Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki L`Occitane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki L`Occitane. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 grudnia 2015

Pachnące święta z L`Occitane en Provence! Zestaw Pierre Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar i Trio kremów do rąk

Witajcie Słoneczka ;)
Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze mam dylemat podczas wyboru prezentów dla bliskich i przyjaciół. I nie jest to spowodowane brakiem wiedzy na temat ich preferencji czy upodobań, nie, tylko mnogością wyboru. Lubię mieć pewność, że to, co sprezentuję jest najlepsze, że obdarowana osoba będzie w pełni zadowolona, a być może nawet zachwycona... Wielka odpowiedzialność na nas spoczywa, " misja prezentowa " musi być udana! A więc chwila zastanowienia, głęboki oddech i... ruszamy po zadowolenie dla bliskich i satysfakcję dla siebie - ten błysk w oczach i uśmiech na twarzy, po rozpakowaniu prezentu, cieszy, mówcie co chcecie :)

L`Occitane en Provence! Zestaw Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar o trio kremów do rąk
Wybierać jest w czym! Sklepowe półki, niezależnie czy to stacjonarne czy internetowe, wręcz uginają się od dobroci, które kuszą formą, podaniem, " prezencją "... istny szał! Ale nadchodzi taki moment, kiedy serce się zatrzymuje, patrzę i wiem: To jest TO!
Produkty L`Occitane in Provence są "obiektem pożądania " wielu z nas. To kosmetyki tworzone z pasją, które łączą w sobie cenne składniki naturalne, piękne zapachy, skuteczność i bezpieczeństwo. Gustowne opakowania oraz dbałość o szczegóły dopełniają całość i budzą pragnienie do ich poznania już od samego patrzenia - czyż nie?

L`Occitane en Provence Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar
Oferta marki na bieżąco jest uzupełniana, klasyków nigdy dosyć, i wzbogacana nowymi, nie mniej kuszącymi, propozycjami oraz limitowanymi edycjami. Szczególnie przed świętami - na nudę nie możemy narzekać, wśród bestsellerów znajdziemy wiele kuszących nowości. A to wszystko jest podane w atrakcyjnych zestawach, łączących w sobie doskonale dopasowane produkty niosące frajdę, zadowolenie i szczęście!
W tym roku również nie zabrakło nowości oraz pięknych, świątecznych zestawów. Zostały skomponowane z kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów, i to nie tylko dla Pań, ale również dla płci przeciwnej - przepiękne prezenty! U mnie świąteczna aura panuje już od dwóch tygodni :) Od dwóch tygodni rozkoszuję się kosmetykami z limitowanej linii Grejpfrut Rabarbar Pierre Hermé Paris, a także ulubionymi kremami do rąk z masłem shea, połączonymi w urocze trio :)

L`Occitane en Provence - Zestaw Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar
Słów kilka od producenta 

Dwa talenty spotkały się, by stworzyć zapachy i całą kolekcję Pierre’a Hermé Paris.
Olivier Baussan poprosił swojego przyjaciela Pierre’a Hermé, mistrza cukiernictwa, by stworzył kompozycje zapachowe dla L’OCCITANE, takie jakich tylko zapragnie. Efekt? Pięknie skomponowane zapachy, które są zarazem złożone i wyraziste, wyczuwa się w nich wspomnienia z regionu śródziemnomorskiego i z „ wyspy piękna ”, którą obaj przyjaciele tak bardzo ukochali. Odkryj efekt niespodziewanego spotkania szlachetnych składników, przekształconych w zaskakujące autorskie kompozycje zapachowe:
• Jaśmin Immortelle Neroli
• Grejpfrut Rabarbar
• Miód Mandarynka.

L`Occitane Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar - zapach damski
Woda toaletowa Grejpfrut Rabarbar - opis

Drżący akord, który mami nos i… kubki smakowe…
Przejrzystość owoców cytrusowych połączona z wyrazistością rabarbaru.
Umieszczając grejpfruta w sercu tej kompozycji Pierre Hermé chciał wydobyć wszystkie jego oblicza. Odrobinę goryczy białej skórki oraz wyrazisty charakter, który podkreślają zielone i aromatyczne nuty rabarbaru.
Pomiędzy tymi pięknie zbalansowanymi nutami szybko zamęt wprowadzają zmysłowe i pikantne przyprawy serca. Oryginalność kompozycji podkreślają drzewne nuty cedru, które wydobywają psotny charakter grejpfruta przeplatający się z cierpkością łodyg rabarbaru.

L`Occitane en Provence Woda toaletowa Grejpfrut Rabarbar
Główne składniki: Esencja z grejpfruta z Korsyki, akord rabarbaru.

Składniki: ALCOHOL** - AQUA/WATER** - PARFUM/FRAGRANCE - LIMONENE - CITRUS PARADISI (GRAPEFRUIT) PEEL OIL** - RHEUM PALMATUM ROOT EXTRACT** - CITRUS PARADISI (GRAPEFRUIT) FRUIT EXTRACT** - ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE - ETHYLHEXYL SALICYLATE - BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE - BENZYL ALCOHOL – GLYCERIN** - DISODIUM EDTA - SODIUM BENZOATE - POTASSIUM SORBATE – COUMARIN** - CITRONELLOL - EUGENOL** - ISOEUGENOL - LINALOOL - GERANIOL - CITRAL - CI 14700/RED 4

**Składniki pochodzenia naturalnego.
Nie zawiera BHA, formaliny ( formaldehydu ) ani triklosanu.

L`Occitane en Provence Woda toaletowa Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar
Zapachy L`Occitane chyba nigdy nie przestaną mnie zadziwiać, i to nie tylko pod względem aromatu, za każdym razem zachwycającym, ale również pomysłowych, jedynych w swoim rodzaju, flakonów. Tutaj mamy kolejną perełkę :)
Flakon Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar to małe, a właściwiej niskie, cudeńko wykonane z grubego, przezroczystego szkła. Flakon ma dosyć szeroką średnicę, a jego wysokość mierzy niespełna 4 cm. Ciekawy, niecodzienny, pomysłowy, aczkolwiek nie do końca poręczny, musiałam się przyzwyczaić do nowej formy. Nie długo to trwało :) Flakon został wykończony srebrnymi elementami ze stali nierdzewnej, zdobionymi grawerem nazwy marki, które idealnie dopełniają całość. Atomizer działa bez zarzutu drobniutko rozpylając zapach, który delikatną, niemal niewyczuwalną mgiełką, osiada się na ciele.
Pudełko, w które zapach został zapakowany, niezmiernie mi się podoba, piękna forma, precyzyjne wykonanie i szata graficzna, w moich ulubionych barwach, zapowiada energię i orzeźwiającą moc zapachu! Niczym mały torcik - tadaaaam! Pachnąca niespodzianka! Dbałość o szczegóły, zresztą jak zawsze, na najwyższym poziomie!

L`Occitane en Provence zapach Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar
Sam zapach jest bardzo w moim guście. Czytając jego opis próbowałam wyobrazić sobie tę kompozycję, przyznam, że w realu jest zupełnie inna :) Nie wiem jak można tak precyzyjnie odzwierciedlić aromat grejpfruta, nie pomijając żadnego akcentu. Początkowo, tuż po rozpyleniu, wyczuwam niesamowitą świeżość, powiew mroźnego powietrza wymieszanego z cytrusowym aromatem. Po chwili mogę wyodrębnić aromat grejpfrutowej skórki, która przy obieraniu eksploduje malutkimi pęcherzykami, uwalniając aromat esencjonalnego olejku, mmmm. Soczysty miąższ dopełnia całość, subtelnie przełamując intensywność skórki słodko-gorzkimi nutami, powodującymi ślinotok... Smakowity zapach! Nawet białą skórkę, znajdującą się w środku owocu, można w tym zapachu wyczuć - obłęd!

L`Occitane en Provence Woda toaletowa Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar
Rabarbaru tak naprawdę nie wyczuwam, ale może jest to związane z tym, że już bardzo dawno nie czułam jego aromatu lub jest on wpleciony w kompozycję tak kunsztownie, że nie lada wyzwaniem byłoby rozłożenie zapachu " na części " :) Końcowe nuty, drzewne, ocieplają zapach, nadając mu szlachetności, szyku oraz niepowtarzalności. Nie wiem dlaczego, ale po dłuższej chwili, gdy zapach już ulokuje się na skórze, przegryzie się i zaczyna z nią współgrać, wyłapuję schowany, daleko w tle, aromat werbeny... Kocham jej zapach, i linię Werbenową L`Occitane też uwielbiam :)
Zapach jest trwały, choć wcale nie mocny! Po pewnym czasie przestaję go czuć na sobie, ale wystarczy gwałtowny ruch, powiew wiatru, czy ... klimy, a cudowny aromat natychmiast o sobie przypomina. To łyk energii, ciepła, pozytywnego nastawienia i radosnego myślenia w deszczowe, chłodne, niepogodne dni. Aromaterapia, energia, moc, siła, kobiecość, delikatność, romantyczność i stanowczość zarazem... Uwielbiam tę wodę!

Cena - 230 zł / 75 ml

L`Occitane en Provence! Zestaw Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar
Żel pod prysznic Grejpfrut Rabarbar - opis

Czy może być coś bardziej radosnego niż eksplozja zapachu grejpfruta i rabarbaru pod ciepłym prysznicem? Po kąpieli idealnie czysta skóra pachnie nutami orzeźwiającej i subtelnie pikantnej kompozycji.
PIerre Hermé, "Picasso cukiernictwa" rozpoczął karierę w wieku lat 14 na stażu u Gastona Lenôtre’a, który ukończył z wyróżnieniem. Dziesięć lat później jego nazwisko stało się znane na całym świecie. Wiedziony jedynie rozkoszą podniebienia zrewolucjonizował nawet najbardziej zakorzenione w tradycji cukiernictwa zasady i wykreował zupełnie nowy świat smaków i zmysłowych rozkoszy. W 1997 Pierre Hermé wraz z Charles’em Znaty’m założył firmę Pierre Hermé Paris, zyskując miano kreatora wysokiego cukiernictwa. W 2015 roku jego przyjaciel, Olivier Baussan, poprosił go, by stworzył kolekcję zapachów, takich jakich tylko zapragnie. "Kiedy tworzyłem te zapachy wszystko zależało od smaku."

L`Occitane Pierre’a Hermé Paris żel pod prysznic Grejpfrut Rabarbar
Główne składniki: Akord rabarbaru, esencja z grejpfruta z Korsyki.

Składniki: AQUA/WATER** - SODIUM LAURETH SULFATE – GLYCERIN** - COCAMIDOPROPYL BETAINE - COCO-GLUCOSIDE - PEG-7 GLYCERYL COCOATE - PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL - RHEUM PALMATUM ROOT EXTRACT** - CITRUS PARADISI (GRAPEFRUIT) FRUIT EXTRACT** - CITRUS PARADISI (GRAPEFRUIT) PEEL OIL** - BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE - PEG-120 METHYL GLUCOSE DIOLEATE - ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE - LAURETH-2 - SODIUM BENZOATE - EUCALYPTOL - POTASSIUM SORBATE - TOCOPHEROL - PARFUM/FRAGRANCE - GERANIOL - LINALOOL - LIMONENE - CI 19140/YELLOW 5 - CI 14700/RED 4 - CI 17200/RED 33

**Składniki pochodzenia naturalnego.
Nie zawiera BHA, formaliny ( formaldehydu ) ani triklosanu.

L`Occitane Pierre’a Hermé Paris żel pod prysznic Grejpfrut Rabarbar
Żel został umieszczony w ładnej i poręcznej butelce wykonanej z przezroczystego tworzywa, co pozwala na śledzenie stopnia zużycia kosmetyku. Swoją formą oraz kolorystyką etykiety butelka nawiązuje do pozostałych produktów z linii Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar. W metalowym korku kryje się plastikowy dozownik typu press, po naciśnięciu którego wysuwa się otwór dozujący - żel gotowy do działania! Ze względu na elastyczność butelki, dawkowanie żelu jest łatwe, sprawne i szybkie. Nawet nie musimy czekać, aż kosmetyk wypłynie, wystarczy przechylić i lekko nacisnąć, a potrzebna porcja żelu ląduje na gąbce. Ale uwaga! Nie warto przesadzać z ilością - bardzo dobrze się pieni i jest nadzwyczajnie aromatyczny, przez te cechy mocno zyskuje na wydajności. No to zabieram Was ... pod prysznic :)

L`Occitane en Provence Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar żel pod prysznic
Żel przepięknie pachnie, w sumie nie musiałam tego mówić, jest przecież dopełnieniem wody, pochodzi z tejże linii, w związku z czym zapachem się nie różni. No może odrobinę. Jest mniej rozbudowany niż woda, ale bardziej świeży, pobudzający, energii dodający! Znowu się powtórzę, żel również przypomina mi aromatem Werbenową wersję, tyle że połączoną ze słodko-gorzkimi nutami grejpfruta :) Prysznic z użyciem tego żelu to prawdziwa euforia, stawia na nogi w ciągu kilka chwil, więc szczególnie niezastąpiony podczas porannego prysznica. Dodaje energii, napawa optymizmem, odświeża ciało, na dłuuuugoooo, i pobudza zmysły - energia na dobry początek dnia, czy też wieczoru, a może nocy? Czemu nie!
Żel wytwarza białą, puszystą pianę, która w skuteczny, a jednocześnie delikatny sposób myje, oczyszcza i odświeża ciało. Stosuję go zawsze w połączeniu z gąbką-siateczką, lekki masaż dodatkowo pobudza mikrokrążenie. Przy kontakcie z ciepłą wodą zapach nieco się nasila, unosi się w powietrzu, wypełnia całą łazienkę, oraz jej okolice, otula ciało, ale nie powoduje bólu głowy, więc spokojnie. Nie wysusza skóry, mimo zawartości SLSu, nie powoduje podrażnień, zaczerwienienia, uczucia ściągnięcia. Wręcz przeciwnie, skóra po jego użyciu jest miękka, delikatna i nadzwyczajnie gładka, lekko pachnąca, choć zapach zbyt długo się nie utrzymuje, na co idealnym rozwiązaniem jest woda - psik, psik, mmmm :) Dużo przyjemności na dłuuuugoooo!

Cena - 62 zł / 250 ml

L`Occitane en Provence Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar
Krem do rąk Grejpfrut Rabarbar - opis

Nałóż odrobinę kremu na paznokieć i delikatnie wmasuj okrężnymi ruchami w skórki. Powtórz na każdym z paznokci. Poczekaj aż krem się wchłonie, następnie delikatnie zepchnij skórki z paznokci patyczkiem. Stosuj regularnie, by wzmocnić paznokcie i zmniejszyć ich łamliwość.
Stosuj razem z delikatnym kremem do rąk.

Główne składniki: Masło shea, esencja z grejpfruta z Korsyki, akord rabarbaru,.

Składniki: AQUA/WATER** - GLYCERIN** - TAPIOCA STARCH** - BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER* - COCO-CAPRYLATE/CAPRATE - CETEARYL ALCOHOL** - CETYL ALCOHOL** - RHEUM PALMATUM ROOT EXTRACT** - CITRUS PARADISI (GRAPEFRUIT) FRUIT EXTRACT** - COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL** - HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL** - CITRUS PARADISI (GRAPEFRUIT) PEEL OIL** - HYDROXYETHYL ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER - CETEARYL GLUCOSIDE** - CAPRYLYL GLYCOL - SODIUM POLYACRYLATE STARCH - SODIUM STEAROYL GLUTAMATE** - CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE** - SORBITAN ISOSTEARATE - POLYSORBATE 60** - EUCALYPTOL - POTASSIUM SORBATE - SODIUM BENZOATE - CHLORPHENESIN – TOCOPHEROL** - PARFUM/FRAGRANCE - LIMONENE - BENZYL ALCOHOL - LINALOOL - CITRAL - GERANIOL 

*Składniki z upraw biologicznych / Składniki z upraw organicznych.
**Składniki pochodzenia naturalnego.

Nie zawiera BHA, formaliny ( formaldehydu ) ani triklosanu.

L`Occitane en Provence Pierre’a Hermé Paris Grejpfrut Rabarbar krem do rąk
Krem do rąk został zamknięty w tradycyjnym dla marki opakowaniu - srebrnej tubce wykonanej z elastycznego, miękkiego tworzywa przypominającego metal. Etykieta jest utrzymana w barwach linii, tubka mieści na sobie wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu, w tym pełny skład i termin ważności, wynoszący 12 miesięcy od momentu otwarcia. Ośmiokątny, zakręcany korek już dawno przestał dla mnie być niedogodnością, w erze dozowników, do perfekcji opanowałam jego używanie, więc radzę sobie nawet z nakremowanymi rękami - trening czyni mistrza :) A z drugiej strony jest to swoisty " znak rozpoznawczy " marki, więc po co to zmieniać :)
Krem ma lekką, stosunkowo gęstą konsystencję oraz biały kolor. W dotyku jest nadzwyczajnie delikatny, ale treściwy, przypomina lekką formę masła shea. Z łatwością rozprowadza się po skórze, nawet suchej, równomiernie wnikając w nią, ale nie dzieje się to zbyt szybko, pozwala na dłuższe masowanie. Nie zostawia wyraźnej, tłustej warstwy, ale taką delikatną, ochronną, owszem, co prawda wnika w skórę całkowicie, ale po pewnym czasie lub dłuższym wmasowywaniu. Dlatego najchętniej stosuję go na noc, smaruję nim ręce tuż przed zaśnięciem - mam pachnące doznania, kolorowe sny i ... nadzwyczajnie gładkie, miękkie i przyjemne w dotyku dłonie o poranku :)
Krem cudownie pachnie, jest wydajny, ze względu na treściwość oraz skuteczne działanie, ma cudowny skład i praktyczne opakowanie - zmieści się w każdej kosmetyczce, a więc na świąteczne wojaże, czy jakiekolwiek inne wypady, będzie idealnym rozwiązaniem :) Dobrze nawilża, odżywia, łagodzi podrażnienia, koi zaczerwienienia, niweluje przesuszenia, wygładza szorstką skórę i zapewnia długotrwałą ochronę. Uwielbiam!

Cena - 29, 90 zł / 30 ml

Święta z L`Occitane en Provence - trio kremów do rąk
Trio kremów do rąk - opis 

Zestaw zawiera:
• Krem do rąk Masło Shea 30 ml
• Krem do rąk Peonia 30 ml
• Krem do rąk Migdał 30 ml
• Świąteczne pudełko na prezenty

Masło shea to doskonały balsam pielęgnacyjny stosowany przez kobiety z Afryki subsaharyjskiej, który odżywia i chroni skórę oraz włosy. L'OCCITANE nawiązało współpracę z producentkami masła shea z Burkina Faso, budując zrównoważone partnerstwo oparte na zasadach sprawiedliwego handlu.

Cena - 79 zł / zestaw

 L`Occitane en Provence - trio kremów do rąk
Dawno, dawno temu... Właśnie od kremów do rak, dawno temu, rozpoczęła się moja miłość do kosmetyków L`Occitane en Provence. Kupiłam jeden, na próbę, potem kolejny i następny... Ach, te ich tekstury, boskie zapachy, skuteczna ochrona i bardzo zadowalające efekty mnie po prostu uzależniły. Co tu dużo mówić, krem do rąk jest absolutną podstawą, niezbędnikiem każdej kobiety, która o siebie dba. Te maleństwa są wydajne i mieszczą się nawet w kieszeni spodni - czysta wygoda!
Pisałam o kremach L`Occitane nieraz, więc nie będę się powtarzać - serdecznie Wam polecam, szczególnie w zestawach, wychodzi taniej, a taki prezent pod choinką - to korzystne z przyjemnym :)

Święta z L`Occitane en Provence - trio kremów do rąk
Święta z L`Occitane en Provence - trio kremów do rąk
Pachnące święta z L`Occitane en Provence
Takie oto pachnące święta u mnie jeszcze przed świętami :D
Na stronie L`Occitane znajdziecie wiele ciekawych i korzystnych cenowo propozycji prezentowych oraz ofert specjalnych.
Piękne pudełka stanowią cudowny dodatek i nadają przedsmaku temu, co czeka po otwarciu - magia świąt!
Pachnących, wesołych, udanych i radosnych

 Pomysł na prezent świąteczny

 Świąteczne prezenty L`Occitane
 Odbierz swój prezent od L`Occitane
Lubicie kosmetyki L`Occitane? Które linie należą do Waszych ulubionych?
Preferujecie kosmetyki do pielęgnacji ciała, twarzy czy włosów? A może wolicie zapachy?
Prezenty już kupione, czy dopiero w planach?
Miłego wieczoru Kochani?
                                  

wtorek, 12 sierpnia 2014

Akademia Zmysłów L`Occitane - Orzeźwiająca Werbena

Witajcie Słoneczka :)
Letnie upały darują nam wiele radości, w końcu lato od tego jest, byśmy mogły nacieszyć się słonecznymi dniami i ciepłymi, wypełnionymi romantyczną aurą nocami, jednak wysokie temperatury nie zawsze cieszą, często niosą za sobą też dyskomfort, rozgrzane ciało woła o ukojenie,  o łyk orzeźwienia i ochłody. Dobrym sposobem są schłodzone napoje, zimny prysznic oraz kosmetyki z lodówki, które tylko się da :)
L`Occitane en Provence wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom swoich klientów specjalnie na lato stworzyło nową edycję linii Werbenowej, która dodatkowo została wzbogaconą o bukiet ziół. Orzeźwiające właściwości i tonizujące zapachy ziół łączą się w chłodzącej miksturze, która stanowi doskonałą propozycję idealnie wpisującą się w nasze potrzeby podczas letnich upałów.

W Prowansji lato oznacza początek zbiorów werbeny. W drodze do destylarni, liście świeżo zebranej werbeny podróżują wzdłuż rzek i potoków, gdzie ich orzeźwiający zapach miesza się ze świeżością płynących wód.
"Wyciąg z prowansalskiej werbeny charakteryzuje się niezwykłą elegancją, świeżością oraz wyrazistością. To najbardziej naturalny zapach na świecie " - mówi Olivier Baussan, założyciel marki L`Occitane.
Czarująca i uniwersalna, werbena to zapach dla każdego! Świeżość aromatu werbeny łączy osoby w różnym wieku, o różnorodnych upodobaniach oraz różnych stylach życia. Remy Margiela, producent i dostawca roślin aromatycznych jest szczególnym miłośnikiem tego " świętego ziela "

W lipcu marka L`Occitane postanowiła uraczyć nas odrobiną orzeźwienia za pomocą produktów z linii Werbena w postaci Chłodzącego żelu do ciała oraz Odświeżającej mgiełki, które mają za zadanie ochłodzić ciało, i umysł też :), zapewniając ukojenie prosto z nad brzegów bystrych prowansalskich potoków.
Limitowana kolekcja linii Werbena jest przeznaczona zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn, jej zapach to orzeźwiające połączenie zielonych liści werbeny oraz soczystych owoców i cytrusów.

Słów kilka od producenta

Chłodzący żel do ciała Orzeźwiająca Werbena to nawilżający żel, który intensywnie odświeża skórę i pozostawia ją delikatnie perfumowaną świeżym i musującym zapachem werbeny. Tak, jak pozostałe produkty z tej serii, jest wzbogacony o ożywczą i kojącą organiczną werbenę z Prowansji oraz ekstrakt z naturalnej wody źródlanej.
W Prowansji lato oznacza początek zbiorów werbeny. W drodze do destylarni, liście świeżo zebranej werbeny podróżują wzdłuż rzek i potoków, gdzie ich orzeźwiający zapach miesza się ze świeżością płynących wód.

Chłodzący żel do ciała został zamknięty w ślicznie wyprofilowanej, dosyć twardej, wykonanej z przezroczystego tworzywa buteleczce, o pojemności 250 ml, z charakterystycznym dla tej linii wytłoczonym liściem werbeny.
Butelka jest wykończona zakręcanym, posrebrzanym korkiem z otwieraną klapeczką, która kryje pod sobą otwór dozujący, mimo iż miejsce otwarcia jest dobrze wyprofilowane, wgłębienie jest malutkie i mam problem z otwarciem go nabalsamowanymi palcami, polecam nie zamykać klapki po każdej porcji balsamu, bo zamyka się solidnie, z drugiej strony takie zamknięcie gwarantuje bezpieczeństwo zawartości w czasie podróży i oszczędzi nam nieprzyjemnych zdarzeń oraz czyszczenia kosmetyczki z wylanego żelu - nie ma szans!

Na butelce znajdziemy dwie etykiety, utrzymane w nawiązującej do linii tonacji i grafice, główna etykieta pełni rolę ozdoby, zawiera podstawowe informacje dotyczące produktu - nazwa, typ, pojemność, natomiast druga oświeci nas w kwestii składu, zamieszczam dla zainteresowanych, terminie ważności - 12 miesięcy od momentu otwarcia, sposobie użycia, znajdziemy też krótki opis kosmetyku oraz informację iż zawiera on organiczny wyciąg z werbeny wprost z Prowansii, ale nie zawiera BHA, BHT, EDTA, formolu, formaldehydu, olei mineralnych, parabenów, phenoxyethanolu, ftalanów, triclosanu.

Żel ma mleczną, pastelowo - miętową barwę, już od samego patrzenia czuję dreszczyk :) Konsystencja jest kremowo-żelowa, nie jest to typowy żel, lecz półpłynny balsam o kremowo-żelowej teksturze. Z łatwością wydostaje się go z butelki, mimo iż nie posiada ona pompki, ponieważ bezproblemowo spływa nie osadzając się na ściankach butelki, pozwala na zużycie kosmetyku do ostatniej kropli.
Żel z łatwością rozprowadza się po skórze, nie skapuje z dłoni, ani nie ocieka z ciała, błyskawicznie też wchłania się, co można było przewidzieć po konsystencji, całkowicie wnika w skórę nie pozostawiając po sobie żadnej warstewki.
Zapach jest... fantastyczny! L`Occitane tak pięknie podaje swoje kosmetyki za każdym razem, ale otwierając ten żel czuję niesamowity aromat orzeźwiającej werbeny, jej wspaniałe, cytrusowe nuty zapowiadają prawdziwą ucztę dla ciała i też dla zmysłów - naturalny, autentyczny, pobudzający i energetyzujący zapach!

Stosowanie tego żelu to prawdziwa przyjemność, której doznajemy już podczas aplikacji - cudownie sunie po skórze, równomiernie wchłaniając się, momentalnie nawilżając i pozostawiając po sobie wyraźne uczucie świeżości, orzeźwienia, delikatnego chłodzenia. Ale to jeszcze nie koniec atrakcji... dopiero po kilku minutach wyczuwam prawdziwą moc tego żelu - uczucie chłodu ogarnia całe ciało! Dodam że efekt ten jest bardzo długotrwały, nawet gdy przyzwyczaję się już do niego, to o poranku, gdy skóra jest nieco spocona po nocnym wypoczynku, w tych miejscach wyczuwam przyjemny, intensywny chłodek - pierwszy raz się spotkałam z tak długotrwałym działaniem!
Szczególnie docenia się jego działanie po opalaniu, a także podczas gorących nocy, kiedy to upał nie pozwala nam zasnąć - po użyciu żelu będziecie spać jak susły :)
Prócz chłodzenia, żel zapewnia porządną porcję nawilżenia, czuję, co nie jest trudne przy takim orzeźwiająco - chłodzącym efekcie, jak dogłębnie wnika w moją skórę, wygładza, zmiękcza, delikatnie napina i odżywia ją, należy tylko uważać na miejsca po depilacji, bo żel delikatnie je szczypie!
Zapach na skórze utrzymuje się bardzo długo, na pościeli i piżamie nawet przez kilka dni, ale w tym przypadku jest to wielką zaletą, ponieważ bardzo mi podoba się, jest świetnie zrównoważony, niezbyt intensywny, nie męczący, wręcz odwrotnie - na ciało działa pobudzająco, a jednocześnie odpręża, relaksuje i koi zmysły - cudowny!
Wydajność żelu określam jako bardzo wysoką - niewiele go trzeba, by zapewnić skórze to, czego potrzebuje.

Cena - 95 zł / 250 ml

Słów kilka od producenta...

Odświeżająca mgiełka Werbena - idealna by zabrać ją ze sobą na wakacje lub do torebki.
Mgiełka bez zawartości alkoholu doskonale odświeża skórę i pomaga jej utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia. Tak, jak pozostałe produkty z kolekcji Orzeźwiająca Werbena, zawiera organiczną werbenę z Prowansji oraz naturalną wodę źródlaną.

Odświeżająca mgiełka Werbena została zamknięta w poręcznej, lekkiej, małej aluminiowej buteleczce, o pojemności 50 ml, wyposażonej w przezroczysty atomizer oraz korek z elastycznego tworzywa.
Atomizer działa bez zarzutu, wystarczy delikatne naciśnięcie, by rozpylić mgiełkę, otwór atomizera jest bardzo maluteńki, dzięki czemu produkt wydostaje się rzeczywiście w postaci delikatnej mgiełki.
Etykiety również zostały utrzymane w stylistyce linii Werbenowej, zawierają wszystkie najważniejsze informacje, włącznie z opisem oraz sposobem użycia, na opakowaniu znajdziemy też pełny skład produktu.

Aqua/Water**, Glycerin, Sodium PCA, Lippia Citriodora leaf extract*, Aloe Barbadensis leaf juice**, Mentha Aquatica leaf extract**, Nitrogen, Glycerin, Sodium Benzoate, Parfum/Fragrance, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Citral, Limonene.

* Składniki pochodzące z rolnictwa ekologicznego
** Składniki pochodzenia naturalnego

Mgiełka okazała się idealnym produktem, który z pewnością posłuży nie tylko latem, zapach jest utrzymany w tych samych nutach, co żel, lecz jest o wiele delikatniejszy, bardziej subtelny, nie dziwi mnie to, ponieważ jest ona przeznaczona nie tylko do ciała, ale również do twarzy i włosów.
Mgiełka cudownie rozpyla się, należy ją aplikować z odległości 20-tu centymetrów, w niewyczuwalny sposób " układając się " na skórze i włosach, początkowo jest wyczuwalna, ale po kilku chwilach całkowicie wnika w skórę nie pozostawiając po sobie żadnego filmu, lecz oferując natychmiastowe nawilżenie i ukojenie.
Nie klei skóry, nie ściąga jej, nie wysusza, nie przyczynia się do obciążenia włosów.
Zapach szybko ulatnia się, po kilku chwilach od aplikacji już go nie czuję, więc nawet osoby, które preferują produkty hipoalergiczne, będą z niej zadowolone :)
Mgiełka również zapewnia uczucie świeżości i orzeźwienia, ale jest ono bardzo, ale to bardzo delikatne, nieporównywalne do żelu.
Uwielbiam po nią sięgać, a małe rozmiary opakowania pozwalają zabrać ją nawet do małej, wakacyjnej kosmetyczki :)

Cena - 43 zł / 50 ml

Dostępność stacjonarne salony oraz internetowy sklep L`Occitane.

Podsumowując...

L`Occitane en Provence kolejny raz udowadnia, że ich kosmetyków po prostu nie da się nie kochać! Z perspektywy lat obserwuję i wypróbowuję różne propozycje marki i jeszcze nie zawiodłam się ani razu!
Orzeźwiająca Werbena to produkty, które idealnie wpisują się w letnią pielęgnację mojej skóry, na mgiełkę skusiłabym się o każdej porze roku, jest fenomenalna, działa na zasadzie wody termalnej, natomiast żel preferuję w upalne dni - świetnie koi rozgrzaną skórę i orzeźwia ciało na bardzo długoooo, otaczając go chłodzącą, niewyczuwalną " woalką " i rozkosznym, nadzwyczajnie świeżym aromatem, jestem zmarzluchem, więc w chłodne dni nie odważyłabym się go na siebie " założyć " ;)
Gorąco polecam, wiem że cenowo nie są zbyt przyjazne dla portfela, ale uwierzcie mi, są warte kazdego pieniążka na nie wydanego!

Lubicie zapach werbeny w kosmetykach?
Stosowaliście produkty L`Occitane z tej linii?
Miłego wieczoru Wam życzę :)