Jak samopoczucie? Zregenerowaliście swoje siły podczas weekendu? Dobry odpoczynek, ale krótki, tak sobie myślę każdego poniedziałku, kiedy to trzeba wracać do obowiązków i pracy, nie zawsze mogę się pozbierać i przestawić się na właściwy tor, wczoraj planowałam napisać notkę, ale poniedziałek przeleciał w mgnieniu oka... Dziś już jestem :)
Wykończyłam właśnie jednego ze swoich wielkich ulubieńców, Serum Hialuronowe PREMIUM light od Cosmaderm, z jego recenzją nie śpieszyłam się, ale to wcale nie dlatego, że nie widziałam efektów po jednym, dwóch czy trzech miesiącach stosowania, bo widziałam, ale chciałam sprawdzić go również na dłuższą metę i tak zrobiłam, teraz, po niemal 4 miesiącach regularnego stosowania, jestem w stanie opisać wszystkie jego pozytywne i negatywne " strony ".
Słów kilka od producenta
Serum Hialuronowe HYALURON-GEL PREMIUM - light***** wysoko- i niskomolekularny kwas hialuronowy z aloesem
Żel hialuronowy COSMADERM PREMIUM light zawiera ok. 60% mniej substancji czynnych niż żel hialuronowy COSMADERM PREMIUM i nadaje się szczególnie dla skóry powyżej 20 roku życia.
- Pierwsza faza - Wysokomolekularne kwasy hialuronowe zamykają wilgoć w wierzchniej warstwie skóry, optycznie wypełniając widoczne linie i zmarszczki.
- Druga faza - Średnio- i niskomolekularny kwas hialuronowy ma właściwości pozwalające na przeniknięcie do średnich i głębokich warstw skóry, by tam gromadzić wilgoć. Naskórek jest nawilżony. Skóra jest optycznie wypełniona.
- Trzecia faza - Niskomolekularny kwas hialuronowy może wniknąć do głębokich warstw skóry. Wilgoć jest gromadzona. Skóra jest optycznie wypełniona.
Żel hialuronowy COSMADERM PREMIUM należy nanieść rano i wieczorem ( lub w międzyczasie ) na oczyszczoną skórę i wmasować cienką warstwę preparatu. Po krótkim okresie ekspozycji można nanosić codzienne produkty pielęgnacyjne.
Idealnym rozwiązaniem jest nanoszenie cienkiej warstwy żelu hialuronowego PREMIUM pomieszanego z innymi hialuronowymi produktami pielęgnacyjnymi COSMADERM ( lub z własnymi pielęgnacyjnymi produktami hialuronowymi ) o temperaturze ciała na wybrane partie ciała.
Opis według mnie
Opakowanie serum to smukła, śliczna buteleczka, o pojemności 50 ml, wykonana z grubego szkła, wyposażona w bardzo precyzyjną, posrebrzaną pompkę z plastiku, która do złudzenia przypomina metalową, długa rurka sięgająca samego dna umożliwia całkowite zużycie kosmetyku. Pompka jest zamykana przezroczystym, plastikowym korkiem. Otwór dozujący jest świetnie dostosowany do konsystencji serum.
Buteleczka jest oklejona etykietą, ale wzdłuż niej jest miejsce na którym widać stopień zużycia kosmetyku, dzięki czemu możemy go kontrolować, na etykiecie znajdziemy pełny skład, pojemność oraz termin ważności - 6 miesięcy od momentu otwarcia.
Buteleczka dodatkowo jest zapakowana w tekturowe pudełko zawierające podstawowe informacje, w tym skład, opis, sposób użycia oraz wskazówki w języku polskim, zamieszczone przez dystrybutora - Strefa Spa.
Skład szczerze mówiąc mnie trocha rozczarował, niejonowy Surfaktant, pochodna oleju rycynowego, na samym początku nie cieszy, dalej mamy cudowne składniki - Aloes, Akację senegalską, Kwas Hialuronowy, Polisacharyd wytwarzany przez bakterie Rhizobian - 100% naturalny, dający natychmiastową poprawę, w szczególności na "kurzych łapkach", dalej figurują Stabilizatory emulsji, Emolient, Niejonowa substancja powierzchniowo czynna, Kwas cytrynowy, Substancje konserwujące, w tym parabeny.
Serum jest przezroczyste, ma lekko żelowatą, płynną konsystencję, nie klejące, choć początkowo może takim się wydawać.
Zapach specyficzny, na szczęście ledwo wyczuwalny podczas aplikacji, niemal neutralny, trzeba nieźle się wysilić, by go wyniuchać, po zastosowaniu, na skórze, niewyczuwalny wcale.
Aplikacja przyjemna, aplikuję wpierw serum na dłoń, a następnie rozprowadzam po całej twarzy, szyi i dekolcie - szybko, sprawnie i błyskawicznie.
Działanie jest bardzo skuteczne, uczucie komfortu, ukojenia i nawilżenia jest wyczuwalne natychmiastowo, przy regularnym stosowaniu okazuje swoją prawdziwą moc!
Efekty, już po ok. 4 tygodniach regularnego stosowania, są niesamowite, skóra staje się gładka, jędrna, promienna, drobne zmarszczki zostają spłycone, przez co mniej widoczne, koloryt wyrównany.
Wydajność bardzo wysoka.
Moja opinia
Serum to kosmetyk, który zaliczam do swoich wielkich ulubieńców, potrafi zadziałać cuda, a ja już o tym wiem, dlatego tak chętnie po nie sięgam co jakiś czas, okresowo. Skuteczność serum PREMIUM light mnie zadziwiła już po pierwszym tygodniu stosowania, zauważyłam bardzo widoczną poprawę kondycji swoje skóry, zwłaszcza, że zaczęłam używać go latem, w lipcu, gdy moja skóra była przesuszona i zmęczona, przez co mimiczne zmarszczki i linie były bardziej widoczne, a to, jak każda z nas wie, urody nie dodaje ;)
Serum ma bardzo przyjemną i miłą konsystencję, choć jest oryginalnie zwane żelem, wcale takowym nie jest, błyskawicznie rozprowadzało się go po skórze i w takim samym tempie wchłaniało się, nie pozostawiając na skórze żadnej klejącej warstewki - " do sucha ".
Uczucie dogłębnego nawilżenia, ukojenie, gładkość i aksamitna miękkość skóry po użyciu serum jeszcze bardziej zachęcały do sięgania po niego regularnie. Początkowo używałam go dwa razy dziennie - rano i wieczorem, pod krem oczywiście, nakładając na skórę twarzy, szyi i dekoltu oraz w okolicę oczu, po dwóch miesiącach stosowałam go jedynie na dzień, na noc przyszły oleje :)
Wygodna buteleczka z precyzyjną pompką również zachęcała do stosowania, jedynie po kilku miesiącach miejsce zamykania korka odrobinkę wyłuszczyło się z jednej strony, ale nie było to dla mnie problemem, zwłaszcza że ten " defekt " był widoczny jedynie przy otwieraniu kosmetyku.
Pompka początkowo dosyć intensywnie " wypluwała " serum, ale gdy już wyrobiła się, ten problem zniknął, umożliwiła więc dawkowanie nawet maluteńkiej porcji serum.
Po dwóch miesiącach stosowania moja skóra stała się wyraźnie młodszą, linie i kurze łapki wokół oczu spłyciły się, zostały jakby wypchane na zewnątrz, lwie są u mnie dosyć utrwalone, poprzez mimikę i bieg czasu, ale i tak widać różnicę z przed i po stosowaniu - bardzo zadowalające efekty! Prócz tego serum poprawiło elastyczność skóry, jej stopień nawodnienia oraz koloryt.
Serum, mimo niezbyt ciekawego składu, nie spowodowało u mnie żadnych skutków ubocznych, nie przyczyniło się do powstawania niedoskonałości, wysypu, pryszczy, zaczerwienienia, nadwrażliwości - było doskonale tolerowane przez moją skórę, która czerpała z niego same korzyści, wynikiem czego są świetne efekty widoczne gołym okiem!
Zapach specyficzny, na szczęście ledwo wyczuwalny podczas aplikacji, niemal neutralny, trzeba nieźle się wysilić, by go wyniuchać, po zastosowaniu, na skórze, niewyczuwalny wcale.
Aplikacja przyjemna, aplikuję wpierw serum na dłoń, a następnie rozprowadzam po całej twarzy, szyi i dekolcie - szybko, sprawnie i błyskawicznie.
Działanie jest bardzo skuteczne, uczucie komfortu, ukojenia i nawilżenia jest wyczuwalne natychmiastowo, przy regularnym stosowaniu okazuje swoją prawdziwą moc!
Efekty, już po ok. 4 tygodniach regularnego stosowania, są niesamowite, skóra staje się gładka, jędrna, promienna, drobne zmarszczki zostają spłycone, przez co mniej widoczne, koloryt wyrównany.
Wydajność bardzo wysoka.
Moja opinia
Serum to kosmetyk, który zaliczam do swoich wielkich ulubieńców, potrafi zadziałać cuda, a ja już o tym wiem, dlatego tak chętnie po nie sięgam co jakiś czas, okresowo. Skuteczność serum PREMIUM light mnie zadziwiła już po pierwszym tygodniu stosowania, zauważyłam bardzo widoczną poprawę kondycji swoje skóry, zwłaszcza, że zaczęłam używać go latem, w lipcu, gdy moja skóra była przesuszona i zmęczona, przez co mimiczne zmarszczki i linie były bardziej widoczne, a to, jak każda z nas wie, urody nie dodaje ;)
Serum ma bardzo przyjemną i miłą konsystencję, choć jest oryginalnie zwane żelem, wcale takowym nie jest, błyskawicznie rozprowadzało się go po skórze i w takim samym tempie wchłaniało się, nie pozostawiając na skórze żadnej klejącej warstewki - " do sucha ".
Uczucie dogłębnego nawilżenia, ukojenie, gładkość i aksamitna miękkość skóry po użyciu serum jeszcze bardziej zachęcały do sięgania po niego regularnie. Początkowo używałam go dwa razy dziennie - rano i wieczorem, pod krem oczywiście, nakładając na skórę twarzy, szyi i dekoltu oraz w okolicę oczu, po dwóch miesiącach stosowałam go jedynie na dzień, na noc przyszły oleje :)
Wygodna buteleczka z precyzyjną pompką również zachęcała do stosowania, jedynie po kilku miesiącach miejsce zamykania korka odrobinkę wyłuszczyło się z jednej strony, ale nie było to dla mnie problemem, zwłaszcza że ten " defekt " był widoczny jedynie przy otwieraniu kosmetyku.
Pompka początkowo dosyć intensywnie " wypluwała " serum, ale gdy już wyrobiła się, ten problem zniknął, umożliwiła więc dawkowanie nawet maluteńkiej porcji serum.
Po dwóch miesiącach stosowania moja skóra stała się wyraźnie młodszą, linie i kurze łapki wokół oczu spłyciły się, zostały jakby wypchane na zewnątrz, lwie są u mnie dosyć utrwalone, poprzez mimikę i bieg czasu, ale i tak widać różnicę z przed i po stosowaniu - bardzo zadowalające efekty! Prócz tego serum poprawiło elastyczność skóry, jej stopień nawodnienia oraz koloryt.
Serum, mimo niezbyt ciekawego składu, nie spowodowało u mnie żadnych skutków ubocznych, nie przyczyniło się do powstawania niedoskonałości, wysypu, pryszczy, zaczerwienienia, nadwrażliwości - było doskonale tolerowane przez moją skórę, która czerpała z niego same korzyści, wynikiem czego są świetne efekty widoczne gołym okiem!
Cena - 157,05 zł / 50 ml
Ocena - 5/5
Dostępność - sklep Strefa Spa, gabinety kosmetyczne, wellnes&spa.
Podsumowanie
Serum Hialuronowe PREMIUM light zdecydowanie zostaje moim ulubieńcem, po niemal czterech miesiącach stosowania widzę jak genialne zmiany wprowadziło na mojej skórze.
Już od pierwszej aplikacji rozpieszcza, pozwala skórze oddychać, dobrze ją nawilża, a z każdym kolejnym dniem, miesiącem, pokazuje co tak naprawdę potrafi - ja jestem bardzo zadowolona z efektów, stosowanie go było czystą przyjemnością, a skuteczność, w postaci widocznych efektów oraz bardzo wysoka wydajność sprawiły, że chętnie po niego będę sięgać co jakiś czas - polecam bardzo!
Znacie kosmetyki Cosmaderm? Które stosowaliście i polecacie?
Lubcie sera, czy raczej unikacie ich?
Miłego wieczorku Skarbeczki ;*
Ocena - 5/5
Dostępność - sklep Strefa Spa, gabinety kosmetyczne, wellnes&spa.
Podsumowanie
Serum Hialuronowe PREMIUM light zdecydowanie zostaje moim ulubieńcem, po niemal czterech miesiącach stosowania widzę jak genialne zmiany wprowadziło na mojej skórze.
Już od pierwszej aplikacji rozpieszcza, pozwala skórze oddychać, dobrze ją nawilża, a z każdym kolejnym dniem, miesiącem, pokazuje co tak naprawdę potrafi - ja jestem bardzo zadowolona z efektów, stosowanie go było czystą przyjemnością, a skuteczność, w postaci widocznych efektów oraz bardzo wysoka wydajność sprawiły, że chętnie po niego będę sięgać co jakiś czas - polecam bardzo!
Znacie kosmetyki Cosmaderm? Które stosowaliście i polecacie?
Lubcie sera, czy raczej unikacie ich?
Miłego wieczorku Skarbeczki ;*