wtorek, 9 września 2014

AHAVA Skoncentrowany Osmoter z Morza Martwego do pielęgnacji okolic oczu

Witajcie Słoneczka :)
Mówi się, że oczy są zwierciadłem naszej duszy, czy to prawda? Z pewnością coś w tym jest, aby nie urazić otaczających nas ludzi, możemy " udawać " że jest nam wesoło, że wszystko w porządku i nic, ale to nic nas nie trapi, ale wystarczy spojrzeć w oczy... Można z nich wyczytać stan naszego ducha, nasze prawdziwe emocje, można wykryć samopoczucie, a nawet to, czy jesteśmy szczęśliwi, zakochane, spełnione. One nie kłamią!
Wiele osób o tym wie, a więc spojrzenie w nasze " zwierciadło " jest na porządku dziennym, a co z ich oprawą?

Piękno naszych oczu, to nie tylko kolor tęczówki, to nie tylko cudowny blask, który z nich bije, czy moc przekazu. Piękno oczu, to także ładna, zadbana, wypoczęta skóra.
Wiem o tym doskonale, dlatego tak ważnym etapem mojej codziennej pielęgnacji jest dbanie o skórę w okolicy oczu.
Uwielbiam się śmiać, i choć śmiech przedłuża życie, to nie koniecznie służy delikatnej skórze wokół oczu - zmarszczki mimiczne są nie do uniknięcia :) A do tego dochodzi zmęczenie, mała ilość snu, praca przy komputerze, warunki atmosferyczne...
By skutecznie stawiać opór tym wszystkim " zagrożeniom " skóra musi być porządnie wspierana, a kto jak nie my same możemy zadbać o jej doskonałą kondycje? Oczywiście z pomocą skutecznych produktów pielęgnacyjnych.

Skoncentrowany Osmoter z Morza Martwego do pielęgnacji okolic oczu marki Ahava pokazywałam Wam kilka dni temu w swoich ulubieńcach. Nie przypadkowo znalazł się wśród nich, bowiem jest to produkt, który doskonale sobie radzi pod wieloma względami, jeśli chodzi o pielęgnację skóry wokół oczu.
To właśnie o nim chce Wam dziś napisać, bo choć kosztuje krocie, jest wart swojej ceny! Sprawdziłam, dokładnie i skrupulatnie obserwowałam jego działanie i podziwiałam efekty, które zapewnia.

Słów kilka od producenta

Minerały Morza Martwego to prawdziwy dar natury. Znane są ze swego dobroczynnego działania na skórę i zdolności do przywracania jej młodego wyglądu.
Osmoter® jest wyjątkową kompozycją minerałów Morza Martwego, która znajduje się we wszystkich preparatach AHAVY.
Optymalizuje ona metabolizm komórkowy, wzmacnia ochronę skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania UV oraz znacząco zwiększa jej stopień uwodnienia. Sprawia, że skóra wygląda młodziej, staje się jedwabista i jędrna.
AHAVA Skoncentrowany Osmoter z Morza Martwego do pielęgnacji okolic oczu - serum odmładzające i dodające skórze energii. Wzmocnione trzykrotnie większym stężeniem OsmoteraTM - zbalansowanego połączenia minerałów Morza Martwego, które przywraca skórze właściwe nawodnienie. 
Stworzone, aby redukować cienie oraz obrzęki pod oczami i przywracać wypoczęty, świeży wygląd.
Serum przeznaczone również do skóry wrażliwej.
Przebadane okulistycznie i alergologicznie.
Nie zawiera parabenów.

Skład: Aqua (Mineral Spring Water), Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Maris Aqua (Dead Sea Water), PVP, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Caprylyl Methicone, Phenoxyethanol, PEG-12 Dimethicone/PPG-20 Crosspolymer, Darutoside, Strelitzia Nicolai Seed Aril Extract, Ethylhexylglycerin, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Albizia Julibrissin Bark Extract, Caffeine, Lecithin, Palmitoyl Carnitine, Propylene Glycol, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Water, Alanine, Creatine, Glycine, Magnesium Aspartate, Saccharide Hydrolysate, Urea, Sodium Lactate, Isohexadecane, Isodecyl Neopentanoate, Bisabolol, Chrysin, N-Hydroxysuccinimide, Palmitoyl Oligopeptide, Palmitoyl Tetrapeptide-3, Steareth-20, Disodium Lauriminodipropionate Tocopheryl Phosphates, Hydrogenated Polyisobutene, Allantoin, Titanium Dioxide, Silica, Tin Oxide, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Extract, Benzotriazolyl Dodecyl p-Cresol, Aminomethyl Propanediol. 

Osmoter został zamknięty w małej, szklanej buteleczce o pojemności 15 ml, jak na produkty pod oczy przystało. Jest ona nadzwyczajnie piękna, ponieważ nieprzezroczyste, brązowe szkło, przypominające ceramikę, rozświetla mnóstwo brokatowych drobinek, które w sztucznym świetle lub promieniach słonecznych lśnią wszystkimi kolorami tęczy. 
Buteleczka jest zakręcana złotym korkiem, wyposażonym w szklaną pipetę wykończoną gumową wypustką. Guma jest miękka, w związku z czym dawkowanie serum jest bardzo łatwe i przyjemne. 
Plastikowa osłonka, znajdująca się wewnątrz szyjki buteleczki, została tak dopasowana do pipety, aby zapobiegać wydostaniu nadmiaru serum, szklana rurka nie ocieka nim, w trakcie dawkowania nic nie skapuje i w związku z tym, nie marnuje się ;)

Buteleczka prezentuje się bardzo luksusowo, jest miła dla oka, a jednocześnie praktyczna w użyciu. 
Dodatkowo buteleczka jest zapakowana w tekturowe pudełko utrzymane w takim samym stylu - brązowo-beżowe barwy połyskują i mienią się złotymi drobinami - perfekcja w każdym szczególe!
Na pudełku znajdziemy wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu: opis oraz sposób użycia, także w języku polskim, pełny skład i termin ważności, który wynosi 6 miesięcy od momentu otwarcia. Ale spokojnie można go w tym terminie zużyć.

Osmoter ma białą, perłową barwę, zawiera dużą ilość rozświetlających mikrodrobinek, które nie są widoczne gołym okiem, widać jedynie delikatną poświatę. Konsystencja beztłuszczowa, nadzwyczajnie lekką, półpłynna, ale nie wodnista. Podczas aplikacji serum nie spływa, dobrze utrzymuje się na skórze, tym samym ułatwiając stosowanie. 
Zapach ledwo wyczuwalny, właściwie to można go wyczuć dopiero po przyłożeniu nosa do buteleczki - pachnie mi ... morzem :) Podczas aplikacji i też po niej, nie czuję jego zapachu.

Moja skóra wokół oczu nie jest jakoś nadzwyczajnie wrażliwa, ale bywają też okresy, gdy dokuczają mi przesuszenia, a także podkówki i delikatne obrzęki. Wiek też robi swoje, zmarszczki mimiczne w sumie mam już od dawna, nie oszczędzałam sobie emocji, a ślady po nich zostały w postaci drobnych linii w kącikach oczu i też na czole. Słońce, wysokie temperatury... po lecie te linie szczególnie są " zarysowane ", a więc porcja porządnego nawilżenia i regeneracji była wręcz wskazana! 
Stosowałam serum wedle zaleceń producenta, nakładając dwa razy dziennie - rano i wieczorem. 
Osmoter bardzo przyjemnie się dawkuje, aplikowałam go bezpośrednio na skórę, kilka kropel w zupełności wystarcza, aby zapewnić skórze odpowiedni poziom nawilżenia. Przy kontakcie ze skórą serum momentalnie rozpuszcza się, podczas lekkiego wklepywania opuszkami palców szybko wnika w skórę, zapewniając natychmiastowe nawilżenie oraz przyjemne uczucie świeżości i komfortu.

Osmoter nie pozostawia na skórze żadnego wyczuwalnego filmu, nie natłuszcza, ani nie klei jej. Mikrodrobinki optycznie rozjaśniają skórę, nadając spojrzeniu promienności i świeżości, w subtelny sposób maskując zmęczenie czy też brak snu. 
Tuż po aplikacji serum natychmiastowo nawilża skórę, uelastycznia i delikatnie wygładza ją, zmniejsza widoczność ciemnych cieni pod oczami, niweluje delikatne obrzęki. 
Przy regularnym stosowaniu, już po tygodniu, można zauważyć znaczącą poprawę kondycji skóry wokół oczu. Zmarszczki i linie mimiczne zostają spłycone, przez co mniej widoczne, mam wrażenie, że serum je wypycha od wewnątrz. Bardzo skutecznie ujędrnia i wygładza skórę, zapewniając oczom godną oprawę ;)
Serum nie powoduje podrażnień ani zaczerwienienia. Wydajność ma bardzo wysoką, a więc wystarczy na długo!

Cena - 186 zł / 15 ml

Dostępność - sieć sklepów Super-Pharm

Podsumowując...

Skoncentrowany Osmoter z Morza Martwego do pielęgnacji okolic oczu Ahava na mojej skórze działa wspaniale! Rewelacyjnie wywiązuje się ze swoich obowiązków! 
Został stworzony po to, by skutecznie nawilżać, wygładzać, odmładzać i dodawać promiennego wyglądu naszej skórze wokół oczu, i to właśnie robi. Co więcej, jego skuteczne działanie wyczuwa się już po pierwszym użyciu, skóra staje się gładka, miękka, doskonale nawilżona, piękna! Natomiast przy regularnym stosowaniu można zaobserwować niesamowite efekty gołym okiem. 
Zdecydowany ulubienieć! 
Kosmetyki Ahava są fenomenalne, wszystkie, które dotychczas stosowałam, w 100% sprawdziły się w działaniu, a dodatkowo wyznaczają się pięknymi i praktycznymi opakowaniami.
Polecam :)

Czy już poznaliście produkty marki Ahava?
Które z nich zostały Waszymi ulubieńcami?
U mnie sprawdzają się fantastycznie!
Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania :)
Miłego wieczoru. 
                                                                                         

55 komentarzy:

  1. Przydało by mi się tylko cena mnie zniechęca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale często są promocje w Super-Pharm, więc można polować na okazję :)

      Usuń
  2. Cenowo zdecydowanie poza zasięgiem, ale ciekawy kosmetyk. Nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Anito, ale jak będziesz mieć okazję koniecznie wypróbuj - zdecydowanie jest wart swojej ceny :)

      Usuń
  3. bardzo ciekawa rzecz, ale cena dość przerażająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto polować na promocje lealise, których w Super_Pharm nie brakuje ;)

      Usuń
  4. kocham pielęgnację skóry pod oczami ! takie cudo chętnie przygarnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz zadowolona Ines, jest nadzwyczajnie lekkie, ale ma w sobie potężną moc :)

      Usuń
  5. nie nzma,ale ciekawy produkt,martwi mnie tylko cena:((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak będziesz mieć taką możliwość, koniecznie wypróbuj Beatko :)

      Usuń
  6. Cena faktycznie jest dość wysoka ale niestety chętnie bym ten produkt wypróbowała... może wkrótce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre produkty to do siebie mają, że cenami nas nie rozpieszczają, ale warto, warto Inguś :)

      Usuń
  7. Zachęcająco o nim piszesz, aż mam na niego ochotę zwłaszcza, że od jakiegoś czasu kuszą mnie produkty tej firmy. Niestety ceny są wysokie, ale teraz bodajże w Superpharm jest % na produkty Ahava. Jutro zajrzę.
    Opakowanie ekskluzywne i konsystencja mnie zachwyca, lubię takie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, w Super-Pharm okazji nie brakuje, a produkt jest wart polecenia - lekki, delikatny, a jednocześnie bardzo skuteczny - przyjrzyj mu się z bliska ;)
      Opakowanie przepiękne :)

      Usuń
  8. Ojoj... zapisuje na mojej liście MUST HAVE!!! Koniecznie muszę go mieć! MUSOWO! W ogóle AHAVA ma debeściaki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Ahava w swojej ofercie ma wspaniałe kosmetyki, stosowałam kilka różnorodnych produktów, i do ciała, i do twarzy, i pod oczy... każdy działa bez zarzutu, a do tego piękne opakowania.... Cudowności :)

      Usuń
  9. Ja przyznam sie,zapominam o kremie pod oczy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy o nim nie zapominam, od wielu lat Aniu :) Lepiej zapobiegać :)

      Usuń
    2. Mam tak samo, krem pod oczy musi być i rano i wieczorem. Lubię bardzo pielęgnację okolicy oczu i stosuję od kilku lat ;)
      Co do serii Young, to również nie jestem już Young, ale czasami cera potrzebuje tych produktów, zwłaszcza mieszana czy tłusta.. choć staram się od tego odchodzić ;)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Ahava brzmi ciekawie.
    Nie używałam nic z tej firmy.
    Z Pat&Rub tylko EKOAMPUŁKA 5 - coś
    podobnego - ale nie w działaniu - tak ona
    nawilża, zmniejsza widoczne obrzęki
    i wygładza skórę - ale z cieniami sobie
    kompletnie nie radzi a ponad to
    jej pipeta jest nienajlepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EcoAmpułki nie stosowałam, nie mam więc porównania Dorotko, ale z działania osmoter`a Ahava jestem bardzo zadowolona :) Polecam bardzo :)

      Usuń
  11. Z chęcią bym go sprawdziła, jednak cena troszkę nie jest mi na rękę w chwili obecnej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będziesz mieć taką możliwość Alicjo, wypróbuj koniecznie, a poznasz jego sekret :)

      Usuń
  12. Nie znam i chyba na razie nie poznam, bo zapasów Ci u mnie pod dostatkiem ;) Ale o skórę pod oczami trzeba dbać szczególnie i dobre produkty są na wagę złota! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wątpię Kochana, ale może kiedyś wpadnie w zasięg Twojego wzroku, to wypróbuj :)
      Masz racje, dobre produkty potrafią zadziałać cuda, ten osmoter właśnie taki jest :)

      Usuń
  13. ich kosmetyki kuszą mnie od dawna, tylko ceny mają zbyt wysokie, buteleczka jest przecudna, samo serum też, no pewnie że chciałabym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenowo rzeczywiście jest trocha wysoko, ale częste promocje w Super-Pharm Moniczko pozwalają wypróbować te kosmetyki z mniejszym uszczerbkiem dla portfela ;)
      Na podstawie swoich wrażeń z pewnością mogę stwierdzić, że są warte każdej złotówki na nie wydanej :)

      Usuń
  14. Chętnie bym je wypróbowała, niestety cena znacznie przekracza moje możliwości finansowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś to się zmieni, więc będziesz pamiętać, że wart uwagi :)

      Usuń
  15. Wygląda naprawdę fajnie, ale cena jakoś nie przekonuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglada na fajny i jest bardzo fajny, i wydajny i działa świetnie - polecam :)

      Usuń
  16. Cena mnie troszku dobiła, jak na razie muszę się zadowolić czymś tańszym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Barbaro, do tanich nie należy, ale za skuteczny produkt warto zapłacić :)

      Usuń
  17. Cały czas nie miałam okazji poznać ich działania, ale mam ogromną ochotę to zmienić. Na punkcie skóry w okół oczu mam absolutnego bzika, więc Osmoter mnie niezmiernie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz zadowolona Kochana, w tym jestem wręcz przekonana - nie natłuszcza, nie obciąża delikatnej skóry wokół oczu, nie uczula, błyskawicznie wnika, optycznie rozjaśnia skórę, czym maskuje widoczność podkówek, przy regularnym stosowaniu działa bardziej trwale i efekty są zadziwiające :)

      Usuń
  18. Podświadomie lubię wszelkie kosmetyki ze składnikami z Morza Martwego - wszystkie, które miałam do tej pory, miały naprawdę super działanie. Ten również wydaje się ciekawy - może kupię go kiedyś dla mojej mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podświadomie powiadasz :) Ja świadomie także lubię, bardzo Kasiu :)
      A serum polecam także dla ciebie, jest świetnym nawilżaczem, nie koniecznie dla skry dojrzałej, dla wszystkich idealne :)

      Usuń
  19. Markę na razie znam tylko z półek Super-Pharm, ale kosmetyki w takich opakowaniach zawsze przyprawiają mnie o szybsze bicie serca :). Będę miała na uwadze to serum, może kiedyś trafi się fajna promo w SP :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agato, mam to samo - jestem wzrokowcem i piękne opakowania, to zdecydowany krok do popełnienia zakupu :)
      Promocji w SP nie brakuje, ciągle coś fajnego w dobrej cenie maja, kosmetyki Ahava też miewają swoje rabatowe dni, można więc skorzystać ;)

      Usuń
    2. niech no tylko w tej szafeczce z zapasami trochę się przewietrzy... ;)

      Usuń
    3. Odwieczny nasz problem :) Ja jestem obecnie na odwyku, ale już czuję "głód" :)

      Usuń
  20. Buteleczka jest naprawdę piękna, zachwycam się tym brązowym szkłem, a domyślam się, że na żywo wygląda to jeszcze efektowniej. Sam fakt, że wygładza zmarszczki mimiczne to już olbrzymi plus, ale jak jeszcze wspomniałam o zapachu mojego ukochanego morza to mnie kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buteleczka tu robi za prawdziwą ozdobę - fajnie jest po nią sięgać, bardzo lubię piękne opakowania kosmetyków ;)
      Zmarszczki nie wygładza, jedynie je spłyca, ale te drobne linie już tak - mam wrażenie ze je delikatnie wypycha, dzięki czemu skóra wygląda na wypoczętą :)

      Usuń
  21. Łał! Wygląda zachęcająco! podoba mi się buteleczka:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładne zdjęcia. Często czytam o kosmetykach AHAVA
    Ale sama jeszcze niczego tej marki nie miałam, o okolicę oczu dbam szczególnie bo wiadomo, że skóra w tym miejscu jest cieńsza i bardziej podatna na powstawanie zmarszczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Żaneto, miło to czytać ;)
      Kosmetyki Ahava poznałam już jakiś czas temu, i wszystkie, które stosowałam, sprawdziły się u mnie fantastycznie, więc zamiłowanie do marki rośnie ;)

      Usuń
  23. Kompletnie nie znam tego produktu, ale cena przeraża;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna propozycja - bardzo lubię tą makę :)
    A pazurki jakie ładneee:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ze Tobie też przypadły do gustu ich produkty Kochana ;) Co mnie wcale nie dziwi :)
      Pazurki zrobiłam pod " scenografię " :)

      Usuń
  25. nie znam tej marki, Ja ostatnio namiętnie nakładam na buzię błoto z Morza Martwego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błotko lubimy, świetnie działa na skórę ;)

      Usuń
  26. Kosmetyki Ahava znam z blogów, bo ich ceny nie są na moją kieszeń :) Sama też nie potrzebuję jeszcze tak zaawansowanej pielęgnacji, więc póki co radzę sobie drogeryjnymi, tanimi kremami. Ale cieszę się, że u Ciebie tak dobrze się sprawdza - trzeba dbać o swoje małe listereczka :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja drogeryjnych nie unikam, ale lubię też rozpieszczać się tymi zaawansowanymi :) Nie ukrywam, że produkty Ahava działają świetnie, są skuteczne i niezawodne, co z wiekiem bardzo się docenia :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!