piątek, 8 marca 2013

Pożegnane w lutym - denko w mini recenzjach ;)

Witajcie Kochane ;)
Przede wszystkim ślę Wam najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Kobiet - wszystkiego najlepszego życzę, spełnienia marzeń i wiele radości w serduszkach oraz uśmiechów na twarzach, nie tylko " od święta " ;) No i oczywiście, wspaniałych prezentów, tych wymarzonych i upragnionych
Jak samopoczucie? U mnie czas na wyrzucenie pustych opakowań po kosmetykach i bardzo przyjemne popełnienie " w kosmetycznej rodzince " dzięki blogowym koleżankom, ale o tym postaram się napisać w weekend ;)
A więc przechodzę do głównego tematu - okazy które już skończyły swój żywot w lutym, choć niektóre trwały przy mnie od dłuższego czasu ;)


Tadam! Tak patrzę, i myślę, że zbiera mi się " tego " za dużo ;)
No ale dzięki " Projektowi Denko " nic mi się nie marnuje, szukam w swoich zbiorach " zaległości " i je wykańczam, a tak by leżały i się marnowały :)


Apart Natural preBIOtic hipoalergiczny Płyn Do Kąpieli Oliwka i Buriti 750 ml, jak już Wam pisałam, płyny do kąpieli z tej linii bardzo lubimy i stosujemy, ten płyn pięknie pieni się, tworząc delikatną, jedwabistą piankę, ślicznie pachnie - świeżo i orzeźwiająco, bardzo naturalne, bez nuty chemii, zmiękcza wodę, dzięki czemu nie mam podrażnień po relaksie w kąpieli. Ciało po kąpieli pachnie delikatnie i bardzo przyjemnie, skóra jest miękka i gładka, płyn nie wywołuje podrażnień ani nie ściąga skóry, nawet u dzieci - świetny po prostu!
Czy kupię ponownie - TAK!!!!



Ziaja Masło Kakaowe mleczko do ciała poprawiające koloryt skóry, 400 ml, fajny i bardzo przyjemny kosmetyk, aczkolwiek, natłuszcza delikatnie skórę, za czym nie przepadam, tym nie mniej polubiłam go.
Nadała bym mu miano balsamu, ponieważ jak na mleczko jest zbyt treściwe, ale z łatwością rozprowadza się, dobrze wchłania, pozostawiając warstewkę na skórę, po aplikacji byłam zmuszona do spacerowaniu po domu nago, dopóki całkowicie się nie wchłonęło, nie cierpię, gdy ubrania czy haleczki przyklejają się mi do skóry, a z nim właśnie tak było. Za to zapach ma obłędny, słodki i bardzo smakowity, po aplikacji i w trakcie jego obecności na skórze, nie miałam ochoty na słodycze wcale - dobry na czas diety lub odstawienia słodkości - gwarancja nietykalności dla łakoci ;)
Dobrze nawilża i regeneruje, koi podrażnienia, kolorytu mi nie poprawił, ale po nim ciało wygląda kusząco i ponętnie ;)
Czy kupię ponownie - Może...



Joanna Sensual Żel do golenia z ekstraktem z miodowego melona 200 ml, jeden z moich ulubionych żeli do depilacji, wszystkich miejsc ;)
Świetna konsystencja, jest gęsty, po przez co nadzwyczajnie wydajny i przyjemny w stosowaniu, wytwarza puszystą, gęstą pianę ułatwiającą ślizganie się maszynki. Zapach również posiada przyjemny, co jest znaczące pod czas zabiegu depilacji. Dzięki użyciu tego żelu, skóra po depilacji nie jest podrażniona ani zaczerwieniona, jest miękka i gładka, lekko orzeźwiona, zapewnia delikatny efekt chłodzenia.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!



Tahe Botanic Keratin Gold Shampoo TNS, System Termo-Nawilżenia 300 ml, mój ulubiony szampon tej marki, świetnie oczyszcza włosy, nawet bez użycia odżywki, pozwala na rozczesywanie w miarę bezinwazyjne, jest wydajny i ładnie pachnie, czyli, posiada wszystkie cechy dobrego szamponu, nie rozpisuję się zbytnio, bo więcej o nim, oraz o dwóch pozostałych produktach tej linii, możecie przeczytać TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!



Joanna Naturia Color Farby do Włosów - 211 Złoty Piasek i  212 Szlachetna Perła 2 opakowania po 80 g, dobrze farbują, mało kosztują, łatwe i przyjemne w aplikacji, nie podrażniają skóry głowy ani nie przesuszają włosów po koloryzacji - krótko i w temacie, a pełny wykład o " tych dwóch " przeczytacie i zobaczycie TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!!



Eveline, Fresh & Soft, Oczyszczający płyn micelarny do skóry wrażliwej 3 w 1 200 ml, dobrej jakości płyn micelarny, który, mimo iż jest przeznaczony do skóry wrażliwej, idealnie u mnie sprawdził się, a mam skórę mieszana. Nie szczypie, nie podrażnia, dokładnie oczyszcza, zapach też nawet niezły posiada, jedyne co mi bardzo przeszkadzało w jego stosowaniu, a nawet zniechęcało do sięgnięcia po niego, to opakowanie, a mianowicie jego wydostanie z buteleczki na wacik - wylewał się za każdym razem, choć próbowałam wiele sposobów, nic to nie zmieniło. Więcej o nim przeczytacie TU.
Czy kupię ponownie - Może... tylko nie w tym opakowaniu!


BeBeauty Massage Effect Nawilżający żel do mycia twarzy dla skóry normalnej i mieszanej, 150 ml, zaskoczył mnie swoim działaniem, zawierał malutkie niebieskie drobineczki masujące, choć ich nie wyczuwa się w trakcie mycia, oraz ekstrakt z lotosu. Żel ma dosyć gęstą konsystencje, jest wydajny, bo używa się go mało, nie pieni się, ale świetnie oczyszcza skórę z makijażu, zanieczyszczeń, sebum, pozostawia ją miękką i delikatną w dotyku, nie podrażnia, nie ściąga skóry, nie szczypie w oczy, zmywałam nim nawet tusz, i nie pozostawia pozostałości po makijażu na skórze, wacik nasączony płynem micelarnym, po umyciu tym żelem, był idealnie czysty! Nie spodziewałam się takiego efektu za tak śmieszną cenę, jednak jest coś, co mnie zniechęcało do niego - zapach. Jest dla mnie bardzo nieprzyjemny, strasznie mocny i sztuczny, z pewnością nie jest to zapach ekstraktu z lotosu, który faktycznie w składzie jest, lecz jego chemiczna podobizna.
Bardzo szkoda, bo nie mam na niego już chęci, ledwo dałam rade go zużyć, bo szkoda było wyrzucić to " dobre działanie ", ale zapach jest dla mnie ważny, lub w ogóle ma go nie być, lub musi pachnieć przyjemnie.
Czy kupie ponownie - NIE!



Madame Lambre Aquatique Night Cream odżywczy krem na noc 50 ml, którego zużyłam z przyjemnością! Miło było popatrzeć na piękne opakowanie, choć odkręcanie i zakręcanie go na początku było stresujące, i ciężar, w porównaniu z tradycyjnymi słoiczkami, wyczuwalny, później już przyzwyczaiłam się i było ok :) Krem o świetnej konsystencji, przyjemnym, świeżym zapachu i skutecznym działaniu, wielki plus za mega wydajność, był nie do wykończenia ;) Więcej o tym cacku przeczytacie TU.
Czy kupię  ponownie - TAK!!!


Alepia Savon Noir Mydło Czarne 200 ml, mój KWC!!! Uwielbiam, uwielbiam, po prostu bez niego teraz nie widzę swojego Dnia Urody ;)
Tradycyjne czarne mydło o doskonałym składzie - sól i oliwki, nic poza tym, świetnie oczyszcza skórę, choć nie posiada drobinek, używam go z rękawicą kessą, skóra po nim jest tak gładka, jak u niemowlęcia ;) Jest najważniejszą częścią mojego Rytuału Hammam w domowym zaciszu.
Spróbowałam go pierwszy raz ponad rok temu, i tak mi już zostało, to moje 3 opakowanie. Mydło jest mega wydajne i stosuje się go raz w tygodniu, w zupełności wystarcza!!! Więcej o moim rytuale z Savon Noirem przeczytacie TU
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!!!!!




Elmex Sensitive Plus Profilaktyczna pasta do zębów z aminofluorkiem 0,14%F, 75 ml, najlepsza pasta do zębów wrażliwych, które właśnie posiadam, delikatnie, ale skutecznie oczyszcza, nie podrażnia szyjek zębów, zapobiega nadwrażliwości zębów na gorące i zimne. Ma przyjemny, delikatny smak mięty, nie jest zbyt ostra, ani łagodna, dla mnie w sam raz. Wydajna, choć konsystencję ma półrzadką, nie taką zbitą jak większość tradycyjnych past. Wystarcza na długo, choć cena wysoka, jak na pastę, ale najbardziej liczy sie skuteczność, a ta pasta z pewnością do takich należy, stosuję od lat, ale nie ciągle, profilaktycznie raz na kilka miesięcy.
Czy kupię ponownie - TAK!!!



ADAMED Oeparol Balance Krem do rąk 75 ml, z olejem z nasion wiesiołka, fajny krem, o delikatnym zapachu i skutecznym działaniu, ma gęstą konsystencję i, niestety, jest tłusty, co u mnie wyklucza go z kategorii stosowanych w ciągu dnia, ale na noc był idealny, zwłaszcza gdy stosowałam go w połączeniu z bawełnianymi rękawiczkami, rano dłonie były w doskonałej kondycji, piękne, odżywione, wygładzone, miękkie i delikatne w dotyku - cudny! Wydajność ma wysoką, dzięki treściwej konsystencji, za wiele go nakładać nie trzeba, bardzo przyjemny, wygodny w użyciu - jako krem na noc, regenerująco - nawilżający sprawdza się idealnie!
Czy kupię ponownie - TAK!



Dermedic Hydrain3 Hialuro Serum nawadniające twarz, szyję i dekolt 30 ml, przeznaczone do cery suchej, bardzo suchej i odwodnionej, świetny produkt, do którego wracam, to już druga buteleczka, ale z pewnością nie ostatnia, bo moja skóra go bardzo polubiła, jakość wysoka, cena przystępna, stosowanie - sama przyjemność i efekty zapewnia świetne. Ale więcej o nim przeczytacie w recenzji pierwszej buteleczki TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!



Maybelline One by One Satin Black Express Mascara 9,6 ml, dosyć fajny tusz, aczkolwiek nie tak dobry jak Colossal, przynajmniej dla mnie. Szczoteczka, sylikonowa, nie zbyt mi odpowiada, jest gruba i nie wygodnie nią mi się malowało, na bardzo dobre krycie i bardziej wyraziste rzęsy trzeba było nakładać nawet trzy warstwy. Ale fajnie rozdziela rzęski, nie skleja, delikatnie wydłuża, pogrubienia nie zauważyłam u siebie w ogóle, ma kolor intensywnej czerni, co mi odpowiada. Trwałość nawet niezła, ale i nie najlepsza, nie całe 3 mies. mi służył, na rzęsach szybko wysycha i w opakowaniu, niestety, też, plus za przyjemny zapach. Nic mnie w tym tuszu nie zachwyciło, przeciętny, jakich wiele, a są tańsze odpowiedniki o rewelacyjnym działaniu i efektach.
Czy kupię ponownie - NIE



Eckes Edelkirsch Nur Küsse Pomadka do ust 4,8 g, cudowny smakołyk który był dodatkiem do mojego ulubionego niemieckiego likieru o tej że nazwie i smaku wiśni ;) Likier smakuje bosko, a marka często do niego dołącza kobiece gadżety, mam więc już urocze kieszonkowe lusterko i teraz zużyłam pomadkę, która smakowała cudownie, obłędnie pachniała wiśniami, a raczej likierem o smaku wiśni, pielęgnowała usta skutecznie, fajnie nawilżała i zmiękczała, zapewniała im ochronę i delikatnie je upiększała naturalnym różowym kolorem ;)
Czy kupię ponownie -TAK! jeśli dorwę :)



Loccitane en Provence Delice des Fruits kula do kąpieli z edycji limitowanej, o przepięknym zapachu soczystych, słodkich klementynek w cukrowym syropie ;) Kula prócz pięknego zapachu, który relaksuje i odpręża nie tylko ciało, ale i zmysły, lekko zabarwia wodę na pomarańczowy kolor, nie wysusza skóry, nie natłuszcza, co jest bardzo fajne. Taki mały " smakołyk " do rozpieszczania, niestety już nie jest dostępna, uroki limitówek...
Czy kupię ponownie - NIE



Alepia Mydło Alep Excellence Oliwkowe 100% Bio 190 gr, cudowne mydło Alep, nadzwyczajnie delikatne dla skóry o subtelnym oliwkowym zapachu, różniącym się od tradycyjnego Alep z olejkiem laurowym, który jest bardziej wyrazisty i specyficzny, to mydło jest zupełnie inne! Pielęgnuje, myje, nawilża, nawet dla dziecięcej skóry i włosów jest bardzo odpowiednie. Wyznacza się bardzo, bardzo wysoką wydajnością, co cieszy, zresztą wszystkie Alepowe mydła tak mają. Więcej na jego temat przeczytacie TU.
Czy kupię ponownie - TAK!!!!!!!!



Burberry Body Woda perfumowana dla Niej próbka 2 ml, która przyjechała do mnie prosto od producenta ;) Leżała, czekała i się doczekała, zapach jest niesamowicie piękny i bardzo, bardzo trwały, używałam tej wody na noc, dosłownie kropelkę, to o poranku jeszcze była wyczuwalna nawet przeze mnie, co rzadko się zdarza, z reguły nie czuję swojego zapachu, a ta woda zostawiała za mną aromatyczny " ślad ", a wokół mnie tworzyła aurę tajemniczości.
nuta głowy: brzoskwinia, frezja, zielony absynt
nuta serca: róża, irys
nuta głębi: drzewo sandałowe, piżmo, ambra, wanilia.
Piękny, elegancki, kobiecy, zmysłowy zapach który doskonale podkreśli niepowtarzalność i pozostawi po nas wspaniałe wspomnienia, wszędzie ;)


I na tej aromatycznej nucie kończę dzisiejszy poscik denkowy, kto dotrwał do końca, dziękuję, może Wam te informacje będą przydatne, to niezmiernie mnie ucieszy, bo piszę Kochani dla Was ;*
Miłego świętowania Drogie Kobitki, wielu pięknych chwil w życiu i uśmiechu na Waszych pięknych twarzyczkach ;)
Buziaki ;*


75 komentarzy:

  1. Ładnie Ci idzie to denkowanie! :) Czarne mydło również uwielbiam, chociaż początkowo strasznie drażnił mnie jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się Kochana, ja już o tym po prostu zapomniałam, pierwsze spotkanie z tym mydłem ponad rok temu było, to tak samo jak mydłem Alep, dopiero w trakcie stosowania, i podziwianie efektów, zaczynasz przyzwyczajać się do zapachu i przestaje on być " dziwnym" ;)

      Usuń
  2. Ale miłe denko :)
    Mam te same odczucia co do płynu z Eveline, zawsze mi pocieknie ;)
    Muszę skusić się na to serum z Dermedic, słyszałam o nim wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, mówię, tak fajny płyn zapakować do buteleczki z wgłębieniem przy dziurce, musi ono być wypukłe, a wtedy nasze " kłopoty " z wylewaniem go na marnie skończą się ;)

      Usuń
  3. Świetne denko. Ja teraz używam ten żel z Biedronki, mnie zapach aż tak nie zniechęca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liiach See no widzisz, a mnie drażni, za to ja uwielbiam zapach różany, za którym wielu nie przepada ;) Każda z nas ma swoje upodobania, nie wiem dla czego ten zapach tak mi nie pasuje, jeśli była by to prawdziwa lilia, to bardzo bym go polubiła ;)

      Usuń
  4. ja mam zupelnie odmienne zdanie o tej maskarze ;) to moja ulubiona ze wszystkich od MNY! jest fantastyczna! ale ja uwielbiam ostatnio silikonowe szczoteczki :) u mnie wlasnie colossal to byla zgroza ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, no widzisz Kosmetasiu, a powiem Ci też, ze Colosal Colosalowi jest różny, tą maskarę najczęściej kupuję i 2 na 5 zakupionych były koszmarne, One by One moja pierwsza, może trafiłam na tę feralną ;) Ok, namówiłaś mnie, spróbuję jeszcze raz " z nią " ;)

      Usuń
  5. miałam żel z biedrony i zapach aż tak mi nie przeszkadzał, polubiłam go ;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co świadczy o tym, że każda z nas lubi coś innego ;) Ja działaniem jego jestem zachwycona, oczyszcza doskonale i nie piecze w oczy, świetny, ale zapach, no nie...

      Usuń
  6. Po pseudoodżywce Tahe nie mam ochoty testować niczego więcej tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu pseudo Neno, coś przegapiłam? Ja już miałam z Tache kilka produktów, ten jest najlepszy, maska i olejek też są świetne z tej linii Keratyna i Złoto ;) Ale wiem, jak się zrazisz do czegoś, to już koniec ;)

      Usuń
  7. z powyższych znam jedynie Dermedic Hydrain3 Hialuro serum nawadniające które bardzo lubię :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam zamiłowanie, to moje drugie, fajnie się go stosuje i działa na mojej skórze bardzo, bardzo fajnie - lubię ;)

      Usuń
  8. Mnie się nie udało nic zużyć:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, Kochana, to nie musisz nic kupować ;) Też są to plusy, a Ty zresztą ostatnio sama tworzysz kosmetyki, więc to inna bajka ;) Ja jestem wygodna i sięgam po gotowce ;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo lubię Morrora, jest świetne i bardzo wydajne, a za taką cenę - warto! U mnie działa świetnie, w ogóle Dermedicowe kosmetyki dopasowane do mojej cery działa świetnie ;)

      Usuń
  10. Dla mnie ten micel Eveline był troszkę za słaby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie stosuje za wiele kolorówki Leany, a z maskarą, cieniami, podkładem mineralnym w pudrze, pudrem mineralnym i różem świetnie sobie radził ;)

      Usuń
  11. też znajduję stare produkty i wykańczam! ale tego dużo, o 1 pisałam u siebie :)
    udanego wieczoru kochana:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest miłe z pożytecznym Rudaaa ;) Nic się nie zmarnuje ;)

      Usuń
  12. Spore denko :)) Ten żel z Biedronki średnio się u mnie sprawdził. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie bardzo dobrze sprawdził się, nawet nie podejrzewałam, że to powiem, za taką cenę nie liczyłam na perfekcje, jedyne podkusiły mnie dziewczyny swoimi opisami na blogaskach, myślę wypróbuję, a tu takie zaskoczenie... ale widzisz, zapach dla mnie nieznośny, innym podoba się, każda z nas ma swoje wydziwienia i przyzwyczajenia i wymagania i upodobania ;)

      Usuń
  13. Bardzo lubię tego typu posty, dzięki nim mogę poznać wiele ciekawych kosmetyków. Tym razem zaciekawiło mnie to mydło czarne Alepia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, nika, jak już raz spróbujesz, przyzwyczaisz się do zapachu ( oliwek z solą ), to będziesz chciała ciągle go mieć, choć są też dostępne te mydła w opcjach zapachowych - eukaliptus, Kwiat pomarańczy i inne, nie stosowałam jeszcze, trzymam się tradycyjnego, ale może dla odmiany wypróbuję teraz " smakowe " ;)

      Usuń
  14. Ale żeś tego nazbierała! :D
    Burberry Body też mam próbkę i kocham -i leży "na wyjątkowo wyjątkowe" okazje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, jest świetna, szkoda ze taka bardzo droga, choć można znaleźć tańsze, na Allegro, ale mi zależy na oryginale, a tam różnie bywa, więc lepiej odłożę, i w końcu kupię - jest świetna! A wnioskując po wydajności próbki, pełnowymiarowy flakonik wystarczy na bardzooooo dłuuuugo ;)

      Usuń
  15. Ale tego jest. Ja miałam tylko mleczko z Ziaji, ale to totalny bubel- wysypało mnie na całym ciele (parafina). ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na na szczęście na nią nie jestem uczulona, więc nic z tych rzeczy nie zauważyłam, odwrotnie, bardzo dobrze koił skórę w miejscach przesuszonych ;)

      Usuń
  16. ojej, zazdroszcze tej próbki od burberry *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carmen, wtedy nawet powstała specjalna aplikacja na stronie Burberry, a po ile obserwują ich na fb, dowiedziałam się, wypełniłam, z ciekawości, nie spodziewając się, ze do Polski przyjdzie, a przyszło ;) Piękny zapach - bardzo!

      Usuń
  17. Zaciekawiłaś mnie tym kremem Madame Lambre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w nim trocha parabenów, na końcu składu, ale jeśli nie masz uczulenia ani nadwrażliwości na nie, to polecam, fajna konsystencja, świetne działanie i zapach świeży, lekki i naturalny ;)

      Usuń
  18. Serum Dermedic bardzo mnie zainteresowało, ale ... musi poczekać do czasu, jak zużyję zapasy ;) ale wciągnę sobie na listę.

    Bardzo lubię Maybelline One by one Satin Black, ale moim rzęsom służą silikonowe szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak Hexx, mi bardzo przypadło do skóry, a Ty właśnie masz w posiadaniu coś, co mnie bardzo zaciekawiło, mówię o serum, ja więc bardzo czekam na Twoją recenzje ;)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. No też tak patrzę, trocha się uzbierało ;)

      Usuń
  20. U mnie ten micel z Eveline kompletnie się nie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może stosujesz więcej kolorówki, ja głównie mineralną używam, więc problemu nie było ;)

      Usuń
  21. Sporo fajnych kosmetyków w tym Twoim denku :) Narobiłaś mi smaka na SAvon noir..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam go po prostu, polecam Kochana, jest wspaniałe ;)

      Usuń
  22. Nieźle, ale ja się i tak nie nauczę. Tahe też mi wyszło, a taka szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nauczysz, nauczysz, ja cały rok uczyłam się od innych, a teraz widzisz, prowadzę spis "wyrzutków" ;)

      Usuń
  23. ale Ci poszło.. idziesz jak burza :) ale ja też tak lubię.. każde puste pudełeczko, które ląduje w koszyczku denkowym sprawia mi ogromną frajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Kochana Marti, a ich miejsce zajmują.... nowe cudeńka! Uwielbiam to ;)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Robię denka Paulinko, z tego, co kończę w danym miesiącu, niektóre kosmetyki od dłuższego czasu używam, a niektóre dokańczam resztki, no i się zawsze nazbiera ;)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Staram się wszystkie reszteczki wykorzystać do dna Lila ;)

      Usuń
  26. Wielkie denko,u mnie na razie malutko zuzyc,ale jesli chodzi o pielegnacje to niecmam zadnych zapasow..u mnie najwiecej kolorowki !!:)
    Zaintrygowalo mnie kilka rzeczy ,szczegolnie to czarne mydlo i krem na noc od Madame Lambre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarne mydło bardzo polecam Aniu, krem Lambre też fajny i bardzo wydajny, ale nie jest w pełni naturalny, ma trocha parabenów.

      Usuń
  27. spore denko. Ja akurat lubię one by one, dobrze się u mnie sprawuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ne wiem, może faktycznie mi trafiła się zła maskara? Colossala używam już ile i też co jakiś czas trafia się " gorszy " okaz, chyba Maybelline tak ma ;) Zrobię drugie podejście ;) Kupię i jeszcze raz sprawdzę ;)

      Usuń
  28. Chcę wypróbować ten żel z Bebeauty. Zapach mi niestraszny, jakoś się przemęczę :) Gratuluję sporego denka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działanie fajne Chabrowa, a zapach... może Ci się akurat spodoba, każda z nas ma inne gusta ;)

      Usuń
  29. Uwielbiam ten żel do depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, jest naprawdę porządny i bardzo wydajny ;)

      Usuń
  30. Świetne recenzje na pewno kupię ten żel do depilacji i serum <3

    my-world-lol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne, fajne, polecam a i cenowo ekstra ;)

      Usuń
  31. Ciekawa jestem tego serum nawilżającego bo właśnie szukam czegoś dobrze nawilżającego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdziło się idealnie, plus przyjemny świeży zapach i wygodne dozowanie :)

      Usuń
  32. opakowanie madame lambre są cudowne, ale to chyba pierwsza pozytywna opinia o ich kosmetykach jaka do tej pory przeczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty Blondineczko? Ja czytałam wiele dobrego, ale o pielęgnacyjnych mało jest recenzji, ten krem na noc jest fajny w działaniu i mega wydajny, choć nie jest całkowicie naturalny, szkody nie robi, używałam go codziennie na noc przez 2 miesiące i nic, ani zaskórników, ani świecenia się skóry, ani żadnych ": niespodzianek " mi nie oferował ;) No ale może i są negatywne, każda z nas ma swoje upodobania i potrzeby ;) Mi przypadł i to bardzo, mam ochotę na więcej ;)

      Usuń
  33. Dużo tego!!! Ja także robię przeglądy i okazuje się, że wiele prawie pustych opakowań zajmowało miejsce w szafce. Udanego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie możemy więc do tego dopuścić ;)

      Usuń
  34. Ale sporo tego:) Miłego dnia!:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Trochę tego jest. To mnie zainteresowało najbardziej: Alepia Savon Noir Mydło Czarne .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam go miraga, jest genialne, polecam bardzo ;)

      Usuń
  36. Spore denko:) Mnie też cieszy każde puste opakowanie:) Nic nie miałam z powyższych produktów, ale ciekawi mnie ten żel do depilacji, bo stosowałam jedynie pianki.
    Ps.Tobie również życzę wszystkiego "kobiecego", choć nasze święto już przeminęło;):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel jest bardzo fajny, lubię i stosuję go już od kilku lat, pianki też czasami używam, ale to nie to samo, żel jest lepszy, zdecydowanie ;)

      Usuń
  37. Dermedic Hydrain3 Hialuro Serum nawadniające twarz, szyję i dekolt widzę że to będzie kolejny mój zakup

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewno Ci się spodoba Sówko ;) Mi bardzo przypadło do gustu ;)

      Usuń
  38. Koniecznie chcę to Alepia Savon Noir Mydło Czarne - narobiłaś mi smaka że ho ho :) Widzę że zużywanie było baaardzo przyjemne w tym miesiącu :) Pozdrawiam cieplusio:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!