Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy Avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy Avon. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 kwietnia 2020

AVON Artistique - nowa linia perfum stworzona we Francji

Nie od dziś wiadomo, że najlepsze, najbardziej luksusowe perfumy są tworzone we Francji. Wiele słynnych marek, cieszących się popularnością po dziś dzień, narodziło się właśnie w tym kraju. Nic w tym dziwnego - na ich sukces składają się wieloletnia tradycja i bogata historią perfumiarstwa, duże uprawy drogocennych składników oraz najlepsze " nosy ", tworzące niepowtarzalne, zjawiskowe kompozycje zapachowe.

AVON Artistique - perfumy stworzone we Francji recenzja
Wiele zagranicznych firm zabiega o to, aby ich perfumy tworzone były właśnie we Francji , przez najlepszych kreatorów zapachów. Marka Avon też postanowiła podarować nam trochę luksusu, dostępnego na wyciągnięcie ręki dla każdej kobiety. Jak cudownie pachnieć, a przy tym nie wydać na perfumy miliona monet? Sięgnij po prawdziwe arcydzieła perfumiarstwa z nowej kolekcji Avon Artistique Parfumiers stworzonej we współpracy z renomowanymi francuskimi perfumiarzami. Kolekcja Artistique składa się z trzech unikatowych zapachów - Iris Fetiche, Patchouli Indulgence i Magnolia en Fleurs, które można stosować solo, jak również mieszać ze sobą, tworząc swoją, indywidualną kompozycję. Dziś przeczytasz o tym, jak te perfumy się u mnie sprawdzają i która wersja skradła moje zmysły?

Avon Artistique Parfumiers
Avon Artistique Parfumiers - słów kilka o kolekcji 

Avon oddaje w nasze ręce prawdziwe arcydzieła - nowe perfumy z kolekcji Artistique, stworzone przez francuskich mistrzów perfumiarstwa. Każdy z nich stanowi prawdziwe dzieło sztuki, które rozpieści Twoje zmysły i zaskoczy subtelną perfekcją. Maurice Roucel, Emilie Coppermann oraz Alexandra Carlin opracowali kompozycje inspirowane wspomnieniami, zawierające akordy irysa, paczuli i magnolii. Ślad ich osobistej historii jest wyczuwalny we flakonach, ale też na nich widoczny - każdy artysta podpisał swój autorski zapach.
Kolekcja Artistique jest idealna na co dzień i od święta, a warianty można mieszać ze sobą, tworząc unikalne połączenia i wydobywając nuty, które najlepiej podkreślają dany moment czy nastrój.

Avon Artistique Iris Fetiche Woda perfumowana - recenzja
Woda perfumowana Artistique Iris Fetiche - od producenta 

Jeden z najcenniejszych składników używanych w sztuce perfumiarstwa - urzekający irys - w najznamienitszym wydaniu, połączony z delikatnymi nutami liściastymi i subtelnym szeptem zmysłowej wanilii. Ten marzycielski zapach rozświetla najpiękniejsze, choć uśpione w zakamarkach pamięci wspomnienia i tworzy aurę cichej nostalgii.
Avon Artistique Iris Fetiche to intrygujące nutami irysa zapachowe arcydzieło - kropla luksusu i zmysłowości na specjalne wyjścia. Subtelny szept ciepłej, zmysłowej wanilii i delikatne liściaste nuty idealnie uzupełniają jeden z najcenniejszych składników w sztuce perfumiarstwa - urzekający irys. To jedyne w swoim rodzaju połączenie znajdziesz w naszej najnowszej kompozycji Iris Fetiche z linii zapachowej Artistique.

Avon Artistique Iris Fetiche Woda perfumowana - recenzja
Symfonia uwodzicielskiego Irysa i delikatnych nut liści z odrobiną zmysłowej wanilii przywołuje wspomnienia francuskiego lata. Ten eteryczny zapach rozjaśnia zmysły i daje poczucie wolności oraz harmonii.
Perfumiarstwo to sztuka uchwycenia emocji i przekazania ich innym. Moje źródła inspiracji są nieograniczone. Każdą chwilę przekładam na akordy zapachowe, mieszając je, aby stworzyć niespodziankę, coś nieoczekiwanego - Emilie Coppermann, kreatorka Iris Fetiche z kolekcji Avon Artistique.​

Kategoria zapachu: marzycielski zapach na wieczór i wyjątkowe okazje.

Główne nuty zapachowe: irys, nuty liści, zmysłowa wanilia.

Avon Artistique Iris Fetiche Woda perfumowana - recenzja
Avon Artistique Iris Fetiche Woda perfumowana - recenzja
Iris Fetiche ... Od pierwszego rozpylenia woda ta zapowiada, iż w jej towarzystwie czeka Cię zmysłowa podróż do skąpanego słońcem, bujnie kwitnącego ogrodu irysów. Subtelny zapach tych kwiatów przywołuje wspomnienia z dzieciństwa - ogród babci pełen tych zjawiskowych kwiatów... Coś niesamowitego! Zapach wody perfumowanej Iris Fetiche, prócz miłych wspomnień, zapewnia mi przyjemne uczucie otulenie, ukojenia i swoistej, zmysłowej rozkoszy. Nuta słodkiej wanilii jest bardzo gustownie wkomponowana, dzięki czemu zapach nie jest przesłodzony, mdły czy męczący. Połączenie idealne, pełne  artystycznej wrażliwości, wyczucia elegancji i subtelności. To zapach piękny, ciepły i " komfortowy ", a zarazem nie tracący na elegancji i luksusie. Zdecydowanie najbardziej pasujący na wieczór, także letni - lekki i bezpretensjonalny. Doskonale łączy się ze skórą. Wtapiając się w nią wytwarza cudowny aromat, delikatnie wyczuwalny przy większym " mieszaniu powietrza " :) Trwałością wręcz zadziwia - czuję go przez cały dzień! Na ubraniach i bieliźnie pozostaje znacznie dłużej. W połączeniu z Patchouli Indulgence nabiera bardziej " wytrawnego ", orientalnego charakteru, natomiast z Magnolia en Fleurs przeobraża się w romantyczny, lekki, kwiatowy aromat. Fajna sprawa z tym " mieszaniem " zapachów - można wyczarować naprawdę coś niezwykłego, coś SWOJEGO! Cudny ♥ 

Avon Artistique Magnolia en Fleurs Woda perfumowana - recenzja
Woda perfumowana Artistique Magnolia en Fleurs - od producenta

Woda perfumowana Avon Magnolia En Fleurs z linii Artistique to porywający serce zapach kwitnących o wschodzie słońca magnolii - doskonały na wiosenne dni.
Czysty, dziewiczy wschód słońca uchwycony na wibrujących nutach rosy, spowijających radosną woń płatków magnolii, okraszony ciepłą, piżmową bazą. Brzmi jak zapowiedź przyjemnej wiosny? Tak właśnie pachnie damska woda Magnolia en Fleurs. Idealna na rozpoczęcie cieplejszych dni.
Symfonia pochodzących z Chin magnolii, w sztuce perfumeryjnej pierwszy raz użytych przez Maurice'a Roucel oraz wibrujących nut rosy radośnie wybrzmiewających z serca tego promiennego zapachu. Niczym zwiastun nadejścia wiosny, ta niezapomniana kreacja, oddaje piękno kwitnących o wschodzie słońca magnolii.

Avon Artistique Magnolia en Fleurs Woda perfumowana - recenzja
Za każdym dziełem sztuki kryje się technika, która musi być opanowana do perfekcji. Oznacza to jednak wiele lat ciężkiej pracy. Mój styl ekspresji stanowczy, oparty na sile, hojności i pewności,
która jest nieodzowna podczas składania kompozycji zapachowej - Maurice Roucel, kreator perfum Magnolia En Fleurs.

Kategoria zapachu: radosny, promienny zapach na wiosnę.

Główne nuty zapachowe: chińska magnolia, nuty rosy, piżmo.

Avon Artistique Magnolia en Fleurs Woda perfumowana - recenzja
Avon Artistique Magnolia en Fleurs Woda perfumowana - recenzja
Woda perfumowana Magnolia en Fleurs oczarowała mnie swoją kwiatową świeżością od pierwszego użycia! Solidny flakonik z grubego szkła, w kolorze wiosennej zieleni, już na starcie zapowiada moc orzeźwienia. Po rozpyleniu wody od razu czuć energetyzujące, zielone nuty młodej trawy, pokrytej poranną rosą, subtelnie łączące się z aromatem kwitnącej magnolii. Delikatne płatki magnolii zostały tak mistrzowsko wkomponowane, że bez najmniejszego trudu można je wyczuć - wszystkimi zmysłami. Magnolia en Fleurs zdecydowanie przypadnie do gustu romantyczkom, wielbicielkom zwiewnej lekkości oraz wszystkim tym, kto kocha zapach... wiosny ;) Tak, tak, ta woda pachnie wiosną! Uwodzi, czaruje, rozkochuje w sobie zmysłową lekkością, delikatnością i nadzwyczajną wrażliwością. To jak natura w czystej postaci. Aż chce się nią otulać, wdychać ją, celebrować każdą chwilę z nią spędzoną... A szczęście to trwa bardzo dłuuuugo, bowiem Magnolia en Fleurs wyznacza się bardzo dobrą trwałością i świetną projekcją. Czuję ją ja, czują ją również osoby z mojego otoczenia, na bieliźnie i ubraniach pozostaje aż do ich prania :) I kto by pomyślał? Standardowo " świeżaki " nie cieszą się zbyt długą " żywotnością " - a tu proszę... Świeży i bardzo trwały zapach! Prawdziwe odkrycie i miłe zaskoczenie zarazem. Używana do " mieszanki " z każdej z " sióstr ", czy to Patchouli Indulgence, czy Iris Fetiche, dodaje im orzeźwiającej mocy i niepowtarzalnej, romantycznej lekkości. Proporcje " psików '' dobieram wedle obecnego stanu ducha, humoru i pogody. Kreujmy, bawmy się, eksperymentujmy do woli!  Uwielbiam tę wodę

Avon Artistique Patchouli Indulgence Woda perfumowana - recenzja
Woda perfumowana Artistique Patchouli Indulgence - od producenta

Poznaj Patchouli Indulgence - zapach inny niż wszystkie. To wyjątkowy, wielowymiarowy kwiat paczuli, ocieplony i wzbogacony szczyptą egzotycznych przypraw i subtelnych kwiatowych nut. Skąpany w żywicznej woni bursztynu, wywoła przyjemne uczucie euforii, wydobywając ze świata ukrytą w nim magię.
Hipnotyzujące ujęcie paczuli, wielowymiarowego kwiatu, zwykle postrzeganego jako chłodny, ocieplone i zintensyfikowane poprzez dodanie szczypty egzotycznych przypraw oraz subtelnych nut kwiatowych. Ten zniewalający eliksir wywołuje przypływ ekscytacji i euforii, wydobywając ze świata ukrytą w nim magię.

Avon Artistique Patchouli Indulgence Woda perfumowana - recenzja
Woda perfumowana Avon Patchouli Indulgence z linii Artistique dla Niej to hipnotyzujący kwiat paczuli i przyjemna ekscytacja z nutą magii.
Tworzenie zapachu jest jak opowiadanie historii. To próba znalezienia idealnego akordu, który chwyci za serce. Pracuję tak, by każdy z użytych w kompozycji składników spełniał specyficzną rolę, by w niej nie zniknął. Sądzę, że to mój znak rozpoznawczy - Alexandra Carlin, kreatorka perfum Patchouli Indulgence.

Kategoria zapachu: intrygujący, magiczny zapach na dzień lub na wieczór.

Główne nuty zapachowe: paczula, egzotyczne przyprawy, bursztyn.

Avon Artistique Patchouli Indulgence Woda perfumowana - recenzja
Avon Artistique Patchouli Indulgence Woda perfumowana - recenzja
Patchouli Indulgence to woda perfumowana, która rozkocha w sobie wszystkie wielbicielki zmysłowych, orientalnych zapachów. Ta kompozycja zmienia się  na skórze niczym flakon, w którym jest podana, w zależności od gry światła - z głębokiego fioletu przeobraża się w romantyczny róż. Woda perfumowana Patchouli Indulgence tuż po rozpyleniu jest wyrazista, surowa, z wyraźnie wyczuwalnym, specyficznym aromatem paczuli. Osobliwość tego zapachu polega na tym, że po kilku sekundach, gdy już połączy się ze skórą, nagle staje się ciepły, przyjazny i otulający. A to wszystko za sprawką ekstrawaganckich nut bursztynu i orientalnych woni o pikantnym, aromatycznym charakterze. Gdy zapach już ułoży się na mojej skórze, gdzieś daleko w tle wyczuwam subtelny aromat płatków róż, co, nie ukrywam, bardzo mnie cieszy. Przyznam, że zapach Patchouli Indulgence z całej trójki zaskoczył mnie najbardziej. I to właśnie dzięki tej jego transformacji ;) W przepiękny sposób, z surowego, szyprowego, wieczorowego zapachu przeistacza się w zmysłową, elegancką, orientalną woń. Dzięki mistrzowskiemu zestawieniu tych kilku nut zapach jest niezwykle bogaty i pięknie rozwija się na skórze. Zyskuje też na swojej wszechstronności, bowiem idealnie się nadaje zarówno na dzień jak i wieczorową porą. Bardzo lubię się nim otulać w ciągu dnia, napawa optymizmem, a zarazem nadaje codzienności wyniosłego charakteru. W mieszaninach z Magnolia en Fleurs Iris Fetiche woda ta sprawdza się fenomenalnie! A to dlatego, że jest absolutnie nieprzewidywalna, co daje duże pole do popisu :) Artystyczne dusze się ucieszą z tego zapachu, zarówno w wersji solo jak i w kombinacji z innymi Artistique Parfumiers 

AVON Artistique - perfumy stworzone we Francji recenzja
AVON Artistique recenzja
Cena - Rekomendowana cena regularna - 130 zł / 50 ml ( teraz kupisz w promocji za 79,99 zł )

Dostępność - e-sklep Avon.pl lub u ambasadorek piękna Avon.

Podsumowując... 

Szczerze mówiąc wody perfumowane Avon Artistique zachwyciły mnie nie tylko świetnym wyglądem, ale również pięknymi, zjawiskowymi zapachami. W masywnych, kolorowych flakonikach kryją się prawdziwie magiczne aromaty, wyznaczające się doskonałą projekcją i wysoką trwałością. Każdy z tych zapachów fajnie się nosi solo, jak i w połączeniu z innymi - kombinacja dowolna, wcielam z ich pomocą to, co w duszy gra :) Bardzo chętnie sięgam po każdy z zapachów Artistique. Każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy i elegancki! Ale gdybym musiała wybrać tylko jeden... Z minimalną przewagą moją obecną faworytką jest Magnolia en Fleurs! Na tej decyzji bez wątpienia zaważyła obecna pora roku oraz pragnienie swoistej lekkości. Pokochałam ten "zielony " zapach od pierwszego rozpylenia, i tak już zostało :) To perfumy idealne na wiosnę, romantyczne, świeże, bezpretensjonalne... Są jak łyk orzeźwiającego, wiosennego powietrza, jak ciepły wiatr niosący na swych skrzydłach obłędny aromat kwitnących magnolii 

Który z zapachów Avon Artistique jest twoim największym faworytem?
Jak oceniasz tę mistrzowską, perfumową kolekcję?
Po jakie zapachy sięgasz tej wiosny?
Miłego!
                                                                     

wtorek, 17 marca 2020

Woda perfumowana HERSTORY - nowy zapach Avon

Każda z nas ma swoje życie, swoje pasje, upodobania, swoją historię... To właśnie one, te nasze historie, były prawdziwą inspiracją do stworzenia wody perfumowanej HerStory. HerStory to nowy, orientalno-kwiatowy zapach dla kobiet stworzony przez markę Avon. Ten niesamowicie kobiecy, zmysłowy zapach ma za zadanie uprzyjemniać każdy nasz dzień, a przy okazji inspirować do podążania swoją własną ścieżką, niezależnie od tego, co mówią nam inni...

Woda perfumowana Avon HERSTORY - recenzja
Woda perfumowana Avon HERSTORY - recenzja
Ambasadorką perfum Avon Herstory została Agnieszka Dygant, aktorka znana z tego, że nie ulega modom dzisiejszego świata, tylko jest wierna sobie, swoim ideałom oraz swoim wyborom.
Avon, wraz z nowym zapachem, zachęca nas do bycia autorkami swoich historii. Chcę, abyśmy pisali je po swojemu, a jednocześnie byliśmy inspiracją i natchnieniem dla innych! Woda perfumowana Herstory to wyjątkowe połączenie aromatu różowego pieprzu, intrygującej woni kwiatu irysa i ziemisto-drzewnego zapachu paczuli zamknięte w przepięknym flakoniku. Mi osobiście kompozycja zapachowa tej wody bardzo się spodobała - zauroczyła od pierwszego użycia. Czy z biegiem czasu i bardziej " zażyłej znajomości " zmieniłam zdanie? A może jeszcze bardziej się umocniłam w słuszności swojego wyboru? O tym w dalszej części wpisu :)

Woda perfumowana Avon HERSTORY - recenzja
Woda perfumowana Avon HERSTORY - recenzja
Woda perfumowana Herstory - od producenta 

Woda perfumowana Herstory to inspirująca kompozycja dla przebojowych kobiet, które podążają za swoimi marzeniami. Tworząc zapach Herstory chcieliśmy uchwycić aurę inspiracji, towarzyszącą kobietom odważnie spełniającym swoje marzenia. Aby stała się impulsem do tworzenia własnej, pięknej historii. Bądź autorką swojej historii, pisz ją po swojemu i bądź natchnieniem dla innych! Z najnowszą kompozycją Avon Herstory będziesz roztaczała pełną inspiracji aurę wszędzie tam, gdzie się pojawisz! 

Kategoria zapachu: zapach idealny na co dzień i na wieczór.

Główne nuty zapachowe: różowy pieprz, irys, paczuli.

Nuty głowy: różowy pieprz
Nuty serca: irys, paczuli.
Nuty bazy: bergamotka, brzoskwinia.

Woda perfumowana Avon HERSTORY - recenzja
Woda perfumowana Avon HERSTORY - recenzja
Minimalistyczna szata pudełka Herstory, śnieżna biel z czerwonymi akcentami, już na starcie niesie w sobie ważny przekaż. Jest niczym czysta karta skrywająca w sobie pewną historię. Twoją historię! Jaka ona będzie? Zależy to tylko, i wyłącznie, od Ciebie! Otwieram pudełko, wyjmując z wnętrza niezwykle prosty, a zarazem idealny w swej prostocie, szklany flakonik w kształcie kamienia. Całkowicie przejrzysty, nie mający nic do ukrycia - kryształowo-czysty, widoczny " na wylot ", przyozdobiony odznaczającymi się, czerwonymi napisami i fuksjową rurką atomizera. Na moje oko bardzo gustowny. Dodatkowo świetnie leży w ręce, co ułatwia i uprzyjemnia używanie perfum.
Zapach Herstory jest nie mniej urokliwy... Choć wydawać się może, że orientalno-kwiatowa kompozycja do lekkich nie należy, po rozpyleniu od razu czuję, że TA jednak właśnie taka jest. Lekka, zwiewna, subtelnie otulająca ciało, włosy i... zmysły. Rozpieszcza, wprowadza w stan upojenia i pozwala celebrować każdą chwilę z nią spędzoną.

Woda perfumowana Avon HERSTORY - recenzja
Kompozycję Avon Herstory otwiera wyrazisty, acz nie za mocny, zapach różowego pieprzu, który już na starcie napawa optymizmem, pobudza i dodaje energii. Tuż po nim wyłania się delikatna słodycz dojrzałej brzoskwini połączona z stonowanym, szlachetnym aromatem irysa. Powiem, że jest to niezwykłe połączenie, zresztą bardzo udane, które sprawia, że zapach jest świetnie odbierany. Aż chce się zatopić w jego beztroskim wnętrzu celebrując radość życia i chęć do czynienia wyłącznie dobrych uczynków. Uwieńczeniem Herstory jest energetyzująca, świeża bergamotka, która w połączeniu z nie mniej ekscytująca paczula, o ziemisto- drzewnym aromacie, tworzy bardzo zgrany team!
Zapach świetnie się otwiera i pięknie rozwija na mojej skórze. Początkowo wyrazisty, pobudzający, energetyzujący po ułożeniu się na ciele nabiera zupełnie innego charakteru. Staje się subtelny, kobiecy, zmysłowy. Nawet osoby nie przepadające za nutami orientalnymi, docenią szarm wody perfumowanej Herstory. Zapach wyróżnia się nie tylko doskonale skomponowaną kompozycją zapachową, ale również wysoką trwałością i dobrą projekcją. Lubię otulać się nim o każdej porze dnia i ... nocy. Ta woda za każdym razem pachnie inaczej! A może to te wyjątkowe chwile, piszące nasza historię, sprawiają, że właśnie tak ją odbieram? W każdym bądź razie polecam - godna uwagi i wypróbowania :)

Woda perfumowana Avon HERSTORY - recenzja
Woda perfumowana Avon HERSTORY - recenzja
Cena - Rekomendowana cena regularna 85 zł / 50 ml, obecnie kupisz za 49,99 zł 

Dostępność - e-sklep Avon oraz sprzedaż bezpośrednia, u ambasadorek piękna.

Podsumowując... 

Avon ostatnio stworzył sporo ciekawych zapachów, większością z nich jestem najzwyczajniej zauroczona. Ciekawe kompozycje zapachowe, wysoka trwałość, piękne flakony... Woda perfumowana Herstory podbiła moje serce od pierwszego rozpylenia. Z czasem, z każdym kolejnym dniem, z każdym kolejnym użyciem - uwodziła i uzależniała jeszcze bardziej! To zjawiskowy, choć zupełnie nieskomplikowany, lekki zapach idealnie dopełniający dzienne stylizację, jak i podkreślający wieczorowe kreacje. Piękny, romantyczny, niezwykle kobiecy, przeuroczy... Jednym słowem uzależniający zapach, który z pewnością przyczyni się do pisania każdej kobiecej historii pełnej magicznych, niezapomnianych chwil!

Znasz zapach Herstory?
Jak oceniasz jego kompozycję zapachową?
Lubisz orientalno-kwiatowe wonie?
Które perfumy Avon`a lubisz najbardziej?
Miłego!
                                                                   

piątek, 21 listopada 2014

Avon LUCK for Her - wyjątkowy zapach dla każdej z nas :)

Witajcie Słoneczka :)
No i nadszedł czas zasłużonego odpoczynku - po intensywnym, pracowitym tygodniu można w końcu zrelaksować się, zregenerować ciało i odciążyć myśli :) Beztroska... Wspaniałe chwile z rodziną i przyjaciółmi... Czas rozpieszczania ...
Dziś chce Wam opowiedzieć o zapachu, który z pewnością już widziałyście, a może też go stosujecie, jak ja, a może wąchałyście? Tym lepiej, ponieważ łatwiej będzie zrozumieć, o czym tak naprawdę piszę, bowiem ciężko będzie ubrać ten zapach w słowa ;)

Oto on! Zapach zamknięty w ciekawym zestawie o obiecującej nazwie LUCK marki Avon.
O wodzie perfumowanej LUCK czytałam wiele pozytywnych opinii, i choć kosmetyków Avon`a dawno nie stosowałam, zapragnęłam to zmienić.

W moje ręce trafiła nie tylko upragniona woda, ale również perfumowany balsam do ciała oraz perfumowany dezodorant - które tworzą wspaniały zestaw.
Dziś nie będzie dużo pisania, ale oglądania już tak :) Jestem zauroczona tym zestawem, więc trocha mnie poniosło... myślę, że nie będziecie mieć mi tego za złe :)

Słów kilka od producenta

Wykreuj własne szczęście dzięki zapachowi Avon Luck!
Avon Luck dla Niej to musujący zapach dla kobiety szczęśliwej w miłości i życiu.
Luksusowy zapach natychmiast uwodzi olśniewającym aromatem orzeźwiających cytrusów oraz soczystych czerwonych owoców zmieszanych z zapachem kremowo białych kwiatów i ciepłych nut drzewa sandałowego. Świętuj swoje szczęśliwe chwile z nowym zapachem Avon Luck.
Piękny kobiecy aromat świeżych cytrusów i szlachetnych Kwiatów Jednej Nocy na bazie ciepłych nut drzewnych sprawi, że poczujesz się naprawdę wyjątkowo.

Woda perfumowana w pierwszej kolejności zachwyca pięknem flakonu, który przypomina rzeźbiony kryształ - wygląda luksusowo, bogato, bardzo oryginalnie. Tekturowe pudełko, utrzymane w delikatnych, romantycznych szatach, nie wróżyło aż takiego przepychu :) Ale jest to miłe zaskoczenie, nie powiem :)
Flakon został uwieńczony pozłacanymi elementami, które w sumie mają tendencję do zmiany odcienia barwy, od ciepłego po bardziej chłodny, w zależności od oświetlenia.

Kokardka, która pełni tu rolę ozdoby, idealnie pasuje do całości, i wcale nie przeszkadza podczas stosowania wody.
Atomizer został wyposażony w długą i cienką rurkę sięgającą dna flakonu, która pozwoli na zużycie zapachu aż do ostatniej kropli. Atomizer działa bez zarzutu, nie zacina się, ani nie blokuje. Ma malutki otwór, świetnie rozpyla wodę, tworząc z niej delikatną, bardzo drobną mgiełkę, idealnie i równomiernie osiadającą się na skórze. Korek zabezpiecza atomizer, czasami jednak mam kłopot z jego nałożeniem :)

Zapach... jest po prostu obłędny! Czytając nieraz pochlebne opinie, nawet w połowie nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jest aż tak udany! Tak, dawno nie stosowałam zapachów Avonu, dlatego widzę ogromną różnice, która w ich tworzeniu zaszła.
Wracając do zapachu... Pierwszym wrażeniem po rozpyleniu mgiełki było zdziwienie, nie do końca poczułam bogactwo opisywanego bukietu, wiele nut mi umknęło.
Najpierw była słodycz, nie do końca ta owocowa, bardziej jak czekolada, pralinki z obłędnie słodkim, cytrusowym nadzieniem. Było przyjemnie, nie powiem, ale nie do końca tak, jak oczekiwałam.

Po kilku dniach stosowania odbiór nieco się zmienił, czy to zapach zaczął się dopasowywać do skóry - w każdym razie nie było już płasko i jednolicie. Zaczęłam rozróżniać poszczególne nuty, poczułam jak zapach ładnie otwiera się na skórze, stopniowo uwalniając swoją moc.
Pogoda za oknem też odgrywa ważną rolę, wraz z nadejściem niskich temperatur, coraz chętniej sięgam po tą wodę. Jest ciepła, otulająca, przyjemna, optymistyczna... Cytrusowe nuty dodają energii, soczyste owoce i białe kwiaty wprawiają w błogi nastrój, a drzewo sandałowe subtelnie podkreśla całość nadając jej wyrazistości i charakteru.

Woda perfumowana LUCK wyróżnia się dosyć dobrą trwałością. Nawet gdy mi się wydaje, że już wywietrzała, osoby z mojego otoczenia nadal ją czują. Mogłabym zwątpić w wiarygodność ich przekonań, ale sięgając po niektóre części garderoby na drugi dzień, bardzo wyraźnie czuję jej zapach.
Woda jest piękna, trwała, doskonale skomponowana, przyjemna dla oka i zmysłów - idealna na jesienne i zimowe chłody!

Zapachowym dopełnieniem wody jest perfumowany dezodorant do ciała LUCK. Choć za taką formą pachnideł nie przepadam, byłam ciekawa jak się sprawdza.
Zapachem dezodorant dorównuje wodzie, ale trwałością już nie - znacznie szybciej wietrzeje, ale przez kilka dobrych godzin można cieszyć się jego obecnością na skórze.
Chyba nie muszę mówić, że właściwości antyperspiracyjnych nie posiada, jest bardziej " pachnącym gadżetem " do torebki, niżeli skutecznym sprzymierzeńcem w ochronie przeciwpotowej :)
Dezodorant dobrze rozpyla zawartość, uwalniając dość obfitą mgiełkę, ale nie jest ona dusząca - całkiem fajny, ale jednak wolę perfumy :)

Ostatnim produktem wchodzącym w skład zestawu LUCK jest perfumowany balsam do ciała.
Od razu dodam, że balsam został moim ulubieńcem, tuż po wodzie. Zapach ma identyczny jak woda, już wiecie, że go uwielbiam!
Przyjemne dla oka opakowanie jest również wygodne i łatwe w użyciu. Dzięki elastyczności tubki, z łatwością go dawkuje się. Otwór dozujący, swoja wielkością, został dobrze dostosowany do konsystencji produktu, a solidne zamknięcie na "klik", chroni zawartość przed wydostaniem się oraz drobnoustrojami i wilgocią.

Konsystencja balsamu jest nadzwyczajnie lekka i przyjemna, co pozwala na łatwe rozprowadzanie po skórze. Skład oczywiście nie jest najlepszy, są oleje mineralne, silikony, parabeny, EDTA... Ma za zadanie wygładzać i zmiękczać skórę - co też robi, o walorach pielęgnacyjnych nie ma mowy. Tak to perfumowane smarowidełka, dopełniające perfumy, mają - pachną i zmiękczają skórę.

Powiem Wam, że ciało po jego użyciu jest nie tylko otulone cudownym zapachem, ale rzeczywiście staje się mega gładkie, satynowe i delikatne w dotyku!
Balsam świetnie rozprowadza się, bardzo szybko wnika w skórę nie pozostawiając po sobie żadnej wyraźnie wyczuwalnej warstewki. Nie obciąża skóry, nie klei anie nie natłuszcza jej, dzięki czemu można założyć ubrania tuż po aplikacji.
Zapach na mojej skórze utrzymuje się bardzo, bardzo długo! Gdy " noszę " go w połączeniu z wodą perfumowaną, czuję zapach przez cały czas! Wydajność oceniam jako wysoką, niewiele go trzeba, by pięknie (na)aromatyzować ciało :) Wystarczy zaaplikować na ręce, ramiona, dekolt czy nogi - nikt obok Was nie przejdzie obojętnie :)

Cena - 75 zł zestaw!

Dostępność - moje-kosmetyki.eu

Podsumowując...

Nie wiem co mogę jeszcze dodać... Cały zestaw LUCK wypadł u mnie fantastycznie, i chociaż nie przepadam za dezodorantami, zużyję go z przyjemnością. Zdecydowaną faworytką została woda perfumowana - porwała mnie i upewniła w tym, że Avon potrafi tworzyć luksusowe zapachy godne pożądania. Balsam jest dopełnieniem i świetnym " wzmacniaczem " zapachu - całość idealnie trafia w moje gusta

Znacie zapach LUCK Avona?
Które z tych produktów wypróbowaliście?
Jak oceniacie wodę perfumowaną LUCK?
Udanego weekendu Wam życzę ;)