wtorek, 7 maja 2019

Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost

Czy skuteczne, a zarazem delikatnie złuszczanie skóry, bez żadnego wysiłku, podrażnień i nieprzyjemnych doznań jest możliwe? Wiosną moja dojrzała, mieszana skóra zazwyczaj staje się niezwykle wrażliwa, a więc mechaniczne peelingi różnego rodzaju, schodzą na dalszy plan. Dzięki specjalnym, złuszczającym kosmetykom usuwanie zanieczyszczeń oraz martwych komórek naskórka przebiega błyskawicznie i, co najważniejsze, bezpiecznie!

Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - recenzja
Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - recenzja
Ostatnio odkryłam dla siebie fenomenalny produkt złuszczający, który zachwycił już od pierwszego użycia. Jest nim żel peelingujący Springy Peeling Gel Tone Up Boost koreańskiej marki 2NDESIGN wypatrzony w sklepie JOLSE. Koreańskie kosmetyki doskonale się sprawdzają na mojej skórze, więc bez wahania po nie sięgam. Ten peelingujący żel jest dowodem na to, że warto szukać, testować i odkrywać nowe, absolutnie genialne produkty! Można go używać zarówno " na sucho " bądź, jeśli masz cerę wrażliwą czy trądzikową, na wilgotną skórę. Efekt końcowy, w każdym z tych wypadków, jest fantastyczny! Ale o tym już za chwilę, zacznijmy po kolei :) 

Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - recenzja
JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - od producenta 

Łagodny żel peelingujący, który skutecznie złuszcza martwe komórki naskórka rozjaśniając i wygładzając skórę. Celuloza pochodzenia naturalnego i przyjazne dla skóry naturalne składniki aktywne delikatnie pielęgnują, odżywiają i nawilżają. Żel peelingujący 2NDESIGN, między innymi, zawiera trehalozę, alantoinę, wyciąg z wąkroty azjatyckiej, ekstrakt z zielonej herbaty oraz rokitnika, a także złoto. Kosmetyk skutecznie złuszcza martwy naskórek, oczyszcza, rozjaśnia, wygładza i ujednolica skórę zapewniając jej młodzieńczy blask i świeżość. 

Jak używać: Odpowiednią ilość peelingu zaaplikuj na umytą skórę twarzy i szyi - masuj delikatnie okrężnymi ruchami. Spłucz twarz letnią wodą.  Produkt odpowiedni do każdego rodzaju skóry, w tym delikatnej, wrażliwej i trądzikowej.

Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - recenzja
Składniki: Water, Cellulose, Dipropylene Glycol, 1,2-Hexanediol, Trehalose, Allantoin, Butylene Glycol, Centella Asiatica Extract, Polygonum Cuspidatum Root Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Glycyrrhiza Glabra ( Licorice ) Root Extract, Chamomilla Recutita ( Matricaria ) Flower Extract, Rosmarinus Officinalis ( Rosemary ) Leaf Extract, Hippophae Rhamnoides Fruit Extract, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Citrus Aurantium Bergamia ( Bergamot ) Fruit Oil, Helianthus Annuus ( Sunflower ) Seed Oil, Juniperus Mexicana Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sorbeth-30 Tetraoleate, Arginine, Disodium EDTA.

Produkt nie zawiera parabenów, siarczanów, alkocholu, silikonów, barwników i alergenów.
Przebadany dermatologicznie. Odpowiedni dla wszystkich typów skóry, w tym delikatnej, wrażliwej i trądzikowej.

Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - recenzja
Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - recenzja
Peelingujacy żel 2NDESIGN jest podany w prostej, a jednocześnie eleganckiej tubie, o pojemności 150 ml, wykonanej z gładkiego, białego tworzywa. Tubka jest elastyczna, miękka, podatna na naciskanie, a to pozytywnie się przekłada na komfort stosowania. Z łatwością " wyciśniesz " tyle produktu, ile zamierzasz - precyzja dawkowania gwarantowana! Twardy, solidnie zamykany na zatrzask korek, umożliwia tubie stanie do góry zgrzewem, to sprawia, że kosmetyk jest ciągle ulokowany tuż przy otworze dozującym - zawsze gotowy do działania :) Chroni też zawartość przed drobnoustrojami i negatywnym działaniem wilgoci, zapobiega niechcianemu wydostaniu się podczas podróży. Estetyka opakowania przywołuje na myśl perfekcję nawiązującą do kosmetyków profesjonalnych, które bardziej " kupują " klientów efektami, niżeli wyglądem zewnętrznym. W sumie ten peeling w pełni tę tezę potwierdza :) Tekturowe, równie powściągliwe, opakowanie mieści na sobie informacje wyłącznie w języku koreańskim, ale skład jest czytelny.

Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - recenzja
Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - recenzja
Peelingujący żel 2NDESIGN ma postać gładkiego, żelowego mleczka o półpłynnej, jedwabistej konsystencji. Z łatwością się rozprowadza po skórze, zarówno wilgotnej, jak i suchej. Jak informuje producent, kosmetyk można używać na sucho i na mokro w zależności od typu oraz potrzeb skóry. Wypróbowałam go na obydwa sposoby i powiem, że efekty są doskonałe w obydwóch przypadkach. Różnica polega na tym, iż na swojej mieszanej skórze wolę intensywniejszy efekt oczyszczania, a takowy peelingujący żel 2NDESIGN oferuje stosowany na sucho. Po demakijażu i umyciu twarzy wycieram ją ręcznikiem, a następnie aplikuję niewielką ilość żelu na dłoń i rozprowadzam po całej twarzy i szyi. Gdy masuje skórę kolistymi ruchami, ogarnia ją przyjemne uczucie orzeźwienia, które w połączeniu z niesamowicie przyjemnym zapachem zapewnia nieziemskie doznania! Zapach jest subtelny, ale dobrze wyczuwalny, przywołuje na myśl świeże, soczyste owoce liczi " wyłuskane " przed chwilą ze skorupki :) Świeży, kojący, odprężający i bardzo naturalny - relaks podczas złuszczania gwarantowany! Po kilku sekundach czuję, jak gładka, aksamitna, delikatna konsystencja peelingujacego żelu zaczyna się ... " warzyć ", przeobrażając się w " skrzepy ". Żel, ściągając martwe komórki naskórka wiąże je, aż w końcu " ściera " z powierzchni skóry. Ilość " sulek " chyba zależy od stopnia zanieczyszczenia skóry, zauważyłam, że czasami jest ich więcej, czasami mniej. Skóra po spłukaniu jest niczym jedwab! Efekt każdorazowo zaskakuje spektakularnością - nie mogę się nadziwić, jak tak delikatny, nieinwazyjny produkt, w tak krótkim czasie przemienia twarz dorosłej kobiety w " baby face " :) Po porostu uzależniający! Uwielbiam po niego sięgać, bo zapewnia mojej skórze perfekcyjny wygląd i doskonałą kondycję, a zmysłom - przyjemność nie z tej ziemi!

Koreańska pielęgnacja JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost - recenzja
Cena - niespełna 12$ /150 ml, obecnie w promocji za 9,86 USD

Dostępność - JOLSE.com 

Podsumowując... 

JOLSE 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost genialnie oczyszcza skórę twarzy z sebum, wyraźnie minimalizuje pory, wygładza, delikatnie rozjaśnia i poprawia jej fakturę. Przy regularnym stosowaniu, u mnie to 2-3 razy w tygodniu, skóra zachowuje swoją świetność każdego dnia. Po użyciu peelingującego żelu staje się jakby młodsza ", bardziej jednolita i promienna, przy jednoczesnym unormowaniu poziomu przetłuszczania się. Kosmetyki pielęgnacyjne, stosowane po tym zabiegu oczyszczającym, są lepiej wchłaniane, a i efekty, które oferują, są znacznie lepsze. Uwielbiam ten produkt i bardzo gorąco polecam! Nie tylko fankom koreańskiej pielęgnacji - WSZYSTKIM ♥ 

Słyszałaś o 2NDESIGN Springy Peeling Gel Tone Up Boost?
A może inne kosmetyki marki stosowałaś?
Lubisz koreańską pielęgnację?
Miłego :*
                                                                    

sobota, 4 maja 2019

Kolekcja Blossom Bi-es - wiosenne zapachy dla kobiet Garden, Meadow, Orchid i Roses

Ostatnimi czasy nasza, polska marka Bi-es coraz bardziej zaskakuje nowościami. Tworzy ciekawe, nowoczesne zapachy, które świetnie się sprawdzają zarówno na co dzień jak i na wyjścia. Bogactwo wyboru, niebanalne kompozycje zapachowe, ładne flakony i niska cena pozwalają każdej kobiecie poczuć się absolutnie wyjątkowo!

Kolekcja Blossom Bi-es - wiosenne zapachy dla kobiet Garden, Meadow, Orchid i Roses
Ostatnim dziełem marki jest piękna, a zarazem niezwykle kobieca, kolekcja wód perfumowanych Blossom Bi-es. Zachwyca nie tylko ładnymi opakowaniami, ale również zapachami, bazującymi na kwiatowych nutach. W moje ręce trafiło cztery zapachy - Blossom Garden, Blossom Meadow, Blossom Orchid i Blossom Roses. Już zdążyłam każdy z nich poznać, ponosić i porządnie sprawdzić pod względem trwałości oraz przyjemności stosowania. Powiem, że według mnie, jest to całkiem niezła kolekcja! Każda woda perfumowana Blossom wyznacza się wysoką trwałością, a jeśli chodzi o kompozycje zapachowe - trafiają w różne gusta. Swoją opinię przedstawię w dalszej części wpisu :)

Kolekcja Blossom Bi-es - wiosenne zapachy dla kobiet Garden, Meadow, Orchid i Roses
O kolekcji Bi-es Blossom słów kilka ... 

Kwiatowe nuty zapachowe to idealne kompozycję na wiosnę. Kolekcja Blossom Bi Es to starannie wyselekcjonowane zapachy zamknięte w pięknych flakonach.
Intensywne nuty róży, orchidei, polnych czy białych kwiatów pozwolą Ci poczuć się pewnie i kobieco. Kolekcja składa się z czterech zapachów: Blossom Garden, Blossom Meadow, Blossom Orchid i Blossom Roses.
Wybierz swoją niepowtarzalną kompozycję!

Blossom Roses Bi-es  recenzja
Blossom Roses Bi-es  recenzja
Woda perfumowana Blossom Roses - od producenta 

Róża jest królową wśród kwiatów - piękna, ujmująca i ponadczasowa!
Zapach Blossom Roses to zmysłowe połączenie aromatu kwiatów róży z szafranem, wzmocnione nutami paczuli i piżma. Kompozycja jest ukłonem w stronę kobiety spełnionej i zdecydowanej.

Kompozycja zapachowa: orientalno - kwiatowa.

Piramida zapachowa:
• Nuty głowy: róża, szafran
• Nuty serca: paczula, drzewo
• Nuty bazy: wanilia, drzewo sandałowe, piżmo.

Blossom Roses Bi-es  recenzja
Blossom Roses tuż po rozpyleniu mocno uderza w nozdrze różaną ... nalewką :) Tak, tak Kochani, to nie żart! Wyrazisty, słodki aromat płatków róży przesypanych cukrem z alkoholowym "wstępem " przywołują na myśl pyszny trunek, który robiła moja babcia :) Po chwili alkohol wietrzeje, ulatnia się całkowicie, a w jego miejsce wkracza pobudzający, luksusowy szafran podbity elegancką, drzewną nutą. I w ten oto sposób smakowita słodycz stopniowo przeobraża się w zmysłowy, wieczorowy zapach, który rozwijając się na skórze przenosi w nieco inną rzeczywistość - orientalną! Przyczyniają się do tego również paczula, piżmo i wanilia, które " dochodzą " do głosu już po ułożeniu aromatu na skórze.  Przyznam, że byłam nieco zaskoczona tym rozwojem sprawy. Początkowo zapach mnie nieco drażnił, mimo iż jestem wielbicielką różanych zapachów, jednak gdy ta wstępna słodycz została przełamana orientalnymi akordami, aromat nabrał szlachetnego, niepowtarzalnego charakteru. Orientalne nuty nie każdej z nas trafia w gust. Młode osoby mogą je po prostu nie docenić. W sumie, do tego typu zapachów trzeba dojrzeć :) Ale wielbicielki orientu z Blossom Roses będą zadowolone! Zapach po pewnym czasie od aplikacji traci na intensywności, ale jest długo wyczuwalny na skórze - mi to bardzo odpowiada! Masywny, ceramiczny flakon w czerwonym kolorze ładnie podkreśla intensywność zapachu, który w sobie kryje, kojarzy się z energią, miłością, pożądaniem...

Blossom Orchid Bi-es  recenzja
Blossom Orchid Bi-es  recenzja
Woda perfumowana Blossom Orchid - od producenta

Orchidea to niezwykle piękny i wymagający kwiat, którego zapach od lat uznawany jest za silny afrodyzjak.
Blossom Orchid zachwyca już od pierwszej chwili, nie pozostawiając nikogo obojętnym. To kompozycja intrygująca i niezapomniana.

Kompozycja zapachowa: orientalno - kwiatowa.

Piramida zapachowa:
• Nuty głowy: bergamotka, cytryna, kardamon
• Nuty serca: ylang-ylang, róża, orchidea
• Nuty bazy: kwiat pomarańczy, heliotrop.

Blossom Orchid Bi-es  recenzja
Blossom Orchid to kolejny orientalny " smakołyk " podany w czarnym, równie eleganckim i gustownym flakonie. Już swoją kolorystyką oraz szatą graficzną etykiety nawiązuje do zapachu wieczorowego. I tak rzeczywiście jest. Uwielbiam kosmetyki i perfumy o zapachu orchidei, szczególnie czarnej, więc miałam pewien zarys tego, co czeka mnie po rozpyleniu tej wody. Myliłam się. Orchidea Bi-es pachnie zupełnie inaczej, niżeli się spodziewałam. Zapach otwiera się esencjonalną, kwiatową słodyczą, z wyczuwalną nutą orchidei, lekko przełamaną wyrazistym akordem kardamonu. Wyczuwam lekką, pieprzową nutę, nie wiem skąd, oraz ylang-ylang, który w perfumach bardzo lubię. Tuż za nimi wyłania się słodka, waniliowo-pudrowa nuta heliotropu - ładnie wieńcząc kompozycję. Tak spora ilość słodyczy przełamanej wytrawnymi, a nawet powiedziałabym nieco pikantnymi nutami sprawia, że zapach jest typowo orientalny, wieczorowy, esencjonalny i " ciężki ". Stosowany oszczędnie potrafi rozpalić pożądanie, nadać wieczorowi wyjątkowej atmosfery, uwieńczyć miłe chwile, ale o jeden " psik " za wiele - a będzie męczący. Blossom Orchid bardzo długo utrzymuje się na skórze, więc umiar i rozwaga w stosowaniu są zalecane! Wbrew pozorom nie jest to woda perfumowana tylko dla starszych Pań, lecz dla wszystkich wielbicielek pikantno-słodkich, orientalnych woni :)

Blossom Meadow Bi-es  recenzja
Blossom Meadow Bi-es  recenzja
Woda perfumowana Blossom Meadow - od producenta

Nowa kompozycja zapachowa przywołująca na myśl zieloną łąkę w wiosennym rozkwicie. Woda perfumowana Blossom Garden afirmuje witalność oraz energię młodości i przyjaźni. To promienna i podnosząca na duchu kompozycja która ukazuje piękno nieświadomej niewinności. Zawiera intensywnie skoncentrowane składniki, przypominające różnorodne aromaty kwitnącej łąki. Nuty drzewne, białej ambry i piżma, przeplatają się z zapachem białych kwiatów i delikatną świeżością owoców.

Kompozycja zapachowa: kwiatowo - zielona.

Piramida zapachowa:
• Nuta głowy: galbanum, kwiat czarnej porzeczki
• Nuta serca: chiński wiciokrzew, jaśmin, tuberoza
• Nuta bazy: drzewo sandałowe, piżmo.

Blossom Meadow Bi-es  recenzja
Blossom Meadow, w porównaniu z poprzedniczkami, jest zupełną odmiennością :) Otwiera się bardzo wyrazistą świeżością z lekko cierpką nutką, w której, po kilku chwilach od rozpylenia, można wyczuć subtelny, drzewny akord. Ta woda jest niezmiernie lekka, " zwiewna ", a zarazem zmysłowa, za sprawką kwiatowej słodyczy jaśminu i... konwalii, którą w nim wyczuwam :) Drzewo sandałowe i piżmo, które dochodzą do głosu gdy zapach się układa na skórze, uszlachetniają i dodają wyrazistości całej kompozycji. Woda perfumowana Meadow jest niezwykle uniwersalna, pasująca zarówno na dzień jak i na wieczór, szczególnie letni, romantyczny bądź towarzyski. Będzie odpowiednia dla kobiet w każdym wieku, bez wyjątku, zwłaszcza tych, gustujących w zielonych, świeżych wonnościach :) Zapach, mimo swej lekkości, jest bardzo trwały, na swojej skórze wyczuwam go do 6 godzin, co jest bardzo dobrym wynikiem. Subtelny kolor zieleni flakonu idealnie odzwierciedla charakter zawartości - " absolutly fresh "! Uwielbiam go!

Blossom Garden Bi-es  recenzja
Blossom Garden Bi-es  recenzja
Woda perfumowana Blossom Garden - od producenta

Nowa kwiatowa kompozycja zapachowa o nieoczywistym, wyjątkowym rozwinięciu, z przeważającymi nutami peonii, jaśminu i białych kwiatów, zaskakująca cytryną i pieprzem.

Kompozycja zapachowa: kwiatowa

Piramida zapachowa:
• Nuta głowy: zielony galbanum, pąki czarnej porzeczki
• Nuta serca: pąki jaśminu, pnącze Rangoon i tuberoza
• Nuta bazy: piżmo i drewno sandałowe.

Blossom Garden Bi-es  recenzja
Woda toaletowa Blossom Garden swoją delikatną, pastelowo-różową prezencją daje do zrozumienia, iż po rozpyleniu czeka nas subtelna delikatność... Czy rzeczywiście tak jest? Jak najbardziej! Zapach otwiera się świeżymi, lekkimi akordami białych kwiatów i pobudzającą zieloną nutą liści porzeczki. Początkowo wyraźnie czuć alkohol, ale po kilku sekundach on się ulatnia, pozostawiając na skórze bardzo przyjemny, subtelnie słodki, a zarazem orzeźwiający aromat. Pewnie trudno w to uwierzyć, wliczając że w nutach serca ulokowały się mocne, kwiatowe wonie. Jednak w przypadku Blossom Garden zarówno esencjonalny jaśmin jak i dosyć mocna, kremowo-słodka tuberoza zostały świetnie stonowane piżmem oraz drzewnymi nutami. Dzięki nim infantylna słodycz i delikatna świeżość białych kwiatów nabierają szlachetności oraz zmysłowego charakteru. Zapach niby taki lekki, romantyczny, bezpretensjonalny, nie pozwala wtopić się w tłumie. Wyróżnia się swoją oryginalnością, niepowtarzalnością i przyjemnym " wonnym ogonem ", ciągnącym się niczym weselny welon :) Co więcej, zapach jest niezwykle trwały, nawet jeśli gdzieś się zatraci w ciągu dnia, nie dając się wyczuć naszemu węchowi, inni go czują. Nawet Ty, podczas wieczorowej toalety z zaskoczeniem stwierdzisz, że jednak ciągle wyczuwasz jego obecność na swojej bieliźnie i skórze :) Zapach uniwersalny, idealny na każdą porę roku, o każdej porze dnia, na każdą okazję i bez... Z pewnością spodoba się każdej kobiecie!

Kolekcja Blossom Bi-es - wiosenne zapachy dla kobiet Garden, Meadow, Orchid i Roses
Kolekcja Blossom Bi-es - wiosenne zapachy dla kobiet Garden, Meadow, Orchid i Roses
Cena - 28 zł / 100 ml 

Dostępność - e-sklep Bi-es oraz drogerie stacjonarne i internetowe. 

Podsumowując... 

Kolekcja Blossom Bi-es urzekła mnie swoim wyglądem - przepiękne, solidnie wykonane flakony i gustowne etykiety robią wrażenie oraz skupiają uwagę. Lecz, jak się później okazało, zapachy również, mniej lub bardziej trafiają w mój gust, każdy, bez wyjątku. Orchidea i Róża, to słodkie, esencjonalne, może nawet trochę za bardzo, kompozycje, które przywołują na myśl orientalne klimaty wraz z ich przepychem. Nie za bardzo się nadają na co dzień, bowiem szybko mogą zmęczyć, ale stosowane okazjonalnie, zwłaszcza w chłodne dni, potrafią nieźle pobudzić i rozpalić zmysły. Garden oraz Meadow to moje ulubione wody pełne lekkości, delikatności, świeżości i iście wiosennego czaru. Są uniwersalne, bezpieczne i eleganckie - idealne na każdą okazję! I bez :)

Znasz zapachy z kolekcji Blossom Bi-es?
Która wersja jest Twoją ulubioną?
Jak mija Ci Majówka? Relaksująco czy pracowicie?
Udanego weekendu Kochani ♥
                                                                    

wtorek, 30 kwietnia 2019

Bestsellery It's Skin - Collagen Nutrition Cream i MangoWhite Peeling Gel

Koreańska pielęgnacja uzależnia mnie coraz bardziej! Po wypróbowaniu masek w płachcie, które " noszą " status najlepszych produktów urodowych na światowym rynku, pokusiłam się o kolejne produkty. Tym razem postawiłam na pielęgnację twarzy, a mianowicie na skuteczne jej oczyszczanie oraz walkę z oznakami starzenia :)

 Koreańska pielęgnacja. Bestsellery It's Skin - Collagen Nutrition Cream i MangoWhite Peeling Gel
 Koreańska pielęgnacja. Bestsellery It's Skin - Collagen Nutrition Cream i MangoWhite Peeling Gel  recenzja
Powiem, łatwo nie było! Wybrać produkty do oczyszczania i pielęgnacji twarzy z całego asortymentu Beautikon równa się cudu :) Po długim " buszowaniu " wśród azjatyckich kosmetyków zdecydowałam się na bestsellery spod skrzydeł marki It's Skin. Ich maski mnie zauroczyły, z BBikiem też bardzo się polubiłam, więc postanowiłam brnąć dalej. Kultowy peeling MangoWhite zachęcił mnóstwem pozytywnych opinii, drugim " na TAK " był fakt, iż nie stosowałam jeszcze tego typu kosmetyku. Kolagenowy Nutrition Cream również otacza się pochwałami, kosmetyki z kolagenem moja skóra uwielbia, więc bez wahania po niego sięgnęłam. Czy to był dobry wybór? Jak u mnie się sprawdziły bestsellery It's Skin?

 Koreańska pielęgnacja It's Skin -  MangoWhite Peeling Gel recenzja
MangoWhite Peeling Gel Peeling do twarzy - od producenta 

Kultowy koreański peeling do twarzy z wyciągiem z owocu mangostanu. Dzięki innowacyjnej formule peeling delikatnie, ale niezwykle skutecznie oczyszcza skórę, usuwając martwy naskórek oraz nadmiar sebum. Dzięki temu znakomicie wygładza powierzchnię skóry oraz ujednolica jej koloryt, sprawiając że już po pierwszym użyciu cera zachwyca promiennym wyglądem oraz świeżością.
Dodatkowo, wyciąg z owoców mangostanu ma znakomite działanie przeciwzapalne oraz łagodzące ( owoc mangostanu przez wieki był używany w medycynie Wschodu jako remedium na wszelkie skórne dolegliwości ), dzięki czemu peeling nie podrażnia skóry. Uwaga! Peeling należy stosować na suchą skórę!

 Koreańska pielęgnacja It's Skin -  MangoWhite Peeling Gel recenzja
Składniki: Water, Butylene Glycol, Cellulose, Alcohol, Garcinia Mangostana Peel Extract, Triethanolamine, Carbomer, Panthenol, Methylparaben, Carica Papaya ( Papaya ) Fruit Extract, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Ppg-26-Buteth-26, Fragrance, Pyrus Malus ( Apple ) Fruit Water, Zea Mays ( Corn ) Starch, Polyethylene, Lactose, Lavandula Angustifolia ( Lavender ) Flower Extract, Ocimum Basilicum ( Basil ) Flower/Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis ( Rosemary ) Leaf Extract, Foeniculum Vulgare ( Fennel ) Fruit Extract, Disodium Edta, Houttuynia Cordata Extract, Chamomilla Recutita ( Matricaria ) Flower Extract, Althaea Officinalis Leaf/Root Extract, Butyrospermum Parkii ( Shea Butter ), Copernicia Cerifera ( Carnauba ) Wax, Iron Oxides ( Ci 77491 ), Macadamia Ternifolia Seed Oil, Iron Oxides ( Ci 77492 ), Iron Oxides ( Ci 77499 ), Squalane, Tocopheryl Acetate, Hydroxypropylcellulose, Red 33 ( Ci 17200 ).

Właściwości peelingu:
• Głębokie oczyszczenie skóry twarzy ze wszelkich zanieczyszczeń, odblokowanie i oczyszczenie porów
• Złuszczenie martwego naskórka
• Rozświetlenie i wygładzenie struktury skóry.

 Koreańska pielęgnacja It's Skin -  MangoWhite Peeling Gel recenzja
 Koreańska pielęgnacja It's Skin -  MangoWhite Peeling Gel recenzja
Żel peelingujący MangoWhite otrzymujemy w prostej, acz eleganckiej, półprzezroczystej tubie wykonanej z miękkiego, elastycznego tworzywa. Dzięki jego podatności na nacisk, kosmetyk z łatwością się dawkuje, a twardy, stabilny korek, zamykany na " klik ", umożliwiając tubie stanie do góry zgrzewem, sprawia, że peeling jest zawsze gotowy do użycia. Ładna, utrzymana w minimalistycznym stylu, etykieta zdobi tubę, lecz nic z niej nie przeczytasz, nawet składu :) No chyba że znasz koreański :)
Peelingujący żel ma postać ... żelu o mlecznym zabarwieniu i średniej gęstości konsystencji, w którym są zatopione miniaturowe, niewidoczne gołym okiem, drobiny, przypominające korund, oraz małe, czerwone kuleczki. Podczas rozprowadzania po skórze czerwone kuleczki pękają i, wraz z tymi niewidocznymi, delikatnie, acz bardzo skutecznie masują skórę wyraźnie ją wygładzając. Ten żel peelingujący należy używać na suchą, oczyszczoną z makijażu skórę, bowiem tylko wtedy daje spektakularne efekty, nawet po jednorazowym użyciu. Oczywiście próbowałam też " na mokro ", ale wtedy zachowuje się jak zwyczajny żel myjący, których wiele. Peeling-żel MangoWhite wyraźnie oczyszcza, wygładza, ujednolica i delikatnie rozjaśnia skórę twarzy już po pierwszym użyciu. Producent zaleca stosować go z częstotliwością 1- 2 razy w tygodniu, ja, na swoją mieszaną skórę, używam go 3 razy w tygodniu - jest perfekcyjnie! Świetnie " ściera " martwy naskórek nie podrażniając, nie uczulając, nie wywołując zaczerwienienia. Jest delikatny, " bezinwazyjny ", a zarazem niezwykle skuteczny. Cudownie odświeża skórę, poprawia jej koloryt i fakturę, przez co twarz wygląda na zadbaną, piękną i promienną! Orzeźwiający, przywołujący na myśl soczyste, egzotyczne owoce, zapach bardzo uprzyjemnia stosowanie. Uwielbiam ten " peelingo-żel "! Gdy skóra jest doskonale oczyszczona, odświeżona i gotowa do dalszych kroków pielęgnacyjnych, sięgam po kolagenowy krem It's Skin.

 Koreańska pielęgnacja It's Skin - Collagen Nutrition Cream recenzja
Collagen Nutrition Cream Krem do twarzy - od producenta 

Ujędrniający krem pielęgnacyjny przeznaczony do kompleksowej walki z oznakami starzenia. Zawiera starannie wyselekcjonowane składniki o działaniu napinającym oraz liftingującym, m.in. hydrolizowany kolagen morski oraz ekstrakt z listownicy japońskiej ( alga morska ). Tak opracowana formuła kremu nie tylko sprawia, że skóra odzyskuje właściwą strukturę, napięcie oraz elastyczność, ale także, dzięki dodatkowej zawartości witaminy E jest w pełni zabezpieczona przed aktywnością wolnych rodników oraz nadmiernym wysuszeniem.
Krem zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek oraz intensywnie nawilża, utrzymując optymalny poziom wilgotności naskórka, dzięki czemu skóra zachowuje elastyczność, miękkość i promienny wygląd.

 Koreańska pielęgnacja It's Skin - Collagen Nutrition Cream recenzja
Składniki: Aqua, Hydrolyzed Collagen, Octyldodecanol, Sodium Hyaluronate, Cyclomethicone, Butylene Glycol, Glycereth-26, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Peg-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Laminaria Japonica Extract, Sodium Polyacrylate, Ethylhexyl Stearate, Caprylyl Glycol, Parfum, Methyl Glucose Sesquistearate, Ethylhexylglycerin, Hydrolyzed Malt Extract, Saussurea Involucrata Extract, Tocopheryl Acetate, Trideceth-6, Arctostaphylos Uva Ursi Leaf Extract, Disodium EDTA, CI 15985, CI 14700. 

Właściwości kremu:
• Wygładzenie skóry
• Wzrost poziomu napięcia i elastyczności skóry
• Nawilżenie
• Odnowa i regeneracja.

 Koreańska pielęgnacja It's Skin - Collagen Nutrition Cream recenzja
 Koreańska pielęgnacja It's Skin - Collagen Nutrition Cream recenzja
Wykonany z matowego, grubego szkła słoiczek, o minimalistycznej szacie graficznej, sprawia, że produkt wygląda niezwykle gustownie i luksusowo. Solidnie zakręcany korek, wraz z zabezpieczającym wieczkiem z tworzywa, stanowią sowitą ochronę dla zawartości. Collagen Nutrition Cream to krem o pastelowym, łososiowym zabarwieniu oraz gęstej, treściwej, a zarazem jedwabiście miękkiej konsystencji. Wbrew pozorom krem nie jest zbity, ani ciężki, z łatwością się nabiera i jak tylko trafia na skórę, staje się mega delikatny. Równomiernie się rozprowadza, aczkolwiek nie wchłania się szybko, przynajmniej w moją, mieszaną skórę, pozwala na dłuższe masowanie. Nie wnika też całkowicie, lecz pozostawia na powierzchni skóry tłustawy film, który, mimo iż widoczny, jest zupełnie niewyczuwalny. Kolagenowy krem wyraźnie nawilża i wygładza moją skórę, sprawiając, że staje się ona jedwabiście miękka i przyjemna w dotyku. Jest również świetnie odżywiona, ukojona, zregenerowana i otulona długotrwałym komfortem. Krem nie obciąża, nie zapycha, nie klei skóry, zapewnia jej piękny, zadbany i promienny wygląd, dosłownie :) Ze względu na jego właściwości natłuszczające stosuję krem regularnie na noc, o poranku skóra jest wyraźnie wypoczęta, ujędrniona, pełna młodzieńczego blasku. Gdy potrzebuje konkretnej porcji nawodnienia, regeneracji, odżywienia i ochrony - sięgam po krem również na dzień, pod makijaż mineralny świetnie się nadaje nawet dla skóry mieszanej i tłustej :) Na szczególną uwagę zasługuje też zapach tego kremu, przypomina mi klasyczną, damską wersje Escape CK - uwielbiam!!!

 Koreańska pielęgnacja. Bestsellery It's Skin - Collagen Nutrition Cream i MangoWhite Peeling Gel  recenzja
 Koreańska pielęgnacja. Bestsellery It's Skin - Collagen Nutrition Cream i MangoWhite Peeling Gel  recenzja
Cena: Peeling MangoWhite - 49 zł / 120 ml;  Krem do twarzy Collagen Nutrition - 69 zł / 50 ml

Dostępność - e-sklep Beautikon

Podsumowując... 

Nie żałuję, że zasugerowałam się opinią innych użytkowniczek o tych produktach, bowiem świetnie się sprawdzają również i na mojej, mieszanej, dojrzałej skórze. Peeling MangoWhite od początku uwiódł zapachem i działaniem, z każdym kolejnym użyciem tylko umacniał mnie w przekonaniu, że jest genialny! Krem Collagen Nutrition okazał się nieco " za bogaty " dla mojej mieszanej skóry, abym mogła stosować go na dzień - połyskujący film ochronny nie jest mile widziany. Lecz jako nocny krem sprawuje się doskonale! Staje na wysokości zadania zapewniając skórze gładkość, elastyczność, nawilżenie i regenerację każdego poranka!

Lubisz koreańskie kosmetyki?
Stosujesz je w swojej pielęgnacji?
Znasz produkty marki It's Skin?
Udanej Majówki życzę :*
                                                                    

czwartek, 25 kwietnia 2019

Lirene Mineral Collection - kosmetyki z minerałami z Morza Martwego

Unikatowe właściwości minerałów z Morza Martwego od lat są wykorzystywane zarówno w kosmetologii jak i w medycynie. Ze względu na wysoką zawartość cennych minerałów oraz innych składników odżywczych, produkty te cieszą się niebywałą popularnością. Są powszechnie stosowane w ośrodkach SPA, uzdrowiskach, gabinetach kosmetycznych oraz tych do odnowy biologicznej. Obecnie kosmetyki z minerałami znajdziesz również w drogeriach.

Lirene Krem do rak i paznokci i Rozświetlające Mleczko do ciała recenzja
Nic w tym dziwnego! Prócz walorów pielęgnacyjnych minerały z morskich głębin posiadają silne działanie terapeutyczne. Pomagają w leczeniu wielu schorzeń dermatologicznych, między innymi atopowego zapalenia skóry, trądziku, łuszczycy. Wspierają walkę z trądzikiem, alergiami skórnymi, łojotokiem...  Pielęgnują i leczą skórę, zapewniając nam komfort i ukojenie. Oczyszczają skórę z toksyn, chronią ją przed nadmierną utratą wilgoci i przesuszeniem, poprawiają napięcie, ujędrniają i wygładzają ją. Przy regularnym stosowaniu zapobiegają przedwczesnemu starzeniu. Zresztą, co tu dużo mówić, sama możesz to sprawdzić sięgając po produkty z minerałami Lirene z linii Mineral Collection. To kosmetyki do pielęgnacji ciała, które zawierają składniki aktywne, takie jak minerały z Morza Martwego, Algę Purpurową, Koral Morski czy Jedwab Morski. Moimi sprzymierzeńcami od pewnego czasu są ultra-wygładzający krem do rąk oraz rozświetlająco-nawilżające mleczko do ciała.

Lirene Alga Purpurowa Rozświetlająco-nawilżające mleczko do ciała
Alga Purpurowa - Rozświetlająco-nawilżające mleczko do ciała - od producenta

Morskie głębiny to naturalne źródło minerałów i składników odżywczych, których potrzebuje skóra, aby zachować zdrowy i piękny wygląd. Purpurowa Alga bogata w cenne makro i mikroelementy takie jak wapń, magnez i cynk nadaje skórze gładkość, delikatność i jedwabisty wygląd.Witaminy A, E, K i PP zawarte w oleju z awokado odpowiednio pielęgnują skórę Wyjątkowy roślinny kompleks nawilżający MoistenFocus zawiera naturalne składniki aktywne, które widocznie nawilżają skórę. Złote drobinki w przepiękny i subtelny sposób  rozświetlają skórę, zapewniając jej świeży i promienny wygląd. Mleczko delikatnie perfumuje skórę, nadając jej przyjemny zapach. Dodatkowo ma lekką i nietłustą konsystencję, która zapewnia przyjemną aplikację i ekspresowe wchłanianie.
Efektem stosowania jest gładka, delikatna i jedwabista skóra o rozświetlonym wyglądzie.
Produkt testowany dermatologicznie.

Lirene Alga Purpurowa Rozświetlająco-nawilżające mleczko do ciała recenzja
Składniki: Aqua ( Water ), Glycerin, Dicaprylyl Ether, Synthetic Fluorphlogopite, Dimenthicone, Isopropyl Myristate, Persea Gratissima ( Avocado ) Oil, C14-22 Alcohol, Betaine, Hydroxyacetophenone, Parfum ( Fragrance ), Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, C12-20 Alkyl Glucoside, Polysorbate 60, Ethylhexylglycerin, Imperata Cylindrica Root Extract, Sorbitan Isostearate, Tin Oxide, Chondrus Crispus ( Carrageenan ) Extract, PEG-8, Carbomer, Phenoxyethanol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Citronellol, Linalool, Cl 77891 ( Titanium Dioxide ).

Składniki aktywne

Witamina E - jako aktywny antyutleniacz chroni włókna kolagenowe przed degradacją, zabezpieczając skórę przed efektami przedwczesnego starzenia.
Witamina A - przyspiesza cykl odnowy naskórka i działa normalizująco na procesy różnicowania i przekształceń komórek w poszczególnych warstwach. Działa przeciwstarzeniowo. Poprawia ogólną kondycję i pomaga w utrzymaniu prawidłowego rozwoju naskórka. Efektem jest wygładzenie i zmiękczenie skóry, poprawa kolorytu, poprawa funkcji ochronnych i zmniejszenie utraty wody.
Witamina PP - ( witamina B3, kwas nikotynowy, niacyna ) - wpływa na przemianę wodną w skórze, na proces utleniania, rozszerza naczynia krwionośne.
Olej z Awokado - dba o odpowiednie natłuszczenie skóry.

Lirene Alga Purpurowa Rozświetlająco-nawilżające mleczko do ciała recenzja
Lirene Alga Purpurowa Rozświetlająco-nawilżające mleczko do ciała
Rozświetlająco-nawilżające mleczko do ciała otrzymujemy w ładnej, półprzezroczystej butelce opatrzonej stylową, nawiązującą do nazwy produktu, etykietą. Nie bez powodu też podane jest w butelce z pompką. Wyznacza się lekką, wręcz połpłynną konsystencją w białym kolorze, która świetnie się rozpyla za pomocą atomizera. Po rozpyleniu na ciało, bądź wpierw na dłoń, można dostrzec złotą poświatę, która dyskretnie się wyłania z za białej " mgiełki ". Mleczko bez żadnych oporów rozprowadza po skórze i błyskawicznie się wchłania, zapewniając natychmiastowe uczucie nawilżenia oraz delikatnego orzeźwienia. Dobrze wygładza, uelastycznia i ujednolica skórę, zapewniając jej subtelny blask. Złote drobiny, a mianowicie złoty pył, jest niezwykle drobny, a więc zamiast wyraźnego połysku oferuje zmysłowe rozświetlenie podkreślające piękno ciała. W świetle, zarówno naturalnym jak i sztucznym, skóra wygląda bardzo kusząco i świetliście. Podejrzewam, że latem efekt ten będzie jeszcze piękniejszy, szczególnie na lekko opalonej skórze. Chętnie wypróbuję, muszę tylko zakupić kolejne opakowanie mleczka, bo to już zużyłam do ostatniej kropli :) Skóra po użyciu mleczka jest nie tylko rozświetlona, ale rzeczywiście, jak zapewnia producent, staje się " jedwabista ". Najfajniejsze jest to, że mleczko nie klei skóry, nie obciąża ani nie zapycha jej - jest zupełnie niewyczuwalne na ciele, tylko subtelne, złote refleksy przypominają o jego obecności. No i zapach, za którym nie przepadam. Jest co prawda świeży, " morski ", lekko orzeźwiający, ale wyczuwalna chemiczna nuta mnie trochę drażni. Na szczęście zapach jest wyraźnie wyczuwalny jedynie podczas stosowania, po aplikacji znacznie łagodnieje i w tej wersji go nawet lubię ;) 
Mleczko Lirene jest lekkie niczym mgiełka pielęgnacyjna, w sumie nawet ją przypomina, więc może nie sprostać oczekiwaniom osób z przesuszoną, wymagającą regeneracji i mocnego odżywienia skórą. Ale jeśli potrzebujesz wyraźnego nawilżenia, wygładzenia i rozświetlenia - idealnie Ci posłuży. 

Lirene Ultra-wygładzający krem do rąk z minerałami z Morza Martwego
Ultra-wygładzający krem do rąk z minerałami z Morza Martwego - od producenta

Morskie głębiny to naturalne źródło minerałów i składników odżywczych, których potrzebuje skóra, aby zachować zdrowy i piękny wygląd. Zespół Ekspertek Lirene stworzył linie Mineral Collection, aby w pełni czerpać z sił natury.
Cenne mikroelementy zawarte w Minerałach z Morza Martwego intensywnie i długotrwale odbudowują i regenerują. Wzmacniają barierę skórną, zapewniając wygładzenie i głębokie nawilżenie. Kojący kompleks Sooth Protect, olej Babassu i wyciąg z pomarańczy łagodzą podrażnienia oraz zmniejszają uczucie suchości, nadając skórze gładkość i miękkość.
Efektem stosowania jest intensywnie zregenerowana, wygładzona i głęboko nawilżona skóra rąk. Produkt testowany dermatologicznie.

Lirene Ultra-wygładzający krem do rąk z minerałami z Morza Martwego
Składniki: Aqua ( Water ), Isopropyl Isostearate, Betaine, Ceteareth-20, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Glyceryl Stearate SE, Orbignya Oleifera ( Babassu ) Seed Oil, Paraffinum Liquidum ( Mineral Oil ), Alcohol Denat., Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Parfum ( Fragrance ), Allantoin, Disodium EDTA, Maris Sal, Ethylhexylglycerin, Citrus Aurantium Dulcis ( Orange ) Fruit Extract, BHA, Phenoxyethanol, Methylparaben.

Składniki aktywne

Ekstrakt z pomarańczy ( Citrus Aurantium Dulcis Extract, Orange Extract ) - ekstrakt z owoców pomarańczy gorzkiej, zawiera m.in. cukry, kwasy organiczne ( cytrynowy ), witaminy ( C, P, A, B1, B2 ), pektyny, sole mineralne ( K, Ca, P, Mg ), flawonoidy, glikozydy flawonoidowe. Tak bogaty skład sprawia, że surowiec działa aromatyzująco, pobudzająco, bakterio- i grzybobójczo, przeciwtrądzikowo.
Olej Babassu ( Orbignya Oleifera Seed Oil ) - olej z nasion Orbignya Oleifera, wykazuje działanie nawilżające i zmiękczające skórę.

Lirene Ultra-wygładzający krem do rąk z minerałami z Morza Martwego recenzja
Lirene Ultra-wygładzający krem do rąk z minerałami z Morza Martwego
Ultra-wygładzający krem do rąk i paznokci otrzymujemy w wygodnej, elastycznej tubce zamykanej korkiem na " klik " - najbardziej lubiana i praktyczna wersja opakowania :) Ładna szata graficzna została utrzymana w stylistyce linii Mineral Collection, przykuwa spojrzenie i zachęca do sięgania właśnie po nią. Krem wyznacza się konsystencją średniej gęstości. Choć początkowo wydaje się zbity, pod wpływem ciepła rąk zmienia się w lekkie  mleczko. W trakcie rozprowadzenia szybko się wchłania pozostawiając wyczuwalny, odżywczy film ochronny. Nie jest on tłusty, obciążający ani klejący, po prostu jest, działa jako bariera ochronna zapobiegająca przesuszeniom, podrażnieniom i dyskomfortowi. Po użyciu wygładzającego kremu do rąk skóra natychmiastowo odzyskuje gładkość, jędrność i miękkość. Jest doskonale nawilżona, odżywiona, zregenerowana i dobrze chroniona przez dłuższy czas. Krem błyskawicznie niweluje suchość, zaczerwienienia i lekkie podrażnienia, ładnie poprawia strukturę skóry tworząc ją jednolitą i jedwabiście gładką. Dłonie momentalnie stają się piękne i zadbane, a paznokcie wygładzone i odżywione. Zapach kremu jest świeży, wodny, z nutą morskiej, choć nieco chemicznej, bryzy. Nie jest mocny, lecz bardzo delikatny i ulotny - mi to bardzo odpowiada :) Jeśli chodzi o wydajność, to pod tym względem wypada całkiem fajnie. Na jednorazową aplikację wystarcza niewielka ilość kosmetyku, a efekt utrzymuje się nawet po kilku myciach rąk, na czym krem dodatkowo zyskuje.

Lirene Krem do rak i paznokci i Rozświetlające Mleczko do ciała
Lirene Mineral Collection - kosmetyki z minerałami z Morza Martwego recenzja
Cena - Ultra-wygładzający krem do rak i paznokci - 9,49 zł / 75 ml; Rozświetlające mleczko do ciała - 19.99 zł / 200 ml

Dostępność - e-sklep Lirene, drogerie stacjonarne oraz internetowe. 

Podsumowując... 

Polubiłam się z obydwoma produktami Lirene z linii Mineral Collection. I choć nie wyznaczają się wyjątkowymi zapachami ani wybitnymi właściwościami odżywczymi czy regenerującymi, świetnie nawilżają i wygładzają skórę. Ujęły mnie lekkością konsystencji o szybkim wchłanianiu i natychmiastowymi efektami w postaci wygładzenia oraz cudownego ukojenia, wyraźnie wyczuwalnych na skórze. Mleczko dodatkowo zachwyca pięknym, rozświetlającym efektem, który latem z pewnością zrobi furorę :) Mam w planach to sprawdzić!

Lubisz produkty z minerałami Morza Martwego?
Znasz kosmetyki Lirene z linii Mineral Collection?
Po które z nich sięgasz i jak się u Ciebie sprawdzają?
Miłego :*