piątek, 16 listopada 2018

Kosmetyczne zużycia... Denko Października 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Coraz krótsze dni, coraz dłużej panująca ciemność i szaruga sprawiają, że czas ucieka mi jeszcze prędzej. Nie nadążam za wszystkimi zaplanowanymi czynnościami i sprawami " na już ". A jak uda się cudem wygospodarować wolną chwilę, którą planuję poświecić na czytanie blogów i książek, nagle musi  " coś się wydarzyć " i wszystkie plany idą do lamusa. Nawet dni wolne, wcale wolne nie były, w domu zawsze jest dużo roboty. I tak każdego dnia...

Pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, pielęgnacja włosów, kąpiel
Pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, pielęgnacja włosów, kąpiel
Dziś przychodzę do Was z nieco spóźnionym denkiem października. Chcę przedstawić produkty, które w minionym miesiącu zużyłam, przy okazji podsumowując ich działanie, właściwości i poziom mojego zadowolenia z ich zużywania :) Nie ma tego za wiele, ale regularność w pielęgnacji zbiera swoje " żniwo ". Są tu podlinkowane kosmetyki, które już recenzowałam, jak również takie, o których jeszcze nie miałam okazji wspomnieć. A więc serdecznie zapraszam i przypominam, że do oceny każdego kosmetyku posługuję się tradycyjnymi już oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy, tradycyjnie, od lewej :)

Pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, pielęgnacja włosów, kąpiel
BeBeauty Aloe Vera Cotton Pads Płatki kosmetyczne z ekstraktem z Aloesu 120 szt. - od kilku miesięcy stosuję ten właśnie rodzaj płatków regularnie i jestem bardzo z nich zadowolona. Są mięciutkie i przyjemne w dotyku, delikatne dla skóry, nie rozwarstwiają się, nie pozostawiają paprochów na skórze. Chłonne, niezawodne, przyjemne w użyciu i tanie, zwłaszcza w trójpakach :) 💙

BeBeauty Care Nail Polish Remover Ultra Strong Zmywacz do paznokci z pompką 200 ml - lubię te zmywacze Biedronki. Wersja Ultra Strong jest przeznaczona zarówno do tradycyjnych lakierów jak i hybrydowych. Używałam go wyłącznie do zmywania tradycyjnych, bowiem tylko takie noszę, i w sumie byłam zadowolona. Świetnie radzi sobie z usuwaniem ciemnych kolorów, nawet kilka warstw nie stanowią dla niego przeszkody. W kilka sekund ściąga lakier, nie rozmazując go, nie odbarwia płytek ale delikatnie wysusza paznokcie i skórki wokół nich. Dzięki pompce zmywacz wygodnie się dawkuje. Wyznacza się on wysoką wydajnością i ładnie pachnie. 👌

Farmona Herbal Care Solankowy peeling do ciała Lawenda z mleczkiem Waniliowym 220 g - to nieco magiczny kosmetyk, który zaskakuję nie tylko zmianą barwy :) Początkowo peeling jest brązowy, po pewnym czasie staje się jasno-lawendowy - urocza przemiana :) Kosmetyk świetnie złuszcza martwy naskórek, choć szczypie, jak trafi na podrażnioną czy uszkodzoną skórę, jak to solny peeling. Wygładza, uelastycznia, ujednolica, delikatnie ujędrnia, a przy okazji, dzięki zawartości olejów, nawilża i odżywia. Cudowny, naturalny zapach, lawendowo-miodowy, bardzo uprzyjemnia stosowanie. 👌

EffegiLab Fitomelatonina Vitality Cream krem do twarzy 50 ml - bogaty, treściwy kosmetyk o silnych właściwościach nawilżających, odżywczych i regenerujących. Porządnie pielęgnuje, wygładza, uelastycznia, a dodatkowo koi zmęczoną, przesuszoną i podrażnioną skórę. Jego treściwość i skuteczność działania, połączona z widocznymi efektami, pozytywnie się odbija na wydajności kosmetyku. Zapach ma neutralny, coś w rodzaju nierafinowanego masła shea. Bardzo się polubiliśmy. 💙

Pony Hutchen Perfumy w kremie Kwiatów Czar 12 g - zawieruszyło mi się jedno opakowanie, aczkolwiek po pierwszym kontakcie, lata temuuuu, te perfumy tak mi się spodobały, że bez zastanowienia nabyłam dwie kolejne puszeczki. Z tego co widzę, dobrze, że je mam, bowiem obecnie są sprzedawane w formie deo i w zupełnie innych opakowaniach. Nie wiem, czy zapach został niezmienny, ale był przepiękny! Idealny pomysł na wieczór, nie pachną za mocno, ale za to bardzo długo są wyczuwalne. Aromatyzują skórę i pielęgnują ją dzięki obecności wosku sojowego i kokosowego oleju - po goleniu koił delikatną skórę pod pachami. Świetne! Może skusze się na nową odsłonę, do porównania :) 💙

Yope Naturalne mydło w płynie Figa refill 500 ml - nie pobiło zapachem mojej ulubionej wersji z Werbeną, ale okazało się nieco lepsze od Mineralnego, które drażniło węch przy dłuższym stosowaniu. Pachnie lekko, naturalnie, jak skórka figi :) Jeśli chodzi o działanie - nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń. Dobrze myje, oczyszcza, delikatnie aromatyzuje skórę i usuwa wszystkie nieprzyjemne zapachy z rąk. Nie podrażnia, nie wysusza, wręcz odwrotnie - mam wrażenie ze nawilża skórę rąk, a dodatkowo ją zmiękcza i wygładza. Planuję powrót, ale nie do tej wersji zapachowej :) 👌

Nuxe Huile Demaquillante Micellaire Olejek micelarny do demakijażu z płatkami Róży 150 ml - uwielbiam całą linię, ale to olejek jest produktem, który towarzyszył mi każdego dnia. Demakijaż z jego użyciem to prawdziwa przyjemność, po pierwsze ze względu na boski, naturalny, różany zapach jak i konsystencję. Niezwykle delikatny dla skóry, ale bezwzględny dla zanieczyszczeń - usuwa wszelkie zabrudzenia dnia powszechnego i kolorowe kosmetyki. Tylko z niektórymi tuszami miał problem, ale to pojedyncze ekscesy :) Bardzo przyjemny i mega wydajny produkt! 💙

Trico Botanica Hydrating Shampo Pro/Age Nawilżający szampon do włosów 250 ml - podobał mi się ze względu na konsystencję, gęstą i przyjemną, przypominającą lekki, aloesowy żel, oraz cudownie świeży, naturalny zapach, uprzyjemniający stosowanie. Szampon łączy w sobie wiele wspaniałych składników aktywnych, między innymi miód, olej pistacjowy, proteiny jedwabiu. Zawiera też keratynę, za którą moje włosy nie przepadają, bowiem zawsze je puszy :) Szampon dobrze robił to, co do niego należy - mył, oczyszczał, na długo odświeżał, nie podrażniał, ale delikatnie plątał moje kosmyki. 👌

Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem 4,4 g - regularnie pojawia się w moich denkach i pojawi się jeszcze nieraz, bowiem uważam, że jest jednym z najlepszych wynalazków. Do tego idealnie wpisuje się w moje preferencje jak i w potrzeby moich warg :) Rewelacyjnie złuszcza, delikatnie natłuszcza, wygładza, nawilża, ujędrnia, regeneruje i odżywia skórę ust zapobiegając jej przesuszeniu i powstawaniu podrażnień. Dodatkowo jest wygodna w użyciu, przyjemnie, ziołowo pachnie i słodko smakuje :) Absolutna faworytka ostatnich lat! 💙

Delia Dairy Fun Fizzing Bath Bombs Musujące kule do kąpieli 3 x 100 g - takie kule, to prawdziwa przyjemność dla wszystkich wielbicielek wonnych kąpieli :) Zestaw zawiera trzy kule o różnych " smakach " : pierwsza to Brzoskwinia i Mango, druga Karmelowe Jabłko, a trzecia - Mleko i Miód. Każda wersja, według mnie, jest świetna na swój sposób - kule ładnie się rozpuszczają, mocno musują, co sprawia frajdę, szczególnie małym użytkownikom :) Kule aromatyzują wodę, ładnie ją zmiękczają i delikatnie natłuszczają. Po kąpieli skóra jest miękka, delikatna i przyjemna w dotyku, fajnie nawilżona i wygładzona, więc nie czuję potrzeby aby ją dodatkowo balsamować. 💙

Marion Natura Styl Farba do włosów 694 Popielaty Blond 2 opakowania -  sięgam po nią ostatnio dosyć regularnie, bo jest niedroga, dostępna lokalnie, a dodatkowo wyznacza się ładną tonacją i jest niezwykle komfortowa podczas trzymania. Moja wrażliwa skóra głowy jest w niebo wzięta, gdy przeprowadzam koloryzację własnie tą farbą - delikatnie chłodzi skórę, co sprawia jej ulgę ;) Odcień na moich włosach nie jest do końca popielaty, ale wygląda identycznie jak na pudełku ( coś w rodzaju Karmelowego Blondu ). Ten kolor prezentuje się niezwykle naturalnie i mi to pasuje, a czas koloryzacji w domowych warunkach wynosi ok. 45 minut :) Kolejne opakowania czekają na zużycie :) 💙

BeBeauty Clean Matujący płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu z Ekstraktem z Pigwy i Cytryny 400 ml - jak tylko zobaczyłam nową wersję, a mój aktualny zapas miceli się wyczerpał, niezwłocznie po niego sięgnęłam. Podoba mi się jego działanie, bowiem dobrze oczyszcza skórę z makijażu oraz zanieczyszczeń, delikatnie ją matuje i, co zauważyłam przy regularnym stosowaniu - reguluje proces wydzielania sebum. Nie podrażnia, nie uczula, nie wysusza skóry, daje jej komfort, czystość i przyjemne uczucie świeżości. Zapach jest trochę sztuczny, ale na szczęście nie trwały, więc nie zaliczam tego do mankamentu, zwłaszcza przy tak niskiej cenie :) Kupiłam kolejne opakowanie i już używam :) 💙

La Corvette Marseille Mydło Prowansalskie Róża 100 g - zakupiłam spory zapas tych mydełek, bo aż 19 sztuk, co mogliście zobaczyć na Instagramie. Lubię mydła Marsylskie, cała rodzina je stosuje od lat. Ta marka jest stosunkowo nową na naszym rynku, ale ma ogromny wybór zapachów, więc wzięłam wszystkie dostępne :) Zaczęłam od Różanego, ponieważ uwielbiam różane wonie, szczególnie jesienią. Jego cudowny, intensywny, a zarazem otulający zapach wprawiał mnie w niesamowity relaks i darował przyjemne chwile pod prysznicem. Mydło nie podrażnia ani nie wysusza skóry, pozostawia ją doskonale czystą, świeżą i przyjemnie gładką w dotyku. 💙

Isana Deine Herzenszeit Badeperlen mit Babassu-Ol & Urea Perełki do kąpieli z olejkiem Babassu i Mocznikiem 60 g - o tych perełkach dowiedziałam się z blogów i Instagrama, nie omieszkałam wypróbować. Jak one cudownie pachną!!! Piękny zapach, to nie jedyna ich zaleta, bowiem błyskawicznie się rozpuszczają, delikatnie musując uwalniają kolor, zabarwiając wodę na różowo ;) Delikatnie też natłuszczają wodę i ją zmiękczają. Kąpiel jest bardzo przyjemna, kojąco-relaksująca i pozytywnie nastrajająca, dzięki owocowemu, soczystemu zapachowi. Przypadły do gustu całej rodzinie! Z pewnością do nich wrócę! 💙

Eveline Nail Therapy Professional 8 w 1 Total Action Sensitive Odżywka do paznokci z naturalnym aldehydem 12 ml - słynna odżywka o której krążą bardzo sprzeczne opinie, a jak się sprawdziła u mnie? No w sumie nie popisała się wcale. Ma za zadanie uszczelniać, utwardzać i wspomagać wzrost paznokci, dodatkowo je uelastyczniając, aby były odporne na mechaniczne uszkodzenia. Miała zapobiegać pękaniu, łamaniu i rozdwajani się, a tak naprawdę nie zrobiła w tym zakresie absolutnie NIC! Ładnie wygładzała, nabłyszczała i szybko wysychała na płytkach, upiększając je - to tyle. W sumie robi to byle jaka odżywka... Zdecydowanie niewypał. 👎

Yope Mineralne mydło kuchenne 500 ml - wykończyłam już tę drugą butelkę, ale po kolejną nie sięgnę. Działanie, jak to Yope, świetne, lubię konsystencję tego mydła i jego delikatność oraz skuteczność. Lecz zapach tej wersji zupełnie mi nie pasuje, odstawiałam co jakiś czas, potem znów do niego wracałam, na przemian z Figą, ale nie przekonał mnie. Werbenę z kolei uwielbiam! 👌

Garnier Intensywna Pielęgnacja Regenerujący krem do rąk 100 ml - klasyka gatunku :) Ten krem jest niezmiennie dobry od lat, dlatego sięgam po niego co jakiś czas. Po tym ostatnim spotkaniu doszłam do wniosku, że jednak dobry krem nie musi być aż tak gęsty :) Znam wiele lepszych o znacznie lżejszej konsystencji, piękniejszym zapachu i  nie mniej skutecznym działaniu. Może jeszcze wrócę do niego, ale tylko ze względu na sentyment :) 👌

Pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, pielęgnacja włosów, kąpiel
I tą oto niewielką gromadką pustych opakowań sfinalizowałam październik :)
A jak się ma Twoje denko?
Znasz kosmetyki, które tu przedstawiłam?
Jestem ciekawa Twojej opinii na ich temat :)
Udanego weekendu Kochane ♥
                                                                       

wtorek, 13 listopada 2018

Nowy zapach Oriflame Eclat Mon Parfum - szyk i elegancja wyjątkowym wydaniu

Witajcie Słoneczka ;)
Mam świetną wiadomość dla wszystkich wielbicielek eleganckich, zjawiskowych, a zarazem wyrafinowanych zapachów. Marka Oriflame stworzyła nowy, wysublimowany, niezwykle delikatny, kobiecy zapach przywołujący na myśl francuski szyk! Eclat Mon Parfum to coś znacznie więcej, niż piękne, zmysłowe perfumy, to prawdziwa kwintesencja kobiecości owita tajemniczymi nutami białego irysa.

Perfumy Oriflame Eclat Mon Parfum - recenzja
Perfumy Oriflame Eclat Mon Parfum - recenzja
Wertując katalog Oriflame zawsze na dłużej się zatrzymuję przy perfumach. Kocham zapachy marki za wyjątkowość nut, które je tworzą, oraz synergię ich uzupełniania się, skutkującą zjawiskowym otwieraniem się ich na skórze. Nie drogie, ale niezwykle gustowne, bardzo trwałe i zamknięte w ładnych flakonach - budzą pożądanie i uzależniają. Szukając nowego zapachu na jesień, oczywiście nie mogłam pominąć oferty marki. Nowość Eclat Mon Parfum oczarowała mnie swoim eleganckim flakonikiem, nuty zapachowe pobudziły wyobraźnię, a świetna promocja " na start " uwieńczyła dzieło. I wicie co? Tym razem też się nie zawiodłam! Zapach, swoją oryginalnością podbił moje serce, zmysły i gust już od pierwszego użycia!

Perfumy Oriflame Eclat Mon Parfum - recenzja
Perfumy Oriflame Eclat Mon Parfum - recenzja
Perfumy Eclat Mon Parfum - od producenta 

NOWOŚĆ! Nasz akord DeLaire wydobywa najpiękniejsze nuty białego irysa, znanego od wieków emblematu francuskiej rodziny królewskiej. Biały irys jest najsłynniejszym i najbardziej prestiżowym kwiatem sztuki perfumeryjnej.
Elegancja i wdzięk. Eclat Mon Parfum to najbardziej wykwintny i wyrafinowany wyraz francuskiej elegancji i stylu. Perfumy Eclat Mon Parfum zdobi akord, stworzony na wyłączność przez legendarny, paryski dom perfumeryjny DeLaire. Kwiatowy i promienny zapach zbudowany wokół szlachetnych nut białego irysa - musujących, nowoczesnych i wysublimowanych. Kwiatowo-owocowe perfumy Eclat Mon Parfum łączą w sobie nuty gruszki nashi, migdałów oraz ekskluzywne akordy Delaire Boudoir i białego irysa.

Perfumy Oriflame Eclat Mon Parfum - recenzja
Kompozycja zapachowa Eclat Mon Parfum 

Ten ponadczasowy zapach otwiera się delikatnymi niczym szept nutami świeżej gruszki nashi, miękkich liści fiołka i eleganckiego różowego pieprzu. W sercu kompozycji lśni wyrafinowany, ekskluzywny akord DeLaire Boudoir, otulony królewskim białym irysem i świetlistymi nutami heliotropu. Zgodnie z tradycją francuskiej sztuki perfumeryjnej, nuta głębi podkreśla pełne gracji wyrafinowanie akordami migdałowego pudru, piżma i białej paczuli, dopełniając kompozycję i czyniąc ją wyjątkowym doznaniem dla zmysłów.
Zapach KWIATOWO-ZIELONY: gruszka chińska, migdały, akord delaire boudoir, białym irys.
 Perfumy Oriflame Eclat Mon Parfum - recenzja
Patrzę na ten flakonik i napatrzeć się nie mogę ♥ Już samym swym wyglądem zapach przekonuje do siebie i daje do zrozumienia, że mamy do czynienia z czymś nietuzinkowym, eleganckim, wyrafinowanym. Flakon, wykonany z grubego, przezroczystego szkła, na pierwszy rzut oka klasyczny, dzięki kunsztownym rzeźbieniom zyskuje zupełnie inną formę. Nabiera też opływowych kształtów, które przyczyniają się do komfortu stosowania. Flakonik idealnie leży w dłoni, przyjemnie się w nią wtulając. Złocone napisy, atomizer i ciężki, metalowy korek, wyrzeźbiony niczym klejnot, ładnie dopełniają całość, nadając jej luksusowego charakteru. " Wisienką na torcie " jest stylowa, czarna kokardka, pełniąca rolę klasycznego, a zarazem wyrafinowanego dodatku godnego każdej elegantki :) Flakonik jest niczym cudowne dzieło sztuki, budzące pożądanie od pierwszego wejrzenia, ale sercem tego dzieła jest zapach!  

Perfumy Oriflame Eclat Mon Parfum - recenzja
A zapach? Eclat Mon Parfum jest czarujący od pierwszego rozpylenia! Nuty głowy otwierają tajemnicze drzwi wprowadzające nas do świata rozkosznego upojenia, ukojenia i euforii. Świeży, zielony akord soczystej gruszki połączony z kwiatowym aromatem już na wstępie nadają przedsmaku nadchodzącej pokusie. Orzeźwiający, acz nie gwałtowny, doskonale zrównoważony wstęp sprawia, że endorfiny szybują w górę, by po chwili rozlać się po całym ciele kojącą, otulającą rozkoszą. Różowy pieprz w nutach serca dodaje nieco pikanterii, a zarazem świetnie podkręca, a nawet powiedziałabym, doprawia swą wyrazistością słodkawo-waniliową woń heliotropu. Słodko-pikantne, owocowo- orzeźwiające nuty tworzą niezwykle ciekawe, nietuzinkowe zestawienie. Pobudzają zmysły, dodają pozytywnych wibracji, a zarazem " wołają " o wstrzemięźliwość. Eclat Mon Parfum to taki wulkan energii, seksapilu i powabu zamknięty w grzecznym, eleganckim, luksusowym wdzianku :) Jednak to jeszcze nie koniec... Teraz do głosu dochodzi subtelna, szlachetna, nieskazitelna woń białego irysa, dosmaczona akordami zmysłowego, migdałowego pudru. Dzieło wieńczą ponadczasowe nuty piżma i paczuli, dodające charakteru i w wyrafinowany sposób dopełniając kompozycję. 
Zapach cudownie się otwiera na mojej skórze, nuta po nucie, a gdy już uwolni całą swoją moc, otacza skórę wyjątkowo zmysłowym, eleganckim aromatem pobudzającym wszystkie zmysły. Perfumy Eclat Mon Parfum są trwałe, lecz nie mocne, nie są też bliskoskórne, ale wyznaczające się dużą projekcją, dlatego dobrze są wyczuwalne przez moje otoczenie. Komplementom nie ma końca, a ja przestaje czuć je na sobie po 3-4 godzinach :) Natomiast na ubraniach wychwytuję aromat nawet po kilku dniach. Piękny zapach, w niemniej cudownej, stylowej i gustownej oprawie. Idealny na każdą okazję, niezastąpiony w każdej sytuacji, bowiem potrafi nadać wyjątkowości każdej chwili.  Delikatny, kobiecy, wyjątkowy i niepowtarzalny Eclat Mon Parfum!

Perfumy Oriflame Eclat Mon Parfum - recenzja
Perfumy Oriflame Eclat Mon Parfum - recenzja
Cena - 159,90 zł / 50 ml

Dostępność - e-sklep Oriflame oraz sprzedaż bezpośrednia.

Podsumowując...

Oriflame Eclat Mon Parfum to naprawdę zjawiskowy zapach, który otulając skórę wprawia w stan niesamowitego ukojenia, odprężenia i relaksu. To niezwykle eleganckie perfumy, idealnie pasujące zarówno do pracy, jak i na randkę czy wystawne przyjęcie. Bez problemu wkomponują się w codzienną stylizację, nadając szarmu nawet zwykłym jeansom i białej koszuli, jak również podkreślą wyjątkową kreację, dopełniając ją swymi wysublimowanymi akordami. Absolutnie fantastyczne, ponadczasowe, luksusowe, rozważne i romantyczne w jednym :) Klasyka gatunku, jak czerwona szminka, czarny tusz do rzęs i puder - musisz to mieć! Uwielbiam je!

Znasz zapachy Eclat Oriiflame?
Miałaś okazję wypróbować na sobie Eclat Mon Parfum?
Jak oceniasz tę nowość? Podbiła twoje serce?
Spokojnego wieczoru życzę :*

                                                                       

piątek, 9 listopada 2018

Pielęgnacja cery mieszanej i tłustej z Dermena Seboline - oczyszczanie, nawilżanie i normalizacja

Witajcie Słoneczka :)
Jak sobie radzić z pielęgnacją skóry mieszanej, tłustej, skłonnej do powstawania niedoskonałości czy, co gorsza, trądzikowej? Wbrew pozorom, nie jest to łatwe wyzwanie! Mimo bogatego asortymentu tego typu specyfików na sklepowych czy aptecznych półkach, nie wszystko i nie zawsze się sprawdza tak, jak byśmy tego chciały. Dobór odpowiednich produktów, idealnie pasujących dla naszej skóry, może okazać się " mozolną " czynnością, ale wykonalną :) Jako posiadaczka cery mieszanej przekonałam się o tym nieraz.

Kosmetyki Dermena Seboline - recenzja
Szukaj a znajdziesz! Choć powiem... sam napis " sebo " jeszcze nic nie znaczy! Niejednokrotnie kosmetyki matująco-normalizujące sprawiły mi zawód, a zamiast obiecanej " zdrowej i promiennej cery " oferowały tłustą warstewkę doprowadzającą mnie do szewskiej pasji. Lecz nie poddawałam się, szukałam, testowałam, sprawdzałam nowe produkty, a moja cierpliwość za zwyczaj była wynagradzana. Dziś chcę napisać o produktach, które w pielęgnacji mojej mieszanej cery spełniają obietnice producenta w 90%, a tym samym - niemal zaspokajają moje oczekiwania i potrzeby skóry. Dermena Seboline to linia produktów przeznaczonych do pielęgnacji cery mieszanej, tłustej i trądzikowej. Linię tworzy pięć produktów, trójkę z nich, a mianowicie nawilżający krem Normalizujący, Normalizujący płyn tonizujący oraz Oczyszczający płyn myjący miałam przyjemność poznać.

Kosmetyki Dermena Seboline - recenzja
O linii Dermena Seboline słów kilka...

Z myślą o problemach, jakie często towarzyszą skórze tłustej, mieszanej, skłonnej do trądziku, opracowaliśmy innowacyjną linię preparatów pielęgnacyjnych Dermena® Seboline, stworzonych na bazie molekuły Regen7, omega-hydroksykwasu i kwasu sebacynowego. Preparaty skutecznie oczyszczają i właściwie pielęgnują skórę skłonną do trądziku, pozytywnie wpływając na jej stan i wygląd. Dermena® Seboline zmniejsza skłonność do powstawania zmian trądzikowych, normalizuje pracę gruczołów łojowych i chroni przed nadmiernym rozwojem bakterii Propionibacterium acnes. Zmniejsza niedoskonałości skóry jednocześnie dbając o właściwy poziom jej nawilżenia.

Molekuła Regen7 jest:
• Substancją pochodzenia witaminowego -  jeden z dwóch podstawowych metabolitów witaminy PP ( B3 )
• Substancja fizjologiczna - wytwarzana w organizmie człowieka
• Substancja naturalna - obecna w wyciągu z algi brunatnej Undaria Pinnatifida-Wakame.
Molekuła Regen7 to odkrycie będące efektem kilkunastoletnich prac badawczych prowadzonych przy współpracy naukowców z Politechniki Łódzkiej i z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Opatentowana przez PHARMENĘ i obecna jedynie w produktach marki.

Seboline Oczyszczający płyn myjący do twarzy recenzja
Seboline Oczyszczający płyn myjący do twarzy - od producenta 

Oczyszczający płyn myjący Dermena® Seboline to innowacyjny produkt pielęgnacyjny stworzony na bazie molekuły Regen7, która w połączeniu z omega-hydroksykwasem, kwasem sebacynowym i ekstraktem z wierzby białej tworzy unikalny kompleks aktywny, pozytywnie wpływający na stan i wygląd skóry tłustej, mieszanej, skłonnej do trądziku.

Działanie:
• dokładnie oczyszcza i odświeża skórę
• reguluje wydzielanie sebum
• chroni przed powstawaniem zmian trądzikowych
• korzystnie wpływa na naturalną mikroflorę naskórka, chroniąc przed nadmiernym rozwojem bakterii Propionibacterium acnes
• zmniejsza skłonność do powstawania zaskórników i zmian trądzikowych
• ogranicza widoczność nadmiernie rozszerzonych porów
• poprawia koloryt i zmniejsza połyskliwość skóry
• nie powoduje podrażnień, przebarwień i nie wysusza skóry
• oparty na delikatnej bazie myjącej nie zawierającej mydła
• nie wysusza skóry.

Seboline Oczyszczający płyn myjący do twarzy recenzja
Składniki: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Lauryl Glucoside, Cocamide DEA, Butylene Glycol, 10-Hydroxydecanoic Acid, Sebacic Acid, 1,10-Decanediol, Coceth-7, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Salix Alba Bark Extact, Sodium Chloride, Methyl Niacinamide Chloride, Parfum, Lactic Acid, Sodium Citrate, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Ethylparaben.

Składniki aktywne: Molekuła Regen7, Kompleks omega-hydroksykwasu i kwasu sebacynowego, Ekstrakt z wierzby białej.
Skuteczność płynu myjącego została potwierdzona w aplikacyjnych badaniach dermatologicznych.

Seboline Oczyszczający płyn myjący do twarzy recenzja
Oczyszczający płyn myjący do twarzy jest zamknięty w niewielkiej, praktycznej buteleczce wykonanej z lekkiego, białego tworzywa. Wygodna pompka z dozownikiem znacząco ułatwia stosowanie i dawkowanie kosmetyku. Początkowo jest ona zabezpieczona zgrzewanym " dzióbkiem ", który należy oderwać przed pierwszym użyciem. To z kolei gwarantuje świeżość i nietykalność stosowanego kosmetyku. Opcja blokady, w którą pompka została wyposażona, przyda się zarówno do przechowywania jak i przewożenie kosmetyku - nic się nie wydostanie bez naszej " zgody " :) Szata graficzna - absolutnie minimalistyczna, jak to w dermokosmetykach bywa.
Płyn myjący Seboline jest zupełnie przezroczysty, lekki, lejący się, ale nie wodnisty - przypomina delikatny żel. Z łatwością się rozprowadza po wilgotnej skórze i natychmiastowo się pieni, wytwarzając delikatną, mięciutką pianko-emulsję. Zapewnia skórze skuteczne oczyszczanie, a jednocześnie świetnie ją odświeża. Po spłukaniu twarz jest ładnie rozjaśniona, ujednolicona, miękka i delikatna w dotyku, a zarazem jedwabiście gładka i otulona komfortem. Płyn doskonale oczyszcza skórę z różnego rodzaju zanieczyszczeń i makijażu, nie pozostawiając po nim żadnego śladu ( test płatkiem kosmetycznym nasączonym micelem zdany na 5 z + ) :) Zmywam nim nawet tusz, oczywiście przy mocno zamkniętych oczach :) Nie wysusza, nie podrażnia, nie uczula, a dodatkowo przepięknie pachnie. Świeży, kojący aromat płynu jeszcze bardziej potęguje uczucie czystości skóry :) Bardzo go polubiłam od pierwszego użycia, a z każdym kolejnym, coraz mocniej mnie uzależnia - cudny jest! Dodatkową zaletą tego przyjemniaczka jest wysoka wydajność - na dokładne umycie ( wraz z demakijażem ) twarzy i szyi wystarcza mi 2-3 pompki! Uwielbiam!

Seboline Normalizujący płyn tonizujący - recenzja
Seboline Normalizujący płyn tonizujący - od producenta

Normalizujący płyn tonizujący dermena® seboline to innowacyjny produkt pielęgnacyjny stworzony na bazie molekuły Regen7, która w połączeniu z omega-hydroksykwasem, kwasem sebacynowym i ekstraktem z wierzby białej tworzy unikalny kompleks aktywny, pozytywnie wpływający na stan i wygląd skóry tłustej, mieszanej, skłonnej do trądziku.

Działanie:
• przywraca skórze naturalne pH
• działa łagodząco i nawilżająco
• reguluje wydzielanie sebum i ogranicza przetłuszczanie się skóry
• chroni przed powstawaniem zmian trądzikowych
• korzystnie wpływa na naturalną mikroflorę naskórka, chroniąc przed nadmiernym rozwojem bakterii Propionibacterium acnes
• łagodzi podrażnienia i zmniejsza widoczność zmian trądzikowych
• wygładza, odświeża i tonizuje skórę
• delikatnie i efektywnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i pozostałości po makijażu
• zmiękcza i wygładza naskórek
• nie powoduje podrażnień, przebarwień i nie wysusza skóry.

Seboline Normalizujący płyn tonizujący - recenzja
Składniki: Aqua, Butylene Glycol, Glycerin, Propylene Glycol, Hamamelis Virginiana Leaf Water, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Methyl Niacinamide Chloride, Saponaria Officinalis Leaf/Root Extract, 10-Hydroxydecanoic Acid, Sebacic Acid, 1,10-Decanediol, Salix Alba Bark Extract, Phenoxyethanol, Triethanolamine, Parfum, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Propylparaben, Potassium Sorbate, Butylparaben, Ethylparaben, Calcium Gluconate. 

Składniki aktywne: Molekuła Regen7, Kompleks omega-hydroksykwasu i kwasu sebacynowego, Ekstrakt z wierzby białej, Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, Woda oczarowa.
Skuteczność płynu tonizującego  została potwierdzona w aplikacyjnych badaniach dermatologicznych.

Seboline Normalizujący płyn tonizujący - recenzja
Seboline Normalizujący płyn tonizujący - recenzja
Normalizujący płyn tonizujący jest podany w identycznej butelce, jak płyn myjący, tyle że zamiast pompki została ona wykończona korkiem. W korku, pod szczelnie zamykaną na zatrzask klapką, kryje się otwór dozujący, wielkością dobrze dopasowany do konsystencji i przeznaczenia produktu. Butelka jest ładna, przyjemna i praktyczna w użyciu, na etykiecie znajdują się wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu, zaleceń oraz sposobu jego stosowania.
Płyn tonizujący jest przezroczysty, lejący się, subtelnie pachnący. Przyjemny, orzeźwiający, " zielony " zapach uprzyjemnia stosowanie, jest też przez krótką chwilę wyczuwalny na skórze. Płynu używam zgodnie z zaleceniami producenta, aplikując na oczyszczoną skórę twarzy i szyi, tyle że pomijam płatek kosmetyczny. Od kiedy poznałam esencje pielęgnacyjne, bardziej doceniłam bezpośredni sposób aplikacji - wygodny, łatwy, komfortowy i oszczędny, ani kropla płynu się nie marnuje na płatki, wszystko " pije " skóra :) Wlewam odrobinę płynu we wgłębienie dłoni, rozcieram za pomocą drugiej i aplikuję na twarz, szybko rozprowadzając. Płyn Seboline szybko się wchłania, fajnie odświeża skórę, łagodzi podrażnienia, niweluje zaczerwienienia, uspokaja, wygładza i zmiękcza ją. Nie pozostawia żadnej wyczuwalnej, tłustej czy klejącej warstewki, wnika w skórę do suchości, zapewniając jej przyjemną gładkość. Przy regularnym stosowaniu rzeczywiście przyczynia się do normalizacji skóry, reguluje proces wydzielania sebum, zmniejszając świecenie się, nawet w " strefie T ". Płyn  dobrze tonizuje skórę i przygotowuję ją do dalszej pielęgnacji. Uwielbiam efekt świeżości i " czystości " który zapewnia mojej skórze. Dodatkowo, przy  " bezpłatkowym "sposobie stosowania płyn niesamowicie zyskuje na wydajności! Nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha, nie powoduje powstawania niedoskonałości, lecz temu zapobiega. Bardzo się polubiliśmy!

Seboline Nawilżający krem normalizujący recenzja
Seboline Nawilżający krem normalizujący - od producenta 

Nawilżający krem normalizujący Dermena® Seboline to produkt innowacyjny stworzony na bazie molekuły Regen7, która w połączeniu z omega-hydroksykwasem, kwasem sebacynowym i ekstraktem z wierzby białej tworzy unikalny kompleks aktywny, pozytywnie wpływający na stan i wygląd skóry tłustej, mieszanej, skłonnej do trądziku.

Działanie: 
• wyraźnie nawilża skórę
• zmniejsza niedoskonałości skóry
• łagodzi podrażnienia i chroni przed powstawaniem zmian trądzikowych
• reguluje wydzielanie sebum
• zmniejsza zaczerwienienia i widoczność zmian trądzikowych
• wygładza naskórek
• przywraca skórze komfort i naturalną równowagę
• nie powoduje podrażnień, przebarwień i nie przesusza skóry
• ma lekką, nieobciążającą skóry konsystencję
• zawiera filtry UVA/UVB.

Seboline Nawilżający krem normalizujący recenzja
Składniki: Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Cyclopentasiloxane, C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Isohexadecane, Butylene Glycol, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Cetearyl Alcohol, 1,2-Hexanediol, Glyceryl Stearate Citrate, Glyceryl Stearates, C30-45 Alkyl Cetearyl Dimethicone Crosspolymer, Laminaria Saccharina Extract, 10-Hydroxydecanoic Acid, Sebacic Acid, 1,10-Decanediol, Saccharide Isomerate, Propylene Glycol, Salix Alba Bark Extract, Nylon-12, Inulin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Methyl Niacinamide Chloride, Parfum, Xanthan Gum, Allantoin, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Zinc Sulfate, Pyridoxine HCL, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Citronellol, Butylphenyl Methylpropional, Alpha-Isomethylionone, Hexyl Cinnamal.

Składniki aktywne: Molekuła Regen7, Kompleks omega-hydroksykwasu i kwasu sebacynowego, Ekstrakt z wierzby białej, Ekstrakt z alg Laminaria Saccharina, Biolin, Alantoina.
Skuteczność kremu  została potwierdzona w aplikacyjnych badaniach dermatologicznych.

Seboline Nawilżający krem normalizujący recenzja
Seboline Nawilżający krem normalizujący recenzja
Nawilżający krem normalizujący otrzymujemy w małej tubce, wykonanej z miękkiego, elastycznego tworzywa. Tubka jest zakręcana korkiem, co nie do końca jest wygodne, zdecydowanie wolę te otwierane " na klik ". Korek jest stabilny i szeroki, umożliwia tubie stanie do góry zgrzewem, w związku z czym - krem zawsze jest gotowy do użycia. Na tubce znajdują się jedynie podstawowe informacje o produkcie, a te bardziej obszerne są ulokowane na tekturowym pudełku, w które krem dodatkowo został zapakowany.
Krem nawilżająco-normalizujący wyznacza się lekką, zwartą konsystencją, która pry kontakcie ze skórą z łatwością się " rozpuszcza ". Błyskawicznie się rozprowadza, zapewniając przyjemne uczucie nawilżenia i ukojenia, ale nie wnika w skórę całkowicie. Na mojej mieszanej pozostawia delikatny film, nie jest on wyczuwalny, ale widzialny - już tak. Jednak, przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że film pojawia się wyłącznie o poranku. Gdy używam kremu wieczorem, aplikując go na oczyszczoną, umytą oczyszczającym płynem Seboline skórę, wchłania się całkowicie, pozostawiając skórę gładką, miękką, delikatną i bez żadnej połyskującej warstewki! Czy to skóra po całym dniu, wyznacza się większą chłonnością, czy ma ona większe potrzeby na składniki zawarte w tym kremie właśnie wieczorem? Nie wiem, ale wiem, że podczas wieczorowej pielęgnacji krem spisuje się idealnie! Krem dobrze nawilża moją mieszaną skórę, nie jest to bardzo wyraźne uczucie nawodnienia, ale zdecydowanie wystarczające, aby czuć się komfortowo bez użycia serum. Świetnie wygładza, uelastycznia i koi skórę, niweluje drobne zaczerwienienia oraz podrażnienia, jeśli są. Pielęgnuje i zapewnia mojej skórze długotrwałą ochronę, jednak jej nie matuje. Aczkolwiek, zauważyłam, że przy systematycznym używaniu krem w niewielkim stopniu zmniejsza świecenie się skóry w " strefie T ". Zapach ma niemal neutralny, niewyczuwalny, ale jak się przywąchać - można wyczuć w nim bardzo delikatną, świeżą, otulającą woń. Krem nie podrażnia, nie uczula, nie zapycha mojej skóry, jest wydajny i przyjemny w użyciu. Nie do końca zaspokaja on potrzeby mojej mieszanej cery, ale nie mogę też powiedzieć, że nic nie robi. Moja skóra dobrze go toleruje, a on zapewnia jej długotrwały komfort, ukojenie, nawilżenie i ochronę przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych.

Dermena Seboline - oczyszczanie, nawilżanie i normalizacja - recenzja
Pielęgnacja cery mieszanej i tłustej z Dermena Seboline - oczyszczanie, nawilżanie i normalizacja
Cena: Nawilżający krem normalizujący - 31,80 zł/50 ml ( obecnie w promocji za 15,90 zł ); Oczyszczający płyn myjący do twarzy - 29,60 zł / 200 ml ( obecnie w promocji za 14,80 zł ); Normalizujący płyn tonizujący - ok. 25 zł / 200 ml.

Dostępność - e-sklep Pharmena, apteki, w tym internetowe.

Podsumowując... 

Produkty Dermena Seboline według mnie są świetną propozycją zarówno dla posiadaczek cer mieszanych, jak i normalnych, wrażliwych czy delikatnych. Są skuteczne w działaniu, bowiem świetnie nawilżają i normalizują skórę, a zarazem wyznaczają się niezwykłą łagodnością. Nie tylko orzeźwiają, oczyszczają i nawadniają skórę, lecz zapewniają jej długotrwałe ukojenie. Myjący płyn do twarzy oraz płyn tonizujący to moje absolutne ulubieńcy! Gdyby tylko ten krem nawilżająco-normalizujący posiadał też właściwości matujące... było by 100% satysfakcji! No nic, kremu idealnego szukam dalej :)

Znasz kosmetyki Dermena?
Które produkty stosowałaś i polecasz?
Zmagasz się z przetłuszczaniem skóry czy ten problem jest Ci obcy?
Miłego i spokojnego weekendu życzę :*