Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeBeauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeBeauty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 listopada 2019

Kosmetyczne zużycia Października - DENKO w mini recenzjach :)

A myślałam, że jak dnia ubędzie, a w zamian nadejdą dłuuuugie, jesienne wieczory, to czasu na przyjemności będzie więcej. Pisanie, czytanie blogów i książek, przeglądanie ulubionych stron... Nic z tego! Wręcz odwrotnie - wraz z zapadającym zmrokiem czas pędzi jeszcze szybciej jak ten letni :D Nie wiem, czy to złudzenie takie, czy obowiązków, wbrew oczekiwaniom, nie ubywa, czy ten świat tak pędzi... Może wiesz coś na ten temat?;)

Kosmetyczne zużycia Października - DENKO w mini recenzjach
Kosmetyczne zużycia Października - DENKO w mini recenzjach
Denko znów spóźnione, ale, zgodnie z postanowieniem, rozliczam go. Bo przecież takie krótkie minirecenzje mi osobiście pomagają odświeżyć pamięć, a wam krótko i zwięźle przedstawić produkt, na który warto ( bądź nie ) zwrócić uwagę :) W sumie dzięki denkom zauważyłam, że mniej kosmetyków ostatnio zużywam. To znak, że muszę zabrać się za wszystkie nadpoczęte tubki i słoiczki - łazienka pęka w szwach, a ja ... zabieram się za nowe kosmetyczne łupy, zamiast zdenkować te " aktualnie używane ". Nieporządek...
No dobra, dość gadania - zapraszam na kosmetyczne zużycia października! Produkty recenzowane na blogu są podlinkowane - śmiało klikaj i czytaj :)
Do oceny każdego kosmetyku posługuję się tradycyjnymi już oznakowaniami:
💙 - bardzo lubię!
👌 - całkiem spoko...
👎 - nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy od lewej :)

Kosmetyczne zużycia Października - DENKO w mini recenzjach
Linda Delikatne mydło w płynie Mango 500 ml - już pewnie wiecie, zwłaszcza jak czytacie moje denka regularnie, że uwielbiam te Biedronkowe mydełka w płynie! Każde z nich, w tym edycje limitowane, wyznaczają się świetnymi konsystencjami, pięknymi zapachami i, w zależności od formuły, działaniem. Najbardziej cenię te kremowe, bo nie tylko myją, ale jednocześnie pielęgnują i nie prowadzą do wysuszenia skóry. Ale nie stronię też od tych żelowych, o pięknych i stosunkowo trwałych zapachach. Linda Mango to delikatne, przyjemne w konsystencji mydło wzbogacone ekstraktem z pomarańczy i kompleksem witamin. Pomarańczowy kolor przykuwa spojrzenie, a piękny, owocowy zapach uprzyjemnia stosowanie oraz utrzymuje się przez dłuższą chwilę na dłoniach. Mydełko świetnie się pieni, dobrze oczyszcza skórę rąk, nie wysusza ani nie podrażnia jej. Jest wydajne i, dzięki wygodnej, precyzyjnej pompce, przyjemne w użyciu 👌

Dove Go Fresh Apple White Tea Antyperspirant w sztyfcie 40 ml - ostatnio bardziej gustuję w sztyftach, bowiem błyskawicznie wysychają na skórze co, przy obecnej porze roku, pomaga oszczędzać mój czas i ... nerwy :) Antyperspirant przepięknie, świeżo pachnie, co nie jest bez znaczenia, i ma przyjemną, kremową konsystencję zawierającą krem nawilżający. Nie podrażnia, nie wysusza skóry, tylko nawilża ją oraz zapewnia skuteczną i długotrwałą ochronę przed potem. Daje niesamowicie przyjemne uczucie świeżości, miękkości i gładkości pod pachami, szczególnie po goleniu. Jest bardzo wydajny, skuteczny i niezawodny - kupuję kolejny bez zastanowienia! 💙 

Laboratorium Joanna Botanicals for Home Spa Cannabis Seeds Kremowy żel pod prysznic 240 g - bardzo lubię całą linię Botanicals, ale akurat wersja konopna należy do moich największych faworytów. Świeży, przyjemny, otulający zapach koi nerwy i relaksuje wszystkie zmysły, a delikatna, kremowa konsystencja sprawia, że żel fantastycznie się pieni. Niewielka ilość kosmetyku zapewnia porządną porcję piany, oczyszczenia, odświeżenia i... wygładzenia skóry. Żel nie tylko nie wysusza, ale sprawia wręcz, że skóra po jego użyciu jest miękka, delikatna i przyjemna w dotyku. No i oczywiście otulona zmysłowym aromatem. Wydajnością też bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. 💙 

TRESemme Violet Blonde Shine Szampon do włosów blond, rozjaśnionych i siwych 250 ml - jeden z najlepszych " fioletowych " szamponów dla blondynek! Nasycony kolor, kremowa, średniej gęstości konsystencja i formuła wzbogacona ekstraktem z perły świetnie neutralizują żółte tony. Wystarczy pozostawić szampon na kilka chwil na włosach, a po spłukaniu nawet spore odrosty i pomarańczowe tony wyglądają fantastycznie :) Szampon dobrze oczyszcza skórę głowy, odświeża ją, a przy tym nie plącze włosów, nie wysusza ich ani nie podrażnia skalpu. Po osuszeniu włosy wyglądają świeżo i zdrowo, są dobrze dociążone, zdyscyplinowane i pełne " zimnego " blasku :) 💙 

Hemp Care Odżywczy szampon z Organicznym Włoskim Olejem Konopnym 250 ml - prawda jest taka, że niewiele szamponów potrafi umyć moje włosy bez pozostawienia po sobie plątaniny :) Ten wcale wyjątkiem nie jest, ale, mimo wszystko, proces zużywania go był naprawdę przyjemnym doznaniem. Przyjemna, lekka, konsystencja, cudowny, świeży zapach, pobudzający zmysły i puszysta piana zachęcały do sięgania po ten szampon. Kosmetyk doskonale oczyszcza i myje skórę głowy i włosy zapewniając długotrwałe uczucie świeżości i czystości. Włosy po spłukaniu były miękkie, choć poplątane, w rozczesywaniu ich wspomagałam się odżywkami :) 👌 

Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem 4,4 g - absolutna faworytka w tej kategorii ( mam na myśli złuszczanie ) ! Choć pewnie już o tym wiecie, bo niewiele jest denek, w których nie byłoby tej pomadki :) Forma sztyftu, wyraziste, słodkie kryształki, mega nawilżająca i odżywcza konsystencja pomadki, w której te drobiny są zatopione. Rewelacyjnie wygładza, odżywia, zmiękcza i regeneruje skórę ust zapobiegając ich przesuszeniu. Jest po prostu fenomenalna! Próbowałam kilkakrotnie ją zastąpić innymi, ale zawsze kończyło się to niezadowoleniem. Nawet nowa wersja Miętowa nie jest w stanie jej dorównać, mimo iż jest naprawdę niezła! 💙 

BeBeauty Care Pielęgnujący płyn do kąpieli Wild Basil & Lime 750 ml - relaks w czasie kąpieli zawsze mile widziany, a ten płyn nie tylko relaksuje ciało, ale także pobudza zmysły! Zapach niesamowicie piękny, naturalny, energetyzujący - poprawia samopoczucie w mig! Płyn dobrze się pienił, zmiękczał wodę i skórę, nie powodując jej przesuszenia. Cena niska, a jakość ( i zapach ) zadziwiająco wspaniałe! Z pewnością jeszcze po niego sięgnę. I to nie raz! 💙

Gliss Kur Ultimate Color Eliksir Dwufazowy do włosów farbowanych i z pasemkami 100 ml - bardzo się z nim polubiłam, i choć nie zauważyłam jakiejś poprawy w kwestii koloru ( nie oszukujmy się, to tylko spray! ) tak w rozczesywaniu - bardzo skuteczny! Eliksir przepięknie pachnie, dzięki precyzyjnej pompce równomiernie się rozpyla w postaci drobnej mgiełki. Wystarczy 3 psiknięcia i moje proste, acz puszące się włosy, nawet mocno poplątane szamponem, wcale nie stawiają oporu szczotce :) Rozczesują się błyskawicznie, a po wyschnięciu stają się miękkie, gładkie, zdyscyplinowane, odpowiednio dociążone - łatwo się układają, nie puszą, nie elektryzują. Odzyskują piękny, zdrowy blask i tak cudownie pachną! Bardzo dłuuuugo pachną! Odżywka nie obciąża moich cienkich włosów i jest bardzo wydajna! 💙 

La Corvette Marseille mydło Prowansalskie Jaśmin 100 g - te mydła od dłuższego czasu są stałym elementem moich denek - regularnie je kupuję. I wiecie co? Szybko to się nie zmieni, bowiem właśnie zamówiłam kolejne okazy z wyliczeniem na ... ponad dwa lata :D A właśnie - pytacie w komentarzach gdzie je kupuję. Otóż są u nas szeroko dostępne w wielu sklepach z ekologicznymi kosmetykami. Bogaty wybór rodzajów zapachowych jest decydujący jeśli chodzi miejsce zakupu :) Wracając do mydełka - Jaśmin pachnie subtelnie, delikatnie, zmysłowo. Aromat mydełka nie jest wyrazisty, ale dobrze wyczuwalny, subtelnie otulający skórę po użyciu. Mydło nie wysusza, nie podrażnia, nie uczula skóry, nawet dziecięcej. Myje i pielęgnuje, na długo odświeża, delikatnie zmiękcza skórę i bardzo powoli się zużywa. Sporo mydeł prowansalskich używałam, ale te na tle innych wypadają bardzo pozytywnie i korzystnie cenowo! Uwielbiam! 💙 

Ava Laboratorium Krem do cery tłustej i mieszanej z ekstraktem z Zielonej herbaty i Koenzymem Q10 50 ml - świetny krem o niezwykle lekkiej i delikatną konsystencji, bardziej przypominającej gęste mleczko niżeli krem :) To akurat jest jego zaletą, nie wadą, bowiem dzięki lekkości błyskawicznie się rozprowadza po skórze i natychmiastowo się wchłania wyraźnie matując, wygładzając i nawilżając ją. Moja skóra po jego użyciu wygląda pięknie, zdrowo i naturalnie. Nawet " strefa T " nie świeci się po kilku godzinach, a to już wielki sukces! Dodatkową zaletą jest piękny, świeży, pobudzający zapach tego kremu - bardzo uprzyjemnia stosowanie i noszenie kosmetyku :) 💙

Schwarzkopf Professional BC Bonacure Moisture Kick Micelarna odżywka Oczyszczająca do włosów suchych 500 ml - to jakieś jedno wielkie nieporozumienie i totalna porażka, jeśli chodzi o moje włosy. Jak już wiecie mam cienkie, przesuszone, średniej długości proste włosy, które, by wyglądać doskonale, wiele nie potrzebują! Potrzebują dobrej odżywki, olejku, serum, eliksiru... jednym słowem dobrze działającej, odżywczo-nawilżającej, lekkiej formuły. Moje włosy kochają produkty profesjonalne, ale nie tym razem... Myjąca odżywka ma za zadanie nawilżać, odbudowywać, wygładzać i zmiękczać włosy, dodatkowo nadając im połysku. U mnie, nawet przy minimalnej porcji ( 5 pompek ), oferuje nieświeżą, klejącą, przyklapniętą fryzurę, która nie widziała wody ( i szamponu ) co najmniej przez pół tygodnia. Robiłam kilka podejść, używałam na przemian z szamponem, a także po nim i przed nim... Nie sprawdza się u mnie absolutnie! 👎

Syoss Oleo Intense Trwała farba do włosów olejkami roślinnymi 1 opakowanie ( 100 ml farby ) - zachwycona farbami z linii Syoss Cool Blonds postanowiłam wypróbować Oleo, tak dla porównania efektu ;) Niezła farba, przyjemna w użyciu i pięknie pachnąca. Nie zawiera amoniaku więc nie śmierdzi, nie podrażniła mojej wrażliwej skóry głowy, nie szczypała, nie grzała - oferowała absolutny komfort, ukojenie i przyjemne uczucie świeżości przez cały czas trzymania. Coś pięknego! Kolor mi się spodobał, wyszedł na moich włosach ( ponownie farbowanych ) taki sam jak na opakowaniu. Tylko ciemne odrosty początkowo były... rudawe :) Odpowiednia pielęgnacja ( fioletowa ) stawiała odcień " w dobrym świetle " :) Włosy po farbowaniu, oraz po zastosowaniu dołączonej odżywki, były przyjemne w dotyku, miękkie i gładkie, ładnie błyszczące. Kolor niestety nie utrzymuje się tak dobrze jak w przypadków Cool Blonds`ów - ok. 4 tygodni i koloryzację trzeba powtórzyć. Ale formuła delikatna - więc coś za coś :) Chętnie jeszcze po nią sięgnę. 👌

Evree Magic Rose Upiększający krem pod oczy 15 ml - na pochwałę zasługuje przyjemny, kojący, różany zapach, który bardzo uprzyjemnia stosowanie kosmetyku. A także miękka tubka z długim dziubkiem - ułatwiająca precyzyjną aplikację. Sam krem jest dosyć gęsty, treściwy, ale nietłusty, szybko się wchłania w skórę wokół oczu, nie natłuszcza, nie klei, ani nie obciąża jej. Wchłania się całkowicie pozostawiając skórę świeżą, gładką, delikatnie rozjaśnioną. Nie rozświetla wyraźnie, nie niweluje cieni pod oczami, ani nawet nie zmniejsza ich widoczności. Ale wystarczająco dobrze nawilża moją normalną skórę. I to byłoby na tyle :) 👌

Kosmetyczne zużycia Października - DENKO w mini recenzjach
Znasz kosmetyki które dziś pokazałam w swoim denku?
Jak u Ciebie się sprawdzają? Mamy podobne zdania czy odmienne?
Który z tych produktów chciałabyś wypróbować?
Miłego!
                                                                    

piątek, 13 kwietnia 2018

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Marzec 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Jak się macie tej upalnej wiosny? Pogoda wręcz zadziwiająca, co mnie osobiście bardzo cieszy - uwielbiam ciepełko, promienie słoneczne i przyrodę, tak intensywnie budzącą się z zimowego snu :) Ciepłe dni, którymi obdarzał nas marzec, motywowały mnie do działania w każdej strefie życia, kosmetycznej też. Zużyć całe mnóstwo... Jesteś ciekawa jak wyglądał mój kosmetyczny marzec?

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Marzec 2018 w minirecenzjach
Kosmetyczne pożegnania... DENKO Marzec 2018 w minirecenzjach
A no właśnie tak :D Jak się kończy - to wszystko naraz! Co ciekawe, w KOŃCU!, od niepamiętnych czasów, udało mi się zdenkować perfumy :) Zazwyczaj, gdy zapach lubię, mijają lata, nim go zużyję, zwłaszcza, że jest to kategoria produktów z długimi terminami. W sumie w użyciu zawsze jest kilkanaście innych, a więc stosuję w zależności do okazji, nastroju, pogody czy zwyczajnego chciejstwa. Z kolei gdy mi jakieś pachnidło nie pasuje, lub najzwyczajniej się nudzi po pewnym czasie, puszczam go w świat - innym służy i ja się nie męczę... Dziś będzie pusty flakonik... Lubiłam, oj tak! O nim i o całej reszcie już za chwilę...
Wszystkie recenzowane produkty są podlinkowane, nierecenzowane - opiszę najlepiej jak potrafię, aby było krótko i na temat :)
Do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy od lewej :) 
Kosmetyczne pożegnania... DENKO Marzec 2018 w minirecenzjach
Avon Care Intensywnie Regenerujący Krem do rąk z Olejkiem Kokosowym 100 ml - przyjemnie pachniał, wyznaczał się świetną, treściwą konsystencją i szybkim wchłanianiem się. Nie natłuszczał, ani nie kleił skóry, dobrze ją zmiękczał, wygładzał, nawilżał i skutecznie chronił przed przesuszeniem. Wydajność wysoka! Jak najbardziej jestem na tak! 👌

Guess Seductive Woda toaletowa 75 ml - niedroga, dwa lata temu kupiłam ją w promocji za niecałe 60 zł!!!, ale jakże ciekawa i trwała woda idealnie pasująca do każdej pory roku. Połączenie kwiatowo-owocowo-dzrewnych nut tworzy z niej opcję idealną zarówno na dzień, jak i na wieczór. Mega świeża, nieoczywista, zjawiskowa, uzależniająca i trwała, jak na wodę toaletową, podbiła moje zmysły od pierwszego użycia. Najciekawsze jest to, że po ponad dwóch latach nic się nie zmieniło, wręcz odwrotnie, już za nią tęsknię... Nie spodziewałam się w takiej cenie, kupiona w ciemno ( skusił mnie flakon, który prezentuje się dosyć oryginalnie ) stanie się ulubionym zapachem na lata! Nuty zapachowe to połączenie bergamotki z czarną porzeczką, jaśminem, gruszką, wanilią, afrykańską pomarańczą, drzewem kaszmirowym, olibanum i korzeniem irysa. Mega kobiecy, zmysłowy, świeży, orzeźwiający, a zarazem bardzo seksowny! Nie męczy nawet w upalny dzień, trwałość na skórze ok. 6 godzin, na ubraniach - aż do prania :) Od siebie bardzo polecam! 💙

Delia Cosmetics Dermo System Żel do mycia twarzy i okolic oczu 200 ml - świetny produkt o delikatnej formule, fajnej konsystencji i bardzo przyjemnym, świeżym zapachu. Skutecznie usuwa makijaż, także tusz do rzęs, sebum, zanieczyszczenia, nie podrażniając, nie wysuszając i nie uczulając przy tym skóry ani oczu. Wygodna pompka bardzo ułatwia stosowanie i pozwala na zużycie produktu niemal do ostatniej kropli. Zresztą łatwo się odkręca, więc buteleczka idzie do denka " spłukana " :) Moja mieszana cera była z niego bardzo zadowolona! No i każdorazowo idealnie oczyszczona! 💙

Purlés Retinol Night Cream 0,5% Clinical Repair Krem na Noc z Retinolem 50 ml - śmiało mogłabym powiedzieć, że jest to jeden z najlepszych kremów z retinolem, jaki dotychczas stosowałam. Fantastycznie działał, zapewniając zarówno natychmiastowe efekty, w postaci dogłębnego nawilżenia, odżywienia, wygładzenia i komfortu, jak i trwałe, osiągnięte regularnym stosowaniem. Rzeczywiście oferuje " nową skórę ", piękną, promienną, jednolitą i gładką, a w dodatku jest mega wydajny! Odrobinę przekroczyłam termin, ale nic się z nim nie działo, więc zużyłam... nie powiem do dna, ale tyle, ile się dało :) Krem jest bardzo treściwy i, niestety, w tej formie nie da się go wydobyć ze ścianek buteleczki, które obficie okleił. Słoiczek zdecydowanie byłby lepszym rozwiązaniem przy jego formule. Tym nie mniej - świetny! 💙

Bell Multi Mineral Anti–Age Concealer Korektor rozświetlający w płynie z minerałami 7,5 g - ulubieniec od lat, i mimo dosyć zróżnicowanych opinii, dla mnie jest idealny! Stosuję bardzo jasny odcień 01, początkowo widoczny, ale po wklepaniu palcami idealnie dopasowuje się do mojej skóry stając się zupełnie niewidzialnym. Doskonale kryje ciemne podkówki, nie zbiera się w załamaniach i zmarszczkach ( wystarczy wklepać go opuszkami palców - aplikator, mimo iż miękki i wygodny do nakładania, NIGDY nie da idealnego stopienia ze skórą! ) Wydajny, tani, łatwy i praktyczny w użyciu, świetnie dopasowując się do karnacji - kupuję go regularnie ( jak dorwę oczywiście :) ) Kolejny już jest w użyciu, już zaczynam szukać " na zapas " :) 💙

Aube ProCollagen+ Synthesis Krem na dzień wzmacniający strukturę skóry 50 ml - przyjemny w użyciu i skuteczny w działaniu krem, który w wyraźny sposób nawilżał, regenerował i chronił skórę. Dobrze współgrał z kosmetykami kolorowymi, mimo treściwej konsystencji nie zapychał, nie obciążał, ani ni kleił skóry. Słoiczek nie tylko piękny, ale również bardzo praktyczny, lekki i odporny na uszkodzenia - idealny kompan w czasie podróży :) Polubiliśmy się! 👌

Bell Eyebrow Gel Mascara Modelujący żel do brwi 9 g - jeśli miałabym opisać go w dwóch słowach... Totalna Porażka!!! Gorszego kosmetyku Bell, i w ogóle produktu do brwi, nigdy nie miałam! Rzadki, jak woda, mimo długiego przetrzymywania wcale nie zgęstniał. Na brwiach robi efekt mokrych, posklejanych i pobrudzonych czymś brązowym ( ... ) włosków. Tragedia! 👎

Tata Harper Refreshing Cleanser Odświeżający preparat oczyszczający 125 ml - od roku mój ulubieniec, dlatego po zużyciu jednej, nabyłam drugą buteleczkę. Całkowicie naturalny skład, cudowny zapach, bardzo skuteczne działanie i efekty, które zadziwiają trwałością. Wystarczy trzy minuty dziennie z jego użyciem, lub co drugi dzień, aby móc się cieszyć  piękną, promienną i zdrową skórą. Delikatnie złuszcza, rewelacyjnie minimalizuje pory i ujednolica koloryt skóry, poprawia jej jędrność, fakturę, kondycję. Nie podrażnia, przepięknie pachnie no i jest bardzoooooo wydajny, ledwo się mieszczę w tych pół roku na jego zużycie :) Jedyną niedogodnością, i to dopiero za drugim podejściem, okazał się dla mnie aplikator, miałam dłuższą przerwę w jego stosowaniu, preparat wyschnął tuż przy " wyjściu ", musiałam go porządnie wyczyścić, aby móc wydostać kolejną porcję. W takich chwilach myślę sobie, że korek lub zaślepka otworu dozującego jest genialnym pomysłem :)  Ale i tak go uwielbiam! 💙

Dove Go fresh Antyperspirant w aerozolu dla kobiet Pear & Aloe Vera 150 ml - gruszkowego antyperspirantu jeszcze nigdy nie miałam, a zapach gruszki uwielbiam! Co mogę powiedzieć o tym produkcie? Rzeczywiście pachnie gruszką i aloesem i choć początkowo, tuż po rozpyleniu, zapach jest lekko duszący, po kilku minutach przeobraża się w cudownie świeżą, subtelną woń. W kwestii ochrony też jestem zadowolona, nie wiem, jak sobie poradzi latem czy przy wzmożonej aktywności, marzec pod tym względem był u mnie stosunkowo słaby, ale przy umiarkowanej - radził sobie doskonale. Nie uczula, nie podrażnia, nie wysusza, nie brudzi ubrań, łatwo i równomiernie się rozpyla delikatną mgiełką, nie zacina. Przyjemny bardzo! 💙

Avon Apple & Cinnamon Bath&Body Wash Płyn do kąpieli dla dzieci i dorosłych Jabłko z Cynamonem 250 ml - uroczy pingwinek z serduszkiem na szyi i kokardką na głowie kryje w sobie BARDZO fajny i przepięknie pachnący płyn. Świąteczny gadżet, po którym się spodziewałam wszechobecnego o tej porze roku, standardowego, oklepanego zapachu jabłka z cynamonem. A tu miłe zaskoczenie! Pachnie niczym świeżo rozkrojone, soczyste i słodkie jabłko oprószone malutką szczyptą cynamonu. Wyjątkowy, zmysłowy, pobudzający i bardzo dobrze wyczuwalny. Sprawiał, że podczas kąpieli cały dom wypełniał się tym wspaniałym aromatem. Na skórze też dosyć długo był obecny. Płyn dobrze się pienił, oferując puszystą, lekką pianę. Ale ta butelka... twarda i nieugięta, sprawiła, że wydobywanie końcowej ilości produktu było istną katorgą :D 💙

Aube ProCollagen+ Synthesis Serum Na Noc Wzmacniające strukturę skóry 30 ml -  kolejny bardzo dobry produkt do stosowania 2-3 razy w tygodniu. Serum wyznaczało się dosyć treściwą ( jak na tę kategorię kosmetyków ) konsystencją i przyjemnym, pobudzającym zapachem. Działaniem nigdy mnie nie zawiodło - dobrze radziło sobie z podstawowymi zadaniami ( nawilżanie, wygładzanie, odżywianie ) jak również bardziej zaawansowanymi - spłycało zmarszczki, minimalizowało pory, ujednolicało koloryt i poprawiało fakturę skóry. 💙

Paul Mitchell Awapuhi Wild Ginger Maska intensywnie regenerującą włosy farbowane i zniszczone 150 ml - miałam przyjemność poznać kilka produktów z tej linii, choć były świetne, ponownie wróciłam tylko do maski. Dlaczego? Bowiem to do niej należy " odwalanie " całej roboty, aby wynik końcowy był zachwycający i piękny. Robi to wyśmienicie! Wygładza, odżywia, zmiękcza włosy ułatwiając ich rozczesywanie. Uelastycznia, pięknie nabłyszcza, dyscyplinuje, przez co układanie ich zajmuje jedynie kilka chwil. Bardzo wydajna, mimo małej pojemności, a zapach - to bajka! Uwielbiam! Moja druga tubka i z pewnością nie ostatnia, poluję na okazję ;) 💙

Delia Dairy Fun Fizzing Bath Bombs Musujące kule do kąpieli 3 x 100 g - uwielbiam kule do kąpieli, a ten zestaw łączył w sobie aż 3 różne wersje zapachowe. Jedna pachniała brzoskwinią i mango - mega pobudzająca, soczysta, przyjemna, druga - karmelowym jabłuszkiem - mmmm, na niepogodę wręcz idealna do kąpieli, trzecia, to mleko i miód - słodki, przyjemny, otulający aromat będący panaceum na wszystkie smutki :) Kule fajnie musują podczas rozpuszczania się, delikatnie natłuszczają wodę, subtelnie ją koloryzują i wypełniają łazienkę cudnymi aromatami. Nie podrażniają skóry, delikatnie ją pielęgnują, po osuszeniu jest miękka i gładka, ale nie klejąca, ani tłusta. Fajne! 💙

Bioline Anti Aging Serum Serum przeciwzmarszczkowe 50 ml - jeden z najlepszych produktów naturalnych przeznaczonych do cery mieszanej. Zawiera między innymi ogórecznik, mango, rokitnik, marchew, kokos, dziką różę, żurawinę, świetnie pielęgnuje, szybko się wchłania i, mimo bogatej konsystencji, wcale nie natłuszcza skóry, nie obciąża jej ani nie klei. Zapewnia matowe wykończenie, komfort i ochronę na cały dzień. Stanowi świetną bazę pod makijaż, szczególnie mineralny. Dodatkowym atutem tego produktu jest wydajność - wystarcza naprawdę na długo! 💙

Delia Dermo System Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu 150 ml - stosowana przed nałożeniem kremu dobrze orzeźwiała, nawilżała i tonizowała skórę przygotowując ją do dalszej pielęgnacji. Bywały momenty, że po rozpyleniu lekko szczypała, ale działo się to głownie zimą, kiedy skóra stawa się nadwrażliwą i potrzebowała delikatnego traktowania. Ogólnie jest całkiem fajna, no i wydajna - używanie produktów tonizujących w postaci mgiełek znacząco wydłuża czas ich użytkowania. 👌

Farmona Kąpiel Odświeżająca Sosna Himalajska z miodem Manuka 500 ml - uwielbiam kąpiel i chętnie z niej korzystam, szczególnie gdy pięknie pachnie, ciało pielęgnuje i zmysły relaksuje. Wersja z sosną himalajską jest naprawdę bardzo przyjemna, świeża, pobudzająca i odprężenie darująca. Pachnie niczym las po ulewnym, letnim deszczu - orzeźwiająca, intensywna woń sosny złagodzona słodyczą miodu Manuka jest naprawdę doskonałym połączeniem! 💙

BeBeauty Sól do kąpieli Morska Orzeźwienie 600 g - czy jeszcze ktoś nie zna soli do kąpieli z Biedronki? Ja lubię, zawsze mam pod ręką jakąś wersje, lub kilka. Morska pachnie świeżo i pobudzająco, nie do końca naturalną bryza, ale jest przyjemna, nie powiem. Barwi wodę na subtelny, niebieski kolor, nie podrażnia skóry, nie wysusza jej i nie wywołuje zaczerwienienia. 👌

Linda Kremowe mydło w płynie Mandarynka i Cynamon 500 ml - takiego połączenia jeszcze nigdy w kosmetykach nie spotkałam, ale powiem, że zapach bardzo mi się podoba. Jest przyjemnie słodki, soczysty, bez wyraźniej nuty cynamonu lecz delikatnie nim dosmaczony. Mandarynkę też da się wyczuć, zarówno jej soczystość jak i eteryczność skórki. Mydło nie wysusza nadmiernie, ma gęstą, kremową konsystencje, która przekłada się na wysoką wydajność. 👌 

Bielenda Multi Essence 4 w 1 Multiwitaminowa Esencja do pielęgnacji twarzy 200 ml - moja jest przeznaczona do cery mieszanej i tłustej, według producenta łączy w sobie serum i tonik. Podczas aplikacji rzeczywiście da się wyczuć, że nie jest to wyłącznie płyn - ma " miękką " konsystencje, ale nie pozostawia na twarzy żadnego wyczuwalnego filmu. Fajnie odświeża, oczyszcza, a przy okazji nie wysusza, zmiękcza skórę i przygotowuje ją do dalszej pielęgnacji. Zapach tej esencji też mi się podoba, jest świeży, wodny, z nutą marakui lub podobnego do niej egzotycznego owocu - tak czuję noooo :D Z pewnością jeszcze u mnie zagości - spodobała mi się! 💙

I to było by na tyle moje Drogie, a jak się mają Wasze denka? 
Znacie któryś z wyżej przedstawionych produktów?
Jak u Ciebie się sprawdził? Który z nich chciałabyś wypróbować?
Miłego weekendu życzę :* 
                                                                         

środa, 14 marca 2018

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Luty już na dobre nas opuścił, nawet pod względem pogody mamy prawdziwą wiosnę. Marzec w rozkwicie, a to znaczy, że czas pożegnać i rozliczyć wszystkie lutowe, kosmetyczne zużycia. Jeśli jesteś ciekawa, jakie produkty opuszczają " moje tereny ", czy powrócą ponownie, czy na zawsze się z nimi pożegnam - zapraszam na denko lutego w minirecenzjach!

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach
Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach
Pod względem kosmetycznym, zresztą patrząc na puste buteleczki nie da się ukryć, że luty spędziłam głównie w łazience :D Produkty kąpielowe w zimowych miesiącach zawsze najlepiej schodzą, nie ma nic lepszego, niż aromatyczna kąpiel po chłodnym dniu :) Tym razem wykończyłam kilka kąpielowych umilaczy, nie zabrakło też kosmetyków do pielęgnacji i mycia twarzy, ciała i rąk, a także podstawowych produktów higienicznych.
Wszystkie recenzowane produkty są podlinkowane, nierecenzowane - opiszę najlepiej jak potrafię, aby było krótko i na temat :) Do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
No to lecimy po kolei - zaczynając od lewej :) 

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach
Dermedic Hydrain 3 Hialuro Płyn micelarny H2O 400 ml - jeden z moich najbardziej lubianych płynów micelarnych. Świetnie oczyszcza skórę z makijażu, zanieczyszczeń i sebum, nie podrażnia, nie uczula, nie wywołuje zaczerwienienia. Przy okazji fajnie odświeża i zapewnia uczucie " czystej skóry ", na co się przekłada nie tylko działanie, ale również piękny, świeży, wodny zapach. To już moja trzecia, czy czwarta buteleczka, co przy ogromnej ilości płynów micelarnych, dostępnych na rynku, jest naprawdę świetnym wynikiem - oczywiście kolejne opakowanie mam już w planach :) 💙

Garnier Mineral Protection 5 Skin + Clothes 48h Antyperspirant w kulce 50 ml - na ile lubię antyperspiranty Garniera, tak ten zupełnie mnie rozczarował. Po pierwsze zapach, oczywiście kupowałam w ciemno, nie otwieram kosmetyków w sklepie. Początkowo przyjemny, pudrowo-kwiatowy, nieco wieczorowy, przy regularnym stosowaniu staje się męczący i duszący. Dodając do tego woń potu, która pojawiała się już po 4-6 godzinach od aplikacji - stawał się po prostu nie do zniesienia! Właściwości antyperspiracyjne tej wersji - do niczego, szkoda, bo dotychczas zawsze byłam zadowolona. Wracam do sprawdzonych antyperspirantów. 👎

Farmona Herbal Care Maseczka Odżywcza Olejek Arganowy 5 ml - uwielbiam saszetkowe maski Farmony, a wersja z olejem arganowym świetnie się sprawdza na skórze przesuszonej, zmęczonej i pozbawionej blasku. Wyraźnie regeneruje, odżywia, delikatnie natłuszcza, wygładza, ujędrnia i koi podrażnienia, niwelując przy tym suchość. Po użyciu tej maski moja skóra aż promienieje zdrowiem, pięknem i młodością. Fajny i szybki sposób na poprawę wyglądu skóry. 💙

Nacomi Natural Sugar Peeling Coffe & Macadamia Oil Naturralny Peeling do ciała z masłem Shea 100 ml - absolutnie uwielbiam! Wiem, że peeling kawowy z łatwością można zrobić w domu, czasami nawet tak czynię, ale ten gagatek jest tak wspaniały, że nie mogę mu się oprzeć. Od momentu poznania go zużyłam już drugie pudełko, trzecie ( i kolejne ) mam w planach. Ten boski zapach, świetna, gęsta konsystencja, przyjemność używania i efekty, jakie gwarantuje - są rewelacyjne ;) Bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek, wygładza ciało, ujędrnia go, pobudza, zapewnia delikatną warstwę ochronną, która nawilża, odżywia i zapewnia  skórze ochronę. Po jego użyciu nie muszę już sięgać po dodatkową pielęgnację - skóra jest aksamitna, delikatna, miękka i perfekcyjnie gładka. To wszystko razem wzięte sprawia, że działa na mnie uzależniająco! 💙

Avon Planet Spa Relaxing Provence SPA  Jedwabisty mus do ciała Prowansalska lawenda i jaśmin 200 ml - cudownie pachnący lawendą krem-mus do ciała o nadzwyczajnie przyjemnej konsystencji. Polubiłam jak nie wiem co! Świetnie się sprawdzał do pielęgnacji skóry suchej, wspaniale nawilżał, wygładzał i uelastyczniał, nie powodując przy tym obciążenia. Subtelny, naturalny aromat lawendy z nutą słodyczy jaśminu wprawiał w stan relaksu i ukojenia. Bardzo chętnie do niego powrócę. 💙

Biologique Recherche Shampooing Traitant VIP O2 Szampon Dotleniający do włosów zniszczonych 30 ml - urocza miniaturka o fajnej zawartości i dobrym działaniu oczyszczającym. Doskonale oczyszczał włosy i skórę głowy, nie podrażniając jej, trochę plątał moje kosmyki, ale nie usztywniał ani nie wysuszał ich. Mała porcja odżywki przywracała im gładkość i ułatwiała rozczesywanie. Jak na taką pojemność - bardzo wydajny, wystarczył mi na 6 myć. 👌

BeBeauty Odprężająca Sól do kąpieli Kaszmir z ekstraktem Róży 600 g - przyjemnie pachnąca sól z Biedronki, która umilała mi chłodne wieczory :) Zapach bardzo ciekawy, kojący, relaksujący, faktycznie czuć subtelną woń róży otulonej czymś pudrowym, ciepłym, relaksującym. Nie pieniła się, lekko zabarwiała na różowo wodę, nie powodowała uczulenia, przesuszenia ani innych, nieprzyjemnych objawów. Nowe, minimalistyczne opakowanie bardzo mi się podoba. 👌

Linda Kremowe mydło w płynie Mleko i Miód 500 ml - o cudownym, przyjemnym, słodkawym zapachu mleka z miodem, takiego kosmetycznego :) Kremowa, gęsta konsystencja mydła pozytywnie odbijała się na jego wydajności jak i przyjemności stosowania. Wygodna pompka ułatwiała dawkowanie, a mydełko świetnie myło ręce, pozbawiając nieprzyjemnych zapachów, nie wysuszało i nie podrażniało. Jest świetne, tylko szkoda, że zapach był wyczuwalny jedynie podczas mycia, po nim szybko się ulatniał. W sumie, za taką cenę...  :) 👌

Farmona Świąteczny płyn do kąpieli Guma Balonowa 500 ml - kupiliśmy go z myślą o naszych pociechach, ale ostatecznie również korzystaliśmy z uroków bąbelkowego szaleństwa :) Uroczy bałwanek na opakowaniu, a w środku bardzo przyjemny, średniej gęstości płyn o zapachu... soczystej żurawiny z nutą słodyczy owocowych landrynek! Mmmm, piękny! I wcale nie przypomina chemicznej woni " gumy balonowej ", znanej z niektórych " dzieciowych " kosmetyków. Płyn dobrze się pienił, oferując puszystą, gęstą, biała piankę, ładnie aromatyzował wodę. Składem nie zachwyca, ale krzywdy nie zrobił, ani nam, ani dzieciom. Skóry też nie wysuszał, jest spoko :) 👌

Organique Sea Essence Terapia detoksykująca Krem do ciała 200 ml - cała linia jest bardzo udana, uwielbiam dosłownie każdy kosmetyk, który w sobie łączy. Jeśli chodzi o krem, to zachwyca lekką, a zarazem bogatą konsystencją. Ma postać gęstego, białego balsamu w którym zostały zatopione niebieskie mini kuleczki. Kryją w sobie witaminę E, w trakcie masowania ciała pękają, uwalniając jej moc, a skóra na tym tylko korzysta. Moc nawilżenia, odżywienia, orzeźwienia i wygładzenia gwarantowana w trybie natychmiastowym. Zapach, to rozkosz dla wszystkich zmysłów - po prostu boski! Musicie go poznać, aby docenić :) Na lato wręcz idealne! Sprawię sobie kolejne opakowanie - obowiązkowo! 💙

d’Alchemy Intense Skin Repair Oil Intensywnie Regenerujący Olejek do twarzy 5 ml - urocze maleństwo o wielkim wnętrzu. Naturalny produkt o pięknym, bogatym składzie, lekkiej, mimo iż oleistej, konsystencji i skutecznym działaniu. Co więcej, działa na skórę błyskawicznie, zapewniając jej nie tylko podstawowy komfort, nawilżenie i odżywianie, ale również uelastycznienie, wygładzenie oraz poprawę kolorytu. Polubiłam go bardzo, więc z pewnością skusze się na pełnowymiarowe opakowanie. Choć przyznam, że nawet ta, podróżna pojemność, okazała się niezwykle wydajna ;) 💙

Organique Rytuał Shiny edycja limitowana Luksusowy krem do rąk z masłem Shea 70 ml - ten zapach, to prawdziwe mistrzostwo! Wiem, że nie tylko on się liczy, ale uwierzcie, po otwarciu tubki uwalnia się tak boski aromat, że najzwyczajniej zapominasz o całym świece. Nie wiem, jak Organique to robi, ale zapachy ich kosmetyków są naprawdę bajeczne. Ten krem, prócz obłędnego i bardzo trwałego zapachu oferował miękkość, gładkość i elastyczność moim rękom. Bardzo dobrze nawilżał, wygładzał, odżywiał, niwelował przesuszenia i szorstkość, o które zimą nie trudno. Zapewniał długotrwałą ochronę i nie zostawiał tłustej warstewki na skórze, dzięki czemu, mogłam go stosować o każdej porze dnia i nocy. Jednak wolałam na noc - uwielbiałam zasypiać w " objęciach " jego zapachu. Coś niesamowitego! 💙

Elfa Pharm O'Herbal Balsam do ciała Orzeźwiający Werbena 500 ml - już nieraz podczas denek pisałam, że uwielbiam balsamy tej marki, Werbena nie jest wyjątkiem. A nie! Jednak jest... pod względem zapachu - OBŁĘDNY! Nie umiem przekazać tej mocy, tej energii, którą obdarza ciało i zmysły. Niezwykle autentyczny, naturalny, pobudzający, orzeźwiający... Najlepiej " smakuje " latem, przy wysokich temperaturach zapewni prawdziwe ukojenie rozgrzanej skórze, ale i w chłodne, zimowe wieczory darował odrobinę lata. Doskonale nawilżał, wygładzał, uelastyczniał, zmiękczał i regenerował skórę, zapewniając jej uczucie świeżości. Nie obciążał, nie natłuszczał, ani nie kleił - wchłaniał się " do suchości " na długo oferując komfort. Latem znów u mnie zagości, to pewne! Jest uzależniający, pod każdym względem! 💙

Alfaparf Il Salone Milano The Legendary Collection Profesjonalny Krem wzmacniający kolor Vanilla Blonde 150 ml - bardzo ciekawy produkt, o fajnej, kremowej konsystencji, pięknym, " atramentowym " kolorze fioletu i cudownym, miodowo-waniliowym aromacie. Na tym zalety się kończą, bowiem jeśli chodzi o zadanie docelowe, czyli wzmocnienie koloru i niwelowanie żółtych refleksów, nie robił nic! A szkoda... Tym nie mniej, jako odżywka sprawdzał się świetnie - dobrze wygładzał i uelastyczniał włosy, nawet mocno poplątane po naturalnym szamponie, ułatwiał rozczesywanie. Dodatkowo pięknie nabłyszczał, sprawiał, że były bardziej podatne na układanie, nie puszyły się, ani nie elektryzowały. No i ładnie, bardzo ładnie pachniały, przez dług czas! Choć z głównym zadaniem sobie nie poradził, polubiłam go w roli dobrej, niezawodnej odżywki do włosów. 👌

Organique Luksusowe masło do ciała Shiny Ritual 150 ml - też pochodzące ze świątecznej limitki masełko o bardzo przyjemnym, waniliowo-korzennym, z nutką świeżości, zapachu. Gęsta, treściwa konsystencja przypominała masę kajmakową, kolorystycznie zresztą też do niej nawiązywała :) Walory pielęgnacyjne - na najwyższym poziomie. Natychmiastowo zapewnia ciału dogłębne nawilżenie, odżywienie i ukojenie, a przy tym nie obciąża, nie zapycha, ani nie klei skóry. Otula ją delikatną warstewką, która po pewnym czasie wnika całkowicie, zapewniając długotrwałą ochronę i delikatność. Zapach też był bardzo długo wyczuwalny! 💙

Yves Rocher Balsam do ust Kokos 4,8 g - od zawsze lubiłam te Rocher`owskie balsamy do ust, od wielu lat gościły w mojej kosmetyczce. Po dłuższej przerwie nabyłam wersję kokosową, w nowym już opakowaniu ( kiedyś były mniejsze ). Niestety, prócz delikatnego natłuszczenia i boskiego zapachu kokosa - mmmm, nie dawał mi tak fajnego ukojenia, nawilżenia i regeneracji. Czułam, jakby ciągle było go mało, szybko się wchłaniał, czy też zjadał, i znów usta wołały o porcję odżywienia. Zużyłam co prawda do cna, ale nie byłam aż tak bardzo zadowolona, na szczęście kolejna wersja ( nie kokosowa ) przywróciła równowagę moim ustom i upewniła, że nic w formule balsamu się nie zmieniło. No cóż... widocznie kokosek nie do końca mojowy :) 👌

Thalgo Lifting Correcting Eye Cream Liftingujaco-Modelujacy Krem na okolice oczu 3 ml - dobrze mieć czasem próbkę pod ręką i " na oku " :) Przyznam, że ten krem pod oczy oczarował mnie od pierwszego użycia. Zapach mentolowy, subtelny, świeży, z nutą morskiej bryzy. Działanie - natychmiastowe uczucie ukojenia, odświeżenia, pobudzenia nawet w głębszych warstwach skóry. Efekty - nawilżona, wygładzona, ujędrniona skóra wokół oczu, która aż promieniała zdrowiem. Lekka konsystencja szybko się wchłaniała, nie obciążała, nie kleiła, nie zostawiała żadnego wyczuwalnego filmu, tylko spojrzenie pełne blasku. Chętnie się zaopatrzę w pełnowymiarową wersję, to maleństwo wystarczyło mi na prawie 2 tygodnie stosowania raz dziennie. 💙

Lactacyd Precious Oil Delikatny Olejek do higieny intymnej 200 ml - a to bardzo miła odmiana w higienie intymnej. I skuteczna, i przyjemna również. Produkt inny niż inne, ale, nie ukrywam, spodobał mi się zarówno pod względem formuły, jak i działania oraz zapachu. Nadzwyczajnie delikatnie mył, nie podrażniając, nie wysuszając, nie powodując podrażnień wrażliwych miejsc. Dobrze oczyszczał, odświeżał, koił, a przy okazji nawilżał i zmiękczał. Pod względem wydajności też bardzo dobrze wypada - wystarcza na długo! Następne opakowanie już czeka w kolejce :) 💙

Delia Cosmetics Dermo System Olejek Hydrofilowy do mycia i oczyszczania twarzy i okolic oczu 150 ml - ten olejek był jednym z moich ulubionych produktów tej linii! Pięknie, delikatnie i bardzo kusząco pachniał. Świetnie oczyszczał skórę zarówno " na sucho ", jak i " na mokro " - ostatecznie stosowałam go do mycia właśnie. Bez problemu usuwał makijaż, nie pozostawiając nawet śladu po tuszu, a także zanieczyszczenia i sebum. Nie podrażniał, nie wysuszał, wręcz odwrotnie - po użyciu go i osuszeniu twarzy skóra była czysta, delikatna, miękka i gładka. Niestety po pewnym czasie, i tylko w połowie zużyty, stał się mętny, a na dnie pojawił się jakiś dziwny osad... To był znak, że dziej się coś niedobrego, nigdy takiej reakcji w olejkach ( w tym myjących ) nie zaobserwowałam. Muszę wywalić... Szkoda... 👌

Nuxe Serum Crème Fraiche de Beaute 24-godzinne Serum Nawilżająco-Kojące 30 ml - absolutny ulubieniec ostatnich kilku miesięcy! Cudowny zapach, lekka, delikatna, szybko wnikająca w skórę konsystencja oraz potężne działanie. Bardzo dobrze nawilżało skórę, nie tylko powierzchownie, ale także w głębszych jej warstwach, co było czuć tuż po aplikacji. Zapewniało natychmiastowe uczucie ulgi, ukojenia, odżywienia, a potem efekt jedwabiście gładkiej, delikatnej skóry. W dodatku wyznaczało się wysoką wydajnością i przyjemnym, świeżym, ziołowym aromatem. Boskie! Do kupienia ponownie, być może nawet latem - jestem pewna, że niezawodnie zapewni skórze komfort i ukojenie w upalne dni :) 💙

Kosmetyczne pożegnania... DENKO Luty 2018 w minirecenzjach
I to byłoby na tyle Kochane :) Jak się mają Wasze denka?
Sukcesywnie zużywacie otwarte kosmetyki czy zapominacie o niektórych okazach po pewnym czasie i otwieracie kolejne?
Które produkty z mojego denka są Ci znane? Jakie masz o nich zdanie?
Miłego wieczoru życzę :)
                                                                         

czwartek, 19 października 2017

Kosmetyczne pożegnania... DENKO września 2017 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka ;)
Już połowa października za nami, a ja ciągle szukam wolnego czasu na przedstawienie swojego wrześniowego denka ;) Czy Wam też ten czas leci jak szalony? Jeszcze nie zdążyłam do końca ogarnąć spraw organizacyjnych w szkole dzieci ani pozałatwiać swoich, a tu taka pogoda! I co? Zapragnęłam odświeżyć dom, a więc zabrałam się za gruntowne, jesienne porządki, z myciem okien oczywiście :) Ech... Wszystko lśni czystością, i to słońce jakby jaskrawiej świeci przez wypucowane szyby, a denko... Leżało! Czekało!

Kosmetyczne pożegnania... DENKO września 2017 w minirecenzjach
DENKO września 2017 w minirecenzjach
Czekało, czekało i się doczekało :) Jakoś sumienie nie pozwala na wywalenie tego wszystkiego do śmieci bez należytego " pożegnania ". Bo wiecie... Początek stosowania jest podbudowany emocjami, pierwsze wrażenie, bywa różne... Potem, w trakcie, gdy już kosmetyk się dotrze, dopasuje do skóry czy włosów, czy to one się do niego dopasują, znów jest inaczej. A końcówka - to już zupełne uwieńczenie, pozwalające ocenić praktyczność opakowań jak i działanie produktu od początku aż do końca. Denko jest ważne, bo pozwala ocenić produkt stosowany w różnych interwałach czasu, w różnych warunkach, pogodzie, przy różnych okazjach... A wtem - lecimy od lewej!
Recenzowane kosmetyki są podlinkowane, natomiast do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!

Kosmetyczne pożegnania... DENKO września 2017 w minirecenzjach kosmetyczne recenzje
Provag Specjalistyczna emulsja do higieny intymnej dla kobiet i dzieci 150 ml - pierwszy raz trafiła do mojej łazienki, ale nie jestem do końca pewna, czy do niej powrócę. Co prawda ma przyjemny skład, zawiera bakterie Lactobacillus, aloes, alantoinę, pantenol, kwas mlekowy... jednym słowem jest bazowana na naturalnych składnikach oraz delikatnych substancjach myjących. Ma postać lejącego się, przezroczystego żelu o kwaśnym, niezbyt przyjemnym zapachu, który najbardziej mnie zniechęca. Fajne jest jednak to, że może być stosowana u dzieci od pierwszego roku, skład i właściwości na to pozwalają. Mieszane uczucia mnie ogarniają - działanie i skład świetne, wygodna pompka ułatwia dawkowanie, gdyby nie ten zapach... 👌

Stenders Northern Light Woda toaletowa 50 ml - poznałam dzięki Ewelinie Secretaddiction i wcale nie żałuję. Aczkolwiek miłości specjalnie nie czułam, co mnie nieco dziwi, bo kosmetyki Stenders`a uwielbiam. Każdy produkt, który stosowałam, był na swój sposób genialny. Zapach ten nie do końca idealny... Sama go wybrałam, to unisex, który kusił aromatyczno - wodnymi nutami z opisu: cytryna i passiflora jako głowa, marakuja i białe kwiaty - to nuty serca, a wieńcząca zapach głębia kryje w sobie morską bryzę, mango i piżmo. Czyż nie brzmi obłędnie? Nooo, też tak mówię - genialnie! Mój nos wyczuwał jednak zupełnie coś innego - ładny, świeży, morski, orzeźwiająco-ambrowy ... męski zapach. Na skórze nieco się " ocieplał ", w wyniku czego wyłaniało się piżmo i subtelna, kwiatowa woń orchidei. Najbardziej pasował mi latem, w gorące dni " studził " skórę i zmysły. Mężowi nie ujawniłam tajemnicy, że zapach jest męsko-damski :D  👌

Marion Maribell Perfect Szampon Ultra Mocny do włosów siwych i blond 250 ml - niedrogi i mega skuteczny! Każda blondynka wie, jak trudno znaleźć dobry produkt niwelujący żółte refleksy z włosów. Ten szampon nie tylko dobrze mył, ale i nadawał moim blond włosom bardzo fajny odcień platyny. Kolor ma intensywny, mocno fioletowy, wręcz jak atrament, " farbował " nie tylko włosy, ale też ręce i skórki wokół paznokci podczas mycia :D Ale po kilku użyciach mydła, skóra wracała do normy, za to włosy wyglądały pięknie i platynowo :) Nie wysuszał, nie podrażniał skóry głowy, nawet nie plątał jakość specjalnie. Wydajny bardzo! Mocny efekt kolorystyczny i dobre właściwości oczyszczające nie wymagały powtórzenia czynności, a więc mała porcja załatwiała wszystkie potrzeby moich kosmyków :)  💙

Madara Superseed Age Recovery Organic Facial Oil Organiczny olej do twarzy Zatrzymanie Młodości 30 ml - jeden z najlepszych olejów do twarzy jaki miałam przyjemność stosować. Odpowiadało mi w nim dosłownie wszystko - konsystencja, zapach, chłonność, działanie, efekty, niesamowita wydajność... Do tego przepiękne opakowanie, pipeta z mega mięciutką wypustką ułatwiającą dawkowanie - cudeńko! Ze skórą robił prawdziwe cuda - nadawał jej zdrowego blasku, poprawiał koloryt i strukturę, nawet pory minimalizował :) Rewelacyjny! 💙

Fa Magic Oil Żel pod prysznic Pink Jasmine 250 ml - dawno nie stosowałam produktów myjących Fa, a ten żel przypomniał mi właśnie, jakie są fajne. Oczywiście składowo żel nie zachwyca, ale zapach ma przepiękny, do tego jest gęsty i różowy, a błyszcząca etykieta jeszcze bardziej " podkręca " landrynkowy kolor :) Dobrze mył, mocno się pienił, nie wysuszał mojej skóry, w sumie regularnie go nie stosowałam. Przednia etykieta nie przetrwała, odkleiła się na rogach, ja dokończyłam dzieło - nie lubię gdy używany kosmetyk, niezależnie od czasu użytkowania, wygląda niechlujnie. Przyjemny, umilający wieczorowy prysznic żel o czarującym, kobiecym zapachu - czemu nie... 👌

Fa Soft & Control Antyperspirant w kulce o zapachu Lilii 50 ml - taki sobie przeciętniaczek, nic specjalnego. Kulka działała bez zarzutu, równomiernie rozprowadzała płyn, który pachnie świeżo i całkiem przyjemnie, choć trąci lekką nutką chemiczną. Szybko wysycha pod pachami, nie zostawia klejącej warstwy na skórze ani wyraźnych plam na ubraniach, czarne lekko bieli, choć widać to wyłącznie na wewnętrznej stronie, na zewnątrz nie. Stopień ochrony średni - przy upałach bądź intensywnym wysiłku używałam 2-3 razy w ciągu dnia, choć z nadpotliwością problemu nie mam. Przy umiarkowanej lub słabej aktywności, wystarczała jedna aplikacja. Zużyłam, choć bez entuzjazmu, bo miałam go z jakiegoś box`a, lecz  nie dla mnie został stworzony... 👎

L`Oreal Volume Million Lashes So Couture Pogrubiający tusz do rzęs Noir Black 9,5 ml - zdecydowany ulubieniec! Jest ze mną od lat! Oczywiście nie jeden egzemplarz :) Uwielbiam tusze L`Oreal`a, bo dobrze robią moim rzęsom, po ten okaz sięgam co jakiś czas - świetnie rozdziela i pogrubia rzęsy, nadając im pięknej czerni. Oczy zyskują wyrazistość i blask, to lubię najbardziej! Wygodna szczoteczka ułatwia aplikację, nabiera tyle tuszu, ile potrzebuję, precyzyjnie  i równomiernie go rozprowadza. Po kilku pociągnięciach mam piękne, rozdzielone, wydłużone rzęsy pełne objętości - bez grudek, obsypywania, rozmazywania i odbijania na powiekach :) L`Of  💙 

Farmona Dermiss 0'1 Nutri Cleansing Kremowy Olejek do Demakijażu twarzy i oczu 200 ml - bardzo przyjemny produkt, który w pełni zadowalał potrzeby mojej skóry, a przy tym pięknie i delikatnie pachniał :) Kremowy olejek doskonale usuwał wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia, sebum oraz makijaż, nawet po tuszu nie zostawiał żadnego śladu. Nie wysuszał, nie podrażniał skóry, ale zapełniał jej bardzo przyjemną delikatność, jedwabistość i miękkość. Przez gęstą konsystencję i skuteczne działanie - wydajny jak nie wiem co! 💙  

Farmona Sun Balance Kids Wodoodporne Mleczko do Opalania dla Dzieci SPF 50 200 ml - gwarantuje niezawodną i skuteczną ochronę delikatnej, dziecięcej skórze, a i na dorosłej sprawdza się idealnie! Nawet w ostrym słońcu daje sobie radę, warto tylko pamiętać o systematyczności dokładania kolejnych warstw po kąpielach. Lekka konsystencja, szybkie wchłanianie, brak klejącego i tłustego filmu na skórze oraz przepiękny, cukierkowo-owocowy zapach zachęcają do stosowania. Nawet dzieci, które z natury nie lubią się smarować różnymi " ochraniaczami " same o niego się upominali :) To chyba najlepszy dowód na to, że warto wybrać właśnie jego. Dwa sezony letnie z nami był, z pewnością zaopatrzymy się w nowy egzemplarz z nadejściem kolejnego lata. 💙 

Joico K-PAK RevitaLuxe Bio-Advanced Restorative Treatment  Kuracja odbudowująca 150 ml - świetna maska o bardzo mocnym i natychmiastowym działaniu oraz boskim zapachu. Jest przeznaczona do włosów zniszczonych zabiegami chemicznymi i termicznymi, idealna po koloryzacji, bowiem niweluje suchość i przywraca włosom gładkość, elastyczność i wigor. Niewielka ilość wystarczała, aby przesuszone, matowe kosmyki przeobrazić w elastyczne, żywe, zdyscyplinowane włosy. Wydajność bardzo wysoka, aczkolwiek używałam jej zazwyczaj wtedy, gdy włosy potrzebowały porządnego wsparcia i regeneracji! Chętnie sięgnę po nią ponownie. 💙 

Be Beauty Exotic Peach Wygładzająca Sól do kąpieli 600 g - dobra sól do kąpieli o przyjemnym, owocowym zapachu, przypominającym morele czy też brzoskwinie ;) Nie będę pisać o właściwościach wygładzających, bo wszystkie sole z Biedronki dobrze wygładzają i zmiękczają skórę. Zapewnia kąpiel pełną relaksu i przyjemności bez podrażnień skórnych, uczucia ściągnięcia czy zaczerwienienia. Lubię i już. Aczkolwiek przyznam, że starcza wersja opakowań bardziej mi się podobała... No cóż, na komforcie opakowanie w żaden sposób nie straciło, jedynie na wyglądzie. 👌

Klairs Midnight Blue Calming Cream Intensywnie łagodzący krem do twarzy 30 ml - dzięki niemu poznałam fenomen azjatyckiej naturalnej pielęgnacji. Bardzo treściwy, gęsty, kremowy, na skórze działa natychmiastowo łagodząc wszelkie podrażnienia, niwelując suchość i zaczerwienienie. Mocno nawilża, wyraźnie wygładza, regeneruje i odżywia skórę, a przy tym absolutnie jej nie obciąża, nie natłuszcza, ani nie klei! Wchłania się błyskawicznie zapewniając skórze wszystko, czego potrzebuje, kojąc i rozświetlając ją.  Już o niebieskim, wyjątkowym kolorze i nie wspomnę - czyta atrakcja :) Świetny! Mam jeszcze tonera, ale i tak chcę poznać więcej Klairs :) 💙 

Farmona Nivelazione Ekspresowe Nawilżenie w 3 sek. Krem w sprayu do stóp 100 ml - szybki ratunek i ukojenie dla lekko przesuszonej skóry. Zapewnia stopom niesamowitą ulgę i wyraźnie wyczuwalne nawilżenie. Działa natychmiastowo, a więc te 3 sekundy nie są wymyślone - rzeczywiście tak jest. Z mocnym przesuszeniem pewnie sobie nie poradzi aż tak dobrze, ale z umiarkowanym - bez problemu! Nawilża, wygładza, zmiękcza, otula przyjemnym zapachem, co w pielęgnacji stóp też ma znaczenie, a przy tym nie natłuszcza ani nie klei skóry. To już moja trzecia buteleczka, kolejną mam w planach :) W swojej kategorii - idealny! 💙

Senelle Summer Korygujący Krem pod oczy 15 ml - to mój ulubieniec! Gęsta, treściwa, a zarazem lekka konsystencja zapewniała delikatnej skórze wokół oczu prawdziwą rozkosz i ukojenie. Dogłębnie nawilżał, niwelował opuchliznę, zmniejszał widoczność " podkówek " i wygładzał drobne zmarszczki. Cudowny skład, skuteczne działanie, widoczne efekty, piękne i praktyczne opakowanie - idą w parze. Wydajność miał bardzo wysoką, nie powodował też żadnego podrażnienia ani uczulenia. Świetny produkt w przystępnej cenie! 💙

Kosmetyczne pożegnania... DENKO września 2017 w minirecenzjach - recenzje kosmetyków
I na tym pozytywnym akcencie kończę podsumowanie zużyć września. Produkty te były ze mną przez dłuższy czas,  niektóre ponad rok, ale jak to mówią - wszystko się kiedyś kończy :) Nieważne kiedy je rozpoczęłam, ważne, że się " wykończyli " we wrześniu :)

Znacie któryś z tych produktów? Jak u Was się sprawdzają?
Jak się maja wasze denka - piszecie o nich czy nie?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                                                                                

sobota, 17 czerwca 2017

Kosmetyczne pożegnania... DENKO maja 2017 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Długi weekend trwa w najlepsze, i choć w czwartek pogoda wręcz zachwycała swą nieskazitelnością, wczoraj i dziś słońce ustąpiło miejsce burzowym chmurom i ulewom. Deszcz od samego ranka nieco pokrzyżował plany na aktywny dzień na świeżym powietrzu, ale się nie smucę - przecież to świetna okazja, abym w końcu napisała o majowym denku :) Zapraszam Was na kosmetyczne pożegnania maja :)

Kosmetyczne pożegnania... DENKO maja 2017 w minirecenzjach - recenzje kosmetyków
W maju jakoś nie zaszalałam pod względem zużyć, patrząc na powyższe zdjęcie wniosek nasuwa się tylko jeden - dużo się myłam, oczyszczałam, odrobinę nawilżałam i, oczywiście, rzęsy malowałam :D A tak na serio... kilka kosmetyków tego samego przeznaczenia w aktualnym użyciu wcale nie sprzyjają denkowaniu. Cóż uczynić, gdy nie mogę się przemóc do nawyku stosowania dwóch kremów do twarzy, bo moja mieszana cera miewa swoje humory, więc wolę pielęgnację dostosowywać do jej aktualnych potrzeb. To samo dotyczy ciała i włosów - jak jest w czym wybierać, robię to :)
Recenzowane kosmetyki są podlinkowane do swoich recenzji, a teraz przypominam znaczenie oznakowań:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!

Kosmetyczne pożegnania... DENKO maja 2017 w minirecenzjach - kosmetyki
Organique Łagodzący płyn micelarny na bazie Ekstraktu z Aloesu 200 ml - świetny produkt o wspaniałym składzie i takimże działaniu. Bardzo fajnie oczyszcza, łagodzi, a zarazem tonizuje skórę, zapewniając jej miękkość, gładkość i ukojenie. Bardzo piękny, orzeźwiająco-świeży zapach, który wręcz uwielbiam, uprzyjemnia stosowanie micela i pobudza zmysły. Wygodna i praktyczna w użyciu buteleczka świetnie sprawdza się w każdej sytuacji, i w podróży i w domu idealna! 💙

Linda Nawilżające mydła w płynie Fruit Miód Manuka & Żurawina oraz Miód Manuka & Limonka 500 ml każde - lubię mydła z Biedronki, bo mają ciekawe szaty, a więc ładnie prezentują się w łazience, piękne zapachy, które też wpasują się w każdy gust i, zazwyczaj, całkiem dobre formuły. Limitowana linia Fruit z miodem Manuka skusiła mnie wersją z żurawiną i z limonką, kupowałam je wiosną, kiedy jeszcze było dosyć zimno. Mydła wyznaczają się fajną, kremową, średniej gęstości konsystencją, nie wysuszają moich rąk, dobrze się pienią i tak samo fajnie usuwają nieprzyjemne zapachy z dłoni. Pod względem zapachowym obydwie wersje mi się spodobały, aczkolwiek w trakcie użytkowania żurawina w minimalnym stopniu przebiła woń limonki :) Zapachy są bardzo autentyczne, w tym limonkowym czuć nawet specyficzne nuty skórki z limonki. Nie wykluczam ponownego zakupu, jeśli będą dostępne gdy już zużyję obecne mydła lub nie pojawi się nowa limitka :D 👌

Farmona Ananas & Kokos Energetyzujący balsam do ciała 200 ml - świetny zapach, przypominający pinacoladę, czaruje już po otwarciu tubki! Ale sam zapach to nie wszystko, balsam świetnie pielęgnuje i wygładza skórę. Zawiera olej słonecznikowy, kokosowy, masło shea, mocznik, glicerynę i silikon, mimo jego obecności wcale nie zapycha, nie obciąża ani nie klei skóry. Szybko się wchłania, długotrwale nawilża i odżywia skórę, świetnie ją chroni, a zapach na dugo pozostaje na ciele. Polubiłam bardzo! 💙

Timotei Miraculous Repair szampon Zachwycające wzmocnienie 250 ml - dawno już nie byłam tak zadowolona z drogeryjnego szamponu! Ten gagatek świetnie oczyszczał moje włosy i skórę głowy, nie podrażniając jej. Świetnie się pieni, na długo odświeża, jest bardzo wydajny i, co najważniejsze, nie plątał moich kosmyków! Mogłam go stosować nawet bez odżywki, a rozczesywałam włosy w kilka chwil. Co więcej, pięknie pachniał, a włosy po nim były wygładzone, zdyscyplinowane, pełne blasku i " życia ". Jego działanie mogę porównać do produktów salonowych, profesjonalnych, a cena wręcz śmieszna :) Świetnie się sprawdza na moich włosach! 💙

Farmona Herbal Care Żel do higieny intymnej Bławatek 330 ml - nowość Farmony, która, jak większość kosmetyków marki, wpisała się w mój gust i zapotrzebowanie :) Łagodzący żel do higieny intymnej wyznacza się bardzo delikatnym, subtelnym, świeżym zapachem i żelową, przezroczystą konsystencją. Płyn zawiera aż 94% naturalnych składników i jest przeznaczony do pielęgnacji podrażnionych okolic intymnych. Delikatnie myje, nie wysusza, na długo odświeża, czym zapewnia komfort i przyjemność. Piękna i wygodna w użyciu butelka z pompką, ułatwia stosowanie produktu, z kolei opcja zamykania pomaga chronić zawartość przed szkodliwym działaniem wilgoci oraz drobnoustrojów. Płyn wyznacza się też wysoką wydajnością i doskonałą tolerancją przez skórę wrażliwą. Zużyłam z przyjemnością i już wiem, że nieraz jeszcze po niego sięgnę, ale najpierw... wypróbuję dwie pozostałe wersje - Kora dębu i Czystek. 💙

Delia Cosmetics Krem do stóp Regulator potliwości Mięta wodna - 100 ml, całkiem poprawny kosmetyk, który, mimo iż zapachem nie czaruje, dobrze robi to, co do niego należy. Lekka, żelowo-kremowa formuła sprawia, że łatwo się rozprowadza, szybko też wnika w skórę stóp natychmiastowo ją wygładzając, nawilżając i kojąc. Pozostawia na stopach lekki ochronny film, ale jeśli odczekamy ok. 10 minut, wniknie w skórę całkowicie. Opakowanie ładne, miękkie i praktyczne, działanie długotrwałe i skuteczne, wydajność wysoka, dostępność - szeroka! A więc pewnie jeszcze nieraz kupię, to już moja druga tubka. 👌

Evree Facial Care Różany tonik do twarzy 200 ml - ten tonik należy do jednych z moich ulubionych kosmetyków do tonizacji skóry. Doceniam za świetne działanie i cudowny, różany zapach, wielbicielką którego jestem. Tonik dobrze nawilża, odświeża, pobudza i tonizuje skórę, a jednocześnie wygładza, zmiękcza i przygotowuje ją do dalszej pielęgnacji. Precyzyjny atomizer ułatwia aplikację i jest nadzwyczajnie wygodny w użyciu. W upalne dni dodatkowo daruje skórze ukojenie, ale w oczy mocno szczypie, więc trzeba uważać! To już moja druga buteleczka, ale z pewnością nie ostatnia. 💙

BeBeauty Zmywacz do paznokci z Olejem Kokosowym i Gliceryną 150 ml - jakoś nie jestem do końca pewna, czy służy mi, czy nie... Zmywacz jest zamknięty w wygodnej buteleczce z aplikatorem, który, o dziwo działał sprawnie aż do końca - za co plus. Sam zmywacz ma dosyć wyraźny, drażniący mój nos zapach, wolałabym bardziej przyjemny aromat, nie ukrywam. Jeśli chodzi o działanie - to całkiem dobrze zmywa lakiery, nawet te o intensywnych barwach. Nie zauważyłam ani natłuszczenia, ani ochrony, wysusza mi płytki i skórki wokół paznokci. Nie mogłam się doczekać aż się skończy, a on był takie wydajnyyyy! W końcu zużyłam, ale pisząc wszystkie " za i przeciw ", już wiem, że go nie więcej kupię. Muszę wypróbować wersję różową :) 👎

L`Oreal Volume Million Lashes Excess Pogrubiający tusz do rzęs 9 ml - kolejna moja faworytka wyposażona w silikonową mega szczoteczkę, ładnie wyprofilowaną i gęsto usianą " włoskami ". Świetnie wydłuża i pogrubia rzęsy, bardzo precyzyjnie się rozprowadza uwydatniając nawet te najmniejsze, najkrótsze, niewidoczne " gołym okiem osobniki " :) Nie skleja, nie obsypuje się, szybko wysycha po aplikacji, a więc nie odbija się na górnej powiece. Na domiar dobrego - przepięknie pachnie, czym uprzyjemnia stosowanie. Piękna tubka sprawia, że staje się ładnym gadżetem do torebki :) Wystarczyła mi na 3,5 miesiące. Uwielbiam! 💙

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżająca mikrodermabrazja 75 ml - to mój absolutny ulubieniec, który wspaniale " szlifuje " skórę poprawiając jej kondycje i wygląd w trybie natychmiastowym. Najlepsze efekty zapewniała mi stosowana codziennie lub co 2 dzień. Przyjemna w użyciu, zarówno pod względem masowania jak i zapachowym. Orzeźwiające nuty cytrusowe dodają energii, a skóra po spłukaniu pozostałości mikrodermabrazji jest niczym jedwab - gładka, promienna, nieskazitelnie czysta i delikatna w dotyku. Uwielbiam! Druga tubka już w użyciu ;) 💙

Miraculum Pani Walewska Gold Perfumowane mydło do ciała 100 g - bardzo udane to mydełko, zresztą jak i cała kolekcja Premium. Przepięknie pachnie, w trakcie używania wytwarza delikatną kremową piankę, która dobrze oczyszcza skórę nie wysuszając jej. Po użyciu mydła na ciele jeszcze długo można wyczuć subtelnie pachnącą " woalkę ". Taka wersja mycia w stylu retro ;) Jak można poczuć się prawdziwą damą stosując mydełko? Z Panią Walewską to jest możliwe :) 💙

Kosmetyczne pożegnania... DENKO maja 2017 w minirecenzjach- kosmetyczne recenzje, blog kosmetyki
Jak tam się miewają Wasze zużycia Kochane?
Znacie któryś z wyżej przedstawionych kosmetyków?
Jak u Was się sprawdzają i czy nasze zdania się zgadzają czy są sprzeczne?
Udanego weekendu życzę :*        
                                                                                                     

wtorek, 26 maja 2015

Pożegnane w marcu i kwietniu 2015 - denko w minirecenzjach

Witajcie Słonka :)
W końcu się zmobilizowałam! Wszystkie puste buteleczki, słoiczki, opakowania o saszetki do jednej gromadki pozbierałam, w słoneczny dzionek - obfotografowałam no i przychodzę do Was z denkowym projektem :)
Mega duże denko, więc uzbrójcie się w cierpliwość :) Różnorodność marek, produktów, sposobów zastosowania - chyba muszę nieco przystopować!

Spora dziś ta pustakowa ekipa! W marcu nie udało mi się wygospodarować czasu, a więc dzisiejszy wpis przedstawia produkty zużyte w ciągu dwóch miesięcy. Marzec i kwiecień wypadły owocnie bardzo - jesteście ciekawe?
Każdy produkt, który był recenzowany na blogu, jest podlinkowany do właściwej notki :)

Garnier Color Sensation 111 Srebrny Superjasny Blond - 2 op., do tego Intensywnie trwałego kremu koloryzującego Garniera wracam co jakiś czas, bowiem całkiem fajnie sprawdza się na moich włosach. Co prawda nie jest trwały, kolor szybko traci swój chłodny odcień na moich włosach, tym nie mniej, jest to jedna z nielicznych farb, która nie podrażnia mi skóry głowy, nie piecze, nie szczypie... Łatwa zarówno w przygotowaniu jaki i do samodzielnej aplikacji, gęsta konsystencja na to pozwala. Przyjemna w użyciu - nie ocieka, szybko się zmywa, nie zabija zapachem... Dobra jest, może kiedyś o niej napiszę pełną recenzję.
Czy kupię ponownie - TAK

Joico K-PAK Color Therapy Restorative Styling Oil - 21,5 ml, jest to olejek do włosów farbowanych, kropla którego w mig potrafi poprawić wygląd włosów. Wystarczy rozetrzeć malutką ilość olejku w palcach i " przejechać " nimi po wybranych pasmach, końcówkach czy po całej długości włosów - połysk i piękny zapach gwarantowane! Wydajny bardzoooo!
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Nivea Long Repair Odżywka regenerująca długie włosy - 200 ml, bardzo fajna odżywka, która, użyta w ilości minimalnej, potrafiła cudownie wygładzić, zmiękczyć i nadać blasku kosmykom. Bardzo gęsta konsystencja przekłada się na wysoką wydajność, natomiast przyjemny zapach i błyskawiczne działanie - uprzyjemniają stosowanie. Ułatwia rozczesywanie włosów, dyscyplinuje, uelastycznia, ładnie dociąża... Cena drogeryjna, produkt swoim działaniem nie ustępuje niejednemu profesjonalnemu specyfikowi :)
Czy kupię ponownie - TAK!!

Yves Rocher Purete Purifying Shampoo - Szampon oczyszczający do włosów przetłuszczających się - 300 ml, zużywał się całe wiekiiii! I to wcale nie dlatego, że był taki wydajny, o nie! :) Dobrze oczyszczał włosy i skórę głowy... koniec zalet. Strasznie plątał mi włosy, nawet odżywki i olejki nie zawsze radziły sobie z przywróceniem ich " normalności ". Dodatkowo matowił moje włosy, usztywniał je i sprawiał, że szybciej się przetłuszczały. Pachnie naturalnie, pokrzywą.
Czy kupię ponownie - NIE!

Garnier Fructis Gęste i Zachwycające - Szampon wzmacniający do włosów - 250 ml, bardzo wydajny szampon o przepięknym, uzależniającym zapachu. Nie pogrubiał, to tylko szampon, który stosowałam w połączeniu z maskami i olejkami innych firm. Delikatnie plącze włosy, ale świetnie oczyszczał i zapobiegał szybkiemu przetłuszczaniu się. Polubiłam!
Czy kupię ponownie - TAK!

BeBeauty Body Expertiv SPA Energetyzująca sól do kąpieli - Bursztyn - 600 g, powiem krótko, gdy mam pod ręką dobrą sól do kąpieli, po co płacić więcej? Pachnie świetnie, nie wysusza skóry, nie podrażnia, nie pieni się ( bo to sól! ) - relaksująca, uprzyjemniająca leżakowanie w wannie :)
Czy kupię ponownie - TAK

Joanna z Apteczki Babuni Kąpiel Solankowa jodowo-bromowa o zapachu Bzu - 700 ml, różana wersja tej kąpieli zaczęła mnie męczyć już " w połowie butelki ", natomiast bzowa była naprawdę fantastyczna! Zwłaszcza dla wielbicielek zapachu bzu polecam. Fajny produkt, który nie tylko uprzyjemnia kąpiel ładnym aromatem, ale też wygładza skórę, zmiękcza, a nawet delikatnie jakby nawilża. Wydajność ma wysoką, a cenę przyjemną.
Czy kupię ponownie - TAK!

Farmona Fresh&Beauty Rytualny Olejek Do Kąpieli zielona herbata i limonka - 500 ml, wcale olejkiem bym to nie nazwała - płyn do kąpieli o olejopodobnej konsystencji - tak. W każdym bądź razie jak zwał, tak zwał, ale spodobał mi się jego świeży, dobrze zrównoważony zapach, który podczas zażywania kąpieli - rozkoszuje i relaksuje zmysły. Dodatkowo mocno się pieni, co ucieszy fanki puszystej pianki :) Niedrogi, wydajny, przyjemny w użyciu. Nie wysusza skóry, ale użycie balsamu czy masełka, jest wskazane :)
Czy kupię ponownie - TAK

Ziaja Oliwkowa Naturalny oliwkowy płyn do higieny intymnej - 500 ml, nie wiem, dlaczego nazywany jest " naturalnym" - naturą nawet nie pachnie! Co nie zmienia faktu, że pachnie bardzo przyjemnie, i wcale nie oliwkowo :) Mimo zawartości SLSu, nie powoduje podrażnień, aczkolwiek nie jestem aż tak nadwrażliwa na ten składnik. Dobrze pieni się, myje, odświeża. Plus za wygodną butelkę z pompką - używanie płynu w tak dużej pojemności, dzięki niej, jest istną przyjemnością. Wydajność oceniam jako wysoką.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

A-Derma Exomega Żel do mycia ciała na bazie wyciągu z owsa Rhealba - 500 ml, bardzo delikatny żel, który stosowałam głównie w okresie nadwrażliwości skóry. Koi podrażnienia i łagodzi zaczerwienienia, nie wysusza skóry, zapewnia jej delikatne oczyszczenie i orzeźwienie. Zapach ma bardzo delikatny, subtelny, ledwo wyczuwalny. Jedyną niedogodnością jest krótki termin ważności, tylko 6 miesięcy, co może spowodować, że nie zdążymy zużyć całości przy używaniu większej ilości kosmetyków myjących - nie lubię nudy.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Savon Liquide de Marseille huile essentialle de Lavender - 500 ml, certyfikowane mydło organiczne wyrabiane wedle długowiecznej tradycji na bazie naturalnych olejów oraz eterycznego olejku z lawendy. Uwielbiam mydła naturalne, te w płynnej postaci też, choć wiele Marsylskich zawiera EDTA, płynnych to nie dotyczy. Świetnie myło, w delikatny sposób oczyszczając skórę i wypełniając całą łazienkę naturalnym aromatem lawendy, którą wielbię, delikatnie się pieniło, nie podrażniało. Było wydajne i, dzięki pompce, wygodne w użyciu.
Czy kupię ponownie - TAK!

Alepia Savon Noir Premium Karmel Bio - 200 ml, jedno z najlepszych czarnych mydeł, które stosowałam. Marka Alepia ma świetne, bardzo gęste mydła, posiadające certyfikat Ecocert. Przyznam, że najbardziej jednak lubię ich tradycyjne Savon Noir, choć wersja karmelowa wyróżnia się łagodniejszym, przyjemniejszym zapachem. Jest sztywniejsze od tradycyjnego, gorzej się też rozprowadzało - gdy skóra schładzała się, nawet kessa nie pomagała równomiernie go rozprowadzić. Starałam się więc szybko aplikować na mocno rozgrzaną skórę. Efekty - nieskazitelnie gładka skóra ciała, delikatna i miękka w dotyku, cudownaaaa! Żaden kosmetyk oczyszczający nie oferuje tak nienagannego efektu jak savon noir! Żaden! Pełną recenzje znajdziecie na NaturalnaJa.
Czy kupię ponownie - TAK!

AnuSpa Kesar Mydło szafranowe - 125 g, przyjemne mydełko, nie powiem, aczkolwiek, spodziewałam się szafranu na pierwszej pozycji składu. Moje pierwsze indyjskie mydło, podejrzewam, że nie ostatnie. Była przyjemna to znajomość w asyście miłego zapachu, puszystej pianki i gładkiego, doskonale oczyszczonego, lekko pachnącego ciałka :)
Czy kupię ponownie - TAK

Nivea Mint&White Tea Mydło w kostce - 90 g, dawno nie używałam mydeł drogeryjnych, ostatnie czasy to zmieniłam, by sprawdzić jak się zmieniły mydełka z perspektywy lat :) No i jest fajnie! Zapach mięty i białej herbaty nie jest tak prawdziwy, jak w mydłach naturalnych, ale przyjemny dla nosa ;) Mydełko nie wysusza, dobrze się pieni i... szybko się kończy :)
Czy kupię ponownie - TAK 

Garnier Essentials Tonik witaminowy z różą do skóry suchej i wrażliwej - 200 ml, szczerze mówiąc, jestem mile zaskoczona jego świetnym działaniem. Przyjemnie pachnie, doskonale odświeża i tonizuje skórę. Koi zaczerwienienia, nie podrażnia, jest wydany, ma praktyczne opakowanie, ułatwiające stosowanie toniku, no i wiele nie kosztuje ;)
Czy kupię ponownie - TAK!

Bioderma Sebium H2O Antybakteryjny płyn micelarny do skóry tłustej i mieszanej - 250 ml, co tu dużo pisać - absolutny ulubieniec od lat! Pisałam o nim recenzję i nie raz denkowałam. Polecam! W sumie uwielbiam wszystkie rodzaje tych miceli, ale Sebium i Sensibio najczęściej u mnie goszczą :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Inveda Łagodzący żel do mycia twarzy Róża i Paczuli - 100 ml, całkiem fajny produkt do mycia twarzy, który solidnie oczyszcza skórę i wyznacza się ogromną wydajnością. Zapach przyjemny, ale nie jest naturalny, zresztą skład też nie, przy dłuższym stosowaniu zaczął mi nieco przeszkadzać swoją intensywnością, ale zużyłam do końca.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

A-Derma Exomega Mousse Emolliente Krem w piance - 125 ml, pewnie zastanawiacie się, co krem robi w grupie " myjących kosmetyków"... Otóż, stosowałam go nie wedle przeznaczenia, tylko " po swojemu ". Krem miał być lekki, łatwo się wchłaniać, nie natłuszczać, być idealnym na lato... nic z tych rzeczy! Mimo iż stosowałam go jedynie w okresie nadwrażliwości skóry, natłuszczał, obciążał i zapychał skórę, może to wina parafiny ulokowanej na początku składu? W każdym bądź razie używałam go w proporcji 50 x 50 z myjącymi specyfikami do mycia twarzy :) W tej roli fajnie się sprawdzał, żel mył, a pianka... łagodziła, zmiękczała, wygładzała skórę. Ale nie takie było założenie.
Czy kupię ponownie - NIE!!!

Cleanic Chusteczki do demakijażu z Płynem Micelarnym - 25 szt, świetne chusteczki, które idealnie sprawdzają się podczas kilkudniowych wyjazdów. Porządnie oczyszczają skórę oraz zmywają makijaż, nie pozostawiając żadnych resztek. Dobrze nasączone, a więc wystarczy przyłożyć do skóry i po chwili ściągnąć - nie wymagają tarcia. Nie podrażniają, wygodne zamknięcie ułatwia stosowanie i przechowywanie, a przyjemny zapach umila demakijaż :)
Czy kupię ponownie - TAK!

Vichy Idealia Rozświetlający krem wygładzający do cery normalnej i mieszanej - 50 ml, świetny krem, który zużyłam z wielką przyjemnością. Uwielbiam jego orzeźwiający zapach, dobre nawilżenie, które oferował mojej skórze, oraz subtelny efekt rozjaśnionej skóry. Nie natłuszczał, szybko wchłaniał się, nie podrażniał - polubiłam bardzo!
Czy kupię ponownie - TAK!!!

BeeYes Bee Pure Bee Venom Serum Serum do twarzy na jadzie pszczelim - 30 ml, moje ulubione serum, które nie raz mogliście podziwiać w ulubieńcach. Złoto, zawarte w tym serum, wraz z jadem nowozelandzkich pszczół, dawały genialne efekty, za które każda skóra po 30-ce podziękuje :) Rozświetlało, nawilżało, wygładzało, ujędrniało... wymieniać można długo, poczytajcie recenzję :) Polecam!
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Dr Irena Eris Sensigenic Hyperalergiczny krem wygładzający i redukujący cienie pod oczami - 15 ml, przyjemny, bardzo delikatny krem, który świetnie troszczył się o skórę wokół oczu. Nie zauważyłam redukcji cieni pod oczami, ale pozostałe funkcje pełnił nienagannie. Wygładzał, nawilżał, w minimalnym stopniu rozjaśniał skórę, zapewniał natychmiastowe uczucie komfortu, nie obciążał, ani nie podrażniał.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Creme Bar Visage Parfait Krem pod oczy - 10 ml, ciesze się, że ten krem był w lutowym ShinyBox`ie, mogłam wypróbować jego działanie na sobie. Marka kusiła od dawna, ale krem niczym nadzwyczajnym się nie wykazał, początkowo nawet szczypał skórę tuż po aplikacji, już miałam go wywalić, lecz po jakimś czasie to natrętne uczucie zniknęło. Dalej spisywał się fajnie, ale, tak jak i poprzednik, nie redukował cieni pod oczami ( jak obiecuje producent ). Nawilżał, wygładzał, nie obciążał delikatnej skóry wokół oczu.
Czy kupię ponownie - NIE

Swazi Secrets Lip Balm Marula&Shea Balsam do ust z olejem marula i masłem shea -13 g, nie jest to typowy balsam do ust. Po pierwsze ze względu na konsystencję - masło shea połączone z olejem Marula - przy kontakcie z ciepłą skórą ust stała konsystencja zmieniała się w płynną. Całkowicie naturalny produkt, przyjemny w użyciu, aczkolwiek czasem trzeba było się namęczyć z wydostaniem, szczególnie pod koniec. Choć nie zachwycał boskim zapachem, przyjemną miał woń, jak masło shea :) Stosowałam na usta, na paznokcie i miejscowo, na podrażnione partie skóry - działał niezawodnie! Druga tubka już za mną, recenzję możecie przeczytać na Naturalnaja, kiedyś o nim pisałam :)
Czy kupię ponownie - TAK!

BeautyFace Innowacyjne serum do twarzy Active Skin Concentrate Oxygen - 10 ml, świetne to serum! Zużyłam go naprawdę z wielką przyjemnością, choć, w porównaniu z innymi jest mało wydajne. Wygładzało, zmiękczało i delikatnie napinało skórę, nie natłuszczało, ani nie kleiło jej. Zapach delikatny i subtelny, przyjemny, nie przeszkadzający. Faktycznie przyczynia się do zmniejszenia wydzielania sebum, za co wielki plus.
Czy kupię ponownie - TAK!

Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem - 4,6 g, choć na początku mnie nieco drażniła zwiększoną ilością drobinek w jednym miejscu, po przekroczeniu tego miejsca... pokochałam! Świetny pomysł na peeling w pomadce, praktyczne i higieniczne stosowanie, zachwycające efekty, przyjemny zapach, miły smak, wysoka wydajność i niska cena :) Boska!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!!

Neutrogena Ochronny sztyft do warg SPF20 - 4,8 g, zaskoczył mnie swoją świetną konsystencją, wysoką trwałością, przyjemnym zapachem oraz długotrwałą ochroną. Po jej użyciu usta stawały się nadzwyczajnie gładkie, miękkie i elastyczne, nie groźne im były ani deszcz, ani wiatr, ani mróz ... zawsze idealnie zadbane, delikatne w dotyku, całuśne :)
Czy kupię ponownie - TAK!!

ŚWIT PHARMA Exclusive Cosmetics Spa Skarpetki dla stóp - 1 para, w sumie wszystko o nich napisałam w minirecenzji, ale powiem, że świetnie zmiękczają skórę stóp i mimo iż efekty nie utrzymują się długo, warto raz na jakiś czas sobie takie SPA zafundować :)
Czy kupię ponownie - TAK!!

CaronLab Bump eRaiser Cool Splash Preparat łagodzący po goleniu - 125 ml, nie jest może produktem niezbędnym, ale z pewnością bardzo przydatnym, przyjemnym w użyciu i skutecznym. Płyn ma za zadanie łagodzić skórę po goleniu i to z powodzeniem robił, cudowny zapach aż zachęcał do stosowania, a skóra, dzięki jego " usługom " nie była podrażniona ani zaczerwieniona. Choć czasami szczypał podczas aplikacji miejsca w szczególny sposób podrażnione przez maszynkę.
Czy kupię ponownie - TAK!

Lumene Angry Birds Blueberry Hand Cream Krem do rąk z ekstraktem z Arktycznej jagody - 75 ml, nieco mnie rozczarował... ale nie działaniem, nie :) Tak pięknie pachniał, ale natłuszczał mocno ręce, więc nadawał się jedynie do stosowania na noc, a chciałabym cały czas mieć go na rękach :) Konsystencja niby lekka, ale pozostawiał na powierzchni skóry tłusty film, uniemożliwiający dotykanie czegokolwiek, a w szczególności klawiatury komputera :) Fajnie odżywiał, wygładzał, nawilżał, zmiękczał dłonie i zapewniał skórze ochronę.
Czy kupię ponownie - TAK

Matrix Biolage Body Nawilżający krem do suchej skóry rąk - 100 ml, lekka, przyjemna konsystencja zapewniała skórze rąk natychmiastowe uczucie komfortu. Szybko się wchłaniał, rzeczywiście dobrze nawilżał, pozostawiał na powierzchni skóry delikatny film ochronny, który po pewnym czasie wnikał w nią całkowicie. Bardzo wyraźnie zmiękczał i wygładzał skórę, był też niesamowicie wydajny. Zapach specyficzny, ale całkiem przyjemny.
Czy kupię ponownie - TAK

SheFoot Krem przeciw zrogowaceniom z masłem shea - 75 ml, to już moje drugie opakowanie, trzecie już w użyciu :) Chyba nic więcej nie muszę mówić... Wkrótce będzie recenzja, ale powiem Wam, że tak cudownego zapachu nie miał żaden krem do stóp, który stosowałam, a stosowałam ich naprawdę dużooooo :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!

SYIS Serum kolagenowe do paznokci - 10 ml, zużyłam go z wielką przyjemnością, jeszcze w marcu, ale chętnie powtórzę kurację za jakiś czas. Serum faktycznie spełniło wszystkie obietnice producenta - zmiękczało i pielęgnowało skórki, tworząc je mniej widocznymi, uelastyczniało paznokcie, przyśpieszało ich porost, choć, w moim przypadku, nie wzmacniało płytek. Paznokcie były bardziej odporne na uszkodzenia, ale nie były twarde.
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Lady Speed Stick Aloe Protect Sensitive 24h Protection - 45 g, powrót po wielu latach... był udany :) Skuteczny, a zarazem delikatny dla skóry antyperspirant, przypadł mi do gustu swoim działaniem, wygodną aplikacją oraz wspaniałym zapachem. Co prawda szybko się zużył, bo jest dosyć miękki, ale fortuny nie kosztuje, więc nie uważam tego za minus. Drażni mnie jedynie to, że się kruszy, gdy dostajemy się do plastikowej " kratki " - więc resztek sporo zostawiam.
Czy kupię ponownie - TAK

L'OCCITANE en Provence Arlesienne Mleczko do ciała - 250 ml, uwielbiam ♥ Dlatego tak długo go stosowałam, oferując wspaniałe, subtelne chwile przy wyjątkowych okazjach :) Lekkie, delikatne, wspaniale pachnące, szybko wnikające w skórę, a przy tym świetnie nawilżające mleczko, stosowanie którego nigdy się nie znudzi.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Bielenda Masło do ciała Soczysta Malina - 200 ml, nie tylko tak pięknie wygląda, ale też ma pastelową, mleczno- różową barwę i obłędnie pachnie słodkim kremem malinowym :) Mniam! Smakowita pielęgnacja :) Masełko jest gęste, ale nie ciężkie, nie tłuste, przy kontakcie ze skórą zmienia swoją konsystencję na bardziej lekką, z łatwością rozprowadza się, nie roluje się, nie zapycha, nie obciąża skóry. Ładnie wygładza ciało, dobrze nawilża i regeneruje, poprawia wygląd oraz nadaje aksamitnej miękkości. Otula skórę subtelnym, ale dobrze wyczuwalnym, pięknym zapachem - bardzo dobre!
Czy kupię ponownie - TAK!!

Pat&Rub Home Spa Bogate masło do ciała - 225 ml, uwielbiam go za cudowny zapach, który oferuje niesamowity relaks podczas stosowania. Za wspaniałą konsystencję, która pozwala na łatwe rozprowadzanie oraz za uczucie komfortu, które zapewnia mojej skórze. Już drugie opakowanie zużyłam, a dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że go nie zrecenzowałam :) Nic straconego, z pewnością to uczynię, bo wrócę do niego, jeszcze nie raz :) Prawdziwe SPA w domowym zaciszu :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Jardins De Provence Body Butter Apple&Cinnamon Masło do ciała z masłem Shea o witaminą E - 300 g, przypadkowo natrapiłam na niego w Biedronce, jak zobaczyłam masło Shea na drugiej pozycji, prócz tego całkiem fajny skład, kupiłam. Było świetne! Zapach niesamowicie naturalny, rozkoszny, obłędny - dojrzałe, słodkie jabłka posypane odrobiną cynamonu... tak pachniała po nim skóra ♥ Niesamowite! Dobrze nawilżało, nie kleiło, nie zapychało, nie obciążało, zapewniało skórze cudowną miękkość i komfort, a zapach utrzymywał się na ciele, ubraniach, piżamie... przez kilka dobrych dni - cena 10 zł!!!! Nie mogę znaleźć go w okolicznych Biedronkach, zrobię zapasy, jak tylko dorwę! Polecam!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Benefit POREfessional Baza pod makijaż zmniejszająca widoczność porów - 22 ml, nie zużyłam jej do końca, bo straciła swoją ważność, a była szalenie wydajna! Nie przepadam za bazami pod makijaż, bowiem nie mam większych problemów ze skórą, ale widoczne pory to moje utrapienie, więc po tę bazę sięgałam. Oczywiście nie zawsze, lecz co jakiś czas. Baza u mnie sprawdzała się... różnie, raz cera wyglądała po niej świetnie, innym razem zupełnie nie dawała żadnego efektu - nie wiem od czego był zależny ten wynik, ale często mnie to zniechęcało. Nie planuje powrotu, wolę inwestować w dobre kosmetyki pielęgnacyjne, zmniejszające widoczność porów, nie w silikonowe bazy maskujące je.
Czy kupię ponownie - NIE

L'Oréal Paris Glam Shine Diamant Lip Gloss 161 Amber Carat - 6 ml, mój ulubiony błyszczyk do ust, który nie tylko ładnie podkreślał i uwydatniał usta, ale również był bardzo przyjemny i łatwi w użyciu. Wygodny " serduszkowy " aplikator w kilka sekund pokrywał usta równomierną warstwą błyszczyka. Połysk cudowny! Do tego żadnej kleistej warstwy, rozmazywania, ociekania, zbierania się w załamaniach... tworzyły z niego błyszczyk idealny! I bardzo wydajny!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Glazel Diamond Cocktail Błyszczyk do ust z diamentowym połyskiem - 6 ml, jak widzicie, kręcą mnie diamenty :) Kolejny mega ulubieniec! Piękny połysk, miękkość, gładkość ust i równomierny kolor bez klejącej warstwy - cudownyyyy! Dosyć długo utrzymywał się na ustach i był bardzo wydajny!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

No i na koniec tego megastycznego denka garść próbasków, płatki bawełniane Carea Soft Touch z Biedronki, które uwielbiam, domowy manicure Dax Cosmetics Perfecta - maska-serum i szafirowy peeling do rąk - które fantastycznie sprawdziły się u mnie, a także 80 kapsułek Skrzypu Optima VitalsssPlus - które jakoś specjalnych efektów nie zapewniły, wróciłam do SkrzypoVity :)

Koniec...
Czy znacie któreś produkty z mojego denka?
Jakie macie zdanie na ich temat?
Co chcielibyście wypróbować?
Mam nadzieje, że moje minirecenzje pomogą Wam dokonać właściwych kosmetycznych wyborów :)
Miłego wieczoru :*