piątek, 19 stycznia 2018

Delia Cosmetics i jej nowa linia produktów do demakijażu, oczyszczania i tonizowania Dermo System

Witajcie Słoneczka :)
Każda z nas wie, jak ważną rolę odgrywa prawidłowe i skuteczne oczyszczanie twarzy. Piękna cera, to podstawa dobrego wyglądu i samopoczucia, aby taką była, warto zatroszczyć się o nią najlepiej, jak potrafimy. Dzięki właściwie dobranym produktom, zabieg oczyszczania przyniesie pożądane efekty. Dodajmy do tego piękny zapach, a rutyna przeobrazi się w prawdziwy oczyszczający rytuał!

Delia Cosmetics - linia produktów do demakijażu, oczyszczania i tonizowania Dermo System  recenzja
Delia Cosmetics - linia produktów do demakijażu, oczyszczania i tonizowania Dermo System recenzja
Choć mam swoich ulubieńców z zakresu oczyszczania, demakijażu i tonizowania skóry twarzy, chętnie sięgam po nowości. Nigdy nie wiadomo, co fajnego można dla siebie odkryć, oczywiście można też spotkać się z rozczarowaniem. Tak to już jest jest! Szukamy, odkrywamy, testujemy, przyjemność czerpiemy bądź odstawiamy z powodu nietolerancji lub nie do końca dobrego sprawowania się. Gdy w moje ręce trafiła unowocześniona oraz wzbogacona o nowe produkty linia Dermo System Delia Cosmetics bez ociągania wprowadziłam ją do swojej pielęgnacji. Są to produkty, które w większym bądź mniejszym stopniu, pełnią podstawowe funkcje w mojej codziennej pielęgnacji.  Czasu od naszego pierwszego spotkania minęło sporo. Ciekawość moja została zaspokojona, a jak wygląda sytuacja z działaniem i efektami poszczególnych produktów - opowiem już za chwilę :)

Dermo System Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust  recenzja
Dermo System Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust - od producenta

Płyn dwufazowy do demakijażu okolic oczu i ust jest przeznaczony do ekspresowego usuwania wodoodpornego makijażu:
• Nie szczypie w oczy
• Błyskawicznie oczyszcza
• Nawilża i wygładza
• Nie podrażnia!

Płyn jest odpowiedni dla każdego typu cery, zawiera pielęgnujący kompleks lipidowy.
Nie zawiera alkoholu, parabenów, kompozycji zapachowej

PRZESTRZEGAMY zasad profesjonalnej etyki.
BADAMY pod kontrolą lekarza dermatologa.
UŻYWAMY sprawdzonych i bezpiecznych składników.
STOSUJEMY najnowsze technologie.

Dermo System Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust recenzja
Płyn dwufazowy to kosmetyk, od którego zaczynam demakijaż twarzy... jeśli go mam :) Zazwyczaj sięgam po myjące produkty, bo właśnie taką formę oczyszczania lubię najbardziej, choć nie stronię też od innych wersji. Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust, muszę powiedzieć, pozytywnie mnie zaskoczył. Ma fajną konsystencję - niebieska, olejowa faza po wymieszaniu z fazą wodną tworzy jednolitą ciecz wypełnioną mnóstwem olejowych " oczek " :) Nasączam nim płatek kosmetyczny i przykładam na dwie sekundy do powiek, po czym delikatnie " ściągam " makijaż. Płyn bez wysiłku i nadmiernego pocierania dobrze sobie radzi z usuwaniem cieni, kosmetyków do pokreślenia brwi ( kredkę, wosk, cień ), korektora, a także tuszów - nie stosuję wodoodpornych. Na całkowity demakijaż oczu, w zależności od kosmetyków które użyłam, wykorzystuję 3 - 4 waciki. Płyn nie szczypie ani nie podrażnia oczu, nie powoduje mgły ani nie wysusza skóry. Po oczyszczeniu delikatna skóra w okolicy oczu i ust jest w doskonałej kondycji - czysta, miękka, delikatna w dotyku, wcale nie podrażniona, nie zaczerwieniona. Śmiało mogę powiedzieć, że jest idealnie czysta i otulona komfortem. Produkt jest bezzapachowy, ale można wyczuć w nim subtelny, słodkawo-świeży aromat. Na przyjemność stosowania przekłada się również wygodna w użyciu, praktyczna buteleczka z łatwo otwieranym korkiem-klapką oraz malutkim otworem dozującym, nie pozwalającym na przedawkowanie kosmetyku :) Minimalistyczna szata graficzna zdobi wszystkie produkty z linii Dermo System - prosta, a zarazem wyraźna i czytelna. Na opakowaniach znajdują się wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktów, w tym pełne składy i terminy ważności.

Dermo System Hipoalergiczny płyn dwufazowy do demakijażu recenzja
Dermo System Hipoalergiczny płyn dwufazowy do demakijażu - od producenta

Dwufazowy płyn do demakijażu cery wrażliwej zapewnia hipoalergiczne oczyszczanie:
usuwa makijaż:
• Oczyszcza i nawilża
• Nie szczypie w oczy
• Nie podrażnia!

Jest odpowiedni dla cery wrażliwej ze skłonnością do alergii, zawiera pielęgnacyjny kompleks lipidowy, olej marula oraz ekstrakt ze świetlika.
Nie zawiera alkoholu, parabenów, kompozycji zapachowej.

Dermo System Hipoalergiczny płyn dwufazowy do demakijażu recenzja
Dermo System Hipoalergiczny płyn dwufazowy do demakijażu recenzja
Płyn dwufazowy do demakijażu jest przeznaczony zarówno do twarzy jak i do oczu. Pojemność nieco mniejsza od wersji " dla oczu i ust ", ale skutecznością działania od niego nie odbiega. Fazy świetnie się ze sobą łączą, tworząc bardzo delikatną i przyjemną w " dotyku " ciecz. Podczas demakijażu płyn świetnie usuwa nie tylko kosmetyki kolorowe, takie jak korektor, puder, róż, produkty do makijażu oczu, ale również pozostałe zanieczyszczenia. Pozostawia po sobie lekko oleistą, ale nie tłustą!, bardzo delikatną warstewkę, która szybko się wchłania w skórę. Nie wiem dlaczego, ale różowa dwufazówka delikatnie szczypie mnie w oczy, jeśli się dostanie do spojówki. Nie jest to dotkliwe czy uporczywe pieczenie, ale odczuwam lekki dyskomfort przez kilka sekund. Prócz tego incydentu płyn nie powoduje żadnych innych niedogodności. Skutecznie oczyszcza skórę, zapewnia jej miękkość, gładkość i delikatność, a nawet poprawia koloryt! Moja skóra po użyciu tego płynu wygląda bardziej promiennie i świeżo. Na całkowity demakijaż twarzy, oczu i szyi zużywam 4-5 wacików, w zależności od makijażu. Zapach jest całkowicie neutralny, nie wyczuwam w tym płynie niczego prócz... czystości :) Niewielkie gabaryty buteleczki oraz solidne zamykanie sprawiają, że płyn staje się świetnym kompanem w podróży czy podczas wyjazdów.

Dermo System Mleczko do demakijażu twarzy i okolic oczu recenzja
Dermo System Mleczko do demakijażu twarzy i okolic oczu - od producenta

Mleczko do demakijażu twarzy i oczu to oczyszczanie i pielęgnacja w jednym:
• Błyskawicznie oczyszcza
• Nie szczypie w oczy
• Nawilża, koi i daje uczucie komfortu
• Nie ściąga skóry
• Nie wymaga użycia wody.

Mleczko jest odpowiednie dla każdego typu cery, zawiera ekstrakt z ryżu, alantoinę, naturalną betainę i olej bawełniany.
Nie zawiera alkoholu, silikonów, barwników.

Dermo System Mleczko do demakijażu twarzy i okolic oczu recenzja
Natłok różnorodnych produktów do demakijażu i oczyszczania twarzy sprawił, że mleczka trochę straciły na popularności. Tym nie mniej uważam, że jest to bardzo wdzięczny kosmetyk, szczególnie dla cer delikatnych i wrażliwych. Mleczko do demakijażu Dermo System wyznacza się bardzo przyjemną, lekką, kremowo-żelową konsystencją dającą doskonały poślizg płatkowi kosmetycznemu :) Skutecznie, a zarazem bardzo szybko oczyszcza skórę z kolorówki, sebum oraz innych zanieczyszczeń, bez naciągania i pocierania jej. Dodatkowo zapewnia skórze przyjemne uczucie orzeźwienia i otulającego komfortu, dobrze ją nawilża, wygładza, koi. Na szczególną uwagę zasługuje piękny zapach tego mleczka. Jest świeży i lekki, niczym powiew wiosennego wiatru niosącego na swoich " skrzydłach " aromat kwitnących drzewek owocowych :) Znacząco uprzyjemnia zabieg demakijażu, w czasie gdy mleczko otula skórę subtelną świeżością, zapewniając jej delikatną warstewkę ochronną. Nie obciąża, nie zapycha, ani nie natłuszcza skóry, pozostawia ją doskonale czystą i przyjemną w dotyku. Nie podrażnia i nie wysusza skóry, także delikatnej w okolicy oczu, nie powoduje szczypania oczu, ale przy nadmiernej ilości może powodować chwilowe zamglenie. Umiar w dawkowaniu, szczególnie podczas demakijażu oczu, wskazany. Wydajnością mleczko zadziwia, w sumie niewiele go trzeba, aby w pełni oczyścić twarz, szyję i dekolt.

Dermo System Olejek hydrofilowy do mycia i oczyszczania twarzy i okolic oczu recenzja
Dermo System Olejek hydrofilowy do mycia i oczyszczania twarzy i okolic oczu  - od producenta

Hydrofilowy olejek do mycia twarzy i okolic oczu to czysta i wypielęgnowana skóra:
• Oczyszcza i pielęgnuje
• Intensywnie nawilża
• Nie ściąga skóry
• Nie podrażnia!
• Nie szczypie w oczy.

Olejek jest odpowiedni dla każdego typu cery, nawet tłustej! Nadaje się do użycia z wodą ( do wytworzenia piany ) lub bez ( na wacik ).
Zawiera olej migdałowy, olej arganowy, olej słonecznikowy, witaminy A i E, kompozycję zapachową bez alergenów.
Nie zawiera alkoholu, silikonów, parabenów i barwników.

Dermo System Olejek hydrofilowy do mycia i oczyszczania twarzy i okolic oczu recenzja
Olejek hydrofilowy Dermo System stosuję wyłącznie do mycia twarzy, " do wacika " wystarczają mi mleczko, płyny dwufazowe oraz micel :) Zresztą, jak już wspomniałam, myjącą formę oczyszczania twarzy lubię najbardziej. Czysta, ciepła woda z odrobiną kosmetyku myjącego pozwala w szybki sposób oczyścić, umyć i odświeżyć skórę. Olejki w tym celu fajnie się sprawują, bowiem nie tylko oczyszczają, ale jednocześnie pielęgnują i zapobiegają powstawaniu podrażnień, szczególnie na skórze wrażliwej. Olejek Delii został zamknięty w małej, poręcznej buteleczce wykonanej z przezroczystego tworzywa, zresztą jak cała linii, a więc z łatwością możemy śledzić postępy zużywania kosmetyku. Wygodna pompka bardzo ułatwia dawkowanie i stosowanie produktu, szczególnie pod prysznicem, a opcją blokady skutecznie chroni zawartość przed wilgocią, drobnoustrojami i wylaniem. Olejek ma piękną, żółtą barwę oraz subtelny, słodkawy, a zarazem świeży zapach, który pobudza zmysły podczas stosowania i pięknie otula skórę tuż po demakijażu i oczyszczaniu. Przy kontakcie z wodą olejek wytwarza delikatną emulsję, która myje i pielęgnuje skórę. Jeśli chodzi o działanie, to powiem, że olejek nie do końca dobrze radzi sobie z usuwaniem tuszów do rzęs, mimo iż wodoodpornych nie używam. Każdorazowo pozostawia resztki maskary tuż u nasady rzęs, ale z resztą makijażu i zanieczyszczeń radzi sobie doskonale. Bez pozostałości usuwa makijaż twarzy ( róż, puder, korektor, rozświetlacz ) a także oczu i brwi ( cienie, kredki ). Przed jego użyciem stosuję dwufazówkę do oczu, lub... po użyciu olejku dodatkowo myję skórę żelem do twarzy. Druga opcja trochę mija się z celem, bowiem olejek pozostawia twarz czystą, miękką, delikatną i dobrze nawilżoną. Ochronna olejkowa warstewka, która zapewnia komfort, po użyciu żelu zostaje najzwyczajniej usunięta podczas jego spłukiwania. Choć w sumie po oczyszczeniu zawsze stosuję kosmetyki pielęgnacyjne. Olejek, po niespełna dwóch miesiącach stosowania, w połowie zużyty, zmętniał, a na dnie pojawił się biały, glutkowaty osad - musiałam go odstawić.

Dermo System Żel do mycia twarzy i okolic oczu recenzja
Dermo System Żel do mycia twarzy i okolic oczu - od producenta

Żel do mycia twarzy i okolic oczu gwarantuje skórze idealne oczyszczanie i odświeżenie:
• Zmywa makijaż
• Usuwa nadmiar sebum
• Nawilża i odświeża
• Nie szczypie w oczy
• Nie ściąga skóry
• Nie podrażnia!

Żel jest odpowiedni dla każdego typu cery, zawiera D-panthenol i naturalną betainę.
Nie zwiera mydła, silikonów, alkoholu.

Dermo System Żel do mycia twarzy i okolic oczu recenzja
Żele do mycia twarzy, to jeden z moich najbardziej ulubionych gatunków kosmetyków. W przypadku żelu do mycia twarzy i oczu Dermo System w tej kwestii nic się nie zmieniło :) Jest naprawdę świetny zarówno w dawkowaniu, czysty komfort i przyjemność, jak i stosowaniu. Niewielka ilość oferuje doskonałe efekty w postaci perfekcyjnie czystej skóry. Żel dobrze, ale nie obficie się pieni, co w przypadku twarzy jest wielką zaletą, skutecznie usuwa makijaż, także maskarę, sebum, zanieczyszczenia. Po spłukaniu skóra jest idealnie gładka, perfekcyjnie czysta, a jednocześnie promienna. Nie wysusza, nie powoduje uczucia ściągnięcia czy dyskomfortu na mojej mieszanej skórze. Pachnie świeżo, przyjemnie, ale ulotnie ;) Żel ma półpłynną konsystencję wypełnioną mnóstwem " pęcherzyków powietrza " i półtransparentną, niebieską barwę. Lubię sięgać po ten żel i w pełni jestem zadowolona z efektów, które dzięki jego stosowaniu uzyskuję. Nie podrażnia skóry, nie wysusza jej, nie szczypie w oczy, a więc jest bezwzględny dla zanieczyszczeń i makijażu, a jednocześnie łagodny dla skóry. Po jego użyciu kontrolny płatek kosmetyczny, nasączony micelem, jest zupełnie czysty - perfekcyjna robota!

Dermo System Woda micelarna do twarzy i okolic oczu recenzja
Dermo System Woda micelarna do twarzy i okolic oczu - od producenta

Woda micelarna do twarzy i okolic oczu to niezawodny sposób na oczyszczanie bez spłukiwania:
• Błyskawicznie oczyszcza
• Nie szczypie w oczy
• Nawilża, koi i daje uczucie komfortu
• Nie ściąga skóry
• Nie podrażnia!
• Nie wymaga użycia wody.

Woda micelarna jest odpowiednia dla każdego typu cery, zawiera alantoinę, D-panthenol, ekstrakt z ryżu, kompozycję zapachową bez alergenów.

Nie zawiera alkoholu, silikonów, parabenów, barwników.

Dermo System Woda micelarna do twarzy i okolic oczu recenzja
Woda micelarna to absolutny must have mojej pielęgnacji! Bez niej nie obchodzi się żadne oczyszczanie. Nawet po użyciu kosmetyków myjących profilaktycznie przecieram skórę płatkiem nią nasączonym - kontrola musi być ;) Woda bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem twarzy oraz z usuwaniem zanieczyszczeń i sebum. Jest przyjemna w użyciu, między innymi dzięki świeżemu zapachowi, i skuteczna w działaniu. Mimo pocierania skóry i silnych właściwości oczyszczających nie powoduje u mnie podrażnienia, zaczerwienienia, nawet nie wysusza ani ni ściąga skóry. Dobrze ją odświeża, pobudza i przygotowuje do dalszych kroków pielęgnacyjnych. Czas na tonik!

Dermo System Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu recenzja
Dermo System Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu - od producenta 

Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu to sposób na szybkie odświeżenie:
• Przywraca naturalne pH skóry
• Przygotowuje skórę do przyjęcia składników aktywnych z kremu lub serum
• Nie ściąga skóry!

Mgiełka jest odpowiednia dla każdego typu cery, zawiera ekstrakt z aloesu, alantoinę, ekstrakt z lukrecji, naturalną betainę i kompozycję zapachową bez alergenów.
Nie zawiera alkoholu, silikonów i parabenów.

Dermo System Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu recenzja
Mgiełka tonizująca urzekła mnie od pierwszego wejrzenia! Podanie w formie atomizera jest bardzo fajnym rozwiązaniem dla tego typu kosmetyków, bowiem prócz podstawowego tonizowania oferuje subtelne odświeżenie. Kolejną pozytywną cechą płynącą z takiej aplikacji jest brak podrażnień - nie pocierając skóry nie narażamy jej na dodatkowe " stresy ". Rozpylona mgiełka delikatnie opada na skórę, wystarczy wklepać ją dłońmi i zaaplikować krem, olejek czy serum. Korzyści odnotujemy też w wydajności kosmetyku, która w tym momencie mocno zyskuje - nie musimy aplikować mgiełki na płatek, który przecież go pije :) Tonizująca mgiełka bardzo przyjemnie pachnie świeżością, a wtem, rozpylona na twarz daruje nie tylko uczucie ukojenia i nawilżenia, ale też orzeźwienie. Przyjemnie tonizuje, uspokaja skórę i nadaje jej rumieńców. Nie podrażnia, ani nie uczula mojej mieszanej cery, choć... ostatnimi czasy zaczęłam odczuwać lekkie szczypanie tuż po rozpyleniu mgiełki na skórę. Wcześniej nic takiego nie miało miejsca, a teraz ... Czy to skóra zmienia się w nadwrażliwą, jak to bywa o tej porze roku, czy to mgiełka, przy regularnym stosowaniu, stała się zbyt agresywna dla mojej cery? Dawkuję przyjemność, stosując mgiełkę na przemian z innym tonikiem - na razie taki układ jest dobrym rozwiązaniem :)

Delia Cosmetics - linia produktów do demakijażu, oczyszczania i tonizowania Dermo System
Delia Cosmetics - linia produktów do demakijażu, oczyszczania i tonizowania Dermo System  recenzja
Cena: ceny produktów mieszczą się w granicach od 8 zł do 15 zł.

Dostępność - sklep Delia, drogerie stacjonarne oraz internetowe, apteki. 

Podsumowując...

Ogólnie rzecz biorąc linia Dermo System jest udana - łączy w sobie kosmetyczne niezbędniki, bez których żadna z nas nie odprawia swoich pielęgnacyjnych rytuałów :) Oczywiście kierując się typem cery, osobistymi preferencjami i upodobaniami wybieramy te czy inne produkty. U mnie najlepiej się sprawdzają żel do mycia twarzy, płyny dwufazowe, szczególnie wersja do oczu i ust, a także woda micelarna. Z mleczkiem się polubiłam, nie powiem, bo zachwyca delikatnością i pięknym, subtelnym zapachem, ale nie jest to kosmetyk, po który często sięgam. Ta butelczyna wystarczy mi na wieki :) 

Jak Ci się podoba linia Dermo System od Delii?
Stosujesz któreś z tych kosmetyków?
Które najlepiej się u Ciebie sprawdzają?
Udanego weekendu życzę :*

                                                                         

wtorek, 16 stycznia 2018

Odkrycia roku 2017 Dobre Dla Urody - pielęgnacja włosów, ciała i twarzy, makijaż, manicure, zapachy

Witajcie Słoneczka ;)
Podsumowania roku, nie tylko w strefie kosmetycznej, to już swoista tradycja. Wchodząc w nowe chcemy godnie pożegnać " stare ", bądź uwiecznić opinie na temat tego, co nas dobrego spotkało. Cóż może być lepsze od oddania należytych słów pochwały produktom, które sprawiały nam tyle radości i przyjemności? Oczywiście wpis o tych perełkach, które, być może i Wam posłużą w niedalekiej przyszłości :)

urodowe odkrycia roku 2017 - pielęgnacja włosów, ciała i twarzy, makijaż, manicure, zapachy
Po ile nie piszę o ulubieńcach, zebrałam je w tym podsumowującym, cały 2017 rok, wpisie. Choć poszczególne kosmetyki dawno są zużyte, ich opakowania zostawiłam do tego właśnie celu. Chcę podzielić się z Wami opinia o produktach, które nie tylko świetnie się u mnie sprawdziły, bo tych, dzięki bardziej świadomemu doborowi, było dużo, ale zostawiły też szczególny ślad w mojej pamięci, na ciele i w zmysłach :) Ulokowałam w tym wpisie kosmetyki, które odkryłam w 2017 roku! Te, które uwielbiam lub po które regularnie sięgam od lat, jak na przykład pomadki Sylveco, naturalne mydła Prowansalskie, pielęgnacja włosów Joico i Paul Mitchell, kąpielowe Tutti Frutti, szczególnie gruszka i żurawina, korektor Bell czy miodowy balsam do usta Nuxee tu nie umieszczam. Są ulubieńcami od lat, nie będę więc powtarzać tematu :) A wtem zapraszam na moje odkrycia 2017! Recenzowane produkty są podlinkowane do swoich recenzji :)

urodowe odkrycia roku 2017 - pielęgnacja włosów, ciała i twarzy, makijaż, manicure, zapachy
Odkrycia 2017 w pielęgnacji włosów 

Maska L`biotica Biovax Japońska Wiśnia i Mleko Migdałowe - absolutnie fantastyczna pod względem zapachu, działania, wydajności i efektów. Włosy po niej odzyskują swoją świetność w kilka chwil! Nawet mocno przesuszone, zniszczone farbą, co ostatnio mi się zdarzyło, wróciły do normy już po 3 użyciach! 

• Odżywka Halier Fortesse - mimo iż byłam zadowolona z całej linii, z kompleksowego działania produktów oraz suplementu, to odżywka jest produktem, który nie pozwala o sobie zapomnieć ;) W kilka chwil wygładza, uelastycznia i zmiękcza włosy, nawet mocno poplątane szamponem. Mała ilość działa jak porządna porcja maski mocno regenerującej. Uwielbiam dotykać swoje włosy po jej użyciu, są delikatne i miękkie niczym jedwab, a zarazem dobrze zdyscyplinowane i błyszczące.

• Różowa płukanka do włosów Cameleo Delia - to łatwy, błyskawiczny sposób na piękną i bardzo trwałą, wbrew pozorom, metamorfozę. Lubię wszystkie płukanki Delii, ale to właśnie różowa jest wyjątkową, bo daje świetny efekt " różanego blondu ", który nawet przy kolejnych myciach wygląda świetnie ( z różną intensywnością efektu ). Wydajność - baaaardzo wysoka! 

• Serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree - to pierwszy tego typu produkt, który stosowałam. Efekty, jak i działanie były u mnie bardzo zadowalające. Uczucie świeżości, czystości i lekkości, którym mnie obdarzało, były niesamowicie przyjemne. Kondycja włosów również się poprawiła, a do tego przyjemny zapach i długotrwałe efekty. Latem znów do niego powrócę, zimą, za zimne ;) 

• Duo-maska z wyciągiem z bursztynu Jantar Farmona - można ją stosować na różne sposoby, duo, przed myciem i po, lub tylko przed, lub tylko po myciu... Za każdym razem działa niezawodnie, a do tego świetnie pachnie! Regeneruje, nawilża, wygładza, bardzo dobrze odżywia włosy nie oferując obciążenia, nawet takim cienkim jak moje. Po farbowaniu czy po kąpielach słonecznych - wręcz niezbędna! Przywraca równowagę i poprawia wygląd włosów w kilka chwil! 

• Szampon i odżywka Color Full Rahua - naturalny duet, który, jako jeden z nielicznych, idealnie sprawdza się na moich farbowanych włosach. Kosmetyki mają za zadnie nie tylko pielęgnować, ale i chronic oraz uwydatniać kolor - robią to w bardzo wyraźny i przyjemny sposób. Szampon doskonale oczyszcza i odświeża skórę głowy i włosy, delikatnie je plącze, ale nie usztywnia. Odżywka w kilka sekund wygładza, odżywia i regeneruje włosy, nadaje im miękkość oraz ułatwia rozczesywanie. Boski, lawendowo-miodowy zapach, podkreśla ich wyjątkowość, przez dłuższy czas pozostaje na moich włosach.  

• It Does It All 7 in 1 Dr. PAWPAW - wielozadaniowy produkt, służący zarówno do pielęgnacji jak i stylizacji włosów. Bosko pachnie, połączenie mango i kokosa, to mieszanka idealna! Stosuję go głównie jako odżywkę bez spłukiwania, bowiem nie tylko nadaje włosom ładny połysk, lekkość i elastyczność, ale też zapewnia im długotrwałą ochronę. Łatwy w użyciu, błyskawiczny w działaniu, zapewnia długotrwałe efekty i piękny zapach, długo utrzymujący się na włosach. 

urodowe odkrycia roku 2017 - pielęgnacja włosów, ciała i twarzy, makijaż, manicure, zapachy
Odkrycia 2017 w pielęgnacji ciała

• Maska do stóp wygładzająco-regenerująca Good Foot Podology Delia - maska w połączeniu ze skarpetami, którą najlepiej stosować na noc. Daje niesamowicie odczuwalne i widoczne efekty nawet mocno przesuszonym, zmęczonym czy obolałym stopom. Genialna w działaniu i łatwa w stosowaniu. Zaletą tez jest jej przyjemny zapach i długotrwałe efekty! Świetna! 

• Masło do ciała Dzika Róża z olejkiem perilla Herbal Care Farmona - nie wiem, dlaczego jeszcze nie napisałam recenzji tego masła... W sumie mam trzy wersje, prócz różanego stosuję też Buritti i Lawendę. Zapachy piękne, działanie też bez zarzutu, ale to właśnie Róża zdobyła moje serce, ciało i zmysły :) Bogate, gęste masło o silnym działaniu nawilżająco-regenerującym. Niewielka ilość jest w stanie ukoić, nawilżyć, wygładzić i zapewniać niesamowity komfort nawet przesuszonej skórze. Nie natłuszcza i nie obciąża skóry. 

• Tonizujący balsam do ciała O'Herbal Elfa Pharm - zdobył moje względy swoją lekką, kremowo-żelową konsystencją, szybkim wchłanianiem i bardzo przyjemnym zapachem. Przeobraża skórę w jedwabiście gładką, miłą i delikatną w dotyku, wyraźnie nawilża, wygładza i koi ją. Nie obciąża, ani nie klei ciała, tylko na długo zapewnia komfort i przyjemny, naturalny różany zapach. Wygodne dawkowanie i wysoka wydajność - to też ważne cechy, które przyczyniają się do jego wysokiej pozycji :)

• Relaksująco-nawilżający olejek do kąpieli i pod prysznic Planet Spa Avon - uwielbiam wszelkie oleje, do pielęgnacji, kąpieli, mycia., masażu... Ten olejek wyznacza się lekką, półpłynną konsystencją i nadzwyczajnie przyjemnym, kokosowo-orientalnym aromatem z nutą  słodyczy. Jest przeznaczony do kąpieli i mycia ciała, ja stosuję go głównie do kąpieli, bowiem ładnie zmiękcza wodę, wygładza ciało, nawilża i perfumuje go. Pod prysznicem też świetnie sobie radzi, a cudny zapach wyczuwam na skórze jeszcze długo po użyciu! 

• Balsam z masłem Shea Czarna Orchidea Organique - jeden z moich najulubieńszych rytuałów! Uwielbiałam zarówno olejek jak i kulę, został mi tylko balsam z masłem Shea, który fantastycznie nawilża, pielęgnuje, odżywia i delikatnie natłuszcza skórę. Niezastąpiony do problematycznych miejsc, łokcie, kolana, stopy, do przesuszonej i podrażnionej skóry i do zadań specjalnych też. Koi, łagodzi, niweluje podrażnienia, zaczerwienie, suchość, przyśpiesza gojenie się drobnych ran oraz ugryzień insektów. Można go stosować bezpośrednio na ciało, można też dodawać do kąpieli. Przepiękny, luksusowy zapach bardzo, bardzo długo utrzymuje się na ciele - uwielbiam go!

• Natłuszczający olejek do kąpieli i pod prysznic Buriti Herbal Care Farmona - jeden z najlepszych olei do mycia ciała, jaki znam! Świetnie oczyszcza skórę, dając uczucie świeżości, a jednocześnie pielęgnuje ją i delikatnie perfumuje. Biała emulsja, którą wytwarza, dobrze nawilża, wygładza i zmiękcza skórę, poprawia jej elastyczność i nadaje delikatności. Po wyjściu z pod prysznica skóra jest wystarczająco zadbana i chroniona, bez tłustego czy klejącego filmu, a więc odpuszczam sobie dodatkowe balsamowanie :) 

• Żel do mycia rąk NUORI Enriched Hand Wash - jedyny w swoim rodzaju, najlepszy, a zarazem najświeższy produkt do mycia rąk, jaki kiedykolwiek stosowałam! Należy do gatunku " świeżych ", ekologicznych kosmetyków, tworzonych małymi partiami i przeznaczonych do zużycia w ciągu kilku miesięcy od daty produkcji. Gęsty, jak żel aloesowy, delikatnie, a zarazem skutecznie oczyszcza skórę rąk, pomagając pozbyć się wszystkich nieprzyjemnych zapachów. W zamian pozostawia po sobie jedwabiście gładką, delikatną u miękką skórę otuloną subtelnym, boskim zapachem białej herbaty. Wydajny do niemożliwości - mistrz! 

• Mgiełka do ciała Grecka Organique - kwintesencja rozkoszy, powiew upalnego lata z nutą dojrzałych, soczystych winogron. Nie przypadkowo jest w pielęgnacji, bowiem prócz zapachu mgiełka zapewnia ciału niesamowite ukojenie, nawilżenie i komfort. Nie tylko w upalne, letnie dni - po kąpieli jest idealna. Mimo iż polubiłam się z każdą z tych mgiełek, jest jeszcze Mango, Orchidea i Bloom Essence, to właśnie Grecka najbardziej zawróciła mi w głowie :) 

• Luksusowa kąpiel do dłoni i ciała Evolve Organic Beauty - już same składniki nuty zapachowej przywodzą w stan odprężenia i relaksu. W rzeczywistości afrykańska pomarańcza i cedr tworzą idealny duet, który zapewnia orzeźwienie przy każdym myciu. To całkowicie naturalny, organiczny produkt, który dobrze oczyszcza, odświeża i myje skórę, nie wysuszając ani nie podrażniając jej. Wygodna pompka ułatwia dawkowanie, a wysoka wydajność zapewnia przyjemność ze stosowania na bardzoooo długoooo! 

urodowe odkrycia roku 2017 - pielęgnacja włosów, ciała i twarzy, makijaż, manicure, zapachy
Odkrycia 2017 w pielęgnacji twarzy

• Punktowy korektor #Insta Perfect Matt&Clear Bielenda - nawet się nie spodziewałam, że będzie takim dobrym ratunkiem na wszelkie niedoskonałości! Wystarczy odrobinę żelu zaaplikować na bolący pryszcz, bądź zmianę, która zwiastuje jego " wykluwanie ", a już na drugi dzień śladu po nim nie będzie. W sumie efekt zależy od rodzaju zmiany, ale i tak radzi sobie doskonale!

• Krem na Noc z Retinolem 0,5%  Clinical Repair Purlés - mimo iż wiele świetnych produktów z retinolem stosowałam, ten krem idealnie wpisuje się w preferencje i potrzeby mojej cery. Mimo bogatego składu nie obciąża, nie zapycha i nie klei skóry, delikatnie ją natłuszcza, ale po kilkunastu minutach wchłania się do tak zwanej " suchości " zapewniając promienność, gładkość i jedwabistość skóry o poranku. Dobrze nawilża, wygładza, wyrównuje koloryt, spłyca zmarszczki i poprawia gęstość skóry, dzięki czemu wygląda ona zdrowo i młodo :) Otulający, ciepły, bursztynowy aromat uprzyjemnia pielęgnację.

• Wypełniacz Zmarszczek Mimicznych ProCollagen+ Aube - wyjątkowy kosmetyk, który przykuwa uwagę swym wyglądem, a zarazem jest praktyczny i bardzo przyjemny w użyciu. Lekka formuła i dobrze skomponowany skład, to klucz do skutecznego działania i uzyskania natychmiastowych efektów. Rzeczywiście dobrze wypełnia zmarszczki, sprawiając, że stają się niemal niewidoczne, w sumie efekt zależy też od głębokości zmarszczek. Te z okolicy oczu wręcz znikają - " wyprasowują się ", głębsze bruzdy czołowe - są wyraźnie spłycone. Pod makijaż wręcz niezastąpiony!

• Przeciwzmarszczkowe serum Bioline - naturalny produkt o przepięknym składzie i niezawodnym działaniu. Dobrze się rozprowadza, błyskawicznie się wchłania, nie pozostawiając na twarzy żadnej wyczuwalnej warstewki. Oferuje matowe wykończenie, co w naturalnych kosmetykach, szczególnie przeciwstarzeniowych, graniczy z cudem! Wyznacza się silnymi właściwościami odżywczymi, regenerującymi, wygładzającymi i nawilżającymi. Reguluje proces wydzielania sebum, szczególnie w strefie " T ", delikatnie ujędrnia skórę oraz wyrównuje jej fakturę i poprawia koloryt.

• Serum Crème Fraîche® de Beauté Nuxe - jeden z najlepszych produktów nawilżających jakie miałam przyjemność stosować! Cała linia Crème Fraîche de Beauté wyznacza się wspaniałymi właściwościami nawilżająco-odżywczymi, ale to serum dla mojej mieszanej skóry jest ideałem! Jest jak łyk wody, który dociera do najgłębszych jej warstw aby darować niesamowite ukojenie, nawilżenie, gładkość, delikatność i ochronę nie natłuszczając, ani nie obciążając skóry. Zawiera ponad 92% składników naturalnych, między innymi sok z aloesu, soliród, białe kwiaty migdałowca i pomarańczy. Lekkie jak mgiełka, skuteczne jak bogaty krem odżywczy, no i ten piękny zapach... Uwielbiam!

• Żel oczyszczający iS Clinical Cleansing Complex - dla wszystkich posiadaczek skór mieszanych i tłustych wręcz niezbędny! Wspaniałe składniki, między innymi wyciągi z wierzby białej trzciny cukrowej, rumianku pospolitego i wąkrotki azjatyckiej, przekładają się na skuteczność działania i wspaniałe efekty. Głęboko oczyszcza skórę, odblokowuje pory i ułatwia jej oddychanie w żadnym stopniu nie przyczyniając się do przesuszenia, podrażnień czy uczulenia. Skóra po jego użyciu jest perfekcyjnie czysta, gładka, nieskazitelna - idealnie przygotowana do dalszych kroków pielęgnacyjnych.

• Olej z pestek Śliwki Bydgoska Wytwórnia Mydła - to olej, którym po prostu nie da się nie zachwycać! Idealny w konsystencji, nie za gęsty, ani zbyt płynny, nie zbyt tłusty, co przekłada się na łatwe rozprowadzanie i szybkie wchłanianie. Nie obciąża skóry, nie zapycha, nie przyczynia się do powstawania niedoskonałości. Skutecznie nawilża, odżywia, regeneruje skórę i zapewnia jej długotrwałą ochronę, młodzieńczy blask i jędrność. Zapach - boski! Aż chce się go " nosić " na sobie o każdej porze dnia i nocy! Ja stosuję go na noc, idealnie pełni rolę aromaterapeutyczną - koi, uspokaja, relaksuje i skórę kompleksowo pielęgnuje :)

• Dwufunkcyjny krem ochronny do twarzy SPF15 i SPF50 Sun Balance Farmona - absolutnie genialny, świetny w działaniu i praktyczny w stosowaniu ( przewożeniu też :) ). Jedna tubka, która łączy w sobie kremy ochronne z różnymi faktorami. W zależności od stopnia nasłonecznienia bądź miejsca w którym mamy zamiar przebywać, stosujemy odpowiednią ochronę. Dodatkowymi zaletami są piękny zapach, wysoka wydajność i skuteczna ochrona. Zużyłam z ogromną przyjemnością, a już kolejna tubka stoi w zapasach i czeka na upalne lato :) Ja też czekam!

• Odświeżający preparat oczyszczający Refreshing Cleanser Tata Harper - o tym produkcie krążą już legendy! Organiczny produkt o przepięknym składzie i równie boskim zapachu łączącym w sobie nuty cytrusowe oraz słodkiego, smakowitego deseru. Delikatnie, a zarazem skutecznie oczyszcza, złuszcza i wygładza skórę zapewniając jej promienność, jedwabistą miękkość i uczucie nieskazitelnej czystości oraz świeżości. Jedyny w swoim rodzaju, wyjątkowy, obłędny! Efekty regularnego stosowania są bardzo widoczne - skóra odzyskuje swoją świetność już po tygodniu!

urodowe odkrycia roku 2017 - pielęgnacja włosów, ciała i twarzy, makijaż, manicure, zapachy
Odkrycia 2017 w makijażu, manicure i zapachach

• Cień do powiek wypiekany Terracotta Glazel - zdecydowany faworyt, który idealnie nadaje się do makijażu zarówno dziennego jak i wieczorowego. Wyznacza się mocną pigmentacją, łatwością aplikacji i wysoką trwałością. Nie pyli się, nie obsypuje, nie migruje, nie ściera się ani nie zbiera w załamaniach powiek w ciągu dnia, nawet bez użycia bazy! Stosowany na sucho daje delikatny, satynowy efekt połyskującego, rozświetlonego oka, na mokro oferuje piękny, intensywny metaliczny efekt - makijaż wygląda naprawdę spektakularnie! Wydajny do niemożliwości, ale z pewnością zużyję do ostatniego... pyłku :)  

• Woda toaletowa Guess Seductive - to właśnie po nią najczęściej sięgałam przez calutki rok! Świetnie zrównoważona kwiatowo-owocowa kompozycja sprawia, że o każdej porze roku jest idealnym wyborem na co dzień. W upalne dni daje nutkę świeżości i orzeźwienia, w chłodne - otula ciepłymi, kwiatowo-waniliowymi akordami, a w neutralną... dopasowuje się do temperatury, okazji, a nawet humoru :) Taki sobie kameleon, nie męczący słodyczą, ani nie rażący świeżością - daje przyjemne uczucie otulenia i to na długo! Na ubraniach utrzymuje się przez kilka dni, na ciele czuję go przez 6-8 godzin. 

• Paletka korektorów L'oreal Paris Infallible Total Cover Palette - z jej pomocą można zatuszować dosłownie każdy " problem " ale można też uwydatnić to, co chcemy pokazać :) Dobra, kremowa konsystencja, świetna kolorystyka, dopasowana do odpowiednich potrzeb. Fajnie się rozprowadza, idealnie się stapia ze skórą, nie zdradza swojej obecności, nie tworzy efektu maski ale długo się utrzymuje na skórze, nawet na mojej mieszanej. Jedna paleta, wiele możliwości, szybko stała się moim niezbędnikiem do " korektowania " twarzy :) 

• Woda perfumowana Nero Assoluto Roberto Cavalli - jest ze mną dosyć krótko, ale od pierwszego użycia podbiła moje zmysły i nic w tym zakresie się nie zmieniło! Absolutnie piękna, wyjątkowa, elegancka, a zarazem seksowna wieczorowa kompozycja, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Pięknie układa się na skórze, dosyć długo jest wyczuwalna, szczególnie na ubraniach, na mojej skórze utrzymuje się 5-7 godzin, potem wyczuwają ją wszyscy z mojego otoczenia, tylko nie ja :) Flakon oryginalny, przykuwający uwagę, no i nie tak dawno odkryłam, że tak naprawdę nie jest czarny, lecz ciemno granatowy, jak atrament - wystarczy popatrzeć pod słońce :) Nie przestaje zaskakiwać :) 

• Maskara False Lash Superstar X FIBER L’Oréal Paris - dla mnie tusze L`Oreala są najlepsze, ale to właśnie X FIBER jest odkryciem roku. Czarna baza świetnie przygotowuje rzęsy na nałożenie " rzęs w buteleczce ", a mianowicie tuszu z włóknami - efekt po użyciu 2 kroków jest bardzo piękny i to bez żadnego wysiłku! Zarówno bazę, jak i tusz można z powodzeniem stosować osobno. Są wyposażone w piękne wyprofilowane szczoteczki, które nie pomijają ani jednej, nawet najdrobniejszej rzęski! Nie obsypują się, nie kruszą, nie wysychają w tubkach, ale szybko wysychają na rzęsach, wcale ich nie usztywniając. Ładnie podkreślają oprawę oczu, wydłużają, pogrubiają, lekko podwijają rzęsy - jednym słowem genialna!

Nowy wymiar zdobienia paznokci  - termiczne naklejki Manirouge - czy można było pominąć Manirouge? Dla mnie to absolutny HIT roku, dzięki któremu mam możliwość samodzielne wykonywać manicure wyglądający jak z profesjonalnego salonu :) I to w kilkanaście minut! Bez czekania na wysychanie, bez blaknięcia koloru, bez utraty połysku, bez odpadania, odprysków i niszczenia paznokci. Jak łatwo i przyjemnie się robi te zdobienia, tak samo łatwo je się ściąga, a płytki? Są zupełnie zdrowe, piękne i mocne, a dodatkowo dobrze chronione przed złamaniami, rozdwajaniem, pękaniem i t.p. Trwałość zależy od trybu życia oraz czynności, które w tym czasie wykonuję, ale i tak jest o niebo lepsza od tradycyjnych lakierów! 

Pomadka Phyto-Pigments Satin Lip Cream Juice Beauty - makijaż, pielęgnacja i ochrona, to wszystko oferuje jedna pomadka o całkowicie naturalnym składzie. Mój odcień NAPA jest przepiękny! Naturalny, a zarazem świeży, dziewczęcy i lekki odcień. Idealna propozycja na co dzień i na eleganckie wyjścia - niezastąpiona! Po jej rozprowadzeniu na ustach czuję wyłącznie komfort, miękkość i delikatność na długo. Uwielbiam jej opakowanie, działanie, efekt, kremową konsystencję i łatwość aplikacji - cudowna!

• Pomadka nabłyszczająca z witaminami Evocative Nude N° 510 Provoke Dr Irena Eris - kolejna pomadka warta grzechu, oferująca ustom nie tylko ładny kolor, ale też piękne wykończenie. Łatwa w aplikacji, kremowa konsystencja sunie po ustach jak masełko, równomiernie je pokrywając i oferując komfort i nawilżenie. Nie rozmazuje się, nie wędruje za kontur, nie zbiera się w kącikach - jest zawsze tam, gdzie być powinna. Upiększa, wygładza, nawilża usta i zapewnia im trwały kolor na długo. Zjada się równomiernie, a usta w nią " ubrane " zawsze wyglądają świetnie.

• Paleta matowych szminek do ust  Color Riche La Palette Matte - matowych szminek też nie zabrakło w moich odkryciach. Choć mam ich w swoich zbiorach sporo, wolę bardziej połyskujące lub kremowe, nawilżające szminki :) Paleta zyskała moją sympatię dzięki swojej wyjątkowej formie i świetnie napigmentowanym szminkom w pięknych kolorach. Jest stylowym gadżetem, a zarazem sposobem na wyraziste usta, emanujące energetyzującymi barwami. Nie ma miejsca na nudę - można zmieniać kolory kiedy tylko najdzie Cię ochota. Idealnie sprawdza się podczas wyjazdów, wakacji i na wielkie wyjścia - zmieści się nawet do małej kopertówki. Lusterko i wygodny pędzelek pozwalają dokonywać poprawek ( lub metamorfozy ) na ustach, w kilka minut :)

• Serum pobudzające wzrost rzęs LashVolution - co prawda nie jest to odkrycie minionego roku, tylko 2015, ale tak się stało, że trafiło do mnie po dwóch latach i... znów zachwyciło spektakularnymi efektami. Musiałam go tu umieścić, bowiem jest najlepszym kosmetykiem do brwi i rzęs, dającym widoczne oraz trwałe efekty. Zdecydowanie mój N 1 i z biegiem lat nic w tym zakresie się nie zmieniło!

urodowe odkrycia roku 2017 - pielęgnacja włosów, ciała i twarzy, makijaż, manicure, zapachy
Odkrycia 2017 w suplementacji

• Naturalny suplement kolagenowy Beauty Skinax2 COLLIQ - dla zdrowia, dla urody, dla dobrego samopoczucia, a także dla sprawności stawów i zatrzymania młodości na dłużej. To wszystko on! Całkowicie naturalny skład, łatwa forma spożycia i, co najważniejsze, widoczne i wyczuwalne efekty. Dla wsparcia organizmu i uzupełnienia niedoboru kolagenu warto mieć go pod ręką i w szklance :) Zdrówko!

Znacie produkty z moich urodowych odkryć? 
Które z nich chętnie byś wypróbowała?
A może stosujesz i też się delektujesz, czy mas inne zdanie na ich temat?
Miłego wieczoru życzę ;)

                                                                         

piątek, 12 stycznia 2018

Organique Rytuał Shiny edycja limitowana - luksusowy zestaw kosmetyków do ciała o zapachu wanilii i przypraw

Witajcie Słoneczka ;)
Choć pogoda wcale nie wskazuje na obecność zimy, mamy ja! Przynajmniej w kalendarzu, w świątecznych choinkach wypełniających żywicznym aromatem nasze domy, a także w rozkosznie pachnących " zimowych " kosmetykach. Ciepłe, otulające nuty zapachowe pozwalają poczuć prawdziwą magię świąt. Nawet gdy święta dawno już za nami, nadal możemy się rozkoszować cudownymi zapachami poprawiającymi nastrój i samopoczucie w te ponure, deszczowe dni. Są niczym ciepłe szaliczki - otulają skórę i pobudzają zmysły!

Organique Rytuał Shiny edycja limitowana - luksusowy zestaw kosmetyków do ciała o zapachu wanilii i przypraw
Do takowych umilaczy codzienności i poprawiaczy nastroju zdecydowanie zaliczam Rytuał Shiny z limitowanej edycji Organique. To wspaniały, luksusowy zestaw łączący w sobie kosmetyki przeznaczone do mycia i pielęgnacji ciała. Czym tak zachwyca? Po pierwsze rozbudowanym asortymentem. Do rytuału wchodzi kula do kąpieli, kosmetyki do mycia ciała, masło do ciała oraz krem do rąk. Uzupełnieniem jest odżywczy balsam do ciała z masłem Shea, który jest kosmetykiem wielofunkcyjnym :) Po drugie - zapach! Potrafi przeobrazić zwyczajną pielęgnację w niesamowicie zmysłowy rytuał, poprawia humor i na długo pozostaje na ciele, uprzyjemniając noszenie :) Po trzecie - działanie. Umiejętne połączenie naturalnych składników, mających na celu kompleksowo zadbać o piękno i komfort naszej skóry, skutkuje bardzo zadowalającymi efektami!

Organique Rytuał Shiny edycja limitowana - luksusowy zestaw kosmetyków do ciała o zapachu wanilii i przypraw
Słów kilka o Rytuale Shiny z edycji limitowanej 

Rytuał Shiny powstał z myślą o wyjątkowych okolicznościach. Zainspirowani nadchodzącymi Świętami Bożego Narodzenia, zimowym klimatem i otulającym ciepłem, stworzyliśmy 6 produktów, które umilą codzienną pielęgnację i zachwycą unikalną oprawą graficzną. Kula do kąpieli, żel pod prysznic, lekki balsam, krem do rąk oraz balsam z masłem Shea z Rytuału Shiny wyróżniają się niezwykle ciepłym, otulającym zapachem. Cały zestaw idealnie nadaje się na prezent zarówno dla kobiety, jak i mężczyzny.

Składniki aktywne
Masło Shea - odżywia, wygładza, regeneruje
Olej kokosowy - nawilża, koi, zapobiega pierzchnięciu skóry
Olej sezamowy - zapobiega utracie wody
Olej ze słodkich migdałów - chroni skórę przed utratą wody, łagodzi podrażnienia, zmiękcza, poprawia elastyczność
Olej z pestek winogron - niweluje wolne rodniki i zapobiega procesom starzenia się skóry
Olej awokado - nawilża, wygładza i zmiękcza skórę
Ekstrakt z miłorzębu japońskiego - działa przeciwstarzeniowo i antyoksydacyjnie
Ekstrakt z prawoślazu - pozwala to utrzymać odpowiednią gładkość, sprężystość i nawilżenie skóry
Olej sojowy - łagodzi podrażnienia, podnosi poziom nawilżenia, delikatnie natłuszcza (ale nie obciążą skóry) i zapobiega procesom starzenia
Ekstrakt z żeń-szenia - opóźnia procesy starzenia się skóry, jest silnym przeciwutleniaczem niwelującym wolne rodniki.
Mocznik - zmiękcza, nawilża
Alantoina - posiada właściwości zmiękczające i delikatnie keratolityczne, przez co reguluje proces złuszczania naskórka.
Pantenol - łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, zatrzymuje wodę w skórze, nawilża i zmiękcza
Wosk pszczeli - przeciwdziała procesom starzenia się skóry
Witamina E - odżywia, poprawia wygląd skóry.

Organique Rytuał Shiny Ekskluzywny Żel pod prysznic Shiny Ritual
Ekskluzywny Żel pod prysznic Shiny Ritual - od producenta 

Ekskluzywny żel pod prysznic z limitowanego, świątecznego Rytuału Shiny. Żel polecamy do codziennej pielęgnacji, dla każdego rodzaju skóry, również wrażliwej. Delikatna formuła myjąca wzbogacona została energetyzującym ekstraktem z żeń-szenia, witaminą E oraz składnikami chroniącymi skórę i łagodzącymi podrażnienia.
Wyrafinowany, otulający aromat żelu, pięknie rozwija się na skórze. Stosowanie pozostałych kosmetyków Rytuały Shiny  pozwala długo cieszyć się ciepłym, ekskluzywnym zapachem i pozostawia skórę aksamitną, gładką oraz wypielęgnowaną.

Składniki aktywne: ekstrakt z żeń-szenia,alantoina, pantenol, witamina E, gliceryna roślinna.

Działanie: delikatnie oczyszcza skórę, nie podrażnia, pobudza, pozostawia piękny, ciepły zapach na skórze, skóra staje się miękka i gładka.

Organique Rytuał Shiny Ekskluzywny Żel pod prysznic Shiny Ritual  recenzja
Oczywiście, każdą pielęgnację należy rozpocząć od dokładnego oczyszczenia skóry i tu z pomocą przychodzi żel pod prysznic Shiny Ritual. Zamknięty w smukłej, wysokiej buteleczce z wygodnym aplikatorem, ulokowanym w korku - wystarczy nacisnąć we wskazanym miejscu i z łatwością wydobyć odpowiednią ilość kosmetyku. Cudownie połyskująca etykieta zdradza, iż mamy do czynienia z produktem luksusowym, jakby to było mało przekonujące ( nie oceniaj po wyglądzie :) ), zapach, subtelnie wypełniający cała łazienkę ostatecznie potwierdzi tę tezę :) Jest wyjątkowy od pierwszego ... niuchnięcia :) Otwiera się słodyczą wanilii, która po chwili ustępuje miejsce odrobinę specyficznemu, wyraźnie pikantnemu aromatowi. Czuć w nim mieszankę egzotycznych przypraw, podsycających " apetyt " na więcej :) Żółtawa ciecz, do złudzenia przypominająca płynny miód, bez problemu wylewa się na siatkową gąbkę, a następnie ląduje na moim ciele. Rozprowadzam, jednocześnie energicznie masując ciało, a z gąbeczki wydobywa się puszysta, nadzwyczajnie delikatna, jak puch, piana, która subtelnie otula skórę. Czuję jak zapach wypełnia moje zmysły, wprowadza w stan relaksu i odprężenia. Spłukując piankę, odkrywam nadzwyczajną delikatność i gładkość swojej skóry, która po osuszeniu ręcznikiem, wcale nie traci tych " walorów ". Jest dobrze oczyszczona, a zarazem nawilżona i otulona bardzo delikatnym aromatem.

Organique Rytuał Shiny Luksusowe mydło glicerynowe Shiny Ritual
Organique Rytuał Shiny Luksusowe mydło glicerynowe Shiny Ritual
Luksusowe mydło glicerynowe Shiny Ritual - od producenta

Mydło glicerynowe o wyrafinowanym, otulającym aromacie, wytwarzane ręcznie. Zawiera około 30% najwyższej jakości gliceryny roślinnej. Mydło doskonale oczyszcza ciało, a jego zapach pięknie rozwija się na skórze.

Działanie: delikatnie oczyszcza, nawilża i chroni skórę przed wysuszeniem.

Organique Rytuał Shiny Luksusowe mydło glicerynowe Shiny Ritual
Organique Rytuał Shiny Luksusowe mydło glicerynowe Shiny Ritual recenzja
Gdy mam ochotę na małą zmianę pod prysznicem, chętnie sięgam po glicerynowe mydełko Shiny Ritual. Uwielbiam mydła naturalne, dają mi uczucie perfekcyjnej czystości, a przy okazji zupełnie nie wysuszają skóry. Tak samo jest z tym " złotym mydełkiem ". Nie tylko swoim kolorem i tłoczeniem zadziwia, ale i aromatem zachwyca! Muszę przyznać, że uwielbiam, wręcz ubóstwiam jego zapach! Jest inny niż ten, który znam z żelu pod prysznic - bardziej esencjonalny, bogaty, wyrazisty. Przywodzi na myśl orientalne, luksusowe perfumy, bądź zabieg Hammam owity niesamowitą wonią ekskluzywnych, egzotycznych olejów, służących do namaszczania ciała podczas tego rytuału. Boskie! Mimo iż mydełko świetnie spełnia swoją główną rolę, czyli myje, oczyszcza, nie wysusza, a nawet delikatnie nawilża skórę, używam go do zupełnie innego celu. Służy mi jako niezawodny element wieczorowej aromaterapii :) Delikatna pianka, myjąc skórę, jednocześnie bardzo dobrze ją perfumuje, a zapach po myciu utrzymuje się naprawdę bardzo długo! Po użyciu mydełka wskakuję do piżamki i oddaje się w ręce Morfeusza lub własnego męża :) Uwielbiam z nim zasypiać ( z zapachem, jakby ktoś pytał ) i budzić się o poranku w jego towarzystwie. Do nawilżenia i odżywienia skóry niezawodnie służy mi masło Shiny Ritual.

Organique Rytuał Shiny Luksusowe masło do ciała Shiny Ritual recenzja
Luksusowe masło do ciała Shiny Ritual - od producenta

Luksusowe masło do ciała do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, w tym wymagającej, suchej i wrażliwej. Jego formuła, bogata w naturalne, odżywcze oleje, dodatkowo została wzbogacona energetyzującym ekstraktem z żeń-szenia, wzmacniającym wyciągiem z miłorzębu japońskiego oraz witaminę E. Masło szybko się wchłania, a jego wyrafinowany, otulający zapach pięknie się rozwija na skórze. Stosowanie pozostałych kosmetyków Rytuały Shiny  pozwala długo cieszyć się ciepłym, ekskluzywnym zapachem i pozostawia skórę aksamitną, gładką oraz wypielęgnowaną.

Składniki aktywne: masło shea, olej kokosowy, olej sezamowy, ekstrakt z miłorzębu, ekstrakt z żeń-szenia.

Działanie: intensywnie odżywia i regeneruje skórę, długotrwale ją nawilża, zapewniając miękkość i elastyczność, na długo pozostawia skórę pachnącą.

Organique Rytuał Shiny Luksusowe masło do ciała Shiny Ritual recenzja
Masło do ciała Shiny Ritual to kosmetyk o nadzwyczajnie delikatnej, lekkiej, a zarazem bogatej konsystencji. Swoim wyglądem i barwą bardziej przypomina krem do jedzenia, niżeli ten do smarowania ciała, ale ... rzeczywistość jest inna :) Zresztą słodko-pikantny zapach zdradzą jego docelowe przeznaczenie, a więc przystępuję do pielęgnacji, jak zaleca producent :)  Masło, dzięki swojej kremowo-żelowej teksturze, z łatwością się nabiera i również przyjemnie się rozprowadza. Szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu, tylko nawilżająco - ochronną warstewkę. Masło w trybie natychmiastowym zapewnia ciału uczucie dogłębnego nawilżenia, odżywienia i ukojenia, a przy tym nie obciąża, nie zapycha, ani nie klei skóry. Po aplikacji, dosłownie po 10 -20 minutach, ta nawilżająco-ochronna warstewka wchłania się całkowicie, przeobrażając skórę w jedwabiście gładką, delikatną i aksamitną. Dotykanie jej wiąże się z niesamowitą przyjemnością, a komfort, który czuję, pozostaje ze mną na długo! Nawet po prysznicu, nie mam konieczności ponownego " smarowania się ". Zapach również długo o sobie przypomina, to dobrze, bo jest bardzo piękny, choć odrobinę różni się zarówno od żelu pod prysznic, jaki i " złotego mydełka ". To coś między pikanterią żelu, a słodką rozkoszą mydełka doprawione odrobiną świeżości. Zapach masła jest idealnie zrównoważony, dzięki czemu rozpieszcza zmysły podczas masowania ciała i nie męczy podczas długotrwałego noszenia. Uroczy słoiczek nie tylko cieszy oczy, ale i ułatwia stosowanie, przechowywanie oraz przewożenie masełka. Solidna zakrętka chroni zawartość przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych - jakość na najwyższym poziomie, pod każdym względem. 

Organique Rytuał Shiny Luksusowy balsam z masłem Shea Shiny Ritual
Luksusowy balsam z masłem Shea Shiny Ritual - od producenta

Odżywczy, luksusowy balsam z masłem Shea z limitowanego, świątecznego Rytuału Shiny przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suchej, szorstkiej i podrażnionej. Poprawia jędrność i elastyczność, wzmacnia barierę lipidową, chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.
Wyrafinowany, otulający zapach balsamu, pięknie rozwija się na skórze. Stosowanie pozostałych kosmetyków Rytuały Shiny  pozwala długo cieszyć się ciepłym, ekskluzywnym zapachem i pozostawia skórę aksamitną, gładką oraz wypielęgnowaną.

Składniki aktywne: masło shea, olej awokado, olej sojowy, olej z pestek winogron, wosk pszczeli i witamina E.

Działanie: natychmiastowo intensywnie i długotrwale nawilża, odżywia i regeneruje skórę, wygładza, zmiękcza i uelastycznia ją pozostawiając pachnącą na bardzo długo! Jest niezwykle wydajny.

Organique Rytuał Shiny Luksusowy balsam z masłem Shea Shiny Ritual
Organique Rytuał Shiny Luksusowy balsam z masłem Shea Shiny Ritual
Balsamy z masłem Shea, które tworzy Organique, towarzyszą mi w pielęgnacji od lat! Zmieniają się jedynie wersje zapachowe ;) Nie ukrywam, że ze względu na swoją uniwersalność, stały się moimi niezbędnikami. Idealnie pełnią rolę balsamu, masła i oleju do ciała, prócz podstawowych walorów pielęgnacyjnych zapewniają skórze długotrwałą ochronę. Niezastąpione do pielęgnacji miejsc problematycznych, takich jak kolana, łokcie, stopy, a w " nagłych przypadkach " działają jak opatrunek - koją, łagodzą podrażnienia, niwelują świąd, zaczerwienienia i przyśpieszają gojenie się drobnych ran i zadrapań. Balsam z masłem Shea Shiny Ritual w kwestii wszechstronności działania niczym nie odbiega od swoich " braci ", wyróżnia go wyjątkowo piękny, luksusowy zapach. Balsam pachnie niemal identycznie jak " złote mydełko " - wyraziście, słodko-pikantnie, obłędnie! Ze względu na twardą, treściwa konsystencję, oraz dzięki obecności wosku, jest świetnym nośnikiem zapachu. Nie tylko pięknie go " wydobywa " i pogłębia, ale też znacząco przedłuża jego trwałość. Jeśli kiedyś stosowałaś twarde perfumy, wiesz o czym mówię, a tu masz aż 100 ml wonnej zawartości, dodatkowo posiadającej silne właściwości odżywcze :) Balsam Shiny Ritual to prawdziwa rozkosz dla ciała i dla zmysłów. Twarda konsystencja, pod wpływem ciepła rąk, zaczyna się topić, jak masełko, z łatwością się nabiera i sprawnie rozprowadza po skórze. Zapewnia błyskawiczne ukojenie i niesamowitą ulgę podrażnionej i przesuszonej skórze. Absolutny " must have " po goleniu, z kolei podczas odrastania tych nieznośnych, ostrych igiełek - działa niczym panaceum! Dodatkowo bardzo dobrze nawilża, odżywia i natłuszcza skórę, ale bez obaw, naturalny film ochronny, pozostawiony sam sobie, szybko się wchłania, oferując w zamian gładkość, elastyczność, delikatność i długotrwałą ochronę.

Organique Rytuał Shiny Luksusowy krem do rak Shiny Ritual recenzja
Luksusowy krem do rak Shiny Ritual - od producenta

Luksusowy krem ​​do rąk jest przeznaczony do aktywnej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, nawet suchej, wrażliwej i zniszczonej. Jego formuła, bogata w naturalne i odżywcze oleje, została wzbogacona nawilżającym i zmiękczającym mocznikiem, ekstraktem z prawoślazu i przeciwstarzeniową witaminą E. Krem zapewnia ochronę, szybko się wchłaniania, a jego wyrafinowany zapach pięknie się rozwija na skórze. Stosowanie uzupełniających pielęgnację kosmetyków SHINY RITUAL pozwala cieszyć się długotrwałym, ciepłym i ekskluzywnym zapachem. Krem do rąk pozostawiają skórę aksamitną, gładką i zadbaną.

Składniki aktywne: masło shea, olej awokado, olej sojowy, olej z pestek winogron, wosk pszczeli i witamina E.

Działanie: natychmiastowo intensywnie i długotrwale nawilża, odżywia i regeneruje skórę, wygładza, zmiękcza i uelastycznia ją pozostawiając pachnącą na bardzo długo! Jest niezwykle wydajny.

Organique Rytuał Shiny Luksusowy krem do rak Shiny Ritual recenzja
Organique Rytuał Shiny Luksusowy krem do rak Shiny Ritual recenzja
Krem do rąk Shiny Ritual to mój pierwszy krem do rąk marki Organique, a jednocześnie kosmetyk, który zawsze muszę mieć przy sobie :) Wygodna, mała, elastyczna tubka z solidnie zamykanym korkiem pozwala na zabieranie go ze sobą dosłownie wszędzie. Precyzyjne dawkowanie, piękna, iście kobieca szata graficzna i skuteczne działanie jeszcze bardziej do tego przekonują - na wyjazd, w czasie podróży, do pracy czy do torebki, a nawet na szafce nocnej - wszędzie znajdzie swoje miejsce i zastosowanie :) U mnie zajmuje honorowe miejsce przy łóżku, a to dlatego, że uwielbiam z nim zasypiać, na co przekłada się cudowny zapach, taki sam jak w masełku, oraz lekka, a jednocześnie bogata konsystencja. Krem jest półpłynny, ale niech nie zmyli cię jego lekkość - gdy trafia na skórę rąk, nawet przesuszoną czy podrażnioną, od razu ujawnia swoją moc! Ma kremowo-żelową postać, a w dotyku jest bardzo miękki i delikatny. Sprawnie się rozprowadza, dobrze się wchłania, ale nie całkowicie - pozostawia na skórze lekko oleisty film, który po kilku minutach od aplikacji wnika w skórę całkowicie. Doskonale nawilża, wygładza, odżywia i uelastycznia skórę, koi podrażnienia, niweluje przesuszenia oraz zaczerwienienia - zapewnia dłoniom niesamowity komfort. Jest niczym niewidzialne rękawiczki, chroni skórę przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych długo po aplikacji. Gdy z nim zasypiam, o poranku budzę się z zadbanymi i pięknymi dłońmi. Cała noc należy do niego, a on, jak widzę, wcale nie próżnuję w czasie, gdy ja sobie słodko śpię ;)

Organique Rytuał Shiny Luksusowa kula do kąpieli Shiny Ritual
Organique Rytuał Shiny Luksusowa kula do kąpieli Shiny Ritual
Luksusowa kula do kąpieli Shiny Ritual - od producenta

Pachnąca, musująca kula do kąpieli nawilża i pielęgnuje suchą skórę podczas kąpieli. Odżywcze oleje z soi i pestek winogron, wygładzają, regenerują i natłuszczają. Naturalna skrobia roślinna zmiękcza naskórek i łagodzi podrażnienia.
Wyjątkowy zapachy kuli Shiny Ritual odpręża i poprawia samopoczucie w trakcie kąpieli, a na skórze po kąpieli pozostaje delikatny, pachnący film ochronny.

Składniki aktywne: olej sojowy, olej z awokado, olej z pestek winogron, witamina E.

Działanie: nawilża, wygładza i regeneruje skórę podczas kąpieli, zmiękczając naskórek oraz łagodząc podrażnienia. Delikatny zapach odpręża i poprawia samopoczucie, dodatkowo długo pozostaje na skórze. Kula jest idealna do domowych zabiegów manicure i pedicure.

Organique Rytuał Shiny Luksusowa kula do kąpieli Shiny Ritual
Organique Rytuał Shiny Luksusowa kula do kąpieli Shiny Ritual - recenzja
Uzupełnieniem całej linii Shiny Ritual jest kula do kąpieli, bez której żaden urodowy rytuał nie mógłby się udać :) To nie tylko świetnie pachnący " gadżet " ale produkt, pozwalający w pełni się odstresować, zrelaksować i odprężyć. A przy okazji, nic nie robiąc zatroszczyć się o swoją skórę, bowiem musując i rozpuszczając się kula uwalnia do kąpieli oleje naturalne i witaminę E. Po chwilach przyjemności w wonnej kąpieli, osuszam ciało ręcznikiem i ... koniec rytuału na dziś. Skóra jest wystarczająco dobrze nawilżona, odżywiona, gładziutka, delikatna, miękka i wcale nie tłusta. Dodatkowym walorem jest subtelny aromat, który ciągle gdzieś wokół mnie się uwija, nienachalnie przypominając o swojej obecności. Kula jest dosyć spora, na jednorazową kąpiel wystarcza połowa. Można jej też użyć do zabiegu manicure lub pedicure, bowiem świetnie zmiękcza skórę, a zapach nasyca zmysły darując przyjemność nie z tej ziemi!

Organique Rytuał Shiny edycja limitowana
Cena: od 14 zł do 50 zł obecnie produkty z limitowanej linii Shiny Ritual na promocji -20% do wyczerpania zapasów!

Dostępność - e-sklep Organique, a także stacjonarne salony w całej Polsce, i nie tylko :) 

Podsumowując...

Choć nie wszystkie kosmetyki z linii Shiny Ritual zużyłam, w sumie tylko kulę i masło do ciała, już ubolewam nad tym, że jest to edycja limitowana. Cudowne działanie, które skutkuje miękkością, delikatnością i jedwabistością skóry w połączeniu z tym boskim, waniliowo-pikantnym zapachem sprawiają, że chce się po nie sięgać znowu i znowu. Pielęgnacja której towarzyszy uczucie odprężenia i ukojenia przeobraża się w prawdziwy rytuał dla ciała i zmysłów. Subtelny, orientalny zapach " rozgrzewa " ciało i pobudza wyobraźnię - na romantyczny wieczór szczególnie polecane :)

Znacie kosmetyki z Rytuału Shiny?
Który z tych produktów najchętniej byś wypróbowała?
Jak często sięgasz po produkty Organique?
Lubisz limitki, czy wolisz wersje ze stałej oferty?
Miłego weekendu Wam życzę :*