poniedziałek, 7 września 2015

Nowość! Joico K-PAK Color Therapy Dry Oil Spray - Suchy olejek w sprayu

Witajcie Słoneczka :)
Wraz z nadejściem września pogoda zmieniła się diametralnie, w miejsce upałów i wysokich temperatur wkroczyły szaruga, deszcz, chłód... Prawdziwa, brzydka jesień, skutkami której jest ogólne zmęczenie, apatia, brak wigoru oraz chęci do działania. Ale na szczęście prognozy są obiecujące, a więc cierpliwie czekajmy na powrót słonecznych dni oraz lejącego się z nieba ciepełka.
Aby poprawić Wam humor i umilić oczekiwanie na złotą jesień zapraszam do pełnego słońca i optymizmu wpisu. Oczywiście o włosach, oczywiście o Joico`wej nowości, jak to tytuł głosi - poznajcie Suchy olejek w sprayu K-PAK Color Therapy :)

Jak wiecie dobre i skuteczne włosowe kosmetyki mnie cieszą, szczególnie jeśli są nowościami, a zwłaszcza, jeśli pochodzą spod "skrzydła " sprawdzonej i lubianej marki. Nic więc dziwnego w tym nie będzie, gdy powiem, że jak tylko K-PAK Color Therapy Dry Oil Spray od Joico pojawił się na naszym rynku, zapragnęłam go mieć. Opis kusił, marce ufam od lat, bowiem większość produktów, które poznałam, idealnie spełniła moje oczekiwania, a olejków do pielęgnacji i upiększania włosów - nigdy za wiele :)
Jak sobie poradził, czy zadowolił moje gusta, czy wpisał się w potrzeby moich włosów, czy zachwycił?

Słów kilka od producenta

Super lekki, delikatny suchy olejek nawilżający, wzmacniający, odbudowujący włosy i dodający im pięknego blasku. Zapewnia natychmiastowy połysk oraz zabezpiecza włosy uszczelniając ich łuskę. Joico K-Pak Color Therapy Dry Oil dzięki formule ultra lekkiej mgiełki równomiernie rozprowadza produkt od nasady aż po końcówki włosów.
Formuły Quadraβond oraz Bio-Advanced Peptide Complex gwarantuje intensywne nawilżenie i odbudowę uszkodzonych partii włosów. Wzmocnione i odżywione włosy zostają optymalnie zabezpieczone przed wpływem negatywnych czynników zewnętrznych. Naturalne oleje pozyskane z słonecznika, jojoby i afrykańskiej Manketti uzupełniają utracone lipidy oraz gwarantują silny i zniewalając blask, zabezpieczając włosy przed blaknięciem koloru.
Dzięki Joico K-Pak Color Therapy Dry Oil włosy zyskują optymalną pielęgnację oraz intensywną barwę włosów. Spektakularny połysk uzyskujemy już po pierwszej aplikacji produktu.

JOICO K-PAK COLOR TEHARPY Dry Oil Spray zawiera bogactwo ekskluzywnych
olejków odżywczych oraz cennych składników:
  • Olejek z nasion słonecznika - uzupełnia lipidy i zapewnia ochronę przed wilgocią, a tym samym sprawia, że włosy są zdrowe i odporne na puszenie.
  • Olejek z Babassu - wnikając do wnętrza włosów nawilżają i odżywiają je,sprawiając, że stają się miękkie i delikatne. 
  • Olejek Jojoba - stwarza hydrolipidową barierę pozwalającą utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia wewnątrz włosa sprawiając jednocześnie, że są odporne na puszenie. 
  • Olejek Manketti - rozjaśnia, przywraca połysk i pozostawia jedwabiste wykończenie. Wzmacnia także kruche włosy i tworzy barierę ochronną wokół włókien włosów, chroniąc je przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Zawartość posiadającej właściwości przeciwutleniające witaminy E przyczynia się do dogłębnego odżywiania włosów zniszczonych farbowaniem i stylizacją. Olejek pomaga także regenerować i odbudowywać włosy dzięki wysokiej zawartości kwasu linolowego. 
  • Arginina - aminokwas niezbędny dla budowania siły włosa i zapobiegający jego uszkodzeniom. Chroni zewnętrzną warstwę włosa - ekskluzywna mieszanka polimerów stworzona specjalnie, aby wygładzać łuski ( uszkodzone przez koloryzację oraz zabieg trwałej). Pomaga tworzyć hydrofobową barierę na powierzchni włosów zapobiegającą wchłanianiu wilgoci powodującej puszenie oraz sprawia, że włosy są bardziej błyszczące i zdrowe.
Skład: Dimethyl Ether, Cyclopentasiloxane, Alcohol Denat., Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Coco-Caprylate, Isopropyl Palmitate, C13-16 Isoparaffin, C12-14 Isoparaffin, Pentapeptide-29 Cysteinamide, Pentapeptide-30 Cysteinamide, Tetrapeptide-28 Argininamide, Tetrapeptide-29 Argininamide, Hydrolyzed Keratin, Keratin, Hydrolyzed Keratin PG-Propyl Methylsilanediol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, Schinziophyton Rautanenii Kernel Oil, Aleurites Moluccana Seed Oil, Psidium Guajava Fruit Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil, Tocopheryl Acetate, Hyaluronic Acid, C13-15 Alkane, VP/VA Copolymer, Diisopropyl Sebacate, Hydrogenated Castor Oil/Sebacic Acid Copolymer, Arginine HCl, Glycerin, Polyquaternium-55, Thioctic Acid, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Allantoin, Sodium Ascorbyl Phosphate, Glycolipids, Water/Aqua/Eau, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Coumarin, Cinnamyl Alcohol,Fragrance/Parfum.

Olejków do włosów mam sporo, ale wersji w aerozolu nie posiadałam jeszcze żadnej. Cóż mogę powiedzieć - super sprawa!
Olejek podany w aerozolu po pierwsze świetnie wygląda, po drugie jest bezpieczny i łatwy do przechowywania oraz przewożenia, po trzecie - banalnie prosty i przyjemny w użyciu.
Dzięki maluteńkiemu otworowi dozującemu oraz sprawnie działającemu mechanizmowi olejek wydobywa się w postaci nadzwyczajnie lekkiej, delikatnej mgiełki, która równomiernie osiada się na włosach. Otwór nie zapycha się, nie " pluje " większymi ilościami kosmetyku, lecz idealnie rozpyla olejek, co gwarantuje przyjemność podczas stosowania.

Szczelnie zamykany korek chroni aplikator przed zanieczyszczeniami, wilgocią oraz niechcianym naciśnięciem, zapobiega też wysychaniu olejku w miejscu otworu, co mogłoby utrudnić stosowanie.
Na opakowaniu znajdziemy wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu, w tym pełny skład, sposób użycia oraz ostrzeżenia mające na celu zapewnić bezpieczeństwo nam oraz naszemu otoczeniu. Oczywiście kluczowym elementem wszystkich oryginalnych, autentycznych produktów Joico jest hologram umieszczony na opakowaniu. Zawsze zwracajcie na niego uwagę podczas zakupów, bowiem podróbek na rynku nie brakuje, lecz o wątpliwej jakości tych produktów lepiej nie mówić...

K-PAK Color Therapy Dry Oil Spray jest nadzwyczajnie lekki, delikatny i niemal... beztłuszczowy, jak na suchy olejek przystało. Tym nie mniej, zaaplikowany w nadmiarze, zamiast ładnego połysku może zapewnić fryzurze tłuste wykończenie. W jego przypadku liczy się jakość nie ilość, należy pamiętać, iż wszelkie olejki stosujemy bardzo oszczędnie, wedle indywidualnych potrzeb oraz stanu i kondycji włosów. Wiadomo, że suche kosmyki potrzebują nieco więcej odżywiania, dla normalnych włosów wystarczy naprawdę niewielka porcja kosmetyku.
Prócz delikatnej konsystencji olejek uwodzi cudownym, lekko perfumowanym, luksusowym aromatem, który nadzwyczajnie uprzyjemnia stosowanie i bardzo długo utrzymuje się na włosach. Cudeńko!

Przyznam się Wam szczerze, przy pierwszym użyciu przesadziłam z jego ilością... Oczywiście efekt był zupełnie odwrotny od zamierzonego. Nie poznałam do końca tekstury kosmetyku, sprawdziłam jedynie na ręce - nie tłusty, więc dawaaaj! Jeden psik, drugi, trzeci... Olejek należy aplikować z odległości 20-25 cm, równomiernie spryskując pasmo po pasmie krótkimi seriami. Piękny zapach mnie omamił, brak " toksycznej " chmurki też dał się we znaki - tak miło było, więc rozpylałam, rozpylałam... Wilgotne włosy chłonęły go niczym gąbka, delikatnie je przeczesałam, a po wyschnięciu zorientowałam się, iż zamiast pięknej i błyszczącej fryzury mam na głowie tłuste strąki :) Myłam ponownie, już nie psikałam, włosy były takie miękkie i delikatne za sprawą tego olejku, nawet odżywki nie używałam.

Przy kolejnym użyciu już wiedziałam, że muszę zmniejszyć ilość co najmniej o połowę i wiecie co? Efekt był świetny! Matowe, puszyste, sterczące we wszystkie strony kosmyki niczym za dotknięciem czarodziejskiej... mgiełki przeobrażały się w starannie ułożoną, zdyscyplinowaną, pełną połysku i lekkości fryzurę. Nawet przy deszczowej pogodzie, przy wysokiej wilgotności powietrza jej stan się nie zmieniał!
Olejek zawiera cenne oleje oraz lotne sylikony, które w skuteczny sposób nawilżają, chronią oraz zapobiegają puszeniu się, niszczeniu czy uszkodzeniom włosów. Fryzura nim " zabezpieczona " jest nie tylko pod sowitą ochroną, ale również zachwyca lekkością, pięknym, zdrowym połyskiem, sypkością i delikatnością włosów.

Po dwóch miesiącach stosowania suchego olejku Joico znalazłam na jego aplikację najfajniejszy sposób, który pozwala na równomierne rozprowadzenie bez konieczności dzielenia włosów na pasma. Psikam porcję olejku wysoko w powietrze i wchodzę w tą delikatną mgiełkę poruszając włosy palcami, kilka razy powtarzam tą czynność. Olejek równomiernie się " układa ", a przy tym nie obciąża włosów, ani nie powoduje miejscowego przetłuszczenia, odżywia, wygładza, nawilża, upiększa i nadaje zdrowego blasku - od nasady aż po same końce!
Fryzura nie tylko pięknie się układa, ale również ma zapewnioną ochronę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Piękny zapach, otulający każdy włosek z osobna, bardzo długo cieszy zmysły swoją obecnością, sprawiając iż chce się zanurzyć w tych pachnących , miękkich i delikatnych kosmykach ( tak mówi mój mąż, on wie (naj)lepiej :))

Cena - ok. 95 zł / 212 ml

Dostępność - profesjonalne salony fryzjerskie spis których znajdziecie na stronie JOICO

Podsumowując...

Joico K-PAK Color Therapy Dry Oil Spray mogę z całego serca Wam polecić - jest to wspaniały produkt, który został dopracowany pod każdym względem. Od opakowania poczawszy na jakości olejku kończąc - jest moc, jest wygoda, jest praktyczność, jest przyjemność i efekty, które z pewnością zadowolą potrzeby każdego włosa! Musicie tylko najpierw dobrać idealną porcję dla siebie, a z mojego sposobu aplikacji... pozwalam Wam korzystać :)
Olejek nie powoduje przesuszenia, podrażnienia, uczulenia - pielęgnuje i chroni włosy, a dodatkowo jest nadzwyczajnie wydajny! Niech nie odstraszy Was cena, jest adekwatna do jakości, mega wydajności i pojemności produktu :)

Kto już stosował ten cudny olejek Joico?
Jak go oceniacie? Przypadł Wam do gustu?
Ja go uwielbiam i już wiem, ze posłuży mi bardzo, bardzo długo :)
                                

22 komentarze:

  1. hmm czego to nei wymysla suchy olejek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda zachęcająco, ale dla mnie cena jest zbyt wygórowana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak czułam, że zachwyci. Joico to świetna firma. Zdjęcia oddają jak działa na włosy. Widać wygładzenie i blask. Fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj powiem Ci, że wraz z pogorszeniem pogody od razu gorzej się czuję:( jedynie garstka nowości mnie trochę pociesza, ale mam nadzieje, że jeszcze będzie trochę ciepła;)
    Z serii K-Pak miałam rekonstruktor i byłam bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brakowało na rynku czegoś takiego :)) bardzo interesujący produkt :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz piękny kolor włosów :)) Olejek zapisuję już na swoją chciejlistę :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepada za olejkami do włosów, ale taka forma aplikacji mi się podoba :) powiem szczerze, że nawet chętnie bym go wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. kosmetyki Joico już od dawna mnie kuszą w tym to serum k-pak ale ten suchy olejek też mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam olejku do włosów, w aerozolu jeszcze nie miałam :-) obecnie używałam olejku arganowego Dr Organic i jestem nim zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie spotkałam się jeszcze z olejkami w aerozolu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że też bym go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Osobiście nie znam tej firmy,ale jeżeli chodzi o OLEJKI,to jestem bardzo uprzedzona - do czego by one nie były - ja jestem na nie...Być może kiedyś się przełamię i spróbuję - ale jeszcze nie teraz.

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwszy raz widzę taki produkt :P ciekawy ten suchy olejek

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze suchego olejku do włosów ;D Te oleiste przerobiłam już w wielu wariantach i jakoś nigdy mnie efekty nie zadowalały.

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi super, a Twoje włosy wyglądają cudownie! Idealnie zdyscyplinowane, lekkie!
    Od ponad roku używam Mythic Oil z Loreal i również bardzo sobie chwalę. Niby olejek, ale suchy :D! Może właśnie czas na zmianę i poznanie nowych lądów? Myślę, że jest pretendentem, jak już MO się skończy. Z tym, że to szybko nie będzie, bo jest cholernie wydajny! Więc zapisuję do folderu "chcęmieć!", hihi :D!

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj tak Kochana, warto go mieć :) A olejki Mythic Oil są u mnie pod ręką od ponad tzrech lat, miałam chyba już wszystkie wersje tego olejku, ale każda, każda jest świetna - Joicowy Dry Oil jest jeszcze lżejszy, to wyobraź sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo, no to mnie kupiłaś! :D
      Niebawem chyba sobie sprawię! Szybciej aniżeli zużyję ten MO! :D

      Usuń
  17. Taka aplikacja jest genialna, z wielką chęcią wypróbowałabym ten olejek! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie spotkałam się z takim kosmetykiem ale z opisu jest ciekawy, fajnie że znalazłaś odpowiedni sposób nakładania (a przy tym ciekawy :D).

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak na mój gust faktycznie opakowanie jest fajnie dopracowane, ale sam skład nie zachwyca. Bardzo fajne wydaje się to, iż zastosowanie nie wymaga brudzenia rąk olejkiem. :) Silikony w składzie moim zdaniem na końcówki jak najbardziej wskazane, ale nie lubię, gdy dostają się do skóry głowy- trzeba psikać ostrożnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mnie nim zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - jest dla mnie bardzo cenny!
Dziękuję że jesteście, zaglądacie i czytacie ;-)
Wielka prośba o NIEDODAWANIE linków do blogów oraz sklepów, spamu czy złośliwych uwag - komentarze te będą od razu usuwane!