sobota, 5 maja 2012

Thalo Energy - zastrzyk energii dla skóry

Witajcie Kochani :-)
Długo nas nie było na blogu, ale sami wiecie, piękna pogoda zachęca do spacerów, korzystaliśmy więc w pełni z dobrodziejstw majówki, ale już jesteśmy. Dzisiaj pisze ja, Tanika, przedstawiam Wam wspaniały produkt, który stosuje już od ponad miesiąca, a jest to Thalo Energy - Żel Hydro Aktywny marki Aroma Derm, z którą współpracuję od dłuższego czasu. Miałam dość długo czasu, by sprawdzić ten kosmetyk pod każdym względem, a teraz podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami i wrażeniami ze stosowania  Żelu Thalo Energy.




O marce Aroma Derm oraz STYX Naturcosmetic  już Wam pisałam przy poprzedniej recenzji ich produktu - tu więc powtarzać się nie będę, powiem tylko w " dwóch " słowach - marka Aroma Derm Polska  oferuje kosmetyki naturalnego pochodzenia rodem z Austrii, które idealnie nadają się nie tylko do salonów kosmetycznych i SPA, ale również do pielęgnacji w domowym zaciszu. Naturalne esencje i olejki zapewnią dobre samopoczucie i promienną cerę. Marka oferuje szeroki wachlarz produktów do pielęgnacji w warunkach domowych, które podtrzymują dobre samopoczucie dzięki zastosowaniu wysokowartościowych kosmetyków naturalnych do codziennej pielęgnacji. Podstawą uzyskania efektu pięknej skóry jest skuteczna pielęgnacja, polegająca na jej regularnym porannym i wieczornym oczyszczaniu i nawilżaniu.




Otrzymałam do testowania żel w plastikowej buteleczce, z wygodnym dozatorem, o pojemności 30 ml.

Opis producenta

Redukuje zmarszczki, optymalizuje poziom tlenu i nawilżenia tkanek, aktywuje proces regeneracji skóry. Hibiskus stanowi dodatkową protekcję przed negatywnym działaniem wolnych rodników.
Aplikacja i zastosowanie: Zastrzyk nawilżenia o mocy działania i efektywności kolagenu morskiego.Pompuje skórę i zapewnia optymalny poziom substancji odżywczych takich jak:minerały, enzymy, witaminy.
W zabiegach optymalne efekty uzyskujemy aplikując przed masażem lub pod maskę.

Zastosowanie: rano i wieczorem, pod krem na dzień i noc.
Składniki aktywne: Hibiskus, ginkgo, echinacea, algi fucus, aloes, witamina E.



Opinia

To już kolejny produkt marki Aroma Derm, który mam przyjemność stosować, ponieważ jestem bardzo zadowolona z Hydro Aktywnego Żelu Thalo Energy, a wręcz zachwycona z jego działania i nie tylko... Ale, jak zawsze, zacznę od opakowania: otóż żel jest w bardzo poręcznej buteleczce, z nie mniej wygodnym i precyzyjnym dozatorem, którym bardzo łatwo dawkuje się potrzebną ilość żelu,  zamykanej plastikowym koreczkiem - oryginalne w swej prostocie. Całość opakowana w kartonowe pudełko, na którym znajdują się wszystkie ważne informacje dotyczące składu kosmetyku, jego działania, właściwości i sposóbu stosowania - opisanie czytelne i wyraźne.




Zachwycającym odkryciem okazały się jednak dla mnie konsystencja, zapach oraz działanie kosmetyku. Konsystencja żelu jest lekka, delikatna, nie jest on rzadki, ani też gęsty, wcale nie klejący, raczej jak woda " w żelu ", że tak to ujmę, prawie przezroczysty, o delikatnej morskiej barwie i pięknym, świeżym, energetyzującym zapachu. Prawdziwe cuda jednak działa na skórze - już po samym nałożeni go jest natychmiastowe uczucie świeżości, orzeźwienia, lekkiego chłodzenia, w trakcie masowania nim twarzy, mam wrażenie, że skóra jest nawilżona, odżywiona i dotleniona, aż do samych najgłębszych jej warstw - niesamowicie! Co najważniejsze, żel jest natychmiastowo pochłaniany przez skórę, nie zostawia żadnej klejącej warstewki, ani uczucia ściągnięcia czy dyskomfortu, jak wiele innych żelów, które dotychczas stosowałam, po prostu jest " w skórze ", na skórze nie wyczuwalny, a no, oczywiście, prócz zapachu, bo wspaniale relaksuje, odpręża i pozostawia miły, świeży aromat na jej powierzchni.




Efekty na skórze są bardzo zadowalające, od razu po aplikacji Thalo Energy skóra staje się miękka, delikatna w dotyku, wygładzona, nawilżona i aż promienieje. Żel ten należy stosować pod krem, rano i wieczorem, też tak robiłam, na dzień nakładałam dodatkowo krem z filtrem, natomiast na noc czasami pozostawiałam tylko jego, rano, po przebudzeniu, skóra jest świeża i matowa, co przy mojej skórze jest wielkim sukcesem. W gorące dni, zwłaszcza po opalaniu, żel nałożony na skórę działa niczym opatrunek - chłodzi, koi i nawilża, zapewnia niesamowity komfort i relaksuje skórę. Jest po prostu świetny! I bardzo wydajny!

Ocena

Zdecydowanie 100% zadowolenia! Hydro Aktywny Żel Thalo Energy w stu procentach spełnił wszystkie zapewnienia producenta, a moje oczekiwania wręcz przewyższył, podejrzewałam, że będzie skuteczny, ale nawet nie wyobrażałam, że da mi tak wiele radości z pielęgnacji i piękną skórę każdego dnia.

Cena - 137, 27 zł / 30 ml

Podsumowanie

Bardzo szkoda, że już prawie się skończył, ale i tak jest bardzo wydajny, bo te 30 ml, wystarczyło mi na ponad miesiąc, przy regularnym stosowaniu rano i wieczorem, plus do tego cały tydzień używałam go dodatkowo po opalaniu. Niesamowity produkt, który jest dla mnie odkryciem, a dla mojej mieszanej skóry,  z mocno przetłuszczającą się strefą T, istnym ukojeniem i doskonałym sprzymierzeńcem, ponieważ po użyciu żelu skóra wygląda zjawiskowo, pełna blasku, tyle że nie tego ze zwiększonego wydzielania sebum, tylko tego  zdrowego. Zauważyłam też, że mimiczne zmarszczki stały się mniej widoczne, a i ogólny stan skóry jest teraz bardzo zadowalający, już o przyjemności stosowania żelu i nie wspominam, bowiem używanie go wiąże się u mnie tylko z pozytywnymi uczuciami, uwielbiam go stosować, a potem " celebrować " jego działanie. Wielki plus za naturalność i doskonale skomponowane składniki, uzupełniają się na wzajem, tym samym zapewniając skórze to, co najlepsze - tylko korzystać!
Dziękuje pięknie Pani Dominice oraz marce Aroma Derm za możliwość poznania tak wspaniałego produktu i wypróbowania jego skutecznego oraz bardzo odpowiedniego dla mojej skóry działania.
Jeśli chcecie więcej dowiedzieć się o marce Aroma Derm , zapraszam na stronę - klik w banerek.





Zapraszam Was serdecznie do polubienia profilu Aroma Derm Polska  na Facebooku, są tam ciągle wspaniałe konkursy z atrakcyjnymi nagrodami, przydatne informacje i wszystkie aktualności oraz nowości związane z marką i kosmetykami - warto tam być!



5 komentarzy:

  1. Ceny kosmetyków czasem przerażają. Wiem, że natura kosztuje ..
    Otagowałam Was - zapraszam do zabawy
    http://agulkowepole.blogspot.com/2012/05/tag-11-questions.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cena trocha wysoka, ale, szczerze mówiąc, efekty są niesamowite! Dziękujemy Łucjo, w wolnej chwili na pewno skorzystamy z zaproszenia :-)

      Usuń
  2. Uwielbiam żelowe nawilżacze do twarzy :) Super, że ten tak doskonale się u Ciebie sprawdził :) Też mam przyjemność dopieszczać moją cerę z Aroma Derm, z tym że ja stosuję Alpina Derm Sensitive Intensive Cream. Jest to gęsty, dość tłusty krem, który u mnie rewelacyjnie sprawdza się na noc. I po miesiącu stosowania zużyłam go może w 1/10- naprawdę mega wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę się doczekać Twojej recenzji :-) Mi niestety gęste konsystencje i tym bardziej tłuste, nie służą, bo skóra wtedy jeszcze bardziej się świeci. Fajnie że jesteś zadowolona, kolejny raz przekonuje się, że kosmetyki Aroma Derm są najwyższej jakości :-)

      Usuń
  3. Obserwuję i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!