Witajcie Słoneczka :)
Najlepszym sposobem na pożegnanie smutków są dla mnie obecność bliskich, robienie rzeczy przyjemnych, takich, które zapewniają satysfakcję, a zarazem pomagają odpocząć, jak również niespodzianki. Szczególnie cieszą te piękne, darowane od serca, lub te, które piękno oferują - ile go jest w pudełeczku ShinyBox Like a Dream?
Na sierpniowy zestaw ShinyBox czekałam z niecierpliwością, w sumie mam tak za każdym razem, co nie zmienia faktu, iż propozycja " piękna i harmonii " działa na podświadomość, nie powiem...
" ShinyBox Like a Dream to pudełko w którym znajdziesz piękno, harmonie i spełnienie. Dzięki niemu podarujesz sobie odrobinę luksusu i czas pełen przyjemności.
Oddaj się chwili zapomnienia razem z sierpniową edycją pudełka ShinyBox Like a Dream! "
Czy udało mi się osiągnąć zamierzony cel, czy doznałam " chwilę zapomnienia "? Jak najbardziej! Zestaw świetnie skomponowany - zawiera produkty, które zaciekawiły mnie od pierwszego... wejrzenia, a jak się sprawdziły? Opowiem już za chwileczkę ;)
Vitotal ZESTAW WITAMIN I MINERAŁÓW - Opracowany dla kobiet zestaw witamin i minerałów wzbogacony luteiną, L-cysteiną, L-metioniną likopenem, hydrolizatem białek kolagenowych oraz wyciągami z ziela skrzypu polnego i z nasion winogron.
W każdym opakowaniu znajduje się kod, który umożliwi bezpłatne pobranie audiobooka.
Cena - 23 zł / op. 30 tabletek ( produkt pełnowymiarowy )
Suplementy diety chętnie stosuję, sięgam po nie w okresie wzmożonego zapotrzebowania jak i w celu wsparcia organizmu. Vitotal dla kobiet zaciekawił mnie już jakiś czas temu, więc nie zdziwi Was że ucieszyłam się, gdy zobaczyłam go w zestawie :) Ma świetny skład i cały szereg cennych właściwości, niezbędnych dla piękna i zdrowia każdej kobiety. Pomaga dbać o włosy, skórę i paznokcie, wspomaga układ odpornościowy, na nadchodzące chłody świetne wsparcie. Wzmacnia serce, poprawia wzrok, usprawnia funkcjonowanie tarczycy, poprawia gospodarkę hormonalną i wiele wiele innego... Niestety nie zdążyłam go wypróbować, bo obecnie stosuję inny suplement, zresztą też zaproponowany przez ShinyBox, ale już niedługo po niego sięgnę :)
Biały Jeleń KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC - Zawierają naturalne i łagodne składniki myjące, które skutecznie oczyszczają skórę i chronią ją przed wysuszaniem. Kremowa formuła oparta na delikatnych surowcach optymalnie nawilża, pozostawiając skórę miękką i gładką w dotyku. Posiada pH przyjazne dla skóry. Przebadane dermatologicznie wśród osób ze skórą szczególnie wrażliwą, skłonną do alergii i atopii. Nie zawierają parabenów, barwników i SLES-u.
Mix rodzajów.
Cena - 10 zł / 250 ml ( produkt pełnowymiarowy )
W swoim zestawie znalazłam hipoalergiczny żel pod prysznic z Ekstraktem z kasztanowca. Żel ma półpłynną konsystencje i mleczne zabarwienie, bardzo przyjemnie się go stosuje, ponieważ świetnie się pieni, delikatnie, a jednocześnie skutecznie, oczyszcza skórę, nie podrażniając ani nie wysuszając jej. Po osuszeniu skóra jest delikatna w dotyku, miękka, gładka, nie towarzyszy jej uczucie ściągnięcia, tylko pełen komfort i ukojenie. Na długo odświeża, aczkolwiek zapach, według mnie, jest bardzo męski, świeży, morsko-zielony, lekko szyprowy... Niebanalne połączenie :) Lubię go, nie powiem, zapewnia prawdziwą eksplozję świeżości pod prysznicem - moc wodospadu, świeżość wiatru i wonności ulatniających się z porastających wokół egzotycznych drzew i krzewów. Ciekawy, dobrze wyczuwalny podczas używania, długo krążący w powietrzu, na skórze zostawia subtelny aromat. Żel jest bardzo wydajny!
Elfa Pharm O’HERBAL PRODUKT DO WŁOSÓW - Marka O’HERBAL powstała z myślą o osobach pragnących żyć w zgodzie z naturą. Jej misją jest tworzenie kosmetyków pomagających utrzymać włosy w doskonałej kondycji. Dlatego cała seria bazuje na składnikach pochodzenia roślinnego, których dobroczynne właściwości znane są ludzkości od wieków.
W zestawie znajdują się wymiennie szampon lub odżywka.
Cena - 5 zł / 75 ml ( miniatura )
O produktach tej marki czytałam same super opinie, osobiście jeszcze nie miałam okazji ich poznać i wypróbować, a więc ten maluch jest moim pierwszym produktem :) Trafił mi się szampon do włosów zwiększający objętość z Ekstraktem arniki i, szczerze mówiąc, jak na produkt naturalny, sprawdził się wspaniale! Sprawa w tym, że moje włosy nie przepadają za kosmetykami naturalnymi, zazwyczaj wyglądają po nich gorzej jak źle :D Czasami jednak wyjątki się zdarzają i tym razem właśnie tak jest! Szampon bardzo przyjemnie pachnie, przypomina aromat soczystych, letnich owoców wymieszany z delikatną ziołową nutą - piękny, energetyzujący, pobudzający! Świetnie oczyszcza skórę głowy i włosy, nie wysuszając ich, delikatnie plącze, ale to i tak bardzo dobry wynik, bo naturalne składniki sprawiają, że zamiast włosów mam " siano " na głowie. Szampon faktycznie pogrubia, po każdym myciu mam wrażenie, że włosy podwoiły swoją objętość, nawet po użyciu odzywki, czuć kolosalną różnicę! Mała pojemność rzeczywiście świetna na podróż, szczególnie że szampon jest też bardzo wydajny - wystarczy na długo. Tyle przyjemności i naturalności za 5 zł - ekstra!
Joanna SWEET FANTASY EKSPRESOWA ODŻYWKA DO WŁOSÓW KOKOS - Idealne połączenie zabiegu pielęgnacji włosów ze słodką ucztą dla Twoich zmysłów. Preparat poprawia kondycję włosów i sprawia, że stają się jedwabiście gładkie i lśniące. Odżywka doskonale zadba o włosy i sprawi, że ich pielęgnacja stanie się bardzo przyjemna.
Produkt występuje wymiennie z balsamem do ust Oleje Świata na suche miejsca marki Joanna.
Cena - 7 zł / 150 ml ( produkt pełnowymiarowy )
Nie miałam nawet pojęcia, że Joanna ma taką świetną odżywkę w swoim asortymencie! Składem może i nie zachwyci wielbicielki naturalnej pielęgnacji, ale działaniem i zapachem - jak najbardziej! Mi odpowiada w niej wszystko, bo moje włosy lubią silikony, a do tego szybkość stosowania i skuteczność działania - idealnie! Zapach kokosa, choć nie odwzorowuje autentycznego w 100%, jest bardzo przyjemny, lekki, świeży, delikatnie słodkawy, nie męczący, nie mdlący ani nie przeszkadzający. Odżywkę należy stosować na wilgotne włosy i nie spłukiwać. Mała ilość, u mnie to wielkość orzeszka laskowego, w kilka chwil wygładza i ujarzmia włosy, pomaga je rozczesać, i to bezinwazyjnie :) Nakładam ją od połowy długości włosów, lekko ugniatam, rozprowadzam dłońmi i rozczesuję, bez wysiłku, bez nerwów, bez wyrwanych kosmyków - w kilka chwil. Zapach niestety jest bardzo ulotny, szybko znika z włosów, aczkolwiek do godziny można go jeszcze wyczuć. Kokosowa odżywka nie tylko ułatwia rozczesywanie, ale tez ładnie ujarzmia włosy, dyscyplinuje je, zapobiega puszeniu się, nawet przy wysokiej wilgotności, oraz elektryzowaniu. Plus za mega wydajność i... niską cenę :)
Mincer Pharma VITA-C-INFUSION 601 INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY KREM NA DZIEŃ - Intensywnie nawilżona, wypoczęta, zdrowo wyglądająca, promienna i pełna energii skóra. Przebarwienia zredukowane, drobne linie i zmarszczki wygładzone. Przy regularnym stosowaniu wygląd skóry ulega wyraźnej poprawie.
Cena - 30 zł / 50 ml ( produkt pełnowymiarowy )
To moje kolejne, cudowne odkrycie kosmetyczne w tym pudełku! Krem do twarzy VitaC Infusion Mincer Pharma wyznacza się bardzo ładnym składem, lekką konsystencją oraz delikatnym, pastelowo-żółtym zabarwieniem. Zawiera ekstrakt z jagód camu-camu, olej z rokitnika, kwas hialuronowy i jeszcze wiele innych cennych składników, które w szybki i widoczny sposób przyczyniają się do poprawy wyglądu naszej skóry. Kto nie lubi witaminy C? Moja skóra ją uwielbia! To idealny zastrzyk energii dla zmęczonej, poszarzałej i pozbawionej blasku cery. Piękny, delikatny, cytrusowy aromat bardzo uprzyjemnia stosowanie, a dodatkowo zapewnia porcję energii zmysłom oraz poprawia samopoczucie. Krem szybko wchłania się, nie pozostawiając żadnej wyczuwalnej warstewki, nie natłuszcza, nie obciąża ani nie zapycha mojej mieszanej skóry. Świetnie nawilża, natychmiastowo zapewniając skórze uczucie ukojenia i komfortu. Regeneruje, wygładza, rozpromienia, zmiękcza, przy regularnym stosowaniu, już po dwóch tygodniach, poprawia koloryt, gęstość i fakturę skóry. Minimalizuje pory, ujędrnia, lekko spłyca zmarszczki, zmniejszając ich widoczność, niweluje niedoskonałości i delikatne przebarwienia, trwałych nie mam, więc pod tym względem się nie wypowiem. Uwielbiam, po prostu! Stanowi cudowne dopełnienie mojej witaminowej pielęgnacji VitaC :)
Stenders ŻURAWINOWY KREM DO RĄK - Ochronny krem będzie szczególnie dbał o skórę Twoich dłoni dzień po dniu. Formuła z naturalnym masłem shea hojnie odżywi skórę, podczas gdy alantoina, ekstrakt z owoców i olejek eteryczny z jałowca pozostawią Twoje dłonie aksamitnie delikatne i miękkie. Szybko wchłaniany przez skórę krem otoczy Twoje dłonie orzeźwiającym zapachem natury. Zapewnia codzienną ochronę, pozostawiając skórę miękką i aksamitną w dotyku.
Linia żurawinowa oraz borówkowa to bestseller w 27 krajach na całym świecie.
Cena - 23 zł / 25 ml ( produkt pełnowymiarowy )
I na koniec najulubieńszy ulubieniec - bosko pachnący i cudownie działający Żurawinowy krem do rąk Stenders`a! Co za zapach! Miałam już przyjemność stosować kulę do kąpieli z linii Żurawinowej, teraz czas na krem do rąk. Przyjemności z jego używania jest wiele! Po pierwsze jest bardzo wydajny, a więc chwile rozpusty ciągną się naprawdę długooooo! Po drugie zapach - wyrazisty, przyjemny, obłędny, bardzo długo utrzymuje się na skórze, darując nieziemskie doznania - mmmmmm!!! Stosuje najchętniej na noc - zasypiam z nim na rękach i budzę się z przepięknym aromatem otulającym moje dłonie - bosko! Po trzecie właściwości pielęgnacyjne - jest treściwy, lekko natłuszcza, doskonale odżywia, wygładza, zmiękcza i dobrze nawilża delikatną skórę rąk zapewniając jej komfort... na całą noc. Gdy śpię - on regeneruje i " naprawia " skórę, dzięki czemu o poranku dotyk moich rąk jest szczególnie delikatny ;) Skóra odzyskuję swoją świetność, delikatność i jedwabistość. Cudowne maleństwo, które zmieści się do każdej, nawet malutkiej, torebeczki, a więc zawsze może być pod ręką i na rękach też :)
Prócz tego w pudełku znalazłam rabat - 30% na kosmetyki Stenders z ulotki, jeśli macie ochotę - korzystajcie, jedno jest pewne -WARTO! Promocja obowiązuje do końca września :)
Mam też dla Was informację o fajnej promocji na kosmetyki mineralne Pixie Cosmetics ...
Pixie Cosmetics to kosmetyki mineralne, które zawierają wyłącznie naturalne składniki, dlatego idealnie sprawdzą się nawet na delikatniej cerze. Odpowiednie dla każdego rodzaju skóry, w każdym wieku - nie powodują alergii, nie wywołują uczulenia - watro wypróbować :) Rabat -15% obowiązuje tylko do końca września!
A już niedługo, już za momencik...
Wysyłka wrześniowego pudełka ShinyBox Your Beauty, Your Body, Your Choice! a w nim - 12 produktów, w tym aż 9 pełnowymiarowych!!! Już nie mogę się doczekać! A Wy? Zamawiamy TU!!!
Jak Wam się podoba sierpniowy zestaw ShinyBox?
Które kosmetyki z tego pudełka najbardziej Was zachwyciły?
Miłego wieczoru Wam życzę :*
poniedziałek, 19 września 2016
ShinyBox Like a Dream - recenzje produktów z sierpniowego pudełka ;)
piątek, 16 września 2016
Obłędnie owocowe Mgiełki i Olejek do ciała Farmona Tutti Frutti - nie tylko na lato!
Witajcie Słoneczka :)
Takie piękne lato mamy tej jesieni, że aż miło! Wiem, że od tej kalendarzowej dzieli nas jeszcze kilka dni, ale mimo wszystko - pogoda zachwycająca! Zachwycającymi są też owocowe kosmetyki do pielęgnacji ciała Farmony z linii Tutti Frutti, i to właśnie nimi będę się dziś zachwycać :) Jest czym Kochani, oj jest! Zobaczcie co Was czeka... :D
Wszystkie kosmetyki z tej linii wręcz uwielbiam, każdy który stosowałam, niezależnie czy do włosów, czy do ciała, odcisnął swój " pachnący ślad " w moich zmysłach i ... na skórze :) Gdy pojawiają się kolejne nowości, w przedsmaku nadchodzącej rozkoszy, aż piszczę z radości! Tak też było z tymi smukłymi pięknisiami - Rozświetlającą mgiełką do ciała, Odżywczą mgiełką oraz Odżywczym olejkiem do ciała. Już samym swoim wyglądem zachęcają do sięgania po nie, a zabawne opisy jeszcze bardziej nakręcają :D
Jak sprawdzają się w użyciu? Czy spełniają swoje przeznaczenie i czy zaspokajają ( KAŻDORAZOWO ) me pragnienia?
Słów kilka od producenta
Owocowa rozkosz, która zniewala zmysły i ciało!
Cudownie owocowe kosmetyki do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych i soczyście świeżych zapachach. Bogactwo składników aktywnych doskonale dba o skórę, a rozprzestrzeniający się, wyjątkowy aromat wprowadza w doskonały nastrój, stymuluje pozytywną energię, radość i chęć do działania.
Seria Tutti Frutti otrzymała takie wyróżnienia, jak:
• Nagroda Qltowy Kosmetyk 2015 przyznawany przez Magazyn Kosmetyczny dla: serii Tutti Frutti Kiwi & Karambola,
• Nagroda Best Beauty Buys 2013 miesięcznika Instyle dla: Tutti Frutti Melon & Arbuz peeling do ciała,
• Nominacja Przeboje FMCG 2011 dla produktu Tutti Frutti Karmel & Cynamon.
Tutti Frutti Papaya i Tamarillo odżywcza mgiełka do ciała
Mgiełka do ciała o zapachu błogiej egzotyki!
Baw się chwillą z papają i tamarillo!
Papaja i tamarillo, połączenie tak egzotyczne jak tramwaj z Boliwii do Kaliforni. Czczony przez Indian owoc aniołów i inkaskie tamarillo spowodują przypływ błogości z każdą chwillą. A zatem chwyć za mgiełkę i się napapajaj!
Zobacz, Co cię czeka! Kompozycja ceramidów, protein mlecznych i kompleksu nawilżającego da Twojej skórze tyle satysfakcji, że ze wzruszenia sama się nawilży, wygładzi i stanie się miękka jak miąższ tamarillo. Uwodzicielski zapach egzotyki sprawi, że otoczysz się mgiełką uwielbienia.
Sposób użycia: Spryskaj ciało, wmasuj w ciało, no i wszystko się udało.
Mgiełka odpowiednia dla skóry w każdym wieku i każdego typu.
Właściwości: odżywiające, nawilżające, regenerujące.
Odżywcza mgiełka Papaja & Tamarillo ma postać lekko " żelowego " płynu, nie jest taką wodnistą jak większość mgiełek, lecz nieco treściwsza, aczkolwiek nie tłusta, nie klejąca ani obciążająca. Prócz pobudzającego, różowo-pomarańczowego koloru wyznacza się iście rajskim, obłędnie egzotycznym zapachem. Aromat jest wyrazisty, bardzo dobrze wyczuwalny, ale niezbyt mocny, ani męczący, wręcz odwrotnie - pobudzający zmysły i dodający energii. Subtelnie słodki, musujący, owocowy ( faktycznie bardzo przypomina zapach papai ), doskonale wyczuwalny podczas aplikacji i przez długi czas utrzymujący się na skórze. Z czasem łagodnieje, z intensywnego przeobrażając się w bardzo delikatny, wychwytywany jedynie przy ruchu bądź podmuchu wiatru.
Odżywcza mgiełka Tutti Frutti zachwyca nie tylko zapachem, ale również świetnym działaniem, daleko odbiegającym od zwyczajnego nawilżenia. Tuż po rozpyleniu jej na skórze, wyczuwam wspaniałe orzeźwienie, subtelne chłodzenie i natychmiastowe nawilżenie. Skóra szybko ją wchłania, co może negatywnie przełożyć się na wydajność, ale drugą kwestią jest stopień jej przesuszenia - wiadomo, gdy jest " spragniona " - chłonie sporo :) Mgiełka nie zostawia na skórze żadnego wyczuwalnego filmu, wnika całkowicie, oferując jedynie uczucie delikatności, gładkości i ogólnego komfortu.
Nie wysusza, bardzo dobrze nawilża, całkiem fajnie wygładza, delikatnie koi i aromatyzuje ciało, na długo! Napapajam się nią co najmniej raz w tygodniu, ale mąż jest jej ogromnym wielbicielem! Cóż facetowi do szczęścia trzeba? Nawilżenie, wygładzenie, świetne orzeźwienie i żadnej, ale to ŻADNEJ!!! warstewki na skórze. Czysta, papajowo-tamarillowa przyjemność!
Tutti Frutti Brzoskwinia i mango Rozświetlająca mgiełka do ciała
Rozświetlająca, miłosna mgiełka!
Zatańcz miłosne tango z brzoskwinią i mango!
Mango to indyjski symbol miłości, który w połączeniu z brzoskwinią, japońskim symbolem szczęścia, to prawdziwa bomba radości życia! To jest czyste uwodzenie zamknięte we mgle tajemnicy. Korzystanie z mgiełki to gwarantowany koniec nudy!
Zobacz, co na Ciebie czeka! Twoje promienne ciało, ozdobione złotymi cząsteczkami, będzie wspaniałym przejawem lata! Twoja skóra, rozpieszczona owocowym ekstraktem z noni oraz witaminami A, E i F, stanie się miękka i gładka zupełnie jak jedwab zmieszany z aksamitem! Wypróbuj, specjalnie dla Ciebie!
Sposób użycia: Naciśnij i wmasuj w ciało, poczekaj, aż wsiąknie i ciesz się efektem!
Mgiełka odpowiednia dla skóry każdego typu i w każdym wieku.
Właściwości: pielęgnujące, wygładzające.
Rozświetlająca mgiełka do ciała Brzoskwinia & Mango to idealne połączenie lekkości płynnej mgiełki z odżywczym balsamem gustownie " dosmaczonym " złotymi drobinami. Konsystencja półpłynna, nie to mleczko, nie to serum, taka sobie mleczna mgiełka - o! Skrzące złote drobiny, bardzo drobniutko zmielone, obłędnie mienią się w promieniach słońca, zachęcając do nałożenia tego " biżuteryjnego " cudeńka na skórę i to w trybie natychmiastowym! Mgiełka zniewala też swoim zapachem, łącząc soczystą słodycz mango z orzeźwiającymi nutami lekko kwaśnej, dojrzałej brzoskwini, ociekającej smakowitym nektarem... Mmmm, to trzeba poczuć! Musisz tego doświadczyć, a dowiesz się, jak oddziaływuje na zmysły, nie pomijając oczywiście korzyści dla ciała :)
Rozświetlająca mgiełka Tutti Frutti w swym działaniu jest zaskakująco... magiczna! Po pierwszej aplikacji, co miało miejsce w świetle dziennym, widząc skrzącą zawartość w buteleczce, byłam zdziwiona brakiem drobin ( czy też efektu rozświetlenia ) na skórze. Nie mogłam pojąć, gdzie się podziały te wszystkie złote cząsteczki, które tak kusiły swoją obecnością nadając przedsmaku rożświetlającej pielęgnacji. Ale wystarczyło wyjść na dwór i spojrzeć na skórę w promieniach słonecznych - olśniewająca eksplozja!!! To niesamowite widowisko, przy zachowaniu bardzo subtelnego efektu. W świetle sztucznym drobinki też tak potrafią lśnić, a nawet, w zależności od tonacji tegoż oświetlenia, zmieniają swą barwę! Ależ cudna jest ta mgiełka! Wyjątkowa! Magiczna! Żadnego efektu sztuczności, żadnego " bling-bling ", tylko subtelne rozświetlenie, piękne podkreślenie opalenizny, nadanie ciału seksapilu i kuszącej atrakcyjności w stylu naturalnym. Mgiełka stawia nas w " pięknym świetle " :)
Jeśli chodzi o walory pielęgnacyjne, to powiem, że całkiem dobrze nawilża, aczkolwiek posiadaczki suchej skóry nie będą w pełni usatysfakcjonowane, ale normalnej - tak! Przyjemnie się rozprowadza, szybko wchłania, początkowo pozostawiając lekko wyczuwalny film ochronny, który po krótkim czasie wnika w skórę całkowicie, pozostawiając ją gładką, miękką i nadzwyczajnie delikatną w dotyku. Piękny zapach jest dodatkowym walorem, ale jakże ważnym - miło czuć na sobie subtelny aromat kosmetyku.
Tutti Frutti Argan i awokado odżywczy olejek do ciała
Olejek do rozpieszczenia i odmładzania ciała!
Młodość, radość, awokadość!
Poczuj się jak marokańska tancerka i aztecki bóg umieszczeni w jednym, rozpieszczonym ciele. Twoim ciele! Argan to legendarne złoto Maroka, roślina dla której tłumnie wyprawiano się do Afryki, jeszcze zanim wymyślono trzygwiazdkowe hotele i oferty last minute! Awokado natomiast wykorzystywane jest przez ludzkość już od 7000 lat i ciągle odmładza z równym skutkiem.
A teraz uważaj: po zastosowaniu mogą wystąpić objawy odmłodzenia i upiększenia. Melanż awokado i arganu to megadawka składników odżywczych oraz innych sprytnych pomysłów natury. Twoja skóra, zregenerowana, wzmocniona i ujędrniona stanie się tak gładka i delikatna, że dotykając jej, możesz się rozmarzyć. Wstąp do ARGANizacji Ludzi o Pięknej Skórze!
Sposób użycia: Spryskaj ciało, wmasuj w ciało, no i wszystko się udało.
Olejek odpowiedni dla skóry każdego typu i w każdym wieku - bez ograniczeń!
Właściwości: odżywiające, wygładzające.
Odżywczy olejek do ciała Argan & Awokado znacząco odróżnia się od swoich poprzedniczek. Jest to produkt o oleistej, jak sama nazwa wskazuje, konsystencji, lecz nie ciężki, nie klejący, ani nawet zbyt tłusty. Przypomina nieco suchy olejek, ale jest bardziej... odżywczy. Wbrew zawartości parafiny na pierwszej pozycji, olejek wcale nie obciąża ani nie zapycha mojej skóry. Jest lekki, półpłynny, szybko się rozprowadza i tak samo szybko wchłania, otaczając skórę niesamowicie pięknym, zmysłowym, słodkawo-kwiatowym aromatem. Początkowo wyczuwam w nim nutę jaśminu, która po chwili łączy się z wonią fioletowego bzu i subtelnym aromatem białej lilii. Delikatna olejkowa " arganowa słodycz " pięknie dopełnia całość nadając zapachowi kojącego, rozpieszczającego, luksusowego charakteru. Pielęgnacja tym olejkiem - to prawdziwa rozkosz dla ciała i zmysłów!
Olejek do ciała Tutti Frutti doskonale nawilża, odżywia, wygładza i delikatnie ujędrnia skórę. Oleista formuła pozwala na dłuższe masowanie, a czym dłużej ręce wędrują po skórze, tym lepiej pobudzają ciało oraz wszystkie jego receptory - przyjemność megastyczna! Pozostawiony przez olejek tłustawy film po krótkiej chwili wchłania się w skórę całkowicie, zmieniając ją w nadzwyczajnie delikatną, satynowo gładką, jedwabiście miękką, ponętną, zadbaną i bardzo kusząco pachnącą! Żadnych tłustych śladów, lepkości, ciężkości czy zapychania nie doświadczyłam - tylko przyjemność!
... Tak oto dołączyłam do ARGANizacji Ludzi o Pięknej Skórze :) I Ciebie agituję :) Nie pożałujesz!
Cena: Odżywczy olejek - 13,50 / 200 ml; Rozświetlająca mgiełka i Odżywcza mgiełka - po 11 zł / 200 ml każda.
Dostępność - sklep Farmona, markety, supermarkety, drogerie ( w tym internetowe ), dyskonty...
Podsumowując...
Mgiełki i olejek do ciała Tutti Frutti to miła odmiana dla treściwych maseł, bogatych balsamów czy zawiesistych olejów stawiająca na lekkość i obłędne zapachy. Wygodne, smukłe buteleczki zmieszczą się nawet do torebeczki, a więc można je zawsze, i wszędzie, ze sobą zabrać. Atomizery, sprawnie działające oczywiście, ułatwiają ( a w upały też uprzyjemniają ) aplikację - szybko, sprawnie, bezproblemowo! Nic, tylko korzystać i... czerpać przyjemność. Nie tylko latem! Przez cały rok!
Brawo za wspaniałe opisy, to też bardzo miła, wręcz niespotykana, forma podania kosmetyków :D
Czy już zdążyliście wypróbować mgiełki i olejek Tutti Frutti?
Która wersja najbardziej przypadła Wam do gustu?
Lubicie pachnące kosmetyki Farmony?
Udanego i słonecznego weekendu Wam życzę!
Takie piękne lato mamy tej jesieni, że aż miło! Wiem, że od tej kalendarzowej dzieli nas jeszcze kilka dni, ale mimo wszystko - pogoda zachwycająca! Zachwycającymi są też owocowe kosmetyki do pielęgnacji ciała Farmony z linii Tutti Frutti, i to właśnie nimi będę się dziś zachwycać :) Jest czym Kochani, oj jest! Zobaczcie co Was czeka... :D
Wszystkie kosmetyki z tej linii wręcz uwielbiam, każdy który stosowałam, niezależnie czy do włosów, czy do ciała, odcisnął swój " pachnący ślad " w moich zmysłach i ... na skórze :) Gdy pojawiają się kolejne nowości, w przedsmaku nadchodzącej rozkoszy, aż piszczę z radości! Tak też było z tymi smukłymi pięknisiami - Rozświetlającą mgiełką do ciała, Odżywczą mgiełką oraz Odżywczym olejkiem do ciała. Już samym swoim wyglądem zachęcają do sięgania po nie, a zabawne opisy jeszcze bardziej nakręcają :D
Jak sprawdzają się w użyciu? Czy spełniają swoje przeznaczenie i czy zaspokajają ( KAŻDORAZOWO ) me pragnienia?
Słów kilka od producenta
Owocowa rozkosz, która zniewala zmysły i ciało!
Cudownie owocowe kosmetyki do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych i soczyście świeżych zapachach. Bogactwo składników aktywnych doskonale dba o skórę, a rozprzestrzeniający się, wyjątkowy aromat wprowadza w doskonały nastrój, stymuluje pozytywną energię, radość i chęć do działania.
Seria Tutti Frutti otrzymała takie wyróżnienia, jak:
• Nagroda Qltowy Kosmetyk 2015 przyznawany przez Magazyn Kosmetyczny dla: serii Tutti Frutti Kiwi & Karambola,
• Nagroda Best Beauty Buys 2013 miesięcznika Instyle dla: Tutti Frutti Melon & Arbuz peeling do ciała,
• Nominacja Przeboje FMCG 2011 dla produktu Tutti Frutti Karmel & Cynamon.
Tutti Frutti Papaya i Tamarillo odżywcza mgiełka do ciała
Mgiełka do ciała o zapachu błogiej egzotyki!
Baw się chwillą z papają i tamarillo!
Papaja i tamarillo, połączenie tak egzotyczne jak tramwaj z Boliwii do Kaliforni. Czczony przez Indian owoc aniołów i inkaskie tamarillo spowodują przypływ błogości z każdą chwillą. A zatem chwyć za mgiełkę i się napapajaj!
Zobacz, Co cię czeka! Kompozycja ceramidów, protein mlecznych i kompleksu nawilżającego da Twojej skórze tyle satysfakcji, że ze wzruszenia sama się nawilży, wygładzi i stanie się miękka jak miąższ tamarillo. Uwodzicielski zapach egzotyki sprawi, że otoczysz się mgiełką uwielbienia.
Sposób użycia: Spryskaj ciało, wmasuj w ciało, no i wszystko się udało.
Mgiełka odpowiednia dla skóry w każdym wieku i każdego typu.
Właściwości: odżywiające, nawilżające, regenerujące.
Odżywcza mgiełka Papaja & Tamarillo ma postać lekko " żelowego " płynu, nie jest taką wodnistą jak większość mgiełek, lecz nieco treściwsza, aczkolwiek nie tłusta, nie klejąca ani obciążająca. Prócz pobudzającego, różowo-pomarańczowego koloru wyznacza się iście rajskim, obłędnie egzotycznym zapachem. Aromat jest wyrazisty, bardzo dobrze wyczuwalny, ale niezbyt mocny, ani męczący, wręcz odwrotnie - pobudzający zmysły i dodający energii. Subtelnie słodki, musujący, owocowy ( faktycznie bardzo przypomina zapach papai ), doskonale wyczuwalny podczas aplikacji i przez długi czas utrzymujący się na skórze. Z czasem łagodnieje, z intensywnego przeobrażając się w bardzo delikatny, wychwytywany jedynie przy ruchu bądź podmuchu wiatru.
Odżywcza mgiełka Tutti Frutti zachwyca nie tylko zapachem, ale również świetnym działaniem, daleko odbiegającym od zwyczajnego nawilżenia. Tuż po rozpyleniu jej na skórze, wyczuwam wspaniałe orzeźwienie, subtelne chłodzenie i natychmiastowe nawilżenie. Skóra szybko ją wchłania, co może negatywnie przełożyć się na wydajność, ale drugą kwestią jest stopień jej przesuszenia - wiadomo, gdy jest " spragniona " - chłonie sporo :) Mgiełka nie zostawia na skórze żadnego wyczuwalnego filmu, wnika całkowicie, oferując jedynie uczucie delikatności, gładkości i ogólnego komfortu.
Nie wysusza, bardzo dobrze nawilża, całkiem fajnie wygładza, delikatnie koi i aromatyzuje ciało, na długo! Napapajam się nią co najmniej raz w tygodniu, ale mąż jest jej ogromnym wielbicielem! Cóż facetowi do szczęścia trzeba? Nawilżenie, wygładzenie, świetne orzeźwienie i żadnej, ale to ŻADNEJ!!! warstewki na skórze. Czysta, papajowo-tamarillowa przyjemność!
Tutti Frutti Brzoskwinia i mango Rozświetlająca mgiełka do ciała
Rozświetlająca, miłosna mgiełka!
Zatańcz miłosne tango z brzoskwinią i mango!
Mango to indyjski symbol miłości, który w połączeniu z brzoskwinią, japońskim symbolem szczęścia, to prawdziwa bomba radości życia! To jest czyste uwodzenie zamknięte we mgle tajemnicy. Korzystanie z mgiełki to gwarantowany koniec nudy!
Zobacz, co na Ciebie czeka! Twoje promienne ciało, ozdobione złotymi cząsteczkami, będzie wspaniałym przejawem lata! Twoja skóra, rozpieszczona owocowym ekstraktem z noni oraz witaminami A, E i F, stanie się miękka i gładka zupełnie jak jedwab zmieszany z aksamitem! Wypróbuj, specjalnie dla Ciebie!
Sposób użycia: Naciśnij i wmasuj w ciało, poczekaj, aż wsiąknie i ciesz się efektem!
Mgiełka odpowiednia dla skóry każdego typu i w każdym wieku.
Właściwości: pielęgnujące, wygładzające.
Rozświetlająca mgiełka do ciała Brzoskwinia & Mango to idealne połączenie lekkości płynnej mgiełki z odżywczym balsamem gustownie " dosmaczonym " złotymi drobinami. Konsystencja półpłynna, nie to mleczko, nie to serum, taka sobie mleczna mgiełka - o! Skrzące złote drobiny, bardzo drobniutko zmielone, obłędnie mienią się w promieniach słońca, zachęcając do nałożenia tego " biżuteryjnego " cudeńka na skórę i to w trybie natychmiastowym! Mgiełka zniewala też swoim zapachem, łącząc soczystą słodycz mango z orzeźwiającymi nutami lekko kwaśnej, dojrzałej brzoskwini, ociekającej smakowitym nektarem... Mmmm, to trzeba poczuć! Musisz tego doświadczyć, a dowiesz się, jak oddziaływuje na zmysły, nie pomijając oczywiście korzyści dla ciała :)
Rozświetlająca mgiełka Tutti Frutti w swym działaniu jest zaskakująco... magiczna! Po pierwszej aplikacji, co miało miejsce w świetle dziennym, widząc skrzącą zawartość w buteleczce, byłam zdziwiona brakiem drobin ( czy też efektu rozświetlenia ) na skórze. Nie mogłam pojąć, gdzie się podziały te wszystkie złote cząsteczki, które tak kusiły swoją obecnością nadając przedsmaku rożświetlającej pielęgnacji. Ale wystarczyło wyjść na dwór i spojrzeć na skórę w promieniach słonecznych - olśniewająca eksplozja!!! To niesamowite widowisko, przy zachowaniu bardzo subtelnego efektu. W świetle sztucznym drobinki też tak potrafią lśnić, a nawet, w zależności od tonacji tegoż oświetlenia, zmieniają swą barwę! Ależ cudna jest ta mgiełka! Wyjątkowa! Magiczna! Żadnego efektu sztuczności, żadnego " bling-bling ", tylko subtelne rozświetlenie, piękne podkreślenie opalenizny, nadanie ciału seksapilu i kuszącej atrakcyjności w stylu naturalnym. Mgiełka stawia nas w " pięknym świetle " :)
Jeśli chodzi o walory pielęgnacyjne, to powiem, że całkiem dobrze nawilża, aczkolwiek posiadaczki suchej skóry nie będą w pełni usatysfakcjonowane, ale normalnej - tak! Przyjemnie się rozprowadza, szybko wchłania, początkowo pozostawiając lekko wyczuwalny film ochronny, który po krótkim czasie wnika w skórę całkowicie, pozostawiając ją gładką, miękką i nadzwyczajnie delikatną w dotyku. Piękny zapach jest dodatkowym walorem, ale jakże ważnym - miło czuć na sobie subtelny aromat kosmetyku.
Tutti Frutti Argan i awokado odżywczy olejek do ciała
Olejek do rozpieszczenia i odmładzania ciała!
Młodość, radość, awokadość!
Poczuj się jak marokańska tancerka i aztecki bóg umieszczeni w jednym, rozpieszczonym ciele. Twoim ciele! Argan to legendarne złoto Maroka, roślina dla której tłumnie wyprawiano się do Afryki, jeszcze zanim wymyślono trzygwiazdkowe hotele i oferty last minute! Awokado natomiast wykorzystywane jest przez ludzkość już od 7000 lat i ciągle odmładza z równym skutkiem.
A teraz uważaj: po zastosowaniu mogą wystąpić objawy odmłodzenia i upiększenia. Melanż awokado i arganu to megadawka składników odżywczych oraz innych sprytnych pomysłów natury. Twoja skóra, zregenerowana, wzmocniona i ujędrniona stanie się tak gładka i delikatna, że dotykając jej, możesz się rozmarzyć. Wstąp do ARGANizacji Ludzi o Pięknej Skórze!
Sposób użycia: Spryskaj ciało, wmasuj w ciało, no i wszystko się udało.
Olejek odpowiedni dla skóry każdego typu i w każdym wieku - bez ograniczeń!
Właściwości: odżywiające, wygładzające.
Odżywczy olejek do ciała Argan & Awokado znacząco odróżnia się od swoich poprzedniczek. Jest to produkt o oleistej, jak sama nazwa wskazuje, konsystencji, lecz nie ciężki, nie klejący, ani nawet zbyt tłusty. Przypomina nieco suchy olejek, ale jest bardziej... odżywczy. Wbrew zawartości parafiny na pierwszej pozycji, olejek wcale nie obciąża ani nie zapycha mojej skóry. Jest lekki, półpłynny, szybko się rozprowadza i tak samo szybko wchłania, otaczając skórę niesamowicie pięknym, zmysłowym, słodkawo-kwiatowym aromatem. Początkowo wyczuwam w nim nutę jaśminu, która po chwili łączy się z wonią fioletowego bzu i subtelnym aromatem białej lilii. Delikatna olejkowa " arganowa słodycz " pięknie dopełnia całość nadając zapachowi kojącego, rozpieszczającego, luksusowego charakteru. Pielęgnacja tym olejkiem - to prawdziwa rozkosz dla ciała i zmysłów!
Olejek do ciała Tutti Frutti doskonale nawilża, odżywia, wygładza i delikatnie ujędrnia skórę. Oleista formuła pozwala na dłuższe masowanie, a czym dłużej ręce wędrują po skórze, tym lepiej pobudzają ciało oraz wszystkie jego receptory - przyjemność megastyczna! Pozostawiony przez olejek tłustawy film po krótkiej chwili wchłania się w skórę całkowicie, zmieniając ją w nadzwyczajnie delikatną, satynowo gładką, jedwabiście miękką, ponętną, zadbaną i bardzo kusząco pachnącą! Żadnych tłustych śladów, lepkości, ciężkości czy zapychania nie doświadczyłam - tylko przyjemność!
... Tak oto dołączyłam do ARGANizacji Ludzi o Pięknej Skórze :) I Ciebie agituję :) Nie pożałujesz!
Cena: Odżywczy olejek - 13,50 / 200 ml; Rozświetlająca mgiełka i Odżywcza mgiełka - po 11 zł / 200 ml każda.
Dostępność - sklep Farmona, markety, supermarkety, drogerie ( w tym internetowe ), dyskonty...
Podsumowując...
Mgiełki i olejek do ciała Tutti Frutti to miła odmiana dla treściwych maseł, bogatych balsamów czy zawiesistych olejów stawiająca na lekkość i obłędne zapachy. Wygodne, smukłe buteleczki zmieszczą się nawet do torebeczki, a więc można je zawsze, i wszędzie, ze sobą zabrać. Atomizery, sprawnie działające oczywiście, ułatwiają ( a w upały też uprzyjemniają ) aplikację - szybko, sprawnie, bezproblemowo! Nic, tylko korzystać i... czerpać przyjemność. Nie tylko latem! Przez cały rok!
Brawo za wspaniałe opisy, to też bardzo miła, wręcz niespotykana, forma podania kosmetyków :D
Czy już zdążyliście wypróbować mgiełki i olejek Tutti Frutti?
Która wersja najbardziej przypadła Wam do gustu?
Lubicie pachnące kosmetyki Farmony?
Udanego i słonecznego weekendu Wam życzę!
wtorek, 13 września 2016
Różane kosmetyki do pielęgnacji twarzy Dr Beta - Woda Różana i Żel ß
Witajcie Słoneczka :)
Nie od dziś wiecie, że jestem wielką zwolenniczką różanych woni. Kosmetyki, specyfiki czy perfumy wyznaczające się przyjemnym zapachem róży zapewniają moim zmysłom ukojenie i odprężenie. Co więcej, różane kosmetyki, prócz walorów aromaterapeutycznych, mają właściwości łagodzące, wygładzające, regenerujące i odmładzające. Skutecznie wspomagają walkę z trądzikiem, zwłaszcza różowatym, oraz pomagają pozbyć się przebarwień skórnych.
Z trądzikiem, co prawda, problemów nie mam, ale różane kosmetyki również są doskonałymi sprzymierzeńcami skóry płytko unaczynionej i naczynkowej. Ja mam tę drugą, dodatkowo jest ona mieszana, przetłuszczająca się w strefie T i wrażliwa na pozostałych partiach. Różane kosmetyki są idealną propozycją dla każdego rodzaju cery, odpowiednie zarówno dla wrażliwej i delikatnej, jak również tłustej i problematycznej. Mogą po nie sięgać młode dziewczyny, a także Panie w starszym wieku, bowiem działają odmładzająco. Tym razem postawiłam na Wodę różaną oraz Żel ß z olejkiem różanym DrBeta.
Słów kilka od producenta
Naturalna Woda Różana Dr Beta powstała w wyniku destylacji płatków róży damasceńskiej, roztacza niepowtarzalną aurę zapachu nasłonecznionych różanych pól.
Zalecana jest do cery suchej, normalnej, wrażliwej, zmęczonej, starzejącej się i z rozszerzonymi naczynkami. Olejek różany o miodowo-malinowym zapachu, ożywia, nawilża, wygładza i odpręża skórę.
Woda Różana Dr Beta jest zalecana do przemywania skóry twarzy, dekoltu, dłoni i całego ciała.
Właściwości wody różanej:
- tonizuje, działa ściągająco, kojąco, uspokajająco, uśmierzająco,
- regeneruje naskórek i rozjaśnia cerę
- zapewnia skórze prawidłowe pH
- stymuluje naturalne procesy odnowy komórkowej.
Wodę różaną Dr Beta otrzymujemy w bardzo ładnej, masywnej, przypominającej flakon perfum, kwadratowej buteleczce wykonanej z grubego, przezroczystego szkła. Gumowaty, twardy korek-zatyczka, wykończony złoconym metalem, solidnie chroni zawartość przed wylaniem czy szkodliwym działaniem wilgoci bądź drobnoustrojów. Trochę opornie się otwiera, ale z łatwością się zamyka, nie wyrabia się ani nie luzuje w trakcie używania, nawet długoterminowego. Choć buteleczka i nie jest do końca praktyczna, bo może się potłuc, jest ciężka, nieodpowiednia na podróż, ale za to idealnie oddaje czystość zawartości, a dodatkowo jest piękną ozdobą każdej damskiej toaletki czy półki łazienkowej. Uwielbiam na nią patrzeć, uwielbiam ją mieć :)
Do buteleczki została przywiązana wstążka z papierową etykietą, na której zostały umieszczone wszystkie informacje dotyczące produktu, w tym termin ważności ( dosyć długi!! ) i pełny skład. I tu właśnie jest małe " ale ", bowiem patrząc na niego, widzę sprzeczność z umieszczonym na tejże etykiecie napisem " 100% Naturalna Woda Różana ". Jak widzicie, woda ta nie jest typowym hydrolatem, bowiem zawiera w składzie konserwanty, często przyczyniające się do wywołania alergii, co na starcie dyskwalifikuje produkt u osób uczulonych na którykolwiek z tych " dodatków ". Mi osobiście ich obecność nie przeszkadza, rozumiem, że przedłużają one termin ważności i troszczą się o świeżość kosmetyku, ale... nie zgodzę się, iż jest to 100% naturalna woda różana. Woda różana to tylko... woda różana - pozyskiwana parową dystylacją, ewentualnie z dodatkiem olejku z róży.
Zapachem woda różana Dr Beta najzwyczajniej zachwyca! Obłędna! Zjawiskowa! Niesamowicie autentyczna! Już po otwarciu czuć szlachetne nuty róży damasceńskiej, to właśnie ją marka wykorzystuje do produkcji swoich kosmetyków z linii Różanej. Nie dziwię się, bowiem róża damasceńska jest jedną z najbardziej pachnących gatunków róż, wyznacza się najmocniejszym, trwałym aromatem oraz najwyższą zawartością oleju. Podczas stosowania, za każdym razem zamykam oczy i delektuje się tym boskim, słodkawo - cierpkim, świeżym, subtelnym aromatem.
Aromaterapeutyczne właściwości wody różanej Dr Beta są na najwyższym poziomie! Uspokaja, relaksuje, wycisza, pobudza zmysły - jest niesamowita! A co z działaniem pielęgnacyjnym?
Wodę najlepiej stosować nalewając odrobinę na dłoń, a następnie aplikując na skrę twarzy, szyi i dekoltu. Powiem, że mi bardzo dobrze stosuje się tę wodę właśnie w ten sposób. Mimo dosyć pokaźnego otworu " dozującego ", nie używam płatków kosmetycznych, bo neutralizują działanie składników aktywnych, a także chłoną więcej, niż " wydają " :) Stosuję ją głównie wieczorem, na oczyszczoną skórę, czasami też w ciągu dnia, gdy jestem bez makijażu. Woda wspaniale odświeża skórę, w moim przypadku koi podrażnienia i niweluje zaczerwienienia, wyrównuje koloryt i rozjaśnia. Masaż, który wykonuję podczas wklepywania wody, poprawia ukrwawienie i dodatkowo pobudza skórę. Po użyciu wody cera jest gładka, delikatna i przyjemna w dotyku, bez uczucia ściągnięcia, czyli nie wysusza. Nie przyczynia się też do powstawania podrażnień, nawet na partiach wrażliwych. Bardzo lubię po nią sięgać, zarówno ze względu na zapach, jak i działanie. A gdy skóra jest już odpowiednio odświeżona, oczyszczona i stonizowana - czas na dalszy różany krok pielęgnacyjny. Czas na Żel ß z olejkiem Różanym!
Słów kilka od producenta
Żel ß zawiera olejek różany i neroli. Polecany do pielęgnacji skóry twarzy mieszanej, normalnej skłonnej do rozszerzonych i pękających naczyń włosowatych na twarzy oraz kończynach dolnych.
Działa odżywczo i odmładzająco na tkanki i komórki, zmniejsza ich wrażliwość, wyraźnie rozjaśnia skórę, lekko nawilża i wygładza, co daje świetne efekty w kosmetyce pielęgnacyjnej, zwłaszcza skóry dojrzałej. Ogranicza ilość wolnych rodników. Zaleca się stosować po użyciu toniku ß. pH neutralne dla skóry.
Właściwości Żelu ß:
- rozjaśnia skórę, nawilża i wygładza
- neutralne pH
- odżywia i odmładza skórę
- koi zaczerwienienia, niweluje widoczność naczynek.
Produkt testowany dermatologicznie, nie zawiera syntetycznych barwników.
Żel ß z olejkiem różanym został podany w smukłej, białej buteleczce, o pojemności 100 ml, wykonanej z twardego, elastycznego tworzywa. Szeroki, zakręcany korek dobrze chroni zawartość, zapobiega też niechcianemu jej wydostaniu. Buteleczka jest bardzo prosta, lekka, poręczna i ergonomiczna - jednym słowem praktyczna, co tworzy z niej idealnego kompana na podróż, podczas wyjazdów służbowych czy weekendowych, czy nawet jako produkt do torebki. Dlaczego? Powiem za chwilę.
Na opakowaniu zostały umieszczone wszystkie informacje dotyczące produktu, w tym pełny skład, fajny zresztą. Producent zaznacza iż żel nie zawiera sztucznych barwników, rzeczywiście tak jest, ale na końcowej pozycji znajdują się parabeny, które nie każdemu mogą się spodobać, ale z racji bardzo wysokiej wydajności produktu - pewnie muszą tam być, aby żel można było zużyć do końca.
Żel Różany ma białe zabarwienie i kremowo-żelową konsystencję, przypominającą treściwe serum lub lekką maść. Już samym wyglądem zachęca do używania, napawając obietnicą natychmiastowego ukojenia, nawilżenia, wygładzenia. Zapachem ten żel też potrafi wprawić w błogi nastrój, pachnie intensywnie, świeżo, wyraziście, a nawet powiedziałabym nieco ostro, choć ze słodkim, różanym aromatem w tle. Żel ma w sobie nie tylko olejek różany oraz z kwiatów pomarańczy gorzkiej ( neroli ), ale także olejek eteryczny ze skórki cytryny, olejek cyprysowy, olejek z bazylii oraz hyzopu lekarskiego. Nuty zapachowe możecie sobie jedynie wyobrazić, bo jest to cała symfonia różnych " wonnych akordów " połączonych w jedną, mega energetyczną, pobudzająco-kojącą całość! Intensywny, nieco męski, bardzo energetyzujący - muszę przyznać, że zanim nałożę go na skórę, świetnie oddziaływuje na zmysły, pobudzając je, z kolei nerwy - koi. Tak to już Dr Beta ma, marka tworzy produkty do pielęgnacji o silnych właściwościach aromaterapeutycznych, dbając tym samym nie tylko o skórę, ale też o dobre samopoczucie i równowagę.
Różany żel Dr Beta jest bardzo przyjemny w używaniu, bowiem jest zawsze " chłodny ", przynajmniej za każdym razem mam takie złudzenie. Koi, łagodzi i dogłębnie nawilża, jego wnikanie czuję nawet w głębokich warstwach skóry, i to w trybie natychmiastowym. Przyjemnie się rozprowadza, sprawnie ślizgając się po skórze, po chwili wmasowywania czuję lekki opór pod palcami, to znak, że czas pozostawić go w spokoju - dalej wchłania się sam, do tak zwanej " suchości ". Nie natłuszcza, nie klei, nie ściąga skóry, nie zostawia na jej powierzchni żadnego wyczuwalnego ( ani widzialnego ) filmu. Gdy wniknie, pozostawia skórę gładką, nadzwyczajnie delikatną i miłą w dotyku, odświeżoną, nawilżoną, odżywioną i ukojoną - aż do głębokich warstw! Żel bardzo ładnie rozjaśnia skórę, nadaje jej naturalnej promienności i świeżości. Przy stosowaniu raz dziennie, przyczynia się do zmniejszenia zaczerwienienia spowodowanego naczynkami. Sprawia, że są one mniej widoczne, co więcej - normalizuje proces przetłuszczania, za co go uwielbiam. Świetnie nadaje się pod makijaż, u mnie dodatkowo przedłuża jego trwałość, ze względu ma zmniejszenie wydzielanego łoju.
Wydajność bardzo, bardzo wysoka - niewielka ilość, wielkości zielonego groszku, wystarcza mi na twarz, szyję i dekolt.
Cena: Woda Różana - 44, 50 zł / 100 ml; Żel ß z olejkiem różanym - 15, 30 zł /100 ml.
Dostępność - Dr Beta, a także apteki i sklepy stacjonarne - wykaz TU
Podsumowując...
Kosmetyki Dr Beta znam od wielu lat, miałam przyjemność stosować kilka różnych produktów i za każdym razem wypadały świetnie, zwłaszcza oleje do masażu :) Z Różanych kosmetyków, które tu przedstawiłam, pomijając uwagi wspomniane w recenzji, również jestem zadowolona. Działają nie tylko na skórę, ale także na zmysły, pielęgnują, leczą, poprawiają samopoczucie i sprawiają, że każdy dzień jest... różami pachnący, przyjemny i piękny!
Znacie kosmetyki Dr Beta?
Stosowaliście produkty z linii Różanej?
Który z tych produktów chcielibyście wypróbować?
Miłego wieczoru Wam życzę :)
Nie od dziś wiecie, że jestem wielką zwolenniczką różanych woni. Kosmetyki, specyfiki czy perfumy wyznaczające się przyjemnym zapachem róży zapewniają moim zmysłom ukojenie i odprężenie. Co więcej, różane kosmetyki, prócz walorów aromaterapeutycznych, mają właściwości łagodzące, wygładzające, regenerujące i odmładzające. Skutecznie wspomagają walkę z trądzikiem, zwłaszcza różowatym, oraz pomagają pozbyć się przebarwień skórnych.
Z trądzikiem, co prawda, problemów nie mam, ale różane kosmetyki również są doskonałymi sprzymierzeńcami skóry płytko unaczynionej i naczynkowej. Ja mam tę drugą, dodatkowo jest ona mieszana, przetłuszczająca się w strefie T i wrażliwa na pozostałych partiach. Różane kosmetyki są idealną propozycją dla każdego rodzaju cery, odpowiednie zarówno dla wrażliwej i delikatnej, jak również tłustej i problematycznej. Mogą po nie sięgać młode dziewczyny, a także Panie w starszym wieku, bowiem działają odmładzająco. Tym razem postawiłam na Wodę różaną oraz Żel ß z olejkiem różanym DrBeta.
Słów kilka od producenta
Naturalna Woda Różana Dr Beta powstała w wyniku destylacji płatków róży damasceńskiej, roztacza niepowtarzalną aurę zapachu nasłonecznionych różanych pól.
Zalecana jest do cery suchej, normalnej, wrażliwej, zmęczonej, starzejącej się i z rozszerzonymi naczynkami. Olejek różany o miodowo-malinowym zapachu, ożywia, nawilża, wygładza i odpręża skórę.
Woda Różana Dr Beta jest zalecana do przemywania skóry twarzy, dekoltu, dłoni i całego ciała.
Właściwości wody różanej:
- tonizuje, działa ściągająco, kojąco, uspokajająco, uśmierzająco,
- regeneruje naskórek i rozjaśnia cerę
- zapewnia skórze prawidłowe pH
- stymuluje naturalne procesy odnowy komórkowej.
Do buteleczki została przywiązana wstążka z papierową etykietą, na której zostały umieszczone wszystkie informacje dotyczące produktu, w tym termin ważności ( dosyć długi!! ) i pełny skład. I tu właśnie jest małe " ale ", bowiem patrząc na niego, widzę sprzeczność z umieszczonym na tejże etykiecie napisem " 100% Naturalna Woda Różana ". Jak widzicie, woda ta nie jest typowym hydrolatem, bowiem zawiera w składzie konserwanty, często przyczyniające się do wywołania alergii, co na starcie dyskwalifikuje produkt u osób uczulonych na którykolwiek z tych " dodatków ". Mi osobiście ich obecność nie przeszkadza, rozumiem, że przedłużają one termin ważności i troszczą się o świeżość kosmetyku, ale... nie zgodzę się, iż jest to 100% naturalna woda różana. Woda różana to tylko... woda różana - pozyskiwana parową dystylacją, ewentualnie z dodatkiem olejku z róży.
Zapachem woda różana Dr Beta najzwyczajniej zachwyca! Obłędna! Zjawiskowa! Niesamowicie autentyczna! Już po otwarciu czuć szlachetne nuty róży damasceńskiej, to właśnie ją marka wykorzystuje do produkcji swoich kosmetyków z linii Różanej. Nie dziwię się, bowiem róża damasceńska jest jedną z najbardziej pachnących gatunków róż, wyznacza się najmocniejszym, trwałym aromatem oraz najwyższą zawartością oleju. Podczas stosowania, za każdym razem zamykam oczy i delektuje się tym boskim, słodkawo - cierpkim, świeżym, subtelnym aromatem.
Aromaterapeutyczne właściwości wody różanej Dr Beta są na najwyższym poziomie! Uspokaja, relaksuje, wycisza, pobudza zmysły - jest niesamowita! A co z działaniem pielęgnacyjnym?
Wodę najlepiej stosować nalewając odrobinę na dłoń, a następnie aplikując na skrę twarzy, szyi i dekoltu. Powiem, że mi bardzo dobrze stosuje się tę wodę właśnie w ten sposób. Mimo dosyć pokaźnego otworu " dozującego ", nie używam płatków kosmetycznych, bo neutralizują działanie składników aktywnych, a także chłoną więcej, niż " wydają " :) Stosuję ją głównie wieczorem, na oczyszczoną skórę, czasami też w ciągu dnia, gdy jestem bez makijażu. Woda wspaniale odświeża skórę, w moim przypadku koi podrażnienia i niweluje zaczerwienienia, wyrównuje koloryt i rozjaśnia. Masaż, który wykonuję podczas wklepywania wody, poprawia ukrwawienie i dodatkowo pobudza skórę. Po użyciu wody cera jest gładka, delikatna i przyjemna w dotyku, bez uczucia ściągnięcia, czyli nie wysusza. Nie przyczynia się też do powstawania podrażnień, nawet na partiach wrażliwych. Bardzo lubię po nią sięgać, zarówno ze względu na zapach, jak i działanie. A gdy skóra jest już odpowiednio odświeżona, oczyszczona i stonizowana - czas na dalszy różany krok pielęgnacyjny. Czas na Żel ß z olejkiem Różanym!
Słów kilka od producenta
Żel ß zawiera olejek różany i neroli. Polecany do pielęgnacji skóry twarzy mieszanej, normalnej skłonnej do rozszerzonych i pękających naczyń włosowatych na twarzy oraz kończynach dolnych.
Działa odżywczo i odmładzająco na tkanki i komórki, zmniejsza ich wrażliwość, wyraźnie rozjaśnia skórę, lekko nawilża i wygładza, co daje świetne efekty w kosmetyce pielęgnacyjnej, zwłaszcza skóry dojrzałej. Ogranicza ilość wolnych rodników. Zaleca się stosować po użyciu toniku ß. pH neutralne dla skóry.
Właściwości Żelu ß:
- rozjaśnia skórę, nawilża i wygładza
- neutralne pH
- odżywia i odmładza skórę
- koi zaczerwienienia, niweluje widoczność naczynek.
Produkt testowany dermatologicznie, nie zawiera syntetycznych barwników.
Żel ß z olejkiem różanym został podany w smukłej, białej buteleczce, o pojemności 100 ml, wykonanej z twardego, elastycznego tworzywa. Szeroki, zakręcany korek dobrze chroni zawartość, zapobiega też niechcianemu jej wydostaniu. Buteleczka jest bardzo prosta, lekka, poręczna i ergonomiczna - jednym słowem praktyczna, co tworzy z niej idealnego kompana na podróż, podczas wyjazdów służbowych czy weekendowych, czy nawet jako produkt do torebki. Dlaczego? Powiem za chwilę.
Na opakowaniu zostały umieszczone wszystkie informacje dotyczące produktu, w tym pełny skład, fajny zresztą. Producent zaznacza iż żel nie zawiera sztucznych barwników, rzeczywiście tak jest, ale na końcowej pozycji znajdują się parabeny, które nie każdemu mogą się spodobać, ale z racji bardzo wysokiej wydajności produktu - pewnie muszą tam być, aby żel można było zużyć do końca.
Żel Różany ma białe zabarwienie i kremowo-żelową konsystencję, przypominającą treściwe serum lub lekką maść. Już samym wyglądem zachęca do używania, napawając obietnicą natychmiastowego ukojenia, nawilżenia, wygładzenia. Zapachem ten żel też potrafi wprawić w błogi nastrój, pachnie intensywnie, świeżo, wyraziście, a nawet powiedziałabym nieco ostro, choć ze słodkim, różanym aromatem w tle. Żel ma w sobie nie tylko olejek różany oraz z kwiatów pomarańczy gorzkiej ( neroli ), ale także olejek eteryczny ze skórki cytryny, olejek cyprysowy, olejek z bazylii oraz hyzopu lekarskiego. Nuty zapachowe możecie sobie jedynie wyobrazić, bo jest to cała symfonia różnych " wonnych akordów " połączonych w jedną, mega energetyczną, pobudzająco-kojącą całość! Intensywny, nieco męski, bardzo energetyzujący - muszę przyznać, że zanim nałożę go na skórę, świetnie oddziaływuje na zmysły, pobudzając je, z kolei nerwy - koi. Tak to już Dr Beta ma, marka tworzy produkty do pielęgnacji o silnych właściwościach aromaterapeutycznych, dbając tym samym nie tylko o skórę, ale też o dobre samopoczucie i równowagę.
Różany żel Dr Beta jest bardzo przyjemny w używaniu, bowiem jest zawsze " chłodny ", przynajmniej za każdym razem mam takie złudzenie. Koi, łagodzi i dogłębnie nawilża, jego wnikanie czuję nawet w głębokich warstwach skóry, i to w trybie natychmiastowym. Przyjemnie się rozprowadza, sprawnie ślizgając się po skórze, po chwili wmasowywania czuję lekki opór pod palcami, to znak, że czas pozostawić go w spokoju - dalej wchłania się sam, do tak zwanej " suchości ". Nie natłuszcza, nie klei, nie ściąga skóry, nie zostawia na jej powierzchni żadnego wyczuwalnego ( ani widzialnego ) filmu. Gdy wniknie, pozostawia skórę gładką, nadzwyczajnie delikatną i miłą w dotyku, odświeżoną, nawilżoną, odżywioną i ukojoną - aż do głębokich warstw! Żel bardzo ładnie rozjaśnia skórę, nadaje jej naturalnej promienności i świeżości. Przy stosowaniu raz dziennie, przyczynia się do zmniejszenia zaczerwienienia spowodowanego naczynkami. Sprawia, że są one mniej widoczne, co więcej - normalizuje proces przetłuszczania, za co go uwielbiam. Świetnie nadaje się pod makijaż, u mnie dodatkowo przedłuża jego trwałość, ze względu ma zmniejszenie wydzielanego łoju.
Wydajność bardzo, bardzo wysoka - niewielka ilość, wielkości zielonego groszku, wystarcza mi na twarz, szyję i dekolt.
Cena: Woda Różana - 44, 50 zł / 100 ml; Żel ß z olejkiem różanym - 15, 30 zł /100 ml.
Dostępność - Dr Beta, a także apteki i sklepy stacjonarne - wykaz TU
Podsumowując...
Kosmetyki Dr Beta znam od wielu lat, miałam przyjemność stosować kilka różnych produktów i za każdym razem wypadały świetnie, zwłaszcza oleje do masażu :) Z Różanych kosmetyków, które tu przedstawiłam, pomijając uwagi wspomniane w recenzji, również jestem zadowolona. Działają nie tylko na skórę, ale także na zmysły, pielęgnują, leczą, poprawiają samopoczucie i sprawiają, że każdy dzień jest... różami pachnący, przyjemny i piękny!
Znacie kosmetyki Dr Beta?
Stosowaliście produkty z linii Różanej?
Który z tych produktów chcielibyście wypróbować?
Miłego wieczoru Wam życzę :)
niedziela, 11 września 2016
Evree Footcare Ekspresowo nawilżający spray oraz Krem ratunek dla stóp - podaruj stopom ukojenie!
Witajcie Słoneczka :)
Latem, ze względu na wysokie temperatury, nasze stopy są szczególnie narażone na przesuszenia, rogowacenie i zgrubienia. Przesuszona skóra stóp bardzo szybko grubieje, w wyniku czego pojawiają się na niej nieestetyczne odciski, co więcej, zyskuje ona zdolność do pękania, szczególnie na piętach. Widok nie na słabe nerwy, a i na samopoczuciu naszym się odbija - nogi bolą, szybciej się męczą, a my czujemy dyskomfort podczas chodzenia.
Czas to zmienić! Systematyczna pielęgnacja, to tylko kilka chwil dziennie, właściwe kosmetyki i ... możemy " mieć cały Świat u swoich stóp " :D Żadnego zmęczenia, nawet przy dłuższych " pieszych maratonach ", nie zaznamy, a gładka, piękna skóra będzie zachęcać do noszenia otwartego obuwia. Komfort, wygoda i piękno w jednym - lekkie jak piórka, zadbane stopy, przykuwają spojrzenia i budzą zachwyt ( to nie fetysz! ) - miło popatrzeć na wypielęgnowaną skórę, nie tylko na twarzy czy rękach :)
Marka Evree słynie nie tylko ze wspaniałych kosmetyków do pielęgnacji twarzy, rąk czy ciała, ale również tych, które skutecznie zatroszczą się o skórę naszych stóp. W moje ręce trafiły dwa kosmetyki tej firmy z linii footcare - ekspresowo nawilżający spray Deo Repair oraz krem ratunek dla stóp Instant Help.
Słów kilka od producenta
Krem-ratunek dla stóp Instant Help jest przeznaczony w szczególności do skóry szorstkiej i mocno popękanej. Zapewnia natychmiastową ulgę szorstkiej i suchej skórze.
Intensywnie nawilża, koi podrażnienia i regeneruje popękane pięty. Dzięki bogactwu składników aktywnych przywraca skórze miękkość i gładkość oraz zmniejsza tendencję do powstawania zrogowaceń i zgrubień.
Działanie:
• zapewnia ukojenie podrażnionej i popękanej skórze
• przyspiesza regenerację mocno przesuszonych stóp
• niweluje szorstkość i przywraca gładkość
• zmniejsza tendencję do powstawania zrogowaceń.
Składniki aktywne: masło mango, gliceryna, urea, lanolina.
Uwaga! Wydajna formuła - stosuj w małych ilościach!
Krem-ratunek do stóp otrzymujemy w małej, poręcznej tubce, o pojemności 75 ml, wykonanej z elastycznego tworzywa oraz szczelnie zamykanej " na klik " twardym korkiem. Otwór dozujący jest świetnie dopasowany swoją wielkością do konsystencji produktu, dzięki czemu dawkowanie kremu jest przyjemne. Tubka może stać na korku, a krem ciągle spływa do otworu dozującego. Ostatecznie warto jednak tubkę rozciąć, bo nie da się go do końca wycisnąć " sposobem naturalnym " :) Na tubce zostały umieszczone wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu, w tym pełny skład i termin ważności.
Sam krem jest biały, ma gęstą i treściwą konsystencję, która przekłada się na wysoką wydajność kosmetyku. Wystarczy mała porcja, by w pełni zatroszczyć się o przesuszoną skórę stóp. Krem wyznacza się nie tylko skutecznością i wydajnością, ale również przepięknym zapachem. Jest lekko słodki, ale nie duszący, przyjemny, kojący, owocowo-kwiatowy, bardzo uprzyjemnia stosowanie kremu, wbrew pozorom stopy też zasługują na odrobinę zapachowej pieszczoty :)
Działanie kremu ratunku faktycznie można określić natychmiastowym. Mimo iż jest gęsty, doskonale się rozprowadza po skórze, zapewniając jej błyskawiczne uczucie nawilżenia, ukojenia i regeneracji. Przesuszona, zmęczona, ściągnięta skóra w kilka chwil odzyskuje miękkość, gładkość i komfort. Nie mam kłopotów z popękaną skórą stóp, staram się też nie dopuszczać do zrogowacenia, aczkolwiek są czasami dni, gdy nie mam możliwości ( czy też ochoty ) na systematyczną pielęgnację, wtedy skóra staje się twarda, napięta, lekko zgrubiała. Czas na działanie! A więc oferuję stopom kąpiel, peeling i porządne kremowanie - po takich zabiegach szybko wracają do normy :) Krem Instant Help zapewnia stopom coś więcej jak podstawowe nawilżanie i odżywianie, świetnie regeneruje, wygładza i uelastycznia skórę. Pozostawia na jej powierzchni lekko wyczuwalny ochronny film, który po krótkim czasie wnika w nią całkowicie, zapewniając długotrwałą ochronę i komfort. Warto mieć go pod ręką ( i na stopach ), a gdy potrzebuję nieco lżejszej formy nawilżenia i ukojenia, sięgam po nawilżający spray do stóp Deo Repair.
Słów kilka od producenta
Ekspresowo nawilżający spray do stóp przeznaczony jest w szczególności do skóry suchej i szorstkiej, skłonnej do pocenia.
To doskonała alternatywa dla kremu. Spray natychmiastowo nawilża spierzchnięte stopy, regeneruje podrażnienia oraz pozostawia orzeźwiający, mentolowy zapach.
W rezultacie skóra stóp jest zregenerowana, nawilżona i wygładzona. Spray pozostawia na stopach przyjemny, orzeźwiający zapach. Wygodna aplikacja!
Działanie:
• skutecznie nawilża, pozostawiając skórę miękką i gładką
• łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację bolesnych otarć
• chroni stopy przed nadmiernym poceniem
• działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo.
Składniki aktywne: urea, d-panthenol, ekstrakt z szałwii.
Produkt nie zawiera alkoholu!
Miej zawsze przy sobie - możesz stosować za każdym razem kiedy poczujesz, że Twoje stopy są suche, spierzchnięte i potrzebują natychmiastowego nawilżenia i odświeżenia.
Spray do stóp Evree jest podany w smukłej, elastycznej buteleczce, o pojemności 150 ml, wykonanej z tworzywa. Atomizer, w który butelka została wyposażona, usprawnia aplikację produktu, aczkolwiek rozpylając spray do góry dnem ( jak zaleca producent ) po kilkukrotnym naciskaniu zaczyna mi skapywać na podłogę, wydostając się z innego miejsca, niż powinien. Na szczęście dzieje się tak niezbyt często, sporadycznie, więc podejrzewam, że coś nie do końca sprawnie działa w moim egzemplarzu. Atomizer świetnie rozpyla płyn, zmieniając go w drobną, delikatną mgiełkę, która równomiernie się " układa " na skórze stóp, zapewniając natychmiastowe uczucie świeżości, orzeźwienia i komfortu. Przezroczysty korek dobrze chroni zawartość przed niechcianym wydostaniem, a aplikator - przed zabrudzeniami i zasychaniem. Na etykietach znajdują się wszystkie niezbędne informacje dotyczące produkty, w tym sposób jego użycia, termin ważności i pełny skład.
Można sobie pomyśleć: " Czegoż po nim można oczekiwać - to tylko spray! ", i... być w ogromnym błędzie! Deo Repair wcale nie jest zwyczajnym sprayem, który zapewnia krótkotrwałą ulgę rozgrzanym czy zmęczonym stopom, o nie! Działa długo i skutecznie, zapewniając stopom przyjemne chłodzenie, nawilżenie, ukojenie, a jednocześnie zmiękczając, uelastyczniając i wygładzając je. Co więcej, spray bardzo przyjemnie pachnie, miętową, słodką gumą do żucia, a jego zapach jest dosyć długo wyczuwalny, a więc nie tylko nawilża, koi i pielęgnuje skórę stóp, ale również pięknie ją aromatyzuje. Zapobiega też powstawaniu nieprzyjemnego zapachu.
Już po pierwszym użyciu byłam zachwycona jego wspaniałym ( skutecznym i długotrwałym! ) działaniem - efekt WOW! Mąż, który czasami boryka się z mocnym przesuszeniem stóp, też docenił jego zalety - działa, nawilża, zmiękcza, nie natłuszcza i nie klei skóry stóp! Żadnych śladów na podłodze po nim nie znajdziecie - wystarczy zaaplikować, odczekać chwilę i... ruszać podbijać świat!
Cena: Krem-ratunek dla stóp - 9,99 zł / 75 ml; Spray nawilżający do stóp - 12,99 zł / 150 ml.
Dostępność - evree, a także markety, supermarkety, drogerie, w tym internetowe.
Podsumowując...
Obydwa produkty Evree Foitcare idealnie sprawdzają się w pielęgnacji moich stóp. Dwa zupełnie inne produkty, inne zastosowania, inne właściwości, ale jeden cel - w pełni zatroszczyć się o komfort, piękno i zdrowie naszych stóp. Niezależnie od tego, czy sięgam po treściwy krem ratunek czy po lekki ekspresowy spray nawilżający - jestem pewna, że osiągnę zamierzone efekty. Niezawodne, skuteczne, wydajne, przyjemne w użyciu, a do tego pięknie pachnące i składem zachwycające! Ceną też ;)
Znacie kosmetyki Evree z linii Footcare?
Które kosmetyki do pielęgnacji stóp stosowaliście i polecacie?
Jak u Was sprawdziły się powyższe produkty?
Miłego popołudnia Kochani!
Latem, ze względu na wysokie temperatury, nasze stopy są szczególnie narażone na przesuszenia, rogowacenie i zgrubienia. Przesuszona skóra stóp bardzo szybko grubieje, w wyniku czego pojawiają się na niej nieestetyczne odciski, co więcej, zyskuje ona zdolność do pękania, szczególnie na piętach. Widok nie na słabe nerwy, a i na samopoczuciu naszym się odbija - nogi bolą, szybciej się męczą, a my czujemy dyskomfort podczas chodzenia.
Czas to zmienić! Systematyczna pielęgnacja, to tylko kilka chwil dziennie, właściwe kosmetyki i ... możemy " mieć cały Świat u swoich stóp " :D Żadnego zmęczenia, nawet przy dłuższych " pieszych maratonach ", nie zaznamy, a gładka, piękna skóra będzie zachęcać do noszenia otwartego obuwia. Komfort, wygoda i piękno w jednym - lekkie jak piórka, zadbane stopy, przykuwają spojrzenia i budzą zachwyt ( to nie fetysz! ) - miło popatrzeć na wypielęgnowaną skórę, nie tylko na twarzy czy rękach :)
Marka Evree słynie nie tylko ze wspaniałych kosmetyków do pielęgnacji twarzy, rąk czy ciała, ale również tych, które skutecznie zatroszczą się o skórę naszych stóp. W moje ręce trafiły dwa kosmetyki tej firmy z linii footcare - ekspresowo nawilżający spray Deo Repair oraz krem ratunek dla stóp Instant Help.
Słów kilka od producenta
Krem-ratunek dla stóp Instant Help jest przeznaczony w szczególności do skóry szorstkiej i mocno popękanej. Zapewnia natychmiastową ulgę szorstkiej i suchej skórze.
Intensywnie nawilża, koi podrażnienia i regeneruje popękane pięty. Dzięki bogactwu składników aktywnych przywraca skórze miękkość i gładkość oraz zmniejsza tendencję do powstawania zrogowaceń i zgrubień.
Działanie:
• zapewnia ukojenie podrażnionej i popękanej skórze
• przyspiesza regenerację mocno przesuszonych stóp
• niweluje szorstkość i przywraca gładkość
• zmniejsza tendencję do powstawania zrogowaceń.
Składniki aktywne: masło mango, gliceryna, urea, lanolina.
Uwaga! Wydajna formuła - stosuj w małych ilościach!
Krem-ratunek do stóp otrzymujemy w małej, poręcznej tubce, o pojemności 75 ml, wykonanej z elastycznego tworzywa oraz szczelnie zamykanej " na klik " twardym korkiem. Otwór dozujący jest świetnie dopasowany swoją wielkością do konsystencji produktu, dzięki czemu dawkowanie kremu jest przyjemne. Tubka może stać na korku, a krem ciągle spływa do otworu dozującego. Ostatecznie warto jednak tubkę rozciąć, bo nie da się go do końca wycisnąć " sposobem naturalnym " :) Na tubce zostały umieszczone wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu, w tym pełny skład i termin ważności.
Sam krem jest biały, ma gęstą i treściwą konsystencję, która przekłada się na wysoką wydajność kosmetyku. Wystarczy mała porcja, by w pełni zatroszczyć się o przesuszoną skórę stóp. Krem wyznacza się nie tylko skutecznością i wydajnością, ale również przepięknym zapachem. Jest lekko słodki, ale nie duszący, przyjemny, kojący, owocowo-kwiatowy, bardzo uprzyjemnia stosowanie kremu, wbrew pozorom stopy też zasługują na odrobinę zapachowej pieszczoty :)
Działanie kremu ratunku faktycznie można określić natychmiastowym. Mimo iż jest gęsty, doskonale się rozprowadza po skórze, zapewniając jej błyskawiczne uczucie nawilżenia, ukojenia i regeneracji. Przesuszona, zmęczona, ściągnięta skóra w kilka chwil odzyskuje miękkość, gładkość i komfort. Nie mam kłopotów z popękaną skórą stóp, staram się też nie dopuszczać do zrogowacenia, aczkolwiek są czasami dni, gdy nie mam możliwości ( czy też ochoty ) na systematyczną pielęgnację, wtedy skóra staje się twarda, napięta, lekko zgrubiała. Czas na działanie! A więc oferuję stopom kąpiel, peeling i porządne kremowanie - po takich zabiegach szybko wracają do normy :) Krem Instant Help zapewnia stopom coś więcej jak podstawowe nawilżanie i odżywianie, świetnie regeneruje, wygładza i uelastycznia skórę. Pozostawia na jej powierzchni lekko wyczuwalny ochronny film, który po krótkim czasie wnika w nią całkowicie, zapewniając długotrwałą ochronę i komfort. Warto mieć go pod ręką ( i na stopach ), a gdy potrzebuję nieco lżejszej formy nawilżenia i ukojenia, sięgam po nawilżający spray do stóp Deo Repair.
Słów kilka od producenta
Ekspresowo nawilżający spray do stóp przeznaczony jest w szczególności do skóry suchej i szorstkiej, skłonnej do pocenia.
To doskonała alternatywa dla kremu. Spray natychmiastowo nawilża spierzchnięte stopy, regeneruje podrażnienia oraz pozostawia orzeźwiający, mentolowy zapach.
W rezultacie skóra stóp jest zregenerowana, nawilżona i wygładzona. Spray pozostawia na stopach przyjemny, orzeźwiający zapach. Wygodna aplikacja!
Działanie:
• skutecznie nawilża, pozostawiając skórę miękką i gładką
• łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację bolesnych otarć
• chroni stopy przed nadmiernym poceniem
• działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo.
Składniki aktywne: urea, d-panthenol, ekstrakt z szałwii.
Produkt nie zawiera alkoholu!
Miej zawsze przy sobie - możesz stosować za każdym razem kiedy poczujesz, że Twoje stopy są suche, spierzchnięte i potrzebują natychmiastowego nawilżenia i odświeżenia.
Spray do stóp Evree jest podany w smukłej, elastycznej buteleczce, o pojemności 150 ml, wykonanej z tworzywa. Atomizer, w który butelka została wyposażona, usprawnia aplikację produktu, aczkolwiek rozpylając spray do góry dnem ( jak zaleca producent ) po kilkukrotnym naciskaniu zaczyna mi skapywać na podłogę, wydostając się z innego miejsca, niż powinien. Na szczęście dzieje się tak niezbyt często, sporadycznie, więc podejrzewam, że coś nie do końca sprawnie działa w moim egzemplarzu. Atomizer świetnie rozpyla płyn, zmieniając go w drobną, delikatną mgiełkę, która równomiernie się " układa " na skórze stóp, zapewniając natychmiastowe uczucie świeżości, orzeźwienia i komfortu. Przezroczysty korek dobrze chroni zawartość przed niechcianym wydostaniem, a aplikator - przed zabrudzeniami i zasychaniem. Na etykietach znajdują się wszystkie niezbędne informacje dotyczące produkty, w tym sposób jego użycia, termin ważności i pełny skład.
Można sobie pomyśleć: " Czegoż po nim można oczekiwać - to tylko spray! ", i... być w ogromnym błędzie! Deo Repair wcale nie jest zwyczajnym sprayem, który zapewnia krótkotrwałą ulgę rozgrzanym czy zmęczonym stopom, o nie! Działa długo i skutecznie, zapewniając stopom przyjemne chłodzenie, nawilżenie, ukojenie, a jednocześnie zmiękczając, uelastyczniając i wygładzając je. Co więcej, spray bardzo przyjemnie pachnie, miętową, słodką gumą do żucia, a jego zapach jest dosyć długo wyczuwalny, a więc nie tylko nawilża, koi i pielęgnuje skórę stóp, ale również pięknie ją aromatyzuje. Zapobiega też powstawaniu nieprzyjemnego zapachu.
Już po pierwszym użyciu byłam zachwycona jego wspaniałym ( skutecznym i długotrwałym! ) działaniem - efekt WOW! Mąż, który czasami boryka się z mocnym przesuszeniem stóp, też docenił jego zalety - działa, nawilża, zmiękcza, nie natłuszcza i nie klei skóry stóp! Żadnych śladów na podłodze po nim nie znajdziecie - wystarczy zaaplikować, odczekać chwilę i... ruszać podbijać świat!
Cena: Krem-ratunek dla stóp - 9,99 zł / 75 ml; Spray nawilżający do stóp - 12,99 zł / 150 ml.
Dostępność - evree, a także markety, supermarkety, drogerie, w tym internetowe.
Podsumowując...
Obydwa produkty Evree Foitcare idealnie sprawdzają się w pielęgnacji moich stóp. Dwa zupełnie inne produkty, inne zastosowania, inne właściwości, ale jeden cel - w pełni zatroszczyć się o komfort, piękno i zdrowie naszych stóp. Niezależnie od tego, czy sięgam po treściwy krem ratunek czy po lekki ekspresowy spray nawilżający - jestem pewna, że osiągnę zamierzone efekty. Niezawodne, skuteczne, wydajne, przyjemne w użyciu, a do tego pięknie pachnące i składem zachwycające! Ceną też ;)
Znacie kosmetyki Evree z linii Footcare?
Które kosmetyki do pielęgnacji stóp stosowaliście i polecacie?
Jak u Was sprawdziły się powyższe produkty?
Miłego popołudnia Kochani!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



