czwartek, 19 października 2017

Kosmetyczne pożegnania... DENKO września 2017 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka ;)
Już połowa października za nami, a ja ciągle szukam wolnego czasu na przedstawienie swojego wrześniowego denka ;) Czy Wam też ten czas leci jak szalony? Jeszcze nie zdążyłam do końca ogarnąć spraw organizacyjnych w szkole dzieci ani pozałatwiać swoich, a tu taka pogoda! I co? Zapragnęłam odświeżyć dom, a więc zabrałam się za gruntowne, jesienne porządki, z myciem okien oczywiście :) Ech... Wszystko lśni czystością, i to słońce jakby jaskrawiej świeci przez wypucowane szyby, a denko... Leżało! Czekało!

Kosmetyczne pożegnania... DENKO września 2017 w minirecenzjach
DENKO września 2017 w minirecenzjach
Czekało, czekało i się doczekało :) Jakoś sumienie nie pozwala na wywalenie tego wszystkiego do śmieci bez należytego " pożegnania ". Bo wiecie... Początek stosowania jest podbudowany emocjami, pierwsze wrażenie, bywa różne... Potem, w trakcie, gdy już kosmetyk się dotrze, dopasuje do skóry czy włosów, czy to one się do niego dopasują, znów jest inaczej. A końcówka - to już zupełne uwieńczenie, pozwalające ocenić praktyczność opakowań jak i działanie produktu od początku aż do końca. Denko jest ważne, bo pozwala ocenić produkt stosowany w różnych interwałach czasu, w różnych warunkach, pogodzie, przy różnych okazjach... A wtem - lecimy od lewej!
Recenzowane kosmetyki są podlinkowane, natomiast do oceny każdego produktu posługuję się następującymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!

Kosmetyczne pożegnania... DENKO września 2017 w minirecenzjach kosmetyczne recenzje
Provag Specjalistyczna emulsja do higieny intymnej dla kobiet i dzieci 150 ml - pierwszy raz trafiła do mojej łazienki, ale nie jestem do końca pewna, czy do niej powrócę. Co prawda ma przyjemny skład, zawiera bakterie Lactobacillus, aloes, alantoinę, pantenol, kwas mlekowy... jednym słowem jest bazowana na naturalnych składnikach oraz delikatnych substancjach myjących. Ma postać lejącego się, przezroczystego żelu o kwaśnym, niezbyt przyjemnym zapachu, który najbardziej mnie zniechęca. Fajne jest jednak to, że może być stosowana u dzieci od pierwszego roku, skład i właściwości na to pozwalają. Mieszane uczucia mnie ogarniają - działanie i skład świetne, wygodna pompka ułatwia dawkowanie, gdyby nie ten zapach... 👌

Stenders Northern Light Woda toaletowa 50 ml - poznałam dzięki Ewelinie Secretaddiction i wcale nie żałuję. Aczkolwiek miłości specjalnie nie czułam, co mnie nieco dziwi, bo kosmetyki Stenders`a uwielbiam. Każdy produkt, który stosowałam, był na swój sposób genialny. Zapach ten nie do końca idealny... Sama go wybrałam, to unisex, który kusił aromatyczno - wodnymi nutami z opisu: cytryna i passiflora jako głowa, marakuja i białe kwiaty - to nuty serca, a wieńcząca zapach głębia kryje w sobie morską bryzę, mango i piżmo. Czyż nie brzmi obłędnie? Nooo, też tak mówię - genialnie! Mój nos wyczuwał jednak zupełnie coś innego - ładny, świeży, morski, orzeźwiająco-ambrowy ... męski zapach. Na skórze nieco się " ocieplał ", w wyniku czego wyłaniało się piżmo i subtelna, kwiatowa woń orchidei. Najbardziej pasował mi latem, w gorące dni " studził " skórę i zmysły. Mężowi nie ujawniłam tajemnicy, że zapach jest męsko-damski :D  👌

Marion Maribell Perfect Szampon Ultra Mocny do włosów siwych i blond 250 ml - niedrogi i mega skuteczny! Każda blondynka wie, jak trudno znaleźć dobry produkt niwelujący żółte refleksy z włosów. Ten szampon nie tylko dobrze mył, ale i nadawał moim blond włosom bardzo fajny odcień platyny. Kolor ma intensywny, mocno fioletowy, wręcz jak atrament, " farbował " nie tylko włosy, ale też ręce i skórki wokół paznokci podczas mycia :D Ale po kilku użyciach mydła, skóra wracała do normy, za to włosy wyglądały pięknie i platynowo :) Nie wysuszał, nie podrażniał skóry głowy, nawet nie plątał jakość specjalnie. Wydajny bardzo! Mocny efekt kolorystyczny i dobre właściwości oczyszczające nie wymagały powtórzenia czynności, a więc mała porcja załatwiała wszystkie potrzeby moich kosmyków :)  💙

Madara Superseed Age Recovery Organic Facial Oil Organiczny olej do twarzy Zatrzymanie Młodości 30 ml - jeden z najlepszych olejów do twarzy jaki miałam przyjemność stosować. Odpowiadało mi w nim dosłownie wszystko - konsystencja, zapach, chłonność, działanie, efekty, niesamowita wydajność... Do tego przepiękne opakowanie, pipeta z mega mięciutką wypustką ułatwiającą dawkowanie - cudeńko! Ze skórą robił prawdziwe cuda - nadawał jej zdrowego blasku, poprawiał koloryt i strukturę, nawet pory minimalizował :) Rewelacyjny! 💙

Fa Magic Oil Żel pod prysznic Pink Jasmine 250 ml - dawno nie stosowałam produktów myjących Fa, a ten żel przypomniał mi właśnie, jakie są fajne. Oczywiście składowo żel nie zachwyca, ale zapach ma przepiękny, do tego jest gęsty i różowy, a błyszcząca etykieta jeszcze bardziej " podkręca " landrynkowy kolor :) Dobrze mył, mocno się pienił, nie wysuszał mojej skóry, w sumie regularnie go nie stosowałam. Przednia etykieta nie przetrwała, odkleiła się na rogach, ja dokończyłam dzieło - nie lubię gdy używany kosmetyk, niezależnie od czasu użytkowania, wygląda niechlujnie. Przyjemny, umilający wieczorowy prysznic żel o czarującym, kobiecym zapachu - czemu nie... 👌

Fa Soft & Control Antyperspirant w kulce o zapachu Lilii 50 ml - taki sobie przeciętniaczek, nic specjalnego. Kulka działała bez zarzutu, równomiernie rozprowadzała płyn, który pachnie świeżo i całkiem przyjemnie, choć trąci lekką nutką chemiczną. Szybko wysycha pod pachami, nie zostawia klejącej warstwy na skórze ani wyraźnych plam na ubraniach, czarne lekko bieli, choć widać to wyłącznie na wewnętrznej stronie, na zewnątrz nie. Stopień ochrony średni - przy upałach bądź intensywnym wysiłku używałam 2-3 razy w ciągu dnia, choć z nadpotliwością problemu nie mam. Przy umiarkowanej lub słabej aktywności, wystarczała jedna aplikacja. Zużyłam, choć bez entuzjazmu, bo miałam go z jakiegoś box`a, lecz  nie dla mnie został stworzony... 👎

L`Oreal Volume Million Lashes So Couture Pogrubiający tusz do rzęs Noir Black 9,5 ml - zdecydowany ulubieniec! Jest ze mną od lat! Oczywiście nie jeden egzemplarz :) Uwielbiam tusze L`Oreal`a, bo dobrze robią moim rzęsom, po ten okaz sięgam co jakiś czas - świetnie rozdziela i pogrubia rzęsy, nadając im pięknej czerni. Oczy zyskują wyrazistość i blask, to lubię najbardziej! Wygodna szczoteczka ułatwia aplikację, nabiera tyle tuszu, ile potrzebuję, precyzyjnie  i równomiernie go rozprowadza. Po kilku pociągnięciach mam piękne, rozdzielone, wydłużone rzęsy pełne objętości - bez grudek, obsypywania, rozmazywania i odbijania na powiekach :) L`Of  💙 

Farmona Dermiss 0'1 Nutri Cleansing Kremowy Olejek do Demakijażu twarzy i oczu 200 ml - bardzo przyjemny produkt, który w pełni zadowalał potrzeby mojej skóry, a przy tym pięknie i delikatnie pachniał :) Kremowy olejek doskonale usuwał wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia, sebum oraz makijaż, nawet po tuszu nie zostawiał żadnego śladu. Nie wysuszał, nie podrażniał skóry, ale zapełniał jej bardzo przyjemną delikatność, jedwabistość i miękkość. Przez gęstą konsystencję i skuteczne działanie - wydajny jak nie wiem co! 💙  

Farmona Sun Balance Kids Wodoodporne Mleczko do Opalania dla Dzieci SPF 50 200 ml - gwarantuje niezawodną i skuteczną ochronę delikatnej, dziecięcej skórze, a i na dorosłej sprawdza się idealnie! Nawet w ostrym słońcu daje sobie radę, warto tylko pamiętać o systematyczności dokładania kolejnych warstw po kąpielach. Lekka konsystencja, szybkie wchłanianie, brak klejącego i tłustego filmu na skórze oraz przepiękny, cukierkowo-owocowy zapach zachęcają do stosowania. Nawet dzieci, które z natury nie lubią się smarować różnymi " ochraniaczami " same o niego się upominali :) To chyba najlepszy dowód na to, że warto wybrać właśnie jego. Dwa sezony letnie z nami był, z pewnością zaopatrzymy się w nowy egzemplarz z nadejściem kolejnego lata. 💙 

Joico K-PAK RevitaLuxe Bio-Advanced Restorative Treatment  Kuracja odbudowująca 150 ml - świetna maska o bardzo mocnym i natychmiastowym działaniu oraz boskim zapachu. Jest przeznaczona do włosów zniszczonych zabiegami chemicznymi i termicznymi, idealna po koloryzacji, bowiem niweluje suchość i przywraca włosom gładkość, elastyczność i wigor. Niewielka ilość wystarczała, aby przesuszone, matowe kosmyki przeobrazić w elastyczne, żywe, zdyscyplinowane włosy. Wydajność bardzo wysoka, aczkolwiek używałam jej zazwyczaj wtedy, gdy włosy potrzebowały porządnego wsparcia i regeneracji! Chętnie sięgnę po nią ponownie. 💙 

Be Beauty Exotic Peach Wygładzająca Sól do kąpieli 600 g - dobra sól do kąpieli o przyjemnym, owocowym zapachu, przypominającym morele czy też brzoskwinie ;) Nie będę pisać o właściwościach wygładzających, bo wszystkie sole z Biedronki dobrze wygładzają i zmiękczają skórę. Zapewnia kąpiel pełną relaksu i przyjemności bez podrażnień skórnych, uczucia ściągnięcia czy zaczerwienienia. Lubię i już. Aczkolwiek przyznam, że starcza wersja opakowań bardziej mi się podobała... No cóż, na komforcie opakowanie w żaden sposób nie straciło, jedynie na wyglądzie. 👌

Klairs Midnight Blue Calming Cream Intensywnie łagodzący krem do twarzy 30 ml - dzięki niemu poznałam fenomen azjatyckiej naturalnej pielęgnacji. Bardzo treściwy, gęsty, kremowy, na skórze działa natychmiastowo łagodząc wszelkie podrażnienia, niwelując suchość i zaczerwienienie. Mocno nawilża, wyraźnie wygładza, regeneruje i odżywia skórę, a przy tym absolutnie jej nie obciąża, nie natłuszcza, ani nie klei! Wchłania się błyskawicznie zapewniając skórze wszystko, czego potrzebuje, kojąc i rozświetlając ją.  Już o niebieskim, wyjątkowym kolorze i nie wspomnę - czyta atrakcja :) Świetny! Mam jeszcze tonera, ale i tak chcę poznać więcej Klairs :) 💙 

Farmona Nivelazione Ekspresowe Nawilżenie w 3 sek. Krem w sprayu do stóp 100 ml - szybki ratunek i ukojenie dla lekko przesuszonej skóry. Zapewnia stopom niesamowitą ulgę i wyraźnie wyczuwalne nawilżenie. Działa natychmiastowo, a więc te 3 sekundy nie są wymyślone - rzeczywiście tak jest. Z mocnym przesuszeniem pewnie sobie nie poradzi aż tak dobrze, ale z umiarkowanym - bez problemu! Nawilża, wygładza, zmiękcza, otula przyjemnym zapachem, co w pielęgnacji stóp też ma znaczenie, a przy tym nie natłuszcza ani nie klei skóry. To już moja trzecia buteleczka, kolejną mam w planach :) W swojej kategorii - idealny! 💙

Senelle Summer Korygujący Krem pod oczy 15 ml - to mój ulubieniec! Gęsta, treściwa, a zarazem lekka konsystencja zapewniała delikatnej skórze wokół oczu prawdziwą rozkosz i ukojenie. Dogłębnie nawilżał, niwelował opuchliznę, zmniejszał widoczność " podkówek " i wygładzał drobne zmarszczki. Cudowny skład, skuteczne działanie, widoczne efekty, piękne i praktyczne opakowanie - idą w parze. Wydajność miał bardzo wysoką, nie powodował też żadnego podrażnienia ani uczulenia. Świetny produkt w przystępnej cenie! 💙

Kosmetyczne pożegnania... DENKO września 2017 w minirecenzjach - recenzje kosmetyków
I na tym pozytywnym akcencie kończę podsumowanie zużyć września. Produkty te były ze mną przez dłuższy czas,  niektóre ponad rok, ale jak to mówią - wszystko się kiedyś kończy :) Nieważne kiedy je rozpoczęłam, ważne, że się " wykończyli " we wrześniu :)

Znacie któryś z tych produktów? Jak u Was się sprawdzają?
Jak się maja wasze denka - piszecie o nich czy nie?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                                                                                

21 komentarzy:

  1. Znam jedynie tusz L'Oreala ;) Strasznie ciężko mi się zmywał :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co ty mówisz? Ja używałam, między innymi, olejku Dermiss, właśnie w denku też jest, a także kolagenowego żelu do twarzy - nigdy nie miałam z nim problemu :)

      Usuń
  2. Spore to Twoje denko. Kosmetyki Joico są fantastyczne. Miałam co prawda tylko jedną odżywkę, ale włosy były po niej cudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko, jak się kończy to wszystko na raz :) Joico`we kosmetyki są niezawodne, każdy na swój sposób genialny! Dlatego tak je lubię, profesjonalne kosmetyki moim włosom najlepiej służą ;)

      Usuń
    2. @dobredlaurody,
      Cieszę się, że maska JOICO K-Pak RevitaLuxe spełniła Twoje oczekiwania :)

      @Anita B., @Tanika,
      Wypróbujcie koniecznie Zabieg Rekonstrukcji Włosów JOICO K-PAK, który odżywi, nawilży i odbuduje Wasze włosy, nadając im lśniący wygląd :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię tusz Loreala, kosmetyki Senelle, Farmony i Stendersa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z całego denka znam tylko sól z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam produkty Farmony. Lubię tą markę.. jeszcze się na niej na zawiodłam chyba nigdy!

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne denko, sporo tego zużyłaś :) Nie wiem jak ty to robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Imponujące denko. Jakoś nie za bardzo lubię formę denkowania i opisywania tego. Zrobiłam kilka takich wpisów ale już raczej więcej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak miło, że większość kosmetyków zasłużyła na pozytywną ocenę! Bardzo imponujące denko! Ja ostatnio zużywam zdecydowanie zbyt mało kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Provag był ze mną ponad rok, aż w końcu niespodziewanie zastąpił go nawilżający żel z Vianka. Bardzo zaciekawiłaś mnie tym kremowym olejkiem z Framony, muszę mu się bliżej przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Alicja Szpunar-Chyćko:) Świetne kosmetyki, bardzo interesująco je opisałaś.Bardzo zaciekawiłaś mnie tym Kremowym Olejkiem do demakijażu z Farmony i kremem Klair Midnight :))) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spore denko, dużo produktów mnie zainteresowało, bo znam je tylko z widzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze jestem pod wrażeniem miesięcznego denka, u mnie takie małe się wydają :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę Ci się tego nazbierało. Owocnego zużywania w październiku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie dezodoranty i antyperspiranty Fa też się niezbyt sprawdzają :/ a całej reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!