Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline Cosmetics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline Cosmetics. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 sierpnia 2019

Eveline Slim Extreme 4D Clinic - antycellulitowa pielęgnacja w 3 krokach

Walka z cellulitem wcale nie jest łatwym zadaniem. Nawet gdy już zobaczysz pozytywne efekty, oczywiście wypracowane ciężkimi treningami, wystarczy odrobina luzu i jest z powrotem :) Cellulit wcale nie jest utrapieniem wyłącznie osób z nadwagą, lubi też " upiększać " szczupłe figury. Trudny z niego przeciwnik, ale nie niezniszczalny!

 Eveline Slim Extreme 4D Clinic - antycellulitowa pielęgnacja w 3 krokach recenzja
Przy odrobinie samozaparcia, konsekwentnych, regularnych treningach i systematycznej pielęgnacji produktami, stworzonymi do zwalczania tego intruza, z pewnością go pokonamy. Wystarczy chcieć! Aktywność fizyczną wybierasz wedle swoich upodobań i preferencji, a jeśli chodzi o wspomagacze, to śmiało mogę polecić świetne produkty Slim Extreme 4D Clinic Eveline Cosmetics. U mnie zawsze niezawodnie się sprawdzały produkty modelujące, wyszczuplające i antycellulitowe tej marki. Slim Clinic też nie są wyjątkiem. Świetne formuły, przyjemne konsystencje, cudne zapachy... No i bardzo pozytywne efekty, które z pewnością nie da się nie zauważyć. Zapraszam do czytania ;)

Superskoncentrowany Aktywator wyszczuplania Dermo reduktor cellulitu
Superskoncentrowany Aktywator wyszczuplania Dermo reduktor cellulitu - od producenta 

Preparat do zwalczania cellulitu w najbardziej krytycznych miejscach. Atomizer zapewnia wygodną i precyzyjną aplikację w miejscach objętych najbardziej zaawansowanym cellulitem. Preparat oparty na zaawansowanej technologii Microsomal PRO Clinic System™ wykorzystującej mechanizm zaawansowanych mikroprzekaźników, natychmiast przenika w najgłębsze warstwy naskórka, intensywnie redukując widoczność skórki pomarańczowej.
Formuła rozgrzewająca dodatkowo stymuluje natychmiastową penetrację zaawansowanych składników aktywnych: Inteslim™ i L-karnityny.  
Właściwości
 • Zapewnia ukierunkowane działanie ujędrniająco- modelujące
 • Wspomaga spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej
 • Zmniejsza ryzyko nawrotów cellulitu
 • Idealny jako kuracja uderzeniowa na noc
 • Rekomendowany szczególnie jako aktywator spalania tłuszczu przed treningiem. 

Eveline Aktywator wyszczuplania Dermo reduktor cellulitu recenzja
Składniki: Aqua ( Water ), Glycerin, Propylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Alcohol Denat., Caffeine, Betaine, Panthenol, Escin, Allantoin, Urea, Zinger Zerumbet Extract, Camellia Sinensis Leaf Water, Coffea Robusta Seed Extract, Paullinia Cupana Seed Extract, Globularia Cardifolia Callus Culture Extract, Cocos Nucifera Oil, Equisetum Arvense Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Hedera Helix Extract, Laminaria Digitata Extract, Theophylline, Threonine, Tromethamine, Carnitine HCL, Phosphatidylcholine, Glycoic Acid, PVP, Cholesterol, Sodium Deoxycholate, Sodium Salicylate, Dehydroacetic Acid, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Trisodium EDTA, Butylene Glycol, Benzyl Alcohol, Ethylhexylglycerin, Butyl Alcohol, Vanilin, Vanillyl Alcohol, Vanillyl Butyl Ether, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance), Limonene.

Składniki aktywne:
  • Intenslim™ - laboratoryjnie opracowany nowatorski kompleks o synergicznym dwupoziomowym działaniu, aktywuje spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej oraz zmniejsza ryzyko nawrotów cellulitu.
  • L-karnityna -  jest związkiem niezbędnym w energetycznych przemianach kwasów tłuszczowych. Poprawia mikrokrążenie oraz pomaga redukować zmagazynowany pod skórą nadmiar tłuszczu.

Eveline Aktywator wyszczuplania Dermo reduktor cellulitu recenzja
Superskoncentrowany aktywator wyszczuplania ma postać lekkiego, półpłynnego mleczka o białym zabarwieniu. Dzięki wygodnej, smukłej butelce z atomizerem aplikacja jest niezwykle komfortowa, pozwala na precyzyjne dawkowanie każdej porcji. Aktywator sprawnie się rozprowadza po skórze i błyskawicznie w nią się wchłania, zapewniając natychmiastowe uczucie gładkości, miękkości i ujędrnienia. Przepiękny, świeży, energetyzujący zapachu kosmetyku uprzyjemnia jego stosowanie, długo też pozostaje na skórze. Nie jest jednak zbyt mocny, ani mdły, więc wcale nie przeszkadza, wręcz odwrotnie - uwielbiam czuć go na sobie ;)
Dermo reduktor cellulitu należy stosować bezpośrednio na miejsca objęte cellulitem. Producent zaleca stosować go rano i wieczorem, lub przed treningiem. Ja używam go tylko raz, zazwyczaj wieczorem lub przed treningiem właśnie. Nawet nałożony przed jazda na rowerze czy inną aktywną czynnością, sprawdza się wspaniale! Po wmasowaniu preparatu na skórze wyraźnie czuć delikatny efekt rozgrzewający. Nie jest to jednak uporczywe uczucie, którego nie cierpię, lecz subtelny, delikatny efekt ciepła. Przy regularnym stosowaniu aktywator wyraźnie wygładza skórę, uelastycznia i ujędrnia ją, przez co cellulit staje się mniej widoczny. Kurację reduktorem można przeprowadzać w zależności od potrzeb skóry i jej kondycji. Przeciwwskazaniem jest ciąża oraz karmienie piersią.

Ultra Aktywny Antycellulitowy Krio-Żel recenzja
Ultra Aktywny Antycellulitowy Krio-Żel - od producenta 

Ultra lekki chłodzący żel oparty na zaawansowanej technologii Microsomal PRO Clinic System™ wykorzystującej mechanizm zaawansowanych mikroprzekaźników, natychmiast przenika w najgłębsze warstwy skóry intensywnie redukując widoczność cellulitu. Wzbogacony o przełomowe składniki aktywne: SN²-AKE™ oraz Fat Freezer Power Block Complex™.
Właściwości:
  • Zapewnia efekt spektakularnego wygładzenia
  • Globalnie niweluje nierówności
  • Aktywnie ujędrnia
  • Uelastycznia i napina
  • Dzięki natychmiastowemu efektowi chłodzenia redukuje uczucie obrzmienia
  • Remodeluje sylwetkę nawet w najbardziej krytycznych miejscach
  • Redukuje podskórną tkankę tłuszczową.

Ultra Aktywny Antycellulitowy Krio-Żel recenzja
Składniki: Aqua ( Water ), Glycerin, Polyquaternium-37, Alcohol Denat., Caffeine, Dimethicone, Allantoin, Urea, Betaine, Glicolic Acid, Paullinia Cupana Seed Extract, Equisetum Arvense Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Fucus Vesiculosus Extract, Hedera Helix Extract, laminaria Digitata Extract, Tocopherol, Cholesterol, Plankton Extract, Dipeptide Diaminobutyroyl Benzylamide Diacetate, PVP, Theophylline, Threonine, Tromethamine, Carnitine HCL, Phosphatidylcholine, Escin, Propylene Glycol, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Deoxycholate, Sodium Hydroxide, Dehydroacetic Acid, Xanthan Gum, Butylene Glycol, Menthol, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Parfum ( Fragrance ), Limonene, CI 42051.

Składniki aktywne:
  • Bio Slim - kliniczno-botaniczny kompleks bogaty w bioaktywne wyciągi, intensywnie stymuluje regenerację i odbudowę elastyczności skóry.
  • SYN-AKE™ - to skoncentrowany ultra-naprawczy neuropeptyd naśladujący swym działaniem napinający efekt naturalnego jadu żmii. Spektakularnie zwiększa napięcie i jędrność skóry.
  • Kofeina - błyskawicznie stymuluje proces lipolizy, dzięki czemu silnie wyszczupla i redukuje widoczność cellulitu.
  • Fat Freezer Power Block complex™ - zainspirowany ultra-skutecznym zabiegiem kriolipolizy, światowego hitu gabinetów medycyny estetycznej. Dzięki zastosowaniu cząsteczek chłodzących, stymuluje mikrokrążenie, zapewniając spektakularne rezultaty redukcji cellulitu.

Ultra Aktywny Antycellulitowy Krio-Żel
Antycellulitowy krio-żel otrzymujemy w klasycznej tubce, wykonanej z miękkiego, elastycznego tworzywa, ułatwiającego stosowanie produktu. Sam kosmetyk ma gęstą, żelową konsystencję i niebieskie zabarwienie. Zapach jest intensywny, miętowy, z nutą przypominającą żmijową maść :) Działa pobudzająco i orzeźwiająco, po aplikacji szybko znika ze skóry. Krio-żel  świetnie się rozprowadza po skórze, błyskawicznie w nią się wchłania zapewniając natychmiastowe uczucie nawilżenia, odżywienia, orzeźwienia i wygładzenia. Początkowo nie czuć żadnego efektu chłodzenia, ale po ok. 5 minutach od aplikacji pojawia się wyraźny chłodek, co chwilę się nasilając. Nie jest to jakieś mega wyraźne uczucie zimna, ale zdecydowanie wyczuwalne przez pewien czas. Kosmetyk świetnie wygładza i ujędrnia skórę tuż po aplikacji, przez ten " efekt chłodzenia " mam uczucie, że skóra, a mianowicie to tłuszczyk pod nią ulokowany, wyraźnie się kurczy :) Preparat należy aplikować na partie ciała objęte widocznym cellulitem co najmniej raz dziennie. Dla uzyskania najlepszych rezultatów producent zaleca stosować go systematycznie przez 6 tygodni. Ja używam go często, ale nie systematycznie, bo nie przepadam za zimnem nawet w upalne, letnie dni :) Tym nie mniej efekty, które zapewnia nawet w opcji dorywczej, wraz z aktywnością fizyczną, są wyraźnie zauważalne. Nie udało mi się całkowicie się pozbyć cellulitu, ale zmniejszyć jego " zasięg " jak najbardziej się udało :) Produktu tego, tak samo jak i reduktora, nie wolno używać kobietom w ciąży i karmiącym.

Antycellulitowe Superskoncentrowane serum modelujące recenzja
Antycellulitowe Superskoncentrowane serum modelujące - od producenta 

Unikalny preparat o dwóch funkcjach: może być stosowany samodzielnie na uporczywy cellulit oraz jako serum ułatwiające przenikanie pozostałych preparatów. Lekka, żelowa formuła oparta na zaawansowanej technologii Microsomal PRO Clinic System™ wykorzystującej mechanizm zaawansowanych mikroprzekaźników, natychmiast przenika w najgłębsze warstwy skóry intensywnie redukując widoczność cellulitu. Wzbogacony o przełomowe składniki aktywne: kwas glikolowy oraz CONTOURSHOCK TREATMENT™.
Właściwości: 
  • Zapewnia efekt spektakularnie gładkiego ciała
  • Aktywnie ujędrnia i globalnie niweluje nierówności delikatnie złuszczając naskórek
  • Przełomowa kuracja uderzeniowa stymulująca głębokie przenikanie preparatów antycellulitowych
  • Spektakularne rezultaty redukcji cellulitu i tkanki tłuszczowej nawet w najbardziej krytycznych miejscach
  • Zmniejsza ryzyko nawrotów cellulitu.

Antycellulitowe Superskoncentrowane serum modelujące recenzja
Składniki: Aqua ( Water ), Glycerin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Glicolic Acid, Betaine, Urea, Globularia Cordifolia Callus Culture Extract, Caffeine, Coffea Robusta Seed Extract, Paullinia Cupana Seed Extract, Carnitine HCL, Phosphatidylcholine, Zingiber Zerumbet Extract, Escin, Panax Ginseng Root Extract, Equisetum Arvense Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Hedera Helix Extract, laminaria Digitata Extract, Suaeda Maritima Flower/Leaf/Stem Extract, Theopylline, Threonine, Tromethamine, Cholesterol, Inulin, Cellulose, Fructose, Glucose, Cellulose Gum, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Sodium Hydroxide, Xanthan Gum, Butylene Glycol, Phenoxyethanol, PVP, Sodium Deoxycholate, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Potassium Sorbate, Trisodium EDTA, Parfum ( Fragrance ), Limonene, CI 42051.

Składniki aktywne:
  • Kwas glikolowy - kosmetyczny hit stosowany w kosmetologii i medycynie estetycznej, odpowiedzialny za skuteczną eksfoliację, wygładza i wyrównuje strukturę naskórka. Umożliwia głęboką penetrację warstw naskórka i szybkie wchłanianie się substancji odpowiedzialnych za rozbijanie zmagazynowanych złogów lipidowych odpowiedzialnych za efekt: skórki pomarańczowej”.
  • ConturShock Treatment™ - skutecznie przywraca mikrokrążenie, dzięki temu przeciwdziała  procesowi powstawania cellulitu. Aktywnie zwiększa tempo metabolizmu podskórnej tkanki tłuszczowej, wspomaga jej spalanie, dzięki czemu efektywnie redukuje cellulit i intensywnie modeluje sylwetkę, zapewniając rezultaty zbliżone do profesjonalnych zabiegów.
  • Guarana + Kofeina - spowalniają proces odkładania się podskórnej tkanki tłuszczowej, poprzez swoje działanie ujędrniające zapewniają młody, atrakcyjny wygląd skóry.

Antycellulitowe Superskoncentrowane serum modelujące recenzja
Antycellulitowy superkoncentrat swoja konsystencja przypomina lekkie serum, jest półpłynny, o żelowej fakturze. Nie spływa z rąk podczas aplikacji, ale sprawnie się rozprowadza, równomiernie wnikając w skórę w trybie błyskawicznym. To jedyny produkt z całej serii, który nie oferuje efektu chłodzącego czy rozgrzewającego. I takie kosmetyki preferuję najbardziej :) Jest nie tylko bardzo skuteczny, bo rzeczywiście szybko wygładza, uelastycznia i ujędrnia skórę tuż po aplikacji, ale również szalenie wydajny! Niewielka ilość wystarcza na jedno użycie, oferujące zaskakująco dobre efekty :) Superkoncentrat wyszczuplający dzięki wysuwanemu dozatorowi komfortowo się stosuje, a niewielkie rozmiary pozwalają zawsze mieć go pod ręka, w torbie sportowej bądź w małej, damskiej torebce czy podręcznym bagażu :) Genialnie wygładza, ujędrnia, nawilża, sprawia, że ciało staje się " zwarte ", napięte, o jednolitej teksturze. Można go używać samodzielnie lub przed nałożenie innych produktów wyszczuplających, ja jednak wolę opcję solo. Jest niczym błyskawiczne S.O.S. napinające przed wyjściem, aczkolwiek najlepsze efekty uzyskuje stosując go regularnie, co najmniej przez 3 tygodnie :)  Kurację należy stosować na noc, samodzielnie lub jako pierwszy krok w pielęgnacji antycellulitowej. Super koncentrat wyznacza się niesamowicie pięknym zapachem, który wręcz uwielbiam! Pachnie jak świeży sok owocowy, w którym głównym składnikiem jest gruszka :) Nie wolno stosować go podczas ciąży i w okresie karmienia piersią, po za tym, żadnych innych przeciwwskazań nie ma.

 Eveline Slim Extreme 4D Clinic - antycellulitowa pielęgnacja w 3 krokach  recenzja
 Eveline Slim Extreme 4D Clinic - antycellulitowa pielęgnacja w 3 krokach  recenzja
Cena: Superkoncentrat - 18,99 zł / 150 ml;  Aktywator wyszczuplania - 17,99 zł / 200 ml;  Krio-żel - 16,99 zł / 250 ml.

Dostępność - drogerie internetowe i stacjonarne.

Podsumowując... 

Nie ma kosmetyków, które w domowych warunkach " wyprasują " cellulit, wyrzeźbią sylwetkę czy wysmuklą uda czy pupę. Na pozytywny efekt i osiągnięcie zamierzonych celów w tej dziedzinie składa się wiele różnych czynników, między innymi tryb życia, dieta i aktywność fizyczna. Kosmetyki Eveline Slim Extreme 4D Clinic stanowią świetne uzupełnienie codziennej pielęgnacji antycellulitowej, wspomagając tym samym efekty treningów. Są skuteczne, przyjemne w użyciu, wyznaczają się wysoką wydajnością i komfortem stosowania, a dodatkowo nie kosztują fortuny :)

Lubisz pielęgnację antycellulitową Eveline?
Po jakie kosmetyki z dostępnych linii wyszczuplających sięgasz?
Wspomagasz się kosmetykami po lub podczas treningu?
Miłego!
                                                                    

piątek, 28 września 2018

Regeneracja skóry po lecie z Eveline Cosmetics - Balsam do ciała Argan Oil, Mleczko do ciała 24K Gold i Balsam do rąk Nutri Honey

Witajcie Słoneczka ;)
Latem nawilżenie i odżywienie skóry jest niezwykle ważne, ale często przez wysokie temperatury, na samą myśl o nałożeniu balsamu na ciało robi się... gorąco :) Zresztą opalając się, wsmarowujemy w siebie mnóstwo różnorodnych olejków, balsamów, mleczek, musów do opalania, które w dużej mierze zaspokajają zapotrzebowanie skóry na składniki odżywcze.

Eveline Cosmetics Balsam do ciała Argan Oil, Mleczko do ciała 24K Gold i Balsam do rąk Nutri Honey recenzja
Po lecie jednak, te wszystkie " niechęci " i braki systematyczności w pielęgnacji wychodzą na jaw. Skóra nagle staje się przesuszona, zmęczona, nierzadko też podrażniona, a opalenizna schodzi z niej " jak woda z gęsi " :) Aby przywrócić ciału doskonały wygląd, miękkość, gładkość, jędrność, a jednocześnie poprawić poziom nawilżenia skóry, warto sięgnąć po mocno regenerujące kosmetyki. Ja swoje ciałko po lecie ratuję, między innymi, kosmetykami Eveline Cosmetics. A mianowicie ujędrniająco-nawilżającym balsamem do ciała Argan Oil oraz odżywczym mleczkiem z drobinkami złota Luxury Expert 24K, do pielęgnacji rąk służy mi Nutri Honey. To właśnie o tej zacnej gromadce dziś wam opowiem :)

Argan Oil Balsam do ciała Ujędrniająco-Nawilżający 3w1 Argan i Macadamia recenzja
Argan Oil Balsam do ciała Ujędrniająco-Nawilżający 3w1 Argan i Macadamia - od producenta

Balsam z olejkiem arganowym, olejkiem makadamia i kwasem hialuronowym przeznaczony jest do intensywnej pielęgnacji skóry wrażliwej i skłonnej do utraty jędrności. Doskonale wzmacnia strukturę skóry, przywracając jej gęstość i elastyczność. Idealnie ujędrnia, modeluje, nawilża i odżywia, zapewniając skórze kompleksową pielęgnację i wspaniały, atrakcyjny wygląd już od pierwszej aplikacji.
Innowacyjne składniki aktywne balsamu, skoncentrowane w VITAL LIFT FIRMING COMPLEX™ natychmiast poprawiają wygląd skóry, wydobywając jej naturalne piękno. Aksamitna formuła sprawia, że balsam doskonale się rozprowadza i szybko wchłania, pozostawiając skórę jędrniejszą i przyjemną w dotyku.

Składniki aktywne oraz ich działanie:

• Olejek arganowy poprawia jędrność i sprężystość skóry, a także intensywnie odżywia i regeneruje. Wysoka zawartość cennych witamin i mikroelementów sprawia, że skóra odzyskuje piękny wygląd, elastyczność i aksamitną gładkość.
• Olejek makadamia ma właściwości intensywnie ujędrniające, nadaje skórze efekt push-up, pobudza komórki do wzrostu, stymuluje mikrokrążenie i ułatwia usuwanie znajdujących się w tkance podskórnej toksyn.
• Kwas hialuronowy długotrwale nawilża skórę, przywraca jej elastyczność i właściwe napięcie. Wypełnia nierówności naskórka od wewnątrz, zapewniając doskonały efekt liftingujący i modelujący.
• Masło shea jest naturalnym źródłem retinolu, który ma rewelacyjne właściwości odbudowujące i poprawiające kondycję skóry.
• Algi laminaria wspomagają syntezę kolagenu i przyspieszają odbudowę komórkową.

Eveline Argan Oil Balsam do ciała Ujędrniająco-Nawilżający 3w1 Argan i Macadamia recenzja
Skład INCI: Aqua ( Water ), Glycine Soja Oil, Glycerin, Urea, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olus Oil, Octyldodecanol, Dimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Dicaprylyl Carbonate, Tocopherol, Isopropyl Myristate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Panthenol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Allantoin, DMDM Hydantoin, PEG-75 Lanolin, Parfum ( Fragrance ), Butyrospermum Parkii Butter, Glucose, Butylene Glycol, Laminaria Hyperborea Extract, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Centella Asiatica Leaf Extract, Citric Acid, Sodium Benzoate, Sodium Citrate, Propylene Glycol, Equisetum Arvense Leaf Extract, Sodium Hyaluronate, Betaine, Disodium EDTA, Tocopheryl Acetate.

Efekty stosowania:
• Ujędrniona i wygładzona skóra     
• Ultranawilżenie
• Poprawa elastyczności skóry       
• Widoczne wyrównanie kolorytu.

Argan Oil Balsam do ciała Ujędrniająco-Nawilżający 3w1 Argan i Macadamia recenzja
Ujędrniająco-nawilżający balsam do ciała otrzymujemy w nieco nietypowej, lekko ściętej przez co zupełnie płaskiej z tyłu,  butelce. Rozmiarowo wygląda ona na dużą, a tak naprawdę, mieści w sobie 350 ml produktu. Butelka jest gładka i przyjemna w dotyku, poręczna, właśnie dzięki temu " ścięciu ", a pompka, z opcją blokady, ułatwia dawkowanie, przewożenie oraz przechowywanie kosmetyku.
Balsam jest biały, ma gęstą, kremowo-żelową, przyjemnie miękką konsystencję, która przy kontakcie z ciałem natychmiastowo się " rozpuszcza ". Ten fakt pozytywnie przekłada się na sposób aplikacji - kosmetyk równomiernie się rozprowadza i dosyć szybko się wchłania, pozostawiając skórę wyraźnie nawilżoną, wygładzoną i jedwabiście miękką w dotyku. Podczas wsmarowywania czuję delikatne chłodzenie, które sprawia, że skóra jest pobudzona i rzeczywiście ujędrniona. Balsam Argan Oil bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę, i to nie tylko te górne warstwy, a efekt pielęgnacji jest wyczuwalny nawet po prysznicu. Uwielbiam go za lekkość konsystencji oraz działanie, porównywalne do niejednego, bogatego masła. Nie oferuje żadnej wyczuwalnej warstewki, nie obciąża, nie zapycha, nie klei, ani nie natłuszcza skóry, a efekt działania jest naprawdę długotrwały. Na szczególną uwagę zasługuje jego przepiękny, owocowo-kwiatowy, słodkawy, a zarazem świeży, subtelnie otulający zapach. W chłodne dni zapewnia uczucie komfortu i ukojenia, w czasie, gdy balsam porządnie troszczy się i chroni skórę przed wysuszeniem, podrażnieniem i utratą elastyczności.

Eveline Luxury Expert 24K Luksusowe odżywcze mleczko z drobinkami złota recenzja
Luxury Expert 24K Luksusowe odżywcze mleczko z drobinkami złota - od producenta

Silnie skoncentrowana formuła oparta na innowacyjnej technologii wzbogaconej drobinkami 24-karatowego złota, zapewnia skórze przesuszonej, szorstkiej, podrażnionej natychmiastową ulgę i komfort. Bogata w ekskluzywne, wyselekcjonowane składniki aktywne najnowszej generacji, które synergicznie uzupełniają swoje działanie i z jeszcze większą siłą i precyzją gwarantują intensywną regenerację, dogłębne odżywienie i długotrwałe nawilżenie.
Hydra Luxury Molecular Technology - rewolucyjna technologia, która dzięki hydro-molekularnym kompleksom gwarantuje precyzyjne i kontrolowane uwalnianie składników aktywnych oraz stymuluje naturalne funkcje skóry. Mleczko w kontakcie ze skórą zmienia się w molekularną mikrosiateczkę, która intensyfikuje działanie nawilżające, odżywcze, wzmacniające i ochronne skóry.
Luksusowe, rewolucyjne receptury zostały tak zaprojektowane, aby zamknąć całą moc wyselekcjonowanych składników i uwalniać ich kwintesencję przy każdorazowej aplikacji.
Ekskluzywna, a zarazem delikatna kompozycja zapachowa zmienia codzienną pielęgnację w luksusowy rytuał.

Eveline Luxury Expert 24K Luksusowe odżywcze mleczko z drobinkami złota
Skład INCI: Aqua (water), Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Glycine Soja Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Cocos Nucifera Oil, Stearic Acid, Dimethicone, Phenoxyethanol, Sodium Hyaluronate, Caprylic/Capric Triglyceride, Ceteareth-20, Sodium Polyacrylate, Parfum (Fragrance), DMDM Hydantoin, Octyldodecanol, Argania Spinosa Kernel Oil, Panthenol, Allantion, Propylene Glycol, Caviar Extract, Mel Extract, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Mica, CI 77891, CI 77491, Benzyl, Salicylate, Linalool, Limonene, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Coumarin.

Unikalne, wyselekcjonowane składniki aktywne:

• Luxury Gold & Caviar Therapy - unikalny kompleks z naturalnym kawiorem i 24-karatowym złotem, bogaty w witaminy i mikroelementy, spektakularnie poprawia jędrność skóry, przyśpiesza procesy regeneracji komórek, odmładza i zapobiega wiotczeniu.
• Olejkowe serum (olejek kokosowy, sojowy, arganowy, masło shea, miód) - bogate z związki lipidowe, zapewnia głębokie nawilżenie, intensywnie odżywienie i odbudowuje naturalną barierę ochronną. Stymuluje produkcję kolagenu i elastyny, dzięki czemu skóra odzyskuje napięcie, sprężystość i gładkość.

Eveline Luxury Expert 24K Luksusowe odżywcze mleczko z drobinkami złota recenzja
Eveline Luxury Expert 24K Luksusowe odżywcze mleczko z drobinkami złota
Odżywcze mleczko z drobinkami złota jest zamknięte w identycznej jak balsam butelce, zarówno pod względem formy, jak i tworzywa oraz dozowania, z tą różnicą, iż jest ona " złota ", jak na luksusowy produkt przystało. Etykieta również wygląda kusząco, czerń i złoto świetnie się ze sobą łączą - bez dwóch zdań. Mleczko ma pastelowo-beżowy kolor i, tak naprawdę, bardziej przypomina treściwy balsam, w sumie nie tylko wyglądem. Jest tak zwarty, że po wyciśnięciu z pompki przez pewien czas zachowuje swoją formę, dopiero w trakcie rozprowadzenia, wyczuwając ciepło skóry, staje się miękkie, delikatne i lekkie jak... mleczko :) Formułę " mleczko " też ma bardzo treściwą, odżywczą i bogatą, co doskonale da się wyczuć już w trakcie jego aplikacji. Bardzo dobrze, wyraźnie nawilża skórę i zapewnia jej natychmiastowy komfort oraz ukojenie. Wygładza, uelastycznia, odżywia, zapewnia uczucie delikatności i regeneracji - nawet przesuszone miejsca, takie jak łokcie i kolana, w kilka chwil odzyskują swoją gładkość. Mleczko, mimo iż nie klei, nie obciąża, ani nie zapycha mojej skóry, nie wchłania się aż do suchości, pozostawia na niej otulający, gładki film. " A co z tymi drobinami? " - spytacie. Początkowo, w samym balsamie, są zupełnie niewidoczne, dopiero po wchłonięciu zdaję sobie sprawę, że moją skórę rozświetla mnóstwo skrzących, złotych drobinek. Co ciekawe, efekt rozświetlenia jest bardzo wyraźny, acz nie tandetny. Dzięki mikruśnym rozmiarom drobinki nie " biją po oczach ", ale subtelnie połyskują w zależności od padającego światła. Stopień " nabłyszczenia " ciała z łatwoscią można dawkować, poprzez dokładanie kolejnych porcji kosmetyku. Na romantyczny wieczór we dwoje jest idealny ( przepięknie wygląda na ciele w blasku świec ). Na większe wyjścia, warto z nim uważać, czyli stosuj z wielkim umiarem :) Nie do końca podoba mi się jego zapach - słodki, pudrowy, z nutą orientalną. W sumie na krótką mete jest ok, ale przy dłuższym kontakcie po prostu zaczyna męczyć, zwłaszcza, że trwałość ma wysoką. Dobrze, że nie jest zbyt intensywny. Ja osobiście, po dokładnych testach, używam go teraz tylko do celów rozświetlających - na dekolt, ręce, piszczele - przy tej ilości jego obecność mi nie przeszkadza, ani wizualnie, ani zapachowo :)

Eveline Nutri Honey Odżywczy balsam do rąk Rokitnik, Owies, Masło Shea
Nutri Honey Odżywczy balsam do rąk Rokitnik, Owies, Masło Shea - od producenta 

Bogata formuła kremowego balsamu do rak NUTRI HONEY zapewnia przesuszonej i spierzchniętej skórze dłoni natychmiastowy efekt głębokiego odżywienia i ukojenia. Odżywcza kompozycja składników działa jak wygładzający miodowy opatrunek, intensywnie poprawiając kondycję i wygląd skóry narażonej na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych.

Składniki aktywne:
• Miód wygładza i chroni przed utratą wody
• Ekstrakt z owsa koi i zapobiega przyspieszonemu starzeniu się skóry
• Olejek z awokado doskonale nawilża
• Rokitnik działa wygładzająco i wzmacniająco
• Masło shea zmiękcza, likwiduje szorstkość i przeciwdziała przesuszeniom.

Nutri Honey Odżywczy balsam do rąk Rokitnik, Owies, Masło Shea recenzja
Skład INCI: Aqua ( Water ), Glycerin, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Butyrospermum Parkii Butter, Petrolatum, Dimethicone, Phenoxyethanol, Sodium Cetearyl Sulfate, Ethylhexylglycerin, Parfum ( Fragrance ), Tocopheryl Acetate, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil, Mel, Persea Gratissima Oil, Olus Oil, Avena Sativa Kernel Extract, Tocopherol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Citric Acid, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone.

Krem błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, a jednocześnie skutecznie wzmacnia lipidowa barierę naskórka.
Subtelny miodowy zapach relaksuje zmysły i poprawia nastrój przy każdej aplikacji!

Nutri Honey Odżywczy balsam do rąk Rokitnik, Owies, Masło Shea recenzja
Nutri Honey Odżywczy balsam do rąk Rokitnik, Owies, Masło Shea recenzja
Odżywczy balsam do rąk zachwycił mnie swoim opakowaniem. Niezwykle ładnie prezentuje się kolorowa tubka zakręcana ośmiokątną zakrętką, na której krem bez problemu stabilnie stoi. Szata graficzna bardzo pozytywna, cieszy oko i kusi do sięgania. Tubka jest miękka, gładka i elastyczna, co sprawia, że balsam dawkuje się z łatwością, przyjemnością i precyzją. Balsam wyznacza się lekką, kremowo-żelową konsystencją, przypominającą teksturą wazelinę oraz wyrazistym zapachem sztucznego miodu. Jak dla mnie, ten zapach jest trochę za mocny, a jego wysoka trwałość sprawia, że nie da się o nim zapomnieć przez dłuży czas, co w pewnym momencie staje się męczące. Jeśli chodzi o działanie, pod tym względem balsam rewelacyjnie się u mnie sprawdza. Wchłania się naprawdę błyskawicznie, natychmiastowo wygładzając, zmiękczając i nawilżając skórę rąk. Nawet przesuszona, szorstka skóra po jego aplikacji, natychmiastowo odzyskuje jedwabistą gładkość i komfort. Krem nie klei, nie natłuszcza, nie obciąża skóry, oferuje jej satynową miękkość i cudowną delikatność! Uelastycznia, koi, dobrze nawilża i, regularnie stosowany, zapobiega powstawaniu przesuszeń. Uwielbiam efekt który oferuje na tyle, że nawet mocny, miodowy zapach nie może mnie zniechęcić do sięgania po balsam Nutri Honey :) Niewielka tubka bez problemu zmieści się nawet w małej torebce czy kieszeni, a to dodatkowo wpływa na " nasze relacje " - zawsze jest pod ręką!

Eveline Cosmetics Balsam do ciała Argan Oil, Mleczko do ciała 24K Gold i Balsam do rąk Nutri Honey recenzja
Eveline Cosmetics i regeneracja skóry po lecie - Balsam do ciała Argan Oil, Mleczko do ciała 24K Gold i Balsam do rąk Nutri Honey
Cena: Balsam do ciała Argan Oil - 14,95 zł / 350 ml;  Balsam do rąk Nutri Honey - 8,95 zł / 50 ml;  Mleczko do ciała 24K Gold - 25,30 zł / 350 ml

Dostępność - e-sklep Evelinedrogerie, markety, supermarkety, dyskonty... 

Podsumowując...

Z takimi sprzymierzeńcami pielęgnacja jest nie tylko koniecznością, ale przede wszystkim przyjemnością! Największym moim faworytem, a zarazem odkryciem, okazał się balsam do ciała Argan Oil. Właściwości pielęgnacyjne i ochronne w asyście lekkiej konsystencji i cudownego zapachu przyczyniają się do chęci sięgania właśnie po niego. Mleczko do ciała 24K Gold to niewątpliwie ciekawy kosmetyk, ale wymaga umiaru, jeśli nie chcesz się nadmiernie świecić Złotko :) Balsam do rąk Nutri Honey zapachem nie do końca mnie urzekł, ale działaniem - zachwyca, więc z pewnością zużyję do końca i ... sięgnę po inne wersje zapachowe :)

Stosujesz w swojej pielęgnacji kosmetyki Eveline?
A może znasz ( i masz w swoim arsenale ) któryś z powyższych kosmetyków?
Jak Ci się podobają? Czy twoje pielęgnacyjne potrzeby spełniają?
Miłego wieczoru i udanego weekendu życzę :*
                                                                        

poniedziałek, 23 marca 2015

Pożegnane w lutym 2015 - denko w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Nie chce się kolejny raz powtarzać, pisząc o braku czasu, nieterminowości denkowych postów i t.p. Na brak czasu " chorujemy " ostatnio wszyscy, więc z pewnością zrozumiecie tak znaczące opóźnienie - czas jak woda płynie, niczym rwący potok zmiata na swej drodze wszystkie, a przynajmniej pewną cześć, naszych planów. Nie poddaje się, staram się, dążę do ich realizacji, małymi krokami do celu - stres niewskazany moje Drogie :)

Lutowe denko niczym szczególnym nie wyróżnia się od tych z poprzednich miesięcy - naprodukowałam trocha TEGO, nie powiem :)
Systematyczność się opłaca, myślę że z czasem, a raczej z jego biegiem, to szczególnie się doceni, co nie zmienia faktu, iż przygotowywanie denkowych postów, nawet pisanych w minirecenzjach, zajmuje mi sporo czasu.

Ale dla Was - WSZYSTKO! Wiem, że niektóre z Was denkowe posty darzą szczególną uwagą, moje " prywatne ", najukochańsze denkowe maniaczki, nie pozwalają o tym zapomnieć, motywując do działania i... też cierpliwie czekając na publikację :)
Dziękuję, za tego kopa w d... enkową motywację :)
No to lecimy po kolei! Jak zawsze - zrecenzowane produkty są podlinkowane.

L`Oreal Récital Préférence Odżywka Upiększająca Kolor - 54 ml, to odżywka, która zachwyca tak samo za każdym razem, mimo iż o farbie tak powiedzieć nie mogę. Ta pojemność wystarcza naprawdę na bardzo długo, już mała jej ilość, w ciągu kilku sekund tworzy z poplątanych włosów miękkie, gładkie i elastyczne kosmyki. Zastanawiam się, czemu marka nie wypuści tej odżywki jako osobnego produktu, wiem że ma ona wiele zwolenniczek :) No chyba że obawiają się zmniejszenia sprzedaży samych farb, które ostatnio mnie rozczarowały... Odżywka, w ich przypadku, ratuje sprawę.
Czy kupię ponownie - MOŻE... kupię tą farbę :)

Nivea Men Pure Impact Szampon łagodny do włosów normalnych - 400 ml, wiem, wiem że męski, ale uwielbiałam jego zapach, pełen świeżości, czystości oraz energii. Podbierałam mężowi dosyć często, więc muszę o nim wspomnieć. Szampon, prócz wspaniałego zapachu, bardzo dobrze oczyszcza włosy oraz skórę głowy, zauważyłam, że męskie szampony są mocniej działające od tych " naszych ". Mocno się pieni, a więc zyskuje na wydajności, niewiele go trzeba na jedno użycie. Włosy po nim aż piszczą z czystości, a co za tym idzie w moim przypadku? Stają się też nieco poplątane, ale odżywka czy maska jest w stanie to naprawić w kilka sekund :)
Czy kupię ponownie - MOŻE... mąż :)

L'Oreal Professional Series Expert Absolut Repair Cellular with Lactic Acid - 150 ml doskonałej odżywki do spłukiwania, mającej na celu zregenerować i poprawić kondycje włosów uwrażliwionych. Co też czyniła. Niesamowicie wydajny produkt, który w kilka sekund przywracał przesuszonym włosom piękny wygląd i zdrowy blask. Po każdym użyciu wyglądały jak tuż po wyjściu od fryzjera :) Sypkie, gładkie, dobrze nawilżone, nabłyszczone, nie puszyły się, ani nie elektryzowały. Z całej serii, szampon, odżywka i maska, została mi jedynie jeszcze ta ostatnia :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!

Balea Brazil Mango żel pod prysznic - 300 ml mega pachnącego żelu, który podczas używania oferował niesamowite doznania! Uwielbiam żele Balei, ten zdecydowanie należy do szczególnych ulubieńców, i też w nich gościł. Świetnie się pieni, dobrze oczyszcza skórę, nie powoduje przesuszenia ani podrażnienia - moja skóra go lubiła!
Czy kupię ponownie TAK!!!! jeśli jeszcze znajdę :)

Elfa Green Pharmacy Pianka do kąpieli Lotos i Jaśmin - 1000 ml, którą uraczyła mnie Żan usmiechnięteoczy, chciałam wypróbować i wypróbowałam. Może i rewelacji nie było, ale całkiem przyjemny kosmetyk, o bardzo miłym zapachu jaśminu, który uwielbiam. Dobrze się pienił, nie wysuszał ciała, a może nawet lekko go nawilżał, a także zmiękczał i tworzył delikatnym w dotyku. Z pewnością wrócę do niego za jakiś czas, pewnie zimą, gdy jaśmin nie kwitnie, ale obecnie wolę poznać inne wersje tej pianki :)
Czy kupię ponownie TAK

BeBeauty Spa Regenerująca sól do kąpieli Morska - 600 g, o tych solach, z Biedronki, już wiele się powiedziało, są świetne, ładnie pachnące i tanie - czy trzeba mówić coś więcej? Kupuję co jakiś czas i bardzo lubię! Morska ma piękny, świeży zapach.
Czy kupię ponownie TAK! 

Abacosun Strawberry Exfoliating Shower Gel - Truskawkowy pilingujący żel pod prysznic - 240 ml, to mój pierwszy żel peelingujacy o tak gęstej konsystencji, bardziej przypominający treściwą maskę do ciała, niżeli żel. Oczywiście ze względu na treściwość i dobre pienienie, wyznaczał się wysoką wydajnością. Zapach mnie nieco rozczarował, spodziewałam się naturalnej truskawki, żel pachnie... taką trocha chemiczną. Pestki truskawek, tak są prawdziwe, delikatnie masują skórę podczas mycia, olejek Monoi przyczynia się do nawilżenia, ładnie wygładza i zmiękcza skórę, tworząc ją nadzwyczajnie delikatną w dotyku. Spodobał mi się, mimo nie do końca idealnego zapachu... ;)
Czy kupię ponownie MOŻE...

PharmaCF Lovena Balsam do ciała nawilżająco-ujędrniający dla skóry wrażliwej z olejkiem Macadamia i witaminą E - 400 ml, zaskoczył swoim pięknym, świeżym lekko słodkawym zapachem oraz bardzo fajnym składem, jak za taką cenę ( 6 zł / 400 ml ). Początek składu to woda, alkohol tłuszczowy, masło Shea, Olej kokosowy, Olej makadamia, witamina E, gliceryna, potem emulgatory i trocha parabenów na końcu. Jeśli chodzi o działanie - świetnie się wchłania, bez pozostawiania warstewki, nie klei ani nie natłuszcza skóry. Nawilża, wygładza, zapewnia komfort, o właściwościach ujędrniających nie powiem, bo nie stosowałam go regularnie, ale przyznam, że jest to świetny kosmetyk w w bardzo niskiej cenie!!!
Czy kupię ponownie TAK!!!!

AA Sensitive Nature SPA Energetyzujące masło do ciała Limonka - 200 ml, jakoś nie przypadło mi do gustu, mimo iż zapach miało dosyć fajny, za to mąż go polubił, więc zużył resztę z wielką przyjemnością. Skład jest krótki i przyjazny, cena już trocha mniej ( ok. 50 zł / 200 ml ). Dobrze się rozprowadzało i wchłaniało, nie wałkowało się na skórze, choć delikatnie natłuszczało, ale po pewnym czasie wnikało całkowicie. Nie obciążało skóry, ani nie kleiło jej. Wydajność nie jest zbyt wysoka.
Czy kupię ponownie - NIE

Fresh&Natural Malinowe masło do ciała - 150 ml, pachniało po prostu obłędnie! Bardzo gęste, treściwe, zwarte, ale wcale nie obciążające skóry, nie kleiło jej, jedynie delikatnie natłuszczało, ale po pewnym czasie warstewka wchłaniała się całkowicie, pozostawiając skórę zadbaną i pięknie pachnącą.
Czy kupię ponownie TAK!!!!!

Garnier Miracle Cream 40+ Krem przeciwzmarszczkowy na dzień - 50 ml, okazał się ciekawą propozycją dla mojej niewymajającej skóry. Był świetną alternatywą dla podkładu, taki swoisty BB czy też CC o właściwościach nawilżających i wygładzających :) Uwielbiałam jego zapach i formę - biały krem, który pod wpływem tarcia zmieniał się w krem tonujący. Ładnie wyrównywał koloryt, dobrze nawilżał, nie podrażniał, ale natłuszczał i osiadał się czasami w porach, co mi mocno przeszkadzało...
Czy kupię ponownie - NIE!

yNs Medspa Infusion 02 Peptydowy Krem pod oczy - 15 ml, który powalił swoją wydajnością! Miałam wrażenie, i nadal w sumie mam, że jest go co najmniej 30 ml - nie do zdarcia :) Stosowałam go naprawdę długo, a końca nie było widać. Treściwa konsystencja nie pozwalała na nadmierne dawkowanie, bo wtedy czułam lekkie obciążenie skóry wokół oczu. Krem wyróżniał się od wszystkich tych, które stosowałam dotychczas, tak mocnego nawilżenia nie zapewniał żaden inny krem - czasem miałam wrażenie, że skóra w okolicy oczu jest ... mokra :) Dotykam - nie, patrzę w lustro - nie! A uczucie nawilżenia, dogłębnego nawodnienia, utrzymuje się przez cały dzień! Wart każdej złotówki...
Czy kupię ponownie TAK!

Ahava Time To Hydrate Active Moisture Gel Cream - Intensywnie nawilżający krem-żel - 50 ml, cudowny nawilżacz, który zapewnia wyraźne uczucie intensywnego nawodnienia skóry. W dodatku miał świetną, kremowo-żelową konsystencje i piękny, świeży zapach. Zawiera wodę z Morza Martwego, skwalen, sok z liści aloesu, mocznik, hydrolat z kiwi, ekstrakt z nasion lnu... fajnie się rozprowadzał, ale czasami powodował świecenie się skóry. Nie wiem dlaczego tak się działo, ale ten efekt jest dla mnie niepożądany.
Czy kupię ponownie MOŻE...

Ahava Skoncentrowany Osmoter z Morza Martwego do pielęgnacji okolic oczu - 15 ml, prawdziwego szczęścia! Uwielbiam! Jest moim absolutnym faworytem, jeśli chodzi o pielęgnację skóry wokół oczu - lekki, nieobciążający, błyskawicznie wchłaniający się i bardzo skutecznie działający! Skoncentrowana formuła serum sprawia, że już mała kropla idealnie pielęgnuje, nawilża, wygładza, lekko napina i nadaje blasku skórze wokół oczu. Wydajność bardzo, bardzo wysoka!
Czy kupię ponownie TAK!!!!!

Organique Eternal Gold, Golden Sugar Peeling - Złoty peeling cukrowy - 200 ml, tą linię uwielbiam od lat, nie tylko ze względu na cudowny zapach, ale również skuteczne działanie. Peeling idealnie dorównuje całej reszcie - świetnie sprawdził się na mojej skórze. Fajnie, ale bezinwazyjnie oczyszczał skórę i złuszczał martwy naskórek, wygładzał, lekko natłuszczał, zapewniając porządną porcje nawilżenia i odżywienia. Po użyciu go, masło lub balsam były już zbędne. Idealny kosmetyk wielozadaniowy, który rozpieszcza i pielęgnuje ciało oraz koi zmysły swym pięknym zapachem :)
Czy kupię ponownie TAK!!!

Clinique Clarifying Lotion 2 Płyn złuszczający twarzy, szyi i dekoltu - cera mieszana - 200 ml, kiedyś mocno mnie rozczarował, teraz zadziałał idealnie, czym zachęcił do ponownego używania. Świetnie sprawdza się na mojej mieszanej skórze, nie podrażniał, regulował proces wydzielania sebum, zwężał pory oraz przyczyniał się do znacznie lepszego wyglądu cery.
Czy kupię ponownie TAK!!!

Garnier Essentials Odświeżający tonik witaminowy do skóry normalnej i mieszanej - 200 ml, już kiedyś stosowałam ten tonik, ale chyba w starszej wersji, teraz ponownie sięgnęłam, bo gdy zabrakło w zapasach niezbędnika, którym dla mnie jest tonik, to wiem, że kupię go wszędzie, nawet w warzywniaku :) Żart z tym warzywniakiem, ale prawda jest taka, że produkty Garniera są łatwo dostępne :) Tonik świeżo pachnie, fajnie orzeźwia i pobudza skórę, odświeża i rewelacyjnie oczyszcza ją z pozostałości makijażu, masek, zabrudzeń, sebum... Nie obciąża, nie klei skóry, nie pozostawia na niej żadnej wyczuwalnej warstewki. Idealnie przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji. Cena przyjemna, wydajność jak najbardziej wysoka - lubię! I już stosuję inną wersję - ciekawska jestem :)
Czy kupię ponownie TAK!

Lierac Demaquillant Douceur Płyn micelarny do demakijażu - 50 ml, zakochałam się w jego zapachu, uwiódł mnie w pierwszej kolejności. Działaniem również nie zawiódł, dobrze oczyszczał, odświeżał, nie pozostawiał klejącej warstewki... Chce pełnowymiarową wersję!
Czy kupię ponownie TAK!!!

Apis Natural Cosmetics Aksamitny Balsam odżywczy do rąk z minerałami z Morza Martwego i olejkiem migdałowym - 100 ml, fajny kosmetyk, o naturalnym składzie, który pielęgnuje skórę rąk, a jednocześnie zapewnia jej długotrwałą ochronę. Polubiłam się z nim, więc z pewnością jeszcze u mnie zagości nie raz ;)
Czy kupię ponownie TAK

Eveline Aksamitne Dłonie Wygładzająco-nawilżający eliksir do rąk i paznokci - 100 ml, działanie tego eliksiru jest warte uwagi, ponieważ świetnie regeneruje, wygładza i chroni delikatną skórę rąk. Ale zapachem wcale mnie nie porwał, dodatkowo wnerwia lekko klejący film, który ów eliksir oferuje. Więc raczej do niego nie wrócę, mimo iż jest łatwo dostępny i niedrogi.
Czy kupię ponownie - NIE!

Torf Corporation Blanchette B. Natural Care Foot Cream - Wygładzający krem do stóp - 100 ml, zakupiony " przy okazji " w Kauflandzie. Producent kosmetyków Tołpa oferuje całkiem fajny, orzeźwiający krem za kilka złotych. Pachnie miętą, dobrze nawilża, wygładza, delikatnie koi zmęczone stopy. Nigdy wcześniej nie stosowałam, ale przy kolejnej okazji chętnie włożę do koszyczka ponownie - na ciepłe, letnie dni zaoferuje nutę orzeźwienia stopkom :)
Czy kupię ponownie TAK

Maybelline Volum Express Turbo Boost Tusz pogrubiający, wydłużający i podkręcający - 10 ml, nie miałam szczęścia nim się nacieszyć... Kupiłam w Rossmannie, na szybko, a w domu zauważyłam, że nie był " pierwszej świeżości :) Był już na pół wyschnięty, służył tylko przez dwa tygodnie i koniec... Nie wiem, co o nim myśleć, nie mogę w takiej sytuacji określić jego walorów czy też wad.
Czy kupię ponownie MOŻE...

Powrót do Natury 100% Naturalne mydło z borowiną - 100 g, dla mnie, wielbicielki naturalnych mydeł, okazało się świetnym odkryciem. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, a po zużyciu tego okazu chcę pogłębić wiedzę :) Fajnie oczyszczało, delikatnie pachniało, nie podrażniało, wyróżniało się bardzo wysoką wydajnością - należy do gatunku twardych mydeł.
Czy kupię ponownie TAK

NIVEA Lemongrass & Oil creme soap - Kremowe mydło w kostce - 100 g, jakoś tak mnie naszło... ale powiem, że zapach tego mydła był obłędny! Uwielbiam orzeźwiające nuty, zwłaszcza trawy cytrynowej. Pięknie pieniło się, dając kremową, miękką piankę, myło, nie podrażniało, fajnie pachniało...
Czy kupię ponownie TAK

Cleanic chusteczki do higieny intymnej u mnie już raczej nie zagoszczą, natomiast po Płatki kosmetyczne w maxi rozmiarze bardzo chętnie sięgnę - idealne do zmywania masek lub resztek po nich.
Próbaski - nie będę opisywać, sami widzicie, co i jak, a od siebie powiem, że chciałabym zapoznać się z wersjami pełnowymiarowymi - odbiór pozytywny :)

I to wszystko moje Drogie :)
Znacie któreś z tych kosmetyków?
Lubicie, stosujecie, jak je oceniacie?
Miłego wieczoru Wam życzę :)

                                 

wtorek, 16 grudnia 2014

Pożegnane w... Denko października i listopada w minirecenzjach

Witajcie Słoneczka :)
Minione miesiące jakoś totalnie wykoleiły mnie z normalnego rytmu. Nic kompletnie mi się nie kleiło, a uciekający czas, sprawy nie ułatwiał. Zawaliłam z denkowym postem, najzwyczajniej nie dałam rady go napisać, zawsze jest ten pierwszy raz :) A to pracy za dużo, a to pogoda nie dopisywała przy robieniu zdjęć, a to jeszcze coś nieplanowanego wyskoczyło... i tak w kółko.

Ale już jest! Jak obiecałam, postanowiłam połączyć denko października z tym listopadowym - nadrabiam zaległości, a Was zapraszam do przeglądu zużytych kosmetyków oraz zapoznania się z minirecenzjami na ich temat.
Zdjęcia tym razem nie są pojedyncze lecz grupowe - sporo opakowań się nazbierało, nie będę Was zanudzać :)
Podzieliłam opakowania na grupy - Do mycia i kąpieli, Peelingi, Pielęgnacja twarzy, szyi i dekoltu, Pielęgnacja ciała, Specjalistyczna pielęgnacja :), Do rąk i stóp, Pielęgnacja włosów, Produkty do rzęs, Farba do włosów :)

BeBeauty Creme Hipoalergiczny płyn do kąpieli Algi i Goji - 1,5 L, całkiem przyjemny produkt o pięknym, świeżym zapachu i niskiej cenie. Oczywiście składu naturalnego nie ma, nie zabrakło w nim SLS`ów, przez co wytwarza puszystą, białą pianę. Na szczęście nie uczula ani nie podrażnia skóry i jest bardzo wydajny - lubię kąpiel w puszystej, pachnącej pianie, on mi ją daję :)
Czy kupię ponownie - TAK

L`Occitane en Provence Delice des Fruits Żel pod prysznic Citron & Clementine - 250 ml, cudownie myjący skórę żel o obłędnym zapachu kandyzowanych klementynek, jak L`Occitane to robi???. Coś niesamowitego! Prysznic z użyciem tego żelu rzeczywiście budził doznania nie z tej ziemi... Niestety już się nie nacieszę tym aromatem, bowiem pochodzi z wersji limitowanej, której już dawno nie ma w sprzedaży...
Czy kupię ponownie - niestety NIE jest to możliwe...

L`Occitane en Provence Olejek pod prysznic Migdał - 250 ml, świetnie pielęgnował, oczyszczał skórę, nawilżał i chronił, zapobiegając przesuszeniom i podrażnieniom skórnym. Zapach fantastycznie rozpieszczał zmysły, sprawiając, że zwyczajny prysznic nabierał zupełnie innego wymiaru :) Skóra po użyciu staje się miękka, gładka i nadzwyczajnie delikatna w dotyku, coś pięknego! Więcej o nim przeczytacie w recenzji ( link w tytule ).
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Farmona Fresh & Beautyv Kwiatowa sól do kąpieli - Róża i magnolia - 600 g, uwielbiam sole do kąpieli, ale kwiatowej już dawno nie miałam. Róża i Magnolia wydawała się idealnym połączeniem sprzyjającym relaksowi :) Sól zadziwiła mnie swoim zapachem, po odkręceniu korka wyraźnie pachniała... czerwonym winem :) Na szczęście dodana do wody zmieniała swój aromat, rzeczywiście bardzo przyjemnie pachniała różą i magnolią. Delikatnie się pieni i barwi wodę "na różowo". Zapach długo pozostaje na skórze, co według mnie jest zaletą.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Apis Peelingująca galaretka do ciała z arbuzem i drobinkami kokosa - 200 ml, niezwykle " smakowity " kosmetyk :) Delikatnie, ale skutecznie, złuszcza martwy naskórek, nie drapie, nie podrażnia skóry, obłędnie pachnie i jest bardzo wydajna! Cenowo - też bardzo pozytywnie wypada, ale o tym w pełnej recenzji przeczytacie ( link w tytule ).
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Fresh&Natural Cukrowy peeling do ciała Zielona Herbata - 250 g, to już mocniejszy zdzierak, ale niemniej smakowity - obłędnie pachnie hibiskusem, a zapach ten na długo pozostaje na skórze. Dzięki zawartości oleju, dobrze nawilża skórę i sprawia, że po peelingu nie ma konieczności stosowania balsamu - takie 2 w 1 - oczyszcza, złuszcza, wygładza, pielęgnuje...Boski jest! Więcej przeczytacie w recenzji ( link w tytule ).
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!!

La Roche Posay Effaclar Duo [+] Krem eliminujący niedoskonałości - 40 ml, nie wiem, jak spisywała się starsza wersja tego kremu, ale Duo [+], o ulepszonej formule, sprawdził się u mnie fantastyczne. Działa nie tylko na na już istniejące niedoskonałości, ale również zapobiegał powstawaniu nowych, przy tym dobrze nawilżając i chroniąc skórę. Idealny pod makijaż i bardzo wydajny krem - polubiłam bardzo! Więcej o nim w recenzji ( lin w tytule ).
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

BeBeauty Płyn micelarny Matujący - 400 ml, sprawdził się równie dobrze, jak ten dla wrażliwców. Nie podrażniał, nie ściągał, ani nie wysuszał skóry. Nie powodował pieczenia ani zaczerwienienia oczu, nie tworzył mgły, dobrze oczyszczał z makijażu, sebum oraz innych zanieczyszczeń. Zapach dosyć wyrazisty, ale przyjemny - wedle mnie, kosmetyk bez zarzutu w bardzo atrakcyjnej cenie.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Balneokosmetyki Malinowy Zdrój Biosiarczkowa maska oczyszczająco - wygładzająca do twarzy, szyi i dekoltu - 150 ml, do tej maski powracam co jakiś czas, ponieważ bardzo fajnie służy mojej mieszanej skórze, niewiele kosztuje i  jest bardzo wydajna! Pisałam o niej dawno temu, od tej pory nic się nie zmieniło - uwielbiam ( link do recenzji w tytule ).
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

SVR Chronolys Creme Bonne Mine SPF 15 Krem na pierwsze zmarszczki - 30 ml, to dla mnie totalny niewypał! Krem natłuszczał moją skórę, powodował, że świeciła się już po aplikacji, w ciągu dnia wcale lepiej nie było. Kleił, obciążał, zapychał... Stosowałam go głównie w okresie przesuszenia i nadwrażliwości skóry, mimo tego, nie sprostał moim oczekiwaniom w żadnym stopniu... Zużyłam do pielęgnacji rąk :)
Czy kupię ponownie - NIE!

N&B 100% Oleju z pestek śliwek - 50 ml, uzależniłam się od niego absolutnie :) Pierwszy raz wypróbowałam ponad rok temu, urzekł od pierwszego użycia i już tak zostało... To już moja druga buteleczka, ale z pewnością nie ostatnia. Obłędnie pachnie marcepanem, świetnie się wchłania, po krótkiej chwili od aplikacji, nie zostawia tłustej warstwy na skórze,  jest bardzo, bardzo wydajny i kosztuje niewiele :) Pisałam o nim kiedyś na NaturalnaJa, link do recenzji w tytule :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!

Barbra Pro Skin Care Expert Płyn micelarny do demakijażu oczu i twarzy - 125 ml, z tą marką pierwszy raz miałam do czynienia, ale przyznam, że płyn wypadł bardzo fajnie. Zauroczył mnie jego zapach - pachnie jak świeży, wiosenny ogórek - niewiarygodnie autentyczny i naturalny aromat. Dobrze radził sobie z demakijażem oczu i twarzy, usuwał zanieczyszczenia, doskonale orzeźwiał i odświeżał skórę. Nie wywołał podrażnienia, ani innych niepożądanych skutków. Chcę więcej, w większej pojemności :)
Czy kupię ponownie - TAK!!

SVR Xerialine Fluide Balsam do ciała z mocznikiem - 500 ml, nie wiem co jest, ale mimo wielkich chęci, produkty tej marki bardzo przeciętnie u mnie wypadają. Balsam nie jest wyjątkiem. Choć dobrze nawilża, delikatnie natłuszcza skórę, bardzo przyjemnie, świeżo pachnie... roluje się podczas aplikacji, a to zdecydowanie nie jest pozytywna cecha! Pierwszy raz spotkałam się z takim działaniem balsamu, zazwyczaj to masła mają taką tendencję... Wielka szkoda, ale przez to nie mogę go używać, odstawiałam od konta, do konta... dosyć, leci do kosza, bez skrupułów! Kasy tylko szkoda, bo kosztuje krocie.
Czy kupię ponownie -  NIE!

L`Occitane en Provence Puszysty krem do ciała Masło Shea - 125 ml, cóż za rozkosz... Używanie go wiązało się z niesamowitą przyjemnością! Konsystencja niczym pianka z ptasiego mleczka, pięknie się rozprowadzał, szybko się wchłaniał, pięknie i subtelnie pachniał...Miał tylko jedną negatywną cechę - błyskawicznie się skończył! Rozciągałam przyjemność tak długo, na ile się dało :) Link do recenzji i zdjęć, w tytule :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!

Bath&Body Works Moonlight Path Body Lotion - 236 ml, rewelacyjne mleczko do ciała o dosyć treściwej, jak na mleczko, konsystencji i fajnym działaniu. Równomiernie się rozprowadzało, błyskawicznie wchłaniało, zapewniając natychmiastowe uczucie nawilżenia. Po użyciu nadawało gładkości i miękkości skórze, pięknie otulało ją ciekawym, "wieczorowym" aromatem, który wyróżniał się nadzwyczajnie wysoką trwałością! Wydajnością też grzeszyło, dzięki czemu wystarczyło na bardzo długo :) Polubiłam!
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Balea Summer Glam Rozświetlający balsam do ciała - 200 ml, to pierwszy kosmetyk uwielbianej Balei, który zużyty do połowy, leci do kosza... Wielki niewypał! Nie pielęgnuje, zupełnie! Przyjemnie pachnie karmelem czy też krówką, bardzo smakowicie - choć oczekiwałam owocowej rozkoszy, ale mimo wszystko - bosko :) Subtelnie, delikatnie rozświetla, nawet całkiem ładnie rozświetla, czemu więc nie zużyję go do tego celu? Ponieważ nie mogę znieść klejącego filmu, który po sobie zostawia. Skóra się dusi, zupełnie nie oddycha, ciągle się klei... Nie, no tego już za wiele! Więcej o nim przeczytacie w recenzji - link w tytule.
Czy kupię ponownie -  NIE!!!

Garnier Mineral Antyperspirant Roll On Invisi Cool Freshness 48h non stop - 50 ml, bardzo lubię antyperspiranty Garniera, w każdej formie, świetnie u mnie się spisują. Kulkowy Invisi Cool nie jest wyjątkiem - ładnie, świeżo pachnie, wystarczająco długo chroni, zapobiega powstawaniu mokrych plam pod pachami, nie tworzy plam na ubraniach, szybko wysycha na skórze i nie podrażnia jej, nawet przy regularnym stosowaniu. Wystarcza na długo, a cenę ma bardzo przyjazną dla portfela, szczególnie na promocjach, których nie brakuje :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!

L`Occitane en Provence Aromakologia Relaksującą mgiełka do poduszki - 15 ml, zużyłam z wielką przyjemnością, choć nie jest to produkt konieczny, daruje wiele pozytywnych wrażeń i kolorowych, lawendą pachnących snów :) Zaskakująco wydajna okazała się ta mgiełka, esencjonalny zapach sprawiał, że wystarczył jeden mały psik, a cały pokój, nie tylko poduszka, wypełniał niebiański aromat o właściwościach relaksujących, kojących, wyciszających... Pisałam o nim, link do recenzji w tytule.
Czy kupię ponownie - TAK!!!

Eveline Slim Extreme 4D Diamentowe serum wyszczuplające Antycellulit - 250 ml, produkty wyszczuplające Eveline, według mnie, są rewelacyjne! Uwielbiam i od lat po nie sięgam. Niedrogie, przyjemnie pachnące i skutecznie działające. Ostatnimi czasy wspomagałam się diamentowym 4D :) Nie dość ze ładnie napina, wygładza skórę, to jeszcze ją nawilża i subtelnie nabłyszcza - cellulit jest " prawie " niewidoczny - bo ciało po tym serum wygląda bardzo kusząco :) Bardzo lubię! Pisałam o nim już jakiś czas temu, link do recenzji w tytule :)
Czy kupię ponownie - TAK!!!!! 

Bielenda Sexy Look Jędrny Biust Intensywne serum przeciw rozstępom i wiotczeniu skóry na biuście - 125 ml, kolejna świetna marka, jeśli chodzi o pielęgnację specjalistyczną. Ich produkty do pielęgnacji biustu należą do moich ulubieńców. Tym razem postawiłam na serum i ... wcale się nie zawiodłam. Świetnie pielęgnuje, ładnie wygładza, delikatnie napina, nie zostawia klejącej warstwy na skórze, całkowicie wchłania się i, regularnie stosowane, rzeczywiście zapobiega wiotczeniu skóry. Bardzo fajny, pięknie pachnący i nadzwyczajnie wydajny produkt w niskiej cenie.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!! 

L`Occitane en Provence Puszysty krem do rąk Masło Shea - 30 ml, również, jak krem do ciała, wyznacza się niesamowicie lekką konsystencją i błyskawicznym " trybem zużycia ". Szkoda, że wszystko co dobre, szybko się kończy :) Krem fajnie nawilżał, delikatnie natłuszczał skórę rąk, dlatego stosowałam go głównie na noc. Zapach cudownyyyy. Więcej o nim przeczytacie w recenzji - link w tytule.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!

Marks&Spencer Essential Extracts Grapefruit Hand &Nail cream - 100 ml, całkiem przeciętny krem, który nie zachwycił mnie niczym szczególnym, prócz zapachu. Pachnie lekko, cytrusowo, nie powiem że naturalnie, ale jest to całkiem przyjemny aromat. Lekka konsystencja pozwalała na szybkie wchłanianie, ale efekty też nie były długotrwałe - na dzień całkiem dobry, bo nie natłuszczał rąk - tyle z zalet :)
Czy kupię ponownie - NIE

BeBeauty Odmładzający krem do rąk - 125 ml, nie moja bajka te kremy, zupełnie... Zapach Odmłodzenia mnie bardzo drażnił, co gorsza, dosyć długo utrzymuje się na skórze. Walory pielęgnacyjne - takie sobie, nie powiem że złe, lepsze od powyższego okazu, ale zdecydowanie dla mnie za słabe. Wydajność bardzoooo duża, na szczęście dobrze troszczy się też o stopy :)
Czy kupię ponownie - NIE 

Bath & Body Works Fresh Picked Heirloom Pear Hand Soap -  236 ml szczęścia! Tak moje Drogie - czyste szczęście z mikrogranulkami, które w subtelny sposób złuszczały martwy naskórek, wygładzając ręce. Pozbycie się nieprzyjemnego zapachu z rąk ( ryba, ocet, cebula...) z jego pomocą zajmowało kilka sekund. Zapach nie dość że obłędny i mocny, to jeszcze wyznaczał się niesamowitą trwałością - pachniała cała łazienka, ręce i ręczniki :) Boskie!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!

BeBeauty Żel do stóp Dezodorująco - antyperspiracyjny - 75 ml, nie spodobał mi się ani swoim działaniem, ani zapachem. Stosowałam go głownie latem, nie zapewniał jednak odprężenia zmęczonym stopom, ani nie przyczyniał się do ich pięknego zapachu :) No dobra, nie chronił przeciw poceniu, ani nie zapobiegał powstawaniu nieprzyjemnego zapachu. Zawieruszył się, teraz mi zdecydowanie nie jest potrzebny, ponieważ żadnych właściwości pielęgnacyjnych nie ma, lekko nawilża, ale to wszystko - o wiele za mało do pielęgnacji przesuszonej skóry stóp - do kosza!
Czy kupię ponownie - NIE

Ciel D'Azur Masque capillaire au Rhassoul Maska do włosów z glinką Rhassoul - 280 ml, to całkowicie naturalna maska do włosów w postaci gęstej papki. Moje kosmyki nie przepadają za naturalnymi kosmetykami, ale bywają wyjątki. Cóż, maska nie była rewelacyjna, bo nie pełniła podstawowej dla mnie funkcji - nie ułatwiała rozczesywania włosów. Ale jeśli chodzi o pielęgnację - działa cuda, dlatego męczyłam się z rozczesywaniem. Sprawiała, że włosy po jej użyciu były mocne, elastyczne, miękkie, gładkie i pełne objętości. Nie tworzyła mi jakiejś szopy na głowie, ale w dotyku czułam, że mam dwa razy więcej włosów, ułatwiała też układanie włosów ;) Taki cudak... nie wrócę do niej, ale było miło poznać :)
Czy kupię ponownie - NIE

Chantal Prosalon Med Szampon wzmacniający do włosów cienkich, łamliwych i zniszczonych - 275 g, szampon który skutecznie wzmacnia włosy, choć jednocześnie je plącze. W sumie nie znam wielu szamponów, które tego nie robią, a więc uważam, że jest całkiem fajny. Nie wiem jednak, czy do niego jeszcze wrócę... Pełna recenzja w tytule.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Balneokosmetyki Malinowy Zdrój Biosiarczkowy Szampon przeciwłojotokowy i przeciwłupieżowy do włosów tłustych - 50 ml, spodobał mi się ze względu na zapach i dobre oczyszczanie. Odświeża skórę głowy, zapobiega przetłuszczaniu się, ale plącze włosy... Pisałam o nim przy okazji recenzowania ShinyBox`a - link w tytule.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Balneokosmetyki Malinowy Zdrój Biosiarczkowy Żel peelingujący do mycia ciała - 50 ml, niby żel, dosyć rzadki, ale ma w sobie fajne drobiny, które w wyraźny sposób oczyszczają, złuszczają i wygładzają skórę. Mycie i peelingowanie, takie 2w1, całkiem fajny produkt, więc nie wykluczam powrotu - link do minirecenzji w tytule.
Czy kupię ponownie - MOŻE...

Etre Belle Lash - Xpress & Hyaluronic Mascara - 8,5 ml, byłam z niej zadowolona, ale nie powiem, że czymś nadzwyczajnym mnie zachwyciła. Podoba mi się jej opakowanie i szczoteczka, która w precyzyjny sposób rozprowadza tusz po rzęsach i jednocześnie je ładnie rozczesywała, ale czy tyle wystarczy, by płacić za maskarę 100 zł?  Same decydujcie - link w tytule :)
Czy kupię ponownie - NIE

Magiclash Serum stymulujące wzrost rzęs - 5 ml, niestety, mimo regularnego stosowania, aplikowałam go dwa razy dziennie, rano i wieczorem, nie zrobił z moimi rzęsami kompletnie nic... Trzy miesiące smarowania, bez żadnych efektów. Nigdy nie stosowałam żadnej odżywki do rzęs, to moja pierwsza, ale naczytałam się tyle pięknych recenzji, pokazujących spektakularne efekty i rzęsy, które po użyciu odżywek, urosły aż do nieba... A u mnie nic! Zawiodłam się po pełnej linii, ale nie chcę Was zniechęcać, może u mnie nie działa, a u Was będą rzęsy " do nieba " :)
Czy kupię ponownie - NIE

Garnier Color Sensation Intensywny Trwały Krem Koloryzujący Srebrny Superjasny Blond 111 - 1 op., kupiłam ją na tak zwaną próbę :) Dawno nie stosowałam farb Garniera, nie chciałam więc szaleć. Ale muszę przyznać, że świetnie pokryła ciemne odrosty i na całej długości włosów dała ładny odcień. Te z Was, które obserwują profil bloga na facebooku, mogły zobaczyć efekty tej koloryzacji - na pewno jeszcze ją zrecenzuję i pokażę na blogu :)
Czy kupię ponownie - TAK!

I w końcu dobrnęliśmy do końca moje Drogie... zmęczyłam się, a wy? :) Postaram się już nigdy nie zwlekać z denkiem, bo podwójne jest naprawdę wyczerpujące :)
Znacie któreś z powyższych kosmetyków?
Macie o nich takie samo zdanie, czy zupełnie inne?
Miłego wieczoru Wam życzę :)

P.S. Kochane, zapraszam na rozdanie - piękny zapach YR do wygrania - klik w banerek :)
 Zapraszam - Klik :)