. Wygodna pompka ułatwia dawkowanie, a olejek wyznacza się niesamowicie wysoką wydajnością! 💙

Avon Encanto Irresistible Nawilżający balsam do ciała 250 ml - świetny, lekki, a zarazem dobrze nawilżający balsam, który zapewnia ciału wspaniałe uczucie jedwabistego otulenia. Nie natłuszcza, nie zapycha, nie klei skóry, błyskawicznie się wchłania i daruje komfort oraz ukojenie. Łagodzi podrażnienia i niweluje zaczerwienienia, a do tego tak pięknie, świeżo pachnie! Wygodna pompka ułatwia dawkowanie i pozwala na zużycie kosmetyku niemal do ostatniej kropli. Dla mojej normalnej skóry okazał się doskonałym wyborem! Nawet się nie spodziewałam, ze aż tak mnie zachwyci ;) 💙

Dove Shower Foam Pianka pod prysznic Odżywcza 200 ml - jaka fajna ta pianka! Kremowa, mięciutka, o zbitej, gęstej konsystencji. Wspaniale się dawkuje, przyjemnie się rozprowadza po skórze nie okapując, nie spadając nie spływając z mokrej skóry. Delikatnie, acz stanowczo, myje ciało, bardzo dobrze go odświeża zapewniając uczucie czystości na długo! Wspaniały, kojący, otulający zapach uprzyjemnia stosowanie pianki i na długo pozostaje na ciele, czym wprawia w stan odprężenia. Mimo dość małej pojemności, pianka okazała się bardzo wydajna - dzięki bogatej formule nie potrzebowałam dużej ilości na jedno użycie. Zapewniała skórze czystość, nawilżenie i odżywienie zarazem. 💙

Pixi Vitamin-C Tonic Tonik rozjaśniający skórę 100 ml - uwielbiam kosmetyki z witaminą C, więc cała ta linia Pixi świetnie się u mnie spisała. Tonik zachwycał świeżością zapachu i świetnymi właściwościami pobudzającymi skórę oraz dodającymi jej energii. Dodatkowo, przy regularnym stosowaniu przyczyniał się do poprawy jej kolorytu i ogólnej kondycji. Stosowałam go bez użycia płatków kosmetycznych więc wystarczył mi na długo! Chętnie do niego wrócę, po lecie ;) Recenzja całej linii Pixi Vitamin C pod linkiem w nazwie 💙 

It's Skin Collagen Nutrition Cream Ujędrniający krem do twarzy 50 ml - koreański krem o silnych właściwościach odmładzających. Wyraźnie nawilżał i natychmiastowo wygładzał moją skórę, sprawiając, że stawała się jedwabiście miękka i przyjemna w dotyku. Dogłębnie odżywiał, koił podrażnienia, regenerował i otulał długotrwałym komfortem. Mimo dosyć bogatej, zwartej konsystencji, krem wcale nie obciążał ani nie zapychał skóry, zapewniał jej piękny i promienny wygląd. Moją mieszaną skórę delikatnie natłuszczał, ale uwzględniając efekty, które zapewniał, wcale mi to nie przeszkadzało - używałam go na noc. Okazał się szalenie wydajnym kosmetykiem! Więcej znajdziesz w recenzji ;) 💙 

Bee Natural Pomadka ochronna Granat 4,2 g - moje nowe odkrycie, jeśli chodzi o pielęgnację ust. Pomadka w postaci twardego, smukłego, wykręcanego sztyftu, mimo swojego mikruśnego rozmiaru ( w porównaniu do innych balsamów naustnych ) ma taką samą gramaturę. Mieści się nawet w małej kieszonce i jest bardzo wygodna w użyciu. Sztyft jest twardy, nie łamie się, nie pęka ( sprawdzone na licznych upadkach ) sprawnie sunie po ustach równomiernie je pokrywając ochronną, lekko natłuszczającą warstewką. Na długo zapewnia komfort, ukojenie i nawilżenie, jest bardzo wydajna, no i pięknie pachnie! Mam ochotę na więcej, tylko teraz w innych " smakach " :) 💙 

Joanną Ultra Color Odżywka do włosów blond, rozjaśnianych i siwych 200 g - odżywka o pastelowo-fioletowym kolorze i gęstej, kremowej, delikatnej konsystencji. Z łatwością się rozprowadza po mokrych włosach natychmiastowo je zmiękczając i wygładzając. Użyta jednorazowo nie daje zbyt wyrazistego efektu, ale przy regularnym użyciu w zestawie z szamponem z tej że linii - działa wspaniale. Delikatnie " schładza " odcień, stopniowo, mycie po myciu, neutralizując żółte refleksy. Zmiękcza i uelastycznia włosy, ułatwia ich rozczesywanie i układanie, a dodatkowo pięknie nabłyszcza i wygładza je. To już moje 3 opakowanie, ale z pewnością nie ostatnie ;) 💙 

Linda Kremowe mydło w płynie 7 Olejków 500 ml - kupione w Biedronce, a że lubię te mydła, chętnie testuję nowe wersje. Ta od razu wpadła mi w oko, zarówno swoją szatą graficzną jak i deklarowaną obecnością olejów ( awokado, kokosowego, słonecznikowego, arganowego, lnianego, makadamia i oliwkowego ) w składzie. Już po pierwszym użyciu okazało się, że mydełko nie tylko świetnie myje i oczyszcza skórę rąk, nie wysuszając jej, ale i cudownie, zmysłowo pachnie. Z perspektywy zużytej buteleczki powiem, że jest to najlepsze mydło Linda jakie znam! 💙 

Avon Planet Spa Blissfully Nourishing Krem do rąk 30 ml - bardzo fajny, odżywczy krem z masłem shea, który doskonale pielęgnuje, wygładza i odżywia, delikatnie natłuszczając, przesuszoną skórę rąk. Krem niezawodnie działa, dogłębnie odżywia i uelastycznia skrę, zapewniając jej jedwabistą gładkość. Krem, prócz skuteczności działania wyznacza się też bardzo smakowitym zapachem palonego karmelu i kawy. Co więcej, zapach ten długo się utrzymuje na skórze i, stosowany na noc, sprawia, że mam tylko kolorowe, słodkie sny ;) 💙

Pixi Glow kultowy Tonik Rozświetlający z kwasem glikolowym 500 ml - edycja limitowana kultowego toniku, który w krótkim czasie przywraca skórze, nawet poszarzałej i zmęczonej, promienność i blask. Ten tonik był imienny, więc stosowało się go ze szczególną satysfakcją ;) Znacznie więcej przeczytasz w recenzji poświęconej temu tonikowi :) 💙

Lanbena Bamboo Charcoal Clay Mask Maska glinkowa z Węglem Bambusowym 50 g - przyjemna maseczka, nie powiem. Mimo zawartości glinki wcale szybko nie wysychała na twarzy, co przekładało się na komfort stosowania. Delikatnie pachnie, nie męczy, nie drażni swoją obecnością. Ładnie nawilża, wygładza i rozjaśnia skórę wyrównując jej koloryt. Przy regularnym używaniu, minimum raz w tygodniu, przyczynia się do poprawy wyglądu i kondycji skóry, reguluje proces przetłuszczania się, odblokowuje pory i zmniejsza ich widoczność. Z łatwością się zmywa i nie powoduje podrażnień, zaczerwienienia, przesuszenia. Więcej o kolorowych maseczkach Lanbeny w recenzji. 💙

Kosmetyczne zużycia Marca - DENKO w mini recenzjach i
Które kosmetyki z mojego denka znasz?
Jakie masz o nich zdanie?
A może nabrałaś ochot, aby któryś z nich wypróbować?

Kochani, życzę wam wszystkim, waszym rodzinom i bliskim osobom,
spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych
Mimo sytuacji, w której wszyscy się znaleźliśmy, 
starajmy się zachować choć trochę tej " normalności ". 
Życzę radości z obecności najbliższcych.
Miłości i dobra w sercu, 
Wiary, która pomaga przetrwać najgorsze chwile i 
Nadziei - bo bez niej życie nie miało by żadnego sensu.  
Zdrowych, spokojnych, pogodnych Świąt :* 
Wesołego Alleluja! 

                                                                    

sobota, 4 kwietnia 2020

Przeciwstarzeniowa pielęgnacja twarzy Nuxe

Kosmetyki Nuxe zawsze oferują mi niesamowitą przyjemność z pielęgnacji. To właśnie one przeobrażają codzienną, pielęgnacyjną rutynę w niesamowity, pełny zmysłowych doznań, rytuał piękna. Składają się na to zachwycające konsystencje, skuteczność działania, łatwość stosowania oraz niezwykłe, zniewalająco piękne zapachy. Każdorazowe sięganie po te produkty zapewnia nie tylko przyjemne doznania ale i niezawodne, widoczne " gołym okiem " efekty. I o to właśnie w pielęgnacji chodzi - korzyści dla skóry, uciecha dla oczu i prawdziwa rozkosz dla zmysłów.

Nuxe Przeciwstarzeniowa pielęgnacja twarzy - kosmetyki recenzja, opinia
Przeciwstarzeniowa pielęgnacja skóry Nuxe łączy w sobie specjalistyczne kosmetyki skoncentrowane w roślinnych składnikach aktywnych. Dzięki doskonale skomponowanym formułom w szybkim tempie pomagają przywrócić skórze piękny wygląd, młodzieńczy blask, świeżość i promienność. Co więcej, kosmetyki, prócz wysokiej skuteczności, zadziwiają też wysoką wydajnością. Ale co tu się dziwić - mała porcja tak skoncentrowanego produktu zapewnia skórze wszystko to, czego potrzebuje. Moja aktualna pielęgnacja Nuxe składa się z niezawodnego koncentratu przygotowującego skórę Creme Prodigieuse Boost, ulubionego kremu do okolic oczu Nuxellence oraz dwóch nowych dla mnie produktów - serum Nuxuriance Gold przeciwzmarszczkowego kremu Merveillance Expert. Czy jestem zadowolona z tak skomponowanej pielęgnacji? Czy uzyskałam upragnione efekty w synergii ich działania?

Nuxe Creme Prodigieuse Boost Koncentrat przygotowujący skórę i dodający energii recenzja
Nuxe Creme Prodigieuse Boost Koncentrat przygotowujący skórę i dodający energii recenzja
Creme Prodigieuse Boost Koncentrat przygotowujący skórę i dodający energii - od producenta

Płyn przygotowujący skórę czerpie inspirację z koreańskiego rytuału pielęgnacyjnego. Zawiera kompleks antyoksydacyjny, w którego skład wchodzą kwiat jaśminu i witamina C. Niweluje oznaki zmęczenia, dodaje skórze jędrności i świeżości. Skóra jest pełna energii i gotowa na dobroczynne działanie kremu.
Energetyzujący płyn przygotowujący jest odpowiedni do każdego rodzaju skóry.
Zawiera 97% składników pochodzenia naturalnego.

Skład INCI: Aqua/Water, Glycerin, Alcohol Denat., Ppg-26-Buteth-26, Phenoxyethanol, Ribose, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil*, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Chondrus Crispus/Carrageenan, Ascorbyl Glucoside, Sodium Gluconate, Gellan Gum, Parfum/Fragrance, Butylene Glycol, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Sodium Hyaluronate, Pentylene Glycol, Citric Acid, Jasminum Officinale ( Jasmine ) Flower Extract, Arginine, Sodium Hydroxide, Mica, Ci 77491/Iron Oxides, Calendula Officinalis Flower Extract, Faex Extract/Yeast Extract, Tocopherol, Benzyl Salicylate, Linalool, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone. 

Główne substancje aktywne pochodzenia naturalnego: kwiat jaśminu, nagietek, cukier komórkowy, witamina C, kwas hialuronowy pochodzenia naturalnego.

Nuxe Creme Prodigieuse Boost Koncentrat przygotowujący skórę i dodający energii recenzja
Koncentrat Creme Prodigieuse Boost już się pojawiał na blogu w dedykowanym tej linii wpisie - o TU. Nie chcę się powtarzać, lecz powiem wam, że mimo upływu czasu i zmian zachodzących na skórze jak i w jej potrzebach, nadal jest moim wielkim faworytem! Lekka, żelowa konsystencja sprawia, że koncentrat wchłania się błyskawicznie, dogłębnie nawilża, wygładza, rozjaśnia skórę i, przy regularnym stosowaniu, poprawia jej kondycję oraz poziom nawodnienia. Używam zazwyczaj tylko rano - 2-3 pompki aplikuję na dłonie a następnie rozprowadzam po oczyszczonej skórze twarzy, szyi i dekoltu. Delikatnie dociskam dłońmi, gdy czuję lekki opór, i pozostawiam na chwilę do całkowitego wchłonięcia. Świeży, pobudzający, orzeźwiający zapach, łączący w sobie nuty jaśminu, piżma, liczi i drewna, umila chwile spędzone na pielęgnacji. A będzie ich baaaardzo dużo, bowiem produkt jest niesamowicie wydajny! Używany bez wacików, oczywiście ;) Skóra po użyciu koncentratu przygotowującego skórę i dodającego jej energii odzyskuje swoją młodzieńczą gładkość, miękkość, elastyczność i promienność już po jednorazowym użyciu. Z każdym kolejnym jej stan znacznie się poprawia, a to dopiero pierwszy krok w pielęgnacji...  ;D

Nuxe Nuxellence Krem do skóry wokół oczu - recenzja
Nuxe Nuxellence Krem do skóry wokół oczu - recenzja
Nuxellence Krem do skóry wokół oczu - od producenta 

Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy zawiera kwiat męczennicy oraz kwas hialuronowy naturalnego pochodzenia. Pomaga komórkom skóry zachować optymalny poziom energii, aby spojrzenie wydawało się młodsze i bardziej promienne. Jego wygładzająca konsystencja o działaniu „ blur ” oraz wyjątkowy aplikator do masażu zmniejszającego opuchnięcia natychmiastowo udoskonalają skórę.
Przeciwstarzeniowy krem do pielęgnacji skóry wokół oczu odpowiedni do każdego rodzaju cery.

Skład INCI: Dimethicone, Aqua/Water, Dimethicone Crosspolymer, Caprylic/Capric Triglyceride, Talc, Silica, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Butylene Glycol, Glycerin, CI77891/Titanium Dioxide, Parfum/Fragrance, Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Albizia Julibrissin Bark Extract, Mica, Dehydroacetic Acid, Sodium Gluconate, Triethoxycaprylsilane, CI 77492/Iron Oxides, Sodium Hyaluronate, Methicone, Lepidium Meyenii Root Extract, Theobrama Cacao ( Cacao ) Leaf Cell Extract, CI 77491/Iron Oxides, Papaverrhoeas Petal Extract, Passiflora Incarnata Extract, Benzyl Alcohol, Anchusa Arvensis Extract, Tin Oxide, Calendula Officinalis Flower Extract, Sodium Benzoate, Araucaria Angustifolia Seed Extract, Darutoside. 

Nuxe Nuxellence Krem do skóry wokół oczu - recenzja
Nuxe Nuxellence Zone Regard to kolejny mistrz pielęgnacji, tyle że okolicy oczu ;) Doskonale znany mi od lat i tyle samo czasu przeze mnie uwielbiany! A to dlatego, że jest produktem wszechstronnym, niezwykle przyjemnym w użyciu i skutecznym! Błyskawicznie wygładza, pielęgnuje, liftinguje skórę wokół oczu nadając jej młodzieńczego blasku. Ładnie spłyca mimiczne zmarszczki, poprawia elastyczność, a dzięki swojej barwie - pełni rolę korektora ;) Świetnie wyrównuje koloryt skóry wokół oczu, kryje zaczerwienienia oraz neutralizuje widoczność ciemnych kółek pod oczami. Fenomenalny, chromowany aplikator " żelazko " podczas rozprowadzenia kremu subtelnie masuje skórę usuwając zmęczenie, obrzęki oraz inne efekty niedospanej bądź " zarwanej " nocy. Aplikator długo pozostaje chłodny, koi i łagodzi skórę, poprawia jej ukrwienie wokół oczu i błyskawicznie ściąga opuchliznę. Zwłaszcza używany z lodówki lub zamrażarki ( 2 minuty przed użyciem w zamrażarce wystarcza ). Cudowny zapach, zmysłowy i kojący - relaksuje i odpręża zmysły.
Po więcej informacji i prezentację w akcji kremu do okolic oczu Nuxellence zapraszam do dedykowanej mu recenzji ;)

Nuxe Nuxuriance Gold Serum odżywczo-rewitalizujące do twarzy - recenzja
Nuxe Nuxuriance Gold Serum odżywczo-rewitalizujące do twarzy - recenzja
Nuxuriance Gold Serum odżywczo-rewitalizujące do twarzy - od producenta 

Aksamitne serum odżywczo-rewitalizujące, przyjemne w dotyku, łączy moc Komórek Bi-Florales szafranu i bugenwilli. Dodatkowo zawiera kompleks Oleactif z róży porcelanowej oraz naturalny kompleks odżywczo-regenerujący o wyjątkowym działaniu przeciwstarzeniowym. Z każdym dniem skóra jest coraz bardziej zregenerowana, gładsza i jędrniejsza - wydaje się mniej cienka, odporna na uszkodzenia. Skóra jest wzmocniona, nabiera blasku, jest piękniejsza i pełna życia.
Serum regeneruje, wzmacnia i przywraca naturalny blask suchej, zmęczonej, uwrażliwionej na upływający czas. Subtelny zapach białych kwiatów i drzewa sandałowego podkreśla kobiecość i elegancję.
Serum zawiera 92,7% składników pochodzenia naturalnego.

Skład INCI: Aqua/water, Alcohol Denat., Dimethicone, Glycerin, Sodium Acrylates Copolymer, Corylus Avellana ( Hazel ) Seed Oil, Octyldodecanol, Lecithin, Parfum/fragrance, Phenoxyethanol, Dimethiconol, Tocopherol, Ethylhexylglycerin, Sodium Gluconate, Acrylates/c10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Dimethicone Crosspolymer, Hyaluronic Acid, Bougainvillea Glabra Leaf Cell Extract, Sodium Hydroxide, Decyl Glucoside, Glutamine, Phenethyl Alcohol, Mica, Brassica Campestris ( Rapeseed ) Seed Oil, Ci 77491/iron Oxides, Solanum Lycopersicum ( Tomato ) Fruit Extract, Cistus Incanus Flower/leaf/stem Extract, Citric Acid, Gynostemma Pentaphyllum Leaf/stem Extract, Etlingera Elatior Extract, Simmondsia Chinensis ( Jojoba ) Seed Oil, Crocus Sativus Flower Extract, Eichhornia Crassipes Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Benzyl Salicylate, Linalool, Coumarin, Geraniol.

Główne składniki aktywne pochodzenia naturalnego: Komórki Bi-Florales szafranu i bugenwilli, kompleks Oléoactif z róży porcelanowej, naturalny kompleks odżywczo-odbudowujący ( jiaogulan i kwiat czystka ), mikro-kwas hialuronowy.

Nuxe Nuxuriance Gold Serum odżywczo-rewitalizujące do twarzy - recenzja
Serum Nuxuriance Gold to nowość w mojej pielęgnacji. W sumie cała ta linia nie jest mi, o dziwo!, znana, choć serum sprawiło, że zapragnęłam to zmienić ;) Pięknie wyglądająca, ekskluzywna buteleczka ze sprawnie działającym aplikatorem ułatwia stosowanie i dawkowanie produktu. Serum, mimo swoich odżywczo-rewitalizujących właściwości, jest lekkie i niezwykle delikatne w dotyku. Sprawnie się  rozprowadza, nie natłuszcza, nie podrażnia ani nie obciąża mojej mieszanej skóry. Szybko i równomiernie się wchłania zapewniając natychmiastowe uczucie nawilżenia, wygładzenia, ukojenia i regeneracji. Serum fajnie współpracuje z innymi kosmetykami, nie tylko z Nuxe, idealnie też się sprawdza solo, zwłaszcza jako baza pod makijaż. Piękny, delikatny, acz zmysłowy zapach uprzyjemnia pielęgnację, a w czasie, gdy serum Nuxuriance Gold troszczy się o piękno i zdrowie skóry, on bierze na siebie komfort zmysłowy ;) Serum świetnie pielęgnuje skórę i wyznacza się wysoką wydajnością - pielęgnacja Nuxe już tak ma, zachwyca pod każdym względem! Nawet gdy stosuję serum solo, zapewnia mojej skórze długotrwały komfort, piękno i ochronę przed przesuszeniem. Dodaje skórze subtelnej, naturalnej promienności i sprawia, że twarz wygląda po prostu młodziej!

Nuxe Merveillance Expert Krem przeciwzmarszczkowy do twarzy - recenzja
Nuxe Merveillance Expert Krem przeciwzmarszczkowy do twarzy - recenzja
Merveillance Expert Krem przeciwzmarszczkowy do twarzy - od producenta

Ten krem przeciwzmarszczkowy zawiera kompleks Oléoactif z liliowca i jest delikatny niczym jedwab. Walczy z widocznymi oznakami starzenia się skóry - zmarszczkami i utrata jędrności. Krem nawilża i wygładza skórę natychmiast po zastosowaniu. Z każdym dniem utrwalone zmarszczki ulegają spłyceniu, a skóra staje się ujędrniona i gładka, niczym po liftingu. Niebiańska woń łącząca elegancje ylang-ylang ze słodkimi nutami jaśminu i wanilii koi zmysły.
Przeciwzmarszczkowy krem jest przeznaczony do skóry normalnej i mieszanej.
Zawiera 93,5% składników pochodzenia naturalnego.

Skład INCI: Aqua/Water, Rubus Idaeus ( Raspberry ) Fruit Water, Glycerin, Rosa Moschata Seed Oil, Arachidyl Alcohol, Corylus Avellana ( Hazel ) Seed Oil, Pentaerythrityl Distearate, Dicaprylyl Carbonate, Caprylic/Capric Triglyceride, Persea Gratissima ( Avocado ) Oil, Parfum/Fragrance, Behenyl Alcohol, Hydroxyethyl Urea, Albizia Julibrissin Bark Extract, Lauroyl Lysine, Phenyl Trimethicone, Tocopherol, Arachidyl Glucoside, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Capryloyl Glycine, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Ethylhexylglycerin, Sodium Stearoyl Glutamate, Rosa Canina Fruit Oil, Dehydroacetic Acid, Phenoxyethanol, Sodium Gluconate, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Ammonium Lactate, Hemerocallis Fulva Extract, Geranylgeranylisopropanol, Sodium Benzoate.

Składniki aktywne pochodzenia naturalnego: liliowiec, drzewo jedwabne, olej z orzechów laskowych, olej z dzikiej róży, olej z awokado.

Nuxe Merveillance Expert Krem przeciwzmarszczkowy do twarzy - recenzja
Sięgając po pielęgnację Nuxe od lat, myślałam, że trudno mnie będzie zaskoczyć kolejną nowością. Wiem, że są to kosmetyki bezkonkurencyjne, łączące wszystko to, czego od pielęgnacji oczekuję - lekkości, skuteczności, niezawodności i efektów, a to wszystko w asyście pięknych, niepowtarzalnych, autentycznych zapachów. Po otwarciu krem Merveillance Expert zrozumiałam, że Nuxe jednak jest nieobliczalne! Konsystencja kremu przypomina masełko, lekkie, jedwabiste, zupełnie niewyczuwalne na skórze. A nie, wyczuwalne, ale tylko w formie niewidzialnego otulenia i ukojenia - bez tłustej powłoki, bez obciążenia, bez błyszczenia... Wchłania się całkowicie, aż do " suchości ", pozostawiając twarz idealnie gładką, nawilżoną, wygładzoną, zadbaną. Patrzę w lustro i nie wierzę, że efekt po kilkukrotnym użyciu kremu jest aż tak spektakularny! Twarz aż promienieje, skóra jest jednolita, miękka, delikatna, ujędrniona, emanuje zdrowiem i doskonałą kondycją. A gdzie się podziała ta " pozimowa szarość "? Gdzie zmęczenie? Zaczerwienienie gdzie? Znikają bezpowrotnie, w kilka chwil! Stosowanie przeciwzmarszczkowego kremu w połączeniu z koncentratem Creme Prodigieuse Boost zapewnia jeszcze lepsze efekty. Krem w 100% spełnia zapotrzebowanie mojej skóry w składniki odżywcze, nawilżające i odmładzające. Zapach... Zachwyca mnie każdorazowo, gdy sięgam po ten krem. Przywołuje na myśl ulubiony aromat klasycznej wersji Lancome Tresor Świeży, kwiatowo-orientalny o średnim stopniu intensywności. Aromat kremu długo wyczuwam na swojej skórze, ale bardzo mnie to cieszy - uwielbiam go! I wcale nie jest męczący. Przeciwzmarszczkowy krem Merveillance Expert to prawdziwe ukojenie dla zmysłów i rozkoszne doznania podczas pielęgnacji. Coś pięknego! Coś niesamowitego!

Przeciwstarzeniowa pielęgnacja twarzy Nuxe
Nuxe Przeciwstarzeniowa pielęgnacja twarzy - kosmetyki recenzja opinia
Cena: Krem pod oczy Nuxellence - ok. 100 zł / 15 ml;  Serum Nuxuriance Gold - ok. 150 zł / 30 ml;  Koncentrat Creme Prodigieuse Boost - ok. 75 zł / 100 ml; Krem Merveillance Expert - ok. 90 zł / 50 ml.

Dostępność - apteki stacjonarne i internetowe. 

Podsumowując... 


Niezależnie od tego, ile słoiczków czy tubek danego kosmetyku Nuxe zużyłam, bardzo chętnie wracam do produktów, zapewniających mojej skórze najlepsze efekty. Koncentrat Creme Prodigieuse Boost to niezawodny nawilżacz, który dodatkowo zapewnia skórze niesamowitą gładkość i promienność. Krem do okolic oczu Nuxellence też jest bezkonkurencyjny! Łączy w sobie właściwości odmładzające z korygującymi - pielęgnuje, upiększa, rozjaśnia skórę, a metalowy aplikator, " żelazko " błyskawicznie usuwa zmęczenie i nadaje spojrzeniu blasku. Serum Nuxuriance Gold zachwyciło mnie lekkością w której kryje się prawdziwa moc odmładzających składników. No a przeciwzmarszczkowy krem Merveillance Expert podbił serce nie tylko działaniem, ale również uzależniającym zapachem
Synergia, przyjemność, skuteczność i zmysłowość - to wszystko, i wiele więcej, kryje się w przeciwstarzeniowej pielęgnacji Nuxe. To kosmetyki idealnie dostosowane do potrzeb mojej skóry.

A Ty już odkryłaś dla siebie skuteczność i zmysłowość kosmetyków Nuxe? 
Znasz któryś z powyższych produktów? Jak je oceniasz?
Sięgasz po przeciwzmarszczkową pielęgnację?
Miłego!
                                                                    

piątek, 31 stycznia 2020

Naturalne pomadki z peelingiem Sylveco - porównanie Odżywczej z Miętową

Masz swoje ulubione kosmetyki? Takie, do których zdarza Ci się co jakiś czas wracać? A może też takie, bez których nie wyobrażasz sobie codzienności, więc kupujesz je " nałogowo ", uzupełniając braki na bieżąco? Ja osobiście mam kilka takich produktów, jednym z nich jest Odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco.

Sylveco pomadki z peelingiem recenzja
Sylveco pomadki z peelingiem recenzja
Te z was, które czytają bloga regularnie, a zwłaszcza projekty " denko ", wiedzą, że ta odżywcza pomadka z peelingiem gości w nim regularnie. Obiecałam też, że w końcu napisze o niej więcej, zdradzę, dlaczego, mimo krótkotrwałych, nic nieznaczących " skoków w bok ", ciągle do niej powracam. Co ciekawe, pierwsze spotkanie z tą pomadką, jak tylko się pojawiła na rynku, do pozytywnych nie należało. Nie przypadła mi do gustu wcale. Lecz gdy ją zużyłam, poczułam, że czegoś mi brakuje... I usta już nie są tak miękkie, delikatne i zadbane... To był początek uzależnienia :) Na dzień dzisiejszy, po kilku latach używania pomadki, nadal jest dla mnie niezastąpiona, jedyna w swoim rodzaju - NAJlepsza! Aby nie było zbyt ostentacyjnie, postanowiłam zrobić porównanie odżywczej pomadki peelingującej z miętową pomadką z peelingiem, również oferowaną przez Sylveco. Ciekawi, która z nich wygra? ;)

Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem recenzja
Sylveco Pomadka Odżywcza z peelingiem - od producenta 

Hypoalergiczna, odżywcza pomadka, zawierająca naturalne drobinki ścierające w postaci brązowego cukru trzcinowego. Drobiny peelingujące delikatnie złuszczają i doskonale wygładzają usta. W składzie pomadki znajduje się bogaty w przeciwutleniacze i kwasy NNKT olej z wiesiołka dwuletniego o właściwościach silnie regenerujących. Oleje naturalne, wosk pszczeli i masła roślinne pielęgnują delikatną skórę ust, zapobiegając ich wysychaniu i pękaniu. Aktywny składnik - betulina - działa kojąco na wszelkie podrażnienia, łagodzi objawy opryszczki.

Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem recenzja
Skład INCI: Glycine Soja Oil, Cera Alba,  Sucrose, Lanolin, Oenothera Biennis Oil, Copernicia Cerifera ( Carnauba ) Wax, Theobroma Cacao Seed Butter, Butyrospermum Parkii Seed Butter, Betulin, Prunus Amygdalus Amara Oil.

Składniki aktywne: olej sojowy, wosk pszczeli, cukier trzcinowy, lanolina, olej z wiesiołka, wosk carnauba, masło kakaowe, masło karite, betulina, olejek z gorzkich migdałów.

Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem recenzja
Odżywcza pomadka Sylveco to twardy, gładko ukształtowany sztyft, który początkowo nawet nie zdradza swoich złuszczających walorów. Co prawda, jak się przypatrzymy, nie da się nie zauważyć obecności brązowych drobinek, ale wliczając fakt, że mamy do czynienia z produktem naturalnym, można je zmylić z " niejednolitą barwą ". Przy pierwszym użyciu drobiny jeszcze nie dają się we znaki, ale każde kolejne - " obnaża " je w pełnej krasie. Co więcej, drobinki nie tylko widać, ale również je czuć. Są ostre, o nieregularnych kształtach oraz różnej wielkości i, co najciekawsze, słodkie! Podczas pocierania wargi o wargę drobinki się powoli rozpuszczają fenomenalnie wygładzając i ujędrniając delikatną skórę. Pomadka delikatnie natłuszcza usta, co sprawia, że nabierają one pięknego połysku. Prócz tego doskonale je odżywia, wygładza, uelastycznia i zapewnia długotrwały komfort. Skutecznie chroni przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych, zapobiega przesuszeniu, spierzchnięciu, podrażnieniom. Wystarczy użyć jej 1 - 2 razy dziennie, a na stałe pożegnasz się z nieprzyjemnym uczuciem napięcia, pieczenia czy dyskomfortu ust.
Odżywcza pomadka peelingująca wyznacza się przyjemnym, ziołowym zapachem i wysoką wydajnością. Z łatwością się wykręca, wiec stosowanie jej wiąże się wyłącznie z przyjemnością, pod każdym względem ;)

Sylveco Miętową pomadka z peelingiem recenzja
Sylveco Miętowa pomadka z peelingiem - od producenta 

Miętowa pomadka peelingująca, zawiera naturalne drobinki ksylitolu ( cukru brzozowego ), które delikatnie złuszczają i wygładzają skórę ust. Olej słonecznikowy i oliwa z oliwek intensywnie nawilżają i regenerują spierzchnięte usta. Wosk pszczeli, masło karite i olej rycynowy pielęgnują delikatny naskórek, zapobiegając jego wysuszeniom, podrażnieniom i pękaniu. Eteryczny olejek miętowy pozostawia na ustach uczucie ukojenia i orzeźwienia.

Sylveco Miętową pomadka z peelingiem recenzja
Skład INCI: Helianthus Annus Seed Oil, Cera Alba, Xylitol, Olea Europaea Fruit Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Tocopheryl Acetate, Carnauba Wax, Mentha Piperita Oil.

Składniki aktywne: masło karite, wosk pszczeli, olej sojowy, olej jojoba, olej z wiesiołka, masło kakaowe, ksylitol, betulina, wosk Carnauba.

Sylveco Miętową pomadka z peelingiem recenzja
Miętowa pomadka peelingująca również ma postać twardego, zbitego sztyftu, tyle że o białym kolorze. Po zetknięciu ze skórą ust sunie po niej gładko, jak masełko. Drobin w nim niemal zupełnie nie widać, bowiem są to przezroczyste, niewielkich rozmiarów, ostre kryształki. Ale po kilku użyciach z łatwością da się je wyczuć i docenić właściwości złuszczające. Pomadka zachwyca przyjemnym, miętowym aromatem, bardziej przypominającym słodkie landrynki niżeli ziołowy napar z mięty :) Smakuje równie wspaniale jak złuszcza - jest lekko słodka, za sprawką ksylitolu, a jednocześnie subtelnie miętowa. Pomadka świetnie nawilża, wygładza i delikatnie nabłyszcza usta, sprawiając, że wyglądają kusząco, pięknie i ... smakowicie ;) Miętowy olejek sprawia, że po użyciu pomadki usta wydają się być większe, a subtelne uczucie chłodzenia jest bardzo przyjemne :) Drobiny cukru brzozowego, z racji malutkich rozmiarów, bardzo szybko się rozpuszczają, zapewniając ustom jedwabistą gładkość i komfortową, otulającą, ale wcale nie klejącą, ochronną warstewkę. Miętowa pomadka peelingująca zapewnia ustom długotrwałą ochronę, zapobiega ich wysuszeniu i spierzchnięciu. Łatwo się wykręca, zmieści się w każdej torebce, także kopertówce, a nawet w kieszeni jeansów - zawsze może być pod ręką, gotowa do użycia o każdej porze dnia i nocy ;) Oczywiście zawsze staje na wysokości zadania!

Naturalne pomadki z peelingiem Sylveco - Odżywczej z Miętową recenzja
Naturalne pomadki z peelingiem Sylveco - Odżywczej z Miętową recenzja
Jeśli miałabym z tych dwóch pomadek peelingujących wybrać tylko jedną, to zdecydowanie wybrałabym odżywczą pomadkę z peelingiem. Dlaczego? Bowiem ma większe, lepiej złuszczające drobiny, które fantastycznie wygładzają usta już po jednym użyciu! Miętowa pomadka z peelingiem jest znacznie delikatniejsza pod tym względem, więc w porównaniu - jedno użycie pomadki odżywczej = 3 użyciom miętowej pomadki. Po za tym jednym szczegółem nic więcej nie mam do zarzucenia. Miętowa pomadka jest nieco " smaczniejsza " ( moim skromnym zdaniem ) i oferuje fajne uczucie orzeźwienia na ustach. Ochronna pomadka jest cudownie otulająca, kojąco - słodka.
Obydwie świetnie pielęgnują, odżywiają i chronią usta zapewniając im ładny połysk i zdrowy wygląd. Na szczęście nie muszę wybierać jednej, więc chętnie stosuję obydwie, na przemian i jest, po prostu, super!:)

Naturalne pomadki z peelingiem Sylveco - Odżywczej z Miętową recenzja
Naturalne pomadki z peelingiem Sylveco - porównanie Odżywczej z Miętową
Cena - 12 zł / 4,6 g każda

Dostępność - e-sklep Sylveco oraz drogerie i apteki, w tym internetowe.

Podsumowując... 

Obydwie pomadki z peelingiem Sylveco fajnie się u mnie sprawdzają, dobrze spełniają swoje funkcje, czym potwierdzają zapewnienia producenta. Idealnie wpasowują się w moją codzienną pielęgnacje, zapewniają ustom gładkość, miękkość, delikatność i komfort. Nie tylko złuszczają martwy naskórek, jak wiele peelingów, ale jednocześnie oferują ustom porządną porcję nawilżenia, odżywienia i ochrony. Miętowa pomadka peelingująca jest delikatniejsza w działaniu, ale daje złudzenie pełniejszych warg. Odżywcza pomadka peelingująca to mój N1 i na razie żaden inny produkt tego typu jej nie przebił :) Jest po prostu uzależniająca! Zresztą sama je wypróbuj - nie pożałujesz!;)

Lubisz pomadki peelingujące? Stosujesz tego typu produkty?
Którą z tych dwóch pomadek Sylveco wypróbowałaś?
Jak oceniasz ich działanie?
Jakie marki peelingów do ust polecasz?
Miłego!