sobota, 22 lipca 2017

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625 - dodaj skórze energii

Witajcie Słoneczka :)
Czy już mówiłam, że uwielbiam witaminę C w swojej pielęgnacji? Aaaachhhh mówiłam, i to niejednokrotnie :) Mówiłam też, że linia VitaClnfusion marki Mincer Pharma bardzo przypadła do gustu mojej mieszanej skórze twarzy. Na chwilę obecną zdążyłam poznać i wypróbować wszystkie kosmetyki z tej linii przeznaczone do pielęgnacji twarzy. A mianowicie kremy do twarzy - dzienny i nocny, krem pod oczy, nawilżającą mikrodermabrazję i serum olejowe. Każdy z tych produktów jest wart uwagi i wypróbowania, krem pod oczy, serum i mikrodermabrazja, to moje ulubieńce, po które sięgnęłam ponownie.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625 recenzja
Cyba nie muszę mówić, że się ucieszyłam na wieść o rozszerzeniu linii VitaC lnfusion. Tym razem marka poszła o krok dalej i przygotowała coś specjalnego dla rąk i ciała. W wyniku czego, do witaminowych przyjemniaczków dołączyły Nawilżający balsam do ciała N°623, Nawilżający krem do rąk N°625 oraz Koncentrat do rąk przeciw przebarwieniom 626. Dwa pierwsze kosmetyki miałam przyjemność wypróbować, krem do rąk już niemal na wyczerpaniu, balsam też miewa się nie lepiej... :D To znak, że nadszedł czas napisać o tych kosmetykach. Jak się sprawdzają, czym się wyróżniają i czy zachęcają do ponownego sięgania po nie?

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Zastrzyk energii dla skóry ciała - gamą VITA C INFUSION Mincer Pharma od producenta

Satynowa, gładka skóra i ciepły cytrusowy zapach, to pielęgnacja stworzona, aby dodać Twojemu ciału energii, witalności i blasku. Kultowa gama VITA C INFUSION Mincer Pharma teraz zadba także o skórę ciała i dłoni.
Najwyższej jakości surowce zawierające witaminę C w wyjątkowo stabilnej postaci TETRA, o potwierdzonej przez lekarzy, naukowców i kosmetologów skuteczności oraz  farmaceutyczne bazy w nowoczesnej formie są gwarancją wysokiej  skuteczności i  wielkiej przyjemności stosowania.
Rozszerzenie kultowej gamy VITA C INFUSION Mincer Pharma, to kolejny krok do skutecznej pielęgnacji skóry. Do bogatej gamy preparatów do twarzy dołączyły właśnie trzy  innowacyjne produkty do ciała : N°626  KONCENTRAT DO RĄK PRZECIW PRZEBARWIENIOM,  N°625 NAWILŻAJĄCY KREM DO RĄK, N°623  NAWILŻAJĄCY BALSAM DO CIAŁA.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Mincer Pharma VitaC Infusion Nawilżający balsam do ciała N°623 - od producenta

Produkt zawierający rokitnik, camu-camu oraz urea tworzy na powierzchni skóry unikalny, pielęgnacyjny mikrofilm. Taki dobór składników zapewnia poczucie niezwykle bogatej pielęgnacji i nawilżenia. Po jego użyciu skóra staje się zregenerowana, satynowo gładka, jędrna i pełna energii.
Produkt nie zawierają silikonów i sztucznych barwników.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Składniki INCI: Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Isopropyl Isostearate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Myristate, Isostearyl Isostearate, Dimethicone, Urea, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Butyrospermum Parkii (Shea)Butter, Crambe Abyssinica ( Abyssinian ) Seed Oil, Hippophae Rhamnoides Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Acrylates/Acrylamide Copolymer, Paraffinum Liquidum, Polysorbate 85, Propanediol, Myrciaria Dubia Fruit Extract, Pentaerythrityl Distearate, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Allantoin, Disodium EDTA, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Citrus Limon Peel Oil, Citral, Limonene, Linalool, Parfum, Benzyl Salicylate.

Składniki aktywne: Rokitnik, Camu-camu, Urea.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Nawilżający balsam do ciała otrzymujemy w twardej, poręcznej, szerokiej i nieco spłaszczonej, zgrabnej butelce. Dozownik z pompką, w którą produkt został wyposażony, znacząco ułatwia i bardzo uprzyjemnia aplikację. Działa bez oporów, nie zacina się, płynnie poruszając się precyzyjnie wymierza odpowiednią porcję kosmetyku. Dozownik posiada również opcję zamykania, dzięki której zawartość jest lepiej chroniona przed niechcianym wydostaniem się oraz szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Biała butelka została przyozdobiona gustowną etykietą utrzymaną w minimalistycznym stylu, tylna etykieta służy do celów informacyjnych. Znajdziemy na niej pełen opis, skład, terminy ważności oraz inne szczegóły dotyczące produktu i firmy.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Balsam VitaC lnfusion wyznacza się żółtym zabarwieniem oraz treściwą, a jednocześnie delikatną, nietłustą konsystencją.  Jest miękki, lekki, wcale nie zbity, choć początkowo na taki wygląda, z łatwością się rozprowadza po skórze i dosyć szybko w nią się wchłania. Nie natłuszcza, nie obciąża, nie pozostawia na powierzchni ciała żadnej wyczuwalnej warstewki - wnika całkowicie, do tak zwanej suchości. Bardzo lubię cudowne uczucie orzeźwienia, proszę nie mylić z chłodzeniem, które ten balsam oferuje. Nie tylko wspaniale nawilża skórę, zapewniając jej wyraźny komfort i natychmiastowe ukojenie, ale również " odświeża ", orzeźwia oraz dodaje energii. Prócz walorów nawilżających, które latem dla mnie są najważniejsze, balsam dobrze regeneruje skórę, nawet zmęczoną słońcem i lekko przesuszoną. Odżywia, wygładza, uelastycznia i sprawia, że staje się jedwabiście gładka, czy też można powiedzieć satynowa, oraz bardzo przyjemna, miła w dotyku. Nawet w gorące dni nie obciąża, nie zapycha, ani nie klei skóry! Dzięki fantastycznej chłonności nie mam oporów aby stosować balsam nawet o poranku - zazwyczaj aplikuję go po prysznicu, po kilku chwilach się ubieram i zapominam, że mam go na ciele.  A nie, nie do końca... O jego obecnością ciągle przypomina nadzwyczajnie przyjemny, otulający, ciepły, a zarazem pobudzający cytrusowy zapach. Subtelną nutą " obija się " o nozdrze, ale nie męczy, nie dominuje nad perfumami, nie przeszkadza. Doskonale się dopasowuje do skóry, wpija się z nią rozpieszczając zmysły niepowtarzalna, nienachalną wonią. Początkowo bardzo dobrze wyczuwalny, po pewnym czasie łagodnieje, aż staje się niemal neutralny. Niemal, po wtulając się w ciało da się wychwycić te cytrusowe nuty nawet po całym dniu.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Mincer Pharma Vita C Infusion Krem nawilżający do rąk 625 - od producenta 

Dłonie to nasza wizytówka, a skóra na nich niestety  często  bezlitośnie zdradza naszą metrykę. Krem do rąk to element konieczny codziennej pielęgnacji. W nawilżającym kremie do rąk N°625 działanie rokitnika i camu-camu wsparło masło shea. Ten bogaty skład zapewnia skuteczną ochronę dłoni przed szkodliwym wpływem środowiska oraz uszkodzeniami wywoływanymi przez detergenty. Po jego nałożeniu skóra jest silnie zregenerowana i odżywiona, a przebarwienia zredukowane.
Produkt nie zawierają silikonów i sztucznych barwników.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Składniki INCI: Aqua/Water, Isopropyl Isostearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Urea, Isopropyl Myristate, Glyceryl Stearate Citrate, Dimethicone, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Petrolatum, Caprylic/Capric Triglyceride, Butyrospermum Parkii ( Shea ) Butter, Lanolin, Propanediol, Myrciaria Dubia Fruit Extract, Hippophae Rhamnoides Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Pentaerythrityl Distearate, Olea Europaea ( Olive ) Fruit Oil, Allantoin, Lactic Acid, Crambe Abyssinica ( Abyssinian ) Seed Oil, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Panthenol, Disodium EDTA, Citrus Limon Peel Oil, Citral, Limonene, Linalool, Parfum, Benzyl Salicylate

Składniki aktywne: Rokitnik, Camu-camu, Masło shea.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Nawilżający krem do rąk otrzymujemy w klasycznej tubce, miękkiej, elastycznej, podatnej na naciskanie. Dzięki niej produkt świetnie się dawkuje, z kolei szeroki korek, zamykany na klik, dobrze chroni zawartość. Umożliwia też tubie stanie, a to gwarantuje komfort używania, bowiem kosmetyk zawsze jest ulokowany przy otworze dozującym. Lekkim ruchem aplikujesz tyle, ile aktualnie potrzebujesz - łatwo, szybko, precyzyjnie. Początkowo korek jest zaplombowany, chroniony od niechcianego otwierania przez niepowołane ręce - po zerwaniu plomby możesz kremu śmiało używać :) Tubka również jest utrzymana w minimalistycznych szatach graficznych oraz pomarańczowo-białej kolorystyce, jak reszta linii. Znajdziemy na niej wszystkie możliwe informacje dotyczące produktu. Napisy z tubki nie ścierają się, nawet w trakcie dłuższego używania, nawet od macania nakremowanymi rękami. Opakowanie trzyma fason aż do końca! :) Tubka jest ładna, praktyczna i poręczna - godna oprawa dla wspaniałej zawartości.

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Krem do rąk również ma żółte zabarwienie oraz lekką, treściwą, choć nieco delikatniejszą od balsamu, konsystencję, lecz nie jest wodnisty. Świetnie się dawkuje i sprawnie się rozprowadza, pokrywając dłonie równomierną warstewką kosmetyku. Po krótkim masażu zaczyna stopniowo się wchłaniać, nie wnika jednak całkowicie, dopiero pozostawiony sam sobie " wpija się " w skórę bez reszty. Natychmiastowo nawilża, i to dogłębnie, bardzo wyraźnie, intensywnie regeneruje, zmiękcza i wygładza skórę rąk. Zapewnia komfort, ulgę i miękkość dłoniom, a dodatkowo delikatnie odświeża, czym przypomina efekt " dotlenienia ". Nie natłuszcza, nie klei delikatnej skóry rąk, choć pozostawia na jej powierzchni lekko wyczuwalny satynowo-jedwabisty film. Po każdorazowym użyciu kremu ręce są doskonale zadbane, wygładzone, otulone " niewidzialnymi rękawiczkami ", a jednocześnie matowe. Krem w minimalnym stopniu pozostawia ślady na sprzętach, więc wolę go stosować w czasie, gdy przybywam poza domem. Do pracy na komputerze się nie nadaje, ale za to bardzo chętnie aplikuję go na noc. Nie tylko daruje aksamitną miękkość i delikatność moim dłoniom o poranku, ale również zapewnia cudowne doznania zapachowe przy każdym użyciu. Uwielbiam czuć go na swojej skórze, zasypianie w jego asyście to istna rozkosz - otulająco-relaksująco-kojąca ekstaza! Ma swoje miejsce na mojej szafce nocnej, w dorodnym towarzystwie lektur stanowi mój wieczorny rytuał :)

Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625
Mincer Pharma VitaC lnfusion Nawilżający balsam do ciała N°623 oraz Nawilżający krem do rąk N°625 - recenzja
Cena: Nawilżający balsam do ciała - ok. 25 zł / 250 ml;  Nawilżający krem do rąk - ok. 15 zł / 100 ml.

Dostępność - drogerie internetowe oraz stacjonarne ( Rossmann ).

Podsumowując...

I tym razem kosmetyki VitaC lnfusion mnie nie zawiodły! Zarówno nawilżający balsam do ciała jak i nawilżający krem do rąk doskonale pełnią swoją rolę zaspokajając potrzeby mojej skóry. Obietnice producenta zostały spełnione, aczkolwiek w kwestii redukcji przebarwień się nie wypowiem, bowiem ich nie mam, ale cała reszta - w 100% bez zarzutu! Produkty wyznaczają się wysoką wydajnością, skutecznością działania oraz przyjemnością stosowania. Na korzyść działa też zapach, który jest definicja rozkoszy i cudownym dopełnieniem niezawodnej pielęgnacji. Gorąco polecam!

Lubicie kosmetyki z linii VitaC lnfusion Mincer Pharma?
Poznaliście już nowe produkty do ciała  rąk?
Jak u Was się spisują? Jesteście zadowolone?
Miłego i pogodnego weekendu życzę :*
                                                                                                                

środa, 19 lipca 2017

Witaminowy zastrzyk dla skóry - VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris

Witajcie Słoneczka :)
W letnie, upalne dni moja mieszana skóra przetłuszcza się jeszcze bardziej, dlatego na ten " gorący okres "poszukuję produktów o lekkiej formule, a zarazem o skutecznym działaniu. Walory pielęgnacyjne latem są bardzo ważne, nie tylko ochrona przeciwsłoneczna ma znaczenie, lecz także nawilżenie i ukojenie nie mogą być pomijane. Właściwości wygładzające i normalizujące są dodatkowym atutem, bowiem właśnie dzięki nim moja cera wygląda pięknie, zdrowo i naturalnie.

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris - recenzja
Każda skóra kocha kosmetyki z witaminą C, a tłusta, mieszana, przetłuszczająca się - w szczególności! Bowiem produkty te dodają energii, poprawiają wygląd, koloryt i strukturę skóry, a przy tym przedłużają jej młodość! Co więcej, przyczyniają się do normalizacji pracy gruczołów łojowych skóry, przywracają jej witalność, jędrność oraz blask, oczywiście ten naturalny, nie " tłusty " :) Na matująco-wygładzające serum do twarzy VitaCeric Dr Irena Eris zacierałam rączki i pokładałam wielkie nadzieje. Czy sprostało moim oczekiwaniom i zadowoliło moją skórę? O tym opowiem w niniejszej notce :)

Linia Vitaceric 
To zaawansowana pielęgnacja energizująca dla młodych, aktywnych kobiet, która pozwala utrzymać zdrowy wygląd skóry i opóźnić efekty starzenia. Szczególnie rekomendowana do skóry zmęczonej, pozbawionej naturalnego blasku. Dzięki synergii działania oraz wzbogacenia o składniki ochronne i detoksykujące, kosmetyki wspomagają samoregenerację uszkodzeń skóry, aby w widoczny sposób poprawić jej strukturę i koloryt.

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris - recenzja
VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
VitaCeric 30+ Matująco - wygładzające serum na dzień - od producenta 

Nowoczesne serum pielęgnacyjne o potrójnym działaniu, które użyte jako baza pod makijaż lub jako lekki krem nawilżający sprawi, że skóra uzyskuje nieskazitelny, matowy wygląd. Vitaceric to efektywne serum o właściwościach wygładzających i udoskonalających wygląd skóry. Innowacyjna formuła, o potrójnym działaniu, redukuje i odblokowuje rozszerzone pory poprzez znaczące ograniczenie wydzielania sebum ( do -46%* ), normalizację złuszczania i skuteczne usuwanie martwych komórek naskórka oraz wzmocnienie struktury kolagenu wokół ujścia gruczołów łojowych**. Z każdym dniem pory stają się mniej widoczne przez co skóra staje się gładsza ( 84%*** ). Zawarte w kremie zaawansowane kompleksy multiwitaminowe ( MULTI.VIT ENERGI ) i antyoksydacyjne, wspomagają samoregulację funkcji i procesów metabolicznych skóry, działają na skórę pobudzająco, w widoczny sposób poprawiając jej strukturę i koloryt. Lekka, świeża konsystencja sprawia, że serum szybko się wchłania i zapewnia matowy efekt jedwabistej skóry na cały dzień.

* Wyniki aparaturowe w Centrum Naukowo-Badawczym Dr Irena Eris po 4 tyg. stosowania.
** Badania in vitro.
*** % badanych z widoczną poprawą skóry w teście in vivo w Centrum Naukowo-Badawczym Dr Irena Eris po 4 tyg. stosowania.

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris - recenzja
Składniki: Aqua ( Water ), Dimethicone, Triethylhexanoin, Butylene Glycol, Pentylene Glycol, Alcohol Denat., Glycerin, Polymethyl Methacrylate, Lauryl PEG-9 Polydimethysiloxyethyl Dimethicone, Vinyl Dimethicone/ Methicone Silsequioxane Crosspolymer, Dimethicone/ PEG-10/ 15 Crosspolymer, Dimethicone Crosspolymer, Citrus Aurantium Dulcis ( Orange ) Extract, Sodium Citrate, Lens esculenta (Lentil) Seed Extract, Propylene Glycol, Timonacic, Chondrus Crispus ( Carrageenan ) Extract, Ethylhexylglycerin, Tocopherol, Silybum Marianum (  Lady’s Thistle ) Extract, Dipropylene Glycol, Phenoxyethanol, Parfum ( Fragrance ), Mica, CI 77891 ( Titanium Dioxide ), CI 19140 ( FD&C Yellow No.5 ), CI 16035 ( FD&C Red No.40 ).

Serum rekomendowane do codziennej pielęgnacji cery mieszanej i tłustej.
Może być używane jako baza pod krem lub jako lekki krem nawilżający na dzień. Doskonałe jako baza pod makijaż.
Testowano dermatologicznie.

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
Matująco-wygładzające serum do twarzy otrzymujemy w przepięknym, " olśniewającym " opakowaniu typu airless. Lekkie, zgrabne, poręczne, subtelnie połyskujące - jednym słowem prezentuje się bardzo zachęcająco. Dodatkowo jest nadzwyczaj praktyczne w użyciu. Pompka działa bez zarzutu, płynnie poruszając się precyzyjnie odmierza niezbędną porcję kosmetyku - dzięki niej dawkowanie ( i dokładanie ) produktu, to prawdziwa przyjemność. Dozator jest chroniony solidnie osadzonym korkiem, dzięki czemu nie grożą mu ani zanieczyszczenia, ani niechciane naciśnięcie. Litery nie ścierają się, nawet po dłuższym używaniu, a to sprawia, że produkt zawsze prezentuje się jak nowy, od początku i aż do ostatniej kropli.
Tekturowe, eleganckie pudełko, w które produkt został zapakowany, mieści na sobie wszystkie niezbędne informacje,w  tym pełny skład i terminy ważności. Dodatkową pomocą służy ulotka - informacje w niej zawarte są podane w kilku językach :)

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris - recenzja
VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
Serum VitaCeric wyznacza się lekką, delikatną konsystencją, przypominającą coś pomiędzy mleczkiem, a balsamem, oraz beżowo-pastelowym zabarwieniem. Dopóki nie zrobiłam zdjęcia z zoomem, nigdy nie zauważałam tych perłowych mikruśnych drobinek w jego konsystencji :) Czy to aby na pewno serum matujące? A i owszem! Mimo lekkiej konsystencji, serum jest " bogate " i wyznacza się doskonałymi właściwościami pielęgnacyjnymi. Podczas pierwszego użycia wręcz zwątpiłam w obietnicę matowego wykończenia, wydawało się dosyć treściwym, ale moje obawy, na szczęście, się nie sprawdziły :) Dzięki miękkiej, jedwabistej konsystencji serum świetnie się rozprowadza, dosyć szybko wnika w skórę. W trakcie krótkiego masażu wchłania się całkowicie, nie pozostawiając tłustej czy klejącej warstewki. Na skórze jest zupełnie niewyczuwalne. Co prawda nie oferuje typowego matu, jak puder czy podkład, lecz pozostawia skórę idealnie wygładzoną, miękką i pełną naturalnego, zdrowego blasku - bez tłustego połysku!

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
Na szczególną uwagę zasługuje cudowny, energetyzujący zapach kosmetyku, który bardzo uprzyjemnia stosowanie oraz przez dłuższą chwile rozpieszcza zmysły. To połączenie cytrusowych nut, najbardziej czuję słodką, soczystą pomarańczę, oraz białych kwiatów, najprawdopodobniej neroli - kwiat pomarańczy pachnie wyjątkowo. Taka mieszanka, to prawdziwy rajski aromat - odpręża, relaksuje, wprawia w dobre samopoczucie. Podczas każdego użyciu, mimo woli z mych ust wydobywa się rozkoszne " mmmmm ". I tak już od 2 miesięcy! :D Cudny, naprawdę wspaniały zapach! Według mnie kosmetyk ma nie tylko pielęgnować skórę, ale tez dbać o komfort zmysłów, zapach jest ku temu kluczem. Serum VitaCeric w 100% mieści się w tym kryterium :)
Po zastosowaniu  serum na twarzy panuje absolutna świeżość i jedwabista gładkość, skóra jest dobrze nawilżona, odżywiona, otulona komfortem i cudownym aromatem. Serum ładnie wygładza skórę, rzeczywiście hamuje, czy to reguluje, proces przetłuszczania, dzięki czemu przez calutki dzień wygląda dokładnie tak, jak tuż po aplikacji - świeża, promienna, zdrowa, bez tłustego połysku! Uwielbiam efekt, który serum zapewnia - zarówno ten natychmiastowy, jak również przy regularnym stosowaniu. Stosowane codziennie już po miesiącu wyraźnie ujednolica, poprawia koloryt i fakturę skóry, zmniejsza widoczność porów, przez co twarz wygląda młodziej, piękniej - nieskazitelnie! Serum stosuję solo jako dzienny krem, a także pod filtr słoneczny - w  zależności od pogody i miejsca przebywania. Ze względu na świetny efekt matujący, lubię nosić go bez makijażu, choć pod makijaż też idealnie się nadaje, bowiem wygładza nie gorzej od bazy :) Kolejną pozytywną cechą jest wydajność tego produktu - niewiele go trzeba, aby osiągnąć wiele!

VitaCeric 30+ Matująco-wygładzające serum do twarzy Dr Irena Eris
Cena - 99 zł / 30 ml

Dostępność - sklep DrIrenaEris a także drogerie internetowe i stacjonarne ( Rossmann ).

Podsumowując...

Serum VitaCeric bez wątpienia zdobywa tytuł ulubieńca w pielęgnacji twarzy! Posiada cechy, które zdecydowanie trafiają w moje preferencje, oczekiwania i potrzeby skóry. Szkoda, że nie ma w sobie filtru, wtedy nadawałby się nawet  na upalne dni poza domem. Nakładam na niego kosmetyki przeciwsłoneczne, świetnie z nimi współpracuje, zapobiega przetłuszczaniu się skóry, które wiele filtrów oferuje nawet długo po aplikacji. Zapach - bajeczny, niosący przyjemność przy każdym użyciu. Uwielbiam go! A ty?

Czy już poznaliście kosmetyki z linii VitaCeric?
Jak u was się sprawdzają witaminki od Dr Irena Eris?
Lubicie kosmetyki z witaminą C?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                                                                                

wtorek, 18 lipca 2017

Kosmetyczne pożegnania... DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka ;)
Pierwszy letni miesiąc już za nami, kolejny - w trakcie, a słonecznej pogody, tak naprawdę, bardzo, bardzo brakuje. Słońca w tym roku mamy jak na przysłowiowe " lekarstwo " - co dzień, inna temperatura, inne warunki pogodowe, inne samopoczucie... Trudno cokolwiek zaplanować na dłuższą, a i na tę krótszą, metę. Nieraz musieliśmy zrezygnować z weekendowych wypadów nad jezioro, w góry czy do lasu, wyjazdu do zoo, parku dinozaurów czy wesołego miasteczka...  Przecież wakacje są, dzieciom ten czas trzeba jakoś umilić i ciekawie zorganizować, szkoda czasu na nudę! Ale nie poddaję się, staram się z całych sił i cichutko liczę na poprawę pogody. Lato ma być latem - słonecznym, ciepłym, radosnym i spędzanym na świeżym powietrzu, a nie pod parasolką czy w domu...

DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach
DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach
Na denku mój zachwiany nastrój na szczęście się nie odbija - sukcesywnie wykańczam kosmetyczne zasoby z każdej strefy pielęgnacyjnej :) Dziś zapraszam Was na denko czerwca, wiem, że miało się pojawić co najmniej tydzień temu, ale lepiej późno niż wcale - prawda?
Nim przejdziemy do sedna, jak zawsze przypominam - zrecenzowane na blogu kosmetyki są podlinkowane do swoich recenzji. Natomiast w celu oceny każdego kosmetyku posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!

DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach
Rexona Women Motionsense Aloe Vera Antyperspirant w sztyfcie - 40 ml, na szczęście o wiele lepszy i skuteczniejszy od wersji czarnej. Pachnie pięknie - świeże, owocowo-kwiatowe nuty uprzyjemniają jego noszenie, dodają energii i pewności siebie, fajnie orzeźwiają. Jeśli chodzi o aplikację - bez zarzutu, sztyft zużywa się niemal " do kratki " w której jest osadzony, nie kruszy się i nie wypada przed czasem. Trwałość i stopień ochrony oceniam jako bardzo dobre, naprawdę na długo odświeża, neutralizuje nieprzyjemny zapach i zapewnia suchość pod pachami nawet przy intensywnym dniu. 💙

BioOleo Cosmetics Sole do kąpieli Bogactwo Brazylii oraz Skarby Maroka - po 400 g każda, absolutnie świetne, zarówno pod względem zapachowym, jak i pielęgnacyjnym. Brazylijska pachnie świeżo, nieco egzotycznie i wyraziście, odpręża, a jednocześnie dodaje energii. Z kolei Marokańska, to słodkawo-orientalny zapach, który pomaga się odprężyć w chłodniejsze, bądź bardziej męczące dni. Nie wysuszają, nie podrażniają, ani nie uczulają skóry ( ani mojej, ani dzieci, ani męża ). To już drugie opakowania i z pewnością nie ostatnie :) 💙

Dove Advanced Hair Series Regenerate Nourishment Odżywka do bardzo zniszczonych włosów - 250 ml, nieczęsto zdarza mi się zużyć produkt do włosów w ciągu kilku miesięcy - temu się udało mnie kupić :) Odżywka rewelacyjnie wygładza i ujarzmia włosy, ułatwia ich rozczesywanie nawet po użyciu szamponów naturalnych, które zazwyczaj niemiłosiernie plączą mi włosy. Wystarczy odrobina odżywki i dosłownie minuta, aby to naprawić :) Dobrze dociąża, wygładza i nabłyszcza moje włosy, sprawiała, że wyglądały zdrowo i pięknie. Jej zapach bardzo mi się podoba i wydajność ma wysoką! 💙

Vis Plantis Helix Vital Care Peeling do Ciała Wyszczuplający z filtratem ze śluzu ślimaka - 200 ml, ciekawy produkt o przyjemnej, kremowej konsystencji i ślicznym zapachu. Nie jest ostrym zdzierakiem, ale mi to akurat odpowiada, stosowałam 2-3 razy w tygodniu, jak zaleca producent, na efekty nie narzekam. Peeling delikatnie złuszcza martwy naskórek, a jednocześnie wygładza i pielęgnuje skórę. Po jego użyciu mogłam już nie stosować żadnego balsamu czy masła, bowiem ciało staje się satynowe, delikatne, idealnie gładkie, a przy tym nie towarzyszy mi uczucie ściągnięcia i dyskomfortu. 👌

Linda Perfumowane Kremowe mydło w płynie Green Tea oraz  Black Orchid - po 500 ml każde, skusiły mnie swoim wyglądem. Ciemna, brązowa butelka i ładna etykieta wizualnie nawiązują do produktów naturalnych, przykuwają uwagę i nęcą. Niestety to tylko złudzenie, ale i tak lubię mydła z Biedronki, zwłaszcza edycje limitowane, więc nie byłabym sobą, gdybym nie wypróbowała. Zapachy obydwóch wersji bardzo mi si podobają. Czarna Orchidea pachnie zmysłowo, kwiatowo z nutą orientalną, co sprawia, że zapach jest elegancki i nietuzinkowy. Zielona Herbata, to świeży, energetyczny, lekko ziołowy zapach przywołujący na myśl bergamotę i trawę cytrynową w jednym - ciekawy, nie powiem. Mydła dobrze myją skórę rąk, delikatnie ją odświeżają, wysuszają, ale nie powodują wyraźnego dyskomfortu. Nie wiem czy się skuszę na nie ponownie, ale nie wykluczam - u nas mydła schodzą bardzo szybko :) 👌

Evree Super Slim Nawilżający olejek pod prysznic dla wszystkich typów skóry - 250 ml, nie dość że świetnie nawilża skórę, delikatnie ją oczyszcza, wygładza i koi, to jeszcze bardzo przyjemnie pachnie. W trakcie stosowania czuję aromat ogórków, świeżo skoszonej, zielonej trawy, który mnie osobiście wprawia w stan odprężenia i relaksu. Po każdym użyciu łazienka wypełnia się tym zapachem i długo jeszcze zdradza używanie olejku :) Uwielbiam swoją skórę po jego użyciu - staje się miękka, jedwabiście gładka i bardzo przyjemna, delikatna w dotyku. Pielęgnacja dla leniuszków jak nic - oczyszcza, nawilża, wygładza, odświeża i poprawia kondycję skóry. 💙

Farmona Let's Celebrate Mojito Opalizujący olejek do kąpieli i pod prysznic Mięta&Limonka - 500 ml, prawdziwa uczta dla zmysłów i ciała! Zapach wręcz obłędny! I nadzwyczaj autentyczny - pachnie jak doskonale zmieszane Mojito! Mięta i limonka są tak cudownie zrównoważone, że kąpiel przeobraża się w prawdziwy raj i relaks! Bo przecież o to chodzi w kąpieli :) Zielona, brokatowa ciecz wygląda mega atrakcyjnie, a wlewany pod strugę wody olejek natychmiastowo się pieni zapewniając nam kąpiel w puszystej piance. Nie wysusza skóry, nie podrażnia, dobrze odświeża i na długo perfumuje, pozostawiając subtelny, niemęczący aromat na skórze. Bardzo lubię! 💙

Synchroline Synchroelast Krem uelastyczniający do ciała - 200 ml, szalenie wydajny i skuteczny produkt, który przy regularnym stosowaniu zapewnia wyraźne, widoczne efekty. Jest przeznaczony dla kobiet w ciąży i po porodzie, a także po liposukcji czy przy wahaniach masy ciała ( np. w trakcie odchudzania ). Bardzo fajnie wygładza, uelastycznia i wzmacnia włókna kolagenowe skóry. Stosowałam go zawsze po treningu, lub po wieczorowej kąpieli, aplikując zazwyczaj w miejsca narażone na utratę jędrności czy wiotczenie - uda, brzuch, biust, pośladki. Bardzo fajnie poprawia strukturę skóry i wyraźnie wygładza. 💙

Fa Oriental Moments mydło w kostce Desert Rose & Sandalwood - 90 g, to mydło o przepięknym, orientalnym, otulającym zapachu, który na długo pozostaje w łazience i na skórze. Bardzo pociągająca wersja, a ja bardzo lubię mydła w kostce. Choć zazwyczaj stosuję naturalne, Marsylskie mydła o przepięknych zapachach, czasami skusze się na wonny zamiennik, nie koniecznie naturalny. Kupiłam kilka sztuk, zapach zrobił swoje, aczkolwiek mydło wcale nie wysuszyło ani nie podrażniło skóry, fajnie myje i delikatnie odświeża. Przyjemne! 👌 

Farmona -20 C Protect Sport Ekstremalny krem dla Sportowców SPF 50 - 50 ml, nie zdążyłam zimą zużyć, to latem dokończyłam :) No i co, że to krem zimowy, ma wysoki filtr i kremową konsystencję, jedynym składnikiem który latem nie do końca pasuje jest Antifrost System, reszta: alantoina, witamina E, d-pantenol, lanolina, jak najbardziej odpowiadają na letnie upały. Krem lekko natłuszcza, pielęgnuje i chroni skórę, zapobiega uszkodzeniom oraz oparzeniom słonecznym. No i ma przyjemny zapach - zimą też go lubiłam! 👌 

Stenders Balsam do ust Grejpfrutiwo-Pigwowy - 4,8 g zużyłam z ogromną przyjemnością! Naturalny balsam w sztyfcie o delikatnej, lekkiej konsystencji, błyskawicznie się rozprowadza po ustach. Równomiernie je kryje zapewniając natychmiastowe ukojenie, wygładzenie, długotrwałe nawilżenie, odżywienie i ochronę. Nie ma smaku, ale subtelny, grejpfrutowy zapach uprzyjemnia zarówno aplikację jak i noszenie. Poręczne, praktyczne i małe opakowanie z wykręcanym mechanizmem zapewnia komfort i higienę stosowania - zmieści się nawet w małej kieszonce. Mimo dosyć częstego stosowania wystarczył na bardzo długo! Uwielbiam go! 💙

Perfecta Softlips Ultranawilżający ochronny balsam do ust Malinowy - 2 g, ciekawy produkt o przyjemnym zapachu i lekkim działaniu chłodzącym. Podobają mi się jego właściwości pielęgnacyjne, ochronne, SPF 20, fajna konsystencja, nie za twarda, ani zbyt miękka, oraz forma wykręcanego sztyftu. Nie rozumiem tylko dlaczego balsam do ust jest tak wąski? Rozprowadzanie go jest dwa razy dłuższe niżeli tradycyjnego sztyftu, bowiem do całkowitego i równomiernego pokrycia ust  muszę " przejechać " nim nie raz czy dwa, lecz co najmniej 4 razy! To zniechęca!  W tego typu kosmetykach cenię wygodę, szybkość i łatwość aplikacji. A więc sam kosmetyk jest super, forma nie do końca przemyślana, przez co aplikacja nie jest ani wygodna, ani szybka...👌👎

Yves Rocher Luminelle Rouge Dragée Lipstick Rose Miel - 3,5 g, to jedna z najpiękniejszych i najcudowniejszych szminek jakie stosowałam. Odcień, to idealny brudny róż, łatwy i bezproblemowy zarówno w aplikacji jak i noszeniu. Równomiernie pokrywa usta dwoma pociągnięciami, upiększa, uwydatnia, a jednocześnie pielęgnuje je. Doskonała pigmentacja, tradycyjny " szminkowy " zapach, świetna trwałość i równomierne " zjadanie " sprawiały, że zawsze, nawet po jedzeniu czy piciu, działała na korzyść warg :) Niezależnie od tego, czy usta były nią idealnie wyszminkowane, czy niedbale muśnięte kolorem - zawsze wyglądały atrakcyjnie, kobieco, seksownie... Była ze mną naprawdę bardzo długo! 💙

Farmona Nivelazione Ratunek dla Stóp Kuracja regenerująca S.O.S. dla stóp - 50 ml, ten produkt, to dowód na to, że kosmetyki do stóp muszą być nie tylko skuteczne, ale i ładnie pachnące! Bardzo polubiłam zapach tego produktu, ale również z jego działania jestem zadowolona. Nie będę się rozpisywać, bowiem przygotowuję się do napisania recenzji, ale powiem, że warto go mieć pod ręką! Pierwsze puste opakowanie w denku, ja rozpoczynam kolejną tubkę - świetna kuracja warta polecenia! 💙

Bell Multi Mineral Anti-Age Concealer Korektor w płynie z minerałami - 7,5 g, już pojawiał się w moich denkach nie raz, nie zamierzam tego zmieniać :) Absolutny ulubieniec jeśli chodzi o kamuflaż! Szczególnie polecam na okolicę oczu. Lekki jak piórko, idealnie stapia się ze skórą, nie obciąża, nie roluje się, nie zbiera się w załamaniach i zmarszczkach. Za to dobrze kryje niedoskonałości, cienie pod oczami i zaczerwienienia, także te spowodowane naczynkami. Wygodny aplikator-gąbeczka ułatwia stosowanie i rozprowadzanie, precyzyjny i miły w dotyku :) Ulubieniec! Mój must have, świetny produkt za grosze, którego, przy odrobinie szczęścia, kupisz nawet w Biedronce - szybko rozchwytywany :)  Zapas zrobiony, akurat trafiłam na świeżą dostawę, kolejne opakowanie w użyciu :) 💙

Naomi Campbell Prêt à Porter Woda toaletowa dla kobiet - 30 ml, bardzo pozytywne i miłe zaskoczenie. Spodziewałam się płaskiego, niewyróżniającego się " drogeryjnego " zapachu, tymczasem odkryłam bardzo kobiecy, esencjonalny, seksowny zapach. Piękne zestawienie owocowo-kwiatowych nut dosmaczonych wonną paczulą oraz słodką panna cottą - czy to może się nie udać? Absolutnie czarujący, uwodzicielski, kobiecy, piękny i trwały, idealny na wieczór i w ciągu dnia potrafi " zawrócić w głowie " :) 💙

Cztery Pory Roku Skoncentrowane serum do rąk i paznokci Q10 Kuracja odmładzająca - 50 ml, spodobała mi się pod względem działania i zapachu, który subtelnie otula ręce w czasie, gdy kosmetyk zmiękcza, wygładza, nawilża i odmładza nasze ręce. Lekka konsystencja sprawia, że produkt szybko się wchłania, zostawia na skórze ochronną warstewkę, ale nie jest ona wyraźnie wyczuwalna, klejąca czy tłusta - nic z tych rzeczy. Działa skutecznie przy codziennym stosowaniu, używałam go zawsze na noc. Przyjemny i wydajny kosmetyk, jedyną niedogodnością jest aplikator z pompką, który, jak mniemam, miał ułatwiać stosowanie. Otóż początkowo rzeczywiście jest fajnie, ale gdy produkt zużywamy do połowy, zaczynają się kłopoty. Wydobywanie go z pompki równa się z cudem i wiąże się z podenerwowaniem. Rozcięłam pudełko i wyjmowałam paluchami :D Zużyłam do końca, ale w tej postaci nie kupię więcej - chcę normalną tubkę. Czasem proste rozwiązania są najlepsze! Kosmetyk na tak - opakowanie NIE! 👌👎

DENKO czerwca 2017 w minirecenzjach
I tak właśnie prezentuje się moje deneczko :)
Znacie któreś z przedstawionych tu kosmetyków?
Jak je oceniacie? Podzielacie zdanie czy macie odmienne?
Jak tam Wasze zużycia?
Miłego dnia życzę :*