Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Floslek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Floslek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 lutego 2018

ShinyBox LOVE ♥ & Create Your Style by Schwarzkopf! Prezentacja lutowych zestawów Shiny

Witajcie Słoneczka ;)
Luty, to nie tylko ostatni miesiąc kalendarzowej zimy, lecz także miesiąc kojarzący się z gorącymi uczuciami.Walentynki, serduszka, kwiaty, życzenia, gesty, emocje, miłe niespodzianki i prezenty " ociekające " miłością... Nawet gdy nie świętujesz, czujesz jakiś taki pozytywny przypływ emocji i uśmiech od razu pojawia się na twarzy.

 ShinyBox LOVE ♥ & Create Your Style by Schwarzkopf! beautybox
 ShinyBox LOVE ♥ Lutowy zestaw ShinyBox
W lutym także ShinyBox sprawił nam prawdziwie miłosną i radosną niespodziankę, zamiast jednego zestawu oferując dwa! Jedno pudełko tradycyjne, o adekwatnej do okoliczności nazwie LOVE, drugie Create Your Style inspirowane miłością do włosów oraz uwieczniające 120 urodziny marki Schwarzkopf. Bardzo fajny pomysł - niespodzianka się udała, to fakt! Jakież było moje zaskoczenie, gdy listonosz, zamiast jednej paczuszki wręczył mi spory pakunek :)
Dziś chcę przedstawić zawartość swojego zestawu LOVE oraz Create Your Style, zaczynając od tego tradycyjnego :) A co o nim pisze Shiny?

" Lutowa edycja ShinyBox to pudełko przepełnione miłością do kosmetyków i najlepszych niespodzianek. Ilość zestawów jest ograniczona, więc zamów teraz najnowszy zestaw LOVE. " 

Kueshi Pure&Clean Micellar Water Woda micelarna do twarzy
Kueshi Pure&Clean Micellar Water Woda micelarna do twarzy - Płyn micelarny, który usuwa zanieczyszczenia i oczyszcza skórę twarzy, pozostawiając ją miękką i nawilżona. Stosować rano i wieczorem używając bawełnianej ściereczki lub wacika. Nie trzeba spłukiwać. Polecany dla każdego rodzaju skóry i wieku. Składniki aktywne: Aloes, Bambus, Jasnota Biała.
Produkt otrzymały Klientki, których lutowy zestaw ShinyBox jest przynajmniej drugim w ramach jednej i tej samej subskrypcji lub aktywnego pakietu. 

Cena - ok. 32 zł / 100 ml ( wersja podróżna 100 ml )

Kueshi Pure&Clean Micellar Water Woda micelarna do twarzy
Marka Kueshi coraz częściej gości w pudełkach Shiny, co mi osobiście bardzo odpowiada. Co prawda nie zużyłam jeszcze żadnego kosmetyku marki, ale zauważyłam, że składy są fajne, a terminy ważności pozwalają na przechowywanie. Czekają sobie po cichutku na swój czas. Woda micelarna wkrótce pójdzie w ruch, bo akurat dwa micele mam na wykończeniu. Małe gabaryty pozwalają na zabieranie jej ze sobą dosłownie wszędzie! Liczę, że jakością też się popisze :)

Olimp Labs Therm Line Fast
Olimp Labs Therm Line Fast - suplement diety w postaci tabletek powlekanych, zawierający odpowiednio dobraną kompozycję składników dla kobiet dążących do szybkiej redukcji wagi ciała. Składniki preparatu wspomagają spalanie tłuszczu, przyspieszenie metabolizmu oraz usuwają nadmiar wody z organizmu. Zielona herbata oraz pieprz kajeński, zawierający kapsaicynę, wspomagają spalanie tłuszczu, ułatwiając jednocześnie walkę z cellulitem. Zielona herbata przyspiesza przemiany składników preparatu w organizmie. Pokrzywa sprzyja usuwaniu wody z organizmu wraz z zawartymi w niej produktami przemiany materii. W skład produktu wchodzi także wysokiej jakości ekstrakt zielonej kawy - standaryzowany na zawartość kwasu chlorogenowego oraz ekstrakt guarany.

Cena - 60,72 zł / op. 60 tabletek ( produkt pełnowymiarowy )

Olimp Labs Therm Line Fast
Olimp Labs Therm Line Fast
Nigdy nie stosowałam suplementów wpomagających odchudzanie, ale przyznam, że akurat Term Line od dłuższego czasu mnie korcił. Od ponad roku korzystam z programów ćwiczeniowych Odchudzanie bez kitów! ze strony Term Line, szczególnie treningi z piłką ( fit ball ) i ABS mają świetne! Do tego znajduję tam nowe, zdrowe przepisy i wszystko, co może posłużyć zdrowiu i dobremu samopoczuciu. Teraz przekonam się też o skuteczności suplementu, bowiem opinie na jego temat są podzielone, choć większość osób chwali. Wiadomo, przy leżeniu na kanapie i " nicnierobieniu " żadne tabletki nie sprawią, że tłuszczyk wyparuje, ale jako wspomaganie treningów i zdrowej diety... A właśnie, na opakowaniach suplementu Therm Line Fast znajduje się kod 2D po zeskanowaniu którego otrzymamy indywidualną dietę - fajna inicjatywa. Ja z pewnością skorzystam :) Suplement należy zażywać 2 razy dziennie po 1 tabletce, przed śniadaniem i przed obiadem lub tuż treningiem - ma wspomagać spalanie. Zobaczymy... 

CleanHands Ochronny krem do rąk 2w1 nawilżający, antybakteryjny
CleanHands Ochronny krem do rąk 2w1 nawilżający, antybakteryjny - Krem do rąk o lekkiej formule. Doskonale nawilża skórę dłoni i błyskawicznie się wchłania. Dzięki zawartości składników antybakteryjnych stanowi efektywną ochronę skóry. Zawiera olej z awokado, D-Pantenol i witaminę E, które nawilżają i pomagają zachować zdrową kondycję oraz piękny wygląd dłoni. Krem wmasować w czystą, osuszoną skórę dłoni i paznokci.

Cena - 6,99 zł / 75 ml ( produkt pełnowymiarowy )

CleanHands Ochronny krem do rąk 2w1 nawilżający, antybakteryjny
Nie wiedziałam, że marka, prócz antybakteryjnych produktów myjących i oczyszczających, ma w ofercie kremy do rąk! Tych akurat nigdy za wiele, kremowanie dłoni to wręcz moja mała obsesja, nałóg, tyle że pozytywny :) Chętnie zużyję, jak tylko przyjdzie na niego pora, musi swoje odczekać w kolejce, a o wszystkich spostrzeżeniach na jego temat opowiem podczas denka :)

Smart Girls Get More Pomadka w Płynie Colour Rich Super Matt
Smart Girls Get More Pomadka w Płynie Colour Rich Super Matt - Wyjątkowa pomadka o bardzo silnej pigmentacji i głęboko matowym wykończeniu. Jej jedwabista konsystencja powoduje, że pomadka bardzo łatwo się rozprowadza, pokrywając usta intensywnym kolorem. Pozostaje na ustach bardzo długo, nawet podczas posiłków. Zastosowano w niej unikalną technologię mającą na celu wzmocnienie efektu matu. Idealna na długie spotkania biznesowe, romantyczną kolację lub wyjście do dyskoteki.

Cena - 15,99 zł / 6 ml ( produkt pełnowymiarowy )

Smart Girls Get More Pomadka w Płynie Colour Rich Super Matt
Smart Girls Get More Pomadka w Płynie Colour Rich Super Matt
No cóż, to jedyny produkt, który mi nie posłuży. Nie jest to wina źle dobranej kolorystyki, bo odcień 06 Berry Me, z tego co widać w przezroczystym " okienku " obudowy, jest przepiękny! Lecz czuję przesyt matowymi pomadkami, których mam naprawdę sporo, także w podobnych odcieniach! Nawet nie otwieram, szkoda by się zmarnowała, pójdzie w świat i będzie cieszyć swym pięknem oczy innych :)

Smart Girls Get More Puder Brązujący Duo Matt & Pearl Rozmiar JUMBO
Smart Girls Get More Puder Brązujący Duo Matt & Pearl Rozmiar JUMBO - Puder brązujący do twarzy i ciała oferujący wykończenie matowe lub perłowe - wybierasz, co wolisz. Produkt o 2 funkcjach: matowa część nadaje natychmiastowy efekt opalenizny jednocześnie matując skórę, część perłowa to blask, bardziej odpowiedni na wieczór i specjalne okazje. Dzięki dużej powierzchni produkt można nakładać dużym pędzlem na dowolne partie ciała, którym chcemy nadać efekt opalenizny.

Cena - 16,99 zł / 17 g ( produkt pełnowymiarowy )

Smart Girls Get More Puder Brązujący Duo Matt & Pearl Rozmiar JUMBO
A to mi niespodzianka! Nie wiem skąd ten puder w zestawie, bo w spisie go nie ma, ale idealnie trafia w mój gust i zapotrzebowanie. Lato już blisko! :D Mój odcień 01 Warm Bronze będzie idealnie pasować do mojej opalonej skóry, a 2 wersje, matowa i perłowa ( w sumie może też być mieszana perłowo-matowa ) z łatwością dostosują się do sytuacji i potrzeb :) Świetna sprawa! Opakowanie rzeczywiście duże, muszę sobie sprawić duży, puchaty pędzel do aplikacji pudru na ciało :)

Purederm Raspberry Collagen Mask Maska do twarzy
Purederm Raspberry Collagen Mask Maska do twarzy - malinowo-kolagenowa maska skutecznie odżywia i nawilża dzięki mieszaninie ekstraktu z malin, kolagenu i witaminy E. Bogate działanie malin i innych składników, zmiękcza i odżywia pozostawiając skórę miękka, odświeżona i nawilżoną. Dodatkowo, nasze naturalne włókna zawarte w tkaninie maski zachowują więcej wilgoci niż syntetyki pomagając porom w pełni wykorzystać dobroczynne składniki.

Cena - 4,95 zł / szt.  ( produkt pełnowymiarowy )

Purederm Raspberry Collagen Mask Maska do twarzy
Po licznych, pozytywnych recenzjach na blogach oraz wizazu planowałam ją kupić i wypróbować. A tu proszę - sama przyszła :) Nie wiedziałam, że Puroderm ma w swojej ofercie takie fajne, koreańskie maski! Przy okazji wertowania stron się dowiedziałam, więc chętnie wypróbuję też wersję z aloesem, a także z czerwonym imbirem. Zwierzakowe też kuszą - wyglądają tak uroczo :) Już wkrótce ta maseczka trafi na moją twarz, zapach malin zimą, to po prostu obłęd :)

I WANT Zestaw Simple Set do cery normalnej i mieszanej
I WANT Zestaw Simple Set do cery normalnej i mieszanej
I WANT Zestaw Simple Set do cery normalnej i mieszanej - kosmetyki do pielęgnacji twarzy o wyjątkowej skuteczności i jakości, dzięki którym kobiety mogą być piękne w każdym wieku i pod każdą szerokością geograficzną. I WANT opiera swoje produkty na wyjątkowo starannie dobranych składnikach pochodzenia naturalnego, bazujących na komórkach macierzystych roślin. Nie zawierają konserwantów chemicznych, aromatów i barwników. Zestaw zawiera 1 x Tonik nawilżający 5 ml oraz 1 x Emulsję nawilżającą  5 ml.

Cena - 0,95 zł / szt.  ( miniatury 2 x 5 ml  )

I WANT Zestaw Simple Set do cery normalnej i mieszanej
Zupełnie nie znam, ale chętnie to zmienię. Nie wiem na ile użyć wystarczą te fiolki, ale propozycja podania miniatur bardzo mi się podoba. Praktyczność ocenię w trakcie ich stosowania, a o wrażeniach będzie w denku, po zużyciu tych maluszków :) Znacie kosmetyki tej marki? Stosujecie? Co polecacie?

Tołpa Green Naczynka Regenerująca maska na naczynka
Tołpa Green Naczynka Regenerująca maska na naczynka - maska na naczynka skutecznie redukuje zaczerwienienia, łagodzi podrażnienia i odżywia. Wzmacnia naczynka krwionośne i eliminuje uczucie ściągnięcia. Wyrównuje koloryt skóry i zmniejsza widoczność zaczerwienień. Nawilża i chroni przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Zawiera ekstrakt z owoców aceroli, kompleks kwiatów arniki, nasion kasztanowca, liści oczaru, bluszczu, dziurawca i winorośli, olej z oliwek, masło shea i pochodna mocznika. Nie zawiera alergenów, sztucznych barwników, silikonów, oleju parafinowego, parabenów i donorów formaldehydu.

Cena - 5,99 zł / szt. 2 x 6 ml  ( produkt pełnowymiarowy )

Tołpa Green Naczynka Regenerująca maska na naczynka
A to dobrze się składa, bowiem małe naczynka " zdobią " moje policzki. Maseczka ma za zadanie koić podrażnioną skórę i łagodzić zaczerwienienia - wlaśnie tego poszukuję w tego typu produktach. Nie stosowałam maski, w ogóle dawno nie stosowałam kosmetyków Tołpa do pielęgnacji twarzy, za to mąż uwielbia kosmetyki z linii Dermo Man. W łazience mam kilka produktów myjących do ciała, teraz też maseczkę wypróbuję, dam znać jak się sprawdzi :)

Floslek ELESTABion W Wzmacniająca maska do włosów
Floslek ELESTABion W Wzmacniająca maska do włosów - Maska ogranicza wypadanie włosów, zwiększa ich sprężystość. Wzmacnia i regeneruje osłabione włosy, intensywnie wygładza, w widoczny sposób poprawia wygląd i kondycję włosów. Maska doskonale chroni kolor włosów farbowanych. Nie obciąża włosów. Ułatwia rozczesywanie.
Produkt wymienny z Szamponem regeneracyjnym, Szamponem zapobiegającym wypadanie włosów, Serum multifunkcyjnym, Kuracją regenerującą, Kuracją przeciw wypadaniu włosów i Maską regenerującą.

Cena - 24,99 zł / 200 ml  ( produkt pełnowymiarowy )

Floslek ELESTABion W Wzmacniająca maska do włosów
Kolejny produkt, który chętnie wypróbuję! Po pierwsze nowość, o istnieniu której nie miałam pojęcia, po drugie idealnie wpisuje się w potrzeby moich włosów. Wygładzenie, poprawa sprężystości, brak obciążenia, ochrona koloru włosów farbowanych ... Lepiej trafić nie mogło! Aczkolwiek, widzę, że linia zawiera sporo ciekawych propozycji godnych uwagi i wypróbowania. Na razie skupię się na poznawaniu maseczki :)

Dr Barbara voucher
Dr Barbara voucher - voucher ze zniżką 50 zł na kurs online na doradcę dietetycznego z certyfikatem. Wykonany kurs pozwoli uzyskać i poszerzyć wiedzę z zakresu zdrowego odżywiania, którą możesz wykorzystać w codziennym życiu. Z kodem kurs kosztuje tylko 15 zł.
Upominek.

Nie dla mnie! Ale jeśli masz ochotę na pogłębienie wiedzy wpisz kod zniżkowy SHINY1802EDU.

Bergamo DNA Wrinkle krem przeciwzmarszczkowy
Bergamo DNA Wrinkle krem przeciwzmarszczkowy - Skoncentrowany krem z formułą DNA intensywnie nawilża skórę oraz poprawia jej sprężystość i gładkość. Odżywczy krem o delikatnej kremowej konsystencji zawiera opatentowany kompleks DNA PTMA-Oligomer Plus, który odbudowuje naturalną warstwę skóry, przywracając jej gęstość, jędrność i elastyczność. Zawarte w kremie masło shea oraz olej arganowy wygładzają skórę oraz zapewniają jej odpowiedni poziom nawilżenia.
Upominek

Bergamo Specialist S.9 [ s.nine ] Pure Snail Ampoule Soft Care Ampułka ze śluzem ślimaka
Bergamo Specialist S.9 [ s.nine ] Pure Snail Ampoule Soft Care Ampułka ze śluzem ślimaka - Wysoce skoncentrowane substancje odżywcze nawilżają i regenerują skórę. Śluz ze ślimaka opóźnia procesy starzenia się skóry, ujednolica koloryt, zapobiega infekcjom oraz chroni skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Zawarta niacyna ( witamina B3 ) rozjaśnia skórę, pozostawiając ją promienną i dogłębnie nawilżoną.
Upominek

Bergamo Specialist S.9 [ s.nine ] Pure Snail Ampoule Soft Care Ampułka ze śluzem ślimaka
Takie upominki lubię, bowiem azjatycka pielęgnacja jest dla mnie zupełnie nieznana, a próbki pomogą w poznaniu zapachu, konsystencji, sposobu działania i zachowywania się na skórze danego produktu. Dodatkowo odkryłam dla siebie nową firmę, określiłam jej dostępność, nawet stacjonarnie można kupić w Hebe, oraz zorientowałam się w cenach - całkiem przyzwoite :) Co więcej, produkty, w pełnowymiarowych wydaniach, wyglądają wspaniale, no i asortyment  Bergamo robi wrażenie! Jakie one mają sera, esencje i maseczki *-* Zapisuję do chciejstw i wypróbowania :)

 ShinyBox LOVE ♥ lutowe pudełko Shiny
 ShinyBox LOVE ♥ lutowe pudełko Shiny
Nie zabrakło też ulotek, broszurek ofertowych i bonów zniżkowych, z niektórych, wyjątkowo chętnie skorzystam! :)
Do lutowego zestawu LOVE, jak już wspomniałam, był dołączony extrabox - pudełko kosmetyków marki Schwarzkopf Create Your Style, a w nim...

ShinyBox Create Your Style by Schwarzkopf!
" Create Your Style by Schwarzkopf to limitowana edycja pudełka przygotowana specjalnie dla wszystkich miłośniczek pięknych i zdrowych włosów. Box powstał z okazji 120 urodzin marki Schwarzkopf, która cieszy się ogromnym zaufaniem konsumentek na całym świecie.
W pudełku Create Your Style, które możesz zamówić za jedyne 19 zł, znajdziesz 6 kosmetyków o wartości ok. 100 zł!
Poznaj szczegóły na Oferta Create Your Style
Oddaj się profesjonalnej pielęgnacji włosów, wyraź siebie i świętuj razem z nami 120 urodziny marki Schwarzkopf! " 

Schwarzkopf #Pure Color Farba do włosów Mineralny Blond nr 8.4 - To pierwsza trwała żelowa koloryzacja od Schwarzkopf, która utrzymuje nawilżenie włosów po koloryzacji. Dlaczego więc nie zabierzesz jej do domu i nie spróbujesz nowej formuły z kaktusem i aloesem, która nie spływa z włosów i jest niesamowicie łatwa w aplikacji? Cena - 26,99 zł / szt.

Szampon nawilżająco-regenerujący Indonezyjska woda kokosowa i kwiat lotosu - Regenerująca formuła z wodą kokosową oraz ekstraktem z kwiatu lotosu została stworzona, aby natychmiastowo nawilżyć włosy, pozostawiając uczucie miękkich i wygładzonych włosów od nasady aż po same końce. Bez silikonów. Bez sztucznych barwników. Dobrze tolerowany przez skórę głowy. Testowany przez dermatologów - certyfikat Dermocert. Cena - 8,99 zł / 400 ml

got2b Suchy szampon Fresh it up! Extra Fresh - natychmiastowo oczyszcza i odświeża Twoje włosy. Twoje włosy zyskają długotrwały zapach i ekspresowe odświeżenie. Przeciwdziała przetłuszczaniu się włosów, nie pozostawia białych śladów po wyczesaniu. Cena - 18,99 zł / 200 ml

Taft 7 Days Anti Frizz Lakier do włosów Mocno Utrwalający przeciw puszeniu się - Taft 7 Days Anti-Frizz to bardzo mocny lakier, idealny aby przeciwdziałać puszeniu się włosów. Technologia Frizz-Resist chroni włosy przed wilgocią. Nadaje 7-dniową objętość, gładki styl i długotrwałe wykończenie*. Formuła Taft 7 Days Anti-Frizz przeciwdziała puszeniu się włosów. Nie skleja i nie pozostawia śladów na włosach. Formuła lakieru idealna jest na każdą pogodę. Pozwala utrzymać stylizację fryzury do 3 dni przy każdej pogodzie. Cena - 13,99 zł / 250 ml

Gliss Kur Hair Repair Supreme Length Odżywka do włosów długich, skłonnych do zniszczeń, z rozdwajającymi się końcówkami - formuła z regeneracyjnymi mikro-lipidami i ekstraktem z piwonii odbudowuje zniszczenia na całej długości włosów, zapewnia natychmiastowe rozczesywanie i sypkość włosów. Formuły z keratynowym serum efektywnie odbudowują powstałe zniszczenia i wzmacniają strukturę komórkową. Odżywka zapobiega przyszłym uszkodzeniom. Jest idealna do regeneracji włosów długich, skłonnych do zniszczeń i rozdwajających się końcówek. Cena - 11,99 zł / 200 ml

Schwarzkopf Live Colour Spray Silver Splash - Makijaż do włosów w sprayu! Zmywa się po jednym użyciu szamponem. Natychmiastowy efekt kolorystyczny, bez uczucia sklejonych włosów. Dobrze wstrząśnij! Rozpyl kolor na włosach krótkimi seriami z odległości 10 cm, zapewniając intensywny lub subtelny efekt kolorystyczny. Kolor zmywalny po jednym użyciu szamponem. Natychmiast wysycha a precyzyjny aplikator pozwala na łatwą aplikację. Do wielokrotnego użytku. Cena - 26,99 zł / 120 ml 

ShinyBox Create Your Style by Schwarzkopf!
Według mnie świetna zawartość! Wszystko do zużycia, a nawet farba, choć nieco cieplejszy odcień, niż zazwyczaj stosuję, chętnie wypróbuję go na swoich włosach :) Jesteś zainteresowana tym zestawem - KLIKaj i już!

Jak Ci się podoba zawartość obydwóch box`sów?
Zadowolona z zawartości, czy jest nietrafiona?
Który produkt ucieszył Cię najbardziej?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                                                                  

środa, 16 września 2015

Pożegnane w lipcu i sierpniu 2015 - denko w minirecenzjach

Witajcie Słoneczka :)
Wszyscy gadają ostatnio o denku, jedne je lubią i z wypiekami na twarzach tworzą swoje jak też śledzą u koleżanek-blogerek. Inne z kolei uważają, że są niepotrzebne, same nie lubią nad nimi ślęczeć i " nie życzą sobie oglądania śmieci " u innych. Dyskusja wre, lecz nie do końca rozumiem o co chodzi... Uważam że nie warto robić " coś na siłę " jeśli nie lubisz spędzać godzin na fotografowaniu pustaków, a potem mozolnym opisywaniu kazdego zużytego produktu - NIE RÓB TEGO!!! To samo dotyczy czytania, ogladania i komentowania denek na innych blogach - NIE CZYTAJ, NIE KOMENTUJ, NIE OGLĄDAJ ale... daj innym robić to co im, a także innym czytelnikom, się podoba!
Przygotowanie denkowego posta jest bardzo pracochłonne, wszyscy o tym wiemy, zwłaszcza jeśli denko jest spore, a to co pokazujemy w nim, musimy nie tylko pokazać, ale też opisać w kilku, a nawet kilkunastu zdaniach, więc proszę szanujcie cudze zaangażowanie i prace włożoną w tworzenie takiego artykułu.

Tak prezentuje się moje denko z dwóch miesięcy. PROSTUJEMY...
To tylko moje denko, nie widzę sensu oszukiwania ani Was, ani samej siebie, a tym bardziej zbierania pustych opakowań od koleżanek, aby " zwiększyć oglądalność projektu ":D Powiem Wam w sekrecie, że nawet gdy swoje kosmetyki użyczam koleżankom O DZIWO! nie proszę o zwrot tary :D
Denko lubię, zarówno u siebie jak i u innych, Wy też, bo statystyki nie kłamią, a denkowe posty zawsze przebijają inne wpisy swoją popularnością - pokazuję kosmetyki i waciki, bo są kosmetyczne, i wbrew pozorom nie tak łatwo dobre znaleźć, więc czemu nie polecić, bądź odradzić zakupu jeśli są do bani? :D
No i te całe " założenie projektu ", które jest tak często " wałkowane"... Ludzie! Każda z nas traktuje go po swojemu i to jest fajne, jest ciekawe, nie musimy naśladować innych, bowiem nawet kosmetyki nie sprawdzające się według swojego przeznaczenia, mogą posłużyć do zupełnie innych celów, o których każda z nas pisze - czyż nie? A więc często przy okazji przeglądania denka można poznać fajny sposób na ten czy inny " nieudany kosmetyk ".
Ok, to tyle w tym temacie. Jeśli nadal chcecie czytać i oglądać moje denko - zapraszam do dalszej części. I wiecie co? Wcale nie musicie zostawiać obszernych komentarzy, jeśli nie macie takiej ochoty czy czasu - doceniam każdą wizytę, dziękuję również " cichym obserwatorom " - liczy się Wasza obecność, jest miło.

APIS Krem ochronny dla cery wrażliwej i z przebarwieniami SPF 30 - 50 ml, choć jest przeznaczony do cery wrażliwej, wcale nie natłuszcza twarzy, co właśnie w nim polubiłam. Krem jest dosyć treściwy, delikatnie pachnący, przyjemny w użyciu, nie zapychał ani nie obciążał mojej skóry, skutecznie ją chronił, dostatecznie dobrze nawilżał, odżywiał. Ma dobry skład, ale krótki termin ważności, bo tylko 6 miesięcy, a więc po otwarciu należy go zużyć do końca. Dałam radę, mimo iż nie stosowałam regularnie.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Les Argiles Du Soleil Glinka żółta - 100 g gotowej do użycia glinki w paście, która prócz glinki zawiera tylko wodę :) Wygodne rozwiązanie, ładna i praktyczna tubka, którą można zabrać ze sobą dosłownie wszędzie! Produkt wyznacza się niemal pomarańczową barwą, ziemistym zapachem, wysoką wydajnością i świetnym, jak na większość glinek przystało, działaniem. I choć zazwyczaj wybieram zielona glinkę, tym razem postawiłam na żółta wersję - jest przeznaczona do skóry tłustej, normalnej, a także bardzo wrażliwej - czyli do wszystkich typów, które określają moją, mieszaną cerę zmieniającą się z tłustej we wrażliwą, by za chwilę stać się normalną :) Zużyłam z wielką przyjemnością, wrócę do niej nieraz!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Estee Lauder Advanced Night Repair Eye Serum Synchronized Complex II - 4 ml, miniatura, która wystarczyła na prawie miesiąc! codziennego stosowania, raz dziennie. Polubiłam to serum za lekką konsystencję, za szybkie wchłanianie i ładne rozświetlenie, które nadawało spojrzeniu. Dodatkowo świetnie nawilżało, zapewniając wyczuwalny komfort, lekko ujędrniało skórę pod oczami, a nawet nieco zniwelowało widoczność ciemnych podkówek. Mam ochotę na pełnowymiarową wersję.
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Baobab Cosmetics Olej z nasion baobabu - 50 ml, tłoczony na zimno, mający wiele cennych właściwości, szczególnie dla cery z problemami, od trądziku poczynając na łuszczeniu kończąc. Jak wiele olei naturalnych, ten też ma swą moc, dodatkowo jest bardzo wydajny, kilka kropel wystarczało na całą twarz, jest dosyć tłusty, ale nie zapycha ani nie obciąża skóry. Pomaga utrzymać skórę w świetnej kondycji, zapewniając nawilżenie, gładkość, miękkość, wygładza, niweluje drobne zmarszczki. Zapach lekko orzechowy, przyjemny :) Olej można stosować też na ciało, ale w takiej pojemności na to sobie nie pozwalałam, lub miejscowo - na obszary objęte nadmierną suchością, łokcie, kolana - to już tak :)
Czy kupię ponownie - TAK!

Świt Pharma Exclusive Cosmetics Maski w płatkach fizelinowych z olejem Arganowym i ze Złotem - 2 szt, między innymi o tych maskach nie tak dawno pisałam na blogu, dwie zużyłam w sierpniu, pozostałe we wrześniu, więc do następnego denka pójdą. Nazwa podlinkowana - klikajcie, czytajcie. W kilku słowach napiszę, że są świetne i niedrogie, przyjemne w użyciu oraz skuteczne. Warto wypróbować!
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Le`Maadr Woda Micelarna do cery naczynkowej z komórkami macierzystymi -500 ml, bardzo lubię micele tej marki, ta wersja, czyli do cery naczynkowej, również świetnie się spisała. Oczyszcza skutecznie, ale jednocześnie delikatnie, nie podrażniając delikatnej skóry, łagodząc zaczerwienienia, a nawet minimalizując widoczność drobnych naczynek. A do tego pięknie pachnie, odświeża skórę i nie wysusza, ani nie ściąga jej. Pisałam o niej :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Lumene Basic Blue Odświeżający żel oczyszczający z wciągiem z bławatka - 150 ml, polubiłam, aczkolwiek dla mojej mieszanej, przetłuszczającej się skóry i tak preferuję mniej delikatne środki myjące. Tym nie mniej był moim ulubieńcem, za całość go doceniam :) Dobrze oczyszczał skórę twarzy, a przy tym był nadzwyczajnie delikatny, nie pienił się, lecz wytwarzał lekką emulsję, która skutecznie usuwała makijaż, sebum oraz inne zanieczyszczenia. Nie ściągał skóry lecz zapewniał jej przyjemną delikatność - fajny!
Czy kupię ponownie - TAK

Dr Irena Eris SPA Resort Capri Krystalicznie żelowy peeling rozświetlający do twarzy - 75 ml, wykopany z zapasów, stosowany bardzo sporadycznie, zapomniany, z(a)gubiony i odnaleziony po miesiącach ;) Nie czułam obiecanego relaksu, ani odprężenia, bo drobinki, bardzo mała ilość, zatopione w dosyć gęstym żelu nie oferowały mojej skórze należnego złuszczenia, oczyszczał, ale bardziej jako żel myjący. Dla mnie po prostu był zbyt delikatny, mimo to zapach miał świetny!
Czy kupię ponownie - NIE

Yasumi Clean & Fresh Silky Powder - 50 ml, początkowo zachwycił, w sumie zachwycał do ostatniego... ale tylko działaniem. Swoją formą już mniej, bowiem, jak na kosmetyk myjący, który musi ciągle być pod ręką, w łazience, a więc narażony na wilgoć, puder po pewnym czasie zaczął się zbrylać, mimo szczelnie zamykanej klapki " wciągał " ją w siebie za każdym otwarciem. Póki był sypki, wydobywanie go nie sprawiało trudności, potem było coraz trudniej i... zostało go jeszcze trochę na dnie, ale zmienił się w kulki, w tym stanie nie nadaje się do dalszego używania. Oczyszczał skórę genialnie! Pachniał pięknie, ale zjadł trocha nerwów, więc raczej do niego nie wrócę.
Czy kupię ponownie - NIE

Yves Rrocher Tradition de Hammam Balsam odżywczy z olejkiem arganowym i kwiatem pomarańczy - 150 ml cudownego zapachu, delikatnej konsystencji i relaksująco-odżywczego działania. Uwielbiam całą linię, ale balsam najdłużej pozwala cieszyć się zbawiennym działaniem aromaterapeutycznego zapachu - bardzo długo pozostaje na skórze, a także na ubraniach, piżamie, pościeli... Wypełnia cały pokój swym wonnym aromatem, ale nie jest zbyt mocny, czy uciążliwy, nie - świetnie skomponowany, kojący, relaksujący. Balsam wyznacza się też fajnym działaniem pielęgnacyjnym, odżywia skórę, nawilża, wygładza, sprawia, że staje się miła i delikatna w dotyku. Dobry, ale mało...
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Evree Olejk do ciała Multioils Bomb - 100 ml, uwielbiam ten olejek za lekką, nietłustą konsystencję, ogromną wydajność, świetny skład i fantastyczny zapach. To już moje drugie opakowanie, ale z pewnością nie ostatnie! Uzupełnię zapasy jak tylko zużyję jego " młodsze " rodzeństwo - Power Fruit i Super Slim, które zresztą też bardzo, bardzo lubię - polecam!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Love Me Green Naturalny Olejek Relaksujący do Masażu i Kąpieli - 100 ml, znalazł się u mnie za pośrednictwem ShinyBoxa, więc miałam okazję poznać całkiem fajny, ale czy relaksujący olejek? Z " olejkiem relaksującym " kojarzy mi się przede wszystkim piękny zapach, tutaj go zabrakło, owszem aromat ma przyjemny, olejkowy, ale w takim przypadku każdy olejek może być " relaksującym " bo wystarczy para sprawnych rąk i... zapominamy o całym świecie :) Zużyłam do masażu oraz mycia ciała, łączyłam na gąbce z ulubionym, pachnącym żelem pod prysznic i było " relaksująco " i pielęgnacyjnie. Cudownie nawilża, zmiękcza i odżywia skórę, ładnie ją wygładza i tworzy nadzwyczajnie przyjemną w dotyku :)
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Flos Lek Natural Body Masło do pielęgnacji ciała Opuncja & Biała herbata - 240 ml, kolejny bardzo udany produkt! Ach, ta moja cielesna pielęgnacja była taka skuteczna i pachnąca! Masełko bardzo ładnie pachnie, ma gęstą, a jednocześnie lekką konsystencję, bowiem po zetknięciu ze skórą przemieniało się w lekki balsam. Świetnie się rozprowadzało, całkowicie wnikając w skórę, odżywiając, wygładzając i nawilżając ją. Zapewniało natychmiastowy komfort, koiło podrażnienia, niwelowało przesuszenia, no i otulało cudownym zapachem na długoooo :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Balea Miami Sunshine Żel pod prysznic - 125 ml, pochodzący z zestawu, w którym była też woda perfumowana i lakier do paznokci. Słodko, bardzo mocno pachniał podczas stosowania, ale na szczęście aromat ten nie utrzymywał się na skórze długo, jak to Balea :) Chyba pierwszy nie do końca pasujący mi żel tej marki. Dobrze sie pienił, oczyszczał i nie podrażniał skóry, ale zapach nieco za mocny, za słodki, zbyt uciążliwy... nawet dla mnie ;)
Czy kupię ponownie - NIE

Marks&Spencer Essential Extracts Grapefruit Żel pod prysznic - 250 ml, całkiem fajnego, pięknie pachnącego, perłowo-żółtego żelu, który dobrze robił to, co do niego należy. Świetnie się pienił, doskonale mył, nie wysuszał ani nie podrażniał skóry, nie powodował jej ściągnięcia, ale świetnie oczyszczał, odświeżał i na krótką chwilę pozostawiał aromat na ciele. Jego zapach to istna poezja - bardzo naturalny aromat słodko-gorzkiego grejpfruta wraz z olejkami esencjonalnymi zawartymi w jego skórce. Mega przyjemność i moc orzeźwienia pod prysznicem - to właśnie on :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Balea Creme-Öl Dusch-Peeling Indian Chai Peeling myjący - 200 ml, który już dawno temu wyszedł z obiegu, bowiem był " edycją limitowaną ". A szkoda! Bo bardzo fajnie go się używało, a potem, po użyciu, delikatne i gładziutkie ciało miało :) Aromat świetnie skomponowany, nie za słodki, ani zbyt korzenny - idealnie zrównoważony, otulający, relaksujący, kojący... Zatopione w gęstym żelu ostre drobinki dobrze oczyszczały, złuszczały, masowały i wygładzały ciało, nie robiąc przy tym krzywdy - przyjemność! Niestety bezpowrotna...
Czy kupię ponownie - NIEda się :)

Joanna Body Naturia Peeling myjący z pomarańczą Wygładzający - 100 ml prawdziwej przyjemności! Już nie raz mówiłam, ale powtórzę się - uwielbiam myjące peelingi Joanny! Pomarańczowa wersja nie różni się ani konsystencją, ani mocą złuszczania, ani wielkością drobinek, jedynie kolorem oraz zapachem. Pomarańczowy zapach oferuje nie tylko relaks zmysłom, ale również świetnie orzeźwia i pobudza ciało, zapewniając wspaniałe uczucie czystości. Myje, złuszcza martwy naskórek, wygładza ciało i delikatnie ujędrnia, po intensywnym masowaniu skóra jest lekko zaróżowiona, ale jednocześnie delikatna niczym aksamit :)
Czy kupię ponownie - TAK!!

Balea Creme Seife Sensitive Mydło w kostce do skóry wrażliwej - 150 g, kupione zupełnie przypadkowo, ale po kilku użyciach uzupełniłam zapasy :) Rzeczywiście jest bardzo delikatne i kremowe, dobrze się pieni, ale pianka nie jest sucha lecz przypominająca balsam bądź emulsję. Nie wysusza, nie podrażnia, powiedziałabym nawet że delikatnie nawilża. Ale mocno się zmydla, a więc stosunkowo szybko się kończy, no i zauważyłam, że przechowywane na mydelniczce, oczywiście z opcją " odprowadzania wody " lubi nieco " glutkować ", jest z gatunku miękkich mydeł. Tym nie mniej, porównując wydajność i cenę - warto go wypróbować. No i zapach ma bardzo przyjemny :)
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Dove Beauty Cream Bar oraz Purely Pampering Shea Butter Kremowe kostki myjące - po 100 g każda. Bardzo lubię te mydła, zarówno ze względu na zapachy, jak i na właściwości. Doskonale myją skórę, ale jej nie wysuszają, delikatnie nawilżają, pozostawiając miękką i gładką w dotyku. Nawet nie stosując balsamu, nie czuję żadnego dyskomfortu, tylko piękny, przyjemny, relaksująco-otulający zapach, dotyczy to zarówno klasycznej kostki, jak również wersji z masłem shea. Ta druga pacnie nieco słodko, w sam raz na jesienne wieczory :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Linda Mydło w płynie Oriental Sens ekstrakt z Imbiru - 500 ml, było moim Biedronkowym odkryciem! Przykuło uwagę opakowaniem - matowe z lakierowanymi elementami, przyjemne dla oka ( więc też ładnie wyglądające na umywalce ), a do tego wyposażone w wygodną pompkę. Po pierwszym wypróbowaniu przepadłam - kremowa, dosyć gęsta konsystencja o różowym kolorze i o boskim, orientalnym, nadzwyczajnie przyjemnym i otulającym, perfumowanym zapachu! Co więcej, na rękach utrzymywał się naprawdę długo! Przy regularnym i częstym myciu delikatnie wysuszało skórę rąk, ale w porównaniu z innymi mydłami - nie było to niedogodnością :) Zużyliśmy całą rodzinką, do dna! Usuwało nieprzyjemne zapachy, zostawiając ręce gładkie i pachnące, jest bardzo wydajne, a kosztuje kilka złotych!
Czy kupię ponownie - TAK!!!

SheFoot Krem przeciw zrogowaceniom z masłem Shea - 75 ml, to mój ulubieniec, którego nieraz Wam przedstawiałam, a także pisałam o nim w recenzji zbiorowej :) Gęsty, treściwy, skuteczny, przez co bardzo wydajny, bowiem niewielka jego ilość wystarczała na dokładne wypielęgnowanie i zapewnienie komfortu obydwóm stopkom. Co więcej, efekt nawilżenia, wygładzenia i odżywienia utrzymywał się ponad dobę! Nie tylko pielęgnował, ale również chronił oraz zapobiegał powstawaniu rogowaceń - miękka i delikatna skóra jest do nich po prostu nie zdatna :) Zapachem również uwodził, stopki zadbane, chronione, odżywione, mięciutkie i przepięknie pachnące - cudownyyyy!
Czy kupię ponownie - TAK!!!

SheFoot Maska regenerująco-odprężająca do stóp - 10 ml, działaniem również zachwycała, jak powyższy krem, świetnie nawilżała, wygładzała, odżywiała i zmiękczała stopy, nadając im idealnego wyglądu, ale zapachem trocha drażniła. To chyba jedyny produkt marki, który mi nie pasuje zapachowo, a stosowałam ich naprawdę wiele :) No ale nie jest źle, zresztą to moje indywidualne odczucia, wiele osób pisało, że lubi jej zapach - każdy ma swoje gusta :)
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Bielenda Happy End Krem do stóp i pięt z mocznikiem - 125 ml, kupiłam pierwszy raz i pożałowałam... że tylko jedną tubkę :) Naprawdę świetny krem, za niespełna 5 zł w promocji! Przyjemnie pachnie, ma gęstą, ale łatwo rozprowadzającą się konsystencję, jest wydajny i skuteczny. Zapewnia natychmiastowy komfort przesuszonym stopom, wyczuwalnie nawilża, wygładza, odżywia i zapewnia dosyć trwałe efekty, Nie tak długo jak jego poprzednik, ale zdecydowanie wystarczająco. Miękka tubka ułatwia dawkowanie, a twardy i szczelnie zamykany na klik korek - skutecznie chroni zawartość.
Czy kupię ponownie - TAK!!

Intimea Emulsja hypoalergiczna do higieny intymnej dla dziewczynek i nastolatek - 400 ml, i choć nastolatką dawno nie jestem, skusiłam się na nią ze względu na wspaniały, krótki skład bez parabenów i SLSów. Czemu nie? Składniki jakoś specjalnie się nie różnią, emulsja zawiera lubiany przeze mnie kwas mlekowy, a także prebiotyki oraz pantenol. Kremowa, delikatna, lekka konsystencja, mleczny kolor i piękny zapach sprawiły, że bardzo miło mi się ją używało. Przypomina mi nieco Lactacyd, tyle że cenowo jest znacznie korzystniejsza, no i wydajnością też zadziwia, a wygodna pompka bardzo ułatwia stosowanie. To moja pierwsza emulsja z Biedronki, ale po jej wypróbowaniu, chętnie sięgnę po kolejną, a może też inną wersję :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Joanna Sensual Żel do golenia dla kobiet z ekstraktem z miodowego melona - 200 ml, to już " klasyk ", mój ulubieniec od lat! Świetna, gęsta konsystencja żelu, który po zetknięciu z wilgotną skórą przemienia się w cudowna, kremowa, mega puszystą pianę - golenie jest czystą przyjemnością, bowiem żadnego podrażnienia, ani zaczerwienienia po tej czynności na skórze nie zauważymy. Powstała pianka nie tylko ułatwia pracę maszynce, ale również chroni skórę przed niechcianymi zacięciami, zadrapaniami i t.p. Jeden ruch ostrej maszynki i gładkość skóry murowana! Oczywiście ze względu na doskonałą jakość, nie musimy używać go dużo, by uzyskać perfekcyjny efekt, a co za tym idzie? Wysoka wydajność! I zapach cudowny! A to wszystko w niskiej cenie :) Aaaa, byłabym zapomniała, doceniam ten żel jeszcze z jednego powodu - nie chłodzi, nie mrozi, nie grzeje skóry - nie cierpię tego uczucia podczas golenia, szczególnie " delikatnych miejsc " :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Balea After Shave Pflege-Gel Sensitive Łagodny żel po depilacji - 100 ml, jest przeznaczony do skóry wrażliwej i delikatnej i całkiem nieźle sobie radzi z ukojeniem ogolonych miejsc. Lekka konsystencja sprawia, że z łatwością się rozprowadza, a do posmarowania nóg wystarczy naprawdę mała ilość. Nie jest typowym żelem, raczej nazwałabym go emulsją, nie wnika zbyt szybko, dopiero po kilku chwilach masowania i pozostawia na skórze lekko wyczuwalny film ochronny. Dodatkowo nieźle nawilża, odżywia i łagodzi skórę po depilacji, jednocześnie otulając ją pięknym, subtelnym, zapachem. Nie porwał jakoś specjalnie, ale niezły, całkiem niezły jest :)
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Nivea Creme Krem do twarzy i ciała - 250 ml niezawodnego kosmetyku do pielęgnacji ... wszystkiego :) Jakiekolwiek podrażnienia... usuwa! Zaczerwienienia i suchość skóry - niweluje! Gdy na mocno spierzchnięte, popękane i przesuszone na wiór usta nic już nie pomaga - on zadziała! Można tak wymieniać w nieskończoność, ale po co, wystarczy że powiem, że to jedyny produkt, który zawsze, ale to zawsze mamy w łazience, obojętnie w jakim opakowaniu czy pojemności. Służy dzielnie całej rodzinie :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!

Skrzypovita Suplement diety Skrzyp polny, pokrzywa, witaminy i minerały - 80 kapsułek, sięgam po niego co jakiś czas, szczególnie gdy cera się buntuje. Niedrogi, łatwo dostępny, dosyć przyjemny w swej postaci ( kapsułki z łatwością się połyka, nie mają żadnego smaku ani zapachu - więc jest dobrze ), i coś tam działa. Nie zapewnia piorunujących efektów, ale zdecydowanie widoczne. Mój organizm świetnie go toleruje, a ja czerpie korzyści z jego działania - czemu nie :)
Czy kupię ponownie - TAK!

Garnier Mineral Deodorant Invisible 48h Anti-Marks Roll-On Antyperspirant przeciw plamom - 50 ml przyjemnie pachnącego i skutecznie działającego " płynu " :) Dzięki szerokiej kulce antyperspirant błyskawicznie się aplikuje, szybko wysycha na skórze, oszczędzając nam chodzenie z uniesionymi do góry rękami :) Zapach ma po prostu obłędny, bardzo, bardzo go lubię, co więcej jest trwały i dobrze wyczuwalny w ciągu dnia - tak właśnie zapach deo, nie pot :) Faktycznie nie zostawia żadnych plam na ubraniu, ani po sobie, ani tych mokrych, po pocie, niweluje nieprzyjemny zapach, skutecznie chroni i zapewnia komfort, pachnący komfort na długo :) Niedrogi i bardzo wydajny jest :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Diane von Furstenberg Diane Woda perfumowana - 50 ml, przyjemna, esencjonalna, nadzwyczajnie trwała woda perfumowana o orientalnych nutach, nieco przypominająca legendarne Chanel N5. Kwiaty frangipiani, fiołek, mirra, paczula, piżmo... tworzą niepowtarzalną kompozycję idealną dla kobiet zdecydowanych, lubiących się wyróżniać w tłumie - dzięki tej wodzie na długo pozostawisz ślad po sobie. Sam zapach boski, lecz flakon... totalnie niedopracowany, psujący urok zawartości. Logo na korku, zatopione w masywnym plastiku imitującym szkło, odbarwiło się i zamiast złotego blasku od długiego czasu prezentuje miedziane refleksy, a złote esy floresy oraz nazwa perfum najzwyczajniej się zmazały, złuszczyły - brzydki widok, a woda wcale do tanich nie należy!
Czy kupię ponownie - MOŻE... zapach jednak piękny!

Balea Miami Sunrise Woda toaletowa - 30 ml, która była kolejnym elementem wspomnianego wyżej ( przy żelu ) zestawu Balei. Zapach początkowo był nawet niezły - taki radosny, soczysty, pozytywny, ale po kilku użyciach już nie miałam ani siły, ani ochoty go używać - nadzwyczajnie mocny, męczący, duszący. Dedykowany na lato, sprawiał, że przy wysokich temperaturach można było ze szczęścia... zemdleć :) Ostatecznie skończył jako odświeżacz powietrza :)
Czy kupię ponownie - NIE!!!

Maybelline SuperStay Better Skin Flawless Finish Foundation SPF 20 - 30 ml, fajny podkład, choć nie zachwycił mnie niczym szczególnym. Kolorystycznie ładnie pasował do mojej skóry, ale nie wyróżnia się ani trwałością, ani kryciem, ani działaniem, tym nie mniej lubiłam po niego sięgać, choć podkłady stosuję naprawdę rzadko. Nie zmieniał koloru na skórze, nie obciążał, nie podrażniał, nie tworzył efektu maski. Dodatkowy plus za filtr. Więcej przeczytacie w recenzji - pisałam o nim :)
Czy kupię ponownie - NIE 

Lumene Matte Harmony 20 Apricot Beige Mineralny puder do twarzy matujący - 10 g, był bardzo fajnym, aczkolwiek nieco nie do końca trafionym kolorystycznie. Mieszanka pomarańczowych tonów w sumie dobzre robiła mojej bladej twarzy - odżywiał kolor, równomiernie pokrywał, zapewniając całkiem naturalny efekt na skórze, nie zapychał skóry, nie pylił się, nie obciążał, nie warzył. Choć czasami lubił zbierać się w załamaniach skórnych. Matował przyzwoicie, bardzo zadowalająco krył drobne niedoskonałości. Przyjemny zapach umilał stosowanie.
Czy kupię ponownie - TAK

Garnier Color Sensation 113 Jedwabisty Beżowy Superjasny blond - 2 op., intensywnie trwały krem koloryzujący Garniera do którego co jakiś czas wracam - fajnie sprawdza się na moich włosach, świetnie kryje, rozjaśnia ciemne odrosty, a przy tym nie niszczy kosmyków. Jest to jedna z nielicznych farb, która nie podrażnia mojej skóry głowy, nie powoduje pieczenia, szczypania, swędzenia... Łatwa zarówno w przygotowaniu jaki i do samodzielnej aplikacji, gęsta konsystencja na to pozwala. Przyjemna w użyciu - nie ocieka, szybko się zmywa, nie zabija zapachem... Lubię ją!
Czy kupię ponownie - TAK

SYLVECO Odbudowujący Szampon pszeniczno-owsiany - 300 ml, to jedyny, jak na razie, naturalny szampon, który zużyłam aż do dna! Wielkie wyróżnienie, wliczając iż moje kosmyki za naturą nie przepadają, wolą profesjonalne kosmetyki. Szampon nieco plątał włosy, ale w porównaniu z innymi, było ono naprawdę delikatne. Dobrze oczyszczał, zarówno skórę głowy jak i włosy, nie podrażniał, nie matował, ale sprawiał, że były niezbyt przyjazne w dotyku, choć miękkie. Piękny zapach uprzyjemniał stosowanie, a odżywki usuwały wszelkie niedogodności i ułatwiały rozczesywanie.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Batiste Dry Shampoo Fresh Suchy szampon do włosów - 50 ml, to moja najbardziej ulubiona wersja zapachowa, świeży, przyjemny, morki, orzeźwiający. Suchy szampon jest moim niezbędnikiem - w momentach, gdy " coś wyskoczy ", a katastrofalnie brakuje czasu - psik, psik i ... jest pięknie :) Włosy wyglądają po nim bardzo dobrze, co prawda lekko je matowi, ale nie obsypuje się, nie obciąża, nie powoduje swędzenia...
Czy kupię ponownie - TAK!!!

No i garść próbasków, BB Skin79 są super, oraz kilka wersji płatków kosmetycznych :) Po Cleanic Carea regularnie sięgam, te Tibelly kupiłam " w sytuacji kryzysowej " - niezłe, ale rozwarstwiają się ;)
Po balsam do ciała Palmers chętnie sięgnę w wersji pełnowymiarowej - przyjemny zapach i działanie świetne!
Uffff, dobrnęłam do końca... Dziękuję za uwagę i za Waszą obecność

Jak się mają Wasze denka Kochane?
Lubicie denkowe posty, czy czytacie/oglądacie bez większego zainteresowania?
Miłego wieczoru Wam życzę :*
                                

poniedziałek, 14 lipca 2014

Pożegnane w czerwcu, czyli denko w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka,
Jak Wam minął weekend? Czy również tak jak ja mieliście okazję nacieszyć się słońcem?
Czerwcowe denko musiało nieco poczekać na swoją prezentację, ponieważ pogoda ciągle plątała mi figle i jak tylko zabierałam się za fotografowanie moich pustaków, zaczynał padać deszcz i cała ochota mi przechodziła ;)
W końcu zmobilizowałam się i mimo pochmurnej pogody zabrałam się za uwiecznienie zużyć - zapraszam!
W czerwcu  pożegnałam wiele dobrych i lubianych kosmetyków, choć nie zabrakło też przeciętniaków oraz takich, do których nigdy więcej nie wrócę, po ile większa część kosmetyków, które zużyłam, nie doczekała się osobnej recenzji, napiszę o nich kilka słów, natomiast produkty recenzowane mają podlinkowane tytuły - jeśli któryś z nich Was zainteresuje, klikajcie i czytajcie pełne recenzje :) No to zaczynamy...

Chantal Color Variete farba trwale koloryzująca 9.9 Blond gołębi - 2 opakowania ( jedno już w koszu ) co prawda farbowałam nią włosy w końcu maja, ale zawieruszyło mi się opakowanie, więc pokazuję w czerwcowych zużyciach, pożegnać muszę ;) O przebiegu koloryzacji oraz efektach, które uzyskałam na włosach z jej pomocą, możecie poczytać w recenzji, więc nie rozpisuję się zbytnio, powiem tylko, że efekt bardzo mi spodobał się, a z racji niskiej ceny, z pewnością jeszcze do niej wrócę ;)
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Marion Natura Styl farba do włosów 692 Platynowy blond - 2 opakowania ( jedno już w koszu ), kupiłam ją z czystej ciekawości, ze względu na piękny kolor blondu na pudełku oraz... promocji, której nie byłam w stanie się oprzeć :) Farbowałam włosy w końcu czerwca, z pewnością pokażę i napiszę o niej więcej, tylko poczekam jeszcze, by sprawdzić stopień jej wypłukiwania z włosów, nie chcę pomijać żadnych szczegółów, zdradzę jedynie, że jak na taką cenę, całkiem fajna jest, ale ostateczne zdanie jeszcze w trakcie kształtowania ( czytaj - myję włosy i obserwuję trwałość koloru ) :)
Czy kupię ponownie - Jeszcze nie wiem... 

Alta Moda Argan Oil Szampon i Odżywka z Olejkiem Arganowym - po 300 ml każde, całkiem fajne i godne polecenia produkty, niedrogie, bo po 10 zł każdy, o pięknym, lekko słodkawym zapachu, które w duecie na moje włosy działają rewelacyjne, zapewniając im miękkość, gładkość i ładny połysk. Szampon plącze włosy, ale bardzo dokładnie je oczyszcza, bez odżywki nie poradziłabym sobie z ich rozczesywaniem, ale po to właśnie jest - wieńczy dzieło sprawiając, że włosy rozczesuję w mig. Dodatkowo obydwa produkty wyznaczają się wysoką wydajnością, z reguły szybciej mi się kończą szampony, odżywki nakładam bardziej oszczędnie, by nie obciążyć cienkich włosów, w tym przypadku zużycie było równomierne, szampon dorównał odżywce :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Pat&Rub, Sweet Szampon i płyn do kąpieli dla niemowlaków i dzieci - 250 ml, bardzo przyjemny, naturalny kosmetyk zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych, jako szampon i jako płyn do kąpieli spisywał się genialnie, po jego użyciu włosy były miękkie i delikatne w dotyku, moje trocha plątał, natomiast dzieciom zapewniał całkowity komfort - włoski łatwo rozczesywały się, były sypkie i lekkie niczym piórka, jako płyn do kąpieli dobrze się pienił, zmiękczał wodę i oferował lekką warstewkę ochronną, nie podrażniał i ładnie pachniał.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Żele pod prysznic - Soap & Glory Clean On Me oraz  L'Occitane en Provece Revitalizing 3 essential oils - po 75 ml każdy, żel S&G zaskoczył mnie swoją wydajnością i strasznie obfitym pienieniem się, a do tego piękny zapach i żadnego przesuszenia skóry ( link w tytule ). L`Occitane to energetyzujący żel pod prysznic który zawiera trzy olejki eteryczne - miętowy, rozmarynowy oraz sosnowy - zapach... boski! Wyrazisty, może nieco męski, a jednocześnie bardzo orzeźwiający, zapewnia energię na cały dzień, a skóra po nim była gładka i nadzwyczajnie delikatna w dotyku, bez użycia balsamu! Niestety, już nie jest dostępny, nad czym ubolewam...
Czy kupię ponownie - TAK!!!! jeśli znajdę...

Joanna Naturia Peeling myjący z Żurawiną wygładzający - 100 ml, jak już wiele z Was wie, uwielbiam myjące peelingi Joanny, dotychczasowe wersje były fantastyczne, natomiast żurawina mnie trocha rozczarowała, działanie w jak najlepszym porządku, dobrze i w delikatny sposób oczyszczał skórę, nie podrażniał, ale zapach wydawał mi się bardzo sztuczny, wręcz męczący, w buteleczce pachnie przyzwoicie, podczas używania już nie, nie polubiłam go, ciesze się że wybrałam małą buteleczkę, bo zużywanie go szło bardzo opornie ;)
Czy kupię ponownie - NIE!
Farmona Tutti Frutti Karmel & Cynamon opalizujący olejek do kąpieli - 500 ml, olejkiem go raczej nie nazwałabym, jest bardzo przyjemnym płynem do kąpieli, który prócz puszystej pianki oferuje cudowny, słodko - korzenny zapach, przypominający pierniki :) Obłędny aromat unosił się nie tylko w łazience, ale także długo pozostawał na skórze, można go stosować również pod prysznic, my zużyliśmy tylko i wyłącznie do kąpieli. Dobrze zmiękczał wodę, delikatnie ją zabarwiał, nie podrażniał skóry, mimo zawartości SLS, wydajność na plus - cenowo również przyjemny.
Czy kupię ponownie - TAK!

MD Trade Aroma Line Sól do kąpieli Kwiat róży - 550 g, sól wyszukana w Netto, oczywiście cena niska, skład bardzo prosty: granulat sony, kompozycja zapachowa, barwnik i ekstrakty ziołowe - zapach całkiem przyjemny, naturalnie różany, wcale nie wyczuwam nutek chemicznych, co za tym idzie, doskonale relaksuje i odpręża, niewielka garść soli wystarcza na jedną kąpiel, nie pieni się, ale też nie zawiera SLS, zmiękcza wodę i skórę też, nie zaoferowała podrażnień ani uczulenia, bardzo przyjemny wynalazek :)
Czy kupię ponownie - TAK

Joico Masło do ciała Pink Vanilla - 200 ml, pierwsze limitowane masło marki Joico, które, choć nie jest w 100% idealnie dopracowane, cudownie u mnie się sprawdziło, otulało pięknym zapachem, bardzo dobzre i długotrwale nawilżało i regenerowało skórę, a przy tym było bardzo wydajne, mam ochotę na więcej, ale w nowym opakowaniu, więcej o nim w recenzji - link w tytule.
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Le Petit Marseillais Mleczko nawilżające Słodki Migdał - 250 ml, bardzo polubiłam to mleczko i z prawdziwą przyjemnością go zużyliśmy, ładnie pachniało, bardzo skutecznie i długotrwale nawilżało, nie wałkowało się, anie nie spowodowało żadnych niepożądanych objawów skórnych, wygodna pompka ułatwiała stosowanie - sama przyjemność! Mam już kolejne opakowanie, więc nadal delektuję się jego działaniem i zapachem :)
Czy kupię ponownie - TAK!!! zużyję nowe i kupię znowu :)

Cien Men Żel do golenia Fresh - 250 ml, tak, to też moje zużycie ;) Wojtas co prawda kupił dla siebie na próbę i stwierdził, że niczym się nie różni od Gillette, którego ostatnio dwie puszki musiał wyrzucić ze względu na zepsute pompki - w tej sprawie firma nie miała nic do powiedzenia, oprócz... " zdarza się podczas transportu " - wkurzył się, kupił Cien`ia jedynie za kilka złotych i jest progres! Żadnej rdzy na obudowie, pompka chodziła bez zarzutu aż do końca, żel był bardzo gęsty, świetnie pienił się, wytwarzając puszystą pianę, która nie spływała z mokrej skóry i przy tym świetnie pachniał, świeżą, morską bryzą - pożyczałam, lubię męskie żele, bo zauważyłam, że często są lepszej jakości niżeli te dedykowane nam, kobietom ;) Polecam! Są różne rodzaje :)
Czy kupię ponownie - TAK!! Wojtas już o to się postarał :)

BeBeauty Hands Expertiv Nawilżający krem do rąk 24h Aqua system - 125 ml, to było "najtrudniejsze" 125 ml kosmetyku, który musiałam zużyć! Krem jest przeznaczony do skóry normalnej i suchej i miał za zadanie ekspresowo nawilżać i wygładzać skórę, faktycznie zawiera olej Macadamia, ale też parafinę na 4 miejscu w składzie, choć nie robiła szkody mojej skórze, ale sprawiała że krem fatalnie się rozprowadzał, miałam wrażenie ze smaruję skórę łojem, nie wchłaniał się, tylko zostawiał na rękach tłustą, śliską warstwę, którą wycierałam w ręcznik, zapach... męczący, mdły i nieprzyjemny... - Wojtas kupił od razu trzy, jeszcze dwa inne rodzaje zostało, nie wiem jak sprawdzą się, ale ten będę omijać 10 drogą. Absolutnie u nas nie sprawdził się!
Czy kupię ponownie - NIEEEEE!

BeBeauty Płyn micelarny do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu Skóra wrażliwa - 400 ml, tego produktu chyba nikomu przedstawiać nie trzeba :) Długo stawiałam mu opór, nie kupowałam, choć cała blogosfera śpiewała mu pieśń chwały, w końcu poddałam się i ... wcale nie żałuję, zrozumiałam jego fenomen - tani, dobrze oczyszcza skórę, nie powoduje podrażnień, pieczenia oczu, łzawienia i mgły, a także uprzyjemnia stosowanie swoim przyjemnym zapachem i jest wydajny - polubiłam go! Na tyle, że mimo obecności kilku różnych płynów micelarnych w szafce kosmetycznej, stosuję jego wersję Matującą, którą Wojtas ostatnio kupił w super cenie :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Bioderma Hydrabio Creme Gommante - Krem złuszczający - 75 ml, ulubiony "czyścik" do twarzy, który w bardzo subtelny, ale skuteczny sposób oczyszczał skórę, niezastąpiony był w okresach nadwrażliwości mojej skóry - ma kremową konsystencję w której zostały zatopione maluteńkie drobinki, przyjemnie masowały skórę, dogłębnie ją oczyszczały, nie powodując przy tym zaczerwienienia czy podrażnienia. Skóra po jego użyciu stawała się gładka, ujednolicona, z mniej widocznymi porami - bajka! Wydajność wysoka, niewielka ilość wystarczała na jedną aplikację na twarz szyję i dekolt :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

L`Oreal Paris Volume Million Lashes Tusze do rzęs So Couture oraz Excess NOIR - po 9 ml każda, obydwie sprawdziły się u mnie genialnie, uważam je za jedne z najlepszych tuszy obecnych na rynku, oferowały świetną, głęboką czerń i wyrazistość oczom już po jednym pociągnięciu szczoteczek - nie rozpisuję się zbytnio, nazwy każdego są podlinkowane - możecie zobaczyć efekty i przeczytać recenzje, od siebie - polecam!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Floslek Wazelina Kosmetyczna do ust Poziomkowa - 15 g, to już moje drugie opakowanie i z pewnością nie ostatnie, no może jedynie zmienię poziomkowy smak na inny :) Zapewnia szybką ulgę przesuszonym ustom, gdy nic już nie działa - ona pomoże przywrócić je w stan doskonałości. Zapewnia skuteczną ochronę przed zimnem i upałami, jest bardzo wydajna i pachnie pięknie ;) Więcej w recenzji.
Czy kupię ponownie - TAK! ale chcę posmakować innego rodzaju :)

Dr. med. Christine Schrammek zestaw próbek różnych linii - fantastyczne kosmetyki, które wstępnie poznałam dzięki Marcie z bloga Geometry of Nature. Konsystencje, zapachy, sposób aplikacji - na plus, wiem, że najchętniej skusiłabym się Time Control, Regulating oraz Resvera Cell Concentrate - najbardziej pasują do mojej mieszanej cery, BB świetne kolorystycznie, ale zostawiają tłustą warstewkę, linia Green Peel pachnie obłędnie ale jest zbyt delikatna dla mojej skóry.
Czy kupię ponownie - TAK! ale pełnowymiarowe :)

BeautyFace Maska kolagenowa Hydrożelowa Odmładzająca z drobinkami złota - 1 szt, fantastyczna, bardzo mi przypadła do gustu, cera po jej użyciu wyglądała na wypoczętą, promienną, świeżą... cudowna!
BeeYes Próbki kosmetyków Bee Pure - maska, serum, krem pod oczy - każdy produkt ma w sobie potencjał, który odkryję już za niedługo z pomocą pełnowymiarowych odpowiedników ;)
AA Maska do twarzy Efekt Matujący - nawet dosyć dobrze matuje, muszę przyznać, przyjemna w użyciu, łatwa w spłukiwaniu i efek zapewnia świetny - skóra miękka, gładka, bez grama sebum, ale nie ściągnięta, ani nie podrażniona :)
Body Club Mydło glicerynowe Guawa i owies - 100 g, co za przyjemność! Zapach miało niesamowity i to nie tylko podczas stosowania, ale przez cały czas przebywania w łazience, nawet gdy wysychało - zapewniało piękny zapach. Delikatnie pieniło się, było nieco śliskie, jak to glicerynowe mydełka mają, wyglądało pięknie i pielęgnowało skórę delikatnie oczyszczając, nie powodowało podrażnień ani przesuszenia - ciesze się, że mam jeszcze dwa okazy - z pewnością kupię jeszcze nie raz :)
Płatki kosmetyczne Bella Cotton - 80 szt, płatki jak płatki, miękkie, delikatne, przyjemne w użyciu, chłonne, nie rozwarstwiły się, ani nie " pyliły " - przyjemne.
Czy kupię ponownie - TAK!

Jeszcze tu jesteście?
To już w końcu koniec :)
Dziękuję za cierpliwość i Waszą uwagę :*
Znacie któreś z powyższych produktów, jakie macie o nich zdanie?
Miłego wieczoru życzę :*