piątek, 12 kwietnia 2019

Mój codzienny rytuał odmładzający. O intuicyjnej pielęgnacji Nuxe i zmysłowych doznaniach

Najlepszym sposobem na zachowanie dobrej kondycji skóry, a także przedłużenia jej młodości jest systematyczna pielęgnacja. Nie łudź się, że sięgając po kosmetyk przeciwzmarszczkowy czy odmładzający sporadycznie, uzyskasz efekt jak po liftingu. Nic z tych rzeczy! Nawet najdroższy produkt nie będzie w stanie Ci pomóc, jeśli nie będziesz stosować go regularnie. Na tym właśnie polega cały sekret dobrej i skutecznej pielęgnacji odmładzającej.

Kosmetyki Nuxe - pielęgnacja twarzy, recenzja
Oczywiście mamy świadomość tego, iż czasu nie da się oszukać, ani go zatrzymać - nie ma takiej mocy. Wiemy też, że systematyczność i doskonale dobrane do potrzeb skóry produkty, potrafią wiele zdziałać! Kosmetyki Nuxe od lat towarzyszą mi w codziennej pielęgnacji. Lubię ich świetne, przyjazne dla skóry formuły, cudowne zapachy, relaksujące zmysły, oraz skuteczne działanie, pozytywnie odbijające się na samopoczuciu po każdym spojrzeniu w lustro. Ostatnimi czasy w mojej pielęgnacji rządzi ulubiony już Aksamitny Krem Creme Prodigieuse Boost, który stosuję na dzień. Jakiś czas temu pisałam o nim oraz całej linii Creme Prodigieuse Boost. Wieczorem sięgam po Nuxellence DETOX - przeciwstarzeniowy preparat na noc, a o okolicę oczu dba fenomenalny Balsam pod oczy Nuxuriance Gold.

Nuxe Aksamitny Krem naprawczy Crème Prodigieuse Boost recenzja
Aksamitny Krem naprawczy Crème Prodigieuse Boost - od producenta 

Ten aksamitny krem na pierwsze zmarszczki o wielorakim działaniu korygującym zawierają kompleks antyoksydacyjny z kwiatem jaśminu, który walczy ze szkodliwymi skutkami współczesnego stylu życia ( stres, zmęczenie, zanieczyszczenia... ) nie naruszając naturalnej równowagi Twojej skóry. Z każdym dniem skóra jest bardziej świeża i promienista, a pierwsze oznaki starzenia są zniwelowane. Skóra jest wygładzona, bardziej jędrna, a zmarszczki wypełnione. Aksamitna konsystencja kremu przynosi skórze komfort i łagodną pielęgnację. Krem na pierwsze zmarszczki przeznaczony jest do skóry normalnej i suchej.

Nuxe Aksamitny Krem naprawczy Crème Prodigieuse Boost recenzja
Składniki: AQUA/WATER, SQUALANE, ALCOHOL DENAT., GLYCERIN, HYDROGENATED COCONUT OIL, TRIBEHENIN, MACADAMIA INTEGRIFOLIA SEED OIL, DICAPRYLYL ETHER, DIMETHICONE, C20-22 ALKYL PHOSPHATE, C20-22 ALCOHOLS, HYDROGENATED COCO-GLYCERIDES, TOCOPHEROL, PARFUM/FRAGRANCE, PHENOXYETHANOL, CARBOMER, ETHYLHEXYLGLYCERIN, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE, RIBOSE, SODIUM GLUCONATE, SODIUM HYDROXIDE, BUTYLENE GLYCOL, GELLAN GUM, PENTYLENE GLYCOL, JASMINUM OFFICINALE (JASMINE) FLOWER EXTRACT, SODIUM HYALURONATE, FAEX EXTRACT/YEAST EXTRACT, MICA, CI 77491/IRON OXIDES, CALENDULA OFFICINALIS FLOWER EXTRACT, BENZYL SALICYLATE, LINALOOL, CITRONELLOL, GERANIOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE.

Główne substancje aktywne pochodzenia naturalnego: kwiat jaśminu, nagietek, cukier komórkowy, kwas hialuronowy pochodzenia naturalnego, olejek z orzechów makadamia.
Stosuj codziennie rano na skórę twarzy, szyi i dekoltu.

Nuxe Aksamitny Krem naprawczy Crème Prodigieuse Boost recenzja
Jak już wspomniałam na wstępie, aksamitny krem Crème Prodigieuse Boost gościł już w mojej pielęgnacji. A że tak fantastycznie się sprawdził, zapewniając komfort oraz piękno mojej skórze, nie mogłam mu się oprzeć :) W recenzji o nim pisałam, więc nie będę się powtarzać, zwłaszcza, że pod względem działania i efektów nie przestał zaskakiwać. Zainteresowanych odsyłam do szczegółowej recenzji ( link w nazwie ). Dodam tylko, że niezależnie od pory roku, poprzednik miał popis zimą, aksamitny krem radzi sobie doskonale z codziennymi potrzebami mojej skóry. Nawilżenie, odżywienie, wygładzenie i ogólny komfort sprawiają, że skóra ładnie wygląda przez cały dzień. Dodatkowo jest świetnie chroniona przed czynnikami zewnętrznymi, przesuszeniem, podrażnieniem. W krótkim czasie odzyskuje aksamitną miękkość i gładkość. Obłędny zapach, w którym wyraźnie dominuje aromat jaśminu i nuta piżma, umila chwile spędzone na pielęgnacji. Po użyciu kremu skóra jest pachnąca, pobudzona, wygładzona i pełna energii. A tak na marginesie ... jestem ciekawa ja sprawdzi się latem :) Chyba muszę sięgnąć po trzecią tubkę ;)

Nuxe Nuxellence DETOX Pielęgnacja Przeciwstarzeniowa na noc recenzja
Nuxellence DETOX Pielęgnacja Przeciwstarzeniowa na noc - od producenta 

Podkreśl swoje piękno z najlepszymi produktami przeciwko starzeniu się skóry. Pielęgnacyjny preparat przeciwstarzeniowy Nuxellence DETOX na bazie 10 opatentowanych substancji czynnych oraz wyciągów z passiflory i drzewa jedwabnego to pierwszy preparat na noc, który wnika do wnętrza komórek skóry, gdzie przyspiesza procesy usuwania toksyn i naturalnej odnowy, pomagając im zachować optymalny poziom energii. Sprawia, ze rano cera jest odżywiona i emanuje świeżością i blaskiem, niczym po 2 dodatkowych godzinach snu. Z nocy na noc skóra regeneruje się, oczyszcza z toksyn i odzyskuje młody wygląd.

Nuxe Nuxellence DETOX Pielęgnacja Przeciwstarzeniowa na noc recenzja
Składniki: AQUA/WATER, GLYCERIN, CARTHAMUS TINCTORIUS (SAFFLOWER) SEED OIL, HYDROXYETHYL ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER, OCTYLDODECYL MYRISTATE, DIMETHICONE, ALBIZIA JULIBRISSIN BARK EXTRACT, C10-18 TRIGLYCERIDES, DICAPRYLYL CARBONATE, C14-22 ALCOHOLS, BUTYLENE GLYCOL, TOCOPHEROL, PARFUM/FRAGRANCE, LAUROYL LYSINE, PHENOXYETHANOL, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, ETHYLHEXYLGLYCERIN, DEHYDROACETIC ACID, ALLANTOIN, C12-20 ALKYL GLUCOSIDE, POLYSORBATE 60, SORBITAN ISOSTEARATE, HYDROLYZED CANDIDA SAITOANA EXTRACT, SODIUM GLUCONATE, SODIUM HYALURONATE, HYDROLYZED LUPINE PROTEIN, CITRIC ACID, PASSIFLORA INCARNATA EXTRACT, PAPAVER RHOEAS PETAL EXTRACT, BENZYL ALCOHOL, ANCHUSA ARVENSIS EXTRACT, LEPIDIUM MEYENII ROOT EXTRACT, SODIUM BENZOATE, CALENDULA OFFICINALIS FLOWER EXTRACT, THEOBROMA CACAO (COCOA) LEAF CELL EXTRACT, ARAUCARIA ANGUSTIFOLIA SEED EXTRACT, GERANIOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE.

Główne substancje aktywne pochodzenia naturalnego: wyciągi z passiflory, farbownika, maku polnego i drzewa jedwabnego. Nie zawiera parabenów. Nie zatyka porów.
Stosuj preparat Nuxellence DETOX wieczorem, samodzielnie lub pod krem do pielęgnacji skóry na noc.

Nuxe Nuxellence DETOX Pielęgnacja Przeciwstarzeniowa na noc recenzja
Nuxellence DETOX to bardzo przyjemny, zaskakująco lekki, uwzględniając typ produktu, preparat, który zadowala skórę od pierwszego użycia. Ma lekką, przypominającą balsam konsystencję, przez co błyskawicznie się rozprowadza po skórze i równie szybko w nią wnika. Ciekawa buteleczka wyposażona w pompkę ułatwia stosowanie i umożliwia precyzyjne dawkowanie produktu. Łatwa też do przewożenia oraz bezproblemowa jeśli chodzi o utrzymanie czystości. Krem po wchłonięciu pozostawia na mojej skórze delikatny film, nie jest on wyczuwalny, ale widzę subtelną poświatę, która po kilkunastu minutach wchłania się całkowicie. Przyjemny, niezwykle kojący i relaksujący zapach wprawia w stan relaksu zarówno podczas aplikacji, jak i długo po niej. Nie jest mocny, intensywny ani męczący, ale wyznacza się długą trwałością. Połączenie białych kwiatów z pudrową nutą to zapach, który należy do moich ulubionych, a jego subtelna wersja bardzo mi w tym kremie odpowiada - na wieczór wręcz idealny! Detox już w trakcie aplikacji zapewnia skórze przyjemną miękkość, gładkość i subtelne uczucie orzeźwienia. Bardzo dobrze nawilża, odżywia, koi, uelastycznia skórę i sprawia, że jest uspokojona oraz otulona komfortem na długo. Po trzech tygodniach regularnego stosowania preparat widocznie poprawia wygląd i fakturę skóry. Pory zostają zminimalizowane, zmarszczki mimiczne lekko spłycone, skóra staje się bardziej jednolita i gładka, przyjemna w dotyku. Po obudzeniu czasami miewam nadmiar sebum w " strefie T ", co jest uzależnione od wielu czynników, ale ogólnie cera wygląda na wypoczętą, zrelaksowana, o równomiernym kolorycie, pełna zdrowego blasku i wigoru. Idealnie zregenerowana i przygotowana na kolejne " trudy dnia powszechnego " :) Bardzo lubię sięgać po Detox, bowiem prócz wspaniałych efektów każdorazowo oferuje też bardzo przyjemne doznania, przeobrażając wieczorową pielęgnację, w rozkoszny rytuał dla skóry i zmysłów. 

Nuxe Rozświetlający Balsam pod oczy Nuxuriance Gold recenzja
Rozświetlający Balsam pod oczy Nuxuriance Gold - od producenta

Rozświetla, wygładza, rewitalizuje skórę suchą, uwrażliwiona, dotkniętą upływem czasu. Poczuj absolutną moc przeciwzmarszczkową! Ten rozświetlający balsam pod oczy łączy w sobie moc komórek dwu-kwiatowych Szafranu i Bugenwilli, kompleks oleo-aktywny z Etlingery wyniosłej oraz naturalny kompleks odżywczo-odbudowujący, dzięki którym posiada absolutną moc przeciwzmarszczkową. Jego biomimetyczna konsystencja, zawierająca złote mikro-drobinki rozświetlające ożywi Twoje spojrzenie. Skóra jest wygładzona natychmiast po zastosowaniu. Z każdym kolejnym dniem skóra wokół oczu nabiera blasku, a cera jest ujednolicona. Konsystencja jest świeża, a zarazem otulająca, o delikatnym zapachu, dostosowanym do wrażliwej skóry wokół oczu.
Regeneracja - Odżywienie - Wzmocnienie - Blask.

Nuxe Rozświetlający Balsam pod oczy Nuxuriance Gold recenzja
Nuxe Rozświetlający Balsam pod oczy Nuxuriance Gold recenzja
Składniki: AQUA/WATER, SQUALANE, GLYCERIN, MACADAMIA INTEGRIFOLIA SEED OIL, DIMETHICONE, ARACHIDYL ALCOHOL, CETEARYL ALCOHOL, HYDROGENATED COCONUT OIL, BEHENYL ALCOHOL, MICA, PARFUM/FRAGRANCE, ARACHIDYL GLUCOSIDE, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, ALBIZIA JULIBRISSIN BARK EXTRACT, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE, DEHYDROACETIC ACID, CAPRYLOYL GLYCINE, SODIUM GLUCONATE, SODIUM HYDROXIDE, XANTHAN GUM, CITRIC ACID, HYALURONIC ACID, BOUGAINVILLEA GLABRA LEAF CELL EXTRACT, DECYL GLUCOSIDE, GLUTAMINE, PHENETHYL ALCOHOL, BRASSICA CAMPESTRIS (RAPESEED) SEED OIL, CI 77491/IRON OXIDES, SOLANUM LYCOPERSICUM (TOMATO) FRUIT EXTRACT, CISTUS INCANUS FLOWER/LEAF/STEM EXTRACT, GYNOSTEMMA PENTAPHYLLUM LEAF/STEM EXTRACT, SODIUM BENZOATE, ETLINGERA ELATIOR EXTRACT, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, DARUTOSIDE, TOCOPHEROL, CROCUS SATIVUS FLOWER EXTRACT, EICHHORNIA CRASSIPES EXTRACT, BENZYL ALCOHOL.

Główne substancje aktywne pochodzenia naturalnego: komórki dwukwiatowe® szafranu i bugenwilli, kompleks oleo-aktywny® z etlingery wyniosłej, naturalny kompleks odżywczo-odbudowujący ( jiaogulan, zwany zielem długowieczności i kwiaty czystka ), roślinny duet naprawczy ( albicja i sigesbeckia orientalis - boska trawa ).

Nuxe Rozświetlający Balsam pod oczy Nuxuriance Gold recenzja
Niejednokrotnie pisałam, że Nuxe ma jedne z najwspanialszych kosmetyków do pielęgnacji okolic oczu. Mogę je wybierać w ciemno, niezależnie od właściwości czy przeznaczenia, każdy działa kompleksowo, nie ograniczając się jedynie do nadanych mu " zdolności " :) Balsam pod oczy Nuxuriance Gold nie jest wyjątkiem! Zachwycił mnie od pierwszego użycia, a z każdym kolejnym jeszcze bardziej umacnia w przekonaniu, że się nie mylę :) Jest naprawdę fenomenalny! Konsystencję ma gęstą, treściwą, niczym masełko, ale przy dotyku palca, zmienia się w balsam. Z łatwością się nabiera, sprawnie się aplikuje, zapewniając swoją jedwabistą formułą niesamowicie przyjemne doznania podczas wklepywania. Żadnego męczenia się, naciągania skóry - subtelny masaż opuszkami paców wprawia w stan relaksu i ukojenia. Skóra momentalnie ożywa, staje się miękka, gładka, jędrna, delikatnie rozświetlona i porządnie ukojona. Skórę otula komfort oraz uczucie dogłębnego nawilżenia i odżywienia. W ciągu dnia efekt ten jest ciągle wyraźnie odczuwalny, co prawda nie mam suchej skóry pod oczami, ale dojrzała też potrzebuje specjalnego traktowania. Balsam Nuxuriance Gold to wszystko jej oferuje ;) Aaaa, nie! Nie tylko to! Oferuje też porządną porcję relaksu, a to wszystko dzięki cudownemu zapachowi, który uszlachetnia zwyczajną rutynową pielęgnację unosząc ją do rangi luksusowego rytuału! Białe kwiaty, piżmo, świeża poranna rosa z nutka słodkości... Cudny! Krem wyraźnie poprawia wygląd skóry wokół oczu, wygładza ją, uelastycznia, minimalizuje zmarszczki, dzięki czemu kosmetyki do makijażu nie mają się gdzie " osadzać " :) Skóra jest zadbana, promienieje zdrowiem i młodością, a spojrzenie zyskuje na atrakcyjności - śmiało można " puszczać oczko " i śmiać się do woli, nie obawiając się o mimikę - jest pod kontrolą :) Dodatkową, nie mniej znaczącą, wliczając cenę, zaletą jest wydajność balsamu, nie wiem, czy się zmieszczę w pół roku ( od otwarcia ) z jego używaniem :) Genialny, wydajny, skuteczny, bezpieczny - uwielbiam go! Po prostu...

Nuxe
Kosmetyki Nuxe pielęgnacja recenzja
Cena: Balsam pod oczy - ok. 130 zł / 15 ml;   Krem na dzień - ok. 100 zł / 40 ml;  Krem na noc - ok.125 zł / 50 ml.

Dostępność - apteki internetowe oraz stacjonarne.

Podsumowując... 

Pielęgnacja " skrojona na miarę " potrzeb skóry? Ależ proszę bardzo! Każdy z tych produktów świetnie spełnia swoje zadanie oferując mojej skórze nie tylko podstawowe nawilżanie, odżywianie i ochronę, ale również dogłębną regenerację, ujędrnienie, uelastycznienie i ... blask! Aksamitny krem zapewnia absolutny komfort w ciągu dnia, zapobiegając podrażnieniom, przesuszeniom i odwodnieniu skóry. Detox troszczy się o skórę w czasie, gdy jest zupełnie... bezbronna :) W czasie snu, gdy ja odpoczywam i regeneruję siły, on to samo robi z moją skórą, aby o poranku była piękna, promienna i młoda! Balsam pod oczy to prawdziwy majstersztyk! Przywraca delikatnej skórze wokół oczu jędrność, gładkość, aksamitność i blask, który sprawia, że " dobrze mi z oczu patrzy " :)

Stosujesz kosmetyki Nuxe w swojej codziennej pielęgnacji?
Po które linie sięgasz? Co konkretnie polecasz?
Marka ciągle poszerza swój asortyment, wiele jeszcze mam do odkrycia :)
Udanego i spokojnego weekendu Kochani ♥

                                                                    

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Nowa woda perfumowana Eve Truth od Avon - moc kobiecego magnetyzmu

Kolekcję wód perfumowanych Eve, sygnowanych przez Małgorzatę Kożuchowską znają wszyscy. Nawet jeśli nie masz w swych kręgach zaprzyjaźnionej konsultantki, trudno przeoczyć gustowne filmiki reklamowe promujące kobiecość w różnych jej wcieleniach :) Od kobiety silnej, niezależnej, po czułą i zmysłową, ale ciągle pozostającą... sobą!

Woda perfumowana Eve Truth od Avon recenzja
Woda perfumowana Eve Truth od Avon
Najnowsza woda perfumowana Avon Eve Truth to kompozycja pełna kobiecego magnetyzmu, która została stworzona przez światowej sławy perfumiarza Laurent’a Le Guerneca. Od pierwszego spojrzenia zachwyca wyjątkowym flakonem, po pierwszym użyciu uwodzi swoją nieskazitelną subtelnością i... już tak zostaje. Truth zdecydowanie różni się od całej reszty. Jest inna, lekka, dziewczęca i romantyczna, a zarazem dodająca pozytywnej energii i chęci do działania. Jest po prostu urocza, jak na " najmłodsze dziecko " przystało :) Za co ją polubiłam? O tym już za chwilę ;)

Woda perfumowana Eve Truth od Avon recenzja
Woda perfumowana Eve Truth - od producenta

Avon Eve Truth to kompozycja delikatnych kwiatów, energetycznych owoców i zmysłowych minerałów. Zapach otwiera nuta soczystej karamboli i esencja magnetytu - najbardziej magnetycznego ze wszystkich minerałów występujących naturalnie na Ziemi. To ten składnik sprawia, że zapach ma moc przyciągania i wzmacnia aurę, otaczającą pewną siebie kobietę. W sercu kompozycji rozwija się delikatny aromat różowej frezji, a zamyka ją aksamitny akord drewna cedrowego. Avon Eve Truth to kobiecość, naturalność i zmysłowość zamknięte w kryształowym flakonie.

Woda perfumowana Eve Truth od Avon
Główne nuty zapachowe: karambola, różowa frezja, drzewo cedrowe.

Piramida zapachowa
Nuta głowy: karambola
Nuta serca: różowa frezja
Nuta bazy: cedr.

Poczuj radość bycia sobą z nowym zapachem z bestsellerowej kolekcji Avon Eve.
Wewnętrzny spokój i akceptacja własnego Ja, to źródło kobiecej siły i prawdziwego piękna. Uchwyciliśmy te wartości za pomocą kwiatowo-owocowych nut Eve Truth. Kompozycja uwodzi hipnotyzującą nutą soczystej karamboli, łagodnym aromatem różowej frezji i aksamitnym akordem drewna cedrowego. Eve Truth to wyjątkowy zapach stworzony, by podkreślić Twoją autentyczność. Będzie świetnie każdego dnia uwydatniając Twój naturalny wdzięk!

Woda perfumowana Eve Truth od Avon recenzja
Woda perfumowana Eve Truth od Avon
Pierwszym urzekającym elementem tego zapachu jest... flakon :) Mówcie co chcecie, ale jednak to flakon buduje pierwszą " relację ", to właśnie on przyciąga bądź odrzuca, sprawia, że chce się mieć to pachnidło w swojej kolekcji, czy też unikać go omijając dziesiąta drogą. Flakon Eve Truth jest prawdziwym klejnotem! Cudownie " wyszlifowanym " kryształem mieniącym się w słońcu wszystkimi kolorami tęczy. Przyciąga wzrok i hipnotyzuje, zachęca do poznawania zawartości, bowiem podana w tak kunsztowny sposób nie może przecież być nieudana... Flakon idealnie leży w kobiecej dłoni, jest ładny, a zarazem wygodny w użyciu. Złoty atomizer idealnie współgra z napisami na flakonie, a " rzeźbiony " korek wspaniale dopełnia całość. Atomizer sprawnie się porusza, równomiernie rozpylając zawartość w postaci bardzo drobniutkiej, wonnej mgiełki. 

Woda perfumowana Eve Truth od Avon
Woda perfumowana Eve Truth od Avon recenzja
Sam zapach wody perfumowanej Eve Truth, według mnie, jest świetną propozycją na wiosnę i lato. Pozytywne wibracje i energia, które uwalniają się tuż po rozpyleniu, dodają optymizmu i poprawiają nastrój nawet w czasie " wiosennego przesilenia " :) Początkowo świeży, orzeźwiający i pobudzający, a to wszystko dzięki cytrusowej nucie soczystej karamboli. Po kilku sekundach wyczuwam wyraźny aromat przywołujący na myśl zieloną herbatę, która zawsze dodaje optymizmu i zapewnia uczucie nieskazitelnej czystości! Coś wspaniałego! Gdy emocje i ekscytacja, wywołane nutami głowy, opadają do głosu dochodzą delikatne, kwiatowe akordy, niosące w sobie niezwykły spokój i ukojenie. Zamykasz oczy i czujesz, jak odpręża się całe ciało! Ich aromat, świeży, a zarazem niezwykle romantyczny, hipnotyzujący i uwodzicielski, sprawia, że otula mnie błogi spokój. W tej rozkosznej błogości, w tym zmysłowym upojeniu zaczynam oddychać całą piersią, celebrując wszystkie pozytywne wibrację i czerpiąc energię wszechświata! Cedr o swym balsamiczno-drzewnym aromacie doskonale wieńczy tę kompozycję, nadając jej wyrazistości i wyjątkowego charakteru. 

Woda perfumowana Eve Truth od Avon
Woda perfumowana Eve Truth od Avon
Cena - 49,99 zł / 50 ml

Dostępność - e-sklep Avon oraz sprzedaż bezpośrednia. 

Podsumowując... 

Eve Truth Avon to niezobowiązujący, dzienny zapach, który przypadnie do gustu głównie młodym osobom, zwłaszcza romantyczkom, ceniącym piękno życia w każdym, nawet najmniejszym szczególe. Spodoba się również optymistkom w różnym wieku, które gustują w energetycznych, czystych, owocowo-zielonych nutach, tak jak ja :) Zapach jest wyrazisty, ale nie za mocny, dobrze skomponowany - nie męczy, nie przeszkadza. Jest ciągle świeży, lekki i pobudzający, pełen magnetyzmu i uwodzicielskiego, kobiecego uroku. Niestety z trwałością nie wypada u mnie nie najlepiej, czuję go do 4 godzin, a to, jak na wodę perfumowaną, zdecydowanie za mało. Wiem, że latem, przy wysokich temperaturach, z pewnością będę po tę wodę sięgać częściej :)

Znasz zapachy z kolekcji Avon Eve?
Wypróbowałaś na sobie Truth? Jak oceniasz zapach?
Jak u Ciebie się sprawdza i czy również jest tak ulotny jak u mnie?
Miłego wieczoru życzę :*
                                                                    

środa, 3 kwietnia 2019

Kosmetyczne zużycia Luty - Marzec - DENKO 2019 w minirecenzjach

Myślisz pewnie, że zapomniałam o denku... Luty dobiegł końca - nie ma, za nim podążał marzec - dalej nic, teraz już mamy kwiecień i... właśnie jest! Denko x 2 :) Dziś będzie o kosmetykach, które zużyłam w ciągu lutego i marca.

Kosmetyczne zużycia Luty - Marzec - DENKO 2019 w minirecenzjach
Kosmetyczne zużycia Luty - Marzec - DENKO 2019 w minirecenzjach
Wbrew pozorom nie tak dużo tego się uzbierało ( chyba nieco wyszłam z wprawy :D ). W lutym zdenkowałam dosłownie kilka kosmetyków, więc odpuściłam sobie wpis licząc na to, że w marcu będzie lepiej. I było. Tym oto sposobem nic mi nie umknęło, a kosmetyki zostaną solidnie pożegnane i ocenione, tak, jak sobie na to zasłużyły :)
Zapraszam do czytania i dzielenia się swoimi opiniami na temat produktów, które dziś przedstawię waszej uwadze. Produkty recenzowane na blogu mają w tytułach linki - klikaj i czytaj! Aaaa i przypominam, że do oceny kosmetyków posługuję się poniższymi oznakowaniami:
💙 bardzo lubię!
👌 całkiem spoko...
👎 nie sprawdza się u mnie!

Kosmetyczne zużycia Luty - Marzec - DENKO 2019 w minirecenzjach
Biologique Recherche Huile Benefique suchy olejek do ciała 30 ml - zawieruszył mi się, na szczęście nie zdążył się przeterminować, bo szkoda byłoby. Pięknie pachnie, przyjemnie zmiękcza i wygładza skórę, zapewniając jej długotrwały komfort. Dzięki małej pojemności mieścił się nawet w niewielkiej kosmetyczce, był świetnym kompanem podczas wyjazdów. Zawsze gotowy do użycia - łagodził skórę, niwelował suchość i swąd, również po ugryzieniach komarów. Na lato wręcz idealny! 💙

Garnier Mineral Invisible 48h Anti - Marks Roll - On Antyperspirant przeciw plamom 50 ml - jest dowodem na to, że wszystko co jest ulepszane wcale nie zyskuje, lecz traci na jakości. Nie wiem co w nim zmienili, ale właśnie przestał być moim ulubionym antyperspirantem. Nie robił zupełnie nic, no pomijając fakt, że nie oferował białych plam i ładnie pachniał... tuż po aplikacji :) Potem już nie... Słabo chronił przed potem nawet przy dosyć spokojnym trybie dnia, już o aktywnym nie wspomnę. Nie mogłam się doczekać, aż go wykończę, albo on mnie... Już nie kupię! 👎

Dr Irena Eris Loose Powder Translucent Puder sypki 18 g - fantastyczny puder, który towarzyszył mi naprawdę bardzo długo! Miałko zmielony, o delikatnej, jedwabistej konsystencji, lekki jak piórko, a zarazem bardzo skuteczny. Aplikowałam go za pomocą kabuki. Świetnie matował skórę, ujednolicał i poprawiał koloryt, a przy tym był zupełnie niewidoczny na twarzy. Wyglądał naturalnie, nie tworzył efektu maski, nie zapychał, ani nie podrażniał skóry. Już za nim tęsknię - kolejne opakowanie w planach :) 💙

Syoss Cool Blonds Farba do włosów Ultraplatynowy blond 10.55 2 szt po 100 ml - pierwszy raz ją kupiłam skuszona promocją i boskim kolorem blondu " z kartonika ", który farba ma oferować na włosach. Sama koloryzacja przeszła całkiem pomyślnie. Farba, co prawda, strasznie śmierdzi amoniakiem, ale nie szczypała, nie paliła skóry głowy nie wywołała swędzenia. Efekt nie do końca był taki, jak z kartonika, na odrostach żółć, ale udało mi się ją zneutralizować " fioletową " pielęgnacją :) Po koloryzacji okazało się, że jednak podrażniła i wysuszyła skórę głowy, przez dwa tygodnie ciągle się drapałam, potem przeszło. Wliczając cenę regularną, efekt koloryzacyjny i " skutki uboczne " - raczej do niej nie wrócę... 👎

Isana Berry Heart Perełki do kąpieli z olejkiem babassu i mocznikiem 60 g - to już trzecie opakowanie perełek, polubiłam je od pierwszego użycia. Przepięknie pachną, rozpuszczając się w wodzie uwalniają naturalny aromat leśnych owoców, a ten działa mega relaksująco! Perełki ładnie zmiękczają wodę, a także skórę, nie wysuszają, a nawet powiedziałabym, że nawilżają ją. Po kąpieli ciało jest satynowe, milutkie i bardzo gładkie w dotyku. Żadnego uczucia dyskomfortu ani ściągnięcia - cudne! 💙

Isana Milky Dream Puder do kąpieli o zapachu kokosa i wanilii z olejem kokosowym 60 g - skusiłam się na ten kokosowo-waniliowy aromat, ale jakoś nie sprostał moim wyobrażeniom. Owszem czuć w nim wanilię, ale taką ... jak aromat waniliowy do wypieków, trochę sztuczną. Kokos gdzieś tam w tle, bardzo słaby akcent i również trochę przesłodzony. Puder delikatnie musuje po wsypaniu do wody, sprawia, że staje się mętna, niczym z mleczkiem. Ładnie zmiękcza i wygładza skórę, nie powoduje wysuszenia ale też nie daje tak wyrazistego uczucia nawilżenia jak " owocowe perełki " o których pisałam wyżej. Puder nie jest zły, ale i nie najlepszy. 👌

Linda Coconut Sugar Kremowe mydło w płynie 500 ml - nie będę się powtarzać, bo wiecie, że lubię mydła z Biedronki, ale cieszyłam się na wersję kokosową jak nie wiem co! Niestety nie pachnie kokosem ( smuteczek ) ani nawet cukrem kokosowym... Mydło ma lekko słodki z nutą świeżości aromat, trudny do określenia, ale przyjemny i otulający. Podoba mi się, mimo iż nie czuć go kokosem, tylko, jak to w mydłach z Biedronki, zapach jest strasznie nietrwały i ulotny... Jeśli chodzi o działanie - całkiem dobre! Nie wysusza, co jest najważniejsze, nie podrażnia, dobrze się pieni, skutecznie usuwa wszelkie lekkie zabrudzenia i jest bardzo wydajne! 👌

Nuxe Prodigieux Huile de Douche Olejek pod prysznic 30 ml - cudowny zapach kultowego olejku w wersji pod prysznic, to prawdziwa rozkosz dla ciała! Delikatna formuła, dosyć treściwa, żelowa konsystencja i złoty " pył ", sprawiający, że nawet po spłukaniu ciało jest... olśniewająco pięknie :) Nie pieni się, tworzy na ciele białą warstewkę, coś w rodzaju mleczka. Świetnie oczyszcza, myje i odświeża skórę jednocześnie ją pielęgnując. Po osuszeniu ciało jest gładkie niczym jedwab, otulone subtelnym aromatem i komfortem absolutnym! Uwielbiam! Muszę kupić dużą tubę :) 💙

Eveline Cosmetics Koreańskie Maski na tkaninie Węglowa, Aloesowa i Hialuronowa 3 szt - nie będę je rozdzielać na osobne produkty, bowiem sprawdziły się u mnie doskonale, mimo iż każda inaczej :) Najlepiej wypadła Hialuronowa, na drugim miejscu Aloes i na trzecim Węgiel - ale każda zaoferowała to, co producent nam obiecał - jest dobrze :) Są skuteczne, bezpieczne, niedrogie, łatwo dostępne i warte uwagi. Chętnie sięgnę po każdą z nich w odpowiednim czasie, dostosowując się do potrzeb skóry. W sumie nie tak dawno o nich pisałam, więc zapraszam do recenzji ( kliknij w nazwę a trafisz :) ). 💙

Dermena Seboline Oczyszczający płyn myjący do twarzy 200 ml - stosowałam całą linię Seboline przeznaczoną do cery mieszanej i tłustej, ten żel jest najlepszy z całej trójki! Bardzo wydajny, dzięki średniej gęstości konsystencji, skuteczny i bezpieczny. Doskonale oczyszczał skórę ze wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń, makijażu, sebum, nawet tusz nim zmywałam i to bez podrażnień się obeszło. Wygodna buteleczka z pompką ułatwiała dawkowanie, a przyjemny, świeży zapach uprzyjemniał stosowanie. Zainteresowanych zapraszam do recenzji.  💙

BeBeauty Clean Matujący płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu z ekstraktem z pigwy i cytryny 400 ml - moje drugie opakowanie i powiem, że jestem zaskoczona tym, jak fajnie sprawdza się na mojej mieszanej skórze. Nie podrażnia, nie uczula, nie powoduje ściągnięcia, nie wysusza, bardzo dobrze oczyszcza skórę z makijażu, sebum i zanieczyszczeń. Jest wydajny, a przy tym tani, jedyne co bym w nim zmieniła, to zapach - trochę mnie drażni swoją syntetyczną, cytrusową nutą. Na szczęście nie jest trwały ani mocny, zresztą szybko neutralizują go również zapachy kosmetyków, będących dalszymi krokami w mojej pielęgnacji :)  👌

Eveline Cosmetics Gold Lift Expert Luksusowe przeciwzmarszczkowe złote płatki pod oczy 1 op. - stosowałam sporo tego typu płatków pod oczy, a więc mam porównanie. Te złote płatki wypadają całkiem przyzwoicie, bowiem są łatwe i przyjemne w użyciu, nie wymagają pozycji leżącej podczas trzymania, świetnie nawilżają i wygładzają skórę pod oczami delikatnie ją rozjaśniając. Skóra po ich użyciu wygląda świeżo, jednolicie i młodo, a spojrzenie nabiera subtelnego blasku. Chętnie po nie sięgnę przed wielkim wyjściem :) 👌

Lirene Mineral Collection Rozświetlająco-nawilżające mleczko do ciała 200 ml - od dłuższego czasu zabieram się za recenzję tej linii, a ciągle czas mi ucieka... Na razie, w oczekiwaniu na pełny wykład, streszczę się, zdradzając iż to mleczko jest świetną propozycją dla skóry o normalnym typie. Jest mega lekkie i beztłuszczowe, przypomina delikatne mleczko do demakijażu, które wchłania się w skórę błyskawicznie! Dla suchej skóry może być nie wystarczająco odżywcze i nawilżające, ale ja osobiście go uwielbiam! Złote drobiny, a mianowicie pył, które kryją się w mleczku dają na ciele fajną, nienachalną poświatę - cudnie! 👌

Nuxe Creme Prodigieuse Boost Balsam-żel naprawczy pod oczy 15 ml - jak już nieraz pisałam, marka Nuxe ma jedne z najlepszych produktów pielęgnacyjnych do okolic oczu. Ten balsam-żel kolejny raz mnie w tym utwierdził. Lekka, przypominająca gęste mleczko, konsystencja świetnie się rozprowadza po skórze, szybko się wchłania i natychmiastowo zapewnia wyraźne uczucie nawilżenia i odżywienia. Uwielbiam nakładać go o poranku, bowiem sprawia, że skóra odzyskuje energie i budzi się do życia :) Jest ładnie napięta, wygładzona, ujednolicona i otulona niesamowitym komfortem przez cały dzień! Więcej o tym balsamie, jak i całej linii - w recenzji ( klikaj tytuł ). Genialny jest! 💙

Oriflame Swedish Spa Tranquil Drops Relaksujący olejek do kąpieli 200 ml - bardzo polubiłam się tym olejkiem. Jest lekki i delikatny, pięknie, subtelnie pachnie i sprawia, że kąpiel jest nie tylko relaksująca, ale jednocześnie wiąże się z rytuałem pielęgnacyjnym. Nie pieni się, ale jak tylko trafi do wody, przeobraża ją w ... mleko :) Olejek zmiękcza wodę, ale nie natłuszcza jej, ładnie wygładza, nawilża i uelastycznia skórę, sprawiając, że staje się jedwabiście gładka i przyjemna w dotyku. Zapach na długo otula ciało subtelną wonią, przywołującą na myśl jedynie pozytywne emocje. Mam już kolejną buteleczkę w użyciu - uwielbiam kosmetyki, które rozpieszczają zmysły i troszczą się o ciało. Więcej o nim, i nie tylko, znajdziesz w recenzji. 💙

BeBeauty Care Wygładzająca sól do kąpieli Brzoskwinia 600 g - kolejny umilacz kąpielowy, który przyjemnie pachnie, a przy tym nie wysusza ani nie podrażnia skóry. Nie zauważyłam aby jakoś nawilżała czy uspokajała skórę, ale z pewnością krzywdy jej nie robi, ani dyskomfortu żadnego nie sprawia. Tania i dobra, nic dodać, nic ująć :)  👌

L'biotica Biovax Botanic Szampon Micelarny Czystek i Czarnuszka 200 ml - fajny, dobrze oczyszczający szampon o delikatnej formule i bardzo skutecznym działaniu. Dobrze się pienił, dokładnie mył włosy i oczyszczał skórę głowy zapewniając uczucie czystości i świeżości. Delikatnie plątał moje kosmyki, ale nie usztywniał ich, nie wysuszał i nie tworzył " tępymi " w dotyku. Delikatny, świeży, czysty zapach uprzyjemniał stosowanie. Stosunkowo wydajny, jednym słowem dobry szampon i tyle. 👌

Eveline Cosmetics Nutri Honey Odżywczy balsam do rąk Rokitnik, Owies, Masło Shea 50 ml - polubiłam za ładne i praktyczne opakowanie, pozytywną szatę graficzną, łatwość stosowania. Za lekką, szybko wchłaniającą si konsystencje i natychmiastowe efekty, które utrzymywały się dosyć długo. Nawet po myciu rąk czułam ochronną warstewkę oferowaną przez ten balsam. Drażnił mnie jego zapach sztucznego modu z chemiczną nutką, na tyle, że musiałam robić przerwy w stosowaniu co jakiś czas. Przyjemny jest na początku, a z każdym kolejnym użyciem przeszkadzał - jest wyrazisty i dosyć mocny, bardzo długo utrzymuje się na skórze. Ale pozytywnie będę wspominać, w działaniu świetny! 👌

La Corvette Marseille Mydło marsylskie Kwiat Pomarańczy 100 g - jak wiecie, zrobiłam spory zapas mydeł tej marki i teraz " degustuję " ich działanie i zapachy :) Działaniem w sumie się nie różnią wcale, ale zapachy... Kwiat pomarańczy oferował bardzo pozytywne doznania podczas stosowania mydła. Jest przyjemny, kwiatowy ze słodkawą, cytrusową nutą. Mydło delikatnie się pieni, wytwarzając coś w rodzaju " piankowego mleczka " :) Dobrze oczyszcza skórę, myje ją i odświeża. Nie wysusza, nie podrażnia, na długo odświeża. Fajnie jest! 👌

Kosmetyczne zużycia Luty - Marzec - DENKO 2019 w minirecenzjach
I tak się kończy denko uzbierane w lutym i marcu moje Drogie :)
Znacie któreś z przedstawionych tu produktów?
Lubicie, stosujecie, jak je oceniacie?
Które z tych kosmetyków najchętniej byś wypróbowała. 
Miłego wieczoru życzę :*
                                                                

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Ava Laboratorium Kremy z ekstraktem z Zielonej herbaty i Koenzymem Q10

Kosmetyki z zieloną herbatą od zawsze zajmowały szczególne miejsce w mojej pielęgnacji. Po pierwsze ze względu na świetne właściwości antyseptyczne oraz działanie, idealnie pasujące do typu i potrzeb mojej cery. Po drugie - poprzez zapach, który należy do grona moich największych ulubieńców  - świeży, stanowczy, pobudzający nie tylko zmysły, ale i skórę :) Uwielbiam wręcz!

Na szczęście wile firm kosmetycznych, zarówno naszych, rodzimych jak i zagranicznych, oferuje produkty bazujące na herbacianych ekstraktach. Laboratorium Kosmetyczne AVA jest jedną z pierwszych marek mającą w swoim asortymencie całą linię kosmetyków z zieloną herbatą. Chętnie sięgałam więc po te kremy, bowiem pielęgnacja z ich użyciem zapewniała mojej skórze piękno i absolutny komfort. Nie tak dawno Ava wprowadziła linię Zielona Herbata w nowej, odświeżonej wersji, wzbogaconej w Q10. Seria ta składa się z 4 wyjątkowych kremów, świetnie dostosowanych do różnych rodzajów skóry, Dla siebie wybrałam Krem dla cery tłustej i mieszanej, Krem 24-godzienne nawilżenie oraz  Krem na powieki i pod oczy. Czy dorównują starszej wersji? Czy jest to zmiana na lepsze?

O linii z Ekstraktem z Zielonej herbaty

Synergia działania odmładzającego ekstraktu z zielonej herbaty i koenzymu Q10 w serii 4 wyjątkowych kremów dostosowanych do różnych typów cery.
Zielona herbata od wieków uważana jest za źródło zdrowia i młodości. Uwielbiana w krajach wschodu, szczególnie przez słynące z niezwykłej dbałości o urodę Japonki. Posiada mnóstwo walorów, nie tylko tych spożywczych, ale również wykorzystywanych w pielęgnacji skóry. Jest naturalnym źródłem witamin C, B, K, P, soli mineralnych, flawonoidów i polifenoli, które skutecznie walczą z agresywnymi dla cery wolnymi rodnikami.
Aby wzmocnić działanie przeciwutleniające AVA oprócz ekstraktu z zielonej herbaty wzbogaciło serię w koenzym Q10 -  naturalny „ eliksir młodości ”.Koenzym Q10 to substancja występująca naturalnie w każdej żywej komórce, niezbędna do jej funkcjonowania. Bierze udział w procesie wytwarzania energii, poprawia dotlenienie komórek, chroni je przed niszczącym wpływem wolnych rodników.
Wśród  Kremów z ekstraktem z zielonej herbaty każdy znajdzie produkt dla siebie. Poszczególne preparaty serii, w zależności od przeznaczenia, zostały wzbogacone w składniki intensywnie nawilżające, matujące i odżywcze.

Zielona herbata Przeciwzmarszczkowy krem na powieki i pod oczy - od producenta 

Wyjątkowo skuteczny, przeciwzmarszczkowy krem pod oczy zawiera kompleks składników aktywnych o właściwościach nawilżających, regenerujących i odżywczych. Ekstrakt z zielonej herbaty - naturalne źródło wielu witamin i minerałów w połączeniu z koenzymem Q10 wykazuje silne działanie przeciwutleniające, chroni skórę przed wolnymi rodnikami, stymuluje jej procesy regeneracji, pobudza odnowę kolagenu, działa przeciwzapalnie, spłyca zmarszczki oraz opóźnia procesy starzenia się.
Krem wzbogacony został w ekstrakt z alg morskich nawilżający, odżywiający i wygładzający skórę pod oczami, która odzyskuje napięcie, elastyczność oraz zdrowy, młody wygląd.

Składniki: Aqua, Glycine Soja Oil, Glycerin, Isopropyl Myristate, Paraffinum Liquidum, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Butylene Glycol, Camellia Sinensis Leaf Extract, Laminaria Hyperborea Extract, Lecithin, Ubiquinone, Carrageenan, Polysorbate 60, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Sorbitan Isostearate, Caprylyl Glycol, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Citric Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Geraniol.

Regularnie stosowanie kremu pod oczy zapobiega powstawaniu zmarszczek, poprawia nawilżenie skóry, łagodzi podrażnienia, poprawia jędrność i elastyczność skóry. Krem nanieś na czystą skórę wokół oczu, wklep delikatnie, pozostaw do wchłonięcia.

Moja pielęgnacja, niezależnie czy poranna czy wieczorowa, zaczyna się od nakładania kremu pod oczy, oczywiście po wstępnym oczyszczaniu i tonizowaniu skóry :) Krem na powieki i pod oczy Zielona herbata jest w swym " fachu " prawdziwym profesjonalistą! Wyznacza się nieco zwartą, średniej gęstości konsystencją, która po tym, jak trafia na skórę, staje się bardzo przyjemna i delikatna w dotyku. Sprawnie się rozprowadza po delikatnej skórze wokół oczu, bardzo szybko się wchłania i zapewnia natychmiastowe uczucie nawilżenia, odżywienia i komfortu. Cudowny, " herbaciany " zapach o świeżych, orzeźwiających nutach, uprzyjemnia stosowanie kremu. Wklepywanie kosmetyku opuszkami palców w asyście tego wspaniałego, relaksującego aromatu jest naprawdę bardzo pozytywnym doznaniem :) Krem nie obciąża skóry wokół oczu, nie pozostawia żadnej klejącej czy tłustej warstewki. Ładnie wygładza, pobudza i dodaje blasku zarówno skórze jak i spojrzeniu. Przy regularnym stosowaniu wyraźnie poprawia wygląd skóry, delikatnie ją rozjaśnia, ujędrnia i uelastycznia, przez co linie mimiczne oraz zmarszczki stają się niemal niewidoczne. Skóra pod oczami wygląda pięknie i zdrowo. Szeroki słoiczek, w który krem został zapakowany, jest piękny, a jednocześnie lekki i praktyczny. To również dzięki niemu stosowanie kosmetyku wiąże się wyłącznie z przyjemnością. Dodatkowo krem jest zapakowany do tekturowego pudełka o gustownej szacie graficznej, w sumie cała linia taka jest.

Zielona herbata Krem do cery tłustej i mieszanej - od producenta 

Aktywny krem przygotowany na bazie ekstraktu z zielonej herbaty, która w połączeniu z koenzymem Q10 stanowi silną ochronę antyoksydacyjną. Neutralizując wolne rodniki składniki te chronią skórę przed negatywnym działaniem promieniowania UV, stymulują naturalne procesy regeneracji skóry, łagodzą podrażnienia wykazując przy tym doskonałe właściwości przeciwzapalne i nawilżające.
Krem wzbogacony został w ekstrakt z afrykańskiego drzewa Enantia chloranta, który reguluje pracę gruczołów łojowych, zmniejsza wydzielanie sebum oraz niweluje efekt błyszczenia się skóry zapewniając jej jednocześnie optymalne nawilżenie.

Składniki: Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Glyceryl Stearate, Glycine Soja Oil, Isopropyl Myristate, Dimethicone, Camellia Sinensis Leaf Extract, Enantia Chlorantha Bark Extract, Lecithin, Ubiquinone, Butylene Glycol, Ceteareth-20, Ceteareth-12, Cetearyl Alcohol, Cetyl Palmitate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Triethanolamine, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Caprylyl Glycol, Potassium Sorbate, Carrageenan, Oleanolic Acid, Citric Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Geraniol.

Regularnie stosowany krem pozostawia skórę gładką, promienną i zdrową. Krem nanieś na czystą skórę twarzy, szyi i dekoltu, delikatnie wmasuj i pozostaw do wchłonięcia. Stosuj rano i / lub wieczorem.

Krem do cery tłustej i mieszanej miał u mnie największe wyzwanie. Moja mieszana skóra, mocno przetłuszczająca się w " strefie T ", to nie łatwy " materiał " na pielęgnację :) Więc nic w tym dziwnego, że pokładałam na nim wielkie nadzieje i stawiałam wysokie wymagania. Na szczęście, i ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, krem sprawdził się w 100%! Zaskoczył już od pierwszego użycia, a z każdym kolejnym ten efekt stawał się jeszcze lepszy, bardziej trwalszy. Krem ma lekką, przyjemnie miękką i delikatną konsystencję przypominającą gęste mleczko. Błyskawicznie się rozprowadza, równomiernie pokrywając i natychmiastowo matując skórę. Wchłania się również bardzo szybko zapewniając mojej skórze jedwabistą gładkość, delikatność i przyjemne uczucie dogłębnego nawilżenia i energii. Po aplikacji kremu skóra wygląda pięknie! Jest zadbana, gładka, jednolita i ... matowa, jakby dopiero co porządnie oczyściłam ją z makijażu :) To niesamowite, ale nawet najbardziej problemowa " strefa T " nie zdradza, że mam z nią " spięcia " :) Najfajniejsze jest to, że ten wspaniały efekt jest bardzo trwały, nawet gdy nie nakładam makijażu skóra zaczyna lekko połyskiwać po ok. 5-7 godzinach! Przy pełnym makijażu, z użyciem matującego pudru, zazwyczaj wytrzymuje przez cały dzień, co jest uzależnione od aktywności. Ze względu na świetne walory matujące i nawilżające stosuję go wyłącznie na dzień. Krem nie zapycha mojej skóry, nie powoduje powstawania niedoskonałości, wręcz odwrotnie, poprzez regulowanie procesu wydzielania sebum, temu problemowi zapobiega. Nie wysusza, nie podrażnia, nie uczula, nie obciąża - na skórze jest zupełnie nie wyczuwalny. Piękny, orzeźwiający zapach pobudza zmysły i dodaje energii. Wygodny słoiczek zakręcany złotą nakrętką, jest łatwy w użyciu, umożliwia też zużycie kosmetyku do ostatniej porcji :)

Zielona herbata Krem 24 godzinne nawilżenie - od producenta 

Bogaty, intensywnie nawilżający krem do pielęgnacji każdego rodzaju cery. Zawiera wyciąg z korzenia Imperata cylindrica, który dzięki niezwykłej zdolności zatrzymywania wody w naskórku zapewnia długotrwały, wysoki poziom nawilżenia skóry nawet przez 24 godziny.
Krem wzbogacony został w ekstrakt z zielonej herbaty i koenzym Q10 o działaniu silnie antyoksydacyjnym, które chronią komórki przed działaniem wolnych rodników, zapobiegają procesowi przedwczesnego starzenia się skóry oraz przyspieszają naturalne procesy regeneracji.

Składniki: Aqua, Glycerin, Isodecyl Neopentanoate, Glycine Soja Oil, Paraffinum Liquidum, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Dimethicone, Isohexadecane, Ceteareth-20, Ceteareth-12, Imperata Cylindrica Root Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Lecithin, Sodium Hyaluronate, Ubiquinone, Cetearyl Alcohol, Cetyl Palmitate, Phenoxyethanol, Polysorbate 60, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Sorbitan Isostearate, Caprylyl Glycol, Xanthan Gum, Potassium Sorbate, Carrageenan, Citric Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Geraniol.

Regularne stosowanie kremu znacząco wpływa na poziom nawilżenia skóry, poprawia jej napięcie i jędrność. Pozostawia skórę jedwabiście gładką, miękką i elastyczną. Krem nanieś na czystą skórę twarzy i szyi. Delikatnie wmasuj. Pozostaw do wchłonięcia. Stosuj rano i / lub wieczorem.

Krem 24 godzinne nawilżenie śmiało można traktować jako uniwersalny, szczególnie przez osoby o skórze normalnej, wrażliwej, delikatnej czy trądzikowej. Ma treściwą, a jednocześnie delikatną konsystencję, dzięki której, jak już trafi na skórę, sprawnie i równomiernie się rozprowadza. Wchłania się po chwili delikatnego wmasowywania i to nie całkowicie - pozostawia po sobie delikatny, nawilżający, lekko połyskujący ( acz nie tłusty! ) ochronny film. Tuż po aplikacji i wchłonięciu lekko go wyczuwam ( i widzę ) na swojej mieszanej skórze, ale po kilku minutach to uczucie mija, lecz film pozostaje ;) Nie jest on klejący czy wyraźnie tłusty, nie zapycha, nie powoduje uczucia dyskomfortu, dopóki nie widzę się w lustrze - nie czuję, że go mam. Z tej oto właśnie przyczyny wolę stosować nawilżający krem Ava na noc, bowiem używany na dzień po kilku godzinach ujawnia" olśniewającą naturę " mojej skóry, zwłaszcza w " strefie T " :) Krem bardzo dobrze i długotrwale nawilża, odżywia, regeneruje i wygładza skórę, zapewniając jej miękkość i delikatność. Nie zapycha porów, nie powoduje powstawania niedoskonałości, nie obciąża - jako krem nocny sprawdza się u mnie rewelacyjnie. O poranku budzę się z wypoczętą, odżywioną i ujednoliconą skórą, co prawda nieco się świeci, ale i tak liczy się efekt końcowy. Po umyciu twarzy widzę jej jednolitą fakturę o równomiernym kolorycie. Skóra jest doskonale wygładzona, ujędrniona, jedwabiście gładka i elastyczna - idealnie przygotowana do dalszych kroków pielęgnacyjnych.


Cena: Krem do okolic oczu - 25,55 / 30 ml;   Krem do skóry tłustej i mieszanej - 27,44 zł / 50 ml;   Krem nawilżający - 28,38 zł / 50 ml

Dostępność - e-sklep Ava, drogerie, apteki, w tym internetowe. 

Podsumowując... 

Bardzo mile wspominam starszą wersję kremów z zieloną herbatą, ale muszę przyznać, że po " modernizacji " kosmetyki znacznie zyskały. Krem do cery tłustej i mieszanej stał się lżejszy, a jednocześnie bardziej skuteczny - fantastycznie matuje skórę i zapobiega jej świeceniu przez dłuuugi czas. Krem nawilżający też stał się delikatniejszy w konsystencji, przez co wcale nie obciąża skóry, aczkolwiek bardzo dobrze ją chroni i zapobiega powstawaniu przesuszeń i podrażnień. Krem do okolicy oczu jest po prostu fantastyczny! Natychmiastowo koi i wygładza skórę zapewniając komfort, elastyczność i młodzieńczy blask " w oku " :) Dodatkowo kosmetyki Zielona Herbata ładnie się prezentują, niewiele kosztują i cieszą wysoką wydajnością! Bardzo polecam :)

Znasz kosmetyki Ava Zielona Herbata?
Stosowałaś starszą, a może już się raczysz odnowioną wersją?
Który z tych kosmetyków najchętniej byś wypróbowała?
Miłego wieczoru życzę :*