Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mincer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mincer. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2019

Kosmetyczne zużycia Kwietnia - DENKO 2019 w minirecenzjach

Wiem, wiem, już niedługo kończy się maj, a ja dopiero o kwietniowych zużyciach tu prawie :) Ale cóż... Czas, niestety, rządzi się swoimi prawami, nie da się go ugiąć, anie dostosować pod swoje potrzeby, których wiele. Dlatego postanowiłam się poddać jego wpływowi, uważając, że i tak " lepiej późno niż wcale " - zapraszam na denko kwietnia!

Kosmetyczne zużycia Kwietnia - DENKO 2019 w minirecenzjach
Kosmetyczne zużycia Kwietnia - DENKO 2019 w minirecenzjach
Nie wiem, jak mi się udaje tyle tego zużywać, naprawdę, ale jestem przekonana, że systematyczność w pielęgnacji, dająca codzienne efekty, z wiekiem ukaże swoje prawdziwe walory, Tyle tego się w siebie wsmarowuje, wciera, nakłada... Codzienność kobiet jest jednak skomplikowana :D
Zapraszam Kochani do czytania i dzielenia się swoimi opiniami na temat produktów, które dziś wam przedstawię. Produkty recenzowane na blogu, mają podlinkowane tytuły - klikaj i czytaj!
Aaaa i przypominam, że do oceny kosmetyków posługuję się poniższymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
To lecimy po kolei, zaczynając od lewej :)

Kosmetyczne zużycia Kwietnia - DENKO 2019 w minirecenzjach
7th Heaven Oczyszczająca maska błotna 6 g x 2 - przyjemna, gęsta w konsystencji błotna maseczka, która dodatkowo zawiera ekstrakt aloesu, wierzby, wiesiołka i oczaru wirginijskiego. Sprawnie się rozprowadza, nie wysycha szybko, a więc nie ściąga nadmiernie skóry podczas trzymania :) Po 15 minutach zmywam, co przychodzi z łatwością, i widzę, że maska rzeczywiście pozostawia skórę piękną i czystą, a do tego, delikatnie rozjaśnioną, ujednoliconą i gładką. Pory są zminimalizowane, sebum ujarzmione, nawet zmarszczki mimicznie stają się mniej widoczne. Zapach nie jest przyjemny, ale nie mocny, pomijając ten fakt, maska mi się bardzo spodobała! 💙

Planta Naturell Krem do pielęgnacji stop z urea 250 ml - ciesze się, że ten krem po latach nieobecności, powrócił na półki Netto. Ma świetną, gęstą, kremowo-żelową konsystencję, szybko się wchłania w skórę stóp i nie pozostawia na niej żadnej wyczuwalnej, klejącej czy tłustej, warstewki. Wyraźnie nawilża, momentalnie odżywia i wygładza skórę, nawet mocno przesuszoną. Delikatnie orzeźwia ( nie chłodzi ) i sprawia, że stopy odzyskują doskonałą kondycję w kilka chwil. Działanie jest długotrwałe, pojemność ogromna, wydajność też, a cena - niska! Uwielbiam za wszystko :) 💙

Murier Paris Gold Research Krem na dzień i Krem na noc ze złotem koloidalnym i komórkami macierzystymi po 50 ml każdy -  co prawda na zdjęciu są " porozrzucane ", ale stosowałam, i pisałam, o nich jako o kuracji. Kremy dobrze sobie radziły z pielęgnacją mojej dojrzałej skóry, od początku i do końca. Nocny jest absolutnie fantastyczny, w dziennym jedynym mankamentem była natłuszczająca warstewka, którą zostawiał. Po więcej zapraszam do recenzji :) 💙

Lirene Migdałowy Kremowy żel myjący z D-Panthenolem 150 ml - całkiem fajny, delikatny dla skóry, a zarazem skuteczny w oczyszczaniu, żel o przyjemnym zapachu. Żel dobrze się pienił, skutecznie usuwał zanieczyszczenia, makijaż i sebum, nie podrażniając przy tym skóry. Wykazał się nie tylko działaniem, ale i wydajnością. Cenowo też przystępny :) Więcej informacji i zdjęć w recenzji 👌

Mincer Pharma Daily Care Rozświetlająca maska w kremie 75 ml - jakiś czas temu znalazłam ją w ShinyBox, aczkolwiek wcześniej już miałam styczność z tą maską. Choć pierwszy kontakt był taki sobie, postanowiłam zużyć, jak już miałam, druga tubkę z myślą, że być może coś w niej się zmieniło, bądź moja skóra inaczej ją przyjmie. Niestety nic się nie zmieniło - maska dobrze nawilża skórę i ... to tyle.Nie rozświetla, nie odmładza, nie koi, czasami wręcz wprawia w lekki dyskomfort, a nawet, gdy skóra jest podrażniona, potrafi szczypać. Zdecydowanie o niebo lepiej sprawdza się u mnie linia Vita C Infusion, a Daily Care, według mnie, to słaby średniak... 👎

Avon Mark Big & Extreme Mascara pogrubiająco-wydłużający tusz do rzęs 10 ml - lubię tusze Avonu, aczkolwiek nie każdy u mnie się sprawdza. Extreme jest wyjątkiem. Ma fantastyczną szczoteczkę, dobrze pokrywa rzęsy tuszem, ładnie rozczesuje je, wydłuża i pogrubia, sprawia, że nawet te najmniejsze stają się widoczne. Tusz nie odbija się na powiekach, nie obsypuje, nie kruszy ani nie rozmazuje pod wpływem wilgoci. Jest dosyć wydajny, ponad 3 miesiące mi służył.  To już druga tubka, ale myślę, że jeszcze do niego wrócę :) Zajrzyj do recenzji, a sama zobaczysz :) 💙

Novaclear ATOPIS Krem do rąk z organicznym olejem konopnym 50 ml - intensywnie działający, gęsty, treściwy i tłusty krem, który jest przeznaczony do suchej, zniszczonej, podrażnionej skóry rąk. Już niewielka ilość kosmetyku porządnie nawilża, wzmacnia, uelastycznia i wygładza skórę, zapewniając natychmiastową ulgę i komfort. Stosowałam go wyłącznie na noc i to w połączeniu z bawełnianymi rękawiczkami - o poranku skóra była jak nowo narodzona :) Wbrew małej pojemności, wystarcza na długo, przyczynia się na to zarówno konsystencja jak i skuteczność. Na co dzień wolę lekkie kremy, ale jako kurację, raz na jakiś czas, chętnie będę stosować. 👌

It's Skin Koreańskie maski w płachcie - Odżywcza Avocado i Ujędrniająca Power 10 Formula Co 2 szt - obydwie maski, choć różnią się grubością materiału, zaskakują wspaniałymi efektami. Avocado jest cienka, lekka, mocno nawilżająca, czaruje zapachem i świetnymi właściwościami kojącymi. Power 10 Formula Co to maska, która porządnie regeneruje, odżywia, wygładza i uelastycznia skórę. Jest podana na grubej płachcie. Maski natychmiastowo zapewniają skórze komfort, a po 30 minutach trzymania - pozostawiają skórę zadbaną, piękną i promienną! Więcej w recenzji :) 💙

Nuxe Creme Prodigieuse Boost Aksamitny Krem Naprawczy 40 ml - mimo iż przeznaczony jest dla skóry normalnej i suchej, doskonale się sprawdził na mojej mieszanej skórze w period zimowo-wiosenny. Dobrze nawilża, wygładza, odżywia i regeneruje skórę, zapewniając jej ochronne przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Delikatna, acz treściwa konsystencja, silne właściwości kojąco-uspokajające i przyjemny, otulający zapach sprawiają, że stosowanie go, to istna przyjemność! Krem jest bardzo wydajny! Praktyczny i łatwy w stosowaniu. I niezawodny! 💙

Joanna Botanicals for Home Spa Cannabis Seed Nawilżający Krem do rąk z Ekstraktem z Konopi 75 g -  uwielbiam tę linię, a w szczególności balsam i krem do rąk. Jak widzicie, wiosna zdecydowanie należała do konopi, szczególnie jeśli chodzi o pielęgnację dłoni :) Krem wyznacza się zwartą, ale jednocześnie lekką konsystencją, o szybkim wchłanianiu, i cudownym zapachem. Walory pielęgnacyjne - jak najbardziej zadowalające! Dłonie po użyciu kremu są miękkie, gładkie i zadbane, otoczone ochroną i otulone subtelnym zapachem! Więcej - w recenzji :) 💙

Laboratorium Kosmetyczne AVA Pore Solutions Bio Maska zwężająca pory 100 g - jest moim odkryciem! Prawdziwa petarda, jeśli chodzi o działanie, a w zanadrzu ma również inne atuty, na przykład przyjemny zapach :) Błyskawicznie się nakłada, przypomina konsystencją mięciutkie błotko, ale pachnie... czekoladą :) Wystarczy 20 minut, a skóra nabiera niesamowitej świeżości, jasności i jednolitości. Więcej w recenzji! Uwielbiam i chętnie zakupię kolejne opakowanie. 💙

Nuxe Aquabella Mikrozłuszczający żel do mycia twarzy 150 ml - w pierwszej kolejności uwodzi świeżym, wiosennym, pobudzającym zapachem, ale potem udowadnia, że zapach, to nie wszystko! Przezroczysty żel zawierający niebieskie mikrokuleczki dogłębnie oczyszcza skórę nie wysuszając i nie podrażniając jej. Sprawia, że staje się czystą, świeżą i promienna, delikatna i przyjemna w dotyku. Żel zaskoczył mnie swoją wydajnością, mimo iż wszystkie kosmetyki Nuxe to do siebie mają, ten jeszcze bardziej podniósł poprzeczkę :) Więcej w recenzji :) 💙

Laboratorium Kosmetyczne AVA Śnieżna Alga Kompleks przeciwzmarszczkowy pod oczy 15 ml - lekki, przyjemny, jedwabisty w konsystencji krem o doskonałych właściwościach nawilżająco-kojących. Błyskawicznie się rozprowadza i tak samo szybko wchłania, zapewniając skórze wokół oczu subtelne rozjaśnienie i pobudzenie. Krem co prawda nie zniweluje ciemnych kółek pod oczami, ale z podstawowymi zadaniami radzi sobie bardzo dobrze. Pompka niestety nie wydaje kremu " do ostatniej kropli " więc trochę go na dnie buteleczki zostaje... Więcej w recenzji! 👌

Avon Mark Big & Phenomenal Volume Mascara Pogrubiający tusz do rzęs 10 ml - na odmianę od fantastycznego Extreme, ten gagatek mi podpadł, i to porządnie. Tusz ma fajną szczoteczkę, to trzeba przyznać, a także szatę zewnętrzną - mega kuszącą! Równomiernie się rozprowadza, ładnie się układa na rzęsach, nie tworzy grudek, nie rozmazuje się, nie odbija na powiekach. Ale wcale nie wysycha na rzęsach, co sprawia, że one się ze sobą sklejają, w różnym stopniu, tworząc tak zwane " łapki ". Szybko za to stracił zdolności i przestał się nadawać do używania... O tym piszę w recenzji - zapraszam :) 👎

Sylveco Odżywcza Pomadka z peelingiem 4,4 g - już nie wiem który raz tu gości, i z pewnością nic w tym zakresie, przynajmniej na razie, się nie zmieni. Najlepsza! Skuteczna, niezawodna, smakowita, niedroga, naturalna, wydajna, sprawiająca, że moje usta zawsze wyglądają doskonale i są miękkie i delikatne w dotyku. O każdej porze roku, dnia i nocy :) Mój N 1! 💙

Laboratorium Kosmetycznego Joanna Peeling z balsamem drobnoziarnisty Oliwa z oliwek 100 g - wybrałam go trochę od niechcenia, bo za oliwką w kosmetykach nie przepadam, zwłaszcza ich zapachem. Ale okazał się strzałem w 10! Cudowny, wcale nie oliwkowy zapach, umila stosowanie, kremowa konsystencja z mnóstwem malutkich, ostrych drobin pozwala na dokładne oczyszczenie ciała i złuszczenie martwego naskórka. Po spłukaniu skóra jest delikatna niczym jedwab, wygładzona, a jednocześnie nawilżona i otulona komfortem, bardzo przyjemna w dotyku. Taki maluch, a daje radę! Więcej o nim oraz jego " owocaśnych braciach " w recenzji :) 💙

-417 Facial Micro Luffa Foaming Gel Oczyszczający żel do twarzy z mikrocząsteczkami luffy 200 ml - luksusowy produkt za dużo, dużo monet, który nie przypadł mi do gustu wcale. Nie dałabym za niego nawet połowy kwoty, ale jak już miałam, z ShinyBox`a, to musiałam zużyć. Jest to płynny, lejący się żel w którym zostały zatopione ostre drobiny luffy. Do mycia twarzy, a mam cerę mieszaną, jest zbyt ostry, nawet przy nie najmocniejszym nacisku drapie niesamowicie. Zamiast skupić się na oczyszczaniu twarzy, myślę tylko - " Kiedy to się skończy!? ". Zapach ma w sobie coś odpychającego, drażnił mnie od pierwszego użycia i już tak zostało do końca. Zero przyjemności! Zużyłam do ciała, ale nigdy więcej...  👎

Oriflame EcoBeauty Odświeżający Tonik do twarzy 200 ml - świetny, naturalny kosmetyk o właściwościach odświeżająco-tonizujących. Przyjemny zapach uprzyjemnia stosowanie, a wygodna butelka z atomizerem - rozpylanie toniku. Do orzeźwienia i do pielęgnacji - służył idealnie. Więcej o nim, oraz pozostałych produktach z linii eco,  przeczytasz w recenzji :) 💙 

Kueshi Gel Aloe Vera 99% Żel aloesowy 250 ml - aloesowy żel to wręcz must have w każdej kosmetyczce, bowiem pełni nie tylko kosmetyczną rolę, ale również dobrze sobie radzi z ukojeniem, łagodzeniem oraz uspokojeniem skóry podrażnionej. Ten żel zdał egzamin śpiewająco! Wyznacza się fajną, gęsta, a zarazem lekką konsystencją, neutralny zapach nie wchodzi w interakcję z perfumami. Szybko się wchłania, nie pozostawia klejącej warstewki, za to pięknie gładką, delikatną i zadbaną skórę. Doskonale koi podrażnienia, łagodzi swąd po ukąszeniach owadów, uspokaja skórę po opalaniu - kosmetyk i lek w jednym. Był bardzo wydajny! 💙 

Yves Rocher Riche Creme Creme Anti-Rides Bienfaisante Regard Przeciwzmarszczkowy krem regenerujący pod oczy 14 ml - skusiłam się na niego, ze względu na dobry skład,  ponad 90% składników naturalnych, oraz obietnicę odmłodzenia skóry wokół oczu. Odrobina ujędrnienia zawsze dobrze zrobi, zwłaszcza u progu 40-tki :) Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania, zapewniając natychmiastowe uczucie komfortu. Ładnie wygładza skórę wokół oczu i sprawia, że staje się ona miękka i gładka, delikatnie rozświetlona - rzeczywiście wygląda na młodszą :) Regularne sięganie po ten krem poprawia elastyczność i jędrność delikatnej skóry pod oczami, zmarszczki zostają lekko spłycone i mniej widoczne. Dobrze współpracuje z makijażem, nie powoduje warzenia się korektorów. Wygodna miękka tubka z " dziubkiem " usprawnia dawkowanie. Polubiliśmy się! 💙

Nivea Krem 250 ml - kto go jeszcze nie zna? Przecież to uniwersalny krem świata :) I na wszystkie " bolączki ", suchości, podrażnienia, uczulenia, wysypki i t.p. idealny! To jedyny kosmetyk, który zużywa cała rodzina, wydajny jak nie wiem co, a więc denkowanie go, to prawdziwe wyzwanie, nawet dla 5-tki małych i dużych osobników ;) 💙

Novex My Curls Maska Nawilżająca do włosów kręconych 100 g - no i co, że do kręconych, a ja mam proste jak druty :) Maska, prócz " poprawy skrętu " ma też za zadanie nawilżać, odżywiać i poprawiać elastyczność włosów, a tego sobie odmówić nie mogłam :) Faktycznie, fajnie nawilża, w moim przypadku też wygładza i nabłyszcza włosy, dzięki czemu wyglądają one zdrowo i pięknie. Maska ułatwia rozczesywanie, ale nie jest w tym jakaś nadzwyczajna, znam lepsze i tańsze, które robią to bardziej spektakularnie. Zapach jest przyjemny, ale lekko chemiczny - taki " fryzjerski " :) Szału nie ma, ale poprawnie spełnia swoją rolę. 👌

Isana Odprężająca Sól do kąpieli Good Dreams z olejkiem Lawendowym i ekstraktem z Wanilii 80 g - ciekawe połączenie tworzy lawenda z wanilią. Zapach jest kojący, relaksujący i odprężający - pozwala zrelaksować się w kąpieli i chłonąć dobrodziejstwa z niej płynące. Sól całkowicie się rozpuszcza, nie pozostawiając żadnych paprochów ani piasku pod... siedzeniem :) Nie nawilża jakoś specjalnie, ale i nie wysusza skóry. Zdecydowanie zimowa wersja zapachowa, ale wiosną, zwłaszcza chłodną, też potrafi rozgrzać zmysły :) 👌

Linda Mydło w płynie Białe Winogrono 500 ml - jakże może być denko bez mydła, zwłaszcza bez mydła z Biedronki :) Białe winogrono pachnie ... bardzo winogronowo! Naprawdę czuć w tym mydle nutkę dojrzałych w słońcu owoców, szkoda, że tuż po spłukaniu na skórze zostaje znikomy ślad tego aromatu, a po chwili i ten się ulatnia. Mydło fajnie się pieni, delikatnie, ale skutecznie myje i oczyszcza skórę rąk, nie wysuszając ani nie podrażniając jej. Byłam ciekawa, poznałam go, ale raczej nie kupię ponownie - jest znacznie rzadsze od kremowych, szybciej więc schodzi, bo lubi skapywać podczas wydobywania ;) 👌

Joanna Ultra Color Koloryzująca odżywka do włosów Chłodne odcienie Blond 100 g - oczywiście, że z całej palety kolorów najszybciej zeszła mi blond odżywka w chłodnym odcieniu :) Powiem, że ciekawy to pomysł, aczkolwiek stosowałam ją nieco inaczej, jak zaleca producent, ale efekt i tak był zadowalający, przy znacznie mniejszym " nakładzie pracy ". Piękny zapach, świetna, filetowa tonacja odżywki zachęcały do stosowania. A znacznie więcej, o całej gammie, przeczytasz w recenzji :) 👌

Allvernum Nature's Essences Mydło korzenne Wanilia-Cynamon 100 g - mydła w kostkach też bardzo lubię, zwłaszcza tak pięknie pachnące. Mydło było dodatkiem w ShinyBox, dzięki któremu dowiedziałam się o jego istnieniu, no i, oczywiście, mogłam wypróbować. Przyjemne to mydło, ładnie pachnie, słodko, świątecznie tak... Dobrze się pieni, nie wysusza skóry, ale szybko się zmywa... 👌

La Corvette Mydło Prowansalskie Paczuli 100 g - to już sprawdzona marka, której mydła prowansalskie kupuję od lat, wybierając do woli w zapachach ( maja ich naprawdę sporo! ). Tym razem postawiłam na paczulę, dosyć intensywny, powiedziałabym nawet męski, aromat. Ale pozostałe właściwości mydełka są bez zmian - dobrze myje, ładnie się pieni, nie podrażnia skóry i jest niezwykle wydajne. 💙

Kosmetyczne zużycia Kwietnia - DENKO 2019 w minirecenzjach
Znasz któreś z kosmetyków, które dziś wam przedstawiłam?
Jak się u ciebie sprawdzają?
Lubisz poznawać nowości kosmetyczne? 
Jaki kosmetyk jest Twoim ostatnim odkryciem?
Miłego!


                                                                    

piątek, 19 października 2018

Kosmetyczne pożegnania... Denko Września 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Czas leci nieubłaganie... Dni stają się coraz krótsze, a spraw do ogarnięcia coraz więcej - jak żyć? Cóż, musimy sobie jakoś radzić, sprawnie dostosowując się do zmian, w tym pogodowych :) Zwlekanie nie jest dobrym pomysłem, więc czas wziąć się w garść i zabrać się do działania! W ostatnich dniach przeczytałam i zobaczyłam sporo denek na waszych blogach, przypomniałyście mi o moim, własnym, ciągle czekającym na " rozliczenie " :) Dziękuję za " kopa " dziewczyny ♥

 Denko Września 2018 w minirecenzjach
Jak postanowiłam, niektórym też na blogach w komentarzach obiecałam, tak zrobiłam! Obfociłam, na szczęście pogoda jeszcze sprzyjała, i przygotowałam wpis o swoich zużyciach września. A o tym, co udało mi się zdenkować, jak spisywały się produkty " do ostatniej kropli/porcji/pompki " dziś wam krótko opowiem. Dzielę się opinią na temat produktów, które już recenzowałam na łamach bloga oraz tych, o których jeszcze nie zdążyłam wspomnieć. Do oceny każdego kosmetyku posługuję się oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy, tradycyjnie, od lewej :)

 Denko Września 2018 w minirecenzjach
Cien Hipoalergiczny nawilżający żel pod prysznic Limetka i Miód 500 ml - fajny żel pod prysznic, pachnący musującymi cukierkami typu mamba :) Świetnie myje, obficie się pieni i dobrze oczyszcza skórę zapewniając jej świeżość bez podrażnień, przesuszenia, uczulenia. Ze względu na dosyć gęstą konsystencję oraz mocne pienienie się, żel mocno zyskuje na wydajności - nie do zużycia! Na szczęście zapach jak i działanie bardzo mi się podobały, więc nie nudziłam się w jego towarzystwie, choć trwało to bardzo długo :) 👌

Oriflame EcoBeauty Serum do twarzy 30 ml - miło mi się stosowało to serum, nawet fakt, że moja mieszana cera po pewnym czasie od jego aplikacji zaczynała się nieco świecić. Lekka, przyjemna, idealnie wtapiająca się konsystencja sprawiała, że serum błyskawicznie się wchłaniało, a bogata formuła oferowała komfort na wiele godzin. Zazwyczaj stosowałam go solo, bowiem oferowało mojej skórze porządne nawilżenie, odżywienie, wygładzenie i ukojenie. Subtelny zapach uspokajał i relaksował. 💙

Mincer Pharma Rozświetlający krem pod oczy ( Receptura № 604 ) 15 ml - tę linię poznałam lata temu, tuż po jej wprowadzeniu na rynek, a zamiłowanie zostało do dziś. Absolutnie uwielbiam wszystkie produkty, zarówno do ciała jak i twarzy. To już trzecia tubka kremu pod oczy, ale z pewnością nie ostatnia. Wygodny aplikator ułatwia dozowanie, piękny cytrusowy zapach umila aplikacje, krem jest lekki, przez co szybko się wchłania, ale wcale nie tłusty, dzięki czemu nie oferuje połyskującej, obciążającej skórę warstwy. Bardzo ładnie rozświetla skórę pod oczami, zmniejsza widoczność ciemnych podkówek przy systematycznym stosowaniu, świetnie nawilża, wygładza i ujędrnia skórę. Bardzo się lubimy! 💙

Palette Permanent Natural Colors Farba do włosów nr 219 Popielaty Blond 2 szt x 60 ml - powiem krótko: efekt, który zapewnia ta farba na moich włosach, jest niesamowity, ale czas koloryzacji, to prawdziwa katorga! Mam wrażliwą skórę głowy, mimo to wiele farb bardzo dobrze toleruję, ale Palette - to zupełnie inna historia. Piecze, szczypie, pali, swędzi - wytrzymać te 35 - 40 minut koloryzacji nie mogę, zazwyczaj spłukuje przed czasem. Dlaczego stosuję spytacie... Zrobiłam sobie zapasy podczas promocji, przykra nauczka - nigdy więcej! 👎

Victoria's Secret  Mango Temptation mgiełka do ciała 250 ml -  całkiem fajna mgiełka o kwiatowo-mangowym aromacie, który był dosyć mocny, wyrazisty i trwały, jak na mgiełkę. Świetnie się nią delektuje, ale przy regularnym stosowaniu staje się męcząca, zbyt mocna woń ciągle o sobie przypomina, aż z przyjemnej stawała się nadmiernie agresywna. Dużo czasu zajęło mi jej zużywanie, ale dzięki dawkowaniu przyjemności, sięgając po nią co jakiś czas, miło będę ją wspominać. Mimo tego - nie wrócę już do niej ;) 👌 

Oriflame Puder prasowany Giordani Gold Jewel 9 g -  jeden z najlepszych pudrów, które miałam przyjemność stosować! Pomijając przepiękną, biżuteryjną kasetkę, puder wyznacza się ładną tonacją, mój odcień to Light, jest zupełnie niewidoczny na skórze, skutecznie matuje, wyrównuje koloryt, nadaje skórze zdrowego wyglądu nie wysuszając ani nie podrażniając partii wrażliwych. Był bardzo wydajny, a że go tak szybko zdenkowałam świadczy tylko o tym, że inne pudry odeszły na dalszy plan :) Genialny! 💙

Dr Irena Eris Cleanology Kremowy Żel do oczyszczania twarzy do wszystkich typów skóry 175 ml - jeśli ktoś myśli, że cena 59 złotych za tę pojemność jest zawyżona, to śpieszę się donieść - jesteście w błędzie! Nie do zużycia! Robiłam już sobie przerwy, bo po kilku miesiącach stosowania zaczynałam się nudzić, a on... się nie kończył :) Średniej gęstości, treściwa, kremowa konsystencja sprawiała, że mała ilość wystarczała do dokładnego umycia i oczyszczenia skóry twarzy i szyi. Delikatnie się pienił, skutecznie usuwał makijaż, tusz też nim zmywałam, nie wysuszał, nie podrażniał ani nie ściągał skóry, a przyjemny, świeży zapach uprzyjemniał stosowanie. 💙

Linda Kremowe mydło w płynie Róża i Frezja 500 ml - przyjemna, kremowa, półpłynna konsystencja przyjemnie się rozprowadzała po wilgotnych rękach, nie skapując ani nie ociekając z nich. Mydło dobrze się pieniło, świetnie oczyszczało skórę rąk, usuwało nieprzyjemne zapachy, a przy tym nie wysuszało ani nie podrażniało skóry. Wygodna pompka ułatwia dawkowanie, a śliczny, kwiatowy, z różaną nutą, zapach uprzyjemniał stosowanie mydła. Bardzo przyjemne wam powiem. 💙

Oriflame Milk & Honey Gold wygładzający Scrub do rąk 75 ml - byłam bardzo ciekawa jego działania, choć przyznam, że akurat tego typu kosmetyków nigdy nie kupuję. Dłonie peelinguje przy okazji złuszczania ciała czy twarzy, więc nie jest to produkt pierwszej potrzeby. Scrub przypomina balsam do rąk z drobinami, delikatnie złuszczał, dobrze nawilżał i ładnie wygładzał skórę rąk, ale nie widzę potrzeby ponownego zakupu. Zaspokoiłam ciekawość i na razie wystarczy :) 👌

Farmona Dermiss Oxygen Energizing Dotleniająca Maska regenerująca do twarzy 5 ml - jest przeznaczona do każdego rodzaju skóry, która potrzebuje solidnego odprężenia. Maska przyjemnie pachnie, czym umila aplikację, a także sam zabieg, bowiem jej przyjemna woń relaksuje, odpręża i daje uczucie orzeźwienia. Maska z łatwością się rozprowadza i równomiernie układa, początkowo delikatnie chłodzi, a potem " otula " zapewniając prawdziwe ukojenie. Pod koniec, czyli po 10 minutach od aplikacji, warto wykonać masaż twarzy, potęgując tym samym działanie maski. Po spłukaniu moja mieszana skóra była świeża, pobudzona i lekko zaczerwieniona. Faktycznie maska daje uczucie " dotlenienia ", które mi osobiści bardzo się podoba. Zaczerwienienie znika po pewnym czasie, a wtedy zostaje  już tylko delikatność, miękkość i jedwabistość. Maska ściąga pory, wyrównuje koloryt, ujednolica, ale nawilża i odżywia słabo, dlatego po jej zmyciu czułam potrzebę nałożenia kremu. 👌

Delia Matt Pressed Powder Puder prasowany 01 transparentny 8 g - kolejny świetny, i tani!, puder o skutecznych właściwościach matujących. Drobniutki, miałko zmielony, ale nie pyli się jakość wyraźnie, za to świetnie się aplikuje i równomiernie układa, nie tworząc plam i smug. Na skórze jest niewidoczny, ładnie ujednolica, nie zbiera się w załamaniach, porach i zmarszczkach. Bardzo dobrze matuje, a efekt utrzymuje się przez co najmniej 8 godzin. Nie obciąża, nie zapycha, jest lekki jak piórko, a dodatkowo działa bez zarzutu! Kasetka wyposażona jest w dosyć spore lusterko, pozwalające dokonywać ewentualnych poprawek w każdym miejscu. 💙

Farmona Jantar Odżywki do włosów w piance z wyciągiem z Bursztynu 180 ml x 2 - odżywki o ciekawej, rzadko spotykanej postaci, które naprawdę zachwycają działaniem. Są lekkie, a zarazem treściwe, dobrze nawilżają, odżywiają, zmiękczają włosy ułatwiając ich rozczesywanie, a przy tym wcale nie obciążają, nawet delikatnych, cienkich kosmyków. Po wyschnięciu moje włosy pięknie się błyszczały, były sypkie, ale dobrze dociążone, zdyscyplinowane i miłe w dotyku. Obydwie świetnie się u mnie sprawdzały - jedna jest do włosów delikatnych i zniszczonych, druga do cienkich, pozbawionych objętości. Pianki pięknie pachną, wyznaczają się wysoką wydajnością i skutecznością działania. 💙

Joico Body Luxe Volumizing Szampon zwiększający objętość 300 ml - to już trzeci zestaw, odżywka jeszcze nadal w użyciu, a już kolejny czeka w zapasach :) Szampon bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy i włosy, nie plącze, nie wysusza, nie powoduje podrażnień. Przyjemnie pachnie, jest gęsty i bardzo mocno się pieni, przez co znacząco zyskuje na wydajności - wystarcza na bardzo długo! 💙

Roge Cavailles  Satynowy Olejek do kąpieli i pod prysznic 250 ml - mój wielki ulubieniec, który delikatnie myje, dobrze oczyszcza skórę, a przy okazji doskonale ją pielęgnuje. Wystarczy niewielka porcja, by sprawić sobie niesamowitą przyjemność pod prysznicem :) Tak, tak, bo prócz mycia, nawilżania i odżywiania olejek zapewnia zmysłowe doznania poprzez swój cudowny zapach. Otula skórę subtelnym, ale długo wyczuwalnym aromatem, zmiękcza, wygładza i uelastycznia ją. Zapobiega przesuszeniom i podrażnieniom, zapewnia komfort, miękkość i delikatność ciału na długo! Dla leniuszków ( nie mających czasu czy werwy do balsamowania ciała ) wręcz idealny! 💙

Tołpa, Green Nawilżanie Nawilżający żel pod prysznic 200 ml - to przezroczysty, średniej gęstości żel o średnim stopniu pienienia się, nie zawiera SLS-ów, sztucznych barwników ani mydła. Delikatnie oczyszcza skórę nadając jej długotrwałego uczucia świeżości. Nie wysusza, nie podrażnia, nie powoduje uczucia ściągnięcia - dobrze odświeża i sprawia, że skóra jest delikatna i przyjemna w dotyku. Kojący, ziołowy zapach jest bardzo naturalny, a więc stosowanie żelu wiąże się wyłącznie z przyjemnością :) 💙 

Senelle Inspired by Winter Ujędrniający balsam do ciała 200 ml - niezwykle treściwy, gęsty, przyjemny w aplikacji, otulający zapachem i delikatną warstewką ochronną. Dodatkowo jest naturalny, a więc przyjazny nawet dla wrażliwej, wymagającej skóry. Dzięki bogatej konsystencji i skuteczności działania mocno zyskał na wydajności. Świetnie odżywia, nawilża, wygładza, regeneruje skórę i uelastycznia ją. Kojący zapach na długo otula skórę, wprawiając w stan relaksu i odprężenia. 💙

Rexona Motionsense Active Protection+ Antyperspirant w sztyfcie 40 ml -  zazwyczaj stosuję Garnierowe roll-on`y, ale ostatnio postanowiłam wypróbować Rexonę, zwłaszcza, że była na nią świetna promocja. No cóż, nie zawiodłam się. Dawno nie stosowałam sztyftów, a ten okazał się strzałem w 10! Nie jest suchy, więc nie naciąga delikatnej skóry pod pachami, konsystencja twarda, ale jednocześnie kremowa - łatwo się aplikuje, nie bieli skóry, nie klei jej, a więc mogę od razu po aplikacji założyć ubrania. Nie zostawia śladów nawet na czarnych koszulkach i bluzkach! Nie podrażnia, nie uczula, nie zapycha, ani nie obciąża skóry. Do tego przyjemnie, świeżo pachnie, a zapach ten nie jest wyrazisty ani mocny, nie " gryzie się " z perfumami. Ochrona świetna! Nie wiem czy wytrzyma 48 godzin, jak zapewnia producent, ale przez 17 - 18 godzin mojego aktywnego dnia, śmiało daje radę! Jestem pozytywnie zaskoczona i... już kupiłam dwa kolejne sztyfty :) 💙

Bergamo Specialist, S.9 [s.nine], Pure Snail Ampoule Soft Care Ampułka ze śluzem ślimaka 2 g - szkoda, że to próbka, nie miałam okazji poznać działania tego produktu nawet w 1/9, ale pierwsze wrażenia są. I są one pozytywne! Pierwszym czynnikiem dla mnie jest zapach - lekki, przyjemny, kojący, nie drażniący, pięknie! Drugi - konsystencja - lekka jak żel, delikatna niczym jedwab, miękka jak satyna - sprawnie się ślizga po twarzy i natychmiastowo się wchłania. Trzecia -początkowy efekt - skóra staje się niezwykle gładka, miękka i delikatna, jak po liftingu. Chcę więcej! Ciekaw jestem efektów i działania przy systematycznym stosowaniu :) 💙

Farmona Sun Balance Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF 15 i SPF 50 30 ml ( 2 x 15 ml ) - oryginalny, ciekawy, skuteczny i przyjemny w użyciu. Mając go pod ręką jestem gotowa na każdą ewentualność bez poparzeń słonecznych. Jedną połówkę tuby zajmuje krem z faktorem SPF 15, a drugą - SPF 50 - używasz której chcesz, w zależności od potrzeb, aktywności słonecznej czy też twojej :) Przyjemna konsystencja, żadnego natłuszczenia, obciążenia, klejenia, a ochrona - niezawodna, w każdej wersji. 💙 

 Denko Września 2018 w minirecenzjach
I to byłoby na tyle moje Drogie :)
Znasz któreś z przedstawionych tu kosmetyków?
Jak u ciebie się sprawdziły? Które chętnie byś wypróbowała?
Jak się mają Wasze denka? Rozliczone, czy jeszcze w oczekiwaniu? ;)
Udanego weekendu Wam życzę :*
                                                                       

wtorek, 17 lipca 2018

Kosmetyczne pożegnania... Denko Czerwiec 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka ;)
Wakacyjna aura, pełne słońca ( i deszczu ) letnie dni - napawają optymizmem. I choć wiosna w naszej okolicy była bardzo ciepła i pogodna, w czerwcu już się zdarzały zawirowania pogodowe. Na szczęście w zużywaniu kosmetyków żadnych zawirowań nie odnotowałam - wręcz odwrotnie, całkiem sprawnie szło mi to " wykańczanie " :)

Kosmetyczne pożegnania... Denko Czerwiec 2018 w minirecenzjach
Denko Czerwiec 2018 w minirecenzjach
Tak właśnie prezentuje się moja czerwcowa denkowa gromadka :) Pielęgnacja, pielęgnacja i jeszcze raz ... mycie ;) Choć udało mi się też zdenkować top coat do paznokci oraz ulubioną szminkę, z którą prawie się nie rozstawałam, nawet podczas wyjazdów :)
Dziś zapraszam Was na ostateczne posumowanie kosmetyków, które między innymi były recenzowane - czy niezmiennie się sprawdzały aż do samego końca?
Oczywiście recenzowane produkty są podlinkowane! Do oceny każdego kosmetyku posługuję się dobrze znanymi już oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Już tradycyjnie - zaczynamy od lewej :) 

Kosmetyczne pożegnania... Denko Czerwiec 2018 w minirecenzjach
Oriflame Milk & Honey Gold Wygładzający scrub do ciała 200 ml - zużyłam z wielką przyjemnością aż do ostatniej porcji. Gęsty, łatwy i przyjemny w użyciu i, co najważniejsze, skutecznie działający kosmetyk, który troszczył się o piękno mojej skóry. Użyty raz w tygodniu zapewniał ciału gładkość, jedwabistą delikatność i lepszą chłonność - kosmetyki pielęgnacyjne wchłaniały się po nim błyskawicznie. Nie podrażniał, nie uczulał, bardzo przyjemne pachniał. 💙

Biologique Recherche VIP O² Dotleniający krem Anti-Aging pod oczy 30 ml - nie do wykończenia! Ale i jeden z najlepszych, najskuteczniejszych i najprzyjemniejszych kremów do pielęgnacji okolicy oczu jakie znam! Świetna konsystencja, zero obciążenia, natychmiastowy komfort i, przy regularnym stosowaniu - widoczne gołym okiem efekty! Niweluje oznaki zmęczenia, spłyca zmarszczki mimiczne, neutralizuje szarość i lekkie obrzęki w okolicy oczu. Fenomenalny! I megaaaa wydajny! 💙

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 250 ml -  świetne smarowidełko, które niemal non stop u nas gości. To już 3 opakowanie, ale z pewnością nie ostatnie! Balsam zawiera rokitnik i camu-camu, wyraźnie nawilża, regeneruje i odżywia skórę, zapewniając jej uczucie komfortu i natychmiastowego ukojenia. Świetnie pielęgnuje nawet zmęczoną słońcem i lekko przesuszoną skórę. Delikatnie " orzeźwia " oraz dodaje energii, także poprzez zapach - piękny, pobudzający, cytrusowy... Boski! Nawet mąż bardzo chętnie po niego sięga, a to nie byle jakie wyróżnienie :) 💙

Juice Beauty Phyto-Pigments Satin Lip Cream Pomadka do ust odcień Napa 3,1 g - jeśli mam wybierać między pielęgnacją ust, a nadaniem im pięknego koloru postawię na... tę właśnie naturalną pomadkę ;) Obłędnie kremowa, komfortowo i absolutnie bezproblemowo się nakłada, i tak samo się nosi. Zapewnia ustom piękny, naturalny odcień, a jednocześnie odżywiała, wygładzała, upiększała i długotrwale chroniła. Zjadała się dosyć szybko, ale dzięki doskonałej pigmentacji wystarczała jedna, góra dwie, warstewki aby nadać ustom seksownego wyglądu i komfortu :) Do ostatniej porcji nie zmieniła odcienia ani zapachu, a piękna, stylowa, metalowa obudowa świetnie chroniła zawartość, przez co mogłam zabierać ją ze sobą dosłownie wszędzie! Doskonała! 💙

Laboratorium Farmona Herbal Care Masło do ciała Buriti 200 ml - wszystkie masła Herbal Care są fenomenalne pod względem pielęgnacyjnym. Buriti nie jest wyjątkiem! To masło z prawdziwego zdarzenia - bardzo dobrze nawilża, regeneruje, koi i łagodzi podrażnienia oraz przesuszenia, dogłębnie odżywia i zapewnia długotrwałą ochronę. Jest bardzo gęste, treściwe, " bogate " ale wcale nie obciąża skóry, nie zapycha, nie klei, ani nie natłuszcza jej - oferuje ciału ogólny komfort i zadowolenie. Wydajność - bardzo wysoka! Zapach, pudrowy, słodkawy, z nutą orientalną, świetnie relaksuje i odpręża. Bardzo polecam, szczególnie na chłodne dni! 💙

Olivolio Leczniczy olej do włosów z witaminami i filtrem UV 90 ml - jeden z najlepszych olejów do włosów które stosowałam! Druga buteleczka sięgnęła dna, a ja planuję zakup następnej. Fantastycznie się sprawdza zarówno stosowany na sucho, w celach ochronnych ( np. przed ekspozycją na słońce ) oraz na mokro - tuż po umyciu włosów pełni rolę dobrej odżywki. Wygładza, uelastycznia, pięknie nabłyszcza, nie zostawiając po sobie żadnego tłustego filmu. Wchłania się we włosy odpowiednio je dociążając, ułatwia rozczesywanie, upiększa, uelastycznia i wzmacnia. Zapobiega przesuszeniom i niszczeniu końcówek. Dodatkowym atutem jest piękna buteleczka z wygodnym atomizerem oraz bardzo, bardzo, ale to bardzo wysoka wydajność! 💙

Farmona Herbal Care Natłuszczający olejek do kąpieli i pod prysznic Buriti 330 ml - uwielbiam olejki pod prysznic, bowiem są świetną alternatywą dla żeli - myją, a jednocześnie nawilżają, wygładzają, odżywiają i uelastyczniają skórę. Farmonkowy Buriti urzekł mnie przepięknym,oryginalnym zapachem, lekką, a zarazem treściwą konsystencją i skutecznym działaniem. Doskonale się sprawdzał w kąpieli i pod prysznicem był niezawodnym kompanem. Skóra po jego użyciu stawała się delikatna i miękka niczym satyna, a dodatkowo była dobrze nawilżona, wygładzona, ukojona i otulona przyjemnym, orientalnym zapachem. Mycie i pielęgnacja w jednym. Cudowny! 💙

Femina Intimea Kremowy Płyn do higieny intymnej Profilaktyka 400 ml - kolejny Biedronkowy produkt, który bardzo przypadł mi do gustu. Kupiłam z ciekawości, a czuję, że zagości u mnie na stałe :) Płyn ma postać mlecznej emulsji i zawiera kwas mlekowy, prebiotyki oraz betainę. Bardzo delikatnie się pieni, dobrze myje, oczyszcza i odświeża okolice intymne nie podrażniając ani nie wysuszając. Wyznacza się delikatnością i przyjemnym, subtelnym zapachem. Wygodna pompka ułatwia dawkowanie produktu, a opcja blokady zapewnia solidną ochronę zawartości. Wydajnością też zadziwia, a cena wręcz... śmieszna :) 💙

L' biotica Biovax Bambus & Olej Avocado Szampon intensywnie regenerujący 200 ml - dobry szampon o pięknym, świeżym, " zielonym " zapachu uprzyjemniającym stosowanie. Dobrze się pieni, świetnie myje, skutecznie usuwa z włosów i skóry głowy wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia i sebum. Nie podrażnia, nie wysusza, choć plącze moje włosy. W sumie i tak zawsze używam odżywek, masek, olejów i t.p. do wygładzenia, odżywienia i ułatwienia rozczesywania. Szampon zapewnia moim włosom długotrwałe uczucie świeżości i czystości, choć nie wydłuża czasu między myciami. 👌

Laboratorium Farmona Tutti Frutti Olejek do kąpieli i pod prysznic Gruszka & Żurawina 300 ml - absolutny faworyt od wielu lat! Uwielbiam tę linię, a jeśli lubisz gruszkowy aromat tak samo jak ja, to będziesz nim zachwycona! Olejkiem bym go nie nazwała, ale jak zwał tak zwał - płyn świetnie się pieni, cudownie pachnie, jest delikatny dla skóry, zmiękcza ją, wygładza i na długo aromatyzuje. Wcale nie podrażnia, ani nie wysusza. Świetny pod prysznic i w kąpieli daruje wiele przyjemności, uwielbiam i biorę w każdej pojemności :) 💙

Yves Rocher Lakier Top Coat Efekt żelu 5 ml - zaskoczył efektem, który rzeczywiście dorównuje nazwie. Każdy lakier, nawet niezbyt atrakcyjny, pokryty nim nabierał zupełnie innego efektu, żywego koloru i przepięknego, trwałego, żelowego połysku. Łatwo się aplikuje, szybko wysycha, co dodatkowo mnie cieszy, przedłuża trwałość manicure, nie matowieje nawet po tygodniu noszenia! Po roku używania zaczął gęstnieć i " puszczać nitki " - nie dałam rady do końca zużyć, ale na szczęście zostało go naprawdę niewiele :)  💙

Delia Cameleo BB Keratin Szampon do włosów Keratynowy bez soli Rekonstrukcja 250 ml - nie jest szczytem marzeń, mimo iż od szamponu wiele nie wymagam. Myje świetnie, ale jest mało wydajny, słabo się pieni, wchłania się we włosy przy pierwszym myciu, gdy powtarzam czynność - pieni się bardzo obficie. Plącze moje włosy ale na szczęście ich nie usztywnia, nie podrażnia skóry głowy, daje fajne uczucie świeżości i czystości, no i przepięknie pachnie! Tym nie mniej znam o wiele lepsze! 👎

Senelle Cosmetics Inspired by Spring Delikatny Żel do mycia twarzy 150 ml - jeden z najlepszych kosmetyków myjąco-oczyszczających jakie miałam przyjemność stosować! Delikatnie się pieni, skutecznie usuwa wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia, sebum, a nawet makijaż, dlatego tak chętnie po niego sięgałam. Bezwzględny dla zanieczyszczeń, a zarazem bardzo delikatny dla skóry - nie wysuszał, nie podrażniał, nie powodował dyskomfortu, zaczerwienienia, ściągnięcia. Przyjemny, świeży, kojący zapach uprzyjemniał stosowanie i oferował uczucie " świeżości ". W dodatku był niezwykle wydajny, no i ma przepiękny, naturalny skład! 💙

Rahua Color Full Naturalna Odżywka do włosów farbowanych 275 ml - fantastyczna, naturalna odżywka, która zadziwia nie tylko pięknym zapachem, łączącym w sobie lawendę, gardenię i subtelna, miodową słodycz, ale również efektami. Niewielka ilość odżywki sprawiała, że włosy z poplątanych stawały się gładkie i jedwabiście miękkie. Ułatwiała rozczesywanie, nawet na mokro, a po wyschnięciu włosów ujawniała swoją prawdziwą moc! Fryzura pełna blasku, lekkości, a zarazem objętości! Gdyby nie tak wysoka cena, sięgałabym po nią częściej. Aczkolwiek wliczając wydajność i te wspaniałe efekty - warta swojej ceny zdecydowanie! 💙

Linda Kremowe mydło w płynie Vanilla & Natural Cacoa 500 ml - uwielbiam mydła z Biedronki, a wersja waniliowo-kakowa to prawdziwa uczta dla zmysłów! Przepiękny, naturalny, słodkawo-czekoladowy zapach przy każdym użyciu wywoływał pomruk zadowolenia. Mydło, jak te dotychczasowe wersje, ma fajną, kremową, półpłynną konsystencję, nie wysuszało jakoś nadzwyczajnie skóry rąk, nie podrażniało, ale za to dobrze się pieniło, świetnie myło, usuwając zanieczyszczenia i nieprzyjemne zapachy. Chętnie kupię ponownie!  💙

 Denko Czerwiec 2018 w minirecenzjach
I jak Ci się podoba moje denko?
Znasz kosmetyki, które tu wymieniłam?
Czy twoja opinia na ich temat jest taka sama jak moja?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                                        

piątek, 5 stycznia 2018

Zaległe porachunki... Kosmetyczne pożegnania - DENKO październik i listopad w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka!
Tak, tak, wiem, nowy rok od kilku dni już z nami ( czy to my z nim ), a ja prawię tu o październiku i listopadzie :) Przepraszam bardzo za zwłokę, ale tak się złożyło, siła wyższa... Zresztą jak to mówią: " Co się odwlecze, to nie uciecze " - posegregowane i obfocone pustaki czekały, a szkoda było je tak po prostu wyrzucić, bez pożegnania :)

DENKO październik i listopad w minirecenzjach :)
DENKO październik i listopad w minirecenzjach :)
Nowy rok, to przecież dobra okazja, aby wyrównać porachunki, a więc tak też uczynię. Z kolei grudniowe i styczniowe zużycia - ukażą się już w lutym. Październikowo-listopadowe denko obfituje w pielęgnację - nie ukrywam, że to właśnie ona jest moim konikiem. JUŻ potrafię wyjść z domu bez makijażu, ale bez nawilżonej, odżywionej i zadbanej skóry, nie tylko na twarzy, i czystych włosów - nie :) Dobrze skomponowana pielęgnacja, to prosty sposób na dobre samopoczucie i komfort przez cały dzień. Dodatkowo na usta balsam odżywczy, na oko tusz, delikatnie podkreślone kości policzkowe i... można  ruszać! No to idziemy! Od lewej, po kolei ;)
Recenzowane kosmetyki są podlinkowane, natomiast do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!

DENKO październik i listopad w minirecenzjach :)
Vita Liberata Trystal Minerals Puder Brązujący odcień 01 9 g - najlepszy puder brązujący jaki miałam przyjemność stosować! W dodatku bardzo wytrzymały i wydajny. Oczywiście stosowałam go długo po zalecanym, półrocznym terminie, nic się z nim nie działo, więc czemu nie. Do denka idzie nie nie do końca zużyty, ale po dwóch latach zmienił zapach na lekko metaliczny, to znak, że miał już dosyć usługiwania :) Mimo częstego stosowania, nie dałam rady zużyć do cna - jest nie do zdarcia! Efekt jest nadzwyczajnie piękny i naturalny - planuje powrót! 💙

Farmona Tutti Frutti Papaya i Tamarillo odżywcza mgiełka do ciała 200 ml - świetny kosmetyk, który nie tylko mnie zauroczył, ale i męża zachwycił. Dlatego jak tylko się kończy jedno opakowanie, w ruch idzie kolejne, i kolejne :) Pięknie pachnie, dobrze nawilża, koi, wygładza, nie zostawia żadnej wyczuwalnej, ani widzialnej, warstewki na skórze. Mimo płynnej konsystencji daje wyraźnie wyczuwalne efekty - pełni rolę bardzo lekkiego lotionu do ciała. Po kąpieli, kiedy nie ma czasu czy chęci na balsamowanie, wystarczy kilka rozpyleń, kilka ruchów masujących i... ciało otula komfort i piękny, tropikalny zapach! 💙

Delia Cosmetics Good Foot Podology Krem-pianka do stóp 60 ml - choć szybko się kończy, szczególnie przy regularnym stosowaniu, jest wart uwagi. Pięknie pachnie, przyjemnie działa, szybko się wchłania i zapewnia natychmiastowe efekty. Zmęczone, przesuszone, obolałe stopy będą Ci wdzięczne za odrobinę tej niebiańskiej pianki! Skóra po jej użyciu jest dobrze nawilżona, a jednocześnie gładka, miękka, ukojona i zupełnie nietłusta :) 💙

Garnier Color Sensation Farba do włosów 111 Srebrny Superjasny Blond 2 szt - ostatnio moje włosy stają się coraz odporniejsze na farbowanie, szczególnie odrosty. Ten krem koloryzujący Garniera jest jednym z nielicznych, któremu się udaje ładnie rozjaśnić ciemne odrosty nie oferując koloru " jajecznicy " :) Fajna, niedroga, trwała i przyjemna w użyciu - nie szczypie, nie podrażnia mojej delikatnej skóry głowy, nie wysusza ani jej, ani włosów. Kupuję zawsze, jak tylko wpadnie mi w ręce. 💙

Dabur Vatika Black Seed Odbudowujący Krem do Stylizacji Włosów z czarnuszką 140 ml - tak naprawdę nie jest typowym kosmetykiem stylizacyjnym, dlatego tu jest :) Służy jako maska bądź krem, który można stosować przed myciem ( 1-2 godziny, najlepiej z turbanem ) lub po myciu. Dobrze odżywia, wygładza i uelastycznia włosy, pomaga je zdyscyplinować, ładnie nabłyszcza, niweluje puszenie się, elektryzowanie. W wersji " po myciu " należy zachować minimalizm w dawkowaniu, bo cienkie włosy od nadmiaru " dobroci " wyglądają nieświeżo. Przy odpowiednim dawkowaniu - upiększa, wygładza, poprawia sprężystość i zapewnia ochronę. Ciekawy produkt, ale nie wiem czy do niego powrócę. 👌

Organique Rytuały Owocowe Melonowa Maska do twarzy 100 ml - fenomenalna maseczka, idealnie wpisująca się w preferencje i potrzeby mojej mieszanej cery! Kremowo-żelowa konsystencja z różowymi drobinami już podczas rozprowadzania zapewnia skórze ukojenie i natychmiastowe nawilżenie. Potem jest już tylko lepiej! Stosuję ją zawsze wieczorem, po dokładnym oczyszczeniu i złuszczeniu skóry, nie spłukuję, bowiem nie ma takiej potrzeby. Skóra po jej użyciu jest piękna, promienna i świeża, świetnie wygładzona, ujędrniona i dogłębnie nawilżona. Cudowny zapach rozpieszcza zmysły i umila zasypianie! Moje drugie opakowanie, ale nie ostatnie - to pewne! 💙

Mincer Pharma Daily Care Regenerujący płyn micelarny do twarzy 250 ml - wyznacza się świeżym, przyjemnym zapachem i skutecznym działaniem. Dobrze usuwa wszelkie zanieczyszczenia, sebum i makijaż bez podrażnień, zaczerwienienia, nadmiernego pocierania. Zawiera arnikę i lukrecję, które słyną z właściwości antyoksydacyjnych, przeciwzapalnych i kojących. Coś w tym jest, bowiem płyn świetnie koi i uspokaja skórę, zapewniając jej perfekcyjną czystość i gotowość do dalszych kroków pielęgnacyjnych. 💙

Paul Mitchell Awapuhi Wild Ginger Szampon nawilżający do włosów 250 ml - profesjonalny produkt, który nawet po myciu włosów w domu pozwala się poczuć jak po wyjściu z salonu fryzjerskiego ;) Zapach wręcz obłędny - uwielbiam go za świeżość, wyjątkowość, intensywność i trwałość. Formuła szamponu jest bazowana na keratynie, flawonoidach i proteinach, została wzbogacona wyciągami z korzenia dzikiego imbiru, skórki gorzkiej pomarańczy oraz z zielonej herbaty. Dobrze oczyszczał moje włosy i skórę głowy, nie podrażniał, ani nie wywoływał swędzenia. Nie zawiera siarczanów, a więc w pewnym stopniu pomaga chronić kolor włosów i przedłuża jego żywotność oraz intensywność. Trochę plątał moje włosy, ale maska i odżywka z tej linii załatwiały problem rozczesywania :) 👌

Delia Good Foot Podology Maska do stóp wygładzająco-regenerująca 1 opakowanie - to w sumie 10 ml kosmetyku, a mianowicie maski - gęstej i treściwej, oraz foliowe, od wewnątrz wyścielane flizelinką, skarpety :) Rewelacyjnie działa, już podczas rozprowadzenia maski można poczuć niesamowite ukojenie. Pozostawiając ją na stopach na całą noc, oferuję skórze dogłębną regenerację, nawilżenie i miękkość. Zabiegowi towarzyszy przyjemny, słodkawo-kremowy, otulający zapach - prawdziwe SPA dla stóp. Z pewnością jeszcze nieraz po nią sięgnę! 💙

NUORI Enriched Hand Wash Żel do mycia rąk z ekstraktem z białej herbaty 300 ml - luksusowy żel należący do gatunku " świeżych kosmetyków ". Całkowicie naturalny, organiczny, zachwycający cudownym, orzeźwiającym zapachem i gęstą, przypominającą aloesowy żel, konsystencją.Termin ważności wykorzystałam do maksimum, dodam że mieści się on dosłownie w kilku miesiącach, od maja do października - świeży, aktywnie działający i niesamowitą rozkosz, przy każdorazowym użyciu, oferujący. Nie tylko oczyszczał, odświeżał i na długo otulał dłonie pięknym zapachem, ale również nawilżał skórę rąk, zmiękczał i zapobiegał jej przesuszeniu. Miałam go wyłącznie dla siebie! Cudowny luksusowy produkt wart swojej ceny! 💙

Bioderma Sensibio H2O Płyn micelarny do oczyszczania twarzy i demakijażu 100 ml - absolutny ulubieniec od lat! I choć sięgam po micele różnych firm, inaczej byłoby nudnie, wracam do niego jak tylko kończą mi się zapasy lub gdy trafia się w fajnej ofercie :) 💙

L`Oreal Paris Maskara False Lash Superstar X FIBER 7,1 ml + 6 ml - w mojej ocenie, i na moich rzęsach, to jeden z najlepszych tuszy jakie znam! Czarna baza ładnie przygotowuje rzęsy do aplikacji tuszu, w którym są zatopione malutkie włókienka. To coś w rodzaju " rzęs w butelce ", tyle że w bardzo wygodnej i przemyślanej formie. Tusz nie obsypuje się, nie odbija na powiekach, nie rozmazuje, przyjemnie pachnie i jest perfekcyjny w aplikacji x 2 :) Zarówno baza jak i maskara są wyposażone w świetne szczoteczki ( możecie zobaczyć w recenzji ) które precyzyjnie rozprowadzają kosmetyki po rzęsach. Obydwie formuły nie sklejają rzęs, szybko na nich wysychają i gwarantują trwały, piękny efekt! Każdą z nich można stosować też osobno! Wydajność bardzo wysoka! Odkrycie roku jak nic! 💙 

Aube Procollagen+ Synthesis Rewitalizujące Serum pod oczy 15 ml - bardzo przyjemny kosmetyk, który, tak naprawdę, przypomina krem, a zachowuje się jak mocno regenerujące masełko. Wygodna aplikacja, dzięki dziubkowi, skuteczne działanie, które czułam nie tylko podczas czy tuż po aplikacji, ale jeszcze długoooo po niej, oraz bardzo zadowalające efekty sprawiły, że zużyłam go z wielką przyjemnością. Zapach dosyć specyficzny, ale przyjemny, nie powiem :) 💙 

O'Herbal Tonizujący balsam do ciała z ekstraktem z Róży Damasceńskiej 500 ml -  to już drugi balsam tej marki, który stosowałam z wielką przyjemnością. Tym razem wersja Tonizująca o przepięknym, naturalnym, różanym zapachu i świetnej, lekkiej konsystencji. Błyskawicznie się rozprowadza i tak samo wchłania, zapewniając skórze wyraźne nawilżenie, odżywienie, wygładzenie i miękkość. Efekty są dosyć długotrwałe, co cieszy, bowiem balsam nie obciąża ani nie klei skóry, ale na długo zapewnia ciału komfort i ukojenie. Wygodna pompka ułatwia dawkowanie. Z pewnością do niego jeszcze powrócę, i to nie raz! 💙 

Farmona Herbal Care Żel micelarny do demakijażu Kwiat Migdałowca 200 ml - ciekawy produkt, który można stosować jako micel i jako żel do mycia twarzy oraz demakijażu. Dobrze oczyszcza skórę z różnego rodzaju zanieczyszczeń, sebum i kolorówki, a do tego jest bardzo przyjemny w użyciu. Konsystencja żelu, działanie micela, efekty jak po lekkim serum - oczywiście gdy jest stosowany tradycyjnie, bez spłukiwania wodą. Gdy używałam go jako żelu myjącego - świetnie oczyszczał skórę, ale po spłukaniu wodą wymagała ona intensywnego nawilżenia. Nie podrażniał, wręcz odwrotnie, koił drobne podrażnienia. Wydajność bardzo wysoka, żelowe konsystencje ( micele, toniki ) zawsze tak mają - nie do wykończenia są! 💙

Schwarzkopf Schauma Nature Moments Szampon do włosów słabych i delikatnych 400 ml - nie był zły, ale jakoś specjalnie też się nie wyróżniał na tle średniej jakości szamponów. Nie rozumiem tego nacisku na " naturę", choć w sumie jej nie poszukuje w szamponach, bo moje włosy lubią trochę chemii. Nalepki głoszące że z " esencji 100% z natury " mogą nieczytających składów wprowadzić w błąd. Owszem, zawiera ekstrakt miodu, olej figowy i olej z pestek moreli, dodatkowo jest wzbogacony w keratynę i witaminę B5. Owszem nie zawiera silikonów czy sztucznych barwników, ale jest bazowany na SLES. Szampon dobzre oczyszcza skórę głowy ( nie podrażniając jej ) i włosy, nawet nie plącze ich jakoś mocno, ale zapach mi się nie podoba, jest dosyć sztuczny, na dłuższą metę - męczący. Nie wrócę do niego, choć jest całkiem spoko. 👌

Linda Mydło w płynie Lemon & Verbena 500 ml - pochodzi z edycji limitowanej, która swoimi szatami nawiązywała ( przynajmniej tak mi się kojarzyło ) z produktami naturalnymi :) Brązowa butla, surowa, " organiczna " etykieta z grafiką werbeny - minimalistyczne, ładne opakowanie. Naturalne to mydło nie jest, ale pachnie naprawdę obłędnie! I bardzo naturalnie! Werbena z cytryną to dwie moje ulubione, orzeźwiające nuty zapachowe - piękne połączenie! Niestety zapach bardzo szybko znikał z rąk, mogłam nim się cieszyć jedynie podczas mycia. Mydło dobrze się sprawowało ze swoimi obowiązkami, ale lekko przesuszało moją skórę. 👌

Bionigree Serum oczyszczające do skóry głowy 100 ml - krążą o nim bardzo zróżnicowane opinie, a u mnie sprawdziło się fenomenalnie! Buteleczka mi się zawieruszyła, w tym natłoku kosmetyków na półce, więc końcówkę zużyłam 2 miesiące po terminie i... nic złego się nie stało. Działanie, zapach, konsystencja, a nawet efekty - takie same. Bardzo fajnie odświeżało, oczyszczało i pobudzało skórę głowy, a włosy, po użyciu tego serum, wyglądały zdrowo, pięknie, olśniewająco! Były pełne blasku i objętości, a przy tym sypkie, zdyscyplinowane i zadbane. Bardzo chętnie wrócę po ten kosmetyk, ale... latem - nie zniosę chłodu na skórze o tej porze roku :D 💙

Mincer Pharma NeoHyaluron Silnie ujędrniający krem na dzień N°901 50 ml - krem o bogatej, a zarazem lekkiej, kremowo-żelowej konsystencji, która, jak tylko trafiała na skórę, zapewniała jej niesamowite uczucie ukojenia, nawilżenia i odżywienia. Mojej, mieszanej, zapewniał też tłustawą poświatę, dlatego stosowałam go wyłącznie na noc, mimo iż jest przeznaczony na dzień. Wyznacza się pięknym, świeżym, jak powiew wiatru, zapachem, który uprzyjemniał pielęgnację, noszenie i, w moim przypadku, zasypianie :) 👌 

Sylveco Rokitnikowa pomadka ochronna o zapachu Cynamonu 4,6 g - kolejny raz się przekonuję, że Sylveco ma jedne z najlepszych produktów do pielęgnacji ust! Wypróbowałam już wszystkie wersje, prócz najnowszej, miętowej, co więcej sięgam po nie niemal regularnie, zawsze mam jakąś pod ręką. Naturalny skład, niezawodne działanie, piękne efekty, wysoka wydajność, komfort i praktyczność stosowania - czego można chcieć więcej! Cynamonowa pomadka ładnie pachnie i delikatnie natłuszcza usta, dzięki czemu daje efekt " wilgotnych " warg. Nosiłam ją nawet solo, idealny ( odżywczo-ochronny ) błyszczyk za kilka złotych :) Uwielbiam! 💙

Pixie Cosmetics Puder matujący Mega Matte Kapok Tree Powder 3,5 g - urocza " solniczka " z mega skuteczną, naturalną zawartością o silnych właściwościach matujących. To jeden z najlepszych pudrów matujących jakie miałam przyjemność stosować. Czasem używałam go na całą twarz, ale zazwyczaj aplikowałam jedynie na " strefę T ", która jest moją " zoną problematyczną ". Puder kontroluje proces wydzielania sebum, niweluje świecenie się skóry, a przy tym nie zapycha, nie obciąża, nie podrażnia, ani nie powoduje powstawania niedoskonałości. Bardzo wydajny, dłuuuugo u mnie był! Planuje powrót, jak tylko zużyję swoje pudrowe zapasy :) 💙

Colway Peeling kolagenowy drobnoziarnisty 100 ml - świetny, naturalny produkt, który można stosować nie tylko jako peeling, ale również jako maskę. Bogata, kremowa konsystencja w której znajdują się ostre drobiny, pełni rolę maski. Podczas peelingowania skóry jednocześnie " przemycamy " jej mnóstwo składników odżywczych - kolagen, aloes, olej różany, pantenol. Moja skóra po użyciu tego peelingu ( po złuszczaniu trzymałam go jeszcze przez 15 minut na twarzy ) za każdym razem wyglądała wspaniale! Regularne stosowanie, 1-2 razy w tygodniu, dawało nie tylko spektakularne, ale i trwałe efekty. Wydajność ma bardzo wysoką! 💙

 DENKO październik i listopad w minirecenzjach :)
I w ten oto piękny sposób dotarliśmy do finiszu :) Znacie któreś z tych produktów? Czy u Was też tak fajnie się sprawdziły? Czy może nie sprostały Waszym oczekiwaniom? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!
Uwaga Kochani! Przypominam o konkursie z Manirouge!
Zostało kilka dni, a dwa wspaniałe NailBox`y czekają na swoje nowe właścicielki! Dodam że wzory ozdób termicznych wybieracie sobie same z najnowszych kolekcji Świątecznej i Sylwestrowej :) W sumie aż 3 różne wzory! Klikajcie i grajcie - KLIK!!!
 Konkurs Manirouge - wygraj NailBox!
Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia!
Miłego weekendu :*
                                                                         

sobota, 22 lipca 2017

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625 - dodaj skórze energii

Witajcie Słoneczka :)
Czy już mówiłam, że uwielbiam witaminę C w swojej pielęgnacji? Aaaachhhh mówiłam, i to niejednokrotnie :) Mówiłam też, że linia VitaClnfusion marki Mincer Pharma bardzo przypadła do gustu mojej mieszanej skórze twarzy. Na chwilę obecną zdążyłam poznać i wypróbować wszystkie kosmetyki z tej linii przeznaczone do pielęgnacji twarzy. A mianowicie kremy do twarzy - dzienny i nocny, krem pod oczy, nawilżającą mikrodermabrazję i serum olejowe. Każdy z tych produktów jest wart uwagi i wypróbowania, krem pod oczy, serum i mikrodermabrazja, to moje ulubieńce, po które sięgnęłam ponownie.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625 recenzja
Cyba nie muszę mówić, że się ucieszyłam na wieść o rozszerzeniu linii VitaC lnfusion. Tym razem marka poszła o krok dalej i przygotowała coś specjalnego dla rąk i ciała. W wyniku czego, do witaminowych przyjemniaczków dołączyły Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Krem nawilżający do rąk N°625. Dwa pierwsze kosmetyki miałam przyjemność wypróbować, krem do rąk już niemal na wyczerpaniu, balsam też miewa się nie lepiej... :D To znak, że nadszedł czas napisać o tych kosmetykach. Jak się sprawdzają, czym się wyróżniają i czy zachęcają do ponownego sięgania po nie?

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Zastrzyk energii dla skóry ciała - gamą VITA C INFUSION Mincer Pharma od producenta

Satynowa, gładka skóra i ciepły cytrusowy zapach, to pielęgnacja stworzona, aby dodać Twojemu ciału energii, witalności i blasku. Kultowa gama VITA C INFUSION Mincer Pharma teraz zadba także o skórę ciała i dłoni.
Najwyższej jakości surowce zawierające witaminę C w wyjątkowo stabilnej postaci TETRA, o potwierdzonej przez lekarzy, naukowców i kosmetologów skuteczności oraz  farmaceutyczne bazy w nowoczesnej formie są gwarancją wysokiej  skuteczności i  wielkiej przyjemności stosowania.
Rozszerzenie kultowej gamy VITA C INFUSION Mincer Pharma, to kolejny krok do skutecznej pielęgnacji skóry. Do bogatej gamy preparatów do twarzy dołączyły właśnie trzy  innowacyjne produkty do ciała : N°626  KONCENTRAT DO RĄK PRZECIW PRZEBARWIENIOM,  N°625 NAWILŻAJĄCY KREM DO RĄK, N°623  NAWILŻAJĄCY BALSAM DO CIAŁA.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Mincer Pharma VitaC Infusion Nawilżający balsam do ciała N°623 - od producenta

Produkt zawierający rokitnik, camu-camu oraz urea tworzy na powierzchni skóry unikalny, pielęgnacyjny mikrofilm. Taki dobór składników zapewnia poczucie niezwykle bogatej pielęgnacji i nawilżenia. Po jego użyciu skóra staje się zregenerowana, satynowo gładka, jędrna i pełna energii.
Produkt nie zawierają silikonów i sztucznych barwników.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Składniki INCI: Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Isopropyl Isostearate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Myristate, Isostearyl Isostearate, Dimethicone, Urea, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Butyrospermum Parkii (Shea)Butter, Crambe Abyssinica ( Abyssinian ) Seed Oil, Hippophae Rhamnoides Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Acrylates/Acrylamide Copolymer, Paraffinum Liquidum, Polysorbate 85, Propanediol, Myrciaria Dubia Fruit Extract, Pentaerythrityl Distearate, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Allantoin, Disodium EDTA, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Citrus Limon Peel Oil, Citral, Limonene, Linalool, Parfum, Benzyl Salicylate.

Składniki aktywne: Rokitnik, Camu-camu, Urea.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Nawilżający balsam do ciała otrzymujemy w twardej, poręcznej, szerokiej i nieco spłaszczonej, zgrabnej butelce. Dozownik z pompką, w którą produkt został wyposażony, znacząco ułatwia i bardzo uprzyjemnia aplikację. Działa bez oporów, nie zacina się, płynnie poruszając się precyzyjnie wymierza odpowiednią porcję kosmetyku. Dozownik posiada również opcję zamykania, dzięki której zawartość jest lepiej chroniona przed niechcianym wydostaniem się oraz szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Biała butelka została przyozdobiona gustowną etykietą utrzymaną w minimalistycznym stylu, tylna etykieta służy do celów informacyjnych. Znajdziemy na niej pełen opis, skład, terminy ważności oraz inne szczegóły dotyczące produktu i firmy.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Balsam VitaC lnfusion wyznacza się żółtym zabarwieniem oraz treściwą, a jednocześnie delikatną, nietłustą konsystencją.  Jest miękki, lekki, wcale nie zbity, choć początkowo na taki wygląda, z łatwością się rozprowadza po skórze i dosyć szybko w nią się wchłania. Nie natłuszcza, nie obciąża, nie pozostawia na powierzchni ciała żadnej wyczuwalnej warstewki - wnika całkowicie, do tak zwanej suchości. Bardzo lubię cudowne uczucie orzeźwienia, proszę nie mylić z chłodzeniem, które ten balsam oferuje. Nie tylko wspaniale nawilża skórę, zapewniając jej wyraźny komfort i natychmiastowe ukojenie, ale również " odświeża ", orzeźwia oraz dodaje energii. Prócz walorów nawilżających, które latem dla mnie są najważniejsze, balsam dobrze regeneruje skórę, nawet zmęczoną słońcem i lekko przesuszoną. Odżywia, wygładza, uelastycznia i sprawia, że staje się jedwabiście gładka, czy też można powiedzieć satynowa, oraz bardzo przyjemna, miła w dotyku. Nawet w gorące dni nie obciąża, nie zapycha, ani nie klei skóry! Dzięki fantastycznej chłonności nie mam oporów aby stosować balsam nawet o poranku - zazwyczaj aplikuję go po prysznicu, po kilku chwilach się ubieram i zapominam, że mam go na ciele.  A nie, nie do końca... O jego obecnością ciągle przypomina nadzwyczajnie przyjemny, otulający, ciepły, a zarazem pobudzający cytrusowy zapach. Subtelną nutą " obija się " o nozdrze, ale nie męczy, nie dominuje nad perfumami, nie przeszkadza. Doskonale się dopasowuje do skóry, wpija się z nią rozpieszczając zmysły niepowtarzalna, nienachalną wonią. Początkowo bardzo dobrze wyczuwalny, po pewnym czasie łagodnieje, aż staje się niemal neutralny. Niemal, po wtulając się w ciało da się wychwycić te cytrusowe nuty nawet po całym dniu.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Mincer Pharma Vita C Infusion Krem nawilżający do rąk 625 - od producenta 

Dłonie to nasza wizytówka, a skóra na nich niestety  często  bezlitośnie zdradza naszą metrykę. Krem do rąk to element konieczny codziennej pielęgnacji. W nawilżającym kremie do rąk N°625 działanie rokitnika i camu-camu wsparło masło shea. Ten bogaty skład zapewnia skuteczną ochronę dłoni przed szkodliwym wpływem środowiska oraz uszkodzeniami wywoływanymi przez detergenty. Po jego nałożeniu skóra jest silnie zregenerowana i odżywiona, a przebarwienia zredukowane.
Produkt nie zawierają silikonów i sztucznych barwników.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Składniki INCI: Aqua/Water, Isopropyl Isostearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Urea, Isopropyl Myristate, Glyceryl Stearate Citrate, Dimethicone, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Petrolatum, Caprylic/Capric Triglyceride, Butyrospermum Parkii ( Shea ) Butter, Lanolin, Propanediol, Myrciaria Dubia Fruit Extract, Hippophae Rhamnoides Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Pentaerythrityl Distearate, Olea Europaea ( Olive ) Fruit Oil, Allantoin, Lactic Acid, Crambe Abyssinica ( Abyssinian ) Seed Oil, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Panthenol, Disodium EDTA, Citrus Limon Peel Oil, Citral, Limonene, Linalool, Parfum, Benzyl Salicylate

Składniki aktywne: Rokitnik, Camu-camu, Masło shea.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Nawilżający krem do rąk otrzymujemy w klasycznej tubce, miękkiej, elastycznej, podatnej na naciskanie. Dzięki niej produkt świetnie się dawkuje, z kolei szeroki korek, zamykany na klik, dobrze chroni zawartość. Umożliwia też tubie stanie, a to gwarantuje komfort używania, bowiem kosmetyk zawsze jest ulokowany przy otworze dozującym. Lekkim ruchem aplikujesz tyle, ile aktualnie potrzebujesz - łatwo, szybko, precyzyjnie. Początkowo korek jest zaplombowany, chroniony od niechcianego otwierania przez niepowołane ręce - po zerwaniu plomby możesz kremu śmiało używać :) Tubka również jest utrzymana w minimalistycznych szatach graficznych oraz pomarańczowo-białej kolorystyce, jak reszta linii. Znajdziemy na niej wszystkie możliwe informacje dotyczące produktu. Napisy z tubki nie ścierają się, nawet w trakcie dłuższego używania, nawet od macania nakremowanymi rękami. Opakowanie trzyma fason aż do końca! :) Tubka jest ładna, praktyczna i poręczna - godna oprawa dla wspaniałej zawartości.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Krem do rąk również ma żółte zabarwienie oraz lekką, treściwą, choć nieco delikatniejszą od balsamu, konsystencję, lecz nie jest wodnisty. Świetnie się dawkuje i sprawnie się rozprowadza, pokrywając dłonie równomierną warstewką kosmetyku. Po krótkim masażu zaczyna stopniowo się wchłaniać, nie wnika jednak całkowicie, dopiero pozostawiony sam sobie " wpija się " w skórę bez reszty. Natychmiastowo nawilża, i to dogłębnie, bardzo wyraźnie, intensywnie regeneruje, zmiękcza i wygładza skórę rąk. Zapewnia komfort, ulgę i miękkość dłoniom, a dodatkowo delikatnie odświeża, czym przypomina efekt " dotlenienia ". Nie natłuszcza, nie klei delikatnej skóry rąk, choć pozostawia na jej powierzchni lekko wyczuwalny satynowo-jedwabisty film. Po każdorazowym użyciu kremu ręce są doskonale zadbane, wygładzone, otulone " niewidzialnymi rękawiczkami ", a jednocześnie matowe. Krem w minimalnym stopniu pozostawia ślady na sprzętach, więc wolę go stosować w czasie, gdy przybywam poza domem. Do pracy na komputerze się nie nadaje, ale za to bardzo chętnie aplikuję go na noc. Nie tylko daruje aksamitną miękkość i delikatność moim dłoniom o poranku, ale również zapewnia cudowne doznania zapachowe przy każdym użyciu. Uwielbiam czuć go na swojej skórze, zasypianie w jego asyście to istna rozkosz - otulająco-relaksująco-kojąca ekstaza! Ma swoje miejsce na mojej szafce nocnej, w dorodnym towarzystwie lektur stanowi mój wieczorny rytuał :)

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625 - recenzja
Cena: Nawilżający balsam do ciała - ok. 25 zł / 250 ml;  Nawilżający krem do rąk - ok. 15 zł / 100 ml.

Dostępność - drogerie internetowe oraz stacjonarne ( Rossmann ).

Podsumowując...

I tym razem kosmetyki VitaC lnfusion mnie nie zawiodły! Zarówno nawilżający balsam do ciała jak i nawilżający krem do rąk doskonale pełnią swoją rolę zaspokajając potrzeby mojej skóry. Obietnice producenta zostały spełnione, aczkolwiek w kwestii redukcji przebarwień się nie wypowiem, bowiem ich nie mam, ale cała reszta - w 100% bez zarzutu! Produkty wyznaczają się wysoką wydajnością, skutecznością działania oraz przyjemnością stosowania. Na korzyść działa też zapach, który jest definicja rozkoszy i cudownym dopełnieniem niezawodnej pielęgnacji. Gorąco polecam!

Lubicie kosmetyki z linii VitaC lnfusion Mincer Pharma?
Poznaliście już nowe produkty do ciała  rąk?
Jak u Was się spisują? Jesteście zadowolone?
Miłego i pogodnego weekendu życzę :*