Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapsułki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapsułki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lipca 2012

Miesiąc z CelluOFFem

Witajcie Kochani,
Jak już Wam pisałam, zostałam Ambasadorką CelluOFF, w ramach akcji przeprowadzanej w serwisie Uroda i Zdrowie wraz z www.celluoff.pl. Od miesiąca stosuję kapsułki CelluOFF więc czas na podsumowanie pierwszych wrażeń, czy to w ogóle działa?


Przypominajka

Innowacyjne połączenie składników kapsułek CelluOFF zapewnia kompleksowe działanie na wszystkie, kluczowe problemy związane z cellulitem. Specjalnie opracowana receptura kapsułek CelluOFF oparta jest na naturalnych substancjach, dzięki czemu są one bezpieczne dla organizmu. 

  • Ekstrakt z gorzkiej pomarańczy wpływa uelastyczniająco na naczynia, dzięki czemu zwiększa się przepływ tkankowy. Polepszenie ukrwienia ma decydujący wpływ dla eliminacji toksyn i przywrócenia zrównoważonego metabolizmu w obrębie tkanki tłuszczowej. 
  • Krzem zawarty w ekstrakcie z liści pokrzywy i pędów bambusa ma dodatkowe działanie wzmacniające drenaż limfatyczny. Dochodzi do zmniejszenia obrzęku i wyraźnego wyszczuplenia obszarów objętych cellulitem. 
  • Wyciąg z morszczynu to znany, naturalny środek przyspieszający spalanie tkanki tłuszczowej. Działanie tego składnika powoduje, że komórki tłuszczowe stają się mniejsze i spada w nich ilość niekorzystnych kwasów tłuszczowych. 
  • CelluOFF zawiera w swoim składzie od lat szeroko stosowany w medycynie kwas linolenowy który ujędrnienia i nawilża skórę. 
  • Kwas pantotenowy i witaminy z grupy B odżywiają skórę oraz wpływają na jej szybką regenerację. 

Pierwsze efekty stosowania kapsułek CelluOff powinny być widoczne już po pierwszym miesiącu stosowania.

Co ja widzę?

Wiecie co, nigdy, ale to nigdy nie stosowałam żadnych suplementów, tabletek, proszków, preparatów... na odchudzanie. Zawsze byłam bardzo sceptycznie nastawiona na takiego typu " odchudzanie", ponieważ jestem przekonana, że tylko aktywność fizyczna, ćwiczenia i zdrowa dieta, no i częściowo też kosmetyki " na cellulit ", sprawiają, iż można uzyskać wymarzoną, lub chociaż zadowalającą, sylwetkę.
Całe swoje świadome życie ćwiczę: siłownia, basen, aerobik, shaping... Odżywiam się w mirę zdrowo, bo nie lubię też diet, natomiast przepadam za słodkościami i pizzą :-)
Po urodzeniu dzieci figura zmieniła się, wymaga jeszcze więcej " pracy ", choć przyznam, że mój sposób życia do ciąży i porodu, czyli aktywny, bardzo pozytywnie odbił się na kondycji i też wyglądzie, bo figura szybko wracała do normy, no ale jak by nie patrzeć, trzy ciąży zostawiają swój ślad, chcąc nie chcąc! Wyposażyłam się więc w płyty, sprzęt do ćwiczeń i różnorodne gadżety niezbędne do treningów, pamiętam technikę, wskazówki instruktorów z przed lat oraz wszystko, co ważne w tym zakresie.
Zaczęłam ćwiczyć i brać CelluOFF, nie forsuję się, bo nie chce dostać zakwasów,zresztą przerwa była dość długa, miesiąc temu przestałam karmić najmłodszą córę, aktywności mi też nie brakuje - trójka dzieci, dom, ogródek, pies i maż, raz w tygodniu i w weekendy ( bo pracuje poza domem ). Jednak że jakie było moje zaskoczenie, gdy po miesiącu z CelluOFFem stanęłam na wagę - kg mniej!!!

Co zauważyłam?

  • Nic mi się nie dzieje w trakcie stosowania suplementu, organizm przyjmuję go bez żadnych skutków ubocznych, zresztą podoba mi się, że zażywa się jedną kapsułkę dziennie.
  • Mój cellulit stał się mniej widoczny, zauważył to nawet mój luby, który nie widzi mnie na co dzień :-)
  • Bardzo dobrze się czuje, mimo tego że czasami padam z fizycznego zmęczenia ( tyle na głowie!) - mam dużo wigoru, chęci i siły do działania.
  • Skóra stała się jędrniejsza i wygładzona, ale powstają też drobne rozstępy, nagły spadek wagi okazuje wszystkie mankamenty rozciągniętej nadmiarem " ciała " skóry.
  • Sylwetka stała się bardziej wyszczuplona, rozmiarówka ubrań zmniejszyła się z 40 na 38
  • Negatywne strony - muszę wymienić teraz całą garderobę! Nie mam w co się ubrać, a szafy pękają w szwach ( po co wyrzucałam swoje ciuchy " z młodości "??? )


Jak na razie, jestem mile zaskoczona! Zostaje tylko czekać, co będzie dalej, a opowiem Wam o skutkach tej kuracji już za dwa miesiące, na razie dalej prowadzę aktywny, bardzo aktywny!, tryb codzienny i zaczęłam kolejne opakowanie CelluOFFa :-)

Więcej o suplemencie, cellulicie, walce z nim oraz wiele innych ciekawych informacji znajdziecie - klik w banerek:


Kto z Was stosuje?
Czy zauważyliście rezultaty?
Kochani, jakie kosmetyki polecacie na rozstępy? Są drobniutkie, ale jak pociągnę skórę, to widzę je!
Czekam na Wasze rady :-)
Pozdrawiam Was cieplutko - buziaki!