piątek, 24 lutego 2017

U mnie kwas, a u Was? SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym

Witajcie Słoneczka :)
Maski do twarzy już dawno przestały być czym mało istotnym. Choć to taki " kosmetyk niepozorny ", regularne stosowanie go, jeden, dwa razy w tygodniu, pozwala czerpać korzyści. Maski są naprawdę przeróżne, można wybierać w nich do woli kierując się nie tylko typem skóry, ale też aktualnymi jej potrzebami. Mamy do dyspozycji mnóstwo ich postaci, różnych form, o różnych konsystencjach i zapachach.

SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym
Bardzo chętnie korzystam z ich dobrodziejstw, uwielbiam poznawać nowe produkty i odkrywać dla siebie ich zbawienne działanie. Maski zazwyczaj stosuję dwa razy w tygodniu, jeden dzień w tygodniu, od dłuższego czasu, jest zarezerwowany dla Delikatnej maski złuszczającej z kwasem glikolowym marki SkinChemists. To nie jest zwyczajna maska, działa na moją skórę nadzwyczajnie skutecznie! Już po kilku minutach przeobraża nie tylko jej wygląd, ale też wyrównuje fakturę i wyraźnie poprawia koloryt. To maska, która z powodzeniem zastępuje peeling, a jednocześnie dba o piękno skóry, oferując jej piękny, nieskazitelny, młodzieńczy wygląd.

SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym
Słów kilka od producenta 

Delikatna maska z kwasem glikolowym o działaniu złuszczającym, która niezwykle skutecznie oczyszcza i rewitalizuje skórę,a także redukuje przebarwienia oraz niedoskonałości.
Maska złuszczająca zapewnia kompleksową pielęgnację skóry - sprawia,że poprawie ulega zarówno jej wygląd, jak i tekstura. Kwas złuszcza martwy naskórek, oczyszcza pory i silnie pobudza procesy regeneracyjne w skórze właściwej, a ponadto wykazuje właściwości nawilżające. Jego dłuższe stosowanie powoduje wzrost grubości skóry i odbudowę włókien kolagenowych, dzięki czemu wzrasta sprężystość i elastyczność naskórka,a zmarszczki ulegają spłyceniu. Skutecznie redukuje również przebarwienia oraz blizny potrądzikowe, sprawiając, że kondycja skóry w każdym wieku ulega znacznej poprawie,a twarz zachowuje młody wygląd.

SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym
Składniki: Aqua, Cera Microcristallina, Kaolin, Cetearyl Alcohol, Glycolic Acid, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxymethylglycinate, Hydrolyzed Opuntia Ficus Indica Flower Extract, Sodium Stearoyl Glutamate, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Disodium EDTA, Parfum.

Stosowanie: Maskę złuszczającą z kwasem glikolowym należy stosować raz w tygodniu, nakładając obfitą warstwę specyfiku na oczyszczoną i suchą skórę twarzy, omijając okolice oczu. Maskę należy pozostawić do wyschnięcia, a następnie usunąć, delikatnie ścierając ją wnętrzem dłoni. Pozostałości kosmetyku spłukać ciepłą wodą. Jeżeli masz wrażliwą skórę, warto wykonać najpierw test na małej powierzchni ( najlepiej za uchem ), na 24 godziny przed nałożeniem maski.

SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym
Maska złuszczająca SkinChemists została zamknięta w małej, miękkiej  elastycznej tubce, o pojemności 50 ml, wykonanej z białego, matowego tworzywa. Minimalistyczna szata graficzna oddaje jej urok i podkreśla elegancję, jest idealna w swojej prostocie. Srebrne, błyszczące logo świetnie dopełnia srebrny korek o wysokim, metalicznym połysku, a że jest szeroki i prosto ścięty, umożliwia tubce stanie do góry ... zgrzewem :) Nie ukrywam, że taka opcja jest bardzo komfortowa, bowiem maseczka ciągle znajduje się tuż przy otworze dozującym, a więc gotowa do użycia o każdej porze. Miękka tubka ułatwia dawkowanie produktu, nie stawia oporów i powala na wydobycie nawet malutkiej porcji, gdy przychodzi taka konieczność. Na tubce znajdują się tylko najważniejsze informacje, a mianowicie sposób użycia, info o tym, iż kosmetyk nie jest testowany na zwierzętach oraz termin ważności od otwarcia, wynoszący 6 miesięcy.
Tubka dodatkowo została zapakowana do tekturowego pudełka oraz zaopatrzona ulotką informacyjną.

SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym
SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym
Maska złuszczająca z kwasem glikolowym ma lekko beżowe zabarwienie i gęstą, przyjemną, kremową, ale wcale nie tłustą konsystencję. Z łatwością rozprowadza się po skórze, równomiernie ją pokrywając. Nie roluje się, nie zbiera się w jednym miejscu, aczkolwiek aplikację warto przeprowadzać szybko, bowiem glinka, która znajduje się w masce, zaczyna tężeć i wtedy nieco przedłuża i utrudnia rozprowadzanie. Maska wyznacza się bardzo przyjemnym, delikatnym i kojącym zapachem utrzymanym w nutach orientalnych. Mimo iż zapach jest bardzo delikatny, wyczuwam w nim kadzidło i ambrę podbite nadzwyczajnie subtelną słodyczą. Po nałożeniu maski na skórę zapach zanika. Wyczuwam go jedynie podczas aplikacji, no może jeszcze przez krótką chwile tuż po niej, potem zupełnie się ulatnia.

SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym
Jak już wspomniałam, maskę złuszczającą stosuję raz w tygodniu, ale nie nakładam jej grubą warstwą, jak zaleca producent. Według mnie cienka warstwa też daje wyśmienite efekty na mojej mieszanej skórze, a więc po co przesadzać. Tym bardziej że maska nie wysycha na skórze, jak tradycyjne maski glinkowe, nawet przy cienkiej warstwie nie powoduje uczucia ściągnięcia czy dyskomfortu. Matowieje, ale nie wysusza ani nie napina skóry. Zazwyczaj nakładam ją podczas kąpieli, gdy się relaksuję w wannie pełnej mocno ciepłej wody. Pod wpływem pary wodnej pory skóry otwierają się, uwalniając wszystkie zanieczyszczenia i sebum. Teraz nadszedł najlepszy czas na nałożenie maseczki złuszczającej, dzięki otwartym porom wnika aż w głąb skóry. Pokaże swoją moc nie tylko na jej powierzchni, lecz także w głębszych warstwach, to z kolei zapewnia znacznie lepsze, bardziej spektakularne efekty.

SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym
Po nałożeniu maski na skórę czuję bardzo delikatne chłodzenie, które rozprzestrzenia się i wnika głęboko w skórę. Bardzo przyjemne, kojące i relaksujące uczucie... Zamykam oczy i całkowicie się oddaje relaksowi. Maska nie szczypie skóry, nie wywołuje mrowienia ani żadnych innych niepożądanych objawów na mojej mieszanej skórze - oferuje przyjemność, orzeźwienie, ukojenie. Po ok. 10 minutach zmywam jej pozostałości ciepłą wodą, ponieważ  nie nakładam grubej warstwy, nie mam co wstępnie ścierać :) Maska częściowo się wchłania w skórę, na jej powierzchni zostawia lekko matowy film. Już w trakcie spłukiwania czuję niesamowitą delikatność. Po osuszeniu ręcznikiem to uczucie wcale nie mija - w lustrze widzę gładką, promienną, jednolitą skórę. Pory... gdzieś się podziały! Wow! Faktura skóry i jej koloryt przypominają ... mnie z przed dekady! A może nawet z czasów nastolatki :) Niesamowita gładkość, jedwabistość i czystość skóry powodują, że nie mogę przestać się zachwycać. A najfajniejsze jest to, że taki efekt uzyskuję po każdorazowym użyciu :) Uwielbiam!
Maska nie wywołuje u mnie podrażnienia, nawet w partiach wrażliwych, alergii czy zaczerwienienia. Przy moim sposobie stosowania, czyli nakładanie cienkiej warstwy, wyznacza się wysoką wydajnością, a to znaczy... że oferuje wspaniałe efekty przez długi czas :)

SkinChemists Rapid Facial Delikatna maska złuszczająca z kwasem glikolowym
Cena - 189 zł / 50 ml

Dostępność - SkinChemists

Podsumowując...

Maska złuszczająca z kwasem glikolowym Rapid Facial to mój niezawodny i skuteczny sposób na natychmiastową poprawę wyglądu oraz kondycji skóry. Nie tylko zapewnia widoczne i zachwycające efekty, ale też przyczynia się do poprawy kolorytu skóry oraz zwiększa jej chłonność. Dzięki temu wszystkie kosmetyki, które stosuję, znacznie lepiej się wchłaniają, a co za tym idzie? Lepiej działają, a mianowicie dają z siebie wszystko :)

Znacie kosmetyki marki SkinChemists?
Stosujecie maski złuszczające?
Lubicie kwasy w pielęgnacji?
Miłego weekendu Wam życzę :*
                                                                                                                            

15 komentarzy:

  1. haha, świetny tytuł Kochana:) dobrze, że jesteś zadowolona:) mi kwas glikolowy też na ogół służy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zwróciłam na niego uwagę :)

      Usuń
  2. ale mi narobiłaś chciejstwa :-D maska swoje kosztuje ale ja zawsze uważam, że lepiej kupić jeden dobry i skuteczny produkt niż przez kilka miesięcy nakładać na twarz jakąś słabiznę z marnymi efektami :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak pieknie opisalas te maseczke, Tanilo, ze mam ogromna ochote ja wyprobowac, a patrzac na Twoja piękna, nieskazitelna cere i Twoj młodzieńczy wygląd, az prosi sie o to, aby ja jak najszybciej kupic!!
    Dziekuje Ci za jej przedstawienie i serdecznie Cie pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, w ulotce tej informacji nie było, sprawdzałam stronę producenta, ale tam też nic w tym temacie nie napisano. Może napisz zapytanie do firmy, myślę że odpowiedzą.

      Usuń
  5. Moja skóra lubiła kwas glikolowy, jednak teraz po kuracji nim, stała się nadwrażliwa.

    OdpowiedzUsuń
  6. I znów wspaniały releksujacy wpis.. prosze o więcej! A produkt.. ja nie używam tego typu specyfików.. n=i nie wiem, czy to mi się kiedykolwiek zmieni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa maska, z przyjemnością bym ją wypróbowała. W sumie dawno nie używałam produktów z kwasami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Baaardzo mi się podoba taka maska i to jak działa. Narobiłaś mi ochoty na nią, zwłaszcza, że mi bardzo służy częste złuszczanie skóry:)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też kwas, ale migdałowy. A maska ciekawa. Sądząc po opinii ilość kwasu jest w niej dobrze wyważona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też planuję zacząć stosować kwasy(póki co stosuję tylko azelainowy) zastanawialam się nad Alpha H, ale bardzo mnie zainteresowałaś tą firmą:):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wypróbowałabym ją :) Kwas glikolowy kiedyś genialnie się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, że marki nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Opisywane przez Ciebie efekty brzmią niezwykle kusząco! Zmniejszenie widoczności porów i wygładzenie cery to coś dla mnie, przed nadejściem wiosny trzeba przywrócić skórę do idealnego stanu. Niestety ciepło grzejników i suche powietrze nie służy mojej wrażliwej, naczynkowej cerze.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!