Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tołpa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tołpa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 września 2018

Kosmetyczne pożegnania... Denko Sierpnia 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Wpadłam w jesienny szał obowiązków, związanych z rozpoczęciem roku szkolnego. Dzieci już na dobre " się wkręciły "w nowy tryb, co po wakacjach wydawało się nieco nierealne, a ja w końcu mogę zająć się swoimi sprawami. Gorący temat na już - oczywiście denko sierpnia :)

Denko Sierpnia 2018 w minirecenzjach - zużycia kosmetyczne
Denko Sierpnia 2018 w minirecenzjach - zużycia kosmetyczne
Co udało mi się zużyć w ostatnim miesiącu wakacji? Nic nowego... Pielęgnacja, pielęgnacja i jeszcze raz - pielęgnacja :) W tym roku wakacje spędziliśmy w okolicy, głównie " na aktywnie ", ale kosmetyków przeciwsłonecznych nie udało mi się zużyć nawet w połowie. Na szczęście terminy ważności pozwalają na przechowywanie ich do następnego sezonu - wystarczy wyjazd nad morze, a pozbędę się zaległości :D Dziś chcę podzielić się ostateczną opinią na temat produktów o których już pisałam lub takich, o których jeszcze nie zdążyłam wspomnieć. Do oceny każdego kosmetyku, tradycyjnie już, posługuję się oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy, też już tradycyjnie, od lewej :)

Denko Sierpnia 2018 w minirecenzjach - zużycia kosmetyczne
Oriflame Perfumowany krem do ciała Giordani Gold Essenza 250 ml - perfumowane kosmetyki do ciała, które często stanowią uzupełniający " dodatek " do ulubionych perfum czy wody toaletowej, nie zawsze się cechują właściwościami pielęgnacyjnymi. Na ten krem do ciała początkowo nie pokładałam większych nadziei, pomyślałam, że będzie fajnym " podkładem " do przedłużenia trwałości ( i tak mega trwałych ) perfum. Jednak się myliłam! Krem świetnie nawilża i koi skórę, jest lekki, szybko więc się wchłaniał i nie pozostawiał klejącej warstewki. Dodatkowo przepięknie pachniał! Bardzo przyjemny produkt do stosowania solo. 💙

Nuxe Nuxellence krem przeciwzmarszczkowy pod oczy 15 ml - świetny kosmetyk, który natychmiastowo wygładza, nawilża, poprawia koloryt i maskuje ciemne podkówki pod oczami. Po aplikacji zostawia po sobie miękki, jakby silikonowy film wygładzający oraz przyjemny, słodkawy zapach. Na dodatkową pochwałę zasługuje aplikator - " żelazko ", masując nim okolicę wokół oczu, szczególnie tuż po przebudzeniu, niwelowałam lekki obrzęk, przywracałam spojrzeniu świeżość i blask w kilka chwil. Delikatne chłodzenie spędzało " sen z powiek " - dosłownie :) Co więcej - krem okazał się szalenie wydajnym kosmetykiem! 💙

Nuxe Delikatnie złuszczający żelowy peeling z Płatkami Róży 75 ml - linia z płatkami róży bez wątpienia należy do mojej ulubionej, i to nie tylko ze względu na subtelną różaną woń, ale też działanie na moją skórę. Peeling stosowałam nie tylko jako peeling, pełnił też rolę maseczki - po aplikacji na twarz masowałam delikatnie skórę po czym pozostawiałam go na 10 - 15 minut. Po spłukaniu skóra była nieskazitelnie czysta, gładka i promienna! Oferował efekt WOW z prawdziwego zdarzenia! Dodatkową zaletą, prócz zapachu, jest wysoka wydajność. Z pewnością do niego wrócę! 💙

Bell Royal MAXXX! Grand Volume Dimension Mascara 4D Pogrubiający tusz do rzęs 9 g - znacie to uczucie, kiedy sięgasz do " zapasów " z tuszem do rzęs ( u mnie od zawsze był uzupełniany na bieżąco - bez tuszu ani rusz! ), a tam... pustka! Paniki nie ma, bo mimo iż akurat jest późny, sobotni wieczór i drogerie dawno są pozamykane, jadę do Biedronki na zakupy, przy okazji kupię tusz - no nie :) Szafa Bell kusi piękną witryną. Mnóstwo rodzai, z prezentacją szczoteczek na " wzorniku ". Ta " kudłata " skusiła mnie najbardziej - myślę, duża, ale na moje cieniasy sprawdzi się idealnie. To był błąd! Nie mówię o szczoteczce, bo rzeczywiście fajnie mi się nią operuje, otula wszystkie, nawet te najdrobniejsze rzęski, tyle że tusz w ogóle nie jest widoczny, ani wyczuwalny! Pierwszy raz w życiu coś takiego mi się przytrafiło - tusz-widmo, niby jest, a na rzęsach niewidoczny nawet po 4 warstwach! Chyba że to opcja z fantazjowaniem - patrzysz na swoje jasne, " łyse rzęsy " i wmawiasz sobie: " ależ mam czarne, długie i grube, ładnie rozdzielone rzęsy... " Nawet miesiące leżakowania tuszu nic nie zmieniły, formuła płynna, efektu zero, koloru też zero - nie wiem co to ma być... 👎

Avon Planet SPA Olejek do kąpieli i pod prysznic Relaxing Thailand z mleczkiem kokosowym i sandałowcem 150 ml - uwielbiam jego zapach! W ogóle uwielbiam produkty pielęgnacyjne Avon Planet SPA, bowiem zazwyczaj świetnie się u mnie sprawdzają. Kuszą zapachami. Olejek stosowałam głównie do kąpieli - pod wpływem ciepła i pary jego aromat jeszcze lepiej się rozwijał, wypełniając całą łazienkę, relaksował zmysły i wprawiał w stan odprężenia. Nie oferował tłustych oczek na wodzie, ale świetnie ją zmiękczał, delikatnie natłuszczał i aromatyzował. Skóra po kąpieli była ładnie wygładzona, nawilżona, delikatnie odżywiona - jedwabiście miękka w dotyku. Żadnego obciążenia, natłuszczenia, lepkości - nie odnotowałam. Relaks pełną gębą :D 💙

Senelle Inspired by Spring Wygładzający krem do twarzy 50 ml - wygładzający bez wątpienia! Mimo iż krem wyznacza się naturalnym składem i lekką, kremowo-żelową konsystencją, jednocześnie jest dosyć treściwy. Bardzo dobrze nawilża, odżywia, regeneruje i uelastycznia skórę. Obecność olejów: abisyńskiego, chia i z kiełków pszenicy, od razu jest widoczna na mojej mieszanej skórze. Dlatego najchętniej używałam go na noc - o poranku skóra była niesamowicie gładka, promienna i jędrna. Nie zapychał, nie obciążał, lekko natłuszczał, ale efekt był tego zdecydowanie wart! Wydajność bardzo wysoka! 💙 

Oriflame Odżywczy krem do rąk Loving Care 150 ml - zawiera naturalne mleko migdałowe oraz olejek ze słodkich migdałów. Ma przyjemną, kremową, gładką konsystencję, treściwą, ale nie obciążającą delikatnej skóry rąk. Używałam go głównie na noc, ze względu na lekki film ochronny i przyjemny, kojący zapach, ułatwiający zasypianie. Bardzo dobrze nawilżał, wygładzał i odżywiał skórę rąk, radził sobie nawet z mocno przesuszoną, szorstką i podrażnioną skórą. Zapewniał dłoniom elastyczność, miękkość i komfort. 💙 

Evree Max Repair Regenerujące serum do paznokci 8 ml - to już moje drugie opakowanie, ale z pewnością nie ostatnie! Serum składające się głównie z olejów, a mianowicie oliwkowego, winogronowego, makadamia, ostropestowego, avocado, abisyńskiego, arganowego i jojoba. Ma lekko tłustą konsystencje i bardzo wygodny aplikator, w postaci pędzelka - z łatwością się go nakłada, elastyczna tubka to jeszcze bardziej uprzyjemnia. Regularnie stosowany wyraźnie poprawia zarówno wygląd jak i kondycje płytek. Nawet po jednorazowej aplikacji paznokcie i skórki wyglądają na zadbane i zdrowe. Wydajność bardzo wysoka, cena niska - nic tylko brać! 💙 

Oriflame Delights from Nature Zestaw mini kremów do rąk 30 ml x 3 - Idealna wersja do torebki, a nawet kopertówki :) To trzy urocze kremy, o lekkiej konsystencji, dobrych, acz nie jakichś wybitnych, właściwościach odżywczych, choć jeśli chodzi o skórę normalną - w zupełności wystarczających. Różnią się zapachami, każda wersja ma swój urok, aczkolwiek ja byłam zachwycona Wiśnią, na drugim miejscu Orzechy brazylijskie i Oliwa z oliwek na końcu. Fajnie nawilżają, całkowicie się wchłaniają, nie obciążają, nie natłuszczają ani nie kleją skóry - na dzień w sam raz. 👌 

Herla Gold Supreme 24k Złoto Odmładzająca Maska do twarzy z płatkami złota 3 ml - akurat na jedno użycie. Całkiem przyjemne wrażenie na mnie wywarła i choć ciężko oceniać kosmetyk po jednym użyciu, pierwsze efekty były odczuwalne i widoczne. Po nałożeniu maski miałam uczucie natychmiastowego nawilżenia, skóra błyskawicznie czuje ulgę i przyjemne ukojenie. Gdy maska już się wchłonęła, po ok. 20 minutach, spłukałam wyczuwalną warstewkę - twarz wyglądała na wypoczętą, była świeża i promienna. Jest potencjał! Muszę wypróbować pełnowymiarową, aby wyrobić zdanie. 👌

AA Efekt Matujący Maseczka Normalizująco-Regenerujący 5 ml x 2 - zużyłam w sierpniu dwie saszetki i powiem, że u mnie ta maska naprawdę świetnie się sprawdziła! Ma przyjemny zapach, kremową konsystencje, przyjemnie się nakłada i rozprowadza. Początkowo, tuż po aplikacji, zapewnia uczucie komfortu i otulenia. Po spłukaniu, mimo iż producent zaleca usuwanie pozostałości płatkiem kosmetycznym, ja spłukuję - skóra była świetnie zmatowiona, a jednocześnie odżywiona i subtelnie rozjaśniona. Wyraźnie minimalizuje pory, ujednolica koloryt, koi zaczerwienienia - moja skóra po jej użyciu wygląda zdrowo i świeżo. 💙

Tołpa Green Naczynka Regenerująca maska na naczynka 6 ml x 2 - nawet nie wiem, co mam o niej myśleć... Jest dosyć przyjemna pod względem konsystencji i zapachu, które bardzo mi się spodobały, ale przeciętna w działaniu. Łatwo się nakłada, nie podrażnia, nie szczypie, nie grzeje, szybko się spłukuje. Ładnie odświeża twarz, ale po za tym czuję niedosyt w kwestii nawilżenia, odżywienia i ukojenia. Może dla młodych cer będzie odpowiednia, ale moja dojrzała skóra od masek potrzebuję znacznie więcej 👎

Sylveco Rokitnikowa Pomadka ochronna o zapachu Cynamonu 4,4 g - niejednokrotnie pojawiła się w moich denkach. Lubię ją, choć szczerze mówiąc nie najlepiej radzi sobie z nawilżeniem. Za to świetnie chroni moje usta, zapobiegając ich przesuszeniu i powstawaniu nieestetycznych, suchych skórek. Delikatnie natłuszcza usta, nadając im ładnego, połyskującego, naturalnego efektu - uwielbiam go. Zapach cynamonu latem mi nie do końca pasował, zdecydowanie wolę go w chłodniejsze pory roku - rozgrzewa zmysły :) 👌  

Lactacyd Precious Oil Delikatny Olejek do higieny intymnej 200 ml - druga buteleczka utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest on świetną alternatywą dla tradycyjnych, intymnych produktów myjących. Wyznacza się niezwykle delikatną, oleistą i lekką konsystencją, przyjemnym zapachem i wysoką wydajnością. Bardzo fajnie myje, doskonale oczyszczając i nie podrażniając delikatnych miejsc. Odświeża, nawilża i koi, a dodatkowo jest bardzo wydajny! 💙

Naobay Renewal Antiox Eye Contour Cream Odbudowujący krem pod oczy 20 ml - naturalny produkt z certyfikatem Ecocert o silnych właściwościach nawilżających. Właśnie tak miałby się nazywać i wszystko byłoby klarowne ;) Odbudowy, regeneracji i działania antyoksydacyjnego nie zauważyłam nawet po zużyciu całej tubki. Krem nie minimalizował też zmarszczek, nie wygładzał ich tak dobrze, jak robią to bardziej " treściwe koledzy po fachu ". Ale... jest mega lekki, błyskawicznie się wchłaniał, nie natłuszczał, nie obciążał, dogłębnie nawilżał i zapewniał uczucie komfortu - co latem było prawdziwą zaletą! Tubka, bardzo praktyczna, mięciutka z wygodnym " dziubkiem "  pozwalała łatwo dawkować krem. Szału nie zrobił, ale przyjemny był, nie powiem. Polecam szczególnie dla młodych dziewczyn :) 👌

Oriflame Krem do rąk i ciała Milk & Honey Gold Festive Orchid 250 ml - pobudzający, uwodzicielski zapach w zestawieniu z dobrymi walorami odżywczymi - to on! Kolejny produkt do pielęgnacji ciała Oriflame, który zapewniał komfort skórze i przyjemne doznania zmysłom. Lekka konsystencja, żadnej warstwy ochronnej, szybkie wchłanianie - to lubię ;) Po dniu spędzonym na słońcu oferował skórze porządną porcje nawilżenia i odżywienia, a przy okazji ładnie ją wygładzał, zmiękczał i delikatnie perfumował. Letnie wieczory w jego towarzystwie wiążą się z przyjemnymi wspomnieniami :) 💙

Farmona Herbal Care Masło do ciała Dzika róża z olejkiem Perilla 200 ml - uwielbiam różaną linię Farmony. To masło też uwielbiam, zużyłam już drugie opakowanie, ale z pewnością zaopatrzę się w kolejne, jak tylko zajdzie taka potrzeba. Jest gęste, treściwe, a jednocześnie lekkie, bowiem jak tylko trafi na skórę z łatwością się rozprowadza, zapewniając natychmiastowe ukojenie. Idealnie się sprawdza na suchej skórze, nie obciąża, nie klei, nie natłuszcza, wchłania się całkowicie, pozostawiając po sobie miękkość, gładkość i boski, naturalny, różany zapach. Uwielbiam! 💙

Aube Procollagen+ Synthesis Wypełniacz zmarszczek mimicznych 10 ml - zdecydowanie jeden z najciekawszych kosmetyków jakie miałam przyjemność stosować. Forma strzykawki nie tylko robi wrażenie, ale, jak się okazuje, jest niezwykle praktyczna w użyciu. Precyzyjnie odmierza każdą porcyjkę kosmetyku, zwłaszcza, że niewiele go trzeba na jedno "podanie " :) Serum bazuje na silikonie, ma przyjemną, gładką i miękką konsystencje. Stosuje się go w miejscach " docelowych " - czyli bezpośrednio na zmarszczki. Bardzo ładnie wygładza skórę, wypełnia zmarszczki ( lwie, kurze i wszystkie pozostałe :) ), dzięki czemu stają się niemal niewidoczne. Stosowałam go głównie pod makijaż - idealnie się sprawdza! 💙

BioOleo Cosmetics Olej Jojoba 50 ml - olej jojoba jest  jednym z najbardziej lubianych przez moją skórę olejów. Mimo iż jest tłusty - nie natłuszcza wyraźnie, ładnie się wchłania, świetnie nawilża, odżywia i uelastycznia. Po kilku minutach od aplikacji wnika w skórę niemal całkowicie. Przyjemna forma podania sprawia, że chętnie sięgnę po olej własnie tej marki. Świetna, mięciutka, gumowa wypustka wyposażona w szklana rurkę tworzą pipetę precyzyjną i łatwą w użyciu. Olej zużyłam do twarzy, a także do mycia ciała - dodaję pipetę oleju do porcji żelu na gąbce i w ten sposób powstaje odżywczo-nawilżający żel pod prysznic :)  💙

Lovena Oriental Kremowe mydło w płynie 500 ml - nooo, zdradziłam Biedronkowe i Yope, ale nie popłaciło się ;) Byłam ciekawa, zaspokoiłam tę ciekawość, nie mogąc się doczekać, aż to mydło się skończy :) Gdybym powąchała go w sklepie - odstawiłabym z powrotem, a że takich praktyk nie prowadzę, nie uczyniłam tak. Już po pierwszym użyciu czułam, że nigdy nie zaakceptuję tego wstrętnego, chemicznego zapachu... Ale pomijając zapach - mydło dobrze myje, oczyszcza i, ci najważniejsze, nie podrażnia skóry - zawiera oliwę z oliwek, mocznik, ekstrakty z granatu i owsa. Pozostawia dłonie czyste, przyjemne w dotyku, ale nie powiem że pachnące :) Zapach niestety go dyskwalifikuje - nie kupię ponownie! 👎

Denko Sierpnia 2018 w minirecenzjach - zużycia kosmetyczne
I tak denko dobiegło końca ;) 
Które kosmetyki znasz, stosujesz lub stosowałaś i co o nich sądzisz?
Które produkty chętnie wypróbujesz?
Miłego weekendu życzę :* 

                                                                        

wtorek, 12 listopada 2013

Pożegnane w październiku - denko w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Październik już dawno za nami, długi weekend, niestety, też, ale po porządnym odpoczynku o wiele lepiej wraca się do pracy, a i cieszy fakt, że zostało tylko trzy dni do kolejnego :)
Post denkowy nieco się przesunął, ale o nim nie zapomniałam, nie, tylko trocha leniuchowałam ;)


Październik był dla mnie dobrym miesiącem, udało mi się wykończyć trocha kosmetyków, a także... lustrzankę :), a to dobrym już wcale nie jest, po niespełna roku " działalności " odmówiła mi posłuszeństwa, co prawda wycisk miała niesamowity, ale zdecydowanie za wczas się zbuntowała, już 4 tydzień jest w serwisie, a ja wróciłam do niezawodnej, starej cyfrówki, stąd te trocha niewyraźne zdjęcia...
No dobra, czas na podsumowanie zużyć, powyżej widzicie całą gromadkę, a teraz zapraszam na kilka słów o każdym z nich.


Douce Nature Żel do Higieny Intymnej Bio 400 ml, fajny produkt, który wyróżniał się niesamowitą wydajnością, stosowałam go niemal 6 miesięcy!, miał gęstą, treściwą konsystencją, lekko ziołowy, nagietkowy aromat, zawiera ekstrakt z nagietka i olejek eteryczny z geranium, nie spowodował nigdy żadnego uczulenia mimo że ma w sobie ALS, więc nie jest tak do końca bio, ale sądząc po certyfikacie widniejącym na etykiecie, Cosmebio logo Zielone, przechodzi próbę, pozostałe składniki są pochodzenia naturalnego.
Czy kupię ponownie - TAK!



Neutrogena Deep Moisture Body Lotion Sensitive 250 ml, jest to głęboko nawilżająca emulsja do skóry suchej która miała za zadanie nawilżać skórę przez 24 godziny, nie wiem czy 24 h działała, takiej próby nie przeprowadzałam, ale przez 12 h sprawdzała się bardzo dobrze! Podobała mi się jej konsystencja, zwarta, ale beztłuszczowa i wysoka wydajność, zapach już nie bardzo przypadł do gustu, nie jest zły, ale określam go jako trocha męczący. Skóra po użyciu była wygładzona, nawilżona, chroniona, zostawiał delikatną, niemal niewyczuwalną warstewką na skórze.
Czy kupię ponownie - MOŻE...



Joanna, Naturia, Szampon z odżywką do włosów farbowanych z wiśnią 500 ml, ogólnie nie przepadam za produktami typy 2, 3,5,8 w jednym, ale skusiłam się na niego ze względu na przepiękny, wiśniowy zapach i niską cenę, co mogę o nim powiedzieć? Dosyć fajny i wydajny produkt, który pełnił, tylko i wyłącznie, rolę szamponu, bez użycia odżywki, nie mogłam po nim rozczesać włosów, natomiast jako szampon sprawował się świetnie - dobrze oczyszczał włosy, nie podrażniał skóry głowy,  pozostawiał włosy miękkimi, gładkimi i pachnącymi, przebijał swoim aromatem niemal wszystkie odżywki po nim nakładane ;) Nie przyczynił się do ochrony koloru włosów farbowanych, ani nie przedłużał jego trwałości, ale też nadmiernie nie wypłukiwał farby.
Czy kupię ponownie - MOŻE...



Tołpa body pro Nocny Eliminator Cellulitu Drenujący super-koncentrat wyszczuplający na noc 200 ml, jeszcze w starszej wersji opakowaniu, bo mam go już od roku, stosowałam sporadycznie, nie mogłam się zmusić do systematyczności, jakoś płynna forma do mnie nie przemówiła, nie podobał mi się też jego intensywny ziołowo-leczniczy zapach, oczywiście przy moim podejściu nie mogę nic powiedzieć o jego skuteczności, bo należy stosować codziennie na noc przez 4 - 8 tygodni, ja wytrzymałam 2, a potem to już raz na jakiś czas go wcierałam, aż się przeterminował...
Czy kupię ponownie - NIE



Be Beauty Spa Relaksująca sól do kąpieli - Lawenda 600 g, na ile lubię te sole z Biedronki, to ta mi wcale się nie spodobała, stała więc na półce łazienkowej, i stała, w tym czasie gdy obok niej " przewijały się " koleżanki po fachu, a ta nadal stała... i żal było wyrzucić, stosowałam ją sporadycznie tylko do moczenia stóp, aż córa mnie od niej uwolniła, zalewając pół słoika soli wodą :), i też zadziwiła: A co to za płyn w tak brzydkim kolorze brudnego fioletu u nas zagościł? - paczam, a to sól kolor taki brzydki puściła - okropieństwo! :)
Czy kupię ponownie - NIE!



Cosmaderm Hyaluron Gel Premium Ligh 50 ml, doskonałe serum z kwasem hialuronowym i aloesem, które mojej skórze bardzo dobrze służyło, i długo, bo było mega wydajne!
Zbytnio nie rozpisuje się na jego temat, zainteresowanych odsyłam do recenzji tego serum - TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!!!



Equavie Krem do Demakijażu Spring Fresh 150 ml, genialny krem o rewelacyjnym, naturalnym składzie, który służył do demakijażu skóry twarzy, odrobina wystarczyła by usunąć makijaż i wszelkie inne zanieczyszczenia. Przez swoją gęstą konsystencję i skutecznie działanie był bardzo wydajny, po użyciu tego kosmetyku, wystarczyło spłukać skórę wodą i gotowe, wacik i micel nie miały już po nim co robić ;) Perfekcyjna czystość, skóra świeża, promienna, czysta, bez żadnych niespodzianek, a przyjemny, świeży zapach bardzo uprzyjemniał stosowanie, do tanich nie należy, ale wart każdej złotówki!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!!!!!!



Dr.Taffi Krem do stóp I MACCHIAIOLI 150 ml, już za nim tęsknię... skutecznie działanie tego kremu sprawiało, że moje stopy były ciągle w doskonałej kondycji, lekkie, miękkie, gładkie, przyjemny zapach zachęcał do stosowania, a wysoka wydajność pozwoliła długo cieszyć się zadbanymi stopkami ;)
Więcej o nim przeczytacie w recenzji - TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!



Yves Rocher Jardins du Monde Vetiver d`Haiti Antyperspirant w kulce Wetiwer 50 ml, w sumie to kupiłam go dla Wojtasa, ale po kilku użyciach stwierdził, że jest dla niego zbyt łagodny, przejęłam więc go ja, ale jakoś szału nie było, dosyć słabo chronił, bardzo długo wysycha pod pachami, zapach miał śliczny, wetierowy, nie intensywny, i choć w opisie podano iż produkt ten zawiera olejek eteryczny z wetiweru, w składzie o nim nie ma żadnej wzmianki ;) Zawiera Hydrat chlorku aluminium.
Czy kupię ponownie - NIE



Kneipp Olejek do kąpieli Jaśmin 20 ml, przyjemny olejek który umilił mi nie jedna kąpiel lecz trzy :), jest gęsty, przyjemnie pachnący naturalnym jaśminem, lekko słodkawy, intrygujący, intensywny, w wodzie aromat stawał się łagodny, subtelny, olejek zapełniał nie tylko relaks i odprężenie, ale i delikatną piankę oraz komfort dla skóry, polubiłam go bardzo!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!



Venita Arctic Pomadka do ust z filtrem ochronnym SPF 6 4 g, nie powiem, dawno nie stosowałam produktów Venity, a jednak pomadka przypomniała mi jaka to fajna firma :) Pomadka była w białym kolorze, ale na ustach zapewniała transparentny efekt lekko nawilżonych ust, świetnie rozprowadzała się, dobrze chroniła delikatną skórę, smaku nie miała żadnego, natomiast zapach był trocha nudnawy, chemiczny, nie spodobał mi się, ale na szczęście szybko ulatniał się. Podstawowe funkcje spełniała bardzo dobrze, wyznaczała się też wysoką trwałością, nie schodziła z ust w szybkim tempie.
Czy kupię ponownie - MOŻE...



Genoscope Serum2h Krem Colostrum z czynnikami wzrostu 10 ml, polubiłam ten krem już po pierwszej tubce, zapewnia mojej skórze świetne efekty, więc co jakiś czas funduję jej porcję tego cudeńka, to moja 4 tubka, 10 ml wystarcza na 10 - 12 dni codziennego stosowania, zawiera czynniki wzrostu z Colostrum, Kolagen, Kwas Hialuronow i Proteiny Jedwabiu, jak widzicie miks doskonałych składników :) Świetnie regeneruje skórę, wygładza, minimalizuje zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych, a jego zapach wręcz uwielbiam - taki zastrzyk energii dla cery ;)
Więcej o tym cudeńku przeczytacie w recenzji którą pisałam już dawno temu TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!!



Lancome Hypnose Doll Eyes Mascara 6,5 ml, to maskara, która ciągle we mnie budziła wątpliwości, świetnie wydłuża, dodaje też trocha objętości, ale nie mogę powiedzieć że zapewnia " rzęsy jak u lalki ", może mam inne wyobrażenie tego określenia, ale liczyłam na bardziej spektakularne efekty, a ich nie było. Tym nie mniej szczoteczkę ma genialną, bardzo łatwo nią pokrywa się nawet maluteńkie rzęski, głęboka czerń nadawała oczom głębi, a zapach... bardzo czarujący aromat róży w maskarze mnie zaskoczył, bardzo przyjemnie! Nie byłam nią rozczarowana, nie, ale też nie porwała mnie nadzwyczajnie, ach ta reklama, gdyby nie te obietnice, miała by u mnie bardzo wysoką notę :)
Czy kupię ponownie - MOŻE...



I trocha drobniaków na zakończenie - Carea patyczki higieniczne oraz Płatki kosmetyczne kupuję niemal zawsze, lubię je, choć płatki mogły by być ciut grubsze i miększe.
Próbka SVR Hydracid C20 kremu z wysoką zawartością witaminy C ( 20% ), kusiło mnie pełnowymiarowe opakowanie, bo krem zapowiada się z opisu genialnie, rozjaśnia, odmładza, niweluje zmarszczki... ale zapach i lejąca konsystencja mnie trocha odstraszają, nie wiem, muszę jeszcze kilka próbasków zużyć, może się przekonam.
Odżywka Garniera z farby Olia - była niekończąca się ;), jeszcze jedną mam - świetnie działa.

Jak Wasze denka październikowe się mają? Zadowoleni jesteście ze swoich zużyć?
Znacie któreś z powyższych kosmetyków, jakie jest Wasze zdanie na ich temat?
Miłego wieczorku Kochane :*

piątek, 11 stycznia 2013

Pożegnane w grudniu - denko ;)

Witajcie Słoneczka ;)
Tak, tak, postanowiłam robić podsumowania swoich zużyć, tak bardzo uwielbiam oglądać Wasze denka, że pomyślałam, może dobrze będzie pokazać też swoje ;)


Oto moje zużycia z miesiąca grudnia, nie każdy kosmetyk był " poczęty " w grudniu, ale w nim skończył się, nawet po latach ( perfumy :)).


Clarena Diamond Night Essence Diamentowa odmładzająca esencja na noc 50 ml, moje wielkie zauroczenie! Uwielbiałam ją stosować, wyznaczała się wspaniałym i skutecznym działaniem, pięknym zapachem i " diamentowym " rozświetleniem skóry, mikro drobinki pyłu diamentowego sprawiały, że o poranku moja skóra wyglądała wypoczęta i rozpromieniona.
Czy kupię ponownie - TAK!!!



AA Intensive Therapy Żel modelujący sylwetkę 150 ml, który stosowałam bardzo długo, z przerwami oczywiście, obietnicy wyrzeźbionego ciała nie spełnił, ani efektów liposukcji nie zapewnił, ale dobrze nawilża, wygładza, ujędrnia, większych efektów brak. Choć na początku byłam bardzo systematyczna w jego stosowaniu. Dodam, że nie jest to typowy żel, tylko raczej lekki krem, bądź emulsja, zapach ma świeży i bardzo przyjemny, czy wrócę do niego ponownie - Może...



Ziaja Ulga dla skóry wrażliwej Kremowy olejek myjący do twarzy i ciała 200 ml, ciekawy kosmetyk, choć nie jest typowym olejkiem, nie, jest to emulsja, owszem bardziej " treściwsza " od zwyczajnej, ale fajnie sprawdził się, był tez mega wydajny. Dobrze radził sobie nawet ze zmywaniem mocnego makijażu, nie podrażnia, nie wysusza skóry, zostawia na niej lekki film ochronny, jedynie co mi nie odpowiadało, to zapach, taki trocha nijaki, dziwny... ale działanie świetne, wydajność bardzo wysoka  i cena niska.
Czy kupię ponownie - Może...



Tołpa Planet of Nature Regenerujący krem-koncentrat do rąk 75 ml mój wielki ulubieniec do pielęgnacji rąk, lekki koncentrat o świetnym działaniu i w niskiej cenie, ja go kupowałam w tradycyjnej, ale czytałam na blogach, że są świetne promocje, gdzie można go kupić za kilka złotych. Nie natłuszcza, doskonale nawilża, uelastycznia skórę, może nie jest mega odżywczy, ale na dzień spisuje się idealnie, dobry skład!
Czy kupię ponownie - TAK!

Argile Provence Pasta do zębów Pomarańczowa 75 ml, naturalna pasta do zębów z ekstraktem z pestek Grapefruita, Xylitolem i Sorbitolem ( cukrami roślinnymi ), zakupiona w sklepie Biolander, którą stosowała na początku cała moja rodzinka, a później już tylko ja, bo ma posmak grejpfruta, z delikatną goryczką, choć na początku wyczuwalne pomarańcze i mandarynki, sama słodycz. No i zawieruszyła mi się, aż przy porządkach przedświątecznych odnalazłam i zużyłam do końca - fajna bardzo! Szczegółowa recenzja tu .
Czy kupię ponownie - TAK!



Orientana Maska z naturalnego jedwabiu na twarz - Algi filipińskie i Aloes która bardzo mi przypadła do gustu. Wspaniałe działanie i bardzo fajny skład, bezproblemowa aplikacja i zadziwiające efekty, u mnie, na mojej mieszanej skórze z tendencją do świecenia się, zdała egzamin całkowicie - ślicznie pachnie i zapewnia trwałe efekty. Szczegółowa recenzja tu
Maseczce tej mówię - TAK

BeBeauty Odżywiająca Sól do Kąpieli Spa Miód & Mleko 600 g, sól na którą narobiliście mi smaku, czytając recenzje kosmetyków z Biedronki, byłam tak ciekawa, ze skusiłam się, skład niefajny, ale zapach bardzo przyjemny, nie podrażnia, nie uczula, nie wysusza nawet skóry, a kosztuje kilka złotych! Szczegółowa recenzja tu.
Czy kupię ponownie - Może...

L`Oreal Professionnel Serie Expert Absolut Repair Cellular Szampon regenerujący włosy bardzo uwrażliwione 250 ml, jeden z moich ulubieńców, moje włosy lubią profesjonalne kosmetyki, choć są bazowane głównie na chemii, nic na to nie poradzę :) Szampon jest bardzo wydajny, świetnie pieni się, malutka porcja wystarcza na umycie moich włosów, wygładza i zmiękcza je, nie wysusza, choć mam farbowane, nie usztywnia, sprawia, ze mniej przetłuszczają się, zapach bardzo przyjemny i miły - uwielbiam go!
Zużywałam na prawdę bardzo długo, jest jakiś niewykanczalny :)
Czy kupię ponownie - TAK!



Chanel No 5 perfumy 100 ml musiałam do nich dojrzeć, czekały na mnie 2 lata w schowku, a kolejne dwa lata je zużywałam, smakowałam, przyzwyczajałam się, " rozgryzałam ". Używałam z reguły na wieczorowe wielkie wyjścia, lub na noc, zamiast piżamki :) I już gdy do niego tak bardzo przyzwyczaiłam się, zobaczyłam pusty flakon... co za smutek. Na początku uważałam ze pachnie tak dojrzale, nie jest dla mnie, lecz dla jakiejś starszej wyempacynowanej kobiety, ale to tylko złudzenie, bo po " dotarciu się " do niego, poczułam jak uzależnia, otwiera się na skórze w nadzwyczajnie magiczny sposób, pachnie za każdym razem inaczej, " po swojemu " ♥
Czy kupię ponownie - TAK!!!!


Garnier Mineral Clean Sensation Fresh Skin - roll-on antyperspirant w kulce 50 ml, czy 48 godzin chroni, to nie wiem, bo tyle czasu bez prysznica bym nie wytrzymała, ale jest fajny i skuteczny, przez cały dzień i wieczór chroni, nie wliczając bardzo mocnego wysiłku, nie podrażnia, jest łagodny, nawet od razu po goleniu, nawilża i nie zostawia śladów na ubraniach. Wydajność dobra, ale nie najlepsza, zapach przyjemny, ale intensywny, czuje go mimo aplikacji perfum, podoba mi się też opakowanie, poręczne i ładne.
Czy kupię ponownie - Może...


BeBeauty Foot Expertiv Balsam do stóp intensywnie nawilżający 75 ml zakupiony w Biedronce, zawiera kwasy owocowe AHA, szałwię i alantoinę. Ciekawe ma działanie, i jak za takie mizerne pieniądze, bo coś ok 3 zł za niego płaciłam, czy nawet mniej, jest bardzo dobry! Ma śliczny cytrynowy zapach, trocha chemiczny, ale nie jest nieprzyjemny, lekką konsystencję, szybko wchłania się i nie pozostawia tłustej warstewki na skórze. Dobrze wygładza i nawilża skórę stóp, ale z mocno przesuszoną juz sobie nie poradzi tak dobrze.
Czy kupię ponownie - TAK


Lady`s Nails Cosmetics - SPA Mask Cream Lavender & Wildflower maska krem do stóp 30 g, zawładnęła nie tylko moimi stopami, ale również upodobaniami i zmysłami, pachnie cudownie, działa obłędnie i jest bardzo wydajna!!! Nie będę się rozpisywać, dla zainteresowanych - recenzja tu.
Temu cudeńku mówię - TAK!!!


Olay Total Effects odmładzający krem pod oczy 15 ml, jest rewelacyjny!!! Doskonale wygładza, nawilża, regeneruje, ma lekki, beżowy kolor i działa niczym lekki korektor, zawiera dużo mikroskopijnych drobinek które odbijają światło i sprawiają, że wszystkie cienie pod oczami stają się niewidoczne.
Nie jest tłusty, szybko wchłania się i natychmiastowo działa, ale przy regularnym stosowaniu daje jeszcze lepsze efekty, mój wielki faworyt w swojej dziedzinie - po prostu świetny! I bardzo wydajny!!!
Czy kupię ponownie - TAK!!!


Astor Big & Beautiful BOOM! Volume Mascara tusz dodający objętości 12 ml, co do niego mam mieszane uczucia, jest fajny, ale nie najlepszy. Szczoteczka świetna, choć bardzo duża, włoski dosyć długie, więc umalowanie się nim wymaga najpierw przyzwyczajenia i wprawy, później już jest dobrze :)
Ładnie wydłuża i pogrubia rzęsy, ale nie zapewnia aż tak spektakularnego efektu, jak się spodziewałam. Opakowanie ładne, wydajność średnia, nie tworzy grudek, nie skleja rzęsy, ładnie je rozczesuje i rozdziela.
Ogólnie podoba mi się, ale można kupić o wiele lepsze, wydajniejsze i tańszym kosztem.
Czy kupię ponownie - NIE


Styx Naturcosmetic Balsam do pielęgnacji ust Rose Garden 10 ml, balsam który zaskoczył mnie nie tylko skutecznym działaniem i bardzo przyjemnym stosowaniem, ale i strasznie wysoką wydajnością, nie sądziłam że termin ważności, 6 miesięcy po otwarciu balsamu,  u mnie się sprawdzi, jak za zwyczaj balsam wystarczał na górę 2 miesiące, czasami stosuję tylko błyszczyk lub pomadkę, szminki, balsam stosowałam raz, dwa razy dziennie, czasami też o nim zapominałam, stosowałam inny,  przetrwał ponad 6 mies.! Jest cudny, barzdzo wydajny, bardzo! Więcej o tym cudeńku przeczytacie w recenzji o tu
Balsam u mnie na - TAK!!!

No i tak wyglądają pożegnane w grudniu kosmetyki, większość bardzo lubiane, i z pewnością do nich jeszcze wrócę, ilość wykrzykników przy każdym produkcie odzwierciedla mój zachwyt, ten większy i mniejszy :)

Czy znacie któreś z powyższych produktów, co o nich sądzicie? Jakie Wasze zdanie na ich temat?
Życzę Wam wspaniałego weekendu!!!
Buziaki ;*