Witajcie Słoneczka :)
Indyjskie kosmetyki poznaję od dłuższego czasu, ale bardzo powoli, bez pośpiechu, krok po kroku odkrywam tajniki pielęgnacji opartej na bazie naturalnych olejów roślinnych oraz ziołowych wyciągach. Produkty te zazwyczaj są tworzone zgodnie z ajurwedą, czyli wedle starożytnego systemu indyjskiej medycyny, a co za tym idzie? Troszczą się o ciało i zmysły pielęgnując skórę i włosy w harmonii z naturą, dbając o nasze zdrowie, dobre samopoczucie oraz środowisko naturalne. Idylla!
Ayurveda w dosłownym tłumaczeniu oznacza wiedzę o życiu. Symbolizuje dążenie człowieka do pełnej równowagi ciała, umysłu i ducha. Brzmi fenomenalnie! Co więcej, kosmetyki ayurwedyjskie mają ogromną moc, ponieważ umiejętnie skomponowane składniki potrafią nie tylko pielęgnować, ale również leczyć różne dolegliwości. Poznawanie tajników Ajurvedy jest bardzo ekscytujące, a stosowanie kosmetyków, stworzonych na podstawie jej oryginalnych receptur, wiąże się jedynie z korzyściami i przyjemnością. Dziś opowiem Wam o dwóch ekologicznych kosmetykach prosto z Indii - Swati Ayurveda Olej Rewitalizujący na porost włosów oraz Mydło imbir - pomarańcza.
Słów kilka od producenta
Swati Ayurveda to indyjska marka, która rozwija się na polskim rynku kosmetycznym. Produkty oznaczone zielonym logo adresowane są do kobiet o wszystkich typach skóry. Nie powołują podrażnień, nie zawierają parabenów i SLS. Wykonane są w oparciu o receptury ajurwedyjskie, czyli bazujące na naturalnych produktach i sprawdzonych przez 5 tysięcy lat recepturach.
Swati Ayurveda to nie tylko szampony, olejki do włosów bez zawartości parafiny, farby roślinne, henny, ale również żele i kremy do twarzy oraz ręcznie wykonywane mydła. Oferta obejmuje także balsamy pielęgnacyjne, delikatne tonizujące mgiełki oraz serie olejków aromateraputycznych wykorzystywanych zarówno do niewielkich kominków, jak i kąpieli lub masażu ciała. Do ich produkcji wykorzystywane są indyjskie rośliny, takie jak: neem, ashwagandha, tulsi, brahmi, a nuty zapachowe pochodzą z np. róży indyjskiej, jaśminu indyjskiego, limonki, neroli i sandałowca. Produkty te nie zaburzają równowagi skóry oraz włosów, albowiem pozbawione są parabenów, SLS, a także innych szkodliwych detergentów.
Ajurwedyjski Olejek Rewitalizujący do Włosów to połączenie tradycyjnych składników roślinnych, takich jak ekstrakt z mulethi, amla, bhringraj, shikakai oraz czystym olejem sezamowym przeznaczone do rewitalizujacego masażu głowy i włosów. Olej zapewnia włosom wiele korzyści - wzmacnia i aktywuje cebulki włosowe, intensywnie nawilża oraz odżywia włosy, sprawia, że odzyskują swą naturalną objętość i blask.
Regularnie stosowany ogranicza wypadanie włosów oraz zapobiega przedwczesnemu siwieniu. Niewielką ilość olejku wmasować w skórę głowy i włosy - pozostawić przynajmniej na godzinę, następnie należy umyć włosy szamponem.
Formuła ajurwedyjska. Nie testowany na zwierzętach.
Olejek Rewitalizujący został zamknięty w nadzwyczaj prostej, przezroczystej buteleczce, o pojemności 100 ml, wykonanej z tworzywa. Zakręcany korek ma również opcję zamykania na " klik ", pod klapką mieści się otwór dozujący, swoją wielkością dobrze dostosowany do konsystencji produktu. Początkowo buteleczka jest zabezpieczona folią oraz nakładką uniemożliwiającą wylanie się oleju, dzięki czemu jesteśmy pewne, że otrzymujemy produkt sterylny, przez nikogo nie macany, wąchany, otwierany... Butelka jest twarda, ale elastyczna, podatna na naciskanie, a więc dozowanie produktu jest łatwe, przyjemne i szybkie - wystarczy obrócić ją do góry dnem i lekko ścisnąć aplikując na dłoń potrzebną porcję oleju.
Etykieta pełni rolę upiększającą, dodając uroku buteleczce, jak również informacyjną - zawiera wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu, w tym pełny skład i ogólny termin ważności.
Olejek ma przepiękny, nasycony, pomarańczowy kolor oraz lekką, płynną konsystencję, na pierwszy rzut oka wcale nie oleistą. Dopiero przy dotyku wyczuwam jego olejkową teksturę, nadzwyczajnie lekką i delikatną - już się cieszę, bo wiem, że nie obciąży, ani nie sklei moich włosów, nie ujmie im sypkości, a to klucz do dobrego ich wyglądu.
Kolejną ogromną zaletą tego olejku jest wspaniały, relaksujący, kojący i pobudzający zmysły zapach. Obawiałam się zbyt ziołowej woni, a tu takie miłe zaskoczenie - cudowny, o średniej intensywności, aromat bardzo uprzyjemnia stosowanie oraz trzymanie oleju, otula każdy włosek, pozostając na kosmykach nawet po myciu niezbyt pachnącym szamponem.
Olejek z łatwością się aplikuje, mimo iż jest płynny, nakładany małymi porcjami wcale nie ocieka, nie skapuje ani z skóry głowy, ani z włosów. Błyskawicznie się rozprowadza, subtelnie ślizgając się po włosach, dobrze się wchłania. Nakładam go na suche włosy oraz skórę głowy i pozostawiam na co najmniej godzinę lub znacznie dłużej, jak zaleca producent, a następnie myję szamponem.
Po umyciu włosów wszelkie odżywki czy maski są po prostu zbędne, olej wspaniale odżywia, nawilża i zmiękcza włosy, sprawiając że z łatwością się rozczesują. Po wyschnięciu, ja suszę w sposób naturalny, bez użycia suszarki, włosy są fantastycznie gładkie, zdyscyplinowane, elastyczne, idealnie dociążone, błyszczące, zadbane i mocne. Przy regularnym stosowaniu ogranicza wypadanie włosów i zapobiega przedwczesnemu siwieniu, zapewnia producent, nie wiem jaka jest " regularność " w przypadku tego oleju, dla moich włosów wystarcza raz w tygodniu aby były piękne, zdrowe i mocne! Oczywiście na wypadanie nie narzekam, włos z głowy ( nadmiernie ) nie spada :) Po dwóch miesiącach stosowania olejku, raz w tygodniu, rzeczywiście widać znaczącą poprawę w wyglądzie włosów. Co więcej, zyskały też na kondycji, są bardziej odporne na uszkodzenia, przesuszenia i rozdwajanie się końcówek, nie elektryzują się ani nie puszą, nawet przy wysokiej wilgotności. Olej jest bardzo, bardzo wydajny, aczkolwiek ta kwestia w znaczącym stopniu zależy od typu włosów, na moje cienkie i długie, naprawdę niewiele go idzie :)
Słów kilka od producenta
Swati Mydlo imbir - pomarańcza to Ajurwedyjskie naturalne, ręcznie wytwarzane, glicerynowe mydło, które zostało wzbogacone w oleje i wyciągi ziołowe dzięki czemu nie tylko myje, ale i pielęgnuje skórę. Oczyszcza skórę twarzy i ciała z bakterii, toksyn i zanieczyszczeń. Łagodzi trądzik i wypryski, poprawia wygląd cery. Pozostawia skórę czystą, nawilżoną i pachnącą.
Ręcznie wytwarzane. Nie testowane na zwierzętach.
Mydło imbir - pomarańcza jest zapakowane w przezroczystą folię, która w pełnej okazałości prezentuje zarówno kuszący, pomarańczowy kolor jak i samą teksturę mydła. W promieniach słońca wygląda niczym pomarańczowa galaretka lub... marmolada :) Mmmm, już samym wyglądem pobudza zmysły! Czy warto ukrywać taki klejnot w papierze? Słusznie - NIE!
Na etykiecie, utrzymanej w subtelnych, spokojnych szatach graficznych znajdziemy wszystkie niezbędne informacje dotyczące mydełka. A co nas czeka po rozpakowaniu?
Jeśli stosowaliście mydła glicerynowe, to wiecie czego się spodziewać - ja wiedziałam. Faktycznie, mydło niczym szczególnym się nie wyróżnia od dotychczas mi znanych " glicerynek "- jest twarde, gładkie, miejscami odrobinę " porowate ", przy kontakcie z wodą zmienia swoją teksturę, staje się bardzo delikatne, lekko ślizga się w rękach niemal natychmiastowo wytwarzając sporo delikatnej pianki. Zapachem te mydełko nie porywa, szczerze mówiąc spodziewałam się bardziej wyrazistego aromatu, ze względu na to, iż zostały w nim połączone dwa dosyć esencjonalne składniki. Zarówno imbir, jak i pomarańcza są uznawane za mocne nuty zapachowe, pobudzające nos i zmysły :) Nic z tych rzeczy...
Mydło imbir - pomarańcza pachnie bardzo subtelnie, ledwo wyczuwalnie, nie zdziwi chyba też fakt, że po umyciu szybko znika z ciała. Sam zapach określiłabym ziołowo-mydlanym z nutką pomarańczy gdzieś tam daleko w tle. Nienachalny, nie mdły, nie duszący, ale do świeżych też nie należy, aromat jest otulający, przyjemny, strasznie ulotny... Osoby które lubią kosmetyki o neutralnych woniach będą nim zachwycone.
Jeśli chodzi o działanie - mydło dobrze myje i oczyszcza skórę ciała, tylko ciało nim myłam, do twarzy mam inne produkty, bo to właściwie robić powinno. W dodatku nie powoduje przesuszenia, nie wywołuje podrażnień ani uczulenia. Mam wrażenie, że delikatnie nawilża skórę, bowiem zawsze po użyciu tego mydła jest ona bardzo gładka i delikatna w dotyku. Wydajność średnia, jak to mydła glicerynowe mają, szybko go ubywa, ale nie mięknie w trakcie zużywania, nawet pod koniec, nie tworzy nieestetycznych glutków, nie maże się. Właściwie przechowywane, na suchej mydelniczce, szybko wysycha i zachowuje ten stan do kolejnego użycia. Przyjemne, ładne, dobre mydełko glicerynowe o bardzo delikatnym zapachu - zużyłam z przyjemnością, być może nie raz jeszcze po niego sięgnę, a może po inną wersję zapachową. Ciekawa jestem, czy inne też tak delikatnie pachną?
Cena: Olejek Rewitalizujący do włosów - 24 zł / 100 ml; Mydło imbir - pomarańcza - 10 zł / 100 g
Dostępność - Bombay Bazaar
Podsumowując...
Z kosmetykami Swati spotkałam się pierwszy raz, ale już wiem, że nie ostatni. Olejek Rewitalizujący bardzo mnie zachwycił, cudowny produkt, który kompleksowo troszczy się o piękno i zdrowie włosów. Jeśli chodzi o wzmożenie porostu, to szczerze mówiąc znaczącej różnicy w tym zakresie nie zauważyłam, choć olejek stosuję od kilku miesięcy. Ale i corocznych, jesienno - zimowych kłopotów związanych z osłabieniem i nadmiernym wypadaniem włosów również nie odnotowałam! Różnica kolosalna - widoczna i odczuwalna!
Imbirowo-pomarańczowe mydełko jest przyjemne w użyciu i delikatne dla skóry, choć intensywnością zapachu nie porywa, czaruje jego subtelnością, no i z pewnością nie będzie zakłócać zapachu ulubionych perfum :)
Znacie indyjskie kosmetyki Swati Ayurveda?
Które produkty są Waszymi sprzymierzeńcami w codziennej pielęgnacji?
Lubicie oleje do włosów? A mydełka glicerynowe?
Miłego wieczoru Wam życzę :*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej do włosów. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 16 lutego 2016
Bombay Bazaar Swati Ayurveda Olej na porost włosów oraz Mydło imbir - pomarańcza
poniedziałek, 19 października 2015
Jadwiga Saipan Olejek Jojoba - kosmetyczny niezbędnik każdej kobiety
Witajcie Słoneczka :)
O kosmetykach wielofunkcyjnych zdania są podzielone, jedne uważają, że są idealnym wyborem, jeśli chodzi o oszczędność czasu, miejsca i pieniędzy, inne z kolei powtarzają jak mantrę: " Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego ". I jedne i drugie w pewnym sensie mają rację, ale absolutnie nie produkt jest tego powodem, lecz jego dopasowanie do naszych preferencji, potrzeb, a nawet... sposobu myślenia. Bowiem, zakładając z góry, iż " to się nie może udać " - nie uda się, myślenie ma ogromne oddziaływanie na naszą ocenę, a także na sposób odbioru tego czy innego produktu.
No chyba, że... mówimy o olejach naturalnych, zastosowanie których ma niezliczoną ilość możliwości, a i walory pielęgnacyjne, zdrowotne i ochronne są wręcz niezliczone!
I to, moje Drogie, nie są informacje wyssane z palca, każda z nas kiedyś zaczyna... Ja zaczęłam stosunkowo późno, ale intensywnie, oczywiście o olejach tu mówimy. Otóż, gdy odkryłam dla siebie moc olejowej pielęgnacji, byłam naprawdę pod wrażeniem, jak jeden produkt potrafi zastąpić cały szereg " idealnie dopasowanych " kosmetyków? No jak? Zwyczajnie!
Oleje potrafią zadbać o skórę twarzy i ciała, o nasze włosy, a także paznokcie, stopy, ręce... co więcej, mogą być stosowane na wiele, bardzo wieleeee sposobów, i w każdym sprawdzają się niezawodnie.
Nasze zadowolenie, z takowej pielęgnacji, w dużej mierze zależy od oleju który dla siebie wybieramy, bowiem dzielą się one na schnące, półschnące i nieschnące, czyli chodzi o tak zwane warstewki ( bądź ich brak ) które oleje nam oferują. Schnące i półschnące idealnie nadają się do cer tłustych i mieszanych, tak jest, oleje są dla wszystkich! Natomiast osoby o cerze suchej będą zadowolone z nieschnących, które prócz walorów pielęgnacyjnych pełnią trwałą funkcję ochronną.
Saipan - Olejek Jojoba marki Jadwiga jest produktem, który uważam za absolutny niezbędnik każdej kobiety, i mężczyzny w sumie też, jeśli tylko uda się go namówić na wypróbowanie - przepadnie!, niezależnie od wieku, typu skóry czy włosów. Skuteczność oleju Jojoba już niejednokrotnie była udowadniana, badana i opisywana. W zależności od sposobu stosowania, systematyczności, czy też okazjonalnego sięgania po ten olej, uzyskamy to, czego od niego oczekujemy, potrafi naprawdę wiele!
Dlaczego jest taki wyjątkowy?
Ponieważ jest jedynym w swoim rodzaju " płynnym woskiem ", olejem nazywany tylko dla naszego komfortu. Co więcej, ma on bardzo wysoką zgodność biologiczną z ludzką skórą, ponieważ jego skład jest zbliżony do sebum, przez naszą że skórę wydzielanym, dlatego doskonale jest przez nią tolerowany. Brak skutków niepożądanych, wysoka zawartość antyoksydantów i szeroki spektr zastosowania tworzą z niego produkt doskonały!
Słów kilka od producenta
Olej jojoba to olej roślinny, otrzymywany z wycisku nasion krzewu jojoba. Jest on w rzeczywistości ciekłym woskiem o żółtym zabarwieniu. Doskonały środek do codziennej intensywnej pielęgnacji ciała ( także paznokci, dłoni i włosów ). Działa regenerująco. Łatwo się wchłania - nawilża i wygładza skórę, zapewniając jej jędrność, elastyczność, gładkość i miękkość. Nadaje świeży wygląd, pomaga zapobiegać powstawaniu zmarszczek i wysuszeniu skóry.
Olej jojoba jest bogaty w cenne składniki mineralne i witaminy, głównie witaminę F. Jest produktem całkowicie naturalnym i nie zawiera żadnych substancji sztucznych, jak emulgatory, barwniki czy konserwanty, mogących podrażnić skórę.
Wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, co zapobiega wysuszaniu skóry. Jego estry pozostają na skórze jeszcze długo po zmyciu i wspomagają szybkie wchłanianie nakładanych specyfików.
Stosowany przy każdym typie skóry. Zapobiega pojawianiu się rozstępów ( pojawiających się np. w czasie ciąży ).
Do pielęgnacji skóry: Olejek można stosować do pielęgnacji każdego typu cery, do demakijażu, jako podkład pod makijaż, jako dodatek do maseczek, szamponu, kąpieli, masażu, jako środek łagodzący po goleniu, do pielęgnacji ciała po opalaniu. Szczególnie polecany przy zapaleniach, łupieżu, poparzeniu słonecznym i trądziku. Stosować zamiast kremu lub pod krem, można nakładać po oczyszczeniu twarzy, przy cerach młodych, tłustych lub przesuszonych.
Do pielęgnacji włosów: Olejek podgrzać w dłoniach lub zanurzyć w słoiczku z gorącą wodą. Rozprowadzić na umytych i wilgotnych włosach. Rozczesać włosy, przykryć czepkiem, owinąć ręcznikiem. Pozostawić ma włosach na 10 minut. Zmyć używając łagodnego szamponu.
Do pielęgnacji paznokci: Olejek wcierać w niewielkiej ilości.
Do profesjonalnego użycia: W gabinetach kosmetycznych można osiągnąć świetne efekty po dodaniu kilku kropelek do masek.
Skład INCI: Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil.
Olejek Jojoba Jadwiga jest podany w prześlicznej, małej buteleczce, o pojemności 18 ml, wykonanej z grubego, oszronionego, półmatowego szkła. Buteleczkę zdobią logo marki oraz nazwa produktu podane w bardzo ładnym stylu, całość prezentuje się bardzo elegancko i luksusowo - poręczna i przyjemna dla oka. Jest półprzezroczysta, co pozwala na śledzenie stopnia zużycia produktu, wiele osób na tę cechę zwraca szczególną uwagę. Kontrola musi być ;)
Buteleczka, dla naszej wygody i komfortu używania, została wyposażona w wygodną pompkę, pozwalającą na precyzyjne dawkowanie olejku. Pompka została wykonana z przezroczystego tworzywa, co, według mnie, dodaje buteleczce uroku - wydobywając olejek widzimy " drogę " którą pokonuje :)
Szeroka rurka sprawia, że na wydobycie odpowiedniej ilości olejku nie musimy długo czekać, wystarczy dwa naciśnięcia, aby wydobyć produkt na pokrycie całej twarzy, szyi i dekoltu. Szybko, sprawnie i higienicznie. Pompka działa bez zarzutu, nie zacina się, płynnie podaje olej i jest łatwa do utrzymania w czystości.
Szeroki, nakładany, półmatowy korek, również wykonany z tworzywa, chroni pompkę przed zanieczyszczeniami oraz drobnoustrojami, zapobiega też przenikaniu ich do oleju. Ze względu na przezroczystość buteleczki, warto przechowywać ją zdala od promieni słonecznych, które mogą zaszkodzić zawartości. Poza tym olejek nie wymaga jakichś szczególnych warunków, jest jednym z najtrwalszych i niepodatnych na jęłczenie, przechowujemy go w pokojowej temperaturze, ale nie wyższej jak 25°C. Latem, gdy panują upały, lepiej przechowywać go w lodówce, ale przed zastosowaniem porządnie rozgrzać w dłoniach, bo nieco gęstnieje w niskich temperaturach. Oczywiście nie zapominamy o szczelnym zamykaniu korka - wilgoć też olejom szkodzi.
Olej ma jasno-żółte zabarwienie i półpłynną konsystencję. Nie jest bardzo lekkim, ale też do gatunku ciężkich go zaliczyć nie mogę. Ma nadzwyczajnie delikatny, orzechowy, lekko tranowy zapach, wyczuwalny w bardzo minimalnym stopniu i to tylko podczas aplikacji. Ze skóry czy tez włosów w szybkim tempie znika, więc nie przeszkadza, ani nie powoduje zawrotów głowy.
Ze względu na jego treściwość, stosuję w minimalnych ilościach, i to niezależnie od tego czy nakładam na twarz, czy ciało, czy włosy czy też na paznokcie i skórki - naprawdę wydajnością zaskakuje!
Olejek bardzo sprawnie i łatwo się rozprowadza, nie poczujemy żadnych oporów, ani naciągania skóry. Na wchłonięcie go w moją mieszaną skórę twarzy muszę przez dłuższą chwilę poczekać - nawet zaaplikowany w ilości minimalnej, czasu na wniknięcie potrzebuje. Pozostawia na powierzchni skóry lekki film, ale nie jest on w żadnym stopniu wyczuwalny, nie zapycha, nie obciąża, nie klei, tylko lekko połyskuje sobie, co można zauważyć patrząc w lustro. Ze względu na tą warstewkę najchętniej stosuję go na noc, nakładając także na okolice oczu - jest hipoalergiczny, nie powoduje podrażnień ani uczulenia, nie obciąża też cienkiej i wrażliwej skóry. Olej jojoba posiada właściwości regulujące, pomaga unormalizować proces wydzielania sebum na skórze tłustej i mieszanej, ale również jest zalecany do skóry wrażliwej, delikatnej, a nawet łuszczącej się. Koi i łagodzi, niweluje stany zapalne, goi drobne uszkodzenia, co więcej - pomaga pokonać łuszczycę, a nawet egzemę!
Bardzo dobrze nawilża, wygładza i regeneruje skórę, koi podrażnienia, zaczerwienienia, niweluje jej suchość, dlatego chętnie używam go do stóp, kolan i na łokcie, gdzie skóra jest szczególnie podatna na przesuszenia, a nawet rogowacenie.
Chętnie też stosuję go do pielęgnacji paznokci, fajnie wygładza, odżywia i wyrównuje płytki, sprawiając, że wyglądają pięknie i zdrowo, poprawia elastyczność, wzmacnia i zapobiega rozdwajaniu się paznokci. Skórki po użyciu olejku są świetnie odżywione, zmiękczone, delikatne, zadziory znikają bezpowrotnie! A wystarczy tylko dwa razy w tygodniu przeprowadzić masaż olejkiem, przy okazji też rąk, które wielbią takie pieszczoty i odwdzięczają się delikatnością, gładkością, miękkością i jednolitym kolorytem.
Olej jojoba jest świetną propozycją dla włosomaniaczek, bowiem stosowany na skórę głowy, wzmacnia cebulki włosów, przez co zapobiega ich wypadaniu. Wspomaga też walkę z łupieżem, więc jest idealną propozycją dla osób, których ten przykry problem dotyka, ale poprzez właściwości normalizujące pomaga również zniwelować przetłuszczenie skóry głowy - działa na wszystkie " dolegliwości ", spryciarz! Dodatkowo poprawia elastyczność włosów i zwiększa ich odporność na uszkodzenia, nadaje ładnego połysku i gładkości, dobrze dociąża kosmyki i zapobiega ich puszeniu się. Najchętniej nakładam go na końcówki, które u mnie są najbardziej narażone na przesuszenie, dba o nie perfekcyjnie!
Olejek można dodawać do kąpieli, już kilka kropel rewelacyjnie zmiękcza wodę i nawilża ciało w czasie kąpieli. Można go również używać do masażu całego ciała, do miejscowego masażu ( np. przy bólach reumatycznych ), a także do sporządzenia masek, w tym tych do ciała - jednak te kroki, na razie pominęłam, muszę zakupić większe pojemności do tych przyjemności :)
Cena - 30 zł / 18 ml
Dostępność - Sklep Jadwiga
Podsumowując...
Panaceum! Tak, Saipan Olejek Jojoba jest prawdziwym panaceum na dolegliwości skórne, takie jak egzema, łuszczyca, rozstępy... nie wywołuje alergii, nie zapycha, nie obciąża skóry. Pomaga poprawić jej elastyczność, odmładza, niweluje zmarszczki i przedłuża młodość, dogłębnie nawilża, regeneruje, koi... Pasuje do każdego rodzaju skóry, w każdym wieku, dla facetów i dla kobiet, odpowiedni dla całego ciała - z jego pomocą zadbamy o siebie od stóp do głów!
Dodatkowo ma swój sekret, przedłuża, i to w znaczącym stopniu, trwałość perfum - wystarczy miejsca " perfumowania " wstępnie pokryć odrobiną oleju - poczujcie różnicę ;)
Absolutny must have, którego i u Was nie może zabraknąć! Polecam!
Znacie Saipan Olejek Jojoba Jadwigi?
A może stosujecie inne oleje w swojej pielęgnacji?
Które kosmetyki marki należą do Waszych niezbędników?
Miłego wieczoru Wam życzę :)
O kosmetykach wielofunkcyjnych zdania są podzielone, jedne uważają, że są idealnym wyborem, jeśli chodzi o oszczędność czasu, miejsca i pieniędzy, inne z kolei powtarzają jak mantrę: " Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego ". I jedne i drugie w pewnym sensie mają rację, ale absolutnie nie produkt jest tego powodem, lecz jego dopasowanie do naszych preferencji, potrzeb, a nawet... sposobu myślenia. Bowiem, zakładając z góry, iż " to się nie może udać " - nie uda się, myślenie ma ogromne oddziaływanie na naszą ocenę, a także na sposób odbioru tego czy innego produktu.
No chyba, że... mówimy o olejach naturalnych, zastosowanie których ma niezliczoną ilość możliwości, a i walory pielęgnacyjne, zdrowotne i ochronne są wręcz niezliczone!
I to, moje Drogie, nie są informacje wyssane z palca, każda z nas kiedyś zaczyna... Ja zaczęłam stosunkowo późno, ale intensywnie, oczywiście o olejach tu mówimy. Otóż, gdy odkryłam dla siebie moc olejowej pielęgnacji, byłam naprawdę pod wrażeniem, jak jeden produkt potrafi zastąpić cały szereg " idealnie dopasowanych " kosmetyków? No jak? Zwyczajnie!
Oleje potrafią zadbać o skórę twarzy i ciała, o nasze włosy, a także paznokcie, stopy, ręce... co więcej, mogą być stosowane na wiele, bardzo wieleeee sposobów, i w każdym sprawdzają się niezawodnie.
Nasze zadowolenie, z takowej pielęgnacji, w dużej mierze zależy od oleju który dla siebie wybieramy, bowiem dzielą się one na schnące, półschnące i nieschnące, czyli chodzi o tak zwane warstewki ( bądź ich brak ) które oleje nam oferują. Schnące i półschnące idealnie nadają się do cer tłustych i mieszanych, tak jest, oleje są dla wszystkich! Natomiast osoby o cerze suchej będą zadowolone z nieschnących, które prócz walorów pielęgnacyjnych pełnią trwałą funkcję ochronną.
Saipan - Olejek Jojoba marki Jadwiga jest produktem, który uważam za absolutny niezbędnik każdej kobiety, i mężczyzny w sumie też, jeśli tylko uda się go namówić na wypróbowanie - przepadnie!, niezależnie od wieku, typu skóry czy włosów. Skuteczność oleju Jojoba już niejednokrotnie była udowadniana, badana i opisywana. W zależności od sposobu stosowania, systematyczności, czy też okazjonalnego sięgania po ten olej, uzyskamy to, czego od niego oczekujemy, potrafi naprawdę wiele!
Dlaczego jest taki wyjątkowy?
Ponieważ jest jedynym w swoim rodzaju " płynnym woskiem ", olejem nazywany tylko dla naszego komfortu. Co więcej, ma on bardzo wysoką zgodność biologiczną z ludzką skórą, ponieważ jego skład jest zbliżony do sebum, przez naszą że skórę wydzielanym, dlatego doskonale jest przez nią tolerowany. Brak skutków niepożądanych, wysoka zawartość antyoksydantów i szeroki spektr zastosowania tworzą z niego produkt doskonały!
Słów kilka od producenta
Olej jojoba to olej roślinny, otrzymywany z wycisku nasion krzewu jojoba. Jest on w rzeczywistości ciekłym woskiem o żółtym zabarwieniu. Doskonały środek do codziennej intensywnej pielęgnacji ciała ( także paznokci, dłoni i włosów ). Działa regenerująco. Łatwo się wchłania - nawilża i wygładza skórę, zapewniając jej jędrność, elastyczność, gładkość i miękkość. Nadaje świeży wygląd, pomaga zapobiegać powstawaniu zmarszczek i wysuszeniu skóry.
Olej jojoba jest bogaty w cenne składniki mineralne i witaminy, głównie witaminę F. Jest produktem całkowicie naturalnym i nie zawiera żadnych substancji sztucznych, jak emulgatory, barwniki czy konserwanty, mogących podrażnić skórę.
Wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, co zapobiega wysuszaniu skóry. Jego estry pozostają na skórze jeszcze długo po zmyciu i wspomagają szybkie wchłanianie nakładanych specyfików.
Stosowany przy każdym typie skóry. Zapobiega pojawianiu się rozstępów ( pojawiających się np. w czasie ciąży ).
Do pielęgnacji skóry: Olejek można stosować do pielęgnacji każdego typu cery, do demakijażu, jako podkład pod makijaż, jako dodatek do maseczek, szamponu, kąpieli, masażu, jako środek łagodzący po goleniu, do pielęgnacji ciała po opalaniu. Szczególnie polecany przy zapaleniach, łupieżu, poparzeniu słonecznym i trądziku. Stosować zamiast kremu lub pod krem, można nakładać po oczyszczeniu twarzy, przy cerach młodych, tłustych lub przesuszonych.
Do pielęgnacji włosów: Olejek podgrzać w dłoniach lub zanurzyć w słoiczku z gorącą wodą. Rozprowadzić na umytych i wilgotnych włosach. Rozczesać włosy, przykryć czepkiem, owinąć ręcznikiem. Pozostawić ma włosach na 10 minut. Zmyć używając łagodnego szamponu.
Do pielęgnacji paznokci: Olejek wcierać w niewielkiej ilości.
Do profesjonalnego użycia: W gabinetach kosmetycznych można osiągnąć świetne efekty po dodaniu kilku kropelek do masek.
Skład INCI: Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil.
Olejek Jojoba Jadwiga jest podany w prześlicznej, małej buteleczce, o pojemności 18 ml, wykonanej z grubego, oszronionego, półmatowego szkła. Buteleczkę zdobią logo marki oraz nazwa produktu podane w bardzo ładnym stylu, całość prezentuje się bardzo elegancko i luksusowo - poręczna i przyjemna dla oka. Jest półprzezroczysta, co pozwala na śledzenie stopnia zużycia produktu, wiele osób na tę cechę zwraca szczególną uwagę. Kontrola musi być ;)
Buteleczka, dla naszej wygody i komfortu używania, została wyposażona w wygodną pompkę, pozwalającą na precyzyjne dawkowanie olejku. Pompka została wykonana z przezroczystego tworzywa, co, według mnie, dodaje buteleczce uroku - wydobywając olejek widzimy " drogę " którą pokonuje :)
Szeroka rurka sprawia, że na wydobycie odpowiedniej ilości olejku nie musimy długo czekać, wystarczy dwa naciśnięcia, aby wydobyć produkt na pokrycie całej twarzy, szyi i dekoltu. Szybko, sprawnie i higienicznie. Pompka działa bez zarzutu, nie zacina się, płynnie podaje olej i jest łatwa do utrzymania w czystości.
Szeroki, nakładany, półmatowy korek, również wykonany z tworzywa, chroni pompkę przed zanieczyszczeniami oraz drobnoustrojami, zapobiega też przenikaniu ich do oleju. Ze względu na przezroczystość buteleczki, warto przechowywać ją zdala od promieni słonecznych, które mogą zaszkodzić zawartości. Poza tym olejek nie wymaga jakichś szczególnych warunków, jest jednym z najtrwalszych i niepodatnych na jęłczenie, przechowujemy go w pokojowej temperaturze, ale nie wyższej jak 25°C. Latem, gdy panują upały, lepiej przechowywać go w lodówce, ale przed zastosowaniem porządnie rozgrzać w dłoniach, bo nieco gęstnieje w niskich temperaturach. Oczywiście nie zapominamy o szczelnym zamykaniu korka - wilgoć też olejom szkodzi.
Olej ma jasno-żółte zabarwienie i półpłynną konsystencję. Nie jest bardzo lekkim, ale też do gatunku ciężkich go zaliczyć nie mogę. Ma nadzwyczajnie delikatny, orzechowy, lekko tranowy zapach, wyczuwalny w bardzo minimalnym stopniu i to tylko podczas aplikacji. Ze skóry czy tez włosów w szybkim tempie znika, więc nie przeszkadza, ani nie powoduje zawrotów głowy.
Ze względu na jego treściwość, stosuję w minimalnych ilościach, i to niezależnie od tego czy nakładam na twarz, czy ciało, czy włosy czy też na paznokcie i skórki - naprawdę wydajnością zaskakuje!
Olejek bardzo sprawnie i łatwo się rozprowadza, nie poczujemy żadnych oporów, ani naciągania skóry. Na wchłonięcie go w moją mieszaną skórę twarzy muszę przez dłuższą chwilę poczekać - nawet zaaplikowany w ilości minimalnej, czasu na wniknięcie potrzebuje. Pozostawia na powierzchni skóry lekki film, ale nie jest on w żadnym stopniu wyczuwalny, nie zapycha, nie obciąża, nie klei, tylko lekko połyskuje sobie, co można zauważyć patrząc w lustro. Ze względu na tą warstewkę najchętniej stosuję go na noc, nakładając także na okolice oczu - jest hipoalergiczny, nie powoduje podrażnień ani uczulenia, nie obciąża też cienkiej i wrażliwej skóry. Olej jojoba posiada właściwości regulujące, pomaga unormalizować proces wydzielania sebum na skórze tłustej i mieszanej, ale również jest zalecany do skóry wrażliwej, delikatnej, a nawet łuszczącej się. Koi i łagodzi, niweluje stany zapalne, goi drobne uszkodzenia, co więcej - pomaga pokonać łuszczycę, a nawet egzemę!
Bardzo dobrze nawilża, wygładza i regeneruje skórę, koi podrażnienia, zaczerwienienia, niweluje jej suchość, dlatego chętnie używam go do stóp, kolan i na łokcie, gdzie skóra jest szczególnie podatna na przesuszenia, a nawet rogowacenie.
Chętnie też stosuję go do pielęgnacji paznokci, fajnie wygładza, odżywia i wyrównuje płytki, sprawiając, że wyglądają pięknie i zdrowo, poprawia elastyczność, wzmacnia i zapobiega rozdwajaniu się paznokci. Skórki po użyciu olejku są świetnie odżywione, zmiękczone, delikatne, zadziory znikają bezpowrotnie! A wystarczy tylko dwa razy w tygodniu przeprowadzić masaż olejkiem, przy okazji też rąk, które wielbią takie pieszczoty i odwdzięczają się delikatnością, gładkością, miękkością i jednolitym kolorytem.
Olej jojoba jest świetną propozycją dla włosomaniaczek, bowiem stosowany na skórę głowy, wzmacnia cebulki włosów, przez co zapobiega ich wypadaniu. Wspomaga też walkę z łupieżem, więc jest idealną propozycją dla osób, których ten przykry problem dotyka, ale poprzez właściwości normalizujące pomaga również zniwelować przetłuszczenie skóry głowy - działa na wszystkie " dolegliwości ", spryciarz! Dodatkowo poprawia elastyczność włosów i zwiększa ich odporność na uszkodzenia, nadaje ładnego połysku i gładkości, dobrze dociąża kosmyki i zapobiega ich puszeniu się. Najchętniej nakładam go na końcówki, które u mnie są najbardziej narażone na przesuszenie, dba o nie perfekcyjnie!
Olejek można dodawać do kąpieli, już kilka kropel rewelacyjnie zmiękcza wodę i nawilża ciało w czasie kąpieli. Można go również używać do masażu całego ciała, do miejscowego masażu ( np. przy bólach reumatycznych ), a także do sporządzenia masek, w tym tych do ciała - jednak te kroki, na razie pominęłam, muszę zakupić większe pojemności do tych przyjemności :)
Cena - 30 zł / 18 ml
Dostępność - Sklep Jadwiga
Podsumowując...
Panaceum! Tak, Saipan Olejek Jojoba jest prawdziwym panaceum na dolegliwości skórne, takie jak egzema, łuszczyca, rozstępy... nie wywołuje alergii, nie zapycha, nie obciąża skóry. Pomaga poprawić jej elastyczność, odmładza, niweluje zmarszczki i przedłuża młodość, dogłębnie nawilża, regeneruje, koi... Pasuje do każdego rodzaju skóry, w każdym wieku, dla facetów i dla kobiet, odpowiedni dla całego ciała - z jego pomocą zadbamy o siebie od stóp do głów!
Dodatkowo ma swój sekret, przedłuża, i to w znaczącym stopniu, trwałość perfum - wystarczy miejsca " perfumowania " wstępnie pokryć odrobiną oleju - poczujcie różnicę ;)
Absolutny must have, którego i u Was nie może zabraknąć! Polecam!
Znacie Saipan Olejek Jojoba Jadwigi?
A może stosujecie inne oleje w swojej pielęgnacji?
Które kosmetyki marki należą do Waszych niezbędników?
Miłego wieczoru Wam życzę :)
poniedziałek, 27 lipca 2015
Olivolio Oliwkowy olej leczniczy do włosów z witaminami i filtrem UV
Witajcie Słoneczka :)
W taki dzień jak dzisiaj - zachmurzony, deszczowy, chłodny... marzymy tylko o ciepełku słonecznych promieni, by móc się wygrzewać w nich czerpiąc błogą przyjemność. Ale gdy lato obdarza nas swoimi dobrodziejstwami, a temperatury sięgają zenitu, musimy pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej. I nie mówię tu tylko o tej " cielesnej " ochronie, włosy też jej potrzebują - wiecie?
Olejki do włosów stosuję od wielu lat, bowiem już dawno temu odkryłam ich zbawienną moc i doceniłam błyskawiczne efekty. Pośpiech przekłada się na całą strefę naszego życia, w pielęgnacji również szukamy optymalnych rezultatów, które możemy osiągnąć w krótkim czasie. Popularnością cieszą się produkty, które nie tylko szybko działają, ale również wyznaczają się wielofunkcyjnością - możemy za " jednym zamachem " zastąpić kilka produktów i czynności. Leczniczy olej do włosów Olivolio jest temu świetnym przykładem - pielęgnuje, odżywia, wygładza, nabłyszcza, chroni przed promieniami słonecznymi...
Więcej opowiem Wam już za chwilę, najpierw zapraszam do zapoznania się z obietnicami producenta oraz składem :)
Słów kilka od producenta
Oliwkowy olej leczniczy do włosów z witaminami i filtrami UV, to wyjątkowa mieszanka 100% organicznej, Greckiej oliwy z oliwek extra virgin z certyfikowanych upraw oraz oleju arganowego z Maroka. Olejek odbudowuje strukturę włosa, eliminuje plątanie się włosów i zabezpiecza kolor. Przywraca włosom blask i elastycznoć zapewniając właściwe odżywianie.
Olejek nie pozostawia efektu tłustych włosów i zawiera lotny silikon.
Używając kosmetyków OLIVOLIO mamy przyjemność korzystania z naturalnych dóbr regionu Morza Śródziemnego, przekonując się o ich znakomitych właściwościach na własnej skórze
Główne składniki:
** Składniki pochodzące z upraw ekologicznych - organiczne/certyfikowane
*** Witaminy
100% organiczna Grecka oliwa z oliwek extra virgin.
100% organiczny olej arganowy z Maroka.
Testowany dermatologicznie, bez parabenów, bez olei mineralnych. Produkt nie testowany na zwierzętach.
Olejek Olivolio został zamknięty w pięknej, małej buteleczce, o pojemności 90 ml, wykonanej z twardego, ale elastycznego, przezroczystego tworzywa przypominającego szkło. Ciekawy kształt, kolor butelkowej zieleni oraz złote " okucie " korka nadają buteleczce eleganckiego, a zarazem luksusowego wyglądu.
Buteleczka dla naszej wygody została wyposażona w pompkę. Długa rurka sięgająca dna zapewnia ciągłość " podawania " kosmetyku, a wygodny dozownik precyzyjnie dawkuje olej. Działa bez zarzutu - porusza się płynnie i bez oporu, dzięki czemu olejek można wydobywać malutkimi ilościami, bez " plucia ". Otwór dobrze dostosowany do konsystencji i typu produktu.
Dozownik nie jest chroniony korkiem, ale z kolei ma opcje blokowania - jednym lekkim ruchem przekręcamy, w wyniku czego nie wydostanie się z niego ani kropla oleju. Buteleczka jest przezroczysta, co pozwala na kontrolowanie stopnia zużycia produktu. Odkręcany korek z pompką umożliwia ponowne użycie buteleczki - możemy przelewać kosmetyki tworząc z nich wersję podróżną lub z tych mniej wygodnych opakowań - by ułatwić sobie życie :)
Na buteleczce znajdują się podstawowe informacje, w tym krótki opis oraz sposób użycia w języku angielskim. Na tekturowym pudełku, w które buteleczka jest zapakowana, znajdziemy już bardziej obszerne informacje, w tym pełny skład, opis po polsku oraz termin ważności, wynoszący 12 miesięcy od momentu otwarcia.
Oliwkowy olej ma płynną, oleistą, ale jednocześnie lekką, niekleistą, bardzo delikatną konsystencję. Jest zupełnie przezroczysty, przez co trudno pokazać go na zdjęciu - ale próbowałam :) Nie jest nadmiernie tłusty, ani też wodnisty, idealnie się dawkuje w małych ilościach i równie bezproblemowo rozprowadza się po włosach - bez oporów, bez szarpania, bez ciągnięcia. Dzięki tym cechom olej mocno zyskuje na wydajności, bowiem do uzyskania pożądanego efektu wiele go nie trzeba.
Na szczególną uwagę zasługuje jego boski zapach! Już kiedyś stosowałam odżywkę z tej linii, pachniała tak samo. Mam jednak wrażenie, że zapach oleju utrzymuje się znacznie dłużej na włosach, co cieszy, nie powiem! Aromat jest lekko świeży, a jednocześnie słodki, nie duszący, nie mdlący, nie mocny, ale fajnie wyczuwalny. Przypomina dobrej jakości perfumy i trwałością też niektórym z nich dorównuje. Bardzo go lubię!
Jak już wspomniałam, dzięki fajnej buteleczce i konsystencji, olej stosuje się naprawdę bardzo przyjemnie, sprawnie i szybko. Należy go aplikować na wilgotne włosy odmierzając 2 - 5 kropli. Ja na swoje włosy, średniej gęstości oraz sięgające za łopatki, stosuję dwie pompki olejku. Podczas dawkowana należy zachować umiar, bo choć olej nie natłuszcza ani nie obciąża kosmyków, zaaplikowany w nadmiarze z pewnością to uczyni. Nie chodzi o ilość, lecz skuteczność - w jego przypadku mało znaczy dobrze!
Kwestia ilości jest bardzo indywidualna - zależy zarówno od długości, grubości, odporności włosów na różne specyfiki jak i ich kondycji. Przesuszone wchłaniają go więcej, więc stosuję opcję " na dokładkę " - jeśli czuję pod palcami, że olejek szybko wnika, dokładam kolejną pompkę :) Nie oszczędzam go również podczas dłuższej ekspozycji na słońcu - gdy wiem, że będę przebywać na słońcu przez dłuższy czas zabezpieczam skórę wysokimi filtrami, a włosy... dodatkową porcją leczniczego oleju z filtrem - jeszcze się nie zawiodłam. Włosy po opalaniu nie są przesuszone, zmęczone ani matowe.
Olej ma silne właściwości nawilżające, wygładzające i regenerujące, dodatkowo zapewnia włosom miękkość, gładkość, piękny połyk oraz ochronę przed promieniami słonecznymi, przesuszeniem i puszeniem, którego nie cierpię. Zawiera lotny silikon, który zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody, tworzy na powierzchni włosa ochronny film, a dodatkowo zmiękcza i ładnie wygładza włosy. O właściwościach naturalnego oleju arganowego i oliwy z oliwek rozpisywać się nie ma sensu, każda włosomaniaczka, czy też " nie-maniaczka " wie, że zarówno włosy jak i skóra kochają naturalne oleje.
Kilka kropel oleju Olivolio zaaplikowanych na umyte, wilgotne włosy sprawiają, że rozczesują się one bez najmniejszego problemu. A więc gdy czas mi ucieka, nie stosuję odżywek, ani masek, tylko leczniczy olej - kilka sekund, a efekt końcowy jest rewelacyjny! Włosy są sypkie, zdrowe, błyszczące, doskonale dociążone, wygładzone i lśniące.
Najbardziej skupiam się na końcówkach, ponieważ to one są najbardziej narażone na uszkodzenia, przesuszenie, postrzępienie... mniejsza ilość idzie na całą długość, u nasady go nie daję, na skórę głowy stosuję tonik wspomagający porost włosów.
O ile tonik stosuję od niedawna, to olej już od trzech miesięcy skutecznie troszczy się o moje kosmyki.
Czy jestem zadowolona? Bardzo! Wystarczy spojrzeć na włosy po jego użyciu :)
Cena - 26,50 zł / 90 ml
Dostępność - Olivepharm oraz Drogerie Natura.
Podsumowując...
Oliwkowy olej leczniczy do włosów z witaminami i filtrem UV idealnie spełnia swoje przeznaczenie oferując nie tylko miłe chwile podczas stosowania, ale również przyjemny aromat podczas " noszenia " oraz wspaniałe, długotrwałe efekty. Upiększa włosy, nadając im niesamowitej gładkości oraz ładnego połysku, zapobiega ich przesuszeniu, uszkodzeniu i puszeniu, a dodatkowo jest bardzo, bardzo wydajny! Cena mile Was zaskoczy, bowiem olejki tego typu zazwyczaj są dosyć drogie. Cóż mogę jeszcze rzec ... Polecam!
Stosujecie oleje ochronne na włosy?
Jak Wam się podoba leczniczy olej Olivolio?
Stosowaliście może? Jeśli nie... koniecznie to zmieńcie :)
Miłego wieczoru Kochane :*
W taki dzień jak dzisiaj - zachmurzony, deszczowy, chłodny... marzymy tylko o ciepełku słonecznych promieni, by móc się wygrzewać w nich czerpiąc błogą przyjemność. Ale gdy lato obdarza nas swoimi dobrodziejstwami, a temperatury sięgają zenitu, musimy pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej. I nie mówię tu tylko o tej " cielesnej " ochronie, włosy też jej potrzebują - wiecie?
Olejki do włosów stosuję od wielu lat, bowiem już dawno temu odkryłam ich zbawienną moc i doceniłam błyskawiczne efekty. Pośpiech przekłada się na całą strefę naszego życia, w pielęgnacji również szukamy optymalnych rezultatów, które możemy osiągnąć w krótkim czasie. Popularnością cieszą się produkty, które nie tylko szybko działają, ale również wyznaczają się wielofunkcyjnością - możemy za " jednym zamachem " zastąpić kilka produktów i czynności. Leczniczy olej do włosów Olivolio jest temu świetnym przykładem - pielęgnuje, odżywia, wygładza, nabłyszcza, chroni przed promieniami słonecznymi...
Więcej opowiem Wam już za chwilę, najpierw zapraszam do zapoznania się z obietnicami producenta oraz składem :)
Słów kilka od producenta
Oliwkowy olej leczniczy do włosów z witaminami i filtrami UV, to wyjątkowa mieszanka 100% organicznej, Greckiej oliwy z oliwek extra virgin z certyfikowanych upraw oraz oleju arganowego z Maroka. Olejek odbudowuje strukturę włosa, eliminuje plątanie się włosów i zabezpiecza kolor. Przywraca włosom blask i elastycznoć zapewniając właściwe odżywianie.
Olejek nie pozostawia efektu tłustych włosów i zawiera lotny silikon.
Używając kosmetyków OLIVOLIO mamy przyjemność korzystania z naturalnych dóbr regionu Morza Śródziemnego, przekonując się o ich znakomitych właściwościach na własnej skórze
Główne składniki:
- Grecka oliwa z oliwek używana do produkcji kosmetyków OLIVOLIO nie jest modyfikowana w żaden sposób. Oliwa używana jest w takiej samej formie, w jakiej zostaje, po uprzedniej kontroli, dostarczona do producenta, zimna i surowa. Oliwa ma właściwości nawilżające, nie powoduje podrażnień i uczuleń, dodatkową jej zaletą jest zawartość silnych przeciwutleniaczy, takich jak witamina A oraz E.
- Olej arganowy posiada szczególne właściwości gdy jest tłoczony metodą ręczną i na zimno. Mieszkańcy Maroka używają tego cudownego oleju w codziennym życiu, a jego skuteczne działanie zostało potwierdzone badaniami naukowców. Olej arganowy ma wiele cennych właściwości, między innymi opóźnia procesy starzenia, łagodzi objawy alergii, działa przeciwzapalnie, głęboko nawilża i odżywia włosy zniszczone zabiegami fryzjerskimi, chroni przed niekorzystnym działaniem promieni słonecznych.
** Składniki pochodzące z upraw ekologicznych - organiczne/certyfikowane
*** Witaminy
100% organiczna Grecka oliwa z oliwek extra virgin.
100% organiczny olej arganowy z Maroka.
Testowany dermatologicznie, bez parabenów, bez olei mineralnych. Produkt nie testowany na zwierzętach.
Olejek Olivolio został zamknięty w pięknej, małej buteleczce, o pojemności 90 ml, wykonanej z twardego, ale elastycznego, przezroczystego tworzywa przypominającego szkło. Ciekawy kształt, kolor butelkowej zieleni oraz złote " okucie " korka nadają buteleczce eleganckiego, a zarazem luksusowego wyglądu.
Buteleczka dla naszej wygody została wyposażona w pompkę. Długa rurka sięgająca dna zapewnia ciągłość " podawania " kosmetyku, a wygodny dozownik precyzyjnie dawkuje olej. Działa bez zarzutu - porusza się płynnie i bez oporu, dzięki czemu olejek można wydobywać malutkimi ilościami, bez " plucia ". Otwór dobrze dostosowany do konsystencji i typu produktu.
Dozownik nie jest chroniony korkiem, ale z kolei ma opcje blokowania - jednym lekkim ruchem przekręcamy, w wyniku czego nie wydostanie się z niego ani kropla oleju. Buteleczka jest przezroczysta, co pozwala na kontrolowanie stopnia zużycia produktu. Odkręcany korek z pompką umożliwia ponowne użycie buteleczki - możemy przelewać kosmetyki tworząc z nich wersję podróżną lub z tych mniej wygodnych opakowań - by ułatwić sobie życie :)
Na buteleczce znajdują się podstawowe informacje, w tym krótki opis oraz sposób użycia w języku angielskim. Na tekturowym pudełku, w które buteleczka jest zapakowana, znajdziemy już bardziej obszerne informacje, w tym pełny skład, opis po polsku oraz termin ważności, wynoszący 12 miesięcy od momentu otwarcia.
Oliwkowy olej ma płynną, oleistą, ale jednocześnie lekką, niekleistą, bardzo delikatną konsystencję. Jest zupełnie przezroczysty, przez co trudno pokazać go na zdjęciu - ale próbowałam :) Nie jest nadmiernie tłusty, ani też wodnisty, idealnie się dawkuje w małych ilościach i równie bezproblemowo rozprowadza się po włosach - bez oporów, bez szarpania, bez ciągnięcia. Dzięki tym cechom olej mocno zyskuje na wydajności, bowiem do uzyskania pożądanego efektu wiele go nie trzeba.
Na szczególną uwagę zasługuje jego boski zapach! Już kiedyś stosowałam odżywkę z tej linii, pachniała tak samo. Mam jednak wrażenie, że zapach oleju utrzymuje się znacznie dłużej na włosach, co cieszy, nie powiem! Aromat jest lekko świeży, a jednocześnie słodki, nie duszący, nie mdlący, nie mocny, ale fajnie wyczuwalny. Przypomina dobrej jakości perfumy i trwałością też niektórym z nich dorównuje. Bardzo go lubię!
Jak już wspomniałam, dzięki fajnej buteleczce i konsystencji, olej stosuje się naprawdę bardzo przyjemnie, sprawnie i szybko. Należy go aplikować na wilgotne włosy odmierzając 2 - 5 kropli. Ja na swoje włosy, średniej gęstości oraz sięgające za łopatki, stosuję dwie pompki olejku. Podczas dawkowana należy zachować umiar, bo choć olej nie natłuszcza ani nie obciąża kosmyków, zaaplikowany w nadmiarze z pewnością to uczyni. Nie chodzi o ilość, lecz skuteczność - w jego przypadku mało znaczy dobrze!
Kwestia ilości jest bardzo indywidualna - zależy zarówno od długości, grubości, odporności włosów na różne specyfiki jak i ich kondycji. Przesuszone wchłaniają go więcej, więc stosuję opcję " na dokładkę " - jeśli czuję pod palcami, że olejek szybko wnika, dokładam kolejną pompkę :) Nie oszczędzam go również podczas dłuższej ekspozycji na słońcu - gdy wiem, że będę przebywać na słońcu przez dłuższy czas zabezpieczam skórę wysokimi filtrami, a włosy... dodatkową porcją leczniczego oleju z filtrem - jeszcze się nie zawiodłam. Włosy po opalaniu nie są przesuszone, zmęczone ani matowe.
Olej ma silne właściwości nawilżające, wygładzające i regenerujące, dodatkowo zapewnia włosom miękkość, gładkość, piękny połyk oraz ochronę przed promieniami słonecznymi, przesuszeniem i puszeniem, którego nie cierpię. Zawiera lotny silikon, który zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody, tworzy na powierzchni włosa ochronny film, a dodatkowo zmiękcza i ładnie wygładza włosy. O właściwościach naturalnego oleju arganowego i oliwy z oliwek rozpisywać się nie ma sensu, każda włosomaniaczka, czy też " nie-maniaczka " wie, że zarówno włosy jak i skóra kochają naturalne oleje.
Kilka kropel oleju Olivolio zaaplikowanych na umyte, wilgotne włosy sprawiają, że rozczesują się one bez najmniejszego problemu. A więc gdy czas mi ucieka, nie stosuję odżywek, ani masek, tylko leczniczy olej - kilka sekund, a efekt końcowy jest rewelacyjny! Włosy są sypkie, zdrowe, błyszczące, doskonale dociążone, wygładzone i lśniące.
Najbardziej skupiam się na końcówkach, ponieważ to one są najbardziej narażone na uszkodzenia, przesuszenie, postrzępienie... mniejsza ilość idzie na całą długość, u nasady go nie daję, na skórę głowy stosuję tonik wspomagający porost włosów.
O ile tonik stosuję od niedawna, to olej już od trzech miesięcy skutecznie troszczy się o moje kosmyki.
Czy jestem zadowolona? Bardzo! Wystarczy spojrzeć na włosy po jego użyciu :)
Cena - 26,50 zł / 90 ml
Dostępność - Olivepharm oraz Drogerie Natura.
Podsumowując...
Oliwkowy olej leczniczy do włosów z witaminami i filtrem UV idealnie spełnia swoje przeznaczenie oferując nie tylko miłe chwile podczas stosowania, ale również przyjemny aromat podczas " noszenia " oraz wspaniałe, długotrwałe efekty. Upiększa włosy, nadając im niesamowitej gładkości oraz ładnego połysku, zapobiega ich przesuszeniu, uszkodzeniu i puszeniu, a dodatkowo jest bardzo, bardzo wydajny! Cena mile Was zaskoczy, bowiem olejki tego typu zazwyczaj są dosyć drogie. Cóż mogę jeszcze rzec ... Polecam!
Stosujecie oleje ochronne na włosy?
Jak Wam się podoba leczniczy olej Olivolio?
Stosowaliście może? Jeśli nie... koniecznie to zmieńcie :)
Miłego wieczoru Kochane :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)