środa, 13 września 2017

Profesjonalne kosmetyki Purlés w mojej pielęgnacji - Soothing Elixir, Retinol Night Cream 0,5% oraz Brightening Base SPF 50+

Witajcie Słoneczka :)
Nie od dziś wiadomo, że produkty profesjonalne wyznaczają się większą mocą działania. Są tworzone na bazie skoncentrowanych, doskonale skomponowanych składników, które w szybki sposób pomagają osiągnąć spektakularne efekty. Zabieg w gabinecie odnowy, wizyta w SPA czy w salonie kosmetycznym zawsze wiąże się ze swoistym uczuciem szczęścia, zadowolenia i pewności siebie. Dzięki domowej pielęgnacji kosmetykami Purlés ten stan będzie towarzyszyć Ci każdego dnia!

Nie ma nic bardziej pięknego, jak zadbana, ładna, gładka cera, która promienieje zdrowym blaskiem i " tryska " energią! Nie musisz wygładzać jej bazą, ani chować pod grubymi warstwami podkładu, pudru i korektorów, wystarczy lekki makijaż, a nawet jego brak, aby czuć się wyjątkowo i bardzo atrakcyjnie. W trosce o dobro i piękno cery wzbogaciłam swoją pielęgnację zupełnie nowymi produktami, oferowanymi przez francuską markę Purles. Są doskonale znane w salonach spa i wellness, a także w gabinetach kosmetycznych, teraz, z salonów, wkroczyły do domowej pielęgnacji, z czego bardzo się ciesze. Kosmetyki zostały dobrane indywidualnie, przez profesjonalistów, i mają za zadanie zaspokajać potrzeby mojej cery. Czy 110 Soothing Elixir, 140 Retinol Night Cream 0,5% oraz 122 Brightening Base SPF 50+ sprostały moim oczekiwaniom? Jak sprawują się na mojej skórze i czy jestem z nich zadowolona? Dowiecie się już za chwilę ;)

Słów kilka o Purlés... 

Purlés jest połączeniem sił natury i tradycji pielęgnacyjnych z różnych zakątków świata oraz innowacyjnej myśli biotechnologicznej. To kompletna terapia wellness zapewniająca doznanie wyjątkowego relaksu oraz szybkie i widoczne efekty. Pozwala przeobrazić zabieg kosmetyczny w ceremonię, czyniąc z niego unikalne przeżycie duchowe niczym podróż w krainę piękna, doskonalącą nie tylko urodę, ale również poruszającą zmysły. Purlés zapewni przeniesienie świadomości w świat tajemniczych, różnorodnych i inspirujących wrażeń.
Kosmetyki profesjonalne Purlés powstają we francuskim laboratorium, spełniającym najwyższe standardy produkcji. Ich obecność na rynku kosmetycznym poparta jest długoletnim doświadczeniem  naukowców, skrupulatną kontrolą jakości oraz niezależnymi testami dermatologicznymi. Laboratoryjna precyzja i zaawansowana technologia, połączone z magią uwodzących zmysły aromatów to kwintesencja Purlés, gwarantująca spektakularne efekty dla urody. Codzienna pielęgnacja z produktami Purlés to ceremonia przybliżająca do osiągnięcia doskonałości. Odkryj tajemnice bogactw Purlés!

110 Soothing Elixir SensiSkin Garden Ceremony - Łagodzący Eliksir od producenta 

Intensywna kuracja wyciszająco - nawilżająca dla skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Składniki kojące, zawarte w lekkiej formule, skutecznie redukują zaczerwienienia, zapewniając długotrwałą ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Ekstrakt z aloesu i allantoina, działają przeciwzapalnie, łagodząco i regenerująco. Kolagen morski ujędrnia, wygładza zmarszczki oraz uelastycznia skórę. Lekka konsystencja powoduje szybkie wchłanianie produktu, nie pozostawiając nieprzyjemnego uczucia lepkości.
Składniki aktywne:
Kolagen morski - wygładza zmarszczki, przywraca skórze elastyczność i jędrność.
Alantoina - koi i łagodzi podrażnienia, nawilża, przyspiesza proces regeneracji.
Ekstrakt z aloesu - nawilża, zmiękcza skórę, poprawia jej elastyczność.
Po zastosowaniu eliksiru skóra staje się ukojona, nawilżona, a wszelkie podrażnienia zredukowane.
Soothing Elixir zapewnia skórze długotrwałe uczucie komfortu.

Łagodzący Eliksir Purlés już od pierwszego użycia zachwyca lekkością i delikatnością konsystencji. Przypomina coś między serum, a lekkim kremem nawilżającym, nie jest jednak lejący, nie spływa ze skóry. Bardzo szybko i sprawnie się rozprowadza, błyskawicznie wnikając w głąb skóry. Swoją " drogę wnikania " odznacza bardzo przyjemnym uczuciem ukojenia i natychmiastowym komfortem. Niesamowicie przyjemny zapach, przywołujący na myśl bukiet wiosennych, białych kwiatów skropionych poranną rosą, bardzo uprzyjemnia stosowanie. Relaksuje, uspokaja, koi... zamykasz oczy i jesteś w raju usłanym kwiatami :) Skóra po nałożeniu eliksiru jest doskonale nawilżona, odżywiona i wygładzona, idealnie przygotowana do makijażu. Kosmetyk nie zostawia na mojej mieszanej cerze żadnej wyczuwalnej powłoczki, wchłania się bez reszty. Latem, gdy od wysokich temperatur moja cera jeszcze bardziej się przetłuszczała, okazał się wręcz zbawiennym produktem. Uwielbiam od początku, od pierwszej pompki został moim faworytem, obecnie jest już " na poziomie " 1/3 zawartości, a w uczuciu nic się nie zmieniło :) Doskonale wpisuje się w potrzeby mojej skóry, przy regularnym stosowaniu znacząco poprawia jej wygląd, minimalizuje pory, niweluje widoczność naczynek, wygładza i uelastycznia. Makijaż po użyciu eliksiru utrzymuje się naprawdę długo, a cera się nie świeci i mniej się przetłuszcza. Wydajność na plus! Cudeńko! Przy wysokich temperaturach, które latem panowały, oczywiście nie unikałam filtrów, ostatni miesiąc należał do Rozświetlającej Bazy SPF 50+ Purlés.

122 Brightening Base SPF 50+ Derma Solution - Rozświetlająca Baza SPF 50+ od producenta

Krem-baza przeznaczony do kompleksowej pielęgnacji każdego rodzaju cery. Ultralekka, aksamitna formuła zapewnia subtelne rozświetlenie, wielowymiarową pielęgnację i perfekcyjną ochronę skóry przed promieniami UV.
Unikalny kompleks łagodzi podrażnienia, zmniejsza zaczerwienienia wywołane podrażnieniem skóry oraz zapewnia przyjemny efekt kojący. Dodatek ekstraktu z Caesalpinia Spinosa, gwarantuje intensywne i długotrwałe nawilżenie. Po zastosowaniu kremu, cera jest optymalnie wygładzona, odżywiona i pełna blasku.
Składniki aktywne bazy:
Esktrakt z Caesalpinia Spinosa - wyciąg z drzewa Tara działa nawilżająco
Filtr UVA/UVB ( SPF 50 ) - chroni skórę przed uszkodzeniami wywoływanymi przez słońce.
Po zastosowaniu bazy skóra jest wygładzona, nawilżona oraz pełna blasku, a wszelkie zaczerwienia i podrażnienia zredukowane. Dodatkowo poprawia jakość i przedłuża trwałość makijażu, dzięki czemu unikniesz jego poprawek w ciągu dnia.

Rozświetlająca Baza SPF 50+ Purlés, ze względu na beżowy kolor, wygląda jak krem BB i takową rzeczywiście jest. Prócz wyrównania kolorytu i zmniejszenia widoczności drobnych zaczerwienień oraz niedoskonałości, posiada silne walory odżywcze. Kremowa, delikatna, aczkolwiek treściwa konsystencja sprawia, iż baza dobrze się rozprowadza po skórze do momentu... tężenia. Dlatego aplikację należy przeprowadzać szybko i sprawnie, aby uniknąć nieprzyjemnego uczucia ciągnięcia skóry. Rozprowadzam ją równomiernie po całej twarzy i szyi, gdy czuję opór - przestaję oraz pozostawiam do całkowitego wchłonięcia. Co prawda moja mieszana, w stronę tłustej, skóra nie do końca chłonie tę bazę, co zdradza połyskująca, tłustawa warstewka na jej powierzchni. A więc ściągam tę powłoczkę higieniczną chusteczką, a na tak doskonale przygotowana, " zagruntowaną " skórę nakładam kosmetyki do makijażu. Albo i nie... latem nosiłam bazę solo - jej właściwości nawilżające, odżywcze, wygładzające i ochronne zapewniały mojej skórze pełnie szczęścia :) Wysokie filtry zawsze natłuszczają moją skórę, często też obciążają i zapychają ją, w przypadku tej bazy jest inaczej. Natłuszcza delikatnie, owszem, ale zupełnie nie obciąża, ani nie zapycha skóry, jest na niej niemal niewyczuwalna. Nosząc ją bez pudru matującego co jakiś czas sięgałam po bibułki matujące, z pudrem daje radę wytrwać ponad 6 godzin bez połysku - bardzo zadowalający wynik! Wliczając wysoką ochronę, dzięki której moja skóra nie doznała żadnych nieprzyjemnych oparzeń słonecznych, przesuszenia, podrażnienia - mogę stwierdzić, że jest świetną propozycją na lato... Choć czuje, że w okresie zimowym, kiedy zazwyczaj zmagam się z nadmierną wrażliwością i lekkim przesuszeniem skóry, też może pełnić rolę " tarczy ochronnej ". Na szczególną uwagę zasługuje jego zapach - wyrazisty, ambrowo-kwiatowy, subtelnie pudrowy, nie za mocny, nie za słaby, dobrze wyczuwalny lecz nie przeszkadzający w żadnym stopniu. Baza była ze mną na wakacjach nad morzem, mimo słonecznej pogody, niewiele jej zużyłam stosując cienką warstwę - skuteczność i wydajność są bardzo wysokie! A gdy już dzień dobiega końca, i niebo pokrywają gwiazdy, ja sięgam po swoją wieczorową gwiazdę - Krem na noc z Retinolem 0,5%

Retinol Night Cream 0,5% Clinical Repair - Krem na Noc z Retinolem 0,5% od producenta

Krem o silnym działaniu regenerująco-naprawczym. Zaawansowana receptura produktu bazuje na technologii mikronośników ze stabilną formą retinolu o stężeniu 0,5%. Ich zastosowanie pozwala na zachowanie znacznie wyższej stabilności i poziomu przenikania retinolu do skóry. Zintegrowany z szeregiem substancji o działaniu przeciwzmarszczkowym ( tokoferol ), nawilżającym ( chrząstnica kędzierzawa ) oraz łagodzącym ( bisabolol ), redukuje efekty starzenia się skóry. Poprawia jędrność, wspomaga odnowę bariery ochronnej oraz zwiększa nawodnienie tkanek. Krem zapewnia spektakularny efekt „ nowej skóry ”, stanowi również idealne preludium do kuracji gabinetowej o wyższym stężeniem retinolu.

Krem na noc z Retinolem 0,5% Purlés wyznacza się treściwą acz lekką, przyjemną w dotyku, delikatną, kremowo-żelową konsystencją. Przy kontakcie ze skórą krem jakby się " rozpuszcza " zmieniając swoją teksturę na płynną. Świetnie się rozprowadza, błyskawicznie się wchłania i zapewnia skórze uczucie dogłębnego nawodnienia, odżywienia i ukojenia w trybie natychmiastowym. Mimo lekkości i braku obciążenia, klejenia, czy zapychania, zostawia na mojej mieszanej skórze tłustawy, oleisty film. Po pewnym czasie wchłania się on w skórę niemal całkowicie, w sumie wieczorem lubię " na tłusto " pielęgnować swoją cerę, sięgam po oleje, sera olejowe oraz bogate, odżywcze kremy. Z tak lekką, a zarazem bogatą konsystencją w jednym jeszcze się nie spotkałam :) O poranku moja skóra aż promienie gładkością, jędrnością, młodzieńczym blaskiem. Zmarszczki mimiczne i bruzdy czołowe stają się mniej widoczne, delikatnie spłycone, czy też, mam nieodparte wrażenie, że są " wypełnione od środka " :) Nawet pory zostają ładnie ściągnięte, cera jest ujędrniona, wygładzona, ujednolicona, bez " pościelowych " odgnieceń, zmęczenia, szarości czy suchości. Z racji na treściwość krem z retinolem mocno zyskuje na wydajności, taka " flaszeczka " wystarczy mi na, co najmniej, 3 miesiące regularnego stosowania. Zapach, jak to kosmetyki Purlés maja, jest bardzo przyjemny, kojący i otulający. Tu czuję ciepłe nuty bursztynu i żywicy, które niesamowicie pobudzają zmysły, koją poszargane nerwy, relaksują, a nawet pomagają zasnąć... Dobranoooooc! Z nim noc zawsze jest dobra, przyjemnie pachnąca i skórę odmładzająca :)

Cena: Łagodzący Eliksir - 65 zł/30 ml;  Rozświetlająca Baza SPF 50+ - 76 zł/30 ml;  Krem na Noc z Retinolem 0,5% - 149 zł / 50 ml.

Dostępność - sklep Purlés

Podsumowując...

Kosmetyki Purlés wyznaczają się nie tylko skutecznością działania, ale również zapewniają długotrwałe efekty, dzięki którym moja skóra jest doskonale zadbana i chroniona. Produkty są podane w pięknych, szklanych buteleczkach, z wygodnymi aplikatorami - dbałość o szczegóły na najwyższym poziomie. A to wszystko po to, abyśmy czerpali przyjemność podczas ich stosowania każdego dnia! Dodatkowym atutem, który działa na plus, są przyjemne zapachy, przeobrażające rutynową pielęgnację w prawdziwy rytuał piękna. Wystarczy sięgnąć, a poczujesz, jak twoja cera się odradza, odmładza, regeneruje... pięknieje z dnia na dzień :)

Słyszeliście o profesjonalnych kosmetykach Purlés?
Mieliście przyjemność je stosować?
Które wersje bądź rytuały wypróbowaliście i polecacie?
Miłego wieczoru Wam życzę :*
                                                                                                       

12 komentarzy:

  1. Produkty wydają się bardzo interesujące, jednak najbardziej zaciekawiła mnie baza rozświetlająca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam ich jeszcze, ale zaciekawiłaś mnie bardzo :) Śliczne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie te produkty mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam z tej marki krem na dzień i na noc. Bardzo fajnie się sprawdzały. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie słyszałam wcześnie o kosmetykach, wyglądają bardzo ciekawie, zwłaszcza baza, która wyglądem przypomina krem BB

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba najbardziej zaciekawił mnie łagodzący eliksir:).
      Wiesz jak przekonać do kosmetyku kogoś, kto uwielbia piękne zapachy;).

      Usuń
  7. Miałam sporo kosmetyków od nich, pewnie znowu coś niedługo zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobają mi się! Baza wygląda tutaj bardzo ciekawie, zresztą jak i reszta ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie spotkałam się wcześniej z kosmetykami z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  10. O marce słyszałam, ale niestety nie miałam jeszcze okazji jej poznać. Całość wygląda bardzo ciekawie! Podobają mi się formuły kosmetyków i design samych opakowań!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam jeszcze o tej marce, ale brzmi ciekawie <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!