środa, 19 lutego 2014

Akademia Zmysłów L`Occitane - Czerwona Wiśnia

Witajcie Słoneczka :)
O akcji Akademia Zmysłów L`Occitane en Provence pewnie już słyszałyście nie raz, miło mi poinformować, że ja również dołączyłam do Akademii, co dla mnie, wielbicielki kosmetyków tej marki, jest prawdziwą przyjemnością i zaszczytem :)
W ramach akcji, każdego miesiąca będę odkrywać nowe dla siebie produkty, poznawać ich działanie oraz dzielić się z Wami swoimi opiniami i spostrzeżeniami na ich temat.
Każdy miesiąc jest poświęcony wybranemu składnikowi, na bazie którego powstają kosmetyki L`Occitane - w lutym tym składnikiem jest Czerwona Wiśnia.



Tajemnicze, ale jakże piękne, pudełko dotarło do mnie na początku zeszłego tygodnia, miałam więc trocha czasu na zapoznanie się z zawartością :)
Uwielbiam otwierać przesyłki od L`Occitane, pierwsze co czuję za każdym razem po otwarciu pudełka, to cudowny zapach, który nadaje przedsmaku nadchodzącej przyjemności - teraz było tak samo :)
Po zerwaniu " złotej plomby " moim oczom okazał się taki oto widok :)


Urocza kosmetyczka przykuła moją uwagę, choć miły dodatek, w postaci mini kremów do rąk w wyjątkowym woreczku, również ucieszył, pielęgnacja dłoni jest moim codziennym nawykiem, a te kremy im dobrze służą.



Kosmetyczka nie tylko ładnie prezentuje się, ale również jest solidnie wykonana i pojemna, zmieści w sobie sporo kosmetycznych niezbędników, w swoim wnętrzu ukrywała kilka nowości z linii Czerwona Wiśnia:
  • Żel pod prysznic
  • Nawilżające mleczko do ciała
  • Krem do rak
... i to właśnie o nich Wam dziś opowiem :)


"Wiśniowe kwiaty są tak rzadkie i cenne, ponieważ znikają z pierwszym powiewem wiosennego wiatru" - Olivier Baussan, założyciel L'OCCITANE.

Linia Czerwona Wisnia inspirowana jest zachodem słońca w którym dojrzewają czerwone owoce wiśni. Zanurz swoje zmysły w Wodzie Perfumowanej Czerwona Wiśna. Nowy perfumowany żel jest mniejszą wersją Wody Perfumowanej - idealny rozmiar do kobiecej torebki! Skompletuj swoją kolekcję wraz z żelem pod prysznic i balsamem do ciała Czerwona Wiśnia.
Linia Czerwona Wiśnia zawiera ekstrakt z wiśni z Luberon, regionu w południowej Francji.


Słów kilka od producenta

Żel pod prysznic Czerwona Wiśnia dostarcza owocowego, wiśniowego aromatu podczas codziennej pielęgnacji skóry.
Jest wzbogacony wyciągiem z wiśni z regionu Luberon w Prowansji. Bogata piana delikatnie oczyszcza skórę, pozostawiając na niej delikatnie perfumowany zapach Czerwonej Wiśni.
Żel pod prysznic Czerwona Wiśnia jest częścią naszej nowej kolekcji Czerwona Wiśnia, stworzonej przez Karine Dubreuil, mistrza perfum L'Occitane.


Żel jest zamknięty w typowej dla marki, buteleczce o pojemności 75 g, szata graficzna sprawia, że nie da się oderwać od niej wzroku, na etykiecie znajdziemy wszystkie podstawowe informacje dotyczące kosmetyku, w tym pełny skład.
Żel Czerwona Wiśnia urzekł mnie swoim niesamowitym zapachem, uwielbiam aromat wiśni w kosmetykach, ale w tym żelu jest on nadzwyczajnie szlachetny, podany w doskonałym towarzystwie innych, nie mniej ekscytujących, nut zapachowych - obłędny!
Żel ma półpłynną konsystencję, ale jest szalenie wydajny, już mała jego ilość sprawia, że otrzymujemy dużą ilość puszystej, delikatnej piany. Kosmetyk doskonale spełnia swoje funkcję, dobrze oczyszcza skórę, nie podrażnia, nie ściąga, nie powoduje przesuszenia, pozostawia ją miękką, delikatną i pięknie pachnącą!
Żel Czerwona Wiśnia sprawia, że prysznic ze zwyczajnej czynności przeradza się w prawdziwą rozkosz dla ciała i zmysłów!

Cena - 20 zł / 75 ml lub 59 zł / 250 ml


Słów kilka od producenta

Otul swoja skórę bogatym owocowym zapachem Balsamu Czerwona Wiśnia.
Wzbogacony odżywczym Masłem Shea i ekstraktem z wiśni z regionu Luberon w Prowansji, wygładza i nawilża skórę, pozostawiając ją jedwabistą. Skóra jest delikatnie perfumowana intensywnym i owocowym zapachem Czerwonej Wiśni.
Mleczko do Ciała Czerwona Wiśnia jest częścią nowej kolekcji Czerwona Wiśnia, stworzonej przez Karine Dubreuil, mistrza perfum L'Occitane.


Balsam Czerwona Wiśnia to kolejny produkt wart grzechu... naprawdę!
Jego konsystencja jest bardzo lekka i delikatna, z łatwością rozprowadza się po skórze i natychmiastowo wchłania się, pozostawia po sobie lekki, niewyczuwalny film oraz drobinki rozświetlające, które były dla mnie zaskoczeniem, ponieważ " gołym okiem " w balsamie ich nie widać, a po aplikacji skórę rozświetla subtelny blask :)
Balsam doskonale wygładza ciało, nawilża i nadaje mu jedwabistej miękkości, koi podrażnienia i wszelkiego rodzaju zaczerwienienia, nie spowodował u mnie żadnych niepożądanych efektów, nie zapycha, nie roluje się, nie natłuszcza skóry - doskonale pielęgnuje, nadaje jej blasku i otula niesamowicie pięknym zapachem, który utrzymuje się bardzo długo, na pościli jego zapach wyczuwam przez kilka dni!
Buteleczka zawiera 75 ml balsamu, wystarczyło mi go na 4 aplikacje, jest fajną opcją podczas podróży :)

Cena - 35 zł / 75 ml lub 95 zł / 250 ml


Słów kilka od producenta 

Rozpieszczaj swoje dłonie kremem do rąk Czerwona Wiśnia. Jej gładka konsystencja wchłania się w skórę pozostawiając ją miękką i nawilżoną.
Krem zawiera ekstrakt z wiśni z Luberon, regionu w Prowansji, który pozostawia przyjemny kwiatowy-owocowy zapach czerwonych wiśni.
Krem do rąk Czerwona Wiśnia jest częścią nowej kolekcji Czerwona Wiśnia, stworzonej przez Karine Dubreuil, mistrza perfum L'Occitane.


Krem do rąk również zachwyca swoim zapachem oraz lekką, beztłuszczową konsystencją, z łatwością aplikuje się i szybko wchłania, całkowicie, nie pozostawiając po sobie żadnej tłustej ani klejącej warstwy, jest niemal niewyczuwalny, ale dobrze nawilża skórę rąk oraz nadaje jej blasku, również jak balsam zawiera miałkie, złote drobinki - zdjęcia tak dokładnie nie pokazują ich blasku, są nieuchwytne i blasku :)
Jest to taki " biżuteryjny krem " - nie tylko pielęgnuje, ale i upiększa skórę rąk, dodając jej promienności :)
Uwielbiam zasypiać z tym kremem na dłoniach - zapach utrzymuje się bardzo długo, a więc kolorowe, miłe sny gwarantowane!

Cena - 29,90 zł / 30 ml


W skład nowej linia Czerwona Wiśnia  wchodzi również, a raczej przede wszystkim, Woda perfumowana Czerwona Wiśnia, już wyobrażam jej niesamowity zapach, jeśli żel, balsam i krem do rąk zapewniają tak piękne, aromaterapeutyczne doznania... Muszę ją mieć! Muszę!
Cherry Princess jakiś czas temu zawróciła mi w głowie, pisałam o niej TU, ale już nosem czuję, że Czerwona Wiśnia jest jeszcze piękniejsza! :)
Ciekawa propozycją jest również Zapachowy sztyft, ale jeśli chcecie go wypróbować, to pośpieszcie się, bo jest w edycji limitowanej!
Wszystkie kosmetyki z linii Czerwona Wiśnia znajdziecie w salonach L`Occitane en Provence oraz w sklepie internetowym L`Occitane.


A to już miły upominek od L`Occitane - zestaw mini kremów do rąk w uroczym woreczku - kremy troszczą się o moje ręce, a woreczek pełni rolę zimowego wdzianka dla telefonu - ciepło mu i bezpiecznie ;)

Podobają się Wam nowości L`Occitane?
Co stosowaliście, który z kosmetyków najbardziej porwał Wasze zmysły? A może wszystkie?
Który produkt z linii Czerwona Wiśnia najchętniej wypróbujecie Kochane?
Podzielcie się swoimi opiniami :)
Buziaki :*

65 komentarzy:

  1. Ale to wszystko śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam na żywo tą kosmetyczkę a i posiadam zestaw mini kremików:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam zapach kwaitu wiśni, aż go poczułam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, o czym wspomniałam, kiedyś miałam flakonik Cherry Princess - prawdziwa uczta dla zmysłów, ale Cherry, wnioskując na podstawie zapachów powyższych kosmetyków, to jeszcze lepszy okaz ;)

      Usuń
  4. Fantastyczna PACZKA - tylko pozazdrościć - to wszystko musi nieziemsko pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, SZKATUŁKO, zapach jest wspaniały i bardzo trwały, nie nachalny, ale i nie za słaby - idealny!

      Usuń
  5. Mnie by chyba irytował ten blask na dłoniach po kremie :P
    Ale jestem ciekawa tych zapachów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie Nuneczko, zdjęcia są robione w zoomie, natomiast zwyczajnie ten połysk jest niemal niewidoczny, bardzo subtelny, delikatny :)

      Usuń
  6. Ta czerwona wiśnia kusi oj kusi nie powiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz chcę perfumowaną wodę - musi być niesamowita!

      Usuń
  7. zawartość pudełka w tym miesiącu była rewelacyjna, też jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Żanetko - nie mogę się nacieszyć tym aromatem, balsam już zużyłam do cna, ale jeszcze pół żelu i kremu mam dla przyjemności :)

      Usuń
  8. Uwielbiam kosmetyki L'Occitane, ich balsamy do ciała i rąk, masełka i inne wspaniałości. :) U mnie na blogu też dziś zakup z L'Occitane. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam Daisy, polecam Ci również ich zapachy, są przepiękne ♥

      Usuń
  9. Skusiłam się na małe zakupy i też dostałam trzy małe kremy do rąk :) Te kosmetyki lubię najbardziej z Loccitane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam u Ciebie Iwetto :) Ja lubię wiele ich produktów, zapachy mają boskie ;)

      Usuń
  10. Podobają mi się te drobinki błyszczące w kremie i balsamie - lubię takie rozświetlające kosmetyki, zwłaszcza latem, gdy skóra jest muśnięta słońcem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie nika, latem na skórze prezentują się najlepiej, ale i obecne, bladej skórze dodają trocha " zdrowego " blasku :)

      Usuń
  11. ależ zazdroszczę Ci tego zapachu.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach kosmetyków jest boski, ale perfumowanej wody, jeszcze nie mam :)

      Usuń
  12. Lubie L'Occitane ale ceny maja zdecydowani zawyzone :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłyby być niższe, wcale bym się nie obraziła ;) Dobrze że są liczne promocje Southgirl :)

      Usuń
  13. Idzie się w tym wszystkim zakochać :) Piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Basiu, a pielęgnacja staje się prawdziwym rytuałem rozkoszy ;)

      Usuń
  14. chętnie wypróbuję tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco Ines, kosmetyki jak marzenie - zapachy świetne ;)

      Usuń
  15. z tego wszystkiego najbardziej przypadła mi do gustu kosmetyczka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyczka jest urocza i pojemna, ale kosmetyki, też są warte grzechu :)

      Usuń
  16. ja lubię wszysko z L'Occitane :) a wręcz kocham :D mam żel i mleczko do ciała w zapachu czerwonej wiśni ale jeszcze nie otwarłam nawet bo na chwilę obecną używam olejku migdałowego do kąpieli a po kąpieli smaruję się też nowym produktem olejkiem Shea :) Koniecznie idź obadać wode perfumowaną z serii czerwonej wiśni bo jest naprawdę ładna. a z tego co wiem to ta cała seria jest limitowana. Będzie w sprzedaży z 3 miesiące i tyle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj namawiasz mnie do grzechu... :) Olejek brzmi również kusząco, jeszcze go nie stosowałam, choć do olejków mam wielkie zamiłowanie ;) A z mleczka będziesz z pewnością zadowolona :)
      Tak, to prawda, cała linia jest limitowana, na stałe będzie dostępna tylko tylko woda perfumowana :)

      Usuń
  17. jaka szkoda, ze nigdy nic nie mialam takiego...

    OdpowiedzUsuń
  18. Najchętniej przygarnęłabym wszystkie te kosmetyki ;) Ta czerwona wiśnia kusi bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo kusi, uwielbiam wiśnię, w L`Occitane zapachów z nią nie brakuję, i każdy udany, Red Cherry jest boski, muszę sobie sprawić wodę perfumowaną z tej linii :)

      Usuń
  19. Muszę bliżej przyjrzeć się tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjrzyj się koniecznie alicjamagdaleno, a nie pożałujesz ;)

      Usuń
  20. miałąm chyba kiedyś krem do rąk L'Occitane o zapachu wiśni.. ale nie wiem czy to ta czerwona, czy jakaś inna :)
    w każdym razie był boski i cudownie pachniał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest krem o zapachu wiśni, były też limitowane linie, Czerwona Wiśnia to najnowsza propozycja marki, ma w sobie złote, rozświetlające drobinki :)
      Zapachy zawsze mają boskie, oczywiście każdy lubi co innego :)

      Usuń
  21. Nie miałam tych produktów, ale chciałabym powąchać ten zapach czerwonej wiśni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam mirago, zapach jest bardzo przyjemny, z pewnością przypadnie do gustu wszystkim wielbicielkom kwiatowo - owocowych zapachów ;)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Podzielam zdanie ;) Pudełko wspaniałości :)

      Usuń
  23. Kosmetyczka jest absolutnie przepiękna! Zawartość też niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wszystko z motywem tej przepięknie pachnącej Czerwonej Wiśni :)

      Usuń
  24. Ich kremy do rąk kuszą mnie od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je bardzo lubię od dawna, pierwszym był 20% masło Shea, a potem potoczyło się... każdy na swój sposób jest fajny :)

      Usuń
  25. Nigdy nie miałam nic z tej firmy, ale bardzo mnie ich produkty kuszą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że wypróbujesz je jeszcze nie raz Chabrowa ;)

      Usuń
  26. Ja również nie miałam okazji mieć nic do wypróbowania tej marki, z chęcią byś coś przygarnęła ;) Świetne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wypróbujesz Iva, wszystko przed Tobą ;)

      Usuń
  27. Wyobrażam sobie jak pięknie muszą pachnieć te kosmetyki! Miałam kiedyś odżywkę od nich i byłam bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy podbiły także moje zmysły Złotowłosa :)

      Usuń
  28. Gratulacje! :)
    Paczuszka urocza, Czerwona Wiśnia na pewno jest zachwycająca :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam przyjemności wąchać żadnego kosmetyku z czarnej wiśni nawet nie wiem jak mam sobie wyobrazić ten zapach. Zazdroszczę takiej paczuszki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwona wiśnia to zapach bardzo pozytywny Sówko, ma w sobie coś tak magicznego, aż ciężko oderwać się od wąchania :)

      Usuń
  30. Całość cudnie się prezentuje. Kosmetyczkę z chęcią bym widziała w swojej łazience :) Resztę zresztą również :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam zdanie, mi również bardzo się podoba zarówno sama prezentacja, jak i zapach - obłędny jest!

      Usuń
  31. wszystko kusi już samym wyglądem,więc wyobrażam sobie,że używanie tych cudeniek to sama przyjemność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Anno, pokusa wielka, mam ochotę na wodę perfumowaną, jeszcze jej sobie nie sprawiłam ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!