piątek, 16 listopada 2018

Kosmetyczne zużycia... Denko Października 2018 w minirecenzjach :)

Witajcie Słoneczka :)
Coraz krótsze dni, coraz dłużej panująca ciemność i szaruga sprawiają, że czas ucieka mi jeszcze prędzej. Nie nadążam za wszystkimi zaplanowanymi czynnościami i sprawami " na już ". A jak uda się cudem wygospodarować wolną chwilę, którą planuję poświecić na czytanie blogów i książek, nagle musi  " coś się wydarzyć " i wszystkie plany idą do lamusa. Nawet dni wolne, wcale wolne nie były, w domu zawsze jest dużo roboty. I tak każdego dnia...

Pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, pielęgnacja włosów, kąpiel
Pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, pielęgnacja włosów, kąpiel
Dziś przychodzę do Was z nieco spóźnionym denkiem października. Chcę przedstawić produkty, które w minionym miesiącu zużyłam, przy okazji podsumowując ich działanie, właściwości i poziom mojego zadowolenia z ich zużywania :) Nie ma tego za wiele, ale regularność w pielęgnacji zbiera swoje " żniwo ". Są tu podlinkowane kosmetyki, które już recenzowałam, jak również takie, o których jeszcze nie miałam okazji wspomnieć. A więc serdecznie zapraszam i przypominam, że do oceny każdego kosmetyku posługuję się tradycyjnymi już oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!
Zaczynamy, tradycyjnie, od lewej :)

Pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, pielęgnacja włosów, kąpiel
BeBeauty Aloe Vera Cotton Pads Płatki kosmetyczne z ekstraktem z Aloesu 120 szt. - od kilku miesięcy stosuję ten właśnie rodzaj płatków regularnie i jestem bardzo z nich zadowolona. Są mięciutkie i przyjemne w dotyku, delikatne dla skóry, nie rozwarstwiają się, nie pozostawiają paprochów na skórze. Chłonne, niezawodne, przyjemne w użyciu i tanie, zwłaszcza w trójpakach :) 💙

BeBeauty Care Nail Polish Remover Ultra Strong Zmywacz do paznokci z pompką 200 ml - lubię te zmywacze Biedronki. Wersja Ultra Strong jest przeznaczona zarówno do tradycyjnych lakierów jak i hybrydowych. Używałam go wyłącznie do zmywania tradycyjnych, bowiem tylko takie noszę, i w sumie byłam zadowolona. Świetnie radzi sobie z usuwaniem ciemnych kolorów, nawet kilka warstw nie stanowią dla niego przeszkody. W kilka sekund ściąga lakier, nie rozmazując go, nie odbarwia płytek ale delikatnie wysusza paznokcie i skórki wokół nich. Dzięki pompce zmywacz wygodnie się dawkuje. Wyznacza się on wysoką wydajnością i ładnie pachnie. 👌

Farmona Herbal Care Solankowy peeling do ciała Lawenda z mleczkiem Waniliowym 220 g - to nieco magiczny kosmetyk, który zaskakuję nie tylko zmianą barwy :) Początkowo peeling jest brązowy, po pewnym czasie staje się jasno-lawendowy - urocza przemiana :) Kosmetyk świetnie złuszcza martwy naskórek, choć szczypie, jak trafi na podrażnioną czy uszkodzoną skórę, jak to solny peeling. Wygładza, uelastycznia, ujednolica, delikatnie ujędrnia, a przy okazji, dzięki zawartości olejów, nawilża i odżywia. Cudowny, naturalny zapach, lawendowo-miodowy, bardzo uprzyjemnia stosowanie. 👌

EffegiLab Fitomelatonina Vitality Cream krem do twarzy 50 ml - bogaty, treściwy kosmetyk o silnych właściwościach nawilżających, odżywczych i regenerujących. Porządnie pielęgnuje, wygładza, uelastycznia, a dodatkowo koi zmęczoną, przesuszoną i podrażnioną skórę. Jego treściwość i skuteczność działania, połączona z widocznymi efektami, pozytywnie się odbija na wydajności kosmetyku. Zapach ma neutralny, coś w rodzaju nierafinowanego masła shea. Bardzo się polubiliśmy. 💙

Pony Hutchen Perfumy w kremie Kwiatów Czar 12 g - zawieruszyło mi się jedno opakowanie, aczkolwiek po pierwszym kontakcie, lata temuuuu, te perfumy tak mi się spodobały, że bez zastanowienia nabyłam dwie kolejne puszeczki. Z tego co widzę, dobrze, że je mam, bowiem obecnie są sprzedawane w formie deo i w zupełnie innych opakowaniach. Nie wiem, czy zapach został niezmienny, ale był przepiękny! Idealny pomysł na wieczór, nie pachną za mocno, ale za to bardzo długo są wyczuwalne. Aromatyzują skórę i pielęgnują ją dzięki obecności wosku sojowego i kokosowego oleju - po goleniu koił delikatną skórę pod pachami. Świetne! Może skusze się na nową odsłonę, do porównania :) 💙

Yope Naturalne mydło w płynie Figa refill 500 ml - nie pobiło zapachem mojej ulubionej wersji z Werbeną, ale okazało się nieco lepsze od Mineralnego, które drażniło węch przy dłuższym stosowaniu. Pachnie lekko, naturalnie, jak skórka figi :) Jeśli chodzi o działanie - nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń. Dobrze myje, oczyszcza, delikatnie aromatyzuje skórę i usuwa wszystkie nieprzyjemne zapachy z rąk. Nie podrażnia, nie wysusza, wręcz odwrotnie - mam wrażenie ze nawilża skórę rąk, a dodatkowo ją zmiękcza i wygładza. Planuję powrót, ale nie do tej wersji zapachowej :) 👌

Nuxe Huile Demaquillante Micellaire Olejek micelarny do demakijażu z płatkami Róży 150 ml - uwielbiam całą linię, ale to olejek jest produktem, który towarzyszył mi każdego dnia. Demakijaż z jego użyciem to prawdziwa przyjemność, po pierwsze ze względu na boski, naturalny, różany zapach jak i konsystencję. Niezwykle delikatny dla skóry, ale bezwzględny dla zanieczyszczeń - usuwa wszelkie zabrudzenia dnia powszechnego i kolorowe kosmetyki. Tylko z niektórymi tuszami miał problem, ale to pojedyncze ekscesy :) Bardzo przyjemny i mega wydajny produkt! 💙

Trico Botanica Hydrating Shampo Pro/Age Nawilżający szampon do włosów 250 ml - podobał mi się ze względu na konsystencję, gęstą i przyjemną, przypominającą lekki, aloesowy żel, oraz cudownie świeży, naturalny zapach, uprzyjemniający stosowanie. Szampon łączy w sobie wiele wspaniałych składników aktywnych, między innymi miód, olej pistacjowy, proteiny jedwabiu. Zawiera też keratynę, za którą moje włosy nie przepadają, bowiem zawsze je puszy :) Szampon dobrze robił to, co do niego należy - mył, oczyszczał, na długo odświeżał, nie podrażniał, ale delikatnie plątał moje kosmyki. 👌

Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem 4,4 g - regularnie pojawia się w moich denkach i pojawi się jeszcze nieraz, bowiem uważam, że jest jednym z najlepszych wynalazków. Do tego idealnie wpisuje się w moje preferencje jak i w potrzeby moich warg :) Rewelacyjnie złuszcza, delikatnie natłuszcza, wygładza, nawilża, ujędrnia, regeneruje i odżywia skórę ust zapobiegając jej przesuszeniu i powstawaniu podrażnień. Dodatkowo jest wygodna w użyciu, przyjemnie, ziołowo pachnie i słodko smakuje :) Absolutna faworytka ostatnich lat! 💙

Delia Dairy Fun Fizzing Bath Bombs Musujące kule do kąpieli 3 x 100 g - takie kule, to prawdziwa przyjemność dla wszystkich wielbicielek wonnych kąpieli :) Zestaw zawiera trzy kule o różnych " smakach " : pierwsza to Brzoskwinia i Mango, druga Karmelowe Jabłko, a trzecia - Mleko i Miód. Każda wersja, według mnie, jest świetna na swój sposób - kule ładnie się rozpuszczają, mocno musują, co sprawia frajdę, szczególnie małym użytkownikom :) Kule aromatyzują wodę, ładnie ją zmiękczają i delikatnie natłuszczają. Po kąpieli skóra jest miękka, delikatna i przyjemna w dotyku, fajnie nawilżona i wygładzona, więc nie czuję potrzeby aby ją dodatkowo balsamować. 💙

Marion Natura Styl Farba do włosów 694 Popielaty Blond 2 opakowania -  sięgam po nią ostatnio dosyć regularnie, bo jest niedroga, dostępna lokalnie, a dodatkowo wyznacza się ładną tonacją i jest niezwykle komfortowa podczas trzymania. Moja wrażliwa skóra głowy jest w niebo wzięta, gdy przeprowadzam koloryzację własnie tą farbą - delikatnie chłodzi skórę, co sprawia jej ulgę ;) Odcień na moich włosach nie jest do końca popielaty, ale wygląda identycznie jak na pudełku ( coś w rodzaju Karmelowego Blondu ). Ten kolor prezentuje się niezwykle naturalnie i mi to pasuje, a czas koloryzacji w domowych warunkach wynosi ok. 45 minut :) Kolejne opakowania czekają na zużycie :) 💙

BeBeauty Clean Matujący płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu z Ekstraktem z Pigwy i Cytryny 400 ml - jak tylko zobaczyłam nową wersję, a mój aktualny zapas miceli się wyczerpał, niezwłocznie po niego sięgnęłam. Podoba mi się jego działanie, bowiem dobrze oczyszcza skórę z makijażu oraz zanieczyszczeń, delikatnie ją matuje i, co zauważyłam przy regularnym stosowaniu - reguluje proces wydzielania sebum. Nie podrażnia, nie uczula, nie wysusza skóry, daje jej komfort, czystość i przyjemne uczucie świeżości. Zapach jest trochę sztuczny, ale na szczęście nie trwały, więc nie zaliczam tego do mankamentu, zwłaszcza przy tak niskiej cenie :) Kupiłam kolejne opakowanie i już używam :) 💙

La Corvette Marseille Mydło Prowansalskie Róża 100 g - zakupiłam spory zapas tych mydełek, bo aż 19 sztuk, co mogliście zobaczyć na Instagramie. Lubię mydła Marsylskie, cała rodzina je stosuje od lat. Ta marka jest stosunkowo nową na naszym rynku, ale ma ogromny wybór zapachów, więc wzięłam wszystkie dostępne :) Zaczęłam od Różanego, ponieważ uwielbiam różane wonie, szczególnie jesienią. Jego cudowny, intensywny, a zarazem otulający zapach wprawiał mnie w niesamowity relaks i darował przyjemne chwile pod prysznicem. Mydło nie podrażnia ani nie wysusza skóry, pozostawia ją doskonale czystą, świeżą i przyjemnie gładką w dotyku. 💙

Isana Deine Herzenszeit Badeperlen mit Babassu-Ol & Urea Perełki do kąpieli z olejkiem Babassu i Mocznikiem 60 g - o tych perełkach dowiedziałam się z blogów i Instagrama, nie omieszkałam wypróbować. Jak one cudownie pachną!!! Piękny zapach, to nie jedyna ich zaleta, bowiem błyskawicznie się rozpuszczają, delikatnie musując uwalniają kolor, zabarwiając wodę na różowo ;) Delikatnie też natłuszczają wodę i ją zmiękczają. Kąpiel jest bardzo przyjemna, kojąco-relaksująca i pozytywnie nastrajająca, dzięki owocowemu, soczystemu zapachowi. Przypadły do gustu całej rodzinie! Z pewnością do nich wrócę! 💙

Eveline Nail Therapy Professional 8 w 1 Total Action Sensitive Odżywka do paznokci z naturalnym aldehydem 12 ml - słynna odżywka o której krążą bardzo sprzeczne opinie, a jak się sprawdziła u mnie? No w sumie nie popisała się wcale. Ma za zadanie uszczelniać, utwardzać i wspomagać wzrost paznokci, dodatkowo je uelastyczniając, aby były odporne na mechaniczne uszkodzenia. Miała zapobiegać pękaniu, łamaniu i rozdwajani się, a tak naprawdę nie zrobiła w tym zakresie absolutnie NIC! Ładnie wygładzała, nabłyszczała i szybko wysychała na płytkach, upiększając je - to tyle. W sumie robi to byle jaka odżywka... Zdecydowanie niewypał. 👎

Yope Mineralne mydło kuchenne 500 ml - wykończyłam już tę drugą butelkę, ale po kolejną nie sięgnę. Działanie, jak to Yope, świetne, lubię konsystencję tego mydła i jego delikatność oraz skuteczność. Lecz zapach tej wersji zupełnie mi nie pasuje, odstawiałam co jakiś czas, potem znów do niego wracałam, na przemian z Figą, ale nie przekonał mnie. Werbenę z kolei uwielbiam! 👌

Garnier Intensywna Pielęgnacja Regenerujący krem do rąk 100 ml - klasyka gatunku :) Ten krem jest niezmiennie dobry od lat, dlatego sięgam po niego co jakiś czas. Po tym ostatnim spotkaniu doszłam do wniosku, że jednak dobry krem nie musi być aż tak gęsty :) Znam wiele lepszych o znacznie lżejszej konsystencji, piękniejszym zapachu i  nie mniej skutecznym działaniu. Może jeszcze wrócę do niego, ale tylko ze względu na sentyment :) 👌

Pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, pielęgnacja włosów, kąpiel
I tą oto niewielką gromadką pustych opakowań sfinalizowałam październik :)
A jak się ma Twoje denko?
Znasz kosmetyki, które tu przedstawiłam?
Jestem ciekawa Twojej opinii na ich temat :)
Udanego weekendu Kochane ♥
                                                                       

18 komentarzy:

  1. Znam tylko płatki z Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ogromną ochotę na produkty Yope, ale najpierw muszę się zapasów pozbyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spore to denko:) Mam odżywkę z eveline, ale tą diamentową i...u mnie się sprawdza...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam mineralne mydło kuchenne Yope, perełki do kąpieli z Isana oraz płatki kosmetyczne Be Beauty i wszystkie te trzy produkty się u mnie dobrze sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przed chwilą wyciągnęłam nowe Yope, uwielbiam je w kuchni i łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje denko zawsze jest duże:) Olejku do demakijażu Nuxe z chęcią bym używała:).

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo rzeczy z Biedronki! Niektóre znam i lubię.😉

    OdpowiedzUsuń
  8. Spore denko - gratuluję zużyć :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Super rzeczy :) część znam i śmiało mogłabym polecić!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio bardzo polubiłam produkty Yope, bardzo chętnie wypróbowałabym od nich coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że większość kosmetyków się u Ciebie sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie się farby z Mariona nie sprawdziły. Bardzo szybko spływają z włosów. Przynajmniej brązy. A co do kremu do rąk z Garniera mam identyczne wnioski. Kiedyś to był mój hit, ale wraz z poszerzeniem rynku o produkty innych marek został zdeklasowany ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne denko Kochana :) też bardzo lubię tą pomadkę z peelingiem

    OdpowiedzUsuń
  14. Super zestaw :) Sporą część produktów testowałam i śmiało mogę polecić!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!