Witajcie Słoneczka :)
Latem, ze względu na wysokie temperatury, nasze stopy są szczególnie narażone na przesuszenia, rogowacenie i zgrubienia. Przesuszona skóra stóp bardzo szybko grubieje, w wyniku czego pojawiają się na niej nieestetyczne odciski, co więcej, zyskuje ona zdolność do pękania, szczególnie na piętach. Widok nie na słabe nerwy, a i na samopoczuciu naszym się odbija - nogi bolą, szybciej się męczą, a my czujemy dyskomfort podczas chodzenia.
Czas to zmienić! Systematyczna pielęgnacja, to tylko kilka chwil dziennie, właściwe kosmetyki i ... możemy " mieć cały Świat u swoich stóp " :D Żadnego zmęczenia, nawet przy dłuższych " pieszych maratonach ", nie zaznamy, a gładka, piękna skóra będzie zachęcać do noszenia otwartego obuwia. Komfort, wygoda i piękno w jednym - lekkie jak piórka, zadbane stopy, przykuwają spojrzenia i budzą zachwyt ( to nie fetysz! ) - miło popatrzeć na wypielęgnowaną skórę, nie tylko na twarzy czy rękach :)
Marka Evree słynie nie tylko ze wspaniałych kosmetyków do pielęgnacji twarzy, rąk czy ciała, ale również tych, które skutecznie zatroszczą się o skórę naszych stóp. W moje ręce trafiły dwa kosmetyki tej firmy z linii footcare - ekspresowo nawilżający spray Deo Repair oraz krem ratunek dla stóp Instant Help.
Słów kilka od producenta
Krem-ratunek dla stóp Instant Help jest przeznaczony w szczególności do skóry szorstkiej i mocno popękanej. Zapewnia natychmiastową ulgę szorstkiej i suchej skórze.
Intensywnie nawilża, koi podrażnienia i regeneruje popękane pięty. Dzięki bogactwu składników aktywnych przywraca skórze miękkość i gładkość oraz zmniejsza tendencję do powstawania zrogowaceń i zgrubień.
Działanie:
• zapewnia ukojenie podrażnionej i popękanej skórze
• przyspiesza regenerację mocno przesuszonych stóp
• niweluje szorstkość i przywraca gładkość
• zmniejsza tendencję do powstawania zrogowaceń.
Składniki aktywne: masło mango, gliceryna, urea, lanolina.
Uwaga! Wydajna formuła - stosuj w małych ilościach!
Krem-ratunek do stóp otrzymujemy w małej, poręcznej tubce, o pojemności 75 ml, wykonanej z elastycznego tworzywa oraz szczelnie zamykanej " na klik " twardym korkiem. Otwór dozujący jest świetnie dopasowany swoją wielkością do konsystencji produktu, dzięki czemu dawkowanie kremu jest przyjemne. Tubka może stać na korku, a krem ciągle spływa do otworu dozującego. Ostatecznie warto jednak tubkę rozciąć, bo nie da się go do końca wycisnąć " sposobem naturalnym " :) Na tubce zostały umieszczone wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu, w tym pełny skład i termin ważności.
Sam krem jest biały, ma gęstą i treściwą konsystencję, która przekłada się na wysoką wydajność kosmetyku. Wystarczy mała porcja, by w pełni zatroszczyć się o przesuszoną skórę stóp. Krem wyznacza się nie tylko skutecznością i wydajnością, ale również przepięknym zapachem. Jest lekko słodki, ale nie duszący, przyjemny, kojący, owocowo-kwiatowy, bardzo uprzyjemnia stosowanie kremu, wbrew pozorom stopy też zasługują na odrobinę zapachowej pieszczoty :)
Działanie kremu ratunku faktycznie można określić natychmiastowym. Mimo iż jest gęsty, doskonale się rozprowadza po skórze, zapewniając jej błyskawiczne uczucie nawilżenia, ukojenia i regeneracji. Przesuszona, zmęczona, ściągnięta skóra w kilka chwil odzyskuje miękkość, gładkość i komfort. Nie mam kłopotów z popękaną skórą stóp, staram się też nie dopuszczać do zrogowacenia, aczkolwiek są czasami dni, gdy nie mam możliwości ( czy też ochoty ) na systematyczną pielęgnację, wtedy skóra staje się twarda, napięta, lekko zgrubiała. Czas na działanie! A więc oferuję stopom kąpiel, peeling i porządne kremowanie - po takich zabiegach szybko wracają do normy :) Krem Instant Help zapewnia stopom coś więcej jak podstawowe nawilżanie i odżywianie, świetnie regeneruje, wygładza i uelastycznia skórę. Pozostawia na jej powierzchni lekko wyczuwalny ochronny film, który po krótkim czasie wnika w nią całkowicie, zapewniając długotrwałą ochronę i komfort. Warto mieć go pod ręką ( i na stopach ), a gdy potrzebuję nieco lżejszej formy nawilżenia i ukojenia, sięgam po nawilżający spray do stóp Deo Repair.
Słów kilka od producenta
Ekspresowo nawilżający spray do stóp przeznaczony jest w szczególności do skóry suchej i szorstkiej, skłonnej do pocenia.
To doskonała alternatywa dla kremu. Spray natychmiastowo nawilża spierzchnięte stopy, regeneruje podrażnienia oraz pozostawia orzeźwiający, mentolowy zapach.
W rezultacie skóra stóp jest zregenerowana, nawilżona i wygładzona. Spray pozostawia na stopach przyjemny, orzeźwiający zapach. Wygodna aplikacja!
Działanie:
• skutecznie nawilża, pozostawiając skórę miękką i gładką
• łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację bolesnych otarć
• chroni stopy przed nadmiernym poceniem
• działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo.
Składniki aktywne: urea, d-panthenol, ekstrakt z szałwii.
Produkt nie zawiera alkoholu!
Miej zawsze przy sobie - możesz stosować za każdym razem kiedy poczujesz, że Twoje stopy są suche, spierzchnięte i potrzebują natychmiastowego nawilżenia i odświeżenia.
Spray do stóp Evree jest podany w smukłej, elastycznej buteleczce, o pojemności 150 ml, wykonanej z tworzywa. Atomizer, w który butelka została wyposażona, usprawnia aplikację produktu, aczkolwiek rozpylając spray do góry dnem ( jak zaleca producent ) po kilkukrotnym naciskaniu zaczyna mi skapywać na podłogę, wydostając się z innego miejsca, niż powinien. Na szczęście dzieje się tak niezbyt często, sporadycznie, więc podejrzewam, że coś nie do końca sprawnie działa w moim egzemplarzu. Atomizer świetnie rozpyla płyn, zmieniając go w drobną, delikatną mgiełkę, która równomiernie się " układa " na skórze stóp, zapewniając natychmiastowe uczucie świeżości, orzeźwienia i komfortu. Przezroczysty korek dobrze chroni zawartość przed niechcianym wydostaniem, a aplikator - przed zabrudzeniami i zasychaniem. Na etykietach znajdują się wszystkie niezbędne informacje dotyczące produkty, w tym sposób jego użycia, termin ważności i pełny skład.
Można sobie pomyśleć: " Czegoż po nim można oczekiwać - to tylko spray! ", i... być w ogromnym błędzie! Deo Repair wcale nie jest zwyczajnym sprayem, który zapewnia krótkotrwałą ulgę rozgrzanym czy zmęczonym stopom, o nie! Działa długo i skutecznie, zapewniając stopom przyjemne chłodzenie, nawilżenie, ukojenie, a jednocześnie zmiękczając, uelastyczniając i wygładzając je. Co więcej, spray bardzo przyjemnie pachnie, miętową, słodką gumą do żucia, a jego zapach jest dosyć długo wyczuwalny, a więc nie tylko nawilża, koi i pielęgnuje skórę stóp, ale również pięknie ją aromatyzuje. Zapobiega też powstawaniu nieprzyjemnego zapachu.
Już po pierwszym użyciu byłam zachwycona jego wspaniałym ( skutecznym i długotrwałym! ) działaniem - efekt WOW! Mąż, który czasami boryka się z mocnym przesuszeniem stóp, też docenił jego zalety - działa, nawilża, zmiękcza, nie natłuszcza i nie klei skóry stóp! Żadnych śladów na podłodze po nim nie znajdziecie - wystarczy zaaplikować, odczekać chwilę i... ruszać podbijać świat!
Cena: Krem-ratunek dla stóp - 9,99 zł / 75 ml; Spray nawilżający do stóp - 12,99 zł / 150 ml.
Dostępność - evree, a także markety, supermarkety, drogerie, w tym internetowe.
Podsumowując...
Obydwa produkty Evree Foitcare idealnie sprawdzają się w pielęgnacji moich stóp. Dwa zupełnie inne produkty, inne zastosowania, inne właściwości, ale jeden cel - w pełni zatroszczyć się o komfort, piękno i zdrowie naszych stóp. Niezależnie od tego, czy sięgam po treściwy krem ratunek czy po lekki ekspresowy spray nawilżający - jestem pewna, że osiągnę zamierzone efekty. Niezawodne, skuteczne, wydajne, przyjemne w użyciu, a do tego pięknie pachnące i składem zachwycające! Ceną też ;)
Znacie kosmetyki Evree z linii Footcare?
Które kosmetyki do pielęgnacji stóp stosowaliście i polecacie?
Jak u Was sprawdziły się powyższe produkty?
Miłego popołudnia Kochani!
niedziela, 11 września 2016
Evree Footcare Ekspresowo nawilżający spray oraz Krem ratunek dla stóp - podaruj stopom ukojenie!
środa, 7 września 2016
Herome Nail Hardener Sensitive - Odżywka utwardzająca paznokcie w 21 dni!!! Efekty mojej kuracji :)
Witajcie Słoneczka ;)
Piękne ręce, to nie tylko gładka skóra, ale również zadbane paznokcie. To właśnie one sprawiają, że kobieca dłoń nabiera niesamowitego wyglądu, elegancji, szarmu i seksapilu. Nieważne czy są długie, czy krótkie, okrągłe, kwadratowe czy ostre, ważne, aby były wypielęgnowane, bo tylko wtedy są prawdziwą ozdobą, a także powodem do zazdrości koleżanek :)
Niestety, nie zawsze, i nie wszyscy, mogą się pochwalić mocnymi, ładnymi paznokciami, dowodem czego jestem ja :) Od dłuższego czasu moje płytki paznokciowe są bardzo cienkie, kruche i łamliwe, a to uniemożliwia " zapuszczanie " ich, ponieważ przy każdej lepszej okazji pękają, łamią i wyginają, czym zmuszają mnie do " trzymania ich krótko ". Owszem, bywają lepsze momenty, wtedy mogę cieszyć się ładnym manicure, odżywki wspomagają na krótki czas, po odstawieniu ich - problem powraca i tak w kółko.
W akcie desperacji zdecydowałam się na tipsy, gdy płytki nieco podrosły w ruch poszły hybrydy - było pięknie, ale na moment, bo po ich zdjęciu stan moich paznokci znacznie się pogorszył. Stały się tak cienkie jak bibuła, i też giętkie jak ona, oczywiście wszystkie usługi były wykonywane w salonie, profesjonalnym. Załamka totalna... Na ratunek przyszedł utwardzacz Herome Nail Hardener Sensitive, chyba nie muszę mówić, że pokładałam na niego ostatnią nadzieję...
Słów kilka od producenta
Herome Nail Hardener Sensitive to rewelacyjny utwardzacz do paznokci o delikatnym działaniu, stworzony aby wyleczyć i wzmocnić słabe, szybko pękające i rozdwajające się paznokcie.
Pędzelek o długości 1,5 cm pozwala na dokładne rozprowadzenie lakieru, a specjalny kształt nakrętki służy do odsuwania skórek paznokci. Sam lakier nie jest zbyt wodnisty, szybko schnie, nadaje połysk paznokciom i nie ma intensywnego czy przykrego zapachu.
• Najlepszy produkt na rynku
• Efekt po 21 dniach stosowania
• Instrukcja w języku polskim
• Nie zawiera formaldehydu
Pierwszego dnia należy nanieść jedną warstwę utwardzacza na płytki, drugiego drugą, a trzeciego dnia - zmyć dotychczasowe warstwy. Ten proces trzeba powtarzać podczas 21 dni kuracji.
Po przeprowadzeniu pełnej kuracji odżywki można używać maksymalnie jeden lub dwa razy w tygodniu, jako podkład pod lakier do paznokci lub do ich ochrony.
Nie poleca się przeprowadzania kuracji częściej niż raz lub dwa razy w roku!
Przed użyciem należy wstrząsnąć. Skórę rąk chronić kremując ją.
Odżywkę Nail Hardener Sensitive Herome otrzymujemy w smukłej, wysokiej, stożkowej buteleczce, o pojemności 10 ml, wykonanej ze szkła. Długi, zakręcany korek nie tylko doskonale chroni zawartość i ułatwia trzymanie pędzelka, ale również pełni inną, bardzo praktyczną funkcję. Otóż został on wykończony skośno ściętym, twardym, gumowo-plastikowym kopytkiem, które świetnie odsuwa skórki. Buteleczka jest ergonomiczna, lekka, a więc tę czynność można wykonywać nawet bez odkręcania korka, szczególnie gdy nieco zużyjemy odżywki. Długi, cienki pędzelek, wykonany z miękkiego, elastycznego włosia, bardzo precyzyjnie rozprowadza odżywkę po płytkach paznokciowych, pomagając uniknąć wychodzenia na skórki. Dzięki niemu aplikacja utwardzacza jest szybka i sprawna.
Tekturowe pudełko, w które odżywka została zapakowana, mieści na sobie wszystkie niezbędne informacje, także w języku polskim, o co zatroszczył się dystrybutor Herome.pl. Nie zabrakło też terminu ważności, wynoszącego 12 miesięcy od momentu otwarcia, co w pełni mnie satysfakcjonuje. Dodatkowo do odżywki została dołączona ulotka informacyjna.
Utwardzacz - odżywka ma płynną, lejącą się konsystencję i transparentne, różowe zabarwienie. W małej ilości, w której odżywka jest nakładana na paznokcie, może i nie robi furory, ale w pewnym stopniu przyczynia się do poprawy kolorytu płytek. Szczególnie drugiego dnia, kiedy nakładamy drugą warstwę na poprzednią :) Mimo iż jest lejąca, nie rozpływa się na paznokciach jak płyn, oczywiście jeśli nie przesadzimy z ilością, która w sumie nie gra roli, bowiem liczy się precyzyjność nakładania odżywki, a nie grubość jej warstwy. Dzięki płynnej konsystencji odżywka błyskawicznie się rozprowadza i równie szybko wysycha na płytkach, co szczególnie doceniam - nie mam cierpliwości do czekania na wysychanie lakierów czy odżywek :)
Jeśli chodzi o zapach, jestem nim po prostu zauroczona, nie wiem czy kojarzycie zapach gruszy odmiany Diuszes, ja pamiętam landrynki o tym aromacie, ale ta odżywka właśnie nią pachnie :) Zapach jest nieco mocny, intensywny, lakierowo-diuszesowy, mi się podoba, ale to oczywiście kwestia indywidualna, podczas aplikacji dobrze wyczuwalny, ale szybko ulatniający się tuż po niej. Nie wprawia w ból głowy, nie denerwuje, nie męczy - oczywiście znowuż mówię o swoich odczuciach.
Utwardzacz Herome Sensitive stosowałam wedle zaleceń producenta, ściśle przestrzegając systematyczności nakładania warstw, jak również czas ich usuwania, a mianowicie to zmywania. Aplikacja wygodna i łatwa, jak już mówiłam, skórki zawsze zabezpieczałam kremem bądź olejkiem, aby uchronić przed wysuszeniem, co też zaleca producent. Niestety zmywacz i tak mi je wysuszył na wiór, mimo tego nie narzekałam, bo widziałam efekty. Pierwsze zauważyłam już po dwóch tygodniach regularnego stosowania.
Moje płytki, strasznie zniszczone po tipsach i hybrydach, spiłowane przez manicurzystkę na maksa, były miękkie jak skóra, a do tego wyglądały ohydnie poprzez nierówności, poprzeczne pęknięcia i matowość. Wolny brzeg, który odrastał, mogłam śmiało wyginać w różne strony, co było bardzo denerwujące ( czytaj - dołujące ), a więc obcinałam najkrócej jak się dało.
Dzięki odżywce płytki natychmiastowo zyskiwały na wyglądzie - maskowała ona nieestetyczne smugi, załamania i niwelowała matowość, zastępując ją delikatnym, żelowym połyskiem. Po dwóch tygodniach paznokcie zaczęły mi bardzo szybko rosnąć, stały się odrobinę mocniejsze, już nie wyginały się w stronę zewnętrzną, tylko do opuszek - sukces! Nadal były cienkie, ale zyskały na elastyczności, stały się twardsze, bardziej odporne na uszkodzenia, złamania, pęknięcia. Po pełnej kuracji, 21 dni, zaprzestałam jej nakładania wedle wcześniejszego systemu, lecz aplikowałam jeden raz w tygodniu, aby utrzymać proces odnowy i wzmocnienia, a przede wszystkim przyśpieszony wzrost, prowadzący mnie do zdrowych, mocnych paznokci.
Na chwilę obecną jestem 2 tygodnie po kuracji, efekty, które uzyskałam za pomocą Herome Nail Hardener Sensitive są naprawdę fantastyczne! Nie obcinałam paznokci przez 5 tygodni, jedynie je lekko skracałam pilnikiem. Na kciukach, które były najbardziej uszkodzone, złamały mi się paznokcie, więc je obcięłam, reszta - nawet bez odżywki wygląda O NIEBO LEPIEJ! Aby nie powiedzieć rewelacyjnie :) Jestem pod ogromnym wrażeniem! Zadowolona i usatysfakcjonowana efektami - ONA działa!!!
Cena - 59,20 zł / 10 ml, ale obecnie można kupić ją na promocji za niespełna 40 zł :)
Dostępność - BodyLand.pl
Podsumowując...
Po tym, co swoim paznokciom zgotowałam, bo ten pomysł ze sztucznymi paznokciami i hybrydami był moim dziełem, nie liczyłam na tak szybką poprawę i powrót do normalności. Szczerze Wam powiem, cieszę się jak dziecko, że w moje ręce trafiła ta wspaniała odżywka Herome Nail Hardener Sensitive!!! Wiele dobrego czytałam o produktach tej marki, ale nawet sobie sprawy nie zdawałam, że są aż tak dobre - efekt widzicie na własne oczy. I ja widzę, i ciesze się bardzo z tak wspaniałych rezultatów, i to w tak krótkim czasie!
Dodatkowo zaczęłam też kurację Biotebalem, wewnętrzne wsparcie też ma znaczenie - mój cel to piękne, mocne i zdrowe paznokcie! Moje, naturalne paznokcie :)
Znacie tę odżywkę -utwardzacz Herome?
Stosowaliście produkty tej marki? Co Was zachwyciło i co polecacie?
Wszystkie produkty, ich opisy oraz składy, znajdziecie na polskiej stronie Herome.pl
Miłego wieczoru Wam życzę :*
Piękne ręce, to nie tylko gładka skóra, ale również zadbane paznokcie. To właśnie one sprawiają, że kobieca dłoń nabiera niesamowitego wyglądu, elegancji, szarmu i seksapilu. Nieważne czy są długie, czy krótkie, okrągłe, kwadratowe czy ostre, ważne, aby były wypielęgnowane, bo tylko wtedy są prawdziwą ozdobą, a także powodem do zazdrości koleżanek :)
Niestety, nie zawsze, i nie wszyscy, mogą się pochwalić mocnymi, ładnymi paznokciami, dowodem czego jestem ja :) Od dłuższego czasu moje płytki paznokciowe są bardzo cienkie, kruche i łamliwe, a to uniemożliwia " zapuszczanie " ich, ponieważ przy każdej lepszej okazji pękają, łamią i wyginają, czym zmuszają mnie do " trzymania ich krótko ". Owszem, bywają lepsze momenty, wtedy mogę cieszyć się ładnym manicure, odżywki wspomagają na krótki czas, po odstawieniu ich - problem powraca i tak w kółko.
W akcie desperacji zdecydowałam się na tipsy, gdy płytki nieco podrosły w ruch poszły hybrydy - było pięknie, ale na moment, bo po ich zdjęciu stan moich paznokci znacznie się pogorszył. Stały się tak cienkie jak bibuła, i też giętkie jak ona, oczywiście wszystkie usługi były wykonywane w salonie, profesjonalnym. Załamka totalna... Na ratunek przyszedł utwardzacz Herome Nail Hardener Sensitive, chyba nie muszę mówić, że pokładałam na niego ostatnią nadzieję...
Słów kilka od producenta
Herome Nail Hardener Sensitive to rewelacyjny utwardzacz do paznokci o delikatnym działaniu, stworzony aby wyleczyć i wzmocnić słabe, szybko pękające i rozdwajające się paznokcie.
Pędzelek o długości 1,5 cm pozwala na dokładne rozprowadzenie lakieru, a specjalny kształt nakrętki służy do odsuwania skórek paznokci. Sam lakier nie jest zbyt wodnisty, szybko schnie, nadaje połysk paznokciom i nie ma intensywnego czy przykrego zapachu.
• Najlepszy produkt na rynku
• Efekt po 21 dniach stosowania
• Instrukcja w języku polskim
• Nie zawiera formaldehydu
Pierwszego dnia należy nanieść jedną warstwę utwardzacza na płytki, drugiego drugą, a trzeciego dnia - zmyć dotychczasowe warstwy. Ten proces trzeba powtarzać podczas 21 dni kuracji.
Po przeprowadzeniu pełnej kuracji odżywki można używać maksymalnie jeden lub dwa razy w tygodniu, jako podkład pod lakier do paznokci lub do ich ochrony.
Nie poleca się przeprowadzania kuracji częściej niż raz lub dwa razy w roku!
Przed użyciem należy wstrząsnąć. Skórę rąk chronić kremując ją.
Odżywkę Nail Hardener Sensitive Herome otrzymujemy w smukłej, wysokiej, stożkowej buteleczce, o pojemności 10 ml, wykonanej ze szkła. Długi, zakręcany korek nie tylko doskonale chroni zawartość i ułatwia trzymanie pędzelka, ale również pełni inną, bardzo praktyczną funkcję. Otóż został on wykończony skośno ściętym, twardym, gumowo-plastikowym kopytkiem, które świetnie odsuwa skórki. Buteleczka jest ergonomiczna, lekka, a więc tę czynność można wykonywać nawet bez odkręcania korka, szczególnie gdy nieco zużyjemy odżywki. Długi, cienki pędzelek, wykonany z miękkiego, elastycznego włosia, bardzo precyzyjnie rozprowadza odżywkę po płytkach paznokciowych, pomagając uniknąć wychodzenia na skórki. Dzięki niemu aplikacja utwardzacza jest szybka i sprawna.
Tekturowe pudełko, w które odżywka została zapakowana, mieści na sobie wszystkie niezbędne informacje, także w języku polskim, o co zatroszczył się dystrybutor Herome.pl. Nie zabrakło też terminu ważności, wynoszącego 12 miesięcy od momentu otwarcia, co w pełni mnie satysfakcjonuje. Dodatkowo do odżywki została dołączona ulotka informacyjna.
Utwardzacz - odżywka ma płynną, lejącą się konsystencję i transparentne, różowe zabarwienie. W małej ilości, w której odżywka jest nakładana na paznokcie, może i nie robi furory, ale w pewnym stopniu przyczynia się do poprawy kolorytu płytek. Szczególnie drugiego dnia, kiedy nakładamy drugą warstwę na poprzednią :) Mimo iż jest lejąca, nie rozpływa się na paznokciach jak płyn, oczywiście jeśli nie przesadzimy z ilością, która w sumie nie gra roli, bowiem liczy się precyzyjność nakładania odżywki, a nie grubość jej warstwy. Dzięki płynnej konsystencji odżywka błyskawicznie się rozprowadza i równie szybko wysycha na płytkach, co szczególnie doceniam - nie mam cierpliwości do czekania na wysychanie lakierów czy odżywek :)
Jeśli chodzi o zapach, jestem nim po prostu zauroczona, nie wiem czy kojarzycie zapach gruszy odmiany Diuszes, ja pamiętam landrynki o tym aromacie, ale ta odżywka właśnie nią pachnie :) Zapach jest nieco mocny, intensywny, lakierowo-diuszesowy, mi się podoba, ale to oczywiście kwestia indywidualna, podczas aplikacji dobrze wyczuwalny, ale szybko ulatniający się tuż po niej. Nie wprawia w ból głowy, nie denerwuje, nie męczy - oczywiście znowuż mówię o swoich odczuciach.
Utwardzacz Herome Sensitive stosowałam wedle zaleceń producenta, ściśle przestrzegając systematyczności nakładania warstw, jak również czas ich usuwania, a mianowicie to zmywania. Aplikacja wygodna i łatwa, jak już mówiłam, skórki zawsze zabezpieczałam kremem bądź olejkiem, aby uchronić przed wysuszeniem, co też zaleca producent. Niestety zmywacz i tak mi je wysuszył na wiór, mimo tego nie narzekałam, bo widziałam efekty. Pierwsze zauważyłam już po dwóch tygodniach regularnego stosowania.
Moje płytki, strasznie zniszczone po tipsach i hybrydach, spiłowane przez manicurzystkę na maksa, były miękkie jak skóra, a do tego wyglądały ohydnie poprzez nierówności, poprzeczne pęknięcia i matowość. Wolny brzeg, który odrastał, mogłam śmiało wyginać w różne strony, co było bardzo denerwujące ( czytaj - dołujące ), a więc obcinałam najkrócej jak się dało.
Dzięki odżywce płytki natychmiastowo zyskiwały na wyglądzie - maskowała ona nieestetyczne smugi, załamania i niwelowała matowość, zastępując ją delikatnym, żelowym połyskiem. Po dwóch tygodniach paznokcie zaczęły mi bardzo szybko rosnąć, stały się odrobinę mocniejsze, już nie wyginały się w stronę zewnętrzną, tylko do opuszek - sukces! Nadal były cienkie, ale zyskały na elastyczności, stały się twardsze, bardziej odporne na uszkodzenia, złamania, pęknięcia. Po pełnej kuracji, 21 dni, zaprzestałam jej nakładania wedle wcześniejszego systemu, lecz aplikowałam jeden raz w tygodniu, aby utrzymać proces odnowy i wzmocnienia, a przede wszystkim przyśpieszony wzrost, prowadzący mnie do zdrowych, mocnych paznokci.
Na chwilę obecną jestem 2 tygodnie po kuracji, efekty, które uzyskałam za pomocą Herome Nail Hardener Sensitive są naprawdę fantastyczne! Nie obcinałam paznokci przez 5 tygodni, jedynie je lekko skracałam pilnikiem. Na kciukach, które były najbardziej uszkodzone, złamały mi się paznokcie, więc je obcięłam, reszta - nawet bez odżywki wygląda O NIEBO LEPIEJ! Aby nie powiedzieć rewelacyjnie :) Jestem pod ogromnym wrażeniem! Zadowolona i usatysfakcjonowana efektami - ONA działa!!!
Cena - 59,20 zł / 10 ml, ale obecnie można kupić ją na promocji za niespełna 40 zł :)
Dostępność - BodyLand.pl
Podsumowując...
Po tym, co swoim paznokciom zgotowałam, bo ten pomysł ze sztucznymi paznokciami i hybrydami był moim dziełem, nie liczyłam na tak szybką poprawę i powrót do normalności. Szczerze Wam powiem, cieszę się jak dziecko, że w moje ręce trafiła ta wspaniała odżywka Herome Nail Hardener Sensitive!!! Wiele dobrego czytałam o produktach tej marki, ale nawet sobie sprawy nie zdawałam, że są aż tak dobre - efekt widzicie na własne oczy. I ja widzę, i ciesze się bardzo z tak wspaniałych rezultatów, i to w tak krótkim czasie!
Dodatkowo zaczęłam też kurację Biotebalem, wewnętrzne wsparcie też ma znaczenie - mój cel to piękne, mocne i zdrowe paznokcie! Moje, naturalne paznokcie :)
Znacie tę odżywkę -utwardzacz Herome?
Stosowaliście produkty tej marki? Co Was zachwyciło i co polecacie?
Wszystkie produkty, ich opisy oraz składy, znajdziecie na polskiej stronie Herome.pl
Miłego wieczoru Wam życzę :*
poniedziałek, 5 września 2016
ShinyBox zestaw U.R.O.K. III - urocze pudełko pełne kobiecych gadżetów!
Witajcie Słoneczka :)
Jak już zdążyliście zauważyć, ShinyBox to nie tylko tradycyjne, comiesięczne pudełka wypełnione kosmetycznymi ( i nie tylko ) niespodziankami, ale także wyjątkowe zestawy - ExtraBoxy. Każda edycja wyznacza się niepowtarzalnym tematycznym zestawieniem produktów lub łączeniem kilku zestawów w jedną ofertę, co skutkuje znaczącym obniżeniem ceny. Co za tym idzie?
Same korzyści i jeszcze więcej przyjemności!
Zestaw U.R.O.K. doczekał się już trzeciej edycji, a ja doczekałam swojego pierwszego tego typu pudełka.
U.R.O.K. III rozpoczyna moją znajomość z uroczym pudełkiem, jak widzicie - jest naprawdę warte grzechu ;) Seksowne, kobiece, uwodzicielskie - jednym słowem UROCZE, a jak się sprawdzają produkty - opowiem już za krótką chwilkę.
" Zestaw U.R.O.K przepełniony jest urodą, sprawi Ci wiele radości, dzięki niemu olśnisz wszystkich, a powstał byś celebrowała swoją kobiecość. " - mówi ShinyBox.
OBSESSIVE OPASKA NA OCZY - pozwól się dyskretnie wprowadzić w świat fantazji. Miej oczy szeroko otwarte. Opaska na oczy pozwoli Ci na odrobinę niepewności, dreszczyku i emocji. Opaska wykonana z wysokiej jakości tkaniny satynowej.
Cena - 15 zł / szt. ( produkt pełnowymiarowy )
Z tego typu gadżetami nie miałam jeszcze przyjemności się zaprzyjaźnić, jakoś ręce do tego nie dochodziły :) Niby taka zwyczajna opaska, ale tak naprawdę potrafi wprowadzić odrobinę tajemniczości w sferę intymną. Opaska Obsessive jest wykonana z bardzo miłej, delikatnej w dotyku satyny, przy pierwszym kontakcie, nie czytając jeszcze opisu, pomyliłam ją z jedwabiem - miękka, gładziutka niczym piórko. Zawiązujesz oczy, otwierasz umysł - wszystko to, co znałaś do tej pory, odbierasz zupełnie inaczej! Mała, niewinna opaska - ciekawe doświadczenie, nowe doznania, fajna zabawa, zero nudy i wiele możliwości ( nie tylko na oczy )... Włącz fantazję :D
NOBLE HEALTH SUPLEMENT DIETY - Twój ekspert w odchudzaniu. Get Slim DayTime to wyjątkowe połączenie najwyższej jakości naturalnych składników gwarantujących efektywne wsparcie w odchudzaniu. Kuracja miesięczna ważna do końca września.
Cena - 50 zł / op. 30 saszetek ( produkt pełnowymiarowy )
Podoba mi się forma podania tego suplementu, jego właściwości oraz składniki, powszechnie znane ze skutecznego działania.
Get Slim Daytime Noble Health zawiera ekstrakty z zielonej kawy, guarany oraz z żeń-szenia, ma za zadanie wspomagać proces odchudzania, utrzymywać prawidłowy poziom glukozy we krwi, dodając energii oraz pomagając kontrolować prawidłową masę ciała. Forma saszetki jest świetnie przemyślana, wystarczy otworzyć i rozpuścić w zimnej bądź ciepłej wodzie, a następnie wypić. Producent zaleca spożycie suplementu w ciągu dnia, o godzinach 11 i 15, ponieważ właśnie w tym czasie następuje największy spadek energii. Dzienna porcja, to 2 saszetki, jedna o 11, druga o 15 - przy tej systematyczności opakowanie wystarcza na 15 dni, a więc śmiało można się zmieścić przed zakończeniem terminu ważności, do końca września. Nie smakuje najlepiej, ale czego dla zdrowia nie zrobisz... :)
DOVE ODŻYWKA DO WŁOSÓW - Odżywka Dove Regenerate Nourishment natychmiast odżywia włosy, aby stały się bardziej miękkie i gładkie. Naprawia wewnętrzną strukturę włosów pozostawiając je nawilżone i pełne blasku. Dzięki temu włosy zachowują swój zdrowy wygląd na dłużej.
Cena - 20 zł / 250 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Odżywka Dove Regenerate Nourishment jest chyba największym zaskoczeniem tego pudełka, a to dlatego, że okazała się dla moich włosów produktem idealnym! Już po pierwszym użyciu nie mogłam przestać się zachwycać i dotykać swoich włosów. Nie stosowałam jeszcze włosowych produktów Dove, a ta odżywka wywołała efekt WOW! od pierwszego zastosowania. Zdradzę, że po niniejszy dzień, a to ponad miesiąc stosowania, nic w tym zakresie się nie zmieniło. Odżywka wyznacza się świetnym zapachem, który znam z produktów profesjonalnych, salonowych, idealną konsystencją - nie za gęsta, ani zbyt rzadka, oraz lekko perłowym zabarwieniem. Z łatwością rozprowadza się po włosach, producent zaleca omijać nasadę włosów, więc tak też robię, po kilku minutach spłukuje, co też przychodzi z łatwością, i już czuję, jak moje włosy stają się miękkie, delikatne, idealnie gładkie, nawet gdy przed chwilą, po użyciu szamponu, miałam " kopę siana "! Po użyciu odżywki włosy błyskawicznie się rozczesują, a po wyschnięciu są sypkie, gładkie, doskonale dociążone, zdyscyplinowane, pełne blasku, zdrowia i wigoru. Odżywka nie obciąża moich włosów, nie natłuszcza, jest bardzo, ale to bardzo wydajna! Naprawdę WOW!!! Dodatkowo miękka, elastyczna tuba bardzo uprzyjemnia dawkowanie, a zapach długo pozostaje wyczuwalny na włosach - boska!
P.S. Chyba muszę się przyjrzeć bliżej kosmetykom do włosów Dove! :)
SCHWARZKOPF PROFESSIONAL ELIKSIR DO WŁOSÓW - Eliksir dwufazowy Gliss Kur Ultimate Color do włosów farbowanych, przyciemnianych lub z pasemkami. Różowy płyn zapewnia ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB.
Cena - 18 zł / 100 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Dwufazowy eliksir Gliss Kur Ultimate Color to kolejny świetny włosowy produkt z tego pudełka, który wyznacza się łatwością jak i przyjemnością w stosowaniu. Fazy między sobą łatwo się łącza i nie rozwarstwiają w krótkim czasie, co z kolei wpływa na komfort aplikacji. Eliksir ma przyjemną, miękką, teksturę, świetnie rozprowadza się zarówno po mokrych jak i po suchych włosach. Używam go jako ekspresową odżywkę, ponieważ ułatwia rozczesywanie mokrych włosów, a dodatkowo ładnie je wygładza, dyscyplinuje, zmiękcza i uelastycznia. Nadaje delikatnego, naturalnego blasku i ułatwia układanie. Na sucho - czasem zastępuję nim olejek, zaaplikowany na końcówki natychmiastowo poprawia ich wygląd i przyczynia się do ochrony. Piękny zapach, nieco perfumowany, luksusowy, doskonale aromatyzuje włosy i na długo na nich pozostaje, uwalniając się przy każdym poruszeniu - cudowny! Dodatkową zaletą produktu jest jego wysoka wydajność, wystarczy kilka pompek, a włosy wyglądają wspaniale! Nie obciąża, nie natłuszcza, nie klei kosmyków - świetny produkt wart uwagi!
ASTOR MASKARA DO RZĘS - Kształtna szczoteczka pobudza i podnosi każdą rzęsę dodając objętości. Ożywia spojrzenie. Formuła z ekstraktem z zielonej kawy pomaga osiągnąć energetyzujący efekt.
Cena - 37 zł / 12 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Maskara Big&Beautiful Eye Opener Astor`a nie zachwyciła mnie jakoś specjalnie, ale uważam ją za całkiem fajny produkt. Idealne rozwiązanie dla kobiet i dziewczyn, poszukujących naturalnego wyglądu w makijażu rzęs. Maskara ładnie rozdziela, wydłuża i uwydatnia rzęsy, nadając im czarnego, intensywnego koloru, dzięki czemu wydobywa nawet te najmniejsze, niewidoczne rzęski. Oprawa oczu na tym jedynie korzysta, zyskuje wyrazistość, a oczy wydają się większe! Szczoteczka dosyć pokaźnych rozmiarów, ale wygodna i łatwa w użyciu, precyzyjnie pokrywa rzęsy tuszem, rozdziela je i delikatnie podkręca. Zawsze nakładam dwie warstwy, bo jedna jest niemal nie zauważalna. Na rzęsach maskara szybko wysycha, nie odbija się na powiekach, nie rozmazuje, nie obsypuje, nie tworzy grudek, nie usztywnia rzęs. Początkowo jest płynna, z czasem delikatnie gęstnieje, zaskakuje tym, iż bardzo ładnie pachnie - świeżo, zielono, przyjemnie, pobudzająco - obłędnie! Uwielbiam jej zapach, a działanie jest coraz lepsze, co widzę po miesiącu regularnego stosowania.
Wszystkie produkty z zestawu U.R.O.K. III wpisują się w mój gust, zapotrzebowania i spełniają oczekiwania, a nawet, w przypadku odżywki Dove, je przewyższają. Jeśli jesteście zainteresowane posiadaniem owych skarbów, nie zwlekajcie, lecz klikajcie, dopóki pudełko jet jeszcze dostępne - KLIK!
Jeśli szukacie czegoś innego, specjalnego, idealnie do siebie dostosowanego - przejrzyjcie ofertę ExtraBox`ów o TU - wybierać naprawdę jest w czym :)
Jak Wam się podoba zawartość zestawu U.R.O.K. III?
Czy produkty, które w nim się znajdują, wpisują się w Wasze preferencje?
Który produkt najbardziej Wam się podoba?
Miłego wieczoru!
Jak już zdążyliście zauważyć, ShinyBox to nie tylko tradycyjne, comiesięczne pudełka wypełnione kosmetycznymi ( i nie tylko ) niespodziankami, ale także wyjątkowe zestawy - ExtraBoxy. Każda edycja wyznacza się niepowtarzalnym tematycznym zestawieniem produktów lub łączeniem kilku zestawów w jedną ofertę, co skutkuje znaczącym obniżeniem ceny. Co za tym idzie?
Same korzyści i jeszcze więcej przyjemności!
Zestaw U.R.O.K. doczekał się już trzeciej edycji, a ja doczekałam swojego pierwszego tego typu pudełka.
U.R.O.K. III rozpoczyna moją znajomość z uroczym pudełkiem, jak widzicie - jest naprawdę warte grzechu ;) Seksowne, kobiece, uwodzicielskie - jednym słowem UROCZE, a jak się sprawdzają produkty - opowiem już za krótką chwilkę.
" Zestaw U.R.O.K przepełniony jest urodą, sprawi Ci wiele radości, dzięki niemu olśnisz wszystkich, a powstał byś celebrowała swoją kobiecość. " - mówi ShinyBox.
OBSESSIVE OPASKA NA OCZY - pozwól się dyskretnie wprowadzić w świat fantazji. Miej oczy szeroko otwarte. Opaska na oczy pozwoli Ci na odrobinę niepewności, dreszczyku i emocji. Opaska wykonana z wysokiej jakości tkaniny satynowej.
Cena - 15 zł / szt. ( produkt pełnowymiarowy )
Z tego typu gadżetami nie miałam jeszcze przyjemności się zaprzyjaźnić, jakoś ręce do tego nie dochodziły :) Niby taka zwyczajna opaska, ale tak naprawdę potrafi wprowadzić odrobinę tajemniczości w sferę intymną. Opaska Obsessive jest wykonana z bardzo miłej, delikatnej w dotyku satyny, przy pierwszym kontakcie, nie czytając jeszcze opisu, pomyliłam ją z jedwabiem - miękka, gładziutka niczym piórko. Zawiązujesz oczy, otwierasz umysł - wszystko to, co znałaś do tej pory, odbierasz zupełnie inaczej! Mała, niewinna opaska - ciekawe doświadczenie, nowe doznania, fajna zabawa, zero nudy i wiele możliwości ( nie tylko na oczy )... Włącz fantazję :D
NOBLE HEALTH SUPLEMENT DIETY - Twój ekspert w odchudzaniu. Get Slim DayTime to wyjątkowe połączenie najwyższej jakości naturalnych składników gwarantujących efektywne wsparcie w odchudzaniu. Kuracja miesięczna ważna do końca września.
Cena - 50 zł / op. 30 saszetek ( produkt pełnowymiarowy )
Podoba mi się forma podania tego suplementu, jego właściwości oraz składniki, powszechnie znane ze skutecznego działania.
Get Slim Daytime Noble Health zawiera ekstrakty z zielonej kawy, guarany oraz z żeń-szenia, ma za zadanie wspomagać proces odchudzania, utrzymywać prawidłowy poziom glukozy we krwi, dodając energii oraz pomagając kontrolować prawidłową masę ciała. Forma saszetki jest świetnie przemyślana, wystarczy otworzyć i rozpuścić w zimnej bądź ciepłej wodzie, a następnie wypić. Producent zaleca spożycie suplementu w ciągu dnia, o godzinach 11 i 15, ponieważ właśnie w tym czasie następuje największy spadek energii. Dzienna porcja, to 2 saszetki, jedna o 11, druga o 15 - przy tej systematyczności opakowanie wystarcza na 15 dni, a więc śmiało można się zmieścić przed zakończeniem terminu ważności, do końca września. Nie smakuje najlepiej, ale czego dla zdrowia nie zrobisz... :)
DOVE ODŻYWKA DO WŁOSÓW - Odżywka Dove Regenerate Nourishment natychmiast odżywia włosy, aby stały się bardziej miękkie i gładkie. Naprawia wewnętrzną strukturę włosów pozostawiając je nawilżone i pełne blasku. Dzięki temu włosy zachowują swój zdrowy wygląd na dłużej.
Cena - 20 zł / 250 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Odżywka Dove Regenerate Nourishment jest chyba największym zaskoczeniem tego pudełka, a to dlatego, że okazała się dla moich włosów produktem idealnym! Już po pierwszym użyciu nie mogłam przestać się zachwycać i dotykać swoich włosów. Nie stosowałam jeszcze włosowych produktów Dove, a ta odżywka wywołała efekt WOW! od pierwszego zastosowania. Zdradzę, że po niniejszy dzień, a to ponad miesiąc stosowania, nic w tym zakresie się nie zmieniło. Odżywka wyznacza się świetnym zapachem, który znam z produktów profesjonalnych, salonowych, idealną konsystencją - nie za gęsta, ani zbyt rzadka, oraz lekko perłowym zabarwieniem. Z łatwością rozprowadza się po włosach, producent zaleca omijać nasadę włosów, więc tak też robię, po kilku minutach spłukuje, co też przychodzi z łatwością, i już czuję, jak moje włosy stają się miękkie, delikatne, idealnie gładkie, nawet gdy przed chwilą, po użyciu szamponu, miałam " kopę siana "! Po użyciu odżywki włosy błyskawicznie się rozczesują, a po wyschnięciu są sypkie, gładkie, doskonale dociążone, zdyscyplinowane, pełne blasku, zdrowia i wigoru. Odżywka nie obciąża moich włosów, nie natłuszcza, jest bardzo, ale to bardzo wydajna! Naprawdę WOW!!! Dodatkowo miękka, elastyczna tuba bardzo uprzyjemnia dawkowanie, a zapach długo pozostaje wyczuwalny na włosach - boska!
P.S. Chyba muszę się przyjrzeć bliżej kosmetykom do włosów Dove! :)
SCHWARZKOPF PROFESSIONAL ELIKSIR DO WŁOSÓW - Eliksir dwufazowy Gliss Kur Ultimate Color do włosów farbowanych, przyciemnianych lub z pasemkami. Różowy płyn zapewnia ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB.
Cena - 18 zł / 100 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Dwufazowy eliksir Gliss Kur Ultimate Color to kolejny świetny włosowy produkt z tego pudełka, który wyznacza się łatwością jak i przyjemnością w stosowaniu. Fazy między sobą łatwo się łącza i nie rozwarstwiają w krótkim czasie, co z kolei wpływa na komfort aplikacji. Eliksir ma przyjemną, miękką, teksturę, świetnie rozprowadza się zarówno po mokrych jak i po suchych włosach. Używam go jako ekspresową odżywkę, ponieważ ułatwia rozczesywanie mokrych włosów, a dodatkowo ładnie je wygładza, dyscyplinuje, zmiękcza i uelastycznia. Nadaje delikatnego, naturalnego blasku i ułatwia układanie. Na sucho - czasem zastępuję nim olejek, zaaplikowany na końcówki natychmiastowo poprawia ich wygląd i przyczynia się do ochrony. Piękny zapach, nieco perfumowany, luksusowy, doskonale aromatyzuje włosy i na długo na nich pozostaje, uwalniając się przy każdym poruszeniu - cudowny! Dodatkową zaletą produktu jest jego wysoka wydajność, wystarczy kilka pompek, a włosy wyglądają wspaniale! Nie obciąża, nie natłuszcza, nie klei kosmyków - świetny produkt wart uwagi!
ASTOR MASKARA DO RZĘS - Kształtna szczoteczka pobudza i podnosi każdą rzęsę dodając objętości. Ożywia spojrzenie. Formuła z ekstraktem z zielonej kawy pomaga osiągnąć energetyzujący efekt.
Cena - 37 zł / 12 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Maskara Big&Beautiful Eye Opener Astor`a nie zachwyciła mnie jakoś specjalnie, ale uważam ją za całkiem fajny produkt. Idealne rozwiązanie dla kobiet i dziewczyn, poszukujących naturalnego wyglądu w makijażu rzęs. Maskara ładnie rozdziela, wydłuża i uwydatnia rzęsy, nadając im czarnego, intensywnego koloru, dzięki czemu wydobywa nawet te najmniejsze, niewidoczne rzęski. Oprawa oczu na tym jedynie korzysta, zyskuje wyrazistość, a oczy wydają się większe! Szczoteczka dosyć pokaźnych rozmiarów, ale wygodna i łatwa w użyciu, precyzyjnie pokrywa rzęsy tuszem, rozdziela je i delikatnie podkręca. Zawsze nakładam dwie warstwy, bo jedna jest niemal nie zauważalna. Na rzęsach maskara szybko wysycha, nie odbija się na powiekach, nie rozmazuje, nie obsypuje, nie tworzy grudek, nie usztywnia rzęs. Początkowo jest płynna, z czasem delikatnie gęstnieje, zaskakuje tym, iż bardzo ładnie pachnie - świeżo, zielono, przyjemnie, pobudzająco - obłędnie! Uwielbiam jej zapach, a działanie jest coraz lepsze, co widzę po miesiącu regularnego stosowania.
Wszystkie produkty z zestawu U.R.O.K. III wpisują się w mój gust, zapotrzebowania i spełniają oczekiwania, a nawet, w przypadku odżywki Dove, je przewyższają. Jeśli jesteście zainteresowane posiadaniem owych skarbów, nie zwlekajcie, lecz klikajcie, dopóki pudełko jet jeszcze dostępne - KLIK!
Jeśli szukacie czegoś innego, specjalnego, idealnie do siebie dostosowanego - przejrzyjcie ofertę ExtraBox`ów o TU - wybierać naprawdę jest w czym :)
Jak Wam się podoba zawartość zestawu U.R.O.K. III?
Czy produkty, które w nim się znajdują, wpisują się w Wasze preferencje?
Który produkt najbardziej Wam się podoba?
Miłego wieczoru!
czwartek, 1 września 2016
Yasumi Rice - mój codzienny rytuał pielęgnacyjny.Odżywczy krem, Odżywczo-rozjaśniający peeling i Delikatny żel do twarzy
Witajcie Słoneczka :)
Codzienna pielęgnacja zajmuje ważne miejsce w naszym życiu, bowiem zawdzięczamy jej nie tylko dobry wygląd i kondycję naszej skóry, a także pewność siebie. Zadbana skóra emanuje pięknem, zdrowiem i olśniewającym blaskiem, ale sekretem jej cudownego wyglądu jest zarówno systematyczność w pielęgnacji, jak i, a może przede wszystkim, kosmetyki, które stosujemy. To właśnie dzięki nim, z łatwością osiągamy zamierzone efekty, wbrew pozorom, nie muszą kosztować fortuny, ale muszą być umiejętnie skomponowane. Tak, aby zapewniać skórze skuteczne działanie, troskę oraz widoczne efekty, a zmysłom - przyjemne doznania.
Zapachy w kosmetykach od zawsze odgrywały dla mnie ważną rolę, bowiem to właśnie dzięki nim zwyczajna, " rutynowa " pielęgnacja nabiera zupełnie innego wymiaru. Ze zwyczajnego " smarowania " przeobraża się z prawdziwy rytuał pielęgnacyjny, do którego chce się powracać znowu i znowu... czerpiąc przyjemność z każdej chwili. Szczęśliwa skóra, to zadbana skóra, otulona subtelnym aromatem wprawiającym w błogi nastrój poprzez pobudzenie wszystkich zmysłów. Tak właśnie działają kosmetyki Yasumi Rice - zapewniają skórze to, czego najbardziej potrzebuje, a używanie ich - moje zmysły raduje. Z pozoru proste, minimalistyczne, lecz idealne w swej prostocie, ponieważ posiadają wielką moc i to właśnie o niej chcę Wam dziś opowiedzieć...
Rice Cleansing Gel - Oczyszczający żel do mycia twarzy
Oczyszczający, delikatny żel do mycia twarzy z ekstraktem z ryżu, przeznaczony do każdego rodzaju cery, nawet delikatnej i wrażliwej. Doskonale odświeża, wygładza, wyrównuje koloryt i matuje skórę. Świetnie nadaje się do porannej pielęgnacji twarzy, dając uczucie odświeżenia. Skrobia ryżowa zawarta w żelu doskonale absorbuje nadmiar sebum i reguluje pracę gruczołów łojowych, dzięki czemu skóra pozostaje matowa przez wiele godzin. Dodatkowo zwęża pory i nie wysusza skóry. Kompleks BiowhiteTM jest kombinacją ekstraktów roślinnych redukujących przebarwienia i rozjaśniających skórę, dzięki czemu skóra będzie jasna i promienna. Pomaga pozbyć się plam pigmentacyjnych oraz zapewnia ochronę przed wolnymi rodnikami. Zawartość mentolu daje odczucie chłodzenia i odświeżenia, działając przeciwzapalnie i antybakteryjne.
Po zastosowaniu YASUMI Rice Cleansig Gel skóra jest matowa i wygładzona, a także świeża i promienna.
Oczyszczanie skóry, to podstawa każdej pielęgnacji! Tylko doskonale czysta skóra jest w stanie w pełni przyjąć i skorzystać z dobroczynnego działania cennych składników zawartych w kremach, serach, eliksirach... Oczyszczający żel Ryżowy jest idealnym sprzymierzeńcem skóry zarówno o poranku jak i wieczorem. Wyznacza się gęstą, żelową konsystencją wypełnioną drobnymi pęcherzykami oraz delikatnym, świeżo-słodkim zapachem, bardzo trudnym do określenia :) Przypomina mi nieco słód chmielu połączony z orzeźwiającą nutką mięty - niecodzienne połączenie, które podczas stosowania kosmetyku przyjemnie koi zmysły, ale nie przeszkadza, nie wprawia w ból głowy, nie męczy. Zapach jest naprawdę bardzo subtelny i delikatny, szybko znikający ze skóry, mianowicie to po spłukaniu już go nie czuję, ale działanie... No właśnie, mentol rzeczywiście fantastycznie odświeża skórę sprawiając wrażenie niesamowitej czystości - po spłukaniu żelu mam wrażenie, że moja skóra dopiero teraz " zaczęła oddychać " :) Bardzo lubię to uczucie! Żel nie pieni się, na wilgotnej skórze wytwarza delikatną, białą emulsję, która świetnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, sebum i makijażu. Tak moje Drogie, zmywam nim makijaż, łącznie z tuszem do rzęs - radzi sobie z tym zadaniem idealnie! Żel wspaniale odświeża, ujednolica, ściąga pory, minimalizując ich widoczność, a także zapewnia skórze dodatkową porcję dotlenienia. Przy regularnym stosowaniu, wystarcza raz dziennie, przyczynia się do regulacji procesu przetłuszczania skóry, co w przypadku mojej mieszanej skóry jest pożądane! Matuje obszary obfitujące w " tłusty blask " nie podrażniając przy tym suchych partii twarzy. Nie wysusza, zapewnia uczucie komfortu, świeżości, ukojenia, poprawia koloryt i ładnie przygotowuje skórę do dalszych kroków pielęgnacyjnych... między innymi do użycia peelingu :)
Rice Facial Scrub - Odżywczo-rozjaśniający peeling do twarzy
Odżywczo-rozjaśniający ryżowy peeling do twarzy o działaniu oczyszczającym, złuszczającym, wygładzającym i wyrównującym koloryt przeznaczony do każdego rodzaju cery. Delikatnie oczyszcza i usuwa martwy naskórek, jednocześnie rozjaśniając skórę.
Bogaty w antyoksydanty olej z otrębów ryżowych chroni przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo zmiękcza i rozjaśnia skórę oraz ochrania włókna kolagenowe. Masło Shea zapobiega nadmiernemu przesuszeniu i jest źródłem witamin A, E i F, które rewitalizują skórę. Wosk pszczeli zapewnia skórze elastyczność, wygładza ją i zwiększa metabolizm komórkowy, opóźniając starzenie się skóry. Olej jojoba oraz olej ze słodkich migdałów silnie odżywiają i poprawiają kondycję skóry, utrzymują jej prawidłowe nawilżenie oraz działają zmiękczająco i wygładzająco. Kompleks BiowhiteTM jest kombinacją ekstraktów roślinnych redukujących przebarwienia i rozjaśniających skórę, dzięki czemu skóra będzie jasna i promienna.
Po zastosowaniu YASUMI Rice Facial Scrub skóra jest gładka, oczyszczona i rozjaśniona.
Odżywczo-rozjaśniający peeling stanowi świetne uzupełnienie rytuału oczyszczania skóry, zastosowany jeden lub dwa ( w zależności od potrzeb ) razy w tygodniu pomaga w utrzymaniu jej idealnego wyglądu. Ma kremową konsystencję i pastelowe, beżowo-białe zabarwienie z widocznymi, brązowo-pomarańczowymi malutkimi drobinami. Z wyglądu delikatny, kremowy, w działaniu - skuteczny i wyrazisty. Drobiny średniej ostrości świetnie złuszczają martwy naskórek, intensywnie masując pobudzają mikrokrążenie skórne, dzięki temu skóra jest lepiej dotleniona oraz idealnie wygładzona. Kremowa konsystencja zapobiega powstawaniu podrażnień i mikrouszkodzeń, w subtelny sposób " amortyzując " działanie peelingujących drobin. Peeling usprawnia proces naturalnej odnowy naskórka, wyraźnie wyrównuje koloryt, dzięki czemu skóra staje się bardziej promienna, gładka, piękna. Dodatkowo zwiększa jej właściwości absorbcyjne, w wyniku czego znacznie lepiej chłonie kosmetyki pielęgnacyjne, czerpie też większe korzyści z ich działania. Zapachem peeling nie różni się zbytnio od żelu, z tą różnicą, że nie wyczuwam w nim miętowej nutki, lekko świeży, delikatnie słodowy, przyjemny i kojący, nerwy zszargane uspokajający :) Też szybko znika ze skóry, a więc nawet dla wielbicielek neutralnych zapachów będzie idealnym wyborem. Peeling, z racji jego konsystencji oraz cennych składników, lubię stosować też jako maskę. Podczas kąpieli nakładam go na rozgrzaną skórę - pory są lekko otwarte, więc peeling lepiej działa. Po delikatnym masowaniu ( można też ostro, jeśli lubisz ) pozostawiam go na 10 minut, a następnie spłukuje. Skóra nie tylko staje się jedwabiście gładka, ale nadzwyczajnie delikatna, jednolita, pełna młodzieńczego blasku. Pory są zminimalizowane, mimiczne zmarszczki - spłycone, a rumieńce, te naturalne, zdobią mą dojrzałą twarz jak w czasach młodości :) Idealnie... przygotowane " płótno " do dalszych działań - wieńczę dzieło kremem. Tak właśnie tworzy się piękno na skórze!
Rice Face Cream - Odżywczy krem do każdego rodzaju cery
Odżywczy krem z ekstraktami z ryżu, przeznaczony do każdego rodzaju cery, a w szczególności do szarej, zmęczonej i potrzebującej odżywienia. Silnie regeneruje, wygładza, ujędrnia i uelastycznia skórę. Bogata konsystencja zapewnia optymalny poziom nawilżenia.
Krem jest bogatym źródłem antyoksydantów, które chronią skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, a jednocześnie opóźniają procesy starzenia się skóry. Witamina E i kwasy tłuszczowe zawarte w otrębach ryżowych chronią przed wolnymi rodnikami oraz ochraniają włókna kolagenowe. Olej jojoba oraz olej ze słodkich migdałów silnie odżywiają i poprawiają kondycję skóry, utrzymują jej prawidłowe nawilżenie oraz działają zmiękczająco i wygładzająco. Kompleks BiowhiteTM jest kombinacją ekstraktów roślinnych redukujących przebarwienia i rozjaśniających skórę, dzięki czemu skóra będzie jasna i promienna. Zarówno otręby ryżowe jak i oleje powodują, że krem może być stosowany do pielęgnacji cery delikatnej i wrażliwej.
Regularne stosowanie YASUMI Rice Face Cream sprawia, że skóra jest odżywiona i wygładzona, a także jasna i promienna.
Odżywczy krem jest biały, ma średniej gęstości konsystencję - nie obciąża, nie natłuszcza, ani nie zostawia żadnego wyczuwalnego filmu na skórze. Przy kontakcie ze skórą staje się znacznie lżejszy, delikatniejszy, bardzo dobrze się rozprowadza i równomiernie wnika. Nie do końca z naszą pomocą, bowiem po krótkim wmasowywaniu czuję opór - to znak, że trzeba go zostawić w spokoju. Wchłania się " do suchości " czym zaskakuje, a nawet powiedziałbym zadziwia. Co więcej, świetnie matuje skórę w miejscach przetłuszczających się ( u mnie to strefa T ), nie wysuszając ani nie ściągając obszarów delikatnych, wrażliwych - cudowny! Krem dogłębnie nawilża skórę, regeneruje, odżywia i poprawia jej elastyczność. Nie obciąża, nie zapycha, troszczy się o dobry stan i kondycje, regulując pracę gruczołów łojowych - już po dwóch tygodniach regularnego stosowania zauważyłam poprawę skóry, nie tylko w postaci mniejszego świecenia się, ale również poprzez zmniejszenie niedoskonałości. Skóra staje się gładka, elastyczna, świetnie zmatowiona, wygładzona i ujednolicona. Fantastycznie sprawdza się zarówno na dzień jak i na noc, nadaje się pod makijaż, ponieważ matuje i tym samym przedłuża trwałość makijażu, wieczorem dodaje twarzy zdrowego blasku, dzięki czemu skóra wygląda atrakcyjnie. Krem nie podrażnia, nie wysusza, nie przyczynia się do wysypu niedoskonałości - zapewnia przyjemność podczas stosowania i radość z efektów jego działania. Zapachem nie różni się od peelingu, czasami pachnie mi słodem, a czasami... makowcem mojej babci - magia? Być może, działanie w 100% magiczne! :)
Wszystkie kosmetyki Yasumi Rice zostały zamknięte w ładnych, gustownych i funkcjonalnych opakowaniach opatrzonych niezbędnymi informacjami o produktach. Żel myjący jest zamknięty w przezroczystej, twardej buteleczce, o pojemności 200 ml, wyposażonej w wygodną pompkę, która bardzo ułatwia aplikację. Dodatkowa opcja zamykania przyczynia się do zachowania świeżości kosmetyku oraz zapobiega niechcianemu wydostaniu się żelu, na przykład podczas podróży, a także chroni zawartość przed bakteriami i wilgocią. Peeling jest ulokowany w elastycznej, miękkiej tubie, o pojemności 100 ml, szczelnie zamykanej " na klik ". Otwór dozujący swoją wielkością jest idealnie dostosowany do konsystencji produktu, dawkowanie więc nie sprawia trudności, a i przewożenie, czy też przechowywanie, jest komfortowe. Krem mieści się w luksusowej, twardej buteleczce o perłowym wykończeniu, ma pojemność 50 ml. Dozownik, w postaci " spodka ", jest bardzo wygodny, precyzyjnie, płynnie dawkuje kosmetyk, nie zacinając się, ani nie brudząc. Opcja zamykania ułatwia przechowywanie i zapobiega niechcianemu wydostaniu się kremu. Dbałość o szczegóły, także w opakowaniach, dodatkowo zachęca do sięgania po te produkty - pełen profesjonalizm dla naszego komfortu.
Cena: Odżywczy krem - 75 zł / 50 ml; Peeling do twarzy - 49 zł / 100 ml; Żel do mycia twarzy - 59 zł / 200 ml.
Dostępność - sklep Yasumi
Podsumowując...
Cóż mogę jeszcze powiedzieć... Z kosmetyków Yasumi Rice jestem ogromnie zadowolona! Są to produkty które sprawiają, że podczas pielęgnacji w zaciszu domowej łazienki czuje się jak w prawdziwym SPA. Rozpieszczają konsystencjami, uwodzą subtelnością zapachu, zachwycają działaniem oraz wysoką wydajnością i wprawiają w dobry nastrój po każdym spojrzeniu w lustro. Piękna skóra w zasięgu ręki - wystarczy tylko sięgnąć i rozkoszować się efektami :)
Znacie kosmetyki Yasumi?
Może mieliście przyjemność stosować któryś z powyższych kosmetyków?
Czy macie swoich ulubieńców w szeregach marki?
Miłego wieczoru Wam życzę :*
Codzienna pielęgnacja zajmuje ważne miejsce w naszym życiu, bowiem zawdzięczamy jej nie tylko dobry wygląd i kondycję naszej skóry, a także pewność siebie. Zadbana skóra emanuje pięknem, zdrowiem i olśniewającym blaskiem, ale sekretem jej cudownego wyglądu jest zarówno systematyczność w pielęgnacji, jak i, a może przede wszystkim, kosmetyki, które stosujemy. To właśnie dzięki nim, z łatwością osiągamy zamierzone efekty, wbrew pozorom, nie muszą kosztować fortuny, ale muszą być umiejętnie skomponowane. Tak, aby zapewniać skórze skuteczne działanie, troskę oraz widoczne efekty, a zmysłom - przyjemne doznania.
Zapachy w kosmetykach od zawsze odgrywały dla mnie ważną rolę, bowiem to właśnie dzięki nim zwyczajna, " rutynowa " pielęgnacja nabiera zupełnie innego wymiaru. Ze zwyczajnego " smarowania " przeobraża się z prawdziwy rytuał pielęgnacyjny, do którego chce się powracać znowu i znowu... czerpiąc przyjemność z każdej chwili. Szczęśliwa skóra, to zadbana skóra, otulona subtelnym aromatem wprawiającym w błogi nastrój poprzez pobudzenie wszystkich zmysłów. Tak właśnie działają kosmetyki Yasumi Rice - zapewniają skórze to, czego najbardziej potrzebuje, a używanie ich - moje zmysły raduje. Z pozoru proste, minimalistyczne, lecz idealne w swej prostocie, ponieważ posiadają wielką moc i to właśnie o niej chcę Wam dziś opowiedzieć...
Rice Cleansing Gel - Oczyszczający żel do mycia twarzy
Oczyszczający, delikatny żel do mycia twarzy z ekstraktem z ryżu, przeznaczony do każdego rodzaju cery, nawet delikatnej i wrażliwej. Doskonale odświeża, wygładza, wyrównuje koloryt i matuje skórę. Świetnie nadaje się do porannej pielęgnacji twarzy, dając uczucie odświeżenia. Skrobia ryżowa zawarta w żelu doskonale absorbuje nadmiar sebum i reguluje pracę gruczołów łojowych, dzięki czemu skóra pozostaje matowa przez wiele godzin. Dodatkowo zwęża pory i nie wysusza skóry. Kompleks BiowhiteTM jest kombinacją ekstraktów roślinnych redukujących przebarwienia i rozjaśniających skórę, dzięki czemu skóra będzie jasna i promienna. Pomaga pozbyć się plam pigmentacyjnych oraz zapewnia ochronę przed wolnymi rodnikami. Zawartość mentolu daje odczucie chłodzenia i odświeżenia, działając przeciwzapalnie i antybakteryjne.
Po zastosowaniu YASUMI Rice Cleansig Gel skóra jest matowa i wygładzona, a także świeża i promienna.
Oczyszczanie skóry, to podstawa każdej pielęgnacji! Tylko doskonale czysta skóra jest w stanie w pełni przyjąć i skorzystać z dobroczynnego działania cennych składników zawartych w kremach, serach, eliksirach... Oczyszczający żel Ryżowy jest idealnym sprzymierzeńcem skóry zarówno o poranku jak i wieczorem. Wyznacza się gęstą, żelową konsystencją wypełnioną drobnymi pęcherzykami oraz delikatnym, świeżo-słodkim zapachem, bardzo trudnym do określenia :) Przypomina mi nieco słód chmielu połączony z orzeźwiającą nutką mięty - niecodzienne połączenie, które podczas stosowania kosmetyku przyjemnie koi zmysły, ale nie przeszkadza, nie wprawia w ból głowy, nie męczy. Zapach jest naprawdę bardzo subtelny i delikatny, szybko znikający ze skóry, mianowicie to po spłukaniu już go nie czuję, ale działanie... No właśnie, mentol rzeczywiście fantastycznie odświeża skórę sprawiając wrażenie niesamowitej czystości - po spłukaniu żelu mam wrażenie, że moja skóra dopiero teraz " zaczęła oddychać " :) Bardzo lubię to uczucie! Żel nie pieni się, na wilgotnej skórze wytwarza delikatną, białą emulsję, która świetnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, sebum i makijażu. Tak moje Drogie, zmywam nim makijaż, łącznie z tuszem do rzęs - radzi sobie z tym zadaniem idealnie! Żel wspaniale odświeża, ujednolica, ściąga pory, minimalizując ich widoczność, a także zapewnia skórze dodatkową porcję dotlenienia. Przy regularnym stosowaniu, wystarcza raz dziennie, przyczynia się do regulacji procesu przetłuszczania skóry, co w przypadku mojej mieszanej skóry jest pożądane! Matuje obszary obfitujące w " tłusty blask " nie podrażniając przy tym suchych partii twarzy. Nie wysusza, zapewnia uczucie komfortu, świeżości, ukojenia, poprawia koloryt i ładnie przygotowuje skórę do dalszych kroków pielęgnacyjnych... między innymi do użycia peelingu :)
Rice Facial Scrub - Odżywczo-rozjaśniający peeling do twarzy
Odżywczo-rozjaśniający ryżowy peeling do twarzy o działaniu oczyszczającym, złuszczającym, wygładzającym i wyrównującym koloryt przeznaczony do każdego rodzaju cery. Delikatnie oczyszcza i usuwa martwy naskórek, jednocześnie rozjaśniając skórę.
Bogaty w antyoksydanty olej z otrębów ryżowych chroni przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo zmiękcza i rozjaśnia skórę oraz ochrania włókna kolagenowe. Masło Shea zapobiega nadmiernemu przesuszeniu i jest źródłem witamin A, E i F, które rewitalizują skórę. Wosk pszczeli zapewnia skórze elastyczność, wygładza ją i zwiększa metabolizm komórkowy, opóźniając starzenie się skóry. Olej jojoba oraz olej ze słodkich migdałów silnie odżywiają i poprawiają kondycję skóry, utrzymują jej prawidłowe nawilżenie oraz działają zmiękczająco i wygładzająco. Kompleks BiowhiteTM jest kombinacją ekstraktów roślinnych redukujących przebarwienia i rozjaśniających skórę, dzięki czemu skóra będzie jasna i promienna.
Po zastosowaniu YASUMI Rice Facial Scrub skóra jest gładka, oczyszczona i rozjaśniona.
Odżywczo-rozjaśniający peeling stanowi świetne uzupełnienie rytuału oczyszczania skóry, zastosowany jeden lub dwa ( w zależności od potrzeb ) razy w tygodniu pomaga w utrzymaniu jej idealnego wyglądu. Ma kremową konsystencję i pastelowe, beżowo-białe zabarwienie z widocznymi, brązowo-pomarańczowymi malutkimi drobinami. Z wyglądu delikatny, kremowy, w działaniu - skuteczny i wyrazisty. Drobiny średniej ostrości świetnie złuszczają martwy naskórek, intensywnie masując pobudzają mikrokrążenie skórne, dzięki temu skóra jest lepiej dotleniona oraz idealnie wygładzona. Kremowa konsystencja zapobiega powstawaniu podrażnień i mikrouszkodzeń, w subtelny sposób " amortyzując " działanie peelingujących drobin. Peeling usprawnia proces naturalnej odnowy naskórka, wyraźnie wyrównuje koloryt, dzięki czemu skóra staje się bardziej promienna, gładka, piękna. Dodatkowo zwiększa jej właściwości absorbcyjne, w wyniku czego znacznie lepiej chłonie kosmetyki pielęgnacyjne, czerpie też większe korzyści z ich działania. Zapachem peeling nie różni się zbytnio od żelu, z tą różnicą, że nie wyczuwam w nim miętowej nutki, lekko świeży, delikatnie słodowy, przyjemny i kojący, nerwy zszargane uspokajający :) Też szybko znika ze skóry, a więc nawet dla wielbicielek neutralnych zapachów będzie idealnym wyborem. Peeling, z racji jego konsystencji oraz cennych składników, lubię stosować też jako maskę. Podczas kąpieli nakładam go na rozgrzaną skórę - pory są lekko otwarte, więc peeling lepiej działa. Po delikatnym masowaniu ( można też ostro, jeśli lubisz ) pozostawiam go na 10 minut, a następnie spłukuje. Skóra nie tylko staje się jedwabiście gładka, ale nadzwyczajnie delikatna, jednolita, pełna młodzieńczego blasku. Pory są zminimalizowane, mimiczne zmarszczki - spłycone, a rumieńce, te naturalne, zdobią mą dojrzałą twarz jak w czasach młodości :) Idealnie... przygotowane " płótno " do dalszych działań - wieńczę dzieło kremem. Tak właśnie tworzy się piękno na skórze!
Rice Face Cream - Odżywczy krem do każdego rodzaju cery
Odżywczy krem z ekstraktami z ryżu, przeznaczony do każdego rodzaju cery, a w szczególności do szarej, zmęczonej i potrzebującej odżywienia. Silnie regeneruje, wygładza, ujędrnia i uelastycznia skórę. Bogata konsystencja zapewnia optymalny poziom nawilżenia.
Krem jest bogatym źródłem antyoksydantów, które chronią skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, a jednocześnie opóźniają procesy starzenia się skóry. Witamina E i kwasy tłuszczowe zawarte w otrębach ryżowych chronią przed wolnymi rodnikami oraz ochraniają włókna kolagenowe. Olej jojoba oraz olej ze słodkich migdałów silnie odżywiają i poprawiają kondycję skóry, utrzymują jej prawidłowe nawilżenie oraz działają zmiękczająco i wygładzająco. Kompleks BiowhiteTM jest kombinacją ekstraktów roślinnych redukujących przebarwienia i rozjaśniających skórę, dzięki czemu skóra będzie jasna i promienna. Zarówno otręby ryżowe jak i oleje powodują, że krem może być stosowany do pielęgnacji cery delikatnej i wrażliwej.
Regularne stosowanie YASUMI Rice Face Cream sprawia, że skóra jest odżywiona i wygładzona, a także jasna i promienna.
Odżywczy krem jest biały, ma średniej gęstości konsystencję - nie obciąża, nie natłuszcza, ani nie zostawia żadnego wyczuwalnego filmu na skórze. Przy kontakcie ze skórą staje się znacznie lżejszy, delikatniejszy, bardzo dobrze się rozprowadza i równomiernie wnika. Nie do końca z naszą pomocą, bowiem po krótkim wmasowywaniu czuję opór - to znak, że trzeba go zostawić w spokoju. Wchłania się " do suchości " czym zaskakuje, a nawet powiedziałbym zadziwia. Co więcej, świetnie matuje skórę w miejscach przetłuszczających się ( u mnie to strefa T ), nie wysuszając ani nie ściągając obszarów delikatnych, wrażliwych - cudowny! Krem dogłębnie nawilża skórę, regeneruje, odżywia i poprawia jej elastyczność. Nie obciąża, nie zapycha, troszczy się o dobry stan i kondycje, regulując pracę gruczołów łojowych - już po dwóch tygodniach regularnego stosowania zauważyłam poprawę skóry, nie tylko w postaci mniejszego świecenia się, ale również poprzez zmniejszenie niedoskonałości. Skóra staje się gładka, elastyczna, świetnie zmatowiona, wygładzona i ujednolicona. Fantastycznie sprawdza się zarówno na dzień jak i na noc, nadaje się pod makijaż, ponieważ matuje i tym samym przedłuża trwałość makijażu, wieczorem dodaje twarzy zdrowego blasku, dzięki czemu skóra wygląda atrakcyjnie. Krem nie podrażnia, nie wysusza, nie przyczynia się do wysypu niedoskonałości - zapewnia przyjemność podczas stosowania i radość z efektów jego działania. Zapachem nie różni się od peelingu, czasami pachnie mi słodem, a czasami... makowcem mojej babci - magia? Być może, działanie w 100% magiczne! :)
Wszystkie kosmetyki Yasumi Rice zostały zamknięte w ładnych, gustownych i funkcjonalnych opakowaniach opatrzonych niezbędnymi informacjami o produktach. Żel myjący jest zamknięty w przezroczystej, twardej buteleczce, o pojemności 200 ml, wyposażonej w wygodną pompkę, która bardzo ułatwia aplikację. Dodatkowa opcja zamykania przyczynia się do zachowania świeżości kosmetyku oraz zapobiega niechcianemu wydostaniu się żelu, na przykład podczas podróży, a także chroni zawartość przed bakteriami i wilgocią. Peeling jest ulokowany w elastycznej, miękkiej tubie, o pojemności 100 ml, szczelnie zamykanej " na klik ". Otwór dozujący swoją wielkością jest idealnie dostosowany do konsystencji produktu, dawkowanie więc nie sprawia trudności, a i przewożenie, czy też przechowywanie, jest komfortowe. Krem mieści się w luksusowej, twardej buteleczce o perłowym wykończeniu, ma pojemność 50 ml. Dozownik, w postaci " spodka ", jest bardzo wygodny, precyzyjnie, płynnie dawkuje kosmetyk, nie zacinając się, ani nie brudząc. Opcja zamykania ułatwia przechowywanie i zapobiega niechcianemu wydostaniu się kremu. Dbałość o szczegóły, także w opakowaniach, dodatkowo zachęca do sięgania po te produkty - pełen profesjonalizm dla naszego komfortu.
Cena: Odżywczy krem - 75 zł / 50 ml; Peeling do twarzy - 49 zł / 100 ml; Żel do mycia twarzy - 59 zł / 200 ml.
Dostępność - sklep Yasumi
Podsumowując...
Cóż mogę jeszcze powiedzieć... Z kosmetyków Yasumi Rice jestem ogromnie zadowolona! Są to produkty które sprawiają, że podczas pielęgnacji w zaciszu domowej łazienki czuje się jak w prawdziwym SPA. Rozpieszczają konsystencjami, uwodzą subtelnością zapachu, zachwycają działaniem oraz wysoką wydajnością i wprawiają w dobry nastrój po każdym spojrzeniu w lustro. Piękna skóra w zasięgu ręki - wystarczy tylko sięgnąć i rozkoszować się efektami :)
Znacie kosmetyki Yasumi?
Może mieliście przyjemność stosować któryś z powyższych kosmetyków?
Czy macie swoich ulubieńców w szeregach marki?
Miłego wieczoru Wam życzę :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)

