piątek, 20 kwietnia 2012

Maseczka GLY MASQUE - moc nawilżania

Witajcie,
Ostatnio na Facebooku przypadkowo trafiłam na ciekawy profil GlySkinCare, zainteresował mnie, ponieważ nigdy o tej marce nie słyszałam, ani nigdzie nie widziałam ich kosmetyków, poczytałam trocha to i owo o marce, bardzo ciekawa! Po kilku dniach był konkurs na Testerkę Kosmetyków GlySkinCare, zgłosiłam się i z zapartym tchem czekałam na " werdykt " - udało się! Zostałam testerką, nie wiedząc nawet czego, ale to nawet lepiej, bo lubię niespodzianki. Gdy otrzymałam przesyłkę, okazało się że będę testować maseczkę do twarzy GLY MASQUE.




A oto i ona, ale aby lepiej zapoznać Was z tym produktem opowiem wam kilka ważnych informacji.
Otóż GlySkinCare jest linią produktów opartą na naukowych rozwiązaniach i stworzona przez wiodącą amerykańską firmę farmaceutyczną. Ta ciesząca się zaufaniem linia pielęgnacyjna dostępna jest wyłącznie w renomowanych salonach kosmetycznych i gabinetach dermatologicznych. Od wielu lat kosmetyki GlySkinCare są polecane przez kosmetyczki i lekarzy osobom, które pragną aby ich skóra wyglądała młodziej i zdrowiej. No teraz już wiem, dla czego marka nie jest mi znana, w salonach kosmetycznych bywam rzadko, a i dermatologa nie odwiedzałam, bo nie mam specjalnych kłopotów ze skórą, ale zapowiedź świetna i wiele obiecująca!




Kluczowym składnikiem występującym w kosmetykach GlySkinCare jest kwas glikolowy, pozyskiwany z trzciny cukrowej. Dzięki jego szczególnym właściwościom możliwe jest złuszczanie martwego naskórka, rozjaśnianie przebarwień, nawilżenie oraz poprawa napięcia skóry. Kwas glikolowy zastosowany w produktach GlySkinCare został poddany procesowi estryfikacji, dzięki czemu zapewniona jest wysoka skuteczność produktów przy jednoczesnej łagodnej pielęgnacji skóry, bez ryzyka podrażnień.
Na pewno zastanawiacie się, tak samo jak ja na początku, dla czego na opakowaniu maseczki jest cyfra 3? A dla tego, że GlySkinCare to 3 - etapowy program stworzony z myślą o klientach, którzy chcieli by uzyskać optymalny efekt odnowy i poprawy wyglądu swojej skóry, a maska Gly Masque należy właśnie do 3 etapu programu, czyli Hydrostep - Nawilżanie. Program pielęgnacji jest wszechstronny, więc każdy może dopasować kosmetyki do indywidualnych potrzeb swojej skóry.



Maseczka, jak i każdy inny produkt z linii GlySkinCare, zawiera kwas glikolowy, który obecnie jest uznawany za jeden z najważniejszych elementów terapii regenerującej i odmładzającej skóry oraz ma szerokie zastosowanie w kosmetyce. Kwas glikolowy należy do rodziny alfahydroksykwasów ( AHA ), które naturalnie występują w przyrodzie - w owocach cytrusowych, jabłkach, trzcinie cukrowej, ma bardzo szeroki spektrum działania oraz efektywność w leczeniu różnych problemów skórnych.




Opis producenta


Gly Masque, dzięki wysokiej zawartości oligoelementów ( Bentonite ) i 3 % kwasu glikolowego, skutecznie oczyszcza i przywraca równowagę naskórka, pozostawiając twarz gładką i orzeźwioną. Maseczka korzystnie wpływa również na delikatną skórę wokół oczu dodając jej miękkości. Efekt nawilżenia twarzy utrzymuje się do 24 godzin. Jest dobrze tolerowana przez osoby ze skłonnością do trądziku. Przeznaczona do wszystkich rodzai cery. Nie zawiera substancji zapachowych.

  • Zmiękcza i wygładza naskórek
  • Długotrwale nawilża 
  • Efekt anti- aging 
  • Makijaż można nałożyć bezpośrednio po zmyciu maseczki
  • Dobrze tolerowana przez osoby z cerą trądzikową 



Opinia

Zacznę, jak zawsze, od wyglądu zewnętrznego, który, zresztą, bardzo mi się podoba. Maseczka jest zapakowana w tekturowe pudełko, umieszczona w wygodnej tubce o pojemności 50 g. Już na opakowaniu, pudełku oraz tubce, można przeczytać podstawowe i ważne informacje dotyczące działania, składu, sposobu użycia oraz środki ostrożności związane z używaniem produktu, jest również informacja, że produkt przebadany dermatologicznie. pH 3,00 - 4,00




Tubka wygodna w użyciu, nie jest zbyt twarda, ani zbyt miękka, szczelnie i solidnie zamykana, co niweluje niechciane wydostanie się kosmetyku.
Maska o ma konsystencje i wygląd które przypominają mi glinkę, nie jest gęsta i też nie rzadka, taka w sam raz, ma lekki szarawy odcień, natomiast na skórze, po wyschnięciu, staje się prawie biała. Przed użyciem maski należy porządnie wstrząsnąć tubą i nałożyć równomiernie na skórę, rozsmarowując, pozostawić na 10 minut, po czym zmyć. Maskę nakładałam na dobrze oczyszczoną skórę, z łatwością aplikuje się i dobrze rozsmarowuje, nie ma też problemu z jej zmywaniem, producent zaleca do tego celu delikatny płyn do mycia twarzy Gentle Cleanser, ja jednak go nie posiadam, więc zmywałam płynem micelarnym lub zwykłą wodą - bezproblemowo.




Po użyciu maseczki efekty faktycznie są bardzo pozytywne, skóra jest doskonale odświeżona, nawilżona, wygładzona, rozświetlona, mam wrażenie, że jest mega czysta, pory stają się mniej widoczne, koloryt jednolity. Ja nie mam jakichś specjalnych problemów ze skórą, czasami są niedoskonałości, wypryski, ale to po przez mieszany typ skóry, dosyć obficie mi się przetłuszcza, po użyciu maski uzyskuje piękny matowy efekt, który długo się utrzymuje. Makijażu po maseczce nie nakładałam, ponieważ zawsze używam ją wieczorem, ale z pewnością można od razu nałożyć makijaż, bo skóra nie jest podrażniona ani zaczerwieniona, wręcz odwrotnie, towarzyszy jej uczucie komfortu i przyjemności. Używałam maskę trzy razy, zużyłam jej prawie pół tubki, czyli mogę też stwierdzić, że jest wydajna, z tego co widzę wystarczy mi jej na 6 aplikacji.

Ocena

Maskę Gly Masque oceniam bardzo pozytywnie, podoba mi się jej opakowanie, konsystencja, sposób użycia, działanie oraz uzyskane efekty, nie ma do czego się przyczepić, używam ją z przyjemnością.

Cena - 74,00 zł / 50 g


Podsumowanie

Ciesze się, że znalazłam i odkryłam dla siebie wspaniałą markę profesjonalnych i wysokojakościowych produktów GlySkinCare, dziękuje również teamowi marki na Facebooku, dzięki którym miałam okazje przetestować maskę Gly Masque, dodam, że akcja testowania przeprowadzona była dla wszystkich fanów GlySkinCare na Facebooku, relacje z testowania też zamieszczamy na profilu marki, ale postanowiłam podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami i wrażeniami, bo produkt na prawdę wart uwagi. Nie wiem jak działają pozostałe kosmetyki, bo jest ich sporo w ofercie GlySkinCare, ale maskę serdecznie Wam polecam.
Więcej o marce oraz ich produktach na stronie -  GlySkinCare



5 komentarzy:

  1. fajny blog, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje Rossnett, z miła chęcią :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa ta maseczka- szkoda tylko, że taka droga :( Może kiedyś jednak skuszę się na jej zakup :) Mnie również bardzo ciekawią inne kosmetyki GlySkinCare. Teraz już wiemy, że Ty kochana będziesz mieć szansę wypróbować kilka z nich, gratuluję :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuje pięknie ;-) Faktycznie, kosmetyki są warte uwagi i nie zawierają parabenów ;-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!